Dodaj do ulubionych

Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka?

21.04.07, 15:37
Barbarzyństwo Azjatów, szczególnie rosjan, chińczyków i japońców, jest
bezgraniczne - zarówno w stosunku do ludzi jak i do zwierząt.
Obserwuj wątek
    • damsob Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 15:38
      I słusznie.
      • damsob Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 15:39
        damsob napisał:

        > I słusznie.

        To sie odnosi do zakazu importu.
    • abhaod Mao to byl wielki czlowiek ... 21.04.07, 15:40

      mile, male , zolte zwierzatka...
      • kris3456 Re: Mao to byl wielki czlowiek ... 21.04.07, 15:46
        No był, był ... ale juz dawno zdechł.
        • bezportek Wzrost mao: 183 cm, rozmiar: czerwony karzel 21.04.07, 15:59
    • lubat Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 16:11
      Cywilizacja białego człowieka jest załgana i agresywna, bo usiłuje swoje
      upodobania narzucać innym. Psy czy koty są dla nas świętością i koniecznie
      chcemy, żeby to respektowali inni. To skoro dla miliarda Hindusów krowy są
      świętością, przestańmy je milionami mordować i pożerać befsztyki. Tak samo
      nieczyste z punktu widzenia muzułmanów świnie.
      Chcemy, czy nie, jesteśmy drapieżnikami i musimy zjadać inne zwierzęta i nie
      wybrzydzajmy, że niektórzy jedzą koty i psy, bo sami jemy świnie.
      • mm_amiga Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 16:20
        > Cywilizacja białego człowieka jest załgana i agresywna, bo usiłuje swoje
        > upodobania narzucać innym.

        Co za głupoty; o czym Ty piszesz? Co narzucać? W naszym kręgu kulturowym psy i koty traktuje się jako zwierzęta domowe, mamy więc prawo nie chcieć kupować przetworów zrobionych z tych zwierząt. I tyle. A może uważasz, że - aby nie urazić Chińczyków - powinniśmy np. zacząć jadać psy?
        • titta Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 18:10
          Jemu chodzi o to, ze jak nie chcesz kupowac to nie kupuj. Proste. Osobiscie
          wcale nie widze roznicy czy futro z psa, wilka, kota czy norki. Moze troche
          konsekwencji i logiki, zamiast kierowania sie emocjami?
          • ladne_sny Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 18:34
            a ja widze roznice w tym, jak to futro jest pozyskiwane - innymi slowy jak zabijane jest zwierze. jesli
            Twoim zdaniem nie ma nic strasznego w obdzieraniu zywcem ze skory zwierzecia to znaczy, ze jestes
            ludzkim smieciem nastawionym wylacznie na zysk.
            • ysobeth Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 21:05
              No więc ja widzę różnicę - w tym, jak zwierzę jest zabijane.
              I nie widzę różnicy - jakie zwierzę jest zabijane na futro.
              W związku z czym nie noszę naturalnych futer - bo norki czy lisy wcale nie są u
              nas zabijane tak bardzo humanitarnie.
              Ale różnica z wyczynami Chińczyków jest ogromna. Krąży w necie film o tym, jak
              te psy i koty są nie tylko mordowane, ale i jak przewożone: tysiące kilometrów,
              w klatkach tak ciasnych, że przy wpychaniu w nie maksymalnej liczby stworzeń
              pękają kości, a łapy wystają przez oczka siatki... Klatkach ustawionych w wiele
              warstw na ciężarówkach podskakujących na wybojach, spadających na zakrętach - i
              te wystające łapy idą wtedy w drzazgi... Wielogodzinna, wielodniowa agonia...
      • megasceptyk Dzięki, wiedziałem że gdzieś są jeszcze ludzie. 21.04.07, 16:22
        Bo ludzie boją się stać się ludźmi.
      • mazur33x Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 17:11
        Wszystko racja... Z jednym wyjątkiem:

        > > Chcemy, czy nie, jesteśmy drapieżnikami i musimy zjadać inne zwierzęta

        Nie jesteśmy (jak się miewają Twoje kły?) i nie musimy. Wielu z nas tego nie robi.
    • megasceptyk A czym się różni futro szczeniaczka od misiaczka? 21.04.07, 16:14
      Czym się różni salami od futra z kotka. Krew, skóry, mięso, osmiornice, raki, padlinożerne ryby i inne rarytasy - jadam. To nie oni są barbarzyńcami. To my, konsumenci, jesteśmy barbarzyńcami. Nasza kultura jest barbarzyńska.
      • ladne_sny Re: A czym się różni futro szczeniaczka od misiac 21.04.07, 18:37
        tu chodzi o sposob zabijania. obdzieranie zwierzat zywcem ze skory, bez wzgledu na to kto i jak to robi,
        jest ohydnym przestepstwem.
        • megasceptyk Tu chodzi o to, że nie jestesmy lepsi ani gorsi. 21.04.07, 18:45
          tralala
    • rainzug A co to za różnica ?! 21.04.07, 16:21
      Ja wole żeby było zrobione z psa niż z dzikich wilków których z pewnością jest
      znacznie mniej !!! Pies to zwierzę hodowlane nie grozi mu wyginięcie jest ich
      pełno czasem niechcianych brudnych w przepełnionych schroniskach wegetują a nie
      żyją!!! Dlaczego lepiej odbierać życie wolnym pięknym wilkom lub rysią. Jakoś
      nikt nie użala się nad losem hodowlanych krów czy kurczaków.
      • megasceptyk Re: A co to za różnica ?! 21.04.07, 16:24
        Kurczaki łatwiej upilnować :). No i one ni mają tych "wielkich oczu". Jemy to, co nie ma tych "wielkich oczu" czyli to, na co nam pozwala sumienie.
      • ysobeth Re: A co to za różnica ?! 21.04.07, 22:06
        A tu się mylisz - tzn. co do kurczaków. Wielkie, zautomatyzowane fermy drobiowe
        to też są obozy koncentracyjne - kury żyją bez naturalnego światła, bez
        świeżego powietrza, bez ruchu, w ciasnych kojcach, obcina się im dzioby - żeby
        nie mogły zrobić krzywdy sobie ani sąsiadce... Jak kupujesz jajka w sklepie
        albo na bazarze, to popatrz na pieczątki na nich. Jest tam numerek - jedynka
        oznacza, że znosząca je kura żyje w humanitarnych warunkach. Trójka - to jajko
        z takiej fermy jak powyżej...

        Mylisz się też co do futer - w Polsce zabroniony jest handel futrami
        (importowanymi też) ze zwierząt domowych, jeśli nie są hodowane specjalnie na
        futra, ani z dzikich zwierząt podlegających ochronie. Gatunki podlegające
        ochronie ścisłej są wymienione w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dn.
        28.09.2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną,
        Dz. U. Nr 220, poz. 2237, zał. nr 1 - jest tam m.in. wilk, żbik, ryś, zając
        bielak, różne susły, świstak, popielica, chomik europejski, gronostaj, łasica,
        norka europejska (dzika, niehodowlana), niedźwiedź brunatny...

        Co do psów w schroniskach (kotów też) - organizacje prozwierzęce usilnie walczą
        z ich "nadprodukcją", a tak naprawdę z bezmyślnością, głupotą i zwyczajnym
        okrucieństwem ludzkim. Istną plagą są pseudohodowle, gdzie suka lub kotka
        podobna do konkretnej, popularnej rasy rodzi kilka miotów w roku, żywiona byle
        czym i przetrzymywana w ciasnym, brudnym pomieszczeniu. Plagą są też przesądy w
        rodzaju "kotka/suka musi raz w życiu urodzić" oraz beztroskie krycie kotki/suki
        dlatego, że chce się mieć śliczne maluszki. A także antropomorfizowanie
        seksualności zwierząt, stające na przeszkodzie sterylizowaniu tego morza
        stworzeń beztrosko powołanych do życia... Wystarczy zajrzeć na Allegro :<
    • ylemai Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 16:28
      i dlatego zdepczą takich "cywilizowanych" europejczyków jak Ty, lortea, z
      łatwością.
      • l.o.r.t.e.a Póki co, to Europa na pewien czas skolonizowała 21.04.07, 16:31
        całą Azję, a nie na odwrót.
        • puch4cz Re: Póki co, to Europa na pewien czas skolonizowa 21.04.07, 16:46
          Może rozwiniesz swoją wypowiedź, bo nie wiem czy pęknąć ze śmiechu?
          • l.o.r.t.e.a Rozwijam. 21.04.07, 17:10
            pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:World_1898_empires_colonies_territory.png
            • indianski Re: Rozwijam. 21.04.07, 17:41
              A co to ma do rzeczy ? Czy to ze jestes europejczykiem oznacza ze jestes
              odpowiedzialny za inkwizycje czy oswiecim ?
            • megasceptyk Rozwinąłeś mapę kolonii z 1898 roku. Azji nie ma. 21.04.07, 18:05
              Ja nie wiem jakimi tajemnymi ścieżkami twój umysł podąża. Może jasniej.
    • neiden Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 16:34
      ten fakt jest znany od dawna. najlepiej nie kupowac tych wyrobow .jak
      najszybciej wprowadzic zmiany w imorcie z chin.w azjatyckich krajach mieso s
      psow i kotow jest w sklepach i jadalniach-restauracjach.
      • megasceptyk Po co przepłacać skoro nie widać różnicy :). 21.04.07, 18:26
        Ecce homo.
    • puch4cz Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 16:45
      Bzdury piszesz, chyba nie wiesz jak na zachodzie traktowane są zwierzęta
      hodowlane. Kwestia kultury i tradycji.
    • wojciech.mazur Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 17:09
      ograniczenia dopiero od przyszlego roku bo zachodni przedsiebiorcy musza
      sprzedac towar jaki kupili. szkoda by im bylo zniszczyc cos w co zainwestowali
      swoje euro!!!interes to interes!!!
    • mazur33x Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 17:10
      > Barbarzyństwo Azjatów, szczególnie rosjan, chińczyków i japońców, jest
      > bezgraniczne - zarówno w stosunku do ludzi jak i do zwierząt.

      Tak samo Europejczyków - w stosunku do ludzi (Inkwizycja, obozy zagłady, wojna w
      Jugosławi) i zwierząt (krowy w tym jałówki, jagnięta, konie, kurczaki, świnie,
      zwierzęta "futerkowe": lisy, norki itd.)
      Jedyna różnica to to, że dla nas kot czy pies jest "specjalny", a dla nich nie
      bardzo.
      Zabawne - dla Hindusów takim specjalnym (choć z innych powodów) zwierzęciem
      była/jest krowa - co było przez Europejczyków wyśmiewane... Zdaje się, że dla
      Chińczyka równie śmieszne jest przywiązanie do typowego, z chińskiego punktu
      widzenia) zwierzęcia mięsnego, jakim jest pies chow-chow ;)
      • caissene Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 17:36
        Taa, ale czy my próbujemy eksportować wieprzowinę do Izraela w przebraniu
        powiedzmy cielęciny, albo wołowinę do Indii jako sarninę? A coś takiego właśnie
        robią Chińczycy - oszukują Europejczyków w sprawie z czego zrobiony jest produkt.
        Co innego teorie rodem z podręcznika dla studentów antropologii kulturowej, co
        innego zasady uczciwości w biznesie oraz po prostu w życiu.
        • mazur33x Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 17:54
          Czy my próbujemy? Większość "zachodnich" produktów to totalna ściema. Np.
          parówki, hamburgery, telewizja... ;)
    • tppiotr Wolność dla Tybetu !! 21.04.07, 17:26
      Przeczytaj to:

      J.K.Knaus "Ofiary zimnej wojny"
      - po raz pierwszy ujawnione kulisy tajnych operacji CIA w okupowanym Tybecie.
    • piotrek20074 To z krowy można a z psa czy kota nie? 21.04.07, 17:34
      przecież to tylko zwierze. Lepiej się martwcie jak podnieść poziom życia
      biednych ludzi. Albo zasranymi miastami przez psiarzy i ich pupilów.
      • ysobeth Re: To z krowy można a z psa czy kota nie? 21.04.07, 22:30
        Co masz na myśli? Że z krowy można nosić futro? No w zasadzie można. Różnica
        jest taka, że krowę i tak hoduje się na mięso i skórę (skoro i tak jest zabita,
        prosty szacunek wymaga, żeby zużyć z jej ciała wszystko, co tylko się da) -
        psa, kota czy świnkę morską trzyma się w domu jako przyjaciela, tzw. symbionta
        emocjonalnego.

        "Tylko zwierzę" - jest bardzo niebezpiecznym sformułowaniem (jeśli ma
        usprawiedliwiać okrucieństwo), szczególnie jeśli wypowiadasz je do dzieci. Bo
        potem może okazać się, że dorosły już synuś powie "to tylko kobieta" (lejąc
        żonę), albo "to tylko staruch" (lejąc ciebie, kiedy już będziesz słaby i w
        pampersach).

        Poziom życia biednych ludzi nie ma nic wspólnego z ludzkim traktowaniem
        zwierząt. Znam bezdomnych i bardzo ubogich, którzy wszystko zrobią, żeby ich
        pies czy kot nie cierpiał głodu, zimna i chorób. Jest np. taka grupka
        bezdomnych, koczująca w Lesie Kabackim - ich pies dostaje najlepsze kęski, bo
        to przyjaciel.

        Zasrane przez psy miasta to jest wyłączna wina bezmyślności, wygodnictwa i
        tumiwisizmu naszych rodaków. Oraz stosownych służb. Jest przepis, nakazujący
        sprzątanie psich odchodów - ile można by kasy uszarpać z samych mandatów? Ale
        nie, prościej babcię handlującą pietruszką na ulicy łapać, niż chyżo
        biegającego psiarza - a potem narzekać na niedofinansowanie policji i straży
        miejskiej.
    • hildegunst tylko bestie noszą futra 21.04.07, 17:38
      tylko bestie noszą futra:
      www.fwz.jawsieci.pl/plakaty/dzienbezfutra/dbf-fwz-tylkobestie.gif
      oto reszta pani futra:
      empatia.pl/plik/22.jpg
      • pies_na_lewizne Re: tylko bestie noszą futra 21.04.07, 17:51
        hildegunst napisał:

        > tylko bestie noszą futra:
        > www.fwz.jawsieci.pl/plakaty/dzienbezfutra/dbf-fwz-tylkobestie.gif
        > oto reszta pani futra:
        > empatia.pl/plik/22.jpg


        Eeeee ta, propaganda.
        • pies_na_lewizne Eeee tam, propaganda 21.04.07, 17:52
    • pies_na_lewizne Jola "Beza" Kwasniewska w futrze z psa ? 21.04.07, 17:48
      Pare miesiecy temu GazWyb zamiescil zdjecie Joli "Bezy" Kwasniewskiej z okazji
      robienia sobie przez nia reklamy pod jakims tam nobliwym pretekstem, juz nie
      pamietam ... i ona chyba tez nie... jakim....

      Stojaca obok niej inna 'perwsza dama', chyba Mme Chirac, byla ubrane elegancko
      ale z umiarem, natomiast nasza wytapirowana Jola dzwigala na grzbiecie jakies
      wielgachne krzykliwe futro, myslalem ze z foki ale teraz jestem prawie pewien
      ze bylo z jakiegos ruskiego psa, sierc byla taka nabita i nastroszona, jak u
      psa z tajgi, czyzby ono bylo z "rosyjskich samojedów"?

      Czy ktos moglby rzucic troche swiatla na te rozyjskie samojedy? I czy tu chodzi
      o "samojedy" czy moze nastapilo przeliterowanie i chodzi o cos innego ;)?
    • titta Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 18:06
      Taaa...a w barach podaja szczury zamiast kurczakow. Jakos w te doniesienia nie
      wierze. Kto kupuje dziecia futrzane zabawki (nie sztyczne)? Co z alergia i
      wychodzacym wlosiem?
      • ysobeth Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 22:41
        Widziałam te zabawki. Nie wiem, czy dla dzieci - raczej wyglądały jak dekoracja
        pretensjonalnego "salonu" - takie leżące kotki, niby śliczne, a tak naprawdę
        sztywne i truposzowate. Co idiotyczniejsze, widziałam je w sklepie z artykułami
        dla zwierząt.

        Prawdę mówiąc, nawet futrzane myszki-zabawki dla kotów to jest podejrzana
        sprawa. Często pochodzą z Niemiec - jeśli nie sama zabawka, to surowiec,
        futerko właśnie. A Niemcy kupują futerka od Chińczyków - u siebie nie mogą tego
        sprzedawać, więc eksportują do nas.

        Wiem, że to brzmi nieco paranoicznie. Ale w końcu - kto to wie, jak naprawdę
        jest... Ludzkość funduje światu zwierząt nieustającą gehennę od początku
        świata, a "cywilizacja" powoduje tylko większe cierpienia. Człowiek jest
        najwredniejszym, najbezmyślniejszym gatunkiem na Ziemi.
    • kaz63 Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 18:12
      Nie odpowiadam N.i.k.o.m.u
      A co to szanowny redaktorku jest S A M O J E D ??????
    • siwy_jogin a koci łapci można zjeść w restauracji chinskiej.. 21.04.07, 18:14
      niam, niam
      • megasceptyk oraz kot le'ciki :), z kota to my robimy cielęcinę 21.04.07, 18:29
        tralala
    • siwy_jogin Wyślijmy gejów do Chin. Może wrócą w innej formie 21.04.07, 18:33
      • megasceptyk Iście piekielny fikołek myślowy. Musisz być dumny. 21.04.07, 18:48
        Albo jesteś po prostu inny :( . Taki nierozumiany, niekochany, wyalienowany, prawie Bóg (klawiatury i monitora, ten co nie ma życia).
        • siwy_jogin Taaa, bóg klawiatury... 21.04.07, 19:33
          • ysobeth Re: Taaa, bóg klawiatury... 21.04.07, 22:46
            Te, dowcipniś, uważaj - nie wiesz, że bóg bez czcicieli marnie kończy?
    • jjjupiter Rychlo wczas-myslalem ze dawno mamy jako UE 21.04.07, 18:35
      takie przepisy-obudzili sie czy co?
    • hara78 Re: Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 18:36
      Barbarzyństwo Azjatów, szczególnie rosjan, chińczyków i japońców, jest
      > bezgraniczne - zarówno w stosunku do ludzi jak i do zwierząt.


      L.o.r.t.e.a a dziabiesz mięsko?
    • czaromir Dopiero teraz się o tym dowiedzieliście?... 21.04.07, 19:08
      Tam się liczy tylko pieniądz, i oni zrobią wszystko w tym celu. To jest
      chińskie myślenie "praktyczne", z którego rzekomo powinniśmy brać przykład.
      Poza tym zwierze po chińsku - dong wu, to dosłownie "ruchoma rzecz". Zwierzęta
      nie podlegają tam jakiejś ochronie o ile nie jest to z jakichś wzgledów
      korzystne finansowo. A najlepiej jeszcze żeby były jadalne. Po prostu wartości
      są troche inne.
      • cover_wielki Re: Dopiero teraz się o tym dowiedzieliście?... 21.04.07, 19:23
        samoyed tutaj samoyed.toplista.pl/
        • czaromir Re: Dopiero teraz się o tym dowiedzieliście?... 21.04.07, 22:23
          To nie opinia. Tylko kilka lat przebywania wśród Chińczyków. Wiem, że trudno to
          zrozumieć.
    • rmichal2 Maskotki ze skóry zwierząt im przeszkadzają 21.04.07, 19:37
      a jak von Hagens chciał robić eksponaty ze szczątków ludzkich to poza Polakami
      nikt się nie przejmował.
      • ysobeth Re: Maskotki ze skóry zwierząt im przeszkadzają 21.04.07, 22:50
        No ale on tych swoich eksponatów nie mordował...
    • kaszpirowski Futro z wilka czy z 40 szczeniąt owczarka? 21.04.07, 20:08
      "psy i koty uważane są za zwierzęta szczególnie z człowiekiem związane" ...to
      jest straszna obłuda, psy i koty nie różnią się jakoś specjalnie od świń czy
      krów - to też są bardzo miłe i inteligentne istoty i nie przeszkadza nam robić z
      nich buty, torebki, czy zwyczajnie zjadać.
    • przy.komputerze nie tylko zwierzęta tam zabijają:(( 22.04.07, 19:16
      smutno jest słyszeć, że takie sytuacje w tym kraju dalej mają miejsce. widać,
      że chińczycy pomimo wielu zalet są jednak narodem ograniczonym mocno. boję się,
      że nad barbarzyństwem w stosunku do ludzi i do zwierząt nie są w stanie
      zapanować. a my jako jeden z narodów przymykamy bo tak prościej na te sprawy
      oczy. i dalej z przyjemnością zaopatrujemy się w chińskie ręczniki nie
      dopuszczając myśli, że mogą być produkowane w chińskich obozach pracy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka