Dodaj do ulubionych

Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wielgu...

07.01.07, 14:17
Banda łobuzów - politykierów śmie komentować i jedyn zdaniem osądzać całe
życie biskupa który zrobił w życiu 10000 razy więcej dobrego niż złego.
Niech rzucają kamieniami ci tylko, którzy sa bez winy.
Obserwuj wątek
    • loppe Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wielgu.. 07.01.07, 14:25
      niestety parę dni temu skłamał a wystarczyło powiedzieć - yes, wspólpracowałem
      • loppe Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 14:26
        karierowiczom dziękujemy
        • kot9999 Jesli sie przebacza, to trzeba przebaczyc wszystki 07.01.07, 14:45
          Jesli sie przebacza, to trzeba przebaczyc wszystkim, a nie tylko swoim...
          • borow4 ale to nie oznacza, ze wybaczamy Terlikowskiemu 08.01.07, 05:19
            n
      • australopitecus Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 14:31
        Trudno mowic o klamstwie, gdy nie udowodniono winy. To co sie odbylo w Polsce
        to samosad. Smutne, ze nawet duchowni do tego samosadu sie przylaczaja. Jezeli
        znaja przeszlosc Wielgusa powinni miec okazje przestawienia swojej wiedzy
        podczas rozprawy sadowej, a tak dla mnie, letniego katolika, wyglada to na
        bardzo smutne widowisko.
        • loppe Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 14:35
          Wielgus po niewczasie przyznał, wcześniej zaprzeczał, że umowy o współpracy i
          podpisy są jego (Kościół zabraniał księżom wszelkiej wpólpracy z esbecją za
          Wyszyńskiego - Wiegus złamał ten zakaz i zapewne nigdy nie przyznał sie do tego
          w spowiedziach świętych.............). Osobiście mam do takiego człowieka jak
          Wielgus jedna tylko pretensję: że się pcha na szczyty hierarchii z taką
          przeszłością osłabiając w ten sposób własny Kościół - może ktoś powie że nie
          osłabił?
          • australopitecus Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 14:44
            Masz pelne do tego prawo, masz prawo nawet miec prywatnie zdanie o jego winie.
            Jest jednak cos wazniejszego i cenniejszego niz twoje wyobrazenie, a
            mianowicie, ze kazdy ma prawo do obrony i sadu, i tylko sad powinien orzekac o
            winie. Przyznanie sie do winy nie ma nic do rzeczy. Przeczytalem uwaznie te 69
            stron, zgoda ze osoba Wielgusa wyglada zle, ale to zadna podstawa abym
            wypowiadal sie o jego winie. Ja pamietam te czasy gdy o winie decydowano w
            gazetach, ze zgroza choc z daleka patrze, ze tamte czerwone czasy wracaja.
            • loppe Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 14:53
              No ale tu nikt do paki nie wsadza (jak za dawnych czasów), ludzie sumienia
              zaprotestowali tylko by z taka kartą nie pchał się na szczyty hierarchii. A on
              na to że nie wspołpracował, niepodpisywał i spalić na stosie tych co mówią że
              podpisywał....cholera...
            • mikwa Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 14:54
              Moim zdaniem w przypadku tego, czego dopuścił się abp Wielgus, sąd ma niewiele
              do powiedzenia. Sąd nie ocenia moralności tylko winę, my zaś oceniamy przede
              wszystkim postawę człowieka, który będąc u szczytów władzy kościelnej kłamał,
              przeczył sam sobie, wykręcał się aby wreszcie przyznać, że robił coś, czego
              odmawiały dziesiątki tak samo jak on nagabywanych i straszonych duchownych.
              Zresztą i sama wina, t.j. współpraca z SB, nie ulega wątpliwości. Nie rozumiem,
              dlaczego "przyznanie się do winy nie ma nic do rzeczy". Przecież nie było
              wymuszone torturami. Niestety, niektórzy, nawet jak widzą żyrafę na własne
              oczy, to twierdzą, że istnienie takiego zwierzęcia jest niemożliwe.
              • australopitecus Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 15:05
                Nie chodzi o moralnosc. Chodzi o stwierdzenie prawdy. Na koncu raportu jest
                podsumowanie, w ktorym jakis tam oficer stwierdza, ze jest rozczarowany
                wspolpraca z Wielgusem. Co to znaczy ze Wielgus zdradzil i kosciol i ub? Gazeta
                opublikowala 69 dokumentow ale jaka ja mam miec pewnosc, ze te dokumenty sa
                prawdziwe? W ten sposob mozna udowodnic wszystko i kazdego zniszczyc. Nie
                bronie Wielgusa, przeraza mnie fakt ze w taki prosty sposob mozna manipulowac
                ludzkimi losami. To wlasnie robili bolszewicy i na to wiekszosc z was sie
                zgadza. Dla mnie to jest samosad, a reakcje Watykanu uwazam za skandaliczna.
                Jezeli Wielgusa bez sadu uznano winnym, od dzisiaj mozna to zrobic z kazdym.
                • mario.osh a ty dalej z tą żyrafą [że jej nie ma] 07.01.07, 19:24
                  właśnie że o moralność chodzi.

                  KŁAMAŁ - co sam w końcu przyznał. narobił gnoju aż strach. na miejscu
                  pozostałych zwierzchników kościoła dobrze skopałbym mu doope.

                  przeczytaj jeszcze raz posty powyżej i przestań sie upierać jak jakiś osioł.
                  bronisz sprawy nie do obronienia.
                • mikwa Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 19:30
                  A mnie właśnie chodzi głównie o moralność. Wprawdzie już sama współpraca z UB
                  abpa Wielgusa jest naganna (chyba jednak ciągle nie wierzysz w istnienie
                  żyrafy...), ale można by mu to od biedy wybaczyć. Natomiast niewybaczalne są
                  krętactwa ARCYBISKUPA i jego kłamstewka które pokazują całkowite lekceważenie
                  wiernych. A już tragiczna jest reakcja Glempa i paru jemu podobnych, którzy
                  zamiast uderzyć sie w piersi i przeprosić, ujadają na media. Żenada.
                  • mario.osh tak jest: żenada i hucpa. uszatek dał ciała 07.01.07, 19:34
                    nie pierwszy i nie ostatni raz.

                    juz go naprawdę powinni odesłac na emeryturę.
                  • ratur242 Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 20:02
                    jeden swoje, drugi swoje i kazdy uwaza, ze ma racje. tez przecvzytalem te akta,
                    moze nie wiemy o wszystkim, ale one nie pokazuja zbyt wiele. moim zdaniem
                    Wielgus klamal, to jest problem, ale jego wspolpraca byla zupelnie "letnia". i
                    tu sie zgadzam z rydzykiem, media przeholowaly(bosz, ja sie zgadzam z
                    Rydzykiem!!!), prawicowe gni.dy zalatwily czlowieka, z wrzaskiem, bez klasy, z
                    wielka, WIELKA ochota i bez cienia empatii. a juz "autoprytet" zlodziej
                    Sakiewicz z gazety Polskiej(pozdrowienia od prawdziwych wlascicieli) i drugi
                    "autorytet" Terlikowski, dla mnie polozyli swieckich katolikow.
                    w ogole skad taka bolszewia na polskiej, religijnej prawicy? czy tak wygladaja
                    swieccy katolicy? takiej pychy nie widzialem nawet u Millera. tasama szkola
                    dezawuowania ludzi.
            • as200 Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 08.01.07, 03:23
              Sprawa biskupa nie jest sprawa sadowa lecz sprawa kwalifikacji moralnych i
              przywodczych. I tych zdolnosci tu zabraklo - nie poradzil sobie z wlasna
              odpowiedzialnoscia i z wlasnym honorem.
              Czy ludzie wiedza co to honor ???
        • mikwa Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 15:01
          Naprawdę uważasz, że abp Wielgus nie kłamał ? Nie potrafisz porównać wypowiedzi
          jego samego sprzed paru dni i teraz ? Nie potrafisz porównać jego wypowiedzi
          sprzed paru dni z tym, co mówią dokumenty ? (no chyba że założymy z góry, że
          teczki zawierają tylko kłamstwa i sfałszowane oświadczenia). Proste pytanie:
          czy wg Ciebie abp Wielgus przez cały czas mówi prawdę ?
        • koloratura1 Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 16:27
          australopitecus napisał:

          > Trudno mowic o klamstwie, gdy nie udowodniono winy.

          Przecież sam Wielgus w swojej piątkowej "Odezwie" przepraszał za kłamstwo.
          Mało Ci? Jakiego dowodu winy jeszcze potrzebujesz?
          • mario.osh ...bo wiesz, takiego zwierzęcia nie ma [żyrafy] 07.01.07, 19:25

        • as200 Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 08.01.07, 03:20
          Jest odpowiedzialnosc karna, gdzie trzeba udowodnic wine i bez dowodu
          domniemywa sie niewinnosc.
          Ale sa tez inne odpowiedzialnosci - polityczna, moralna, honorowa ...
          I o to tutaj chodzi. Nikt biskupa nie zamierza karac - ale stanowiska nie
          nalezy mu powierzac, bo sie okazal niedorastajacym do sytuacji.
    • wyrywny Ciekawi mnie jak wojna z kościołem wyjdzie PiSowi? 07.01.07, 14:26
      PIS zapomniał chyba, że Kościół ma 2000 lat i długooooo pamięta... :)
      • 6666q Re: Ciekawi mnie jak wojna z kościołem wyjdzie Pi 07.01.07, 14:32
        To nie jest wojna z Kościołem. To jest tylko próba oczyszczenia społeczeństwa z
        byłych SBeków.
        To tak samo jakbyś powiedział jak PISowi wyjdzie wojna ze społeczeństwem a jak
        na razie to media walczą z PISem.
        • australopitecus Re: Ciekawi mnie jak wojna z kościołem wyjdzie Pi 07.01.07, 14:37
          Gratuluje! To jest wlasnie poglad prawdziwego bolszewika. O winie decyduje
          gazeta, tlum, lud, demokracja ludowa. To juz w Polsce bylo. Nie ma zas
          watpliwosci, ze PiS probuje wprowadzic ten system od nowa.
          • ratur242 Re: Ciekawi mnie jak wojna z kościołem wyjdzie Pi 07.01.07, 20:04
            ja mam nadzieje, ze Rydzyk zaczyna sie baczniej przygladac kartoflom. chyba ich
            drogi powoli zaczna sie rozchodzic. i bardzo dobrze, bo jedna bolszewia kontra
            druga oznacza, ze socjalizm moze w Polsce odejsc do lamusa za 3 lata. niech sie
            chlopaki zaczna zrec, nie mam nic przeciwko...
    • infinity Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien... 07.01.07, 14:27
      • mikwa Re: Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien 07.01.07, 15:03
        Taka postawa całkowicie wyklucza funkcjonowanie sądów i wymiaru sprawiedliwo-
        ści. Żaden sędzia nie jest Jezusem Chrystusem.
      • mario.osh Kto jest winny niech nie pcha się na afisz 07.01.07, 19:26

    • husyta Wielgusowi było bliżej do Judasza niż do Piotra. 07.01.07, 14:31
      Wielgusowi było bliżej do Judasza niż do Piotra.
      Piotr, kiedy zaparł się Jezusa ze strachu o własne życie, jeszcze tej samej
      nocy gorzko zapłakał.
      Judasz wyrzekjł się Jezusa dla korzyści materialnych, ale i on tej samej nocy
      żałował tego co zrobił.
      Wielgus poszedł w układy z esbecją dla własnych korzyści i po 30 latach nadal
      szedł w zaparte.

      Jasne, że powinniśmy przebaczyć, ale przebaczenie nie oznacza, że takiego
      człowieka stawia się na tak wysokim stanowisku.
      Wątpię w szczerość skruchy i nawrócenia Wielgusa.
      Ale nawet jeśli to bylo szczere, to i tak Wielgus nie spełnia biblijnych
      kryteriów na biskupa:

      1 Tym
      3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
      przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
      3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
      swarliwy, nie chciwy na grosz,
      3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
      posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
      3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
      mieć na pieczy Kościół Boży?
      3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
      popaść w potępienie diabelskie.
      3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
      należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

      Wielgus miał kochanki alew nie jest żonaty i nie ma doświadczenia w
      zarządzaniu własnym domem;
      jeśli jest ledwo co nawrócony, to nie powinien być biskupem;
      i nie cieszy się dobrym imieniem nawet wśród ludzi kościoła.

      Panie Boże, daj Polsce przywódców duchowych, którzy będą uczciwi i będą
      prowadzić naród do Jezusa Chrystusa i do Bilii.
    • trauma_powalonych2 A kto to jest Boniecki? Naczelny Wybiórczy UBowiec 07.01.07, 14:35
    • s-k-i-n Ks. Boniecki: lże autorytet dal glos..jego kolej! 07.01.07, 14:36
      teraz ..gdzie teczka Bonieckiego?
    • piwi77 Przebaczajcie jako katolicy, ale nie jako Polacy. 07.01.07, 14:36
      Niech najpierw powie jakie szkody uczynił Polsce. Chociaż, po co? Przecież i
      tak tylko kłamie.
    • trauma_powalonych2 Boniecki,Pieronek,Gocłowski to prawdziwi UBowcy 07.01.07, 14:39
      ...teraz tylko odwracaja uwagę aby zaciemnić lustrację aby nie wyszło szydło z
      worka, drżyjcie prawdziwi Wybiórczy Zdrajcy, prawda Was nie wyzwoli ale Was
      dopadnie
      • ratur242 Re: Boniecki,Pieronek,Gocłowski to prawdziwi UBow 07.01.07, 20:08
        ubeku, to ze probowales ich zniszczyc nie znaczy, ze dali sie. siedz w tej
        swojej ameryce i nie wrqacaj, komuchom dizekujemy
    • tg28 Makkartyzm w KK 07.01.07, 14:40
      Makkartyzm utrzymywany przez środowiska rządowe i powiązane z rodzina radia
      Maryja jest winien tej sytuacji. Czasem słucham „głosu szatana” - włączam sobie
      to radio ziejące nienawiścią - i co usłyszałem wczoraj - ojca dyrektora
      broniącego bp. Wielgusa - tego którego sam wciągnął w ta brudna grę godząc się
      na wyjawienie dokumentów i rozpoczynając tą aferę swoją tubą - sekciarskim
      tabloidem - gazetą polską.
      Her generalissimus Kaczyński też przyznał, że rezygnacja Wielgusa to dobry
      kierunek dla KK w Polsce – przecież rozpoczętej wojny z wszystkimi którzy choć
      trochę są przeciwko nam to czysta esencja makkartyzmu.
      Sytuacja ta może jeszcze szybciej doprowadzić nie tylko do jeszcze szybszego
      podziału w KK ale nawet zaostrzyć różnice sporach politycznych wewnątrz kraju –
      bo jak w mało którym kraju polityka wewnętrzna jest na razie zbyt mocno
      połączona z polityką. Powstanie najprawdopodobniej sekta związana z odłamem
      kościoła przy kulcie Maryi i powiązana politycznie z populistami i faszystami z
      Pis, LPR, i częściowo z Samoobrony i PO przy czym można się liczyć że ta część
      wystąpi z obecnego KK – władza Papieża będzie im zbędna i kłopotliwa. Drugi
      odłam – i myślę że ostatni to odłam mniej radykalny – kontynuujący
      obecną „politykę” KK i zwierzchnictwo Papieża – tu znajdziemy sympatyków PO i
      lewicy (a w tym i SLD – tak SLD)
      Nie jestem sympatykiem żadnego z odłamów obecnego KK a nawet nie jestem
      katolikiem – ale jestem Polakiem i przeraża mnie to co się obecnie dzieje w KK
      i przy okazji z narodem bo będzie to miało olbrzymi wpływ na nas wszystkich.
      _____________________________________________
      IV RP (RydzykowoPopulistyczna)
    • niknik Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wielgu.. 07.01.07, 14:44
      Jest tylko jedehn problem. Wygląda na to, że Wielgus nie zrezygnował z własnej
      inicjatywy, tylko dostał bana od Bendykta.
    • trauma_powalonych2 Boniecki coś często trzęsie portkami,wilk w owczej 07.01.07, 14:44
      ...skórze
    • piwi77 W dobie powszechnego wykształcania, dostepności 07.01.07, 14:46
      informacji, coraz trudniej będzie Kościołowi skrywać swoje kłamstwa i oszustwa.
      Chrystus miał rację, że bramy piekielne go nie zwyciężą, bo wiedział, że owych
      bram nie ma. Nie dodał, smutnej dla Kościoła prawdy, że Kościół zwycięży wiedza
      i swoboda w przepływie informacji. I tego jesteśmy obecnie świadkami.
      • trauma_powalonych2 Wierzysz w Wybiórczą "Informację"?, Paranoik 07.01.07, 14:48
    • infinity Mam 24 lata, koncze studia i nie rozumiem... 07.01.07, 14:50
      ...co sie dzieje. O co chodzi z tym czy ktos wspolpracowal czy nie. Jakie to ma
      znaczenie ? Na prawde nie potrafi mi sie to w glowie zmiescic i nie chodzi tylko
      o Wielgusa ale o wszystkich. Po co to ? Czy nie mozna sobie tak po prostu, po
      ludzku wybaczyc ? Czy nie mozna by sie zajac jakimis powazniejszymi problemami ?
      Niech mi ktos chociaz sprobuje to wyjasnic jesli moze...

      Marcin
      • tg28 Re: Mam 24 lata, koncze studia i nie rozumiem... 07.01.07, 14:54
        makkartyzm - walka z wszystkimi co przeciw nam - wszystkimi dostępnymi środkami.
        _
        politolog
      • maruda.r Re: Mam 24 lata, koncze studia i nie rozumiem... 07.01.07, 14:54
        infinity napisał:

        > ...co sie dzieje. O co chodzi z tym czy ktos wspolpracowal czy nie. Jakie to ma
        > znaczenie ? Na prawde nie potrafi mi sie to w glowie zmiescic i nie chodzi tylk
        > o
        > o Wielgusa ale o wszystkich. Po co to ? Czy nie mozna sobie tak po prostu, po
        > ludzku wybaczyc ?

        ***********************************

        Można. Ale poza lustracją Kaczyńscy nie mieli żadnego innego planu zdobycia władzy.

        • wet3 Re: maruda.r 07.01.07, 15:39
          maruda.r napisał:

          > infinity napisał:
          >
          > > ...co sie dzieje. O co chodzi z tym czy ktos wspolpracowal czy nie. Jakie
          > to ma
          > > znaczenie ? Na prawde nie potrafi mi sie to w glowie zmiescic i nie chodz
          > i tylk
          > > o
          > > o Wielgusa ale o wszystkich. Po co to ? Czy nie mozna sobie tak po prostu
          > , po
          > > ludzku wybaczyc ?
          >
          > ***********************************
          >
          > Można. Ale poza lustracją Kaczyńscy nie mieli żadnego innego planu zdobycia
          wła
          > dzy.

          Wybaczyc trzeba, ale tylko pod waunkiem rzyznania sie do winy, zadoscuczynienia
          i skuchy. Jesli uwazasz, ze mozna wybaczyc bez powyzszych warunkow, to po
          prostu proponujesz antymoralnosc polegajaca na zatarciu granicy midzy dobrem a
          zlem, a w sposob nieco bardziej wlgarny odpowiec ci, ze rozchlapujesz moralne
          g...o przez rozklepywanie je mlotkiem!
      • wet3 Re: infinity 07.01.07, 15:31
        infinity napisał:

        > ...co sie dzieje. O co chodzi z tym czy ktos wspolpracowal czy nie. Jakie to
        ma
        > znaczenie ? Na prawde nie potrafi mi sie to w glowie zmiescic i nie chodzi
        tylk
        > o
        > o Wielgusa ale o wszystkich. Po co to ? Czy nie mozna sobie tak po prostu, po
        > ludzku wybaczyc ? Czy nie mozna by sie zajac jakimis powazniejszymi
        problemami
        > ?
        > Niech mi ktos chociaz sprobuje to wyjasnic jesli moze...
        >
        > Marcin

        Moze uchylisz rabka tajemnicy i powiesz nam jaki ubek czy tez esbek podyktowal
        tobie ten tekst? Przebaczenie - tak! Ale przebaczenia nie moze byc bez
        przyznania sie do winy, zadoscuczynienia i skruchy. Bez prawidlowego
        rozliczenia peerelowskiej przeszlosci nasze spoleczenstwo bardzo dlugo nie
        powroci do normy. Dzieki rzadom postkomuchow, ktore natychmiast nie
        przeprowadzily lustracji i dekomunizacji, tarzamy sie w gnojowce juz 17 lat!!!
        Dlatego prosze ciebie abys zastanowil sie powaznie nad wielkim glupstwem, ktore
        tu napisales!
        • infinity Kiedys przeczytalem taki komentarz 07.01.07, 15:48
          do tego, po co Mojzesz chodzil po pustyni ze swoim ludem przez 40 lat, otoz po
          to aby wymarlo pokolenie ktore pamietalo czasy niewoli. I niestety w Polsce nic
          sie nie zmieni przez jeszcze jakies 20 - 30 lat. Tak przewiduje.
          Tekstu nie podyktowal mi zaden ubek ani esbek tylko po prostu ta cala lustracja
          nie potrafi mi sie zmiescic w mojej glowie. Mozliwe ze jestem na to za glupi.

          Pozdrawiam
          Marcin
          • swantevit Wybaczamy temu ktory... 07.01.07, 15:57
            pusciwszy baka w tramwaju, przeprosi i czuje skruche.
            Za tego typu uczynki wyjezdza sie do pcimia dolnego i nosa sie nie wychyla az
            do smierci.
          • wet3 Re: infinity 07.01.07, 16:48
            infinity napisał:

            > do tego, po co Mojzesz chodzil po pustyni ze swoim ludem przez 40 lat, otoz po
            > to aby wymarlo pokolenie ktore pamietalo czasy niewoli. I niestety w Polsce
            nic
            > sie nie zmieni przez jeszcze jakies 20 - 30 lat. Tak przewiduje.
            > Tekstu nie podyktowal mi zaden ubek ani esbek tylko po prostu ta cala
            lustracja
            > nie potrafi mi sie zmiescic w mojej glowie. Mozliwe ze jestem na to za glupi.
            >
            > Pozdrawiam
            > Marcin

            Bez oczyszczenia z chwastow spoleczenstwo nigdy nie bedzie zdrowe. Tez
            pozdrawiam.
      • mario.osh młodyś, masz prawo nie rozumieć... 07.01.07, 19:29
        z drugiej strony w tym wieku wypadałoby już odróżniać tyłek od łokcia.

        ...a teczki powinno się spalić. wszystkie. [ale to całkiem inna sprawa]
    • maruda.r Elektorat moherowo-esbecki? 07.01.07, 14:53

      Oświadczenie o rezygnacji złożone przez arcybiskupa w archikatedrze św Jana w
      Warszawie wywołało protesty ze strony grupy wiernych zebranych w kościele. Padły
      okrzyki "Nie! Zostań z nami!" "Nie chcemy Pieronków ani Gocłowskich!".

      **********************************

      Wielgus to poplecznik Radia Maryja i krytyk liberalizmu. Nie dziwi frustracja
      fanów Rydzyka, granicząca z histerią. Szczególnie interesująca jest aprobata
      esbeckiej przeszłości tych ortodoksyjnych księży, którzy kręcą się wokół Radia
      Moher.

      • wet3 Re: maruda.r 07.01.07, 19:57
        maruda.r napisał: > elektorat moherowo-esbecki?

        >
        > Oświadczenie o rezygnacji złożone przez arcybiskupa w archikatedrze św Jana w
        > Warszawie wywołało protesty ze strony grupy wiernych zebranych w kościele.
        Padł
        > y
        > okrzyki "Nie! Zostań z nami!" "Nie chcemy Pieronków ani Gocłowskich!".
        >
        > **********************************
        >
        > Wielgus to poplecznik Radia Maryja i krytyk liberalizmu. Nie dziwi frustracja
        > fanów Rydzyka, granicząca z histerią. Szczególnie interesująca jest aprobata
        > esbeckiej przeszłości tych ortodoksyjnych księży, którzy kręcą się wokół Radia
        > Moher.

        Dobrales sobie odpowiednia ksywe. Marudzisz jak trzeba: same niedorzecznosci!!!
        Elektorat moherowo-esbecki??? Stuknij sie porzadnie w dekiel!
    • trauma_powalonych2 W dobie Wybiórczej Informacji i na Św.Pawła nie... 07.01.07, 14:53
      ...byłoby miejsca, po prostu Wybiócze Barany uzurpują sobie prawo aby wybierać
      ludziom komu mają wierzyć a komu nie?,
      Wybiócze Mendy
    • swan_ganz Jasne Boniu :-) Ja już mu przebaczyłem.... ba, 07.01.07, 14:54
      nawet więcej - pokochałem go w momencie rezygnacji. Z radości mi się tak
      zrobiło, że nie będę zmuszony go oglądać......
    • trauma_powalonych2 Boniuś się odezwał Dyzurny Wybiórczy Kaznodzieja 07.01.07, 14:59
      • wet3 Re: Boniuś się odezwał Dyzurny Wybiórczy Kaznodzi 07.01.07, 15:07
        A teraz czekamy na opinie pozostalych "autorytetow" noralnych takich jak
        ks.Czajkowski, abp Zycinski, bp Pieronek, bp Goclowski, Walesa, Geremek.
        Kalisz, Miller ... ... ...
        • zgodnik1 wet3.. odezwała sie dyżurna SB-cka świnia.... 07.01.07, 16:16
          ŚMIEC...
          • wet3 Re: zgodnik1 07.01.07, 16:46
            zgodnik1 napisał: >wet3.. odezwala sie dyzurna AD-cka swinia...

            > ŚMIEC...

            Oto odezwal sie syzurny szczyl-anarchista!
            Dla mnie byles, jestes i na zawsze pozostaniesz dyzurnym szczylem-anarchista.
            • ratur242 Re: zgodnik1 07.01.07, 20:10
              no dsszczylem jest, ale nie meda i balwanem. po prostu moze i mlody ale nie ma
              tyle mentalnego komunizmu co ty, naubowcu.
      • zgodnik1 teraz czas na kapusie Stasi i Mskwy , Rydzyka !!! 07.01.07, 16:18
    • fagay Re: Ks. Boniecki: Powinniśmy przebaczyć abp. Wiel 07.01.07, 18:25
      dan3iger napisał:

      > Banda łobuzów - politykierów śmie komentować i jedyn zdaniem osądzać całe
      > życie biskupa który zrobił w życiu 10000 razy więcej dobrego niż złego.
      > Niech rzucają kamieniami ci tylko, którzy sa bez winy.

      Czy moglbys w imie milosci chrzescijanskiej i w imie Jezusa Chrystusa i Maryji
      zawsze dziewicy, oswiecic mnie grzesznego i powiedziec co takiego dobrego
      uczynil ow acrybiskup, ktorego imienia moje grzeszne usta nie godne sa
      wymienic ?
    • danz5 Oczywiscie wybaczyc sie powinno 07.01.07, 19:35
      mimo krzywd jakie wyrzadzil kosciolowi pamietajac o tym ,ze Wielgus byl rowniez
      tragiczna ofiara nieludzkiego ,ubeckiego rezimu.
      • wet3 Re: Oczywiscie wybaczyc sie powinno 08.01.07, 18:40
        Na razie nie wiem co temu czlowiekowi mam wybaczyc? Dotyczchas dowiedzialem
        sie, ze uczynil niesamowite glupstwo bo podpisal papier o wspolpracy. Teraz za
        to nazarl sie kupe wstydu jaki przez to przyniosl KK. Wybaczal mu bede wtedy
        gdy dowiem sie, ze rzeczywiscie aktywnie wspolpracowal i wyrzadzil komus
        krzywde! Jak na razie na ten temat jest cichutenko. Wydaje mi sie, ze media
        przesolily z nawiazka. Wedlug mnie media zorganizowaly pokazowy atak na KK.
    • b.6.1966 Re:Glupio zabrzmialo w ustach fajnego faceta, ze 09.01.07, 00:59
      nalezy cos, komus wybaczyc. To nonsens.Jak ja moge facetowi cos wybaczyc, skoro
      nie jestem lepsza od niego, jak wiekszosc forumowiczow, no nie????Wybaczyc
      blad, kiedy sama brne po uszy??To nieetyczne!Problemem nie jest jakies zasrane,
      nic nieznaczace wybaczanie, tylko ludzkie zrozumienie, ze ktos padl ofiara
      wlasnych pragnien i dazen, jak ja.Jak my k...a wszyscy, nie??
      Niektorym trzeba pomagac w nawroceniu, inni pojmuja bez zarzutu, ale prawda
      jest taka, ze nalezy sie DOSKONALIC.Samodzielnie, i nie oczekiwac jakiegos ,
      zasranego wybaczania, bo to dobre dla ludzi o zerowej samoocenie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka