Dodaj do ulubionych

Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od...

    • paddinktun Dziecko 20.03.07, 12:48
      Moze miec wykoslawione zycie, gdy dowie sie, ze matka chciala je usunac. Moze
      byc mu trudno uporac sie z tym.
    • te_rence Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 12:48
      I co na to nasze betonowe oszołomy? Masoni ze Strasburga? Spisek? Żydzi?

      art. 8 Konwencji, dotyczący poszanowania życia prywatnego... u nas państwo dąży
      przeciez do zdławienia wolności wyboru...

    • jorge.martinez Widzicie ten wasz "kompromis" 20.03.07, 12:49
      To jeden z licznych przykładów tego, jak wykonuje się w Polsce "kompromisową"
      ustawę ds. planowania rodziny.

      Aborcja niet, edukacja seksualna niet... To po co ta ustawa?
    • paddinktun I jeszcze jedna sprawa. 20.03.07, 12:52
      Ta pani, wiedzac, ze ma wade wzroku wykluczajaca caze powinna byla stosowac
      srodki antykoncepcyjne. W mojej moralnej ocenie chciala potraktowac aborcje
      jako "srodek antykoncepcyjny" a tak nie powinno byc.
      Zatem edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja. I dofinansowywanie srodkow
      antykoncepcyjnych dla osob, ktore nie moga miec dzieci z przyczyn zdrowotnych.
      • jsolt Re: I jeszcze jedna sprawa. 20.03.07, 12:54
        paddinktun napisała:

        > Ta pani, wiedzac, ze ma wade wzroku wykluczajaca caze powinna byla stosowac
        > srodki antykoncepcyjne. W mojej moralnej ocenie chciala potraktowac aborcje
        > jako "srodek antykoncepcyjny" a tak nie powinno byc.
        > Zatem edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja. I dofinansowywanie srodkow
        > antykoncepcyjnych dla osob, ktore nie moga miec dzieci z przyczyn zdrowotnych.

        a skąd wiesz, że nie stosowała???
        • polonus3 Re: I jeszcze jedna sprawa. 20.03.07, 15:14
          Stosowanie srodkow antykoncepcyjnych jest surowo zabronione przez ks. Glempa i
          sp.a oraz o. Rydzyka i jego moherowych beretow.
    • rlena Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 12:52
      Pogorszenie wzroku moze nastapic jesli kobieta rodzi silami natury, a ona miala
      przeciez cesarskie ciecie. Nie znam szzczegolow badan lelarskich, ale cala ta
      sprawa wydaje mi sie dziwna i niesmaczna. Pani w koncu rodzi dziecko,
      i ..wyglada na to,ze ma w stosunku do niego mieszane uczucia jesli nie jawna
      agresje. Ja w takich okolicznosciach postuluje ODEBRANIE matce malucha ze
      wzgledu na uraz kobiety, ktory moze skupic sie na noworodku. W razie odmowy -
      Trybunal w Strasburgu.
      • dean08 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 12:55
        Zależy - ponadto p. Tysiąc jednak ponoć wzrok się pogorszył i to w drugim
        miesiącu ciąży. Trudno wyrokować.
    • soemi Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 12:53
      Jak ta kobieta może tak postępować?! Co ona potem powie dziecku, chyba to, że
      po jego urodzeniu zaskarżyła lekarzy, że nie chcieli go zabić i wygrała!!!
      Paranoja! Dlaczego nie wystąpiła o dożywotnią rentę z uwagi na ziastniałą
      sytuację. Paranoja!
    • humbug96 czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę" 20.03.07, 12:54
      o próbę morderstwa?
      • jsolt Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 12:55
        humbug96 napisał:

        > o próbę morderstwa?

        nie może
        zamordować można osobę
        zygota nie jest osobą
        • humbug96 Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 12:56
          no ale teraz już jest osobą , a gdyby usunęła "zygotę' to tej osoby by nie było
          • jsolt Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 12:57
            humbug96 napisał:

            > no ale teraz już jest osobą , a gdyby usunęła "zygotę' to tej osoby by nie
            było
            >
            nie byłoby
            ale wtedy usunęłaby zygotę, a nie zabiła człowieka bo człowieka wtedy nie było
            • humbug96 Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 13:01
              a od kiedy jest człowiek?
              • indianski Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 13:03
                jajko to jeszcze nie kura .
                • humbug96 Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 13:08
                  indianski napisał:

                  > jajko to jeszcze nie kura .

                  ok. wiem, że pisklę to jeszcze ni kogut ale od kiedy ten człowiek jest ?
                  • lucky81 Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 21.03.07, 08:03
                    To ustala prawo. Polskie jest pod tym względem bardziej restrykcyjne niż
                    generalnie państwa zachodnie. Tak czy siak, o oskarżeniu o morderstwo mowy nie
                    ma, bo prawo tego nie zabrania.
              • jsolt Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 13:13
                humbug96 napisał:

                > a od kiedy jest człowiek?

                uskuteczniane są przeróżne teorie na ten temat, a odpowiedź na Twoje pytanie to
                jest wyłącznie kwestia przekonania - do mnie najbardziej przemawia ta teoria,
                zgodnie z którą homo sapiens jest wtedy, gdy płód jest zdolny do samodzielnego
                życia poza organizmem kobiety.

                • humbug96 Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 13:28
                  jsolt napisała:

                  > humbug96 napisał:
                  >
                  > > a od kiedy jest człowiek?
                  >
                  > uskuteczniane są przeróżne teorie na ten temat, a odpowiedź na Twoje pytanie to
                  >
                  > jest wyłącznie kwestia przekonania - do mnie najbardziej przemawia ta teoria,
                  > zgodnie z którą homo sapiens jest wtedy, gdy płód jest zdolny do samodzielnego
                  > życia poza organizmem kobiety.
                  >
                  ale jeśli to kwestia przekonania to dla mnie pani Tysiąc chciała zabić swoje dziecko a teraz cieszy się, że trybunał potwierdził słuszność jej zamiarów, bo miał takie przekonanie. Tego właśnie nie rozumiem.
                  • indianski Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 20.03.07, 14:17
                    Moze nie jest zachwycona tym ze paragraf jakistam pozbawil ja wzroku .
                    Tobie oczywiscie by to zwisalo
                  • lucky81 Re: czy dziecko gdy dorośnie może oskarżyć "matkę 21.03.07, 08:05
                    > że trybunał potwierdził słuszność jej zamiarów, bo miał takie przekonanie.

                    Błąd. Trybunał nie podejmował decyzji na podstawie swojego przekonania, lecz na
                    podstawie polskiego prawa.
    • maagduchaa ciekawe co powie swojemu dziecku 20.03.07, 12:55
      Trudna sprawa, z jednej strony ja rozumiem, ale z drugiej... dziecko się juz
      urodziło, niedługo dorośnie i prędzej czy pozniej dowie sie, ze wlasna matka
      chciala sie go pozbyc,

      mysle ze moze miec powazne klopoty
    • kazik.k Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 12:55
      no i jak wyglada ta kupa oszolomow w tym oglupialym katolandzie?oczywiscie
      wyroki stadu w strasburgu nie interesuja zapewne bigotow z sejmu i radya
      marya.na szczescie europa jeszcze nie zglupiala.
      • zawisza60 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 13:33
        Oszolomy szaleja coraz bardziej, jak tak dalej pojdzie to trzeba ich bedzie
        przesiedlic do Iranu. Tam spokojnie beda mogli kamieniowac gejow, niewierne
        zony, wyrodne matki...
    • wejsunek Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 12:55
      no to teraz Romek Giertych będzie chciał likwidacji Trybunału , Ziobro zaleci
      przewodniczącemu rozważenie poważne dymisji a Rydzyk potępi jako narzędzie
      szatana...tyle że tej kobiecie nikt wzroku nie przywróci....Ciekawe ile jeszcze
      odszkodowań będą musieli zapłacić polscy podatnicy zanim te błazny się
      opamiętają
      a
    • blue_boy starszne, ciarki chodza po plecach... 20.03.07, 12:59
      jak zrozumialem matka dziecka, które urodzila i ktore jest zdrowe, zaskarzyla
      wlasne panstwo tj. Polske, ze nie pozwolono jej na ZABICIE WLASNEGO DZIECKA!!!
      Czy mozna w ogole wartosciowac pogorszenie wzroku i zabicia walsnego dziecka?
      Co powie temu dziecku, ludzie to takie starszne, jak mozna to usprawiedliwiac?
    • kapitan_stopczyk Polscy katoliccy talibowie dostali po łapach. 20.03.07, 13:02
      Teraz czekamy na świątojobliwy wrzask Giertycha, Jurka i innych kato-oszołomów.




      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • janksok To są jakieś jaja 20.03.07, 13:02
      Czy ta pani była świadoma tego, że kolejna ciąża grozi jej poważnymi
      komplikacjami stanu zdrowia? Czy zanim stała się brzemienna myślała o tym, czy
      będzie w stanie poświęcić własne zdrowie na rzecz życia swojego przyszłego dziecka?

      Czy po prostu zawiodła antykoncepcja, bo nie wyobrażam sobie, żeby pani Alicja
      jej nie stosowała wiedząc z czym potencjalnie wiąże się kolejna ciąża. Dlatego
      właśnie tam powinna szukać winnych. Może producent leku, może nieodpowiedzialny
      partner, a może sama zainteresowana?

      "lekarz ginekolog (...) stwierdził, że nie ma medycznych podstaw do usunięcia
      ciąży ze względów zdrowotnych."

      Wg mnie, jeżeli nie istniało zagrożenie ŻYCIA kobiety, to rzeczywiście nie było
      medycznych podstaw. Dlaczego uśmiercać dziecko tylko z tego powodu, że przez
      nieostrożność i nieodpowiedzialność kobiety przyszło na świat w tym niewłaściwym
      dla niej momencie.

      Od kiedy to wzrok jest ważniejszy od życia?

      "Trybunał stwierdził, że naruszono art. 8 Konwencji, dotyczący poszanowania
      życia prywatnego"

      Zastanawiam się, w którym punkcie?

      Artykuł 8


      1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego
      mieszkania i swojej korespondencji.

      2. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa,
      Z WYJĄTKIEM PRZYPADKÓW przewidzianych przez ustawę i KONIECZNYCH w
      demokratycznym społeczeństwie Z UWAGI NA bezpieczeństwo państwowe,
      bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i
      zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub OCHRONĘ PRAW I
      WOLNOŚCI INNYCH OSÓB.


      No i właśnie władza publiczna (w tej roli lekarz?) ograniczyła kobiecie prawo do
      poszanowania życia rodzinnego (!) poprzez to, że nie pozwoliła na zabicie
      dziecka. Cóż za okrucieństwo popełniła, straszne - teraz niech płaci.

      Jeżeli to życie prywatne to czemu sama nie pozbyła się tego dziecka? Nie
      potrafi? Uuu, czyli życie prywatne ma jednak jakieś ograniczenia?

      To tak jakbym chciał wymontować sobie hamulce w samochodzie a żaden mechanik nie
      chciałby się tego podjąć. I co? Mam zaskarżyć związek zawodowy mechaników?
      Gminę? Państwo polskie? Mam przyrodzone i niezbywalne prawo do robienia ze swoim
      samochodem tego co mi tylko do głowy przyjdzie? Jeżeli tak, to czemu sam sobie
      tych hamulców nie zdemontuję? Bo nie potrafię i potrzebuję do tego fachowców?
      Też. Ale podstawowy powód to to, że istnieją przepisy niepozwalające na jazdę
      bez hamulców? A dlaczego - żeby nie pozabijać innych ludzi. Mogę sobie co
      najwyżej zamontować pozłacane felgi, narażę wtedy tylko siebie na śmiech,
      zamiast innych na utratę życia.

      I tak samo jest w przypadku tego casusu. Ta pani NIE MA PRAWA, po prostu nie ma
      prawa wymagać i pozywać lekarzy za to, że nie spełnili jej żądania, bo naruszało
      ono granicę nieprzekraczalną - drugiego życia.

      PS: Jeżeli zagrożone byłoby życie kobiety, jeżeli byłby nawet jakiś uzasadniony
      cień podejrzeń, że może nie przeżyć porodu, to jasne, że abortujemy dziecko.
      Przecież taka kobieta funkcjonuje w społeczeństwie, ma rodziców, męża, kochanka,
      dzieci, znajomych. Nie ma potrzeby poświęcać jej życia na rzecz osoby nikomu nie
      znajomej, jaką jest jej płód. Życie kobiety ma wówczas większą wartość. Wtedy
      aborcji mówimy tak.
      Ale nie w tym przypadku.
    • ogonato Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 13:03
      Biedna kobieta, przez popiep.... przepisy stworzone przez rownie popier...
      FACETOW ktorzy jak wiadomo o rodzeniu wiedza najlepiej, stracila wzrok.
      Odszkodowanie i tak jest b male, razi brak przyznania renty dla tej kobiety za
      strate zdrowia. W tym chorym kraju czekam az zaczna nas, kobiety, rozliczac z
      kazdego okresu i zuzytych podpasek - w koncu jest to tez aborcja, zycia
      niepoczetego!
      • w2711 Masz rację, a faceci za masturbację - do więzienia 20.03.07, 13:14
        ... przecież to też marnotrawstwo!
        • jsolt Re: Masz rację, a faceci za masturbację - do więz 20.03.07, 13:19
          w2711 napisał:

          > ... przecież to też marnotrawstwo!

          oczywiście, przecież życie zaczyna się od wzwodu :-)))
          za masturbację więc co najmniej 25 lat, tożto morderstwo z premedytacją
    • tom1003 Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 13:08
      tak, tak, kocham Cię dziecko,
      ale mam pretensję, że żyjesz, bo mogłam Cię zawczasu wyskrobać

      przecie to schizofrenia
      • obraza.uczuc.religijnych Gdybym to ja był tym dzieckiem 20.03.07, 13:15
        to podziękowałbym pani Tysiąc za walkę o respektowanie prawa oraz walkę z
        hipokryzją mafii chrześcijańskich ginekologów z podziemia aborcyjnego.
      • zawisza60 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 13:35
        Te schizofrenie stworzyl polski rzad.
        Dotad bylismy pawiem narodow i papuga, a teraz jestesmy jeszcze Iranem Europy.
    • donq Najciekawsze jest, jaki artykul zastosowano 20.03.07, 13:09
      "O pogwalceniu prywatnosci", w intencjach bez watpienia zabraniajacy panstwu
      ingerowania w prywatnosc, nachodzenia bez nakazow sadowych, badania
      korespondencji itp.

      I ten artykul, wedlug prawnikow, rowniez nakazuje panstwu wyabortowac dziecko
      kobiecie, ktora wskute ciazy traci wzrok.

      Szczyty prawniczej zonglerki. Jaki sad moze przyjac taka argumentacyjna
      akrobatyke za dobra monete? W ten sposob w zasadzie mozna kazdego za dowolny
      czyn skazac z dowolnego paragrafu...

      Zgroza, ciekawe co bedzie dalej...

      DonQ
    • venus99 Re: Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. 20.03.07, 13:13
      od lat nic mnie tak nie ucieszyło jak ten wyrok.wiem,że nie jestem bezbronny
      wobec ciemnoty,agresji,nietolerancji i nienawiści do ludzi tak bardzo
      charakteryzujących polskich talibów parafialnych.
    • m_q Od ilu dioptrii zaczyna się licencja na zabijanie? 20.03.07, 13:16
      "Wyborczej" gratulujemy kandydatki na "Kobietę roku".
      • gorby10 pozostaje tylko zyczyc ci calkowitej slepoty 20.03.07, 13:21
        abys sprawdzil na sobie czym jest utrata wzroku. mam nadzieje,ze twoj bog ci
        nie oszczedzi tego doswiadczenia.
        • m_q Oj głupi lewaku... 20.03.07, 13:25
          Lekarze odmówili zabicia dziecka bo nie było zagrożenia zycia - Alicja Tysiąc
          żyje ergo lekarze mieli rację.

          Wzroku też nie utraciła.

          A uzasadnienie wyroku bardzo naciągane i na podstawie kuriozalnego (w tym
          kontekście) paragrafu.

          Ale nie wymagam od wymóżdżonego lewaka kojarzenia faktów - dla Was liczy się
          tylko ideologia a jeśli fakty nie zgadzaja sie z ideologią to tym gorzej dla
          faktów...
          • gorby10 zycze ci oszolomie-zbrodniarzu doswiadczen slepego 20.03.07, 13:28
            • m_q Argumentów brak więc siegamy do życzeń? 20.03.07, 13:31
              • colombina nie zycze nikomu slepoty 20.03.07, 13:52
                ..raczej umrzyj w nieslwiadomosci. Gorby po prostu chcial powiedziec, ze
                niektorym nie wystarcza wyobrazni i empatii zeby wczuc sie w sytuacje kogos innego.
          • p.o.box.77 no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 13:58
            wiec drogi kolego, nie używaj skrótów myślowych bo to wbrew pozorom nie modne.

            W polskim prawodawstwie do 1956 roku obowiązywał całkowity zakaz aborcji (m.in.
            art. 231-234 Kodeksu karnego z 1932 r.). Ustawa z dnia 27 kwietnia 1956 r. o
            warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. Nr 12, poz. 61) wprowadziła
            możliwość dokonywania aborcji przez uprawnionego do tego lekarza w trzech
            przypadkach (art. 1 ust. 1):

            gdy za przerwaniem ciąży przemawiały wskazania lekarskie dotyczące zdrowia
            płodu lub kobiety ciężarnej!

            kobiety ciężarnej!

            kobiety ciężarnej!

            kobiety ciężarnej!

            kobiety ciężarnej!

            zauważyłeś coś?
            • m_q Re: no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 14:01
              > art. 231-234 Kodeksu karnego z 1932 r.). Ustawa z dnia 27 kwietnia 1956 r. o
              > warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. Nr 12, poz. 61) wprowadziła
              > możliwość dokonywania aborcji przez uprawnionego do tego lekarza w trzech
              > przypadkach (art. 1 ust. 1):
              >
              > gdy za przerwaniem ciąży przemawiały wskazania lekarskie dotyczące zdrowia
              > płodu lub kobiety ciężarnej!

              A w tym akurat wypadku wskazania lekarskie NIE PRZEMAWIAŁY.

              Kropka.
              • p.o.box.77 Re: no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 14:13
                kropkę to ty masz między uszami.

                wskazania lekarskie nie przemiawiały, niesłusznie. o czym sąd właśnie
                zadecydował.

                dwukropek i prawy nawias
                • m_q Na podstawie jakiego paragrafu? 20.03.07, 14:14
                  No, jakiego?

                  Czy jest tam coś o zdrowiu?

                  • p.o.box.77 Re: Na podstawie jakiego paragrafu? 20.03.07, 14:24
                    na podstawie faktu:

                    "Trzej okuliści potwierdzili, że istnieje ryzyko pogorszenia się stanu tego
                    schorzenia. Odmówili jednak wydania zaświadczenia zalecającego usunięcie ciąży
                    ze względów zdrowotnych. W drugim miesiącu ciąży wzrok Tysiąc pogorszył się.
                    Jednak lekarz ginekolog, który ją badał w kwietniu 2000 roku w szpitalu
                    publicznym w Warszawie, stwierdził, że nie ma medycznych podstaw do usunięcia
                    ciąży ze względów zdrowotnych"

                    Po porodzie wskutek znacznej wady wzroku Alicji Tysiąc przyznano pierwszą grupę
                    inwalidzką.

                    w skrócie: ginekolog nie wydał zezwolenia na usuniecie ciąży, która była
                    bezpośrednią przyczyną inwalidztwa pani Tysiąc.

                    lub inaczej: lekarz swoją decyzja doprowadził do uszcerbku na zdrowiu pacjentki
                    powodując jej inwalidztwo.

                    w razie pytań lub wątpliwości prosze o kontakt (033) 8220156.
                    • m_q Re: Na podstawie jakiego paragrafu? 20.03.07, 14:47

                      > Po porodzie wskutek znacznej wady wzroku Alicji Tysiąc przyznano pierwszą
                      > grupę
                      > inwalidzką.
                      >
                      > w skrócie: ginekolog nie wydał zezwolenia na usuniecie ciąży, która była
                      > bezpośrednią przyczyną inwalidztwa pani Tysiąc.
                      >
                      > lub inaczej: lekarz swoją decyzja doprowadził do uszcerbku na zdrowiu pacjentki
                      >
                      > powodując jej inwalidztwo.

                      Tylko nijak sie to ma do uzasadnienia wyroku trybunału:
                      Trybunał uznał, że Polska naruszyła artykuł 8 Konwencji Praw Człowieka dotyczący
                      prawa do poszanowania życia prywatnego; nie doszło natomiast do naruszenia
                      zapisanego w Konwencji zakazu nieludzkiego i poniżającego traktowania (art.3).

                      Trybunał nie przychylił się też do tej części skargi, według której doszło także
                      do naruszenia art. 13 Konwencji (brak skutecznego środka odwoławczego) i art. 14
                      (zakaz dyskryminacji ze względu m.in. na płeć). Trybunał podjął decyzję
                      niejednogłośnie, stosunkiem głosów 6 do 1.

                      I skoro dostała pierwsza grupe, to dostała też chyba rentę, nieprawdaż?

                      I jakiegoś meża, który powinien zatroszczyć się o byt swoich dzieci, też chyba
                      ma - przecież nie dawała d...y na lewo i prawo jak Aneta Krawczyk?

                    • m_q Re: Na podstawie jakiego paragrafu? 20.03.07, 14:51
                      Tylko ma sie to NIJAK do uzasadnienia wyroku trybunału, który uznał, że Polska
                      naruszyła artykuł 8 Konwencji Praw Człowieka dotyczący prawa do poszanowania
                      życia prywatnego; nie doszło natomiast do naruszenia zapisanego w Konwencji
                      zakazu nieludzkiego i poniżającego traktowania (art.3).

                      Trybunał nie przychylił się też do tej części skargi, według której doszło także
                      do naruszenia art. 13 Konwencji (brak skutecznego środka odwoławczego) i art. 14
                      (zakaz dyskryminacji ze względu m.in. na płeć). Trybunał podjął decyzję
                      niejednogłośnie, stosunkiem głosów 6 do 1.

                      A tak na marginesie, z pierwszą grupa inwalidztwa wiaże się renta a p. Alicja
                      Tysiac ma też chyba męża, który jest odpowiedzialny za utrzymanie swoich dzieci.
                      Nie jest przecież Anetą K., nieprawdaz?
                • pytajniak Re: no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 15:18
                  p.o.box.77, czy tyś to czytał(a):

                  Cytat:
                  Trybunał nie analizował wpływu decyzji lekarzy na pogorszenie
                  stanu zdrowia skarżącej i czy opinie na temat pogorszenia (bądź nie)
                  jej wzroku były poprawne. "Wystarczające jest - stwierdził Trybunał -
                  że skarżąca obawiała się, że jej ciąża i poród mogą w przyszłości
                  wpłynąć na pogorszenie jej wzroku
                  Koniec cytatu.

                  Pytanie: Czy ty rozumiesz co było wystarczjące dla decyzji Trybunału?

                  Wykrzyknik i elementarz.


                  p.o.box.77 napisał:

                  > wskazania lekarskie nie przemiawiały, niesłusznie. o czym sąd właśnie
                  > zadecydował.
                  > dwukropek i prawy nawias



                  • p.o.box.77 Re: odpowiedz: trywialnie prosta 20.03.07, 16:04
                    o 14:15 ten artykuł nie miał tego akapitu.

                    jak mi znajdziesz elementarz, to poszukaj końców swoich zwojów mózgu, bo w
                    końcu każdy kij ma dwa końce...
                    • m_q Re: odpowiedz: trywialnie prosta 20.03.07, 18:01
                      p.o.box.77 napisał:
                      > o 14:15 ten artykuł nie miał tego akapitu.

                      Tak jest, gdy się całą wiedzę o świecie czerpie limitowanej aptekarsko prawdy z
                      "wybiórczej"...

                      Co nie przeszkadza w zarzucaniu innym kłamstwa...
              • niedoszla Re: no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 14:37
                m_q napisał:
                > A w tym akurat wypadku wskazania lekarskie NIE PRZEMAWIAŁY.
                >
                > Kropka.

                No fakt, jak ginekolog mówi, że kobieta nie straci wzroku to z pewnością ma rację :]
                • m_q Re: no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 14:41
                  A straciła?
                  • niedoszla Re: no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 14:46
                    "Po porodzie wskutek znacznej wady wzroku Alicji Tysiąc przyznano pierwszą grupę
                    inwalidzką."

                    Może nie oślepła całkowicie ale wzrok jej się pogorszył ;) świadczy to chyba o
                    tym, że ginekolog się jednak na okulistyce nie zna
                    • m_q Re: no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 14:52
                      Każdy ginekolog zna się na wpływie ciązy na wzrok - taka potrzeba.

                      • p.o.box.77 Re: no a co prawiczek o aborcji nie powie.... 20.03.07, 15:07
                        czy możesz to potwierdzić? i na jakiej podstawie tak piszesz? bo to nie jest
                        prawda. zwyczajnie kłamiesz.
                        • m_q Wyhamuj lewacki propagandzisto... 20.03.07, 18:04
                          p.o.box.77 napisał:
                          > czy możesz to potwierdzić? i na jakiej podstawie tak piszesz? bo to nie jest
                          > prawda. zwyczajnie kłamiesz.

                          Z autopsji - mojej Mamy (trójka dzieci) i mojej Małżonki (dwójka dzieci) oraz
                          kilku znajomych matek z poważną wadą wzroku.

                          Łatwo jest zarzucać kłamstwo, oj, łatwo...
                          • maly_rowerek Re: Wyhamuj lewacki propagandzisto... 20.03.07, 18:38
                            m_q napisał:

                            [...]
                            > Z autopsji - mojej Mamy (trójka dzieci) i mojej Małżonki (dwójka dzieci) oraz
                            > kilku znajomych matek z poważną wadą wzroku.

                            Widzisz...moja przyjaciolka wyszla za maz. Wyszla dosc pozno, poniewaz
                            wiedziala, ze dziecko bedzie duzym zagrozeniem dla jej wzroku.

                            Sporo czasu udawlo sie, juz wtedy "im". W koncu nie poszlo, bo zawiodly
                            naturalne metody, w ktore wierzyla, bo wierzaca jest bardzo.

                            Lekarze kazali usunac ciaze. Nie mogla sie zdecydowac, nie chciala ale w koncu
                            urodzila.

                            Dzis zaluje i nie. Zaluje, bo dziecko w zasadzie tylko slyszy, widzi tylko
                            kontury. Nie zaluje, bo dziecko jednak ja cieszy, a strata wzroku boli bardzo...

                            ...druga ciaze jednak usunela, choc ksiadz jej powiedzial, ze "i tak juz jestes
                            slepa..."
      • sauternes Swietne pytanie!!! Od ilu dioptrii mozna zabijac?? 20.03.07, 13:26


        to jest to!!
        Myslenie tej kobiety,jest skazone lewactwem,ktore zawsze mialo w pogardzei i to
        glebokiej ludzkie zycie.

        Ta kobita wie co to seks,wie jak sie skarzyc do trybunalu,a nie wie jak sie
        zabezpieczyc przed ciaza????
        Totalna nieodpowiedzilanosc podszyta lewactwem
        • jsolt Re: Swietne pytanie!!! Od ilu dioptrii mozna zabi 20.03.07, 13:28
          sauternes napisała:

          >
          >
          > to jest to!!
          > Myslenie tej kobiety,jest skazone lewactwem,ktore zawsze mialo w pogardzei i
          to
          > glebokiej ludzkie zycie.
          >
          > Ta kobita wie co to seks,wie jak sie skarzyc do trybunalu,a nie wie jak sie
          > zabezpieczyc przed ciaza????
          > Totalna nieodpowiedzilanosc podszyta lewactwem

          rozumiem, że byłeś materacem, i wiesz że się nie zabezpieczała?
          nie dopuszczasz mysli, ze zabezpieczenie nie zadziałało?
          aha, i co mają z tym wspólnego lewicowe poglądy?:)
          • obraza.uczuc.religijnych Lewicowe poglądy to jak widać walka o 20.03.07, 13:32
            przestrzeganie prawa. To ja chcę być lewakiem.
          • m_q Re: Swietne pytanie!!! Od ilu dioptrii mozna zabi 20.03.07, 13:33
            > aha, i co mają z tym wspólnego lewicowe poglądy?:)

            Prawicowiec ponosi konsekwencje swoich czynów.

            Lewak jest gotów zabic własne dziecko dla kilku dioptrii.
            • obraza.uczuc.religijnych Typowy prawiczkowy patos 20.03.07, 13:52
              który nigdy nie znajduje pokrycia w rzeczywistości.
        • agata789 Re: Swietne pytanie!!! Od ilu dioptrii mozna zabi 20.03.07, 13:32
          sauternes napisała:

          > Ta kobita wie co to seks,wie jak sie skarzyc do trybunalu,a nie wie jak sie
          > zabezpieczyc przed ciaza????
          > Totalna nieodpowiedzilanosc podszyta lewactwem

          Dziecko drogie! Ta pani nie mogła brać pigułek ze względów zdrowotnych.
          Stosowała metody naturalne i prezerwatywy, o czym mówiła nie raz w wywiadach,
          ale jak to bywa w takich przypadkach - zawiodły. Jeśli naprawde jesteś kobietą,
          co wynika z Twojego nicka, i nie wiesz, jak funkcjonuje Twój organizm (nie ma
          chyba kobiety, której przez całe życie NIGDY nie przesunął się cykl), to wybacz,
          ale jest to TOTALNA NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ podszyta katoprawicowym oszołomstwem.
    • gorby10 zbrodnicze panstwo powinno zapewnic opieke 20.03.07, 13:18
      -dozgonna opieke jej oraz jej dzieciom do czasu uzyskania pelnoletnosci.To
      odszkodowanie nie wystarczy na oplacenie jej faktycznych potrzeb.
    • mobydickzolsztyna Przecież to jeszcze NIE KONIEC sprawy 20.03.07, 13:19
      Poszukuję chętnych, spośród zabierających głos TU, do kontynuacji za lat 17, czy
      18, albo i po maturze "pechowo, ale jednak - urodzonego".
      Chętnie posłucham, czy Dzieciak zrozumie Waszą argumentację: - Dlaczego NALEŻAŁO
      Cię wtedy wyabortować.

      Podobno dzieci z pokolenia na pokolenie są coraz bystrzejsze - więc może
      zrozumie Waszą inteligentną argumentację i przyzna rację?

      PS - z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ część z Nas jest skutkiem NIEUDANEJ aborcji przed laty.
      Kto chce DO POPRAWKI?
      • lucky81 Re: Przecież to jeszcze NIE KONIEC sprawy 21.03.07, 08:12
        Ja się piszę na tę dyskusję. Tak samo można rozmawiać z szóstym dzieckiem, na
        które rodziców nie było stać. Jeśli to szóste dziecko będzie bystre i słyszało o
        planowaniu rodziny, to się z tym prostym faktem zgodzi.
    • tom1003 Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od.. 20.03.07, 13:19
      Kto się począł z gwałtu?
      kto mógł mieć powikłania w wieku prenatalnym?
      Wystąp! i kulka w łeb
      • obraza.uczuc.religijnych Właśnie. 20.03.07, 13:24
        Do takich sytuacji doprowadzają chrześcijańscy ginekolodzy-hipokryci, nie
        respektując obowiązującego prawa.
    • maryr78 brak słów... 20.03.07, 13:21
      ile matek latami stara się o dzieciątko, ile cierpi przez całą ciąże, leży
      miesiącami (właśnie dwie moje znajome leżą i drżą o życie dzieci... Jedna ma
      już 2 i z tęsknotą czeka na trzecie, choć wcale nie jest zdrowa...), żeby tylko
      dziecko urodziło sie całe i zdrowe. Nie myślą o sobie, ale o dziecku. Tak! O
      dziecku, nie o płodzie czy embrionie! To jest dziecko, człowiek! A aborcja to
      morderstwo!
      • gorby10 zabicie matki nie jest wg ciebie morderstwem ? 20.03.07, 13:24
        • m_q Jakie zabicie? Alicja Tysiąc żyje... 20.03.07, 13:27
          • obraza.uczuc.religijnych gorby się zapędził trochę 20.03.07, 13:30
            ale ogólnie ma rację. W ustawie jest mowa o utracie zdrowia. Czymś takim jest
            chyba utrata wzroku?
            • gorby10 zostala zabita jako czlowiek i matka 20.03.07, 13:39
              Ta prawie niewidoma kobieta bedzie skazana do konca zycia,podobnie jak jej
              dzieci,na cudza laske, nedze, brud i ujadanie zawistnych o to odszkodowanie
              oszolomow.
              • m_q Cudzą łaskę? A męża ma? 20.03.07, 13:47
                gorby10 napisał:
                > Ta prawie niewidoma kobieta bedzie skazana do konca zycia,podobnie jak jej
                > dzieci,na cudza laske, nedze, brud i ujadanie zawistnych o to odszkodowanie
                > oszolomow.

                Cudzą łaskę? A męża ma? Bo jesli ma, to gdzie on jest?

                Chyba, że Alicja Tysiac Jak Aneta Krawczyk - nie pamieta kiedy i z kim?
                • niknejm Re: Cudzą łaskę? A męża ma? 21.03.07, 17:05
                  m_q napisał:

                  > Cudzą łaskę? A męża ma? Bo jesli ma, to gdzie on jest?

                  A może nie żyje. A może jest inwalidą i też ma tylko rentę? A może mało zarabia?
                  A w ogóle, nie ma to nic do rzeczy. Chodzi o złamanie polskiego prawa przez
                  polskich urzędników, co wytknął Trybunał.

                  Pzdr
                  Niknejm
      • jsolt Re: brak słów... 20.03.07, 13:25
        maryr78 napisała:

        > ile matek latami stara się o dzieciątko, ile cierpi przez całą ciąże, leży
        > miesiącami (właśnie dwie moje znajome leżą i drżą o życie dzieci... Jedna ma
        > już 2 i z tęsknotą czeka na trzecie, choć wcale nie jest zdrowa...), żeby
        tylko
        >
        > dziecko urodziło sie całe i zdrowe. Nie myślą o sobie, ale o dziecku. Tak! O
        > dziecku, nie o płodzie czy embrionie! To jest dziecko, człowiek! A aborcja to
        > morderstwo!

        imho
        zygota to nie jest dziecko
        aborcja to nie jest morderstwo, zabić można tylko OSOBĘ

        • maryr78 Re: brak słów... 20.03.07, 13:34
          jsolt napisała:

          > zygota to nie jest dziecko
          > aborcja to nie jest morderstwo, zabić można tylko OSOBĘ

          Popatrz sobie: www.hli.org.pl/xoops/modules/edito/content.php?id=12
          I to nie jest morderstwo???
          • p.o.box.77 Re: brak słów... 20.03.07, 13:46
            jak to jest morderstwo, to ty chyba śmierci na oczy nie widziałaś!

            kochana, zrób mi przyjemność. usiądź sobie wygodnie na izbie przyjęć jednego z
            warszawskich szpitali w piątek wieczorem.

            pogadamy o cierpieniu. a co u twoich dzieci?
            • maryr78 Re: brak słów... 20.03.07, 13:56
              śmierć na oczy widziałam, nie raz jeden...
              Cierpienie też widziałam i go doświadczyłam (choć niekoniecznie w warszawskim
              szpitalu w piątek wieczorem..)
              I wiem co przezywa matka, która miesiącami leży, żeby jej dziecko mogło żyć;
              która naraża własne zdrowie, żeby tylko mieć dziecko - upragnione i wyczekane,
              które kocha już, bo jest jej dzieckiem, a nie dopiero będzie, jak się urodzi...
              • p.o.box.77 czyli ty masz dziecko! 20.03.07, 14:11
                noo

                wreszcie doszliśmy do pewnego faktu z życia prywatnego..

                to może odpowiesz na pytanie:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=59356585&a=59361087
                bo widzisz. arytkuł dotyczy konkretnego przypadku. nikt nie mówi o tobie
                brzydko mimo, że "zabawiasz się z pewnym panem na tyle nieładnie żeby mieć
                nasienie tego pana tam gdzie osoba wypowiadająca się publicznie mieć nie
                powinna" w skrócie i grzeczniej: masz z tym panem dziecko.

                nazywasz tą panią morercą, ale nikt cię nie nazywa zdzirą. gdzie zaczyna się
                życie dziecka, zostawił bym etykom, filozofom i lekarzom. gdzie zaczyna sie
                kultura wypowiedzi i poszanowanie innego człowieka jako dorosła osoba powinnaś
                wiedzieć sama.

                za co szanuje bohaterkę artykułu to to,że potrafiła walczyć o swoje prawo. a ty
                bazując na płytkich instynktach, siedzisz sobie przed komputerem... jakie to
                oryginalne!

                no to o czym rozmawiasz ze swoimi dziećmi?
          • niknejm Re: brak słów... 21.03.07, 17:03
            maryr78 napisała:

            > I to nie jest morderstwo???

            Nie. Zygota nie ma mózgu ani samoświadomości.

            Pzdr
            Niknejm
      • p.o.box.77 czas na seks? 20.03.07, 13:37
      • niknejm Re: brak słów... 21.03.07, 17:01
        maryr78 napisała:

        > O
        > dziecku, nie o płodzie czy embrionie! To jest dziecko, człowiek! A aborcja to
        > morderstwo!

        Zatem czy masturbacja jest morderstwem? Plemnik też jest żywą komórką, jak
        zygota (tam jest tylko tych komórek więcej). I też nie ma mózgu ani
        samoświadomości.

        W/g definicji słownikowej/encyklopedycznej, dziecko jest dzieckiem od chwili
        narodzin. Wcześniej jest płód, zygota i... plemnik oraz komórka jajowa. Jeśli
        mówisz, że zygota to dziecko, to dlaczego plemnik nie?

        Pzdr
        Niknejm
    • qaz10 wiem ze nic nie wiem 20.03.07, 13:21
      sam nie wiem co sadzic o aborcji ale chyba trzeba przyznac ze plod, albo, jak
      kto woli ten zlepek komorek to cos co przeksztalci sie w czlowieka.no ale z
      drugiej strony czy taki 'potencjalny czlowiek' ma te same prawa co dorosly,
      badz fizycznie dorosly czlowiek..?sa tez rozne kryteria tego czym jest
      swiadomosc...po pierwsze chyba trzeba promowac antykoncepcje i planowanie
      ciazy, przeciez gdyby ta kobieta wiedziala co i jak to by nie bylo sprawy.a jak
      juz sie stanie to musi dobrze rozwiniety system doradztwa.czasem aborcja jest
      przeciez wskazana czasem nie.przeciez sa przypadki kiedy kobieta nie chce
      dziecka, urodzi je i okaze sie ze to najwieksze szczescie w jej zyciu.bywa tez
      tak ze kobieta planuje dziecko cale zycie i sie okazuje ze wcale nie przynioslo
      jej to szczescia...uwazam ze robienie dzieci samo w samo nie jest jakims
      nadrzednym dobrem ktorego zawsze trzeba bronic...ech zaczynam sie
      gubic..fajniej byc facetem.ale podsumowujac to jednak kobieta powinna miec
      zawsze ostatnie slowo.tylko jak mowilem niektore aborcje sa wykonywane zupelnie
      niepotrzebnie a niektore dzieci rodza sie na swiat w ktorym pozniej nie beda
      szczesliwe,potrzebne,nie beda pelnowartosciowymi ludzmi...
    • sauternes hipokryzja!!!Zabijanie dziecka ze wzg na "warunki" 20.03.07, 13:23


      to jest falsz i podwojna moralnosc.!!!!Pomysl jeden z drugim a nie powtarzaj
      glupoty lewackie/

      Jak mamy chronic zycie to nie moze byc mowy ,ze "w pewnych warunkach"mozemy
      zabijac.
      Nie wolno zabijac,bo ta zygota jak pogardliwie nazywaja to niektorzy
      hipokryci,to proba wmowienia,ze aborcja to nic wielkiego.

      A dlaczego wobec tego kobiety maja jednak tak wielkie wyrzuty sumienie i
      popadaja w depresje poaborcyjna.'????

      Dlatego,ze kobieta czuje,ze to co jest w niej "tylko zygota" to jest zywe
      ,rozwija sie i nie jest taka czescia jej ciala ,z ktora ona moze zrobic co chce
      bez zadnych konsekwencji.

      Te konsekwencje sa i to bardzo powazne w samej psychice ale tez i w ciele.

      Trzeba sie odzwyczaic od lewackeigo zatrucia umyslow ludzi klamstwem i podwojna
      moralnoscia
      W zakresie ochrony zycia nie moze byc podwojnej moralnosci.

      Myslcie,!!!Myslenie nie boli!!!


      A pani ktora dostala 25 tysiecy dolarow rekompensaty za co???

      Za straty moralne????za to ze wzrok jej sie pogorszyl???

      Wzrok moglby sie pogorszyc tak czy inaczej ze wzgledu na fakt,ze zyje i uzywa
      wzrok.co to za tlumaczenie???
      Poza tym za co my mamy teraz placic tej paniusi?? Za jej nieodpowiedzialnosc??
      ZE uzywa seks,a nie stosuje odpowiedniego zabezpieczenia??

      Ona wie jak sie skarzyc do Trybunalu,a nie wie jak se cipe zabezpieczyc???

      To jest chora sytuacja.Jak sie bedzie czulo dziecko gdy dorosnie i sie dowie,ze
      matka wloczyla sie po europejskich sadach domagajac sie odszkodowania za to ,ze
      urodzila to dziecko.

      Czy ona w ogole kocha to dziecko???? Jesli kocha ,to dlaczego skarzyla fakt jego
      urodzenie az do europejskiego tybunalu??????!!!

      Ale nie kocha.I to jest tragedia tego dziecka.

      Bycie matka wymaga poswiecen dla dobra dziecka.Inaczej jaki jest sens
      macierzynstwa????
      TA kobieta nie rozumie sensu macierzynstwa!! Ona w ogole nie rozumie po co ona
      zyje,jesli jej energia to ochrona siebie a nie dziecka,ktore zawsze i w kazdej
      sytuacji jest priorytetem.

      Ta kobieta ma cale myslenie skazone lewactwem.Lewactwo zawsze mialo i ma w dupie
      ludzkie zycie.

      Macierzystwo wymaga poswiecen od kobiety i od mezczyzny. Ciekawe co na to maz
      czy konkubin tej pani?????
      Co ten facet ma do powiedzenia??????
      • gorby10 szkoda,ze twoja matka nie poszla na skrobanke 20.03.07, 13:26
        • sauternes nie ,nie poszla,bo mnie kocha .A twoja kocha cie?? 20.03.07, 13:30


          jesli cie kocha to powinienes byc jej wdzieczny ,ze jestes wsrod nas.

          masz lewackie skrzywienie w mysleniu o zyciu.Wspolczuje.

          Ty nie myslisz,dzialasz automatycznie tak jak ci to wkuli w zakuta pale lewacy.
          Dlatego lewactwo zwalcza Kosciol,bo ten uczy szacunku dla zycia.A lewactwo te
          wszystkei totalitaryzmy maja gleboko w tyle zycie.
          • gorby10 na szczescie nie ma mnie wsrod was od dawna,durnie 20.03.07, 13:35
            • buchachacha Czyżby "wyskrobany" sie odezwał? 20.03.07, 14:38
              Cuda nad cudami!
        • aga_tomek Re: mm 20.03.07, 13:50
          tak czytam i az nie moge przemilczec

          wkurza mnie ze najlepiej mezczyzni wiedza co jest dobre dla nas kobiet i
          uwazaja ze maja prawo decydowac za nas i nasze zycie

          jezeli mowimy o aborcji to mowimy o usunieciu zywej komorki tak?? a z czego
          sklada sie nasze cialo z miliona zywych komorek, wiec jak onkolog powie: ma pan
          raka i trzeba go usunac bo on zagraza panskiemu zyciu to tez odpowiedzie nie??
          bo dokona sie jak tu przeczytalam mordu?????

          zastanowcie sie nad tym co piszecie kobieta nie chciala usunac zywej komorki z
          jakiegos widzi mi sie tylko chodzilo o jej zdrowie urodzila to dziecko wiec nie
          rozumiem gdybania co by bylo rownie dobrze moglaby rzucic sie ze schodow i
          naturalnie dokonac abarcji nie rozumiem czemu jest przez niektorych z was tak
          zle oceniana
      • obraza.uczuc.religijnych Lubie taklie posty. 20.03.07, 13:28
        Potwierdzają że pieprzenie o rzekomym "kompromisie" z 1993 roku mozna między
        bajki włożyć, oraz to, że mafia chrześcijańskich ginekologów wraz z lobby na
        rzecz podziemia aborcyjnego działa w najlepsze.
        Stary, ile ci ta mafia odpala od nielegalnej aborcji?
        • sauternes widac,ze i ciebie lewactwo zatrulo.Przestales mysl 20.03.07, 13:32


          Przestales myslec i to twoja osobista tragedia.
          • obraza.uczuc.religijnych I kto to mówi? 20.03.07, 13:48

      • vzv "...kobiety popdaja w depresje poaborcyjna" 20.03.07, 13:29
        w depresje w poporodowa tez popadaja..... czy to dowodzi, ze z powodu porodu
        maja wyrzuty sumienia?
      • 7y8u Re: hipokryzja!!!Zabijanie dziecka ze wzg na "war 20.03.07, 13:51
        auternes napisała:

        > Nie wolno zabijac,bo ta zygota jak pogardliwie nazywaja to niektorzy
        > hipokryci,to proba wmowienia,ze aborcja to nic wielkiego.

        Jeśli od dziecka obracałaś się w kręgach, które robiły Ci pranie mózgu, to
        swoich poglądów pewnie już nie zmienisz. Nie będę Cię więc przekonywać, że jest
        inaczej niż myślisz. Pamiętaj jednak, że po pierwsze - nie masz prawa narzucać
        dogmatów swojej religii innym, a po drugie - jeśli nie chcesz być hipokrytką (bo
        jak wynika z powyższego, hipokryzję oceniasz negatywnie), to powinnaś sama
        konsekwentnie przestrzegać przyjętych przez siebie zasad.

        Jeśli więc dla Ciebie zygota jest człowiekiem, to musisz ją szanować tak samo,
        jak człowieka. Weź więc pod uwagę, że naturalne metody antykoncepcji - a
        rozumiem, że innych nie stosujesz - są zawodne i może się zdarzyć, że do
        zapłodnienia dojdzie, ale po kilku tygodniach wydalisz zapłodnioną komórkę drogą
        naturalną, nawet o tym nie wiedząc. Takich przypadków jest więcej niż można by
        się spodziewać. Tymczasem zgodnie z Twoimi teoriami jest to rażące naruszenie
        godności istoty ludzkiej - to zupełnie tak, jakbyś zmarłą babcię pokroiła na
        kawałki, wrzuciła do klozetu i spuściła wodę.

        Powinnaś więc - przepraszam za drastyczność opisu - zbierać wszystko to, co
        wydalasz i oglądać pod mikroskopem, żeby sprawdzić, czy nie znajduje się tam
        zmarły człowiek, ktoremu należy się przecież godny pochówek. Jeśli tego nie
        robisz, jesteś hipokrytką do kwadratu.
      • kay_peabody Re: hipokryzja!!!Zabijanie dziecka ze wzg na "war 20.03.07, 21:04
        Hipokryzją jest histeryczna – inaczej tego nie sposób określić – obrona życia
        (szczególnie w tak ciężkich przypadkach ciąż jak te, których PRAWO do przerwania
        jest zagwarantowane ustawą), a brak jakiejkolwiek reakcji na to, że tysiące
        ludzi jest de facto skazywanych na śmierć w związku z tym, że stoją w
        wielomiesięcznej – jeśli nie wieloletniej – kolejce do onkologa, a tymczasem rak
        ich pożera.
    • maddrake IIIwojnę aborcyjną uważam oficjalnie za rozpoczętą 20.03.07, 13:24
      No to teraz się zacznie... od dzisiaj Parlament i nasz establishment zajmie się
      jedynym słusznym tematem czyli biciem piany na temat aborcji

      A swoją drogą Pani Tysiąc zapewniła swojemu III potomkowi właściwe poczucie
      wartości i samooceny - żyć z piętnem niechcianego dziecka, o którym to piętnie
      wie zresztą cały świat - straszna tragedia... No ale cóż to jest wobec faktu,
      że kasiora dla Mamusi jest...
      • zosl Re: IIIwojnę aborcyjną uważam oficjalnie za rozpo 20.03.07, 14:44

        To co ja morderczyni mam począć, jak drożdżowe ciasto , pełne żywych komórek
        wsadzam w piekarniki zabijam je wysoką temperaturą?
        A co piekarze mają począć.??
        Też ich do więzienia?
        • maddrake Re: III wojnę aborcyjną uważam oficjalnie za rozpo 20.03.07, 14:54
          Wiesz, dla Ciebie to tylko kilka komórek, dla mnie człowiek. Moja Żona jest
          teraz w 8 tygodniu ciąży i nie wyobrażam sobie aby porównywać grzyba do mojego
          dziecka. W zeszłym tyogdniu widziałem na USG jak bije jego serce... czy drożdże
          Twoim zdaniem też mają serce ??? A może to niektórzy ludzie mają grzyba zamiast
          serca, sam już nie wiem...
          • lucky81 Re: III wojnę aborcyjną uważam oficjalnie za rozp 21.03.07, 08:18
            Drożdże nie mają serca, ale kury już tak. Jesz może kurczaki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka