kodem_pl
29.04.07, 10:10
Witajcie!
Zyje sobie na emigracji, czytam wiadomosci i nie mam pojecia o co chodzi w tym
calym zamieszaniu o Blide.
Fakty: podejrzana o wziecie 80k zl lapowki, prokurator wystawil nakaz
aresztowania. ABW o 6 rano rozpoczelo aresztowanie, przed domem maz niedoszlej
aresztowanej sprawdzal przez okno dokumenty (legitymacje sluzbowe i nakaz)
oficerow, b. poslanka mogla isc do toalety - slowem: pelna kultura.
Blida zechciala skorzystac z toalety no i skorzystala z niej w nieco
nieoczekiwanym celu.
Reakcje PO i SLD najlepiej strescic slowami jednego z SLDowcow: 'zginela
zaszczuta przez ABW'. Gdzie tu zaszczucie? O co chodzi? Dlaczego nagle probuje
zrobic sie meczennika i bohatera z kogos takiego?
Faktycznie, byla bardziej honorowa jak np. Oleksy, ale nie stawialbym kogos
takiego na piedestale...
Jeszcze raz zadaje szanownym forumowiczom pytanie: o co chodzi?