Dodaj do ulubionych

Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają"

07.08.09, 13:15
Gratuluję poczucia humoru.
Obserwuj wątek
    • Gość: stefan Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: 93.159.17.* 07.08.09, 15:39
      a moje ogórki eksplodowały przy próbie ugryzienia
      na szczęście gryźli je źli ludzie :-)
      i TAAAAAAAK trzymać
      • Gość: koniczynka Re: Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.chello.pl 07.08.09, 16:12
        Moje ogórki parę lat temu zachowały się identycznie od tego czasu
        nie kiszę.Podobnie u znajomych pewne są tylko z własnei uprawy:)
        • laksmana Kiszone = skisłe = zepsute. 10.08.09, 11:04
          Jak się kupuje zepsute ogórki, to ciężko, żeby wyglądały i pachniały jak świeże,
          zerwane prosto z krzaczka :-D
    • maciek_sc Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" 07.08.09, 16:11
      Jeśli ogórki są przejrzałe w chwili rozpoczęcia kiszenia, zachodzą w nich
      procesy gnilne, wydziela się metan, ogórki pęcznieją, są puste w środku,
      pękają i w końcu gniją.
      Czasem procesy gnilne zostają zatrzymane podczas kiszenia przez "zdrowe"
      drobnoustroje odpowiedzialne za kiszenie, wówczas ogórki zapadają się, ale są
      dobre w smaku. W przeciwnym razie słoik po otwarciu może paskudnie śmierdzieć,
      a jego zawartość nadawać się tylko do wyrzucenia.
      Jedyną metodą walki z gniciem jest próba pobudzenia procesu kiszenia przez
      dodanie niewielkiej ilości wody spod "zdrowo" i świeżo ukiszonych ogórków, ale
      efekty bywają różne.
      Aż dziw, że na SGGW tego nie wiedzą.
      A swoją drogą, sezon ogórkowy udzielił się nawet mnie, skoro to piszę :)
      • Gość: dama Re: Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.aster.pl 08.08.09, 08:04
        Winne też są upały. Też tak miałam kilka lat temu. Ogórki
        dosłownie "kipiały" i gniły. Od tego czasu, gdy są upały nie kiszę
        ogórków.
    • everettdasherbreed Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" 07.08.09, 16:13
      To NATO przygotowuje broń przeciwko Rosji. Ogurce to przecież artykuł
      pierwszej potrzeby w tym kraju.
    • lesew Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" 07.08.09, 16:41
      W trakcie kiszenia wydziela się dwutlenek węgla. Jest to zupełnie normalne i
      nieszkodliwe zjawisko. Zwykle się tego nie zauważa, gdyż kiszenie odbywa się w
      naczyniach nieuszczelnionych. Ja zwykle kiszę w słoikach typu "twist" i
      najbardziej lubię ogórki(i wodę) zaraz po otwarciu słoika, kiedy jeszcze gazują.

      Należy jednak unikać ogórków z dziurą w środku(jak na zdjęciach załączonych do
      artykułu), gdyż wewnątrz nich zbiera się gaz, który faktycznie może je
      rozsadzić. Jeżeli takie ogórki dłużej postoją w zalewie i spokojnie się
      "odgazują", gaz wewnątrz zostanie zastąpiony przez wodę. Po przekrojeniu
      takiego ogórka wyleje się z niego woda, a ogórek okaże się "kapciem".
    • Gość: Grzechooo Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.chello.pl 07.08.09, 16:55
      Faktycznie w Internecie sezon ogórkowy, że pisze się o... ogórkach.
    • Gość: uookie Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: 217.96.122.* 07.08.09, 17:09
      jak można być prawdziwym kiszaczem i kupować ogórki na bazarku? prawdziwy
      kiszacz ma swoje ogóry.
    • Gość: xdt Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.euromark.pl 07.08.09, 18:13
      A może wreszcie otwarcie powiemy ze gatunki ogórka opracowywane prze nasze i
      holenderskie ośrodki nasienne są do d....jakiś czas temu moja babcia posadziła
      nowy gatunek kapusty a uwielbia kiszoną i co kapusta zgniła podczas kiszenia
      okazało się że to super wydajne i odporne gatunki z Holandii.Pewnie tak samo
      jest z ogórkami,jabłka już nam popsuli do reszty teraz czas na ogórki i kapustę.
    • Gość: Gaaram Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:45
      Z ogórkami tak się dzieje tylko wtedy, gdy podczas wzrostu były zbyt intensywnie nawożone.
    • Gość: Warzywniczka Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.08.09, 19:43
      A mój bakłażan to chodzi po pokoju i widzi w ciemnościach. Myślicie, że to
      normalne? Może za bardzo go spryskali, jak był malutki? Biedny taki...
      • scorpinor Re: Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" 07.08.09, 22:06
        To może zapoznasz go z moją marchewką, która potrafi latać i śpiewać serenady.
        Podobno pochodzi z najlepszych rejonów uprawnych w Czarnobylu...
    • Gość: lilka z podwórka Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.voltar.net.pl 07.08.09, 22:57
      jeśli jest Pan wytrawnym kiszeniaczem to powinien Pan wiedzieć, że ogórki o
      takich rozmiarach nie nadają się do kiszenia
    • Gość: Rolloff Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 23:15

      Po prostu chemia.Dla szybkiego wzrostu są przez
      producentów "przeazotowane"-wszystko z chęci łatwego zysku.Przecież
      to na sprzedaż!Zjawisko występuje u nas od kilku lat.Dlatego
      zaprzestałem domowego kiszenia.Lepiej kupić gotowe kiszeniaki,bo ci
      co kiszą na skalę przemysłową starają się o dobrych dostawców
      bo "kapci"by nie sprzedali.W US u naszego Wielkiego Brata Żandarma
      świata ogórki też nie chchcą się ukisić.
    • cosczegoniebylo GMO - Żywność modyfikowana genetycznie 07.08.09, 23:58
      Kupujcie dalej mutageny, stosujcie sztuczne nawozy, wspierajcie finansowo
      korporację Monsanto i Exxon to wkrótce cała populacja Ziemi umrze z głodu. W
      imię zysków korporacji chemicznych.
    • jolunia55 Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" 08.08.09, 08:40
      Po pierwsze mogą yć zbyt mocnoe nawożone.
      Po drugie-mogą być zbierane w zbyt dużym słońcu/w samo
      południe/ogórki są zapazrone
      po trzecie-nie dodawać nigdy do nich soli jodowanej!
      Sól jodowana powoduje takie zjawisko.Stosować sól kamienną i tylko
      kamienną!
      • Gość: guru Re: Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: 213.199.238.* 08.08.09, 23:12
        jolunia55 napisała:

        > Po pierwsze mogą yć zbyt mocnoe nawożone.
        > Po drugie-mogą być zbierane w zbyt dużym słońcu/w samo
        > południe/ogórki są zapazrone

        > po trzecie-nie dodawać nigdy do nich soli jodowanej!
        > Sól jodowana powoduje takie zjawisko.Stosować sól kamienną i tylko
        > kamienną

        To już rozumiem dlaczego mój sąsiad zbiera ogórki tylko do 10 rano a pózniej dopiero po 16-ej.Ma tych ogórków prawie hektar i tak sobie myślałem kiedy on je wyzbiera jak wybiera takie dziwne godziny.
    • Gość: Abudabi Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.09, 13:37
      Tych "ogórków" z jakichkolwiek sklepów się nie kupuje, bo to najgorszy szajs i
      do tego nawet nie smaczne. Najlepsze są z domowego ogródka i kiszone w domu. :)
    • Gość: Jacek Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.tktelekom.pl 08.08.09, 13:39
      Dziwi mnie tylko jedno - że internauta pisze, iż jest
      doświadczonym "kiszaczem". W sezonie kiszę ogromne ilości ogórków,
      dziennie konsumuję nawet 15. Nigdy mi się nie zdarzyła taka
      sytuacja. Ogórki kupuję wszędzie - i na ryneczku i w hipermarkecie.
      Nigdy nie wybieram dłuższych, jak 10 cm, ale przestrzegam jednej
      zasady. Muszą być absolutnie świeże i przede wszystkim twarde. To
      bardzo łatwo ocenić. A potem żadnych wyszukanych metod. Obcinam
      końcówki, myję i do słoja, który jednorazowo mieści 1,4 kg takich
      ogóreczków. Na tę ilość daję dużą główkę czosnku, ząbki kroję na
      wielkość grochu, pęczek koperku (nie kopru powszechnie używanego!) a
      wszystko zalewam wrzącą wodą z solą w proporcji 1,5 łyżki stołowej
      na litr. Przykrywam szklaną pokrywką i wszystko. Co ciekawe, już po
      24 godzinach nadają się do konsumpcji, a najwspanialsze są po 48
      godzinach. Będę nieskromny i napiszę, że tak zrobione ogórki
      wywołują "ochy" i "achy" w kręgu rodziny i znajomych. Nie wiem czy
      to jest ważne, ale ogórki w słoju układam ciasno "na baczność" w
      dwóch warstwach. Pozdrawiam wszystkich "kiszaczy" - tych mniej i
      bardziej doświadczonych.
    • Gość: Wombat Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.09, 14:49
      Z Twoimi warzywami też dzieje się coś dziwnego? Podziel się tym na naszym
      forum


      Za ten tekst panowie i panie z redakcji wisicie mi czyszczenie monitora :o)))))))
    • Gość: dardaw2 Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 22:28
      Witam
      Jak się pędzi ogórki saletrą, to tak się dzieje normalne zjawisko. Podczas
      zbioru nie można dosypywać nawozu i tyle.
    • gronki1 Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" 08.08.09, 22:38
      To nieprawda, że to złe ogórki! My mamy ogórki z działki, świeże, i również się to z nimi dzieje. Bardzo chętnie dowiedziałbym się gdzie leży problem.
      • Gość: chazia Re: Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 23:58
        dowiedziałam się ostatnio że ogórki trzeba koniecznie wyszorować szczoteczką a
        nie tylko namoczyć przed kwaszeniem .Następną partię tak zrobię i zobaczymy
    • minkat Ogorki w tym roku w ogole sa beznadziejne.Za mokro 09.08.09, 01:00
      jest. Mojej mamie, ktora ich niczym nie pryska tez nie wychodza.
    • Gość: Anonim Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.09, 09:19
      Ciekawe bo u mnie nie ma czegoś takiego .... A ogóreczki sam sobie uprawiam i
      wszystko z nimi Ok
    • Gość: ogórek Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.09, 11:25
      Główny problem to za długie moczenie w zimnej wodzie. Taki ogórek zawsze robi
      się pusty w środku. Wystarczy umyć ogórki a nie moczyć i wtedy nie ma takich
      problemów. Widać że jak amator zabierze się za coś to zawsze z tego wyjdzie
      nic dobrego (coś jak nasza polityka).
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" 09.08.09, 12:48
      Niema to jak sezon "ogórkowy" w gazecie
    • fuxseb Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają" 09.08.09, 22:51
      No cóż, nie od dziś takie rzeczy się dzieją. Nie wiem jak można mieć wpływ na
      to, ale nie lubię ogórków z dziurą w środku, bo są takie jak to parę osób już
      określiło - jak kapcie. Ostatnio właśnie ukisiliśmy (tzn. ja z rodzinką :D )
      dosyć dużo tego, i na razie nie ma "oszukanych", pustych w środku. Surowiec
      pochodzi z jakiejś giełdy owocowo-warzywnej ;) . Kiszone w słoikach litrowych,
      na zakrętkę. I jeśli chodzi o syczenie, ja nie mam z tym problemu. Uwielbiam
      gazowaną wodę po ogórkach :D a syczący gazowany ogórek to też niezły
      specjał... Tak jeśli chodzi o konsumpcję, to może nie codziennie, ale jak już
      zdarzy się otworzyć raz na kilka dni słoik, to zaraz trzeba iść po następny.
      Schodzą co najmniej dwa na jedną "sesję", oczywiście nie zostaje też ani
      trochę wody, chrzanu, czy czosnku - tylko "zielenina" i "czarne kulki" są nie
      do końca jadalne, chociaż pieprz ziarnisty ma fajny smak jak tak sobie
      przegryźć...

      A tak w ogóle do dajcie spokój. Wszystko co się jakoś podejrzanie zachowuje to
      od razu promieniotwórcze...
    • Gość: sceptyk nie macie już o czym pisać to piszecie dyrdymały IP: 80.48.2.* 09.08.09, 23:13
      syczące ogóreczki, które sobie zakisił alertowicz. jeszcze od biedy bym pojął
      gdyby kupne syczały. choć taka duperela to się do sklepowej reklamacji nadaje
      a nie na newsa.

      mi pękła guma miesiąc temu. nic z tego nie wyszło. na szczęście. kupicie newsa
      frajerzy, gdy pęknie ponownie w przyszłości?
      • Gość: ona Re: nie macie już o czym pisać to piszecie dyrdym IP: *.chello.pl 09.08.09, 23:54
        Wyluzuj, bo zachowujesz sie jakbys byl z peknietej gumki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka