pj.pj 28.12.06, 14:21 Czy zakonnice nie powinny raczej dać jeść bezdomnemu i wspomóc go zamiast "osaczać w toalecie"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
notuski Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalecie 28.12.06, 14:23 No to już taki bezdomny nie jest!!! Zimę spędzi w w "ciepłym lokum"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
notuski [...] 28.12.06, 14:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pirulo Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalecie 28.12.06, 14:27 Osaczyły :> Ciekawe co jeszcze biedakowi zrobiły :> Odpowiedz Link Zgłoś
zbirut Dziewczęta zapewne na biednych zbierały 28.12.06, 14:31 odmawiając sobie podstawych przyjemności.Dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
mlot_na_oszolomow Zaraz zaraz, to mi coś przypomina... 28.12.06, 14:34 Już wiem - jak Ci ktoś zabierze koszulę to daj mu też płaszcz. No ale to w końcu Kościół katolicki, jego urzędnicy nie muszą zważać na Biblię. Odpowiedz Link Zgłoś
pako19 Re: Zaraz zaraz, to mi coś przypomina... 28.12.06, 15:47 No właśnie....Jezus przecież pozwolił się okrść. Nie ma w tym cienia ironii. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_g Re: bezdomny czy złodziej? 28.12.06, 17:59 Rozumiem, że jak okradał kościół to jest piszecie o bezdomnym, gdyby okradał dom dziennikarza byłby po prostu złodziejem! Jeszcze gdyby chodziło o drobne pieniadze na jedzenie... ale 47 tys zł? "Nędznicy" to tylko wzruszająca literatura piękna Odpowiedz Link Zgłoś
elka_g Re: Zaraz zaraz, to mi coś przypomina... 28.12.06, 18:07 > Już wiem - jak Ci ktoś zabierze koszulę to daj mu też płaszcz. No ale to w > końcu Kościół katolicki, jego urzędnicy nie muszą zważać na Biblię. Jakoś nie doczytałam żeby ten złodziej przyszedł wcześniej i poprosił o płaszcz i talerz zupy Odpowiedz Link Zgłoś
mlot_na_oszolomow Re: Zaraz zaraz, to mi coś przypomina... 28.12.06, 22:48 Jakoś nie zrozumiałaś. Według Biblii jak ktoś Ci coś ukradnie (np. koszulę) to należy dać mu więcej niż zabrał (np. płaszcz - BEZ PROŚBY Z JEGO STRONY). Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 14:34 pj.pj napisała: > Czy zakonnice nie powinny raczej dać jeść bezdomnemu i wspomóc go zamiast > "osaczać w toalecie"? alez Kosciol jak najbardziej troszczy sie o ubogich, chorych, opuszczonych, glodnych. co do tego faceta to jedynie wiemy ze ze byl bezdomnym i ze byl zlodziejem ktory ukradl 47 tys zl. Czy byl glodny tego artykul nie wspomina. A nawet jesli byl, to co, schabowy teraz kosztuje 47tys zlotych ze tyle wzial? a jakby zlodziej tobie wlamalby sie do domnu i ukardl 47tys zl a ty zauwazylabys ze jest glodny to nakarmilabys czy zadzwonilabys na policje? to ze nie jestes zakonnica jeszcze nie upowaznia cie do hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 14:39 pj.pj napisała: > Czy zakonnice nie powinny raczej dać jeść bezdomnemu i wspomóc go zamiast > "osaczać w toalecie"? Dlaczego "zamiast" ? Co ma jedno z drugim wspólnego? Bezdomnego i głodnego nalezy wspomóc a złodzieja pomóc złapać. Dwie różne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
alimur Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalecie 28.12.06, 14:40 Te 47 000 zł miały na drobne wydatki? Odpowiedz Link Zgłoś
chinski.smok Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 14:43 nawet jeśli je miały na drobne wydatki - to nie usprawiedliwia włamujacego się, zeby je sobie przywłaszczył. Nawet, jesli byl głodny. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 14:52 alimur napisała: > Te 47 000 zł miały na drobne wydatki? nalezy czytac uwaznie. to nie siostry mialy tylko prowincjal mial, to po pierwsze. a po drugie jakie to ma znaczenie czy to na drobne czy na grube wydatki? Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 16:44 pies_na_lewizne napisał: > alimur napisała: > > > Te 47 000 zł miały na drobne wydatki? > > nalezy czytac uwaznie. to nie siostry mialy tylko prowincjal mial, to po > pierwsze. A gdzie śluby ubóstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 16:49 pj.pj napisała: > pies_na_lewizne napisał: > > > alimur napisała: > > > > > Te 47 000 zł miały na drobne wydatki? > > > > nalezy czytac uwaznie. to nie siostry mialy tylko prowincjal mial, to po > > pierwsze. > A gdzie śluby ubóstwa? ale na jakiej podstawie twierdzisz ze grube wydatki mialyby byc na ich prywatne potrzeby? gruby wydatek to moze byc opal, albo remont dachu, albo budowe jakiejs salki, takie sprawy. a moze trzeba by po prostu zapytac.... dlaczego ty ich tak bardzo nienawidzisz? zazwyczaj jest powod. czasem gleboko utkwiony w psychice ale zazwyczaj jest. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_g Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 18:03 A co to kogo obchodzi na drobne czy na grube wydatki? Wiesz ile kosztować musi oświetlenie i ogrzanie takiej kubatury jak kościół? A jeśli to jeszcze zabytek to 47 tys zł nie jest zadna fortuna w skali potrzeb związanych z utrzymaniem obiektu. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 To wszystko z miłosierdzia 28.12.06, 14:46 Gość ma na zimę dach nad głową. Ale maja kasę te bidulki. Jest się na co porwać Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: To wszystko z miłosierdzia 28.12.06, 14:57 ksks3 napisał: > Gość ma na zimę dach nad głową. Ale maja kasę te bidulki. Jest się na co > porwać ty masz okazje zeby temu bezdomnemu zlodziejowi zaoferowac dach nad glowa jak wyjdzie z aresztu. proponuje zebys mu oddal do uzytku jeden pokoj w twoim mieszkaniu. no bo wymagajac tego od innych, siebie samego chyba nie zwalniasz z potrzeby okazywania potrzebujacym milosierdzia? czy tylko chcesz pilnowac aby inni to robili? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: ksks3 28.12.06, 15:23 ksks3 napisał: > Gość ma na zimę dach nad głową. Ale maja kasę te bidulki. Jest się na co porwa > ć Ty musisz zawsze gadac od rzeczy! Inaczej nie bybys soba! Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_michalak Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 14:47 pj.pj napisała: > Czy zakonnice nie powinny raczej dać jeść bezdomnemu i wspomóc go zamiast > "osaczać w toalecie"? Ale on nie do lodówki się włamał, więc chyba nie z głodu do zakonnic przyszedł, Odpowiedz Link Zgłoś
sodoma33 Psychiatra potrzebny od zaraz 28.12.06, 15:23 Prosze Panstwa, W okolicach Swiat Bozego Narodzenia, opetani, zboczency, dewianci i cierpiacy na zaburzenia sa szczegolnie aktywni. ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Potrzebny im psychiatra. A tym z zaburzeniami sexualnymi, takze weterynarz. ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_drwiacy_szyderca Najpierw musisz zgłosić sie do ogólnego 29.12.06, 08:46 on ci wypisze skierowanie. PRzedstawicz mu problem i po sprawie, nie egzaltuj się więc tak hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
piskoala Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalecie 28.12.06, 14:56 miejmy nadzieję, że siostry poprzestały na osaczaniu i wygłodzonego intruza nie uszkodziły. Teraz będzie obiekty zakralne omijał szerokim łukiem ---- viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 15:03 piskoala napisał: > > miejmy nadzieję, że siostry poprzestały na osaczaniu i wygłodzonego > intruza nie uszkodziły. skad wiesz ze 'wyglodzonego'? to on byl w kuchni i stamtad uciekl do toalety?... poczekaj, chyba musze przeczytac ten artykul jeszcze drugi raz, chyba zle zrozumialem? > Teraz będzie obiekty zakralne omijał szerokim łukiem jezeli ma je okradac to lepiej zeby obchodzil lukiem. a jak sie upamieta albo bedzie chcial poprosic o pomoc to zawsze moze ja znalezc w tych obiektach sakralnych. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 47 tysięcy to sporo, aby trzymać w szufladzie, 28.12.06, 15:02 no chyba, że to były brudne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: 47 tysięcy to sporo, aby trzymać w szufladzie 28.12.06, 15:05 piwi77 napisał: > no chyba, że to były brudne pieniądze. one mogly byc brudne jezeli wierni krorzy je dawali nie myli rak. ale kogoz by take sprawy interesowaly, ty na prawde nie masz juz co robic ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
999s Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 15:07 traf złodziej na swoich :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 15:09 999s napisał: > traf złodziej na swoich :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 15:10 999s napisał: > traf złodziej na swoich :) a co one ukradly bo juz o tym artykul nic nie mowi. masz jakies poufne informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 15:12 pies_na_lewizne napisał: > a co one ukradly bo juz o tym artykul nic nie mowi. masz jakies poufne > informacje? Absolutnie nic, te głupie 47 tysięcy spadło z nieba i jest na nie, rzecz jasna, pokwitowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 15:16 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > > a co one ukradly bo juz o tym artykul nic nie mowi. masz jakies poufne > > informacje? > > Absolutnie nic, te głupie 47 tysięcy spadło z nieba i jest na nie, rzecz > jasna, pokwitowanie. a czy twoi informanci podaja jak one te pieniadze kradly? napdaly na banki, na staruszki moze? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 16:11 pies_na_lewizne napisał: > a czy twoi informanci podaja jak one te pieniadze kradly? > napdaly na banki, na staruszki moze? Z moimi informatorami spotykam sie w okreslonym czasie i miejscu, nie na zawołanie, więc na dokładniejsze informację muszę zaczekać. To co piszę to z doswiadczenia. Jedno pewne jest już teraz, bogobojne siostrzyczki nie uzyskały owych nieszczesnych 47 tysiecy z własnej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 16:15 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > a czy twoi informanci podaja jak one te pieniadze kradly? > > napdaly na banki, na staruszki moze? > > Z moimi informatorami spotykam sie w okreslonym czasie i miejscu, nie na > zawołanie, więc na dokładniejsze informację muszę zaczekać. To co piszę to z > doswiadczenia. Jedno pewne jest już teraz, bogobojne siostrzyczki nie uzyskały > owych nieszczesnych 47 tysiecy z własnej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 16:17 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > a czy twoi informanci podaja jak one te pieniadze kradly? > > napdaly na banki, na staruszki moze? > Jedno pewne jest już teraz, bogobojne siostrzyczki nie uzyskały > owych nieszczesnych 47 tysiecy z własnej pracy. nawet jesliby nie to co w tym byloby zdroznego? nie bardzo rozumiem twojej logiki? moglbys wytlumaczyc o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 16:48 pies_na_lewizne napisał: > nawet jesliby nie to co w tym byloby zdroznego? nie bardzo rozumiem twojej > logiki? moglbys wytlumaczyc o co ci chodzi? Jeżeli normalny człowiek ma wiekszą sumę, na którą nie zapracował to pyszczycie, ale gdy to samo dotyczy funkcyjnych KK, to nie ma w tym nic zdrożnego. Ale trzeba być poza Kościołem, aby widzieć jak konsekwentnie stosuje on podwójną miarę. Wysokość góry lepiej widać z oddali niż z bliska. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 16:56 piwi77 napisał: > > nawet jesliby nie to co w tym byloby zdroznego? nie bardzo rozumiem > > twojej logiki? moglbys wytlumaczyc o co ci chodzi? > Jeżeli normalny człowiek ma wiekszą sumę, na którą nie zapracował to > pyszczycie, ale gdy to samo dotyczy funkcyjnych KK, to nie ma w tym nic > zdrożnego. Ale trzeba być poza Kościołem, aby widzieć jak konsekwentnie > stosuje on podwójną miarę. Wysokość góry lepiej widać z oddali niż z bliska. wiesz, problem z jakim mi sie przyszlo zmierzyc w twoim przypadku jest ze ty ciagle insynuujesz. ja bym chcial z toba racjonalnie porozmawiacc, ale sie nie da, ty kipsz zloscia. ty po prostu KK strasznie nie lubisz, podobnie jak pi.pi insynuacje to jeszcze nie fakty. no, moze jesli by Naczelny na pierwszzej stronie wydrukowal, to moglby przynajmniej byc "fakt prasowy". a na forum insynuacja pozostanie tylko insynuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 17:16 pies_na_lewizne napisał: > insynuacje to jeszcze nie fakty. no, moze jesli by Naczelny na pierwszzej > stronie wydrukowal, to moglby przynajmniej byc "fakt prasowy". a na forum > insynuacja pozostanie tylko insynuacja. Niech będzie, że dla Ciebie to insynuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 17:26 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > insynuacje to jeszcze nie fakty. no, moze jesli by Naczelny na pierwszzej > > stronie wydrukowal, to moglby przynajmniej byc "fakt prasowy". a na forum > > insynuacja pozostanie tylko insynuacja. > Niech będzie, że dla Ciebie to insynuacje. mie tylko dla mnie. dopoki nie przedstawisz argumentow (nie mowie juz o dowodach!) tylko bedziesz stawial tezy bez poparcia to beda to tylko i wylacznie insynuacje... i to nie tylko w moim przekonaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 17:40 pies_na_lewizne napisał: > mie tylko dla mnie. dopoki nie przedstawisz argumentow (nie mowie juz o > dowodach!) tylko bedziesz stawial tezy bez poparcia to beda to tylko i > wylacznie insynuacje... i to nie tylko w moim przekonaniu. Argumentów dostało Ci się az za wiele. Zapewne domagasz się dowodów (subtelna różnica, więc nie wiem czy chwytasz), ale tych nie da się na forum przeprowadzić. Zostańmy przy procesie poszlakowym. Dla Ciebie łatwiej, bo też nie byłbyś w stanie niczego udowodnić, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 18:47 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > mie tylko dla mnie. dopoki nie przedstawisz argumentow (nie mowie juz o > > dowodach!) tylko bedziesz stawial tezy bez poparcia to beda to tylko i > > wylacznie insynuacje... i to nie tylko w moim przekonaniu. > > Argumentów dostało Ci się az za wiele. argumentow w sensie oskarzen na podstawie jakichs faktow o korych istnieniu wiesz i jestes w stanie je podac... na razie podales tylko ogolnikowe insynuacje nie poparte zadnymi konkretnymi oskarzeniami. > Zapewne domagasz się dowodów (subtelna różnica, więc nie wiem czy chwytasz), > ale tych nie da się na forum przeprowadzić. jak ty piwi77 nawet argumentu (oskarzenia popartego faktem) nie jestes w stanie w stanie przedstawic to jak ty ode mnie oczekujsz wiary ze ty jestes w stanie przedstawic jakies dowody ?! ja jestem wierzacy ale nie badz smieszny i nie kaz mi wierzyc w TAKIE rzeczy ;)! > Zostańmy przy procesie poszlakowym. jak sobie zyczysz piwi77, dla mnie wsio rawno (to takie wyrazenie jeszcze z czasow PRLlandu, piwi, chyba znasz) > Dla Ciebie łatwiej, bo też nie byłbyś w stanie niczego udowodnić, czyż nie? alez ja nie musze niczego udawadniac bo ja nikogo nie oskarzam. piwi77, przypominam ci ze PRLland juz sie skonczyl, jestesmy juz jedna noga w IV-ej RP... a wies ze to tylko w PRLlandzie oskarzony musial udowodnic ze jest niewinny.. a wiesz jak bylo... byly sposoby zeby oskarzony przyznal sie do wszystkiego... no ale revenons a nos moutons... juz poczawszy z PRLlandem-bis a szzegolnie teraz w prawie IV-ej RP to oskarzyciel / prokurtor musi udowodnic zaistnienie przestepstwa, to nie oskarzony udowadnia swoja niewinnosc... ja wiem ze jest bardzo trudno pozbyc sie starych nawykow wiec cie nie ganie piwi77 ... ale niestety musze sie upierac przy nowych regulach gry.... tak tak, piwi77, te stare [dooooooobre, chcialoby sie rzec] czasy... ne, to se ne vrati.... no, mam nadzieje ze nie.... ale kto wie ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 19:07 Opisałem fakt - lipne sprawozdanie Caritasu, Ty nie podałeś zadnego, więc nie domagaj się jeszcze więcej z mojej strony, samemu nie podajac niczego w zamian. Poza tym ostatnia rzecz, na której mi zależy, to wyprowadzać Ciebie z błedu. Ja wypowiadam tu tylko swoje opinie i staram się wsłuchiwać w opinie dyskutantów. Nie jest moim zamiarem dowodzić czegokolwiek. Niby dlaczego miałbym to robić? Nie chcę nikogo do niczego przekonywać. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 19:32 piwi77 napisał: > Opisałem fakt - lipne sprawozdanie Caritasu, Ty nie podałeś zadnego, więc nie > domagaj się jeszcze więcej z mojej strony, samemu nie podajac niczego w > zamian. Ono nie jest "lipne", to jest twoja insynuacja ze jest "lipne". uwazam ze w maglu ludzie moga insynuowac, ludzie inteigentni/kulturalni jezeli juz to stawiaja zarzut i popieraja faktammi. ja nie musze niczego przedstawiac bo ja nie jestem oskarzony ani nikogo nie oskarzam. > Poza tym ostatnia rzecz, na której mi zależy, to wyprowadzać Ciebie z błedu. > Ja wypowiadam tu tylko swoje opinie i staram się wsłuchiwać w opinie > dyskutantów. > Nie jest moim zamiarem dowodzić czegokolwiek. Niby dlaczego miałbym to robić? > Nie chcę nikogo do niczego przekonywać. nie twierdze ze musisz kogokolwiek do czegokolwiek przekonyac lub cokolwiek dyskredytowac i kogokolwiek od czegos odciagac. nie mnie wysunales pewne insynuacje nie umiejac poprzec je faktami a wiec zachowales sie jak w maglu. sluchaj piwi77, na mnie juz czas, spadam, moze tu wroce jutro a moze i nie. nara. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagiego 28.12.06, 15:10 przyodziać... przecież wszyscy wiemy, że to ściema dla durnych owieczek. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 15:12 piwi77 napisał: > przyodziać... przecież wszyscy wiemy, że to ściema dla durnych owieczek. nic podobnego, widocznie nic nie wiesz o dzialanosci charytatywnej Kosciola Katolickiego, nie tylko w Polsce ale i na calym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 15:15 pies_na_lewizne napisał: > nic podobnego, widocznie nic nie wiesz o dzialanosci charytatywnej Kosciola > Katolickiego, nie tylko w Polsce ale i na calym swiecie. Zaprawdę powiadam Ci, ale nic, zupełnie nic, na ten temat mi nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 15:18 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > nic podobnego, widocznie nic nie wiesz o dzialanosci charytatywnej > > Kosciola Katolickiego, nie tylko w Polsce ale i na calym swiecie. > Zaprawdę powiadam Ci, ale nic, zupełnie nic, na ten temat mi nie wiadomo. acha... moze za duzo czasu spedzasz na tym forum? tu sie niewiele dowiesz na ten temat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Masz intrygującego nicka. 28.12.06, 16:03 To nic osobistego, ale nie wiem, czy Twój nick oznacza to co chciałbyś by znaczył. Pies na lewiznę, to ktoś kto sie łakomi na każdą możliwość nielegalnego dorobienia. Analogia: "pies na baby" - chorobliwy amator płci pieknej. Czy dobrze zrozumiałem znaczenie Twojego nicka? trzaskasz lewizny i nie płacisz podatków? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Masz intrygującego nicka. 28.12.06, 16:13 plendz napisał: > To nic osobistego, ale nie wiem, czy Twój nick oznacza to co chciałbyś by > znaczył. > Pies na lewiznę, to ktoś kto sie łakomi na każdą możliwość nielegalnego > dorobienia. Analogia: "pies na baby" - chorobliwy amator płci pieknej. Czy > dobrze zrozumiałem znaczenie Twojego nicka? trzaskasz lewizny i nie płacisz > podatków? a jakze, ja chadzam na lewizne. nawet nie musze daleko chodzic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Masz intrygującego nicka. 28.12.06, 16:19 A może jakies szkolonko byś zrobił? W sumie lewizny ciągną naszą gospodarkę i mogą być traktowane jako zdrowy odruch społecznego sprzeciwu przeciwko nienażartemu fiskusowi. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Masz intrygującego nicka. 28.12.06, 16:24 plendz napisał: > A może jakies szkolonko byś zrobił? W sumie lewizny ciągną naszą gospodarkę i > mogą być traktowane jako zdrowy odruch społecznego sprzeciwu przeciwko > nienażartemu fiskusowi. ja niekoniecznie zawsze analizuje jak ten proces sie odbywa wiec nie jestem pewien czy moglbym sluzyc radami. u mnie zazwyczaj to sie dzieje instynktownie. no i wech odgrywa tez duza role. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 16:16 pies_na_lewizne napisał: > acha... moze za duzo czasu spedzasz na tym forum? tu sie niewiele dowiesz na > ten temat ;) Na szczęscie nie spędzam go w kościele, gdzie każą (kazanie) wiedzieć w co wierzyć. I sprzedają świeczki z logo Caritasu, co by spasieni byli jeszcze bardziej spasieni. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 16:20 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > acha... moze za duzo czasu spedzasz na tym forum? tu sie niewiele dowiesz > na > > ten temat ;) > > Na szczęscie nie spędzam go w kościele, gdzie każą (kazanie) wiedzieć w co > wierzyć. I sprzedają świeczki z logo Caritasu, co by spasieni byli jeszcze > bardziej spasieni. a ty wiesz czym zajmuje sie Caritas? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 16:23 pies_na_lewizne napisał: > a ty wiesz czym zajmuje sie Caritas? Obawiam się, że wiem i lepiej dla Caritasu, że nie może być kontrolowany. Choć jako instytucja pożytku publicznego, powinien. Ale w Katolandzie nikt się nie odważy. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 16:30 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > a ty wiesz czym zajmuje sie Caritas? > > Obawiam się, że wiem no i co? czy to nie fajne co robi? > i lepiej dla Caritasu, że nie może być kontrolowany. Choć jako instytucja > pożytku publicznego, powinien. nie mialbym nic przeciwko temu zeby Caritas musial oglaszac publicznie sprawozdania finansowe... > Ale w Katolandzie nikt się nie odważy. a w PRLlandzie tez sie Caritasu bali? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 16:36 pies_na_lewizne napisał: > a w PRLlandzie tez sie Caritasu bali? W PRLu właścicielem Caritasu było państwo. Po 1990 został przekazany z całym inwentarzem Kościołowi Katolickiemu. To tak, do Twojej wiadomości. Z ambony się tego nie dowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 16:59 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > a w PRLlandzie tez sie Caritasu bali? > > W PRLu właścicielem Caritasu było państwo. Po 1990 został przekazany z całym > inwentarzem Kościołowi Katolickiemu. To tak, do Twojej wiadomości. Z ambony > się tego nie dowiesz. ano, ciekawa informacja, dzieki. a czyj byl Caritas przed PRLlandem? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 17:11 pies_na_lewizne napisał: > ano, ciekawa informacja, dzieki. > a czyj byl Caritas przed PRLlandem? Kościoła Katolickiego. I jako rekompensatę za nacjonalizację części majatku kościelnego, w tym Caritasu, władza komunistyczna stworzyła Fundusz Kościelny, zapewniający swiadczenia funkcjonariuszom KK. Po 1990, po zwróceniu całego odebranego majatku, przekazaniu Kosciołowi dóbr, które nigdy jego nie były, Fundusz Kościelny nadal istnieje, a nawet ma się coraz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 18:26 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > ano, ciekawa informacja, dzieki. > > a czyj byl Caritas przed PRLlandem? > > Kościoła Katolickiego. acha. a wiec jak w poprzednim poscie mowiles ze pastwo "dalo" Caritas KK, to przeoczyles poprzedzic to "od" ;)? > I jako rekompensatę za nacjonalizację części majatku kościelnego, w tym > Caritasu, władza komunistyczna stworzyła Fundusz Kościelny, zapewniający > swiadczenia funkcjonariuszom KK. czy to bedzie ok jesli ja przyjde i zabiore Ci pol domu ale otworze ci konto w Banku PKO na ktore bede ci regularnie wplacal pewne sumy? > Po 1990, po zwróceniu [KK] całego odebranego majatku, calego odebranego KK prze PRLland majatku PRLland-bis Kosciolowi nie byl w stanie oddac chyba ze PRLland-bis mial wlasciwosci stworcze... bo spora odebranego majatku zostala przez PRLland zdewastowana albo ulegla zdewastowaniu bo PRLland czesto nie remontowal i nie zabezpieczal, w innych wypadkach umyslnie niszczyl. wiele historycznych budowli uleglo ruinie za PRLlandu, to juz jest stracone na zawsze, nie tylko dla KK ale i dla polskiej kultury. za PRLlandu najlepsze szanse na przetrwanie mialo odebrane Kosciolowi mienie jesli bylo na cos PRLlandowi uzyteczne, np na stajnie, na warsztat, na szkole, na magazyn zboza albo na magazyn maszyn rolniczych - szczegolnie koscioly sie super do tego nadawaly ;)!... itd itp > [po] przekazaniu Kosciołowi dóbr,które nigdy jego nie były, no wiesz jezeli do jakiegos budynku PRLland dobudowal jakies skrzydlo to zeczywiscie PRLland-bis oddawal na pewno ze skrzydlem, rozbierac by sie tego nie oplacalo? a jesli jakies calkiem nowe rzeczy PRLland-bis oddal to moze jako rekompensata za to co PRLland zniszczyl albo na ktorego zniszczenie, czesto umyslna polityka, PRLland pozwolil? albo moze PRLland-bis po prostu zadecydowal ze niektore sprawy (np. charytatywne) lepiej poprowadzi Kosciol niz PRLland-bis? I przekazal je KK aby teraz on sie nimi zajmowal? No bo wiesz ze PRLland-bis byl zajety oblawianiem sie zgodnie z postanowieniami ogroglostolowymi i tajnym porozumieniem Magdalenkowym i PRLlandowi naprawde nie bylo w glowie aby sie zajmowac charytatywnymi sprawami, PRLland-bis mial pelne rece roboty (i zagrabionego mienia) i on nie mogl sie jeszcze takimi duperelami jak praca charytatywna sie zajmowac. Niech sie klechy i pingwiny tym zajma, jak im tak pilno! Poza tym dla demokratycznego liberala bywajacego na salonach zajmowanie sie czesto niemilo- pachnacym wrakom ludzkim nie przystawalo... jego garnitur Armaniego mogl przesiaknac to niemila wonia... kobietom moze latwiej bo Chanel 5 wiele potrafi zamaskowac... ale ryzyko zbyt wielkie ze innych byalcow salonu moglaby przykra won obrazic? Poza tym musisz sie piwi77 ze mna zgodzic ze w dobrym towarzystwie takie sprawy jak praca charytatywna staly sie raczej demode', n'est-ce pas? oczywiscie zkladanie wlasnych fundacji charytatywnych, takich "pet projects" czyli ulbionych projektow, czesto prowadzonych przez znakomite malzonki nowych wladcow PRLlandu-bis ... a tak, to bylo w dobrym tonie. Dobre tez do prania kasy ale w dobrym towarzystwie o takich sprawach sie nie mowi a poniewaz uwazam cie piwi77 za dobre towarzystwo ;) przejde do nastepnego punktu.... ale ale... juz zaczynam cos rozumiec.... acha.... moze to stad te twoje podejrzenia, ba, pewnosc!... ze finanse Caritasu to jeden wielki pic... z doswiadczen z innymi organizacjami "charytatywnymi" ;)? to by wiele wyjasnialo ;) > Fundusz Kościelny nadal istnieje, a nawet ma się coraz lepiej. no to super. a on jest na co? moze na emerytury dla ksiezy, zakonnic, i pracownikow caritasu, nauczycieli szkol ktolickich? czy na cos [jeszcze] innego? czy uwazasz ze PRLland-bis powinien byl znacjonalizowac tym razem Fundusz Koscielny, tak jak PRL znacjonalizowal Caritas i czesc majatku koscielnego? czy jak ty to sobie moze wyobrazasz? a moze po prostu konkretnie powiesz gdzie widzisz jakas niesprawiedliwosc albo przekret, bo jak na razie to zakladam ze mnie po prostu edukujesz... za co Bog Ci zaplac :)! Bo mam nadzieje ze robisz to za Bog zaplac i nie masz mi zamiaru znacjonalizoewac np. mojego komputera ?! jak ja bym odpowiadal na twoje posty?! Odpowiedz Link Zgłoś
mitreades Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 16:40 A ty co tak się na wszystkie strony odszczekujesz w obronie pingwinów i sukienkowych? Płacą ci? Uważaj, bo taki długotrwały stres grozi wrzodami dwunastnicy i jeszcze czegoś. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 17:09 mitreades napisał: > A ty co tak się na wszystkie strony odszczekujesz w obronie pingwinów i > sukienkowych? Płacą ci? Uważaj, bo taki długotrwały stres grozi wrzodami > dwunastnicy i jeszcze czegoś. ja tam slepo pingwinow i sukienkowych nie bronie. bardziej cenie obiektywizm niz "wiernosc ale miernosc". dlatego wlasciwie ja nie rozumiem forumowej lewizny. probuje zrozumiec ich psychike ale dalej sa dla mnie zagadka... jak oni moga byc tacy zacietrzewieni? co ich motywuje? poza tym te przypadki zawsze maja w sobie jakis zabawny aspect.... a jak wiesz psy lubia zabawe... wlasciwie nigdy nie maja jej dosc... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz A w jakim "temacie" coś Ci wiadomo? 28.12.06, 15:23 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > nic podobnego, widocznie nic nie wiesz o dzialanosci charytatywnej Koscio > la > > Katolickiego, nie tylko w Polsce ale i na calym swiecie. > > Zaprawdę powiadam Ci, ale nic, zupełnie nic, na ten temat mi nie wiadomo. A na jaki temat Ci cokolwiek wiadomo? To wazne , bo dyskusja z kimś komu brakuje wiedzy w danym "temacie" , z definicji mija sie z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A w jakim "temacie" coś Ci wiadomo? 28.12.06, 16:20 remik.bz napisał: > A na jaki temat Ci cokolwiek wiadomo? > To wazne , bo dyskusja z kimś komu brakuje wiedzy w danym "temacie" , z > definicji mija sie z celem. Moja wiedza w temacie działalnosci charytatywnej Koscioła Katolickiego w Polsce opiera się m.in. na Caritasowym sprawozdaniu w internecie, za rok 2005. Takie sprawozdania pisze sie, jak się ma dane z sufitu i pewność, że nikt nie odważy się kontrolować. Dla mnie jasne, że to przewał. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: A w jakim "temacie" coś Ci wiadomo? 28.12.06, 16:44 piwi77 napisał: > > A na jaki temat Ci cokolwiek wiadomo? > > To wazne , bo dyskusja z kimś komu brakuje wiedzy w danym "temacie" , z > > definicji mija sie z celem. > Moja wiedza w temacie działalnosci charytatywnej Koscioła Katolickiego w > Polsce opiera się m.in. na Caritasowym sprawozdaniu w internecie, za rok > 2005. Takie sprawozdania pisze sie, jak się ma dane z sufitu i pewność, > że nikt nie odważy się kontrolować. Dla mnie jasne, że to przewał. ach ten internet i wyszukiwarki, co by experci bez nich zrobili! jest temat, myk na wyszukiwarce i jestem ekspertem po jednej minucie. kocham internet! pozwala mi byc exkspertem w kazdej dziedzinie ;)! oczyiscie to ironia, gdybys nie zauwazyl ;) a wiec na jakiej podstawie jest dla ciebie jasne ze to prrzewal? i jeszcze jedno. czy miales jeszcze jakies inne doswiadczenia z Caritasem poza tym 1-minutowym mykiem na wyszukiwarce? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A w jakim "temacie" coś Ci wiadomo? 28.12.06, 16:52 pies_na_lewizne napisał: > a wiec na jakiej podstawie jest dla ciebie jasne ze to prrzewal? > > i jeszcze jedno. czy miales jeszcze jakies inne doswiadczenia z Caritasem poza > tym 1-minutowym mykiem na wyszukiwarce? Jeżeli jesteś "wolontariuszem" Caritasu, to dyskusja z Tobą nie ma sensu, jeżeli nie, to przeczytaj owo "sprawozdanie" i jeżeli podstawy księgowości nie są Ci całkiem obce, zrozumiesz o co mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: A w jakim "temacie" coś Ci wiadomo? 28.12.06, 17:22 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > a wiec na jakiej podstawie jest dla ciebie jasne ze to prrzewal? > > > > i jeszcze jedno. czy miales jeszcze jakies inne doswiadczenia z Caritasem > > poza tym 1-minutowym mykiem na wyszukiwarce? > Jeżeli jesteś "wolontariuszem" Caritasu, to dyskusja z Tobą nie ma sensu, nie jestem. oni potrzebuja psow? > jeżeli nie, to przeczytaj owo "sprawozdanie" i jeżeli podstawy księgowości > nie są Ci całkiem obce, zrozumiesz o co mi chodzi. przejrzalem, dzieki Google i Acrobat Reader tez jestem blyskawiczym ekspertem (blyskawicznym nie w sensie ze swiadcze blyskawiczne uslugi tylko ze sie nim blyskawicznie stalem, jak w "zupa blyskawiczna", no wiesz) rzeczywiscie te finansowe dane sa bardzo ogolne. bardziej szczegolowe sa slowne opisy roznych programow ktore prowadza (musisz przyznac ze kupe dobrej roboty robia, nie?) no ale format spawozdania zalezec tez moze od tego do kogo ono jest adresowane, nie sadzisz? poza tym moze akurat taka jest rzyjeta praktyka wsrod polskich organizacji charytatywnych? jak robia to inne polskie organizacje charytatywne? maja badrziej szczegolowe sprawozdania? jesli tak, moglbys podac przyklady? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A w jakim "temacie" coś Ci wiadomo? 28.12.06, 17:34 pies_na_lewizne napisał: > poza tym moze akurat taka jest rzyjeta praktyka wsrod polskich organizacji > charytatywnych? jak robia to inne polskie organizacje charytatywne? maja > badrziej szczegolowe sprawozdania? jesli tak, moglbys podac przyklady? Praktyka uczciwych organizacji charytatywnych jest jednak nieco inna. Porównaj sobie pseudosprawozdanie Caritasu ze sprawozdaniem np. PAH. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: A w jakim "temacie" coś Ci wiadomo? 28.12.06, 19:25 piwi77 napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > poza tym moze akurat taka jest rzyjeta praktyka wsrod polskich organizacji > > charytatywnych? jak robia to inne polskie organizacje charytatywne? maja > > badrziej szczegolowe sprawozdania? jesli tak, moglbys podac przyklady? > Praktyka uczciwych organizacji charytatywnych jest jednak nieco inna. sugerujesz ze caritas jest nieuczciwy? znowu te pomowienia... rece (lapy) opadaja.... > Porównaj sobie pseudosprawozdanie Caritasu ze sprawozdaniem np. PAH. rzeczywiscie sprawozdane PAH, przez ktore jedynie sie przeslizgnalem, wydaje sie przede wszystkiem latwiesze w czytaniu bo wszystko jest uporzadkowane i zindezowane. informacje finansowe tez o wiele bardziej szczegolowe... i dlatego podoba mi sie sprawozdanie PAHu bardziej, jest bardziej nowoczesne. (oczywiscie to jeeszcze nic nie znaczy jesli chodzi o uczciwosc bo i w jednym i w drugim wypadku to jest tylko informacja jak organizacja dziala a nie niezbite dowody stawiane na swoja niewinnosc. poza tym chyba z autopsji wiesz ze jak jestes uczciwy to sie ciagle nie tlumaczysz i nie udowadniasz swojej biewnosci, po prostu jestes i tyle). moze PAH stosjuje standarty z innych meidzynarodowych organizacji z ktorymi jest zwiazany? Byc moze w ich krajach ojczystych przepisy dotyczace sprawozdan sa bardziej scisle/wy,agajace i dlatego one wlasnie takie a nie inne sprawozdnia pisza, a PAH beda ich siostrzana organizacja, nawet ten sam program komputerowy do ich ukladanie uzywa? jedno mnie ciekawi, jesli chodzi o ilosc i zakres programowy to rzeczywiscie jest on szeroki i imponujacy... ale nie widze akcji na Ukrainie, Bialorusi, Rosji... szczegolnie wsorod Polakow o ktorych Polacy w Posce powinni moze troche pamietac? To nie zarzut, raczej ciekawosc, ostatecznie pomaga sie tam gdzie sa potrzeby a ludzie sa ludzie czy Polacy czy nie... No, ale jesli mialoby sie jakies zapasowe "moce przerobowe" by uzyc PRLladzkiego okeslenia, to mozna by zorganizowac jakies akjce dla zapomnianych i porzuconych przez PRLland Polakow w tych krajach... i innych krajach... to tak na marginesie.... bo sprawozdanie rzeczywiscie imponuje... i zakres programow imponuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Ty nie jesteś pies, tylko tępa s.ka... ;) 28.12.06, 19:37 patthecat napisał: > > ale zasmierdzialo kocim gwnem! wrrrrrr, nie znosze kotow a juz kocie szczochy i gwna to mnie o dreszcze przyprawiaja.... administrator, posprzatac, tu sie nie da wytrzymac teraz! Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Głodnego nakarmić, spragnionego napoić, nagie 28.12.06, 18:18 piwi77 napisał: > przyodziać... przecież wszyscy wiemy, że to ściema dla durnych owieczek. A był głodny, spragniony albo nagi? Bo z artykułu wynika że po prostu był złodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: pj.pj 28.12.06, 15:26 pj.pj napisała: > Czy zakonnice nie powinny raczej dać jeść bezdomnemu i wspomóc go zamiast > "osaczać w toalecie"? Twoja wypowiedz potwierdza wyraznie, ze na uprzedzenia i glupote nie ma lekarstwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: pj.pj 28.12.06, 15:39 Wet szkoda dyskutować z takimi postami. Jestem ciekaw jak by pj.pj. zareagowała gdyby sama była w takiej sytuacji (jako okradziona).Ludzie na tym forum wypisują różne bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit to na pewno byłRobin Hood 28.12.06, 15:39 chciał zabrać bogatym i dać biednym... Odpowiedz Link Zgłoś
jerry.uk "bezdomny mieszkaniec Łodzi" 28.12.06, 15:47 złota czcionka dla Gazety! Odpowiedz Link Zgłoś
plendz hola hola! To jest co prawda bez sensu, ale.. 28.12.06, 15:57 Może sie w szleństwie kryć metoda. Może policja z Tarnowa w ten sposób pozbywa sie problemu i bezdomnym przypisuje zamieszkanie w innych rejonach kraju? Niech teraz kropiwnicki sie tłumaczy. Zakonnice nie czytały też "Nędzników" - tam ksiądz darował łupy przyłapanemu na gorącym uczynku bohaterowi zmieniając tym samym jego życie... wiem, wiem, fikcja literacka i tacy w Polsce sie nie zdarzają... oko za oko itd. Odpowiedz Link Zgłoś
jankos71 Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalecie 28.12.06, 16:28 Zakonnice zapewne nie wiedziały, że mają do czynienia z bezdomnym, bo zamknęły go w toalecie. Ciekaw jestem, czy w takiej sytuacji nasze prawo przewiduje możliwość wycofania zarzutów i doprowadzenia do uwolnienia tego człowieka? Jeśli tak to interesujące byłoby zobaczyć jak postapią te zakonnice. Odpowiedz Link Zgłoś
ryssio Trzeba sprawdzić czy go nie wykorzystały, hi, hi 28.12.06, 16:50 W końcu to kobiety - na swój sposób :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zhk No to nie będzie bezdomny przez parę lat... 28.12.06, 16:58 Może mu to i na zdrowie wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
jankos71 Re: No to nie będzie bezdomny przez parę lat... 28.12.06, 17:09 Dadzą mu branzoletkę na nogę i każą przez pięć lat nie opuszczać miasta. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_1004 Re: Tarnów: zakonnice osaczyły złodzieja w toalec 28.12.06, 17:08 A Ty nakarmiłbyś (~abyś) złodzieja, który buszuje w Twoim domu? Może gdyby ten bedomny porosił o pomoc zamiast kraść, to możliwe, że zakonnice dałyby mu jeść i wspomogły [jak to ujęłaś (ująłeś)]. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rafikman Ciekawe skąd u pryncypała tyle kasy 28.12.06, 17:20 pewnie planował rozdać ubogim hehehehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
pyosalpinx Po chrzescijansku byloby..Idz i nie grzesz wiecej 28.12.06, 17:26 pj.pj napisała: > Czy zakonnice nie powinny raczej dać jeść bezdomnemu i wspomóc go zamiast > "osaczać w toalecie"? Odpowiedz Link Zgłoś