1zorro
23.05.07, 07:37
Ziobro sie msci na swoich dawnych profesorach za oblewane egzaminy i brak
zaliczen. To tak jest, jak wiesniak ledwo studia konczy i ma ukryte zale za
to gdzie mu ktos wczesniej powiedzial, gdzie jest jego miejsce. A miejsce
chlopstwa jest na wsi. No chyba, ze sie trafi taki drugi "Janko muzykant".
Ale takim Zioberko na pewno nie jest...