Dodaj do ulubionych

Rewolucja Sarkozy'ego

21.05.07, 08:19
Jednak facet ma klasę. Nie to co te nasze Krasnoludy - paranoicy :-(
Obserwuj wątek
    • mienszewik pozyjemy zobaczymy 21.05.07, 08:40
      Niklewicz znowu popada w euforie,piszac kolejny artykul na kolanach.

      Pozyjemy zobaczymy co z tego "genialnego" posuniecia wyjdzie dobrego dla
      Francji.No i pytanie;jak dlugo wytrwa ten rzad w tym skladzie ?
      • almagus Re: Jednak można bez Le Pena, a u nas,skoda gadać 22.05.07, 08:52
        U nas oszołom na oszołomie bardziej zajadły,
        to jakby plagi wszystkie nas dopadły!

        A Europa dostanie kopa, a Polska knura i da nura.


        Wybór francuskojęzycznego Sarkoz’yego,
        ze sprzeciwem środowiska klerykalnego,
        z buntem lewaków i Polski katolickiej
        dał Unii nadzieję i radość Francji laickiej.
        Lecz Sarkozy kojarzy się z kozą i siarką,
        zalatuje parafianom szatańską miarką.
        Czyżby „Mychniki” też we Francji i na Długiej,
        my chcemy Polski cztery i lustracji drugiej.
        Miała w wyborze ich natchnąć polska wena.
        Mieli nie wybrać „Żyda”, a wybrać Le Pena!
        To są wybrane głosy z Gazety forum.
        Ciemnoty na wiarę forum humorum..

        Więc do protestu goni Radyjko ciotki,
        klechów, „mohery PiSiORy” przez opłotki.
        Rusza na Wawel ekipa prezydenta.
        Z woli Rydyka Francja będzie wyklęta.
        Nawiedzonym zadzwoni Dzwon Zygmunta
        by głowami waląc o rynku grunta,
        wywołali drgania jak na mury Jerycha.
        Destrukcyjne jak głos europosła Gietycha.
        Niech z uderzenia fali klęska będzie chyża,
        niech runą markety i mury Paryża.
        I to nie będzie akcja jednorazowa,
        powiedziała w Radyju bliźniacza głowa.


        Więc ulicę Wolską teraz Piłsudkiego
        należy nazwać Bełkotka Bliźniaczego
        i dodać zamiast tytułu marszałka
        wodza, oszołoma, Wolskiego Pyszałka.
        Wystawi się na tej ulicy ambonę,
        bliźniacze kasztanki, pieróg i koronę,
        skarbonkę na datki dla ojca Rydyka,
        napisze się, Polonia tu jest Ameryka.
        Płatne jest berło, czapka Napoleona,
        dosiadanie kasztanek, szabla i korona.
        Darmowe do odczytania łżepapiery,
        każdy doczeka się swojej premiery,
        w szkalowaniu wuja, teściowej i ciotki,
        warto z datkami ciągnąć przez opłotki.
        Niech każdy się pluska w kaczej błazenadzie.
        My z turystyką zarobimy na układzie.
        I niech turyści wiedzą, że tu stoi,
        pomnik piekiełka, polskiej paranoi!
    • ingryd rzad recznie sterowany 21.05.07, 09:10
      jak on dlugo przetrwa ?
      porozmawiamy za 6 msc,
      ile zostanie w nim kobiet, jak szybko poleci kouchner i borloo

      niebezpieczenstwem jest wizja nicokracji,
      w rekach jednego czlowieka skupiona wladza wykonawcza,
      ekonomiczna ( cac 40- to jego najblizsi przyjaciele) )
      medialna (magnaci koncernow prasowych na jego uslugach)
    • asasello_krakow Re: Rewolucja Sarkozy'ego 21.05.07, 09:48
      swan_ganz napisał:

      > Jednak facet ma klasę. Nie to co te nasze Krasnoludy - paranoicy :-(

      lubię takich politycznych artystów jak Blair czy Sarkozy właśnie. przy nich
      kaczory to chaotyczni dyletanci...
    • franekwolusz To we Francji nie będzie Platformy? 21.05.07, 09:51
      I można bez tego żyć? To może i w Polsce by można?
      • asasello_krakow Re: To we Francji nie będzie Platformy? 21.05.07, 10:03
        franekwolusz napisał:

        > I można bez tego żyć? To może i w Polsce by można?

        chyba nie chcesz powiedzieć, że Sarkozy i partia to odpowiedniki Jarosława i
        jego PiSu? chyba nie wiesz jak wygląda nowoczesna europejska prawica. liberalizm
        ekonomiczny i laickość. to nie jest pobożna lewica typu PiSowskiego...
        • franekwolusz Re: To we Francji nie będzie Platformy? 21.05.07, 10:09
          Nie ma dwóch modeli jednakowych. Polska i Francja mocno się różnią. Ale
          porównanie Kaczorów do Sarkozego wielokrotnie padało na łamach gazet i w
          telewizjach.
          • asasello_krakow Re: To we Francji nie będzie Platformy? 21.05.07, 10:33
            franekwolusz napisał:

            > Nie ma dwóch modeli jednakowych. Polska i Francja mocno się różnią. Ale
            > porównanie Kaczorów do Sarkozego wielokrotnie padało na łamach gazet i w
            > telewizjach.

            bo dla lewicowych histeryków to jedno i to samo. taka demagogia z ich strony.
            ale masz racje, Kaczory sa specyficznie polscy i nawet jak na Polske archaiczni.
            dlaczego, wyjasniłem wyżej. jesli juz to Sarkozy lokowałby się gdzies w
            okolicach platformy.
    • chimolek hmmm 21.05.07, 10:03
      czy ja wiem :/
      ponoc we Francji po ostatnich wyborach
      popularnosc zyskal taki dowcip
      'Dobrze ze Sarkozy nie ma brata blizniaka'
      mam duze watpliwosci odnosnie rządzenia wszystkim przez jedna osobe...
      • asasello_krakow Re: hmmm 21.05.07, 10:46
        chimolek napisał:

        > czy ja wiem :/
        > ponoc we Francji po ostatnich wyborach
        > popularnosc zyskal taki dowcip
        > 'Dobrze ze Sarkozy nie ma brata blizniaka'
        > mam duze watpliwosci odnosnie rządzenia wszystkim przez jedna osobe...
        no ale w Wielkiej Bryt. Blair mając wiekszosć był/jest w dokładnie takiej samej
        sytuacji. sam stoi na czele całego aparatu panstwowego. w Niemczech system jest
        bardzo podobny. kanclerz, jesli ma wiekszosc w Bundestagu nie musi sie na nikogo
        oglądać. troche inny system jest we Francji, gdzie trzeba wygrać dwoje wyborów.
        jesli jednak prezysend i wiekszosc parlamentarna są z tej samej opcji, to rzadzi
        prezydent. polski system to taka - moim zdaniem porypana - mutacja francuskiego.
        nawet jesli wiekszośc i prezydent sa z tej samej opcji, to i tak faktycznie
        rządzi premier, ale prezydent ma zbyt dużą władze, żeby go podporządkować. tak
        wiec, jesli ktos chciałby byc polskim Sarkozym, to musiałby wygrać wybory
        parlamentarne, zostac premierem, a do wyborów prezydenckich wysłać jakiegos
        figuranta, żeby mu nie wetował ustaw. sic!
    • ruskozerca Rewolucja Sarkozy'ego 21.05.07, 12:17
      Forumowicze,jestescie ZALOSNI,probujac porownywacpolska pseudo "prawice" do tej
      z cywilizowanego swiata,ha,ha! To bydlo co sie tak zowie w Polsce to jest
      raczejswieta inkwizycja ze spuszczonymi gaciami do kolan.Po co?A po to by ja raz
      na zawsze wyj.ebac.
    • marzenazs Re: Rewolucja Sarkozy'ego 21.05.07, 12:36
      ma klase i jest konsekwentny. Ciekawe co by bylo gdyby jakis polityk w Polsce
      zaproponowal choc kilka pomyslow Sarkozego np., zeby uczniowie wstawali kiedy
      wchodzi nauczyciel do klasy. Jestem niemal pewna , ze Gazeta na czele
      krzyczalaby ze to faszyzm i mlodzi ludzie musza byc traktowani jak dorosli. Mam
      nadzieje, ze Polska szkola wkrotce nie upodobni sie do tej z francuskich cite
    • eva15 Napoleon czy francuski Berlusconi??? 21.05.07, 13:53
      "Francja jest w tej chwili w rękach jednego człowieka. Nicolas Sarkozy może z
      nią zrobić to, co chce. Na dobre i na złe".
      ______________

      Ano właśnie. Francuzi mogą podziękować Mitterandowi i Chiracowi, że ich
      doprowadzili do takiej w gruncie rzeczy niebezpiecznej i niedemokratycznej
      (check and balance można zapomnieć) sytuacji.

      Jeżśli sprawy pójdą w złym kierunku, to mogę tylko współczuć Kouchnerowi, tej
      naprawdę wspaniałej postaci, że dał swój wielki kapitał nieskazitelnej opinii,
      sympatii i szacunku wykorzystać i sprzeniewierzyć.

      Ale może nie będzie tak źle, za wcześnie wydawać jakiekolwiek sądy.
      • polski_francuz Kouchner 21.05.07, 19:26
        Analiza jest dobra.

        Ale ocena Kouchnera...dla mnie to lewica jedzaca kawior, po niemiecku
        Toskanasozialist.

        Widze w nim starszego pana (67 lat), ktory sie w ostatniej chwili na znaczaca
        pozycje zalapuje. I zrobi pewnie wszystko by na tym stanowisku zostac.

        PF
        • indris Re: Kouchner 21.05.07, 19:34
          To jednak jest fenomen. Popierać agresję na Irak i być aż tak popularnym we
          Francji ? JAK on to zrobił ?
          • polski_francuz Re: Kouchner 21.05.07, 19:46
            Francuzi maja portfel po prawej i serce po lewej stronie. I Kouchner to serce
            uosabia: pomaga chorym na swiecie, mowi rzeczy z ktorymi sie trudno
            niezgodzic...z tym wszystkim nie potrafil zostac deputowanym socjalistycznym.

            On chyba buja w zbyt wysokich sferach.

            PF
            • indris Re: Kouchner 21.05.07, 19:52
              Ja to rozumiem, ale przeciez miażdżąca większość Francuzów najazd na Irak
              potępiała. Chyba tylko Kouchnerowi mogli wybaczyć inne stanowisko.
              • polski_francuz Re: Kouchner 21.05.07, 20:01
                "miażdżąca większość Francuzów" olewa polityke zagraniczna. Patrzy sie glownie
                we wlasny pepek.

                PF
        • eva15 Kouchner, Irak, Sarkozy, wybory parlamentarne 21.05.07, 23:52
          Wie man es nimmt. Dla mnie rzecz w tym, że Kouchner nie gadał śpiewająco
          dyrdymałek z mównicy jak np. Bono tylko POSZEDŁ SAM i stworzył coś takiego
          jak "lekarze bez granic", to wg. mnie duża zasługa. Toskanasozis tylko gadają
          jedząc ów kawior.

          Jeśli to prawda, że poparł on wojnę w Iraku, może wiesz, czym i jak to
          uzasadnił? Ciekawa jestem....

          Słusznie zauważasz do "mein Herr", że Sarko się uczy. Skompletowanie gabinetu
          to sprytny ruch na szachownicy. Ale ja się zastanawiam, na ile to pod kątem
          wyborów parlamentarnych i robienia szachmat przeciwnikom, a na ile rzeczywisty
          zamiar i poważny, długotrwały zamysł polityczny.
          • polski_francuz Re: Kouchner, Irak, Sarkozy, wybory parlamentarne 22.05.07, 08:08
            "prawda, że poparł on wojnę w Iraku"

            Prawda i on i Alain Madelain. Dlaczego? zgaduje, ze podrozujac po swiecie (w tym
            w Bosni czy Kosovie) zauwazyl ze bez Amerykanow swiat nie daje sie kontrolowac.
            Nalezy on do tych bardzo niewielu Francuzow, ktorzy rozumieja swiat taki jaki
            jest a nie taki jaki powinien byc (francuski).

            "Ale ja się zastanawiam, na ile to pod kątem wyborów parlamentarnych i robienia
            szachmat przeciwnikom"

            Troche tak jest. Obawiam sie, ze ten szachmat juz jest zrobiony. PS wyglada
            dzisiaj jak partia z epoki kamienia lupanego. Sklocona, bez pomyslow, bez
            osobistosci, bez programu. Troche jak Tories za czasow Blaira. I taka tez
            dlugosc rzadow Sarka przewiduje ile Tony rzadzil - 10 lat.

            PF
            • eva15 Re: Kouchner, Irak, Sarkozy, wybory parlamentarne 22.05.07, 11:41
              Ciekawe, czy będzie wtedy odchodził w takiej niesławie (i przedterminowo) jak
              Blair? Pożyjemy, zobaczymy..
    • realista1000 U nas też Kaczory rozjadą LiDiPO,bo to dziadostwo 21.05.07, 19:05
      jest - lenie, nieroby, obiboki myślące jedynie o forsie... naszej forsie
    • herr7 "supergwiazda" Alain Juppé 21.05.07, 19:11
      Sąd go co prawda oczyścił, a raczej nie potrafił skazać. Jakieś 10 lat temu
      rządy tego pana o mało nie spowodowały wybuchu drugiej rewolucji francuskiej. Co
      się wtedy nie udało, może wyjść Francuzom teraz.
      • polski_francuz Re: "supergwiazda" Alain Juppé 21.05.07, 20:12
        Spoko, mein Herr, Sarko sie uczy i sie duzo nauczyl. Jest kreatywny i
        inteligentny. Niestety, to sie tak latwo na niemiecki na daje tlumaczyc.

        Rewolucji wird nicht sein. Trzeba zlikwidowac bezrobocie i Sarko chce je
        zmniejszyc z 8,3 % do 5 % w ciagu 5 lat.

        Ja mu rokuje 10 lat rzadow.

        PF

    • dr_schab Re: S-y demonstruje, że chce być ponad podziałami 21.05.07, 19:40
      Ech, pozazdrościć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka