Dodaj do ulubionych

Skad ta nienawisc Polakow do Saddama.............

03.01.07, 00:39
.....przeciez niedawno byla jeszcze przyjazn miedzy Polska i Irakiem....
...Irakiem rzadzonym przez Saddama....
polscy inzynierowie i cale firmy jezdzily do Iraku by budowac zaklady.
cukrownie i osiedla i jakos im te wyrzniete Kurdy nie smierdzialy.......
Pielgrzymki na kontrakty do Iraku czy Libii byly popularniejsze
od tych dzisiejszych do Anglii czy Irlandii.....
....tam gastarbeiterzy jechali z podniesiona glowa, bo inzynier
byl tam inzynieremn, fachowiec fachowcem a nie jakim pucybutem
jak w Anglii.....
A i Irak byl modelowym panstwem w Zatoce....byl jedna z niewielu
demokracji w tym rejonie z parlamentem......dyktator byl oswiecony
i to byl wysoki poziom edukacji....Irak mial najlepiej wyksztalcone
kadry w Zatoce.....najwieksza liczbe lekarzy, inzynierow...szkolonych
w calek Europie Wschodniej, takze w Polsce za petrodolary......

Saddamowski Irak nigdy nie dzialal przeciwko Polsce i polska
ambasada nigdy nie byla zamknieta, choc oficjalnie promowala
wrogie interesy USA.....

I wtedy przyszlo polskie opetanie bushami.....
Macie nienawidzic to irackie plemie tak Bush je nienawidzi....
To coscie zbudowali przez lata, macie teraz burzyc i budowac
bushowska "democracy", ogniem i mieczem.....

Spojrzcie na Irak dzisiaj Polacy, to tez wasze dzielo.........
Obserwuj wątek
    • b.6.1966 Re: Jasne, ze dyktator byl oswiecony!! 03.01.07, 01:23
      Swiecil nawet, gdy rozpuszczal zieciow w kwasie solnym! Swiecil, gdy oslepial
      wiesniakow bronia chemiczna. Zaswiecil nawet, jak wystepowal u niego polski
      Sabat!Tyle ze z tego oswiecenia taki pozytek, jak z dyplomu mengele, tytul
      lekarza medycyny, Heraldku.Male pozory, duze tesknoty.
      • n0_str0m0 Re: Jasne, ze dyktator byl oswiecony!! 03.01.07, 07:37
        jesli nie przeszkadza ci, ze busz rozyebal prawie milion wiesniakow w iraku w imie klamstwa - to czemu
        mialby co stanowic jakis bezzebny staruch, co ziecia w kwasie solnym ukisil?

        chcesz makabry, stonogo, se pojdz poogladaj zdjecia gwaltu, toirtur i morderstw z amerykanskich
        obozow koncentracyjnych.
        • vazz Re: Jasne, ze dyktator byl oswiecony!! 03.01.07, 09:13
          1000 000 ludzi w Iraku zabili zołnierze usa? Oj skąd ty bierzesz takie newsy ?
          Fakty i Mity? Zakładajac,ze wojna trwa od 2003 r to codziennie wredni
          amerykanie musieliby zabijac ok 700 ludzi,zakładajac afere jaka była w
          przypadku znecania sie nad wiezniami to watpie zeby amerykance mogliby
          bezkarnie zabijac codziennie 700ludzi ;)
          • n0_str0m0 Re: Jasne, ze dyktator byl oswiecony!! 03.01.07, 09:39
            > 1000 000 ludzi w Iraku zabili zołnierze usa?

            nigdzie tego nie napisalem.

            dla cofnietych czolek podpowiedz: ilu ludzi dziennie ginelo w iraku przed wyzwolicielska inwazja i
            humanitarnymi bombardowaniami? za KAZDA gwaltowna smierc od napasci na irak odpowiedzialny jest
            busz. niezaleznie kto pociaga za cyngielek.

            • vazz Re: Jasne, ze dyktator byl oswiecony!! 03.01.07, 10:01
              n0_str0m0 napisała:

              > > 1000 000 ludzi w Iraku zabili zołnierze usa?
              >
              > nigdzie tego nie napisalem.

              czyżby? uwaga cytat:

              " busz rozyebal prawie milion wiesniakow w iraku "

              > dla cofnietych czolek podpowiedz: ilu ludzi dziennie ginelo w iraku przed
              wyzwolicielska inwazja i
              > humanitarnymi bombardowaniami? za KAZDA gwaltowna smierc od napasci na irak
              odp
              > owiedzialny jest
              > busz. niezaleznie kto pociaga za cyngielek.

              USA ponosi odpowiedzialność za sytuacje w Iraku,ale ignorancja byłoby
              przypisywanie USA całego zła dziejącego sie w Iraku.

              Jezeli upierasz sie tak bardzo przy ilosci ofiar to daleko jeszcze do bilansu
              za rzadów Saddama.


              • n0_str0m0 boj sie boga, wazoo... 03.01.07, 10:20
                dla ciebie gdy kto napisze "busz" to jest rownoznaczne z "zolnierze usa"? a jak napisze "margaryna" to
                przeczytasz "jablko"? to weselsze niz seksmsja.

                > USA ponosi odpowiedzialność za sytuacje w Iraku,ale ignorancja byłoby
                > przypisywanie USA całego zła dziejącego sie w Iraku.

                jesli ponosi odpowiedzialnosc to po co dopisujesz kwalifikatory? nie rob se obciachu, bo kwalifikatory w
                postaci "demokracji socjalistycznej" sa pieszczotliwie mowiac czarownie urocze acz malo potrzebne.
                BUSZ ponosi odpowiedzialnosc. kropka. koniec zdania.

                podpowiadam:
                mozesz sie najwyzej sprzeczac o ilosc trupow. busz zakazal liczenia, bo mu to do szczescia
                niepotrzebne. im lepsza buchalteria, tym wiekszy dlan potem wyrok.
                • vazz Re: boj sie boga, wazoo... 03.01.07, 10:31
                  n0_str0m0 napisała:

                  > dla ciebie gdy kto napisze "busz" to jest rownoznaczne z "zolnierze usa"? a
                  jak
                  > napisze "margaryna" to
                  > przeczytasz "jablko"? to weselsze niz seksmsja.

                  aha czyli jak piszesz,ze "busz" zabił prawie milion wiesniaków w iraku to masz
                  na mysli sytuacje gdy Bush osobiscie rozstrzelał prawie milion wiesniaków?

                  Mówisz "busz" to, "busz tamto,ale jak ktos przypomina,ze jest on głowa USA i
                  głownodowadzacym amerykanskich zołnierzy to juz tobie to nie pasuje

                  > > USA ponosi odpowiedzialność za sytuacje w Iraku,ale ignorancja byłoby
                  > > przypisywanie USA całego zła dziejącego sie w Iraku.

                  czego nie rozumiesz w tym zdaniu? zamiast do niego sie ustosunkowac to starasz
                  sie zametniac obraz dyskusji

                  > BUSZ ponosi odpowiedzialnosc. kropka. koniec zdania.

                  aha, z takim przytłaczajacym argumentem nie bede dyskutował ;)

                  > podpowiadam:
                  > mozesz sie najwyzej sprzeczac o ilosc trupow. busz zakazal liczenia, bo mu to
                  do szczescia niepotrzebne. im lepsza buchalteria, tym wiekszy dlan potem wyrok.

                  aha zakazał i nagle wszyscy zaprzestali liczyc tak? oj to potezny tezn "busz"
                  • n0_str0m0 Re: boj sie boga, wazoo... 03.01.07, 10:49
                    kazdy wodz/dyktator/tyran/mocarz/agresor jest odpowiedzialny za dzialania podejmowane w jego
                    imieniu oraz w konsekwencji jego rozkazow. czy to jest tak trudno zrozumiec?

                    sprawdz swoje wiadamosci na temat zliczania trupkow od czasu napasci na irak i nie rznij naiwniaka.
                    wszstkie dane sa podawane i zliczane przez zrodla niezalezne. oficjalnych danych (podobnie jak
                    dowodow istnienia BMR) brak - busz naprawde robi tam co chce.
                    • vazz Re: boj sie boga, wazoo... 03.01.07, 10:51
                      n0_str0m0 napisała:

                      > sprawdz swoje wiadamosci na temat zliczania trupkow od czasu napasci na irak
                      i
                      > nie rznij naiwniaka.
                      > wszstkie dane sa podawane i zliczane przez zrodla niezalezne. oficjalnych
                      danyc
                      > h (podobnie jak
                      > dowodow istnienia BMR) brak - busz naprawde robi tam co chce.

                      No to podaj te niezalezne dane,podaj liczby.
                      • n0_str0m0 slyszales o wyszukiwarce? 03.01.07, 11:04
                        glupi czy leniwy...?

                        masz, z litosci ci podam:
                        "The second survey [3] [4] published on 11 October 2006, estimated 654,965 excess deaths related to the
                        war, or 2.5% of the population."

                        zrodlo: LANCET
                      • romano33 Do vazz 03.01.07, 14:46
                        A czy Hitler zabijał osobiście ?
                        • vazz Re: Do vazz 03.01.07, 15:02
                          romano33 napisała:

                          > A czy Hitler zabijał osobiście ?

                          Nie wiem, no i?
            • lambert77 Re: Jasne, ze dyktator byl oswiecony!! 03.01.07, 10:57
              a to :) "jesli nie przeszkadza ci, ze busz rozyebal prawie milion wiesniakow w
              iraku "
      • perk Re: Jasne, ze dyktator byl oswiecony!! 06.01.07, 02:00
        > Swiecil nawet, gdy rozpuszczal zieciow w kwasie solnym! Swiecil, gdy oslepial
        > wiesniakow bronia chemiczna.

        Bzdury. Pseudo-historia pisana przez propagandzistow Fox/CNN.

        Zaswiecil nawet, jak wystepowal u niego polski
        > Sabat!
        WTF?
    • ja.wars to nienawisc gazetnikow, nie Polakow 03.01.07, 07:41
    • vazz Aż sie wzruszyłem... 03.01.07, 09:07
      Saddama już nie ma, wiec spieszmy sie ratowac oświecone państwo Korei
      Północnej, za serce żal ściska jak pomysle o Fidelu,wkrótce nas opuści i co my
      zrobimy?
      • lambert77 Re: Aż sie wzruszyłem... 03.01.07, 10:59
        dobrze że cytrusy nie jadą na święta do nas z Kuby bo co by to były za święta
        bez Fidela :D
    • heraldek Polacy, jestescie narodem niewdziecznikow......... 03.01.07, 10:42
      ....twierdzicie, ze ciagu swej historii byliscie ofiarami zdrad....
      ....sami jestescie zdrajcami.........
      • gekon1979 wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 10:49
        zasluguje na smierc, ta w koncu dopadla i saddama, ktory zagazowal tysiace kurdow, i nie tylko smierc kurdow mial na sumieniu
        • n0_str0m0 Re: wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 10:51
          jesli zagazowal tysiace kurdow to czemu sadzono go za smierc stu paru ludzi?
          • gekon1979 Al Capone poszedl do paki za pierdoly ;) 03.01.07, 10:53

            • n0_str0m0 Re: Al Capone poszedl do paki za pierdoly ;) 03.01.07, 11:06
              to myslisz, ze busz powiesza za malwersacje podatkowe?
              • gekon1979 Busza nikt wieszac nie bedzie, o i nie ma za co 03.01.07, 11:11

                • n0_str0m0 Re: Busza nikt wieszac nie bedzie, o i nie ma za 03.01.07, 11:17
                  podaj siedem prawdziwych powodow tej wojny. no dobrze, osiem. bo w sumie do tej pory bylo ich okolo
                  siedemnastu i pol.

                  ciagle uwazasz, ze najazd na irak byl sprawiedliwy?
                  • vazz Re: Busza nikt wieszac nie bedzie, o i nie ma za 03.01.07, 11:26
                    Napisz lepiej jaka wojna nie była podyktowana jakimikolwiek interesami ;)
                  • gekon1979 po co 7, 8 czy wiecej?? ja widze jeden 03.01.07, 11:27
                    i starcza

                    > ciagle uwazasz, ze najazd na irak byl sprawiedliwy?
                    analizowanie takich spraw z kategorii moralnosci jest bezcelowe i wrecz naiwne ;)
                    • n0_str0m0 Re: po co 7, 8 czy wiecej?? ja widze jeden 03.01.07, 11:41
                      podaj, podaj, balgam. ten jeden powod do sprawiedliwej wojny. ktory to bedzie, ach ktory...?
                      • n0_str0m0 Re: po co 7, 8 czy wiecej?? ja widze jeden 03.01.07, 11:44
                        ach... doczytalem. uwazasz wiec, ze powody do wojny (aczkowlwiek nie uwazasz ich za inkryminujace)
                        pozostaja niewatpliwie poza sfera moralnosci. wiec, wojna jest niemoralna, ale wedlug ciebie calkiem OK.
                        i busz w zwiazku z tym moralny nie jest, lecz za powodowanie smierci setek tysiecy ludzi nie beknie, bo
                        to nie jest karalne.

                        ciekawe...
                        • gekon1979 Re: po co 7, 8 czy wiecej?? ja widze jeden 03.01.07, 11:47
                          > pozostaja niewatpliwie poza sfera moralnosci. wiec, wojna jest niemoralna, ale
                          > wedlug ciebie calkiem OK.

                          wojna...jest jednym z cudow swiata

                          ponadto to silniejszy dyktuje co jest "moralne" i "sprawiedliwe" i to tez jest ok, bo najgorsze co by bylo to kreowanie zasad przez slabeuszy i miernoty ;)
                          • n0_str0m0 Re: po co 7, 8 czy wiecej?? ja widze jeden 03.01.07, 11:50
                            wedlug twej definicji saddam byl niewinny w czasie popelniania zbrodni.

                            nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z bliskosci pogladow faszystowskich i komunistycznych - ktore
                            wlasnie wyglosiles.
                            • gekon1979 Re: po co 7, 8 czy wiecej?? ja widze jeden 03.01.07, 11:52
                              > wedlug twej definicji saddam byl niewinny w czasie popelniania zbrodni.
                              to nie ma znaczenia :D, przegral wiec zawisl hehe ;)

                              > nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z bliskosci pogladow faszystowskich i komunis
                              > tycznych - ktore
                              > wlasnie wyglosiles.
                              Matko Tuska :) jezeli juz to oni czerpali z tego samego zrodla ;)
                              • n0_str0m0 Re: po co 7, 8 czy wiecej?? ja widze jeden 03.01.07, 11:59
                                > to nie ma znaczenia :D, przegral wiec zawisl hehe ;)

                                a narysujesz buziaczka jak przegra busz? no i zadynda, hehe :)
                                • gekon1979 jezeli Bush przegra, to i ty tez przegrasz 03.01.07, 12:04
                                  wiec z czego sie cieszysz?? :)

                                  pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_Nietzsche
                                  "Co jest dobre? – Wszystko, co uczucie mocy, wolę mocy, moc samą w człowieku podnosi. Co jest złe? – Wszystko, co z słabości pochodzi. Co jest szczęściem? – Uczucie, że moc rośnie, że przezwycięża się opór. Nie zadowolenie, jeno więcej mocy; nie pokój w ogóle, jeno wojna; nie cnota, jeno dzielność (...)"
                      • gekon1979 Re: po co 7, 8 czy wiecej?? ja widze jeden 03.01.07, 11:45
                        nalezy wyprobowac nowy sprzet wojskowy, i zdolnosc armii do dzialania, nieuzywany miecz rdzewieje, i w chiwli potrzeby nie nada sie do obrony
                        sprawiedliwej?? prosze nie rozsmieszaj mnie
          • vazz Re: wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 10:54
            Słucham?
            Śmierc setek ludzi to dla ciebie za mało?

            • n0_str0m0 Re: wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 10:56
              nie, smierc setki i ciut to bardzo duzo. chcialbym, by mu to udowodniono, i bardzo chetnie zatanczybym
              mu na grobie. ciesze sie, ze zapalales takim oburzeniem, jaka kare przewidujesz dla busza za
              morderstwa setek tysiecy?
              • vazz Re: wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 11:04
                problem polega na tym,ze Saddam podczas zagazowania szyitów osobiscie brał
                udział w przesłuchaniach i osobiscie zaijał wiezniów dlatego za to go osaszono
                bo były na to mocne dowody.
                • n0_str0m0 Re: wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 11:07
                  to znaczy, ze jak wydam rozkaz by cie zamordowac - to jestem niewinny?

                  problem polega na tym, ze saddamowi nic nie udowodniono.
                  • vazz Re: wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 11:16
                    n0_str0m0 napisała:

                    > problem polega na tym, ze saddamowi nic nie udowodniono.

                    udowodniono
                    • n0_str0m0 Re: wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 11:17
                      a gdzie?
                      • vazz Re: wybacz, chrzanisz...kazdy tyran 03.01.07, 11:27
                        podczas procesu,zreszta naoczni swiadkowie od lat o tym mówili
                        • n0_str0m0 nie udowodniono, "sam" busz potwierdza (!) 03.01.07, 11:37
                          "nie mozna uznac za sprawiedliwy wyroku wydanego przez sad kapturowy w kraju zbrojnie okupowanym
                          przez najezdzcow"

                          zgadnij o kim mowil busz w tym przemowieniu.
                          • vazz Re: nie udowodniono, "sam" busz potwierdza (!) 03.01.07, 11:44
                            Nagle "busz" staje sie dla ciebie wiarygodny?
                            • n0_str0m0 Re: nie udowodniono, "sam" busz potwierdza (!) 03.01.07, 11:48
                              nareszcie ci sie dowcip udal.

                              nie, busz nie jest wiarygodny. lecz nawet osobie tak klamliwej i manipulujacej faktami czasem uda sie w
                              ferworze argumentow wybiorczych powiedziec cos uniwesalnie prawdziwego. szkoda tylko, ze nie
                              wypsknelo mu sie to w trakcie procesu saddama, choc oczywiscie tlumaczylby sie potem swoja glupota.
                              to akurat przychodzi mu bez problemu.
                              • vazz Re: nie udowodniono, "sam" busz potwierdza (!) 03.01.07, 11:53
                                No i mamy tzw.paradoks kłamcy ;). Klamca mówiąc "wszystko co powiedziałem jest
                                kłamstwem" mówi prawde czy kłamie ?
                                • n0_str0m0 Re: nie udowodniono, "sam" busz potwierdza (!) 03.01.07, 12:03
                                  kiepski jestes. tu paradoksu nie ma, busz klamie i manipuluje (jest w koncu politykiem na topie),
                                  powiedzialby prawde gdyby uzyl argumentu uniwersalnie a nie wybiorczo. ide se, znudzilem sie
                                  tlumaczeniem ci wszystkiego.
                                  • vazz Re: nie udowodniono, "sam" busz potwierdza (!) 03.01.07, 12:19
                                    "busz" kłamie i manipuluje? Tak,robi to. Tylko zauważ,że nie on jedyny ;) i
                                    wiekszosc rzeczy,ktore tutaj piszesz poprostu powtarzasz po kimś.
    • genocidezionism Re:teraz to czeka ludobójców: busha syna i ojca 03.01.07, 10:55
      zapewne zawisna oni także na jakiejśc szubiennicy za ludobójstwa dokonane w
      iraqu,afganistanie, na Bliskim Wschodzie podobnie ludobójca sharon powinien
      zawisnąć ten syjonistyczny zbrodniarz.
      może poczekać na wywołanie przez tych ludobójców kolejnych wojen ?
      • vazz Re:teraz to czeka ludobójców: busha syna i ojca 03.01.07, 11:05
        Szkoda,ze Roosvelt umarł, zostałby osadzony za atak na III Rzesze
        • n0_str0m0 Re:teraz to czeka ludobójców: busha syna i ojca 03.01.07, 11:09
          ty jestes glupi czy naiwny, by znizac sie do porownywania napadu z bronia w reku do drugiej wojny
          swiatowej?
          • vazz Re:teraz to czeka ludobójców: busha syna i ojca 03.01.07, 11:16
            oj tam poprostu dopasowałem sie do retoryki poprzednika ;)
            • n0_str0m0 Re:teraz to czeka ludobójców: busha syna i ojca 03.01.07, 11:20
              to ci kiepsko wyszlo.
              napasc USA na iraq mozna porownywac w kontekscie II wojny swiatowej tylko do agresji nazistow na
              polske.
              • vazz Re:teraz to czeka ludobójców: busha syna i ojca 03.01.07, 11:24
                ta? to w takim razie kto był "polskim" Saddamem w 1939r?
    • ben_shaprut Irakijczyków lubię - wielu bardzo - stąd nie 03.01.07, 11:45
      cierpie tego ścierwa i - czasem cieżko być chrześcijaninem... - cieszę się, że
      już nie kala tego świata. Znam tez jednego Kurda i mnóstwo Irańczyków, którzy
      przeszli z jego rąk gehennę. Nie wiemy, co będzie po nieuchronnej klęsce USA w
      Iraku; wolałbym, zeby to nie był gość, który po raz pierwszy zabił jako
      dziecko, a potem rozwijał się konsekwentnie...
      • vazz Re: Irakijczyków lubię - wielu bardzo - stąd nie 03.01.07, 11:54
        Dla wielu wazniejsza jest nienawisc do "busza"
        • n0_str0m0 Re: Irakijczyków lubię - wielu bardzo - stąd nie 03.01.07, 12:05
          > Dla wielu wazniejsza jest nienawisc do "busza"

          oczywiscie, gamoniu. saddam mial wplyw na swoje podworko, busz ma wplyw na caly swiat. a TAKIEGO
          swiata jaki kreuje to tylko niewielu debili moze sobie zyczyc. a teraz pocaluj mnie serdecznie w dupe, ide
          se.
          • vazz Re: Irakijczyków lubię - wielu bardzo - stąd nie 03.01.07, 12:14
            n0_str0m0 napisała:

            > oczywiscie, gamoniu. saddam mial wplyw na swoje podworko, busz ma wplyw na
            caly
            > swiat. a TAKIEGO
            > swiata jaki kreuje to tylko niewielu debili moze sobie zyczyc. a teraz
            pocaluj
            > mnie serdecznie w dupe, ide
            > se.


            mmm jak miło,merytorycznie tak ;)

            Tu cie boli,że "busz" czyt.usa ma wpływ na Świat?
            Sorry,ale wole tak,zeby usa miało wpływ na swiat. Zobacz co było gdy usa
            pogrążało sie w cieplutkich ramionach izolacjonizmu,a potem zweryfikuj swoja
            wypowiedz ;)
            • wet3 Irak Sadama byl najbardziej demokratycznym 04.01.07, 19:12
              i najbardziej postepowym panstwem arabskim. Chrzescijanie nie byli tam
              przesladowani. Sadam musial trzymac panstwo w ryzach, bo inaczej rozpadloby sie
              na panstwo szyitow, sunnitow i Kurdow. Sadam byl cacy dopoki wspolpracowal z
              USA i prowadzil wojne z panstwem osi zla - Iranem. Gdy jednak siegnal po
              Kuwejt, ktory de facto byl kiedys prowincja iracka sztucznie oderwana przez
              Anglikow, to stanal w drodze interesom amrykanskim i zydowskim. Nie twierdze,
              ze Sadam byl swiety, ale dla Iraku uczynil duzo. Za jego rzadow Irak byl
              najlepiej rozwinietym krajem arabskim. A teraz ... ???
              • heraldek I to jest uczciwe podsumowanie...... 05.01.07, 01:34
                ......Saddam byl OK, dopoki nie nadepnal Buskom na odcisk....
                ....szkoda, ze te polskie parobki Busha tego nie rozumieja......
              • n0_str0m0 wojne w kuwejcie sprowokowano celowo 05.01.07, 13:24
                pamietacie rok 1989?
                rok powszechnego rozbrojenia?
                rok gdy przez uchylony nieopatrznie lufcik zakrasc sie chcialo widmo pokoju?

                po krotkotrwalej panice CIA zareagowalo. najpierw byla nikaragua. potem o wiele bardziej
                spektakularny irak. irak, ktory james baker zapewnial w imieniu prezydenta o poparciu usa.
                zapewnial o wolnej rece w kuwejcie co irakowi kradl rope.
                tylko nie wspomnial o tajnych instrukcjach przygotowujacych wojne "obronna".
                kuwejtczycy nie musieli strzelic ani razu.
                ich ROZKAZY mowily o obronie kuwejtu WYLACZNIE przez US army.

                i zaraz potem posypaly sie kontrakty dla przemyslu zbrojeniowego jak za najlepszych czasow
                zimnowojennych.

                ot i cala tajemnica wojny w kuwejcie.
                • heraldek Gdy Saddam wkroczyl do Iraku byl w samolocie nad 06.01.07, 01:44
                  ...Atlantykiem...i telewizja SKY News podala najpierw,
                  ze Bush-senior ze zrozumieniem przyjal akcje Saddama
                  na pazernych Kuwejczykach, ktore stawiali wieze wiertnicze
                  doslownie na granicy i korzystajac ze spadku geologicznego
                  oslabiali cisnienie i wydobycie po irackiej stronie...............
                  ...i na dodatek nie chcieli negocjowac o tym problemie....

                  W godzine czy dwie pozniej Bialy Dom nazwal to juz agresja..........
    • maniek.kulka Re: Skad ta nienawisc Polakow do Saddama......... 03.01.07, 11:48
      Wojna w Iraku toczy się o kontrolę na złożami ropy, bezpieczeństwo Izraela jako
      m.in. 'strategicznego przyczółka' koncernów naftowych na Bliskim Wschodzie
      (H.Kissinger), geopolityczną dominację kompleksu militarno-przemysłowego
      ponadnarodowych korporacji - Unocalu prezydenta USA G.Busha, Halliburtonu
      wiceprezydenta D.Cheneya, Chevron-Texaco Condoleezzy Rice, Exxon-Mobilu
      D.Rockefellera poprzez think-tank CFR z udziałem Zb.Brzezińskiego, Adama
      Michnika, G.Sorosa, i zbrodniarzy wojennych m.in. H.Kissingera, J.Negroponte -
      dyrektora wywiadu USA , G.Busha seniora - b.szefa CIA , Bechtela i Lockheeda
      poprzez A.E.I. z udziałem Br.Geremka, Radka Sikorskiego, J.Onyszkiewicza i
      Zb.Brzezińskiego , 'Commitee for Liberation of Iraq' pod egidą koncernów
      naftowych i militarnych (m.in. Lockheeda) z udziałem Br.Geremka i A.Michnika,
      Thyssena i Lockheeda poprzez Aspen Institute (z udziałem B.Geremka), priv.equity
      Fund. Carlyle ("Klub byłych prezydentów" ) z udziałowcami: m.in. G.Bushem
      seniorem, G. Sorosem (i do niedawna Bin Ladenem) - pod egidą CIA, Pentagonu oraz
      grup lobbystycznych o strukturze oligarchicznej i mafijnej przemysłu
      zbrojeniowego, naftowego i farmaceutycznego Wall Street i London City,
      skupionych głównie wokół Exxonu (d. Standard Oil, partnera handlowego producenta
      Zyklonu B, IG Farben), wieloletnich sponsorów i dostawców broni dla Saddama
      Husajna, a przed 70 laty - Hitlera
      • vazz Re: Skad ta nienawisc Polakow do Saddama......... 03.01.07, 11:51
        aha czyli zydzi masoni i cyklisci...chyba to juz było,co?
        • maniek.kulka Re: Skad ta nienawisc Polakow do Saddama......... 03.01.07, 12:03
          to jest nadal
          Większość mediów prasowych jest powiązana z ultra-prawicowymi think-tankami
          (CFR, AEI, PNAC, CSIS, CSP) będącymi około-korporacyjnymi ośrodkami realnej
          władzy w USA i w ogromnej części finansowanymi przez kompleks
          militarno-zbrojeniowy, bądź wręcz bezpośrednio wykupiona przez korporacje
          zbrojeniowe i naftowe: np. Le Monde, Figaro należą do koncernów zbrojeniowych
          Lagardere, DASSAULT; AP i REUTERS - do Rockefellerów (właścicieli EXXONU),
          Liberation - w 37 % do bankiera E.Rothschilda. Orkla kontroluje
          "Rzeczpospolitą", redaktor Adam Michnik należy do Grupy Doradczej Rady Stosunków
          Zagr. CFR i Com. Liberation of Iraq, powiązanych silnie z CIA, Pentagonem,
          korporacjami i think-tankami przemysłu zbrojeniowego i naftowego;
          szefem CFR jest David Rockefeller - właściciel Exxon-Mobilu, Manhattan Chase
          Bank, IBM, agencji prasowych Reuters, AP, etc. Wszystkie media korporacyjne
          opowiadają się za wojną i kierunkiem polityki zagranicznej USA, szerząc
          propagandę Pentagonu (Stratcomu). Dlatego z mediów agenturalnych nie dowiemy się
          nigdy całej prawdy, szczególnie na temat aktualnie prowadzonych wojen o złoża
          naturalne.
          • vazz Re: Skad ta nienawisc Polakow do Saddama......... 03.01.07, 12:16
            To nei nowina,ze rózne siły staraja sie miec władze,tylko wole taką
            władze,która za pomoca reklamy wmawia mi co jest dobre,a co złe niż władze co
            za pomoca karabinu mówi co mam myslec ;)
            • romano33 Re: Skad ta nienawisc Polakow do Saddama......... 03.01.07, 14:59
              vazz napisał:

              > To nei nowina,ze rózne siły staraja sie miec władze,tylko wole taką
              > władze,która za pomoca reklamy wmawia mi co jest dobre,a co złe niż władze co
              > za pomoca karabinu mówi co mam myslec ;)
              Wspomniałeś o reklamei albo propaganda ;) Reklamy mogą sprawić byś uwierzył w
              rzeczy absurdalne, mogą też sprawić byś popełnił zbrodnię ;-)
              • vazz Re: Skad ta nienawisc Polakow do Saddama......... 03.01.07, 15:04
                Nie widzisz róznicy? Zreszta sam napisałeś "mogą" nie muszą,a jak masz karabin
                przy głowie to wyjścia nie masz.
                • maniek.kulka mała ciekawostka o sytuacji 03.01.07, 22:11
                  Wojna: jedyna alternatywa wobec kryzysu gospodarczego.

                  Deklaracje samozadowolenia administracji Busha, która ogłasza rekordową
                  koniunkturę gospodarczą, nie mają nic wspólnego z faktami. W rzeczywistości
                  bezrobocie rośnie, produkcja wewnętrzna spada a cała gospodarka nastawia się na
                  utrzymanie z wojny. Dług zewnętrzny osiągnął poziom krytyczny – bez precedensu
                  dla kraju uprzemysłowionego – i według MFW zagraża gospodarce światowej.

                  Specjalizacja przemysłów zbrojeniowych uniemożliwia powrót do ekonomii pokoju.
                  Stany Zjednoczone stworzyły sytuację, w której przetrwanie gospodarki zależy od
                  kontynuacji wojny.

                  W grudniu 2003 amerykański Departament Handlu ogłosił ostateczne szacunki
                  wzrostu gospodarczego w USA: skok 8,2% w trzecim kwartale. Takiego wzrostu nie
                  było od 19 lat. Prasa wyrażała satysfakcję z „powrotu wzrostu gospodarczego w
                  Stanach”. Niektórzy analitycy wyrazili jednak dystans do tego entuzjazmu
                  zwracając uwagę, że bezrobocie rośnie (z 4,0% w 2000 do 6,1% w 2003). Szybko
                  podkreślono dwa najważniejsze fakty: ten wzrost wynika z zadłużania kraju i
                  przesunięcia wydatków z socjalnych na wojskowe. Amerykańska gospodarka jest
                  teraz nastawiona na wojnę.

                  Wzrost na kredyt

                  Stany Zjednoczone finansowały swój wzrost zaciągając długi. W 2002 pierwszy
                  deficyt budżetowy od 1997. Z 1,5% w 2002 dojdzie do ok. 4,2 % w 2004. Dla
                  porównania granica paktu stabilności budżetowej strefy euro wynosi 3%.

                  Dług zewnętrzny z 3 600 miliardów dolarów (39% dochodu narodowego) w 2000 wzrósł
                  do 6 500 miliardów (58,5% dochodu) w 2003. Niepokojące ekspertyza nadeszła z
                  Biura Budżetowego Kongresu: dług 14 000 miliardów za dziesięć lat. Według byłego
                  sekretarza skarbu Paula O’Neila dług amerykański za pięćdziesiąt lat osiągnie
                  poziom 44 000 miliardów.

                  Już w styczniu 2004 Międzynarodowy Fundusz Walutowy zorganizował konferencję
                  prasową na temat polityki finansowej Stanów Zjednoczonych i jej konsekwencji dla
                  gospodarki światowej. Organizacja, choć stworzona i nadzorowana przez USA,
                  wystąpiła z ciężkimi oskarżeniami. Według MFW dług zewnętrzny Ameryki osiągnął
                  poziom bezprecedensowy dla kraju przemysłowego. Powoduje to wzrost stóp
                  procentowych i spowolnienie wzrostu reszty gospodarki światowej.

                  Rabunek jedynym sposobem na dług

                  Obserwując szalony wzrost długu, który już poważnie przekracza możliwości
                  spłaty, znany ekonomista Robert Freeman zastanawia się nad strategią gospodarczą
                  administracji Busha. Według niego istnieje pięć możliwych strategii:

                  Pierwsza polega na podniesieniu podatków i spłacaniu należności. To jednak nie
                  jest opcja rządu Busha. Druga polega na drukowaniu zielonych banknotów. Ale
                  masowe posłużenie się tą metodą musiałoby spowodować szybką zapaść gospodarki.

                  Trzecia strategia, proponowana przez MFW krajom Trzeciego Świata, polega na
                  sprywatyzowaniu dóbr narodowych i sprzedaniu ich za granicę. Można by pomyśleć,
                  że ta opcja wydaje się mało prawdopodobna. A jednak doprowadzając do potanienia
                  dolara administracja Busha nie popiera wyłącznie eksportu: pozwala też
                  przedsiębiorstwom zagranicznym kupować firmy amerykańskie.

                  Czwarta strategia polega na odmowie spłaty długu, tak jak zrobili bolszewicy po
                  objęciu władzy w Rosji. Według Roberta Freemana to wyjście „jest dużo bliższe
                  niż myśli większość Amerykanów”. Znacząca część deficytu dotyczy finansowania
                  ubezpieczeń społecznych. Ich prywatyzacja ma być jednym z priorytetów Busha
                  jeśli wygra wybory w 2004.

                  Administracja Busha, najwyraźniej z premedytacją, postawiła na piątą strategię.


                  „W końcu pozostaje rabunek” – mówi Robert Freeman. „Kiedy poziom długu
                  narodowego uniemożliwia zaspokojenie wierzycieli, szuka się innych źródeł
                  bogactwa, jakichkolwiek źródeł.” Stany Zjednoczone nie napadły na Irak z powodu
                  broni masowego rażenia, ani po to by wprowadzać tam demokrację. Celem była
                  kontrola źródeł ropy, czy raczej kontrola międzynarodowego rynku ropy.

                  Wzrost związany z wydatkami wojskowymi

                  Fakty potwierdzają analizę Freemana: rząd Busha przeorientował gospodarkę USA na
                  wojnę i podboje.

                  Administracja usprawiedliwiała wzrost deficytu koniecznością prowadzenia wojny z
                  terroryzmem. To pozwoliło przenieść budżety ochrony socjalnej na inwestycje
                  wojenne. Wydatki na obronę wzrosły z 3,1% dochodu w 2001 do 3,5% w 2003.

                  Ze wzrostu wydatków publicznych skorzystały prywatne firmy zbrojeniowe. Na
                  przykład Northrop Grumman odnotował 57% wzrost sprzedaży między 2002 a 2003
                  zamieniając straty w zysk netto. Część zbrojeniowa Boeinga przyniosła wzrost
                  zysku do 38%. Zyski Lockheeda Martina, światowego numer jeden zbrojeń, wzrosły o
                  23%, jego część lotnicza podniosła sprzedaż o 60%.

                  Ale, według Roberta Hollina, profesora ekonomii Uniwersytetu Massachusetts,
                  wydatki na siłę roboczą i zbrojenia bezpośrednie są dość słabe w porównaniu z
                  resztą. Lwia część pieniędzy popłynęła do Halliburtona, Bechtela i kilku innych
                  prywatnych koncernów związanych z administracją Busha.

                  Wzrost gospodarczy tak oklaskiwany przez niektórych analityków opiera się
                  głównie na inwestycjach wojennych. W drugim kwartale 2003 (początek wojny w
                  Iraku) około 60% wzrostu gospodarczego można przypisać wydatkom wojskowym.

                  Od odmowy podpisania Traktatu z Ottawy o zakazie min przeciwpiechotnych po wojnę
                  w Iraku, od gigantycznego projektu „wojen gwiezdnych” po potencjalnie wieczną
                  „wojnę z terroryzmem”: wszystko wskazuje na nową orientację gospodarczą Stanów
                  Zjednoczonych: na wojny i podboje.

                  W ubiegłym wieku przestawienie gospodarki wojennej na gospodarkę pokojową było
                  niezwykle trudne. Transformacja przemysłu pracującego dla wojska była długa i
                  kosztowna. Dzisiaj poziom technologiczny broni i wąskie specjalizacje przemysłu
                  ją uniemożliwiają. Droga wybrana przez administrację Busha jest więc
                  bezpowrotna. Wojna jest dla Stanów Zjednoczonych warunkiem przetrwania gospodarki.

      • n0_str0m0 Re: Skad ta nienawisc Polakow do Saddama......... 03.01.07, 11:56
        maniek, ty im nie laduj tego jak kawy na lawe. naprowadzaj powoli, moze w trakcie procesu owego
        zmadrzeja. jak platon, pytaniami, dialogiem... a ty prosto tak - sru...!

        i tak ci nie uwierza.
        • wet3 Re: n0_str0m0 04.01.07, 03:10
          n0_str0m0 napisała:

          > maniek, ty im nie laduj tego jak kawy na lawe. naprowadzaj powoli, moze w
          trakc
          > ie procesu owego
          > zmadrzeja. jak platon, pytaniami, dialogiem... a ty prosto tak - sru...!
          >
          > i tak ci nie uwierza.

          Niestety, ale masz racje! Dlugich tekstow sie NIE pisze. Chocby byly
          najprawdziwsze to i tak ludziskom nie chce sie ich przeczytac.
    • maaac Saddam się zmienił z czasem. 03.01.07, 17:10
      Facet się zmienił to i zmienił się stosunek wobec niego. Taki PRL z lat 50, 60,
      70, 80 - to zupełnie innne kraje mimo że to to samo. ZSRR za NEPu to tez był
      inny kraj niż wtedy jak zlikwidowano te "wypaczenia".
    • heraldek Jeszcze Saddamowi beda znowu pomniki stawiac...... 04.01.07, 11:25
      ....jak zrozumieja co pozostalo z tego niegdys
      relatywnie zasobnego kraju......
    • antykagan [...] 06.01.07, 01:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • perk Re: Skad ta nienawisc Polakow do Saddama......... 06.01.07, 02:05
      ...i jakos im te wyrzniete Kurdy nie smierdzialy.......
      Jakie wyrzniete Kurdy? Propaganda siega widac szeroko i gleboko.
      A dowodow brak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka