Dodaj do ulubionych

Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymie

21.12.06, 15:06
Taki wybrał styl życia.
Często związane jest to z jakimś upośledzeniem.
Umarł na schodach? Zdarza się!
Słyszałem o osobie, która zmarła w piwnicy!
Gazetka goni za sensacją.
Obserwuj wątek
    • adas0 Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:11
      Sensem tej notki nie było według mnie życie kloszarda. Chodziło raczej o
      ukazanie tego paradoksu, że człowiek kilka dni przed Świętami umiera na
      schodach kościoła w Rzymie, i przede wszystkim brak zainteresowania ze strony
      ludzi... No tak, przecież oni byli zajęci kupowaniem prezentow...
      • igel1 Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:14
        ale nie tylko..szukajac schronienia i ciepla w kosciele..otrzymal tam laske
        smierci..bo kosciol zamkniety dla szukajacych schronienie...gdyby tak
        przyszedl i zapikal mowiac ,ze ma duza jalmozne dla kosciola zapewne
        dzrzwi by mu otwarto!!
        A tak przypadkiem znalazl go proboszcz troszczacy sie o porzadek a nie o
        biednych !!
        • poszeklu Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzialni 21.12.06, 16:14
          Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzialni ze taka dole
          tysiecy Polakow.
          • gem58 Re: Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzia 21.12.06, 16:24
            > Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzialni ze taka dole
            > tysiecy Polakow.

            a kto jest odpowiedzialny za Twoj debilizm?

            co tu ma do rzeczy Miller, Kwasniewski i Balcerowicz?
            • poszeklu Re: Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzia 21.12.06, 16:36
              Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzialni ze taka dole
              tysiecy Polakow.
              Ci Koministyczni liderzy, doprowadzili do krancowego upadku
              gospodarki Polski, zdegradowania polskich rodzin, najglebszego
              kryzysu w dziejachj naszego kraju od II wojny swiatowej,
              rozwoju patologii spolecznych i ucieczki za chlebem setek tysiecy
              Polakow. Za ten stan rzeczy powinni stanac przed Trybunalem Stanu
              o odpowiadac za zdrade. Ubecy i zlodzieje sa tylko beneficjentami
              tego stanu ruiny i oni tego bronia by ich zlodziejstwa nie zostaly
              wykryte i ukarane.
              • lukke76 Re: Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzia 21.12.06, 16:46
                mylisz się,
                za to odpowiedzialni jesteśmy my wszyscy
              • orion_kr Re: Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzia 21.12.06, 20:47
                > Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzialni ze taka dole
                > tysiecy Polakow.
                przeczytaj uwazniej baranku zanim zaczniesz zionac nienawiscia , kloszard wyjechal z polski po stracie rodziny w wypadku, czy naprawde wymienieni powyzej wg ciebie odpowiadaja za wszelkie zlo na tym swiecie?gdzie sie tacy jak ty rodza?moze powinienes pojsc do jakiegos ksiedza zeby nauczyl cie milosci do ludzi :)))
          • mitreades Re: Kwasniewski z Millerem i Balcerem odpowiedzia 21.12.06, 16:38
            Poszeklu, spadnijże gościu raz na zawsze z tego forum. Swoją nieproszoną
            obecnością tylko zasmradzasz cyberprzestrzeń. Jeszcze zanim otworzysz swe
            elektroniczne usta, każdy wie, co powiesz. Ze swoim ilorazem inteligencji na
            poziomie drobiu domowego i ze swoimi przekonaniami udzielaj się na forach miłych
            twemu sercu gazet, jak „Nasz Dziennik”, „Moherowy Świat”, ”PiSopata” itp.
      • makrakra Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:22
        Psychologowie społeczni już dawno udowodnili w badaniach, że im większe miasto,
        im więcej ludzi, im bardziej zaludniona okolica, tym mniejsze
        prawdopodobieństwo, że ktoś pomoże innemu człowiekowi. Rozmywa się wtedy
        poczucie odpowiedzialności (bo przecież jest tylu innych, którzy mogą pomóc,
        więc czemu ja miałbym to zrobić).

        Dodatkowo, przy okazji tych samych badań udowodniono, że ludzie w dużych
        miastach poruszają się szybciej i oddziaływuje na nich znacznie więcej
        czynników rozpraszających/zaprzątających uwagę niż na przykład w małych,
        spokojnych miasteczkach. Dlatego często nawet nie zauważają, co się dzieje
        wokół nich.

        Ot, takie bezwzględne prawa tłumu.

        Zainteresowanym polecam badania Johna Darleya i Bibba Latane.
      • maddrake Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:35
        A ja myślę, że on jest teraz szczęśliwy - w końcu do upadku doprowadziła go
        trauma związana ze śmiercią najbliższych... wierzę, że jest już z nimi razem,
        TAM - gdziekolwiek to jest...
        • 4g63 Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:56
          jak mi trochę zapłacisz, to powiem Ci gdzie to jest... podać Ci numer konta?
    • mjetker Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymie 21.12.06, 15:12
      jak czlowiek wyksztalcony mogl zejsc na takie dno? sam sobie winien i jeszcze
      podkresla haniebny obraz polakow za granica
      • porannakawa Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:16
        mjetker napisał:

        > jak czlowiek wyksztalcony mogl zejsc na takie dno? sam sobie winien i jeszcze
        > podkresla haniebny obraz polakow za granica

        Wiesz - trudne przeżycia - śmierć żony, dzieci.
        Ale jemu tam było dobrze. Wybrał taki sposób życia.
        Gdyby mu dać 100tys za jakiś czas po ich wydaniu wróciłby do tego życia
        klocharda. Taki styl życia!
      • bellicose Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:16
        Przeczytaj do końca artykuł zanim będziesz osądzać innych,
        chmyziu pier.dzący w ciepły stołek przed komputerem kupionym przez rodziców
      • asmok6 Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:41
        mjetker napisał:

        > jak czlowiek wyksztalcony mogl zejsc na takie dno? sam sobie winien i jeszcze
        > podkresla haniebny obraz polakow za granica

        Normalnie. To był jego wybór. Załamał się i nie był w stanie żyć "normalnie". Co
        w tym złego? To raczej smutne że nie dał sobie rady i po wypadku nie doszedł "do
        siebie".
      • 4g63 Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:58
        > jak czlowiek wyksztalcony mogl zejsc na takie dno? sam sobie winien i jeszcze
        > podkresla haniebny obraz polakow za granica

        bo wiedział jak to się skończy i chciał stać się przykładem wskazującym na to
        czym jest tak naprawdę kościół - największą wylęgarnią zła, wiedział że tylko w
        taki sposób może to przekazać
      • sasanka2411 Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 21:27
        Mejetker czyzby wyksztalceni nigdy nie spadali na dno
        Co ma wyksztalcenie do slabej psychiki?
    • skorpionx Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:14
      Mial ladna smierc. Umarl na koscielnych schodach blisko Boga. Stal sie slawny.
      W gazecie o nim napisali. Moze powidza tez cos w telewizji.
      • transsybir Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 23:23
        >>Mial ladna smierc.
        _________________________


        Always look on the bright side of death :-)

        Piękne życie mial przede wszystkim - nikogo nie otról polonem, nie wysadzil w
        powietrze...


        • transsybir Re: 22.12.06, 00:20
          __nie otról__


          __nie otruł__ rzecz jasna. To wina późnej godziny :-)
    • wlodeusz Biedny,nieszczęśliwy,najtragiczni ej przez los... 21.12.06, 15:18
      dotknięty Człowiek.Nie dziw,że zbuntował się przeciw uładzonemu światu.Nikt nie
      był w stanie,zmierzyć i zważyć jego dramatu.Wieczne odpoczywanie ,racz Mu dać Panie.
    • koniec_pis Upośledzony wniosek 21.12.06, 15:20
      > Taki wybrał styl życia.
      > Często związane jest to z jakimś upośledzeniem.

      Człowiek przeżył tragedię życiową i zawalił mu się cały świat. Szkoda, że nie
      znalazł sie nikt, kto by mu pomógł wyjść z tego załamnaia.. Świat jest pełen
      frajerów, takich jak ci mieszkańcy Rzymu przechodzący obojętnie koło
      konającego, a potem koło zwłok.

      > Umarł na schodach? Zdarza się!
      > Słyszałem o osobie, która zmarła w piwnicy!

      Wielkie mi halo, słuchać można i co dalej - tak, to zawsze wina tego co "wybrał"

      > Gazetka goni za sensacją.

      A może po prostu przedstawia rzeczywistość?
    • ulisse Cala prawda o "gleboko katolickich" narodach 21.12.06, 15:31
      Znieczulica, nepotyzm i bieda.
      • charlie11 Re: Cala prawda o "gleboko katolickich" narodach 21.12.06, 15:52
        Czy myslisz, ze w Niemczech, Holandii (kraje niekatolickie) oraz innych krajach
        socjalu byloby inaczej? Spoleczenstwo uwaza, ze panstwo jest od tego aby sie
        zajmowac ludzmi. Jakis czas temu Gazeta pisala o Niemcu, ktory zostawil swojego
        umierajacego ojca, pojechal na wakacje do Hiszpanii i byl po powrocie bardzo
        zdziwiony ze tatus jeeszcze zyje. Znieczulica i zrzucanie problemow na panstwo -
        to uniwersalna choroba panstw dobrobytu socjalnego.
        • ulisse Re: Cala prawda o "gleboko katolickich" narodach 21.12.06, 16:21
          1 -Artykul nie jest o jednej Bestii, tylko o tysiacach przechodniow.
          2 -Niemcy sa (albo byli) naroden w wiekszosci katolickim.
          3 -Dlaczego kraje typowo katolickie (Wlochy, Polska, Hiszpania) sa najchetniej
          opuszczane przez wlasnych obywateli?
          4 -Ilu ludzi emigruje z krajow typowo protestanckich Szwecji, Danii, Hollandii?
          • charlie11 Re: Cala prawda o "gleboko katolickich" narodach 21.12.06, 17:36
            Dobrze, ze piszesz o tysiacach przechodniow. Bo zaloze sie, ze byl to tlum
            bardzo roznorodny pod wzgledem wyznawanych wartoscio. Niemcy byly w
            wiekszososci panstwem protestanckim. Nie wiem czy Wlochy sa najczesciej
            opuszczanym krajem. Wiem natomiast, ze Holandia, Dania i Niemcy sa panstwem
            socjalu i dlatego sa tez celem emigracji (z czym zreszta zaczynaja miec
            problem). I wciaz podtrzymuje, ze w tych krajach ludzie ogladaja sie bardziej
            na panstwo aby zalatwic problemy, a to panstwo ich nie spelnia (vide bezradnosc
            i ignorancja rzadu gdy zginelo 8 tys. Szwedow)
        • namrud21 Re: Cala prawda o "gleboko katolickich" narodach 21.12.06, 16:41
          dwa lata temu bylam w laickiej Francji- zeby bylo porownanie w Paryzu. To byla
          koncowka stycznia - poczatek lutego. Jak dla mnie wyjatkowo cieplo. chodzilam
          sobie w polbutach i bez czapki (a jestem zmarzlakiem).
          jak wiadomo w Paryzu mnostwo kloszardow, ktorych juz nikt nie zauwaza i nagle szok.
          wieczor ok. 19-20 po miescie zaczynaja krazyc samochody czerownego krzyza,
          pytaja kazdego sidziacego lub lezacego na ulicy, czy nie chce jechac do
          noclegowni, jesli nie, to czy dac mu koc, czestujacy goraca zupa i goraca kawa.
          kapitalizm z ludzka twarza...
          • charlie11 Re: Cala prawda o "gleboko katolickich" narodach 21.12.06, 17:29
            Zauwaz, ze CK jest organizacja chrytatywna powolana do pomocy i niezlezna od
            rzadu. Po prostu wykonywali swoja prace
      • longer-mk Re: Cala prawda o "gleboko katolickich" narodach 21.12.06, 16:03
        Tak jest. Biedaczek trafił na katolików. Przecież gdyby to widzieli ateiści,nie
        pozwoliliby mu umrzeć, czyż nie?
    • panilu Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 15:47
      Po co Ci te 15 par butów ,po co 20 koszul,10 swetrów jak umarł człowiek który
      mógł być Ci przyjacielem
    • century211 Przybyl, zobaczyl i odrzucil 21.12.06, 15:48
      Veni, vidi...
      Filozof. Czy w liceum uczy sie filozofii? Jaka to filozofia? Jaki to filozof?
      Moze zaraz na poczatku swojej drogi zyciowej popelnil blad? Dzis filozof?
      Chyba, ze to nie filozof? A moze to taki filozof, ktory na swoim przykladzie
      chcial pokazac, ze ten swiat nie pasuje do niego. Moze poznal madrosc, prawde i
      odrzucil wartosci tego swiata? Moze filozofia przeszkodzila mu dopasowaniu sie
      do swiata, a moze zostal filozofem, bo juz na poczatku nie pogodzil sie ze
      swiatem?
      Co w tym swiecie moglo mu sie nie podobac? To samo co nam sie nei podoba, ale
      idziemy na kompromis.
      Zona, corki? Tak to mogl byc taki koszmar, ze chcial powiedziec Panu Bogu,
      odebrales mi to co byla dla mnie najwazniejsze, to i masz mnie. Unicestwil sie
      dla swiata, skoro na tym swiecie nikomu nie byly potrzne jego najblizsze osoby.
      Skoro swiat ich nie chcial, to po co mu taki jak ja? I sie zintegrowal z
      nicoscia. Przestal istniec, stal sie tylko pylem czekajacym az kiedys ktos go
      zmiecie. Mozna i tak.
      Jedni niepogodzeni ze swiatem staja sie terrorystami inni kloszardami a inni
      udaja ze sa normalni. Brakuje im sily, aby stac sie nikim, wyrzutkie, albo
      wyrzutem dla innych. Tym razem nikomu to nie przeszkadzalo. Pozwolono mu byc
      konsekwentnym do konca.
      A moze stalos ie cos zupelnie innego. A moze filozofia stala sie tu tylko i
      wylacznie pozorna przyczyna. Moze woda byla powodem calej tej egzystencjalnej
      tragedii (niczym Norwid). Moze on sobie tylko i tylko na poczatku tlumaczyl, ze
      wszsystko jest marnoscia...a tak naprawde wybral wodke. Moze zona i corki nie
      byly przyczyna ale skutkiem? Bez odpowiedzi pewnie pozostana te pytania.
      Odszedl czlowiek, ktory mial 60 lat. Odszedl czlowiek, ktory mogl miec cos do
      powiedzenia. Wolal mowic do innych swoja nedza, swoim przykladem. Ale czy to
      byl przyklad pozytywny? Kazdy moze ocenic po swojemu.
      Ale kazdy tez moze nauczyc sie tez na wlasny rachunek.
      Moze tylko jedna chwila, moze trzeba ich wiecej, moze zmarnowac nasze zycie.
      Moze to byc woda (alkohol), moze to byc niskie poczucie wartosci, moze to byc
      lenistwo, albo slabosc...Nie podejmujac codziennego trudu walki o wartosciowy
      dzien, ryzykujesz, ze kiedys kots moze cie nie zauwayc jak bedizesz konal na
      schodach kosciola, albo jeszcze gorzej, gdies w piwnicy, rowie lub na dnie
      rzeki.
      Nie zawsze, ale prawie zawsze wybor nalezy do nas.
      Wesolych Swiat!
    • histeryx a co sie stało z jego kloszem ? 21.12.06, 15:57
    • lotokot No i Krauze ma temat na kolejny film 21.12.06, 16:00
      Tylko czy postarzonego Chyrę w roli głównej, czy od razu Gajosem pojechać?
    • s-k-i-n Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymie 21.12.06, 16:03
      stracil najblizszych więc nie widzial już sensu w życiu... nie staral sie i nie
      dbal o siebie.. bylo juz mu wszystko jedno... jednak jak widać to bardzo ważne
      mieć kgoś w życiu przy sobie... być może gdyby ktoś się tym panem zaintersowal
      nie doszloby do tego.. losbyl wyjątkowo okrutny dla niego, może w tym drugim
      pozaziemskim życiu będzie mu lepiej...
    • lilithh [*] 21.12.06, 16:20
      [*]
    • kosiem A tamci od rana do południa... 21.12.06, 16:22
      A tamci od rana do południa wbiegali na msze i ze mszy rozbiegali sie po sklepach nawet go nie zauważając, bo nie był przykryty białym prześcieradłem... Ciekawe, czy ten ksiądz koło południa przyszedł poczęstować go kubkiem dobrej, ciepłej herbaty, czy chciał go przegonić...
      • charlie11 Re: A tamci od rana do południa... 21.12.06, 17:39
        Nie wiedzialem ze we wtorki i srody biega sie do kosciola od rana do poludnia.
        Twoja niechec do KK przeslania ci widzenie i mozliwosc czytania artykulu.
    • lukke76 A co Ty byś zrobił przechodząc obok? 21.12.06, 16:53
      To jest pytanie do każdego z nas.
      Ze wstydem odpowiadam że przeszedłbym obok.
    • radiomaryja1 ot i znak czasu... 21.12.06, 16:56
      a tak był juz blisko zlotego cielca...
    • romek174 W POLSCE NIE ..... 21.12.06, 17:02
      W POLSCE NIE PRZEŻYŁ BY ROKU
      Też wiadomość.Pawulon itp.Atak zobaczył trochę świata.Papieża.
    • douglasmclloyd Re: Polski kloszard zmarł przed kościołem w Rzymi 21.12.06, 17:42
      porannakawa napisała:

      > Taki wybrał styl życia.
      > Często związane jest to z jakimś upośledzeniem.
      > Umarł na schodach? Zdarza się!
      > Słyszałem o osobie, która zmarła w piwnicy!
      > Gazetka goni za sensacją.

      Jak w filmie pt. SCROOGED.
    • b.6.1966 Re: Gowno prawda, ze to taki styl zycia!! 22.12.06, 00:41
      Prawda jest, ze umieranie na schodach ma sie tak do stylistyki, jak konkwista
      do pozyskiwania nowych katolikow!!
      Uposledzenie.Czyje? Moze forumowicza:porannakawa??
      Zdarza sie.Komu? Temu forumowiczowi, ze pijac poranna kawe, p.....li bez sensu!
      Wybitny przyklad EMPATII!!!!!!!!!!Kretyna z Polski!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka