Dodaj do ulubionych

Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy maryna...

26.03.07, 13:59
Lepiej niech Iran w ogóle zrezygnuje z wód terytorialnych. Już byli tacy,
którzy straszyli Anglię na morzach.
Obserwuj wątek
    • wobo1704 Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 14:11
      Gdzie ono zostali zatrzymani: na kontrolowanym statku czy razem z korwetą?
      • spark5719 "Piętnastu brytyjskich marynarzy" - sam pomyśl... 26.03.07, 14:43

        ... czy to cała załoga korwety.

        Moją uwagę przyciągnęło takie zdanie:
        "[strona irańska]Podała też, że Brytyjczycy przyznali się do wpłynięcia na wody
        terytorialne Iranu."

        Można się tylko domyślać, jak wyglądało takie "przyznanie się".
        Irańczycy niebezpiecznie igrają na granicy zbrojnego konfliktu, IMO.

        • tryglawson Re: "Piętnastu brytyjskich marynarzy" - sam pomyś 26.03.07, 14:52
          spark5719 napisał:

          >
          > ... czy to cała załoga korwety.
          >
          > Moją uwagę przyciągnęło takie zdanie:
          > "[strona irańska]Podała też, że Brytyjczycy przyznali się do wpłynięcia na wody
          >
          > terytorialne Iranu."
          >
          > Można się tylko domyślać, jak wyglądało takie "przyznanie się".
          > Irańczycy niebezpiecznie igrają na granicy zbrojnego konfliktu, IMO.
          >

          normalnie daja raz jeść, trzy razy wpie... ale Amerykanie aresztowali
          ludzi z irańskiego konsulatu, porwali ich generała
          więc chyba czegoś ich nauczyli.
          • spark5719 Generał 26.03.07, 17:05
            Z tym generałem to tak nie do końca jest jasne, czy znalazł się u Amerykanów z
            własnej woli, czy też go "porwano", jak sugeruje strona irańska. Czas pokaże.
        • plorg Jak wyglądało takie "przyznanie się". 26.03.07, 16:08
          > Można się tylko domyślać, jak wyglądało takie "przyznanie się".
          > Irańczycy niebezpiecznie igrają na granicy zbrojnego konfliktu, IMO.
          -----------------------------------------
          Zapewne tak samo jak przyznanie sie Chalida Szejka Mohammeda.
          Zacytuje zacnego forumowicza niejakiego MackaD:

          "...tajne sluzby wykonuja swoje obowiazki wlasnie poprzez lapanie terrorystow i
          ZMUSZANIE ich do zeznan. Nawet torturami, gdy jest ku temu pilna potrzeba."

          Iran zatem nie robi nic innego, czego nie robiliby Amerykanie czy Brytyjczycy.
          • spark5719 Re: Jak wyglądało takie "przyznanie się". 26.03.07, 17:16
            plorg napisał:

            > > Można się tylko domyślać, jak wyglądało takie "przyznanie się".
            > > Irańczycy niebezpiecznie igrają na granicy zbrojnego konfliktu, IMO.
            > -----------------------------------------
            > Zapewne tak samo jak przyznanie sie Chalida Szejka Mohammeda.
            > Zacytuje zacnego forumowicza niejakiego MackaD:
            >
            > "...tajne sluzby wykonuja swoje obowiazki wlasnie poprzez lapanie terrorystow
            i
            >
            > ZMUSZANIE ich do zeznan. Nawet torturami, gdy jest ku temu pilna potrzeba."
            >
            > Iran zatem nie robi nic innego, czego nie robiliby Amerykanie czy Brytyjczycy.

            A czy to według Ciebie oznacza, że metody działania Irańczyków są w pełni
            usprawiedliwione? Poza tym, porównujesz represje w stosunku do żołnierzy
            regularnej armii oraz - bądź co bądź - terrorysty.
            Tak na marginesie - pytanie: czy miałbyś skrupuły, gdyby ktoś u nas zrobił
            takie "kuku" jak w NY, Madrycie czy Londynie? Pytanie nie jest zupełnie
            abstrakcyjne, gdyż taki zamach wydaje się być jedynie kwestią czasu.

            Różnica jest taka, że w USA i UK metody takie można skutecznie zaskarżyć i im
            przeciwdziałać, natomiast w Iranie jakoś tego sobie nie mogę wyobrazić.
            • plorg Re: Jak wyglądało takie "przyznanie się". 26.03.07, 17:45
              > A czy to według Ciebie oznacza, że metody działania Irańczyków są w pełni
              > usprawiedliwione?
              -----------------------------------------
              Skoro USA i GB uznaje je za usprawiedliwione i sluszne, to sa tak samo sluszne
              kiedy stosuja je Iranczycy. To przeciez "standardy" cywilizowanych krajow.

              > Poza tym, porównujesz represje w stosunku do żołnierzy
              > regularnej armii oraz - bądź co bądź - terrorysty.
              -----------------------------------------
              Wszystko zalezy od tego czyja retoryke uznamy za jedynie sluszna. Islamscy
              terrorysci to tez zolnierze dla muzulmanow, czy regularnosc ma tu cos do rzeczy?

              > Tak na marginesie - pytanie: czy miałbyś skrupuły, gdyby ktoś u nas zrobił
              > takie "kuku" jak w NY, Madrycie czy Londynie?
              -----------------------------------------
              Skrupuly nie zaleza od "kuku". Albo ktos postepuje z zasadami cywilizacji i
              humanitaryzmu (konwencji genewskich), albo nie. USA i GB postanowily nie
              przestrzegac tych regul wiec nie maja prawa oczekiwac ich przestrzegania od
              innych. Tak na marginesie to wymienione przez ciebie "kuku" wyorkiestrowane
              zostalalo przez tajne sluzby, a nie zadnych islamskich terrorystow.

              > Różnica jest taka, że w USA i UK metody takie można skutecznie zaskarżyć i im
              > przeciwdziałać, natomiast w Iranie jakoś tego sobie nie mogę wyobrazić.
              -----------------------------------------
              Czy slyszales aby ktos je zaskarzal? Czy ktos dal tym torturowanym prawo do
              obrony i sprawiedliwego sadu. Moge to sobie wyobrazic, tylko jakos nie widze
              tego w praktyce. Propaganda tak zlasowala ludziom mozgi, ze nie uznaja juz
              barbarzynstwa tortur za cos zlego.
              • spark5719 "Relatywizm względny" i takie inne... 26.03.07, 18:38
                plorg napisał:
                >Skoro USA i GB uznaje je za usprawiedliwione i sluszne, to sa tak samo sluszne
                > kiedy stosuja je Iranczycy. To przeciez "standardy" cywilizowanych krajow.

                >Czy slyszales aby ktos je zaskarzal? Czy ktos dal tym torturowanym prawo do
                > obrony i sprawiedliwego sadu. Moge to sobie wyobrazic, tylko jakos nie widze
                > tego w praktyce. Propaganda tak zlasowala ludziom mozgi, ze nie uznaja juz
                > barbarzynstwa tortur za cos zlego.

                To NIE SĄ standardy cywilizowanych krajów, odwracasz kota ogonem. To, że obecne
                rządy USA i GB uzurpowały sobie prawo do złamania miedzynarodowych konwencji,
                jest osobną kwestią, i pewno zostaną z tego wcześniej lub później rozliczone we
                własnych krajach. A co do obrony, to właśnie amerykański SN nakazał sądowi
                wojskowemu US Army zmianę postępowania z więźniami "terrorystami" i procesowego
                w ogóle (no właśnie, MAJĄ sądowe procesy). Że nie wspomnę o interpelacjach w
                amerykańskim senacie dotyczących tajnych więzień i traktowania. Jakoś nie mogę
                sobie wyobrazić podobnego działania np. w Iranie.

                > Wszystko zalezy od tego czyja retoryke uznamy za jedynie sluszna. Islamscy
                > terrorysci to tez zolnierze dla muzulmanow, czy regularnosc ma tu cos do
                rzeczy
                > ?

                Ano ma, bo regularna armia nie działa (a przynajmniej nie powinna) bezpośrednio
                przeciwko ludności cywilnej. A z pewnością nie podkłada bomb w metrze i nie
                wysadza biurowców z zupełnie przypadkowymi ludźmi w środku. To, że ktoś
                zbieraninę fanatyków nazywa "armią" nie ma nic do rzeczy. Zapytaj jakiegoś
                wojskowego na forum, pewnie lepiej Ci to wytłumaczy.

                >Tak na marginesie to wymienione przez ciebie "kuku" wyorkiestrowane
                > zostalalo przez tajne sluzby, a nie zadnych islamskich terrorystow.

                NO PIĘKNIE! To jedno zdanie bardzo wiele wyjaśnia...
                Nawąchałeś się butaprenu czy innego świństwa?!
                W każdym razie wniosek taki, że dalsza dyskusja nie ma żadnego sensu, bo (jak w
                starym ruskim dowcipie o Koli i Maszy) i tak wiadomo, na czym to sie skończy.
                qrt.


                • plorg Re: "Relatywizm względny" i takie inne... 26.03.07, 20:22
                  > To NIE SĄ standardy cywilizowanych krajów, odwracasz kota ogonem.
                  -----------------------------------------
                  Niczego nie odwracam. To sa nowe standardy postepowania z jencami, lansowane
                  przez USA.

                  > SN nakazał sądowi wojskowemu US Army zmianę postępowania...
                  -----------------------------------------
                  No i co z tego? Nakazywac to sobie moze. Dla mnie liczy sie praktyka.

                  > Ano ma, bo regularna armia nie działa (a przynajmniej nie powinna)
                  -----------------------------------------
                  Dobrze, ze napisales nie powinna. Jakie masz gwarancje, ze nie dziala, ze
                  pojmani Angole nie szykowali jakichs zamachow?

                  > NO PIĘKNIE! To jedno zdanie bardzo wiele wyjaśnia...
                  > Nawąchałeś się butaprenu czy innego świństwa?!
                  > W każdym razie wniosek taki, że dalsza dyskusja nie ma żadnego sensu,
                  -----------------------------------------
                  Wniosek jest taki, ze grubo ponad polowa amerykanow wacha klej, w/g twojej
                  logiki. Grunt to rzeczowy argument, co nie? Ja powiem napisze ci tylko jedno,
                  cytujac twoje slowa: osoby odpowiedzialne za zamachy "zostaną z tego wcześniej
                  lub później rozliczone"
                  • wqb klawiatura dużo zniesie 27.03.07, 13:49
                    moze sie nie znam, ale USA najwiekszych zbrodniazry potrzymało troche w
                    Guantanamo. W tym, samym czasie Twoi islamscy pupile odcinali cywilnym jeńcom
                    glowy nożem. wiec jesli nie widzisz róznicy w standardach cywilizacyjnych to
                    rzeczywiscie nie masz co "przepłacac" i mozesz swobodnie kibicowac Persom


                    Jeśli twierdzisz, że pojamini brytjscy żolnierze tak naprwade szykowali
                    ludobójczy zamach na Iranskich cywilow to moge tylko pogratulowac
                    przenikliwości i zasugerowac prace w ministerswie propagandy. Takie piramidalne
                    bzdury nie przeszłyby prze gardło nawet Irasnkeimu prezydentowi. Ciekaw jestem
                    tylko czy brytjscy marynarze chcieli wysadzić w powietrze szpital dziecięcy czy
                    może odpalić bombe chemiczną w meczecie?
                    • plorg Re: klawiatura dużo zniesie 27.03.07, 14:21
                      > moze sie nie znam,
                      -----------------------------------------
                      Racja nie znasz sie, reszty szkoda komentowac.
                      • wqb Re: klawiatura dużo zniesie 27.03.07, 14:49
                        wow! kolejny świetny argument.
                        a fakt jest taki, że napsiałeś głupoty i nie potarfisz ich obrobnić.
                        • plorg Re: klawiatura dużo zniesie 27.03.07, 16:57
                          > wow! kolejny świetny argument.
                          > a fakt jest taki, że napsiałeś głupoty i nie potarfisz ich obrobnić.
                          -----------------------------------------
                          Fakt jest taki, ze ty twierdzisz, ze to glupoty i nie potrafisz tego udowodnic.
                          Gdzie sa twoje argumenty poza twoim pustoslowiem?

                          Moze skomentujesz co robia twoi amerykanscy pupile?
                          boingboing.net/2004/07/15/hersh_children_raped.html
                          • wqb Re: klawiatura dużo zniesie 29.03.07, 08:27
                            ciężkoo polemizowac z każdym banalem jaki wsytukujesz.

                            wezmy np " Skrupuly nie zaleza od "kuku". Albo ktos postepuje z zasadami
                            cywilizacji i
                            humanitaryzmu (konwencji genewskich), albo nie. USA i GB postanowily nie
                            przestrzegac tych regul wiec nie maja prawa oczekiwac ich przestrzegania od
                            innych. Tak na marginesie to wymienione przez ciebie "kuku" wyorkiestrowane
                            zostalalo przez tajne sluzby, a nie zadnych islamskich terrorystow."

                            twierdzisz ze USA i GB postawnoiły nei pzrsetzeregac konwecji genewskich -
                            przypomnij sobei setki tysiecy żolneirzy pokonanej armii irackiej i powiedz mi
                            czy ich w wiekszosci torturowano czy moze rozbrojono i puszcono do domu?

                            rzekome "wyorkiestrowanie" zamchów w NY/Londynie i Madrycie to już niestety
                            farmazon rzadkiej wody. Równiei dobzre mozna pisac ze Hitler był białym
                            murzynem - i weź teraz udowdnij że nie był. A zamch w Madrcie rzeczywiscie był
                            na ręke USA ,zakutkowąl wycofaniem cąłkim licznego Hiszpankiego kontyngentu z
                            Iraku, zapewne po to by mydlic oczy isalmistom rzekomym konfliktem w NATO...


                            Seymour Hersh odkrył rzecz zdumiewającą - terrorsytów nie częstowano kawą z
                            mlekiem. Troche dziwne jest, że zarzuty dotyczące gwaltów na dzieciach
                            przedtsawia tylko w wywiadach a nie w formie drukowanej. z restzą gdyby nawet
                            okazalo sie że faktycznie paru yankeskich zwyrodnialców gwałciło nastolatków,
                            czy to od razu ozancza, że sa to nowe standardy?

                            bez trudu mogę podac linki do filmów pokazujacych jak isalmisci traktuja jeńcow
                            ale nie wiem czy masz skonczone 18 lat.
                            • plorg Re: klawiatura dużo zniesie 29.03.07, 18:13
                              > twierdzisz ze USA i GB postawnoiły nei pzrsetzeregac konwecji genewskich
                              -----------------------------------------
                              Nie twierdze, to fakt!
                              en.wikipedia.org/wiki/Image:Camp_x-ray_detainees.jpg
                              > bez trudu mogę podac linki do filmów pokazujacych jak isalmisci traktuja
                              > jeńcow
                              -----------------------------------------
                              I CO z tego?! Przeciez USA i GB rzekomo roznia sie od muzulmanow.
                              No chyba, ze mamy rownac do nich i podazac za ich wzorem.

                              > gdyby nawet okazalo sie że faktycznie paru yankeskich zwyrodnialców gwałciło
                              > nastolatków, czy to od razu ozancza, że sa to nowe standardy?
                              -----------------------------------------
                              To pokazuje tylko kim sa twoi pupilkowie. Nie jest to nowy standard tylko
                              czesta praktyka.
          • darthmaciek plorgu, dzieki za cytowanie moich postow 27.03.07, 17:07

            • darthmaciek ale ja mowilem o lapaniu terrorystow 27.03.07, 17:07

              • darthmaciek porwanie brytyjskich marynarzy na wodach Iraku 27.03.07, 17:09
                nijak ma sie do tego o czym pisalem w przytoczonym poscie. Iranczycy po prostu
                wzieli zakladnikow, cos co wyprobowali jeszcze w Libanie w latach 80-tych, gdy
                uzywali do tego Hezbollah. Mam tylko nadzieje, ze teraz, w odroznieniu od
                okresu sprzed 20 lat, nie ujdzie im to na sucho.
                • plorg Na wodach irackich? Skad ta pewnosc? 27.03.07, 18:42
                  Bo Blair tak twierdzi? Dlaczego mam mu ufac skoro nie raz juz klamal.
                  Brytole juz popisywali sie akcjami wywrotowymi w Iranie w obronie interesow
                  swoich koncernow naftowych. To dla nich nie pierwszyzna. Mam nadzieje, ze ktos
                  w koncu ich za to rozliczy.
              • plorg A kto jest terrorysta? 27.03.07, 18:37
                Wszystko zalezy tylko od punktu widzenia.
                Za wikipedia:
                "Terroryzm jest najczęściej definiowany jako użycie siły lub przemocy przeciwko
                osobom lub własności z pogwałceniem prawa, mające na celu zastraszenie i w ten
                sposób wymuszenie na danej grupie ludzi realizacji określonych celów."
                Takie zadania z cala pewnoscia moga spelniac np. brytyjscy komandosi.
    • nadau Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 14:37
      W czasie II WŚ Japończycy się ośmielili i pogonili Btytów od Chin przez Singapur
      aż po Australię. Uratowali ich dopiero Yankesi.
      Żeby nie wspomnieć ile okrętów zatopiły również niemieckie U-boty.

      • tryglawson Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 14:48
        nadau napisał:

        > W czasie II WŚ Japończycy się ośmielili i pogonili Btytów od Chin przez Singapu
        > r
        > aż po Australię. Uratowali ich dopiero Yankesi.
        > Żeby nie wspomnieć ile okrętów zatopiły również niemieckie U-boty.

        Dziś Iran w porównaniu, raczej Japonią czy Niemcami tamtego czasu nie jest,
        ale kto wie za 10-20 lat może pogoni nawet Yankesów ;)

        ps. sami Brytole już dzisiaj są za słabi na Iran
        no chyba żeby użyli broni atomowej.
    • excellenz Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 14:45
      Byli też tacy, co próbowali pokonać Iran...
      • zigzaur Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 15:49
        Saddam?

        Nie pokonał ale porządnie wykrwawił.
        • excellenz Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 15:53
          Brytyjczycy i Rosjanie podczas 2 wojny światowej, kiedy interweniowali pod
          pretekstem sprzyjania Niemcom przez szacha (de facto chodziło o ropę)?
          Amerykanie w latach 70-dziesiątych? Rosjanie w XIX wieku? Turcy otomańscy
          wcześniej (okupowali, ale w końcu przegrali po powstaniu)? Czy sięgać po kolei
          do czasów Persów?
          • pm7303 Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 16:19
            No wlasnie co z czasami perskimi?
            No chyba, ze to o Aleksandrze Wielkim, to syjonistyczne lgarstwa?

            A w temacie, szukaja wybitnie zaczepki (nic tak nie jednoczy narodu jak wspolny
            wrog, bo religia, z tego co mi mlodzi iranczycy tlumaczyli nie przemawia do tego
            pokolenia), szukaja guza i w koncu znajda.
    • presentation1 Zigzaur.......... 26.03.07, 14:47
      Moze podam ci link gdzie wielu anglikow inaczej ocenia sytuacje?Wedlug twojego mozgu jestes bardziej angielski i amerykanski niz ludzie ktorzy tam mieszkaja.Wypij zamiast wodki ich pomyje moze wtedy wezma cie za kolege....
      • zigzaur Re: Zigzaur.......... 26.03.07, 15:47
        Nie prosiłem ciebie o rady.
        Nie interesuje mnie też, co ty lubisz pić.
    • krusnik02 Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy maryna.. 26.03.07, 15:16
      Iran chce budować zaawansowane instalacje atomowe a jego okręty nie mają nawet
      GPS -ów :) Sam prowokuje ONZ do nakładania coraz ostrzejszych sankcji. Teraz
      nawet Putin nic tu nie pomoże, choć wiadomo że Iran był zawsze jedną ze stref
      wpływów zarówno byłego ZSRR jak i obecnej Rosji.
      • tryglawson Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 15:28
        krusnik02 napisał:

        > Iran chce budować zaawansowane instalacje atomowe a jego okręty nie mają nawet
        > GPS -ów :) Sam prowokuje ONZ do nakładania coraz ostrzejszych sankcji. Teraz
        > nawet Putin nic tu nie pomoże, choć wiadomo że Iran był zawsze jedną ze stref
        > wpływów zarówno byłego ZSRR jak i obecnej Rosji.

        Iran zdaje się ma swoje satelity a GPSa można kupić w sklepie na rogu
        tu chodzi o to, że granica wodna na wodach terytorialnych jest obszarem
        spornym Iraku z Iranem, Brytyjczycy uznali sobie, że to terytorium Iraku
        A Iran uznaje ten obszar za swoje wody terytorialne i ma racje.
        • zigzaur Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 15:48
          Myślałem, że potrafisz odróżnić GPS amatorski dla wędkarza czy kierowcy od GPS
          wojskowego. Zupełnie inna dokładność.
          • tryglawson Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 26.03.07, 19:35
            zigzaur napisał:

            > Myślałem, że potrafisz odróżnić GPS amatorski dla wędkarza czy kierowcy od GPS
            > wojskowego. Zupełnie inna dokładność.

            Na shatt-al-arab wystarczy radar by ocenić
            czy się jest na wodach terytorialnych Iranu
            a nawet dobre oczy bo granica idzie środkiem
            rzeki, z tego co pamietam;)
            No chyba, że się uznaje, że granica idzie
            iranskim wybrzezem a cała woda na shatt-al-arab jest
            wodą terytorialną Iraku.
    • old.european Pochodza na pomaranczowo? 26.03.07, 15:58
      Iran ich wypusci, zdrowych i calych, a swiatu pomacha dobrowolnie podpisanym
      przyznaniem sie. Chlopcy rok beda na terapii u psychiatry i potem zaczna
      protestowac przeciwko wojnie. I o to chodzi.
    • bezportek Straszyli Anglie na morzach i oberwali 26.03.07, 16:06
      Duzo nowoczesniejsza i lepiej zorganizowana od Iranu Argentyna pare lat temu
      porwala sie na wylenialego brytjskiego lwa, liczac na latwy lup i rozglos wsrod
      swiatowego lewactwa. Kacapie spece od strategii i domorosli wojownicy fotelowi
      nie dawali Royal Navy szans. Wpierdy, jakie spuszczone zostaly agresorom na
      Falklandy i upokarzajace wykopanie supertajnych ruskich lodzi podwodnych z
      obszaru dzialan przekonaly swiat o przepasci, jaka dzieli dzikusy od
      cywilizacji. Dystans w uzbrojeniu, wyszkoleniu i skutecznosci dzialania miedzy
      anglosasami a zulusami czy persami jest teraz nawet wiekszy niz w XIX wieku.
      Jedyne pytanie, to czy Angolom bedzie sie chcialo uczyc moresu kolejne plemie
      nierozumnych barbarzyncow. Doswiadczenia z innymi machmudami czy kacapami nie
      sa zachecajace - dzikusy i tak niczego nie pojmuja, szkoda zachodu.
      • zigzaur Re: Straszyli Anglie na morzach i oberwali 26.03.07, 16:58
        Odnoszę wrażenie, że ktoś popycha Iran ku konfrontacji. Kto? Zapewne państwo,
        któremu zależy na zamęcie w Zatoce V Floty (niesłusznie zwanej zatoką "perską")
        i tym samym wzroście cen ropy.
      • tryglawson Re: Straszyli Anglie na morzach i oberwali 26.03.07, 19:57
        bezportek napisał:

        > Duzo nowoczesniejsza i lepiej zorganizowana od Iranu Argentyna pare lat temu
        > porwala sie na wylenialego brytjskiego lwa, liczac na latwy lup i rozglos wsrod
        >
        > swiatowego lewactwa.

        W Argentynie była wtedy skrajnie prawicowa dyktatura, a sprzęt to
        mieli niekiedy z drugiej wojny światowej, np.
        krążownik General Belgrano.
        Mimo wszystko zatopili trochę angielskich fregat
        ale właściwie Argentyna floty nie miała
        więc wojnę o te wyspy przegrała.
        Następną wygra;)

        pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_o_Falklandy-Malwiny
    • l.o.r.t.e.a Skazać intruzów na wysokie kary, będzie odstraszaj 26.03.07, 16:16
      -ący przykład dla reszty bandyctwa, któremu marzy się irańska ropa.
      • zigzaur Chyba niedługo znowu będą publiczne badania 26.03.07, 16:59
        dentystyczne tego, jak mu tam:

        "Eichmann to nie żart" czy jakoś podobnie.
    • abhaod afera na calego 26.03.07, 16:26
      islamofaszystom NIE
    • wujcio44 Re: Przedstawiciel irańskiego MSZ: brytyjscy mary 27.03.07, 18:38
      Trzeba im obciąć głowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka