Dodaj do ulubionych

Merkel: Europa powiedzie się wspólnie

01.01.07, 17:41
"Europa powiedzie się wspólnie" - i tylko wtedy. W naszym interesie jest
ratyfikować Konstytucję i zatrzeć niekorzystne wrażenie po nieszczęsnym wecie.
Obserwuj wątek
    • hohlik3 Polska storpeduje..... ;))) 01.01.07, 17:43
      Polska storpeduje..... ;)))
      • olias Re: Polska storpeduje..... ;))) 01.01.07, 18:29
        a niby dlaczego mielibyśmy zgodzić się na bezpłatne obniżenie siły polskiego
        głosu (co wspomniana konstytucja ma wprowadzić)?
        • jurek_rolawski E_u_r_o_p_a__p_r_z_e_j_e_d_z_i_e_ się_wspólnie?____ 01.01.07, 19:00
          LECH KACZYŃSKI
          GENIALNIE PROSTĄ LOGIKĄ
          OBALA MYDLENIE OCZU Z POMOCĄ
          EU-KONSTYTUCJI

          ...Konstytucja europejska w istocie tworzy quasi-państwo,
          które w warunkach europejskich jest rozwiązaniem
          co najmniej przedwczesnym....

          ...dzisiaj ja jestem człowiekiem jednej ojczyzny - Polski
          i jej niepodległość uważam za wartość samą w sobie....

          W końcu w Europie podstawową płaszczyzną utożsamiania się
          jest naród i państwo - utożsamiam się z narodem, a nie
          ze wspólnotą europejską.

          I to powoduje, że w sposób oczywisty występują sprzeczne
          interesy narodowe; gdyby ktoś miał tutaj wątpliwości to
          ostatnie porozumienie niemiecko-rosyjskie zawarte poza nami,
          i poza Unią, w której przecież jesteśmy, jest zupełnie
          oczywistym dowodem.
          • pies_na_lewizne Re: bardzo zwiezle i logiczne! Pelna zgoda! 01.01.07, 19:06
            Ktos nam chce ukrasc panstwo.
            • aplus Re: bardzo zwiezle i logiczne! Pelna zgoda! 01.01.07, 19:54
              pies_na_lewizne napisał:
              > Ktos nam chce ukrasc panstwo.

              Lepszy wlasny zlodziej ? Nawet jesli burak, pies na baby albo pijak ?
              • pies_na_lewizne Re: bardzo zwiezle i logiczne! Pelna zgoda! 01.01.07, 20:07
                aplus napisał:

                > pies_na_lewizne napisał:
                > > Ktos nam chce ukrasc panstwo.
                >
                > Lepszy wlasny zlodziej ? Nawet jesli burak, pies na baby albo pijak ?

                alez przeciez prokurator pracuje i wszystkich zlodzieji krok po kroku powsadza,
                nie martw sie o to.

                a jak widzisz jakiegos zlodzieja, to od razu dzwon na policje, czy to burak,
                czy pies, czy pijak.

                ale nie mozna zaraz rezygnowac z calego panstwa tylko dlatego ze moga sie w nim
                znalezc zlodzieje. to jest wylewanie dziecka z kapiela! Jak sa w panstwie
                zlodzieje to sie ich wsadza do kryminalu.

                Ziobro to probuje robic z naszymi zlodziejami ale lewizna strasznie protestuje.
                Lewizna juz raczej woli zeby obcy zlodzieje ukradli cale panstwo. Dziwna logika.
                • pirulo Re: bardzo zwiezle i logiczne! Pelna zgoda! 01.01.07, 20:27
                  srety owety :P Właśnie znalazłem fantastyczną gre on-line :D Polecam
                  link do gry!
                  • pies_na_lewizne Re: bardzo zwiezle i logiczne! Pelna zgoda! 01.01.07, 20:37
                    pirulo napisał:

                    > srety owety :P Właśnie znalazłem fantastyczną gre on-line :D Polecam
                    > link do gry!

                    czy to jest gra o nazwie Trojan Horse ?
                    • kot9999 Nareszcie Niemcy zrozumieli ze musimy wszyscy sie 01.01.07, 23:59
                      Nareszcie Niemcy zrozumieli ze musimy wszyscy sie trzymac razem dla dobra
                      wszystkich. Mam nadzieje ze cos konkretnego z tego wyniknie
                      • pies_na_lewizne Re: Nareszcie Niemcy zrozumieli ze musimy wszyscy 02.01.07, 00:06
                        kot9999 napisał:

                        > Nareszcie Niemcy zrozumieli ze musimy wszyscy sie trzymac razem dla dobra
                        > wszystkich. Mam nadzieje ze cos konkretnego z tego wyniknie
                      • pies_na_lewizne Re: Nareszcie Niemcy zrozumieli ze musimy wszyscy 02.01.07, 00:09
                        kot9999 napisał:

                        > Nareszcie Niemcy zrozumieli ze musimy wszyscy sie trzymac razem dla dobra
                        > wszystkich. Mam nadzieje ze cos konkretnego z tego wyniknie

                        ty tak to odbierasz co Merkel mowi?

                        ja to odbieram jako ponaglanie mnie, pohukiwanie na mnie i pouczanie mnie.

                        w moim przypadku takie naciski ZAWSZE przynosza odwrotny efekt od zamierzonego.
                        • helmut.berlin Re: Nareszcie Niemcy zrozumieli ze musimy wszyscy 02.01.07, 00:14
                          > ty tak to odbierasz co Merkel mowi?
                          > ja to odbieram jako ponaglanie mnie, pohukiwanie na mnie i pouczanie mni

                          no widzisz, po prostu chcesz to tak odbierac i nie dopuszczasz nawet mozliwosci,
                          ze moze byc inaczej. Ja nie lubie osobiscie Merklowej, ale zgadzam sie z
                          przedmowca... Tak jak po przyjacielsku radzilem, postaraj sie lepiej poznac te
                          "druga strone" zanim ja osadzisz.
        • adas313 Re: Polska storpeduje..... ;))) 01.01.07, 19:07
          A czy nasza dyplomacja robi coś by w ewentualnym kolejnym projekcie zwiększyć
          nasze znaczenie?
          • jurek_rolawski Niemcy_w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i_ ą_g_u__E_U_ 01.01.07, 19:17
            niemcy wysiądą z pociągu EU
            na stacji pełne zjednoczeni !!!

            Konstytucja potrzebna jest im do
            rozlużnienia państw (w szczególności Państwa
            Polskiego) oraz do wzmocnienia regionów

            europejskich (Prusia, Pomorze, Ślask itp.),
            które po rozpadzie EU będą wstępowały do
            nowo tworzonego państwa niemieckiego ....

            • pies_na_lewizne Re: Niemcy_w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i_ ą_g_u__E_U_ 01.01.07, 19:31
              jurek_rolawski napisał:

              > niemcy wysiądą z pociągu EU
              > na stacji pełne zjednoczeni !!!
              >
              > Konstytucja potrzebna jest im do
              > rozlużnienia państw (w szczególności Państwa
              > Polskiego) oraz do wzmocnienia regionów
              >
              > europejskich (Prusia, Pomorze, Ślask itp.),
              > które po rozpadzie EU będą wstępowały do
              > nowo tworzonego państwa niemieckiego ....

              nie potrafili "zjednoczyc" Europy czolgami wiec probuja ja zjednoczyc fortelem.
              • ya_basta Re: Niemcy_w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i_ ą_g_u__E_U 02.01.07, 00:16
                ech gdyby glupota miala skrzydla...
            • tadeusz_ja Re: Niemcy_w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i_ ą_g_u__E_U_ 01.01.07, 19:34
              Życze Niemcom powodzenia!!
            • jardo-g Re: Niemcy_w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i_ ą_g_u__E_U_ 01.01.07, 22:00
              "EU będą wstępowały do
              > nowo tworzonego państwa niemieckiego "
              Ile bym dał, żeby odłączyć się od moherów ze wschodu Polski...
        • arius5 Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 19:21
          Polacy znaja za to pojecia: blokowac, torpedowac, weto, wlasne interesy.
          • pies_na_lewizne Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 19:36
            arius5 napisał:

            > Polacy znaja za to pojecia: blokowac, torpedowac, weto, wlasne interesy.

            A czyje byly te U-Boty ktore torpedowaly?

            Juz raz chciano abysmy "budowali" ale w roli niewolnika.

            Teraz bedziemy budowali ale wylacznie w roli rownoprawnego parnera.

            My nie mamy zamiaru budowac czyjes imperium, my mozemy budowac wspolne imperium
            na partnerskich zasadach i nie wyzbywajac sie naszej tozsamosci. My zawsze
            pozostaniemy Polakami. Europejskimi Polakami ale Polakami.
            • tadeusz_ja Psie!!!!! Naucz się po polsku pisac! 01.01.07, 19:38
              "My nie mamy zamiaru budowac czyjes imperium" Chyba czyjegoś ""
              • pies_na_lewizne Re: Psie!!!!! Naucz się po polsku pisac! 01.01.07, 19:44
                tadeusz_ja napisał:

                > "My nie mamy zamiaru budowac czyjes imperium" Chyba czyjegoś ""
                • helmut.berlin Re: Psie!!!!! Naucz się po polsku pisac! 01.01.07, 19:50
                  A moze przed wojna tak sie pisalo?
                  • pies_na_lewizne Re: Psie!!!!! Naucz się po polsku pisac! 01.01.07, 19:53
                    helmut.berlin napisał:

                    > A moze przed wojna tak sie pisalo?

                    hahaha, mozliwe ze sie tak pisalo.
                    kogo czego, kogo co, czsto mam z tym problemy.
                    ten przeuroczy polski jezyk jest taki piekny i pelen tylu niuansow!
                    • helmut.berlin Re: Psie!!!!! Naucz się po polsku pisac! 01.01.07, 20:12
                      > ten przeuroczy polski jezyk jest taki piekny i pelen tylu niuansow!

                      Ciekawe, ja przez wiekszosc doroslego zycia uzywalem innych jezykow ale jakos
                      polskiego nie zapomnialem. Moze to psie wychowanie nie bylo takie cacy. W naszym
                      liceum, do ktorego nawet Donald T. uczeszczal, polski byl na niezlym poziomie.
              • pies_na_lewizne Re: Psie!!!!! Naucz się po polsku pisac! 01.01.07, 19:50
                tadeusz_ja napisał:

                > "My nie mamy zamiaru budowac czyjes imperium" Chyba czyjegoś ""

                masz racje. ciesze sie ze jestes tak dbaly o nasza piekna polszczyzne.

                mam nadzieje ze z tym samym zapalem bedziesz bronil polskich interesow
                narodowych!

                co, juz nie?!

                no to jak, qrwa, o gramatyke sie klocisz, ale interesy panswta polskiego to juz
                olewasz?!

                Dziwne masz priorytety, tadeusz_ja, naprawde dziwne.
            • helmut.berlin Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 19:44
              > Teraz bedziemy budowali ale wylacznie w roli rownoprawnego parnera.

              Niestety stara i zawsze prawdziwa zasada jest take, ze sa rowni i rowniejsi.
              Azeby byc rownouprawnionym trzeba sobie zasluzyc, a nei machac szabelka. Nie
              zapominaj, ze wlasnie unia ma bardzo duze osiagniecia w tej dziedzinie, dajac
              slabszym partnerom wiele mozliwosci stania sie "rownouprawnionymi".
              • pies_na_lewizne Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 19:59
                helmut.berlin napisał:

                > > Teraz bedziemy budowali ale wylacznie w roli rownoprawnego parnera.
                >
                > Niestety stara i zawsze prawdziwa zasada jest take, ze sa rowni i rowniejsi.
                > Azeby byc rownouprawnionym trzeba sobie zasluzyc, a nei machac szabelka. Nie
                > zapominaj, ze wlasnie unia ma bardzo duze osiagniecia w tej dziedzinie, dajac
                > slabszym partnerom wiele mozliwosci stania sie "rownouprawnionymi".

                nic podobnego. my przystepujac do unii moze godzilismy sie na jakis
                okres "przejsciowy" ale nigdy na bycie czlonkiem II-ej kategorii i na
                koniecznosc "zasluzenia" (?!) sobie na cos. jak ty mozesz takie brednie pisac,
                czlowieku?!

                to nie jest wymachiwanie szabelka.

                to jest po prostu swiadomosc ze sie JEST rownym, i cierpliwe upieranie sie przy
                egzekwowaniu tego aksjomatu.
                • helmut.berlin Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 20:09
                  > nic podobnego. my przystepujac do unii moze godzilismy sie na jakis
                  > okres "przejsciowy" ale nigdy na bycie czlonkiem II-ej kategorii

                  Bo ty tylko polskie gazety czytujesz, o Europie "dwoch predkosci" nigdy nie
                  slyszales? Ta dyskusja jest ciagle bardzo zywa w "starej" Europie.
                  • pies_na_lewizne Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 20:25
                    helmut.berlin napisał:

                    > > nic podobnego. my przystepujac do unii moze godzilismy sie na jakis
                    > > okres "przejsciowy" ale nigdy na bycie czlonkiem II-ej kategorii
                    >
                    > Bo ty tylko polskie gazety czytujesz, o Europie "dwoch predkosci" nigdy nie
                    > slyszales? Ta dyskusja jest ciagle bardzo zywa w "starej" Europie.

                    Moze Unia Wolnosci... o padon, chcialem powiedziec owczesny MSZ sie i godzil
                    na "l'Europe a deux vitesses" ale ani narod ani nawet pies z kulawa noga nigdy
                    ale to przenigdy sie na cos takiego nie godzil.

                    dlatego to jest takie wazne ze UW... o pardon... chcialem powieziec MSZ jest
                    odzyskane i obecnie reprezentuje interesy polskie.
                    • helmut.berlin Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 20:44
                      > dlatego to jest takie wazne ze UW... o pardon... chcialem powieziec MSZ jest
                      > odzyskane i obecnie reprezentuje interesy polskie.

                      Podaj moze jakies konkretne przyklady tych "reprezentowanych interesow".
                      • pies_na_lewizne Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 20:50
                        helmut.berlin napisał:

                        > > dlatego to jest takie wazne ze UW... o pardon... chcialem powieziec MSZ j
                        > est
                        > > odzyskane i obecnie reprezentuje interesy polskie.
                        >
                        > Podaj moze jakies konkretne przyklady tych "reprezentowanych interesow".

                        dobrze wiesz, po co pytasz. przypomnij sobie kazda "afere" z MSZ'em/Fotyga. to
                        wlasnie zazwyczaj byly przypadki reprezentowania/bronienie interesow polski. i
                        dlatego byl taki wsciekly wszask na salonie ze co, ze to kompletna
                        kompromitacja Polski, ze tak nie wolno, ze trzeba na kolanach!
                        • helmut.berlin Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 20:53
                          > dlatego byl taki wsciekly wszask na salonie ze co, ze to kompletna
                          > kompromitacja Polski, ze tak nie wolno, ze trzeba na kolanach!

                          Widze, ze sie migasz. To podaj przynajmniej szczegoly tego "..trzeba na kolanach..".
                          • pies_na_lewizne Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 01.01.07, 21:13
                            helmut.berlin napisał:

                            > > dlatego byl taki wsciekly wszask na salonie ze co, ze to kompletna
                            > > kompromitacja Polski, ze tak nie wolno, ze trzeba na kolanach!
                            >
                            > Widze, ze sie migasz. To podaj przynajmniej szczegoly tego "..trzeba na
                            > kolanach..".

                            nie udawaj ze nie wiesz. marnujesz moj czas zadajac takie pytania. a ja nie mam
                            czasu na marnowanie.

                            przypomnij sobie wszystkie afery z MSZ'em/Fotyga.... i dodam prawie wszystkie z
                            Kaczynskimi dot zagranicy (wylaczajac sprawy wykreowane przez WSI-24
                            np. "czerwona malpa", jak rowniez reakcje kaczorow na paszkwil w tazie - chyba
                            ze wyjasnimy podloze tego paszkwilu ale tu juz twoi rowniejsi koledzy beda
                            wiecej wiedziec niz ja na ten temat, itd) i reakcje salonu na kazda z tych
                            spraw i juz masz odpowiedz na swoje pytanie.

                            i prosze nie czepiaj sie tam jakiegos szczegoliku bo mi sie juz dzisiaj nie
                            chce przekomarzac z toba.
                            • ya_basta Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 02.01.07, 00:20
                              > dodam prawie wszystkie z
                              >
                              > Kaczynskimi dot zagranicy

                              Zgadzm sie nie spotykac je Niemcami i Francuzami to najlepszy sposob obrony Polskich interesow... a co bedziemy negocjowac? Wieemy swoje.
                              • pies_na_lewizne Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 02.01.07, 01:15
                                ya_basta napisał:

                                > > dodam prawie wszystkie z
                                > >
                                > > Kaczynskimi dot zagranicy
                                >
                                > Zgadzm sie nie spotykac je Niemcami i Francuzami to najlepszy sposob obrony
                                > Polskich interesow... a co bedziemy negocjowac? Wieemy swoje.

                                Czy ja cos takiego powiedzialem?
                                Moze juz czas na siusiu i spac?
                    • ya_basta Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 02.01.07, 00:34
                      > Moze Unia Wolnosci... o padon, chcialem powiedziec owczesny MSZ sie i godzil
                      > na "l'Europe a deux vitesses" ale ani narod ani nawet pies z kulawa noga nigdy
                      > ale to przenigdy sie na cos takiego nie godzil.

                      A jak ten narod nie bedzie sie godzil?
                      Wypowie wojne?
                      Twoje wypowiedzi sa naprawde zenujace.
                      Nawet tak kiepski rzad jak nasz zasluguje chyba na lepszych obroncow.
                      • pies_na_lewizne Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 02.01.07, 01:13
                        ya_basta napisał:

                        > > Moze Unia Wolnosci... o padon, chcialem powiedziec owczesny MSZ sie i
                        > > godzil na "l'Europe a deux vitesses" ale ani narod ani nawet pies z kulawa
                        > > noga nigdy ale to przenigdy sie na cos takiego nie godzil.

                        > A jak ten narod nie bedzie sie godzil?
                        > Wypowie wojne?
                        > Twoje wypowiedzi sa naprawde zenujace.
                        > Nawet tak kiepski rzad jak nasz zasluguje chyba na lepszych obroncow.

                        twoj ignorancja natomiast nie wydaje sie dla ciebie zenujaca bo sie z nami nia
                        chetnie dzielisz.

                        koncept europy na dwa biegi nie byl wpisany traktat ktory podpisywala Polska
                        wiec po prostu sie na niego nie musimy godzic.
                        i nie musimy sie godzic na obecny koncept konstytucji ktory be zrobil z nas nic
                        nie znczaca kraina przywislanska a moze kilkoma malymi krainami, nie majacymi
                        najmnieszego wplywu na polityke Unii.

                        mozemy tez aktywnie wspoltworzyc konstytucje europy, czemu nie?
                        To za PRLu KC ustalal i wszyscy wiernie wykonywali, no ale Europa chyba jeszcze
                        nie ma "Ludowa" w nazwie?


                        a co do obrony rzadu. przede wszystkim to ja tu bronie swoich pogladow, a
                        wlasciwie wyrazam swoje poglady bo nie widze specjalnie potrzeby aby
                        ich "bronic"... wyrazam.. jak dobre, obronia sie same...
                        • helmut.berlin Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 02.01.07, 01:20
                          > koncept europy na dwa biegi nie byl wpisany traktat ktory podpisywala Polska
                          > wiec po prostu sie na niego nie musimy godzic.

                          Nie byl wpisany w zaden traktat, jest prostym "awaryjnym" wariantem polityki
                          panstw tworzacych tzw. "jadro" unii, przede wszystkim Niemiec i Francji.
                          Stworzono go aby uspokoic sceptykow poszerzanai unii. Ma dlatego duze poparcie
                          spoleczenstwa obu krajow, bo jest populistyczny z natury. Jak nie bedzie innego
                          wyjscia to go wdroza nie pytajac innych o zgode. W najgorszym przypadku moze to
                          oczywiscie oznaczac rozpad "starej" unii. Czy tak trudno zrozumiec co sie za tym
                          kryje?
                          • pies_na_lewizne Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 02.01.07, 02:06
                            helmut.berlin napisał:

                            > > koncept europy na dwa biegi nie byl wpisany traktat ktory podpisywala
                            > > Polska wiec po prostu sie na niego nie musimy godzic.
                            >
                            > Nie byl wpisany w zaden traktat, jest prostym "awaryjnym" wariantem polityki
                            > panstw tworzacych tzw. "jadro" unii, przede wszystkim Niemiec i Francji.
                            > Stworzono go aby uspokoic sceptykow poszerzanai unii. Ma dlatego duze poparcie
                            > spoleczenstwa obu krajow, bo jest populistyczny z natury. Jak nie bedzie
                            > innego wyjscia to go wdroza nie pytajac innych o zgode. W najgorszym
                            > przypadku moze to oczywiscie oznaczac rozpad "starej" unii. Czy tak trudno
                            > zrozumiec co sie za tym kryje?

                            on moze byc akceptowalny na krotki okres czasu kiedy dane panstwo jeszcze
                            sie "dociera"....

                            ale nigdy permanentnie, nawet jesli stara unia miala sie rozpasc jako rezultat
                            niewyrazenia zgody na takie dictum.

                            dodatkowo, w takiej waznej kwestii jak konstytucja europy nie moze byc mowy a
                            jakiejs nierownosci przy pisaniu/tworzenie koncepcji tej konstytucji. nie moze
                            byc tak ze pare panstw napisze i to bez konsultacji z reszta a potem popedza
                            reszte aby podpisala.

                            a niby jaka mialaby byc konsekwencja rozpadu Unii?
                            z gory ci mowie ze Polska na pewno nie ma zamiaru na nikogo napadac.
                            czy znasz jakies panstwo ktoe mialoby taki zamiar?
                            jesli znasz to przypomnij temu panstwu o istnieniu Miedzynarodowego Trybunalu
                            Sprawiedliwosci w Hadze. Chyba ma nawet wolne moce przerobowe...

                            poza tym moozna go przestawic na sad 24-godzinny ;)
                            • helmut.berlin Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 02.01.07, 09:19
                              > on moze byc akceptowalny na krotki okres czasu kiedy dane panstwo jeszcze
                              > sie "dociera"....
                              >
                              > ale nigdy permanentnie, nawet jesli stara unia miala sie rozpasc jako rezultat
                              > niewyrazenia zgody na takie dictum.

                              Np i co? Zastosuja np. na 10 lat i wrzuca Pollske do ejdnegpo worka z Rumunia i
                              Bulgaria.
          • jankos71 Re: Przeciez Polacy nie znaja slowa "wspolnie" 02.01.07, 03:22
            Przypomnij sobie jak postępowała Margaret Thacher rozmawiając z EU. Nigdy nie
            była entuzjastycznie za, na każdym ustępstwie dla Unii GB coś musiało zarobić.
            Podobnie zresztą postępowali i Niemcy i Francuzi. Tylko my, z rządów SLD
            rozkładaliśmy nóżki, byleby tylko wejść do Unii (bo SLD-owcom marzyły się
            unijne stołki).
      • pies_na_lewizne Re: Polska storpeduje..... ;))) 01.01.07, 18:35
        hohlik3 napisał:

        > Polska storpeduje..... ;)))

        miejmy nadzieje!
      • tadeusz_ja "Zakala Europy " storpeduje? 01.01.07, 19:33
        Jeśli Polska zamierza rzeczywiście to zrobić,to oznacza że Ten kraj
        chce "wrocić" do księstwa warszawskiego! Powodzenia!
        • pies_na_lewizne Re: "Zakala Europy " storpeduje? 01.01.07, 20:19
          tadeusz_ja napisał:

          > Jeśli Polska zamierza rzeczywiście to zrobić,to oznacza że Ten kraj
          > chce "wrocić" do księstwa warszawskiego! Powodzenia!

          rozumiesz chlopie wszystko na opak, z taba szkoda dyskutowac!
          przeciez obecny projekt konstytucji w zamierzeniu mial wlasnie zredukowanie
          Polski do krainy priwislanskiej a wlasciwie kilku osobnych krain/ksiestewek,
          min. warszawskiego.

          a moze myslisz ze jak Polska nie podpisze to pozczegolne regiony Polski sie od
          Polski odlacza (?!) i pozostanie tylko okrojone ksiestewko warszawskie?

          Chyba lekko przesadzasz. Kto ma zamiar sie odlaczac i po co?

          Dotychczasowa idea rozwalenia panstw narodowych na regiony nie ma juz "szansy
          na sukces", przepadla z kretesem.

          Nowa konstytucja bedzie musiec respektowac idee panstw narodowych, wtedy bedzie
          latwiej wszystkim krajom podpisac.
    • borrka Troche w tym hipokryzji. 01.01.07, 17:50
      Niemcy to tradycyjny zwolennik i sponsor poszerzania Unii.
      Niestety nieszczesna "przyjazn" z kremlowskim czekista sluzy glownie rozbijaniu unijnej solidarnosci,
      • sauternes NIE!!! dla europejskiej konstytucji; musimy 01.01.07, 18:05


        domagac sie od rzadu referendum narodowego w tej sprawie.

        Ta konstytucja w obecnym ksztalcie jest razaco niedemokratyczna.
        Niekorzystna dla slabszych krajow.

        Kazdy kto glupio domaga sie ratyfikacjie tego biurokratycznego potworka nie wie
        co mowi,nie zna po prostu tresci konstytucji.
        Radze uwaznei zapoznac sie z trescia tego gownianego dokumentu a potem zabierac
        glos.
        • olias Re: NIE!!! dla europejskiej konstytucji; musimy 01.01.07, 18:33
          a niby jak się zapoznać z tym gównem jak to jest pół tony papieru
          • pies_na_lewizne skad ten pospiech by podpisywac jakas konstytucje? 01.01.07, 18:55
            olias napisał:

            > a niby jak się zapoznać z tym gównem jak to jest pół tony papieru

            racje masz.

            wystarczy wiedziec ze obecny projekt dazy do likwidacji suwerennych panstw
            narodowych.

            i wobec tego wogole odrzucic ten koncept i nie zawracac sobie tym gniotem glowy.

            liderzy panstw najpierw powinni prowadzic ze soba szerokie konsultacje i
            DOGADAC SIE CO DO WSPOOLNEJ WIZJI EUROPY. To moze i powinno potrwac nawet kilka
            lat!

            Potem to spisac na paru kartkach papieru i kazde panstwo czlonkowskie powinno
            poddac go szerokiej DEBACIE PUBLICZNEj. Panstwa (i Unia jesli chce finansowo
            pomagac) nie powinny finansowac jedynie kampanii ZA przyjeciem tego nowego
            projektu. Powinno sie finansowac rownowaznie kampanie ZA jak i kampanie
            PRZECIW, tak aby obydwie strony argumentu mialy rowne mozliwosci.... to jest
            dopiero PRAWDZIWA DEMOKRACJA!

            jesli ten proces ma byc uczciwy to mysle ze on powinien byc rozlozony na 10 -
            20 lat.

            Przeciez nie mozna tak ludzi poganiac zeby glosowali nad takim waznym projektem
            na leb na szyje jakby sie qrwa palilo a przeciez ten dokument ma zadecydowac o
            losie i ksztalcie ich panswta i calej Europy na cale wieki!!!

            Skad ten pospiech?! Co to qrwa, koniec swiata bliski i trzeba sie spieszyc?

            Nie ma co wywolywac sztucznego scisku. To jest moze wyprobowana medota
            zlodzieji w miejskich autobusach ale my tu przeciez decydujemy o przyszlosci
            Europy na nastepnych kilka wiekow.

            Mamy czas, poczekamy. Nie pali sie.
            • ya_basta Re: skad ten pospiech by podpisywac jakas konstyt 02.01.07, 00:42
              > wystarczy wiedziec ze obecny projekt dazy do likwidacji suwerennych panstw
              > narodowych.

              Znaczy trzeba w to uwierzyc (bo tak pisze Lysiak) i podazac za Mistrzem.

              > liderzy panstw najpierw powinni prowadzic ze soba szerokie konsultacje i
              > DOGADAC SIE CO DO WSPOOLNEJ WIZJI EUROPY. To moze i powinno potrwac nawet kilka lat!

              Piekne, to co jest teraz zostalo napisane na kolanie przez Valerego w dwa dni rzecz jasna.

              > jesli ten proces ma byc uczciwy to mysle ze on powinien byc rozlozony na 10 -
              > 20 lat.

              A nie lepiej na 500?

              > Przeciez nie mozna tak ludzi poganiac zeby glosowali nad takim waznym projektem
              > na leb na szyje jakby sie qrwa palilo a przeciez ten dokument ma zadecydowac > o losie i ksztalcie ich panswta i calej Europy na cale wieki!!!

              Bzdury ten dokument ma przede wszystkim usprawnic administracje i decyzyjnosc.

              > Skad ten pospiech?! Co to qrwa, koniec swiata bliski i trzeba sie spieszyc?
              > Mamy czas, poczekamy. Nie pali sie.

              Kto sie nie rozwija ten sie tak naprawde zwija, zelazna zasada XIX wiecznych mocarstw ciagle dziala.
              Kaczynscy tez chcieli czekac z wejsciem do UE bo sie nie spieszy, a tu prosze wchodzi Chorwacja i na dlugo dlugo koniec. Jakbysmy zaczeli czekac to bysmy sobie czekali i czekali, super.
              • pies_na_lewizne Re: skad ten pospiech by podpisywac jakas konstyt 02.01.07, 02:23
                ya_basta napisał:

                > > wystarczy wiedziec ze obecny projekt dazy do likwidacji suwerennych panst
                > > w narodowych.
                >
                > Znaczy trzeba w to uwierzyc (bo tak pisze Lysiak) i podazac za Mistrzem.

                wystarczy tz po prostu mylec.
                oraz obsewowac i wyciagac wnioski.


                > > liderzy panstw najpierw powinni prowadzic ze soba szerokie konsultacje i
                > > DOGADAC SIE CO DO WSPOOLNEJ WIZJI EUROPY. To moze i powinno potrwac nawet
                > kilka lat!

                > Piekne, to co jest teraz zostalo napisane na kolanie przez Valerego w dwa
                > dni rzecz jasna.

                mnie gwno interesuje jak dlugo oni plodzili tego gniota.
                teraz jak jestesmy w unii i chcemy wspoltworzyc konstytucje a wiec i wizje
                Europy.
                szczesliwym zbiegem okolicznosci konstytucja nie byla juz zatwierdzona jak do
                Unii wchodzilismy. teraz chyba niektorzy z tych rowniejszych pluja sobie w
                brode

                > > jesli ten proces ma byc uczciwy to mysle ze on powinien byc rozlozony na
                > > 10 - 20 lat.

                > A nie lepiej na 500?

                mozna i 500 ale 10-20 powinno wystarczyc.

                > > Przeciez nie mozna tak ludzi poganiac zeby glosowali nad takim waznym
                > > projektem na leb na szyje jakby sie qrwa palilo a przeciez ten dokument
                > > ma zadecydowac o losie i ksztalcie ich panswta i calej Europy na cale
                > > wieki!!!

                > Bzdury ten dokument ma przede wszystkim usprawnic administracje i decyzyjnosc.

                decyzyjnosc w sensie ze glos Polski juz sie nie bez=dzie tak liczyl jak
                dotychczas? To chyba bylibysmy debilami zeby dobrowolnie zgodzic sie zebysmy
                nic nie znaczyli.

                > > Skad ten pospiech?! Co to qrwa, koniec swiata bliski i trzeba sie spieszyc?
                > > Mamy czas, poczekamy. Nie pali sie.

                > Kto sie nie rozwija ten sie tak naprawde zwija, zelazna zasada XIX wiecznych
                > mocarstw ciagle dziala.

                no ale kto mowi ze europa ma sie nie rozwijac?
                a kto mowi ze obecny gniot knstytucyjny jest jedynym z mozliwych rozwiazan?


                > Kaczynscy tez chcieli czekac z wejsciem do UE bo sie nie spieszy, a tu prosze
                > w chodzi Chorwacja i na dlugo dlugo koniec. Jakbysmy zaczeli czekac to bysmy
                > sobie czekali i czekali, super.

                Tak sie sklada ze unii na Polsce bardzo zalezalo wiec bysmy weszli latwo.
      • olex5 Re: Troche w tym hipokryzji. 01.01.07, 18:10
        przykłady ostatnich 2 lat pokazują jednak ,ze to wasalska Polska biegająca na
        amerykanksiej smyczy wykonuje polecenia swojego pana za oceanem przyczyniając
        sie do osłabiania EU.
        • borrka Sadze, ze watpie, drogi Olesiu. 01.01.07, 18:17
          Domaganie sie w miare rownych praw i przeciwstawianie sie szrederowskiej OCZYWISTEJ korupcji, nie ma nic wspolnego z USA.
        • a.anonym W UK spostrzega sie Niemcy jako cichodajke... 01.01.07, 18:36
          putinowskiej Rosji, ktorym nie mozna ufac i nalezy ich bezwzglednie
          kontrolowac. Obecny brytyjski minister obrony oswiadczyl kilka miesiecy temu
          wobec zapytan ze strony niemieckiej jak dlugo jeszcze brytyjska armia zamierza
          stacjonowac w BRD ze: "nie zamierzaja sie obecnie w ogole wycofywac i wojska
          brytyjskie zostana dodatkowo wzmocnione o kontyngent kilku tysiecy zolnierzy
          (czesciowo w ramach wymiany) po to aby byc w odpowiednim czasie w odpowiednim
          miejscu". Tak samo zostalo w przeszlosci zablokowanie przejecie Centrica przez
          Gazprom jak i pozniej przejecie Scottish Power przez E.O.N. Do tej pory firmy
          niemieckie sa w UK tylko operatorem wirtualnym nie posiadajacym zadnej
          infrastruktury energetycznej czy gazowej. Jakiekolwiek inwestycje niemieckie w
          UK to tylko porazki, jak np. m.in. Rover, czy obecnie Thames Water (RWE) ktory
          Niemcy zmuszeni sa sprzedac bo w przeciwnym wypadku nalozone zostana na nich
          wysokie kary za doprowadzenie do wielu awarii i calej firmy na skraj ruiny.
      • old.european Re: Troche w tym hipokryzji. 01.01.07, 18:26
        borrka napisał:

        > Niemcy to tradycyjny zwolennik i sponsor poszerzania Unii.
        > Niestety nieszczesna "przyjazn" z kremlowskim czekista sluzy glownie
        rozbijaniu
        > unijnej solidarnosci,

        Was, koniu trojanski USA, o wasza "solidarnosc" pytac sie nie bedzie, bo kazdy
        wie, ile warta.
        • olias Re: Troche w tym hipokryzji. 01.01.07, 18:35
          nie zapomnij że to nie wystrachane społeczeństwo NRD-owskie obaliło mur
          berliński, tylko wzgardzona przez Ciebie "Solidarność"
        • a.anonym Niemcy to taka "Prostituierte"... 01.01.07, 18:52
          putinowskiej Rosji, ktorym nie mozna ufac i nalezy ich bezwzglednie
          kontrolowac. Obecny brytyjski minister obrony oswiadczyl kilka miesiecy temu
          wobec zapytan ze strony niemieckiej jak dlugo jeszcze brytyjska armia zamierza
          stacjonowac w BRD ze: "nie zamierzaja sie obecnie w ogole wycofywac i wojska
          brytyjskie zostana dodatkowo wzmocnione o kontyngent kilku tysiecy zolnierzy
          (czesciowo w ramach wymiany) po to aby byc w odpowiednim czasie w odpowiednim
          miejscu". Tak samo zostalo w przeszlosci zablokowanie przejecie Centrica przez
          Gazprom jak i pozniej przejecie Scottish Power przez E.O.N. Do tej pory firmy
          niemieckie sa w UK tylko operatorem wirtualnym nie posiadajacym zadnej
          infrastruktury energetycznej czy gazowej. Jakiekolwiek inwestycje niemieckie w
          UK to tylko porazki, jak np. m.in. Rover, czy obecnie Thames Water (RWE) ktory
          Niemcy zmuszeni sa sprzedac bo w przeciwnym wypadku nalozone zostana na nich
          wysokie kary za doprowadzenie do wielu awarii i calej firmy na skraj ruiny.
      • olias Re: Troche w tym hipokryzji. 01.01.07, 18:32
        dokładnie tak. wielka miłość niemiecko-rosyjska JUŻ pogrzebała Unię. Niemcy
        głosno wrzeszczą o jedności żeby nikt ich nie winił za rozpad.
        Pytanie - czy jest TERAZ możliwe powołanie wspólnego ministra spraw
        zagranicznych UE? Przecież na coś takiego Polska nie ma możliwości teraz
        przystać. Wizja takiego ministra-Niemca w swietle ich wielkiej miłości i
        pogardy dla nas (przecież tak a jest prawda) jest horrorem.
      • pies_na_lewizne Re: Troche w tym hipokryzji. 01.01.07, 18:37
        borrka napisał:

        > Niemcy to tradycyjny zwolennik i sponsor poszerzania Unii.
        > Niestety nieszczesna "przyjazn" z kremlowskim czekista sluzy glownie
        > rozbijaniu unijnej solidarnosci,

        zgadzam sie calkowicie, tylko mnie to twoje "troche" troche niepokoi.
        troche ;)?!
    • pies_na_lewizne Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 18:05
      och, psu jest milo ze Frau Merkel pozyczyla od psa okreslenie "Rozklad Jazdy"!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=54695075&a=54722564
      ;)
      • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 18:26
        Jakbys nie byl zwyklym kundlem, to bys moze wiedzial, ze "rozklad jazdy"
        (Fahrplan) to potoczne pojecie w jezyku niemieckim, uzywane czesto w takich
        okolicznosciach. Zupelnie ci sie w tej psiej lepetynie przewrocilo, a moze miske
        ci ukradli?
        • olias Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 18:37
          wiesz Helmut. Ty musisz wiedzieć że jak my z Rosjanami się bijemy to to jesta
          taka kłótnia w rodzinie. A skończy się i tak po staremu - odwiedzimy Cię
          wspólnie w Berlinie.
          • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 18:42
            > wiesz Helmut. Ty musisz wiedzieć że jak my z Rosjanami się bijemy to to jesta
            > taka kłótnia w rodzinie.

            Chcialbys hehe, obawiam sie, ze Putin tak nie mysli.
        • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 19:03
          helmut.berlin napisał:

          > Jakbys nie byl zwyklym kundlem, to bys moze wiedzial, ze "rozklad jazdy"
          > (Fahrplan) to potoczne pojecie w jezyku niemieckim, uzywane czesto w takich
          > okolicznosciach. Zupelnie ci sie w tej psiej lepetynie przewrocilo, a moze
          > miske ci ukradli?

          szkoda ze nie przeczytala, moze by tylu frazesow nie uzyla.

          nie w mej psiej lepetynie mi sie nie przewrocilo, ale jak czytam te frazesy
          Frau Merkel to mi sie we lebie kreci.

          nie, miski nie ukradli ale sam sprobuj znalezc jak sie we lbie kreci!
          • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 19:31
            > nie w mej psiej lepetynie mi sie nie przewrocilo, ale jak czytam te frazesy
            > Frau Merkel to mi sie we lebie kreci.

            Ja tam wole frazesy Angeli od tych Kaczynskich belkotow. "Podniecanie" sie
            europejska konstytucja, a raczej eskalacja tej sprawy przez Polske to strata
            czasu. Nad konstytucja bedzie sie jeszcze dyskutowac wiele lat. Polska ma
            wazniejsze problemy, a odrobina wyczucia mechanizmu funkcjonowania EU
            wystarczylaby w zupelnosci, madry dalby innym szanse "wyklocania" sie,
            szczegolnie tym, ktorzy maja wiecej sily i moga sobie na to powzolic. W tej
            chwili kreuje sie jeszcze jednego "wroga", wszystko azeby odwrocic uwage
            spoleczenstwa od wewnetrznych problemow Polski, ktore ani z ta konstytucja, ani
            tez z unia nie maja wiele wspolnego. Ale najlepiej jest szukac winnych gdzie
            indziej, nieprawdaz?
            • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 19:43
              helmut.berlin napisał:

              > > nie w mej psiej lepetynie mi sie nie przewrocilo, ale jak czytam te
              > > frazesy
              > > Frau Merkel to mi sie we lebie kreci.

              > Ja tam wole frazesy Angeli od tych Kaczynskich belkotow. "Podniecanie" sie
              > europejska konstytucja, a raczej eskalacja tej sprawy przez Polske to strata
              > czasu. Nad konstytucja bedzie sie jeszcze dyskutowac wiele lat. Polska ma
              > wazniejsze problemy, a odrobina wyczucia mechanizmu funkcjonowania EU
              > wystarczylaby w zupelnosci, madry dalby innym szanse "wyklocania" sie,
              > szczegolnie tym, ktorzy maja wiecej sily i moga sobie na to powzolic. W tej
              > chwili kreuje sie jeszcze jednego "wroga", wszystko azeby odwrocic uwage
              > spoleczenstwa od wewnetrznych problemow Polski, ktore ani z ta konstytucja,
              > ani tez z unia nie maja wiele wspolnego. Ale najlepiej jest szukac winnych
              > gdzie indziej, nieprawdaz?

              kto kreuje wroga? co ty peprzysz. przeciez kaczynscy malo wypowiadaja sie na
              ten temat. raczej niz ich oskarzac o kreowaniu wrogow i odrwacanie uwagi
              od "wewnetrznych problemo Polski" bla bla bla, ich juz predzej oskarzaja ze nic
              nie mowia. a nie mowia bo nie czas mowic. i ci co popedzaja doskonale sobie z
              tego sprawe zdaja ale dalej probuja podgrzac atmostfere w nadziei re kaczynscy
              w koncu zareaguja. plonne nadzieje. kaczynscy zrobia co maja zrobic jak
              przyjdzie na to pora.

              a mnie wqrwia to ciagle popedzanie jakby sie qrwa palilo.

              poczekac mozna i 20 lat z ta ..... konstytucja, nie pali sie.
              • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 19:49
                > kto kreuje wroga? co ty peprzysz. przeciez kaczynscy malo wypowiadaja sie na
                > ten temat.

                Szkoda, ze nie mam czasu to bym ci przytoczyl. Faktem jest jednak, ze Kaczynscy
                troche przyhamowali i juz np. nie scigaja dziennikarzy tazu. Tak przy okazji
                ciekawy jestem co sie z ta sprawa dzieje.
                • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 20:36
                  helmut.berlin napisał:

                  > > kto kreuje wroga? co ty peprzysz. przeciez kaczynscy malo wypowiadaja
                  > > sie na ten temat.

                  > Szkoda, ze nie mam czasu to bym ci przytoczyl. Faktem jest jednak, ze
                  > Kaczynscy troche przyhamowali i juz np. nie scigaja dziennikarzy tazu. Tak
                  > przy okazji ciekawy jestem co sie z ta sprawa dzieje.

                  zapytaj swoich kolegow po fachu to ci moze powiedza ;)

                  chyba ze u was juz panuje unijna zasada "les amis a deux vitesses" i wobec tego
                  sa koledzy rowni i rowniejsi a poniewaz ty zaliczasz sie tylko do rownych to ci
                  nie powiedza?
                  • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 20:51
                    > sa koledzy rowni i rowniejsi a poniewaz ty zaliczasz sie tylko do rownych to ci
                    > nie powiedza?

                    a skad ty wiesz do jakich ja sie zaliczam? Moze do tych najrowniejszych, nie
                    pomyslales o tym?

                    www.taz.de/pt/2006/12/30/a0184.1/text
                    • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:15
                      helmut.berlin napisał:

                      > > sa koledzy rowni i rowniejsi a poniewaz ty zaliczasz sie tylko do rownych
                      > to ci
                      > > nie powiedza?
                      >
                      > a skad ty wiesz do jakich ja sie zaliczam? Moze do tych najrowniejszych, nie
                      > pomyslales o tym?
                      >
                      > www.taz.de/pt/2006/12/30/a0184.1/text
                    • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:18
                      helmut.berlin napisał:

                      > > sa koledzy rowni i rowniejsi a poniewaz ty zaliczasz sie tylko do rownych
                      > > to ci nie powiedza?

                      > a skad ty wiesz do jakich ja sie zaliczam? Moze do tych najrowniejszych, nie
                      > pomyslales o tym?

                      to byla forma warunkowa napisana w formie twierdzacej.

                      ja nie wiem do ktorych ty sie zaliczasz.... chociaz kiedy widze twoje luki w
                      wiedzy to zaczynam podejrzewac ze tylko do rownych ;)
                      • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:21
                        > ja nie wiem do ktorych ty sie zaliczasz.... chociaz kiedy widze twoje luki w
                        > wiedzy to zaczynam podejrzewac ze tylko do rownych ;)

                        a ja nie wiem o jakiej "wiedzy" ty mowisz? chyba nie tej o jezyku staropolskim?
                        Nie martw sie o moja wiedze, wygladnij kiedys poza twoj "zascianek", zarowno
                        myslowo jak i fizycznie.
                        • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:30
                          helmut.berlin napisał:

                          > > ja nie wiem do ktorych ty sie zaliczasz.... chociaz kiedy widze twoje luk
                          > i w
                          > > wiedzy to zaczynam podejrzewac ze tylko do rownych ;)
                          >
                          > a ja nie wiem o jakiej "wiedzy" ty mowisz? chyba nie tej o jezyku
                          staropolskim?
                          >
                          > Nie martw sie o moja wiedze, wygladnij kiedys poza twoj "zascianek", zarowno
                          > myslowo jak i fizycznie.

                          bardzo jestes wrazliwy na tym punkcie ;)
                          • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:38
                            > bardzo jestes wrazliwy na tym punkcie ;)

                            za stary jestem, zeby byc gdziekolwiek wrazliwy. Byla to raczej moja
                            przyjacielska rada, azebys moze "poszerzyl horyzonty". Twoja wiedza o Europie
                            opiera sie na pewnych bardzo tendencyjnych i ograniczonych zrodlach. Jakbys
                            "pomieszkal" w tej Europie mialbys byc moze inne zdanie. Pomieszkac nie znaczy
                            tutaj pojechac i zarobic, w sumie nie dla kazdego mozliwe albo majace jakis
                            sens. Ale moglbys czasem posluchac co inni mowia, z wlasnego doswiadczenia
                            zamiast klepac w kolko te pisowskie moraly. Poza pewna "specjalna" audiencja w
                            Polsce nie obchodza one nikogo ani w Europie ani na swiecie, wierz mi.
                            • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 22:11
                              helmut.berlin napisał:

                              > > bardzo jestes wrazliwy na tym punkcie ;)
                              >
                              > Ale moglbys czasem posluchac co inni mowia, z wlasnego doswiadczenia
                              > zamiast klepac w kolko te pisowskie moraly.

                              skad wiesz ze ja klepie pisowskie moraly? moze ja od dawna mam takie poglady?


                              > Poza pewna "specjalna" audiencja w Polsce nie obchodza one nikogo ani w
                              > Europie ani na swiecie, wierz mi.

                              nikt w polsce jej nie oferuje.

                              mylisz przekonanie ze sie jest rownym z innymi z megalomania czyli z pogladem
                              ze sa rowni i rowniejsi.

                              chyba sam juz sie poplatales w tym wszystkim, helmucie? moze czas isc spac?
                              • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 22:31
                                > skad wiesz ze ja klepie pisowskie moraly? moze ja od dawna mam takie poglady?

                                hahaha, a teraz znalazles wspanialego "wdrozyciela"? przeciez wlasnie o te
                                garstke ludzi chodzi, niezdolnych czegos konkretnego dokonac. Poglady mozesz
                                miec jakie chcesz.
                                • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:04
                                  helmut.berlin napisał:

                                  > > skad wiesz ze ja klepie pisowskie moraly? moze ja od dawna mam takie pogl
                                  > ady?
                                  >
                                  > hahaha, a teraz znalazles wspanialego "wdrozyciela"? przeciez wlasnie o te
                                  > garstke ludzi chodzi, niezdolnych czegos konkretnego dokonac. Poglady mozesz
                                  > miec jakie chcesz.

                                  znowu nie bardzo rozumiem o co ci chodzi?

                                  nie kazdy chyba musi byc politykiem? wystarczy ze bedzie glosowal na wlasciwych?

                                  pojedyncze poglady sa wazne. a jeszcze waznejszy jest swiatopoglad, jak i
                                  system moralny. to jest podstawa.
                                  • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:09
                                    > znowu nie bardzo rozumiem o co ci chodzi?

                                    chodzi po prostu o to, ze ja nie uwazam Kaczynskich za zdolnych
                                    urzeczywistnienia jakiejkolwiek idei, ty natomiast uwazasz, ze oni (te twoje
                                    idealy) spelnia. Najlepiej odczekamy i zobaczymy... W sumie nie chodzi o jakis
                                    tam program partyjny, PIS-owskie czy PO-wskie wiele sie nie roznia. Chodzi o
                                    (terminowa) realizacje, ktorej ja nie widze.
                                    • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:16
                                      helmut.berlin napisał:

                                      > > znowu nie bardzo rozumiem o co ci chodzi?
                                      >
                                      > chodzi po prostu o to, ze ja nie uwazam Kaczynskich za zdolnych
                                      > urzeczywistnienia jakiejkolwiek idei, ty natomiast uwazasz, ze oni (te twoje
                                      > idealy) spelnia. Najlepiej odczekamy i zobaczymy... W sumie nie chodzi o jakis
                                      > tam program partyjny, PIS-owskie czy PO-wskie wiele sie nie roznia. Chodzi o
                                      > (terminowa) realizacje, ktorej ja nie widze.

                                      dla mnie chodzi i swiatopoglad i system moralny i tak ie sklada ze PiS go
                                      dobrze reprezentuje. dopoki go dobrze reprezentuje dopoki go bede popieral.

                                      co do roznicy miedzy PiS i PO to jest OGROMNA, chciaz wyobrazam sobie ze wielu
                                      zwolennikow PO ma poglad zbilzony do mojego ale sie po prostu dali nabrac na
                                      popagande Platformy. szczegolnie mlodzi ludzie bedac bardziej idealistycznie
                                      nastawieni, sa bardziej sklonni dac sie nabrac na piekne haselka i demaogie.
                                      majac jak najlepsze intencje daja sie niestety zmanipulowac. to przykre ale tak
                                      bywa.
                                      • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:25
                                        > popagande Platformy. szczegolnie mlodzi ludzie bedac bardziej idealistycznie
                                        > nastawieni, sa bardziej sklonni dac sie nabrac na piekne haselka i demaogie.

                                        No wlasnie, a jua ciekaw jestem ilu tych mlodych dalo sie nabrac na bajki PIS-u.
                                        Ciekwa jestem jak wyglada wiekowo, przekroj zwolennikow PIS-u i PO.
                                        • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 01:18
                                          helmut.berlin napisał:

                                          > > popagande Platformy. szczegolnie mlodzi ludzie bedac bardziej
                                          > > idealistycznie nastawieni, sa bardziej sklonni dac sie nabrac na
                                          > > piekne haselka i demaogie.

                                          > No wlasnie, a jua ciekaw jestem ilu tych mlodych dalo sie nabrac na bajki
                                          > PIS-u.
                                          > Ciekwa jestem jak wyglada wiekowo, przekroj zwolennikow PIS-u i PO.

                                          nie wiem jaki jest przekroj.
                                          natomiast ze PiS i PO two dwie DIAMETRALNIE rozne partie to wiem na pewno.
                                          • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 01:24
                                            > nie wiem jaki jest przekroj.
                                            > natomiast ze PiS i PO two dwie DIAMETRALNIE rozne partie to wiem na pewno.

                                            no i oczywiscie PIS jest lepsza. Musze poszperac w statystykach, w moim raczej
                                            szerokim kregu (w Polsce) znajomych zarowno prywatnych jak i biznesowych
                                            zwolennikow PIS-u raczej nie ma...
                                            • karolkolacz KTO JEST ZA? 02.01.07, 01:50
                                              hmmm nie moge patrzec na to forum: to nie jest konstruktywna rozmowa ale
                                              klutnia jakiegos helmuta z psem :/
                                            • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 02:39
                                              helmut.berlin napisał:

                                              > > nie wiem jaki jest przekroj.
                                              > > natomiast ze PiS i PO two dwie DIAMETRALNIE rozne partie to wiem na pewno
                                              > .
                                              >
                                              > no i oczywiscie PIS jest lepsza. Musze poszperac w statystykach, w moim raczej
                                              > szerokim kregu (w Polsce) znajomych zarowno prywatnych jak i biznesowych
                                              > zwolennikow PIS-u raczej nie ma...

                                              to wydaje bardziej o tobie swidectwo niz o PISie.

                                              O PISie swadectwo wydaly ostatnie wyory i wydadza nastepne.
                                              chyba ze gazecie uda sie zmontowac jakas afere GIGANT wczesniej ;)
                                              • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 09:27
                                                > O PISie swadectwo wydaly ostatnie wyory i wydadza nastepne.
                                                > chyba ze gazecie uda sie zmontowac jakas afere GIGANT wczesniej ;)

                                                sam juz slabiutko w te "nastepne" wierzysz
    • a.anonym W UK ani ludzie ani zaden rzad nigdy nie... 01.01.07, 18:15
      zaakceptuja Konstytucji Europejskiej w jej obecnym ksztalcie i formie. Niemcom
      sie tylko wydaje ze zdolaja przekonac kraje, ktore do tej pory albo odrzucily
      albo zapowiadaly ze to zrobia, do poparcia tej sterty makulatury. Strata czasu
      i energii, ten projekt od samego poczatku byl chybiony przede wszystkim poprzez
      brak dostatecznych konsultacji i swoj rozmiar.
      • ropte Re: W UK ani ludzie ani zaden rzad nigdy nie... 01.01.07, 19:07
        a.anonym napisał:

        > zaakceptuja Konstytucji Europejskiej w jej obecnym ksztalcie i formie.
        Niemcom
        > sie tylko wydaje ze zdolaja przekonac kraje, ktore do tej pory albo odrzucily
        > albo zapowiadaly ze to zrobia, do poparcia tej sterty makulatury. Strata
        czasu
        > i energii, ten projekt od samego poczatku byl chybiony przede wszystkim
        poprzez
        >
        > brak dostatecznych konsultacji i swoj rozmiar.

        Wlasnie o to chodzi zeby wszystkie kraje jasno okreslily swoj stosunek do
        Konstytucji Europejskiej. Bedzie to niezbedne do podjecia dalszych decyzji o
        ostatecznym ksztalcie i kierunku rozwoju EU. Spoleczenstwa Francji i Holandii
        tym razem w referendum wyraza swoj rzeczywisty stosunek do Konstytucji
        Europejskiej, a nie do nowoprzyjetych panstw Unii.
      • phun Niekogo w UE nie obchodzi co mowi PL i UK 02.01.07, 11:04
        niech UK finasuje PL jak robi to UE :)

        UE bedzie miec konstytucje albo zaakceptuja ja wszyscy albo powstanie UE twardego jadra, reszta panstw tylko bedzie stanowic zrodlo sily roboczej i zbytu zreszta PL juz teraz dostrcza sily roboczej, pytanie czy to co ma dzieje sie nieformalnie zostanie zformalizowane.
    • jvenables14 Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:19
      W naszym interesie jest odrzucić tą klamliwą konstytucję. Poza tym w preambule
      brak nawiazania do chrzescijanizmu a to jawne zaklamanie i poddawanie sie
      politycznej poprawności.
      Europeczycy w Holandii i Francji juz odrzucili ten chlam i powinien on poleciec
      na smietnik, a nie na sile sie to miernoctwo forsuje.
      • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:21
        > W naszym interesie jest odrzucić tą klamliwą konstytucję. Poza tym w preambule
        > brak nawiazania do chrzescijanizmu

        A po co niby to "nawiazanie", moze rozjasnisz troche?
        • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:27
          Jest potrzebne by sie z tym jakos identyfikowac. A jak nie trzeba to po co ta
          preambuła w ogole??
          • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:30
            > Jest potrzebne by sie z tym jakos identyfikowac.

            A ty sie z tym identyfikujesz?
            • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:32
              No jeśli ta konstytucja ma mieć jakąś idee, to niech bedzie obiektywna, a nie
              przedstawia historie Europy zgodnie z aktualnym trendem politycznym. Albo
              jestesmy Europą o korzeniach greckich , rzymskich, chrzescijanskich,
              oswieceniowych itd, albo Europą lewackich polityków, którzy chca pisać historie
              na nowo. To przecież te same skrzydlo , ktore wybiela komunistów, chce tworzyc
              alternatywną poprawną politycznie wersję historii.
              • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:34
                > To przecież te same skrzydlo , ktore wybiela komunistów, chce tworzyc
                > alternatywną poprawną politycznie wersję historii.

                Nie rozumiem, moze wyjasnisz o co ci chodzi?
                • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:39
                  Lewicowi politycy, którzy odcinają się od chrzęscijanstwa, komunistów nazywają
                  idealistami i odmawiają ich potępienia (Rada Europy). Jednocześnie niestosowne
                  jest dla nich jakiegolwiek wspomnienia Boga czy chrześcijaństwa. Dlatego nie
                  identyfikuje sie z dokumentem, którego tworcy są politykami skrajnymi.
                  Komunistów bronią te same ugrupowania, które torpedują Invocatio Dei, czy
                  nawiązanie do chrześcijanstwa w konstytucji.
                  • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:44
                    Gdzie ty wynajdujesz takie bzdury, moze podasz jakies zrodlo?
                    • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:47
                      Jakie? Nie wiesz że Rada Europy odmowila potepienia komunistów, a lewicowcy
                      uzasadnili to tym, że pokrzywdzono by idealistów znajdujacych sie w tym ruchu?
                      Czy to, że lewica europejska dązy do wyrugowania wszelkich odniesien do
                      chrzescijanstwa, nawet wyrzucając je z historii, przez co probuje stwqorzyc jej
                      alternatywną wersję?
                      • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 18:52
                        > Jakie? Nie wiesz że Rada Europy odmowila potepienia komunistów, a lewicowcy
                        > uzasadnili to tym, że pokrzywdzono by idealistów znajdujacych sie w tym ruchu?

                        Ale co to ma wspolnego z twoimi "teoriami", Rada Europy wielu rzeczy nie potepia
                        bo zadaniem Rady nie jest "potepianie". A co zlego z "lewica europejska"?
                        Przeciez za nia stoi ok. 50% spoleczenstwa europejskiego, odmawiasz im
                        reprezentacji?
                        • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 19:01
                          Wskazuje tylko, że jest taki trend w polityce lewicy zeby chrzescijanstwo
                          rugowac nie tylko z dziesiejszego obrazu Europy , ale tez z historii. Rada
                          Europy potepia faszyzm i ok, ale nie rozumiem czemu tak samo nie potepi
                          komunizmu? Mało ofiar?
                          A do lewicy nic nie mam, ale warto by też zwrocic uwage na ta grupe
                          Europejczykow, ktorzy glosuja za prawica, a preambula ma dotyczyc wszystkich.
                          Czemu nie mozna zrobic takiego kompromisu jak w polskiej? Tam gdzie są
                          słowa "zarówno ci wierzący w Boga, jak i ci ktorzy tej wiary nie podzielają"
                          czy cos w tym stylu? Komu to by przeszkodziło? Ma niby razić ludzi innych
                          wyznań. Szkoda, że UE siedzi cicho gdy w krajach muzulmanskich dokonuje sie
                          rzezi chrzescijan. To im jakos nie przeszkadza.
                          Preambula zawiera cala idee konstytucji, wiec powinna byc porzadna i ucziciwie
                          przygotowano, a porozumienie powinno zadowalać wszystkich.
                          • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 19:36
                            > Wskazuje tylko, że jest taki trend w polityce lewicy zeby chrzescijanstwo
                            > rugowac nie tylko z dziesiejszego obrazu Europy , ale tez z historii.

                            Podaj jakies przyklady, kto i kiedy zaprzeczal istnieniu chrzescijanstwa w
                            Europie? Co oznacza dokladnie "rugowanie" z dzisiejszegom obrazu Europy,
                            zastanowiles sie nad tym co wypisujesz? Czy ktos zaprzecza, ze Kosciol, papiez
                            czy Watykan nie istnieja?
                            • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 19:40
                              Pisze o zaprzeczaniu wplywowi chrzescijanstwa na kulture Europy (preambuła).
                              Przecież to Kosciol stworzyl pierwsza idee zjednoczenia Europy pod berlem
                              cesarza i wladza duchowną Koscioła nawiazujac do tradycji chrzescijanskich
                              cesarzy Rzymu.
                              A to rugowanie to np. zakazy noszenia w miejscach publicznych np. szkolach
                              symboli religijnych co jest wbrew podstawowym prawom czlowieka (wolnosc
                              wyznania)czy proba nahalnego wplywu na doktryne KK np. w kwestii aborcji
                              (feministki np.).
                              • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 20:03
                                Przeciez nieumieszczenie nie oznacza "zaprzeczania", jest celowo otrzymane o
                                neutralnym i ogolnym tonie.

                                > A to rugowanie to np. zakazy noszenia w miejscach publicznych np. szkolach
                                > symboli religijnych co jest wbrew podstawowym prawom czlowieka (wolnosc
                                > wyznania)
                                a ktos ci zabrania?

                                czy proba nahalnego wplywu na doktryne KK np. w kwestii aborcji
                                > (feministki np.).
                                Macie tez lekcje polskiego? Sprawdz jak sie pisze "nachalny"... Dlaczego
                                doktryna Kosciola mialaby byc wiazaca w swieckim panstwie, Europie?
                                • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 20:13
                                  > Przeciez nieumieszczenie nie oznacza "zaprzeczania", jest celowo otrzymane o
                                  > neutralnym i ogolnym tonie.

                                  Bardzo ogolnym, jest bajdurzenie o celtach a nic o chrzescijanstwie,ktore mialo
                                  chyba wiekszy wplyw na rozwoj Europy.

                                  > Macie tez lekcje polskiego? Sprawdz jak sie pisze "nachalny"... Dlaczego
                                  > doktryna Kosciola mialaby byc wiazaca w swieckim panstwie, Europie?

                                  Mam, ale polski jest niestety nudny. Za pomylke przepraszam, nie jestem
                                  mistrzem dyktand. Chodzi mi o proby wplywu na doktryne Kosciola przez ruchy
                                  swieckie, a nie o wplyw KK na panstwo.
                                  • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 20:27
                                    Ja o zadnych celtach niczego nie wyczytalem. Poza tym konstytucja nie jest po to
                                    azeby sie rozczulac nad tym kto i co mialo wiekszy wplyw na rozwoj Europy. Moze
                                    nalezy wspomniec o odkryciu Ameryki? Dalej nie rozumiem co jest zlego z "ruchami
                                    swieckimi", nie moga mowic co chca? Co oznacza dokladnie "proby wplywu na
                                    doktryne"? Moze "proby ograniczania wplywu doktryny Kosciola", ktore ja uwazam
                                    za jak najbardziej sluszne?
                                    • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 20:53
                                      Poza tym konstytucja nie jest po t
                                      > o
                                      > azeby sie rozczulac nad tym kto i co mialo wiekszy wplyw na rozwoj Europy.

                                      Jesli jest preambula zawierajaca tresci o dziedzictwie i wspolnocie Europy to
                                      niech bedzie pelna w tresci.

                                      Dalej nie rozumiem co jest zlego z "rucham
                                      > i
                                      > swieckimi", nie moga mowic co chca? Co oznacza dokladnie "proby wplywu na
                                      > doktryne"? Moze "proby ograniczania wplywu doktryny Kosciola", ktore ja uwazam
                                      > za jak najbardziej sluszne?

                                      Chodzi mi o rozne protesty czy ciagla krytyke doktryny KK jako takiej w kwestii
                                      aborcji, kaplanstwa kobiet itp. Feministki i podobne ruchy ciagle cos nowego
                                      antykoscielnego wymyslają i wprowadzaja roznego rodzaju dziwne zakazy jak ten
                                      we Francji czy Belgii (zakaz noszenia symboli religijnych w miejscach
                                      publicznych)
                                      • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 20:58
                                        > we Francji czy Belgii (zakaz noszenia symboli religijnych w miejscach
                                        > publicznych)

                                        A wiesz co to jest miejsce publiczne? Uwazasz, ze krytyka Kosciola jest
                                        niedopuszczalna?
                                        • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:01
                                          Np. szkoła czy urząd. Co jest nie tak w noszeniu krzyzyka na koszulce w szkole?
                                          Krytyka KK jest dopuszczalna, ale jak KK krytykuje to zaraz slyszy, ze sie
                                          wtracaja albo ze sa nietolerancyjni i tak zawsze.
                                          • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:11
                                            Szkola i urzad nie sa miejscami publicznymi. Jak na razie w Polsce nikt ci nie
                                            zakazuje nosic krzyzyka w miejscu "niepublicznym" jakim jest np. szkola, a tym
                                            bardziej w publicznym czyli np. na ulicy. Jesli chodzi o inne kraje to mozesz
                                            opowiadac, ze ci sie to albo tamto nie podoba, ale w sumie nie twoja sprawa.
                                            Z ta "krytyka" KK mozemy sobie dalsza dyskusje podarowac.
                                            • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:14
                                              Dobrze, ale kwestia tych krzyzykow, wlasnie potwierdza obecna nagonke na
                                              religie w ogole.
                                              • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:18
                                                O jakiej nagonce mowisz? Jaka "kwestia krzyzykow", przeciez w Polsce zadnej nei ma?
                                                • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:19
                                                  W Europie jest. Rozmawiamy o UE.
                                                  • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:22
                                                    > W Europie jest. Rozmawiamy o UE.

                                                    Bo moze jest powod, ze jest?
                                                  • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:24
                                                    Nie sadze by cos oprocz ideologii to uzasadnialo. Wiem, ze to niby ze wzgledu
                                                    na muzulmanow, ale niech to powiedza wprost i niech to tylko ich dotyczy, a nie
                                                    stosuja odpowiedzialnosc zbiorową.
                                                  • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:29
                                                    > Nie sadze by cos oprocz ideologii to uzasadnialo. Wiem, ze to niby ze wzgledu
                                                    > na muzulmanow, ale niech to powiedza wprost i niech to tylko ich dotyczy, a nie
                                                    > stosuja odpowiedzialnosc zbiorową.

                                                    To co nazywasz odpowiedzialnoscia zbiorowa jest wlasnie rownoscia albo
                                                    rownouprawnieniem. We Francji zaden Kosciol nie ma wplywu na polityke panstwa.
                                                  • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:30
                                                    Dlatego wierni Kosciolow spotykaja sie z tego typu szykanami?
                                                  • helmut.berlin Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 21:40
                                                    > Dlatego wierni Kosciolow spotykaja sie z tego typu szykanami?

                                                    To ciekawa teoria, nie slyszalem jeszcze zeby gdzies w Europie ktos szykanowal
                                                    wiernych (kosciola katolickiego). Wiesz co by sie dzialo?
                                                  • jvenables14 Re: Merkelowa sie nie zna, a konstytucja to syf 01.01.07, 22:00
                                                    Szykanuje sie wyznanwcow islamu zabraniajac im chodzic do szkoly w burkach np.
              • phun Glos antysemitow z RM 02.01.07, 11:10
                nie jest w konstytucji nam potrzebny
      • phun W demokrcji decyduje wiekszosc - liberum veto 02.01.07, 11:07
        nie ma moralnej racji bytu i jest i musi byc odrzucone, albo panstwa ktore ta formule chca reprezentowac musza byc odrzucone, poza nawias UE.
    • pies_na_lewizne jak na razie kazdy sobie rzepke skrobie.... 01.01.07, 18:22
      > "Europa podzielona skazana jest na porażkę" - dodała Merkel.

      No to droga Frau Merkel moze Frau wyciagnie wnioski z wlasnej rady dla Europy?

      Mowienie jednym glosem z Rosja a nie robienie sobie z nia osobnych ukladow i
      ukladzikow kosztem interesow innych europejskich partnerow, byloby juz wielkim
      krokiem naprzod. To by naprawde pomoglo w niedzileniu Europy.

      Innym krokiem w dobrym kierunku byloby nie wypinanie sie na Stany Zjednoczone,
      ktore sa przeciez "od zawsze" wiernym sojusznikiem Europy ... Stany Zjednoczone
      nigdy Europy nie probowaly nawet zaatakowac ale ktore zawsze przechodzily jej z
      pomoca w potrzebie.

      Dopoki wiec niektore panstwa Unii beda sie zachowywac irracjonalnie, zdawaloby
      sie wbrew instynktowi samozachowawczemu (a niektore zdaja sie juz taka
      historyczna tendencje ku temu) to niedzielenie Europy bedziemy mogli
      miedzy bajki wlozyc.

      Jednosci Europy na pustych frazesach nie zbudujemy.
      • borrka Nic dodac, nic ujac. 01.01.07, 18:26

        • polonski Grunt to ..zapisane..byle po niemiacku.. 02.01.07, 00:16
          Juz nieraz niemcy pisali konstytucje dla innych np. dla Polski, czy pln Gwinei.

          Whenever the literary Szweinehund dives into a sentence, that is the last you
          are going to see of him till he emerges on the other side of his Atlantic with
          his verb in his mouth.
      • jvenables14 Re: jak na razie kazdy sobie rzepke skrobie.... 01.01.07, 18:30
        Akurat oni muszą napadać USA, choćby dlatego, żeby nadal sprawiać wrażenie, że
        coś znaczą na swiecie. Francuzom sie wydaje, że wszyscy ich zawsze beda
        traktować jako mocarstwo. Sami są winni swojemu upadkowi i dlatego mamy teraz
        na swiecie jednego hegemona , ktory na wszystkich moze sie wypiąc. Niemcy
        należą do tej samej ekipy podupadłych mocarstw.
        • borrka Europa to smietnisko... 01.01.07, 18:34
          Upadlych mocarstw.
          Zdumiewa ich ilosc, poczawszy od spadkobiercow Imperium Rzymskiego, po upadajaca na naszych oczach Rosje.
          • jvenables14 Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 18:41
            Na placu boju zostaje Wielka Brytania, ktora bardziej jednak lubi USA
            niż "kontynent". No bo w sumie z kim lepiej gadać? Z pozerami Francuzami czy z
            wladcami świata z Ameryki?
            • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 19:14
              jvenables14 napisał:

              > Na placu boju zostaje Wielka Brytania, ktora bardziej jednak lubi USA
              > niż "kontynent". No bo w sumie z kim lepiej gadać? Z pozerami Francuzami
              > czy z wladcami świata z Ameryki?

              poza tym Wielka Brytania I USA maja wiele wspolnego kulturowo, nie mowie ze sa
              takie same ale ze je wiecej laczy niz rozni.

              Uwazam ze Polska powinna o wiele scislej konsultowac sie i wspolpracowac z
              Wielka Brytania. Wielka Brytania ma bardzo rozsadne podejscie do Europy i Unii,
              Wielka Brytania moglaby byc naszym strategicznym parnerem w dyskusji nad
              przyszla struktura Europy.
              • jvenables14 Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 19:24
                No raczej, tym bardziej, że tak jak my ciagle wiąze się ze Stanami. Z drugiej
                strony nie mamy jakiejs tradycji wspolpracy, jestesmy raczej tradycyjnym
                sojusznikiem Francji, wiecznie mniej lub bardziej skonflikotwanej z
                Brytyjczykami.
                • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 20:46
                  jvenables14 napisał:

                  > No raczej, tym bardziej, że tak jak my ciagle wiąze się ze Stanami. Z drugiej
                  > strony nie mamy jakiejs tradycji wspolpracy, jestesmy raczej tradycyjnym
                  > sojusznikiem Francji, wiecznie mniej lub bardziej skonflikotwanej z
                  > Brytyjczykami.

                  i trzeba sobie dac spokoj z tym tradycyjnym sojuszez z Francja. ten Żaboland
                  jest nam zupelnie niepotrzebny, tym barziej ze my go gwno obchodzimy i gardzi
                  nami (a wielu z nas nim).

                  byloby SUPER gdy rozpoczac tradycję przyjazni, wspopracy i partnerstwa z Wielka
                  Brytania. Moze ich ta czesc Europy mniej interesuje, ale przeciez
                  interesowaloby ich chyba posiadanie partnera do rozmow o calej Unii, partera
                  ktory ma podobne poglady do ich co do przyszlosci Europy.
                  • jvenables14 Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 21:03
                    Chyba bedzie trzeba tak zrobic, ale Francuzi nas ostatnio poparli w sprawie
                    veta, moze to dobry znak. Troche nietaktownie by bylo sie tak teraz do nich
                    wypinać.
                    • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 21:21
                      jvenables14 napisał:

                      > Chyba bedzie trzeba tak zrobic, ale Francuzi nas ostatnio poparli w sprawie
                      > veta, moze to dobry znak. Troche nietaktownie by bylo sie tak teraz do nich
                      > wypinać.

                      ja bym zabojadom nie ufal, jesli poparli to tylko ze wzgledow taktycznych i
                      egoistycznych i dlatego ze maja nas zamiar wyru..c pozniej.
              • helmut.berlin Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 19:38
                > Uwazam ze Polska powinna o wiele scislej konsultowac sie i wspolpracowac z
                > Wielka Brytania. Wielka Brytania ma bardzo rozsadne podejscie do Europy i Unii

                A wiesz co oznacza "it takes two to tango"?
                • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 21:28
                  helmut.berlin napisał:

                  > > Uwazam ze Polska powinna o wiele scislej konsultowac sie i wspolpracowac
                  > z
                  > > Wielka Brytania. Wielka Brytania ma bardzo rozsadne podejscie do Europy i
                  > Unii
                  >
                  > A wiesz co oznacza "it takes two to tango"?

                  i do. but has anyone tried to find out?
                  • helmut.berlin Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 21:32
                    > i do. but has anyone tried to find out?

                    A jak bylo z wyproszeniem pewnego pana z bodajze urodzin krolowej?
                    • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 21:46
                      helmut.berlin napisał:

                      > > i do. but has anyone tried to find out?
                      >
                      > A jak bylo z wyproszeniem pewnego pana z bodajze urodzin krolowej?

                      nie znam tej sprawy.

                      a jaki ona mialaby miec zwiazek nawet gdyby rzeczywiscie taki incydent
                      zaistnial? coz to ma do rzeczy?
                      • helmut.berlin Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 22:18
                        > a jaki ona mialaby miec zwiazek nawet gdyby rzeczywiscie taki incydent
                        > zaistnial? coz to ma do rzeczy?

                        Nie udawaj, ze nei slyszales
                        www.euro.pap.com.pl/europap/index.jsp?place=Lead17&news_cat_id=37&news_id=4781&layout=2&forum_id=3438&page=text
                        Zaciesnianie przyjazni z Anglia ma napewno wiele sensu z punktu widzenia Polski,
                        ale malo znasz Anglikow i sposobow w jaki "robia polityke", tej mieszaniny
                        formalnych i nieformalnych kontaktow. Nie chce byc zlym prorokiem ale nie sadze,
                        ze ktoremus z Kaczynskich udaloby sie osiagnac wielkie sukcesy.
                        • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 22:40
                          helmut.berlin napisał:

                          > > a jaki ona mialaby miec zwiazek nawet gdyby rzeczywiscie taki incydent
                          > > zaistnial? coz to ma do rzeczy?
                          >
                          > Nie udawaj, ze nei slyszales
                          >
                          alez to byla blahostka, widocznie krolowa byla niedysponowana, w mlodszym
                          wieku sie zdarza, ja sam czasem bywam niedysponowany ;)

                          niby dlaczego mieli byc na nas zle ustosunkowani?
                          wizyta kaczynskiego pare meisiecy temu byla sukcesem

                          > Zaciesnianie przyjazni z Anglia ma napewno wiele sensu z punktu widzenia
                          > Polski, zle malo znasz Anglikow i sposobow w jaki "robia polityke", tej
                          > mieszaniny formalnych i nieformalnych kontaktow. Nie chce byc zlym prorokiem
                          > ale nie sadze, ze ktoremus z Kaczynskich udaloby sie osiagnac wielkie
                          > sukcesy.

                          nie sposob bycia sie liczy tylko wspolne interesy.

                          anglicy potrafia rozmawiac ze amerykanami, niemcami, francuzami, zimbabwe,
                          Indiami, chinczykami ... a miliby klopoty rozmawiac z Polakami, nie zartuj.

                          chyba ty znasz malo Anglikow.
                          • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 22:42
                            mialo byc...

                            chyba ty anglikow za malo znasz.
                          • helmut.berlin Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 22:48
                            > chyba ty znasz malo Anglikow.

                            niech ci bedzie, tak przypadkowo mieszkalem tez pare lat w Anglii
                            poczekamy na "sukcesy" Kaczynskich i Fotygi

                            > anglicy potrafia rozmawiac ze amerykanami, niemcami, francuzami, zimbabwe,
                            > Indiami, chinczykami ... a miliby klopoty rozmawiac z Polakami, nie zartuj.
                            ja mowie o Kaczynskich
                            • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 23:00
                              helmut.berlin napisał:

                              > > chyba ty znasz malo Anglikow.
                              >
                              > niech ci bedzie, tak przypadkowo mieszkalem tez pare lat w Anglii
                              > poczekamy na "sukcesy" Kaczynskich i Fotygi

                              uwazam ze Anglicy byliby naszymi naturanymi partnerami. warto sprobowac. i nie
                              na kolanach tylko po partnersku. wspolne interesy, ot co.

                              > > anglicy potrafia rozmawiac ze amerykanami, niemcami, francuzami,
                              > > zimbabwe, Indiami, chinczykami ... a miliby klopoty rozmawiac z Polakami,
                              > > nie zartuj.

                              > ja mowie o Kaczynskich

                              haha, zabawne. zapwniam cie, Anglicy doceniaja inteligencje. i wiedza ze w
                              kaczynskich maja do czynienia ze swietnymi strategami.

                              • helmut.berlin Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 23:04
                                > haha, zabawne. zapwniam cie, Anglicy doceniaja inteligencje. i wiedza ze w
                                > kaczynskich maja do czynienia ze swietnymi strategami.

                                Tak jak pisze angielski "szmatlawiec":
                                www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/news/news.html?in_article_id=415147&in_page_id=1770
                                • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 01.01.07, 23:23
                                  helmut.berlin napisał:

                                  > > haha, zabawne. zapwniam cie, Anglicy doceniaja inteligencje. i wiedza ze
                                  > w
                                  > > kaczynskich maja do czynienia ze swietnymi strategami.
                                  >
                                  > Tak jak pisze angielski "szmatlawiec":
                                  > www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/news/news.html?in_article_id=415147&in_page_id=1770

                                  pamietam pamietam, czytalem to wtedy i przelecialem teraz oczami przez to
                                  jeszcze raz.

                                  o ile pamietam kaczynski po powrocie do polski pytany o to przez dziennikarzy
                                  mowil ze to byly wierutne klamstwa.

                                  mysle ze to jakis byly ubek w dalily mail spreparowal te malutka prowokacyjke i
                                  zmyslil to wszystko. prowadobodobnie nie zmyslil tlko zle zinterpretowal. i
                                  jako byly ubek, zrobil to celowo.

                                  to byla zreszta burza w szklance wody, malutka prowokacyjka pod publiczke,
                                  liczyly sie rozmowy poufne i te podobno odniosly wielki sukces.
                                  • ya_basta Re: Europa to smietnisko... 02.01.07, 00:58
                                    > to byla zreszta burza w szklance wody, malutka prowokacyjka pod publiczke,
                                    > liczyly sie rozmowy poufne i te podobno odniosly wielki sukces.

                                    hahahahahaha
                                    liczyly sie rozmowy poufne i te podobno odniosly wielki sukces.
                                    Spadlem z krzesla. Kto ci to powiedzial?
                                    Blair czy Kaczynski?
                                    Jak Blair to musze sie zastanowic moze masz racje, co do Kaczynskiego to chyba jeszcze o niczym nie powiedzial ze nie bylo wielkim sukcesem.

                                    Nie rozumiem zartu z Ubekiem mozesz wyjasnic?
                                    • pies_na_lewizne Re: Europa to smietnisko... 02.01.07, 01:20
                                      ya_basta napisał:

                                      > Nie rozumiem zartu z Ubekiem mozesz wyjasnic?

                                      jakiego zartu :)?
          • phun PL to antysemicki S_y_f 02.01.07, 11:21
            PL tez byla mocarstwem ale zostala przezarta przez wrodzony w polakow antysemityzm i antyoswieceniowy modernizm, podobne trendy obserwujemy w PL obecnie. Zwyciestwo PIS jest wykwitem tych trendow ktore w PL istnialy ale byly maginalizowane, teraz zakonserwowane wyrastaja ponownie. antyunijana retoryka jest ta sama retoryka jaka kiedys uprawiala szlachta wobec reszty Europy w XVII w. PIS na tym populizmie i jego wzbudzaniu buduje swoje wplywy. te wplywy opieraja sie na trzech fundamentach
            - antysemityzmie
            - antyeuropejskosci
            - plebejskim, wiejskim konserwatyzmie


    • olias Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 18:27
      głuuuupi kraj. po pijanemu prowadzić samochodu nie wolno. A pisać brednie to
      można.
    • pies_na_lewizne do piwi77 01.01.07, 18:34
      piwi77 napisał:

      > "Europa powiedzie się wspólnie" - i tylko wtedy. W naszym interesie jest
      > ratyfikować Konstytucję i zatrzeć niekorzystne wrażenie po nieszczęsnym wecie.

      piwi77, a ile ty piwi wipiles ze piszesz takie brednie?
      ty chcesz zebysmy podpisali tego gnota ktory zrobi z naszego panstwa jakas
      unijna "kraine prywislanska" tylko dlatego zeby "zatrzeć niekorzystne wrażenie
      po nieszczęsnym wecie". ty chcesz zostac pol-niewolnikiem tylko zeby wywrzec na
      kims dobre wrazenie?!

      mniej pij.

      mam nadzieje ze to bylo twoim Noworocznym postanowieniem. jesli nie to postanow
      teraz. jeszcze nie jest za pozno.
      • piwi77 Chcesz zabrać głos, zacznij czytać, uważnie. 01.01.07, 19:28
        Napisałem "i zatrzeć", a nie "aby zatrzeć". Określiłem 2 cele, istotne dla
        międzynarodowej Polski. Taka jest moja opinia. Nie trzeba się z nią zgadzać,
        ale po co zaraz dawać dowód swego chamstwa, skłonności do awanturnictwa i,
        najbardziej pasujace tu słowo, prymitywizmu.
        • pies_na_lewizne Re: Chcesz zabrać głos, zacznij czytać, uważnie. 01.01.07, 21:27
          piwi77 napisał:

          > Napisałem "i zatrzeć", a nie "aby zatrzeć". Określiłem 2 cele, istotne dla
          > międzynarodowej Polski. Taka jest moja opinia. Nie trzeba się z nią zgadzać,
          > ale po co zaraz dawać dowód swego chamstwa, skłonności do awanturnictwa i,
          > najbardziej pasujace tu słowo, prymitywizmu.

          nawolujez nas do lizania komus dpy i to juz!!! bo moze byc za pozno!!!! i
          chcesz zebym to powaznie traktowal?

          pisz madrze to ci bede staral sie madrze odpowiadac.

          piwi, ty bierzesz siebie zbyt serio.
    • ramm.stein Frau Merkel, pomysla jeszcze, ze to do nich.... 01.01.07, 18:40
      Trzeba zachowac umiar w slowach, Frau Merkel i zdecydowanie w czynach. Jak
      zobacza, ze to dobre, same przyjda i poprosza.
    • olias Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 18:44
      Niemcy chcą zająć czas i siły Europy matrwą konstytucją, by łatwiewj zakończyć
      żywot UE.
      ... może się mylę, choć gdy pomyślę że pani Kanclerz (a widzisz, ja nie
      obrażam ja byle Niemiec), więc że pani Kanclerz ma w gabinecie portret carycy
      Kasi ...
    • 30071951rkn Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 19:36
      Sytuacja Europy zjednocznej w ramach UE nie jest tak prosta jak wydaje się Pani
      Merkel. Problem z konstytucją jest zbyt poważny, aby bez żadnych zmian można
      byłoby ją przeforsować w treści dotychczasowej. Myślę,ze to co powiedział
      przewodniczący komisji Europejskiej, kraje europejskie nie dojrzały jeszcze do
      Konstytucji zakładajacej pełną jedność Europy. Moim zdaniem podstawą działania
      UE powinna być związek federacyjny państw z zachowaniem ich tożsamości
      narodowej, kulturowej i gospodarczej. Sfederyzowane państwa UE powinny dążyć do
      pełnej wspólnoty opartej w przyszłości na globalnym państwie metodą małych
      kroczków poprzez tworzenie instytucji, które będą reprezentować interesy państw
      unijnych wobec otoczenia i jednocześnie integrować określony obszar wszystkich
      państw UE
      J.Zieliński
      • silesius Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:00
        30071951rkn napisał:

        > Moim zdaniem podstawą działania UE powinna być związek federacyjny państw
        > z zachowaniem ich tożsamości narodowej, kulturowej i gospodarczej.

        Czy tozsamosc Slaska i Slazakow, odrebne od polskiej, maja szanse na
        suwerennosc czy tez ma nadal byc odgornie tlamszone dla zachowania mitu Polski
        jednonarodowej, monokulturowej?
        • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:44
          silesius napisał:

          > 30071951rkn napisał:
          >
          > > Moim zdaniem podstawą działania UE powinna być związek federacyjny państw
          > > z zachowaniem ich tożsamości narodowej, kulturowej i gospodarczej.
          >
          > Czy tozsamosc Slaska i Slazakow, odrebne od polskiej, maja szanse na
          > suwerennosc czy tez ma nadal byc odgornie tlamszone dla zachowania mitu
          > Polski jednonarodowej, monokulturowej?

          A kto twierdzi ze Slask i Slazacy sa niezadowoleni z bycia czescia Polski? Masz
          jakies dane na ten temat?

          Poza tym Polska zawsze pielegnowala i byla dumna z tradycji roznych regionow
          Polski, nikomu nikt nie odbiera prawa pielegnowania swoich tradycji, polska
          tradycja miesci w sobie wszystkie tradycje regionalne.
      • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:39
        30071951rkn napisał:

        > Sytuacja Europy zjednocznej w ramach UE nie jest tak prosta jak wydaje się
        Pani
        > Merkel. Problem z konstytucją jest zbyt poważny, aby bez żadnych zmian można
        > byłoby ją przeforsować w treści dotychczasowej. Myślę,ze to co powiedział
        > przewodniczący komisji Europejskiej, kraje europejskie nie dojrzały jeszcze do
        > Konstytucji zakładajacej pełną jedność Europy. Moim zdaniem podstawą działania
        > UE powinna być związek federacyjny państw z zachowaniem ich tożsamości
        > narodowej, kulturowej i gospodarczej. Sfederyzowane państwa UE powinny dążyć
        > do pełnej wspólnoty opartej w przyszłości na globalnym państwie metodą małych
        > kroczków poprzez tworzenie instytucji, które będą reprezentować interesy
        > państw unijnych wobec otoczenia i jednocześnie integrować określony obszar
        > wszystkich państw UE
        > J.Zieliński

        Slusznie!
        Europa panstw narodowych istniele od ponad tysiaclecia.
        to to mialyby byc rozwalone w ciagu kilku lat?
        jakas obsesja czy co?
        oszolomstwo?
        • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 21:41
          > Europa panstw narodowych istniele od ponad tysiaclecia.
          > to to mialyby byc rozwalone w ciagu kilku lat?
          > jakas obsesja czy co?
          > oszolomstwo?

          Dlaczego oszolomstwo, Europa regionow nie jest wcale zlym pomyslem.
          • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 22:03
            helmut.berlin napisał:
            >
            > Dlaczego oszolomstwo, Europa regionow nie jest wcale zlym pomyslem.

            Możesz to uzasadnić w nawiązaniu np. do rosyjskiego embarga na polskie mięso?
            • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 22:24
              > Możesz to uzasadnić w nawiązaniu np. do rosyjskiego embarga na polskie mięso?

              Raczej nie moge bo nie widze bezposredniego zwiazku. Europa regionow, a polityka
              zagraniczna unii to dwie rozne rzeczy. W Europie regionow chodzi o pewne
              promowanie regionow, moze jako przeciwwage panstw (za bardzo) narodosciowych,
              inicjatywa wychodzi wlasnie z regionow. Jak sie nad tym zastanowic, to byc moze
              jest bardzo w interesie Polski (oslabia np. Niemcy). Takiej dalekowzrocznosci
              brakuje jednak u politykow.
              • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:11
                Pytanie było jak najbardziej zasadne, skoro wzmocnienie regionów powoduje
                osłabienie państw, a właściwie solidarności wewnątrz państwowej. Teraz cała
                polska ma problemy z eksportem mięsa do Rosji, przy regionalizacji takie
                problemy będą miały np. 4 regiony z 10.

                No a jeśli regionalizacja miałaby być pro forma, to nie widzę potrzeby jej
                wprowadania w Polsce, która jest monokuturowa i mononarodowa. Czemu Polacy
                mieliby się fikcyjnie dzielić, aby kogoś tam zadowolić.
                • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:24
                  > Pytanie było jak najbardziej zasadne, skoro wzmocnienie regionów powoduje
                  > osłabienie państw

                  Nie powinno jednak oslabiac "wspolnego" MSZ-tu uni, ktore powinien dbac o takie
                  rzeczy. Zaklada to oczywiscie pewna jednolita polityke zagraniczna calej unii,
                  ktorej teraz brakuje i nie wiadomo czy kiedykolwiek bedzie.

                  > No a jeśli regionalizacja miałaby być pro forma, to nie widzę potrzeby jej
                  > wprowadania w Polsce, która jest monokuturowa i mononarodowa.

                  Polska nie ma takiej potrzeby, choziaz nigdy nie wiadomo co bedzie w
                  przyszlosci. Regiony niemieckie sa tez monokulturowe czy mononarodowe, ale np.
                  Bawaria juz dzisiaj bardzo sie wyroznia i odroznia, Belgii nie chce nawet mowic.
                  Dodatkowo ciekawy jest konzept Euroregionow (Euregio), gdzie narodowosc czy
                  kultura sa mniej wazne od fizycznego sasiedztwa.
                  • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:32
                    ktos kto nie mogl krajow narodowosciowych rozwalic zbrjnie probuje innej metody.

                    pytanie sie nasuwa... coz to Polakow gwno obchodzi?

                    nam jest bardzo dobrze istniec jako Polska i bardzo kochamy swoj kraj.

                    proste.

                    sa inni ktorzy Polski jako Polski nie kochaja i chieli by ja podzielic na
                    kawalki. dlaczego melibysmy byc takimi idiotami zeby sie na to zgodzic?

                    ja naprawde nie rozumiem jak mozna nawet wychodzic z takim argumentem i
                    probowac przymuszac nas do zgody.

                    takim ludziom powinnismy grzecznie pokazac drzwi.
                  • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:51
                    Co to znaczy słowo: nie powinno, jak się osłabia państwo i więź
                    wewnątrzpaństwową, to polski MSZ dla 4 regionów nie będzie robił awantury.
                    Bardzo tą Europę rgionów zmartwił Kaczyński, bo dla interesu paru regionów,
                    domaga się solidarności całej Europy.

                    Idea dobrego sąsiedztwa, ponad narodowego, a raczej ponad państwowego, jest
                    dokumentnie zakłamana, gdy jedna strona dyktuje warunki tego "dobrego sąsiedztwa".
                    • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:58
                      bravor napisał:

                      > Idea dobrego sąsiedztwa, ponad narodowego, a raczej ponad państwowego, jest
                      > dokumentnie zakłamana, gdy jedna strona dyktuje warunki tego "dobrego
                      > sąsiedztwa".

                      za kazdym razem jak ktos mnie na sile chce uszczesliwic natarczywie zapewniajac
                      mnie ze to o moje dobro mu chodzi to mnie po prostu szlak trafia.

                      sam wiem co mi jest potrzebne.
                    • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:03
                      > Bardzo tą Europę rgionów zmartwił Kaczyński, bo dla interesu paru regionów,
                      > domaga się solidarności całej Europy.

                      Bo sie chyba zle domagal, zamiast krzyczec i blokowac, nalezaloby sprawy
                      zalatwic "dyskretnie" bez tego calego szumu. Jakby Rosjanie "kanalami" dostali
                      cynk, ze istnieje grozba zablokowania, to by dokonali "wspanialego" odkrycia, ze
                      mieso jest ok. Traz jest pat bo zadna strona nie chce stracic twarzy.
                      • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:11
                        Zmartwiłeś mnie, bo albo wiesz więcej niż normalny człowiek, albo zmyślasz. Skąd
                        wiesz że kaczory nie załatwiały tego "po cichu". Skąd wiesz, że taki cynk nie
                        poszedł do Moskwy. Każdy średnio rozgarnięty wie że Putin chce rozbić
                        solidarność europejską, albo przynajmniej ją testuje.
                        • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:22
                          Jakby taki "cynk" poszedl wtedy do Moskwy to nie byloby calej afery. Putin moze
                          testowac solidarnosc europejska ale jest ostrozny z konfrontacjami. Sprawa
                          podpisania traktatu jest dla Rosji o wiele wazniejsza niz polskie mieso, na
                          ktorym i tak niczego nie traci. Prosta logika mowi mi, ze nie bylo takich prob.
                          • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:34
                            helmut.berlin napisał:

                            > Jakby taki "cynk" poszedl wtedy do Moskwy to nie byloby calej afery. Putin moze
                            > testowac solidarnosc europejska ale jest ostrozny z konfrontacjami. Sprawa
                            > podpisania traktatu jest dla Rosji o wiele wazniejsza niz polskie mieso, na
                            > ktorym i tak niczego nie traci. Prosta logika mowi mi, ze nie bylo takich prob.
                            >

                            Brawo, lubię w rozmówcy znaleźć szrederowska wiarę w "demokratę". jest zupełnie
                            odwrotnie niż mówisz. Wańka nie będzie testował spójności UE na sekowaniu
                            Estoni. To jest za mały kaliber. Polska sie nadaje, bo rządzą nielubiani w
                            Berlinie Kaczory, no i Polska jest duża. Jak czytam twoje "analizy", że wanki
                            nie doceniasz.
                            Myślę, że Jarkowi też na tych tuszach specjalnie nie zależy, Jarek też testuje
                            solidarność europejską:)
                            • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:41
                              > Brawo, lubię w rozmówcy znaleźć szrederowska wiarę w "demokratę". jest zupełnie
                              > odwrotnie niż mówisz. Wańka nie będzie testował spójności UE na sekowaniu
                              > Estoni. To jest za mały kaliber. Polska sie nadaje, bo rządzą nielubiani w
                              > Berlinie Kaczory, no i Polska jest duża. Jak czytam twoje "analizy", że wanki
                              > nie doceniasz.

                              Mowimy chyba o innych rzeczach, nie zaprzeczysz chyba, ze Rosji zalezy na
                              podpisaniu traktatu, ktory Polska zablokowala. To, ze Putin bedzie raczej
                              "testowal" na Polsce niz na Estonii jest chyba jasne, ale ja o Estonii nie
                              wspominalem. Z "testowania" Kaczynskeigo moze wiele nie wyjsc, Unia ma jeszcze
                              jedna mozliwosc, ktora bardzo czesto stosuje. Dyskutowac do usra.anej smierci bo
                              tak naprawde nikomu sie nie spieszy.

                              • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:49
                                Traktat zablokowała Rosja, gdyż postanowiła strony traktatu nierówno traktować.
                                Zdanie publicystów z kręgów gw, że traktat blokuje Polska, jest wstrętne, nie
                                odpowiada prawdzie, narusza ideę która leży u podłoża UE. Publicyści gw biorą
                                strone Rosji w tym sporze.
                        • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:23
                          bravor napisał:

                          > Zmartwiłeś mnie, bo albo wiesz więcej niż normalny człowiek, albo zmyślasz.
                          > Skąd wiesz że kaczory nie załatwiały tego "po cichu". Skąd wiesz, że taki
                          > cynk nie poszedł do Moskwy. Każdy średnio rozgarnięty wie że Putin chce rozbić
                          > solidarność europejską, albo przynajmniej ją testuje.

                          raczej helmut pisze nawet byle co byle tylko "neutralizowac"
                          kazdy "mieprawomyslny" post ktory sie na forum pokaze bo taki juz helmut ma
                          prikaz.

                          takich helmutow jest wiecej.

                          no przyznaj sie helmut, czy tak nie jest ;)?
                          • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:30
                            smieszny jestes, szczegolnie w momentach kiedy brakuje argumentu. Zastanow sie
                            (dla odmiany zgodnie z odrobina logiki) nad ta sprawa weta.
                        • adas313 Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:25
                          Sugeruje to sama reakcja innych państw.

                          Gdyby polska akcja była dobrze przygotowana sprawę postawiłoby Putinowi jasno
                          kilka krajów jednocześnie. Po prostu UE sama z siebie przyblokowałaby rozmowy do
                          czasu wyjaśnienia sprawy embarga.

                          Tutaj poparcie krystalizowało się 2-3 dni - najwyraźniej inne podmioty musiały
                          wypracować stanowiska w tej materii. Co ciekawe nawet "etatowi" krytycy Rosji
                          (Litwa, Łotwa, Estonia) zdają się być umiarkowani. W dodatku widać gołym okiem,
                          że w wypadku choćby Francji jest to poparcie taktyczne "dobra, pogadamy
                          z Putinem, ale wycofajcie to weto".

                          Osobna kwestia to to, że zaplecza dla rozgrywki zwyczajnie nie miał kto
                          przygotować. Na stanowisku ambasadora przy UE przez 5 miesięcy był wakat.
                          • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:42
                            Jesteś jednym z tych naiwnych co uważają ze politykę się robi w kuluarach, po
                            znajomości. W mormalnym państwie politykę kuluarową robią gazety ustami swoich
                            komentatorów. Zbliżonych do odpowiednich kręgów rządowych, albo z kręgów opozycji.

                            • adas313 Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:54
                              > W mormalnym państwie politykę kuluarową robią gazety ustami swoich komentatorów.

                              To w których gazetach ta polityka kuluarowa była?
                              • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:56
                                Nie było bo w Polsce nie ma niezależnej prasy dbającej o interes państwa polskiego..
                            • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:55
                              > Jesteś jednym z tych naiwnych co uważają ze politykę się robi w kuluarach, po
                              > znajomości.

                              Niech ci bedzie, ja w kazdym razie nie rezygnuje z czlonkowstwa w tych paru
                              klubach (biznesowych). Schroeder zalatwil rure w saunie przy wodce, sledziach i
                              ogorkach kiszonych.
                              • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:58
                                No popatrz, a ja naiwny myślałem, że wszystko oparło się o książeczkę czekową.
                                • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 01:03
                                  > No popatrz, a ja naiwny myślałem, że wszystko oparło się o książeczkę czekową.

                                  No widzisz jaki ty naiwny, a gdzie sie rozmawia o "ksiazeczce czekowej"? W
                                  saunie... chyba nie myslisz, ze rozmawiali w gabinecie w Bundeskanzleramcie,
                                  ktory BND podsluchuje?
                                  • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 01:07
                                    helmut.berlin napisał:

                                    > > No popatrz, a ja naiwny myślałem, że wszystko oparło się o książeczkę cze
                                    > kową.
                                    >
                                    > No widzisz jaki ty naiwny, a gdzie sie rozmawia o "ksiazeczce czekowej"? W
                                    > saunie... chyba nie myslisz, ze rozmawiali w gabinecie w Bundeskanzleramcie,
                                    > ktory BND podsluchuje?

                                    Jasne, uświadomiłeś właśnie mi, że szczegóły kontraktu dograli w saunie przy
                                    ogórach, zabawny jesteś.
                                    • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 01:14
                                      Jakie szczegoly? Ty chyba nigdy nie brales udzialu w jakichkolwiek negocjacjach.
                                      Szczegoly (techniczne, handlowe) zalatwiono po tym jak sie dogadali, to
                                      dogadanie moglo zajac pare godzin, moze pare spotkan, napewno duzo wodki i
                                      poklepywania po plecach, proste...
                                      • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 03:39
                                        helmut.berlin napisał:

                                        > Jakie szczegoly? Ty chyba nigdy nie brales udzialu w jakichkolwiek
                                        negocjacjach
                                        > .
                                        > Szczegoly (techniczne, handlowe) zalatwiono po tym jak sie dogadali, to
                                        > dogadanie moglo zajac pare godzin, moze pare spotkan, napewno duzo wodki i
                                        > poklepywania po plecach, proste...

                                        a skad wiesz helnut ze oni tam nie poszli po prostu azeby sie dokladnie umyc i
                                        odswiezyc przed rozmowami w gabinecie?
                                        • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 09:24
                                          > a skad wiesz helnut ze oni tam nie poszli po prostu azeby sie dokladnie umyc i
                                          > odswiezyc przed rozmowami w gabinecie?

                                          Bo sauna nie jest do mycia i odswiezania, znasz najpraqwdopodobniej z opisow i
                                          obrazkow... jakbys poszedl to bys i tak gaci nie sciagnal?
                                          • bravor Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 09:43
                                            Ty to jesteś człowiek bywały, bywasz w saunie na negocjacjach biznesowych,
                                            znasz od kuchni dyplomacje niemiecką, przez parę lat mieszałeś w Anglii, ale
                                            teraz mieszkasz nad granicą holenderską, ale często bywasz w Polsce i znasz
                                            pracę celników w Głubinie, znasz paru przyjacół Polski. A teraz jesteś na
                                            negocjacjach w Warszawie i od rana do wieczora przebywasz na forum.

                                            Jakbyś jeszcze powiedział, kiedy szreder dostał propozycje korupcyjną, czy to w
                                            saunie wania powiedział, wiesz Gerhard, ty będziesz dyrektorem tej rury.
                                            • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 09:49
                                              > Jakbyś jeszcze powiedział, kiedy szreder dostał propozycje korupcyjną, czy to w
                                              > saunie wania powiedział, wiesz Gerhard, ty będziesz dyrektorem tej rury.

                                              Poszukaj w mediach, bylo dokladnie napisane kiedy, dzien i godzina.
                      • adas313 Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:18
                        Sposób przeprowadzenia weta był kuriozalny. Po zgłoszeniu sprzeciwu minęło
                        kilkadziesiąt godzin nim udzielono Polsce _częściowego_ poparcia. Oznacza to
                        mniej więcej tyle, że nie budowano zaplecza dla weta; być może nawet nie
                        wysondowano reakcji.

                        W dodatku nie ma żadnej gwarancji, że gdy sprawa się załatwi Rosja znowu nie
                        zacznie świnić embargami czy numerami z cenami gazu (wręcz przecuwnie,
                        rozbijanie UE _jest_ Putinowi na rękę). I co wtedy? Kolejne weta? Czy
                        przyznanie, że najlepszym sposobem na takie zagrywki jest wspólna polityka
                        zagraczniczna UE?
                        • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:38
                          adas313 napisał:

                          > Sposób przeprowadzenia weta był kuriozalny. Po zgłoszeniu sprzeciwu minęło
                          > kilkadziesiąt godzin nim udzielono Polsce _częściowego_ poparcia. Oznacza to
                          > mniej więcej tyle, że nie budowano zaplecza dla weta; być może nawet nie
                          > wysondowano reakcji.

                          sondowano czy nie sondowano, pozadany skutek osiagnieto.
                          i nie zalezy zakladac ze Polska bedzie sie w ten sam sposob zachowywac za
                          kazdym razem.

                          smieszne jest ze wielu ludzi doradza Kaczynskiemu jak on ma postepowac, a on i
                          tak wszyskich zaskakuje, jest nieprzewidywalny i niekonwencjonalny i cholernie
                          skuteczny.

                          > W dodatku nie ma żadnej gwarancji, że gdy sprawa się załatwi Rosja znowu nie
                          > zacznie świnić embargami czy numerami z cenami gazu (wręcz przecuwnie,
                          > rozbijanie UE _jest_ Putinowi na rękę). I co wtedy? Kolejne weta? Czy
                          > przyznanie, że najlepszym sposobem na takie zagrywki jest wspólna polityka
                          > zagraczniczna UE?

                          wspolna polityka zagraniczna to z duzo? co jakiez Europejskie MSZ i juz MSZ
                          poszczegolnych krajow nie moga prwodzic polityki zagrancznej?

                          no to jest jeszcze inny sposonb na ograniczanie suweennosci panstw
                          narodowych :)!

                          ja mysle ze trzeba po prostu wynegocjowac glowne punkty polityki zagranicznej i
                          sie ich trzymac, czy to Unia w relacjach za granica, czy tez poszczegolne kraje
                          narodowe w swych relacjach z zagranica. No i rrzeczywiscie byc solidarn jedni z
                          drugmi w Unii.

                          no ale dotychczasowe egoistyczne kroki Niemiec (Gazociag Pn jak i pchanie UE w
                          objecia Rosji) nie wroza nic dobrego w sprawie "wspolnej" polityki zagranicznej
                          Unii. Chyba ze Unia przystanie na to by realizowac zagraniczna polityke
                          Niemiec :)
                          • adas313 Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:57
                            > sondowano czy nie sondowano, pozadany skutek osiagnieto.

                            Kiedy? Embargo nadal obowiązuje. Pozostałe roszczenie również nie zostały spełnione.

                            > jest nieprzewidywalny i niekonwencjonalny

                            To żaden argument. Nieprzewidywalny i niekonwencjonalny był m.in. Idi Amin.

                            > i cholernie skuteczny.

                            Na czym ta skuteczność polega? Co na arenie międzynarodowej osiągnął Kaczyński?
                            Jedyny realny sukces obecnej opcji rządzącej (budżet UE) to zadsługa Marcinkiewicza.

                            > no to jest jeszcze inny sposonb na ograniczanie suweennosci panstw
                            > narodowych

                            Na rzecz kogo ta suwerennośc jest ograniczana?
                            • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 01:42
                              adas313 napisał:

                              > > sondowano czy nie sondowano, pozadany skutek osiagnieto.

                              > Kiedy? Embargo nadal obowiązuje. Pozostałe roszczenie również nie zostały
                              > spełnione.

                              pozadanym skutkiem mialo byc spowodowaie Unii do zachowania sie w stosunku do
                              Polski w taki sposob w jaki powinna sie byla zachowac wobec nas bez potrzeby
                              uciekania sie przez Polske do swego prawa jakim jest weto.

                              ten skutek Polska osiagnela.

                              a to jest bardziej wazne nic wszystkie wieprzki ktore wyslemy albo i nie
                              wyslemy do Rosji razem wziete.

                              > > jest nieprzewidywalny i niekonwencjonalny

                              > To żaden argument. Nieprzewidywalny i niekonwencjonalny był m.in. Idi Amin.

                              to jest argument, bo ta nieprzewidywalnosc i niekonwencjonalnosc wyplywa ze
                              strategicznego myslenia a nie z chorego umyslu. tu jest ta roznica.

                              o ile sie nie myl;e Idi Amin byl bardzo popularny w obozie postepu przez dlugi
                              czas, powracasz do korzeni ;)?


                              > > i cholernie skuteczny.
                              >
                              > Na czym ta skuteczność polega? Co na arenie międzynarodowej osiągnął
                              > Kaczyński? Jedyny realny sukces obecnej opcji rządzącej (budżet UE) to
                              > zadsługa Marcinkiewicza.

                              w kraju skuteczny bo pomimo ze ubecja zmajstrowala kilka drobnych zamachow
                              stanu i nic... absoluta klapa, nic z tego nie wyszlo.

                              U unii, chociazby solidarnosc. a poza tym w Unii juz zaczynaja widziec
                              zagrozenie zbytnim uzaleznianem sie od rosyjskich dostaw gazu. J. Kaczynski to
                              widzial o wiele wczesniaj nic europa.
                              poza tym jego stanowisko co do obecnej konstytucji uwazam za sukces... i za
                              dzialanie Bozej Opatrznosci bo gdyby np Tusk z Rokita wugrali to juz Polska
                              moglaby sie zegnac ze swa suwerennoscia.


                              > > no to jest jeszcze inny sposonb na ograniczanie suweennosci panstw
                              > > narodowych

                              > Na rzecz kogo ta suwerennośc jest ograniczana?

                              nie 'jest ograniczana' tylko 'bylaby ograniczana' bo na razie to tylko twoja
                              propozycja.

                              na rzecz panstw silnych.
                              • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 01:46
                                > zagrozenie zbytnim uzaleznianem sie od rosyjskich dostaw gazu. J. Kaczynski to
                                > widzial o wiele wczesniaj nic europa.

                                Niedlugo dowiemy sie, ze J.Kaczynski wynalazl komputer i jest ojcem internetu...
                                buahh
                                • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 02:54
                                  helmut.berlin napisał:

                                  > > zagrozenie zbytnim uzaleznianem sie od rosyjskich dostaw gazu.
                                  > > J. Kaczynski to widzial o wiele wczesniaj nic europa.
                                  >
                                  > Niedlugo dowiemy sie, ze J.Kaczynski wynalazl komputer i jest ojcem
                                  > internetu...
                                  > buahh

                                  o tym ze kaczor o wiele wczesniej widzial zgrozenie europy to nawet
                                  przeczytalem pare dni temu chyba tu w tym szmatlawcu (Gazecie), w artykule a
                                  nie na formum... byc moze artykul cytowal jakichs "zwolennikow" Pis nie mniej
                                  jednak przytaczal te opinie. Nie dam sobie glowy za to uciac ale chyba
                                  widzialem.

                                  oczywiscie takie opinie sa wypowiadane o nim w innych miejscach takze.
                                  • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 09:22
                                    > o tym ze kaczor o wiele wczesniej widzial zgrozenie europy to nawet
                                    > przeczytalem pare dni temu chyba tu w tym szmatlawcu (Gazecie)

                                    Czlowieku, takie opinie wypowiadali w Niemczech i nie tylko politycy juz w 1973
                                    roku, jak byl pierwszy kryzyz z ropa.
          • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 22:03
            helmut.berlin napisał:

            > > Europa panstw narodowych istniele od ponad tysiaclecia.
            > > to to mialyby byc rozwalone w ciagu kilku lat?
            > > jakas obsesja czy co?
            > > oszolomstwo?
            >
            > Dlaczego oszolomstwo, Europa regionow nie jest wcale zlym pomyslem.

            w pespektywie 100 - 200 - 300 lat byc moze, wczesniej to oszolomstwo.

            szczegolnie to popychanie ludzi do podpisywania i to juz!, bez mala na slepo,
            to totalne oszolomstwo i temu trzeba twardo sie przeciwstawic.

            to tak jakbys mial firme i przymerzal sie do zawarcia wspolpracy z paroma
            innymi frmami. i prawnicy z tych innych firm (ktore juz wspolpracowaly ze soba
            troch wczesniej wiec sie znaka jak lyse konie) by rzucili ci na stol 5-cio
            kilogramowy dokument i powiedzieli no podpisz pan bo to bedzie suoer
            wspolpraca, no podpisuj pan, no dlaczego pan nie podpisujesz, no proze pana,
            przeceiz tak nie mozna, my zmarnowalismy tyle czasu na opracowanie teo
            dokumentu i juz wiekszosc z nas go podpisala, no rzeciez pan opoznia, no nie
            tak nie wolno, no to jest skandal, no juz, niech pan podpisuje, inaczej skonczy
            se zle i dla pana i dla nas!!!!

            czy bys nie powiedzial im uprzejmie zeby sobie poszli a ty sobie to sobie
            przemyslisz, porozmawiasz ze swoimi prawnikami i przedstawisz swoje propozycje?

            no chyba tak?

            to jesli w tak w sumie niezbyt istotnej sprawie dla przyszlosci Polski (ot,
            kilka malych firemek) wykazywalbys umiar, rozsadek i ostroznosc, to do jasnej
            cholery dlaczego mialbys sie zachowywac jak jakis szaleniec i totalny idiota
            kiedy chodzi o los calego panstwa polskiego?

            gwno a nie podpisywanie na slepo i w biegu.
            mamy czas! I to baaaaaardzo duzo czasu.
            • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 22:26
              > szczegolnie to popychanie ludzi do podpisywania i to juz!, bez mala na slepo,
              > to totalne oszolomstwo i temu trzeba twardo sie przeciwstawic

              Chyba nie zrozumiales o co chodzi. Europa regionow to inicjatywa regionow, nie
              EU czy panstw.
              • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 22:53
                helmut.berlin napisał:

                > > szczegolnie to popychanie ludzi do podpisywania i to juz!, bez mala na
                > > slepo,to totalne oszolomstwo i temu trzeba twardo sie przeciwstawic

                > Chyba nie zrozumiales o co chodzi. Europa regionow to inicjatywa regionow, nie
                > EU czy panstw.

                no, moze tak to pieknie przedstawiono...

                NB... i co, jak inicjatywa wyszla "z regionow" to Unia bardzo byla zaskoczon ta
                inicjatywa, hahaha? ty mnie teraz rozsmieszasz helmut....

                ja nie wiedzialem helmut ze ty jestes az tak niewinny... (naiwny tez, ale tu
                swiadomie uzywam slowa "niewinny")

                a ja mylalem ze moge na swoim nosie zawsze polegac. nos moj nos wyraznie mi
                mowi, "niedoinformowany ale kuty na 4 nogi".

                a tu prosze, okazuje sie ze jestes taki niewinny i nie wiesz jak te sprawy
                funkcjonuja...

                nie wiem co z tym nosem sie dzieje, dla psa to wazny instrument.... lece na
                podworko zobaczyc czy jeszcze potrafie chociaz jakiegos kota wyweszyc...

                Jak nie, to od razu lece po krople do nosa...

                na razie!
                • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:00
                  > NB... i co, jak inicjatywa wyszla "z regionow" to Unia bardzo byla zaskoczon ta
                  > inicjatywa, hahaha? ty mnie teraz rozsmieszasz helmut....

                  Tak, "spiskowcy" Regionalnej Solidarnosci zaskoczyli unie kompletnie. Wiesz,
                  wytlumaczenie tego wszystkiego przekracza ramy tej dyskusji, a byc moze mija sie
                  z celem. Doksztalc sie troche ale nie zaniedbaj swojego nosa;)
                  • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:13

                    zle cie zrozumialem bo co napisales mozna bylo dwojako zrozumiec. myslalem ze
                    twierdziusz ze inicjatywa wyszla od regionow. przeciez ja tak nie twierdze
                    tylko myslalem ze ty tak twierdzisz bo tak to co napisles mozna by zrozumiec.

                    a ze ludzie pisza rozne idiotyzmy na tym forum, wcale niekoniecznie mnie to
                    zaskoczylo ze cos takiego napisales.

                    no dobra, nie napisales tak jak ja to odczytalem, wrocmy wiec jeszcze raz do
                    sprawy.

                    dlaczego mowisz ze nie zrozumilem ze to jest inicjatywa regionow a nie panstw?

                    doskonale zrozumialem i wlasnie daltego pytam po co ten pospiech stary?
                    dlaczego mnie popychaja do podpisywania czegos co likwiduje moje panstwo na
                    rzecz wielkiego panstwa gdzie bede mial gwno do powiedzenia bo beda decydowac
                    silniejsi ode mnie?

                    no przeciez chyba trzeba by byc idiota albo zdrajca zeby isc na taki numer?
                    • helmut.berlin Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:32
                      > doskonale zrozumialem i wlasnie daltego pytam po co ten pospiech stary?
                      > dlaczego mnie popychaja do podpisywania czegos co likwiduje moje panstwo na
                      > rzecz wielkiego panstwa gdzie bede mial gwno do powiedzenia bo beda decydowac
                      > silniejsi ode mnie?

                      pospiechu niema to fakt, ja nie odczywam tego jako "likwidacje" panstwa, widze
                      to raczej jako ciekawa idee rozszerzenia (moze wzbogacenia) starej,
                      (skostnialej?) definicji panstwa.

                      znasz te strone, nie jest piekna ale bardzo ciekawa i moze pouczajaca:
                      grenzen.150m.com/
                      ja mieszkalem wiele lat na granicy holenderskiej, jak jezdzilem do Holandii to
                      bylem swiadomy tego, ze bylem "zagranica", jednoczesnie czulem, ze bylem u
                      siebie w domu, rozumiesz?
                      • pies_na_lewizne Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 23:51
                        helmut.berlin napisał:
                        > pospiechu niema to fakt, ja nie odczywam tego jako "likwidacje" panstwa, widze
                        > to raczej jako ciekawa idee rozszerzenia (moze wzbogacenia) starej,
                        > (skostnialej?) definicji panstwa.

                        ja nie widze zadnych problemow w definicji panstwa jaka istnieje obecnie.
                        oczywiscie zawsze i trzeba ja ulepszac - to nie oznacza powolnej likwidacji
                        panstwa narodowego.

                        komus widze bardzo panstwa narodowe przeszkadzaja i na wszelkie sposoby chce je
                        zliwkidowac.

                        wrogowie Polski jako panswta narodowego podsuwaja nam to smierdzace gwno
                        polewane czekolada i zapewniaja ze bedzie smakowalo. Nie bedzie.

                        > ja mieszkalem wiele lat na granicy holenderskiej, jak jezdzilem do Holandii to
                        > bylem swiadomy tego, ze bylem "zagranica", jednoczesnie czulem, ze bylem u
                        > siebie w domu, rozumiesz?

                        no ale przeciez fizyczne kontrole graniczne znikaja, pozwolenie na prace w
                        innych krajach jest, itd, itp... naprawde nie ma problemu teraz jezdzic i zyc w
                        Europie gdzie sie chce, i szczegolnie robia mlodzi Polacy to ochoczo i wiekszoc
                        z nich radzi sobie wysmienicie. mowie ci, Polacy nie maja najmniejszych
                        problemow z czuciem sie jak u siebie w domu w innych krajach. adaptuja sie do
                        warunkow lokalnych bardzo szybko... nie mowie ze sie staja nieodroznialni od
                        tubylcow, mowie ze sobie swietnie daja rade.... tak zreszta jak wietnamczycy,
                        chiczycy, indyjczycy.

                        likwidacja panstw narodowych nic by to nie zmienila na lepsze pod tym wzgledem.

                        panstwo narodowe jako wartosc sama w sobie przewyzsza wszystkie inne rzekome
                        zalety (ktorych dalej nie moge znalez ani ty przedstawic), wiec dakmy juz sobie
                        spokoj z tym tematem ;)

                        KOCHAM POLSKE. KOCHAM POLKIE PANSTWO NARODOWE.
        • ya_basta Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 01:02
          Europa panstw narodowych jak to nazywasz istnieje od 2-3 wiekow nie wiecej, zylo sie bez niej to i chyba bedzie sie dalo bez niej zyc.
    • mannaznieba4 Bóg , Honor , Ojczyzna wystarczą za konstytucję 01.01.07, 19:49
      to każdy rozumie a zawiłych wywodów paru gości ,którzy chcą zachować dominującą
      pozycję w EU nikt poza nimi nie rozumie.
    • baba60 Frohes Neues! Psom i kundlom roznych masci. 01.01.07, 20:41
      Bulbaaaa!
      • pies_na_lewizne Re: Frohes Neues! Psom i kundlom roznych masci. 01.01.07, 21:33
        baba60 napisał:

        > Bulbaaaa!

        danke schoen, ebenfals.
    • gekon1979 z niemieckiej checi dominacji guzik wyjdzie :D 01.01.07, 21:01

    • stix Na szczęście Polacy są czujni. 01.01.07, 21:06
      I nie wierzą w niemieckie bajki.
    • romano33 Niech UE stworzy silne wojsko przeciw hegemoni USA 01.01.07, 22:05
      jw
    • xs550 Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 01.01.07, 22:27
      Tez uwazam, ze Polska powinna jak najszybciej ratyfikowac ten projekt
      konstytucyjny aby dac zielone swiatlo dla daleszego jego wdrazania. Razem
      zajdziemy daleko; osobno i walczac tylko o swoje nigdzie nie zajdziemy.
      • jurek_rolawski Niemcy__w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i _ ą_g_u__E_U_____ 01.01.07, 23:33
        niemcy wysiądą z pociągu -EU-
        na stacji -pełne zjednoczenie- !!!

        Konstytucja potrzebna jest im do
        rozlużnienia państw (w szczególności Państwa
        Polskiego) oraz do wzmocnienia regionów

        europejskich (Prusia, Pomerania, Silesia itp.),
        które po rozpadzie EU będą włączane do
        nowo tworzonego państwa niemieckiego ....
        • helmut.berlin Re: Niemcy__w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i _ ą_g_u__E_ 01.01.07, 23:35
          coraz lepsze te ksywy
          • jurek_rolawski Re: Niemcy__w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i _ ą_g_u__E 01.01.07, 23:55
            > niemcy wysiądą z pociągu -EU-
            > na stacji -pełne zjednoczenie- !!!
            >
            > Konstytucja potrzebna jest im do
            > rozlużnienia państw (w szczególności Państwa
            > Polskiego) oraz do wzmocnienia regionów
            >
            > europejskich (Prusia, Pomerania, Silesia itp.),
            > które po rozpadzie EU będą włączane do
            > nowo tworzonego państwa niemieckiego ....

            dlatego ani Polska ani UE nie potrzebują
            żadnej eu-konstytucji, wystarczy
            zasadnicza umowa zjednoczeniowa ...

            Europa to nie reżimowy związek sowiecki ani
            homogenne językowo i kulturowo usa, gdzie
            nigdy nie dochodziło do zbrodni ludobójstwa
            jednych stanów nad drugimi :(
            • adas313 Re: Niemcy__w_y_s_i_ą_d_ą__z__p_o_c_i _ ą_g_u__ 02.01.07, 00:00
              > dlatego ani Polska ani UE nie potrzebują
              > żadnej eu-konstytucji, wystarczy
              > zasadnicza umowa zjednoczeniowa ...

              Kwestia nazwy.

              > Europa to nie reżimowy związek sowiecki ani
              > homogenne językowo i kulturowo usa, gdzie

              No, homogenne (a nie homogiczne?) te USA są jak mało co.
              Za parę lat hiszpański będzie pewnie drugim językiem urzędowym.
            • phun Gdyby wysiadlu kto doplacalby do polskich drog 02.01.07, 11:32
              propaganda sukcesu ala Gierek Kaczynskich i PISu padla by kak banka mydlana.
              byc moze dla dobra UE niemcy powinny przestac uzywac ksiazeczki czekowej a skupic sie na jednoczeniu panstw ktore tego chca.

              UE naprawde nie potzerebuje PL - im aszybciej naiwniacy w Brukseli zrozumieja ten fakt i wyjda poza polityczna poprawnosc wobec PL tym lepiej dla UE jako calosci i milonow polakow mogacych tam emigrowac.
        • xs550 TROLL ALERT! 02.01.07, 01:41
          Jak w temacie.
    • yxcv Merkel: Europa powiedzie się wspólnie 02.01.07, 00:10
      To najlepszy kawal jaki slyszalem tego roku.
      • polonski zespol wespol hr..hrr heil..heililuja , kaput 02.01.07, 00:18
        Juz nieraz niemcy pisali konstytucje dla innych np. dla Polski, czy pln Gwinei.

        Whenever the literary Szweinehund dives into a sentence, that is the last you
        are going to see of him till he emerges on the other side of his Atlantic with
        his verb in his mouth.
        • helmut.berlin polonski nie marudz, zajmuj sie wnuczkami 02.01.07, 00:32
        • pies_na_lewizne Re: zespol wespol hr..hrr heil..heililuja , kaput 02.01.07, 00:53
          polonski napisał:

          > Juz nieraz niemcy pisali konstytucje dla innych np. dla Polski,
          > czy pln Gwinei.

          Wlasnie przeczytawszy post yxcv mialem wyslac post "Europie powiedzie sie
          wspolnie... albo ja napadniemy", ale widze ze ty to o wiele bardziej elegancko
          (po eoropujsku ;)? ) ujales wiec juz ne bede wysylal.

          > Whenever the literary Szweinehund dives into a sentence, that is the last you
          > are going to see of him till he emerges on the other side of his Atlantic
          > with his verb in his mouth.

          Powyzsze jest naprawde piekne ;)

          uderz w ein Tisch i helmut sie odezwie.
    • adam.2x Okazja do poprawy wizerunku polskiego rzadu 02.01.07, 00:23
      Mam nadzieje ze Kaczynscy skorzystaja z tej okazji i pokaza inicjatywe i
      pozytywny wklad w budowanie wspolnoty EU. Takie stanowisko bedzie rowniez
      bardzo wazne dla poprawy stosunkow z Niemcami
      Nie zmarnujcie takiej okazji !!!!!
      • bravor Re: Okazja do poprawy wizerunku polskiego rzadu 02.01.07, 01:03
        Przecież nie lubisz kaczorów.
        • adam.2x Re: Okazja do poprawy wizerunku polskiego rzadu 02.01.07, 01:28
          Za kaczorami rzeczywiscie nie przepadam i to w duzej mierze dlatego ze (poza
          sprawami wewnetrznymi) niszcza dobry wizerunek Polski na arenie
          miedzynarodowej. Do tego ich nacjonalizm (jesli nie powiem szowinizm) ma
          destrukcyjny wplyw na procesy integracyjne w EU. Beda jeszcze przez kilka lat
          rzadzili, reprezentowali Polske niestety, i moga narobic duze zlego jesli nie
          opamietaja sie. Teraz maja okazje wiele naprawic, pokazac dobra wole i zmienic
          swoj wizerunek. Tego im zycze w Nowym Roku.
          Rowniez zycze Szczesliwego Nowego Roku dla wszystich forumowiczow.
    • kratzer Merkel: Europa powiedzie się wspólnie - czyli w 02.01.07, 00:50
      tzw. czynie społecznym.
      Ale beze mnie! - 'Zapewniono' mi już kiedyś 'okazję nie do odmówienia', bym
      przyjrzał się takim 'czynom', i teraz, kiedy 'okazji' można, jak na razie,
      odmówić, ja stanowczo odmawiam. Mam nadzieję, że większość tych, którzy znają
      to z autopsji, również nie da się poraz kolejny nabrać na ten 'raj na ziemi'.
      • ropte Re: Merkel: Europa powiedzie się wspólnie - czyli 02.01.07, 01:03
        kratzer napisał:

        > tzw. czynie społecznym.
        > Ale beze mnie! - 'Zapewniono' mi już kiedyś 'okazję nie do odmówienia', bym
        > przyjrzał się takim 'czynom', i teraz, kiedy 'okazji' można, jak na razie,
        > odmówić, ja stanowczo odmawiam. Mam nadzieję, że większość tych, którzy znają
        > to z autopsji, również nie da się poraz kolejny nabrać na ten 'raj na ziemi'.

        Nikt cie nie bedzie prosil. Historia sie powtorzy, badzie jak ze swiatlowodem
        przy rurociagu jamalskim. Unia Europejska bez GB i Polski pozbedzie sie
        wiekszosci problemow a zyska kupe kasy. Czysty zysk dla wszystkich
        europejczykow.
        • roman.gawronski Rozpad Eurokołhozu Kwestią Czasu :))))))))) 02.01.07, 02:10
          ......
          > przy rurociagu jamalskim. Unia Europejska bez GB i Polski pozbedzie sie
          > wiekszosci problemow a zyska kupe kasy. Czysty zysk dla wszystkich
          > europejczykow.

          he he he ! jeszcze jeden naiwny folxdojcz-marzyciel :)

          Eurokołhoz szybciej rozpadnie się niż sie przypuszcza !
          Wg prawa Parkinsona Każda instytucja czy organizacja
          pęcznieje i rośnie do swojego punku krytycznego
          po czym exploduje :)

          Szwaby szybko zrozumieją, że z pomocą UE
          nie uda im się odzyskać to co stracili po IIWS
          na rzecz Polski i pozostanie im alins z Kacapią :(

          GB powróci do bliskich związków z usa zawiedziona
          aspiracjami Żab i kartoflolandu

          Żabki powrócą do wąchania się z Arabami

          a Polska zwiąże się politycznie i gospodarczo
          z Ukrainą, Litwą, Słowacją i może z Białorusią :))))
          • phun che che che chyba snisz UE sie nie rozpadnie 02.01.07, 11:38
            tylko dlatego ze zyczylyby sobie tego PISszwaby.

            Najprawdopodobniej powstanie na polu UE silny zwiazek panstw zwany twardym redzeniem Europy skupiajacy takie panstwa jak Francja, Niemcy, Holandia, Belgia, Dania, Wlochy, Hiszpania, Szwecja ktore beda beda elita panstw do tego zwiazku moze przystopia po jakims czasie Czechy lub Rumunia - ktora ma tradycje europejskie jeszcze pamietajace czasy imperium rzymskiego.

            PL to tzreci swiat a Ukarina jest proniemiecka a nie propolska
    • liberau Merkel: Europa powiedzie się bez socjalizmu! 02.01.07, 03:01
      Dość marnotrawienia publicznych pieniędzy na gwarantowane kredyty utrzymujące
      przy życiu żywe trupy europejskich koncernów! Dość dopłat do rolników
      darmozjadów! A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści... Dopiero wtedy
      się powiedzie - i Europa i wszystko inne...
      • phun Europa powiedzie sie bez liberalow 02.01.07, 11:25
        To wlasnie liberalizm spowodowal dojscie do wladzy w PL narodowych socjalistow z PIS
        Sam nie wiem co jest straszniejsze faszyzm PIS czy liberalizm ktory do tego faszyzmu doprowadza, tak czy owak faszysci i liberalowie powini byc wyrznieci w pien

        www.racjonalista.pl
        www.lewica.pl
        www.socjalizm.org

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka