dan3iger 19.03.07, 18:44 Oto państwo prawa PiS. Państwo by ukaraż nie potrzebuje dowieść winy. Wiwat minister Ziobro i prezydent Kaczysenko! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rydzyk_fizyk Odpowiedzialność karna na zasadzie ryzyka 19.03.07, 18:47 to tylko PiS mógł wymyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Raczej "podatek od szybkiego jeżdżenia" 19.03.07, 18:51 Odpowiedzialność karna na zasadzie ryzyka - nie wiem, bo mówią, że chcą wykroczenia przerzucić w pion kar administracyjnych (ciekawe jak, to by oznaczało, że nie stosowano by do nich kkw, rejestrów?) To raczej pomysł na nowy podatek od jeżdżenia samochodem. Podatek karny - też ciekawa koncepcja, coś jak DOMIAR. Odpowiedz Link Zgłoś
rosol4 Re: Raczej "podatek od szybkiego jeżdżenia" 19.03.07, 20:59 swistak336 napisał: > Odpowiedzialność karna na zasadzie ryzyka - nie wiem, bo mówią, że chcą wykrocz > enia przerzucić w pion kar administracyjnych (ciekawe jak, to by oznaczało, że > nie stosowano by do nich kkw, rejestrów?) > > To raczej pomysł na nowy podatek od jeżdżenia samochodem. Podatek karny - też c > iekawa koncepcja, coś jak DOMIAR. Pitolisz koleś. Dla zmniejszenia liczby 5 tys. krzyży rok rocznie przybywających na polskich drogach, warto by psycholi i debili drogowych doprowadzić do trzeźwości umysłowej i pobudzić wyobraźnię, choćby poprze dotkliwość kar finansowych. Zadaniem prawa jest ograniczenie polowania na prawowitych kierowców, wykonaniu zakompleksionych piratów drogowych mających problemy ze swoją psychiką i otoczeniem. Gorąca prośba do obecnych posłów, aby zmienili debilne przepisy ustanowione przez szurnięte lobby motorowe z SLD, o nadmiarze hałasu i niszczeniu środowiska naturalnego. Nowe przepisy, które umożliwią wyeliminowanie samochodów osobowych z rura od Kamaza czy krosowych motocykli z podmiejskich osiedli i lasów, degradowanych przez czubków z przyłbicą na potylicy. Samorządy i mieszkańcy sa bezsilni w eliminacji ryczących i pędzących krosowców czy wyścigowców, nie zależnie od pory dnia i nocy jak i osiedla czy lasu. Motory bez tablic rej swobodnie i bezkarnie poruszają sie po publicznych drogach, a policja rozkłada ręce, wdychając dymek pędzącego rumaka. Państwo bez stosowanego prawa, pozbawia sie szacunku do tegoż Państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
martin172 Re: Raczej "podatek od szybkiego jeżdżenia" 20.03.07, 00:04 sam pitolisz koles chyba nie jestes taki naiwny wierzac, ze ten przepis wplynie pozytywnie na poziom bezpieczenstwa na naszych drogach. Widac miales jakies klopoty za mlodu. Pewnie jakims cieciem byles skoro masz takie podejscie do motorow i szybkiej jazdy. Widzisz nalezysz do grupy ludzi strachliwych i pewnie nie musisz czuc adrenaliny ale sa i tacy co lubia ryzyko i zwiekszony poziom adrenaliny we krwi wtedy dopiero czlowiek czuje ze zyje. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Raczej "podatek od szybkiego jeżdżenia" 20.03.07, 10:33 Jeśli brakuje ci adrenaliny, to załóż działalność gospodarczą. Gwarantowane mocne przeżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodarcz2000 Re: Raczej "podatek od szybkiego jeżdżenia" 22.03.07, 08:00 Ludziom, którzy mylą publiczne drogi z torem wyścigowym, bo muszą czuć adrenalinę, powinno się odbierać prawo jazdy - dożywotnio. Odpowiedz Link Zgłoś
charybdis Kolejny projekt ustawy naruszający Konstytucję. 19.03.07, 19:46 Czy w tym PiSie prawo studiowali na "tajnych kompletach"? ;) A potem się obrażają na Trybunał Konstytucyjny. Pan Surmacz już dawno powinien zostać odwołany, m.in. za wieśmacki. Ten projekt to kropla przepełniająca kielich goryczy... A co z nowelizacją kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, bo w świetle prawa straż miejska nie ma prawa występowania do Sądu Grodzkiego o ukaranie za wykroczenia drogowe? Odpowiedz Link Zgłoś
cornellius Re: Kolejny projekt ustawy naruszający Konstytucj 19.03.07, 20:02 Charybdis, czy mozesz jasniej opisać podstawe niemoznosci wystepowania sm do sądu. bardzo by mnie to interesowało ;)( erlaska@o2.pl ) Odpowiedz Link Zgłoś
charybdis Re: Straż miejska a wykroczenia drogowe. 19.03.07, 20:14 Art. 17. § 1. Oskarżycielem publicznym we wszystkich sprawach o wykroczenia jest Policja, chyba że ustawa stanowi inaczej. § 2. W sprawach o wykroczenia przeciwko prawom pracownika określone w Kodeksie pracy, a także w sprawach o inne wykroczenia związane z wykonywaniem pracy zarobkowej, jeżeli ustawa tak stanowi, oskarżycielem publicznym jest inspektor pracy. § 3. Organom administracji rządowej i samorządowej, organom kontroli państwowej i kontroli samorządu terytorialnego oraz strażom gminnym (miejskim) uprawnienia oskarżyciela publicznego przysługują tylko wówczas, gdy w zakresie swego działania ujawniły wykroczenie i wystąpiły z wnioskiem o ukaranie. § 4. Rada Ministrów może, w drodze rozporządzenia, nadać w sprawach o wykroczenia uprawnienia oskarżyciela publicznego także innym instytucjom państwowym, samorządowym lub społecznym, określając zakres spraw, w których w ramach swego działania mogą występować z wnioskiem o ukaranie za ujawnione przez siebie wykroczenia, mając na względzie zakres ustawowych uprawnień takich instytucji oraz potrzebę ochrony dóbr szczególnie narażonych na naruszenia ze strony sprawców wykroczeń. ---------------------------------------------------------------------------- Z powyższego wynika, że straż miejska może wystąpić o ukaranie np. za nieprawidłowe parkowanie, natomiast nie może wystąpić o ukaranie za przekroczenie prędkości, może to uczynić policja (ewent. prokurator). Cały tekst kodeksu: www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/kpw1103.html#d3r3 Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Straż miejska a wykroczenia drogowe. 19.03.07, 20:16 To straży miejskiej odebrano juz uprawnienia do kontroli prędności? Nareszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Straż miejska a wykroczenia drogowe. 19.03.07, 21:21 krwawy.zenek napisał: > To straży miejskiej odebrano juz uprawnienia do kontroli prędności? > Nareszcie. *************************************** Coś było na ten temat w ostatnich miesiącach. Odpowiedz Link Zgłoś
cornellius Re: Straż miejska a wykroczenia drogowe. 19.03.07, 20:21 a co w sytuacji (takowa mialem) - kiedy wjezdzam do strefy - w krakowie - czy mam sie zatrzymac i przyjac mandat, czy sobie odjechac. zatrzymuje mnie oczywiscie straz miejska bez radiowozu lizaczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
charybdis Re: Straż miejska a wykroczenia drogowe. 19.03.07, 20:32 Przyjęcie mandatu oznacza przyznanie się do winy. Jednak - jeśli trafisz na czujnego strażnika, który materiały przekaże policji, żeby wystąpiła z wnioskiem do sądu grodzkiego - to będzie drożej... Jak strażnik sam wystąpi z wnioskiem, powinieneś zostać uniewinniony. Rydzyk - fizyk. :))) Każdy musi sam zdecydować. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Straż miejska a wykroczenia drogowe. 21.03.07, 08:48 Co jak co, ale uprawnienie straży do ścigania wjazdu za znak B-1 żadnej wątpliwości nie budzi. Więc nie pisz rzeczy, które mogą narazić kogoś na spore koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Kolejny projekt ustawy naruszający Konstytucj 19.03.07, 20:10 charybdis napisał: > A co z nowelizacją kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, bo w świetle > prawa straż miejska nie ma prawa występowania do Sądu Grodzkiego o ukaranie za > wykroczenia drogowe? A czemuż to? Odpowiedz Link Zgłoś
charybdis Re: Straż miejska a wykroczenia drogowe. 19.03.07, 20:16 Vide wyżej. Było już kilka precedensowych wyroków. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
dyszkin Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra... 19.03.07, 18:47 czyli gliniarze zeby wyrobic liczbe punktow do premii beda focic pod parkingowym marketem same tablice, genialne Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra.. 19.03.07, 18:47 więc trzeba będzie dowiedziec się jakim to autkiem jeździ prywatnie pan Surmacz (lub jego żona), wziąć ten sam model (któryś z licznych kolegów na pewno taki ma), założyć lipną tablicę rejstracyjną (numery jak w aucie pana Surmacza) i pojeździć sobie przed wideoradarami...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:07 gieroy_asfalta napisał: > więc trzeba będzie dowiedziec się jakim to autkiem jeździ prywatnie pan > Surmacz (lub jego żona), wziąć ten sam model (któryś z licznych kolegów na > pewno taki ma), założyć lipną tablicę rejstracyjną (numery jak w aucie pana > Surmacza) i pojeździć sobie przed wideoradarami...:-) *********************************** No jak Cię nie lubię, to za ten pomysł masz wielki plus. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:00 > No jak Cię nie lubię, to za ten pomysł masz wielki plus. Ot Polska wlasnie. Pieniacto i cwaniactwo. W normalnym kraju problemu nie ma: zdjecie z fotoradaru i placisz. Albo ten ktos komu pozyczyles auto, bo przeciez wiesz komu pozyczyles. Firma i wypozyczalnia tez przeciez prowadzi rejestr. Gladko i bez gadania i sprawy nie ma. A w Polsce jest, bo paru kolesi zrobi wszystko, zeby wykazac, ze prawa przestrzegac sie nie da. (Kumpel z Meksyku placil norweski mandat za szweckie auto z wypozyczalni. Polak pewnie by nie zaplacil, bo a)co mu zrobia b) moze to nie on kierowal c)moze to nie bylo to auto d)moze policjanka wystawiajaca mandat byla pijana e)nie zna jezyka f)jaka Norwegia, przeciez on tam nigdy nie byl, udowodni mu ktos?) Nic dziwnego, ze Polakow najzwyczajniej sie boja. Odpowiedz Link Zgłoś
tukot bzdury. 19.03.07, 20:03 nie ma twarzy kierowcy - nie ma mandatu. w całym cywilizowanym świecie tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: bzdury. 20.03.07, 10:38 Wykroczenie popełnia nie samochód ale człowiek. Bez JEDNOZNACZNEJ identyfikacji sprawcy sąd wrzuci oskarżenie do śmietnika. Kierowca ma prawo używać podczas jazdy: - ciemnych okularów - daszka przeciwsłonecznego - kapelusza z dużym rondem - chustki do nosa Odpowiedz Link Zgłoś
wlodarcz2000 Re: bzdury. 22.03.07, 08:05 W całym cywilizowanym świecie jest tak, że wystarczy zdjęcie tablicy rejestracyjnej, a mandat przychodzi pocztą do domu, i po sprawie. Tylko Polakom się wydaje, że to coś niezwykłego. W dodatku nie są dość rozgarnięci, żeby zrozumieć, po co taki przepis istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
mhdeck Titta! Nie 'szwecki' - pieprzysz i błądzisz 19.03.07, 20:13 Winę należy udowodnić i tyle. Czy jak w mieście ktoś kradnie, to skazują burmistrza i "niech sie policzy z winnym"???? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodarcz2000 Re: Titta! Nie 'szwecki' - pieprzysz i błądzisz 22.03.07, 08:10 He he he, ciekawe czy jak dostaniesz pocztą mandat z Niemiec, Szwecji albo Anglii też tak będziesz mówił? Z tego co wiem, to ma nastąpić ujednolicenie przepisów i współpraca między policjami różnych państw UE, a tam się nie szczypią, tylko wysyłają mandat pocztą do domu, a jak nie zapłacisz to cię wsadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio No,pięknie 19.03.07, 18:50 Niedługo a "automatyzm" karania rozciągnie się na wiele dziedzin życia.Ab gdzie zasada domniemania niewinności?Coraz bardziej zastępuje ją PiSowska zasada domniemania winy.A od czego są policjanci? Żeby zarobić,trzeba się narobić.Służby mają leżeć do góry brzuchem a obywatele winni czy niewinni maj w zębach przynosić szmal? Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Domniemanie winy - żyjemy w IV RP. 19.03.07, 18:54 Z łaski pozostawiono możliwość zwolnienia się od kary, jeśli udowodni obwiniony udowodni swą niewinność denuncjując kogoś innego. Czyli jeszcz nie wprowadzono niewzruszalnego domniemania winy, tylko domniemanie winy + obowiązek donosicielstwa. ps. to wszystko niekonstytucyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Uuuuuuuu....... Brakuje pieniędzy na becikowe? 19.03.07, 18:54 A poza tym - chyba ktoś dowiedział się, że ma bardzo niskie notowania wśród obywateli, więc postanowił dokręcić im śrubę. Odpowiedz Link Zgłoś
inter77 Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra... 19.03.07, 18:59 Aby zwiekszyło się bezpieczeństwo na polskich drogach, kierowcy muszą zacząć używać kierunkowskazów i przestać notorycznie zajeżdżać drogę. To co dzisiaj przeżyłem na ulicach Krakowa woła o pomstę do nieba. Trzykrotnie w ciągu 40 minut, musiałem maksymalnie dać po hamulcach. Odpowiedz Link Zgłoś
ouimet Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:05 chyba chodzi o zdjecie z wydrukiem:data,godzina i szybkosc...Tak jest na calym Swiecie /cywilizowanym/kiedy uzyty jest fotoradar.I...nie dyskutuje sie,tylko placi,bo to nie fotomontaz... Odpowiedz Link Zgłoś
tukot jesteś w błędzie. 19.03.07, 19:57 jak nie ma zdjęcia twarzy kierowcy to automatycznie zdjęcie ląduje w koszu. oczywiście w cywilizowanym kraju. ponadto w niektórych dodatkowo zamazywana jest twarz pasażera jeśli takowy był na pokładzie, a czasem do ukarania niezbedne są dwa zdjęcia wykonane jedno po drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
charybdis Re: jesteś w błędzie. 19.03.07, 20:27 tukot napisał: > ponadto w niektórych dodatkowo zamazywana jest twarz pasażera (...) -------------------------------------------------------- Jak również pasażerki... :))) Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: :)) ...pasażerki szczególnie :] 19.03.07, 21:13 Nie zawsze ją widać. Czasem tylko włosy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kodem_pl Bzdura... 20.03.07, 14:27 W UK nikt nie uzywa kierunkow, a bezpieczniej na drogach:-D Odpowiedz Link Zgłoś
mooz A co z bezpieczeństwem? 19.03.07, 19:01 Martwią się słabą ściągalnością mandatów, stawiają tysiące automatycznych fotomaszynek do zbierania pieniędzy, a w ogóle nie zajmują się poprawianiem bezpieczeństwa. Idioci nadal zajeżdżają drogę, zmieniają pas ruchu bez kierunkowskazu, wyprzedzają na trzeciego pod górkę, itd. Ludzie giną, a ci tylko fotoradary stawiają. Gdyby te same pieniadze przeznaczyć na "cichociemne" samochody wyłapujące nie jadących "szybko" (to może być czasem 70km/h na pustej trzypasmówce, gdzie jakiś kretyn ustawił ograniczenie do 50km/h odpowiednie dla wąskiej miejskiej uliczki), ale tych stanowiących zagrożenie dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: A co z bezpieczeństwem? 19.03.07, 19:17 mooz napisał: > Martwią się słabą ściągalnością mandatów, stawiają tysiące automatycznych > fotomaszynek do zbierania pieniędzy, a w ogóle nie zajmują się poprawianiem > bezpieczeństwa. Idioci nadal zajeżdżają drogę, zmieniają pas ruchu bez > kierunkowskazu, wyprzedzają na trzeciego pod górkę, itd. Ludzie giną, a ci tylk > o > fotoradary stawiają. ***************************************** Gdyby jeszcze stawiali je sensownie. Ale stawiają je nie tam, gdzie jest niebezpiecznie, ale tam gdzie droga jest bardzo dobra i sprzyja naciśnięciu gazu. Jest de facto maszynka do robienia pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
incipit A co będzie w przypadku fałszywych tablic ? 19.03.07, 19:02 Miałem przypadek że grupa ostrych przestępców [rozboje, fałszowanie pieniędzy] grasowała po Polsce na fałszywych numerach identycznych z tablicami z mego samochodu. Uratowało mnie tylko to, że używali skradzionych samochodów, co raz to innych, ale zawsze trzy klasy lepszych od mojego. Ale w pisiorkowo-ziobrowej prawie-że-sprawiedliwości odpowiadałbym za wszystko, bo sfotografowano tablicę, a prokuratorzy przebrani za policjantów jak to jest obecnie, świętowaliby sukces w sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: A co będzie w przypadku fałszywych tablic ? 19.03.07, 19:05 incipit napisał: > Miałem przypadek że grupa ostrych przestępców [rozboje, fałszowanie pieniędzy] > grasowała po Polsce na fałszywych numerach identycznych z tablicami z mego > samochodu. ****************************************** Z kim Ty dyskutujesz? Z dostawcą pizzy i jego pomocnikiem, którzy wzięli się za poprawianie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
charybdis Przewiduję znaczny wzrost kradzieży tablic... 19.03.07, 20:20 rejestracyjnych. Będą używane już nie tylko do napadów i kradzieży paliwa na stacjach, lecz także do nocnych wyścigów na ulicach... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Przewiduję znaczny wzrost kradzieży tablic... 19.03.07, 21:32 charybdis napisał: > rejestracyjnych. > > Będą używane już nie tylko do napadów i kradzieży paliwa na stacjach, lecz takż > e > do nocnych wyścigów na ulicach... ***************************************** Po co kraść? Jak odpadła mi tylna tablica, to dorobiłem własną i przez tydzień jeździłem tak po cały Trójmieście. Pierwsza wersja skręciła się trochę, bo było mokro, ale druga, zawinięta w foliowy worek była niezła. Podrabiana pisakiem nie wzbudziła zainteresowania patroli policyjnych. A produkcja oryginalnych tablic jest banalna. Kupujesz aluminiową, stosownie pomalowaną blachę, czcionki i prasę. I coś, co będzie przypominało hologram. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Przewiduję znaczny wzrost kradzieży tablic... 20.03.07, 10:41 No, kupno (i ustawienie!) prasy to jednak pewien wydatek. Chyba nawet większy od mandatu. Odpowiedz Link Zgłoś
cornellius Re: A co będzie w przypadku fałszywych tablic ? 19.03.07, 20:09 incipit napisał: > Miałem przypadek że grupa ostrych przestępców [rozboje, fałszowanie pieniędzy] > grasowała po Polsce na fałszywych numerach identycznych z tablicami z mego > samochodu. > Uratowało mnie tylko to, że używali skradzionych samochodów, co raz to innych, > ale zawsze trzy klasy lepszych od mojego. > > Ale w pisiorkowo-ziobrowej prawie-że-sprawiedliwości odpowiadałbym za wszystko, > bo sfotografowano tablicę, a prokuratorzy przebrani za policjantów jak to jest > obecnie, świętowaliby sukces w sprawie. oj to powiem ci ze miales szczescie. teraz by cie napewno wytargali w nocy w majteczkach z domu przy akompaniamencie fanfar i ekipy wiadomosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzowiec Re: A co będzie w przypadku fałszywych tablic ? 19.03.07, 20:11 myślisz trochę synku? przychodzi do ciebie fotka (przypuśćmy) że zasuwałeś 187 na szosie gdzie można 70 i wszystko się zgadza w numerze, ale chyba masz dowód rej. i masz wpisane że np. WI 24703 to nie fura np. audi A6 albo Merol C tylko.. np. cienkocienko z 1995 to chyba łatwo udowodnić jak ktoś jedździ na walniętych blachach albo lewym wózku Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Re: A co będzie w przypadku fałszywych tablic ? 19.03.07, 20:14 a jak było z górki? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Niezłe 19.03.07, 19:03 Jak wyjaśniał Andrzej Grzegorczyk, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która opracowała wstępne założenia projektu, istotą projektu jest automatyzm karania. ********************************** Jak taki matołek może pracować w bezpieczeństwie ruchu drogowego? Przecież wystarczy zarejestrować samochód na członka rodziny, który nie posiada prawa jazdy i niech zbiera punkty. Może ich nazbierać sporo. Najciekawsze będzie wniosek o zwrot prawa jazdy. A mandaty? No cóż, uzbiera, nie zapłaci, stawi się na rozprawę sądową i wygra ją nie kiwnąwszy palcem. Czy weźmiecie pełną odpowiedzialność finansową ze ten pomysł, Grzegorczyk? A wy, Surmacz, przekwalifikujcie się jednak na doręczyciela wieśmaków. To jedno potraficie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Dobre ale pisiackie matoły tego nie przewidziały 19.03.07, 19:08 wezwania będą przychodzić głównie do głuchych i ślepych babci. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: Swietny pomysl! 20.03.07, 18:10 Zaraz przerejestruje na niedolezna staruszke, jakas sie w rodzinie znajdzie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sz.piotrek Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra.. 19.03.07, 19:05 A jeżeli właścicielem pojazdu jest firma ??? - dzielimy mandat między akcjonariuszy? a punkty karne komu???? klasyka PIS - - móżdżki za blisko jelita - coś się przenika. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:48 jak zajma samochod na poczet kary, szef znajdzie winnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
tukot zajmą jedynie cenny czas trybunału. 19.03.07, 20:01 pissdutnięte, pogmerane nieuki. Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra.. 19.03.07, 19:07 Może PIS szykuje po prostu kolejną ustawę dzięki której znów będzie mógł insynuować że Trybunał Konstytucyjny, który na pewno uznałby tak brzmiącą ustawę za niezgodną z konstytucyjną zasadą domniemania niewinności a nie winy, należy do układu i trzeba zmienić konstytucję. Bo jak można inaczej wytłumaczyć chęć wystawiania mandatów na podstawie zdjęcia samej tablicy rejestracyjnej, nawet bez widocznej sylwetki, koloru auta i chociażby orientacyjnego widoku miejsca gdzie zdjęcie to było zrobione? Rządzący myślą że kierowca wytrzyma wszystko, oby się nie przeliczyli, kierowcy to też wyborcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:08 na Zachodzie taki system funkcjonuje od lat, mimo że PiS tam nie rządzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:13 gdzie dokładnie na zachodzie? i na pewno jest tam automatyzm-tablica-mandat, bez możliwości wyjaśnienia kto kierował? Odpowiedz Link Zgłoś
fan.zdm Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:16 > gdzie dokładnie na zachodzie? i na pewno jest tam automatyzm-tablica-mandat, be > z > możliwości wyjaśnienia kto kierował? Może chodzi o Białoruś - jeśli poruszać się dostatecznie długo w kierunku zachodnim, w końcu się tam dotrze. Tylko trochę się nadrobi drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
tukot kasia wie że dzwonią tylko nie wie czy to 19.03.07, 20:05 w kościele czy to może dzwonek na starej damce jej sąsiadki. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_kw Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra.. 19.03.07, 19:13 A może od razu obciążyć mandatem wszystkich kierowców przynajmniej raz miesięcznie??!!!! I wtedy w ogóle nie potrzeba fotoradarów, będzie jeszcze taniej... Odpowiedz Link Zgłoś
leonekrs Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra.. 19.03.07, 19:15 Oby jak najszybciej weszło w życie. Może to cho trochę uspokoi kolesiów rozwalających ludzi na naszych drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:19 leonekrs napisał: > Oby jak najszybciej weszło w życie. Może to cho trochę uspokoi kolesiów > rozwalających ludzi na naszych drogach. ********************************************** Nie. Oni nakleją Twoje numery, a Ty nawet się nie spostrzeżesz, jak stracisz prawko i będziesz miał komornika na karku. Odpowiedz Link Zgłoś
jam-agru Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:27 Samochód to nie byle łopata, którą każdy może pożyczyć. Właściciel decyduje, komu go użyczy,i to on teraz weźmie na siebie ryzyko, że pożyczył komuś nieodpowiedzialnemu. A jak chce takiego kryć, to już jego sprawa. Zresztą będzie można się odwoływać. Za dużo wariatów gna po drogach, żeby tak trząść się przede wszystkim nad ich komfortem psychicznym. Chcą łamać przepisy, to niech się boją. A firmy rejestrują, kto o danej porze wziął samochód, to w końcu nie paczka spinaczy. A jeśli wolą luzik, to niech raz zastosują odpowiedzialnośc zbiorowa wobec wszystkich swoich kierowców i będzie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
tukot podaj jakie masz auto, kolor i numery 19.03.07, 20:09 a możemy szybko cię przekonać jak łatwo złapać 100pkt. przez tydzień nie ruszając się z domu. może to ci pozwoili zrozumieć że prawo nie może karać niewinnych obywateli za celowe działanie osób trzecich. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: podaj jakie masz auto, kolor i numery 19.03.07, 21:10 tukot napisał: > a możemy szybko cię przekonać jak łatwo złapać 100pkt. przez tydzień nie > ruszając się z domu. > może to ci pozwoili zrozumieć że prawo nie może karać niewinnych obywateli za > celowe działanie osób trzecich. ****************************************** Mam znajomego, który handluje używanymi samochodami. ;) Twój przedpiśca bardzo się zdziwi, gdy będzie musiał wyjaśniać, w jaki sposób zdobył np. 50 pkt. tego samego dnia w Szczecinie, Rzeszowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zapowiada się na żmudne śledztwo i kilka lat stałego kontaktu z prokuraturą, policją i sądami (vide sprawy kredytów na zaginione dowody). O to wszystko bez prawa jazdy. Naprawdę tragiczne jest jednak to, że w naszym kraju żyje wciąż spora rzesza zwolenników myślenia magicznego, wierzących w dobrego Batiuszkę Cara lub majstra Griszę (zależnie od światopoglądu), którzy przyjdą i jednym pstryknięciem palca zlikwidują wszystkie niesprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Re: podaj jakie masz auto, kolor i numery 19.03.07, 21:19 i żeby nie było złodziejstwa, draństwa, żeby niczego nie było!! Dzisiejszy Batiuszka srogi lecz sprawiedliwy obrońca ludu już wychodzi z cienia, a imię jego Kononowicz(właściwie nazwisko). Czasem nachodzi mnie myśl, że Polska, tak jak Rosja, nie dorosła jeszcze do demokracji, trzeba nas trzymać za twarz, żeby to jakoś wlokło się do przodu w jednym kawałku. Odpowiedz Link Zgłoś
tukot a cała chryja bo jakiś dzięcioł pewnie wziął 19.03.07, 21:35 pod stołem i zamówił foto(?)radary które robią zdjęcia z czarną szybą auta i zamiast ukrzyzować winnych próbują sztukować rzeczywistość fikcyjnym prawem sprzecznym ze zdrowym rozsądkiem. aż boję się myśleć co będzie jak gdzieś zbudują piekny i drogi ale dziurawy most - pewnie zaczną majstrować przy grawitacji żeby uratować tyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra.. 19.03.07, 19:21 no to firmy leasingowe beda mialy kupe roboty z ...dostarczaniem i egzekwowaniem mandatow ktorymi zasypie ich policja PiS-owska! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 20.03.07, 10:44 Podejrzewam, że nie wiesz, szto eto takoje leasing. Odpowiedz Link Zgłoś
van-ivan Za 3 miesiące to po Surmaczu 19.03.07, 19:32 ..nie pozostanie nawet wspomnienie, bo o sprawach wstydliwych szybko się zapomina, a sam pomysł surowym z karaniem - całkiem dobry Odpowiedz Link Zgłoś
liberum.veto A dlaczego przekraczać dozwoloną prędkość? 19.03.07, 19:36 Nie trzeba się burzyć, wystarczy tylko jeździć zgodnie z przepisami. (albo nie pożyczać idiotom swojego auta) Odpowiedz Link Zgłoś
cornellius Re: A dlaczego przekraczać dozwoloną prędkość? 19.03.07, 20:18 liberum.veto napisała: > Nie trzeba się burzyć, wystarczy tylko jeździć zgodnie z przepisami. > (albo nie pożyczać idiotom swojego auta) 1. dlatego ze wiekszosc znakow jest ustawiona wzgledem ekstremalnych warunków jazdy - noc , deszcz etc. 2. wieksze zagrozenie na drodze to tzw kapelusze = MIGACZ I AUTOMATYCZNY SKRĘT choc jada bardzo wolno lub nagle hamowanie na zoltym. kto jezdzic umie i jezdzi duzowie o co biega Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof_olejniczak Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:39 W kraju gdzie mieszkam jest tak od dawna.Zdjecie tablicy wystarczy.Jezeli pozyczyles-powiesz kto to byl i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:45 a jeżeli uważasz że to nie jest zdjęcie twojego samochodu, że jakiś dowcipniś zrobił ci kawał i założył tablice z twoimi numerami, to czy w kraju w którym mieszkasz to policja musi udowodnić ci winę, czy to ty musisz im udowodnić że nie jesteś wielbłądem?(bo to jak wyczytałem w artykule planują ustawodawcy u nas)? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:49 Obawiam sie, ze w wielu krajach w ogole taka opcja (ze ktos moze miec podrobione numery) nie przyszla po prostu nikomu do glowy. W Szwecji sie dziwili (tacy zwykli ludzie), ze u nas skradzione samochody sie zwykle nie odnajduja... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:58 titta napisała: > Obawiam sie, ze w wielu krajach w ogole taka opcja (ze ktos moze miec podrobion > e numery) nie > przyszla po prostu nikomu do glowy. i niepotrzebnie sie obawiasz,to numer stary jak swiat a i w Polsce sie przyjal,jak widzisz z sukcesem. > W Szwecji sie dziwili (tacy zwykli ludzie), ze u nas skradzione samochody sie z > wykle nie odnajduja... pewnie tego pokroju co ty(bez obrazy)wiecznie zdziwieni.Moze kiedys w Szwecji i odnajdywali wszystkie samochody,ale dzisiaj to sami szwedzi aktywnie pomagaja w kradzeniu swojego samochodu aby wydebic ubezpieczenie + mniejsza sume ktora otrzymuja za "kradziez".Pozyjesz dluzej mniej sie bedziesz dziwic jak i twoi szwedzi! Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:00 właśnie, prawo powinno się konstruować pod realia kraju w którym ma obowiązywać, nie zrzynać bezmyślnie (przy pomocy tłumacza oczywiście, bo my jesteśmy patriotami i językami obcymi się brzydzimy), z obcych kodeksów, żeby ułatwić pracę policji i pomóc jej wykazać się "skutecznością". Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 19:50 krzysztof_olejniczak napisał: > W kraju gdzie mieszkam jest tak od dawna.Zdjecie tablicy wystarczy.Jezeli > pozyczyles-powiesz kto to byl i juz. a co jezeli ktos "pozyczyl" sobie twoj numer rejestracyjny,nieobowiazkowo kradnac go z twego pojazdu?zaparzysz sie udowadniajac ze to twoj numer ale nie ty i twoj pojazd. Zdjecie samochodu (z mozliwoscia okreslenia marki)z numerem rejestracyjnym z godz. ,data ,jestem za ,ale tylko zdjecie samej tablicy to idiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
mojski Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra.. 19.03.07, 19:40 Obecny rząd jest mistrzem w tworzeniu projektów regulacji prawnych naruszających podstawowe zasady Konstytucji. Oto kolejny przykład. Szkoda tylko TK, bo będzie miał bardzo wiele pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
antygo Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestra.. 19.03.07, 19:45 Kaczynscy coraz wyrazniej zdradzaja objawy obsesji na punkcie urojonych wrogów, teraz dołączyli do nich kierowcy.Kto będzie nastepny?W tym obłędzie dojdą do takiego absurdu,że poza wszelkim podejrzeniem będą tylko oni sami a do układu(wrogiego,oczywiście)bedą należec wszyscy Polacy,którzy nie zdążyli wyemigrować. Odpowiedz Link Zgłoś
repres1 Bezpieczeństwo ueber alles! 19.03.07, 19:48 Gdzieś czytałem o zasadzie domniemania niewinności, ale to chyba w jakimś państwie wykształciuchów. Proponuję jeszcze bardziej zreformować odpowiedzialność w IV RP. W praworządnym państwie nie może być morderstw bez odpowiedzialności sprawców tych morderstw. Należy wprowadzić domniemanie winy osoby o najbliższym (w stosunku do ofiary) numerze PESEL. Niech ona się wytłumaczy czy ma alibi! Jak nie ma, to mamy sprawcę! Jak ma - to winny jest kolejny na liście. Zawsze się ktoś trafi. I nikt już nie powie, że może być lepszy minister niż Ziobro! Odpowiedz Link Zgłoś
bbsbb Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:03 nakupili szmelcu co robi niewyraźne zdjęcia to trzeba ustawy pod niego zmienić, żeby chociaż z samych tablic mozna było karać, skoro kierowcy i tak nie widać Odpowiedz Link Zgłoś
outcast7 "Automatyzm karania" - BAREJA wiecznie żywy !!! 19.03.07, 20:09 „AUTOMATYZM KARANIA” na podstawie zdjęcia z fotoradaru istnieje w Polsce już od dawna. Robi się to tylko w trochę inny sposób. Nie jest to także wymysł obecnie rządzącej ekipy – której bynajmniej nie popieram. W roku 2004 zostałem wezwany na policję drogową w Krakowie w celu okazania mi zdjęcia z fotoradaru zrobionego mojemu autku. (prędkość 52 km/g na ograniczeniu do 30 – ul. Klasztorna w Krakowie.) Kierowca na zdjęciu nie był widoczny, gdyż na przedniej szybie nastąpił odbłysk światła i nie dało się ustalić kto prowadzi auto. Ponieważ wezwanie nastąpiło ponad 2 miesiące po zdarzeniu, zaś w tym okresie z mojego auta korzystało okazjonalnie około 5 osób (rodzina i znajomi) powiedziałem że nie wiem kto tego dnia siedział za kierownicą . Wówczas funkcjonariusz drogówki poinformował mnie, że jeśli nie powiem, kto siedział owego dnia za kierownicą – to będę odpowiadał za „odmowę składania zeznań” lub jakoś podobnie to ujął. Pokazał mi nawet ksero któregoś z artykułów jakiegoś kodeksu (nie wiem czy karnego czy innego) w którym stało jak nosorożec: „kto odmawia udzielenia policji informacji itp. podlega karze ......itp ....”) – po czym zaproponował mi przyjęcie mandatu 200 PLN – bo jeśli się nie zgodzę „to będzie więcej”. Odmówiłem – po kilku tygodniach otrzymałem „Wyrok w imieniu RP w trybie nakazowym” – „za odmowę itp. ...j.w.) – PLN 600 + ponad 100 koszty. W piśmie było info, że można w/w wyrok zaskarżyć do sądu grodzkiego – co też skwapliwie uczyniłem. Proces w sądzie grodzkim w nowej Hucie przypominał chwilami Kawkę. Na moje stwierdzenie że „nie pamiętam kto tamtego dnia prowadził moje auto – zaś nie mogę na zasadzie domysłu podać nazwisk 5 osób które mogły tego dnia jechać moim samochodem błyskotliwy policjant będący oskarżycielem zachował się jak na milicjant na kultowym filmie „MIŚ” Z powagą w głosie zapytał: „A CO BY BYŁO GDYBY!? ---- Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek nie osmieszaj się 19.03.07, 20:15 outcast7 napisał: > W roku 2004 zostałem wezwany na policję drogową w Krakowie w celu okazania mi > zdjęcia z fotoradaru zrobionego mojemu autku. (prędkość 52 km/g na ograniczeniu > do 30 – ul. Klasztorna w Krakowie.) W charakterze świadka, prawda? > Kierowca na zdjęciu nie był widoczny, gdyż na przedniej szybie nastąpił odbłysk > światła i nie dało się ustalić kto prowadzi auto. > > Ponieważ wezwanie nastąpiło ponad 2 miesiące po zdarzeniu, zaś w tym okresie z > mojego auta korzystało okazjonalnie około 5 osób (rodzina i znajomi) > powiedziałem że nie wiem kto tego dnia siedział za kierownicą . > > Wówczas funkcjonariusz drogówki poinformował mnie, że jeśli nie powiem, kto > siedział owego dnia za kierownicą – to będę odpowiadał za „odmowę s > kładania > zeznań” lub jakoś podobnie to ujął. Nie. Powiedział Ci, że będziesz odpowoadał z art. 65 k.w. > Pokazał mi nawet ksero któregoś z artykułów jakiegoś kodeksu (nie wiem czy > karnego czy innego) w którym stało jak nosorożec: „kto odmawia udzielenia > policji informacji itp. podlega karze ......itp ....”) – po czym za > proponował mi > przyjęcie mandatu 200 PLN – bo jeśli się nie zgodzę „to będzie więc > ej”. I słusznie. > Odmówiłem Twoje prawo. – po kilku tygodniach otrzymałem „Wyrok w imieniu RP w tr > ybie > nakazowym” – „za odmowę itp. ...j.w.) – PLN 600 + ponad > 100 koszty. Nic niezwykłego. W piśmie > było info, że można w/w wyrok zaskarżyć do sądu grodzkiego – co też skwap > liwie > uczyniłem. > > Proces w sądzie grodzkim w nowej Hucie przypominał chwilami Kawkę. Chyba Kafkę? Na moje > stwierdzenie że „nie pamiętam kto tamtego dnia prowadził moje auto – > ; zaś nie > mogę na zasadzie domysłu podać nazwisk 5 osób które mogły tego dnia jechać moim > samochodem błyskotliwy policjant będący oskarżycielem zachował się jak na > milicjant na kultowym filmie „MIŚ” > > Z powagą w głosie zapytał: > > „A CO BY BYŁO GDYBY!? ---- Odpowiedz Link Zgłoś
tukot zenek, nie masz racji. gość dał się zrobić 19.03.07, 20:23 w tura. na pytanie sądu odpowiada się "NIE PAMIĘTAM" - to nie jest odmowa udzielenia informacji. zasłaniasz się niepamięcią. nie ma przepisu nakazującego prowadzić rejest udostępniania własnego samochodu. nawet jakby sąd go skazał sprawa byłaby natychmiast uwalona w apelacji. oczywiście, inna sprawa że komu chciałoby się ganiać po sądach, lepiej machnąć ręką i zapłacić te 2 stówy. tyle że jak już dał się zaciągnąc na rozprawę to trza było pociągnąc do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
outcast7 Re: zenek, nie masz racji. gość dał się zrobić 19.03.07, 20:31 tukot napisał: > w tura. > NIE DAłEM- po prostu olałem - jak słusznie napisałeś poniżej > na pytanie sądu odpowiada się "NIE PAMIĘTAM" - to nie jest odmowa udzielenia > informacji. > zasłaniasz się niepamięcią. > nie ma przepisu nakazującego prowadzić rejest udostępniania własnego samochodu. > > nawet jakby sąd go skazał sprawa byłaby natychmiast uwalona w apelacji. > > oczywiście, inna sprawa że komu chciałoby się ganiać po sądach, lepiej machnąć > ręką i zapłacić te 2 stówy. > tyle że jak już dał się zaciągnąc na rozprawę to trza było pociągnąc do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek niestety mam rację 19.03.07, 20:35 tukot napisał: > w tura. > > na pytanie sądu odpowiada się "NIE PAMIĘTAM" - to nie jest odmowa udzielenia > informacji. > zasłaniasz się niepamięcią. Mylisz dwie rózne rzeczy. > nie ma przepisu nakazującego prowadzić rejest udostępniania własnego samochodu. Oczywiście, że jest. Art. 78 ust. 4 p.r.d. > nawet jakby sąd go skazał sprawa byłaby natychmiast uwalona w apelacji. Za odmowę podania danych setki takich cwaniaków jest skazywanych. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: niestety mam rację 19.03.07, 20:48 > Za odmowę podania danych setki takich cwaniaków jest skazywanych. To dlaczego nie zastosowali wytrycha zawartego w tymże art. oświadczając, że pojazdem rozporządzono wbrew ich woli, czemu nie mogli przeszkodzić, jako że do momentu otrzymania mandatu nie byli świadomi tego faktu??? (Była niegdyś konstrukcja 'czasowego zaboru mienia celem ble ble'- ktoś wziął, lecz nie wiadomo kto i oddał, zanim właściciel się zorientował) Odpowiedz Link Zgłoś
tukot nie zenek, nie masz racji. 19.03.07, 20:56 uwierz że znam temat doskonale z pierwszej ręki. znam osobę (mniejsza o szczegóły) która już wielokrotnie posłała na drzewo policję i sąd z ich zdjęciami po 2-3 miesiącach. płacą tylko ci którzy dadzą sobie wcisnąć dziecko w brzuch. ja też posłałem ich na drzewo jak chcieli mi wcisnąć mandat po 10 miesiącach (!) za zdjęcie auta służbowego które zwyczajowo jest w mojej dyspozycji (też mi podsuwał pod nos kniżkę z paragrafem, nawet miał go zakreślonego żółtym markerem, hehe) Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: nie zenek, nie masz racji. 21.03.07, 08:49 Nikt Ci nie może "wcisnąć" mandatu, bo mandat zawsze musi byc przyjęty. Jeżeli nie przyjmiesz - sprawa powinna trafić do sądu grodzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
tukot zgada się. a przed sadem wygrywasz - oczywiście 22.03.07, 09:35 jak masz wiarygodne tłumaczenie a dowodów brak (ni ma twojego zdjęcia) Odpowiedz Link Zgłoś
p26 Re: zgada się. a przed sadem wygrywasz - oczywiśc 22.03.07, 11:00 Zenek co ty?? pracowałeś w SB? W demokracji obowiązuje zasada że winę trzeba udowodnić. Coraz częściej wprawdzie jest łamana ale i demokracji coraz mniej niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
docentverba wyobrazmy sobie,ze 19.03.07, 20:27 dyskutowany przepis wprowadza PO a nie PiS.Wowczas rydzyk_fizyk pisze na forum; "Nareszcie!!!Glupie Pisiory to nawet pirata drogowego ukarac nie potrafily" Odpowiedz Link Zgłoś
al675.39311 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:25 dan3iger napisał: > Oto państwo prawa PiS. Państwo by ukaraż nie potrzebuje dowieść winy. Wiwat > minister Ziobro i prezydent Kaczysenko! O jakim udowodnianiu winy Sz. Obywatel raczy pieprzyć?. Przecież zdjęcie tablicy rejestracyjnej i samochodu przekraczającego dopuszczalną szybkość jest wystarczającym dowodem, że szybkość została przekroczona. To natomiast, kto tym samochodem jechał nie ma żadnego znaczenia. Właściciel tego samochodu we własnym zakresie niech dokonuje póżniej rozliczeń z osobą, której swój samochód pożyczył. W przypadku kradzieży samochodu, należy ten fakt zgłosić i za wykroczenia i przestępstwa popełnione tym samochodem właściciel nie będzie ponosił odpowiedzialności. Wyjaśniam zmartwionym krętaczom, że zdjecie z przekroczenia szybkości i tablicy rejestracyjnej tego pojazdu obciąża finansowo właściciela i nic tu nie potrzeba udowadniać. Ten system istnieje w Niemczech, Austrii i nikt nie czuje się szykanowany ani prześladowany. Tam społeczeństwo o wyższym stopniu cywilizacji rzadko na takie "szykany" jest narażane, bo tam przestrzega się przepisów. Żniwo natomiast zbierane jest wsród Polaków, którzy myślą, że tam podobnie jak w Polsce jest się bezkarnym. Po kilku wysokich karach rodacy gwałtownie potrafią się przystosować do przestrzegania prawa i zaczynają się zachowywać jak inni cywilizowani ludzie. Wracając do Polski znowu czują się "jak u siebie w domu" i dlatego jestem ZA zastosowaniem proponowanego systemu motywacyjno - cywilizacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
carlfrost Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:35 Nie wiem czy taki system istnieje w NIemcech i Austrii więc nie wypowiadam się na ten temat ale tym stwierdzeniem: "Tam społeczeństwo o wyższym stopniu cywilizacji" mnie wkurzyłeś, czyli że co, jesteśmy dzikusami, jesteśmy na niższym stopniu cywilizacji, człowieku zastanów się co piszesz, skoro ci "cywilizowani" tacy praworządni to po co im policja, sądy, prokuratura, przestępstwa są popełniane wszędzie i nie wmówisz mi że przestępstwa w Niemczech czy Austrii są popełniane przez przyjezdnych "dzikusów" Odpowiedz Link Zgłoś
al675.39311 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:40 carlfrost napisał: > Nie wiem czy taki system istnieje w NIemcech i Austrii więc nie wypowiadam się > na ten temat ale tym stwierdzeniem: "Tam społeczeństwo o wyższym stopniu > cywilizacji" mnie wkurzyłeś, czyli że co, jesteśmy dzikusami, jesteśmy na > niższym stopniu cywilizacji, człowieku zastanów się co piszesz, skoro > ci "cywilizowani" tacy praworządni to po co im policja, sądy, prokuratura, > przestępstwa są popełniane wszędzie i nie wmówisz mi że przestępstwa w > Niemczech czy Austrii są popełniane przez przyjezdnych "dzikusów" Tym ostatnim zdaniem dokonałeś właściwego podsumowania a wcześniejszymi zobrazowałeś smutne i żałosne fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
carlfrost Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:49 nie mam siły na ciebie człowieku, jesteś kolejnym pajacem który lubi się biczować mówiąc jacy to Polacy straszni a Polska obrzydliwa. Nigdy nie słyszałem by Anglik, Włoch, Francuz źle się wypowiadął o swoim kraju i swoich rodakach. Tylko na polskich forach można przeczytać bzdety, iż niby to POlacy są złodziejami, pijakami i Bóg jeden wie co jeszcze. A prawda jest tak że pijaków i złodzieji znajdziesz w każdym kraju, nie jesteśmy pod tym względem ani lepsi ani tym bardziej gorsi od innych Odpowiedz Link Zgłoś
al675.39311 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 21:42 carlfrost napisał: > nie mam siły na ciebie człowieku, jesteś kolejnym pajacem który lubi się > biczować mówiąc jacy to Polacy straszni a Polska obrzydliwa. Nigdy nie > słyszałem by Anglik, Włoch, Francuz źle się wypowiadął o swoim kraju i swoich > rodakach. Tylko na polskich forach można przeczytać bzdety, iż niby to POlacy > są złodziejami, pijakami i Bóg jeden wie co jeszcze. A prawda jest tak że > pijaków i złodzieji znajdziesz w każdym kraju, nie jesteśmy pod tym względem > ani lepsi ani tym bardziej gorsi od innych Podsumuję to jednym zdaniem w którym zawarta będzie całość, mimo Twojego optymistycznego spojrzenia, (może pod wpływem prochów, lub innych używek?) - dzicz, rozpuszczona i bezrozumna, która pozbawiona "bata" już sama nie może poradzić sobie z samym sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
kenman Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:39 Czy nie łatwiej byłoby pozbyć sie tzw. piratów drogowych używając karabinów maszynowych zamiast wideoradarów? Czy jadąc 100 km/h na drodze, gdzie dozwolone jest 100 km/h jest się piratem? w wielu krajach Europy radary reagują dopiero na większe przekroczenia dozwolonej prędkości. Przecież to idiotyzm: wiele samochodów jest w leasingu!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:45 nie porównuj proszę Polski do zachodniej europy, jeśli ja będę mógł autostradą dojechać z Katowic do Gdańska jadąc 130/h i omijając obwodnicami wszystkie miasta po drodze to też będę przestrzegał wszystkich znaków, bo daje mi to komfort psychiczny, że nikt mnie za łukiem nie upoluje. Łatwo krytykować gdy na co dzień jeździ się niemiecką autostradą bez ograniczeń, a nie w 15 centymetrowych koleinach, i to na tych lepszych, nielicznych drogach dwujezdniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodarcz2000 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 22.03.07, 08:16 A co ma piernik do wiatraka? Co ma wspólnego przestrzeganie (albo raczej nieprzestrzeganie) przepisów wspólnego z jakością dróg? Fakt, drogi w Polsce są w fatalnym stanie, ale to nikomu nie daje prawa do łamania przepisów. Na zdrowy rozum wydaje się, że powinno być właśnie odwrotnie: ponieważ drogi są kiepskie, więc kierowcy powinni jeździć ostrożniej, ale większości brakuje rozumu, żeby do takiego wniosku dojść. Odpowiedz Link Zgłoś
kenman Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 20:46 al675.3911 mylisz się strasznie, jeśli chodzi o Niemcy. Tam właściciel pojazdu otrzymuje zdęcie z fotoradaru z zapytaniem, kto w danym dniu kierował "namierzonym" pojazdem. Wykroczenia zarejestrowane wideoradarem są "regulowane" na najbliższym parkingu z prowadzącym kierowcą, a nie właścicielem. Właściciel może o tym nawet nie wiedzieć. Pomijam sprawę pojazdów ukradszionych, bo to inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
al675.39311 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 21:35 kenman napisał: > al675.3911 mylisz się strasznie, jeśli chodzi o Niemcy. Tam właściciel pojazdu > otrzymuje zdęcie z fotoradaru z zapytaniem, kto w danym dniu > kierował "namierzonym" pojazdem. Wykroczenia zarejestrowane wideoradarem > są "regulowane" na najbliższym parkingu z prowadzącym kierowcą, > . Właściciel może o tym nawet nie wiedzieć. Pomijam sprawę pojazdów > > ukradszionych, bo to inny temat. W Niemczech można "regulować takie sprawy z kierowcą na najbliższym parkingu a nie właścicielem", ale w Polsce, przez dowolność interpretacji istniejącego prawa jest to niemożliwe, więc odpowiadać musi własciciel pojazdu a póżniejsze rozliczenia dokona sam z tym, któremu samochód użyczył. Na następny raz będzie się bardziej zastanawiał nad takimi pożyczkami. Odpowiedz Link Zgłoś
tukot widziałeś takie zdjęcie? płaciłeś? wątpie 19.03.07, 21:01 wiesz ze dzwonią tylko mylisz dzwon kościelny z dzwonkiem damki cioci jadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejest 19.03.07, 21:05 tukot, nie sądziłam, że kiedyś o kimkolwiek coś takiego powiem, ale jesteś bardziej upie.dliwy niż Kaczory i spółka. Czemu uparcie powtarzasz, że w żadnym cywilizowanym kraju takie rozwiązanie nie istnieje i jeszcze oskarżasz innych, że gadają głupoty, skoro to ewidentna nieprawda. Taki system obowiązuje chociażby w Norwegii, Niemczech, Austrii czy USA. I nie wmawiaj mi, że to bzdura, bo sama musiałam zapłacić w Stanach 80 baksów za taki mandacik z samą tablicą bez kierowcy, więc wiem o czym mówię. A co do wyliczania różnych sposobów ominięcia takiego prawa i wrobienia kogoś innego, hmm... najwyraźniej w cywilizowanych krajach ludziom takie pomysły nie przychodzą do głowy. Może właśnie dlatego, że w przeciwieństwie do wielu Polaków, są cywilizowani. Odpowiedz Link Zgłoś
tukot nie no bez przesady, możesz nawet wyzywać 20.03.07, 09:03 ale nie porównuj mnie do kaczorów bo ci nigdy nie wybaczę ;p jak widac nawet "upierdliwość" nie skutkuje zrozumieniem problemu u czytających. spróbuję więc ostatni raz: to że zapłaciłaś to nie znaczy że musiałaś. mnie też wezwali (jak pisze powyżej) i próbowali wcisnąć mandat za auto służbowe które ma (tylko na foto - gó..ane radary) czarną szybę i nic nie widać. oczywiście mógłbym przyjąć mandat i wtedy mógłbym twierdzić tak jak Ty że "jest takie prawo" - też mnie gościu próbował straszyć zakreślonym paragrafem w kodeksie. problem w tym że to było auto służbowe, a sprawa była sprzed 10 miesiecy. więc niech sie wypchają - nie mam obowiazku pamietać po takim czasie czy tam jechałem, zresztą nie pamietałem nawet bym kiedykolwiek przejeżdżał przez miejscowość w której zrobili mi foto. mniejsza z tym. w sprawie chodzi o to że nie wolno tworzyć dla doraźnych potrzeb prawa które skazuje posiadacza samochodu na podstawie domniemania. równie dobrze można by oskarżyć Ciebie lub mnie o kradzież w sklepie tylko na podstawie rachunku udowadniającego że robiliśmy w dniu kradzieży zakupy w tym sklepie. jest coś takigo jak domniemanie niewinności. za przekroczenie prędkości karze się kierowcę a nie pojazd - a więc musi być dowód (tu: fotografia kierowcy) w momencie popełnienia wykroczenia. pomysł na auto mini-stra z jego rejestracją dobrze obnaża absurdalność takiej propozycji. w gruncie rzeczy na jego podstawie można by np. wrobić dowolnego polityka i załatwić mu opinię o nie karalności - wystarczy takie samo auto, z załozonymi odpowiednimi numerami - nawet nie potrzeba oryginalnej tablicy - na tych kiepskich zdjęciach podróbka będzie nie do odróżnienia - i można z gościa zrobić pirata drogowego i spowodować nawet jego uwięzienie - dlaczego nie? - za notoryczne łamania przepisów. polityka albo znienawidzonego sąsiada. podsumowując: NIE MA TAKIEGO PRAWA w żadnym z krajów które wymieniałaś. to że ludzie płacą znaczy tylko że wezwani uznali/przyzali się/zaakceptowali/ na podstawie zdjecia gdzie ich nie widać że to są oni i ponieśli konsekwencje - czyli zapłacili mandat. mozna w zasadzie powiedzieć że dobrowolnie poddali się karze uznając swą winę (bo np. pamiętali) - chwała im za ucziwość obywatelską. szkopuł w tym, że mogą (i zdarzają się) sytuacje gdy ktoś NIE JECHAŁ w momencie wykroczenia swoim/słuzbowym/danym samochodem i nie może być obligatoryjnie skazywany na poniesienie konsekwencji (mandat i punkty) jedynie z tytułu posiadania aktu własności danego samochodu. ciekawym, czy byłabyś tak samo skora do zapłaty mandatu jeśliby to nie było 80 baksów tylko np. 8000 (są kraje gdzie można zaplacić tak wysoki mandat) i nie byłabyś pewna że to Ty jechałaś (wiedząc że nie tylko Ty/mąż/dzieci tym samochodem jeździcie). ps. mówiąc szczerze, to nie wiem czy byłabyś taka skłonna do uczciwości pamiętając nawet że to Ty jechałaś przy takiej wysokości mandatu. dlatego proponuje nie przerzucać się "cywilizowaniem" tego czy innego społeczeństwa. wszystko jest kwestią ceny. bez urazy - takie jest życie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: nie no bez przesady, możesz nawet wyzywać 20.03.07, 17:39 Dobra, z kaczorami może faktycznie przesadziłam, ale co do problemów ze zrozumieniem tego co się czyta, to chyba jednak ty je masz. Nigdzie w moim poście nie napisałam, że ten system musi ci się podobać. Wręcz przeciwnie, uważam, że możesz go krytykować do upojenia, uważać za durny, łatwy do ominięcia i "przekręto-genny", natomiast twierdzenie i to kilkakrotne, że w żadnym cywilizowanym kraju takie prawo nie obowiązuje to po prostu kłamstwo. Chodzi o prawo na mocy którego policja może wystawić mandat na podstawie zdjęcia bez kierowcy (o tym właśnie był artykuł), a nie o to czy ktoś ten mandat uczciwie zapłaci czy się od niego uchyli, czy też może wrobi swojego sąsiada. Nikt nie twierdzi, że taki mandat musisz zapłacić, a już na pewno nikt nie twierdzi że właściciel danego auta będzie > obligatoryjnie > skazywany na poniesienie konsekwencji (mandat i punkty) jedynie z tytułu > posiadania aktu własności danego samochodu. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
tukot "do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie 22.03.07, 09:30 rejestracji" - o tym jest artykuł, no chyba że autor był mało precyzyjny i trochę nadinterpretował, to zgoda - masz rację. ale i z tym bym polemizował. kolega westbrompton napisał jak jest w anglii: dostajesz zawiadomienie o wykroczeniu z prośbą o wyjaśnienie i wskazanie winnego jak nie ma twojego zdjęcia - a nie mandat. Odpowiedz Link Zgłoś