Dodaj do ulubionych

Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od...

    • jewropejczyk Owa, wariatka powinna być pozbawiona praw 20.03.07, 13:24
      rodzicielskich wobec tego dziecka, które chciała zamordować. Jak niezrównoważona
      psychicznie wariatka, może wychowywać swoją niedoszłą ofiarę.
      • gorby10 tobie tez zycze dozgonnej slepoty lub innego 20.03.07, 13:31
        kalectwa uprawniajacego do uzyskania Igrupy inwalidzkiej bez znajomosci i
        lapowy.
    • 3guziec spójcie na gębe tej baby - i wszystko jasne 20.03.07, 13:25
      cos łączy te obie baby, tą jedną i drugą od seksafery Samoobrony.
      • sauternes lewactwo wyziera z tej jasnej buzi 20.03.07, 13:37


        i brak poswiecenia sie jako matka.
        Jak sie bedzie czulo to dziecko jak dorosnie,ze matka chandryczyla sie o
        forse,ze musiala je urodzic.
        • obraza.uczuc.religijnych Dziecko podziękuje matce 20.03.07, 14:03
          za walkę o przestrzeganie podstawowych praw.
    • mcbet dwa proste pytania 20.03.07, 13:34
      Nie jestem prawicowym oszołomem. Mam dziecko.
      Chciałbym zadac wam wszystkim jedno proste pytanie:

      - Pragniecie dziecka. Jestescie w 2 miesiacu ciazy. Dowiadujecie sie ze mozecie
      znacznie stracic wzrokl (nie zginac!). Decydujecie sie usunac dziecko,
      wybierajac lepsza ostrosc widzenia?

      - Macie dziecko. Jest umierajace. Zalozmy, ze jesli oddacie swoj wzrok, bedzie
      zylo. Czy oddacie swoj wzrok za zycie swojego dziecka?

      • antyantyliberal Re: dwa proste pytania 20.03.07, 13:47
        Zakładasz, że możemy wybierać. Optymistycznie. Tej kobiecie wyboru nie dano. W
        związku z tym Twoje pytania jako bazujące na fałszywym założeniu są bezsensowne.
      • niknejm Re: dwa proste pytania 21.03.07, 17:08
        mcbet napisał:

        > Nie jestem prawicowym oszołomem. Mam dziecko.
        > Chciałbym zadac wam wszystkim jedno proste pytanie:
        >
        > - Pragniecie dziecka. Jestescie w 2 miesiacu ciazy. Dowiadujecie sie ze
        > mozecie
        > znacznie stracic wzrokl (nie zginac!). Decydujecie sie usunac dziecko,
        > wybierajac lepsza ostrosc widzenia?

        Nie dziecko. Zygotę. Dziecko jest dzieckiem dopiero po urodzeniu. Nie mieszaj
        pojęć.
        To każdy powinien rozsądzić sam, w swoim własnym sumieniu. A nie by ZMUSZANY do
        postępowania zgodnie ze światopoglądem, którego nie podziela.

        > - Macie dziecko. Jest umierajace. Zalozmy, ze jesli oddacie swoj wzrok,
        > bedzie zylo. Czy oddacie swoj wzrok za zycie swojego dziecka?

        Brak związku z tematem, obawiam się.

        Pzdr
        Niknejm
    • uchachany Może coś znowu o obróbce skrawaniem...? 20.03.07, 13:36
      Zawstydzony moderator powinien już teraz puścić :-)...
      • antylewactwo Na tym portalu i tak się tnie posty niepoprawne 20.03.07, 13:50
        politycznie, normalka. Wolność słowa - tak, ale tylko dla tych, którzy się ze
        mną zgadzają...
        • uchachany Tym też się nie martw - IV RP odzyska w końcu 20.03.07, 13:58
          nawet i portale internetowe, to tylko kwestia czasu. Wtedy zapanuje w koncu ta
          rzeczywista wolność słowa :-)...

          antylewactwo napisał:

          > politycznie, normalka. Wolność słowa - tak, ale tylko dla tych, którzy się ze
          > mną zgadzają...
          • antylewactwo Re: Tym też się nie martw - IV RP odzyska w końcu 20.03.07, 14:01
            Pójdę wtedy na kolanach do Częstochowy...
            • uchachany Noo, spróbowałbyś tylko nie pójść :-)! 20.03.07, 14:03
              antylewactwo napisał:

              > Pójdę wtedy na kolanach do Częstochowy...
              • antylewactwo Nie grozi mi to... Ale tobie gorąco polecam! :-))) 20.03.07, 14:05
                • emigrancik Re: Nie grozi mi to... Ale tobie gorąco polecam! 20.03.07, 14:06
                  Wtedy wszyscy pojdziemy.
                  • antylewactwo Re: Nie grozi mi to... Ale tobie gorąco polecam! 20.03.07, 14:10
                    W intencji obrony życia dzieci zabijanych w łonach matek.

                    Żegnam kolegów lewaków-ciemniaków i wychodzę z tego forum.
                    • emigrancik Re: Nie grozi mi to... Ale tobie gorąco polecam! 20.03.07, 14:10
                      Heeej, jeszcze nie musisz isc do czestochowy. Mozesz zostac.
                      • poszeklu Ciemnota Nieswiadomego Maciezynstwa 20.03.07, 14:26
                        Ma kilkoro dzieci i nie wie jak uchronic sie od niepozadanej ciazy.
                        Potem pretensje do wszystkich. Tylko zabijac dziecko bo ona jest
                        znow w niechcianej ciazy.
                        Ciemnota i barbarzynstwo.
                      • poszeklu Re: Ciemnota Nieswiadomego Macierzynstwa 20.03.07, 14:28
                        Ma kilkoro dzieci i nie wie jak uchronic sie od niepozadanej ciazy.
                        Potem pretensje do wszystkich. Tylko zabijac dziecko bo ona jest
                        znow w niechcianej ciazy.
                        Ciemnota i barbarzynstwo.
                  • uchachany I słusznie! Moralno-polityczna jedność Narodu pod 20.03.07, 14:14
                    przewodem Partii pod egidą Przenajświętszego Kościoła Katolickiego - Matki
                    Naszej w niczym nie znajdzie pełniejszego zobrazowania tak jak w Wielkiej,
                    Przymusowej Pielgrzymce Narodowej do bram Klasztoru Jasnogórskiego, by tam zdać
                    sprawę Najświętszej Panience z sukcesów w zwalczaniu lewactwa, masoństwa i
                    agentury, przeprosić Ją za niedostateczną gorliwość w tym dziele i zbyt małe
                    osiągnięcia - oraz nabrać sił do dalszej walki!

                    emigrancik napisał:

                    > Wtedy wszyscy pojdziemy.
    • ryszardrut Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 13:38
      Za takie naruszenie praw pacjenta powinni personalnie odpowiadać lekarze
      (dyscyplinarnie i finansowo), którzy swoją niekompetencją przynili się do
      nieszczęścia tej kobiety. Dlaczego podatnik ma płacić za nieuctwo i tchórzostwo
      lekarza?
    • jamagducha Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 13:40
      Nie jestem przeciwniczką aborcji.
      Zastanawiam się tylko jaki wpływ na wzrok tej pani miało cesarskie cięcie. Bo z
      tego co wiem to tylko poród siłami natury stanowi zagrozenie dla chorych oczu
      (z tego powodu ja równiez maialam CC).
      • constance27 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 13:59
        Jak czytam teksty obrońców życia, to szczerze powiedziawszy, mam odruch
        wymiotny. Skoro nie umiecie uszanować żywej kobiety - już urodzonej - to jakim
        cudem możecie kochać zarodek? Chyba że to jakaś nowa forma zboczenia.
        Najchętniej, bando hipokrytów, byście zlinczowali Alicję Tysiąc za to, że
        ośmieliła się przeżyć i chce godnego bytu dla siebie i rodziny. Najlepiej,
        gdyby umarła, to by może usatysfakcjonowało Waszą chorą moralność. Odczepcie
        się wreszcie od tej kobiety i zajmijcie się własnym życiem - ciekawe czy tam
        wszystko jest takie doskonałe i nieskazitelne.
        Państwu, którzy dziwią się, że Alicja Tysiac nie stosowała antykoncepcji,
        poelcam pogłębić najpierw wiedzę na temat dostępnych na rynku środków,
        przeciwskazań do ich stosowania oraz stopnia zawodności. Nie popisujcie się
        przynajmniej niedouczeniem, wy nieomylni sędziowie moralności innych.
        Wy - Obrońcy Życia - ociekający jadem wobec wszystkiego, co już narodzone.
    • sauternes matki oddaja swoje nerki dla dziecka,a dioptrie 20.03.07, 13:43


      to jest cos czego ta kobieta nie chciala poswiecic dla swojego dziecka????

      Ta baba nie ma instynktu macierzynskeigo. Ona sie nie chce poswiecic dla swojego
      dziecka.Tera se kupi szminke od Diora za te euro co je wydarla od Polski.
      I moze dziecku cos kupi???? Jak myslicie.????

      health.yahoo.com/news/173162
      • lucky81 Re: matki oddaja swoje nerki dla dziecka,a dioptr 21.03.07, 08:21
        A ja przedwczoraj uprawiałem seks i zabezpieczyłem się prezerwatywą, bo nie
        kochałem swoich plemników, z których mogły wyrosnąć dzieci. Niezły potwór ze
        mnie, co? Pewnie będę nienawidził własnych dzieci.

        Czy zacząłeś/zaczniesz kochać swoje dzieci (jeśli takowe masz/planujesz) w
        momencie zapłodnienia?
    • sauternes bezmyslna twarz na zdjeciu 20.03.07, 13:45


      ani sladu myslatka
      • p.o.box.77 pani źle wypadła na zdjęciu? no to jedziemy! 20.03.07, 13:49
        zarzuć swoje zdjęcie, alfa i omego, posługujący się lewym nickiem w bezimiennym
        portalu internetowym. jesteś tylko czynnikiem ludzkim na drugim końcu łacza,
        pod nieznanym ci adresem IP.
        • buchachacha Re: pani źle wypadła na zdjęciu? no to jedziemy! 20.03.07, 14:41
          Czemu lewizna jest tak beznadziejnie durna?
          • p.o.box.77 Re: pani źle wypadła na zdjęciu? no to jedziemy! 20.03.07, 14:59
            durna? bo piszę pełnymi zdaniami?
          • p.o.box.77 Re: pani źle wypadła na zdjęciu? no to jedziemy! 20.03.07, 15:01
            czemu krytycy lewicy uważają się za prawicę i czemu tak łatwo osądzają ludzi?
    • robertovega Sprawa jest skomplikowana i należy tu rozważyć: 20.03.07, 13:47
      1. Stawiam tezę, że aborcja jest zabijaniem człowieka. Człowieka który jest
      wynikiem połączenia się 50/50% chromosomów żeńskich i męskich w momencie
      poczecia i stanowi INDYWIDUALNĄ istotę ludzką, a nie jakąś grudką, czy może
      jaszcurką, co to za złotym strzałem przeistacza się w dziecko nie wiadomo
      kiedy.
      To powinno sie uswiadamiać w pierwszej kolejności spoleczeństwu.

      2. Jeżeli już uświadomimy sobie, że TO człowiek, to kiedy i w jakich
      okolicznościach możemy go zabić i nie dać szansy na BYCIE KIMŚ? Gdzie jest ta
      granica - nie łatwa odpowiedź. Może odnieść to do praw rządzących w świecie
      między ludźmi (jak jest zagrożone moje życie, to w obronie mogę zabić, a jeżeli
      zagrożone moje zdrowie, czy mogę zabić?)
      Wszystko wtedy zależy od konkretnego przypadku i każdy ma swoje dramaty, np
      kobieta zgwałcona, ktora przeżywa olbrzymią traumę, czy nie ma prawa do zabicia
      człowieka (noomen niewinnego akurat)
      Jedno jest pewne nie wolno zabijać, trzeba starać się zachowywać życie i je
      pielęgnować, od tego powinno być różne instytucje, które powinny pomagać,
      psychologowie itp.
      • niknejm Re: Sprawa jest skomplikowana i należy tu rozważy 21.03.07, 17:22
        robertovega napisał:

        > 1. Stawiam tezę, że aborcja jest zabijaniem człowieka. Człowieka który jest
        > wynikiem połączenia się 50/50% chromosomów żeńskich i męskich w momencie
        > poczecia i stanowi INDYWIDUALNĄ istotę ludzką, a nie jakąś grudką, czy może
        > jaszcurką, co to za złotym strzałem przeistacza się w dziecko nie wiadomo
        > kiedy. To powinno sie uswiadamiać w pierwszej kolejności spoleczeństwu.

        "Człowiek, jak i zwierzęta, ma poczucie własnych granic i własnego centrum, ale
        w odróżnieniu od nich ma też samoświadomość" (źródło: wikipedia). Zygota nie
        posiada samoświadomości, bo nie ma nawet niezbędnego do jej wytworzenia organu -
        mózgu. Dziecko staje się dzieckiem dopiero w chwili narodzin. Wcześniej jest
        płodem, zygotą, wreszcie plemnikiem i komórką jajową. Sprawdź sobie w słowniku
        lub encyklopedii. Nie mieszaj więc pojęć i nie manipuluj nimi, by w ten sposób
        udowodnić z góry przyjętą tezę będącą tylko i wyłącznie pochodną wyznawanej
        ideologii/światopoglądu.

        > 2. Jeżeli już uświadomimy sobie, że TO człowiek

        Nie uświadomimy sobie, bo nie jest to prawdą. Patrz powyżej.

        > Wszystko wtedy zależy od konkretnego przypadku i każdy ma swoje dramaty, np
        > kobieta zgwałcona, ktora przeżywa olbrzymią traumę, czy nie ma prawa do
        > zabicia człowieka (noomen niewinnego akurat)

        Nie zabicia człowieka. Usunięcia zygoty. Patrz powyżej.

        > Jedno jest pewne nie wolno zabijać, trzeba starać się zachowywać życie i je
        > pielęgnować, od tego powinno być różne instytucje, które powinny pomagać,
        > psychologowie itp.

        Państwo interesuje się tylko tym, by kobieta koniecznie urodziła. Jej zdrowie i
        życie jest tylko teoretycznie pod ochroną (co wytknął Trybunał w swoim
        orzeczeniu - polskie prawo jest nie przestrzegane). A jak już urodzi i np.
        dozna uszczerbku na zdrowiu, ma sobie dalej radzić sama i sama "dźwigać swój
        krzyż". Co wpisuje się w ogólną naukę Kościoła tłumaczącego kobietom bitym
        przez mężów-brutali, że należy "nosić swój krzyż", a rozwód jest
        niedopuszczalny. OK, jak ktoś chce żyć zgodnie ze światopoglądem katolickim -
        należy to uszanować, jego/jej sprawa. Ale osobiście sprzeciwiam się prawnemu
        narzucaniu tego światopoglądu ludziom, którzy z tym światopoglądem się nie
        zgadzają.

        Pzdr
        Niknejm
        • robertovega Re: Sprawa jest skomplikowana i należy tu rozważy 23.03.07, 15:38
          UWAGA! UWAGA!

          niknejm ma nową rewolucyjną definicję człowieka - staje się w momencie
          narodzin!!! Chwilę wcześniej to nie ten sam człowiek tylko może UFOLUDEK hehe.
          Ufoludek nie ma samoświadomości, a jak wypstryknie na świat to ją ma!!
          A z boku stoi Hary Poter i strzela różdżką, co by tą samoświadomość uzyskał w
          momencie narodzin co?
          To tak na poczatek, bo mie to rozbawiło, no to podpieranie sie Wikipedią
          (oczytany no nie).

          Wracając do meritum, zygota nie ma mózgu, bo jest etapem rozwojowym człowiek i
          nie ma tu czary-mary i nic nie powstaje od razu.
          Poczytaj sobie no chyba, że zaprzeczasz - "w szóstym tygodniu ciąży wytwarzają
          się zalążki układu nerwowego, mózgu, zaczyna bić serce" - szkoła podstawowa
          książka do biologii.
          Abstrachując już od tego, że wg ciebie nie jest człowiekiem koleś, ktory nie ma
          samoświadomośći (ciekawe, czy zaliczysz tych w śpiącce, lub osoby, a może nie-
          osoby cierpiące na choroby psychiczne nie pozwalające im normalnie uczestniczyć
          w życiu społecznym) to udowodnij ,że dziecko w momencie narodzin ją dostaje i
          czym sie różni od dziecka będącego przed chwilą w łonie matki (ma kończyny,
          oczy, rusza się no i ma mózg, co więcej słyszy dzwięki). Możesz sie podeprzeć
          jakąś pracą naukową, jak znajdziesz, bo narazie udowodniłeś bzdurę, a raczej
          nie przedstawiłeś żadnych argumentów.

          W dywagacje światopoglądowe się nie wdaję, bo jak zauważyłeś nie odnoszę sie do
          nauk żadnego kościoła. Równie daleki jestem od jakichkolwiek zachowań typu
          klerofobie, i inne fobie. Tak samo nie rozmawiam z homofobami, jak i
          klerofobami ich językiem, bo jedni i drudzy pluja tylko jadem zamiast wnosić
          pozytywne aspekty do dyskusji.

          pozdrawiam
    • marta_1979 Gratuluję Pani Alicjo ! 20.03.07, 13:49
    • upandup Rozwiązać Trybunał albo lepiej go odzyskać 20.03.07, 13:52
      Tylko jak przepchnąć odpowiednie ustawy w Europie.
      Już kot Jarka coś wymyśli.
      • strasznie_glupia_baba Re: Rozwiązać Trybunał albo lepiej go odzyskać 20.03.07, 13:59
        taa..

        ciekawe tylko jak ona sobie wyobraza przyszlosc tego dziecka..

        ja, na jego miejscu, zniknałabym z zycia gddbym wiedziala, ze matka, nie dosc
        ze chciala mnie zabic, to jeszcze oglosila o tym calemu swiatu, to jezczez na
        tym zarobiła...

        przeciez zawsze mozna bylo uwazac..
        albo nie uprawiac seksu

        ot, prosta metoda

        w koncu ciąża to nie jest choroba
        tylko efekt zażywania rozkoszy..
        i tyle
        wiec mozna bylo nie poczac tego dziecka

        a skoro juz zaistanialo??

        ostatnio w wysokich obcasch byl list kogos, kto urodzil sie mimo wszystko
        i teraz chlopak ten czyta matce ksiazki-jest jej dozgonnie wdzieczny za cud
        narodzin, za to ze zyje..

        czy nie bylo warto? pani alicjo!!
    • parwardigar i z czego tu sie cieszyc? 20.03.07, 13:55
      Nie to żebym był jakimś LPR-owskim przeciwnikiem aborcji, ale czegoś tu nie
      rozumiem.
      Skoro ta pani wiedziała, że ciąża może jej uszkodzić wzrok, to czemu do cholery
      się nie zabezpieczała?
      Co odpowie temu dziecku jak ją za kilka lat zapyta: "mamusiu, czy to prawda że
      żyję tylko dlatego, że lekarze nie pozwolili ci mnie zabić zanim się urodziłem"?

      Wychodzi na to, że każdy powiniem mieć prawo rżnąć się bez ograniczeń i
      zabezpieczeń a w razie wpadki zaaplikować sobie skrobankę i po krzyku, i tak w
      kółko, od wpadki do wpadki...

      Ja na miejscu tej pani wstydziłbym się pokazywać twarz - zamierzała zabić
      własne dziecko bo zapomniała o gumce albo o pigułce gdy miała chcicę na swojego
      faceta, tak to niestety wygląda...
      • blond_kasi ginekolog-amator? 20.03.07, 15:46
        a co to Ciebie obchodzi, czy ja się "rżnę", jak się "rżnę" i z kim się "rżnę",
        a także co robię z własnymi komórkami jajowymi? czy Tobie ktos usiłuje doradzać,
        ktorą reką się masz masturbować i gdzie masz przechowywac te Twoje bezcenne
        plemniki? kultywuj sobie Te Twoje głupoty do oporu tylko się odczep od
        normalnych ludzi.
        • parwardigar feministra amatorka? 20.03.07, 16:26
          blond_kasi napisał:

          > a co to Ciebie obchodzi, czy ja się "rżnę", jak się "rżnę" i z kim
          się "rżnę",
          > a także co robię z własnymi komórkami jajowymi?

          i super, dopóki chodzi o twoje komórki jajowe, to rzeczywiście twoja prywatna
          sprawa z kim i jak się rżniesz a moja sprawa co robię ze swoimi plemnikami, ale
          w momencie gdy w efekcie rżnięcia dochodzi do poczęcia nowego życia, to już
          niestety przestaje być tylko i wyłącznie twoją prywatną sprawą, szkoda tylko że
          tego najwyraźniej nie rozumiesz.

          może to się zmieni jeśli feministki wywalczą uznanie aborcji za jeszcze jedną z
          metod antykoncepcji - wtedy będzie się można faktycznie rżnąć i skrobać masowo
          bo będzie wolno.

          wygląda na to że pojęcie "sumienia" przestaje być cokolwiek warte - coraz
          więcej kobiet mówiąc o aborcji używa argumentu że to przecież "ich ciało i mogą
          sobie z nim robić co chcą".

          strach pomyśleć co by było gdybyśmy zamiast regulacji ustawowych zdali się na
          sumienie i poczucie winy ewentualnych chętnych do poddania się aborcji.
          można odnieść wrażenie że większość zwolenniczek aborcji poddałoby się jej
          wtedy bez najmniejszych skrupułów, nawet przez chwilę nie dopuszczając do
          siebie myśli że po prostu zabijają człowieka w myśl zasady "pieprzmy się a jak
          się wypsnie to skrobmy się, przecież to tylko "moje ciało" i nikomu nic do tego"

          a z drugiej strony oczywiście do kompletu mamy jeszcze ciemnotę sekty papy
          rydzyka wraz z LPR-em i PIS-em z ich nienawiścią do antykoncepcji i z
          fanatykami ciemnogrodu pokroju mariana piłki któremu mam nadzieję że
          przynajmniej masturbacja jest obca skoro głosi poglądy które głosi...
          • pytajniak Re: feministra amatorka? 20.03.07, 16:50
            parwardigar napisał:

            > ... dopóki chodzi o twoje komórki jajowe, to rzeczywiście twoja prywatna
            > sprawa z kim i jak się rżniesz a moja sprawa co robię ze swoimi plemnikami,

            Dlaczego uważasz, że jest twoją prywatną sprawą
            to co ty robisz ze swoimi plemnikami?
            Dlaczego uważasz, że jest to moją prywatną sprawą
            z kim się rżnę?
            Są przecież inne poglądy na te tematy.

            > ale w momencie gdy w efekcie rżnięcia dochodzi do poczęcia nowego życia, to już
            > niestety przestaje być tylko i wyłącznie twoją prywatną sprawą, szkoda tylko że
            > tego najwyraźniej nie rozumiesz.

            Dlaczego "niestety"?
            Dlaczego uważasz, że przestaje to być wyłącznie moją
            prywatną sprawą? Czyją sprawą staje się to jeszcze?
            Szkoda, że tego nie rozumiem. Szkoda też jeżeli nie
            potrafisz tego wyjaśnić.

            • parwardigar Re: feministra amatorka? 20.03.07, 17:00
              pytajniak napisała:

              > > ale w momencie gdy w efekcie rżnięcia dochodzi do poczęcia nowego życia,
              > to już
              > > niestety przestaje być tylko i wyłącznie twoją prywatną sprawą, szkoda ty
              > lko że
              > > tego najwyraźniej nie rozumiesz.
              >
              > Dlaczego "niestety"?
              > Dlaczego uważasz, że przestaje to być wyłącznie moją
              > prywatną sprawą? Czyją sprawą staje się to jeszcze?
              > Szkoda, że tego nie rozumiem. Szkoda też jeżeli nie
              > potrafisz tego wyjaśnić.

              Jeśli uważasz, że jesteś jedyną panią życia bądź śmierci swojego własnego
              dziecka, i możesz autonomicznie zdecydować żeby je zabić (bo np. wzrok ci się
              pogorszy jeśli donosisz ciążę) to jak najbardziej - przy takim sposobie
              myślenia jest to tylko i wyłącznie twoja prywatna sprawa i trudno z tym
              dyskutować.
              • pytajniak Re: feministra amatorka? 20.03.07, 17:14
                Ależ pardigwar, ja nie pisałam nic o tym co ja uważam.
                Ja wcale nie chciałam żebyś ze mną dyskutował.
                Ja tylko zadałam ci kilka pytań.
                Szkoda, że nie odpowiedziałeś na żadne z nich.


                parwardigar napisał:

                > pytajniak napisała:
                >
                > > > ale w momencie gdy w efekcie rżnięcia dochodzi do poczęcia nowego ż
                > ycia,
                > > to już
                > > > niestety przestaje być tylko i wyłącznie twoją prywatną sprawą, szk
                > oda ty
                > > lko że
                > > > tego najwyraźniej nie rozumiesz.
                > >
                > > Dlaczego "niestety"?
                > > Dlaczego uważasz, że przestaje to być wyłącznie moją
                > > prywatną sprawą? Czyją sprawą staje się to jeszcze?
                > > Szkoda, że tego nie rozumiem. Szkoda też jeżeli nie
                > > potrafisz tego wyjaśnić.
                >
                > Jeśli uważasz, że jesteś jedyną panią życia bądź śmierci swojego własnego
                > dziecka, i możesz autonomicznie zdecydować żeby je zabić (bo np. wzrok ci się
                > pogorszy jeśli donosisz ciążę) to jak najbardziej - przy takim sposobie
                > myślenia jest to tylko i wyłącznie twoja prywatna sprawa i trudno z tym
                > dyskutować.
      • niknejm Re: i z czego tu sie cieszyc? 21.03.07, 17:25
        parwardigar napisał:

        > Skoro ta pani wiedziała, że ciąża może jej uszkodzić wzrok, to czemu do
        > cholery się nie zabezpieczała?

        Zabezpieczała się. Zabezpieczenie zawiodło. I tyle.
        Jedynym 100% zabezpieczeniem jest sterylizacja (w Polsce zabroniona) oraz
        wycięcie macicy. Celibat nie zabezpiecza w 100% - zdarzają się gwałty, jeśli
        jeszcze o tym nie słyszałeś.

        Pzdr
        Niknejm
    • cortez_i_pizarro Czy "Starsi Bracia" sa na uslugach Diabla? 20.03.07, 13:56
      Zastanowmy sie wspolnie nad profilem propagandowym polskojezycznej gazety pod
      nazwa "Wyborcza". Otoz w ostatnich miesiacach najwiekszy nacisk tu kladzono na:

      - entuzjastyczne popieranie zboczen seksulanych
      - zaciekla obrone gnid i szuj, ktore donosily na SB
      - owtarte kwestionowanie prawd chrzescijanskich (typy ewangelia wg Judasza,
      bajki z odkryciem gobu Chystusa)
      - otwarte popieranie aborcji
      - popieranie interesow antypolskich kosztem dobra Polski i Polakow (vide:
      stosunek do bezczelnych roszczen pewnego Kongresu)
      -zazarta choc bezpodstawna krytyka i sabotaz informacyjny jesli chodzi o
      demokratycznie wybranego Prezydenta i rzad RP.

      Stawiam wiec teze, ze GW jest instrumentem w kosmatych lapach Szatana (podobnie
      kosmate lapy ma tez Jurek Owsiak)
      • isa.stern Re: Czy "Starsi Bracia" sa na uslugach Diabla? 20.03.07, 14:04
        brak polskiej czcionki w dużym stopniu dyskredytuje Twój post
      • qc Kosmate Lapy Szatana 20.03.07, 14:10
        jakie szanse cywilizacyjne ma narod z tak oszolomionym hokus-pokus intelektem?
    • r202 Ja tam zwolennikiem aborcji na życzenie nie jestem 20.03.07, 13:57
      a i co do Pani Alicji - uważam, że pójście po kasę do Strasburga, to kiepski pomysł jest (tak, znam te
      wypowiedzi, że chodziło o zdobycie środków utrzymania - ale nie każdy sposób na zdobycie środków
      utrzymania jest wart podjęcia - o czym przekonuje nas od jakiegoś czasu niejaka Pani Krawczyk. I rację
      mają ci, którzy piszą, że trudno będzie Pani Alicji rozmawiać z własnymi dziećmi o całej tej sprawie).
      Ale...

      no właśnie - ale - ciekawy, czy ktokolwiek z tak gromko wypowiadających się krytyków p. Alicji
      kiedykolwiek w życiu stanął wobec podobnego dylematu? Czy kiedykolwiek zmuszony był do
      rzeczywistego poświęcenia się dla innej osoby? Do wyboru pomiędzy nieco lepszym życiem dla dzieci
      posiadanych a życiem dla dziecka nienarodzonego? Więcej pokory wobec rzeczywistości zalecałbym.
      Nikt z Was nie wie, wobec jakich życiowych dylematów stanie.
      • isa.stern Re: Ja tam zwolennikiem aborcji na życzenie nie j 20.03.07, 14:01
        o czym przekonuje nas od jakiegoś czasu niejaka
        > Pani Krawczyk.
        naprawdę, nie czujesz różnicy...?!
    • isa.stern Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 13:57
      w lepszym czasie nie mógłby zapaść ten wyrok...!
      :P
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 13:58
      Bez sensu ankieta, nie popieram, bo 25K€ to jakaś kpina. Powinna dostać
      przynajmniej 20x tyle i to z pieniędzy płaconych przez lekarzy.
      • constance27 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 14:00
        Jak czytam teksty obrońców życia, to szczerze powiedziawszy, mam odruch
        wymiotny. Skoro nie umiecie uszanować żywej kobiety - już urodzonej - to jakim
        cudem możecie kochać zarodek? Chyba że to jakaś nowa forma zboczenia.
        Najchętniej, bando hipokrytów, byście zlinczowali Alicję Tysiąc za to, że
        ośmieliła się przeżyć i chce godnego bytu dla siebie i rodziny. Najlepiej,
        gdyby umarła, to by może usatysfakcjonowało Waszą chorą moralność. Odczepcie
        się wreszcie od tej kobiety i zajmijcie się własnym życiem - ciekawe czy tam
        wszystko jest takie doskonałe i nieskazitelne.
        Państwu, którzy dziwią się, że Alicja Tysiac nie stosowała antykoncepcji,
        poelcam pogłębić najpierw wiedzę na temat dostępnych na rynku środków,
        przeciwskazań do ich stosowania oraz stopnia zawodności. Nie popisujcie się
        przynajmniej niedouczeniem, wy nieomylni sędziowie moralności innych.
        Wy - Obrońcy Życia - ociekający jadem wobec wszystkiego, co już narodzone
    • qc Odszkodowanie powinno byc w mln Euro 20.03.07, 14:02
      a odpowiedzialnosc finansowa niech wezmie na siebie nie podatnik tylko winni.
      Faryzeusze, hipokryci, oszolomstwo i inny ciemnogrod.
      A wiec KK i indywidualni politycy.
      • constance27 Re: Odszkodowanie powinno byc w mln Euro 20.03.07, 14:05
        Ja tam uważam, że w tej konkretnej sprawie powinno się kosztami obciążyć
        ginekologa, który odmówił zabiegu. Jak poczuje skutki ochrony życia poczętego
        choć raz na własnej skórze, następnym razem się zastanowi dwa razy, zanim
        złamie prawo.
    • falbanna Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 14:03
      W większości postów ludzie się zastanawiają jak ma się
      czuć dziecko kiedy podrośnie. A przecież nie to jest w kontekście
      wyroku Trybunału istotne.
      Istotne jest to, że mamy akceptowaną przez społeczeństwo ustawę
      aborcyjną i lekarz pani Alicji po prostu złamał prawo odmawiając
      zalecenia aborcji.
      Na szczęście jesteśmy w Unii.
      • tomasso3 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 14:16
        Zgadzam się z Tobą. Z prawnego punktu widzenia wyrok Trybunału należy uznać za
        słuszny.

        Problem dotyczy czegoś więcej niż ustawowego zapisu, chodzi o to czy kobieta ma
        prawo decydować o życiu własnego dziecka gdy wiąże się to z zagrożeniem jej
        zdrowia (zdrowia, a nie życia)
        Ja nie umiem na to pytanie odpowiedzieć, nigdy nie groziła mi utrata wzroku.
        Gdyby ta pani zdecydowałaby się, świadoma zagrożenia, na urodzenie dziecka
        uznałbym to za bohaterstwo. Zrobiła inaczej, ale choć jestem przeciwnikiem
        aborcji, nie umiem jej potępić - sam nie wiem jak bym się zachował.

        Mam tylko nadzieję, że dziecko, gdy dowie się kiedyś o zamiarach pozbawienia go
        życia nie znienawidzi swojej matki, czego jej szczerze życzę.
    • malpolid Czy ktoś pomyślał o dziecku? 20.03.07, 14:03
      Jak się czuje dziecko pani Tysiąc, mając świadomość, że matka chciała się jego
      pozbyć?
      • isa.stern Re: Czy ktoś pomyślał o dziecku? 20.03.07, 14:07
        aha, koszmarna sytuacja... przy czym, jak p. Tysiąc złożyła skargę w Trybunale,
        postarała się także o zainteresowanie mediów i wtedy podczas rozmowy jej córka
        stała koło niej...
      • constance27 Re: Czy ktoś pomyślał o dziecku? 20.03.07, 14:08
        A jak się poczuje Twoja matka wiedząc, że jesteś idiotą?
    • fs1988 Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 14:07
      hahah wydaje mi sie to smieszne. o tym trzeba bylo pomyslec wczesniej. jak sie
      zaszlo w ciaze to mozna tez urodzic. wtedy wada wzroku nie przeszkadzala?
      • constance27 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 14:12
        Bawi Cię to? Nie wiem, czy jesteś kobietą czy mężczyzną, ale mam nadzieję, że
        życie jeszcze zdąży Cię nauczyć odrobiny pokory. Wtedy może takich bzdur nie
        będziesz wypisywać.
        A tak przy okazji - miło się pisze na forum? Wzrok się czasem przydaje, prawda?
    • oktawiuszch Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 14:09
      Nie widzę żadnego powodu do uciechy, a tym bardziej do pienienia się jakie
      widzę w tym rozwijającym się w nieskończoność wątku...
      Ta sprawa to osobisty dramat tej kobiety, tak jak setek innych muszących
      decydować o tym czy ważniejsze jest dla nich ich życie, czy urodzenie dziecka.
      Gdyby chociaż część z piszących tutaj wykazała sie głębszą empatią nie
      piłowałaby języka w najbardziej prymitywnym stylu - politykując życie.
      W tej naszej demokracji każdy ma rację - połączoną z totalnym brakiem wyobraźni
      i szacunku.
      • olejowy.bogacz Re:margaryna margaryna 20.03.07, 14:16
        tylko margaryna mleczna przeciw ciazom jest skuteczna - haselko z prelu pewnie
        kobitka tradycyjnie stosuje i ma klopoty. A kto oplaca adwokatow w takich
        sprawach?
        • constance27 Re:margaryna margaryna 20.03.07, 14:20
          A skąd wiesz, że nie stosowała antykoncepcji? Nie masz bladego pojęcia o tej
          sprawie, więc się nie wypowiadaj z łaski swojej.
      • tomasso3 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 14:20
        problem w tym, że wybór nie dotyczy kwestii życie kobiety/życie dziecka, ale
        raczej kwestii - znaczne pogorszenie zdrowia kobiety, czy życie dziecka. A to
        już nie jest takie proste.
        • oktawiuszch Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 14:28
          Nie jest proste tak czy inaczej, w obu przypadkach. Nie chcę się odwoływać do
          tego konkretnego przypadku, nie uważam, to forum jest dobrym miejscem do
          dyskutowania o tej kwestii - tu produkuje się masowo jakieś pseudostanowiska,
          strzela uwagi. Chciałbym żeby piszący tu teksty umieli rozmawiać o tej kwestii
          ze swoimi najbliższymi, rodziną, przyjaciółmi. I może dopiero po rozmowie o tym
          jak wyglądałoby życie w ich rodzinach w razie takiej tragedii mogliby się
          wypowiadać. Może najpierw trzeba spojrzeć w oczy swoich najbliższych i
          powiedzieć to co tu się pisze.
    • sayitagain Brawo Trybunał! Ale dewoci wiedzą lepiej... 20.03.07, 14:15
      ... bo przecież nikt ich nie przekona, że czarne jest czarne, a białe jest
      białe.
    • arius5 I co to da ? 20.03.07, 14:16
      To watykanskie zboczone bydlo i tak bedzie sie panoszyc w Polsce.
    • gs-arts.net Bravo! Kazda kobieta ma prawo sama dysponowac 20.03.07, 14:19
      wlasnym cialem!!!
      • tomasso3 Re: Bravo! Kazda kobieta ma prawo sama dysponowac 20.03.07, 14:26
        No dobrze, ale skoro sama podejmuje decyzje to rozumiem że i konsekwencje
        również poniesie sama.
        Czyli jeżeli dokona aborcji - jest to jej sprawa, a gdy urodzi, wychowanie i
        utrzymanie dziecka będzie również wyłącznie jej sprawą?
        Tak to widzisz?
        • esmeralda_pl Re: Bravo! Kazda kobieta ma prawo sama dysponowac 20.03.07, 15:54
          Pani chciała aborcji, ale nie myślała o czymś takim jak antykocepcja?
          Wiem, wiem... jest zawodna, ale jak dotąd we wszystkich wypadkach, które
          trafiły do Strasburga pary, które teraz żadają odszkodowania stosowały kilka
          metod antykoncepcji, ale NATURALNYCH... bo antykoncepcja mechaniczna lub
          chemiczna nie była w zgodzie z ich światopoglądem... aborcja już tak...
      • kibic_z_marsa A co na to premier ? 20.03.07, 14:31
        Już czekam na wypowiedź Jarka K. : "Trzeba się nad nową konstrukcją Trybunału
        Praw Człowieka w Strasburgu bardzo poważnie zastanowić."
      • zawisza60 Re: Bravo! Kazda kobieta ma prawo sama dysponowac 20.03.07, 16:22
        OTOZ TO!!!
        Sama jestem wierzaca katoliczka i uwazam plod za czlowieka. Bogu dziekuje ze
        dotad nie znalazlam sie w sytuacji kiedy musialabym wybierac: dziecko lub nie.
        ale... to jest WYLACZNIE MOJA SPRAWA i NIGDY PRZENIGDY nie smialabym narzucic
        mojego pogladu innym, tak jak to robia niektorzy na tym forum.
        Wprost przeciwnie walczmy o wolnosc wyboru! ZAWSZE lepiej jest dziecko usunac
        niz zostawiac w szpitalu, oddawac do adopcji czy porzucac w lesie. ODWALCIE sie
        wiec od kobiet! TO SPRAWA SUMIENIA, a nie giertycha czy innego oszoloma!!!!
    • manganna Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 14:22
      To wspaniała wiadomość! boję się tylko tego "podważania" przez nasz e władze.
      Myślałam, że ostatnie słowoma jednak Trybunał w Strasburgu....
      Jest na pewno jeszcze wiele takich skrzywdzonych osób....Chciałabym, żeby Pani
      historia im pomogła...
      • buchachacha O mały włos a do tych "skrzywdzonych" 20.03.07, 14:32
        dołączyłoby dzieciątko tej pani Tysiąc...

        Dzięki odmowie lekarzy do tego nie doszło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka