Dodaj do ulubionych

Watykan o egzekucji: To tragiczna wiadomość

30.12.06, 11:11
Czy wy nie wiedzicie, że demokracja jest tylko pretekstem dla większości
działań USA? A wojna w Iraku była z zemsty na Husajnie + chęci zdobycia ropy
naft.? Wojna w Iraku to jeden z OGROMNEJ liczby grzechów USA, których nie
chcemy widzieć.

Bush ma porównywalna ilość grzechów jak sam Husajn, którego ja osobiście
żałuje. Obce państwo najeżdża na drugie, niszczy je, a prezydenta zabija.
Racja, Husajn nie miał może demokratycznego poparcia, ale interwencja w Iraku
jest nie popierana przez grubo ponad 90% obywateli tego kraju(były takie
statystyki).

Ja osobiście jestem przeciw karze śmierci. Nikogo bym nie powiesił - można
przecież dać ciężkie więzienie, dożywocie. A powieszenie to już jest kompletne
barbarzyństwo i zdziczenie.

A co powie nasz 92% większość katolicka w Polsce? Dlaczego nie poprze
stanowiska Watykanu, papieża Jana Pawła II(który za życia jawnie się
sprzeciwiał atakowi na Irak i karze śmierci) i nie przypomni sobie ostatnich
słów "Ojcze Nasz"?

Szczerze mówiąc - żal mi Husajna. [*]

P.S. A GW o czymś nieustannie zapomina - Saddam nazywa się Husajn. Czy na
Busha mówi się oficjalnie George, a np. na Tuska - Donald?
Obserwuj wątek
    • ojciecswiety Święte słowa krzycza 30.12.06, 11:18
      [*]amen
      • king-dong teraz Watykan może go obwołać Świętym męczennikiem 30.12.06, 12:43
    • tygrysio_misio Re: Watykan o egzekucji: To tragiczna wiadomość 30.12.06, 11:20
      nie tylko Watykam..Dalajlama rowniez o tym sie wypowiadał...
    • gondoliero @krzycza 30.12.06, 11:47
      co za głupoty kolega wypisuje...

      1/ pretekstem dla wojny w iraku nie było 'szerzenie demokracji' lecz agresywny
      charakter reżimu saddama , co jest prawdą - vide pierwsza wojna w zatoce, wojna
      z iranem etc. drugim pretekstem było rzekome posiadanie przez irak broni abc -
      co zasadniczo było nieprawdą. zasadniczo, bo bron c saddam posiadał i nawet jej
      używał... tak czy siak, wojna była o ropę, saddam kilka takich wywołał, tę
      przegrał, jego strata. trafiła kosa na kamień, jak mówi mądrość ludowa.

      2/ grzechów cudzych osądzać nie wypada, a porównywanie busha do saddama to jakiś
      absurd. do tego saddama powiesił nie bush, tylko sami irakijczycy (że szyici, to
      już inna sprawa). a brak poparcia dla wojny u ponad 90% amerykanów... ehu,
      statystyka zrobiona w meczecie chyba. jest trochę różnica. bush przynajmniej nie
      gwałci każdej co ładniejszej amerykanki, co saddam baaaardzo lubił.

      3/ gw o niczym nie zapomina, w arabskim nazwiska podlegają trochę innym regułom.
      jeśli na osamę powiesz jedynie 'bin leden', to nie identyfikuje osoby niestety.
      arab będzie mówił o saddamie właśnie, a nie 'panu husajnie' czy coś. nie
      zapominaj, że są języki i składnie zupełnie inne niż polska.
      • romano33 gondoliero 30.12.06, 12:48
        20 grudnia mineła rocznica pamiętnego spotkania Rumsfelda z Husajnem, w którym
        przekazał on pełne poparcie dla dyktatora, ofertę wyposażenia w broń masowego
        rażenia i pełną sojuszniczą pomoc w ataku na Iran, mimo tej samej wiedzy na
        temat dyktatora, co obecnie

        Rumsfeld powrócił do Iraku, by zniszczyć dyktatora, którego wykreował 20 lat
        temu. Miliony niewinnych ludzi zapłaciło za cyniczną politykę USA w Iraku
        najwyższą cenę.

        Usilnie wmawiane opinii publicznej kłamstwo (a i casus belli zarazem!) o
        związkach Ben Ladena z Husseinem każe przypomnieć o istnieniu jedynego takiego
        "łącznika", amerykańskiego zresztą: obydwaj byli wspierani latami przez CIA i
        rząd USA, m.in.również za pośrednictwem obecnego "konsula" Iraku, Paula Bremera
        (firma Kissinger Ass. zaplątana w aferę Iraqgate), bliskiego współpracownika
        Henry Kissingera, zbrodniarza wojennego, którego notabene nikt - ani jego kraju
        - jakoś nie proponuje bombardować, choć ma na sumieniu setki razy więcej ofiar
        niż Hussein od 1959r. wspierany przez CIA.

        Siła amerykańskich agencji PR w sprawie wojny: jak Masakrę w Halabdży zamieniono
        w prowojenny materiał propagandowy, podczas gdy Pentagon i firmy US (m.in.
        Searle Rumsfelda) sprzedawały broń Irakowi
        (na podst. art. w New York Times)

        Donald Rumsfeld z firmy Searle dostarczającej gazy chemiczne do Iraku, b.
        doradca seniora Busha w latach 90-tych, skutecznie blokował rezolucję ONZ
        nakazującą zbadanie i ukaranie winnych w sprawie masakry w Halabdży.
        Administracji USA nie obchodził wówczas los Kurdów, zagazowanie bronią
        dostarczaną masowo przez amerykańskie koncerny obydwu stronom konfliktu i
        ostrzeliwanie z amerykańskich helikopterów sprzedanych Husseinowi na mocy
        państwowych kontraktów. Nadal nie ma pewności, czy gaz w Halabdży nie został
        użyty przez stronę irańską (trwała wojna z Iranem, w której USA były
        sojusznikiem Husseina, PELLETIERE, b. oficer CIA).

        16 marca 1988 w czasie wojny iracko-irańskiej około 5 tysięcy Kurdów z
        miasteczka Halabdża w irackim Kurdystanie zginęło od gazu. Jednak jedyne pewne,
        udokumentowane informacje, których można być pewnym są takie, że w regionie
        Halabdży miała wówczas miejsce zażarta bitwa, w której obie strony użyły
        zakazanych przez konwencje gazów bojowych i że Kurdowie, których miejscowość
        znalazła się na linii frontu zginęli właśnie od tych gazów. W 1988 roku masakra
        w Halabdży nie wzbudziła protestów społeczności międzynarodowej. Przyjmowano
        wówczas, że tragedia była "szkodą uboczną" działań wojennych, skutkiem błędnego
        manipulowania gazami bojowymi przez oddziały irańskie.

        W styczniu 2003 roku człowiek, który stał na czele tamtej komisji śledczej
        Pentagonu Stephen C. Pelletiere - b. profesor Army War College i analityk
        polityczny C.I.A w sprawach Iraku na łamach New York Times oburzał się, że
        przebieg masakry w Halabdży ciągle traktuje się jak oczywistość. Według niego
        kurdyjski dramat był zbrodnią wojenną, najprawdopodobniej popełnioną przez
        naciskanych Irańczyków, a nie iracką zbrodnią przeciwko ludzkości: śledztwo
        wykazało, że "w żadnym przypadku" nie chodziło o rozmyślne mordowanie ludności
        cywilnej.

        Prawdą jest, że Stany Zjednoczone zbroiły wówczas obie strony: oficjalnie Irak i
        nieoficjalnie Iran (za pośrednictwem Izraela: "Irangate"). Pentagon doskonale
        znał zasoby broni chemicznych Saddama Husajna, gdyż był jego gorliwym
        zaopatrzeniowcem (wąglik, VX, itp.). Okazjonalnie - przed nalotami - sprawa
        Halabdży jest używana przez służby propagandowe rządu amerykańskiego przeciwko
        Irakowi, ale - kiedy przyjdzie godzina Iranu - przebieg tragedii w Halabdży może
        jeszcze nabrać zupełnie innego wydźwięku.

        Wszystko to miało miejsce za pozwoleniem w przy wsparciu USA. Oto raport komisji
        senackiej USA z 1994r: "U.S. Chemical and Biological Warfare-Related Dual Use
        Exports to Iraq and their Possible Impact on the Health Consequences of the
        Persian Gulf War". "These biological materials were not attenuated or weakened
        and were capable of reproduction".

        USA eksportowały do Iraku broń biologiczną (główny dostawca, albowiem eksperci
        ONZ znajdowali szczepy amerykańskie) i chemiczną (półprodukty, plany fabryk i
        urządzenia do napełniania głowic).

        Eksport trwał aż do końca 1989 roku, mimo że Saddam używał broni chemicznej od
        początku lat 80-tych, a dramat Kurdów rozegrał się w 1988.

        Amerykanie w swoich raportach "dowodzili" wtedy, że te 5000 Kurdów wytruł Iran.

        Kiedy na forum ONZ wiele państw zażądało zbadania tej zbrodni, USA dały veto!

        Po Halabdzy Rumsfeld (TEN Rumsfeld!) i cała administracja Waszyngtonu
        zwielokrotniła inwestycje i współpracę z Husseinem.

        Podczas wojny Iran-Irak administracja Reagana przydzieliła Irakowi doradców
        wojskowych: "Senior military officers revealed that the Reagan administration
        had provided Iraq with critical battle planning assistance in waging decisive
        battles of the Iran-Iraq war of the 1980s".

        Pisze się o Saddamie "Hitler", ale jak wtedy wypadało o nim pisać (kiedy pod
        egidą CIA i z wojskami USA mordował najwięcej)? Wówczas był to przyjaciel
        zachodnich demokracji, walczący w imię wolnego świata z kurdyjskimi komunistami,
        szyickimi terrorystami i irańskim fundamentalizmem. Nieprzychylne artykuły
        naszych publicystów były cenzurowane, np. reportaż Roberta Fiska o zagazowanych
        żołnierzach irańskich Propaganda zbrojeniówki nie ma granic.
        A ludzie i tak w nią wierzą :-)

        Cynizm USA wobec Kurdów; Halabdża - udział USA, Iranu; Sprzedaż broni chem.
        przez firmę "SEARLE" Rumsfelda (PL)

        Kto sprzedawał gazy chemiczne dla Iraku ? Firmy USA, "SEARLE" Donalda Rumsfelda;
        dlatego USA ocenzurowało 12 000 stron raportu irackiego, podając do ONZ tylko
        8000 stron - USA censors Iraq Report

        Die Tageszeitung - lista korporacji US, które zaopatrywały Irak w broń (nuclear,
        chemical, biological, and missile technology, prior to 1991)

        U.S. corporations involved...
        A - nuclear K - chemical B - biological R - rockets (missiles)

        1) Honeywell (R,K)
        2) Spektra Physics (K)
        3) Semetex (R)
        4) TI Coating (A,K)
        5) UNISYS (A,K)
        6) Sperry Corp. (R,K)
        7) Tektronix (R,A)
        8) Rockwell )(K)
        9) Leybold Vacuum Systems (A)
        10) Finnigan-MAT-US (A)
        11) Hewlett Packard (A.R,K)
        12) Dupont (A)
        13) Eastman Kodak (R)
        14) American Type Culture Collection (B)
        15) Alcolac International (C)
        16) Consarc (A)
        17) Carl Zeis -U.Ss (K)
        18) Cerberus (LTD) (A)
        19) Electronic Associates (R)
        20) International Computer Systems
        21) Bechtel (K)
        22) EZ Logic Data Systems Inc. (R)
        23) Canberra Industries Inc. (A)
        24) Axel Electronics Inc. (A)

        Additionally - nearly 50 subsidiaries of foreign enterprises whose arms
        co-operation. Ministries for defense, energy, trade, and agriculture, as well as
        the foremost U.S. nuclear weapons laboratories at Lawrence Livermore.
        Los Alamos, and Sandia, are designated as suppliers for the Iraqi arms programs
        for A, B, and C-weapons as well as for rockets.
        This list doesn't include governmental and quasi-governmental agencies that gave
        technology to Iraq, including the Pentagon, Lawrence Livermore Laboratories,
        Sandia Labs, Los Alamos, and the Centers for Disease Control. Source: Die
        Tageszeitung (Berlin daily newspaper)

        Wiele z tych firm ma uczestniczyć tym razem w "odbudowie" zbombardowanego Iraku
        i "uszkodzonych" rafinerii.

        "Exxon -Mobil" - "Esso" Rockefellera (Standard Oil) współpracował z IG Farben
        III Rzeszy Niemieckej; David Rockefeller jest obecnie honorowym presesem
        wpływowej Council on Foreign Relations,(CFR.org)
        intelektualnego "motoru" obecnej wojny, a Adam Michnik - członkiem Grupy Doradczej.

        Condoleezza Rice (Chevron Texaco), Bush junior i Bush senior, były szef CIA
        (Enron, Unocal, Halliburton, Harken oraz spółka Carlyle - z ojcem Ben Ladena i
        samym Osamą Ben Ladenem, jak również spółka Arbusto, którą od bankructwa
        uratowało zatrudnienie
    • krzycza Czy w Polakach zostało coś po Janie Pawle II ? 30.12.06, 17:27
      Jeżeli byśmy o Nim pamiętali, na pewno nie tylko 48%(większość względna) w
      sondzie GW mówiła, że się źle stało, że zamordowano Husajna. Tak powinni mówić
      wszyscy - nie tylko katolicy, prawosławni, żydzi, prostestanci, ateiści. Kara
      śmierci jest barbardzyńska, Husajn już nikomu nie groził, ale doczekał się
      zemsty Busha na swojego ojczulka itd.

      Wstyd. Ja podzielam zdanie Unii Europejskiej, Watykanu i Amnesty International.
      Czy osoby podobnie myślące jak ja, nei napisałyby czegoś do ambasady USA albo
      czegoś podobnego? Dajmy oznakę, że Amerykanie zachowali się barbarzyńsko - to
      oni OBECNIE mają faktyczną władzę nad Irakiem.
      poland.usembassy.gov/poland-pl/
      to jest jakiś ich mail: publicwrw@state.gov
    • ojuwkijsjikw Dlaczego media nie mówią o 600 tys. ofiar "Iraku"? 31.12.06, 17:37
      Bush wydając rozkaz ataku na Irak nie szerzy demokracji, ale zabija niewinnych
      ludzi i stara sobie(państwo po państwie) podporządkować.

      Jak można tego nie widzieć? Nie rozumiem ludzi na forum, którzy naiwnie mówią o
      tym, jaki to Bush jest dobry wuj, który dba o cały świat. Bush jest
      mściwy(Husajn wygrażał niegdyś Bushowi starszemu), wlaczy o ropę naftową itd.

      Kto tego jeszcze nie widzi...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka