autumnfox
17.04.07, 07:21
- To znaczy, że jeśli nieuleczalnie chory żąda zaprzestania leczenia, to nie
wie, co mówi? Orzechowski: - To tylko znaczy, że życie, które posiada, nie
należy do niego. A do Boga.
No to swietnie ! Moje zycie nalezy do czyjegos boga. Ciekaw jestem jakie
argumenty bym uslyszal, ze nic mnie ten jego bog nie obchodzi ?