katara
12.11.03, 11:54
wczoraj miałam straszny dzień, zwlekłam się z łóżka dopiero ok. 15 ból głowy
i tak się dziwię, że potem spałam w nocy. Znowu mi się chce płakać dzisiaj.
Nienawidzę tego, mam tego dość, to wszystko jest okropne i do du.. , a nie
mogę się poddać, mam małe dziecko, które mnie potrzebuje i mase, mase
problemów. Czy będzie lepiej? Czy zdarzy się jakiś cholerny cud? Przecież
takie życie to nie jest życie. Złość, złość, złość na siebie. Jestem do dupy.
Takich jak ja życie powinno samo eliminować. Pozdrawiam cieplo wszystkich w
choć trochę podobnej sytuacji. hejo.