Dodaj do ulubionych

Co jest w teczce księdza Wielgusa

04.01.07, 19:52
Komentarza Stasińskiego! Artukułu Pacewicza! Tego nam teraz trzeba byśmy my,
ciemny lud agorowy, wiedzieli co o tym myśleć. Szybko! Potrzebny jest jakiś
błyskotkiwy tekścik, który by wytłumaczył dlaczego kapuś jest "cacy" a prawda
jest "be".
Obserwuj wątek
    • nfa05 Co jest w teczce księdza Wielgusa 04.01.07, 19:53
      Najwyzszy czas na opracowanie Czarnej Księgi Komunizmu w Nauce i Edukacji
      www.nfa.pl/articles.php?topic=5
      ale środowisko newralgicznie reaguje na samo słowo lustracja
      • 80662270a jesli ma honor powinien zrezygnować 04.01.07, 23:16
        inni dla kariery nie robili wszystkiego,
        wielgus jest dowodem że cel uświęca środki,
        wstyd
    • nfa05 Co jest w teczce księdza Wielgusa 04.01.07, 19:56
      Abp Wielgus to tajny współpracownik 'Grey'
      W dokumentach IPN znajduje się zobowiązanie arcybiskupa Stanisława Wielgusa do
      współpracy z SB - dowiedział się 'Wprost'...
      W zamian za współpracę oficerowie SB zaoferowali księdzu Wielgusowi pomoc w
      karierze. Stanisław Wielgus dostał paszport, a w 1973 r. został stypendystą
      Fundacji im. A. Humboldta w Martin Grabmann Institut na Uniwersytecie
      Monachijskim.....Charakteryzował postawy i poglądy pracowników Katolickiego
      Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie wówczas pracował.....Od 1969 roku był
      pracownikiem naukowo-dydaktycznym na KUL, gdzie w latach 1988-89 pełnił funkcję
      prorektora, a od 1989 do 1998 r. rektora uczelni...Jest autorem ponad 300
      publikacji naukowych
      gwww.wprost.pl/ar/?O=98625
      -
      Niezależne Forum Akademickie
      www.nfa.pl/
      • polakmoronslayer Re: Co jest w teczce księdza Wielgusa 05.01.07, 07:34
        Dlatego juz wiemy dokladnie co znaczy sciana wschodnia.Ciemnota,tchorzostwo,
        sprzedajczykostwo,bolszewia,katolicka komuna i cale dziadostwo tej ziemii.
        Zygac sie chce na was "rodacy" zza Wisly.
    • dawidb Co jest w teczce księdza Wielgusa 04.01.07, 19:58
      Trochę dużo tego :)))
    • rsrh Nie napiszą panie "galba".Studiują Ziemkiewicza 04.01.07, 20:08
      i czekaja na wytyczne.Ich sytuacja jest tragiczna !
      • tomczyk6 Dla nas szpicel, bedzie zawsze szpiclem.Płacimy.Wy 04.01.07, 21:02
        Płacimy.Wymagamy.Niewazne, czy to ksiądz, czy Przewodniczacy Partii, czy biedny
        studencina.
        Urabiamy, oferujem, przyjmujemy lojalke, płacimy za współpracę.
        Wtedy nikt nie przypuszczał,że Papiezem zostanie Polak.Musielismy miec swoje
        wtyczki i tam. A ,że tak wysoko zaszli, to znaczy, że mielismy nosa.
    • fjf Galba i rsrh - jesteście za dużymi kołtunami żeby 04.01.07, 20:14
      zrozumieć tekst Stasińskiego i Pacewicza
      • rsrh Tak !!Aby ich teksty "rozszyfrować" potrzebna jest 04.01.07, 20:41
        Enigma lub spotkanie z pastuszkiem
    • darek_f71 Co jest w teczce księdza Wielgusa 04.01.07, 20:17
      - i taki czlowiek jak Wielgus daje swiadectwo prawdzie.Jak taka jest prawda
      kosciola,to wiekszosc duchowienstwa jest pospolitymi klamcami.(czy wypada arcy
      bp.oszukiwac wiernych?)wiekszosc kosciola tak funkcjonoje,tylko dobrze sie z
      tym kryja.pozdrawiam


    • vinogradoff Achtung! Teczka ukazuje wiedze o metodach i celach 04.01.07, 20:29
      polskich sluzb specjalnych na kierunku niemieckim. To nadal aktualne. Nie wolno
      wiec miec kontaktow z osrodkami polonijnymi i polskimi placowkami podejrzewanymi
      o prace dla wywiadu pod przykryciem.
    • mczajko Co jest w teczce księdza Wielgusa 04.01.07, 20:36
      Ciekawostka.Na stronicy 46-69 pdf o Ks.Wielgusie jest notatka z dnia 27
      czerwca 1977 r. Oficer SB pisze : "GREY" /"ADAM "/ lat 34 ,narodowosc i
      obywatelstwo polski itd itp. W roku 1977 Ks.Wielgus liczyl sobie lat 38 !!
      A moze jednak ten GREY czy ADAM to nie ten sam Arcybiskup Wielgus.
      Skad wiadomo,ze to co tam napisane to jest prawda a nie mistyfikacja i
      robota urzedu falszywek ? I w tym jednym miejscu falszerz sie pomylil.Oprocz
      pisaniny ubekow nie ma tam nic co mozna by polaczyc z osoba Arcybiskupa
      potwierdzone jego wlasnym podpisem.
      • kamulosek Re: Co jest w teczce księdza Wielgusa 04.01.07, 23:14
        zupelnie sie zgadzam! Ja tez mam duze watpliwosci i raczej trudno dac mi wiare
        temu, co ubecja nudzac sie za swoimi biureczkami wypisywala. Dlaczego jedynie
        plan pracy naukowej w RFN jest podpisany imieniem i nazwiskiem arybiskupa? A
        reszta to jakies Greye i Adamy?????????????????
      • mark.parker Re: Co jest w teczce księdza Wielgusa 05.01.07, 00:47
        mczajko napisał:

        > Ciekawostka.Na stronicy 46-69 pdf o Ks.Wielgusie jest notatka z dnia 27
        > czerwca 1977 r. Oficer SB pisze : "GREY" /"ADAM "/ lat 34 ,narodowosc i
        > obywatelstwo polski itd itp. W roku 1977 Ks.Wielgus liczyl sobie lat 38 !!
        > A moze jednak ten GREY czy ADAM to nie ten sam Arcybiskup Wielgus.
        > Skad wiadomo,ze to co tam napisane to jest prawda a nie mistyfikacja i
        > robota urzedu falszywek ? I w tym jednym miejscu falszerz sie pomylil.Oprocz
        > pisaniny ubekow nie ma tam nic co mozna by polaczyc z osoba Arcybiskupa
        > potwierdzone jego wlasnym podpisem.

        Hejże - płomyłka zaszła tylko w teczce niejakiego Jarosława K. vel "Lojalka".
        :)))))))))))))))))
      • wojtek9950 Re: Co jest w teczce księdza Wielgusa 05.01.07, 05:16
        bylem wsciekly na arcybiskupa i caly kosciol,ale przeczytalem akta zamieszczone
        przez tzw.gazete polska i uwazam ,ze nie ma nic w tych aktach co wskazywaloby
        na wyrazna wine arcybiskupa.to jakas potezna manipulacja,a najgorsze ze dali
        sie w to wpuscic niektorzy naukowcy jak np.profesor Paczkowski
    • maxman01 Lubie tych obroncow donosicieli i zdrajcow! 04.01.07, 21:21
      Lubie tych obroncow donosicieli i zdrajcow! To chyba jest glowny
      sens istnienia GW: zacierac slady, klamac, wmawiac ciemnocie bzdury.
      Parszywa nie polska gazeta!

    • milo_1 Przeciętnie inteligentna małpa do których mogę się 04.01.07, 21:59
      zaliczyć, po przejrzeniu "arcyciekawych" wypocin majorów i pułkowników SB
      zauważy ,że merytoryczna treść analiz może zawrzeć się na dwóch stronach
      maszynopisu.Powielane są te same wątki i spostrzeżenia w sposób typowy dla
      SBeków .SBecja takie analizy pisała "na poczekaniu" w oparciu o bogata wiedzę z
      różnych źródeł nie tylko osobowych......Akta pęczniały ,przełożeni byli
      zadowoleni bo mogli wykazac sie przed mocodawcami swoją operatywnością.
      Ale nie jest to istotą sprawy.........
      Najważniejszy jest "dokument" o nazwie "umowa współpracy" str.43 na którym
      widnieje podpis Grey i data 23.2.78 .........w tym momencie wystarczy porownac
      dokument na str.26 gdzie Wielgus odręcznym pismem opisał swój plan pobytu w RFN.
      Jak widac sposób pisania daty w obu przypadkach jest inny ...tutaj data brzmi
      28 II 1974 .Różnica tkwi w sposobie pisania miesiąca.......oraz samym piśmie.
      Wykształcony ksiądz nigdy nie napisze miesiąca inaczej jak I II III IV itd.
      Jakims dziwnym zbiegiem okoliczności pismo z dokumenu nr 43 jest podobne do
      pisma osoby ,która sporządzała dokumenty nr.61 i 64.......
      Z tych ostatnich dokumentów wynika ,że "prowadzącym" był ppor. Piotrowski i jest
      to jawna, nieudolnie sporządzona FAŁSZYWKA przez Piotrowskiego.....
      Jeszcze osobna kwestią jest autentyczność wpisów na stronie 43 - dokument
      sporządzony z mikrofilmu nie może stanowić dowodu w znaczeniu "autentyczny"...
      a odręczne wpisy tam dokonane są jakoś dziwnie rozmyte jakby były nałożone na
      coś co było wcześniej tam napisane......zreszta ta "sztywność" wpisów tez o
      czyms mówi.......
      Stwierdzenie autentyczności dokumentu na podstawie odbitki z mikrofilmu jest
      teraz niemożliwe.
      Należy zadać pytanie, komu zależy na tym i kto z tym stoi............... ,
      jeżeli "historycy" IPN i innych instytucji zaufania publicznego na podstawie tak
      niewiarygodnych dokumentów wydają jednoznaczną opinię.......
      • rafi13 Re: Przeciętnie inteligentna małpa do których mog 05.01.07, 01:12
        No coz, nic dodac, nic ujac.. Zero konkretow i watpliwa
        autentycznosc "dokumentow".
        Ale oczywiscie Prawi i Sprawiedliwi wiedza lepiej.
        Tylko Kaczynski - Czyste Dobro ma falszywki powkladane w teczke..
    • tingri nie wiadomo czy Wielgus byl swiadomym TW 04.01.07, 22:31
      z tej teczki nic nie wynika. jest w niej tylko jeden podpis wielgusa. zobowiazan
      o wspolprace nie podpisal wielgus, a niejaki Grey i Adam..... charakter podpisu
      Wielgusa jest zupelnie inny niz greya i adama. na podstawie tej teczki nie mozna
      wiec jednoznaczenie stwierdzic czy gry i adam to ta sama osoba co wielgus. a
      wiec nie mozna powiedziec ze byl on na pewno swiadomym TW. nie wiadomo czy
      oficerowie wywiadu nie wymysli sobie TW greya - i teczki zrobil w oparciu o
      rozmowy z wielgusem. zgadam sie z glodziem, trzeba czekac na to co powie wielgus.
    • lodzik10 Re: Co jest w teczce księdza Wielgusa 04.01.07, 23:10
      hmmm galba a moze chcesz zrobić lodzika?:):P buhahahahahhaa
    • jelophgw ____Ofiara systemu-inaczej_____ 04.01.07, 23:21
      Ta ofiara systemu była na wyraźne życzenie. Czy jednak ktoś zastanawia się nad
      katami. Czy ktoś orientuje się jak oni spędzają ostatnie dni swojego podłego
      życia? Mają problem z przepustowością swoich lodówek, tzn problemem z szybkością
      schładzania trunków. Wizję solidarnego państwa należy zacząć budować od
      likwidacji niezasłużenie wysokich emerytur, lewych rent i tzw psychicznych
      dodatków do emerytur.
    • read1 Stasiński już przedwczoraj w TVP1 ok. 23 04.01.07, 23:41
      powiedział, że nie należy zwracać uwagi na donosy jakiejś 'szmaty' na Wielgusa.
      Ludzie o szeroko otwartych wartościach europejskich już więc wiedzą, że Wielgus
      jest czysty, a jak nawet lekko przybrudzony to w najmodniejszych ostatnio barwach.
    • mal49 Co jest w teczce księdza ? 04.01.07, 23:44
      Żałosne są te oskarżenia ludzi (ludzików), ubijających jakiś swój interes na
      kolejnej aferze teczkowej.
      Jestem zdecydowanym antyklerykałem, a to co czytam to skrzętnie ubrane w słowa
      raporty oficerów operacyjnych, z którymi ksiądz - chcąc w tamtych czasach
      wyjeżdżać za granicę do 'wrogiego kraju' - musiał podjąć grę.
      Tyle i tylko tyle można z tego wyczytać.
    • rejtann TW Grey Metropolitą IV RP? Zomo w Katedrze? 05.01.07, 00:02
      TW Grey Metropolitą IV RP? ZOMO w Katedrze? A gdzie jest Polska?
      • p.brus TW Grey Metropolitą IV RP? Zomo w Katedrze? 05.01.07, 00:09
        Czekam na naukowe opracowanie pt Kościół rzymskokatolicki jako najdłużej
        działająca organizacja przestępcza.
    • miraculix Re: Co jest w teczce księdza Wielgusa 05.01.07, 00:20
      Chwilkę, widzieliście drugą stronę? Welgus. WELGUS, nie W-I-ELGUS. To za sprawą
      "akcentu" czy może złego mikrofilmowania? Proszę o wytłumaczenie.
    • mannaznieba4 takie papiery na każdego mozna zgromadzić 05.01.07, 00:32
      arcb.wielgus nie brał pieniędzy a chiał wyjeżdzać za granicę. dobrze robił ,że
      swój cel osiagną . niech sie komuchy w dupe pocałują ze swoimi materiałami.
      • mark.parker Re: takie papiery na każdego mozna zgromadzić 05.01.07, 00:53
        mannaznieba4 napisała:

        > arcb.wielgus nie brał pieniędzy a chiał wyjeżdzać za granicę. dobrze robił ,że
        > swój cel osiagną . niech sie komuchy w dupe pocałują ze swoimi materiałami.

        Ejże - tak nieładnie zwracasz się do nazistów?
    • panczar Co jest w teczce księdza Wielgusa 05.01.07, 00:34
      Jak tak dalej pójdzie to jak będą chcieli kogoś sponiewierać to powiedzą "TY
      WIELGUSIE..."
    • maaac Czy ktoś wogóle przeczytał te dokumenty? 05.01.07, 00:36
      Czy ktoś prócz milo_1 zrobił wysiłek przeczytania tych dokumentów?

      Co do obserwacji poczynionych przez milo_1
      - faktycznie to w kółko ten sam tekst mielony na różne sposoby
      - faktycznie domniemane podpisy domniemanego agenta są tylko w dwóch miejscach
      na kilkadziesiąt kartek.
      - nie mam zdania co do autentyczności tych podpisów.

      Z moich obserwacji:
      - współczuje rodzinie ks. Wielgusa - podane są adresy i nazwiska przyjete po
      ślubie,
      - w jednym miejscu SB sama się przyznaje, że kompromituje osoby z opozycji
      poprzez sugerowanie, że z nimi współpracowali,
      - czy ktoś zauważył pojawiający się wątek damsko-męski w jednym z dokumentów?
      - czy zwróciliście uwagę jakich super szpiegowskich informacji oczekiwano od
      agenta "Grey'a"?
      - czy zwróciliście uwagę jaki był ich efekt?
      - dlaczego brak jakichkolwiek raportów z tego co "Grey" doniósł
      - dlaczego "Grey" odmawiał przyjmowania pieniędzy?

      Czy te dokumenty prawdziwe czy nie, i czy ks. Wielgus był agentem czy nie nie
      mnie sądzić. Fajnie jest jednak najpierw p[oczytać a potem się wypowiadać.
      • miraculix Re: Czy ktoś wogóle przeczytał te dokumenty? 05.01.07, 00:45
        Dokładnie to samo chciałem powiedzieć...
        • wojtek9950 Re: Czy ktoś wogóle przeczytał te dokumenty? 05.01.07, 05:22
          mam takie samo zdanie.
      • tingri przeczytałem te dokumenty 05.01.07, 01:01
        i twierdze, ze nie mozna na ich podstawie stwierdzic czy wielgus byl swiadomym
        tw. moze i byl, a moze nie byl.ale z tej teczki to jednoznacznie nie wynika
    • diefenbaker Re: Co jest w teczce księdza Wielgusa 05.01.07, 00:53
      Komentarza Pospieszalskiego! Artykułu Semki! Tego nam teraz trzeba byśmy my,
      ciemny lud pisowy, wiedzieli co o tym myśleć. Szybko! Potrzebny jest jakiś
      błyskotliwy tekścik, który by wytłumaczył dlaczego kilka świstków papieru
      nazwane jest przez wzór rzetelności - niejakiego pana Galbę - 'prawdą', a
      człowiek, któremu jeszcze nic nie udowodniono 'kapusiem'.

      Daleki jestem od twierdzenia, że kler jest cacy, ale do cholery, gdzie
      domniemanie niewinności!? Dlaczego zaszczuwacie człowieka, który (nawet jeśli to
      prawda) został złamany, a nic nie mówicie o agentach, którzy werbowali? Rzygać
      mi się chce, jak widzę takich jak wy.

      Pod tym względem, umiesz pan, panie Galba, wzbudzać emocje. Te najgorsze.
    • sekwana2005 Co jest w teczce 05.01.07, 01:04
      Czytam i się śmieję - jakiś oficer kulturalno-oświatowy zeznaje, że zaprosił
      księdza Wielgusa do Zyty (znowu chyba panią wicepremier trzeba odwołać) a potem
      do teatru:
      "24 września 1973 r. oficer wywiadu PRL ppłk Leonard Mroczek pisał w notatce,
      że od 12 do 15 września w Warszawie przebywał "przygotowywany do przerzutu TW
      ps. 'Adam', który został zakwaterowany w mieszkaniu konspiracyjnym wywiadu
      (o "wysokim standardzie") pod kryptonimem "Zyta". Według Mroczka, w tym czasie
      przeszkolono go w zakresie m.in. konspiracji, metod działania obcego
      kontrwywiadu, ośrodków naukowych na Zachodzie, zasad łączności z Centralą.
      Mroczek pisał, że podczas tego pobytu Wielgusa w Warszawie, był z nim "na
      trzech spektaklach teatralnych" - w celu "wzmocnienia jego więzi z naszą
      służbą".
      Gorzko wspominam wczesniejsze wypowiedzi prymasa Glempa, iż "kundelki
      szczekają", iż dobrze że Wildestein robił dziką lustrację, bo jak nawet
      ucierpią niewinni "gdzie drwa rąbią, wióry lecą".
      Więc lecą teraz wióry z Kościoła...
      Pozdrawiam więc "we-wióry"
      Jako były komuch, który na nikogo nigdy i nigdzie nie donosił...
      • miraculix Re: Co jest w teczce 05.01.07, 01:16
        Wg mnie znaczące jest to, co mówił ks. Wielgus PRZED ujawnieniem akt, a nie to,
        co z nich wynika... A wynikać może wiele. Poza tym proszę pamiętać o domniemaniu
        niewinności i o tym, że zawsze mógł mówić to co chciano usłyszeń. Nie zmienia to
        jednak faktu, iż w moim odczuciu jest / był zwykłym karierowiczem żeby nie
        powiedzieć...
      • maderic Re: Co jest w teczce 05.01.07, 02:03
        To ze nie donosiles to nie znaczy ze byles nie winny. Juz czlonkostwo w
        organizacji przestepczej jakim byla partia komunistyczna jest przestepstwem bo
        wspierales mordercow i zlodzieji taka samo jako narod Niemiecki robil to 1939
        roku popierajac NSDAP.
    • transsybir Grey 05.01.07, 01:50


      W trakcie spotkań "Grey" zostal gruntownie przeszkolony i przygotowany do
      realizacji naszych zadań, między innymi w zakresie:
      - konspiracji;
      - metod dzialania obcego kontrwywiadu;
      - ośrodkow naukowych na Zachodzie, prowadzacych interesujące naszą slużbę badania;
      - organizacji dotarcia do tych ośrodków;
      - interesujących nas materialów;
      - zasad lączności z Centralą
      _________________________

      Sean Connery?


      --
      ██ The Russia House



      • transsybir Re: Grey 05.01.07, 02:19


        Inna штаб-квартира co prawda, ale Sean móglby się wiele od purpurata nauczyć
      • pies_na_lewizne Re: Grey zrobil nas wszystkich na szaro 05.01.07, 05:31
        transsybir napisał:

        > W trakcie spotkań "Grey" zostal gruntownie przeszkolony i przygotowany do
        > realizacji naszych zadań, między innymi w zakresie:
        > - konspiracji;
        > - metod dzialania obcego kontrwywiadu;
        > - ośrodkow naukowych na Zachodzie, prowadzacych interesujące naszą slużbę
        > badania;
        > - organizacji dotarcia do tych ośrodków;
        > - interesujących nas materialów;
        > - zasad lączności z Centralą
        > _________________________
        >
        > Sean Connery?

        Sean Connery gral role "the good guy", Grey wybral role przeciwna.
        Sean Connery "gral swa role" na niby, Grey "gral swa role" na serio.
        • transsybir Re: 05.01.07, 18:55

          Się wie

    • pies_na_lewizne Abp Wielgus albo sie wycofa albo rozwali polski KK 05.01.07, 05:25
      Abp Wielgus albo sie wycofa albo rozwali polski KK.

      Jsli arcypiskup sie wycofa, uratuje jednosc Kosciola, ale proces samo
      oczyszczania bedzie musial trwac dalej, jeden arcybiskup wiosny nie czyni.

      Jezeli arcybiskup sie nie wycofa i tym samym rozwali polski Kosciol to moze
      nawet nie bedzie to taka tragedia? Zamiast Kosciol mozolnie remontowac, moze
      lepiej bedzie jesli pozwoli sie mu samemu zawalic? Wtedy bedzie mozna zaczac
      budowe od poczatku, juz tylko z dobrych materialow.
      • maaac Re: Abp Wielgus albo sie wycofa albo rozwali pols 05.01.07, 06:31
        Spokojnie wycofa się tak samo jak ks. Jankowski, ks Paetz i wielu innych.
        Kościół jakoś od tego się nie rozwali. Tak samo jego nieobecność Kościoła wcale
        nie oczyści - tamci w nim będą ciągle pozostawać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka