heraldek
03.01.07, 00:39
.....przeciez niedawno byla jeszcze przyjazn miedzy Polska i Irakiem....
...Irakiem rzadzonym przez Saddama....
polscy inzynierowie i cale firmy jezdzily do Iraku by budowac zaklady.
cukrownie i osiedla i jakos im te wyrzniete Kurdy nie smierdzialy.......
Pielgrzymki na kontrakty do Iraku czy Libii byly popularniejsze
od tych dzisiejszych do Anglii czy Irlandii.....
....tam gastarbeiterzy jechali z podniesiona glowa, bo inzynier
byl tam inzynieremn, fachowiec fachowcem a nie jakim pucybutem
jak w Anglii.....
A i Irak byl modelowym panstwem w Zatoce....byl jedna z niewielu
demokracji w tym rejonie z parlamentem......dyktator byl oswiecony
i to byl wysoki poziom edukacji....Irak mial najlepiej wyksztalcone
kadry w Zatoce.....najwieksza liczbe lekarzy, inzynierow...szkolonych
w calek Europie Wschodniej, takze w Polsce za petrodolary......
Saddamowski Irak nigdy nie dzialal przeciwko Polsce i polska
ambasada nigdy nie byla zamknieta, choc oficjalnie promowala
wrogie interesy USA.....
I wtedy przyszlo polskie opetanie bushami.....
Macie nienawidzic to irackie plemie tak Bush je nienawidzi....
To coscie zbudowali przez lata, macie teraz burzyc i budowac
bushowska "democracy", ogniem i mieczem.....
Spojrzcie na Irak dzisiaj Polacy, to tez wasze dzielo.........