Dodaj do ulubionych

Trasa S7, a politykierstwo w Łomiankach

07.10.06, 02:52
Wielka szkoda, że wybory te prowadzone na zasadzie skłocania mieszkańców i świadomego wprowadzania w błąd.
Czytam co tu wypisuje Zachodni007 i włos mi się jeży.
Rosumiem, że władza uzależnia i trudno oderwać się od stołka, ale są pewne granice populizmu.

Panie Zachodni. To co Pan tu wypisuje nie ma komoletnie nic wspólnego z prawdą. Trasa S7 będzie budowana jako wylotówka z Warszawy i wariant nadwislański jest dla niej zupełnie nie doprzyjęcia. Powody Pan doskonale zna i najwyraźniej udaje tylko, że ich nie rozumie.
- trasa po wale nie tworzy w ogóle alternatywnego wylotu dla Warszawy, tylko przedłużając Wislostradę kumuluje ruch na jednej trasie w obrębie stolicy.
- trasa po wale wprowadza ruch w sam śrdek miasta stołecznego - w Wislostradę
- brakuje kontynuacji planowanej miejskiej części Trasy NS
- trasa po wale to łamanie Prawa ochrony środowiska i Ustawy o ochronie przyrody, które stanowią, że inwestycje na terenach Natura 2000 możliwe są do realizacji JEDYNIE w przypadku braku rozwiązań alternatywnych. W przypadku trasy S7 w wersji wariantu V jest inny wariant nie ingerujacy w obszary chronione - wariant II.

Życzyłbym sobie, by po 4, czy 8 latach rządzenia ekipa rządząca prowadziła kampanię wyborczą mówiąc o swoich dokonaniach i sukcesach w ciągu tych 4, czy 8 lat. W przypadku Łomianek opiera się wszystko o populizm i usiłowanie mamienia grupki mieszkańców obietnicami, które są zupełnie bez pokrycia.

Mówię więc panu, panie Zachodni007 - trasa w wersji burmistrza Sokołowskiego nie powstanie. Jest to już pewne i Pan też o tym doskonale wie. Część powodów podałem powyżej.
Świadomość tego ma i pan i burmistrz Sokołowski. Wasz pomysł na trase od początku był hybiony i od początku nie miał szans.

Jeśli państwo chcą utrzymać się na stołkach jedynie przez skłócanie mieszkańców, szczucie ich wzajemnie i przez sianie nienawiści, to zasługuje to na najwyższe potepienie.
Obserwuj wątek
    • ptasznik11 Re: Trasa S7, a politykierstwo w Łomiankach 07.10.06, 10:33
      16 lat temu w wyborach prezydenckich wziął udział facet z czarną teczką
      zaimportowany z Peru. Nie miał programu, nie miał wyborcom nic do powiedzenia
      poza banałami i kłamstwami. 16 lat temu na Stana Tymińskiego głoso oddałó ok.
      30% wyborców (uczestników wyborów). Otrzymał więcej głosów niż Tadeusz
      Mazowiecki i na szczęście tylko nieco mniej niż legenda solidarności Lech
      Wałęsa (w pierwszej turze). Polacy chcieli powierzyć los kraju leżącego w
      środku Europy, państwa o 1000 letniej historii facetowi którego głównym punktem
      programiu wyborczego był stek bzdur i czarna teczka. Ilu z waszych sąsiadów
      oddało na niego głos.
      • lomek2 Re: Trasa S7, a politykierstwo w Łomiankach 07.10.06, 13:57
        Głosowali na niego niezadowoleni. Głupcy z nadziei, mniej głupi na znak
        protestu. Znam jednego nauczyciela akademickiego, który na niego głosował. Do
        tej pory wytykam mu to przy okazji :)

        W łaomiankach niezadowolonych i głupców nie brak, jak wszędzie. A może nawet
        więcej biorąc pod uwagę jak Łomianki kiedyś RELATYWNIE w stos. do innych gmin
        rozkwitały a jak jest teraz. Nawet szambiarze narzekają, choć dzięki polityce
        władz mają pracy po pachy.
        Wygra ten, kto skuteczniej wmówi, że jest przyjacielem ludu. Od ludu nie można
        wymagać rozsądku. Tłum nie ma czegoś takiego jak rozsądek. Idzie tam gdzie baran
        głosniej beczy. Sytuację moze odrocić skuteczna negatywna kampania, choć w
        mechanizmie reakcji tłumu to oczywiście nic nie zmienia.
        • ptasznik11 Re: Trasa S7, a politykierstwo w Łomiankach 07.10.06, 15:13
          Wczoraj wśród demonstrantów na Kolejowej były 4 grupy ludzi:
          1. Mieszkańcy Dąbrowy, dla których NOŁ to odsunięcie drogi pod okna
          sąsiadów z nad Wisły.
          2. Mieszkańcy Kiełpina zmanipulowani informacją, że trasa mszczonowska
          spowoduje budowę trasy legionowskiej, a z kolei budowa NOŁ uchroni ich przed
          budową tej trasy
          3. Mieszkańcy okolic Kolejowej znęceni bzdurnym hasłem, że NOŁ jest
          obwodnicą Łomianek ( a nie trasą szybkiego ruchu o znaczeniu krajowym) i
          dlatego odciąży Kolejową.
          4. Aktywiści obecnej władzy, dla których -wobec braku jakichkolwiek
          sukcesów- NOŁ i napuszczenie większości przeciw mniejszości jest jedyną szansą
          utrzymania się przy władzy.
          Co do pierwszych ich protest jest racjonalny, acz moim zdaniem niezbyt moralny
          i pozbawiony praktycznego znaczenia.
          Kolejne dwie grupy zostały zmanipulowane. Ich problemów w żaden sposób nie
          rozwiąże trasa szybkiego ruchu nad Wisła. Promotorzy protestu opierając się na
          manipulacji (tras legionowska nie jest trasą szybkiego ruchu- jak twierdzą) i
          jeżeli będzie wybudowana (co jest zdarzeniem bardzo przyszłym i niepewnym-
          czego organizatorzy też nie mówią) musi wejść do Łomianek, a nie skończyć
          swojego biegu na wale.
          • siskom_tak Re: Trasa S7, a politykierstwo w Łomiankach 09.10.06, 00:28
            Trasa Legionowska ma być elementem Małej Obwodnicy Warszawy.
            Oczywiście, że w mogłaby ona urwac się na NOŁ, tylko dojść do Kolejowej.

            Mała Obwodnica Warszawy planoana jest dla ruchu lokalnego i będzie najwyżej klasy drogi głównej - jedna jezdnia z dwoma pasami ruchu.

            Więcej:
            siskom.waw.pl/obwodnica-mala.htm
            • siskom_tak Re: Trasa S7, a politykierstwo w Łomiankach 09.10.06, 01:02
              siskom_tak napisał:

              > Trasa Legionowska ma być elementem Małej Obwodnicy Warszawy.
              > Oczywiście, że w mogłaby ona urwac się na NOŁ, tylko dojść do Kolejowej.

              Oczywiście, ze nie mogłaby ona urwać się na NOŁ, tylko musi dojść do ul.Kolejowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka