18.04.07, 07:22
Przyklad pychy i małosci człowieka i profesora zarazem. Widocznie na tej
profesurze tak bardzo Panu nie zalezalo. Trudno, tylko po co ta publiczna
egzegeza ? Potrzebna Panu medialna afirmacja ?
Obserwuj wątek
    • man_sapiens Re: List 18.04.07, 07:59
      Pycha i małość? Czy wiecie towarzyszu co to niezależność i poczucie własnej
      wartości? Tak, wiem w PZPR uczono, że bezwzględne podporządkowanie rozkazom
      kompartii i karierowiczostwo to wielkość i skromność prawdziwego komunisty, ale
      dzisiaj w Polsce jest demokracja i takie poglądy już nieaktualne.
      • drojb Re: Czapka z głowy, Profesorze! 18.04.07, 17:48
    • witoldyna popieram 18.04.07, 08:34
      Nic dodać nic ująć. Popieram pana profesora w 100%
    • claudia_s2 Czy Kaczynscy to samobojcy? Ulomni i uposledzeni 18.04.07, 08:49
      sa na pewno, ale czy zdaja sobie sprawe, ze ktoregos dnia jak wielu wczesniej
      (przed nimi) tez beda zmuszeni odejsc - i co wtedy?
    • jaromir14 List 18.04.07, 09:06
      Podziwiam Pana, Panie Profesorze, za szacunek dla własnej osoby. Ludzie mali i
      miernoty podpiszą cokolwiek, byle posadę zachować. Zresztą tacy sami podpisy
      weryfikują. Pozdrawiam.
    • cybulski.t Prawicowcy! Zdecydujcie się! 18.04.07, 09:08
      Ja już w końcu się pogubiłem, o co Wam (prawicowcom) chodzi. Czy chcecie pozbyć
      się z uczelni tych wszystkich 'Komunistów', którzy nie zgadzają się na składanie
      oświadczeń, czy może jednak nie chcecie?
      Wiem, wiem... fajnie jakby się troszkę przed Wami popłaszczył, i np. błagał o
      pozwolenie odejścia. Ale niestety, ludzie mają honor.
    • ekwiwokacja Durniu, ten czlowiek od bardzo dawna jest 18.04.07, 09:09
      profesorem na Uniwersytecie w Cambridge, gdzie uzyskal tytul i ciagle pracuje.
      Poniewaz chcial zrobic rowniez cos dla Polski, od niedawna pracowal na
      uniwersytecie w Polsce - ale wcale nie musi. Ustawa lustracyjna to debilna
      ustawa Kaczynskich (trudno od debili oczekiwac czegokolwiek) na ktora to ustawe
      ten czlowiek sika , a na Kaczynskich zrobil kupe!(i ma calkowita racje!) Czy
      teraz cos zrozumiales fanatyku Kaczynskich, PiSu i pewnie jestes tez fanatykiem
      jeszcze czegos innego? Kaczynskim w koncu zostana tylko takie cymbaly jak ty!
      • lexgm Re: Durniu, ten czlowiek od bardzo dawna jest 18.04.07, 09:15
        Przepraszam, jestem trochę nierozgarnięty.
        Proszę o informację na forum, jak brzmi nazwisko profesora - autora listu.
        • wrezz Re: Durniu, ten czlowiek od bardzo dawna jest 18.04.07, 09:36
          Jacek Klinowski
          • lexgm Dziekuję za podpowiedź, 18.04.07, 09:44
            tak podejrzewałem, jednak wolałem się upewnić czy przypadkiem nie jest to
            nazwisko dziennikarza, który zamieścił list i skasował wierszówkę.

            Czapki z głów przed Panem Profesorem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • fedorczyk4 Szacunek 18.04.07, 09:47
              dla takiej postawy i żal że niedługo nikogo wartościowego nie będzie na
              polskich uczelnich
        • ekwiwokacja prof. Jacek Klinowski - Cambridge University 18.04.07, 09:41
    • norymberga3 List otwarty profesora jest wzorem dla tych, 18.04.07, 09:42
      którzy znaleźli się w podobnej sytuacji: muszą udowodnić, że nie są
      niedźwiedziem, ku uciesze gawiedzi. Wymaganie tłumaczenia się z niepopełnionych
      przestępstw a priori jest czymś niesłychanym w europejskich systemach prawnych i
      przywodzi na myśl "wyczyny" aparatu stalinowskiego, słusznie wspomniane przez
      profesora. Wszyscy dotknięci ustawą lustracyjną powinni się podać do dymisji, i
      z resztą społeczeństwa pilnie baczyć, aby politycy-hunwejbini od lustracji
      glądali sejm tylko z zewnątrz. Dość tego polowania na czarownice!
      • sburczymucha Re: List otwarty profesora jest wzorem dla tych, 18.04.07, 11:35
        norymberga3 napisała: "którzy znaleźli się w podobnej sytuacji: muszą udowodnić, że nie są
        niedźwiedziem, ku uciesze gawiedzi"

        Pan Profesor powinien byc dumny, jesli nie wspolpracowal z zadnymi sluzbami,
        i nie pobieral z tego tytulu zadnych pieniedzy. Jego reakcja na lamach GW
        jest niezrozumiala i nielogiczna, chyba ze przyjmiemy za prawdziwe stare przyslowie
        ze "na zlodzieju czapka gorze" (lub ze po "uderzeniu w stol a nozyce sie odezwa").
        Fakt, ze czlowiek jest profesorem w dziedzinie chemii nie oznacza, ze nigdy nie
        byl donosicielem.
        • eksterminator_debili Przeczytaj ekwiwokacje! Debilu! Trafiony! 18.04.07, 12:17
        • norymberga3 Udowodnij, Stefciu, że nie ukradłeś tej butelczyny 18.04.07, 13:15
          w osiedlowym markecie...Powinieneś być dumny, że nie jesteś złodziejem, i okazać
          zawartość domowego barku wraz z rachunkami na żądanie komisji śledczej złożonej
          z sąsiadów i kierownictwa sklepu... Wzbraniasz się wpuścić motłoch do domu? Aha,
          na złodzieju czapka gore! Jeśli nawet jesteś abstynentem, to nie oznacza, że
          ukradłeś tej butelczyny!
          Naprawdę podoba ci się logika polowania na czarownice?
    • indris Krakowska elegancja 18.04.07, 12:06
      Profesor Turulski z Białegostoku wyraził to samo dosadniej. No ale ci z Krakowa
      zawsze byli eleganccy.
      A obaj oczywiście mają rację.
    • leonard3 Re: List 18.04.07, 12:16
      histeryk i kabotyn klinowski - sp**rdalaj. Baba z wozu - koniom lzej
      • eksterminator_debili Jeszcze jeden? .... Trafony! 18.04.07, 12:19
      • z061947 Re: List 18.04.07, 17:44
        leonard3 napisał:

        > histeryk i kabotyn klinowski - sp**rdalaj. Baba z wozu - koniom lzej

        Leos, ty nie zajmuj sie nauka, a lepiej dalej sie zajmuj codziennym mierzeniem
        najcenniejszej czesci swojego organizmu, to ci lepiej wychodzi.
        PS. No to jak, przekroczyl juz metr?
      • prezydent_10rp Re: List 18.04.07, 18:05
        leonard3 napisał:

        > histeryk i kabotyn klinowski - sp**rdalaj. Baba z wozu - koniom lzej

        Leoś na całym świecie nie zalazłeś, to wróciłeś dla Rydzyka.
        Powiedz mu żeby pierwszy się zlustrował
      • funny5 Re: List 18.04.07, 18:12
        leonard3 napisał:

        > sp**rdalaj. Baba z wozu - koniom lzej
        ------
        Zastosuj to do siebie
    • junkier Ale szopka i bufonada, za kogo on sie bierze? 18.04.07, 13:19
      Ale szopka i bufonada, za kogo on sie bierze? Mysli ze jego prawo nie
      obowiazuje? Dobrze ze sam zrezygnowal, inaczej na zbity pysk zostalby wyrzucony
      i tyle.
      • funny5 Re: Ale szopka i bufonada, za kogo on sie bierze? 18.04.07, 18:13
        Niedlugo to was wywala na zbity pysk
      • stary_junkier czy musisz sie tak afiszowac z uposledzeniem? 18.04.07, 18:23
        Tylko wstyd nam przynosisz polglowku!
        • prezydent_10rp Re: czy musisz sie tak afiszowac z uposledzeniem? 18.04.07, 18:27
          stary_junkier napisał:

          > Tylko wstyd nam przynosisz polglowku!

          Leoś trochę wykształcenia ma tylko przeszedł pranie muzgu przez Rydzyka
          • funny5 Re: czy musisz sie tak afiszowac z uposledzeniem? 18.04.07, 18:30
            prezydent_10rp napisał:

            > Leoś trochę wykształcenia ma tylko przeszedł pranie muzgu przez Rydzyka
            ------
            No z takim mUzgiem dedukujesz ze to Leos?
          • stary_junkier umysly male i slabe nie zauwaza jego felerow, 18.04.07, 19:36
            ale bystre glowy robia to migiem - a jest tu ich troche! Od zawsze byl
            fanatykiem - nie jest w stanie myslec samodzielnie, ale od czasu jak sie z ta
            holota z PiSu zaczal zadawac, to juz sobie z nim poradzic nie mozna! Nie mial
            latwego dziecinstwa, w szkole mu dzieci tez dokuczaly. Prosty umysl
            odziedziczyl po swoim biologicznym ojcu Targalskim, wiec nie ma sie co dziwic.
    • topol-m Re: List 18.04.07, 15:09
      "Jest to usiłowanie poniżenia człowieka kontynuujące niesławne praktyki z lat
      1931, 1934 i 1968, które - jak sądziłem - bezpowrotnie przeminęły w cywilizacji
      europejskiej."

      Pytanie z sali - co to są "niesławne praktyki z lat 1931 i 1934"?

      Treść listu - jaknajabardziej OK!
      • drojb Re: List: praktyki z 1931, 1934, 1968 18.04.07, 17:59
        Chodzi tu o wysunięte przez encecję i Dmowskiego żądanie, by ograniczyć liczbę
        studiującej młodzieży z mniejszości narodowych (tzw. "numerus clausus"), które
        narodowscy wspierali corocznymi rozruchami na uczelniach, biciem studentów i
        studentek, którzy temu się sprzeciwiali, napadaniem na żydowskich przechodniów
        (były ofiary śmiertelne).
        W 1934 r. (po dojściu Hitlera do władzy) endecy zaczęli domagać się całkowitego
        zakazu studiowania mniejszości oraz zatrudania naukowców-Żydów, czego skutkiem
        było niesławne "getto ławkowe" i nowa fala przemocy.
        Co się działo w 1968 r.- to mam nadzieję, że wiesz?
        • topol-m Re: List: praktyki z 1931, 1934, 1968 18.04.07, 19:15
          dzięki za odpowiedź, co do roku 1968 wszystko jasne
        • petrucchio 1931 - Mussolini 18.04.07, 19:59
          W 1931 kazano wszystkim profesorom we Włoszech zadeklarować lojalność wobec duce
          i wierność ideałom faszyzmu (trzynastu odmówiło). To samo kazano zrobić
          profesorom niemieckim po dojściu Hitlera do władzy w 1934. Profesor zapomniał
          dodać, że lojalki podpisywali też profesorowie w Kalifornii w 1950 na fali
          makkartyzmu. Opornych, demonstrujących nieposłuszeństwo obywatelskie, wyrzucano
          z pracy "na mocy prawa" (deja vu?), ale dwa lata później Sąd Najwyższy stanu
          Kalifornia nakazał przywrócenie wszystkim utraconych stanowisk. Kaczory
          nawiązują do bardzo szczytnych tradycji!
    • drojb Re: List: 1968 18.04.07, 18:07
      Zafundowana przez Kaczymóżdżki obecna awantura najbardziej przypomina 1968 r.
      Wtedy, po wywaleniu niepokornych naukowców, ich miejsce zajęli tzw. "marcowi
      docenci" - partyjni inteligenci, którym w trybie przyspieszonym nadawano
      stopnie naukowe. Wypowiadający się na tym formum agresywni zwolennicy
      lustracji, to kandydaci na podobnych, równie niedouczonych i pozbawionych
      kręgosłupa "docentów". Przebierają nózkami i wazelinują w pośpiechu, bby jak
      najszybciej zająć miejsca po niepokornych profesorach, nazywając ich przy
      tym "donosicielami" lub "komuchami".
    • smilkyness Gratulacje 18.04.07, 18:36
      Popieram.
      Dobrze i godnie napisane.
      Tego typu lustracja jest policzkiem i idiotyzmem.
      Dosc karmienia kaczej obsesji!
      • prezydent_10rp Re: Gratulacje 18.04.07, 19:41
        smilkyness napisała:

        > Popieram.
        > Dobrze i godnie napisane.
        > Tego typu lustracja jest policzkiem i idiotyzmem.
        > Dosc karmienia kaczej obsesji!

        Ja bym zaproponawał aby zlustrować dyplomy wszystkich prawników rządowych.
        Przecież oni nie mają absolutnie pojęcia o prawie. Co kolwiek zrobią to jest
        niezgodne z konstytucją. Mam wrażenie że ich dyplomy są wydane za protekcją.
    • iedsupo Czy tzw lustracja obejmuje obcokrajowców ??? 18.04.07, 18:55
      Czegoś tu nie rozumiem. Autor listu stwierdza, że zrzekł się obywatelstwa
      polskiego w 1974 roku. To znaczy, że w świetle prawa jest obecnie
      obcokrajowcem. Czy to możliwe, że PiSdeckie półmózgi nie wyłączyły takich ludzi
      spod działania swojej poronionej ustawy ??? O bandzie xero kurdupli miałem jak
      dotąd bardzo złe mniemanie, ale nie przypuszczałem, że stać ich na taki
      imbecylizm...
      • funny5 Re: Czy tzw lustracja obejmuje obcokrajowców ??? 18.04.07, 19:16
        Oczywiscie!!!
      • triss_merigold76 Re: Czy tzw lustracja obejmuje obcokrajowców ??? 18.04.07, 19:22
        Jezusie, ale ta cala lustracyja jest pojechana!!!
        Jesli ktokolwiek jescze wierzyl, ze Kaczki maja choc troche oleju w glowie to
        jest to koronny dowod na to, ze sie mylil.
        kacza paranoja mnie oslabia!
      • petrucchio Re: Czy tzw lustracja obejmuje obcokrajowców ??? 18.04.07, 19:34
        iedsupo napisał:

        > Czegoś tu nie rozumiem. Autor listu stwierdza, że zrzekł się obywatelstwa
        > polskiego w 1974 roku. To znaczy, że w świetle prawa jest obecnie
        > obcokrajowcem. Czy to możliwe, że PiSdeckie półmózgi nie wyłączyły takich ludzi
        > spod działania swojej poronionej ustawy ??? O bandzie xero kurdupli miałem jak
        > dotąd bardzo złe mniemanie, ale nie przypuszczałem, że stać ich na taki
        > imbecylizm...

        W moim instutucie pracuje na etatach wykładowców i profesorów kilkunastu
        Brytyjczyków i Amerykanów. Trzeba było widzieć ich miny, kiedy odbierali w
        sekretariacie formularz oświadczenia lustracyjnego. Kretynizmu naszej władzy
        ludzkim rozumem nie obejmiesz...
    • echem List 22.04.07, 13:10
      "Spędziwszy ostatnie 40 lat na uniwersytetach w kraju, w którym podobne
      wymagania są po prostu niewyobrażalne, nie czuję się w stanie pracować w
      środowisku, gdzie oczekuje się odpowiedzi na pytania przesłane mi w Pana
      imieniu."

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=39878
      Świat patrzy na polską lustrację bardzo surowo. Coraz więcej w zachodniej
      prasie artykułów jawnie ją krytykujących. Tymczasem prawda jest taka, że świat
      w tej materii powinien wstydliwie milczeć - pisze w DZIENNIKU Władysław
      Bartoszewski, były minister spraw zagranicznych.

      Do rozmowy o lustracji mają prawo ludzie, którzy przeżyli to, co Polacy. Którzy
      żyli w systemie najpierw totalitarnym, potem autorytarnym. Którzy doświadczyli
      komunistycznej opresji i którzy rozumieją przyczyny, dla których Polska
      spóźniła się z lustracją o kilkanaście lat. Do tej dyskusji z całą pewnością
      nie mają kompetencji Anglicy czy Francuzi.

      Owszem, możemy na ten temat rozmawiać z Czechami, Litwinami, Niemcami z dawnej
      NRD. Ale Zachód?! To śmieszne, że europejska prasa zabiera tak chętnie głos na
      temat spraw, których nie rozumie. To trochę tak, jakbym ja mądrzył się na temat
      błędów monarchii brytyjskiej, a zaręczam, że nie czuję się do tego uprawniony.

      Liczę na to, że po wyborach za dwa lata polskie prawo lustracyjne będzie
      poprawione. Naprawdę nie jestem zwolennikiem ani koalicji rządzącej, ani
      uchwalonego przez nie prawa lustracyjnego. Niemniej jego wady nie sprawiają, że
      przejmuję się w tej materii opiniami Zachodu, gdzie notabene w tej chwili
      bardzo duże wpływy zyskała lewica - rządzi ona w Hiszpanii i we Włoszech,
      współrządzi w Niemczech. Umiarkowana lewica rządzi także w Wielkiej Brytanii i
      w krajach skandynawskich. To nastraja opinię zachodnią z góry krytycznie wobec
      rządzącej w Polsce prawicy, a zarazem wobec jej poczynań. Te opinie nie zawsze
      są oparte na prawdziwych danych.

      Jeżeli korespondenci zagraniczni w Polsce odnotowują krytykę rządzących, to ich
      zadaniem jest przekazać to do redakcji - bo taką mają pracę. Redakcje zaś
      często nadają temu wymiar sensacyjny - bo takie jest społeczne zapotrzebowanie.
      My w Polsce możemy na takie doniesienia zwracać uwagę o tyle, o ile mamy sobie
      coś do zarzucenia. Jeśli nie - możemy spokojnie machnąć na nie ręką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka