Dodaj do ulubionych

Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną

10.02.07, 16:09
...trzeba szybko to zrobic przed następną dostawą rakiet z Rosji;)
Obserwuj wątek
    • l.o.r.t.e.a To będzie destabilizacja połowy globu ziemskiego, 10.02.07, 16:18
      o skutkach nader bolesnych także dla drugiej połówki.

      Dla Polski to oznacza że Rosja będzie sprzedawała ropę po jakieś 150 dolców
      imperializm rosyjski umocni się jeszcze bardziej, kosztem Polski oczywiście.
      • hohlik3 Re: To będzie destabilizacja połowy globu ziemski 10.02.07, 16:59
        dobrze rozumujesz
      • lmark W polskim Królewcu jest baza groźna wojskowa baza 10.02.07, 17:03
        Ruskie mają tam arsenał Atomowy, bazę okrętów wszelkiego rodzaju i wojsk więcej
        jak w Polsce.
        To jest zagrożenie dla Polski Europy i Świata a nie tarcza która nie ma
        charakteru ofensywnego i drańskich zamiarów jakie mają ruskie ludobójcy i
        oswobodziciele z życia.
        • l.o.r.t.e.a Niestety nie decyduemy co jest w Królewcu, za to 10.02.07, 17:05
          możemy decydować co jest na naszym terytorium.
          • zigzaur Re: Niestety nie decyduemy co jest w Królewcu, za 10.02.07, 17:10
            Ale możemy zdecydować, aby Królewiec leżał na naszym terytorium, w końcu to
            miasto hołdownicze Królów Polskich.
            • l.o.r.t.e.a Ciekawe jak? Pokażemy Putinowi tekst Hołdu 10.02.07, 17:13
              Pruskiego z 1525 jako dowód naszych roszczeń? I wtedy Putin ot tak odda nam
              Królewiec? Zigzaurze! Litości!
              • zigzaur Re: Ciekawe jak? Pokażemy Putinowi tekst Hołdu 10.02.07, 17:15
                Jeszcze niedawno byli:
                - na Łabie,
                - pod Bosforem
                - w Afganistanie.

                I co teraz?
                • l.o.r.t.e.a To wszystko były strefy wpływów, Królewiec jest 10.02.07, 17:18
                  integralną, prawną częścią Rosji, to spora różnica, nawet więcej niż spora,
                  kolosalna. Chyba obaj uczestniczyliśmy, o ile mnie pamięc nie myli, już wiele
                  miesięcy temu w dyskusji której konkluzja była taka że nawet jeśli jakać część
                  mieszkańców okręgu chciałaby się oderwać od Rosji i przyłączyć do Polski lub
                  Litwy, lun wybrać jeszcze inną opcję, skończyliby jak Czeczeni.
                  • star15 Re: To wszystko były strefy wpływów, Królewiec je 10.02.07, 17:50
                    l.o.r.t.e.a 10.02.07, 17:18 + odpowiedz


                    integralną, prawną częścią Rosji, to spora różnica, nawet więcej niż spora,
                    kolosalna. Chyba obaj uczestniczyliśmy, o ile mnie pamięc nie myli, już wiele
                    miesięcy temu w dyskusji której konkluzja była taka że nawet jeśli jakać część
                    mieszkańców okręgu chciałaby się oderwać od Rosji i przyłączyć do Polski lub
                    Litwy, lun wybrać jeszcze inną opcję, skończyliby jak Czeczeni


                    "Uczestniczylismy w dyskusji" ...... ha ha ha ha durnota forumowa bierze
                    siebie calkiem serio !! Swoje prymitywne debilne wpisy ograniczonych cwokow i
                    zwyklych durniow ,nazywaja dyskusja.....posikac sie mozne ze smiechu
                  • zigzaur Re: To wszystko były strefy wpływów, Królewiec je 10.02.07, 19:46
                    Nie ma, nie było i nie będzie żadnej podstawy prawnej okupowania przez Rosję
                    Kaliningradu podobnie jak nie było podstawy prawnej okupowania Litwy, Łotwy i
                    Estonii. A mieszkających w Królewcu i okolicach potomków zbrodniarzy z NKWD
                    należałoby najzwyczajniej przesiedlić do ich ojczyzny, nad Okę czy inną Kamę.
                    Podobnie jak przesiedlono sudeckich Niemców. Nie zapominaj, że Rosjan
                    przesiedlono do Królewca przymusowo, bez pytania o zgodę. Inaczej mówiąc,
                    bezprawnie.
              • adegie Wystarczy pokazać obraz Matejki :) 10.02.07, 17:33
                Obraz znaczy więcej niż tysiąc słów :)
                • elo_man Re: Wystarczy pokazać obraz Matejki :) 10.02.07, 18:01
                  a to dobre :)
        • adegie "oswobodziciele z życia."? Wot poeta :) 10.02.07, 17:32
        • zydowkamaryja Re: W polskim Królewcu jest baza groźna wojskowa 10.02.07, 18:05
          mysle, ze to nie tylko ruscy sa oswobodzileciami z zycia.
          Ostatecznie to teraz amerykanie wyzwalaja Irak - i beda chcieli wyzwalac tak
          dlugo jak dlugo tam ropa bedzie, ani dnia dluzej!
          Czy ktos slyszal jak amerykanie odbudowywuja Irak i kto za to placi.
          Produkcja ropy idze pelna para a w Iraku nie smierdzi groszem, za to w ameryce
          maja o polowę tansze paliwo.
          Demokraci i wyzwoliciele!
          Taka sama banda jak ruscy!
        • pio765 Re: W polskim Królewcu jest baza groźna wojskowa 10.02.07, 18:41
          "lmark" - pomyliłeś fora. Twoje jest tu
          www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3154b.php
        • gejowy.kaczucha Re: To jest zagrożenie dla Polski i Europy 05.07.08, 21:51

          wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=11261
      • gaazeetaa Re: To będzie destabilizacja połowy globu ziemski 10.02.07, 18:03
        I właśnie o to chodzi Stanom Zjednoczonym... :D Nadchodzi Nowy Porządek Świata...
    • heraldek Musza zaatakowac tej wiosny bo w 2008 Iran bedzie 10.02.07, 16:25
      ....mial juz swoj nuke....
      • rasta.man Re: Musza zaatakowac tej wiosny bo w 2008 Iran be 12.02.07, 00:37
        a co gorsza, to ropę za euro chce sprzedawać, nie za dolary... to tak jak Saddam chciał, ten zbrodniarz,
        coto go ostatnio powiesili...
    • adegie Jeśli będzie to o ograniczonej skali 10.02.07, 16:32
      atak na instalacje jądrowe, to jestem za. Inwazji i tak nie są w stanie zrobić.
      • romano33 Trąbią juz 2 lata - Rosja i Chiny nie pozwolą 10.02.07, 16:36
        Zobaczycie co się stanie.
        • adegie Rosja i China nie bardzo mają co zrobić 10.02.07, 16:39
          Putin może sobie pomarudzić (o czym dzisiaj artykuł), Chiny nic nie zrobią, bo
          nic ich Iran nie obchodzi. Na wszelki wypadek, dodam że fanem usa nie jestem a
          Bush za Irak powinien stanąć przed ichnim Trybunałem Stanu.
          • l.o.r.t.e.a Re: Rosja i China nie bardzo mają co zrobić 10.02.07, 16:41
            adegie napisał:

            Chiny nic nie zrobią,

            Zrobią, importują stamtąd surowce i chcą importować jeszcze więcej surowców.
            • adegie Hmm... czy ja wiem... 10.02.07, 16:44
              W grę raczej nie wchodzi okupacja (bo to by było totalne szaleństwo i
              najzwyczajniej niewykonalne - hameryce już się kończą zapasy żołnierzyków), więc
              surowce importować będą mogli nadal. Iran raczej się nie obrazi i nie wysadzi
              swoich szybów w powietrze na złość całemu światu :)
              • l.o.r.t.e.a Iran wszelako kontrolije cieśninę Ormuz, to 10.02.07, 16:46
                naprawdę wąska cieśnina i wystarczy tam zatopić kilka tankowców i podpalić
                wyciekającą z nich ropę. W efekcie import ropy z Zatoki Perskiej jest
                utrudniony, ale nie dla iranu który może też ropę pompować w portach poza
                cieśniną, nie wspominając o transporcie lądowym.
                • romano33 Dobrze wiecie, że za to odpowie Izrael 10.02.07, 16:48
                  A Izrael to malutkie województwo w Polsce.
                  • kain_brat_abla Re: Dobrze wiecie, że za to odpowie Izrael 10.02.07, 16:57
                    Polska się obejdzie bez województwa i bez kuby*.

                    *Oczywiście chodzi o Kube Wojewódzkiego.
            • zigzaur Re: Rosja i China nie bardzo mają co zrobić 10.02.07, 17:04
              Chińczycy jako potęga wojskowa się nie liczą. Tłukł ich, kto tylko chciał.
          • hohlik3 Re: Rosja i China nie bardzo mają co zrobić 10.02.07, 17:00
            jak nie wiesz to nie zabieraj glosu, iran jest bardzo waznym dostawca ropy dla chin
      • 123i321 Chiny i Rosja stoja za Iranem 10.02.07, 16:38
        Atak USA na Iran moze zbaczyc koniec amerykanskiej potegi, jesli Rosja i Chiny
        wlacza sie zeby pomagac Iranowi. A wlacza sie bo to w ich interesie.
        • adegie Dlaczego obrona Iranu jest w interesie Chin? 10.02.07, 16:41
          Zwłaszcza, jeśli swojego wsparcia udzieliłyba Rosja. IMHO w interesie Chin jest
          patrzenie jak USA i Rosja biorą się za łby i stanie w tym czasie z boku. ChRL
          jest zajęte skupowaniem hamerykańskim obligacji i produkowaniem T-Shirtów.
          • 123i321 Re: Dlaczego obrona Iranu jest w interesie Chin? 10.02.07, 16:45
            Chiny inwestuja w rope iranska i maja silne uklady handlowe i polityczne z
            Iranem. Chiny sa bardzo madre i zamiast atakowac kraje roponosne, one w nie
            inwesuja i pomagaja im sie rozwijac. Sa dobrymi wujkami. Akerykanie
            zas "zaprzyjazniaja" sie za pomoca ludobojstwa, dlatego caly swiat ich
            nienawidzi. To roznica madrosci jednych i drugich.
            • elo_man Re: Dlaczego obrona Iranu jest w interesie Chin? 10.02.07, 16:49
              chciałbyś żeby Chińczycy rządzili światem?
              • romano33 Re: Dlaczego obrona Iranu jest w interesie Chin? 10.02.07, 16:53
                elo_man napisał:

                > chciałbyś żeby Chińczycy rządzili światem?

                Chiny to spokojny naród. Agresywny jest USA i Izrael co widać i słychac.
                • elo_man Re: Dlaczego obrona Iranu jest w interesie Chin? 10.02.07, 17:57
                  tak, zwłaszcza w latach 1958-61, kiedy zagłodzili na śmierć 20-30 mln ludzi;
                  albo w okresie rewolucji kulturalnej - spokojnymi to byś ich wtedy nie nazwał
                  • romano33 Re: Dlaczego obrona Iranu jest w interesie Chin? 10.02.07, 20:15
                    elo_man napisał:

                    > tak, zwłaszcza w latach 1958-61, kiedy zagłodzili na śmierć 20-30 mln ludzi;
                    > albo w okresie rewolucji kulturalnej - spokojnymi to byś ich wtedy nie nazwał

                    Czytać ze zrozumieniem. To nie boli. Kogo Chiny napadły?

                    Co do Zachodu i USA to mają na sumieniu niewolnictwo (ok. 150 mln zostało
                    wykorzystanych)

                    Najszybsza na świecie egzekucja wydana na polecenie prezydenta USA Trumana - 150
                    tys. japończyków zgineło w ciągu kilku minut przy uzyciu bomy jądrowej. Był to
                    tez jedyn kraj na swiecie, który to zrobił.

                    - zniszczenie całej infrastruktury społecznej i gospodarczej Korei Północnej w
                    latach1950-1953 (900 tys. ofiar)
                    - popierane przez służby wywiadowcze USA (CIA) masakry w Indonezji (ponad 1
                    milion ofiar)
                    - wojna w Wietnamie w latach 1960-1975 (zginęło ponad 50 tys. żołnierzy USA i 2
                    mln Wietnamczyków, zbrodniarz Kissinger.
                    - wojna przeciwko Irakowi w 1991 r. (ok. 100 tys. ofiar żołnierzy Iraku)
                    - skutki sankcji przeciwko Irakowi w latach 1991-2003 (ponad 1 milion ofiar
                    śmiertelnych
                    - wojna przeciwko Irakowi 2003 - nie zakończona. Podczas agresji i okupacji
                    przez 4 lata w Iraku zginęło i zmarło z ran ok. 600 tys irakijczyków.
                    - torturowanie, masakry i obozy koncentracyjne (Bagram, Guantanamo, Abu Ghraib,
                    Falluja, Halabdża)

                    Protektoraty USA w drugiej połowie 20 wieku - poza Europą - należały w swej
                    większości do najbardziej zbrodniczych dyktatur na świecie:

                    - 1953: CIA pomaga obalić demokratycznego premiera Iranu Mohameda Mossadegha.
                    Jest to kara za znacjonalizowanie przemysłu naftowego
                    - 1958: CIA pomaga przeprowadzić wojskowy zamach stanu w Pakistanie i ustanowić
                    totalitarne rządy
                    - 1973: USA pomagają w przeprowadzeniu zamachu stanu w Chile, podczas którego
                    ginie demokratycznie wybrany prezydent Salvadore Allende i ustanowiona zostaje
                    dyktatura Pinocheta
                    - 1975: USA popierają wojskowy zamach stanu w Argentynie. Dyktatorskie rządy
                    generała Videli
                    - 1979: USA ustanawiają bliskie związki z przywódcą Iraku Saddamem Husajnem,
                    którego dozbraja i popierają podczas wojny z Iranem. W jej trakcie Saddam używa
                    broni chemicznej przeciwko Kurdom. Dobre stosunki trwają do czasu inwazji Iraku
                    na Kuwejt w 1990 roku
                    - 1982: Inwazja USA na Grenadę
                    - 1984: USA uzbrajają wojska contras w Nikaragui, w celu wywołania wojny domowej
                    i obalenia rządu sandinistów
                    - 1999: wojna NATO przeciwko Jugosławii
                    - 2006: poparcie i dozbrajanie Izraela w wojnie z Libanem

                    Inne interwencje i ingerencje:

                    1945-1960 Chiny (CIA)
                    1946-1947 Włochy (CIA)
                    1947-1955 Grecja (CIA)
                    1945-1955 Filipiny (CIA)
                    1950-1953 Wojna Koreańska
                    1949-1953 Albania (CIA)
                    1955 Niemcy (CIA)
                    1953 Iran (CIA)
                    1953-1954 Gwatemala (CIA)
                    1955 Kostaryka (CIA)
                    1956-1957 Syria (CIA)
                    1957-1958 Bliski Wschód
                    1957-1958 Indonezja (CIA)
                    1955-1965 Zachodnia Europa (CIA)
                    1945-1965 ZSRR (CIA)
                    1955-1975 Włochy (CIA)
                    1955-1973 Kambodża (CIA)
                    1957-1973 Laos (CIA)
                    1959-1963 Haiti
                    1960 Gwatemala
                    1960-1963 Ekwador (CIA)
                    1960-1964 Kongo (CIA)
                    1961-1961 Brazylia (CIA)
                    1960-1965 Peru (CIA)
                    1960-1966 Dominikana (CIA)
                    1950-1980 Kuba (CIA)
                    1865 Indonezja (CIA)
                    1966 Ghana (CIA)
                    1964-1970 Urugwaj (CIA)
                    1964-1973 Chile (CIA)
                    1964-1974 Grecja (CIA)
                    1964-1975 Boliwia (CIA)
                    1962-1985 Gwatemala (CIA)
                    1970-1971 Kostaryka (CIA)
                    1972-1975 Irak (CIA)
                    1973-1975 Australia (CIA)
                    1975 Indonezja [ CIA ]
                    1975-1985 Angola (CIA)
                    1975-1978 Zair (CIA)
                    1976-1980 Jamajka (wojna ekonomiczna)
                    1979-1981 Seychelles
                    1979-1984 Grenada
                    1983 Maroko (CIA)
                    1982-1984 Surinam (CIA)
                    1981-1989 Libia
                    1981-1990 Nikaragua (wzniecenie wojny domowej)
                    1969-1991 Panama (CIA)
                    1990 Bułgaria (CIA)
                    1990-1991 Irak
                    1979-1992 Afganistan (CIA)
                    1980-1994 Salwador (CIA)
                    1986-1994 Haiti (CIA)
                    1992-1994 Somalia
                    1999 - Jugosławia
                    2000 Kolumbia
                    2001 Afganistan
                    2002 Filipiny



                    • romano33 Re: Dlaczego obrona Iranu jest w interesie Chin? 10.02.07, 20:17
                      Lista niektórych przyjaciół USA:

                      1.Salwador - Roberto d Aubuisson - major,twórca szwadronów śmierci, założyciel
                      ultraprawicowej partii ARENA, wcześniej szef wywiadu wojskowego i absolwent
                      słynnej Szkoły Ameryk, w 1984 kandydował na urząd prezydenta

                      2.Gwatemala - Mario Sandoval Alarcon - przywódca partii skrajnie prawicowej MLN,
                      wiceprezydent 74-78, zwany "ojcem chrzestnym" szwadronów śmierci

                      Efrain Rios Montt - generał, prezydent 82-83 odpowiedzialny za zbrodnie
                      dokonywane przez wojsko na indiańskich wieśniakach

                      3.Honduras - Gustavo Alvarez Martinez - generał, dowódca Batalionu 316 który
                      pełnił role szwadronów śmierci, odznaczony przez Ronniego orderem "za zasługi w
                      umacnianiu demokracji" w 1983

                      4.Argentyna - generałowie Viola,Binogne,Galtieri,Videla i adm. Massera -
                      odpowiedzialni za "brudną wojnę" lat 1976-82, pomagali szkolić Contras

                      5.Haiti - Jean-Claude Duvalier zwany "Baby Doc" prezydent 1971-1986, rządził
                      przy pomocy szwadronu śmierci Tonton Macoutes, w 1986 USA wywiozły dyktatora na
                      francuską Riwierę

                      6.Dominikana - Joaquin Balaguer coraz bardziej ślepy dyktator ale kontrolujący
                      urząd prezydenta osobiście lub przez figurantów, CIA i Marines pomogły mu wygrać
                      wybory w 1966 roku, wcześniej poplecznik dyktatora Trujillo

                      7.Chile - Augusto Pinochet,obóz koncentracyjny na stadionie, masowe egzekucje,
                      "karawana śmierci", zaginieni, pedofil-sekciarz z Niemiec jako pomocnik terroru,
                      no i na koniec tajne konta - krótki obraz symbolu dyktatora zbrodniarza

                      8.Paragwaj - gen.Alfredo Stroessner dyktator, który zalegalizował przemyt i
                      zrobił ze swojego kraju prawdziwą przechowalnię nazistów, prezydent 1954-1989

                      9.Boliwia - Hugo Banzer - płk. rządził w latach 1971-78 z pomocą gestapowca
                      Klausa Barbiego,USA mogły zawsze na niego liczyć i chciały go zainstalować w
                      1982-83 na głowę państwa

                      10.Filipiny - Ferdinand Marcos - pupilek USA do samego końca, kazał zastrzelić
                      przywódcę opozycji B.Aquino na lotnisku pozorując atak samotnego szaleńca.
                      Po sfałszowanych wyborach chciał posłać czołgi na demonstrantów ale wojskowi
                      odmówili i poparli opozycje, w 1986 Reagan polecił go wywieźć helikopterem i
                      zapewnił mu pobyt na Hawajach

                      11.Korea Południowa - gen.Chon Doo Hwan - razem z generałem Roh Tae Woo utopili
                      we krwi powstanie ludności w Kwangdzu w 1980, stworzył system oparty na korupcji
                      i brutalnych represjach, prezydent 1980-1987

                      12.Pakistan - Zia al Haq - dykator wojskowy 1977-1988 cenny ze względu na
                      pośrednictwo dla afgańskich mudżahedinów, w 1979 powiesił byłego prezydenta,
                      wprowadził szariat

                      13.Bangladesz - Mohammed Hossein Erszad - dykator w latach 1982-1990, każda
                      demonstracja kończyła się krwawo, tysiące ludzi ładowano do więzień

                      14.Czad - Hissene Habre - prezydent 1982-90, zwany "afrykańskim Pinochetem", w
                      1974 porywał francuskich archeologów dla okupu,40000 zamordowanych i 200000
                      torturowanych

                      15.Liberia - Samuel Doe - krwawy pucz i krwawe rządy,prezydent 1980-1989, kazał
                      roztrzelać ministrów obalonego rządu na plaży, robiąc widowisko dla mieszkańców
                      stolicy dwie amerykańskie bazy były warte popierania tego sierżanta

                      16.Sudan - Dżafar Nimejri - dyktator 1969-1985, zaczynał rządy od sojuszu z
                      komunistami, kończył na wprowadzeniu szariatu co wywołało wojnę z
                      chrześcijańskim i animistycznym południem w 1983

                      17.Somalia - Mohammed Siad Barre - prezydent 1969-1991 komunista sojusznik
                      Ameryki, oddał USA w użytkowanie bazę morską w Berberze
                      napadł w 1977 na Etiopię chcąc oderwać prowincję Ogaden

                      18.Indonezja - Suharto - dyktator 1965-1998, pełna stabilizacja - około 2 mln
                      ofiar, w tym 1/4 populacji Timoru Wschodniego, dorobił się ogromnego majątku na
                      władzy, jego reżim zakładał i kontrolował nawet "opozycyjne partie", każdy kto
                      miał jakiekolwiek kontakty z komunistami nawet w przeszłości posiadał adnotacje
                      w dowodzie osobistym

                      19.Tajlandia - Prem Tinsulanonda - generał i premier w latach 1980-1988,
                      wspólnie z USA pomagał Czerwonym Khmerom walczyć z Wietnamem, generałowie tajscy
                      ochraniali zbrodniarzy polpotowskich w zamian za robione z nimi lukratywne
                      interesy na handlu rubinami i drewnem

                      20.Liban - Baszir Dżemajel i Amin Dżemajel - prezydenci pierwszy kilka dni po
                      wyborze zabity,Baszir dowodził bojówkami chrześcijańskiej
                      Falangi, odpowiedzialny za terror i masakry wobec ludności palestyńskiej m.in w
                      obozie uchodźców w Tel Zaatar w 1976

                      21.Zair - Mobutu - dyktator 1965-1997, pomocny przy każdej akcji zachodu w
                      regionie m.in w Angoli w 1975, współodpowiedzialny za śmierć Lumumby, CIA
                      pomogła mu dojść do władzy i utrzymać się przez lata, w 1977 jego wojska
                      wymordowały białych w Kolwezi zrzucając winę na rebeliantów i tym samym zmusiły
                      Paryż do interwencji zbrojnej po jego stronie

                      22.Kenia - Daniel arap Moi - dyktator 1978-2002, dyskryminował i represjonował
                      członków największej grupy etnicznej w Kenii -Kikujów sam pochodząc z małego
                      plemienia, olewał demokratyczne wybory, pozwolił USA założyć bazy w Mombasie i
                      Nanyuki

                      23.Tajwan - Chang Ching Kuo - prezydent 1978-88, syn Czang Kaj Szeka,
                      kontynuował dyktatorskie rządy ojca zwalczając opozycje demokratyczną

                      24.Panama - Manuel Noriega - dyktator 1983-1989, przemyt narkotyków, pranie
                      brudnych pieniędzy i zabójstwa polityczne nie przeszkadzały Reaganowi bo liczyło
                      się zaangażowanie Noriegi w pomoc dla Contras

                      25.Tunezja - Habib Burgiba - prezydent 1957-1987 autokrata, który uczynił kult
                      swojej osoby zasadą nadrzędną aż w końcu sfiksował,
                      niektóre tytuły: "Naczelny Bojownik", " Gwiazda Afryki"

                      26.Maroko - Hassan II - król 1961-1999 - zawsze nieufny,wietrzący wszędzie
                      spiski tyran, który ubzdurał sobie,że była kolonia hiszp.Sahara Zachodnia jest
                      od wieków częścią jego królestwa

                      27.Egipt - Sadat i Mubarak - prezydenci Egiptu dzięki pokojowi z Izraelem
                      wyizolowali swój kraj w regionie, Sadat finansował islamistów bo ci osłabiali
                      wpływy lewicy.Stworzył potwora z którego ręki zginął

                      28.Arabia Saudyjska - Fahd - król od 1982, dawał pieniądze dla mudżahedinów i
                      contras, po za tym rządy absolutne oparte na Koranie,

                      29.Nigeria - Ibrachim Babangida,generał w 1983 obalał cywiny rząd, prezydent
                      1985 - 1993, nie uznawał demokratycznych wyborów, kolejny dyktator multimilioner

                      30.Turcja - Kenan Evren - generał, stał na czele puczu z 1980, pod pretekstem
                      ratowania demokracji obalił demokratycznie wybrane władze; represje, tortury,
                      egzekucje, cenzura; w CIA mówiono o nim i jego ekipie "nasi chłopcy",prezydent
                      1982-1989

                      31.Jordania - Husajn - król playboy i jednocześnie użyteczny lawirant,
                      największy problem miał zawsze z palestyńską połową ludności, w 1958 uratowali
                      go brytyjscy spadochroniarze, potem chroniła go CIA,
                      w 1970-1971 krwawo rozprawił się z OWP

                      32.Brazylia - Joao Figueiredo - generał
                      kontynuujący rządy junty wojskowej od roku
                      1964, prezydent 1979-1985

                      To tylko przykładowe. Tak więc kolego popierasz niestety zbrodniczy imperializm.
                      Teraz wymien mi ingerencje Chinczyków
                      • tryglawson 31.Jordania - Husajn - król playboy już po nich 11.02.07, 07:50
                        romano33 napisała:
                        > 31.Jordania - Husajn - król playboy i jednocześnie użyteczny lawirant,
                        > największy problem miał zawsze z palestyńską połową ludności, w 1958 uratowali
                        > go brytyjscy spadochroniarze, potem chroniła go CIA,
                        > w 1970-1971 krwawo rozprawił się z OWP

                        Jak Irak znajdzie się pod kontrolą czy
                        będzie republiką islamską jak Iran
                        to poprą Palestyńczyków no i Liban
                        na górze Palestyna/Jordania na wschodzie
                        wspierane i zbrojone przez bogate
                        państwa antyizraelskie czyli już
                        po Izraelu nawet bomby atomowe
                        mu nie pomogą.
                        No po tym upadną takie tyranie jak A.S itp. ;)
              • 123i321 Chinczycy beda rzadzic swiatem dzieki Amerykanom 10.02.07, 16:58
                niezaleznie od tego czy ja tego chce, czy nie. To pazerne zidiociale korporacje
                amerykanskie, zadne zyskow za cene wlasnej smierci, wyprodukowaly chinskiego
                smoka przed krorym teraz drza. Za glupote sie placi. moze Chinczycy beda
                madrzejszymi wlodarzami swiata niz Amerykanie, co widac na przykladzie ich
                stosunku do Afryki i reszty swiata. Afrykanie, Latynosi uwielbiaja Chiny, a
                nienawidza USA. dlaczego??????
                • elo_man Re: Chinczycy beda rzadzic swiatem dzieki Ameryka 10.02.07, 17:49
                  i tu jesteś w błędzie
                  to nie Afrykanie kochają Chińczyków, tylko ich władcy; gdyż Chiny realizują
                  polityke neutralnego zaangażowania i maja gdzieś jak krwawy dyktator rządzi w
                  tej części świata. Pokazały to dobitnie tournee'a najpierw szefa MSZ a później
                  premiera CHRL.
                  Czy Chińczycy będą lepszymi włodarzami świata? Wątpię, oni nie dbają nawet o
                  swój własny kraj. Promują wzrost gospodarczy za wszelką cenę; liczy się sukces
                  na arenie miedzynarodowej; są głodni sukcesu. Chiny to kraj wielkich
                  sprzeczności i poruszanie się po meandrach umysłów Chińczyków jest tyleż trudne
                  co interesujące. Wyciąganie wniosków o doktrynie międzynarodowej Chin na
                  podstawie li tylko ich historii jest błędem; no bo po cóż im budowana baza
                  morska w Pakistanie czy wzrost wydatków na zbrojenia - kłóci się to z
                  dotychczasową historią izolacjonizmu Chin.

                  Co do korporacji, to wybacz ale właśnie ich celem jest zysk i dziwne by było
                  gdyby postępowały inaczej.
                  Powinieneś raczej apel skierować do prokonsumpcyjnego społeczeństwa
                  amerykańskiego, który kręci bicz na siebie samego. Konsumpcje w St Zj finansują
                  Chińczycy i dobrze o tym wiedzą bo jest im to na rękę. Udział oszczędności w
                  chińskim PKB sięga 40 % i tu skrywa się ich tajemnica wzrostu gospodarczego.
                  Kiedy inni konsumują oni oszczędzają.
                  Na pocieszenie dodam, że Chiny zrodziły obok zbrodniarzy na miarę światowa w
                  postaci Mao Zedonga również szlachetnych ludzi na nie mniej światową skale w
                  postaci Konfucjusza.
            • romano33 USA zaciąga kredyty w Chinach bo są zadłużone 10.02.07, 16:52
              Te sprawki w postaci budowania bomby nuklearnej przez Iran są tyle warte co BMR
              w Iraku.

              Tutaj chodzi o ropę i gaz. Zawsze tak było. Irak, Kuwejt, Iran i Arabia
              Saudyjska to swiatowe potentanty w wydobyciu ropy naftowej. A więc USA
              kontrolując te obszary moga dyktowac sobie ceny i na tym zarabiać.

              Nigdy uczciwie nie prowadziła biznes.
            • zigzaur Re: Dlaczego obrona Iranu jest w interesie Chin? 10.02.07, 17:07
              Cały świat to nienawidzi ale Rosji i islamu.
              Zresztą, zupełnie słusznie.
              • adegie Cały świat poza Rosją i Islamem 10.02.07, 17:39
                które jednak stanowią dużo wiary, jak mawiają w Wielkopolskiem :)
              • 123i321 nie myl Izraela z calym swiatem 10.02.07, 17:43
                swiat jest calkiem neutralny wobec Rosji i Arabow.
            • adegie USA też są dobrym wujkiem Arabii Saudyjskiej 10.02.07, 17:31
              A z wszystkimi krajami Zatoki i tak nie są w stanie żyć dobrze, chociażby
              dlatego, że te miewają sprzeczne interesy. Co do blokowania przez Iran cieśniny,
              którą przechodzi transport ropy, to rozwalenie w pył okolicznych garnizonów
              Iranskich jest pewnie wysoko na liście priorytetów ewentualnego ataku. Choć Irak
              wiąże dużo sił amerykańskich, to fakt, że nie ma tam już posiadającego sporą
              armię niezależnego państwa sprawia, że hamerykanie mogą ostrzej pogrywać w Zatoce P.
        • zigzaur Re: Chiny i Rosja stoja za Iranem 10.02.07, 17:06
          Rosji najzwyczajniej nie stać na zakopanie kolejnych 30 milionów kacapów. W
          razie awantury wojennej przestaliby istnieć jako naród.

          W latach 1939-41 z uśmiechem przyglądali się, jak Niemcy i Włosi tłuką się z
          Europą. I myśleli, że będą języczkiem u wagi. Za takie kalkulacje zapłacili 30
          milionami trupów.
        • darthmaciek Chiny i Rosja nie stoja za Iranem i mu nie pomoga 10.02.07, 22:58
          oba te kraje sa rownie entuzjastycznie nastawione do perspektywy Iranu
          posiadajacego bombe, co USA. Tyle ze nie musza w tej kwestii nic robic, bo
          wiedzam ze Amerykanie sie tym zajma. A ze rywalizuja z USA, wiec przy okazji
          postaraja sie ugrac co sie tylko da - sprzedac troche broni Teheranowi, napsuc
          Waszyngtonowi krwi, itp.
      • meylec Iran kolejnym piekłem na Ziemi po Iraku? 10.02.07, 18:14
    • old.european Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 16:40
      Po czym Iranczycy polacza sie z Irakijczykami i wytna okupantow w pien.
      Z zemsty.
      Oj bedzie bal.....
      • zigzaur Re: Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 17:09
        Z zemsty to mogą wyciąć w pień, ale tych, którzy popychali ich do konfliktów z
        Izraelem i Zachodem, którzy mordowali Afgańczyków ćwierć wieku temu i którzy
        teraz mordują Czeczenów.
    • fagay Re: Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 16:40
      Rozumiem, ze w w polskim wojsku juz zaczeo organizowac kursy jezyka perskiego.
      Przeciez nie mozemy Amerykanow zostawic samych.
      • star15 Re: Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 17:39
        Moga tylko wiosna,o tym wie kazdy strateg i taktyk wojskowy oraz experci z
        forum GW jak hiena forumowa romano,smarkateria w stylu lortea i cala
        reszta .Nawet Aleksander wiedzial ,ze na Iran najlepiej napadac wiosna ,gdy
        drogi suche ,kawaleria i wozy bojowe oraz tabory nie grzezna w blocie,trawa na
        zboczach jest swieza i upal oraz komary nie mecza.
    • conservator Same IAF wystarczą żeby złomotać brudasów 10.02.07, 16:57
      nie potrzeba tutaj USA...

      tryglawson napisał:

      > ...trzeba szybko to zrobic przed następną dostawą rakiet z Rosji;)

      rakiety z Rosji nagminnie dają ciała...
    • zigzaur USA mogą zaatakować Iran ? 10.02.07, 17:02
      Powinny, powinny!
      • 123i321 Chiny juz zwyciezyly USA 10.02.07, 17:07
        wystarczy, ze odetna dostawy srubek i innych elementow i amerykanski przemysl
        militarny lezy na lopatkach
        • l.o.r.t.e.a Buahahahahaa! Czołg na chińskich śrubkach 10.02.07, 17:09
          nie przejechałby 100 metrów, buahahahahaha!
          • zigzaur Re: Buahahahahaa! Czołg na chińskich śrubkach 10.02.07, 17:12
            Zaryzykuję stwierdzenie, że chińska śrubka pękłaby w momencie wkręcania.
            • romano33 Re: Buahahahahaa! Czołg na chińskich śrubkach 10.02.07, 17:23
              Kiedy Ameryka zagroziła im atakiem, przewodniczący, towarzysz Mao odpowiedział
              pytaniem, ­ile milionów żołnierzy Ameryka skieruje przeciw chińskim komunistom?
              Milion? Dziesięć milionów? Zapytał i zaraz odpowiedział. ­-Pochłoniemy dziesięć
              milionów.

              W swoim czasie Nixon zażądał otwarcia chińskich granic dla Chińczyków,
              przewodniczący Deng zapytał - Ilu Ameryka chce przyjąć chińskich uchodźców,
              milion, dwa, pięćdziesiąt? Oczywiście Nixon zrozumiał że żądania jakie wygłasza
              to idiotyzmy
              • zigzaur Re: Buahahahahaa! Czołg na chińskich śrubkach 10.02.07, 19:49
                W Ameryce mieszka całkiem pokaźna liczba Chińczyków, emigrantów, którzy uciekli
                spod komunistycznego reżimu. Ich praca wzbogaca USA i ich samych.
            • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Buahahahahaa! Czołg na chińskich śrubkach 10.02.07, 17:36
              zigzaur napisał:

              > Zaryzykuję stwierdzenie, że chińska śrubka pękłaby w momencie wkręcania.

              Jesteś śmieszny, Chińczycy produkują tak jak ktoś u nich zamówi. Jeżeli
              producent jest chciwy, to robią "śrubki" tak mocne, żeby wytrzymały dokładnie 2
              lata gwarancji, a jeśli producent jest solidny to i produkt będzie ok.
        • hohlik3 Re: Chiny juz zwyciezyly USA 10.02.07, 17:34
          chiny masowo wykupuja amerykanskie dlugi , skupiaja papiery wartosciowe by moc tam sprzedawac
          • 123i321 zgadza sie, Chiny juz kupuja USA i niedlugo 10.02.07, 17:41
            zapanuja nad tym krajem. Amerykanie wkrotce nie bede mieli nawet na zakup
            suchego chleba dzieki swoim mafijnym politykom i korporacjom.
            • zigzaur Re: zgadza sie, Chiny juz kupuja USA i niedlugo 10.02.07, 20:10
              Bo tak kumpel spod bloku powiedział, grając w bilard kieszonkowy, tak?
    • b467 Hitleryzm amerykanski panoszy sie po swiecie 10.02.07, 17:07
      chyba ze wojna to pokoj?
      • zigzaur Re: Hitleryzm amerykanski panoszy sie po swiecie 10.02.07, 17:13
        Chyba że należy wyeliminować islamski terroryzm i putinizm.
    • xxxxyyyyzzzz Zydzi naciskaja, a nie zadni neokonserwatysci. 10.02.07, 17:12
      Kazdy wie, ze to oni pociagaja za wszystkie amerykanskie sznurki.
      • 123i321 Re: Zydzi naciskaja, a nie zadni neokonserwatysci 10.02.07, 17:14
        przecioez neokonsi to zydzi. To taki kryptonim.
      • zigzaur Re: Zydzi naciskaja, a nie zadni neokonserwatysci 10.02.07, 17:14
        Ja nie wiem!
      • b467 Re: Zydzi naciskaja, a nie zadni neokonserwatysci 10.02.07, 17:24
        xxxxyyyyzzzz napisała:

        > Kazdy wie, ze to oni pociagaja za wszystkie amerykanskie sznurki.

        Cale NATO to instrument zydowskiej wojny. Zauwaz ze Izrael do niego nie nalezy
        bo i po co jak goje odwala cala robote za nich. My Polacy tez juz chetni
        jestesmy oddac krew dla Zydkow.
        • xxxxyyyyzzzz Re: Zydzi naciskaja, a nie zadni neokonserwatysci 10.02.07, 17:29
          Juz za nich krew przelewalismy i nienawidza nas juz 60 lat.
        • adegie Prostacki antysemityzm uniemożliwia myślenie 10.02.07, 17:37
          Emocje, które ujawniasz w pogardliwym "Żydków" chyba trochę Ci się rzucają na mózg.
          • barbara444 Re: Prostacki semityzm uniemożliwia myślenie 10.02.07, 17:41
            EOM
    • 123i321 mam ndzieje, ze predzej Amerykanie zapudluja 10.02.07, 17:45
      neokonsow na dozywocie, niz zaatakuja Iran na wlasna zgube.
    • paul8550 Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 17:52
      Inteligencja tej Guardian byla zawsze watpliwa, niektorzy pamietaja bzdury oni
      wypisywali chwalac ZSRR.
      Tak USA zaatakuje Iran a kaczorom urosna mozgi.


      Power corrupts, absolute power corrupts absolutely.
    • niepismienny_niepoczytalny Re: Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 17:57
      zbombarduja co trzeba i po sprawie. Ciekawe tylko co bedzie wziete za pretekst
      do ataku?
      • mir-egal Re: Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 18:29
        Tak, zbombardują te bunkry xx metrów pod ziemią ^^
        Co Ty myślisz, że Irańczycy trzymają instalacje do produkcji broni atomowej na
        powierzchni, albo 5 metry pod?
        • adegie bunkry 10.02.07, 18:35
          A do czego służy rozwijana przez ostatnie lata intensywnie taktyczna broń
          jądrowa? Jest też kilka wystarczająco mocnych konwencjonalnych.
          • mir-egal Re: bunkry 10.02.07, 19:01
            Mają podpisane zakazy użycia broni atomowej.
            Nawet taktyczna broń jądrowa niesie ogromne zniszczenia terenu.
            Jeżeli jej użyją, świat już im drugi raz tego nie wybaczy.
            • banme1 [...] 11.02.07, 03:08
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • niepismienny_niepoczytalny Re: Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 18:39
          a myslisz ze duzo trzeba zeby te delikatne centryfugi i inne urzadenia przestaly
          dzialac? wystarczy zeby troche potrzeslo i straty beda ogrome.

          Zniszcza infrastukture wokol tych instalacji i juz Iranowi trudno bedzie
          uzasadnic inwestowanie w energie atomowa (jezeli naprawde tylko o to im chodzi).
          Powinni dac sobie z tym spokoj. A jezeli nie dadza znaczy ze jednak chca miec bron.
    • glaca7 III wojna Swiatowa 10.02.07, 18:19
      Jak Bush chce III wojny to atakujac Iran wlasnie ja nam wszystkim funduje
      • babette666 Re: III wojna Swiatowa 10.02.07, 19:48
        niemozliwe aby wujek Sam zaatakowal Iran przed zbudowaniem tarczy
        antyrakietowej, jak sie obronia przed odpowiedzia Iranu?? najpierw tarcza,
        potem atak :-)
        • halfilner Re: III wojna Swiatowa 11.02.07, 02:14
          ty sie znow wymandrzasz ?

          babette666 napisała:

          > niemozliwe aby wujek Sam zaatakowal Iran przed zbudowaniem tarczy
          > antyrakietowej, jak sie obronia przed odpowiedzia Iranu?? najpierw tarcza,
          > potem atak :-)
    • yxcv Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 19:46
      a na co Iran liczy,przeleci kilka Izraelskich mysliwcow i pozamiatane,nikt sie z
      Iranem nie bedzie bawil w zadna wojne konwencjonalna.Moze Putin po takim nalocie
      przestanie szantazowac Europe.
      • tryglawson Re: Guardian: USA mogą zaatakować Iran wiosną 10.02.07, 21:58
        yxcv napisał:

        > a na co Iran liczy,przeleci kilka Izraelskich mysliwcow i pozamiatane,nikt sie
        > z
        > Iranem nie bedzie bawil w zadna wojne konwencjonalna.Moze Putin po takim naloci
        > e
        > przestanie szantazowac Europe.

        Iran liczy na Tory M1, S-300 i całą masę innych rakiet plot,
        a czy są nieskuteczne to się okaże jak znajdą
        się frajerzy by je wypróbować
        na własnej skórze;)
    • darthmaciek jeśli Teheran nie ustąpi co do bomby A - do ataku! 10.02.07, 22:49
      i mam nadzieje, że caly Zachod poprze USA
      • tryglawson ...czas na IV imperum Perskie;) 11.02.07, 08:02
        darthmaciek napisał:

        > Iran nie moze zdobyc broni atomowej. Delenda est Carthago...

        Czarnymaciusiu o ile Rzymowi udało się zniszczyć
        kupiecką Kartaginę to na Persji Partów później Sasanidów
        połamało sobie zęby, a Imperium Rzymu
        było wtedy u szczytu swej potęgi.

        ...czas na IV imperum Perskie;)

        pl.wikipedia.org/wiki/Persja
        • l.o.r.t.e.a Czas na spokój na Bliskim Wschodzie a nie żadne 11.02.07, 14:41
          imperia, wszystko jedno jakiej orientacji.
        • darthmaciek USA sa potezniejsze niz Rzym 11.02.07, 23:35
          a Iran ajatollahow slabszy niz imperium Sassanidow
          • tryglawson Re: USA sa potezniejsze niz Rzym 12.02.07, 10:41
            darthmaciek napisał:

            > a Iran ajatollahow slabszy niz imperium Sassanidow

            Imperium Rzymu teoretycznie było 3-4 razy od Persji Arsacydów
            pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:LocationParthia.PNG
            ...różnica była taka, że Persja była państwem 50-70% narodowym
            rzym był imperium zlepkiem różnych grup etnicznych a takie
            w końcu upadają państwa narodowe jak Persja mogą trwać tysiąclecia
            i odradzać po najstraszliwszych klęskach.
            • darthmaciek fajnie, ale jak to sie ma do dzisiejszych czasow? 12.02.07, 12:01
              I do problemu jaki Zachod ma z Iranem?
              • l.o.r.t.e.a "Zachód" to Europa oraz Ameryka Północna, 12.02.07, 12:07
                właściwie można jeszcze dodać Australię i Nową Zelandię.

                Z tej grupy, problem z Iranem mają tylko USA a nie żaden "Zachód".
                • darthmaciek reszta Zachodu tez ma problem z Iranem 12.02.07, 13:08
                  tyle, ze bez USA nie moze nic z tym problemem zrobic. Natomiast sadze, ze kiedy
                  USA zdecyduja sie uderzyc, beda mialy poparcie reszty zachodnich partnerow.
                  • l.o.r.t.e.a Przykład Iraku nauczył że na Bliski Wschód nie 12.02.07, 13:18
                    należy pchać się militarnie. Nikt rozsądny nie poprze tego ataku.
                    • darthmaciek zdefiniujmy okreslenie "rozsadny" 12.02.07, 17:23
                      "rozsadni" przywodcy zachodni nie zgodza sie na posiadanie broni atomowej przez
                      Iran, gdyz wtedy Teheran bedzie mogl nekac kraje zachodnie zamachami,
                      porwaniami i innymi prowokacjami bez zadnej obawy, iz moze zostac za to ukarany
                      akcja zbrojna.
                      Przywodcy typu "monachijskiego", gotowi na wszystkie ustepstwa i upokorzenia,
                      zeby tylko zachowac troche dluzej swiety spokoj, pewnie dzialan USA nie popra.
    • romano33 Czy rzeczywiście USA jest przeznaczone do rządzeni 10.02.07, 23:05
      Fundamentaliści protestantcy wychowani na Starym Testamencie przedstawiają około
      jednej trzeciej ludności USA. Według nich Bush jest narzędziem Opatrzności w
      walce przeciwko niewiernym, których trzeba pokonać i zabrać im dochody zwłaszcza
      z ropy naftowej i gazu ziemnego, żeby uniemożliwić im finansowanie terrorystów.
      Tego rodzaju sformułowania polituyki zagranicznej USA przedyskutowane są w
      artykule William’a Pfaff’a pod tytułem „Przeznaczenie: Nowy Kierunek dla Ameryki.”
      Na wstępie karykatura w New York Review of Books z 15go lutego, przedstawia
      gołego Busha, z zamkniętymi oczami, z trudem utrzymującego równowagę na krawędzi
      dużej wanny pełnej ropy naftowej, do której Bush szykuje się skoczyć z rękami
      złożonymi jak do modlitwy, jako fundamentalista protestancki.
      Fundamnetaliści protestanccy wierzą, że zwycięstwo Żydów nad Arabami jest
      konieczne dla powrotu Chrystusa na ziemię. Typowo dzieci fundamentalistów
      nazywane są imionami biblijnymi i w szkółkach przey soborach uczą się głównie
      Starego Testamentu, więc oswajane są od małego z zasadami „oko za oka, ząb za
      ząb.” Na rozprawach sądowych w USA często dopuszcza się do głosu poszkodowanych,
      przed wydaniem wyroku na oskarżonego.
      Megalomania amerykańska, podobna do żydowskiej, rozwinęła się zwłaszcza wśród
      purytanów, fundamentalistów protestanckich, mówiących o ich wyższości nad
      innymi, zwłaszcza nad katolikami. Bogactwo ma być nagrodą tych fundamentalistów
      za ich przyależność do ich sekt, które obecnie popierają Busha program na
      korzyść Iraela i przemysłu naftowego. Dziej się to pod preekstem „zniszczenia
      tyranji na świecie,” co fatycznie dzieje się drogą łamania prawa
      międzynarodowego, zapobiegawczych ataków na inne państwa, więzienie ludzi bez
      sądu i wymuszanie z nich zeznań za pomocą tortur.
      Postępowanie takie uzasadnia rząd Bush’a nadrzędną sytuacją USA na świecie.
      Przeznaczenie USA do odgrywania „specjalnej roli” w historji, w celu wypełniania
      specjalnych nakazów ma być spełniane za pomocą specjalnego uprzywilejowania,
      żeby USA odegrać swiją rolę wobec ludzkości, na podstawie swoich wyjątkowych
      wartości moralnych. William Pfaff natomiast uważa tę logikę fundamentalistów
      protestanckich o wyjątkowości USA za nonsens.
      Ciekawe jest, że w miarę upadku komunizmu, trockiści w Nowym Jorku, głównie
      Żydzi, zaczęli nawracać się na radykalny sjonizm i stworzyli ideologię
      neokonserwatyzmu, glogalnego imperium USA i wielkiego Izraela, jako hegemona od
      Nilu do Eufratu. Ideologia ta została przyjęta przez masy fundamentalistów
      protestanckich włącznie z George’m Bush’em obecnym prezydentem USA.
      Fiasko pacyfikacji i demokratyzacji Iraku przez wojska amerykańskie, jak też
      śmierć ponad 600,000 Irakijczyków, pod okupacją USA, powoduje dziś ostrą krytykę
      ideologji neokonserwatyzmu i wojny w Iraku.
      Japończyk z pochodzenia, z zawodu historyk, Francis Fukuyama był do niedawna
      gorliwym neokonserwatystą. Obecnie zmienił zdanie i pisze, że obecne plany
      ekonomiczne i polityczne USA opierają się na fałszywych i nie słusznie
      przypisywanych sobie przywilejach, oraz stwierdza on że amerykańska wiara w
      wyjątkowość USA, nie jest podzielana przez innych na świecie. Również uważa on
      za nonsens twierdzenie, że w Ameryce jest, nie osiągalny gdzie indziej, poziom
      intelektualny i sprawność.
      Prawdą jest że Amerykanie ustalili rząd republikański i tym dokonali przełomu w
      zachodniej cywilizacji, chociaż już przd nimi była republika holenderska,
      federacja szwajcarska i Polska Rzeczpospolita Szlachecka, zformalizowana w Uńji
      Lubelskiej w 1569 roku.
      Według Norman’a Davies’a w Europie były pionierskie i nowoczesne koncepty w
      Polsce 16to wiecznej. Składały się one z prawa każdego obywatela do kandydowania
      na głowę państwa w ogólnych wyborach („viritim”), na postawie pierwszej w
      Europie umowie społecznej, na zasadzie wolności osobiśtej, praw obywatelskich,
      wolności religijnej, samodzielności oraz zapobieganiu autorytatywnej władzy
      państwowej, jak też tworzeniu sie oligarchji.
      W 1630 roku nacja szlachecka liczyła milion obywateli, kilkakrotnie więcej, niż
      było wówczas pełnoprawnych obywateli w innych państwach europejskich jak też i
      po rewolucji amerykańskiej w USA.
      Zasada zgody opodatkowanych na wymiar podatków, była uznana prawnie w Polsce już
      w 1374 roku, a w Ameryce w drugiej połowie 18go wieku. Dobrze, że Amerykanie
      nauczyli się ze smutnego doświadczenia Polaków, żeby zastrzec prawo kandydowania
      na gółowę państwa, tylko dla ludzi urodzonych w Ameryce.
      Nic dziwnego, że polska kultura narodowa ma swe korzenie w masach wolnych
      obywateli w nacji szlacheckiej, która to nacja, była wyjątkiem w Europie w końcu
      średniowiecza i od początku czasów nowożytnych do międzynarodowej zbrodni
      rozbiorów, która to zbrodnia była pogwałceniem Traktatu w Westfalji z 1648 roku.
      W lecie 2005 Condoleezza Rice, obecnie sekretarz stanu USA, powiedziała w
      Londynie, zgodnie z przekonaniami neokonserwatystów, że nadszedł czas, żeby
      odrzucić zasadę równowagi suwerennych państw, według Traktatu w Westfalji z 1648
      roku, ponieważ na tej zasadzie oparty jest ONZ. Jakoby organizacja ta nie
      działa dobrze, bo składa się jednoczesnie, tak z ważnych jak i mało ważnych na
      świecie państw, według pani Rice.
      Według rządu Bush’a, ONZ powinno być zastąpione przez koalicję liberalnych
      demokracji, pod przywództewm USA, zgodnie z ideologją neokonserewatystów, którzy
      są rozgoryczeni brakiem zgody ONZ, na najazd USA na Irak.
      Wcześniej w USA szerzł się mit o przeznaczeniu USA do rządzenia kontynentem
      amerykańskim, po podboju Meksyku do rzeki Rio Grande i aneksacji przez USA
      Kalifornji i innych stanów zachodnich. W czasie interwencji USA w Pierwszej
      Wojnie Światowej, w 1917 roku przeydent Wilson powiedział, ze USA są wyznaczone
      przez Opatrzność do wskazania Europie drogi do wolności narodów. Była to
      wypowiedż przyjazna dla Polaków którzy ogłosili niepodległość po ponad stu
      latach niewoli.
      Obecnie neokonserwatywny rząd Bush’a gwałci zasady sformułowane przez architekta
      polityki USA w czasie Zimnej Wojny, George’a Kennan’a, który napisał, że zawsze
      USA powinno postępować zgodnie ze swoim znaczeniem, a jednocześnie okazywać
      wielkoduszność w stosunkach tak z małymi państwami jak i w mało ważnych sprawach.
      USA poowinno postępować rozsądnie, konsekwentnie i szlachetnie w stosunkach z
      wielkimi państwami i w ważnych sprawach, w sposób uprzejmy i umiarkowany w
      oficjalnych wystąpieniach, zawsze mając na myśli ineresy własne na długą metę.
      Usa powinno dla reszty świata świecić przykładem uczciwości, tak żeby
      amerykańska cywilizacja była przykładem przyzwoitości, ludzkiego nastawienia do
      innych i sukcesu w stosunkach między własnymi obywatelami. Poglądy te George
      Kennan sformułował w 1993 roku, w książce „Osobista i Polityczna Filozofia”
      (wydanej przez Norton’a, strony 64, 65, 201, 223, 224).
      William Pfaff pyta co dziś zagraża USA? Ani Rosja ani Chiny, nie zagrażają
      bezpieczeństwu państw zachodnich sądząc według postępowania ich rządów, w
      przeciwieństwie do neokonserwatystów w Waszyngtonie. Zapotrzebowanie na paliwo i
      surowce można załatwić drogą pertraktacji dyplomatycznych, a nie gróźb pod
      adresem Iranu, Rosji lub Chin. Faktycznie sprawa technologji paliwa podlega
      rozwojowi technologji i stałym zmianom. Jednoczśnie prawie nikt nie wierzy w
      ogólno-światowy spisek tych którzy „nienawidzą wolności.”
      W Europie sprawa terroryzmu widziana jest w ramach porządku wewnętrznego, oraz
      ostrożnego postępowania policji, przy jednoczesnym kryzysie wewnętrznym w
      kulturze islamu. Problemów islamu ani interwencja USA i tymbardziej interwencja
      Izraela nie jest w stanie doprowadzić do równowagi.
      Jest wręcz przeciwnie, jak to widzimy w tragedji Iraku i groźbie zniszczenia
      Iranu. Trzeba paniętać, że największymi terrorystami na Bliskim Wschodzie byli i
      są radykaln
      • darthmaciek cudnie, ale nie o panowanie USA nad swiatem chodzi 10.02.07, 23:23
        tylko o niedopuszczenie aby iranski rezim mial bombe. Iran od 1979 roku
        atakowal wiele razy cele amerykanskie, izraelskie i zachodnio-europejskie za
        posrednictwem swoich agentow i sprzymierzencow (jak Hezbollah). Operacje te,
        chociaz czesto krwawe, nigdy nie przybraly jednak rowmiarow, ktore
        spowodowalyby totalna riposte. Tylko raz, gdy w 1988 roku Iran sprobowal
        przerwac zegluge w ciesninie Ormuz, USA odpowiedzialy wyslaniem swej floty do
        konwojowania tankowcow i w rezultacie stoczyly serie bitew morskich z marynarka
        iranska, spuszczajac jej skadinad ciezkie manto. Od tego czasu Teheran unikal
        zbyt jawnych prowokacji. Jesli jednak wejdzie w posiadanie bromi atomwoej,
        bedzie mogl kasac USA, Izrael i Europe bezkarnie. Do tego dochodzi perspektywa,
        ze albo sam Iran jej uzyje, albo udostepni ja diabli wiedza komu. To by
        oznaczalo zycie w permanentnym strachu do konca swiata. Ja tego nie chce i
        dlatego uwazam, ze Zachod winien zrobic wszystko, aby Teheran tej broni nie
        zdobyl - bez wzgledu na koszty, straty, konsekwencje.
        • romano33 Re: cudnie, ale nie o panowanie USA nad swiatem c 11.02.07, 00:17
          Według Twojego toku rozumowania Izrael powinien dostać powazne sankcje
          gospodarcze bo ukrywał przed miedzynarodowymi inspekcjami wstepu do ośrodka
          jądrowego Dimona na pustyni Negev i nie informował, że ma bron jądrową.

          Jak nie kto inny to Izrael własnie łamie przepisy międzynarodowe czy Konwencje
          Genweska. Świeży raport z Libanu w sprawie bomb kasetowych wiele wyjaśnia
          wiarygodność tego kraju.

          I dac jemu do reki broń jądrową ? Skoro uzył zakazane bomby kasetowe i fosforowe
          to nie ma gwarancji,że nie uzyje broni jadrowej.

          Niestety Izrael ma sporo na sumieniu.
          • darthmaciek tyle, ze Izrael pragnie tylko przetrwac 11.02.07, 14:31
            zas Iran chce zniszczenia Izraela i dominacji nad calym regionem. Poza tym
            Izrael jest sprzymierzencem Zaachodu, zas Iran jest jego wrogiem - dla tych
            powodow uwazam, ze Izrael moze miec bron atomowa, zas Iran nie moze.
            • l.o.r.t.e.a Dziwne to "przetrwanie" polegające na rujnowaniu 11.02.07, 14:40
              ziem palestyńskich i Libanu.

              A Izraela za sojusznika Europy i Polski uznać nie można, zioną nienawiścią do
              Polski i cały czas nas oczerniają.
              • darthmaciek Izrael jest atakowany z Palestyny i Libanu 11.02.07, 23:34
                wiec musi sie bronic.
                Co do domniemanej nienawisci Izraelczykow do Polski i Polakow, to jest to
                nieporozumienie. W naszych stosunkach z Zydami to najczesciej z Izraela mamy
                szanse uslyszec jakies glosy rozsadku - najgorsi zydowscy Polakozercy zyja w
                USA (rabin Weiss, Jan Gros, cala redakcja New York Timesa) i we Francji (np.
                Claude Lanzmann).
    • rolf5 Re: USA mogą 11.02.07, 09:08
      sobie marzyć, bo w momencie jaskiejkolwiek agresji z ich strony na Iran.
      USA zobaczy "prawdziwą wojnę", w kazdym miejscu na swiecie, zaleznym lub
      poddanym ich interesom "geszeftom".
      A co najbardziej dla USA "kolosa na glinianych nogach", będzie niezwykłe to
      oprócz państw o ludności wyznania islamskiego, przyłączą sie państwa
      pokrzywdzone przez nich lub pośrednio dzięki ich machinacjom w trakcie II WŚ i
      po.....
      Wtedy USA, a potem Izrael zostaną systematycznie niszczone, najpierw z interesów
      potem, unicestwione zostaną wybrane grupy ludności.
      W każdym razie w momencie uzycia BMR, nie będą intnieć oprócz w/w państw, też
      spora cześć planety zwanej ziemią.
      Durni syjoniści próbuja wywołać totalny kataklizm o zasięgu światowym.
      Mam nadzieję, że nasze durnie z rządu RP wycofają się z jakichkolwiek układów z
      w/w państwami i zajmą się obroną naszej cześci Europy środkowo-wschodniej .
      Radze się durniom pomodlić do Jahwe bo jak nie zmądrzeją to "wrócimy do epoki
      kamienia".
      PS. Żandarm Świata przez ciągłe konflikty ze wszystkimi spowodował wz\g.
      Nienawiść, nie tylko muzułmanów, ale również chrześcijan i innych.
      cześć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka