Dodaj do ulubionych

Światła mijania przez cały rok - prezydent podp...

28.03.07, 17:03
IDIOTYZM.
Obserwuj wątek
    • maciek9192 Generał 28.03.07, 17:04
      POPIERMA
      • moler1 Re: Generał 28.03.07, 17:19
        maciek9192 napisał:

        > POPIERMA


        sam ze sobą gadasz? schizofrenia?
        • aplus Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 18:15
          aborcji oraz abonament RTV platny wraz z rachunkiem za energie to by bylo
          super !
          • soul.brother Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 18:31
            Poprawa to może i będzie, ale tylko chwilowa, (do czasu aż kierowcy przyzwyczają
            się ze wszystkie pojazdy powinny świecić) i tylko w pewnych okolicznościach ( na
            pewno trudniej będzie przeżyć spacerującemu drogą pieszemu czy rowerzyście,
            któremu wydaje się, że 4 migające diody czynią go widocznym)
            Nieprawdopodobna bzdura i kolejny zakaz tylko, aby komplikować i utrudniać życie
            człowiekowi. Wielki minus dla PO. Intelektualnie zbliżacie się Kaczystów.
            • maruda.r Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 18:37
              soul.brother napisał:

              > Poprawa to może i będzie, ale tylko chwilowa, (do czasu aż kierowcy przyzwyczaj
              > ą
              > się ze wszystkie pojazdy powinny świecić) i tylko w pewnych okolicznościach ( n
              > a
              > pewno trudniej będzie przeżyć spacerującemu drogą pieszemu czy rowerzyście,
              > któremu wydaje się, że 4 migające diody czynią go widocznym)

              *****************************************

              Raczej łatwiej, bo będzie widział każdy samochód. Po prostu koniec z
              subiektywnym sądem: czy rano jest wystarczająco jasno by włączać światła i od
              kiedy deszcz jest na tyle mocny, że należy by widocznym. Zamiast filozofowania
              jest obowiązek i koniec.



              • soul.brother Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 18:43
                To po prostu jeszcze jeden przykład gdzie urzędnik państwowy wie lepiej, co
                powinien robić obywatel. Niestety, kwestie bezpieczeństwa nie są już tak oczywiste.
                • maruda.r Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 18:50
                  soul.brother napisał:

                  > To po prostu jeszcze jeden przykład gdzie urzędnik państwowy wie lepiej, co
                  > powinien robić obywatel.

                  ************************************

                  I tu ma rację. Tak jak z pasami bezpieczeństwa. Przeżyłem dwa poważne wypadki i
                  wyszedłem bez szwanku dzięki pasom. Uniknąłem kilku innych zderzeń, gdyż miałem
                  włączone światła. Kierowcy odpuścili wyprzedzanie na zakręcie. Badania na ten
                  temat przeprowadzono 50 lat temu. Wpływ oświetlenia na bezpieczeństwo jest
                  dramatycznie pozytywny.

                  • zigzaur Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 18:53
                    Spróbuj wyobrazić sobie w słoneczny dzień lawinę świateł z naprzeciwka, w ruchu
                    miejskim na zasadzie gaz-hamulec-gaz-hamulec ze średnią prędkością 10 km/h. W
                    jakim stopniu polepsza to bezpieczeństwo?
                    • 2w Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 19:41
                      zigzaur napisał:

                      > w ruchu miejskim na zasadzie gaz-hamulec-gaz-hamulec ze średnią prędkością
                      > 10 km/h. W jakim stopniu polepsza to bezpieczeństwo?

                      W przypadku deszczu 5-10% łosi przemieszczających się po drogach nie uzna za
                      stosowne świateł zapalić, a Ty trafisz na takiego delikwenta zmianiając pas, bo
                      z Twoich obserwacji w mokrym lusterku wynikało, że masz miejsce do wykonania
                      manewru. I nic się groźnego nie stało, oprócz czasu straconego w oczekiwaniu na
                      policję, załatwianiu kwestii ubezpieczenia i naprawy... Zaraz ktoś się odezwie -
                      nie widzisz - idź do okulisty... Konia z rzędem temu, kto w taką pogodę jest w
                      100% pewny swoich obserwacji. A wszystko dlatego, że łoś nie pomyślał...
                      • bracia_kartofle Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:05
                        problem tuneli w kartoflandii będzie dotyczył jednego tunelu na wisłostradzie, teraz bedzie tam kolejka w oczekiwaniu na wjazd z odstępem, zupelnie tak samo jak na zjeżdżalni na basenie, .... oczywiście wszystko w teorii bo kierowcy będą na to lali z wysoka ... i bardzo słusznie
                        • marek_mbr Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:21
                          Popieram jazdę na światłach cały rok. Co raz więcej kierowców jeździ na
                          światłach i jakoś nic mi nie przeszkadza w słoneczny dzień. Właśnie lepiej widać
                          wtedy samochody.

                          Argument że ktoś nie zauważy łosia bo nie włączył świateł a miał obowiązek cały
                          rok tez jest nie trafiony. Zawsze trzeba sprawdzać i być uważnym i przygotowanym
                          chociażby na to że ktoś zapomniał włączyć świateł. światła maja pomagać w byciu
                          widocznym, a nie stanowić o tym czy ktoś "tam" jest czy go nie ma.
                          Przepis jest przepisem, a i tak dożo osób oszczędzając żarówki będzie starała
                          się jeździć bez świateł.

                          Często na trasie szczególnie jak jadę pod słońce to zauważam że lepiej oceniam
                          odległość przy wyprzedzaniu gdy samochód z naprzeciwka ma światła. często się
                          poruszam o świcie i bardzo dużo kierowców za wcześnie jeździ bez świateł!

                          A ten z przepis z tunelem to jakiś niewypał. Na szczęście jest zapis w ustawie
                          że można zmienić te odległości...
                          • janu5 To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 28.03.07, 20:46
                            Niestety totalna głupota i małpia moda oraz producenci żarowek.
                            Światła w dzień przeszkadzają w ocenie sytuacji na drodze np powodują mniejsze
                            zwracanie uwagi na nieoświetlonych pieszych. Światła ponad to męcza
                            uzytkowników. Miliony lat ewolucji doskonale przystosowały nas do obserwacji
                            obiektów nieoświetlonych żarówkami. łączanie światęł w dzień jest szkodliwe.
                            Koronny argument .
                            Okazalo się ,że nie istnieją dowody na zmniejszenie wypadków po wprowadzeniu
                            świateł. Te które były były naciągane. We wszystkich państwach po wprowadzeniu
                            obowiązku świecenia cały dzień ilośc wypadków wzrosła Natomiast przyjmowano złe
                            metody przeliczeniowe ,żeby wydobyć sam efekt oświetlenie.
                            Świecenie to snobizm świecących bo chcą być lepiej widoczni i zapominanie o
                            nieoświetlonych pieszych.
                            • anders76 Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 28.03.07, 21:12
                              Hej janu5, a akad ty takie rewelacje wyciagnales? mozesz podac zrodlo ? W
                              Szwecji ilosc wypadkow sie wyraznie zmniejszyla, a zarowki zyja dluzej jak sa
                              grzane, nastepuje tzw. samonaprawa wlokna. A te tysiace lat ewolucji jednak
                              doprowadzily do sztucznych zrodel swiatla, chyba jednak z potrzeby. Piesi tez na
                              tym korzystaja, wyrazniej widza samochod a o zmierzchu tez sa wyrazniej i
                              wczesniej widoczni.
                              • vatseq Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 28.03.07, 21:23
                                anders76 napisał:

                                > Hej janu5, a akad ty takie rewelacje wyciagnales? mozesz podac zrodlo ?
                                Przeszukaj forum o bezpieczeństwie ruchu - temat był wałkowany z tysiąc razy z
                                przytaczaniem różnych źródeł. Nawet polskie opracowania poddają w wątpliwość
                                wpływu pozytywnego na bezpieczeństwo!

                                W
                                > Szwecji ilosc wypadkow sie wyraznie zmniejszyla,

                                Fakt, ale Szwecja nie jest dobrym przykładem: inna strefa pogodowa, prędkość na
                                autostradach = 90, w terenie niezabudowanym = 70.

                                a zarowki zyja dluzej jak sa
                                > grzane, nastepuje tzw. samonaprawa wlokna.

                                Teraz Ty podajźródla! Jakaś nowość!

                                Najbardziej szkodliwym dla żarówek jest szok termiczny przy załączaniu i
                                wyłączaniu, dodatkowo dochodzą drgania włókien na naszych gładkich jak stół
                                pingpongowy szosach - rozgrzane włókno jest narażone bardziej na uszkodzenie niż
                                zimne!


                                A te tysiace lat ewolucji jednak
                                > doprowadzily do sztucznych zrodel swiatla, chyba jednak z potrzeby.

                                ... ale wzrok do nich jeszcze się nie przystosował. Popatrz na normy dotyczące
                                oświetlenia miejsc pracy i zadaj sobie pytanie, dlaczego są właśnie takie?


                                > Piesi tez n
                                > a
                                > tym korzystaja, wyrazniej widza samochod a o zmierzchu tez sa wyrazniej i
                                > wczesniej widoczni.

                                I myślisz że ustąpią? Będą, tak jak dotąd, uważali, że jak widzą, to są widoczni!!!

                                • adan_911 Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 28.03.07, 21:41
                                  > Najbardziej szkodliwym dla żarówek jest szok termiczny przy załączaniu i
                                  > wyłączaniu, dodatkowo dochodzą drgania włókien na naszych gładkich jak stół
                                  > pingpongowy szosach - rozgrzane włókno jest narażone bardziej na uszkodzenie
                                  niż zimne!

                                  O żarówkach to gadasz totalne bzdury.
                                  Posiadam autko produkowane na rynek szwedzki i bez włączonych świateł nie da się
                                  jeździć. W momencie włączenie silnika są włączane światła a wyłączyć ich się nie
                                  da. Można jedynie przełączyć na pozycyjne, niemniej świecą się nadal. Jakoś
                                  przez 6 lat jazdy żadna żarówka się nie przepaliła. Jeżdżę codziennie a żarówki
                                  jaoś tego szoku termicznego nie doznały a drgania włókien na warszawskich
                                  dziurach musiały być za słabe.
                                  ... a może są popsute i dlatego nadal świecą?
                                  • almagus Re:Spojrzał groźnie spod moherka, 29.03.07, 00:02
                                    Spojrzał groźnie spod moherka,
                                    premier pozycja ratlerka,
                                    zaostrzajcie prawo karne,
                                    ono jest zbyt liberalne,
                                    szczególnie kodeks drogowy,
                                    tak by ruch spadł do połowy,
                                    bo ekskluziw moja bryka
                                    pośród gratów się przemyka,
                                    a w dodatku takie doły,
                                    mam styl jazdy slalomowy.
                                    Skoro Ojciec ma obawy,
                                    no to nie ma z nami sprawy.
                                    Ojcu nikt tu nie dokopie,
                                    możesz szaleć u nas chłopie.
                                    Już ustawiam producentów,
                                    daję swoich do przekrętów,
                                    jest akcyza na paliwa,
                                    cena na ruch znacznie wpływa.
                                    Mamy władzę , mamy Boga,
                                    kto nie z nami temu trwoga.

                                    Coś tam trzepie pod moherkiem,
                                    to głupota z bulterierkiem!
                                    Rydzol daje więcej mocy,
                                    aż polucje miałem w nocy!
                                    • chavez6 Re:Spojrzał groźnie spod moherka, 29.03.07, 00:10
                                      wreszcie uchwalił coś mądrego,
                                      więc czemu protestujesz kolego?
                                      dużo więcej ropy nie spalisz
                                      bezpieczeństwo znacznie poprawisz
                                      będąc lepiej widocznym,
                                      i szybciej oceniając prędkość
                                      a kłutnie polityczne
                                      odstawmy w przeszłość
                                      ;p ;p
                                      • almagus Re:Spojrzał groźnie spod moherka, 29.03.07, 00:18
                                        Protest dotyczy układu.
                                        Ja na światłach jezdżę!
                                        Pytanie za ile, jak wielka jest akcyza i dlaczego zasila takie typy?

                                        Łżeukład z katotalibem, z atomowym grzybem!

                                        Dumasz z o.grzybem jak zostać polskim talibem?

                                        Nie urośnie za Tuska
                                        na łżeświnię półtuszka,
                                        w tym podwójna łżekacza
                                        i leppiejoprostacza.
                                        Tak myśleli wyborcy,
                                        poszli karnie odbiorcy.
                                        Katotalibów zew.
                                        Uśpił niebiański śpiew,
                                        padłe narodu masy,
                                        co nie mają wciąż kasy.
                                        Półtusze z zapalnikiem,
                                        ułożyli z Rydzykiem,
                                        odpalą aborcji grzyba,
                                        na hasło katotaliba!
                                        Gdy przybędzie im masy,
                                        gdy się dorwą do kasy.
                                        Już każdy wypasiony,
                                        mają spirale żony.
                                        „Oni was wyplują” i
                                        ja daję wam parę dni,
                                        to było hasło chyba,
                                        do odpalenia grzyba.
                                        Potrzebne im są Tuski,
                                        więc tokują świńtuszki.
                                        Na Afganistan kaczki,
                                        dali trampki i taczki.
                                        W złotych ornatach krowy
                                        dały stół bilardowy!
                                        Na NATO Rydzol dyba,
                                        trzeba wesprzeć taliba!
                                        Gdzie Afganistan, geografia,
                                        sięga, to pornografia!
                                    • naserio Bez świateł 29.03.07, 00:10
                                      Jechał bez świateł. Świeć Panie nad jego duszą.
                              • janu5 Wszwecji nic się nie zmniejszyło 28.03.07, 21:57
                                Przyznali sie ,że efekt poprawy bezpieczeństwa po oświetleniu obowiązkowym w
                                dzień to naciąganie statystyk
                                • chavez6 Re: Wszwecji nic się nie zmniejszyło 28.03.07, 22:33
                                  kto gdzi i kiedy?....

                                  na 99,99999% są to informacje wyssane z palca; jak by się ci "Szwedzi" przyznali
                                  to by nam teraz doradzali tego nie wprowadzać.... a nie oponują
                                  • panjahwe Re: Wszwecji nic się nie zmniejszyło 28.03.07, 22:38
                                    a potop pamiętasz? Szwedzi są pamiętliwi, doradzają nam teraz światła w dzień,
                                    bo nie mogą znieść tego, że Zygmunt III Waza wypędził Gustawa!
                                    • chavez6 Re: Wszwecji nic się nie zmniejszyło 28.03.07, 22:46
                                      panjahwe napisał:
                                      > a potop pamiętasz? Szwedzi są pamiętliwi, doradzają nam teraz światła w dzień,
                                      > bo nie mogą znieść tego, że Zygmunt III Waza wypędził Gustawa!

                                      hahahahahahahaaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                      i to,że włączymy światła wytłucze nam połowe społeczeństwa na drogach...
                                      tylko nie opowiadaj takich bajek w przedszkolu Panie Hist(o/e)ryku, bo dzieci
                                      zdemoralizujesz...

                                      a poza tym Szwedzi mają gdzieś, czy zapalimy światła, czy nie.... oni palą
                                      dalej, lepiej jak byś nas porównywał do Czechów... dzięki którym przyjeliśmy
                                      chrzest... a teraz (po nich już) zapalimy światła w dzień :D
                                      • panjahwe Re: Wszwecji nic się nie zmniejszyło 28.03.07, 22:52
                                        oj nie poznałeś się na żarcie, szkoda. No chyba że ten twoj post to też ironia i
                                        to ja się nie poznałem?
                                        • chavez6 żart 28.03.07, 22:58
                                          sorry... żyjąc w RP tyle rzeczy wydaje mi się ironicznych, że tracę rachubę,
                                          kiedy kto z sarkazmem żartuje... a kiedy jedzie po czymś bez pardonu, będąc tego
                                          przeciwnikiem

                                          mój zmysł wyczuwania ironii się stępił ;/
                                          • panjahwe Re: żart 28.03.07, 23:06
                                            ja mam właśnie odwrotny problem, często wydaje mi się że gość robi robie jaja,
                                            bo to przecież niemożliwe żeby tak na serio myślał, a tu ŁUP! Ten ktoś np.
                                            naprawdę uważa, że światła w dzień zwiększą liczbę zabitych! Tak że nie przejmuj
                                            się, ja sobie wciąż wmawiam, że to ten kraj oszalał, nie ja, i jakoś się trzymam:)
                                          • miguel1977 Poprawmy widoczność... 29.03.07, 20:05
                                            i wprowadźmy mrugające światła. Mrugający będą bardziej widoczni. Mrug lewym,
                                            mrug prawym. Po co świecić lewym i prawym na raz? I dodajmy prawe białe, a lewe
                                            zielone - z daleka będzie widać czy ktoś jedzie na czołówkę czy prawidłowo. A
                                            potem weźmiemy się za światła hamulcowe - ostre hamowanie to jaśniejszy
                                            czerwony, a łagodne hamowanie to taki dyskretny karmin :-) A może zamiast jazdy
                                            na światłach wprowadźmy świecące tablice rejestracyjne. Albo w ogóle zróbmy z
                                            samochodów choinkę niczym ciężarówki z reklamy Coca-Coli hehe.
                                            A tak serio mówiąc - do maluchów nic nie mam, światełek nie mają mocnych, więc
                                            przy mijaniu w niczym nie przeszkadzają, natomiast niektóre wysoko zawieszone
                                            pojazdy z wyższej półki, mają podejrzanie silne promyczki, które walą po oczach
                                            oślepiając. Światło światłu nie jest równe, podobnie jak z trwałością żarówek.
                                    • stefan99999 Re: Wszwecji nic się nie zmniejszyło 28.03.07, 23:41
                                      A jeśli o Potop chodzi, to szwedów wyganiał Jan Kazimierz, a nie Zygmunt III,
                                      no ale historia na maturze już nie obowiązuje, więc się po prostu czepiam.

                                      panjahwe napisał:

                                      > a potop pamiętasz? Szwedzi są pamiętliwi, doradzają nam teraz światła w dzień,
                                      > bo nie mogą znieść tego, że Zygmunt III Waza wypędził Gustawa!
                                      • janu5 linki - światła w dzień idiotyzm 28.03.07, 23:47
                                        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wlaczone;swiatla;nie;poprawiaja;bezpieczenstwa,42,0,143146.html
                                        www.lightsout.org
                                        • chavez6 Re: linki - światła w dzień idiotyzm 28.03.07, 23:52
                                          <hahaha>.... koleś o nazwisku takim powiedział--> w takiej gazecie ---> którą
                                          zacytowano na stronce...

                                          honda stwierdziła że to dobre, zrobiła automatycznie... komuś to sie nie
                                          spodobało, zrobił stronkę "nie kupuj hondy"

                                          a coś bardziej przekonywującego?
                                          np. dokładny artukuł poważanej gazety, albo jakieś testy, badania?... a nie
                                          tylko wypowiedzi osób? nic?....
                                          • janu5 www.lightsout.org - przeczytaj wszystkie opracowan 29.03.07, 00:19
                                            i przestań pajacować geniuszu od ubierania pieszych w kamizelki
                                          • ellipsis Re: linki - światła w dzień idiotyzm 03.04.07, 12:13
                                            Można oczywiście nie wierzyć w sumienność badań podanych na tej stronie, ale w
                                            takim razie dobrze byłoby podać _chociaż_jeden_ link do badań potwierdzających
                                            tezę przeciwną - w całym wątku takiego linka nie znalazłem! - w przeciwnym razie
                                            to Ty stosujesz pseudo-argumenty... :( Poza tym czy nie wydaje Ci się dziwne, że
                                            USA i Niemcy nie wprowadzają obowiązku stosowania DRL pomimo oczywistych
                                            (zdaniem Twoim i niezidentyfikowanych szwedzkich naukowców) korzyści z ich
                                            stosowania?
                              • hetman_a chcesz źródeł? masz! 29.03.07, 13:09
                                www.lightsout.org/studies.html
                                a znajdziesz tego mnóstwo w sieci... wystarczy chcieć poszukać.
                                • chavez6 Re: chcesz źródeł? masz! 29.03.07, 16:03
                                  hetman_a napisał:
                                  > www.lightsout.org/studies.html
                                  > a znajdziesz tego mnóstwo w sieci... wystarczy chcieć poszukać.

                                  pseudo-argumenty, żadnych faktów... a co do jazdy na drogowych... pamiętaj, że
                                  zęby 3 razy nie rosną

                                  >Od dziś włączam w dzień długie światła i w dodatku dźwignę je na maksymalną
                                  >wysokość, dodatkowo obciążając bagażnik.
                                  >Chcecie świateł ode mnie w dzień, to je będziecie mieli - na maksa!

                                  argumetny się skończyły, więc nam oznajmiasz "ok, bawcie sie sami, ale ja wam
                                  popsuję całą układankę z klocków"... to nie głupota dziecięca, tylko żenada, jak
                                  u niektórych polityków: (koniec zabawy :D)
                                  bi.gazeta.pl/im/4/3817/m3817644.mp3
                                  • ellipsis Pseudo-argumenty... 03.04.07, 12:11
                                    Czy zapoznałeś się z którymkolwiek z artykułów podanych na stronie
                                    www.lightsout.org/studies.html ?
                                    (Wystarczy znajomość angielskiego na poziomie podstawowym.) Można oczywiście
                                    nie wierzyć w sumienność podanych badań, ale w takim razie dobrze byłoby podać
                                    _chociaż_jeden_ link do badań potwierdzających tezę przeciwną - w całym wątku
                                    takiego linka nie znalazłem! - w przeciwnym razie to Twoje argumenty zasługują
                                    na miano pseudo-argumentów... :( Poza tym - czy nie wydaje Ci się dziwne, że USA
                                    i Niemcy nie wprowadzają obowiązku stosowania DRL pomimo oczywistych (zdaniem
                                    Twoim i niezidentyfikowanych szwedzkich naukowców) korzyści z ich stosowania?
                              • grab31 Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 29.03.07, 16:09
                                bo pieszy auto widzi i wydaje mu się ze i auto jego widzi... a to tak nie
                                działa. Wystarczy przejechać się samochodem i wnioski objawiają się same. Rowery
                                tez powinny zapalać swiatla!!
                                • chavez6 światła także dla rowerów 29.03.07, 16:12
                                  jeżdżę sporo po mieście na rowerze, jestem za
                              • grab31 Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 29.03.07, 16:20
                                w szwecji pewnie rowery jezdza osobnymi jezdniami.....................
                            • januszz4 Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 29.03.07, 00:43
                              Ale zgodzisz się chyba z tym, że sytuacja w której część kierowców zapala
                              światła a część jeździ bez świateł także jest dużym zagrożeniem. Dlatego skoro
                              krytykujesz wprowadzenie obowiązku używania świateł przez wszystkich, to jaki
                              masz pomysł na zlikwidowanie w/w sytuacji.
                              • panjahwe Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 29.03.07, 00:48
                                cytując klasyka: zlikwidować! zakazać świecenia! nie będzie złodziejstwa,
                                oszustwa, niczego nie będzie!
                                • chavez6 Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 29.03.07, 00:50
                                  o właśnie..... ten cytat miałem na końcu języka
                                  nie bo:
                                  -ci zarobią i tamci też
                                  -oślepi mnie po oczach
                                  -wogóle bez sensu
                                  -tamci stracą
                                  -rząd jest głupi
                                  -ale ja jestem najmądrzejszy, bo jestem człowiekiem "wierzącym i praktykującym"

                                  :D:D:D:D:D:D
                                  • kriss.s Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 29.03.07, 00:55
                                    > o właśnie..... ten cytat miałem na końcu języka
                                    > nie bo:
                                    > -ci zarobią i tamci też
                                    > -oślepi mnie po oczach
                                    > -wogóle bez sensu
                                    > -tamci stracą
                                    > -rząd jest głupi
                                    > -ale ja jestem najmądrzejszy, bo jestem człowiekiem "wierzącym i
                                    praktykującym"
                                    >
                                    >
                                    > :D:D:D:D:D:D

                                    i to jes dobre podsumowanie.
                                    i niech ci "wierzący i praktykujący" pomodlą się za wszystkich pieszych,
                                    którzy zginęli, bo za późni zobaczyli samochód jadący bez świateł!!!
                                    • zigzaur Re: To zabije tysiące nieoświetlonych pieszych. 29.03.07, 10:36
                                      Prawie dwa lata temu, na początku kwietnia, wiele samochodów miało przyczepione
                                      do anten czarne wstążeczki. To właśnie te samochody najczęściej zajeżdżały
                                      drogę, wyprzedzały na ciągłej, na skrzyżowaniach i na przejściu dla pieszych,
                                      nie zachowywały bezpiecznego odstępu.
                                • formalistyk Niech 29.03.07, 00:57
                                  Niech będzie światło!
                                • formalistyk Przyszłość 29.03.07, 00:58
                                  Świetlana przyszłość.
                            • darr.darek zabije tysiące nieoświetlonych pieszych..DOKŁADnie 29.03.07, 11:15
                              janu5 napisał:
                              > Niestety totalna głupota i małpia moda oraz producenci żarowek.
                              > Światła w dzień przeszkadzają w ocenie sytuacji na drodze np powodują mniejsze
                              > zwracanie uwagi na nieoświetlonych pieszych.

                              Następny pomysł durni parlamentarnych (lewicowcy z PO się popisali i kto
                              jeszcze ? ma ktoś linka na to głosowanie).
                              W Polsce 50% zabitych na drogach to piesi i rowerzyści - po wprowadzeniu tego
                              debilizmu legislacyjnego, będzie tych ofiar jeszcze więcej.
                              Dla kogo debile parlamentarni wprowadzili ten przepis ? Ano, dla "ślepców" i
                              wariatów drogowych w jednym. Doświadczony kierowca zanim podejmie decyzję o
                              wyprzedzaniu sprawdza dokładnie drogę, ocenia odległości od obiektów takich jak
                              jadące samochody i choćby rowerzysta jadący 700 metrów dalej. Dobry kierowca
                              widzi w odległości 500-1000 metrów, co się dzieje na drodze. Dobry,
                              doświadczony kierowca woli ZAWSZE zrezygnować z niepewnego manewru, niż
                              pojechać "w ciemno" (bo mu się zdawało) i spowodować zagrożenie lub tragedię.
                              Debil drogowy wyrywa się jak głupiec, nie wiedząc co przed nim (casus Otylii) i
                              jeszcze potrafi migać światłami, bo w ostatniej chwili zauważył, że kotś
                              nadjeżdża bez świateł. Przejechałem już pewnie ok. 400.000 km i znam zachowanie
                              kierowców doświadczonych i "ślepych" debili dorgowych.

                              Teraz taki debil będzie jechał jeszcze szybciej i jeszcze bardziej debilnie
                              podejmował decyzje o wyprzedzaniu, bo będzie miał złudne poczucie
                              bezpieczeństwa, że wszyscy mają światła ... a że od czasu do czasu na drodze
                              zdarza się pieszy i rowerzysta - debila drogowego nie będzie to obchodziło.

                              Dla takich debili drogowych, czerwoni debile parlamentarni stworzyli ustawę o
                              włączaniu świateł nawet w słoneczny dzień. Efektem będzie większa liczba
                              zabitych. Co gorsza do czerwonych debili parlamentarnych to nie dotrze, bo od
                              kilku lat spada liczba zabitych na drodze, wiece jesli nagle się utrzyma liczba
                              zabitych, to durnie parlamentarni nie dopuszczą do ciasnych czerepów myśli, że
                              to efekt dodatkowych kilkuset ofiar ich debilizmu legislacyjnego.


                        • zygzakm Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 29.03.07, 07:28
                          Problem tunelów nie dotyczy tylko tego "jednego" na Wisłostradzie. Tunel
                          (przejazd pod rondem w okolicy Spodka) w Katowicach ma 650 m.
                      • vatseq Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 21:14
                        2w napisał:

                        > zigzaur napisał:
                        >
                        > > w ruchu miejskim na zasadzie gaz-hamulec-gaz-hamulec ze średnią prędkości
                        > ą
                        > > 10 km/h. W jakim stopniu polepsza to bezpieczeństwo?
                        >
                        > W przypadku deszczu 5-10% łosi przemieszczających się po drogach nie uzna za
                        > stosowne świateł zapalić, a Ty trafisz na takiego delikwenta zmianiając pas, bo
                        > z Twoich obserwacji w mokrym lusterku wynikało, że masz miejsce do wykonania
                        > manewru. I nic się groźnego nie stało, oprócz czasu straconego w oczekiwaniu na
                        > policję, załatwianiu kwestii ubezpieczenia i naprawy... Zaraz ktoś się odezwie
                        > -
                        > nie widzisz - idź do okulisty... Konia z rzędem temu, kto w taką pogodę jest w
                        > 100% pewny swoich obserwacji. A wszystko dlatego, że łoś nie pomyślał...
                        >

                        Nie widzisz - nie wykonuj manewru! Proste?
                        • 3krotek Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 21:24
                          [...]
                          > > policję, załatwianiu kwestii ubezpieczenia i naprawy... Zaraz ktoś się od
                          > ezwie
                          > > -
                          > > nie widzisz - idź do okulisty... Konia z rzędem temu, kto w taką pogodę j
                          > est w
                          > > 100% pewny swoich obserwacji. A wszystko dlatego, że łoś nie pomyślał...
                          > >
                          >
                          > Nie widzisz - nie wykonuj manewru! Proste?

                          Nie proste!
                          Jeśli nie widzisz samochodu, to uważasz że go nie ma, więc właśnie wtedy
                          wykonujesz manewr.
                          90% wypadków powodują kierowcy którzy NIE WIDZIELI np. samochodu z przeciwka.
                          • mikronezja Ślepota umysłowa nie boli !!! 29.03.07, 01:55
                            Jak nie widzieli samochodu z przeciwka to znaczy tylko i wyłącznie, że albo nie
                            uważali albo mają coś ze wzrokiem ergo nie zachowali należytej ostrożności w
                            czasie prowadzenia pojazdu.

                            Światła nic nie zmienią, bo mendalność ludzi się nie zmieni od włączania
                            świateł, dalej będa olewać zasady współżycia na jezdni (np. niewyprzedzanie na
                            trzeciego, sygnalizowanie zamiaru kierunkowskazami, nie przekraczanie limitów
                            prędkości) TYLE, ŻE TERAZ BĘDĄ JESZCZE BARDZIEJ ZADUFANI W SOBIE, BO BĘDĄ MIELI
                            WŁĄCZONE ŚWIATŁA, KTÓRE PRZECIEŻ ZWIĘKSZAJĄ BEZPIECZEŃSTWO (CZYTAJ ZWALNIAJĄ OD
                            MYŚLENIA)
                            • chavez6 Re: Ślepota umysłowa nie boli !!! 29.03.07, 02:18
                              to tak jak byś powiedział... że jedząc witaminę C możesz narażać swoje
                              zdrowie...pomyśl.... kto tak robi? hę?

                              bierzesz 2 pigułki, myjesz głowę i w mokrej idziesz na rower...
                              to samo zarzucasz kierowcom...
                              argumentacja jak Korwina Mikke, co do pasów
                              "kierowcy nie powinni ich zapinać, bo będą się czuć
                              bezpieczniej i będą szybciej jeździć"...../

                              poczytaj sobie na onecie jego bloga... takie farmazony wyczytasz jak ze swojego
                              posta
                      • aro7 Dlaczego??? 28.03.07, 22:39
                        łosia co nie zapala światła w deszcz nie może policja ukarać?? albo drobiazgowo
                        sprawdzić auto i wytłumaczyć o co chodzi?
                        bo policja woli ścignąć auto na kasę w mieście gdzie ktoś zapomni świateł lub
                        pasów zapiąć -przejeżdżając w korku np 200m od sklepu do sklepu...
                        a co będzie teraz z widocznością jednośladów, których światła zleją sie z innymi?
                        dlaczego równamy wszystkich w dół do durniów co bez nakazu nie potrafią włączyć
                        świateł zamiast starać sie aby wzrosła świadomość kierowców i w ogóle obywateli...
                        już teraz po małych miasteczkach, wsiach montuje sie sygnalizacje świetlną,która
                        działa nawet w nocy- efekt jest taki, że ludzie przejeżdżają na czerwonym aby
                        nie przepuszczać wiatru... co będzie jak przeniosą ten zwyczaj na inne
                        skrzyżowania??
                    • ironlord Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:22
                      dobrze że nie podałeś przykładu z autami na parkingu, bo wybrałeś kuriozalny
                      przypadek który niczego nie dowodzi. Poucz się analizy funkcjonalnej, albo choć
                      zacznij od zwykłej logiki, a wtedy będziesz wiedział że aby przypadek
                      szczególny zaprzeczał całej tezie musi ją bezwarunkowo podważać.
                    • maruda.r Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 29.03.07, 02:55
                      igzaur napisał:

                      > Spróbuj wyobrazić sobie w słoneczny dzień lawinę świateł z naprzeciwka, w ruchu
                      > miejskim na zasadzie gaz-hamulec-gaz-hamulec ze średnią prędkością 10 km/h. W
                      > jakim stopniu polepsza to bezpieczeństwo?

                      *********************************************

                      Nie muszę sobie tego wyobrażać, bo tej lawiny świateł strasznie mi brakuje, gdy
                      jadę pod słońce.

                      • zigzaur Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 29.03.07, 10:31
                        W zatłoczonym centrum miasta w słoneczne południe również?
                      • lukask73 Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 29.03.07, 16:00
                        > Nie muszę sobie tego wyobrażać, bo tej lawiny świateł strasznie mi brakuje,
                        > gdy jadę pod słońce.

                        Gdy jedziesz pod słońce, to nawet gdyby wszyscy mieli długie włączone, i tak
                        byś ich (tych długich) nie zauważył. Oczy dostosowują się do oświetlenia, a
                        światłom w samochodach daleko jest do siły Słońca.
                  • soul.brother Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 19:04
                    Nie mam nic przeciwko pasom, powinny być w każdym samochodzie. Nie mam nic
                    przeciwko światłom. Lecz swoboda wyboru powinna pozostać w rękach obywatela.
                    Jeżdżę już od wielu lat i ZAWSZE zakładam ze przede mną na drodze znajduje się
                    nieoświetlona przeszkoda. (kiedyś był nią przewrócony w poprzeg drogi TIR)
                    Bzdurny przepis będzie dawać mniej doświadczonym kierowcom złudzenie ze
                    wszystkie przeszkody powinny być oświetlone. Ponieważ tak będzie w 99% przypadków.

                    Poza tym głęboko wierzę ze zgodzisz się ze mną są jakieś granice, gdzie państwo
                    może narzucać swoją wole obywatelowi. Prawda?
                    • bechira Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 19:16
                      poprzek
                    • ws60 Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 19:46
                      > Poza tym głęboko wierzę ze zgodzisz się ze mną są jakieś granice, gdzie państwo
                      > może narzucać swoją wole obywatelowi. Prawda?

                      prawda. głęboko wierzę, że w tym przypadku ta granica nie została przekroczona.
                      życie i bezpieczeństwo człowieka nie jest prywatną sprawą jednego obywatela.
                      jako przykład:
                      z tego powodu zabroniona jest kąpiel w określonych akwenach,
                      z tego powodu zabroniona jest jazda pojazdem nie spełniającym wymogów
                      bezpieczeństwa, np niesprawne hamulce,
                      itd, itp ...
                      • bellicose Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:14
                        Hehe powoli odnosze wrażenie że na tym forum wiekoszość przeciwników palenia
                        świateł przez cały rok wie co to samochód i ruch drogowy tylko z działu Auto
                        gazety.pl
                    • z_b2 Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:20
                      Piszesz o sprawach oczywistych. Ja jezdze do 1981 po conajmniej 500 km tygodniowo i stwierdzam, ze
                      najgorszy moment w trasie to ten, kiedy po zimie mozna juz wylaczyc swiatla. Jest masa idiotow bez
                      wyobrazni, ktorym wydaje sie, ze sa dostatecznie widoczni. Doswiadczenie sie nabywa, ale instynkt
                      samozachowawczy niektorym jest obcy. Obawiam sie natomiast o rowerzystow, ci w potoku swiatel
                      beda zupelnie "niezauwazalni".
                    • bellicose Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:22
                      > Bzdurny przepis będzie dawać mniej doświadczonym kierowcom złudzenie ze
                      > wszystkie przeszkody powinny być oświetlone. Ponieważ tak będzie w 99% przypadk
                      > ów.

                      Proponuję jeszcze zwolnić kierowców samochodów z awaria z obowiazku wlaczania
                      swiatel awaryjnych i wystawiania trójkąta, no bo przecież niedoświadczony
                      kierowca musi byc na wszystko gotowy.
                    • marek_mbr Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:23
                      > Nie mam nic przeciwko pasom, powinny być w każdym samochodzie. Nie mam nic
                      > przeciwko światłom. Lecz swoboda wyboru powinna pozostać w rękach obywatela.
                      > Jeżdżę już od wielu lat i ZAWSZE zakładam ze przede mną na drodze znajduje się
                      > nieoświetlona przeszkoda. (kiedyś był nią przewrócony w poprzeg drogi TIR)
                      > Bzdurny przepis będzie dawać mniej doświadczonym kierowcom złudzenie ze
                      > wszystkie przeszkody powinny być oświetlone. Ponieważ tak będzie w 99% przypadk
                      > ów.

                      ALE nieporównywalnie ZMALEJE ilość wypadków ogółem!


                      > Poza tym głęboko wierzę ze zgodzisz się ze mną są jakieś granice, gdzie państwo
                      > może narzucać swoją wole obywatelowi. Prawda?

                      Głupotą jest jazda bez świateł. Kilka razy się naciąłem na trasie na takiego co
                      ich nie miał...
                  • ravwlodz Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:19
                    ja bym jeszcze prosił o zakaz rejestracji samochodów bez klimatyzacji gdy jest
                    gorąco to strasznie obniza sie szybkosc reakcji kierowcy a co za tym idzie
                    bezpieczeństwo no i mozna by wprowadzic nakaz uzywania radioosbiornikow tylko z
                    jedna stacją zeby nie rozpraszac sie podczas jazdy
                    • ironlord Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:26
                      mozna by tez wprowadzić nakaz odstrzału kretynów...
                    • marek_mbr Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:27
                      ravwlodz napisał:

                      > ja bym jeszcze prosił o zakaz rejestracji samochodów bez klimatyzacji gdy jest
                      > gorąco to strasznie obniza sie szybkosc reakcji kierowcy a co za tym idzie
                      > bezpieczeństwo no i mozna by wprowadzic nakaz uzywania radioosbiornikow tylko z
                      > jedna stacją zeby nie rozpraszac sie podczas jazdy

                      A ja proponuję żebyś poszedł do lekarza...
                      • nietuteyszak Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 21:41
                        "W I półroczu 2006 r. miało miejsce 19 tysięcy 876 wypadków drogowych,
                        w których zginęło 1.972 osób, a 25 tys. 334 osoby zostały ranne.
                        Odnotowano 203 tys. 646 kolizji."

                        "W 2005 r. znaczącą większość wypadków spowodowali kierujący, byli oni
                        sprawcami 39 tysięcy 730 wypadków (co daje 82,6 procent ogółu), w wyniku
                        tych zdarzeń śmierć poniosło 4 tys. 239 osób, a 53 tys. 429 zostało rannych."

                        wiadomosci.polska.pl/specdlapolski/article,(Nie)_bezpieczne_drogi,id,237091.htm
                        Z taką statystyką warto popatrzeć na innych.
                    • lukask73 Nakaz klimatyzacji 29.03.07, 16:03
                      > ja bym jeszcze prosił o zakaz rejestracji samochodów bez klimatyzacji gdy jest
                      > gorąco to strasznie obniza sie szybkosc reakcji

                      Domyślam się, że jesteś z obozu przeciwników świateł.

                      Biorąc pod uwagę argumenty Twoich popleczników, nikt z was tej klimy nie
                      włączy, bo będzie mu szkoda kilku złotych. Przepraszam, oficjalnie będziecie
                      się martwić o zatrucie środowiska i biadolić na wysoką akcyzę na paliwo.
                  • vatseq Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 21:13
                    > Badania na ten
                    > temat przeprowadzono 50 lat temu. Wpływ oświetlenia na bezpieczeństwo jest
                    > dramatycznie pozytywny.
                    >

                    50 lat temu, to chyba nawet w Szwecji nie było obowiązku jazdy na światłach, a
                    do dzisiaj nie ma zgodności wyników na temat poprawy bezpieczeństwa przy
                    załaczonych światłach
                  • malyksiaze1 Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 29.03.07, 10:31
                    Popieram. Ja i tak jeżdżę cały rok na światłach i z satysfakcją widzę, że coraz
                    więcej kierowców tak robi. Bo to na pewno nie zaszkodzi, a pozwoliło mi uniknąć
                    kilku kolizji. Dlatego nie rozumiem o co ta afera z "ograniczaniem swobód
                    obywatelskich"? Akurat w tym przypadku jestem za "kaczorami".
                • ironlord Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:19
                  bzdura, zwalanie tu bzdurności przepisu na urzędnika jest lekko mówią żenujące.
                  Nikt mi nie wmówi że jazda na światłach cały rok nie poprawi bezpieczeństwa.
                  Poprawi i to znacznie, bo nawet w słoneczny dzień ciemne, szare (choć w
                  przypadku innych kolorów też nie jest tak różowo) auta zlewają się z jeznią i
                  stają się niewidoczne.
                  • babaqba Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 21:01
                    ironlord napisał:

                    > bzdura, zwalanie tu bzdurności przepisu na urzędnika jest lekko mówią żenujące.
                    >
                    > Nikt mi nie wmówi że jazda na światłach cały rok nie poprawi bezpieczeństwa.
                    > Poprawi i to znacznie, bo nawet w słoneczny dzień ciemne, szare (choć w
                    > przypadku innych kolorów też nie jest tak różowo) auta zlewają się z jeznią i
                    > stają się niewidoczne.

                    Idź do lekarza, może okulisty? A do tego czasu nie wsiadaj za kierownicę. Dlaczego normalni mają
                    cierpieć przez takich jak Ty?
                    • gonia_sz-k Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 22:43
                      Po Twoim wpisie śmiem wątpić w twoją normalność!
                      • mikronezja Ma rację, trzeba mieć kłopoty ze wzrokiem, żeby .. 29.03.07, 02:09
                        ci się samochody (do tego poruszające się) z asfaltem zlewały ...

                        Jeżdżę już 20 lat, praktycznie dzień w dzień zaczynałem jeszcze w okresie gdy
                        światła normalnie włączało się po zmroku i przy pogorszonych warunkach
                        pogodowych (deszcz, mgła, silne zachmurzenie) i jakoś nie zauważyłem tego
                        doniosłego zjawiska zlewania się. Za to zauważyłem sporo idiotów jeżdżących jak
                        wariaci, bez sygnalizowania zmiany pasa, zajeżdżających drogę, wyprzedzających
                        na trzeciego, rozmawiających przez komórkę itd. Inna plaga to nieoświetlone
                        rowery i piesi idący nieoświetlonym poboczem w ciemnych ubraniach, najczęściej
                        z lub do kościoła, wiara w nich wielka ale pomyślunek żaden ...
                        • chavez6 Re: Ma rację, trzeba mieć kłopoty ze wzrokiem, że 29.03.07, 02:14
                          narzekać to łatwo... ale podjąć się prostego obowiązku ... to absolutnie nie...

                          ;/....to takie narodowe ;/

                          co to za argumenty? nie bo... tu i tam jest źle...
                          to jest zupełnie inny problem, który też trzeba by jakoś rozwiązać
                        • lukask73 Re: Ma rację, trzeba mieć kłopoty ze wzrokiem, że 29.03.07, 16:07
                          > jakoś nie zauważyłem tego doniosłego zjawiska zlewania się.
                          [...]
                          > Inna plaga to nieoświetlone rowery

                          Może Ty zauważasz samochody w 100%, bo raz po raz w któryś przydzwaniasz? A po
                          rowerzystę nie opłaca się schylać?

                          Skoro rowerzysty albo człowieka można nie zauważyć, to samochodu chyba też,
                          nieprawdaż?
              • tpolar1 Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 21:04
                Jak zwykle obywatel MUSI (obowiazek), panstwo juz nie. Panstwo zdziera z
                kierowcow ile sie da, ale porzadnych drog nie potrafi zbudowac. Ale obywatel
                MUSI miec pasy, jezdzic wolniej w miastach, jezdzic ze swiatlami, wolniej w
                tunelach itp itd. ty MUSISZ, panstwo wymusza. Zaraz pierwszego dnia po
                wprowadzeniu w zycie drogowka urzadzi wielkie polowanie. Ciekawe co wprowadza za
                2-3 lata?
                Czy ktos nie zastanowil sie jak radza sobie w krajach lezacych na podobnej
                szerpkosci geo. co my? Czemu obowiazku nie ma w Niemczech czy Holandii? Jest w
                postkomuszej Czechoslowacji i Skandynawi gdzie panuja inne warunki kilimatyczne.
                Czy ktos widzial jakies oficjalne dane o ile to polepszyl sie stan
                bezpieczenstwa od czasu (dobre kilka lat!) gdy kazano nam jezdzic ze swiatlami w
                zimie?
                Po prostu prawo stanowi sie bo 'wybrancom' narody WYDAJE sie, ze tak powinno
                byc.....
                Prosta droga do zamordyzmu.
              • vatseq Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 21:11
                Sprawdziłeś w statystykach wypadków, czy wprowadzenie świateł w zimie
                zmniejszyło liczbę wypadków?? Nie? To zamknij dziób i się nie wymądrzaj, sprawdź
                statystyki i wtedy zmienisz zdanie! :-P
                • tpolar1 Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 29.03.07, 16:54
                  No własnie pytam. Masz, to możemy pogadać. Jeśli masz ochotę tylko bluzgać to
                  szkoda mojego czasu.
              • zigzaur Zamiast filozofowania jest obowiązek i koniec! 29.03.07, 10:28
                Jak w wojsku. Taktoczno!

                Wolny człowiek zastanawia się, o której jutro wstanie z łóżka. Skoszarowany
                żołnierz nie ma tego problemu: wstanie na pobudkę.
                Wolny człowiek zastanawia się, w co się ubrać. Skoszarowany żołnierz nie ma tego
                problemu: ubierze się w mundur.
                Wolny człowiek zastanawia się, co będzie jadł. Skoszarowany żołnierz nie ma tego
                problemu: zje, co dadzą w stołówce.
                Wolny człowiek zastanawia się, co będzie robił. Skoszarowany żołnierz nie ma
                tego problemu: będzie wykonywał rozkazy.

                I tak dalej.

                Było kiedyś kapralskie państwo o nazwie Prusy. Wbrew rozpowszechnianym
                pogłoskom, pruska armia przeważnie zbierała baty.

                Kapralstwo jeszcze nie uzdrowiło żadnego państwa.
            • man35 Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 18:41
              soul.brother napisał:
              > pewno trudniej będzie przeżyć spacerującemu drogą pieszemu czy rowerzyście,
              > któremu wydaje się, że 4 migające diody czynią go widocznym)

              Racja. Tylko nawet "migający" polski rowerzysta może zapłacić mandat, bo wg
              prawa o ruchu drogowym dopuszczalne jest tylko stałe czerwone światło.
              • steve69 To Ty niewiele jednak wiesz... 28.03.07, 18:54
                man35 napisał:
                > Racja. Tylko nawet "migający" polski rowerzysta może zapłacić mandat, bo wg
                > prawa o ruchu drogowym dopuszczalne jest tylko stałe czerwone światło.


                Wedle PORD czerwone światło z tyłu MOŻE migać:

                Art. 53.
                ust. 1. Rower powinien być wyposażony:

                1. z przodu - w jedno światło barwy białej lub żółtej selektywnej;
                2. z tyłu - w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż
                trójkąt oraz jedno światło pozycyjne barwy czerwonej, które może być migające
                ...


                • ajanocha Re: To Ty niewiele jednak wiesz... 28.03.07, 20:02
                  Miło byłoby nie wprowadzać czytelników w błąd, że artykuł ten pochodzi z PORD.
                  Odpowiedzi na pytanie, jak ma być wyposażony rower udziela Rozporządzenie
                  Ministra Infrastruktury z 31.12.2002 w sprawie warunków technicznych pojazdów
                  oraz ich niezbędnego wyposażenia, Dz. Ustaw 2003 nr 32 poz. 262.
                  W PORD artykuł 53 mówi o pojazdach uprzywilejowanych.
                  • steve69 Re: To Ty niewiele jednak wiesz... 29.03.07, 14:53
                    Mea culpa...

                    Masz całkowitą rację. Myślałem o jednym, pisałem o drugim. Jak się człowiek
                    śpieszy... :)
              • chavez6 Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 19:59
                man35 napisał:

                > soul.brother napisał:
                > > pewno trudniej będzie przeżyć spacerującemu drogą pieszemu czy rowerzyście,
                > > któremu wydaje się, że 4 migające diody czynią go widocznym)


                > Racja. Tylko nawet "migający" polski rowerzysta może zapłacić mandat, bo wg
                > prawa o ruchu drogowym dopuszczalne jest tylko stałe czerwone światło.

                Widzisz problem to szukaj rozwiązania, a nie opluwasz słuszną sprawę;
                Może najwyższy czas, żeby rowerzyści też mieli obowiązek (jeżdżąc po ulicy)
                jazdy na światłach... ja mój rower rozświetliłem jak choinkę... nie jest to
                uciążliwe dla kierowców, a jestem znacznie lepiej widoczny na drodze... majątku
                światła nie kosztują, a zamiast kupować baterie ładuję akumulatorki.

                To że jedna sfera życia jest zdegenerowana/zepsuta, nie znaczy, że przez to nie
                powinniśmy zmieniać na lepsze tej na którą mamy wpływ. A argument: "rowerzyści
                teraz mniej widoczni" to podobna bzdura, jak argument przeciw samochodom
                elektrycznym, bo w Polsce większość prądu powstaje z węgla.

                Kaczor powinien uchwalić jeszcze jeden nakaz... "rowerzysta, poruszając się po
                ulicy (po ścieżce rowerowej juz nie, bo to jest mniej ważne --> nie ma tylu
                kolizyjnych momentów z samochodami) musi mieć światła z przodu i z tyłu, lub
                kamizelkę odblaskową (jeżeli jedzie tylko w dzień, a nie stać go na światła, bo
                rower dorwał na złomowisku za 50zł, a światła kosztują drugie tyle) i powinien
                mieć te światła włączone w dzień i w nocy (może i niektórzy uznają to za zbyt
                radykalne, ale samochody będą świecić 24h/dobę i pijaczki na rowerach nie będą
                wykręcać się przed mandatem argumentem, że jak wyjeżdżali było jeszcze jasno i
                myśleli, że zdążą)"

                I jeszcze jedno... gadanie, że PO jest głupia, bo w końcu przy uchwalaniu
                czegoś nie pokłuciła się z PiS'em to głupota... jest jakaś ważna dla wszystkich
                sprawa to podziały ideowo/partyjne przestają się liczyć, koniec kropka.
            • ironlord Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 20:15
              jedyna bzdurą, jest nazywanie bzdurą tego przepisu. Ja jeżdze na światłach cały
              rok niezależnie czy jest świetna pogoda czy szarówka, bo dbam o to żeby być
              widocznym na drodze nawet dla takich którym się wydaje że to jest bezsensu.
              Mam przynajmniej wieksze szanse że nikt we mnie nie przypieprzy bo mnie nie
              widział. Takie same larum było jak wprowadzali zapinanie pasów obowiązkowe i co
              jakoś nikomu się nic z tego powodu źle nie dzieje, a statystki na pewno
              wskazują na wyraźną poprawę.
            • vatseq Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 28.03.07, 21:09
              Sprawdzimy skrupulatnie statystyki wypadków po roku obowiązywania ze szczególnym
              uwzględnieniem tendencji wypadków potrąceń pieszych i rowerzystów. Na szczęście
              policja publikuje statystyki i wtedy okaże się, na ile przepis jest wymuszony
              przez producentów żarówek, na ile jest racjonalny!
          • flexo Re: Brawo, gdyby tak jeszcze calkowity zakaz 29.03.07, 08:24
            Życzę ci abys ty albo ktoś z twoich bliskich uległ gwałtowi, tylko takiemu
            brutalnemu, którego efektem będzie ciąża z góry wiadomo cięzko chorego dziecko.
            Cieka jestem czy i wtdy bys sie tak wspaniale opowiadał za aborcją? Czy wtedy
            chciałbyś abyś został. została zmuszona do urodzenia dziecka? Pomyśl i odpowiedź
            sam sobie.
        • bechira Re: Generał 28.03.07, 19:13
          Nie rozumiesz? On popiera idiotyzm. Tylko nie wiem o co chodzi...
      • euro67 Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 17:31
        Republika debili !!!!!!!!!!!
        Informuje niniejszym najglupszych na swiecie Poslwo, Senatorow i Prezydenta, ze
        najmniejszy procent wypadkow w Europie jest w Niemczech, gdzie nie jezdzi sie
        na swiatlach nawet w zimie, ale sa dobre samochody, dobre drogi i brak
        ograniczen na autostardach.

        Puknijcie sie w glowe nie zyjemy na kole podbiegunowym!
        • moler1 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 17:35
          euro67 napisał:

          > Republika debili !!!!!!!!!!!
          > Informuje niniejszym najglupszych na swiecie Poslwo, Senatorow i Prezydenta,
          ze
          >
          > najmniejszy procent wypadkow w Europie jest w Niemczech, gdzie nie jezdzi sie
          > na swiatlach nawet w zimie, ale sa dobre samochody, dobre drogi i brak
          > ograniczen na autostardach.


          zgadzam się, dobre drogi i dobre samochody to podstawa. Światła mijania przez
          cały rok też są jednak ważne.
          >
          > Puknijcie sie w glowe nie zyjemy na kole podbiegunowym!
          • euro67 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 17:40
            Ciekawe kto na tych zarowkch zarobi???????????????
            • acototak Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 18:25
              jedyny naród, który lepiej widzi zgaszoną żarówkę niż zapaloną :)
            • maruda.r Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 18:39
              euro67 napisał:

              > Ciekawe kto na tych zarowkch zarobi???????????????

              *************************************


              O czym Ty bredzisz? Jeżdżę o od zawsze z włączonymi światłami i wymieniam
              żarówki co dwa lata. To jest jakiś majątek?

              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 19:41
                Najwięcej zarobi Orlen. W skali kraju tj kilkadziesiąt tys.ton paliwa więcej.
                Dlatego oszczędni Niemcy się na to nie zdecydowali.
                • chavez6 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 20:38
                  buahahhahahahahahahahahahah....... nie jesteś sknerą tylko kolesiem, który
                  wypowiada się, nie mając żadnych prawdziwych argumentów i wyciąga nieprawdziwe z
                  rękawa, jeżeli nic o tym nie wiesz to po co o tym gadasz?, zobacz co napisał o
                  tym "Motor":
                  www.speedyshare.com/238771572.html
                  www.speedyshare.com/175376570.html
                  1. spalanie znikome, przy 20.000km/rok wliczając całkowity koszt dodatkowych
                  żarówek i paliwa wzrósł o 40zł
                  2. zauważalna poprawa bezpieczeństwa
                  3. skandynawowie i czesi już to wprowadzili i jakoś kolesie od żarówek nie
                  dorobili się wielkiej kasy, a koncerny paliwowe raczej nie koszą teraz
                  super-hiper mamony więcej
                  4. Niemcy mają inną niż my kulturę jazdy... to tak jak byś porównywał zawodowego
                  kolarza z dużym doświadczeniem z..... nieogolonym pijakiem na składaku.....

                  jeżeli by pijak był tak doświadczony jak kolarz... ok, po co nam światła?.....
                  ale ponieważ nie jest, to mając światła spowoduje mniej wypadków
                  • jj820203 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 23:00
                    "Tylko" 40 zł przy 20 000 km ?? Dla kogoś takiego jak większość co się na tym
                    forum wypowiadają to faktycznie śmieszny koszt. Dla mnie też bo używam auta
                    tylko do celów prywatnych. Ale jeśli auto robi np. w firmie przewozowej nie 20
                    tyś. a 200 tyś. km rocznie ?? I jeśli w tej firmie jest takich aut 10. Ile to
                    daje rocznie kolejnych wydartych pieniędzy z kieszeni przedsiębiorcy. Jakoś
                    mieszkam już od 5 lat w Holandii i widać po tym kraju, w którym nie ma
                    obowiązku używania świateł przez całą dobę nawet w okresie zimowym, że
                    bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od ich stanu.
                    • chavez6 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 23:21
                      hhahahahah "tylko"/....

                      200 tys.km... x 10 (sztuk samochodów) x 4 (cena litra benzyny) x 8 (średnie
                      spalanie samochodu) :100(spalanie na 100km) = 640.000 zł na paliwo rocznie ......

                      0,1 litra więcej na każde 100km....
                      200tys.km x 10 x 4 x 0,1 : 100 = 8000 zł .... to ma być duża kasa? znacznie
                      więcej wyda na statystczne stłuczki przy przebiegu 2 mln km.... firmowymi
                      samochodami, a według statystyk firmowe samochody są częściej tłuczone niż
                      prywatne, ponieważ pracownicy liczą czas a nie bezpieczeństwo... jeżeli unikną
                      jednej stłuczki dzięki światłom za dnia..... to zachowają zniżki na OC i zwróci
                      im się.... ha! obaliłem mit
                      • ellipsis A od jakiej kwoty zaczyna się dużo? 03.04.07, 12:11
                        chavez6 napisał:
                        > 200 tys.km... x 10 (sztuk samochodów) x 4 (cena litra benzyny) x 8 (średnie
                        > spalanie samochodu) :100(spalanie na 100km) = 640.000 zł na paliwo rocznie ...
                        Ciężarówki spalają nieco więcej, niż 8l/100km...
                        > 0,1 litra więcej na każde 100km....
                        Raczej 0,4l/100km...
                        > 200tys.km x 10 x 4 x 0,1 : 100 = 8000 zł .... to ma być duża kasa?
                        (raczej 32000 zł rocznie) - uważasz, że to mało?? Twoim zdaniem - jakiego rzędu
                        zysk ma przedsiębiorstwo posiadające flotę 10 ciężarówek?...
                  • ellipsis Podajesz linki do artykułu sponsorowanego? 03.04.07, 12:11
                    W podanym przez Ciebie linku
                    www.speedyshare.com/175376570.html
                    mamy błędy - np. na Węgrzech należy jeździć na światłach przez cały rok, ale
                    tylko poza terenem zabudowanym. Poza tym różnica 0,1l/100km dotyczy spalania
                    około 8,7l/100km. Mam w związku z tym trzy pytania:
                    1. Z jaką prędkością jechał pojazd?
                    2. Czy jest to prędkość typowa dla ruchu miejskiego?
                    3. Czy jest to prędkość typowa dla spokojnego ruchu poza terenem zabudowanym?
                    Jeżeli odpowiesz na drugie lub trzecie pytanie twierdząco, to... nie mam więcej
                    uwag...
              • tk-w Chorwacja też nie leży na kole podbiegunowym... 28.03.07, 19:42
                ...a światła mijania obowiązują cały rok. Dobrze, że taki nakaz się pojawił. Być
                może niewiele zmieni, ale jeżeli uratuje życie choć jednej osobie, to z całą
                pewnością był wart wprowadzenia.

                W czasach, kiedy ludzie kupują 15-letnie samochody za 800zł to żarówka jest
                stosunkowo sporym wydatkiem, bo jej koszt może przekroczyć 10% wartości samochodu.
                • babaqba Re: Chorwacja też nie leży na kole podbiegunowym. 28.03.07, 21:04
                  tk-w napisał:

                  > ...a światła mijania obowiązują cały rok. Dobrze, że taki nakaz się pojawił. By
                  > ć
                  > może niewiele zmieni, ale jeżeli uratuje życie choć jednej osobie, to z całą
                  > pewnością był wart wprowadzenia.

                  Przepraszam, ale jesteś kretynem: zgodzisz się, że istnieje znikoma szansa, że kiedyś ktoś ci wpadnie
                  pod koła? A więc natychmiast przestań jeździć!!! Uratujesz życie tej osobie. Chyba warto?

                  Brak podstawowego myślenia mnie nie dziwi. To wszystko katolicyzm ludowy: wiara zamiast rozumu. W
                  tym kraju to 95% populacji i to widać.
                  • tk-w Re: Chorwacja też nie leży na kole podbiegunowym. 28.03.07, 21:08
                    A Tobie życzę, żeby rozwalił Cię koleś jadący bez świateł przez zacienioną szosę
                    przez las. Mała nauczka.
                    • mikronezja Jak ma w ciebie wjechać to i tak wjedzie ... 29.03.07, 02:20
                      niezależnie czy będzie miał włączone czy nie a ty i tak w lesie nie będziesz
                      miał gdzie uciekać bo pobocze całe w drzewach ... nie łudź się
                      • chavez6 Re: Jak ma w ciebie wjechać to i tak wjedzie ... 29.03.07, 02:33
                        jasne.... gadka-szmatka .... "a ja wiem swoje"...
                        zagorzali przeciwnicy: dajcie se na luz.. i tak już to zatwierdzili
                  • gonia_sz-k Re: Chorwacja też nie leży na kole podbiegunowym. 28.03.07, 22:49
                    A i Ty zdajesz sie to potwierdzać!
          • marta.uparta Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 17:58
            ale Niemcy jeżdża z wielką kulturą, bezpiecznie, nie wpychają się na trzeciego
            na zakrętach, nie porównuj Polaków w stylu jazdy do Niemców, tylko raczej to
            Włochów, a tam światła obowiązują cały rok.
            • freshmonkey Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 18:14
              uparta marto....
              nie mow mi o kulturze jeżdzenia niemców, bo to banały.
              Jak kiedys w piękny słoneczny dzien np w lipcu :] bede jechał drogą prowadząca
              przez las (w polsce takich bez liku) i w ostatniej chwili zobacze np szare auto
              (albo zielone) ktore bez światel wyskakuje zza zakretu, to bede wiedział ze to
              pewnie Ty jedziesz :]
              • crichton1 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 18:30
                Nie lubię takiej argumentacji. Czy jak zauważysz w ostatniej chwili pieszego
                ubranego na szaro, to też będziesz go krytykował za brak świateł? Jak masz
                problemy z dostrzeżeniem ruchomych obiektów, to nie nadajesz się do prowadzenia
                samochodu. Jeszcze nie widziałem samochodu, który miałby maskujący kolor,
                którego nie dałoby się zauważyć na tle drogi czy lasu.
                • maruda.r Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 18:45
                  crichton1 napisał:

                  > Nie lubię takiej argumentacji. Czy jak zauważysz w ostatniej chwili pieszego
                  > ubranego na szaro, to też będziesz go krytykował za brak świateł?

                  *****************************************

                  To jest bardzo dobra argumentacja. Uniknąłem kilku takich wypadków tylko
                  dlatego, że to ja miałem włączone światła. Pieszy też mnie widzi i moje światła
                  pozwalają znacznie lepiej ocenić, w jakiej odległości się od niego znajduję i z
                  jaką prędkością jadę.

                  Widzę, że bardzo mało jeździsz. Wystarczy bowiem kilkaset metrów, by nie
                  trudności z oceną: czy samochód w ogóle jedzie i w którą porusza się stronę. I
                  wbrew pozorom, najbardziej dramatycznie wygląda ocena w pełnym letnim
                  oświetleniu, gdy jedziemy pod słońce.

                  • crichton1 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 19:21
                    O czym ty mówisz? W jakich okolicznościach nie jesteś w stanie ocenić odległości
                    do innego samochodu? Jego światła mijania (mówimy oczywiście o przednich
                    światłach) są istotne tylko wtedy, gdy wymijasz samochody jadące przed Tobą,
                    wjeżdżając na pas przeciwległego ruchu. I tu tkwi problem. Jeśli jedziesz pod
                    słońce lub gdy w jakichkolwiek innych okolicznościach nie jesteś w stanie ocenić
                    drogi, np. przed zakrętem, nie wyprzedzaj! Odnoszę wrażenie, że zwolennicy
                    świateł mijania w ciągu dnia to ludzie, którzy albo mają problemy ze wzrokiem
                    albo lubią wyprzedzać w warunkach słabej widoczności (np. pod światło słońca).
                    Nie każdy ma predyspozycje do tego, żeby być kierowcą (wzrok, refleks, zdolności
                    manualne) i nie każdy powinien jeździć za kierownicą samochodu. Ale nawet jeśli
                    jakiś kierowca nie ma idealnego wzroku, powinien jeździć z uwzględnieniem swoich
                    możliwości. Jak masz problemy ze wzrokiem, nie wyprzedzaj w niesprzyjających
                    okolicznościach. Przecież jak trafi Ci się kretyn ze zgaszonymi światłami, to
                    nie stukniesz w niego przy wyprzedzaniu tylko z powodu braku świateł?
                    • toban1 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 20:38
                      > Jak masz problemy ze wzrokiem, nie wyprzedzaj w niesprzyjających
                      > okolicznościach.

                      Podoba mi się ten argument ZA używaniem świateł mijania przez całą dobę. Skoro
                      po polskich drogach jeździ mnóstwo ślepych to właśnie ten przepis jest po to,
                      żeby zminimalizować liczbę wypadków spowodowanych właśnie przez tę grupę.
                      Przepis popieram (sam jako ślepy jeżdżę od początku swojej przygody z pojazdami
                      na światłach mijania - całą dobę, cały rok).

                      Jeżdżę sporo, ok. 50 000 km rocznie - pewnie dla "ekspertów" to za mało ale
                      niech im będzie. Proszę przejechać się w lipcu o godzinie 16:00 na trasie
                      Warszawa - Poznań (Poznań - Słubice) - gdziekolwiek na zachód. Możemy zrobić
                      konkurs - kto szybciej zauważy pojazd jadący z naprzeciwka (my jedziemy pod
                      słońce w upalny dzień). Czy ja zauważę auto z zapalonymi światłami czy Ty ze
                      zgaszonymi.

                      Zdrowia życzę.
                      • mikronezja Facet,a co ty robisz na pasie jadącego z przeciwka 29.03.07, 02:26
                        O ile wiem to przepisy nakazują jazdę jak najbliżej prawej krawędzi jezdni a
                        tam najwyżej powinieneś widzieć brudne światła pozycyjne samochodu przed tobą,
                        których pod słońce i tak nie zauważysz ze względu na "przesterowanie" wzroku
                        światłem słonecznym :))))
                        • maruda.r Re: Facet,a co ty robisz na pasie jadącego z prze 29.03.07, 03:01
                          mikronezja napisał:

                          > O ile wiem to przepisy nakazują jazdę jak najbliżej prawej krawędzi jezdni a
                          > tam najwyżej powinieneś widzieć brudne światła pozycyjne samochodu przed tobą,
                          > których pod słońce i tak nie zauważysz ze względu na "przesterowanie" wzroku
                          > światłem słonecznym :))))

                          ****************************************

                          No proszę, kolejny as kierownicy. Ocena kierunku, odległości i prędkości
                          samochodu z przeciwka to podstawa bezpiecznego wyprzedzania. Jestem na 200%
                          pewien, że nigdy samochodem nie jeździłeś, skoro kompromitujesz się w tak
                          oczywistej sprawie.

                        • buba46 światłom - nie !!! 29.03.07, 12:15
                          już mamy ocieplenie klimatu - wyobraźcie sobie ile ciepła popłynie z palących
                          się żarówek w samochodach kiedy na dworze będzie +30 stopni - ziemia sie
                          rozpadnie !!!
                    • chavez6 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 20:47
                      .... powidziałbym palant... ale by mi skasowali....

                      twój refleks nie zawsze będzie taki dobry... jak jedziesz na wakacje 700km to
                      pod koniec podróży będzie z pewnością gorszy... a po za tym, nie chodzi o to,
                      żeby wszyscy kierowcy musieli miec oko sokoła, refleks kolibra i rozum sowy....
                      ale o to, żeby mijając się z innymi mieć jak najlepsze informacje o tym z jaką
                      prędkością jedzie mijany... i czy uda ci się przejechać przed nim, czy może
                      będziesz musiał poczekać......

                      www.speedyshare.com/238771572.html
                      www.speedyshare.com/175376570.html

                      jak to cie nie przekona, to już chyba nic
                      • nietuteyszak Trzy rady 28.03.07, 21:23
                        Zero promille alkoholu
                        Zapięte pasy (również z tyłu)
                        Zapalone światła

                        Albo nie prowadź
                        • chavez6 Re: Trzy rady 28.03.07, 21:48
                          1. do zrealizowania, ale narazie nieobecne... (możesz mieć do 0,2 , lub do 0,5
                          popełniając tylko wykroczenie a nie przestępstwo (pow. 0,5), całkowity zakaz
                          jest rozsądny i z pewnością mniej pobłażliwy dla "poimprezowych" kierowców
                          wracających następnego dnia na kacu (teraz musieliby wyposażać się w alkomaty,
                          które by ich upewniały, że są w 100% trzeźwi)
                          2. od dawna, a żeby zwiększyć skuteczność kampanie reklamowe (już są ale
                          przydało by się je wypromować w stylu "czytaj 20 min dziennie codziennie" -->
                          jesteś wtedy cool itp.) wystarczy troche więcej reklam w telewizji publicznej (
                          nie wiem czy państwo nie płaci u nich mniej niż u prywatnych? <jeżeli nie, to we
                          wszystkich telewizjach>)
                          3.kaczor właśnie podpisał, teraz trzeba poczekać na wdrożenie przepisów w życie,
                          co potrwa do opublikowania/legislacji? ustawy
                          • nietuteyszak Re: Trzy rady 28.03.07, 21:58
                            To były rady, do których każdy może się zastosować bez względu
                            na istniejące przepisy. To nic, że mi wolno mieć 0,2, skoro ja wiem,
                            że 0 jest bezpieczniejsze. Podobnie jeśli chodzi o pasy i śwatła.

                            chavez6 napisał:

                            > 1. do zrealizowania, ale narazie nieobecne... (możesz mieć do 0,2 , lub do 0,5
                            > popełniając tylko wykroczenie a nie przestępstwo (pow. 0,5), całkowity zakaz
                            > jest rozsądny i z pewnością mniej pobłażliwy dla "poimprezowych" kierowców
                            > wracających następnego dnia na kacu (teraz musieliby wyposażać się w alkomaty,
                            > które by ich upewniały, że są w 100% trzeźwi)
                            > 2. od dawna, a żeby zwiększyć skuteczność kampanie reklamowe (już są ale
                            > przydało by się je wypromować w stylu "czytaj 20 min dziennie codziennie" --2;
                            > jesteś wtedy cool itp.) wystarczy troche więcej reklam w telewizji publicznej (
                            > nie wiem czy państwo nie płaci u nich mniej niż u prywatnych? <jeżeli nie,
                            > to we wszystkich telewizjach>)
                            > 3.kaczor właśnie podpisał, teraz trzeba poczekać na wdrożenie przepisów w życie ,
                            > co potrwa do opublikowania/legislacji? ustawy
                            • chavez6 Re: Trzy rady 28.03.07, 22:31
                              ok.... ale jeżeli tak robisz ty... i nawet więcej niż połowa społeczeństwa, to
                              zawsze pozostaje te kilka % społeczeństwa, które ma to gdzieś i jeżeli nie musi
                              to nie robi

                              ...........im więcej osób będzie się do tego stosowało, tym lepiej, ja napewno
                              ... przypomniało mi się takie zdanko, z jakiejś dyskusji "jeżeli jeździsz
                              kozacko, prędzej czy później będziesz miał wypadek"...
                              większość osób uważa "kozacką jazdę" za szybką (zbyt szybką) jazdę, ale są też
                              tacy, którzy uważają, że ktoś jest "cool", jeżeli np. nie zapina pasów, albo
                              następnego dnia po imprezie odwozi kumpli na kacu (dobroczyńca ;/ )

                              kampania promująca te 3 zasady, napewno zwróciłaby się państwu po kilku latach...

                              o alkoholu i samochodach:
                              www.swiatproblemow.pl/2006_12_1.htm
                              (chyba to samo)
                              www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+REPORT+A6-2006-0449+0+DOC+XML+V0//PL
                              na pewnej stronie wychwalającej podróż pociągiem, zamiast samochodem znalazłem:
                              "ząd niemiecki w 1987 roku oszacował straty powstałe w wyniku śmierci jednej
                              osoby w wypadku samochodowym, suma ta wynosiła 725000 DM na zabitego.
                              Uwzględniono tu takie czynniki jak: wykształcenie, wiek, średnia wielkość
                              niewytworzonego dochodu narodowego [2]. W Polsce przez ostatnie 10 lat na
                              drogach poniosło śmierć 62.914 osób, a 611.359 zostało rannych (wartości 1990-98
                              [6] ). W analogicznym okresie na kolei zginęło z winy PKP zaledwie 98 osób.
                              Podsumowując, kolej w świetle tych danych jest najbardziej ekologicznym środkiem
                              transportu lądowego."
                              • nietuteyszak Re: Trzy rady 28.03.07, 22:40
                                chavez6 napisał:

                                > ok.... ale jeżeli tak robisz ty... i nawet więcej niż połowa społeczeństwa, to
                                > zawsze pozostaje te kilka % społeczeństwa, które ma to gdzieś i jeżeli nie musi
                                > to nie robi

                                Ale nawet wtedy będzie lepiej.
                            • maruda.r Re: Trzy rady 29.03.07, 03:17
                              nietuteyszak napisał:

                              > To były rady, do których każdy może się zastosować bez względu
                              > na istniejące przepisy. To nic, że mi wolno mieć 0,2, skoro ja wiem,
                              > że 0 jest bezpieczniejsze.

                              ****************************************

                              Początkowy efekt pobudzenia niewielką dawką alkoholu dramatycznie szybko zmienia
                              się w ospałość. Owa zmienność samopoczucia na jednym odcinku prowadzić będzie do
                              braku obiektywizmu w ocenie zdarzeń na jezdni. Tak, "0" jest bardzo pożądane.
                              • zigzaur Re: Trzy rady 29.03.07, 10:11
                                Tylko że aby w organizmie był alkohol, nie potrzeba picia. Alkohol powstaje w
                                organizmie np. podczas trawienia pieczywa razowego.

                                Co do skutków spożycia niewielkiej ilości alkoholu, to przy niewielkim jego
                                stężeniu rośnie optymizm i mijają zahamowania. Pojawiają się postawy typu "Na
                                pewno się wyrobię", "On na pewno jest jeszcze daleko", "Wczoraj z naprzeciwka
                                nikt nie jechał to i dzisiaj też nie będzie".

                                Poza tym piwo zawiera lupulinę, środek o działaniu nasennym. Tego alkomat nie
                                wykrywa.
                                • chavez6 Re: Trzy rady 29.03.07, 15:42
                                  najedz się pół wiadra jabłek i też będziesz miał kilka dziesiątych promila
                                  ....nevermin
                                  co do różnych skutków trunków/jedzenia.... przecież przed każdym wsiadaniem nie
                                  będziemy konsultować stanu samopoczycia z lekarzem... jesteśmy zdani na siebię...

                                  troszeczke pokory na drodze co do swoich możliwości... i duuużo umiejętności
                                  odmawiania sobie jazdy, kiedy nie jesteśmy w stanie już prowadzić... nawet
                                  jeżeli się spieszymy
                    • bellicose Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 20:50
                      > I tu tkwi problem. Jeśli jedziesz pod
                      > słońce lub gdy w jakichkolwiek innych okolicznościach nie jesteś w stanie oceni
                      > ć
                      > drogi, np. przed zakrętem, nie wyprzedzaj! Odnoszę wrażenie, że zwolennicy
                      > świateł mijania w ciągu dnia to ludzie, którzy albo mają problemy ze wzrokiem
                      > albo lubią wyprzedzać w warunkach słabej widoczności (np. pod światło słońca).

                      Widzisz, jednak mało jeździsz albo brakuje Ci wyobraźni (co Cię także
                      dyskwalifikuje jako kierowcę, nie tylko wzrok). Słusznie, nie powinno się
                      wyprzedzać pod słońce - ale ktoś kto jedzie z przeciwka akurat wyprzedza "ze
                      słońcem" i gdy robi to niebezpiecznie TY masz możliwość dostrzec go właśnie
                      dzięki temu, że ma włączone światła i przedsięwziąść jakieś kroki.
                    • maruda.r Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 29.03.07, 03:07
                      crichton1 napisał:

                      > O czym ty mówisz? W jakich okolicznościach nie jesteś w stanie ocenić odległośc
                      > i
                      > do innego samochodu? Jego światła mijania (mówimy oczywiście o przednich
                      > światłach) są istotne tylko wtedy, gdy wymijasz samochody jadące przed Tobą,
                      > wjeżdżając na pas przeciwległego ruchu. I tu tkwi problem.

                      ******************************************

                      Problem tkwi w tym, że nie przeczytałeś mojego postu. Gdzie napisałem, że to ja
                      zamierzałem wyprzedzać? To kierowcy chcący wyprzedzać zza zakrętu, hamowali
                      widząc moje światła.

                      Próbujesz polemizować, choć takie banalne sprawy oceniasz bardzo jednostronnie.
                      Mam nadzieję, że nie jeździsz w mojej okolicy, bo najgorsi są kierowcy bez
                      wyobraźni.

                • anders76 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 21:30
                  Naturalnie, da sie zauwazyc, ale czesto jest wtedy za pozno na manewr. A jak nie
                  widziales to chyba nie miales okazji, za rzadko jestes na szosie.
          • chavez6 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 20:05
            moler1 napisał:
            > zgadzam się, dobre drogi i dobre samochody to podstawa. Światła mijania przez
            > cały rok też są jednak ważne.

            Dobre drogi i samochody to nie wszystko kolego....

            liczy się przede wszystkim to co masz w głowie, a że Niemcy mają poukładane w
            głowach lepiej niż my to inna sprawa. Wierz mi, że gdybyśmy zamienili się z
            Niemcami z dnia na dzień samochodami i drogami to dalej mielimyśmy tyle
            wypadków, albo i więcej, z powodu przeceniania siebie. Dobrze jednak, że jesteś
            zwolennikiem świateł, bo widać, że słuchałeś słusznych argumentów ;)
        • lmark Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 18:38
          Debile pOsłowie i kacza banda jak inne zezwalają na ruch samochodowy po
          badziewiu zwanym drogami ktre w niczym nie przypominają drogi
          - drogi nie mają POBOCZA
          - mają przeszkody stałe - DRZEWA i zbiorniki wodne WYWROTNICE tzw rowy
          odwadniające ( jak się do niego wjedzie to wywraca samochod i ląduje na drzewie)
          ale by wprowadzić przepisy o BEZPIECZNYCH drogach to tych Debili sejmowokaczych
          nie stać. Cały ciężar przerzucić na obywateli to kacza srana gra.
          Daleko na tym g..nie nie zajedziecie. Następne dziesiątki pomordowanych przez
          pOsłw i kalek przez brak ustawy o drogach ale nać . Strusiokacza polityka.
          • inter77 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 19:17
            Wyluzuj się "imark". Przeczytaj to co napisałeś i jeszcze raz postaraj się
            sformułować myśł.
          • krusnik02 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 19:33
            Sam jesteś debilem - przed tym rządem i sejmem był poprzedni, który nic nie
            zrobił z polskimi drogami - nie pamiętasz ministra Pola, który nawet kilometra
            autostrady nie wybudował. O czym ty w ogóle piszesz - chcesz żeby obecny rząd
            nadrobił ogromne zapóźnienia pozostawione przez poprzedników?
        • adan_911 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 28.03.07, 21:22
          > najmniejszy procent wypadkow w Europie jest w Niemczech, gdzie nie jezdzi sie
          > na swiatlach nawet w zimie, ale sa dobre samochody, dobre drogi i brak
          > ograniczen na autostardach.

          Zgodzą się tylko zapomniałeś dodać że w Niemczech:
          - kierowcy nie wyprzedzają na trzeciego
          - sygnalizuję zmianę pasa kierunkowskazem
          - nie przekraczają dozwolonej prędkości
          - nie jeżdżą po pijanemu
          - nie wymuszają pierwszeństwa na pieszych i innych kierowcach
          ...
          • sokolasty Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 29.03.07, 10:53
            adan_911 napisał:

            > > najmniejszy procent wypadkow w Europie jest w Niemczech, gdzie nie jezdzi
            > sie
            > > na swiatlach nawet w zimie, ale sa dobre samochody, dobre drogi i brak
            > > ograniczen na autostardach.
            >
            > Zgodzą się tylko zapomniałeś dodać że w Niemczech:
            > - sygnalizuję zmianę pasa kierunkowskazem
            > - nie przekraczają dozwolonej prędkości
            > - nie wymuszają pierwszeństwa na pieszych i innych kierowcach

            nie zawsze sygnalizują
            przekraczają prędkość
            wymuszają na autostradach (zmieniając pas)

            Miałem kilka akcji, podczas których z 200 kmh musiałem do 110 wyhamować. Prawą
            stopę miałem świetnie przez ABS wymasowaną.

            Po Bundeswegach mało jeździłem, nie wypowiadam się.

            • lukask73 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 29.03.07, 16:36
              > Po Bundeswegach mało jeździłem, nie wypowiadam się

              Chciałeś się popisać i nie wyszło.
              Chodziło o Bundesstraße.
        • dx7 Re: Nie zyjemy na kole podbiegunowym!!! 29.03.07, 12:38
          > najmniejszy procent wypadkow w Europie jest w Niemczech, gdzie nie jezdzi sie
          > na swiatlach nawet w zimie, ale sa dobre samochody, dobre drogi i brak
          > ograniczen na autostardach.

          Zapomniales o jednym - tam kierowcy potrafia jezdzic i maja o wiele wieksza
          wyobraznie na drodze niz kierowcy krajowi. Co zreszta widac po statystykach
          wypadkow.
      • gladius87 Re: Generał 28.03.07, 18:58
        Przeczytałem Twoje wypowiedzi i kilkanaście pierwszych z brzegu i dalej mi się
        odechciało... Oczywiście że każda zmiana niosąca ze sobą poprawę bezpieczeństwa
        na drodze jest dobra, a ta do takich niewątpliwie należy. Nie wszystko co
        wymyślił PiS jest niedobre (sam głosowałem na PO). Przestańcie wszędzie węszyć
        politycznych podteksów.
        • babaqba Re: Generał 28.03.07, 21:12
          ladius87 napisał:

          > Przeczytałem Twoje wypowiedzi i kilkanaście pierwszych z brzegu i dalej mi się
          > odechciało... Oczywiście że każda zmiana niosąca ze sobą poprawę bezpieczeństwa
          > na drodze jest dobra, a ta do takich niewątpliwie należy. Nie wszystko co
          > wymyślił PiS jest niedobre (sam głosowałem na PO). Przestańcie wszędzie węszyć
          > politycznych podteksów.

          Ale TA zmiana zmniejsza bezpieczeństwo, bowiem ocena odległości i szybkości źródła światła jest
          upośledzona. W skrajnych wypadkach do 100%. Nie odróżnisz żaróweczki podwieszonej 500m nad
          Tobą na balonie od światełka samolotu 3 km nad Tobą. Piszę o nocy. Nie ma żadnych dowodów na to,
          że światła przez cały dzień mają dodatni wpływ na bezpieczeństwo. To tylko chęć zarobienia na
          dodatkowo spalonym paliwie i udawania troski o bezpieczeństwo.

          Podczas kolizji jest dużo urazów głowy. Proponuję nakaz jazdy w kaskach, dla bezpieczeństwa
          wszystko! A może lepiej nie żartować, bo taki debil jak Piłka to przeczyta i wpadka?

          Jak ktoś godi się na ograniczenie swojej wolności w zamian za bezpieczeństwo to nie jest godzien obu.
          • anders76 Re: Generał 28.03.07, 21:38
            Wylicz se koles ile wieksze jest zuzycie paliwa dla 100 W mocy zarowek przy 100
            Kw silnika. I wytlumacz wszystkim ekspertom ruchu w Skandynawi , ze sa durmi i
            wprowadzili zagrozenie dla kierowcow, juz wiele lat temu i do dzisiaj sie nie
            polapali. Beda Ci wdzieczni.
            • mrm67 KOSZTY Re: Generał 28.03.07, 22:35
              > Wylicz se koles ile wieksze jest zuzycie paliwa dla 100 W mocy zarowek przy 100
              > Kw silnika. I wytlumacz wszystkim ekspertom ruchu w Skandynawi , ze sa durmi i
              > wprowadzili zagrozenie dla kierowcow, juz wiele lat temu i do dzisiaj sie nie
              > polapali. Beda Ci wdzieczni.

              A proszę uprzejmie.
              Założenia: 2 żarówki 55W (przód), 2 żarówki 5W (tył), 30W żarówki inne
              (oświetlenie tablicy, żarówki konsoli, itp.). Razem: 150W.
              Sprawność generatora: 90% (optymistycznie).
              Sprawność silnika: 20% (optymistycznie).

              To daje zapotrzebowanie: 150W / 90% / 20% ===> ~0.83kW

              Jeździmy godzinę dziennie, 5 dni w tygodniu, 12 miesięcy ==> 240 godzin

              Czyli potrzeba ~200kWh

              1kWh = 3.6 MJ (megadżuli)

              benzyna ma typowo 34.8 MJ energii w litrze.
              olej napędowy typowo 38.6 MJ w litrze.

              średnio wychodzi jakieś 20 litrów paliwa na godzinę jazdy na światłach dziennie
              przez jeden rok. Czyli 60-80 zł.

              Tyle o kosztach. Dolicz wymianę żarówek co jakiś czas - w nowych autach
              zazwyczaj czynność wykonywana W SERWISIE (bo normalnie nie dojdziesz).

              Co do bezpieczeństwa to mam mieszane odczucia. Na pewno _obecność_ oświetlonego
              obiektu da się wykryć szybciej. Ale już ocena odległości jest gorsza. Ponadto
              mózg się przyzwyczaja do zwracania uwagi tylko na światełka i nieoświetleni
              piesi będą biedni :(

              Per saldo. Włączę światła w jasny dzień 1.04.2007 i ani sekundy wcześniej.
              • mikronezja I jeszcze pomnóż tę różnicę przez ilość samochodów 29.03.07, 02:45
                na drogach (ok. 13 000000 w 2006) i mamy dodatek wpływów do paliwiarzy
                1'040'000'000 zł rocznie dodatkowo

                miliard złotych dodatkowo rocznie za paliwo przy optymistycznym założeniu, że
                samochód jeździ tylko 1 h dziennie (a przecież jeździ więcej) w tym 190 mln do
                budżetu z VAT-u
            • ellipsis Re: Generał 03.04.07, 12:10
              100kW to moc maksymalna! Jeżeli przez cały czas uzyskujesz z silnika swojego
              samochodu taką moc, to długo Ci on nie pojeździ...
      • wiezet Re: Generał 29.03.07, 01:33
        naucz sie pisać po polskiemu njpierw
    • ajk8111 Światła mijania przez cały rok - prezydent podp... 28.03.07, 17:04
      SUPER !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Teraz trzeba pomyśleć o obowiązkowych kamizelkach odblaskowych dla rowerów !
      • pijebolubie Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 18:00
        ciekawe jak chcesz ubrać rower w kamizelke ;D
        • tkonop Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 18:03
          Nie rower tylko siebie. podesłaś fotkę?
          • judo BRAWO, BRAWO 28.03.07, 18:05
            BRAWO
      • rufiodepl Re: Światła mijania - > to za mało ! 28.03.07, 18:49
        Proponuję jeszcze (jak wyżej) odblaskowe kubraczki dla rowerzystów i mocherowe
        czapki odblaskowe dla pieszych, a dla dzieci do 3 roku życia fluorescencyjny
        becik. Kto da więcej? (może na koniec wyślemy te propozycje do biura ministra
        Romana?)
        • chavez6 Re: Światła mijania - > to za mało ! 28.03.07, 20:49
          jeżeli jesteś rowerzystą i nie podobają ci sie kamizelki, bo np. kojarzą się z
          glinami lub ze służbami porządkowymi, to wystarczy, że jadąc na rowerze będziesz
          miał dobre światła. LED'y w rowerowych sklepach za komplet dostaniesz poniżej 50zł
    • szarex I dobrze :) 28.03.07, 17:04
      Jak tylko ma to poprawić bezpieczństwo :)
      Proponuję jeszcze światła odblaskowe dla pieszych w nocy - żeby było ich dobrze widać z daleka.
      • parazyd Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:21
        Bezpieczeństwa to nie poprawi bo główne czynniki ryzyka są zupełnie inne. Ale
        taką ustawę łatwo zatwierdzić, nie kosztuje nic budżetu państwa i nie wymaga
        robienia czegokolwiek od władz. Tryumf sejmowego lenistwa i głupoty.
        Zwiększanie bezpieczeństwa kosztem ograniczenia wolności to niedobry interes.
        Można np. zamykać profilaktycznie w więzieniu obywateli z łapanki - na pewno
        będzie wśród nich trochę oszustów i złodziei więc to poprawiłoby
        bezpieczenstwo. Tylko czy tego właśnie byś chciał? Władza drobnymi kroczkami
        ogranicza sferę wolności. A kropla drąży skałę... Pomyślcie nad tym spkojnie i
        uważnie przez chwilę.
        • jo.zue Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:27
          Porównania bardzo nieadekwatne, uważam iż jest to bardzo dobry pomysł. Pamiętam
          jak parę lat temu podobne opinie wyrażali przeciwnicy zapinania pasów, czy także
          uważasz, że to był zły pomysł?
          • euro67 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:32
            Zly, bo samobijcow prawo nie powinno karac
            • banzai123 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:38
              Osoba siedząca z tyłu bez pasów jest również zabójcą.
              • euro67 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:49
                wiec proponuje dla tych z tylu prewecyjna eutanazje
        • jasiu4231 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:30
          parazyd napisał:

          > Bezpieczeństwa to nie poprawi bo główne czynniki ryzyka są zupełnie inne. Ale
          > taką ustawę łatwo zatwierdzić, nie kosztuje nic budżetu państwa i nie wymaga
          > robienia czegokolwiek od władz. Tryumf sejmowego lenistwa i głupoty.
          > Zwiększanie bezpieczeństwa kosztem ograniczenia wolności to niedobry interes.
          > Można np. zamykać profilaktycznie w więzieniu obywateli z łapanki - na pewno
          > będzie wśród nich trochę oszustów i złodziei więc to poprawiłoby
          > bezpieczenstwo. Tylko czy tego właśnie byś chciał? Władza drobnymi kroczkami
          > ogranicza sferę wolności. A kropla drąży skałę... Pomyślcie nad tym spkojnie i
          > uważnie przez chwilę.


          Ty chyba nie wiesz co piszesz. Jezdziles chociaz kiedys samochodem?
          Samochod z wlaczonymi swiatlami, rowniez w ladna, sloneczna pogode, jest o wiele
          bardziej widoczny niz ten z wylaczonymi. Wyobraz sobie ze jedziesz pod slonce za
          jakims autobusem, chcesz wyprzedzic i co? Nagle wyrasta praktycznie niewidoczny
          samochod. Zauwazylbys go gdyby mial wlaczone swiatla.
          Nie badz wiecznym malkontentem, czasem sie zastanow zanim cos napiszesz.
          • euro67 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:34
            Lepiej kupta sobie okulary, a nie robta z Polski kola podbiegunowego!
          • agatsu LATEM? 28.03.07, 17:34
            Bzdura. Jak latem w ciagu dnia nie widzisz samochodu, to ze swiatlami tez bys
            nie zauwazyl. A to znaczy, ze w takich warunkach nie powinienes wyprzedzac, ot
            co!
            • moler1 Re: LATEM? 28.03.07, 17:36
              agatsu napisała:

              > Bzdura. Jak latem w ciagu dnia nie widzisz samochodu, to ze swiatlami tez bys
              > nie zauwazyl. A to znaczy, ze w takich warunkach nie powinienes wyprzedzac,
              ot
              > co!

              :-))))) Bardzo bawią mnie wypowiedzi fachowców od siedmiu boleści :-))))
            • jasiu4231 Re: LATEM? 28.03.07, 17:40
              agatsu napisała:

              > Bzdura. Jak latem w ciagu dnia nie widzisz samochodu, to ze swiatlami tez bys
              > nie zauwazyl.

              Akurat bym zauwazyl.

              > A to znaczy, ze w takich warunkach nie powinienes wyprzedzac, ot co!

              Tia, ucz mnie jeszcze.
          • sabala_1 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:53
            jak nie widzisz to idź do okulisty. No i prawa jazdy nie powinny otrzymywać kury
            czy też osobnicy cierpiący na kurze ślepotki.
            • tkonop Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 18:02
              To nie kwestia widoczności w ogóle, tylko lepszej widoczności w szczególnych wypadkach - wyjazd z lasu
              i inne takie. Czy zawsze włączasz światła wjeżdzając do gęstego lasu (albo do tunelu - przypominam o
              tym obowiązku). Nie sądzę. I dla tych szczególnych przypadków warto jest mieć włączone światła cały
              rok. Jeżdzę na światłach przez caly rok - żarówki wymieniam może raz do roku. Jakoś nie odczuwam po
              kieszeni tych wydatków - a nikt mi nie każe jeździć na światłach.
              • lepanto Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 18:12
                no tak ,nie odczuwasz tych wydatków, bo nawet nie wiesz ,ze je masz.
                Czy te żarówki świecą za darmo? Jesli energia elektryczna jest za free, to
                dlaczego musimy płacić elektrowni?
                Kiedyś w Szwecji to wprowadzono, potem uchylono. Bo ktoś obliczył ile to
                energi idzie na próżno.I były to spore pieniądze.
                A gdzie ekologia? Ile CO2 wyprodukujemy bez potrzeby?

                Przejrzałem większość postów - nikt nie wspomina wogóle o kosztach . Ci w
                sejmie też o tym nie wiedzieli. O prezydencie nie wspomnę.
                • tkonop Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 18:20
                  Oczywiście jesteś tego pewien :)
                  Hint:
                  <http://www.vv.se/templates/page3____13848.aspx> za Vagverket
                • new_jerry Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 20:13
                  W Szwecji nigdy nie uchylono obowiązku jeżdżenia na światłach mijania! Już w
                  pierwszym roku po wprowadzeniu ilość wypadków zmniejszyła się o połowę. Koszty?
                  Nie rozumiem o co chodzi. Nie zauważyłem żadnych kosztów. Nonsens.

                  Jeżdżę na światłach mijania prawie ćwierć wieku. Żarówkę wymieniam może raz na 2
                  lata albo rzadziej. Tak rzadko że nie pamiętam. Akumulatory wymieniam również
                  rzadko. Ostatni używałem bodaj 6 lat lecz zmieniłem samochód. Alternator zepsuł
                  mi się ze 20 lat temu i nigdy więcej. Nie wiem czy świata były przyczyną. Może.
                  Ale wątpię. Raczej miał wadę fabryczną.
        • agatsu Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:32
          Dokladnie - jesli chodzi o zime, to sie zgadzam, ale latem swiatla niewiele
          wniosa w dzien. No i jeszcze zwiekszenie spalania: swiatla to dodatkowe pol
          litra na 100 km, czy ktos to policzyl?!?
          • moler1 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:38
            agatsu napisała:

            > Dokladnie - jesli chodzi o zime, to sie zgadzam, ale latem swiatla niewiele
            > wniosa w dzien. No i jeszcze zwiekszenie spalania: swiatla to dodatkowe pol
            > litra na 100 km, czy ktos to policzyl?!?

            Jak czytam takie wypowiedzi, to wiem, że mam do czynienia z niedzielnymi
            kierowcami...i skąd oni biorą te 0,5 litra?? hahaha :-)))))
          • jasiu4231 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:48
            agatsu napisała:

            > Dokladnie - jesli chodzi o zime, to sie zgadzam, ale latem swiatla niewiele
            > wniosa w dzien. No i jeszcze zwiekszenie spalania: swiatla to dodatkowe pol
            > litra na 100 km, czy ktos to policzyl?!?

            Ja proponuje abys wylaczyla komputer. Przyczyni sie to do redukcji efektu
            cieplarnianego ;]
          • iggu2 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:51
            Policz sobie ile zwiększy się spalanie - dwie żarówki to dodatkowe 100W czyli
            około 0,13Km. Jeśli samochód ma silnik o mocy 60Km to dodatkowe obciążenie
            spowodowane włączeniem świateł mijania będzie stanowić 0,21% jego mocy. Idąc
            dalej i zakładając średnie spalanie na poziomie 10dm3/100km, to zwrost zużycia
            paliwa wyniesie 0,021 dm3 na 100 km - jest to więc wielkość praktycznie
            niemierzalna. Tak, więc całe gadanie o tym ile to się więcej spala przez
            włączenie świateł jest totalną bzdurą.
            • zigzaur Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 19:02
              Jedna żarówka świateł mijania np. H4 to 55 W - razem 110 W
              Do tego dochodzą, palące się razem:
              dwie żarówki przednich pozycyjnych 2 x 5 W = 10 W
              dwie żarówki tylnych pozycyjnych 2 x 5 W = 10 W
              oraz podświetlenie tablicy rejestracyjnej - załóżmy że tyle samo
              plus kontrolki

              Czyli w sumie jakieś 150 W.

              Za prąd w samochodzie płacimy benzyną. Spalając benzynę, płacimy VAT, akcyzę,
              opłatę paliwową, podatek dochodowy firm produkcyjnych i detalistów, pity i zusy
              pracowników oraz emitujemy różne substancje.

              Na jeden samochód zużycie paliwa jest niewielkie. Ale po pomnożeniu przez 20
              milionów to już jest coś.
              • 2w Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 19:28
                zigzaur napisał:

                > Na jeden samochód zużycie paliwa jest niewielkie. Ale po pomnożeniu przez 20
                > milionów to już jest coś.

                Coście się czepili żarówek? Wystarczy oszczędzić sobie jednego "dynamicznego"
                startu ze świateł lub płynnie wykonać manewr wyprzedzania i zaoszczędzi się dużo
                więcej paliwa, niż przez zgaszenie kilku żarówek.
                W drodze oszczędności możemy również nie używać migaczy, przecież widać, że
                chcemy skręcić...
                • zigzaur Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 20:48
                  Powodem mojego postu było wykazanie, że dla jednego samochodu wzrost wydatków
                  jest niewielki. Natomiast w skali całego kraju to kupa forsy. Niech nawet to
                  będzie 20 PLN od każdego z 20 milionów samochodów. To już jest kawał kasy.

                  Zgadzam się, że wpływ techniki jazdy na zużycie paliwa jest ogromny.
              • bellicose Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 20:32
                Jeżeli uznać obliczenia iggu za sluszne, to 150W równa sie spalaniu 0,03 dm
                więcej na 100km. No coż, jak kogoś nie stać to nie jeździ.
                • zigzaur Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 20:56
                  Wszystkie tego rodzaju obliczenia mają, z natury rzeczy, charakter przybliżony i
                  uśredniony.
                  Zwracam jednak uwagę, że w skali jednego samochodu wydatek jest niewielki. W
                  skali kraju natomiast chodzi o kupę forsy.

                  Niektórzy forumowicze cytują stanowisko Janusza Korwin-Mikke w sprawie przymusu
                  stosowania pasów bezpieczeństwa. Akurat znam wspomnianą osobę osobiście i
                  argumentacja jest nieco inna:
                  Przymus pasa bezpieczeństwa i przymus ubezpieczenia OC dla kierowcy wywołują
                  postawę beztroski i braku czujności: "Jakby co, to pasy mnie uratują, jakby co,
                  to ubezpieczenie pokryje spowodowane przeze mnie szkody". Gdyby nie było
                  obowiązku zapinania pasów, większość kierowców jeździłaby uważniej, bo liczyłaby
                  na własne mądre decyzje. Gdyby nie było pokrywania szkód z ubezpieczenia OC, to
                  każdy błąd kosztowałby bardzo drogo. Wtedy głupki zostałyby znacznie szybciej
                  wyeliminowane a dobrzy kierowcy nie musieliby wydawać zbędnie pieniędzy.
                  • bellicose Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 21:23
                    Trudno mi polemizować z wyznawcami JKM, podobnie jak trudno z moherami chociaż
                    to inne bieguny. Ale równie dobrze mogę odpowiedzieć na modłę JKM:

                    - Po co remontować w Polsce drogi? Skoro wiadomo że są dziurawe, zapchane i
                    ogólnie chu.jowe to kierowcy powinni jezdzic ostrożniej. Jeżdżą?
                    - Pasy mają chronić Ciebie nie tylko ze względu na Twoje błędy ale na błędy
                    innych. Czy gdyby wszyscy jezdzili bez pasów to zagwarantujesz że nikt nie trafi
                    na zamroczonego debila jadącego pod prąd?
                    - I jeszcze raz w kwestii pasów: przy dzwonie już zaledwie 40 km/h bez pasów w
                    najlepszym przypadku zostawiasz zęby w kierownicy. Czy wyobrażasz sobie że
                    wszyscy z tego względu jeżdżą w Polsce nie więcej niż 40 km/h?


                    • zigzaur Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 22:00
                      Człowieku!

                      Ani ja ani JKM nie uważa, że pasy bezpieczeństwa są szkodliwe. W większości
                      sytuacji faktyczne ratują. Co ważniejsze, wymuszają ergonomiczną pozycję
                      kierowcy: mocne oparcie pleców zamiast pochylenia się nad kierownicą.

                      W ruchu drogowym nie ma żadnego "gwarantowania", w ogóle tak jest w życiu.

                      Szkodliwe jest jednak zaniedbywanie własnego poczucia ostrożności i
                      odpowiedzialności tylko dlatego, że ktoś coś komuś nakazał.

                      Co do dróg w Polsce, to są one dosłownie zabójcze nie tylko dla ludzi ale i dla
                      samochodów. Możliwe, że z punktu widzenia urzędasów najbezpieczniej jest, gdy
                      wszystkie samochody stoją na czerwonym świetle. Niestety, realia są takie, że
                      musimy jako naród szybciej jechać do przodu pomimo faktu, że mamy złe drogi. A
                      nawet, musimy gonić do przodu właśnie dlatego że mamy złe drogi i chcemy to zmienić.
                      • bellicose Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 22:19
                        No więc co Ci biega? O to że ktoś na tym zarobi? Nawet jeżeli przez to jedno
                        życie zostanie ocalone to warto.
                  • ellipsis Pasy a bezpieczeństwo 03.04.07, 12:11
                    Nie znam linku do badań, ale poniższą historię usłyszałem od wiarygodnego
                    człowieka (który zajmuje się zawodowo statystyką) i brzmi dość wiarygodnie.
                    Otóż podobno w pierwszych dwóch latach po wprowadzeniu w USA obowiązku
                    zapinania pasów bezpieczeństwa liczba ofiar śmiertelnych w skali roku spadła o
                    ponad 30%! Jednak w następnych latach odsetek ten powrócił do poprzedniego
                    poziomu. Faktu tego nie da się uzasadnić zwiększoną liczbą pojazdów na drogach,
                    bo ta rosła dalej po ustabilizowaniu się ww. wskaźnika. Można go natomiast
                    uzasadnić stałym poziomem akceptacji ryzyka wypadku - ludzie przekonali się, że
                    zapinanie pasów podnosi poziom bezpieczeństwa, w związku z czym zaczęli jeździć
                    szybciej i mniej bezpiecznie...
                • ellipsis Te obliczenia nie są słuszne... 03.04.07, 12:11
                  bellicose napisał:
                  > Jeżeli uznać obliczenia iggu za sluszne,
                  - iggu2 przyjął, że silnik o mocy maksymalnej 60 KM przez cały czas pracuje z
                  taką mocą... :(
              • biszkot Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 28.03.07, 22:14
                chcesz mniej płacić - jedź wolniej. W dodatku bezpieczniej
                • zigzaur Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 29.03.07, 09:31
                  Wolniej nie znaczy bezpieczniej.
              • szurum-burum1 Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 29.03.07, 07:30
                Co jakiś czas w postach występują kalkulacje zużycia energii na oświetlenie.
                Ciekawi mnie taka rzecz: dlaczego nie rozważyć zastąpienia mało wydajnych
                żarówek LEDami dużej mocy? Matryca diod o mocy 10W ma strumień świetlny
                co najmniej równoważny żarówce 55W.
                • zigzaur Re: Wcale nie dodatkowe 100 W 29.03.07, 09:30
                  Prędzej czy później do tego dojdzie.
                  Czerwone tylne światła można zrobić z diod, kierunkowskazy również. Ale co z
                  reflektorami?
        • pisces Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:39
          Czekałem na ten przepis ponad 40 lat i tylko kompletny ignorant może napisać,
          że jazda na światłach przez cały dzień, to ograniczenie wolności. Teoria żywcem
          wzięta z Korwina, który pijanych bandytów w samochodach chce sprawdzać
          na "węch" i namawia do niezapinania pasów bezpieczeństwa. Najpierw ojciec i syn
          siedzieli przed telewizorem i dopingowali bandytów którzy bili policjantów, a
          teraz ten sam ojciec narzeka, że syn jego bije i twierdzi na dodatek, że dzieci
          powinna wychowywać szkała, kościól lub jeszcze kto inny, tylko nie on. Na
          koniec, jak ktoś może pisać o wolności, kiedy sam nigdy nie był w niewoli?
          • euro67 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 17:47
            Ta ustawa to nastepne odwracanie uwagi od realnych problemow jakimi sa: brak
            kultury na jezdni, wyprzedzanie na 3-go, zle drogi, zle samochody i pijani
            kierowcy bez wyobrazni. Zaden z tych problemow nie zostal zalatwiony przez ten
            glupi nakaz. Porownajcie sobie z Niemcami.
            To wplyw lobby sprzedajacego zarowki i akumulatory a kupujacego poslow.

            Glupi to zawsze byl kraj i glupie pozostaly jego "elity"...
            • jarnow1 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 18:38
              W pełni sie zgadzam...

              Glupi to zawsze byl kraj i glupie pozostaly jego "elity" i głupki krytykanci...
        • gawoj Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 20:18
          pustego to aż miło poczytać.....politykierzy
        • chavez6 Re: Bardzo NIEdobrze :((( 28.03.07, 20:51
          dlatego państwo powinno teraz przeprowadzić kampanię pod hasłem "być
          widocznym"... rozdając rowerzystom kamizelki odbl., a pieszym poruszającym się
          ze wsi do wsi odblaski i by było git... wszyscy zadowoleni, większe
          bezpieczeństwo :)
      • borrka1 Re: I dobrze :) 28.03.07, 19:16
        szarex napisał:

        > Jak tylko ma to poprawić bezpieczństwo :)
        > Proponuję jeszcze światła odblaskowe dla pieszych w nocy - żeby było ich
        dobrze
        > widać z daleka

        swiatla bezsprzecznie powinny byc obowiazkowe i to od dawna,protestuja tylko
        kierowcy z malym lub bardzo malym stazem za kolkiem,ewentualnie debile.
        Mam znajomych w Estonii,tam jezdza na swiatlach od dawna,bodaje od 95
        roku,wzorem skandynawow i swiat sie nie zawalil,samochody maja na zyczenie
        klientow montowane urzadzenie automatycznie wlaczajace swiatla po wlaczeniu
        silnika,urzadzenie nie drogie i mniej mandatow dla zapominalskich.

        Co sie tyczy swiatel odblaskowych dla pieszych to tez maja to ujete w
        przepisach drogowych ,i pieszy poruszajacy sie w ciemnosci poza terenem
        zabudowanym(rowniez w zabudowanym,gdy jest nie oswietlonym) bez odblasku placi
        mandat jak zwykly uzytkownik drogi.
        Przyjemnie jechac gdy widzisz z daleka przy poboczu drogi migajacy
        odblask.Obowiazkowo w Polsce wprowadzic i obowiazkowo karac za nie manie
        odblasku,bo wlosy deba staja gdy jedziesz a tu nagle wylania sie Ziutek idacy w
        dodatku wezykiem,czasami nawet srodkiem drogi.

        A wracajac do Estoni to ostatnio prowadza ogolnopkrajowa akcje w celu
        przypomnienia ze pasy na tylnym siedzeniu tez trzeba obowiazkowo zapinac i
        mozna zaplacic mandat tak samo jak za jazde bez pasow na przednich siedzeniach.
        Wogole maja wiele "przodujacych" i nieraz dziwnych przepisow(dla Polakow)jak
        naprzyklad obowiazkowe kliny pod kola aby samochod sie nie toczyl gdy
        wymieniasz kolo itp.
    • palestrina2005 Dobry pomysł 28.03.07, 17:05
      Moim zdaniem to dobry pomysł
      • pablo911 Re: Dobry pomysł 28.03.07, 17:13

        • bellicose Re: Dobry pomysł 28.03.07, 20:35
          >> Dziwię się przeciwnikom jazdy na światłach przez cały rok.

          Ja też. Ale to dlatego, że jak twierdzą że jeżdżą już X lat to wnoszę że
          autobusami miejskimi tudzież wiejskimi.
      • moler1 Re: Dobry pomysł 28.03.07, 17:17
        palestrina2005 napisał:

        > Moim zdaniem to dobry pomysł

        tez uważam, że to bardzo dobry pomysł, a przeciwnicy tego pomysłu są albo
        nieświadomi pewnych prawd, albo są po prostu niedzielnymi kierowcami, nie
        mającymi pojęcia o czym piszą.
        • parazyd Re: Dobry pomysł??? 28.03.07, 17:23
          A może po prostu nie przemyślałeś sprawy i tylko wydaje ci się że wiesz o czym
          piszesz?
          • moler1 Re: Dobry pomysł??? 28.03.07, 17:34
            parazyd napisał:

            > A może po prostu nie przemyślałeś sprawy i tylko wydaje ci się że wiesz o
            czym
            > piszesz?

            wiem też jaka jest rówżnica widoczności pojazdu w trasie podczas pięknej
            słonecznej pogody. Jeżeli z przeciwka będzie jechał pojazd bez świateł
            (załóżmy, że jakieś 500 metrów przed Tobą), a jakieś 100 metrów za nim pojazd
            na światłach to prawie zawsze najpierw dostrzeżesz tego ze światłami mimo, że
            jest dalej...
            Jak pojeździsz to zauważysz to zjawisko :-)


          • banzai123 Re: Dobry pomysł??? 28.03.07, 17:37
            Czemu nie przemyślał sprawy? Ustawa jest dobra, bo daje prostą instrukcję -
            miej zawsze włączone. Aktualnie jest tak, że nigdy wszyscy na raz nie włączą
            świateł, gdy się np. ściemniło, w rezultacie na tle oświetlonych pojazdów
            zawsze będę jeździły też i takie wygaszone, których możesz w porę nie zobaczyć.
        • gacekemdk Re: Dobry pomysł 28.03.07, 17:33
          Jassne. A ty zeżarłeś wszystkie rozumy. Jestem nieswiadomy czego? Że łatwiej
          wprowadzać bezsensowne zakazy? Że zuzycia paliwa się zwiększa i co za tym idzie
          zanieczyszczenie srodowiska? Że w upalny słoneczny dzień światła stanowczo nic
          nie zmienią? Że wypadki w sezonie letnim podczas godzin dziennych rzadko są
          powodowane tym iż kierowca nie zauważył inny samochód? A moze coś powiesz o
          rekcjach fizjologicznych na światła innych samochodów podczas jazdy w lecie?
          Spadaj madralo.
          • moler1 Re: Dobry pomysł 28.03.07, 17:41
            gacekemdk napisał:

            > Jassne. A ty zeżarłeś wszystkie rozumy. Jestem nieswiadomy czego? Że łatwiej
            > wprowadzać bezsensowne zakazy?

            ten nakza to chyba jedyna rozsądna rzecz jaką wprowadził pis

            Że zuzycia paliwa się zwiększa

            minimalnie, nie odczujesz tego

            i co za tym idzie
            > zanieczyszczenie srodowiska? Że w upalny słoneczny dzień światła stanowczo nic
            > nie zmienią?


            własnie w piękny słoneczny dzień są bardzo przydatne, dużo bardziej niż w
            zwykły, szary. Jak czytam takie opinie to wiem, że doświadczenie opiniotwórcy
            jest zerowe...niestety...

            Że wypadki w sezonie letnim podczas godzin dziennych rzadko są
            > powodowane tym iż kierowca nie zauważył inny samochód? A moze coś powiesz o
            > rekcjach fizjologicznych na światła innych samochodów podczas jazdy w lecie?
            > Spadaj madralo.

            Sam spadaj i wróć jak dostaniesz prawo jazdy hehe :-))))
            • gacekemdk Re: Dobry pomysł 28.03.07, 18:52
              I co mam ci napisać na takie dictum? Że mam prawo jazdy i się telepię po tych
              strasznych drogach od dwudziestu lat? I co to da? Ty swoje wiesz. Powodzenia.
              • borrka1 Re: Dobry pomysł 28.03.07, 19:28
                gacekemdk napisał:

                > I co mam ci napisać na takie dictum? Że mam prawo jazdy i się telepię po tych
                > strasznych drogach od dwudziestu lat? I co to da? Ty swoje wiesz. Powodzenia.

                ja bym sie na twoim miejscu i z twoim zdaniem nie przyznawal do 20 lat za
                kolkiem(watpie),raczej prawko od dwoch lat a za kolkiem jeszcze mniej lub wcale.
                • gacekemdk Re: Dobry pomysł 28.03.07, 19:36
                  Kolejny wszystkowiedzący? Jak masz skype'a to mogę ci to prawko pokazać. A
                  niestety jeżdżę stanowczo wiecej niż bym chciał. Ale czy to coś zmienia jesli
                  chodzi o meritum sprawy? Wy swoje wiecie i w tej sprawie zachowujecie się jak
                  mohery w sprawach aborcji: jest jedna prawda, ta nasza.
      • monster1972 wyjątkowo się z tobą zgadzam:-) 28.03.07, 17:31
        zwykle krytykuję pis i przystawki, ale ta ustawa ma sens

        ;-)

        niech jeszcze zrobią cos z rowerzystami, ktorzy jezdzą bez jakichkolwiek
        odblasków i swiateł...a na dodatek nie placą zadnego ubezpieczenia


        • euro67 Re: wyjątkowo się z tobą zgadzam:-) 28.03.07, 17:52
          a ja dokladnie odwrotnie!
      • lepanto Re: Dobry pomysł 28.03.07, 18:18
        palestrina2005 napisał:

        > Moim zdaniem to dobry pomysł

        To cenna uwaga. Zwłaszcza jak się zajrzy do bloga.
    • ksieg.pl Światła mijania przez cały rok - prezydent podp... 28.03.07, 17:09
      cieszy mnie to. o ile jazda z włączonymi światłami w taką piękną pogodę
      jak dziś jest może trochę bez sensu, o tyle w czasie opadów deszczu, lub
      bezpośrednio po, we mgle, albo gdy zapada zmrok powinno zawsze jeździć się
      na światłach. niestety wielu kierowców o tym zapomina, albo nie włącza ich
      celowo (żeby oszczędzić żarówki/paliwo?).
      pity 2006, księgowość, prawo, podatki
    • awalec Światła mijania przez cały rok - prezydent podp... 28.03.07, 17:11
      mieszkam w Kanadzie gdzie od 1990 obowiazuja tzwn. "dzienne swiatla". Od
      tego roku wszystkie firmy samochodowe musza instalowac "dzienne swiatla". Gdy
      do Kanady sprowadza sie nowy sam. z USA aby go zarejestrowac nalezy
      zainstalowac "swiatla dzienne". Nie znam detali ale jest to podobno nie drogi
      i latwy sposob, z pewnoscia w kraju elektrycy wiedza jak to zrobic, a ulatwi
      to zycie bo bardzo latwo jest zapomniec wlaczyc a potem wylaczyc swiatla.
    • ferris.b Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 17:13
      dzialania pozorne. tylko tyle i nic wiecej. fikcja i jeszcze raz fikcja. kompletny kretynizm i kopiowanie
      glupot z zagranicy. wprowadzmy teraz ustawe, ktora precyzyjnie ustali jak obslugiwac wycieraczki,
      ogrzewanie tylnej szyby oraz zapalniczke w samochodzie.

      nie ma dowodow na to, ze jazda ze swiatlami zwieksza bezpieczenstwo. wrecz przeciwnie - sa dowody
      na to, ze je zmniejsza.

      platformo obywatelska ? mam nadzieje, ze za dwa lata usuniesz te glupia ustawe.

      • ben_k platforma to akurat wymyśliła 28.03.07, 17:18
        więc nie licz że usunie :)
        • chavez6 Re: platforma to akurat wymyśliła 28.03.07, 21:03
          raczej samoobrona........ pisali już pare lat temu (a konkreetnie jakiś jeden
          typek z partii Andrew'a) .. i to mnie najbardziej boli... teraz jak to wprowadzą
          o lepper będzie gadał : "my chcieliśmy....... my!.... i to my teraz jesteśmy cool"
      • moler1 Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 17:22
        ferris.b napisał:

        > dzialania pozorne. tylko tyle i nic wiecej. fikcja i jeszcze raz fikcja.
        komple
        > tny kretynizm i kopiowanie
        > glupot z zagranicy.


        jak dostaniesz prawo jazdy i trochę pojeździsz to dowiesz jak mało teraz wiesz
        o jeździe samochodem ;-))

        wprowadzmy teraz ustawe, ktora precyzyjnie ustali jak obslu
        > giwac wycieraczki,
        > ogrzewanie tylnej szyby oraz zapalniczke w samochodzie.
        >
        > nie ma dowodow na to, ze jazda ze swiatlami zwieksza bezpieczenstwo. wrecz
        prze
        > ciwnie - sa dowody
        > na to, ze je zmniejsza.

        proszę o te dowody, haha :-)))))))))))))

        >
        > platformo obywatelska ? mam nadzieje, ze za dwa lata usuniesz te glupia
        ustawe.


        nie obrażaj PO, nie przynosi im chluby taki fan :-)
      • zigzaur Więcej świecenia to więcej spalania i podatków. 28.03.07, 17:26
        I zapewne o to głównie chodzi.

        Faktem jest, że w pewnych warunkach w słoneczny dzień włączenie świateł mijania
        jest pożyteczne, np. przy gdy jedziemy "ze słońcem" (wieczorem na wschód a rano
        na zachód) i jadący z przeciwka gorzej nas widzi albo - jak ktoś zauważył - przy
        gwałtownej zmianie warunków oświetlenia (wjazd do lasu czy wyjazd z lasu). Ale
        większość kierowców jest na tyle mądra, że sama potrafi to przewidzieć.
        Jednakże w pewnych warunkach, np. w mieście, masa świateł mijania z naprzeciwka
        oślepia.

        Zresztą, akurat miłośnicy szybkiej jazdy zawsze jeżdżą na światłach mijania.
      • szurum-burum1 Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 29.03.07, 07:45
        Gdyby na świecie nie było ludzi ograniczonych, a jak powiedział Stanisław Lem
        "sęk w tym, że człowiek rozumny jest statystycznie głupi", to nie byłoby
        potrzeby wprowadzania jakichkolwiek nakazów, bo każdy rozumiałby konieczność
        zachowania się w określony sposób. Dlatego imperatyw włączania świateł musiał
        wyjść od ustawodawcy, bo jak widać po przekroju opinii na tym forum, całkiem
        spora rzesza ludzi podlega stwierdzeniu Lema :)
    • rogaczpospolity Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 17:13
      Państwo.Nie tylko obywateli.
      Ropy u nas nie ma więc trzeba ją kupić za granicą.
      Przyjmijmy,że jest w kraju 20 ml samochodów.
      Niech każdy pali średnio 10 l na 100 km (czy ciężarówka pali 10?) i niech każdy
      przejedzie tylko 10000 km na rok.
      Zuzycie paliwa na światłach niech będzie o 2% większe niż bez a z tym się chyba
      każdy zgodzi.
      Zatem 1000 litrów na rok a z tego 2% = 20 litrów więcej na rok x 20 000 000
      samochodów = 400 000 000 litrów paliwa.
      Następnie pomnóżmy tez 400 ml litrów razy 1,5 zł (koszt surowcowy paliwa) = 600
      000 000 zł.
      Teraz przeliczcie to na USD bo za nie kupuje się ropę.
      Można też wilyczyć ile zarobi na tym skarb państwa ale już pomińmy to.
      Ponadto naprawy samochodów.Kto ma nowoczesny samochód wie ile kosztują wymiany
      żarówek lub diod podświetlenia przełączników itd
      Czy same zyski.Tylko dla kogo?
      I na koniec takie pytanie retoryczne
      Czy jeśli ilość wypadków nie zmaleje w najbliższych latach czy cofną ten
      przepis?
      • ksieg.pl Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 17:24
        rogaczpospolity napisał:

        > Państwo.Nie tylko obywateli.
        > Ropy u nas nie ma więc trzeba ją kupić za granicą.
        > Przyjmijmy,że jest w kraju 20 ml samochodów.
        > Niech każdy pali średnio 10 l na 100 km (czy ciężarówka pali 10?) i niech każdy
        >
        > przejedzie tylko 10000 km na rok.
        > Zuzycie paliwa na światłach niech będzie o 2% większe niż bez a z tym się chyba
        >
        > każdy zgodzi.
        nie wiem, czy auto pali wtedy 2% więcej, 1% czy może 10%.
        ale jeżeli włączone światła sprawią, że nie potrącę pieszego,
        bo mnie odpowiedno wcześnie zauważy i zejdzie na pobocze,
        nie będę miał kolizji z innym pojazdem, który też ma włączone światła
        i obydwaj jesteśmy lepiej widoczni, to wg mnie jest to warte tych 2%.
        aczkolwiek uważam (o czym wspomniałem wcześniej), że w taką pogodę jak
        dzisiaj, jazda na światłach może nie ma sensu. niestety w niepogodę
        wielu o ich włączeniu zapomina, a obowiązek całorocznej jazdy na światłach
        być może sprawi, że będziemy je włączali z przyzwyczajenia, również wtedy,
        gdy pogoda nie jest ładna: pada deszcz, jest mgła itp.
        pity 2006, księgowość, prawo, podatki
        • rogaczpospolity Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 17:26
          Czy dlatego,że ktoś zapił się na śmierć albo alkohol to zguba ludzkości
          poparłbyś też prohibicję?
          • ksieg.pl Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 17:34
            rogaczpospolity napisał:

            > Czy dlatego,że ktoś zapił się na śmierć albo alkohol to zguba ludzkości
            > poparłbyś też prohibicję?
            >
            nie wiem. w sejmie są przeróżne projekty ustaw, może kiedyś będzie i taki.
            w każdym razie, jeśli ktoś coś takiego kiedyś wprowadzi w życie, wtedy się
            będę nad tym zastanawiał czy jestem za czy przeciw :)
            pity 2006, księgowość, prawo, podatki
            ps) osobiście nie nadużywam alkoholu, żeby nie powiedzieć wprost przeciwnie,
            więc jak dla mnie mogą wprowadzić prohibicję, może za wyjątkiem piwa :)
            • tkonop Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 17:58
              Prohibicja nie. Zauważ że nikt nie każe Ci stać na światlach w garażu. Na drodze masz być trzeźwy i masz
              mieć włączone światła. To banalnie proste. W garażu możesz mieć światła wyłączone i być zalany w trupa.
              Bylebyś nie wyjechał na drogę. Czegoś nie rozumiesz?
        • zigzaur Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 17:29
          Jeśli pieszy lub rowerzysta jest pijany w trupa, to nawet jazda z syreną (oho, a
          może tak jeszcze obowiązkowe syreny?) go nie ostrzeże.
          • tkonop Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 18:06
            Nie czepiaj się sytuacji extremalnych. Wiesz. Najlepiej odrazu w trumne bo może Ciebie zabić spadający
            zdechły ptak z nieba. Mówimy tu o normalnych sytuacjach na drodze a nie jakiejś pindzie która uważa że
            2 pasy ruchu są jej (sytuacja z wczoraj - w zasadzie szkoda że nie przytarłem, ale nie miałem czasu
            czekać na policję.
            • zigzaur Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 19:06
              Akurat na polskich drogach jest bardzo wiele sytuacji ekstremalnych.

              Raz jechałem drogą wojewódzką. Na środku drogi stało na rowerach dwóch rolników
              i zawzięcie o czymś dyskutowało. Zapewne o nieopłacalności produkcji rolnej, bo
              przecież nie da się kupić mercedesa za świniaka, dwie kury i metr żyta.
              Najciekawsze było to, że na ramionach mieli kosy gotowe do użycia. Na szczęście
              jechałem samochodem osobowym a nie motocyklem.
      • adegie 2%??? Z tym chyba nie każdy się zgodzi. 28.03.07, 17:27
        I całe rozbudowane wyliczenia poszyły się pieprzyć. Śmieci na wejściu, śmieci na
        wyjściu. Przy okazji, skrót "ml" oznacza mililitry - miało być chyba "mln".
        • rogaczpospolity Re: 2%??? Z tym chyba nie każdy się zgodzi. 28.03.07, 17:38
          zrób lepsze
      • monster1972 to demagogia a nie rachunek... 28.03.07, 17:34
        już dzis wielu ludzi jezdzi na swiatlach

        ja jezdze tak od czasu gdy kupilem samochód (2002), wielu moich znajomych też
        jezdzi na swiatłach

        zatem nie 20 mln samochodów tylko o wiele mniej

        a czemu w swoim "mądrym" rachunku nie bierzesz pod uwagę liczby wypadków,
        ktorych dzieki temu mozna uniknąć?

        pozdrawiam i zycze nabrania rozsądku


        • 100piotr Re: to demagogia a nie rachunek... 28.03.07, 17:56
          monster1972 napisał:

          > już dzis wielu ludzi jezdzi na swiatlach
          >
          > ja jezdze tak od czasu gdy kupilem samochód (2002), wielu moich znajomych też
          > jezdzi na swiatłach
          >
          > zatem nie 20 mln samochodów tylko o wiele mniej
          >
          > a czemu w swoim "mądrym" rachunku nie bierzesz pod uwagę liczby wypadków,
          > ktorych dzieki temu mozna uniknąć?
          >
          > pozdrawiam i zycze nabrania rozsądku
          >
          > Ja też ci życzę nabrania rozsądku. Jeżdże od 1976 roku, a świateł używam
          wtedy gdy to jest potrzebne, a mimo to miałem w tym czasie tylko dwie
          niegroźne,niezawinione przeze mnie stłuczki. Potzrebna jest głowa i wyobraźnia
          a nie policyjne nakazy
          • a-gacie A czarne jest białe? 28.03.07, 19:33
            A ja od 1992 r. regularnie o średnio 80 % przekraczam dopuszczalną prędkość, a
            jedyną stłuczke miałam na parkingu. I to stojąc. No i bez świateł stojąc. A i
            tak nie z mojej winy.
            Auto "pali" wiecej przy włączonym klimatroniku, a nie przy włączonych światłach.
            Aż tak bardzo wszystkich szokuje ta nowelizacja? To wedle jakiejś zasady, żeby
            krytykować cokolwiek, co nie jest "waszym - własnym" pomysłem? I proszę... nie
            bredzić, że swiatła mijania, tak Was oślepiają za dnia.
      • gibki Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 17:35
        gdy dwóch polaków weźmiesz do badania
        i jeden z nich pali a drugi nie
        to nie oznacza, że połowa społeczeństwa jest paląca

        jeśli tak bardzo Tobie szkodzi to zapalanie świateł
        to może przy okazji zakaż używania klimatyzacji w samochodach
        ponieważ ona zwiększa zużucie paliwa o 1/5 czyli jakieś 20%
        jazda na zapalonych światłach to raptem 1% więcej zużytego paliwa
        więc Twój idiotyczny test matematyczny jakoś nie ma przełożenia na rzeczywistość

        co do żarówek - hmmm będę musiał wydać całe 24 zł rocznie co daje 2 zł
        miesięcznie

        całkiem "spora" suma

        a wolę to niż czołówkę z takim głąbem jak Ty, który o zmierzchu jedzie bez
        świateł "bo jest widno"

        na światłach przez cały rok jeżdżę od 11 lat i jakoś nie zauważyłem
        negatywnych stron tej jazdy
        może z wyjątkiem tego, że inni się dziwili dlaczego mam taką fanaberię
        • rogaczpospolity Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 17:41
          No widać od razu kretynie,że posuwasz Polusiem albo innym zdechlakiem typu Golf
          II z 1988r.Tam żarówki rzeczywiście kosztują parę marnych złotych.
          Ale uwierz biedaku,że są samochody gdzie żarówka kosztuje ponad 100 zł
          • kandydat_na_prezia Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 18:09
            Taaaak, to prawda, ze ksenonowa zarowka kosztuje powyzej 100zł. A wiesz moze,
            jaka jest jej trwalosc? I jak juz kogos obcego nazywasz biedakiemi kretynem, a
            stowa to dla ciebie problem, to kto tu biedak? I w dodatku rogacz. Stary,
            naprawde wspoczuje!
            .
          • bilb0 'drogie' żarówki 28.03.07, 22:18
            od razu widać, że tylko słyszałeś o takich żarówkach...
            może o prowadzeniu samochodu rzeczywiście też wiesz tylko z opowieści

            Żarówka ksenonowa jest kilka razy bardziej trwała od tradycyjnej.
            Mi po 5 latach jazdy (80kkm)zawsze na światłach udało się spalić jedną. W
            używanym samochodzie (miała już ok 2 lat).

            Przy okazji te 'potwornie drogie' żarówki zużywają mniej energii elektrycznej.
            40% owych 'straszliwych kosztów' świecenia zostaje w kieszeni. Więc jeśli się
            chcesz upierać, że światła zwiększają spalanie o 2%, to:
            80 000km * 10l/100km * 2% * 4pln * 40% = 256pln zaoszczędzisz na ksenonie.

            Oczywiście bzdura wszelkie takie rachunki.

            Co to są w ogóle za argumenty z tymi kosztami?

            Raz - Koszty świecenie są naprawdę pomijalne z tymi ponoszonymi na jazdę
            samochodem.
            Dwa - Dla Ciebie nie jest pomijalne te (niech będzie) 100pln rocznie? To może
            żądaj zniesienie obecnie obowiązujących wymagań co do minimalnej głębokości
            bieżnika. Pojeździsz jeszcze z 5lat na starych kapciach, to jeszcze więcej
            zaoszczędzisz niż na tych żarówkach. Że niebezpiecznie? Ależ bzdura! Wystarczy
            tylko myśleć i uważać i napewno nic się nie stanie....
      • iggu2 Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 18:13
        Policz sobie ile zwiększy się spalanie - dwie żarówki to dodatkowe 100W czyli
        około 0,13Km. Jeśli samochód ma silnik o mocy 60Km to dodatkowe obciążenie
        spowodowane włączeniem świateł mijania będzie stanowić 0,21% jego mocy. Idąc
        dalej i zakładając średnie spalanie na poziomie 10dm3/100km, to zwrost zużycia
        paliwa wyniesie 0,021 dm3 na 100 km - jest to więc wielkość praktycznie
        niemierzalna. Tak, więc całe gadanie o tym ile to się więcej spala przez
        włączenie świateł jest totalną bzdurą.
        • zigzaur Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 19:09
          Powyżej wyliczyłem, że włączenie świateł mijania powoduje także włączenie
          świateł pozycyjnych przednich i tylnych oraz podświetlenia tylnej tablicy
          rejestracyjnej.

          Zresztą, mniejsza o zużycie benzyny z powodu włączonych świateł. Aparatura
          akustyczna z muzyczką "łupu-cupu" pobiera wielokrotnie więcej mocy.
        • ellipsis Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 19:09
          1. Jak już pisał zigzaur, żarówki pobierają większą moc, niż 100 W. Przyjmijmy,
          że jest to 147,1 W = 0,2 KM.
          2. Rozważasz silnik o mocy 60 KM - ale to moc maksymalna! Jak myślisz - jak
          często korzystasz z pełnej mocy silnika? Czy zawsze naciskasz pedał
          przyspieszenia ,,do dechy"? Czy Twoim zdaniem w czasie bardzo wolnej jazdy (nie
          pisząc o postoju) silnik też wytwarza moc 60 KM? Na marginesie - ,,maluchy"
          miały silniki o mocy maksymalnej 24 KM. Większa moc w silniku jest
          wykorzystywana głównie przy przyspieszaniu, przy spokojnej jeździe nie jest
          potrzebny bardzo intensywne ,,wspomaganie".
          3. Przyjmijmy (całkowicie arbitralnie!), że przeciętna moc silnika to 10 KM.
          Wtedy podane w punkcie 1. 0,2 KM to już 2%. Mnożąc to przez spalanie rzędu 8
          l/100km otrzymamy wzrost o 0,16 l/100km, a to już daje się odczuć. (W przypadku
          mojego samochodu - osobowego! - spalanie po włączeniu świateł wzrasta o około
          0,3-0,4 l/100km.) Mnożąc to z kolei przez 15 000 km rocznie mamy do
          zaoszczędzenia 24 l paliwa, czyli prawie 100 zł. Należy do tego dodać inne
          koszty, np. żarówki.
          PS. Zgadzam się, że oświetlony samochód jest lepiej widoczny na drodze
          (znacznie łatwiej można ocenić zarówno odległość od niego, jak i jego prędkość).
          Nie wolno jednak zapominać, że piesi i rowerzyści stają się mniej widoczni -
          kierowca oczekuje, że inni użytkownicy ruchu są oświetleni. Zamiast tego
          przepisu lepiej byłoby wprowadzić obowiązek posiadania przez pieszych elementów
          odblaskowych poza terenem zabudowanym.
          A poza tym uważam, że bezsensem jest wprowadzenie obowiązku jazdy z włączonymi
          światłami w miastach... :(
          • chavez6 Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 28.03.07, 21:06
            mylisz się..... zawyżyłeś koszt...

            tu masz o bezpieczeństwie i spalaniu
            www.speedyshare.com/238771572.html
            www.speedyshare.com/175376570.html
            piesi też będą teraz szybciej informowani i tym, czy uda im się przejść przed
            samochodem, a problem nieoświetlonych rowerzystów...

            dałbym jako następną sprawę do rozwiązania... a nie tak jak proponujesz "albo, albo"
            • ellipsis Re: Tyle będzie kosztował ten kaprys 03.04.07, 12:11
              W podanym przez Ciebie linku
              www.speedyshare.com/175376570.html
              mamy błędy - np. na Węgrzech należy jeździć na światłach przez cały rok, ale
              tylko poza terenem zabudowanym. Poza tym różnica 0,1l/100km dotyczy spalania
              około 8,7l/100km. Mam w związku z tym trzy pytania:
              1. Z jaką prędkością jechał pojazd?
              2. Czy jest to prędkość typowa dla ruchu miejskiego?
              3. Czy jest to prędkość typowa dla spokojnego ruchu poza terenem zabudowanym?
              Jeżeli odpowiesz na drugie lub trzecie pytanie twierdząco, to... nie mam więcej
              uwag...
              Inna rzecz, ze wskazania komputera pokładowego są (przynajmniej w moim
              samochodzie) dość mało wiarygodne - przy stałych wskazaniach spalania rzędu
              9l/100km (na autostradzie w Niemczech, średnia prędkość około 140km/h) uzyskałem
              spalanie poniżej 8l/100km...
              PS. Podane przeze mnie wielkości 0,3-0,4l/100km dotyczą moich prywatnych
              obserwacji - przebyłem tę samą trasę około 200 razy, czasem tego samego dnia, w
              różnych warunkach pogodowych, czasem ze światłami, czasem bez. Każdy statystyk
              przyzna, że wiarygodność moich doświadczeń jest zdecydowanie większa, niż
              pojedynczego odczytu dokonanego przez autorów artykułu...
              PPS. Zgadzam się z autorami artykułu, że kwota dodatkowo wydana na paliwo nie
              jest wielka. Pytanie tylko, czy to wystarczający powód, aby ją wydatkować...
              Moim zdaniem nie...
      • ksieg.pl a nie błąd w obliczeniach?????? 28.03.07, 19:59
        rogaczpospolity napisał:

        > Zuzycie paliwa na światłach niech będzie o 2% większe niż bez a z tym się chyba
        >
        > każdy zgodzi.

        wydaje mi się, że pomyliłeś się o rząd wielkości, tj. nie 2% ale w 0.2%.
        dlaczego tak uważam:
        przyjmijmę do wyliczeń prawdopodobnie przeciętny polski samochód o mocy 75 KM.
        niech będzie, że 75 KM to w przybliżeniu 70 kW, czyli 70 000 W.
        i ten samochód o mocy 70000 W to 100% spalania. standardowe zarówki
        w samochodzie to nie więcej jak 200 W. więc z prostej proporcji mamy:
        70000W - 100%
        200W - x%
        więc x = 100%*200/70000 = 0.29%
        poprawcie mnie jeżeli się mylę
        pity 2006, księgowość, prawo, podatki
        ps) zamiast standardowych świateł można pewnie założyć takie do jazdy dziennej
        i wtedy zamiast 200W będzie około 50W, spalanie paliwa będzie jeszcze
        mniejsze, na pewno poniżej 0.2%
        • ksieg.pl Re: a nie błąd w obliczeniach?????? 28.03.07, 20:03
          ksieg.pl napisał:

          > rogaczpospolity napisał:
          >
          > > Zuzycie paliwa na światłach niech będzie o 2% większe niż bez a z tym się
          > chyba
          > >
          > > każdy zgodzi.
          >
          reasumując wg mnie o zużyciu paliwa i tak w głównej mierze decyduje
          "ciężkość nogi", kultura jazdy, hamowanie silnikiem, a nie to czy
          włączymy światła czy nie.
          pity 2006, księgowość, prawo, podatki
        • ellipsis Tak, masz błąd w obliczeniach... 03.04.07, 12:11
          ksieg.pl napisał:
          > przyjmijmę do wyliczeń prawdopodobnie przeciętny polski samochód o mocy 75 KM.
          Odpowiedz na pytanie - przez jaką część czasu samochód wykorzystuje pełną moc
          75 KM =ok. 57 kW? Czy stojąc na światłach też wykorzystujesz taką moc?...
          PS. W podanym przez chavez6 linku
          www.speedyshare.com/175376570.html
          mamy błędy (np. na Węgrzech należy jeździć na światłach przez cały rok, ale
          tylko poza terenem zabudowanym), a poza tym różnica 0,1l/100km dotyczy spalania
          około 8,7l/100km - to świadczy, że test był przeprowadzany przy dość dużej
          prędkości, gdy istotnie silnik pracuje z mocą rzędu kilkudziesięciu KM...
          • chavez6 Re: Tak, masz błąd w obliczeniach... 03.04.07, 20:09
            ale jesteś mądry...............:D:D:D...

            większa moc, potrzebna do zasilania świateł jest taka sama w przypadku stania w
            korku i jazdy 120 km/h na autostradzie ;p;p...

            jeżeli uważasz inaczej, to za dużo się naczytałeś mitologii
            • ellipsis Re: Tak, masz błąd w obliczeniach... 04.04.07, 01:38
              chavez6 napisał:
              > ale jesteś mądry...............:D:D:D...
              Wprawdzie wiedziałem to już wcześniej, ale i tak dziękuję za uznanie. ;)

              > większa moc, potrzebna do zasilania świateł jest taka sama w przypadku
              > stania w korku i jazdy 120 km/h na autostradzie ;p;p...
              Właśnie o to chodzi, że moc potrzebna jest taka sama, natomiast wydajność
              silnika liczona w KM/l jest zdecydowanie większa przy większej prędkości.
              Spróbuję to wyjaśnić na przykładach:
              A) przy prędkości 150km/h samochód spala 9l/100km wytwarzając moc - powiedzmy -
              36KM; w tym przypadku 0,3KM potrzebne do oświetlenia to 1/120 osiąganej mocy, co
              przekłada się na podane w artykule spalanie 0,075l/100km,
              B) przy typowo miejskiej prędkości 50km/h samochód spala 6l/100km wytwarzając
              moc - powiedzmy - 15KM; w tym przypadku 0,3KM potrzebne do oświetlenia to już 4%
              osiąganej mocy, co przekłada się na spalanie 0,24l/100km,
              C) stojąc w korku samochód spala około 0,6l/h wytwarzając moc - powiedzmy -
              0,6KM; w tym przypadku 0,3KM potrzebne do oświetlenia to już 50% osiąganej mocy,
              co przekłada się na spalanie 0,3l/h; wobec tego przebycie 20km w czasie 40 minut
              (20 minut jazdy i 20 minut stania w korkach) wymagać będzie dodatkowego spalenia
              jazda: 0,1 ze 100 km * 0,24l/100km = 0,024l
              korki: 1/6h * 0,3l/h = 0,05l
              __________
              Razem: 0,074l/20km = 0,37l/100km.

              PS. W rzeczywistości moc uzyskiwana przy powyższych prędkościach jest znacznie
              mniejsza, wobec czego spalanie wymuszone włączeniem oświetlenia jest odpowiednio
              większe. W moim przypadku (2/3 tzw. trasy, 1/3 miasto) było to 0,3-0,4l/100km
              przy _średniej_ prędkości rzędu 70-75km/h...

              PPS. Jeżeli nie zrozumiałeś czegoś z tego, co napisałem powyżej, to nie wahaj
              się, tylko pytaj! Chętnie wyjaśnię Twoje wątpliwości... :D
              • chavez6 Re: Tak, masz błąd w obliczeniach... 07.04.07, 00:23
                Jakoś nie mogę się do tego przekonać.... 0,3KM nie może podnieść spalania aż o
                0,37L na 100KM.Nawet stojąc w korku to byłoby nieosiągalne. Trzeba by
                przeprowadzić profesjonalny test na hamowni i zobaczyć, czy twoje obliczenia
                opierają się na prawdziwych danych. Gdyby, to jednak okazało się prawdą, dalej
                byłbym za światłami 24h/dobę, bo nasze drogi są najmniej bezpieczne w Unii, a
                ten przepis powinien zmniejszyć liczbę wypadków.

                Stojąc w korku zawsze można wyłączyć silnik, może nie jest to wygodne, ale na
                pewno oszczędzi się paliwo. Wydaje mi się, że jeżeli zgasi się silnik, to
                światła też można(według prawa), aby nie rozładować akumulatora, więc nie trzeba
                świecic stojąc w środku długiego korku, ale można sobie odpuścić. W najnowszych
                autach przyciskiem start/stopmożna to robić bardzo sprawnie.
    • daflippi bardzo dobrze 28.03.07, 17:15
      A ja sie ciesze, ze w koncu to wprowadzono. Mnostwo kierowcow nie wlacza swiatel
      przy slabej pogodzie lub gdy zaczyna zapadac zmrok. Szkoda im zarowek? Poza tym
      nawet w sloneczny dzien, jezdzac po drogach wsrod lesistych terenow bardzo
      poprawia to widocznosc nadjezdzajacych samochodow. Taki nakaz to jedyna droga,
      by nie bylo dyskusji, czy warunki byly na tyle zle, ze nalezalo swiatla wlaczyc.
      • euro67 Re: bardzo dobrze 28.03.07, 17:39
        To rownie glupia i do tego falszywa ideologia, bez dowodow. Porownajcie sobie
        przepisy drogowe w RFN - kraju gdzie jest najmniej wypadkow na ilosc samochodow!

        Duzo lepiej byloby nakazac konstruktorom obowiazek wyposazania nowych
        samochodow w ABS, ESP i min. 4 poduszki - a nie sprzedawa w PL samochody
        niedowyposazone w srodki bezpieczenstwa, ale na to lobby sprzedawcow nie
        pozwoli, przekupi poslow (oslow) i OK.
        • cozano Dyskusyjna sprawa 28.03.07, 18:02
          W Niemczech dyskusja na swiatlami toczy sie caly czas. raz spokojniej, raz
          bardziej intensywnie. Nikt nie kwestionuje zwiekszenie bezpieczenstwa jazdy, ale
          dla samochodow. Najwiekszym argumentem kontra jest akurat zmniejszenie
          bezpieczenstwa innych uzytkownikow - dwuslady, piesi. Staja sie po prostu mniej
          widoczni. Z tego powodu obowiazuje nadal salomonowe rozwiazanie, ze kierowcy
          maja wlaczac swiatla w momecie, gdy pogorsza sie warunki widocznosci. Zalezy to
          od nich, ale biada temu co spowoduje wypadek w deszczu bez zapalonych swiatel.
        • tkonop Re: bardzo dobrze 28.03.07, 18:10
          Dużo lepiej byłoby wybudować autostrady. Uwierz mi. Ale lajf is brutal i będziemy dochodzić do tego
          drobnymi kroczkami. A światła są krokiem w dobrym kierunku.
      • babaqba Re: bardzo dobrze 28.03.07, 21:22
        aflippi napisał:

        > A ja sie ciesze, ze w koncu to wprowadzono. Mnostwo kierowcow nie wlacza swiate
        > l przy slabej pogodzie lub gdy zaczyna zapadac zmrok. Szkoda im zarowek? (...)

        Nie, są mądrzejsi od Was i wiedzą, że mają je źle ustawione i nie chcą oślepiać innych.
        Z uwagi na to, że tak z połowa kierowców ma skandalicznie ustawione światła i oślepia innych
        (dostawczaki to już w 100%), to zamiana mijania na postojowe uratowałaby wiele istnień ludzkich.
        Należy natychmiast wprowadzić zakaz zapalania świateł!!! Jadący z zapalonymi to potencjalni mordercy!
        Póki burki nie wyregulują świateł, ta ustawa to morderstwo sejmowe. Ale sejm chyba się uparł by
        wykończyć Polaków?
    • ben_k a może tak wycieraczki przez cały czas? 28.03.07, 17:16
      p osłowie: idźcie na całość!
      • rogaczpospolity Re: a może tak wycieraczki przez cały czas? 28.03.07, 17:19
        I kaski na głowie dla kierowcy i wszystkich pasażerów
        • zigzaur Re: a może tak wycieraczki przez cały czas? 28.03.07, 17:32
          A ja wożę w samochodzie atomizer z wodą święconą do pokropienia ofiary wypadku,
          jakby co. We Włoszech podobno wynaleziono wodę święconą w kulce i sztyfcie.
          Znacznie wygodniejsza jest w użyciu, ponoć niektóre niemowlęta mają alergię na
          wodę, więc chrzci się je żelem.
      • tkonop Re: a może tak wycieraczki przez cały czas? 28.03.07, 18:14
        Wycieraczki są po to byś ty lepiej widział. Światła w dzień by CIEBIE lepiej widzieli. Ot taka mała różnica.
        To raz. Dwa: wycieraczki polepszają widoczność przez suchą szybę o 0%, światła polepszają w niektórych
        przypadkach o 200-300 m. Czujesz różnicę?
        • mikronezja 200-300 m a co ty na długich jeździsz ? 29.03.07, 02:54
          światła mijania mają zasięg ok. 40m
    • pablo1984 Światła mijania przez cały rok - prezydent podp.. 28.03.07, 17:23
      Bardzo dobrze ze przez cały rok trzeba będzie jeździć na światłach. Popieram
      pomysł. Dla mnie ma same plusy m.in jest sie lepiej widocznym szczególnie przy
      wyprzedzaniu.Dla mnie argumenty typu ze auto więcej pali lub trzeba zmieniać
      częściej żarówki są debilne.
      • squ1d Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 17:33
        my=pojazdy, odbije sie to jednak na widocznosci rowerzystow i slabo widocznych
        pieszych - moze przez caly rok laterki powinni nosic? :P
        • tkonop Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 18:23
          Tylko że piesi nie poruszają się z prędkością 100 km/h
      • lepanto Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 18:14
        debilne to są rozmowy o pieniadzach , jak się nawet nie wie ile to kosztuje.
    • anty_krzak Bardzo dobrze. 28.03.07, 17:25
      w pelni popieram.
      • mniklas5 Re: dlaczego 28.03.07, 17:33
        kazde , przepraszam za wyrazenie , pierdniecie , musi byc uregulowane w Polsce
        prawnie, czy ludzie nie maja wlasnego rozumu, dlaczego z ludzi sie robi
        niedorozwinietych, normalny policjant jezeli widzi samochod bez swiatel w
        deszczu , gdzie jest obiektywnie slaba widocznosc, powinien zatrzymac
        normalnego kierowce i wlepic jemu mandat.
    • wlodzimierz.ilicz A czy niebieskie migające światla alarmowe i 28.03.07, 17:28
      syreny na każdym samochodzie nie podniosyby JESZCZE bardziej bezpieczeństwa?
      Poslowie PO - macie u mnie przerąbane na zawsze.
      Prostym sposobem zrobiliście u nas Szwecję ale już nie RFN.
      • chavez6 Re: A czy niebieskie migające światla alarmowe i 28.03.07, 21:18
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > syreny na każdym samochodzie nie podniosyby JESZCZE bardziej bezpieczeństwa?
        > Poslowie PO - macie u mnie przerąbane na zawsze.
        > Prostym sposobem zrobiliście u nas Szwecję ale już nie RFN.

        głupiś...

        przeczytaj te 2 artykuły o światłach i bezpieczeństwie:
        www.speedyshare.com/238771572.html
        www.speedyshare.com/175376570.html
        wyraźnie piszą, że wyprzedzanie będzie łatwiejsze, dzieki lepszej informacji o
        prędkośći, co powinno zmniejszyć liczbę wypadków czołowych takich jak ten:
        www.b0g.org/wsnm/news.php?artc=2218
        (tylko dla dorosłych, jak chcesz zobaczyć przykładowy z samochodem na
        rejestracjach poznańskich, to dopisz do podanego linku trójkę)... jeżeli nawet 1
        taki wypadek da się uniknąć dzięki takiemu obowiązkowi... to jest to na 100%
        słuszna sprawa.

        A ironiczne gadanie o tym, że "dużo światełek nic nie da i najlepiej jeszcze
        zamontować syreny na dachach"... to żadna argumentacja. ... a teraz nie mamy ani
        Szewcji ani RFN.... po prostu wykorzystujemy rozwiązanie, które już obowiązuje
        od dawna w Szwecji. ... a ja akurat teraz się przekonałem, że PO jest ok
        • jpy1 Re: A czy niebieskie migające światla alarmowe i 29.03.07, 00:17
          Artykuły hehe. Co mi da przeczytanie? Podniecamy się nie wiadomo czym a i tak
          zarobi pewien producent. Za dwa lata wybory. A skąd wziąć kasę na sfinansowanie
          kampanii?
    • monster1972 nie: "ma poprawić" a na pewno poprawi... 28.03.07, 17:29
      a jak komus szkoda rocznie 50-100 zł wiecej na benzynę i ewentualne żarówki, to
      proponuje hulajnogę

      ;)
      • zigzaur Re: nie: "ma poprawić" a na pewno poprawi... 28.03.07, 17:33
        W mieście z pewnością będzie oślepiać i męczyć wzrok.
        • monster1972 masz rację... w miescie nie powinno być, ale 28.03.07, 17:36
          sam przyznasz, ze ludzie zapomninaliby nagminnie

          tak jak zapominają właczyc swiatła jesienią, kiedy dotychczasowy przepis
          nakazuje


      • euro67 Re: nie: "ma poprawić" a na pewno poprawi... 28.03.07, 17:35
        Albo psychiatre dla tych co przeniesli Polska na kolo podbiegunowe, albo
        prokuratora dla poslow co maja szwagra co sprzedaje zarowki! Z gasnicami bylo
        to samo!
        • monster1972 znaczy co? gasnica nie ratuje zycia? 28.03.07, 17:38
          apteczka też nie ratuje?

          a pasy?

          rany... co za naród;-)
          • rogaczpospolity Re: znaczy co? gasnica nie ratuje zycia? 28.03.07, 17:39
            A kask?
          • euro67 Re: znaczy co? gasnica nie ratuje zycia? 28.03.07, 17:54
            To sprawdz co mozesz zgasic gasnieca : jedynie peta... w wypadku pozaru
            samochodu jest nic nie warta, lepiej uciekac.
            • freshmonkey Re: znaczy co? gasnica nie ratuje zycia? 28.03.07, 18:08
              moze pojdzmy dalej i niech bedzie samowolka...
              kto chce niech jezdzi na swiatlach, gaśnice czy trojkąt zostawmy w garażu albo
              lepiej sprzedajmy.. bo po co wozic dodatkowe kg ..?
              zapomniałbym o apteczce :]

              • remmarek Re: znaczy co? gasnica nie ratuje zycia? 28.03.07, 19:42
                jest coś takiego jak obowiązkowe wyposażenie i to ma w samochodzie być, inna
                rzecz że nie widać końca takim listom. A samowolka?... to to że ktoś traktuje
                setki tysięcy wydawać by sie mogło rozumnych istot.. kierowców... jak idiotów, a
                wszystko w imię jakichś racji rodem z koła podbiegunowego..
            • tkonop Re: znaczy co? gasnica nie ratuje zycia? 28.03.07, 18:27
              A to ciekawe. mojemu ojcu w latach 80-tych udalo się ugasić jedną małą gaśnicą zapaloną instalację
              elektryczną we fiacie 125P. Słowem - da się. Zależy od wielkości pożaru i refleksu gaszącego
          • remmarek gasnica nie ratuje zycia? 28.03.07, 19:09
            do ugaszenia jakiegokolwiek pożaru samochodowego potrzeba piętnaście takich
            gaśnic jakie wozisz w samochodzie... to gadżet, za którego brak możesz zapłacić
            mandat, i to cała jego rola.. a apteczki?.. połowa kierowców nawet nie zaglądała
            do apteczki i nie wie co tam jest w środku, a dla policjanta liczy się głównie
            pudełko.. sztuka. Tak gasnica jaką wozisz może uratować ci życie tylko jako
            narzędzie do samoobrony, trzeba mocno nią walnąć.
        • freshmonkey Wreszcie jakas DOBRA decyzja prezydenta !! 28.03.07, 17:42
          • freshmonkey Re: Wreszcie jakas DOBRA decyzja prezydenta !! 28.03.07, 17:45
            Wszyscy, którzy krytują obowiazek jazdy na dziennych caly rok i caly dzien,
            chyba nigdy nie prowadzili samochodu.
            Jak ktos mi jeszcze raz powie ze ten przepis to debilizm, marnotrastwo paliwa i
            zarówek, i ze nie poprawi to bezpieczeństwa, to go chyba *ebne! :]

            • remmarek Wreszcie jakas DOBRA decyzja prezydenta !! 28.03.07, 19:15
              Przepis to nie debilizm, przepis taki to instrukcja dla debili, którzy bez
              ustawy nie potrafią samodzielnie decydować: włączyć czy nie włączyć, wyczyścić
              szyby czy nie wyczyścić, włączyć kierunkowskaz czy nie włączyć. Ciekawe czy
              Niemccy ustawodawcy też potraktują swoich kierowców jak bezmyśle małpy?
          • euro67 Re: Wreszcie jakas DOBRA decyzja prezydenta !! 28.03.07, 17:57
            A u mnie wlasnie za to i za chec zniszczenia UE wprowadzeniem Turcji jest juz
            skreslony na amen!
        • chavez6 Re: nie: "ma poprawić" a na pewno poprawi... 29.03.07, 00:26
          www.liveleak.com/view?i=c5b_1172054122
          ofiara tego wypadku spłonęła na śmierć... może i gaśnica by tu nic nie dała, bo
          było za późno... ale szybka reakcja jakiegoś kierowcy tuż po wypadku uratowała
          by tę babcie w C3

          takie rzeczy doceniasz raz lub kilka razy w życiu, kiedy ocierasz się o śmierć,
          a ten nakaz (gaśnic), ma ci ułatwić jej uniknięcie

          a co do świateł, to udowodnił "Motor", że poprawiają bezpieczeństwo:
          www.speedyshare.com/238771572.html
          www.speedyshare.com/175376570.html
          • ellipsis Udowodnił?? 03.04.07, 12:11
            chavez6 napisał:
            > a co do świateł, to udowodnił "Motor", że poprawiają bezpieczeństwo:
            ,,Motor" _zamierzał_ udowodnić, że światła poprawiają ocenę szybkości
            samochodów. Rozmówcy ,,Motoru" o innych aspektach bezpieczeństwa się nie
            wypowiadali...
            Poza tym - czy nie wydaje Ci się dziwne, że USA i Niemcy nie wprowadzają
            obowiązku stosowania DRL pomimo oczywistych (zdaniem Twoim i
            niezidentyfikowanych szwedzkich naukowców) korzyści z ich stosowania?
      • elde23 Re: nie: "ma poprawić" a na pewno poprawi... 28.03.07, 17:43
        Alternator pracuje gdy silnik jest "na chodzie". Ładuje on akumulator, z pewną
        nadwyżką, z kolei żarówki pobierają energię z akumulatora.Skąd zatem
        przekonanie, że włączenie żarówki powoduje większe zużycie paliwa?. Oczywiście,
        inna sprawa, to klimatyzacja.Tu wyraźnie słychać, że po włączeniu, wzrastają
        obroty silnika. Tak samo, z nagłośnieniem auta. Zatem moi drodzy, wyłączcie
        klimatyzację i to kretyńskie "łubudu",a oszczędzicie kupę kasy.
        • euro67 Re: nie: "ma poprawić" a na pewno poprawi... 28.03.07, 17:56
          Mylisz sie, "na chodzie" wszystko dziala z alternatora, nawet radio zwieksza
          zuzycie paliwa, w Top Gear to swietnie pokazali podlaczajac urzadzenia
          pomiarowe .
        • 100piotr Re: nie: "ma poprawić" a na pewno poprawi... 28.03.07, 18:10
          elde23 napisał:

          > Alternator pracuje gdy silnik jest "na chodzie". Ładuje on akumulator, z
          pewną
          > nadwyżką, z kolei żarówki pobierają energię z akumulatora.Skąd zatem
          > przekonanie, że włączenie żarówki powoduje większe zużycie paliwa?.
          Oczywiście,
          >
          > inna sprawa, to klimatyzacja.Tu wyraźnie słychać, że po włączeniu, wzrastają
          > obroty silnika. Tak samo, z nagłośnieniem auta. Zatem moi drodzy, wyłączcie
          > klimatyzację i to kretyńskie "łubudu",a oszczędzicie kupę kasy.

          Proponuję podręcznik fizyki. Tam coś o perpetum mobile jest napisane
        • chavez6 Re: nie: "ma poprawić" a na pewno poprawi... 29.03.07, 00:29
          > Alternator pracuje gdy silnik jest "na chodzie".

          nie we wszystkich samochodach...
          w najnowszym BMW serii 1 pracuje tylko przy hamowaniu.. i wtedy pełną parą
          "Technologie takie jak: Brake Energy Regeneration (kumulująca w dodatkowej
          baterii energię gromadzoną podczas hamowania i ponownie ją wykorzystująca,
          podczas gdy klasyczny alternator pobiera ją cały czas z silnika), funkcja
          Automatic Start/Stop (wyłączająca silnik na biegu jałowym), elektryczne
          wspomaganie kierownicy, czy wreszcie opony o niskich oporach toczenia i
          kontrolka podpowiadająca kierowcy, kiedy zmienić kolejne przełożenie, tak aby
          jazda była jak najbardziej ekonomiczna. Wszystko to służy maksymalnemu obniżeniu
          zużycia paliwa i ograniczenia do minimum zanieczyszczeń. "
          www.forum.v10.pl/bmw,serii,1,t564.html
    • rogaczpospolity KASKI 28.03.07, 17:36
      Wprowdzić kaski dla wszystkich pasażerów.
      Też poprawią bezpieczeństwo i to bardziej niż światła
    • serwal Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 17:46
      Proponuję wprowadzić obowiązek posiadania czujnika odległości w przednim
      zderzaku celem prawidłowego zatrzymywania się przed poprzedzającym pojazdem w
      przepisowej odległości 5 metrów. ;)
    • 100piotr Światła mijania przez cały rok - prezydent podp.. 28.03.07, 17:49
      W ten sposób do kieszeniu ludzi handlujących paliwem wpadna grube miliony.
      Podziwiam jak lobbyści potrafią zamydlić oczy wszystkim a przezde wszystkim
      politykom. Prawda jest że samochód na światłach lepiej widać w pewnych
      warunkach ale o bezpieczeństwie przede wszystkim decyduje stan drogi a tu jest
      coraz gorzej i nic rzadzący nie robia aby było lepiej oraz umiejętności
      kierowców a przede wszystkim ich psychika. Ale w Polsce nikt nie bada kandydata
      na kierowcę .Idiocie odmawia sie możliwości posiadania broni ale bez przeszkód
      wydaje mu się prawo jazdy. Przeciętnie samochód jeżdżący na światłach spala
      około 0,5 dm3 paliwa więcej na 100 km, przeliczyć to wystarczy przez ilość
      przejeżdżanych kilometrów przez niedzielnych (około 8ooo na rok) aby
      zorientować sie o jaka gigantyczną kasę chodzi. O jeżdżących na okrągło nawet
      nie wspominam
      • gringoss Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 18:04
        Jak dla mnie, to wszystkie osoby negujące ten przepis to własnie jak
        wspomniałes niedzielni kierowcy.
        Bardzo dobry przepis. Skończy się jazda baranów po zmierzchu albo w pochmurny
        deszczowy dzień bez świateł, bo przecież po co ma włączać skoro wszystko widzi.
        Bo wydaje mu się, że tylko po to są światła.
        • remmarek Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 19:27
          "Skończy się jazda baranów po zmierzchu albo w pochmurny
          deszczowy dzień bez świateł..." i zacznie się jazda baranów w piękny słoneczny,
          upalny dzień. Europa już ma nas za durniów, a my co tydzień dokładamy kolejny
          debilizm do tego koszyczka..
      • bonuspulawy Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 18:58
        Skąd ty masz takie informacje o zużyciu paliwa?. Ja trzymam się wersji ok. 100 zł
        dodatkowo na rok przy średnich przebiegach (licząc koszt żarówek ).
        Myśląc wg twojego schematu to grube miliony wpadają też do kieszeni producentów
        pasów bezpieczeństwa, poduszek powietrznych, ABS-ów itp. Masz kolego
        nieprawdziwy osąd tego co realne. A znasz takie powiedzenie "Tylko półgłówek nie
        używa żarówek"
        • mikronezja Pomnóż te 100 zł przez 13'000'000 samochodów 29.03.07, 03:05
          w Polsce to już masz 1.3 mld złotych więcej wpływów na paliwie rocznie. W tym
          23o mln z Vatu do budżetu (a te 100 zł to za godzinę jazdy dziennie przez rok)
    • marta.uparta i bardzo, bardzo dobrze... 28.03.07, 17:56
      ... zawsze uważałam, że kultura jazdy nakazuje jazdę na światłach przez cały
      rok. Zwłaszcza, że po polskich drogach jeżdżą tysiące wariatów, którzy wpychają
      się na trzeciego, wymuszają pierwszeństwo itd. Zwiększy to bezpieczeństwo
      zwłaszcza w terenie, ponieważ takiego pirata będzie można dostrzec już z
      daleka.
      Gdyby Polacy jeździli z kulturą, jak np. Niemcy, dla których ograniczenie
      prędkości, znaki poziome i pionowe to świętość, to faktycznie światła nie
      byłyby potrzebne.
      • euro67 Ciemnogrod! 28.03.07, 17:59
        Ta ustawa i ta tzw "kultura" jezdzenia na swiatlach wskazuje ze Polska to
        jednajk zascianek cywilizacji i ciemnogrod!
        • ppo CIEMNOgród- świetnie powiedziane! :D 28.03.07, 19:10
          i bardzo trafnie- mamy nawet na tym forum "księcia ciemności", który
          najchętniej nigdy nie włączałby świateł w ramach dziadowskich "oszczędności",
          szczeniacko pojmowanej "wolności", albo zwyczajnie "nie, bo nie". Rzeczywiście
          zaścianek pełną gębą. I "euro" w nicku tego niestety nie zamaskuje. :D
    • tadeusz542 Żeby musiał patrzeć jak mu wnuki zdychają na raka 28.03.07, 17:57
      Potem żeby mu córkę cholera wzięła a na końcu jego szlag trafił.
      A razem z nim tych dwóch co to wymyślili
      • ppo Przebadałeś się już na raka mózgu? 28.03.07, 19:16
        Zrób to czym prędzej, bo zdradzasz gorsze objawy psychozy, niż Kwaśniewski :D
        • tadeusz542 dodatkowy gaz to 722 choych i zmarłych na raka 28.03.07, 21:34
          a te durne światła mają podobno uratowac tylko 300 osób.
          Więc mu życzę żeby w tych 722 osobach znalazła się cała jego rodzina i ten
          niewydarzony Sejm
    • doopan Jestem za! 28.03.07, 18:01
      To ze prezydent podpisał nie musi od razu znaczyć,że to idotyzm.
      Ja osobiście wolę jeździź wśród aut, które mają włączone światła. Od razu widać
      który jedzie, który stoi.
      • wiemalenicniepowiem Idiotyz do potęgi Ntej 28.03.07, 18:09
        alternator w samochodzie taką całoroczną pracą na światła zostanie tak
        piekielnie obciążony, że tylko debil o tym nie wie, poza tym paliwo, średnio o
        ponad pół litra benzyny na 100 km zwiększy się spalanie, nie muszę chyba
        wyliczać ile wyjdzie to w skali jednego roku.
        • chavez6 Re: Idiotyz do potęgi Ntej 28.03.07, 21:08
          buahhahahahaha.......
          mylisz się, nawet o tym nie wiedząc
          www.speedyshare.com/175376570.html
          • ellipsis Re: Idiotyz do potęgi Ntej 03.04.07, 12:10
            To artykuł sponsorowany...
      • anka_p24 Re: Jestem za! 28.03.07, 18:18
        I tu masz rację, niektóre samochody w mieście jadą w takim tempie, że
        faktycznie można pomyśleć, że stoją. POza tym pieszy rozglądając się na
        przejściu szybciej zauważy samochód z włączonymi światłami. Ja jeżdżę a
        światłach cały rok i jakoś z tego powodu specjalnie nie zbiedniałam. Za to
        widziałam całą masę kretynów, którzy na początku marca wcześnie rano podczas
        deszczu jeździli bez świateł, bo przecież już nie trzeba. Niestety u niektórych
        nie ma co liczyć na inteligencję, trzeba wprowadzać nakazy.
        • anka_p24 Re: Jestem za! 28.03.07, 18:24
          Żeby nie było wątpliwości - mój komentarz nie dotyczy postu
          wiemalenicniepowiem, bo z jego wypowiedzi wyraźnie widać, że każdy debil jeździ
          bez świateł, bo bardziej dba o swojego starego rzęcha, niż o życie innych
          użytkowników dróg
        • decisive drogie panie... 28.03.07, 19:25
          bezpieczeństwo cenicie sobie najbardziej... ale jazda z wlączonymi swatłami
          przez okragły rok jego nie poprawi a jesli ktoś nie widzi samochodu z
          odległości 100 m to nich nawet nie siada za kierownice!!!
          • anka_p24 Re: drogie panie... 29.03.07, 19:34
            Samochód bez świateł widać z odległości np. 100m, a taki ze światłami - z 150m.
            Łatwiej można ocenić, czy można wyprzedzać czy nie, jak można o tym zdecydować
            z odpiednim wyprzedzeniem. O poza tym co z pieszymi? Mają też nie wychodzić na
            ulicę?
            Jeszcze jedno, jak ktoś sobie kupił samochód, a teraz nie ma pieniędzy na
            paliwo i żarówki, to niech swoje cudo postawi w garażu i ogląda codziennie z
            lubością, a nie panoszy się na drogach
      • remmarek Re: Jestem za! 28.03.07, 19:33
        po światłach poznajesz który jedzie, a który stoi? po kierowcach się poznaje,
        jak niema kierowcy to stoi, a jak jest to albo stoi albo jedzie.. długo już mas
        prawo jazdy? masz prawo jazdy?
    • cloak_and_dagger W drodze do państwa ucisku i bezsensu. 28.03.07, 18:13
      Proszę aby nie pisać lub mówić, że żyjemy w wolnym kraju.
      Wydaje mi się, że w żadnym kraju na tej planecie nie ma tak idiotyczej ustawy !

      • gringoss Re: W drodze do państwa ucisku i bezsensu. 28.03.07, 19:30
        > Wydaje mi się, że w żadnym kraju na tej planecie nie ma tak idiotyczej ustawy!

        Daleko nie musisz szukać. Jedź do Czech. W zeszłym roku w czerwcu ujechałem 2
        km w czeskim Cieszynie. Szybko mnie kontrolujący policjant nauczył, że tam już
        ten przepis obowiązuje. Nie było gadania.

        PS.
        No chyba, że twoja planeta kończy się tuz za twoją miedzą.

        • cloak_and_dagger Re: W drodze do państwa ucisku i bezsensu. 28.03.07, 19:48
          Naucz się Zbysiu czytać ze zrozumieniem albo zapisz się do wieczorówki.

          Czesi jak wiadomo wprowadzili w nowym kodeksie zapis całorocznej jazdy na światłach. Ale... zrobili to od strony technicznej zgodnie z warunkami UE. Tzn. można zamiast świateł mijania używać świateł do jazdy dziennej w wersji europejskiej. Czym one się różnią? Ano tym:

          - zapalają się automatycznie w pozycji stacyjki umożliwiającej pracę silnika (nie mają własnego wyłącznika),

          - wyłączają się automatycznie po włączeniu jakiegokolwiek oświetlenia zewnętrznego pojazdu z wyłączeniem kierunkowskazów, świateł awaryjnych, świateł STOP oraz świateł cofania.

          Jak widać nie jest wymagane oświetlenie tylne. Niestety naszej policji się to nie podoba.
          Tzw. IV RP doskonale wie, że użytkownik samochodu to dobry kandydat do wyrwania kasy. I do dla jego bezpieczeństwa.

          A co do planety to nie rób wiochy.
      • szatrang Re: W drodze do państwa ucisku i bezsensu. 28.03.07, 21:37
        co za bzdury piszesz człowieku, ciesz sie lepiej ,że bedziesz teraz bardziej
        bezpieczny na drodze
    • martha_black socjalisci na start! Urzednik ureguluje cale Twoje 28.03.07, 18:15
      zycie. Proponuje aby poselstwo uchwalilo chodzenie z latarkami i to przez caly
      rok. Tez bedziemy lepiej widoczni na chodnikach. Elektrownie niech wylaczaja
      prad o 22- to dopiero beda oszczednosci !!
    • sycophant Re: Światła mijania przez cały rok - prezydent po 28.03.07, 18:17
      mnie tam najbardziej ubawily te tunele - Jak wszyscy wiedza, tuneli w ktorych
      mozna zachowywac min. odleglosc 50 metrow przez wiecej niz ulamek sekundy jest w
      tym kraju bez liku wiec bezpieczenstwo użytkowników na drogach tak dramatycznie
      od tego wzrośnie że aż słychać jak drogowcom wykresy trzeszczą...

    • agra175 Światła mijania przez cały rok - prezydent podp.. 28.03.07, 18:22
      tak powinno być już od dawna!
      BARDZO DOBRZE!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka