Dodaj do ulubionych

Bundestag: Wizyta Merkel zakończyła zadrażnieni...

17.03.07, 16:31
No to eva15 z reszta (miedzy)Narodowych Socjalistow dostanie szalu hehe :D
Obserwuj wątek
    • killkamill Bundestag: Wizyta Merkel zakończyła zadrażnieni... 17.03.07, 16:32
      Naiwniaczek ;(
      Kaczek tak szybko nie zmienisz
      • piotrek.sawinnicki M_e_r_k_a_l__M_u_s_i__S_i_ę__Jesz cze_Dużo_Uczyć_!! 17.03.07, 19:34
        .....Merkel ....zakończyła istniejące w minionych miesiącach
        zadrażnienia w polsko - niemieckich stosunkach -
        napisał deputowany CDU......
        ...............

        Hurra optymiym tego szwabskiego propagandzisty
        jest niestety nieuzasadniony :(

        Parę głupkowatych uwag o klubie chrześcijanskim
        i po raz tysięczny niby-odcinanie się od bezczelnych żądań
        prusaków nie rozwiazało zasadniczych problemów !

        - Gazrura imienia ribentropa-mołotowa
        nie została zaniechana !

        - Podwójna większość w nowej konstytucji jest
        z uporem maniaka dalej przez szwabów lansowana !

        - Przejęcie gwarancji przez szwabski rząd dla odszkodowań
        dla przesiedleńców dalej odrzucane !

        - fałszowanie i pisanie na nowo historii IIWS
        w mediach i przez polityków dalej propagowane
        • chrisraf Re: piotrek.sawinnicki-Bezdenna glupota 17.03.07, 20:54
          > Hurra optymiym tego szwabskiego propagandzisty
          > jest niestety nieuzasadniony :(

          Kto panu powiedzial, ze ten pan jest Szwabem? Moze jest Bawarczykiem, Hesem,
          Saksonczykiem, a moze Slazakiem? Nigdzie nie czytalem, by ten pan pochodzil z
          Badenii-Wirtenbergii.

          "Parę głupkowatych uwag o klubie chrześcijanskim i po raz tysięczny niby-
          odcinanie się od bezczelnych żądań prusaków nie rozwiazało zasadniczych
          problemów !"

          Merkel bardzo dobrze to ujela. Europa jest kontynentem abrahamitow. Jesli nie
          wiesz kim oni sa to sprawdz w slowniku.
          Jesli chodzi o rzadania Powiernictwa Pruskiego, to sa one uzasadnione, geniuszu
          prawny. Co zrobili bracia K. i ta arcy niekompetentna pani F. z MSZ by sytuacje
          polepszyc?


          " - Gazrura imienia ribentropa-mołotowa nie została zaniechana !"

          Polska w roku 2005 nie chciala podpiecia do rury. Wiec co sie tak "trzepiesz"?

          "> - Podwójna większość w nowej konstytucji jest z uporem maniaka dalej przez
          szwabów lansowana !"

          Niski poziom znajomosci funkcjonowania systemow demokratyczny jest w Polsce
          dosc szeroko rozpowszechniony. Sytem ten lansuja (miedzy innymi) nie Szwabii,
          lecz Niemcy. Nie myl pojec!

          "> - Przejęcie gwarancji przez szwabski rząd dla odszkodowań dla przesiedleńców
          dalej odrzucane !"

          Rzad Badenii-Wirtenbergii nie moze przejac tych rozczen. Taki sam problem
          prawny istnieje w stosunku do rzadu federalnego. Widze, ze sie jednak zgadzasz,
          ze te rzadania sa uzasadnione. Inaczej bys tego nie pisal! Jeszcze jedno: Tu
          nie chodzi tylko o przesiedlencow, ktorzy byli zmuszani do zrzeczenia sie
          wlasnosci na korzysc Skarbu Panstwa, lecz takze o wypedzonych.

          "> - fałszowanie i pisanie na nowo historii IIWS w mediach i przez polityków
          dalej propagowane"

          Nie znam drugiego panstwa na swiecie, ktore pielgnowalo by takie zaklamania,
          przekrety i mity historyczne jak Polska.

          • prusak_bez.jajec Re: M_e_r_k_a_l__M_u_s_i__S_i_ę_Jeszc ze_Dużo_Uczyć 17.03.07, 23:04
            > .....Merkel ....zakończyła istniejące w minionych miesiącach
            > zadrażnienia w polsko - niemieckich stosunkach -
            > napisał deputowany CDU......
            > ...............
            >
            > Hurra optymizm tego szwabskiego propagandzisty
            > jest niestety nieuzasadniony :(
            >
            > Parę głupkowatych uwag o klubie chrześcijanskim
            > i po raz tysięczny niby-odcinanie się od bezczelnych żądań
            > prusaków nie rozwiazało zasadniczych problemów !
            >
            > - Gazrura imienia ribentropa-mołotowa
            > nie została zaniechana !
            >
            > - Podwójna większość w nowej konstytucji jest
            > z uporem maniaka dalej przez szwabów lansowana !
            >
            > - Przejęcie gwarancji przez szwabski rząd dla odszkodowań
            > dla przesiedleńców dalej odrzucane !
            >
            > - fałszowanie i pisanie na nowo historii IIWS


            .....Der Szpicel". "Jasne słowa pod adresem Warszawy:
            Merkel domaga się od Polski ustępstw w sprawie polityki
            bezpieczeństwa......
            ..........................

            HE HE HE !!!
            TO JUŻ ZAKRAWA NA FARSĘ :)))
            MERGEL TO MOŻE SIĘ CZEGOŚ DOMAGAĆ ALE
            OD SWOJEGO MĘŻA ....:)

            PS
            SWOJA DROGĄ TO JUŻ JEST TUPET !!!!
            DOMAGAĆ SIĘ SIĘ USTĘPSTW W SPRAWIE
            BEZPIECZEŃSTWA OD 40-MLN-WEGO NARODU
            DOTKNIĘTEGO W PRZESZŁOŚCI ZBRODNICZĄ
            AGRESJĄ ZE STRONY TEGO BEZCZELNEGO
            DOMAGAJĄCEGO SIĘ !
            • chrisraf Re: prusak_bez.jajec-nie powtarzaj sie 18.03.07, 09:00
    • dzakarta Bundestag: Wizyta Merkel zakończyła zadrażnieni.. 17.03.07, 16:37
      Kieruję apel do wszystkich nauczycieli w polskich szkołach:

      Deklarujcie swoje szkoły jako teren wzbroniony dla Orzechowskiego i Giertycha.
      Gdy tylko któryś z nich zechce przyjechać do jakiejś szkoły nauczyciele albo
      blokują budynki, albo opuszczają miejsca pracy!
    • remik.bz Nie trzeba rozmawiac na kolanach jak widać 17.03.07, 16:40
      No cóż , wbrew opiniom wiekszośći "znajacych się na polityce zagranicznej",
      wbrew autorom słynnej, płaczliwej "skargi" byłych ministrów spraw zagranicznych
      - mozna rozmawiać z Niemcami normalnie . Nie na kleczkach i wieczną trwogą "co
      tez sobie o nas pomyślą"?
      A tak nawiasem to pomyslą ,że mamy własne zdanie. I ,ze nalezy nas przekonac do
      niektórych spraw. Po prostu wreszcie normalna rozmowa Polska-Niemcy.
      • banme2 [...] 17.03.07, 16:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • remik.bz Re: Nie trzeba rozmawiac na kolanach jak widać 17.03.07, 16:49
          banme2 napisała:

          > co dostaliscie? heheh konkretnie : NIC!

          A to chcieliśmy coś? To Pani Merkel do nas "miała sprawę" i przyjechała.
          A my byliśmy uprzejmi poswięcic jej chwilkę.


          i dalej sie macie tlumaczyc z tarczy,

          Musimy??? jaja se robisz ??

          > planty solidarnosci jednostronnej. Nic o rurze, bo to nie wasza sprawa,

          Tak jak i nic o tarczy bo to wyłącznie nasza i USA sprawa i nikogo innego to
          nie powinno obchodzić

          > zebraki.

          Chyba chciałeś napisać "żebraki".
          Mimo tego błędu gratuluje dobrej znajomosci jezyka polskiego.
          Gdzie sie tak dobrze nauczyłeś mówic po polsku ?
          • janek-007 Wissmann powiedział... 17.03.07, 16:55
            Wissmann powiedział:
            "Taka postawa powinna obowiązywać także w przypadku planowanej tarczy
            antyrakietowej USA" - zauważył niemiecki deputowany."
            Ale w sprawie Gazociągu północnego to już się nie zająknął. Co za hipokryzja i
            hucpiarstwo.
            • chrisraf Re: janek-007 17.03.07, 17:08
              > Wissmann powiedział:
              > "Taka postawa powinna obowiązywać także w przypadku planowanej tarczy
              > antyrakietowej USA" - zauważył niemiecki deputowany."
              > Ale w sprawie Gazociągu północnego to już się nie zająknął. Co za hipokryzja i
              > hucpiarstwo.

              Nie wiem, ale mam wrazenie jakby wszyscy w Polsce na glowe upadli. Przeciez TVP
              w glowych wiadomosciach pod koniec roku 2005 podawala, ze proponowane przez
              Niemcy podpiecie do rury "nie jest w interesie Polski".

              Alcheimer, schizofremia? Pozdrawia "Lot nad kukolczym gniazdem" w tym wypadku
              nie Jackiem Nicholsonem, lecz bracmi K. w roli glownej.
              • janek-007 Wlasnie, 'Lot nad kukułczym gniazdem'... 17.03.07, 17:38
                Właśnie, 'Lot nad kukułczym gniazdem'. To kukułcze gniazdo to obecne Niemcy a
                pani Merkel to sławna pielęgniarka która chce Polsce, J. Nicholsonowi, zrobić
                lobotomie z pomocą takich wariatów jak 'polski obóz białej flagi'. Nie te czasy
                i to miejsce, jesteśmy na was uodpornieni wariaci z Eurokolchozu.
                • chrisraf Re: janek-007 17.03.07, 19:29
                  ale lape na kase trzymac! 30% budzetu Unii pochodzi z Niemiec.

                  Nawet prostej przeslanki nie umiesz zinterpretowac. To "kukulcze gniazdo", to
                  Polska. Jesli juz piszesz o pielegniarce, to poczynania bohaterki z filmu
                  przypominaja bardzie pania F. z MSZ.

                  Mieszkam ponad 20 lat po za Polska i ogladam bezradnosc polskiego rzadu z innej
                  perspektywy.

                  "...pani Merkel to sławna pielęgniarka która chce Polsce, J. Nicholsonowi,
                  zrobić lobotomie z pomocą takich wariatów jak 'polski obóz białej flagi'"

                  Jesli Ci nie pasuje te ostatnie 100.000.000 EUR z Niemiec, dlaczego nie
                  zorganizujesz powszechnej demonstracji, w ktorej bedziesz sie domamgal zwrotu
                  niemieckich pieniedzy Niemcom?

                  Podaj przyklad wspierajacy Twoja wypowiedz!

                  "Nie te czasy i to miejsce, jesteśmy na was uodpornieni wariaci z Eurokolchozu."

                  Co ta Polska osiagnela, by byc taka zadufana sama w sobie? Jesli Unia jest
                  wedlug Ciebie Eurokolchozem, to Polska jest zastepcza glinianka w Koziej Wolce.
                  • janek-007 Jaka bezradnosc. Polska zaczyna sobie radzic... 17.03.07, 19:59
                    całkiem dobrze, 'thank you very much'.
                    Co do reszty to małpujesz, wymyśl coś oryginalnego i swojego.
                    • chrisraf Re: janek-007 17.03.07, 20:38
                      > całkiem dobrze, 'thank you very much'.
                      > Co do reszty to małpujesz, wymyśl coś oryginalnego i swojego.

                      O co Ci chodzi? Kogo i gdzie malpuje?

                      Co do Twojej wypowiedzi, ze "Polska zaczyna sobie dobrze radzic".

                      Ze sie zapytam z czym?

                      Chetnie dam sie pouczyc. Prosze o przyklady.
                      • janek-007 Doskonalym przykladem jest chociazby to... 17.03.07, 20:53
                        ze p. Merkel 'raczyła' się pofatygować do Polski.
                        • chrisraf Re: janek-007 17.03.07, 20:59
                          Niemcy byly najwazniejszym partnerem Polski na drodze do NATO i do Uni. Bez ich
                          wsparcia Polska nadal by byla marginesem Europy.

                          Niemcy pomagaly Polsce osiagnac standarty NATO. Wojsko Polskie zostalo
                          wyposarzone w czolgi Leopard II oraz samoloty SU29, za grosze! Polscy
                          oficerowie studiuja na uniwersytetach Bundeswehry. Byly prezydent Niemiec
                          Richard Freiherr von Weizsäcker, oficer Wehrmachtu byl doradca polskiego rzadu
                          do spraw wojskowych.

                          Kanclerz Niemiec, Angela Merkel zaproponowala pod koniec 2005 r. podpiecie
                          Polski do gazociagu. Owczesny minister gospodarki odparl, ze "to nie jest w
                          interesie Polski".
                          Gdy prawdopodobienstwo zwyciestwa PiS-u wzrastalo, pani Merkel zaproponowala
                          spotkanie panu J. Kaczynskiemu. Ten prozycje odrzucil.
                          Rzad Niemiecki zdystansowal sie od Powiernictwa Pruskiego. Za to wszystkie
                          partie w sejmie zaatakowaly rzad Niemiec zadajac odszkodowania za II Wojne
                          Swiatowa.
                          Angela Merkel zrezygnowala z ponad 100-tu milionow Euro dla nowych landow na
                          rzecz Polski. Z Polski nie przyszlo proste "dziekujemy".
                          Bedac w Paryzu prezydent Francji, kawaler starej szkoly pocalowal na powitanie
                          kanclerz Niemiec w reke. Podczas wizyty prezydenta Polski w Berlinie ten nawet
                          nie podal pani Merkel reki na powitanie.
                          Bedac w ostatnim czasie w Bukseli pan premier spotykal sie z wieloma
                          osobistosciami. Niemieckie kola dyplomatyczne sygnalizowaly gotowosc Angeli
                          Merkel do spotkania sie z panem Kaczynskim. Pan premier to zignorowal.

                          Chcesz wiecej przykladow?



                          • janek-007 Wszystko ładnie i pięknie ale... 17.03.07, 21:24
                            Wszystko ładnie i pięknie ale gdyby nie Polska to Niemcy nie byliby zjednoczone.
                            Co do sprzętu wojskiego to Niemcy tak naprawdę pozbyli się złomu który nie
                            opłacało się już reperować czy modernizować.

                            Co do Powiernictwa Pruskiego i tematów z tym związanych to te wszystkie
                            wypowiedzi niemieckich oficjeli tak naprawdę nic nie znaczą i można sobie nimi
                            ściany wytapetować wiec sie nie wysilaj. Tylko zmiana niemieckiej konstytucji
                            oraz wzięcie na siebie, przez rząd niemiecki, odpowiedzialności za jakiekolwiek
                            roszczenia teraz i w przyszłości rozwiązuje sprawę.

                            Reszta to tak naprawdę tez gesty mało znaczące. Tylko uczciwe podejście do
                            historii bez ściemniania i próbowanie sztuczek mooga być konstruktywne. Gesty
                            pojedynczych polityków, jak sam na pewno doskonale zdajesz sobie sprawę, nic
                            znaczą. Ażeby sprawy zmieniły się na lepsze to mentalność Niemców musi się
                            zmienić jeżeli chodzi o Polskę i Polaków bo bez tego to to wszystko jest zwykłym
                            mydleniem oczu.
                            • chrisraf Re: janek-007 17.03.07, 21:59
                              Przepraszam, ale piszesz dlatego, ze znasz litery, czy dlatego, ze znasz sie na
                              sprawach???

                              "Wszystko ładnie i pięknie ale gdyby nie Polska to Niemcy nie byliby
                              zjednoczone"

                              ...a gdyby nie IWS, Polska nie bylaby niepodlegla....

                              " Co do sprzętu wojskiego to Niemcy tak naprawdę pozbyli się złomu który nie
                              opłacało się już reperować czy modernizować."

                              Kpisz, czy pytasz o droge?

                              Leopard II nalezy do najnowoczesniejszych i najleprzych czolgow na swiecie.
                              Jedynie izraelski Merkawa i amerykanski M1 moga sie z nim rownac. Polska
                              dostala te czolgi z 1/3 ceny rynkowej, przy 25% stopniu zuzycia. Samoloty
                              zmienily wlasciciela za symboliczny 1 EUR. Naleza tak samo jak Leosie do
                              najleprzych systemow obronnych na swiecie. Standartem przewyzszaja zabytkowe
                              F16. Luftawaffe odstapila je ze wzgledu na planowane zastapienie tych maszyn
                              przez ultranowoczesne Typhoon.

                              " Co do Powiernictwa Pruskiego i tematów z tym związanych to te wszystkie
                              wypowiedzi niemieckich oficjeli tak naprawdę nic nie znaczą i można sobie nimi
                              ściany wytapetować wiec sie nie wysilaj"

                              To po jakie licho to pie... trzy po trzy w Polsce?

                              "Tylko zmiana niemieckiej konstytucji oraz wzięcie na siebie, przez rząd
                              niemiecki, odpowiedzialności za jakiekolwiek roszczenia teraz i w przyszłości
                              rozwiązuje sprawę."

                              Zapomnij, jest to prawnie nie mozliwe. Takie postulaty moga wychodzic tylko z
                              ust ludzi nie majacych zdzbla pojecia o podstawach prawa. Dziwi mnie jedynie
                              dlaczego robi sie z tego taka afere. Zwrot majatkow nakrecil by polska
                              gospodarke jak Niagara turbiny elektrowni wodnej.

                              "Tylko uczciwe podejście do historii bez ściemniania i próbowanie sztuczek
                              mooga być konstruktywne."

                              W tym sie z Toba zgadzam.

                              "Ażeby sprawy zmieniły się na lepsze to mentalność Niemców musi się
                              > zmienić jeżeli chodzi o Polskę i Polaków bo bez tego to to wszystko jest
                              zwykłym mydleniem oczu."

                              Tu jest powazny blad. Niemcy patrza na swoja historie bardzo krytycznie. Polska
                              do dzisiaj nie rozliczyla sie z wypedzen, obozow koncentracyjnych, morderstw
                              popelnionych na osobach narodowosci niemieckiej, wywlaszczen i wkladu w
                              rospetanie IIWS! Wiem o czym pisze. Mam z tym tematem zawodowo do czynienia i
                              nie jestem zadnym nazista, czy kims podobnym!



                              • janek-007 Odpowiem ci tylko na ostatni zarzut... 18.03.07, 00:36
                                Odpowiem ci tylko na ostatni zarzut, reszta nie jest wart. Piszesz:
                                "Tu jest poważny błąd. Niemcy patrzą na swoja historie bardzo krytycznie. Polska
                                do dzisiaj nie rozliczyła się z wypędzeń, obozów koncentracyjnych, morderstw
                                popełnionych na osobach narodowości niemieckiej, wywłaszczeń i wkładu w
                                niesprostanie IIWS! Wiem o czym pisze. Mam z tym tematem zawodowo do czynienia i
                                nie jestem zdanym nazista, czy kimś podobnym!"
                                Po pierwsze, nie musisz sie zaklinać ze nie jesteś nazista, wystarczy ze myślisz
                                i piszesz tak jak oni to wystarczy.
                                Po drugie, a niby jakich to zbrodni Polska się dopuściła na wypędzonych. Za
                                nieszczęścia wypędzonych winę ponoszą sami Niemcy i ofiary były właśnie podczas
                                ucieczki nie przed Polakami ale przed wojskami Ami Czerwonej.
                                Po trzecie, jestes chyba nie poważny zadając od kogoś kto był poniewierany i
                                mordowany w obozach koncentracyjnych, łapankach itd. itp. ażeby przegranych
                                Niemców po zakończeniu wojny traktowali z wielka kurtuazja. Zastanów się o czym
                                ty mówisz.
                                Po czwarte, to wystąpcie wy Niemcy do państw w których obecnie mieszkają ci niby
                                to odpowiedzialni ze twoje wyimaginowane zbrodnie o ekstradycje i osądźcie ich
                                wy sami w Niemczech.
                                Po piąte, Polska odpowiedzialna za II WS ty chyba rzeczywiście jesteś chory na
                                głowę i bredzisz.
                                • chrisraf Re: Odpowiem ci tylko na ostatni zarzut... 18.03.07, 11:55
                                  Nie myl jablek z gruszkami. Widze, ze w roli ofiary czujesz sie bardzo dobrze .
                                  Do tej pory nie wykazales sie ani jednym merytorycznym argumentem. Wszystko do
                                  tej pory bylo jedynie "laniem wody".


                                  "Odpowiem ci tylko na ostatni zarzut, reszta nie jest wart"

                                  Nie sadzisz, ze wmawianie komus, woda jest sucha jest troche nie na miejscu?
                                  Jesli chcesz byc brany na serio, to musisz nad soba powaznie popracowac. Na
                                  razie Twoja wiedza tematu osadza Cie w sporym gronie prostych krzykaczy.

                                  "Po pierwsze, nie musisz sie zaklinać ze nie jesteś nazista, wystarczy ze myślis
                                  z i piszesz tak jak oni to wystarczy."

                                  Bzdura!!! Zajmuje sie historia stosunkow polsko-niemieckich i mam bradzo
                                  chlodne podejscie do faktow.

                                  "> Po drugie, a niby jakich to zbrodni Polska się dopuściła na wypędzonych"

                                  Polecam IPN, lub miedzynarodowa literature fachowa. Bardzo dobra pozycja w
                                  jezyku polskim jest ksiazka "Slaskie tragedie", dra E.S. Polloka. Przeczytaj...!


                                  "Za nieszczęścia wypędzonych winę ponoszą sami Niemcy i ofiary były właśnie
                                  podczas ucieczki nie przed Polakami ale przed wojskami Ami Czerwonej."

                                  To tylko czesc prawdy. Ludnosc autochtonna zamykano w obozach koncentracyjnych.
                                  Lambinowice, Jaworzno, Potulice i dziesiatki innych nalezaly do sieci obozow,
                                  ktorych centrale znajdowaly sie w Bydgoszczy, Warszawie i Katowicach. Nazwiska
                                  jak Czeslaw Geborski, Ignacy Szypula, czy Salomon Morel sa prokuraturze znane.
                                  Choc nawet ich zbrodnie byly powszechnie znane polskie sady ich nigdy nie
                                  ukaraly za swoje czyny. Przeczytaj "Za drutami-Lambinowice", dra Essera.

                                  "Po trzecie, jestes chyba nie poważny zadając od kogoś kto był poniewierany i
                                  mordowany w obozach koncentracyjnych, łapankach itd. itp. ażeby przegranych
                                  Niemców po zakończeniu wojny traktowali z wielka kurtuazja."

                                  Lapanki, obozy, wywozka, eksterminacja mialy tez miejsce po "wyzwoleniu".
                                  Przestepstwo pozostaje przestepstwem bez roznicy kto je popelnil!

                                  "Po czwarte, to wystąpcie wy Niemcy do państw w których obecnie mieszkają ci
                                  nibyto odpowiedzialni ze twoje wyimaginowane zbrodnie o ekstradycje i osądźcie
                                  ichwy sami w Niemczech."

                                  Wiekszosc ich juz nie zyje. Starano sie ich osadzic w Polsce. Dopiero wiele lat
                                  po 1989 bylo cos takiego mozliwe. Dokumenty na ten temat sa liczne. Wyniki sa
                                  bardzo skromne. Obserwowalem ostatni proces Czeslawa Geborskiego i nie moglem
                                  pozbyc sie wrazenia, ze sad chcial rozwiajzania biologicznego. Tak sie tez
                                  stalo, Geborski zmarl.

                                  "Po piąte, Polska odpowiedzialna za II WS ty chyba rzeczywiście jesteś chory na
                                  głowę i bredzisz."

                                  Napisalem jedynie o wkladzie. IIWS miala wielu ojcow. Nie tylko ten mega-
                                  imbecyl Adolf nakrecal te spirale. Josef Beck i Rydz-Smigly tez
                                  zrobili "swoje". Ten ostatni powiedzial: "Niemcy moga robic co chca, wojny i
                                  tak nie powstrzymaja". Z "wdziecznosci" za "zaslugi" dla kraju, rzad gen.
                                  Sikorskiego (w moich oczach wielkiego meza stanu), nie pozwolil na wyjazd
                                  Rydzowi do Wielkiej Brytani, tak samo jak Beckowi. Rydz zmarl w 1941 r. w
                                  Warszawie i zostal pochowany na Powazkach pod nazwiskiem Adam Zawisza. Beck
                                  zmarl w obozie dla internowanych w Rumunii.
                                  Zona Rydza-Smiglego zostala zastrzelona w poludniowej Francji w 1946 r. Bylo
                                  to, bardzo prawdopodobnie "podziekowanie" oficerow polskich za "zaslugi" jej
                                  meza.

                                  Polecam literature miedzynarodowa! Poucz sie , jeslich chcesz zabierac glos na
                                  jakis temat.

                                  Pozdrawiam




                                  • janek-007 Chyle czoła przed twoim 'znawstwem'... 18.03.07, 14:59
                                    Chyle czoła przed twoim 'znawstwem' zagadnienia. Może i przeczytałeś ileś tam
                                    książek na te tematy ale co z tego tak naprawdę wynika, nic. Piłeczkę można
                                    odbijać raz w jedna a raz w druga stronę bez końca. Zapominasz o jednym ze
                                    istnieje związek przyczynowo skutkowy czyli; jeżeli Niemcy budowali obozy
                                    koncentracyjne i w tych obozach masowo mordowali Polaków i nie tylko, Auschwitz
                                    i nie tylko był obozem koncentracyjnym wybudowanym 'dla' Polaków, to nie możesz
                                    oczekiwać od tych którzy byli poniewierani ażeby zaraz po takich 'wydarzeniach'
                                    zapraszali Niemców na piwo i na przyjacielskie rozmowy do swoich domów. Ja w
                                    Polsce spotykałem na Slasku ludzi którzy, 70 km od Auschwitz, mówili mi ze to
                                    nie jest prawda, ze w Auschwitz Polacy mordowali Niemców a mówili tak wiele
                                    wiele lat po IIWS w Polsce wyobraź sobie.

                                    Prawdopodobnie z tymi obozami które wymieniasz to tez lekka przesada. Co do
                                    osadzania winnych to nie wymagaj od Polaków ażeby byli bardziej gorliwi od
                                    samych Niemców. Ilu do dzisiaj żyje w Niemczech oprawców i zbrodniarzy
                                    niemieckich którzy nie zostali osadzeni za swoje zbrodnie. Wielu z nich
                                    zajmowało do niedawna stanowiska w rożnych instytucjach państwowych itp. itd. Ty
                                    i tacy jak ty szukacie nie prawdy historycznej ale usprawiedliwienia dla
                                    postępowania Niemców w tamtym czasie i cokolwiek znajdziecie po drugiej stronie
                                    służy wam to do zamazywania odpowiedzialności Niemców i relatywizowania
                                    historii. Ciesz się ze Niemcy po IIWS i tak zostały potraktowane bardzo łagodnie
                                    w porównaniu z tym co zrobiły. Następnym razem może już tak nie być.

                                    PS. Rzeczywiście, nie zajmuje się zawodowo czy nawet amatorsko problemami
                                    tamtych czasów. To co wiem to wiem z przeczytanych książek, i opowiadań rożnych
                                    ludzi którzy mimo wszystko nie byli jednoznacznie wrogo nastawieni do Niemców. W
                                    okolicach w których mieszkałem byli nawet Niemcy volksdeutsche, niektórzy nawet
                                    służyli w wermachcie i po IIWS włos im z głowy nie spadł z tego tylko powodu ze
                                    nie zachowywali się źle w stosunku do Polaków. Wiec to co piszesz o tym co się
                                    stało zaraz po wojnie może i było to tragiczne ale w większości, moim zdaniem,
                                    ci ludzie zasłużyli sobie na to bo większość z nich była na pewno winna jakichś
                                    zbrodni. Bez powodu na pewno na długo w takich miejscach by się nie znaleźli.
                                    Polacy to nie az tak mściwy naród jak Niemcy.
                                    • chrisraf Re: janek-007 18.03.07, 16:03
                                      Witam!

                                      "Zapominasz o jednym ze istnieje związek przyczynowo skutkowy czyli; jeżeli
                                      Niemcy budowali obozy koncentracyjne i w tych obozach masowo mordowali Polaków
                                      i nie tylko, Auschwitz i nie tylko był obozem koncentracyjnym wybudowanym 'dla'
                                      Polaków, to nie możesz oczekiwać od tych którzy byli poniewierani ażeby zaraz
                                      po takich 'wydarzeniach'zapraszali Niemców na piwo i na przyjacielskie rozmowy
                                      do swoich domów. Ja w Polsce spotykałem na Slasku ludzi którzy, 70 km od
                                      Auschwitz, mówili mi ze tonie jest prawda, ze w Auschwitz Polacy mordowali
                                      Niemców a mówili tak wiele wiele lat po IIWS w Polsce wyobraź sobie."

                                      Ausschwitz nie byl "zwyklym" obozem koncentracyjnym, lecz jak kilka innych byl
                                      obozem zaglady. Jest to znaczna roznica. Obozem koncentracyjnym stal sie w 1945
                                      r., gdy administracje przejelo NKWD.
                                      Hitlerowcy zrobili z niego centrum tzw. "Endlösung", czyli masowej
                                      eksterminacji ludnosci wyznania mojzeszowego. Zginelo tam wielu Polakow.
                                      Niestety, choc liczba pomorodwanych siega od 400.000 (NYT) do 6.000.000
                                      (sowjecki oskarzyciel w trakcie procesu oprawcow Auschwitz) nie zadano sobie do
                                      dzisiaj trudu, by sprobowac zweryfikowac posiadane dane.
                                      Muzeum Auschwitz jest bardzo wazna placowka edukacyjna dla mlodziezy i
                                      doroslych. Jednak do dzisiaj nie zrozumialem intencji kierownictwa muzeum
                                      (miedzy innymi pana dyr. Mansfelda)odpowiedzajacego negatywnie na prosby zgody
                                      na odsloniencie tablicy upamietniajacej ofiary obozu Oswiecim (po zajeciu przez
                                      Sowjetow).

                                      Piszesz o osobach negujacych istnienie massowych morderstw w Auschwitz. Jest to
                                      dla mnie nie zrozumiale. Przez wiele lat po wojnie ludnosc z okolic obozu
                                      twierdzila, ze nic nie wiedziala co sie tam dzieje! Pomimo smrodu krematoriow
                                      oni "nic" nie wiedzieli! Nie wierze im...

                                      "Prawdopodobnie z tymi obozami które wymieniasz to tez lekka przesada."

                                      Niestety, nie przesadzam. Te obozy istnialy w calej Polsce. Jest to niechlubna
                                      polska karta. Zginely w nich dziesiatki tysiecy ludzi. Wiem o czym pisze. Matce
                                      mojego ojczymy pomogla w ucieczce z obozu w Swietochlowicach Polka. Ciocia
                                      mojego znajomego miala mniej szczescia, od 1945-1947 byla wieziona w
                                      Oswiecimiu. Poszukaj tych dwuch pozycji o ktorych pisalem. Wiem, ze jest to
                                      okropnie bolesne i tak absuradalne, ze sie nie chce w to wierzyc. Jest to jedno
                                      z ostatnich wielkich tabu panstwa polskiego.

                                      "Co do osadzania winnych to nie wymagaj od Polaków ażeby byli bardziej gorliwi
                                      od samych Niemców. Ilu do dzisiaj żyje w Niemczech oprawców i zbrodniarzy
                                      niemieckich którzy nie zostali osadzeni za swoje zbrodnie. Wielu z nich
                                      zajmowało do niedawna stanowiska w rożnych instytucjach państwowych itp"

                                      Kto dopuscil sie przestepstw, ten powinien otrzymac wyrok i kare! Mysle, ze to
                                      jest proste jak przyslowiowy drut strzalowy.

                                      "Ty i tacy jak ty szukacie nie prawdy historycznej ale usprawiedliwienia dla
                                      > postępowania Niemców w tamtym czasie i cokolwiek znajdziecie po drugiej
                                      stronie służy wam to do zamazywania odpowiedzialności Niemców i relatywizowania
                                      historii."

                                      Dla masowych mordow, rozpetaniu holocaustu, przeprowadzanie czystek etnicznych,
                                      eutanazji i eksperymentow na ludziach, jakie chcesz znalesc
                                      usprawiedliwienie??? Mnie nie wpada ani jeden argument!

                                      "Ciesz się ze Niemcy po IIWS i tak zostały potraktowane bardzo łagodnie
                                      w porównaniu z tym co zrobiły."

                                      14-15 milionow ludzi zostalo wypedzonych. 2,3 miliona ponioslo smierc podczas
                                      ucieczki lub wypedzen. Ok. 5 milionow zmarlo lub zostalo zamordowanych po 9.
                                      maja 1945 na terenie pozniejszych NRD i RFN. Straty w srod zolnierzy wyniosly
                                      ok. 6 miloinow zabitych. Niemcy stracily 1/3 terytorium. Czy to malo?

                                      "Następnym razem może już tak nie być"

                                      Czy znowu jakis chory umysl rzada przesuniecia granic na zachod? Niejaki
                                      Jedrzej Giertych po wojnie powiedzial, ze "przesuniecie granic na Odre i Nyse
                                      bylo deklarowanym celem polityki narodowej demokracji". Sam pomysl wypedzen
                                      ludnosci niemieckiej pochodzi z roku 1848. W trakcie konferencji panslawistow
                                      zrodzila sie idea osi Szczecin-Triest, od ktorej na wschod miala mieszkac
                                      ludnosc "slowianska". Jak wiesz wielu "nawiedzonych" mialo rozne
                                      dziwne "pomysly". Szokuje mnie jedynie, ze w podrecznikach szkolnych nic sie na
                                      te tematy nie pisze.

                                      W jednym z wypracowan na temat stosunkow polsko-niemieckich cytowalem nie dawno
                                      zmarlego potomka jednego z bardzo zasluzonych slaskich rodow szlacheckich,
                                      Valentina Grafa von Ballestrem. O Polakach i Niemcach powiedzial on:"Jestesmy
                                      jak malzonkowie, ktorzy nie moga sie rozwiesc. W zlych i dobrych czasach musimy
                                      razem kroczyc swoja wspolna droga“.

                                      Pozdrawiam i zapraszam na forum Silesiana GW.

                                      Chrisraf
          • chrisraf Re: Remik.bz 17.03.07, 17:03
            > Tak jak i nic o tarczy bo to wyłącznie nasza i USA sprawa i nikogo innego to
            > nie powinno obchodzić


            Glupota, to jedany choroba, ktora sprawja bole nie choremu, lecz jego otoczeniu.

            Ponjal?
    • banme2 [...] 17.03.07, 16:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • stix Nowy Drang nach Osten: Niemcy bez maski. 17.03.07, 16:41
      "Myśl Polska" z 26 września 1999 roku

      Rządzący w Polsce establishment i kontrolowane przezeń środki przekazu robią
      wszystko, by dementować wiadomości o powolnym, lecz systematycznym powrocie
      Niemiec do planu odwojowania ich byłych prowincji wschodnich, czyli naszych
      Ziem Odzyskanych.
      Każde oficjalne wystąpienie ma Polaków uspokajać co do rzekomego nieistnienia
      tego niebezpieczeństwa. Mamy pamiętać tylko o popieraniu przez Niemcy przyjęcia
      do Unii Europejskiej i o braterstwie broni w ramach NATO. Kto ostrzega przed
      podleganiem Wojska Polskiego Bundeswehrze lub przed "pokojowym odzyskaniem"
      przez Niemcy Pomorza, Śląska i Prus Wschodnich, zostaje okrzyczany oszołomem,
      ciemnogrodem, nacjonalistą (co obecnie ma się nie różnić od szowinisty),
      ksenofobem i Bóg wie kim jeszcze.
      Tymczasem oprócz krzykactwa "wypędzonych", a raczej ich potomków, i lawiranctwa
      władz RFN, są oznaki, że niebezpieczeństwo jest rzeczywiste. Ostatnie
      optymistyczne złudzenia rozwiewa opublikowany w "Deutschland in Geschichte und
      Gegenwart" plan powrotu do granicy polsko-niemieckiej z r. 1939 (a może nie
      tylko...). Tym razem to już nie tylko "historyczne uzasadnienie" i postulaty,
      lecz szczegółowy "rozkład jazdy". Ujawnia go Rolf-Josef Eibicht w artykule pt.
      W sprawie powrotu Niemiec Wschodnich i Sudeckich ("Zur Ruckkehr Ost- und
      Sudeten-deutschlands. DGG 1999, z. 2).
      W ideologicznym wstępie do planu tym razem nie wymienia się liczby
      wysiedlonych, poprzestając na ogólnym określeniu "miliony". Dalej następują
      znane wywody o istnieniu Niemiec w granicach z 13 grudnia 1937 oraz
      przytoczenie układu "2+4? z 12 listopada 1990. Wymuszone na RFN zrzeczenie się
      obszarów na wschód od granicy na Odrze i Nysie (jako warunek zjednoczenia z b.
      NRD) Eibicht uznaje za tymczasowe, powołując się na wypowiedź Francois
      Mitterranda, że traktaty trąca moc, jak uczy historia, ilekroć zmienia się
      układ sił. I tu autor przechodzi do podania recepty, jak ów układ sił zmienić.

      W zapale propagandowym Eibicht posuwa się nawet do twierdzenia m.in., że
      niemieckie tereny wschodnie nigdy nie należały do Polski, lecz jednocześnie
      stwierdza, że względy historyczne również w przyszłości nie wpłyną na losy tych
      terenów. Należy zatem stworzyć podstawy aktywnej polityki wschodniej.

      A oto jej główne przesłanki:

      1) Pomoc gospodarcza Niemiec powinna im zapewnić najsilniejszy wpływ na
      gospodarkę państw na Wschodzie - od bałtyckich po bałkańskie.

      2) Pomoc ta jest nieodzowna, gdyż byłe prowincje niemieckiej z Sudetami
      włącznie, upadły gospodarczo.

      3) Państwa Europy Wschodniej będą skłonne do współpracy z Niemcami także wobec
      zagrożenia przez Rosję w niedalekiej przyszłość

      Według autora roszczeń Niemiec nie można obecnie i nie należy w przyszłości
      dochodzić drogą zbrojną, toteż pozostają środki gospodarcze, dyplomatyczne,
      i "wpływowe" (Eibicht nie precyzuje, co rozumie przez te ostatnie, choć należy
      sądzić, że ma na myśli proniemieckie lobby w krajach Europy Środkowo -
      Wschodniej). Celem takiej polityki jest: przywrócenie niemieckich praw
      suwerenności oraz przeforsowanie roszczeń "wypędzonych" i ich potomków do
      własności i do ojcowizny (prawo do osiedlania).

      Środki do osiągnięcia tych celów byłyby następujące:

      1) Wywieranie wpływu gospodarczego.

      2) Spełnienie tylko tych życzeń państw byłego bloku Wschodniego, które są
      korzystne dla interesów niemieckich.

      3) Niemcy powinny udzielać pożyczek tylko pod warunkiem spełnienia życzeń
      pożyczkodawcy. Wzorem powinien byt przykład NRD, która przez zadłużenie z
      czasem zupełnie utraciła samodzielność polityki zagranicznej.

      4) Niemcy powinny dążyć do mocarstwowości gospodarczej, aby łatwiej przełamać
      opór Zachodu wobec "aktywnej polityki wschodniej?.

      5) Na Wschodzie należy kupować wszystko, co się tylko da, ewentualnie za
      pośrednictwem fundacji. Wykorzystać wzór dawnej niemieckiej komisji
      osiedleńczej, by umożliwić Niemcom nabywanie parceli i mieszkań na korzystnych
      warunkach. Fundacje powinny mieć wsparcie zarówno państwa, jak i osób
      fizycznych.

      6) Firmy niemieckie, zakładane na Wschodzie, powinny ściągać pracowników
      niemieckich i ich rodziny.

      7) Roszczeniom politycznym wobec trzech państw słowiańskich (Polski, Czech i
      Rosji) powinny towarzyszyć cywilno-prawne roszczenia wysiedleńców i ich
      potomków.

      8) W ramach europejskiej integracji prawo powinno chronić niemieckie inwestycje
      i obywateli niemieckich przed atakami Polaków i Czechów (!).

      9) Z oporem Polaków i Czechów należy walczyć za pośrednictwem środków przekazu.
      Akceptację niemieckich działań rewindykacyjnych osiągnie się za pomocą
      argumentów moralnych, unaoczniając tym narodom bezprawie i przestępstwa
      popełnione na Niemcach pod koniec II wojny światowej i po jej zakończeniu.
      Przykładem tego może być telewizyjny sondaż przeprowadzony wśród rosyjskich
      studentów w Królewcu. Wstydzą się przebywania w "Kaliningradzie", wypędzenie
      Niemców uważają za zbrodnię, a sami nie czują się związani z Prusami
      Wschodnimi.

      10) W prowincjach wschodnich należy krzewić język i kulturę niemiecką i
      popierać politycznie forsowanie interesów niemieckich.

      11) Jednym z najważniejszych zadań niemieckiej polityki zagranicznej powinno
      być zlikwidowanie oporu przeciwko aktywnej niemieckiej polityce wschodniej.
      Trzeba zneutralizować przeciwników i pozyskać sprzymierzeńców.

      12) Republika Federalna Niemiec, nie oglądając się na koszty, powinna dążyć do
      wykupienia terenów niegdyś zamieszkałych przez Niemców. Zysk Słowian na tych
      transakcjach może być większy od obecnej wartości zaniedbanych obszarów i
      podupadłych miejscowości. Posunięcia takie należy przygotować przez propagandę
      i uzasadnienie prawne.

      13) Niemcy powinny popierać przyjmowanie Polaków i Czechów do gremiów
      politycznych tylko za cenę ustępstw politycznych.

      Eibicht ma za złe dotychczasowym rządom RFN, że nie wykorzystywały w ten sposób
      swoich możliwości. Wyborcy powinni wywrzeć odpowiedni wpływ na władze.

      Siły nacjonalistyczne w Niemczech powinny postawić sobie za cel:

      1) Przypominanie prawa Niemców do obszarów wschodnich, m.in. przez publikacje,
      a także prze podróże.

      2) Przypominanie o zbrodni wygnania. Kto wyrzeka się roszczeń narodowych i
      prywatnych utożsamia się z tym kryminalnym aktem.

      3) Rozwiązanie problemu terenów wschodnich i Sudetów powinno być sprawą nie
      tylko wypędzonych i ich potomków, lecz wszystkich Niemców i ich woli
      samostanowienia.

      4) Aktywna polityka wschodnia jest zadaniem stulecia i wymaga wytrwałości.

      5) Aktywna polityka wschodni. wymaga samodzielności niemieckie polityki
      zagranicznej, niezależność od instancja ponadpaństwowych i tzw. europejskich.

      Według Eibichta ofiary związani z realizacja tak zarysowanej polityk wschodniej
      posłużą nie tylko do przezwyciężenia "zbrodni stulecia" lecz także przyniosą
      pożytek wszystkim Niemcom. Autor kończy wyrażeniem nadziei, że cele te dadzą
      sil osiągnąć; choć trudno obecnie po wiedzieć, ile to potrwa. Polityka narodowa
      wymaga, by przygotowani. zacząć już teraz, bo historię należy łapać za płaszcz,
      gdy jest obok nas.

      Odkryte karty

      "Wypędzeni? zapewne są zachwyceni opublikowaniem strategii i taktyki powrotu na
      Wschód. Ze strony władz RFN Eibichta mogą jednak spotkać przykrości. O nie, nie
      za szowinizm lub podburzanie. Raczej za przedwczesne ujawnienie długofalowych,
      lecz realizowanych od co najmniej 10 lat, planów, m. in. dotyczących Polski.
      Panie Eibicht, jak można ujawniać sprężyny polityki wschodniej, dotąd tak
      skutecznie ukrywane? Toż to niemal zdrada własnego państwa! A co zrobią nasze
      władze po wydaniu się całej sprawy? Prawdopodobnie dalej będą zachęcać do
      inwestowania niemieckiego kapitału w Polsce, sprzedawać za bezcen co się da,
      sprowadzać dalsze fundacje i instytuty zza Odry, że nie wspomnę o równoczesnej
      redukcji armii, niszczeniu przemysłu zbrojeniowego
      • chrisraf Re: Stix 17.03.07, 16:55
        Geniuszu,

        co sie w tym zdaniu nie zgadza:

        "W zapale propagandowym Eibicht posuwa się nawet do twierdzenia m.in., że
        > niemieckie tereny wschodnie nigdy nie należały do Polski,..."???



        "Według autora roszczeń Niemiec nie można obecnie i nie należy w przyszłości
        > dochodzić drogą zbrojną, toteż pozostają środki gospodarcze, dyplomatyczne,
        > i "wpływowe" (Eibicht nie precyzuje, co rozumie przez te ostatnie, choć
        należy sądzić, że ma na myśli proniemieckie lobby w krajach Europy Środkowo -
        > Wschodniej). Celem takiej polityki jest: przywrócenie niemieckich praw
        > suwerenności oraz przeforsowanie roszczeń "wypędzonych" i ich potomków do
        > własności i do ojcowizny (prawo do osiedlania)."

        Biorac pod uwage wykupowanie nieruchomosci w Polsce przez fundusz inwestycyjny
        DMI i nalezaca do niego firme Verity Development wcale nie tak strasznie!

        Nie przeszkadza Ci, drogi Stixsie, ze grund i nieruchomosci w kraju wykupywane
        sa przez fundusz, przez sluzby specjalne sciwle kojazony z al-Kaida?

        itd...

        Rece opadaja...
      • sclavus Re: Nowy Drang nach Osten: Niemcy bez maski. 17.03.07, 17:17
        Paranoja ???
        Inna niż Kacza ale..., - jednak... :|
    • olex5 smieszne to wszystko i mydlenie oczu naiwnym 17.03.07, 16:45
      smieszne to wszystko i mydlenie oczu.Polska jak i Niemcy maja pecha,ze u władzy
      znalazły sie osoby nienadajace sie na te stanowiska.Polska jak była krajem
      nieprzewidywalnym tak nim zostanie.Marionetkowosc i wasalstwo polskiej władzy
      sie nie zmieni tak jak i braj lojalnoasci wobec EU.Nadal bedzie odgrywanie
      wasala politycznego i gospodarczego trupa jakim staje sie USA.
      Te slowa najbardzieje ukazuja stan polskiej rzeczywistosci.

      "Nie wiem czy autostrada „Via Baltica” zakłóci spokój kaczek nad Rospudą. Wiem
      tylko, że w sprawie kaczek i innych ptaków ma być referendum, a w sprawie tarczy
      antyrakietowej raczej nie. Gospodarka pędzi tak szybko, że 29% polskich dzieci
      nie nadąża i żyje w skrajnym ubóstwie. Nie tylko zgłosiliśmy się do roli
      przedmurza imperium (tarcza antyrakietowa), ale pędzimy dać się zabić w
      Afganistanie gdzie Talibowie prowadzą znów szkoły, ośrodki zdrowia i otwarte
      operacje wojenne. Tym, którzy chcieliby poznać przedsmak afgańskiego piekła
      polecam rosyjski film „9 Rota”. Widać na nim wyraźnie jak wyznawcy Allacha idą
      do ataku wyprostowani, nie kryjąc się przed pociskami. A walczący bez lęku
      celują dokładniej. Dlatego warto się jeszcze porządnie zastanowić zanim
      pojedziemy ginąć za ojczyznę hamburgerów.
      Zwolennicy wasalnej wobec USA polityki zwracają uwagę na korzyści, jakie
      mogą płynąć z przyłączenia się do jedynego w świecie mocarstwa. Przyciśnięci do
      muru w sprawie, wiz, „offsetu” (domniemanych korzyści z kupowania amerykańskiego
      demobilu), kontraktów irackich, potrafią tylko wyjąkać, że dzięki dobrym
      stosunkom z Ameryką świat się będzie musiał z nami liczyć. Wszystko jednak
      wskazuje, że wysługując się mocarstwu praktycznie za frajer, szacunku w świecie
      nie zyskujemy. Mamy za to coraz więcej wrogów. Nawet najwierniejszy sojusznik
      USA, Brytyjczycy zaczynają się z Iraku wycofywać czując jak Wuj Sam obrywa po
      tyłku. Koszty okupacji są zawrotne. Korzyści, praktycznie żadne. Słabnie dolar,
      Ameryka Łacińska krok po kroku wymyka się spod kurateli Wielkiego Brata z
      Północy. Rozwijane są projekty współpracy regionalnej, zmniejszające
      uzależnienie państw latynoskich od USA. W miarę globalizowania się rozpętanej w
      Zatoce Perskiej wojny o ropę, coraz większą rolę odgrywają Chiny, docierając do
      Azji Środkowej, Afryki i Ameryki Łacińskiej z ofertami wiele korzystniejszymi
      niż amerykańska. Kolejnym ciosem może być decyzja Pekinu o rezygnacji z dolara
      jako waluty rezerw dewizowych. Podobnie OPEC zastanawia się czy nie przejść na
      notowanie ceny baryłki ropy w euro i uczynić euro, a nie dolara walutą
      transakcji naftowych. Gdy dolar przestanie już być walutą rezerw i transakcji,
      Amerykanie utracą swój ostatni i najważniejszy (poza napalmem, bombami
      kasetonowymi, pociskami powlekanymi zubożonym uranem) towar eksportowy – zielone.
      Pewien polski turysta spędził cały dzień próbując kupić pastę do zębów w stolicy
      Ekwadoru, Quito. Nikt mu jej nie chciał sprzedać, bo brano go za Jankesa, gdyż
      miał na sobie koszulkę z napisem „USA”. Po wycofaniu z Iraku trudno będzie
      znaleźć państwo arabskie skłonne handlować ze Stanami, podobnie Rosjanie mogą
      nie zechcieć sprzedawać ropy mocarstwu, które instaluje wyrzutnie rakietowe w
      pobliskiej Polsce. Już teraz odmówili amerykańskim koncernom dopuszczenia do
      inwestycji w największe na świecie złoże gazu w Morzu Barentsa, a całość gazu
      zamierzają przesyłać Niemcom, choć początkowo Amerykanie mieli nadzieję, że będą
      mogli gaz kupować i przewozić go do siebie na tankowcach.
      Świat nienawidzi Ameryki. A Europa już jej nie kocha. Motorem rozwoju
      gospodarczego stają się dwa najludniejsze państwa globu, Chiny i Indie. Kraje
      naftowe takie jak Iran czy Wenezuela zbroją się w obawie przed inwazją imperium.
      Nie wiem, kiedy i czy USA zbankrutują, ale ich polityka zagraniczna polegająca
      na bezmyślnej agresji już poniosła klęskę. Świat nie jest już jednobiegunowy.
      Blednie gwiazda Zachodu. Ani gospodarczo, ani militarnie nie umie on już reszcie
      świata narzucić swego modelu politycznego i sposobu myślenia. Jego recepty
      gospodarcze dla krajów biednych okazały się zabójcze i są odrzucane.
      W tej sytuacji lansowana przez Kaczyńskich afgańska szarża oraz instalacja
      baz rakietowych w Polsce, to raczej „ostatnia walka Apacza” niż przemyślana
      strategia polityczna. Wystarczy odrzucić „sny o potędze”, aby jak Finowie
      zarabiać na handlu z Rosją. Zwłaszcza, że w miarę wyczerpywania się światowych
      zasobów surowców energetycznych europejska solidarność może okazać się
      złudzeniem i kiedy ruscy zakręcą kurek będziemy po prostu zamarzać. Po co? Żeby
      kiedyś jeździć bez wiz do kraju, który z dnia na dzień staje się zadupiem świata?"

      • chrisraf Re: Olex5 17.03.07, 17:00
        Zgadzam sie z Panem w kazdym zdaniu!

        Pozdrawiam!
      • mil1231 dno! jestes z Rosji i dlatego info czerpiesz 17.03.07, 17:09
        tylko z gazet. Masz komplesky tak poza tym, szczegolnie jak pieprzysz o
        glodnych dzieciach- masz chyba na mysli Rosje bo w Polsce nie ma tego problemu -
        co najwyzej w rodzinach patologicznych, a to juz inna bajka- szczypie was rów
        że wreszcie jestesmy boagci i niezależni prawda?
        • chrisraf Re: mil1231 17.03.07, 19:31
          Jestes fantasta! Jest wiele rodzin niepatologicznych, ktore nie moga sobie dac
          rady!!!
    • douglasmclloyd Re: Bundestag: Wizyta Merkel zakończyła zadrażnie 17.03.07, 17:06
      "Chodzi też o to, by mówić jednym głosem w kontaktach na zewnątrz (UE) i
      wspierać wspólne interesy. Taka postawa powinna obowiązywać także w przypadku
      planowanej tarczy antyrakietowej USA" - zauważył niemiecki deputowany."

      A co z gazociągiem?
    • sclavus Re: Bundestag: Wizyta Merkel zakończyła zadrażnie 17.03.07, 17:12
      calcinus napisał:

      > No to eva15 z reszta (miedzy)Narodowych Socjalistow dostanie szalu hehe :D

      N9ie ciesz się - Kaczora stać na numery... i jednego, i drugiego...
      A jakich podpowiadaczy mają... !!
      Tylko patrzeć, jak Antoś jokera z rękawa wyciągnie i wszystko diabli
      wezmą... ;))
    • adam.2x Brawa dla Angeli Merkel 17.03.07, 17:19
      Po jej przywodzctwem, Niemcy staja sie prawdziwym liderem EU. Polska moze na
      tym wiele skozystac.
    • wasylzly A wiec sukces 17.03.07, 18:07
      no coz, narszcie opamietnie po stronie Polski, ktorej pan Brzezikski zawsze mowil
      "Ulozcie dobrze stosunki z Niemcami, a wsze klopoty sie skoncza",co mial na
      mysli, nie trudno zgadnac - Niemcy to niemozliwie wielki autorytet na skale
      swiatowa, ma posluch w USA i Rosji, a wiec fdobrze miec takiego przyjaciela,
      ktory nigdy nie opusci Polakow w biedzie. Ein Mann, ein Wort - tala regula
      Niemcow, co mozna parafrazowac: Raz dane slowo, to slowo dane na zawsze.

      Miejmy nadzieje, ze Polscy kolejnymi nieprzemyslanymi knowoniami za plecami
      Niemcow i Rosji, nie zawiedzie swojego wielkiego sojusznika z Unii Europesjkiej
      i NATO.
      Brawo oba rzady - sukces!!!!
      • janek-007 Czyj sukces, napewno nie Niemcow... 17.03.07, 18:17
        jezeli to PiSu i koalicji. Kaczynscy wykazali wielka klase swiatowa w dyplomacji
        czego nie mozna powiedziec o 'polskim obozie bialej flagi' ktory tylko bije
        brawa z otwarta geba i cieszy sie z poklepywania po plecach.
        Brawo Kaczyńscy.
        Brawo PiS i koalicja,
        i do przodu.
        • wasylzly Re: Czyj sukces, napewno nie Niemcow... 17.03.07, 18:27
          hmmm..jakby ci tu powiedziec janku.....Merkel wraca do domu z bardzo waznymi
          dokumnetami, ktore sa decydujace dla rozwoju Unii. te zostaly uzgodnione przez
          obie strony. Wiec zostanmy przy stanowisku-obie strony wygraly. I bardzo dobrze.
          • janek-007 Uzgodnili co, ze rozmowy maja sie zaczac.... 17.03.07, 18:40
            a dlaczego miałyby się nie zacząć. Polska chce Europy ale Europy normalnej a nie
            zdominowanej przez emocjonalnie nie zrównoważonych Niemców. Sukces dla Niemców
            to dopiero będzie wtedy jak podpiszą traktat pokojowy z Polska, zrezygnują z
            rury po dnie Bałtyku, wyeliminuję takie negatywne elementy z polityki i swojej
            świadomości jak Steinbach i Pawelka no i jak zmienia swoja mentalność w stosunku
            do Polski i Polaków. Jeżeli spełnią te postulaty to wtedy dopiero będzie można
            mówić o sukcesie wszystkich włączając w to Europe, póki co to jest za wcześnie
            mówić o sukcesie wszystkich. To co się stało to trochę więcej jak 'zgoda na to
            żeby się nie zgodzić'.
        • adam.2x Re: Czyj sukces, ? wszystkich 17.03.07, 18:27
          janek-007 napisał:
          >... Kaczynscy wykazali wielka klase swiatowa w dyplomacji.....
          --------------------------
          Do tego im jeszacze daleko ale naleza sie Kaczynskim slowa uznania za
          przelamanie wlasnych slabosci.

    • zyks Naiwniaku! Mozliwe,że Merkelka szaleju im zadał 17.03.07, 19:28
      a i padli na kolana prze tą kirke, ale nie licz, głupolu, na to, że nasi
      wodzowie długo pozostaną w tej pozycji...
      • halfilner zyks - wszystko widzisz w czarnych kolorach 18.03.07, 01:28
        chyba za duzo GW czytasz, lub za duzo ogladasz WSI24.

        Wiecej wiary i optymizmu.
        Naprawde nie jest tak zle jak ci probuja wmowic.

        zyks napisał:

        > a i padli na kolana prze tą kirke, ale nie licz, głupolu, na to, że nasi
        > wodzowie długo pozostaną w tej pozycji...
        • zyks Re: zyks - wszystko widzisz w czarnych kolorach 18.03.07, 01:46
          Wiary w co? W rozsądek tej pary paranoików, garstkę ich fanatycznych sługusów i
          tłum smierdzących i ciemnych karierowiczów ? Jak masz ochotę, to wierz, jak ten
          balon peknie z wielkim smrodem, to będziesz wierzył, że szpilkę wbił straszny
          wrogi układ i potem wierzył w nastepnego fuehrera...:-)
    • borrka Inteligentna enerdowa... 18.03.07, 09:20
      Merklowa, dobrze wie, jak rozmawiac z klebkiem kompleksow, ktory przekroczyl mase krytyczna.
      Dzieki Bogu, trafila sie baba, a nie nastepny oszolomiony facet.

      Ciesze sie i jednoczesnie boje, by "sfotygowane" asy polskiej dyplomacji wszystkiego nie spier..l.ly.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka