Dodaj do ulubionych

Jak lekarz ma nie brać

    • 1973lekarz Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 08:38
      Pracuję 5 rok po stażu. Przez pierwsze 3 lata mieszkałem na strychu szpitalnym
      z żoną (doktorantką uniwersytetu) - płacąc wysoki czynsz. Budynek z połowy XIX
      wieku, bez ogrzewania z zimną wodą i ubikacją na korytarzu. Teraz wynajmujemy
      pokój na stancji (po nawracających zakażeniach skóry z powodu warunków na
      strychu). Żadnej korzyści majątkowej nie przyjmuję, wszelkie próby nawet
      nawiązania tematu traktuję jako potencjalną prowokację. Nie wierzę w
      łapownictwo na dużą skalę. Osobiście nie spotkałem się z tym zjawiskiem.
      Współczuję sobie i innym lekarzom w Polsce z powodu niskich zarobków.
      • and_nowak Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 16:29
        > Żadnej korzyści majątkowej nie przyjmuję, wszelkie próby nawet
        > nawiązania tematu traktuję jako potencjalną prowokację. Nie wierzę w
        > łapownictwo na dużą skalę. Osobiście nie spotkałem się z tym zjawiskiem.
        > Współczuję sobie i innym lekarzom w Polsce z powodu niskich zarobków.

        Z twojej wypowiedzi wynika, że tylko strach cię powstrzymuje przed braniem. (nie
        twierdzę, że tak jest, ale że tak napisałeś).

        Co do reszty cytatu - NIE CHCE MI SIĘ WIERZYĆ. *Wszystkie* moje kontakty ze
        szpitalami były oparte na kumoterstwie (lekarze w rodzinie) i łapówkach.
        Czasami lekarz po prostu mówił co ile kosztuje.

        Znam też przypadek, gdy lekarz chciał przeprowadzić NIEPOTRZEBNĄ OPERACJĘ, po to
        żeby dostać łapówkę. Twierdził "widać kamienie, najlepiej to zoperować" na
        propozycję kontr-diagnozy się "obraził" i kazał natychmiast wypisać chorego.
        Chory poszedł do DWÓCH innych lekarzy na USG i obaj powiedzieli, że o żadna
        operacja nie jest potrzebna. A ten pierwszy, świnia, cały czas chodził jak mucha
        wokół g*wna i "sugerował" różne takie...

    • 5obserwator Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 08:44
      Młody lekarz (30 lat) robi specjalizację w klinice i zarabia 1200zł i żadnych
      perspektyw na najbliższe lata. Nie wszyscy wiedzą, że lekarze po maturze uczą
      się jeszcze conajmniej przez 14 lat (studia-6lat, staż-1rok, Lep następny rok,
      specjalizacja-6lat). Czyli kończąc wszystkie etapy w terminie (a mało kto to
      osiąga) zostaje wykwalifikowanym lekarzem mając conajmniej 32 lata. Kiedy ma
      zakładać rodzinę i starać się o dzieci?
    • inteligent-na Waha się. Ha ha ha. Skoro tatuś bierze, dlaczego.. 19.03.07, 08:51
      ...synuś ma nie brać?
    • wraczek Nawet Josef Mengele lekarze by rozgrzeszyli. 19.03.07, 08:53
      • zjarka007 szkoda, że nie trafiłeś do doktora mengele 19.03.07, 10:23
        chociaż jedno kretyna mniej. okaż szacunek zmarłym palancie, bo to nie jest
        temat do żartów. ciekawe jakbyś się czuł myjąc się mydłem z własnej matki.
        kretyn z liceum z polski b.
        • wraczek Miałbym takie same szanse jak u doktora G. 19.03.07, 11:05
          • gacekemdk Re: Miałbym takie same szanse jak u doktora G. 19.03.07, 15:03
            Życzę ci abyś dla odmiany wpadł na prawdziwego konowała, ale promoherowego. I
            abyś nie zdechł. Potem możemy pogadać gnido.
    • gelimer Sami im wmawiamy, że są Bogami. 19.03.07, 08:57
      A potem się dziwimy, że w to wierzą.
    • zabanawadze mlodzi lekarze na zachodzie??? 19.03.07, 09:06
      brednie.. mlodzi lekarze na zachodzie maja tez grosze, dlatego uciakaja do
      usa.. (przynajmniej z neimiec)
      • sanzinia1 Re: mlodzi lekarze na zachodzie??? 19.03.07, 17:53
        prawda!najwiecej ostatnio do skandynawii,holandii i austrii.w stanach musieliby
        zdawac egzamin,a ten nie jest prosty.
    • cinemaaga tez zarabiam 1,3 zl 19.03.07, 09:24
      pracuje jednak w szkolnictwie i na takim stanowisku, na ktorym lapowka moze
      byc co najwyzej bombonierka. zaluje, ze poszlam na medycyne :(
    • openmind2 zawsze od kogos wezmie 19.03.07, 09:25
      Osoba po ciężkich studiach nie jest głupia i dokładnie wie, jak się ustawić. Nie
      będą dawać pacjenci, da firma farmaceutyczna. Praca w prywatnych gabinetach?
      Może wzorem naukowców powinno się ograniczyć im możliwość pracy w więcej niż
      jednym gabinecie. I powinno się robić naloty na prywatne gabinety, bo lekarze
      tam pracują na lewo. Jeździ mercedesem, ale zgodnie z PITem nie przekracza
      najniższego progu... W CBA powinni pracować naprawdę błyskotliwi ludzie z
      wyobraźnią, nie dla ślepych idealistów jeśli coś ma się zmienić.
    • openmind2 łapówki pośrednie 19.03.07, 09:28
      idę do szpitala, ale chodzę też do prywatnego gabinetu przed i po zabiegu. Czy
      tu jest jakiś problem? Jakaś łapówka?
      • rask Re: łapówki pośrednie 19.03.07, 09:50
        Nie wszyscy biora, moja zona, sześć lat studiów, rok stazu, teraz trzeci rok
        specjalizacji z interny, nie bierze bo pacjenci nie daja, zabiegowcy na pewno
        biora w łapę, ok przynosi zona do domu od czasu do czasu jakies czekoladki.
        wiecie ile zarabia moją zona???? 1050 PLN na ręke ( z rodzinnym ) , jeżeli
        dyzuruje to ma o wiele więcej. W zeszłym miesiacu miała 2500 PLN na reke ,
        tylko że miała 7 ( słownie siedem ) 24 godzinnych dyzurów. Ponad 260 godzin,
        świetny zarobek. Fura forsy.
        Mieszkamy w TBS-ch, nie stać nas na kredyt mieszkaniowy, jeździmy czteroletnia
        Fabia ( 10000 dofinansowała moja matka, resztę zona zarobiła na saksach w USA,
        siedem miesięcy po skończeniu studiów, [pracowała jako opiekunka u starszego
        Pana ).
        Nie piszcie , że nie ma biednych lekarzy ( ok, nie jesteśmy biedni , sa
        biedniejsi ), ale za taka pracę nalezy się odpowiednie wynagrodzenie.
        Co ja robie??? Recepcjonista w hoetelu , 1100 na rękę.
        Za trzy lata wyjeżdżamy z kraju chorego.
    • woyytek Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 09:43
      pod linkiem:
      forums.remede.org/questions_generales/sujet_9768_2.html
      jest tabela zarobkow lekarzy we Francji.

      Dane sa zebrane na podstawie ankiety przeprowadzonej wsrod 115tys
      prywatnych lekarzy. Dane sa netto w skali rocznej w trzech kolumnach
      srednio, min,max.
      Dla porwnania obecnie cena za m2 mieszkania w Pryzu to 6-7tys euro /m2.
      • hamlet1111 Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 10:31
        Wynika z tego że średnia płaca w branży wynosi ok 85tys euro rocznie. To jest 3
        średnie krajowe. Jeżeli chcemy dążyć do europejskich standardów to w Polsce
        średnia płaca lekarzy powinna wynosić ok. 8 tyś PLN miesięcznie tj 3x średnia
        Polska.
    • six_feet_under Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 09:57
      1270 pln tyle dostaję jako lekarz na stażu. Nie chcę brać od nikogo pieniędzy. Chcę po prostu dostawać godne wynagrodzenie za pracę, którą wykonuję. Bez łapówek, bez prezentów od firm które w moim odczuciu są poniżające dla lekarza. Bez dwuznacznych układzików i powiązań. I z przykrością stwierdzam ,że jeśli nie będę miała takiej możliwości w Polsce to wyjadę. Co będą robić ci którzy zostaną tego nie wiem.
      • nimeska six_feet_under 21.03.07, 21:04
        całkowicie sie z Toba zgadzam , to jest przykre ze taki sie dzieje w Polsce :(
    • pogmahon Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 10:03
      "Lekarze na zachodzie maja przyzwoite samochody,mieszkania. Polscy Lekarze
      zarabiaja 1,3tys zl miesiecznie wiec jak maja nie brac?"

      Dokladnie taaak , tak samo jak Policjanci na zachodzie maja samochody,domy a w
      polsce zarabiaja 1,2tys zl miesiecznie . No wiec dlaczego mieli by nie brac? krasc?

      Dalej mozemy wkleic praktycznie kazda grupe zawodowa. To ze nie jestes
      zadowolony ze swoich zarobkow nie oznacza ze masz prawo krasc.

      Ps. Znam kilku lekarzy . Nie widzialem zeby ktorys z nich zarabial tak malo-
      wszyscy maja dobre samochody i wyraznie wybijaja sie ponad polska srednia.
    • genyo Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 10:25
      oburzajace tu jest to, ze matoly w sejmie zarabiaja pierdzeniem w stolki duzo
      wiecej niz lekarze, a gledza o korupcji. Czy matoly zrobily cos, zeby korupcji
      nie bylo? Gdzie reforma sluzby zdrowia, dlaczego lekarze dostaja nedzne ochlapy?
      Bo nie rusza z kilofami na Warszawe? Dlaczego szpitalnictwo i sluzba zdrowia to
      najbardziej olewane w kraju tematy?????Lekarze sa niegrozni, dlatego
      najbezpieczniej im nie placic a w zamian zorganizowac na nich nagonke. Polska
      nie zasluguje na to, zeby w ogole miec lekarzy, powinni wszyscy wyjechac i olac
      ten narod.
    • cafeaulait34 Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 10:29
      Oczywiście łapówka jest przestepstwem i nie ma gwarancji, że personel medyczny
      nie brałby gdyby miał wyższe pensje. Potrzebna jest na pewno podwyżka. I nie
      chodzi o zrównanie pensji do tych na Zachodzie Europy, lecz proporcjonalnie do
      sytuacji w Polsce. A jako nauczyciel dołożę swoje 3 grosze - życzę sobie, aby
      zarabiać więcej niż 1000 netto. Ale taki to los wykształciuchów w Polsce!
    • augenblick Mlodzi lekarze w Niemczech... 19.03.07, 11:14
      Najczesciej nie maja ani mieszkania ani samochodu. (To znaczy mieszkanie
      wynajmuja, samochod najczesciej maja w prezencie od rodzicow , lub wcale albo
      na raty event. jakiegos uzywanego grata). Sytuacja ta nie zmienia sie az do
      specjalizacji a i potem niewiele sie poprawia. Lapowek chyba nikt nie bierze
      ale tez i nie daje. Lepiej maja sie pary w ktorych obydwie strony pracuje,
      tutaj po kilku latach mozna myslec o samochodzie a moze i o mieszkaniu (na
      kredyt). Poza tym to tutaj w trakcie specjalizacji najczesciej sie czlowiek
      kilka razy przeprowadza i w praktyce trwa to dluzej niz w polsce.

      Pozdrawiam i odradzam emigrowanie do Niemiec.
      • inteligent-na Re: Mlodzi lekarze w Niemczech... 19.03.07, 12:32
        Bez przesady. Tak źle to tam nie wygląda. Naprawdę dobrzy lekarze zarabiają
        bardzo dobre pieniądze.
    • milokropka Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 11:19
      nie musi ale.... W dalszym ciagu tkwimy w PRL gdzie ludziom placilo sie
      grosze , bo reszte sobie dokradna.Pensje w POlsce sa ponizej godnosci
      czlowieka. Są oczywiscie jednostki, korporacje, branze czy zawody(polityk,
      prezes spolki) gdzie z kolei pensje sa horendalne. Wszystko jest postawione na
      glowie. A jesli juz mowimy o lekarzach to gdyby fiskus tak z sercem przyjrzal
      sie majatkom lekarzy to okazaloby sie ze wiekszość z nich zyje ponad stan,
      majatek ma z ksiezyca. Wystarczy zobaczyc jakimi autami jeżdza lekarze z
      Centrum Kardiologii z Anina. Nie pisze tego zeby im zazdroscic ale gwoli
      sprawiedliwosci. Jesli mamy sie rozliczac to kawa na lawe. Ginekolodzy i
      anestezjolodzy w zyciu nie zgodza sie na zlagodzenie ustawy antyaborcyjnej-
      kto zna odpowiedz na pytanie dlaczego?. To wszystko to udawanie , zabawa w
      piaskownicy. Jak ma sie ktos utrzymać zarabiajac 1300-1500zl( oficjalnie tak
      zarabia lekarz, policjant, urzednik, i jeszcze kilka zawodow)- Polacy powinni
      być w księdze Ginesa za samo to.
    • morda11 Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 11:20
      To tu jest jakies wielkie pomieszanie z poplątaniem; bo jeżeli państwo jest źle
      rządzone i nie stać go na uczciwe wynagrodzenie dla zatrudnionych przez nie
      lekarzy, a ja dopłacam ze swojej kieszeni (bo co się dzieje z moimi składkami
      zdrowotnymi?) mojemu lekarzowi, to nie jest to żadna korupcja, czyli
      przekupstwo, tylko hańba dla tego państwa. Przekupstwem natomiast jest
      przesunięcie za łapówkę daty mojej operacji na wcześniejszy, bez uczciwego
      uwzględnienia aktualnej kolejki oczekujących, termin. To jest smutne, ale
      ciągle żyjemy w nienormalnym państwie.
    • gelimer Wyborcza się nawet na łapówki zgodzi. 19.03.07, 11:35
      Byleby tylko w PiS uderzyć.
    • adamie Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 11:42
      pieknie sie wypowiadacie, zgadzam sie z niektorymi. lekarz zarabia malo, ale
      zaloze sie ze sa setki tysiecy ludzi ktorzy zarabiaja mniej i zyja. wiec dajmy
      temu spokuj, trzeba robic reformy, DOBRE reformy ktore postawia nas na nogi,
      bierzmy przyklad z innych panst, np Irlandia. to byl dopiero syf kilkanascie
      lat temu, a dzis? wszyscy sie tam pchaja i nie dziwota, w koncu rozwija sie
      najlepiej w calej europie. kochani zacznijmy myslec po europejsku "jak tu
      pomoc?", a nie jak zascianek europy, czyli "co tu ukrasc i komu dowalic?".
      szkoda mi tego kraju. pozdrawiam
    • qwertyuiop7890 ### Deb.lna Gazeta ### 19.03.07, 11:55
      Deb.lna Gazeta probuje kogos przekonac, ze lekarze biora, bo musza. Niedlugo
      beda przekonywac, ze przecietny zlodziej tez kradnie, bo musi, bo skoro zarabia
      700-900 zl, to musi isc na wlam.
      • and_nowak Sam jesteś debilny 19.03.07, 13:01
        qwertyuiop7890 napisała:
        > Deb.lna Gazeta probuje kogos przekonac, ze lekarze biora, bo musza.

        Trzeba być niezłym głąbem, żeby wyciągnąć taki wniosek.
        A tak naprawdę wystarczy średnie ograniczenie umysłowe i dużo złej woli.
    • an9991 znowu sie zacznie o samochodach i bogactwie lekarz 19.03.07, 12:02
      jestem młodym lekarzem. zarabiam 1200 zl miesięcznie. nie stac mnie na
      samodzielne utrzymanie sie. mi koledzy w anglii zarabiaja 5 razy tyle co ja. co
      chwile słysze ze lekarze jezdza luksusowymi samochodami maja piekne domy.
      owszem maja pracujac w kilku miejscach po kilkaset godzin miesiecznie. na
      zachodzie maja relatywnie (podkreslam relatywnie) tyle samo pracujac na jednym
      etacie. lapowki biora sie z niewlasciwego systemu finansowania polskiej ochrony
      zdrowia. ta natomiast bazuje na niemal niewolnczym wykorzystywaniu jej
      pracowniku. kazdego szczebla. smutna prawda jest taka, ze nikomu z decydentow
      nie zalezy na poprawie zarobkow lekarzy czy pielegniarek bo to grozi krachem
      calej sluzby zdrowia. lekarz zarabiajacy odpowiednio do swoich kwalifikacji i
      doswiadczenia w jednym miejscu nie bedzie musial dorabiac w 2 innych. wtedy
      wyraznie okaze sie jak wielu lekrazy brakuje, wtedy tez wydluza sie kolejki do
      specjalistow a w slad za tym przyjdzie niezadowolenie wyborcow ktore odbije sie
      na rzadzacych.
      nie wolno relatywizowac lapowkarstwa. ono jest obiektywnie zle. nalezy
      pietnowac szuje i kanalie ktorych w tym srodowisku, jak w kazdym innycm, nie
      brakuje. to czego lekarzom najbardziej potrzba, i czego od lat nie sa w stanie
      wywalczyc, to spoleczne poparcie dla ich dazen i postulatow. bez tego niewiele
      da sie zmienic.
      • infomozg Re: znowu sie zacznie o samochodach i bogactwie l 19.03.07, 12:25
        A ja jestem młodym inzynierem i zarabiam podobnie. Moi koledzy, którzy
        wyjechali zarabiają kilkanaście razy tyle min. w koncernach produkujących
        sprzęt medyczny. Czym Ty się róznisz ode mnie? Twoim zdaniem przez sam wybór
        studiów jesteś lepszy?
        • an9991 Re: znowu sie zacznie o samochodach i bogactwie l 19.03.07, 13:06
          nie przypominam sobie abym napisal ze jestem lepszy. co wiecej wcale tak nie
          uwazam. moj brat jest inzynierem, informatykiem, i zarabia kilka razy wiecej
          ode mnie. nie mam o to do niego pretensji. tyle ze jego zarobki sa regulowane
          przez rynek, moje przez panstwo (nikt nie wie na jakiej podstawie). gdyby
          lekarze byli wynagradzani według rynkowych standardów przecietny czlowiek
          mogłby leczyc jedynie czesc ze swoich chorób. calkowite urynkowienie ochrony
          zdrowia byłoby zatem niebezpieczne dla obywateli. ale nie mozna tez traktowac
          pracy lekarza jako działalności na wpół charytatywnej.
          • infomozg Bardzo mądre słowa. 19.03.07, 13:12
            W takich lekarzach jak Ty jest nadzieja na naprawę naszej słuzby zdrowia.
            Pozdrawiam.
      • and_nowak Re: znowu sie zacznie - bo to prawda 19.03.07, 16:20
        OK, wierzę ci. TY nie bierzesz.
        Niemniej jednak w każdej małej miejscowości dom lekarza należy do tych
        ładniejszych i lekarz wcale nie musi mieć prywatnej praktyki. W dużych miastach
        widać właśnie parkujące pod szpitalem auta. Słyszy się o łapówkach i widzi się,
        że taki lekarz w najgorszym wypadku zmienia pracę, ale nic mu się nie dzieje.

        Obłudą jest twierdzenie, że lekarz pracuje na 5 etatach, bo doba jest za krótka
        - czyli taki lekarz OSZUKUJE te etaty, wychodzi wcześniej, przychodzi później itd.

        Podobnie NIEUCZCIWE są konkakty lekarzy z REPami.

        I wreszcie naganne i często spotykane są łapówki.

        A dlaczego lekarze biorą? BO MAJĄ TAKĄ MOŻLIWOŚĆ!
        Nie są ani lepsi, ani gorsi od np. nauczycieli, tylko nauczycielom nikt nie daje
        łapówek, bo nie ma za co ich dawać. Wyjątki się zdarzają, ale to są WYJĄTKI.

        • mielcz Re: znowu sie zacznie - bo to prawda 19.03.07, 16:39
          Tak to sie zgadza.Ale nauczyciel nie bierze i uczy.A jak lekarz nie dostanie to
          pacjenta traktuje jak powietzre i odwleka z leczniem<- Ci najbardziej
          wyrachowani oczywiscie
    • b9 Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 12:31
      Korupcja, z ktora mamy do czynienia w sluzbie zdrowia jest naturalna. Bedziemy chcieli dawac, a lekarze beda chcieli brac, nawet jesli beda zarabiac duzo wiecej niz powinni: notrespassing.bblog.pl/wpis,korupcja;w;sluzbie;zdrowia;-;dlaczego;chcemy;placic,2447.html
    • belgrano Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 12:31
      Ja 3 lata pracy i mam 1400zł na ręke i nikt mi nie daje a dawać musze i z czego
      żyć??
    • duch713 Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 13:13
      Mieszkam w Japonii od kilku lat, ludzie mysla ze na Zachodzie jest rozowo i
      wszyscy zarabiaja kokosy, wcale nie koniecznie prawda. Jezeli ktos pomieszka w
      Niemczech czy gdzie indziej na swiecie to wie ile trzeba wydac by sie utrzymac.
      Mieszkanie zjada polowe pensji przecietnej pielegniarki w Japonii. a za pokoj
      17m2 trzeba placic po 1200$/miesiac....
      Japonia jest uwazana za jeden z najbogatszych krajow swiata a ja widze moich
      kolegow naprawde bez kasy z powodu tragicznie wysokich cen utrzymania...
    • karola1008 Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 13:14
      Od razu zaznaczam, że nie jestem lekarzem, a jedyny lekarz w mojej rodzinie to
      mój stryjeczny brat. Uważam, że zasadą słuszną jest godziwe wynagrodzenie za
      ciężką pracę i zasada ta powinna odnosić się także do lekarzy. To, że mogą
      sobie legalnie dorobić po godzinach pracy, nie powinno mieć wpływu na
      wynagrodzenie w publicznych szpitalach i przychodniach, bo wynagrodzenie
      lekarzy w tych placówkach powinno być adekwatne do ich obciążenia pracą i
      odpowiedzialnością. Sama jestem urzędniczką, po studiach prawniczych i 7 latach
      pracy w urzędzie państwowym zarabiam 1700 zł netto. Wykonuję odpowiedzialną
      pracę, znam biegle dwa języki obce i wykorzystuję to w pracy, często zostawałam
      po godzinach. POnieważ mam dziecko wymagające specjalistycznej opieki
      lekarskiej, prauję w dwóch miejscach, bo pensja z jednego urzędu zwyczajnie by
      nie wystarczyła. Nigdy łapówki nie wzięłam, nie wezmę i uważam, że niska pensja
      nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Tytuł artykułu jest w ogóle
      niedopuszczalny. GW. chyba chce tak dokopać KAczorom, że gotowa jest
      usprawiedliwiać łamanie prawa i to w sposób najobrzydliwszy. Bo lekarze biorąc
      łapówki wykorzystują fakt, że dana osoba lub jej bliski znajduje się w stanie
      zagrożenia życia lub zdrowia. Jak lekarze mają nie brać? Normalnie, tak jak
      mają nie brać policjanci, nauczyciele i urzędnicy. KAżdy z piszących na tym
      forum lekarzy deklaruje, że mało zarabia i nie bierze. NIe mam wątpliwości, że
      są uczciwi lekarze. I że młodym lekarzom jest bardzo ciężko. Sama takich
      spotkałam. MAm wrażenie, ze w szpitalach dziecięcych jest w ogóle troszkę
      lepiej, niż w innych placówkach. Ale znam mnóstwo osób, które chcąc się leczyć
      lub majac chorych rodziców musiały coś tam lekarzowi odpalić. Bo inaczej np.
      nie było mowy o przyjęciu do szpitala, albo operacja była ciągle przekładana. A
      tak na marginesie, niektórzy forumowicze jeżdżą po Kaczorach. Chciałabym
      zwrócić uwagę, że Kaczki rządzą od 1,5 roku. Przed nimi byli inni, którzy też
      nic nie zrobili. Watpię czy ktokolwiek się na to zdobędzie, bo u nas ulubionym
      zajęciem polityków jest pochylanie się nad najuboższymi i zabezpieczanie
      równego dostepu dla wszystkich do świadczeń medycznych. Podobno ten równy
      dostęp teraz właśnie jest, a wprowadzenie elementów wolnego rynku w służbie
      zdrowia ma go ograniczyć. A prawda jest taka, ze ktoś kto ma małe dochody
      mieszka, je, spędza wakacje inaczej niż ten kto ma ich więcej. Leczenia takze
      to dotyczy. PO prostu teraz ten co ma więcej pieniędzy do prywatnego gabinetu
      nie pójdzie, ani też łapówki nie da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka