Dodaj do ulubionych

Bp Zimoń broni swego asystenta

02.03.07, 16:27
Przychodzil biskup do sbeka,ale w koloratce,nie był więc tajnym
współpracownikim.
Tak rzecze Grajewski,który sam ma kłopoty ztajnością swoich działań.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka