cook_islander
24.02.07, 22:49
kazdy kij ma dwa konce. Jestem jak najbardziej za liberalizmem, za otwartym
rynkiem pracy, za nowymi pracownikami ze wschodu, ale pamietajmy ,ze
problemem polski jest chore prawo pracy, wysokie podatki, ucieczka w szara
strefe itd. Duzy naplyw taniej sily roboczej odsunie na pewno konieczne
reformy. Latwiej zatrudnic mongolca za psie pieniadze niz przeprowadzic
reforme taka by polakom oplacalo sie pracowac , a pracodawcom ich zatrudniac.
tak to jest jak ma sie schizofrenikow u wladzy.