Dodaj do ulubionych

Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć

25.05.07, 09:36
nie ulega wątpliwości, że Sł. Zdrowia osiągnęła dno, tylko że nie nastąpiło to
w podczas rządów KAczńskich, w ciągu ostatnich 1,5 czy 2 lat. Ciekawe dlaczego
pan Bukiel i cały OZZL nie ogłaszali strajków i nie wprowadzali chaosu
wcześniej, podzczas rządów umiłowanego SLD z wspaniałym Kwaśniewskim i
Millerem na czele ???? Prowokacja wyczuwalna na milę
Obserwuj wątek
    • piotrus508 Koszary w gotowosci 25.05.07, 09:40
      Koszary juz sa pewnie przygotowywane na przybycje nowych poborowych.
      Pewnie minister zaprosi do rozmow rowniez kapelana.
      Lekarze nie odpuszczajcie.

      www.zamekyale.pl/wojtek/
      • wrojoz Re: Koszary w gotowosci 25.05.07, 11:37
        piotrus508 napisał:

        > Koszary juz sa pewnie przygotowywane na przybycje nowych poborowych.
        > Pewnie minister zaprosi do rozmow rowniez kapelana.
        > Lekarze nie odpuszczajcie.
        >
        > www.zamekyale.pl/wojtek/
        • skubi6 Co rząd zrobi dla służby zdrowia 25.05.07, 11:48
          Dla ratowania życia rząd zrobi wszystko, z wyjątkiem podwyżek dla lekarzy...
          bo prawdziwi komuniści brzydzą się pieniędzmi.

          I z wyjątkiem częściowej odpłatności za leczenie, bo prawdziwi ideolodzy tym też
          się brzydzi.

          We Francji obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne zwraca dużą część kosztów
          leczenia. System jest raczej dobry: w im cięższej sytuacji dany człowiek, tym
          większą część kosztów mu się zwraca. Ale nie ma mowy o zwracaniu wszystkiego
          wszystkim. Od tego są ubezpieczenia dodatkowe, dobrowolne, na które nie
          wszystkich stać.

          W Wielkiej Brytanii teoretycznie leczenie jest za darmo (jak w Polsce). Ale w
          praktyce kiepsko to działa. Na operacje (nawet bardzo potrzebne) czeka się w
          kolejce.

          Polska teoretycznie ma wspaniały system opieki zdrowotnej: wszystko za darmo dla
          wszystkich. A więc jesteśmy niby znacznie zamożniejsi niż Francja i Wielka
          Brytania, bo tam aż takich cudów nie ma.

          Oczywiście w rzeczywistości jest inaczej. Mamy wady systemu brytyjskiego (na
          zabiegi się czeka), ale jednocześnie mamy częściową odpłatność w stylu
          francuskim: u nas pensja lekarza wypłacana ze środków publicznych, to tylko
          część jego dochodów. Pozostała część, odpowiadająca częściowej odpłatności (z
          kieszeni klienta), to łapówka dawana w takiej czy innej formie. Jest jak we
          Francji, tylko tam to jest legalne (pacjent coś płaci, za to lekarz dostaje
          dobrą pensję i nie ma mowy o braniu w łapę), a u nas nie: "częściowa odpłatność"
          idzie z łapy do łapy.

          Kiedy w Polsce będzie normalnie? Kiedy politycy będą mieli śmiałość powiedzieć,
          że po prostu nie stać nas na takie cudeńka jak bezpłatna opieka medyczna na
          najwyższym poziomie dla wszystkich? Kiedy wyborcy będą dość dojrzali, by coś
          takiego przełknąć? Zamiast łudzić się, że niby jest cudownie, a łapówki są winą
          lekarzy-łapowników, tak jak kiedyś braki w sklepach były winą spekulantów.

          www.skubi.net/pis.html
          www.skubi.net/macierewicz.html
          www.skubi.net/lustracja.html
          www.skubi.net/
          • old.european Re: Co rząd zrobi dla służby zdrowia 25.05.07, 11:57
            skubi6 napisał:

            > że po prostu nie stać nas na takie cudeńka jak bezpłatna opieka medyczna na
            > najwyższym poziomie dla wszystkich?

            Zdaje sie, ze tu chodzi o obecny poziom, zblizony raczej do Albanii czy Mongolii
            niz czolowki swiatowej?
            • glaba Pogonić PISowskich kmiotów. Jarek do miotły! 25.05.07, 12:35
              • krzych.korab Winni łapówkom w sł.zdrowia są rządzący, wszyst- 25.05.07, 13:03
                -kie partie. Ograniczając wydatki na słuzbę zdrowia tworzą patologie.
                • krzych.korab Zamiast dbać o ludność kupują F 16, zwracają za 25.05.07, 13:11
                  majątki pozostające poza granicami naszego kraju z winy tych którzy nie
                  potrafili obronić państwa w 1939. Śmieszy mnie kiedy oglądam film gdzie
                  opuszczający kresy opuszczając swoją ziemię śpiewają " Nie rzucim ziemi skąd
                  nasz ród ". Mój dzied właśnie dlatego tam został bo Polska wróci.
                  • borow4 slusznie zrobili - Religa i Pecha na Madagaskar 25.05.07, 13:14
                    y
                    • seroo1 Re: slusznie zrobili - Religa i Pecha na Madagask 25.05.07, 13:27
                      Prof. Religa się władował w to g..niane towarzystwo to i g..no może. Cały swój
                      dorobek i autorytet naukowy roztrwoni podkładając się u tej bandy. Tu potrzebny
                      jest dobry ekonomista z doświadczonym lekarzem jako konsultantem i doradcą...
                      Ale to nie ja zabrałem się z buńczucznie uniesionym zasmarkanym nosem za
                      budowę "którejśtamerpe"...Gołowąsiaste smarkacze CHYBA wiedzieli co i jak
                      robić, przejmujac władzę w państwie...echhhh...
                      • poszeklu Lekarz z lekarzem nie moze sie dogadac 25.05.07, 14:01
                        To jest miara ambicji finansowych lekarzy, zeby nie
                        ustapic poki pieniadze nie beda na stole. Pacjent niech
                        sobie dynda nozkami na krzesle w poczekalni, a jak mu sie
                        nie podoba to moze sobie umrzec.
                        • seroo1 Re: Lekarz z lekarzem nie moze sie dogadac 25.05.07, 14:37
                          poszeklu napisał:

                          > To jest miara ambicji finansowych lekarzy, zeby nie
                          > ustapic poki pieniadze nie beda na stole. Pacjent niech
                          > sobie dynda nozkami na krzesle w poczekalni, a jak mu sie
                          > nie podoba to moze sobie umrzec.
                          ==============
                          Bełkot żywcem z komunistycznych dzienników tv i biuletynów POP podczas strajków
                          lat osiemdziesiątych...
                          • borow4 nie dziw sie poszeklu to znany rozrabiacz pisowski 25.05.07, 14:45
                            do tego "filosemita"
                            • poszeklu Lekarze obudzili sie z reka w nocniku. Dzien dobry 25.05.07, 16:15
                              Za alarmem UBecji, nagle lekarze obudzili sie z reka w nocniku!
                              Do tej pory bylo wszystko w porzadku. Teraz trzeba ratowac komune.

                              aisug napisal:

                              > nie ulega wątpliwości, że Sł. Zdrowia osiągnęła dno, tylko że nie
                              > nastąpiło to podczas rządów Kaczńskich, w ciągu ostatnich 1,5 czy 2 lat.
                              > Ciekawe dlaczego pan Bukiel i cały OZZL nie ogłaszali strajków i nie
                              > wprowadzali chaosuwcześniej, podzczas rządów umiłowanego SLD ze
                              > wspaniałym Kwaśniewskim i Millerem na czele ???? Prowokacja wyczuwalna
                              > na milę

                              • wermahtowa-gnida-hertuske Niech__K_o_n_o_w_a_ł_y__W_y_j_e_ż _d_ż_a_j_ą__!!!!! 25.05.07, 17:32
                                spadek po PRL - Konowalstwo-
                                Najbardziej skorumpowana
                                i zdemoralizowana (prócz polityków z sld-po-psl)
                                mafijna grupa zawodowa w Polsce !

                                chce doić jeszcze więcej
                                okradzione przez postkomunę
                                ubogie polskie społeczeństwo !
                                co za tupet !

                                niech te nygusy, kardio-hieny, łowcy skór itp.
                                wyjeżdżają na zachód !
                                tam ze swoim zdemoralizowaniem i nieuctwem
                                jako sprzątacze, salowe i śmieciarze
                                będą bogatsi i bardziej szczęśliwi
                                a Społeczeństwo Polskie odetchnie !
                        • borow4 jesli rzad nie przestanie kpic w zywe oczy 25.05.07, 14:44
                          to aby sie leczyc trzeba bedzie wyjechac za granice
                        • ewik_75 Re: Lekarz z lekarzem nie moze sie dogadac 25.05.07, 14:54
                          poszeklu napisał:

                          > Pacjent niech
                          > sobie dynda nozkami na krzesle w poczekalni, a jak mu sie
                          > nie podoba to moze sobie umrzec.

                          Lekarze NIE MAJĄ OBOWIĄZKU leczyć każdego.
                          Nie mają nawet obowiązku pracować w swoim zawodzie.

                          Jesteś chory - masz PRAWO do opieki zdrowotnej.
                          A lekarz ma prawo m.in. pójsć na urlop, zwolnienie i strajkować.

                          Polakom się wydaje, ze lekarz jest na kazde skinienie i jest jego psim
                          obowiązkiem być na zawołanie.
                          A to nieprawda.
                        • dzikowy Re: Lekarz z lekarzem nie moze sie dogadac 25.05.07, 15:04
                          Może zapłacić za usługę i zarządać zwrotu od NFZ, które nie potrafi zapewnić
                          odpowiednich usług, za które otrzymuje kasę ze składek.
                        • gladius87 Re: Lekarz z lekarzem nie moze sie dogadac 25.05.07, 16:44
                          Ja się dziwię społeczeństwu że tak popiera protestujących lekarzy. Pomyślcie
                          tylko jakie oni chcą zarabiać pieniądze? Kto z Was zarabia 7500? A kto po
                          studiach 4000? Ja rozumiem że to są ciężkie studia, praca z dużą
                          odpowiedzialnością no ale jakieś granice są. Wiecie ile zarabia np. doktorant
                          historii? 1200 brutto i zdaję sobie sprawę że to nie jest tak odpowiedzialna
                          praca, ale również nie jest łatwo, trzeba znać języki obce, jeździć na
                          konferencje naukowe. Ja bym się zgodził żeby taki człowiek po studiach
                          lekarskich zarabiał 4000 w wypadku gdyby taki doktorant zarabiał 3000. Tylko że
                          lekarze wiedzą że mają siłę, że mogą zaszantażować i skrupulatnie z tego
                          korzystają. No bo kto np. przestraszy się strajkujących wykładowców
                          akademickich??? W żadnej mierze nie popieram tych żądań finansowych lekarzy.
                          Wiem że w porównaniu z Zachodem zarabiają oni śmieszne pieniądze, ale każda
                          grupa zawodowa tak ma i wg mnie lekarzy nie należy traktować jak jakiejś
                          uprzywilejowanej kasty.
                      • krusnik02 Re: slusznie zrobili - Religa i Pecha na Madagask 25.05.07, 16:02
                        seroo1 napisał:

                        > Prof. Religa się władował w to g..niane towarzystwo to i g..no może. Cały swój
                        > dorobek i autorytet naukowy roztrwoni podkładając się u tej bandy. Tu potrzebny
                        >
                        > jest dobry ekonomista z doświadczonym lekarzem jako konsultantem i doradcą...
                        > Ale to nie ja zabrałem się z buńczucznie uniesionym zasmarkanym nosem za
                        > budowę "którejśtamerpe"...Gołowąsiaste smarkacze CHYBA wiedzieli co i jak
                        > robić, przejmujac władzę w państwie...echhhh...

                        Jak bym dostał taki burdel po poprzedniej ekipie to też bym g..no poradził.
                        Religa nie może się dogadać ze środowiskiem lekarzy bo w ich słowniku nie ma
                        słowa "brak" i dlatego nie rozumieją słów "w budżecie brak środków na
                        jednorazowe podwyżki w takiej wysokości".
                  • lady_godziwa Re: Zamiast dbać o ludność kupują F 16, zwracają 26.05.07, 04:59

                    Odpowiadasz na :

                    krzych.korab napisał:

                    > majątki pozostające poza granicami naszego kraju z winy tych którzy nie
                    > potrafili obronić państwa w 1939. Śmieszy mnie kiedy oglądam film gdzie
                    > opuszczający kresy opuszczając swoją ziemię śpiewają " Nie rzucim ziemi skąd
                    > nasz ród ". Mój dzied właśnie dlatego tam został bo Polska wróci.

                    Krertynie o CZYM ty mowisz?

                    F-16 sa o wiele wazniejsze dla bezpieczenstwa wszystkich niz podwyzki dla
                    uprzywilejowanej klasy lekarzy, ktorzy naleza do najbogatszych ludzi w Polsce!
                • mike-great Niech lekarze się zwolnią, a nawet wyjadą 25.05.07, 14:50
                  Niech lekarze się zwolnią, a nawet wyjadą - kogo to obchodzi? Przecież inne grupy zawodowe też chcą godnie zarabiać. Jak nie ma murarza-Polaka - to jest Ukrainiec, albo Bułgar. Podobnie i z lekarzami, hydraulikami, nawet proszę takich prawników. Wszyscy mają więcej zarabiać - pielęgniarki i pracownicy pogotowia też.
                  • ewik_75 Re: Niech lekarze się zwolnią, a nawet wyjadą 25.05.07, 14:56
                    mike-great napisał:

                    > Jak nie ma murarza-Polaka - to jest Ukrainiec, albo Bułgar. Podobnie i z
                    lekarzami, hydraulikami, nawet proszę takich pr
                    > awników.


                    Dobry pomysł! Nikt nie perzyjedzie ;))
                    Bo po co ? Pensje głodowe, warunki beznadziejne, szpitale bankrutują, a języka
                    polskiego nie jest łatwo się nauczyć, nie to co francuski, hiszpański czy
                    angielski.
                    Jeśli już Ukrainiec wyjedzie - to do UK albo Hiszpani...
                • krusnik02 Re: Winni łapówkom w sł.zdrowia są rządzący, wszy 25.05.07, 15:56
                  Długo nad tym myślałeś? Twierdzisz, że po wzroście płac do wysokości, jakiej
                  żąda OZZL, lekarze w nim zrzeszeni a także zrzeszeni w innych związkach skończą
                  z braniem łapówek? Marzenia ściętej głowy. Starego psa nie nauczysz nowych
                  sztuczek. Środowisko lekarzy i pielęgniarek , szczególnie tych starszej daty,
                  jest tak przyzwyczajone do łapownictwa jak środowisko SLD do bogacenia się
                  kosztem majątku państwowego.Lekarze straszą, że będą wyjeżdżać a ja mam do nich
                  jedno pytanie - dlaczego nie wyjechali na studia za granicę, tylko tu zrobili
                  dyplomy na darmowych studiach a teraz wymądrzają się, jacy to są rozchwytywani
                  na Zachodzie. Gdyby musieli, tak jak w USA, zapłacić grubą kasę za studia
                  medyczne a potem za marne grosze zasuwać w szpitalach publicznych przez parę
                  lat, inaczej podchodziliby do życia. Znam ludzi, którzy za pensję, którą
                  otrzymuje początkujący lekarz, muszą utrzymać 6 - cio osobową rodzinę. I jeszcze
                  jedno - czy ktoś z wypowidających się na tym forum zastanawiał się dlaczego OZZL
                  nie chce dopuścić do rozmów z Religą innych związków?
              • krzych.korab Lekarze mają rację. Bronią nas pacjentów bo wiedzą 25.05.07, 13:05
                co znaczy przemęczony człowiek.
                • lobo13 Nieprawda. Lekarze sieją propagandę. 25.05.07, 13:33
                  Nie zamierzam wrzucać wszystkich do jednego wora. To oczywiste, że są lekarze
                  uczciwi i ciężko pracujący za grosze, ale są też konowały i cwaniaki, którzy na
                  obecnym status quo zbijają majątki. I to ci "lekarze" właśnie, stanowią
                  największy lobbing lekarski domagający się podwyżek. Ta grupa właśnie jest
                  największym beneficjentem obecnego burdelu w służbie zdrowia, a poniżej
                  zostanie to opisane na przykładzie z życia wziętym.

                  Lekarz specjalista pracuje na etacie w szpitalu. Ma również prywatną praktykę.
                  Pacjenci, aby mogli być leczeni dobrze, muszą przyjść po poradę na praktykę
                  prywatną. Płacą 150PLN za konsultacje, następnie lekarz prywaciarz załatwia
                  wszystkie niezbędne zabiegi i badania w szpitalu za darmo. W ten właśnie
                  sposób, lekarz uprawia prywatny biznes, bez ŻADNYCH nakładów, wykorzystując
                  sprzęt szpitalny, na który płacą ciemni podatnicy. Cała kasa z prywatnych porad
                  trafia do portfela lekarza, szpital choć udostępnia sprzęt nie widzi ani
                  grosza, a koszt prowadzenia prywatnej praktyki jest dla lekarza ZEROWY.
                  Ponieważ jest on pokrywany ze składek zdrowotnych ciemnych podatników. Tego
                  typu proceder jest w Polsce standardem. Każdy lekarz mający trochę oleju w
                  głowie postępuje w ten właśnie sposób.

                  Taka sytuacja nie mogłaby mieć miejsca, gdyby istniały w Polsce dobrze
                  rozwinięte prwyatne ubezpieczenia medyczne i gdyby szpitale były
                  sprywatyzowane. Wtedy bowiem, cwany lekarz prywaciarz nie mógłby za darmo
                  korzystać ze sprzętu szpitalnego, bo szpital prywatny kazałby sobie za to słono
                  płacić. Dodatkowo, lekarz pracujący w prywatnym szpitalu musiałby wszystkie
                  wydatki rejestrować i dokumentować, co wymagałoby płacenia podatków. Czyli de
                  facto, zyski z szarej strefy porad medycznych byłyby zredukowane do minimum.

                  Dlatego właśnie, sensowna reforma zdrowotna jest nie po drodze cwanym
                  konowałom, które zakorzeniły się w obecnym systemie i są jego największymi
                  obrońcami. Lobby lekarskie domaga się tylko i wyłącznie podwyżek, dobro
                  pacjenta pojawia się tylko w aspekcie przemęczenia lekarza. Ale przemęczenie
                  lekarza nie zniknie po przyznaniu nawet 300% podwyżek. Podwyżki dostaną
                  zasłużeni w grupie sterującej tym burdelem. Szeregowy lekarzyna, zaraz po
                  specjalizacji co najwyżej dostanie podwyżkę uwzględniającą inflację.

                  Ludziska, czy ktoś jest w stanie racjonalnie udowodnić, że jeżeli przy obecnym
                  systemie opieki zdrowotnej wpompujemy trzy razy więcej kasy, to trzy razy
                  lepiej dla pacjenta będzie? Ja twierdzę, że nie będzie. Konieczna jest
                  kompleksowa reforma i uświadomienie ciemnym masom, na czym tak na prawdę to
                  wszystko polega. A niestety... Lekarze którzy najwięcej płaczą na temat
                  dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia nie przedstawiają żadnych pomysłów w
                  tej materii. Chcą tylko kasy, kasy, kasy... I nic więcej.

                  Ufff... Ale się napisałem. Zapraszam do dyskusji na temat powyższych wypocin.
                  • seroo1 Re: Nieprawda. Lekarze sieją propagandę. 25.05.07, 13:42
                    Tam nie bedę Cię cytował, ale mniej więcej chyba o to w tym proteście chodzi.
                    Lekarze nie są od wymyślania, jak ma funkcjonować służba zdrowia. Od tego jest
                    rząd (ten, który nie robi nic i poprzednie, których zasługi w reformowaniu
                    służby zdrowia są niemniejsze). No więc mają rację Ci lekarze, chcąc legalnie
                    zarabiać wiecej, poświęcając więcej czasu i uwagi pacjentowi ???
                    A od normalnie działajacej służby zdrowia jest rząd a nie ustawieni bądź
                    nieustawieni lekarze...
                    PS: nie jestem lekarzem.
                    • lobo13 Re: Nieprawda. Lekarze sieją propagandę. 25.05.07, 13:52
                      Od wymyślania jest rząd. To prawda. Poprzednio napisałeś, że lekarze muszą
                      zarabiać odpowiednią kasę, by nie byli przemęczeni. Moim celem jest
                      uświadomienie, że ci, którzy najgłośniej pieją o dobru pacjenta, mają je w
                      głębokim poważaniu. Politycy natomiast, zamiast mówić bolesną prawdę, wolą siać
                      słodką propagandę opartą na kłamstwie mówiącym o tym, że każdy ma prawo do
                      darmowej opieki medycznej. Boją się lekarzy i niepokojów społecznych. Dlatego
                      ja na polityków nie liczę. I właśnie dlatego wcześniej napisałem, że aby
                      lansować słuszne reformy, należy zmienić sposób myślenia społeczeństwa. I tutaj
                      właśnie przydaliby się lekarze. Bo na polityków nie ma co liczyć.
                      • jacek252 Re: Nieprawda. Lekarze sieją propagandę. 25.05.07, 15:28
                        Ja nie słyszałem żeby ktokolwiek ze strajkujacych lekarzy twierdził że celem
                        tej akcji jest dobro pacjenta. Chodzi o podwyżki i o nic więcej.
                        Zresztą na razie jest to bardziej jakaś forma protestu niż strajk, prowadzonego
                        w ten sposób żeby uprzykszyć życie, ale nie zaszkodzić. Chyba świadczy to o
                        tym że dobro pacjentów jest jednak brane pod uwagę.
                        Reforma jest dla pacjentów i niech oni o nią walczą.
                        • ewik_75 Re: Nieprawda. Lekarze sieją propagandę. 25.05.07, 15:37
                          jacek252 napisał:

                          > Ja nie słyszałem żeby ktokolwiek ze strajkujacych lekarzy twierdził że celem
                          > tej akcji jest dobro pacjenta. Chodzi o podwyżki i o nic więcej.

                          Tak, chodzi o podwyżki.
                          No i co z tego?
                          Wcale się nie dziwię, wykonują trudną i odpowiedzialną pracę za pół śrendiej
                          pensji...


                          > Chyba świadczy to o
                          > tym że dobro pacjentów jest jednak brane pod uwagę.
                          > Reforma jest dla pacjentów i niech oni o nią walczą.

                          Dokładnie….
                          • lobo13 Ech, człowieku... 25.05.07, 15:55
                            Przecież ja się wcale nie czaruję, że lekarze wyjdą z propozycją potrzebnych
                            zmian. Moja obecność na tym forum podyktowana jest tym, że zbyt wiele
                            wypowiedzi ma charakter pochwalny w stosunku do środowisk lekarskich.
                            Ja też chciałbym aby lekarze zarabiali więcej. Ale w sposób uczciwy, nie
                            dymając przy tym podatników.
                            Ja nie będę popierał lekarzy, ponieważ środowisko lansujące protest nie jest
                            wiarygodne. A nie jest wiarygodne, bo chce podwyżek nie proponując nic w
                            zamian.
                            Chłopie, jeżeli oczekujesz na zmianę światopoglądu pacjentów, to miej
                            świadomość tego, że jeszcze przez co najmniej 20 lat będziesz utrzymywał ze
                            swoich podatków bandę cwaniaków, którzy na chorej służbie zdrowia zbijają
                            nieziemską kasę (no, chyba że należysz do tej kasty).

                            Nie będę siał już więcej propagandy. Może ta dyskusja przemówi komuś do
                            rozsądku i za dwa lata, zamiast kierować się przy urnie pieprzeniem o
                            rozliczaniu którejśtam RP z kolei, zastanowi się jaki pomysł ma kandydat na
                            służbę zdrowia.
                            • jacek252 Re: Ech, człowieku... 25.05.07, 17:28
                              > Ja nie będę popierał lekarzy

                              Nikt nie oczekuje twojego poparcia, a nawet było by ono dziwne biorąc pod uwagę
                              że ewentualne podwyżki zostaną sfinansowane z twojej między innymi kieszeni.

                              > ponieważ środowisko lansujące protest nie jest
                              > wiarygodne. A nie jest wiarygodne, bo chce podwyżek nie proponując nic w
                              > zamian.

                              Środowisko lekarskie od 17 lat usiłowało przekonać rządzących i społeczeństwo
                              do wprowadzenia jakiejś sensownej reformy (jak ktoś nie wierzy niech pogrzebie
                              w necie). Obecnie środowisku lekarskiemu się ta działalność znudziła i
                              postanowiło zadbać o własne i tylko własne interesy.

                              > Chłopie, jeżeli oczekujesz na zmianę światopoglądu pacjentów
                              Ojej gdybyś trochę poznał polskich pacjentów :) Oczywiście Kraj Nasz
                              zamieszkują też jednostki rozsądne a czasami wybitne.

                              > Nie będę siał już więcej propagandy. Może ta dyskusja przemówi komuś do
                              > rozsądku i za dwa lata, zamiast kierować się przy urnie pieprzeniem o
                              > rozliczaniu którejśtam RP z kolei, zastanowi się jaki pomysł ma kandydat na
                              > służbę zdrowia.
                              Myślisz że twój apel coś da?
                  • rhl31 Re: Nieprawda. Lekarze sieją propagandę. 25.05.07, 14:12
                    całkowicie się z tobą zgadzam, niestety... Polska służba zdrowia osiągnęła dno
                    od którego nie da się już odbić, zabieranie pieniędzy z innej kupki tylko po to
                    by zadowolić właśnie tę grupę beneficjentów o której wspominasz niczego nie
                    załatwi, jak wiadomo już nieraz był strajk i co z tego wynikło - ano nic -
                    wielkie G i tyle.

                    Kaczuszki i cały ich zastęp jak chcą się czymkolwiek zasłużyć to mają teraz
                    wielką szansę - na gruntowne przebudowanie całego systemu- bez tego nie da rady!

                    Jeśli chodzi o nowy system służby zdrowia jestem również za tym o czym piszesz.
                  • krusnik02 Re: Nieprawda. Lekarze sieją propagandę. 25.05.07, 16:14
                    Popieram Cię w 100%. Na własnym przykładzie mogę potwierdzić, że tak jest.
                    Lekarz przyjmuje cię w "państwowym" gabinecie, bezczelnie "zaprasza" na wizytę w
                    "prywatnym", zleca badania za które musi zapłacić NFZ by z uśmiechem na ustach
                    zaprosić z wynikami do siebie do prywatnego gabinetu. Dzięki temu nie musi
                    rozwijać działalności w kierunku zapewnienia sobie laboratorium, bo to kosztuje.
                    Pacjent płaci, bo myśli, że usługa jest tego warta, ale szczerze mówiąc, oprócz
                    dentysty nie opłaca się chodzić prywatnie do żadnego innego specjalisty - to
                    samo można zgodnie z obowiązującymi przepisami otrzymać w pakiecie świadczeń
                    zakontraktowanych przez NFZ.
                    • mergiel Re: Nieprawda. Lekarze sieją propagandę. 25.05.07, 21:04
                      Witam, Macie dużo racji ale nie jest prawdą, że lekarze czerpiący największe
                      korzyści z obecnej sytuacji są najbardziej zaangażowani w protest. To byłoby
                      nielogiczne i nie potwierdzają tego moje obserwacje. Najbardziej zdeterminowani
                      są anestezjolodzy i szeregowi zabiegowcy wykonujący najgorszą i najcięższą
                      pracę np. oddz. urazowe, intensywnej terapii. Nie chodzi również tylko o
                      pieniądze, sądzę, że do strajków by wogóle nie doszło gdyby istniała nadzieja
                      na poprawę w postaci przemyślanej reformy w ciągu roku lub dwóch. Prywatyzacja
                      szpitali bez złamania monopolu NFZ nie doprowadzi do poprawy.Sprawę komplikuje
                      również brak norm pracy np. ile pielęgniarek na oddział w nocy, ile preparatów
                      może obejrzeć patolog dziennie, ilu pacjentów może przyjąć psychiatra w ciągu
                      dnia. Takie normy np. w USA są wymuszane przez Ubezpieczycieli, którzy nie chcą
                      płacić za błędy pod wpływem zmęczenia.
                • krusnik02 Re: Lekarze mają rację. Bronią nas pacjentów bo w 25.05.07, 16:07
                  krzych.korab napisał:

                  > co znaczy przemęczony człowiek.

                  Żeby tak jeszcze traktowali pacjentów z szacunkiem. Przemęczeni lekarze, też coś.
          • lucky81 Re: Co rząd zrobi dla służby zdrowia 25.05.07, 12:23
            > Kiedy politycy będą mieli śmiałość powiedzieć,
            > że po prostu nie stać nas na takie cudeńka jak bezpłatna opieka medyczna na
            > najwyższym poziomie dla wszystkich? Kiedy wyborcy będą dość dojrzali, by coś
            > takiego przełknąć?

            Niestety - im biedniejsi ludzie, tym bardziej im się wydaje że lepiej dostawać
            za darmo. Im biedniejszy kraj, tym mniejsze szanse na rozwój.
            • tw_wielgus Re: Ziobro chce zmusić lekarzy do brania łapówek 25.05.07, 12:37
              Nie będzie żadnych podwyżek .
              Lekarze żeby normalnie żyć będą musieli wyciągać rękę po pieniądze do pacjentów.
              Wtedy Pan Kamiński i tajna policja CBA bedą łapać lekarzy w ramach prowokacji i
              karać ku uciesze mocherowej gawiedzi.
              Przykre że w obecnych czasach rządzi gebelsowska propaganda ( przepraszam
              PISOwska) zamiast rozsądku.
              • krusnik02 Re: Ziobro chce zmusić lekarzy do brania łapówek 25.05.07, 16:23
                tw_wielgus napisał:

                > Nie będzie żadnych podwyżek .
                > Lekarze żeby normalnie żyć będą musieli wyciągać rękę po pieniądze do pacjentów
                > .
                > Wtedy Pan Kamiński i tajna policja CBA bedą łapać lekarzy w ramach prowokacji i
                >
                > karać ku uciesze mocherowej gawiedzi.
                > Przykre że w obecnych czasach rządzi gebelsowska propaganda ( przepraszam
                > PISOwska) zamiast rozsądku.

                Pewnie sędziów piłkarskich też Ziobro zmusił do brania łapówek, żeby KAmiński
                mógł się wykazać :) Facet, piszesz o kastowym środowisku, które, podobnie jak
                środowisko prawników, niechętnie wpuszcza osoby spoza towarzystwa, a co za tym
                idzie - może sobie pozwolić na wszystko, bo nikt nikogo nie sypnie. Ilu znasz
                lekarzy, którzy nie maja prywatnych gabinetów? Ilu znasz lekarzy, którzy nie
                mają w rodzinie lekarzy? Myślisz, że teraz oddychasz powietrzem??? :)
          • singleman Re: Co rząd zrobi dla służby zdrowia 25.05.07, 12:58
            Nie będzie prędko normalnie. Pani posłanka Szczypińska zakochana w kurduplowatym
            Kaczyńskim /niczym durnawa blondynka/ w TVN 24 gadała , jak ciężko dotknięta
            porażeniem mózgowym. Zmieni się, jak na miejscu pani Szczypińskie, ociężałego
            mózgowo Edgara/ mózg jak kilogram gwoździ? pojawią się nowi ludzie. Z tymi
            tłukami nic już się zrobić nie da!
          • ralfzs Re: Co rząd zrobi dla służby zdrowia 25.05.07, 15:12
            > Kiedy w Polsce będzie normalnie?
            Nigdy dopóki sie nie znajdzie rząd ludzi nie będących 100% populistami - a to
            jest raczej nie możliwe. Pamiętajmy jedno - demokracja jest systemem szkodliwym
            bo wybieramy tych co nam obiecują gruszki na wierzbie, a nowa ekipa robi to samo
            aby .. zostać wybrana.

            > Kiedy wyborcy będą dość dojrzali, by coś
            > takiego przełknąć?

            Polacy są przez lata przyzwyczajani, że lekarz jest za darmo oraz, ze Państwo
            chce ich oszukać - w związku z tym pracują w szarej strefie i domagają się
            BEZPŁATNEGO leczenia ... Tylko kompletny rozpad NFZ i powstanie prywatnych
            szpitali i przychodni może nam pomóc - szybko znajdą się ubezpieczyciele
            komercyjni i skończy sie haracz na NFZ za, który nic nie ma ...
            Tylko strach rządu, który nie umie powiedzieć, że za darmo nic nie ma - nas
            powstrzymuje - owszem zaraz będą protesty, ze najbiedniejszy nie ma na lekarza -
            wtedy rząd może sie zastanawiać jak finansować leczenie dla tych co nie mają z
            czego zapłacić za składkę ubezp. - a przynajmniej szpitale będą normalne i
            lekarze zadowoleni .
      • rosol4 Re: Koszary w gotowosci 25.05.07, 15:34
        piotrus508 napisał:

        > Koszary juz sa pewnie przygotowywane na przybycje nowych poborowych.
        > Pewnie minister zaprosi do rozmow rowniez kapelana.
        > Lekarze nie odpuszczajcie.

        Czlowieku stan pod zimny prysznic.
        Widac iz jest to wielka prowokacja polityczna w ktora wplatano lekarzy.
        Widac walke o ilosc dusz lekarskich miedzy zwiazkami a glowny organizator
        pobiegl do mocodawcy lidera SLD.
        To samo dotyczy nauczcieli, kolejarzy, zaraz gornikow ktorych komuchy trzymaja
        w odwodzie.
        Smierdza na odleglosc komuna i czerwonym zabarwieniem te protest ktore jeszcze
        chwila a obroci sie przeciw strajkujacym.
        Moim zdaniem jesli lekarze chca porzucic prace to niech to czynia szybko i
        szoruja na zachod lub wschod jako pomoc lekarska z wyszlifowanym angielskim czy
        rosyjskim.
        Przyznaje racje iz wszyscy malo zarabiamy w szczegolnosci medycy, belferzy co
        nie znaczy iz ich dochody sa mniejsze od naszych, jesli uwzgledni sie wartosci
        wdziecznosci petentow.
        Podwyzki musza byc systemowe, rozlozone na kilka lat, i powinny dotyczy tylko
        tych co nie biora lapowek.
        Nikt nie jest wstanie zapewnic iz po tak drastycznym obciazeniu naszego
        budzetu, hieny lekarskie, nauczycielskie, policyjne prawnicze zaprzestana kazac
        sie dodatkowo oplacac.
        Tylko zmiana systemu moze cokolwiek zmienic i usprawnic.
        W dobie informatyzacji (karty czypowe) pieniadze winny wedrowac za pacjentem
        ktory bedzie dysponetem swego indywidualnego konta przez niego legalnie
        zgromadzonego (np. 80% jego skladki, reszta na uzupelnienie kont
        niepelnosprawnych i biednych)
        Nastapi rynek uslug medycznych, i dobry lekarz bedzie dobrze zarabial, a nieuk
        i cwaniak bedzie sie oblizywal smakiem wspomnien systemu trzymania za gardlo
        pacjenta.
        Byc moze nastapi sytuacja - oficjalna, jesli nie masz pieniedzy na leczenie to
        po co tobie zyc, w przeciwienstwie do dzisiejszej identycznej sytuacji tyle ze
        nie oficjalnej.
        To te skorumpowane grupy zawodowe z czolowka pseudo obroncow ludzi pracy z SLD
        sa przeciwko jakim kolwiek reforma ktore spowoduja iz odbierze im orez nacisku
        na rzad i spoleczenstwo.
        Bracia trzymajacy wladze - Czas zreformowac system, bo inaczej to ci cyniczni
        usmiechnieci polityczni gracze was zreformuja ze strata dla nas wszystkich.
    • bat_oczir Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 09:42
      > nie ulega wątpliwości, że Sł. Zdrowia osiągnęła dno, tylko że nie nastąpiło to
      > w podczas rządów KAczńskich, w ciągu ostatnich 1,5 czy 2 lat. Ciekawe dlaczego
      > pan Bukiel i cały OZZL nie ogłaszali strajków i nie wprowadzali chaosu
      > wcześniej, podzczas rządów umiłowanego SLD z wspaniałym Kwaśniewskim i
      > Millerem na czele ???? Prowokacja wyczuwalna na milę


      ciagle to czytam i ciagle wzruszam ramionami. Nie dotarly do Ciebie nigdy
      wiesci o strajkach anestezjologow, strajkach peilegniarek, strajkach lekarzy
      rodzinnych z tzw Porozumienia Zielonogorskiego? Gdzie Ty byles w ciagu
      ostatnich 10 lat, na Marsie?

      A dlaczego teraz? Po pierwsze, szeroko otwarly sie graqnice i jest wybor, a
      wiec jest mocny element nacisku. I drugi powod - Kaczynscy zlamali obietnice
      wyborcze. Nie oni pierwsi - ale oni pierwsi takie konkretne. W programie
      wyborczym PiS cZarno na bialym stalo 6% PKB na sluzbe zdrowia. Dali tylko
      niecale 4. Wiec, jak ktos sie tak podklada, czemu nie atakowac?
      • aisug Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 10:47
        bat_oczir napisał:
        ie dotarly do Ciebie nigdy
        > wiesci o strajkach anestezjologow, strajkach peilegniarek, strajkach lekarzy
        > rodzinnych z tzw Porozumienia Zielonogorskiego? Gdzie Ty byles w ciagu
        > ostatnich 10 lat, na Marsie?
        ==============================================
        zgadzam sie, były pojedyncze strajki ale marginalne, nie wprowadzające ogólnego
        chaosu. Nie wiem tylko czy coś pielęgniarki uzyskały. Anestezjolodzy wymogli
        podwyżki na dyrektorach szpitali, tzw.Porozumienie Zieleniogórskie tez nie
        objęło prawie całej Polski i działało głownie lokalnie. Żadna z dotychczasowych
        akcji nie wprowadzała takiego bałaganu i chaosu.Czy KAczyńscy obiecywali
        natychmiastowy wzrost nakładow na Sł. Zdrowia do 6% czy w czasie całej swojej
        kadencji, z której upłynęło ok.1,5 roku ????? Ciekawe tez dlaczego w bogatych
        państwach UE nie ma lekarzy i ściągają naszych ??? A u nas tłumy idą na studia
        medyczne mimo, że taka nędza i poniżenie czeka ich po ukończeniu studiów ???
        Nadal uważam, że obecne strajki to ordynarna prowokacja, tak jak działania ZNP
        • parad0x Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:04
          Masz krótką pamięć - a co powiesz o strajku OZZL kiedy premierem był Cimoszewicz?
          • wrojoz Brawo lekarze.! Rząd upodla. 25.05.07, 11:33
          • tw_wielgus Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 12:44
            parad0x napisał:

            > Masz krótką pamięć - a co powiesz o strajku OZZL kiedy premierem był
            Cimoszewic
            > z?

            On nic nie powie on przepisze wytyczne z Partyjnej "błyskawicy".
            Cóż widać że parę miesięy czarnego PR prowadzone przez szystki instytucje
            PISowskie ( dawniej państwowe) zrobiło swoje.
            w mocherowych umysłach utrwalił się obraz że lekarze to mordercy i złodzieje.
            A i jeszcze narzędzie w rękach lewackiego szarego układu korupcyjnego.
        • bat_oczir Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 12:20
          > zgadzam sie, były pojedyncze strajki ale marginalne, nie wprowadzające
          ogólnego
          > chaosu.

          mylisz sie. Strajk anestezjologow sparalizowal medycyne operacyjna w calym
          kraju.


          > Nie wiem tylko czy coś pielęgniarki uzyskały.

          naprawde nie slyszales o tzw ustawie 203?

          > Anestezjolodzy wymogli
          > podwyżki na dyrektorach szpitali,


          znowu nieprawda. Otrzymali celowa rezerwe z budzetu ministra zdrowia.
        • mar018 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 12:21
          jaki ty durny jesteś!!!! bo lekarze dużo zarabiają i strajk jest bezpodstawny i
          to tylko prowokacja?? jakim zaślepionym matołem trzeba być, żeby takie rzeczy
          pleść?? powtarzasz spiskową propagandę komunistycznego rządu Kaczyńskich i chyba
          nawet w to wierzysz!! a wydawało mi się, że jak ktoś umie pisać to wykształcenia
          ma na tyle dużo, że to rozumie, ale jak widać się pomyliłem...
        • tw_wielgus Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 12:41
          aisug napisał:

          (.....)> Nadal uważam, że obecne strajki to ordynarna prowokacja, tak jak
          działania ZNP

          Nie kochany towarzyszu ,
          to nie są strajki to są "nieuzasadnione przerwy w pracy".
          Prawo do strajku ma jedynie Centralna Rada Związków Zawodowych przy premierze
          Jarosławie Kaczyńskim ( dawniej NSZZ "Solidarność")
      • tw_wielgus Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 12:38
        > pan Bukiel i cały OZZL nie ogłaszali strajków i nie wprowadzali chaosu
        > > wcześniej, podzczas rządów umiłowanego SLD z wspaniałym Kwaśniewskim i
        > > Millerem na czele ???? Prowokacja wyczuwalna na milę
        >
        >
        > ciagle to czytam i ciagle wzruszam ramionami. Nie dotarly do Ciebie nigdy
        > wiesci o strajkach anestezjologow, strajkach peilegniarek, strajkach lekarzy
        > rodzinnych z tzw Porozumienia Zielonogorskiego? Gdzie Ty byles w ciagu
        > ostatnich 10 lat, na Marsie?
        >
        > A dlaczego teraz? Po pierwsze, szeroko otwarly sie graqnice i jest wybor, a
        > wiec jest mocny element nacisku. I drugi powod - Kaczynscy zlamali obietnice
        > wyborcze. Nie oni pierwsi - ale oni pierwsi takie konkretne. W programie
        > wyborczym PiS cZarno na bialym stalo 6% PKB na sluzbe zdrowia. Dali tylko
        > niecale 4. Wiec, jak ktos sie tak podklada, czemu nie atakowac?


        Nie on był z ukochanym przywódcą, razem opracowywali nową lepszą wizję IV
        Rzeczypospolitej Mocherowej.
    • slav_ Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 09:48
      Jest to oczywisty i prymitywny zabieg socjotechniczny służący osłabieniu drugiej strony negocjacyjnej i "rozbijaniu" argumentacji przez wprowadzanie tematów obocznych i antagonizowaniu (pozornych) uczestników negocjacji między sobą.
      Mam nadzieje że OZZL korzysta (bo niestety nie słyszałem o tym) z usług doświadczonego negocjatora.
      • presentation1 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 10:01
        Totalitaryzm czy demokracja?Zastanow sie.
        • slav_ Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 10:42
          Nie wim czy to do mnie ale jeszcze na tamat.

          Strajkują LEKARZE i to oni prosili o spotknie - aby porozmawiać na tematy dla nich ważne.
          Nie wyklucza to oczwiźcie spotkania w większym gronie jesli OBIE strony tak zadecydują.

          Jesli umawiasz sie na rozmowy a zapraszasz na nie jednostronnie innych uczestników to jet to ruch WYŁĄCZNIE po to aby osłabić i poniżyć drugą stronę.

          Takie działanie wyraźnie wskazuje na intencje strony rządowej - zdeprecjonować lekarzy i wymusić zakończenie strajku "par foce".
          Rządowi sie nie spieszy - politycy i ich rodziny maja sie gdzie leczyć.
          Umówią sie znów za tydzień na rozmowy - czekają (spokojnie bo ich to nie dotyka osobiście) na pogorszenie nastrojów społecznych i nacisk pacjento na lekarzy (bo pacjenci do Warszawy protestować nie przyjadą).
          • presentation1 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 10:48
            Wiec powiem co mowia pielegniarki.Ten strak to jest na ich grzbiecie bo one nie zarobia w prywatnych gabinetach.Lekarze tak.Za strajk nikt nie zaplaci.Chyba ze szef Zwiazku Lekarzy ulituje sie nad biednymi na ktorych grzbiecie jezdzi.
            • slav_ Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 10:57
              Jasli pielęgniarki nie strajkują to czemi miały by nie dostać wypłaty ? Jesli przychodza do pracy to swiadcza obowiązek pracy i nalezy im sie normalna wyplata. Wypłat "za okres strajku" nie dostaną właśnie lekarze.

              Nie wszyscy mają "prywatne gabinety a poza ty jaki to ma związek ? Każdemu wolno "dorabiać" poza głównym miejscem pracy, zarowno kasjerce z hipermarketu jak i pielęgniarce.
              • presentation1 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:00
                Czyli hipokryzja lekarzy?
                • slav_ Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:03
                  Nie rozumiem na czym miała by polegac hipokryzja.
                  • wrojoz Precz z Religą.!Upokarza lekarzy. 25.05.07, 11:34
                    • equilibrysta Re: Precz z Religą.!Upokarza lekarzy. 25.05.07, 13:22
                      Drodzy Lekarze!
                      Do tej pory przychylnie odnosiłem się do waszego strajku bowiem uważam, że macie państwo prawo żądać podwyżek i zmiany trybu pracy na mniej ofensywny dla czasu wolnego. Niemniej jednak dzisiejsze zachowanie waszych przedstawicieli wywołało mój niesmak ponieważ popierając wasz strajk i wasze żądania liczyłem na to, że prawdziwym sensem strajku jest reforma służby zdrowia, który zmieni system w stosounku do was (lekarzy) jak i pacjentów, a niejako przy okazji spowoduje podniesienie wysokości wynagrodzeń.

                      Nie od dziś wiadomo, że ciężko w pracy nie macie tylko wy- pielęgniarkom też jest bardzo ciężko i temu nikt przeczyć nie ma chyba zamiaru. Nie od dziś wiadomo też, że do reform można doprowadzić tylko przez zdecydowane działanie i żądania całego środowiska medycznego a nie za pomocą partykularnych interesów poszczególnych lekarzy, czy grup lekarzy. Separowanie się w żądaniach doprowadza do takich sytuacji w których lekarze kontraktowi nie przyłączają się do strajku bo po co (oni walczą samodzielnie), pięleniarki również nie (są zmuszane walczyć samodzielnie) i pacjenci też muszą domagać się samodzielnie swoich praw. Skutek tego jest taki, że rząd nie idzie za waszym głosem bo może gasić strajki za pomocą kłócenia waszych środowisk z innymi grupami zawodowymi czy samymi pacjentami. Odcinając się od innych potrzebujących doprowadzacie państwo do tego, że zostajecie sami na placu boju- a tym sposobem nic nie wywalczycie.

                      Wychodząc i przerywając negocjacje dowiedliście państwo, że liczą się wasze i tylko wasze interesy i nic więcej- a dla mnie, jako pacjenta, takie postawienie sprawy oznacza, że mogę przestać was popierać, bowiem w tym momencie nie mam szans, że coś na waszych podwyżkach zyskam. Mało tego, skoro macie państwo gdzieś reformę służby zdrowia a liczycie wyłącznie na podwyższkę płac to na zdrowy rozum oznacza to dla mnie, że składki zdrowotne wzrosną- a tego już akceptować nie mogę i jeśli nie zmienicie lini strajku to przestanę go popierać.

                      Z poważaniem
                  • wojtek45-1 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:42
                    jaki tepy...a fuj!!

                    Hipokryzja lekarzy jest oczywista!
                    Przecież rząd im nieba przychli i da takie porażające podwyzki, że... ale
                    dopiero po następnych wyborach.
                    A tak to dostaną 15%, chyba, zeby pieniedzy zabrakło.
                    a te... hipokryci nic, tylko strajkują i już!

            • slav_ Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:03
              Nie bardzo rozumiem co to znaczy "na grzbiecie pielęgniarek" ?
              - nie strajkują (gdyby strajkowały to żeczywisćie wyplaty by nie dotały a tak ciężar konsekwencji finansowych spada tylko na lekarzy)
              - maja prawdopodobnie mniej pracy (mniej przyjęć planowych)
              - jesli zostana wynegocjowane jakiekolwiek zmainy one też z nich skorzystają (bez własnego ryzyka)
            • bat_oczir Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 12:25
              presentation1 napisał:

              > Wiec powiem co mowia pielegniarki.Ten strak to jest na ich grzbiecie bo one
              nie
              > zarobia w prywatnych gabinetach.

              Twoja niewiedza o specyfice pracy w sluzbie zdrowia robi sie lekko irytujaca.

              Naprawde sadzisz, ze lekarze nie proponuja pielegniarkom pracy w swoich
              prywtnych gabinetach?
            • tw_wielgus Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 12:50
              presentation1 napisał:

              > Wiec powiem co mowia pielegniarki.Ten strak to jest na ich grzbiecie bo one
              nie
              > zarobia w prywatnych gabinetach.Lekarze tak.Za strajk nikt nie zaplaci.Chyba z
              > e szef Zwiazku Lekarzy ulituje sie nad biednymi na ktorych grzbiecie jezdzi.

              Używasz prymitywnej komunistycznej propagandy żeby zdezawuować środowisko
              lekarskie, które ma dość obietnic bez pokrycia.
              Zaproszenie do rozmów Solidaruchów było napluciem w twarz walczącym o swoje
              niezaprzeczalnie słuszne prawa lekarzom.
              To tak jakby do podpisania porozumień sierpniowych zaprosić towarzystwo-
              przyjaźni polsko rosyjskiej.
            • kralik111 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 15:07
              presentation1 napisał:

              > Wiec powiem co mowia pielegniarki.Ten strak to jest na ich grzbiecie bo one
              nie
              > zarobia w prywatnych gabinetach.Lekarze tak.Za strajk nikt nie zaplaci.Chyba z
              > e szef Zwiazku Lekarzy ulituje sie nad biednymi na ktorych grzbiecie jezdzi.


              Presentation, nie jestes obywatelem Polski, nie placisz ubezpieczenia ani
              podatkow w Polsce, dlatego zajmij sie lepiej swoimi smiecmi i od lekarzy i
              pielegniarek sie odPiSdziel smieciu :)))))))))))))))))))
    • vertamilas Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 09:52
      lekarze trzymajcie sie
      • cat_1 100% poparcia dla lekarzy ! 25.05.07, 11:27
        lekarze trzymajcie się ! Polacy są z Wami !
        • wrojoz Re: 100% poparcia dla lekarzy ! 25.05.07, 11:34
          cat_1 napisał:

          > lekarze trzymajcie się ! Polacy są z Wami !
          • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 25.05.07, 11:35
            To niedobitki komunizmu. To Kaczyńscy.
            • wrojoz Re: Kaczyńscy muszą odejść.!! 25.05.07, 11:42
            • lady_godziwa Kaczyńscy mogą odejść.!! ale wpierw lustracja 26.05.07, 07:36
              wrojoz napisał:

              > To niedobitki komunizmu. To Kaczyńscy.

              Kaczynscy, Gietrych i Fotyga robia doskonala robote, ale UBekom, komuchom i
              glupim dziennikarzom to sie nie podoba!

              Prowadzic lustracje, zabrac UBekom renty, beda pieniadze na wszystko!

              Otworzyc akta IPN!
        • jsk39 Re: 100% poparcia dla lekarzy ! 25.05.07, 14:21
          cat_1 napisał:

          > lekarze trzymajcie się ! Polacy są z Wami !
          A z kim są CHORZY POLACY ? CHORZY TRZYMAJCIE SIĘ ! CZY OPPL należy do OPZZ tym
          to pachnie aby nie rzec że cuchnie PROSZĘ nie KORYGOWAĆ i wykreślać
    • presentation1 ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 10:00
      To bezczelnosc mowic ze tylko jedni maja reprezentowac strone pracownikow.Lekarze dalej tkwia w komunie.
      • oryganion1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 10:47
        znamy sie na tych numerkach, nie tyn razem
      • gulaga7 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:10
        Wrecz przeciwnie-to ty tkwisz w komunie.Skonczyly sie czasy wrzucania do
        jednego worka "pracownikow sluzby zdrowia".To bylo wlasnie typowo komusze
        podejscie-zglajszachtowac,wymieszac,pogubic pojecia i identyfikacje
        ludzi.Lekarz to to lekarz-tylko on leczy i nie da sie wiecej
        zrobic "pracownikiem szpitala" czy tez "swiadczeniodawca".Reszta pracownikow ma
        prawo zrezszac sie i walczyc o swoje.Od lekarzy sie odczepcie.
        • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:27
          Jestem za podwyzkami dla tych co zaplacili za swoje studia.Jak kapitalizm to kapitalizm.Jezeli nie zaplacili niech zwroca obywatelom Polski kase ktora z ich podatkow finansowala studia.
          • slav_ Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:32
            Oczywiście dotyczy to WSZYSKICH ktorzy ukonczyli jakiekolwiek studia, nie tylko lekarzy ?
            • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:34
              Lekarze podniesli glos.A wiec gwoli przypomnienia.
              • slav_ Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:35
                Ale jednak wszystkich studiujących dotyczy czy tylko kończących studia medyczne ?
                • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:39
                  Gra slow.
                  • slav_ Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:43
                    Nie gra słow tylko TWÓJ postulat:

                    >Jestem za podwyzkami dla tych co zaplacili za swoje studia.Jak kapitalizm to >kapitalizm.Jezeli nie zaplacili niech zwroca
                    >obywatelom Polski kase ktora z ich podatkow finansowala studia.

                    Ja chcę tylko sie upewnic czy przemyślany.



                    • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:47
                      Nie jestem poslem i nie pracuje dla nikogo.To sa moje przemyslenia od ktorych zadasz szczegolow
                      • slav_ Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:54
                        To znaczy że szanuję Twoją wypowiedź bo nią polemizuję.

                        Tego samego oczekuję od ciebie - MERTORYCZNEJ obrony swoich poglądów - na tym polega dyskusja.

                        Chyba że forum to kubeł na pomyje ale wtedy nie ma sensu pisac.
                        • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:01
                          Chyba ze forum to...............
                          Tak.To jest kubel.Jezeli chcesz podyskutowac napisz e-mail.Jezeli zechcesz podaj numer telefonu to zadzwonie.O ile lubisz dyskutowac.Pozdrawiam.
                          • slav_ Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:20
                            Mogę dyskutowac na forum - to odpowiednia forma.
                            Dopóki mój adwersarz używa argumentow a nie inwektyw "otoczenie" mi nie przeszkada - dyskutuje z konkretną osobą (osobami) a nie z "całym światem".
                            I nikt mnie nie zmusza do dolewania tu pomyj, zawsze mogę wyjśc z wątku.
                          • mar018 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:26
                            przestań pieprzyć bo się słabo robi... piszesz jakieś komunistyczne postulaty
                            rodem z czasów Gomułki i nawet ich chyba nie rozumiesz... oddaj kasę za
                            podstawówkę i inne szkoły (o ile jakieś inne skończyłeś) i dopiero będziesz miał
                            prawo moralne (ulubione słowo PiSdzielców) żądać tego od innych
                      • tw_wielgus Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 13:00
                        presentation1 napisał:

                        > Nie jestem poslem i nie pracuje dla nikogo.To sa moje przemyslenia od ktorych
                        z
                        > adasz szczegolow

                        Pracujesz, pracujesz ...
                        Dla najukochańszego przywódcy pracujesz.
                  • ewik_75 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:01
                    presentation,

                    nawet gdyby chcieli zapłacić, to nie mają takiej możliwości - w POlsce nia ma
                    płatnych studiów medycznych, to tak gwoli przypomnienia....
                    Bezpłatna edukacja państwowa jest zagwarantowana w konstytucji....

                    i co ?
                    • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:06
                      I ta sama konstytucja gwarantuje prawa pacjentow ktore lekarze lamia.Jak zwierzeta.W Niemczech lekarz nie ma PRAWA odejsc od lozka pacjenta.
                      • rosomak9 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:11
                        Czlowieku juz nie moge czytac tych twoich bzdur.Stuknij sie w leb kolku.Czy ktos
                        w tym kraju odchodzi od lozka pacjenta????????Pokaz mi gdzie lachudro!!!!!Poza
                        tym w Niemczech lekarze zarabiaja kilkukrotnosc ich sredniej krajowej.Rozumiesz
                        pacanie???Za studia to sobie oddawaj sam,jesli je skonczyles w co szczerze
                        watpie.Kazdy ma w tym kraju prawo do strajku tylko nie lekarze co???Niewolnictwo
                        podobno sie skonczylo,komuna tez,tylko jakos w Opiece Medycznej rzadzacy dalej
                        konserwuja trupa przez co lekarze nie moga pracowac nigdzie indziej tylko w
                        placowkach NFZ,ktore narzuca smieszne wyceny pracy lekarzy.
                        • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:28
                          W Niemczech zarabiaja bo placili za studia.
                          • mar018 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:40
                            część studentów też płaci za studia. Czy oni też nie dostaną podwyżek??
                            • rosomak9 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:55
                              Probujesz z tym balwanem wchodzic w rzeczowa dyskusje???Marny trud.
                      • ewik_75 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:12
                        presentation1 napisał:

                        > I ta sama konstytucja gwarantuje prawa pacjentow ktore lekarze lamia.


                        wskaż dokładnie, które.

                        > W Niemczech lekarz nie ma PRAWA odejsc od lozka pacjenta.

                        Zyjemy w Polsce. Lekarze podczas strajku nie podejmują zabiegów, a jeśli już je
                        podejmują, to wykonują je do konca.


                        • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 13:26
                          Zyjemy w bantustanie zwanym Polska gdzie lekarz sciaga skore z pacjenta dla zysku.Klania sie Lodz.
                          • ewik_75 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 14:13
                            presentation1 napisał:

                            > Zyjemy w bantustanie zwanym Polska gdzie lekarz sciaga skore z pacjenta dla
                            zys
                            > ku.Klania sie Lodz.

                            Kolejne ogólniki….
                            Czemu wydajesz opinie o całej społeczności na przykładzie kilku lekarzy ???
                          • irekkacz Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 15:25
                            słuchaj stary, szkoda, że nie urodziłeś się wcześniej, od Ciebie Goebells i
                            Jerzy Urban mogliby się wiele nauczyć
                            p.s. jestem wstrząśnięty poziomem tego wątku, mówię serio, jest nadzwyczaj
                            wysoki (średni poziom), nie zaniżą go nawet niektóre prymitywy
                      • slav_ Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:14
                        Gwarantem konstytucyjnych praw pacjenta NIE JEST LEKARZ tylko "władza publiczna". I na niej spoczywa obowiązek jej realizacji.

                        Ona może do relizacji tych praw wynająć lekarza.
                        Lekarz nie ma w tym względzie żadnych obowiązków.
                    • lady_godziwa : ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 26.05.07, 04:55
                      ewik_75 napisała:

                      > presentation,
                      >
                      > nawet gdyby chcieli zapłacić, to nie mają takiej możliwości - w POlsce nia ma
                      > płatnych studiów medycznych, to tak gwoli przypomnienia....
                      > Bezpłatna edukacja państwowa jest zagwarantowana w konstytucji....
                      >
                      > i co ?


                      A mozesz napisac GDZIE w Konstytucji sa zagwarantowane wyższe studia?
                      W konstytucji jakiego kraju?

                      Walisz jak słoń kupę w wiadro!ac przed sadem za

                      Lekarze którzy strajkuja powinni stanac przed sadem za narazanie zycia
                      pacjentow, niezgodne z ich slubowaniem!

                      Ten strajk jest wylacznie POLITYCZNY!

              • wrojoz Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 11:37
                PiS nic nie potrafii. Tylko umie niszczyć. Precz z Kaczyńskimi.
                • presentation1 Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 11:42
                  Nie obchodzi mnie twoje zdanie jednak chcialem nie dac ci ostatniego slowa.Strajk jest politycznyW USA reforma sluzby zdrowia -kilkanascie lat(bez efektow).Niemcy ok. 10 lat (bez efektow).W Polsce lekarze za PiS dostali najwieksze podwyzki od 1989 roku.A to nie koniec.Po dwoch latach(czerwiec tego roku)bedzie pierwszy raz koszyk.To tyle na bezmozgowie.
                  • ewik_75 Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 11:56
                    hehehe....

                    1/ nie obchodza mnie Niemcy czy USA - nie tam mieszkam i nie tam sie lecze
                    2/ dziwne jakos, ze polscy lekarze tak chetnie wyjezdzaja za duze wieksze
                    pieniadze do tych USA czy Niemiec...
                    3/ gdyby nasza slużba zdrowia była w takim stanie jak niemiecka, to nie
                    mielibysmy problemu... To jak porównywanie amputacji nogi do cellulitu..
                    4/ w USA jest pełna prywatyzacja - i nie ma tkeich problemów jak wynagrodzenia
                    dla lekarzy.
                    5/ te podwyzki to nominalnie ok.300-400 złotych... Śmieszny jestes. Ja na
                    kosmetyki miesiecznie wiecej wydaje. A wiesz, ile wynosi teraz rata kredytu
                    hipotecznego na male mieszkanie przy niskim oprocentowaniu w kredycie na 30
                    lat? wiecej niz 300-400 złotych...
                    6/ co do koszyka, to sa tylko plany, ale juz slychac glosy ze w tym roku nic z
                    tego...

                    wiec, moj drogi, zastanow się i przeanalizuj najpierw..
                    • presentation1 Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 11:59
                      Bo w Polsce uczyli sie za darmo.Nie musieli inwestowac w przyszlosc jak to sie dzieje w cywilizowanych krajach.
                      • ewik_75 Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 12:02
                        dawno już zwrócili państwu koszty swojego wykształcenia....

                        to tak, jak gdybyś wziął kredyt na - powiedzmy - 10 lat, spłacił, a bank dalej
                        ciągnąłby od Ciebie kasę... To jest fair?
                        • presentation1 Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 12:11
                          Bzdury.
                          • ewik_75 Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 12:13
                            presentation1 napisał:

                            > Bzdury.

                            uzasadnij.
                      • slav_ Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 12:04
                        Uczyli się (podstawówka, liceum) i studiowali DOKŁADNIE na takich samych zasadach jakie obowiązują wszytkich chcących (i intelektualnie zdolnych do tego) w Polsce.
                        I maja takie samo jak inni prawo szukać lepszej pracy, wyjeżdżac za granicę jak również ... strajkować (KODEKS PRACY, Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowaych) jak inni.
                      • mar018 Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 12:31
                        to ja bardzo chętnie zapłacę za studia, pod warunkiem, że będę zarabiał 3
                        średnie krajowe, tak jakby było to w Anglii. Wtedy spłaciłbym takie studia w
                        ciągu roku, a przez następne 40 lat żył na normalnym poziomie, a nie jak teraz z
                        zarobkami kasjerki z hipermaketu. A ty jesteś komuchem aż w oczy bije
                    • granatowy1 Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 26.05.07, 14:27
                      Całkowicie się z Tobą zgadzam
                  • tw_wielgus Re: Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 25.05.07, 13:06
                    presentation1 napisał:

                    > Nie obchodzi mnie twoje zdanie jednak chcialem nie dac ci ostatniego
                    slowa.Stra
                    > jk jest politycznyW USA reforma sluzby zdrowia -kilkanascie lat(bez
                    efektow).Ni
                    > emcy ok. 10 lat (bez efektow).W Polsce lekarze za PiS dostali najwieksze
                    podwyz
                    > ki od 1989 roku.A to nie koniec.Po dwoch latach(czerwiec tego roku)bedzie
                    pierw
                    > szy raz koszyk.To tyle na bezmozgowie.


                    Powtarzasz pisowską propagandę nacelowaną na skłócenie społeczeństwa z
                    srodowiskiem lekarskim.
                    Te kłamliwe argumenty wielokrotnie powtarzał aparat partyjny w PIS TV.
                    Kłamstwo jak widać z łatwościa przechodzi przez wasze proletariackie gardła.
                  • irekkacz super podwyżki 25.05.07, 15:31
                    pewnie, po tych podwyżkach zarabiam 1950pln netto (dotychczas 1200pln netto), 2
                    specjalizacje, doktorat, niestety moja żóna jest rezydentem i zarabia 1150pln
                    netto, bo tak to starczałoby nam wreszcie na życie bez brania dyżurów
                    p.s. te procenty to czysta manipulacja możnaby wyciągnąć wniosek, że
                    wyprodukowanie cinquecento to wzrost mocy silnika w wersji podstawowej o 30% w
                    porównaniu do malucha i jest to najlepsza firma na świecie (a tak naprawdę
                    wniosek tylko taki że moc była o wiele za niska), podwyżki lekarzy są bardzo
                    podobne wreszcie można normalnie jechać jak cinquecento 700, ale rajdówka to
                    nie jest :)
                    • mindflayer Poaż lekarzu, co masz w garażu :) 25.05.07, 18:24
                      Jestem lekarzem, jeżdżę cinquecento 700, bo na to mnie stać, ale dzięki skórom,
                      łapówkom i sfałszowanym testamentom ludzi, których zabiłem, niedługo będę
                      jeździł 6 letnim peugeotem. Koledzy mówią, że moje następne auto ma kierownicę
                      po prawej stronie. Nie zauważyłem.
              • tw_wielgus Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:59
                presentation1 napisał:

                > Lekarze podniesli glos.A wiec gwoli przypomnienia.


                To zabrzmiało jak: "kto podniesię rękę na władzę ludową temu ta władza tę rękę
                utnie"

                Oj nie daleko pada jabłko od jabłoni towarzyszu.
            • wojtek45-1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 11:47
              a podpisywał, kto ze mną umowę, że mam zwracać???

              A jak nie to spadać na drzewo.

              Komusze numery, nie przejdą (mam nadzieję)
              Ale widzi mi sie, że trzeba stąd spadać póki można.
              I niech sie kaczory razem z mocherami lustrują do us.... śmierci
              • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:04
                Nikt nie podpisywal z toba umowy.Umowa spoleczna.Dzisiaj jestes liberalem bo wygrales ze spoleczenstwem ktore swoimi podatkami oplacalo twoja edukacje.Cwaniak czy idiota?
                • ewik_75 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:07
                  ;)))))))))))

                  umowa społeczna ;)))

                  dobre sobie ;)
                  • presentation1 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:08
                    Gratuit jest ok?
                • slav_ Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:10
                  "Spoleczeństwo" to rowniez rodzice studuijących którzy płacili podatki i utrzymywali dzieci w trakcie studiów aby im zapewnić lepszą przyszłośc a sobie podporę na starość.

                  jak napisałem wyżej:
                  "Uczyli się (podstawówka, liceum) i studiowali DOKŁADNIE na takich samych zasadach jakie obowiązują wszytkich
                  chcących (i intelektualnie zdolnych do tego) w Polsce.
                  I maja takie samo jak inni prawo szukać lepszej pracy, wyjeżdżac za granicę jak również ... strajkować
                  (KODEKS PRACY, Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowaych) jak inni."

                  To nie cwanictwo tylko korzystanie ze swoich praw.
                • bardu Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:29
                  presentation1 napisał:
                  > Nikt nie podpisywal z toba umowy.Umowa spoleczna.Dzisiaj jestes liberalem bo
                  > wygrales ze spoleczenstwem ktore swoimi podatkami oplacalo twoja edukacje.
                  Widzę, że ciągle nie możesz zapomnieć jak to za komuny było (lekarze musieli
                  zwracać koszty wykształcenia przed wyjazdem zagranicę). Coś jeszcze Cię tak
                  fascynowało w tamtych czasach?
                • lucky81 Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:32
                  Jaka umowa społeczna? Ja też studiowałem za darmo na UW, i co, ile niby jestem
                  dłużny? To tak naprawdę nie było za darmo? Ja nic o tym nie wiedziałem. Mówili,
                  że za darmo, więc brałem. Dodam że mieszkam obecnie za granicą.
                • irekkacz Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 15:35
                  może kazać wszystkim któy dostali mieszkania za komuny, żeby dopłacali, a może
                  ja się zgłoszę do gościa któremu sprzedałem mieszkanie 5 lat temu żeby
                  dopłacił ???????????
                  p.s. jesteś przybity jak paczka gwoździ
          • ewik_75 oni zwracają... 25.05.07, 11:47
            ..miesiąc w miesiąc.

            Policzmy: niech rok studiow mwdzycznych kosztuje 10.000 tysięcy słotych.
            5 lat + 1-roczna praktyka - to razem 90.000

            oni miesiecznie zarabiaja 1.500, chociaz powinni 5.000. słowem - oddaja państwu
            3.500 tysiąca miesięcznie, co daje 42.000 rocznie.

            z prostego rachunku wynika, ze "zwracaja" panstwu koszta swoich studiow w
            niecałe 3 lata pracy....

            a co potem? czemu dalej zarabiaja 1.500 a nie 5,0 jak powinni?
            • bob.x Re: oni zwracają... 25.05.07, 11:54
              ewik_75 napisała:

              > ..miesiąc w miesiąc.
              >
              > Policzmy: niech rok studiow mwdzycznych kosztuje 10.000 tysięcy słotych.
              > 5 lat + 1-roczna praktyka - to razem 90.000
              >
              > oni miesiecznie zarabiaja 1.500, chociaz powinni 5.000. słowem - oddaja
              państwu
              >
              > 3.500 tysiąca miesięcznie, co daje 42.000 rocznie.
              >
              > z prostego rachunku wynika, ze "zwracaja" panstwu koszta swoich studiow w
              > niecałe 3 lata pracy....
              >
              > a co potem? czemu dalej zarabiaja 1.500 a nie 5,0 jak powinni?


              jezeli tak chcesz liczyc to wszyscy zwracaja .....kazdy zarabia mniej niz jego
              odpowiednik w UE
              • ewik_75 Re: oni zwracają... 25.05.07, 11:58
                a czy ja pisze cos o odpowiednikach w UE?
                Nie wszyscy zwracaja.
                ja zarabiam tyle, ile jestem warta jako pracownik.

                no, ale ja nie jestem lekarzem...
                • gladius87 Re: oni zwracają... 25.05.07, 17:14
                  To masz szczęście. Ktoś tutaj napisał że 300 - 400 (taka była podwyżka w zeszłym
                  roku dla lekarzy) to on na kosmetyki wydaje. Niestety jak na polską budżetówkę
                  to jest całkiem niezła podwyżka. A czy Twoim zdaniem ktoś kto jest doktorantem
                  historii powinien zarabiać 1200 brutto? Pewnie że nie, tak samo jak lekarz po
                  studniach nie powinien brać 1000 na rękę (o ile to prawda, trudno mi w to
                  uwierzyć ale załóżmy). Ja tylko uważam że podwyżki należą się całej budżetówce.
                  Bardziej proporcjonalne, rozłożone na wiele lat. Uważam że drastyczne (takiego
                  jakiego żądają) podniesienie płac lekarzom jest bardzo, ale to bardzo
                  niesprawiedliwe względem innych grup zawodowych. Lepiej dać mniejsze podwyżki,
                  rozłożone na lata, a nie żeby korzystała tylko jedna grupa, która może
                  skutecznie szantażować.
          • bat_oczir Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:28
            presentation1 napisał:

            > Jestem za podwyzkami dla tych co zaplacili za swoje studia.Jak kapitalizm to
            ka
            > pitalizm.Jezeli nie zaplacili niech zwroca obywatelom Polski kase ktora z ich
            p
            > odatkow finansowala studia.

            powiem wprost - ODPIE..SIÉ od podatkow moich rodzicow z ktorych mialem
            finasowane moje studia.
          • tw_wielgus Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:57
            presentation1 napisał:

            > Jestem za podwyzkami dla tych co zaplacili za swoje studia.Jak kapitalizm to
            ka
            > pitalizm.Jezeli nie zaplacili niech zwroca obywatelom Polski kase ktora z ich
            p
            > odatkow finansowala studia
            Wot wylazł z was towarzysz szmaciak, a dlaczego tylko lekarze mają płacić za
            swoje studia ?
            Ty za swoje zapłaciłeś, przed wyjazdem ?
      • metall Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:16
        presentation1 napisał:

        > Lekarze dalej tkwia w komunie.

        No to powinni się z socjalistycznym rządem spoko dogadać - "jak Czekista z
        Czekistą"
      • bat_oczir Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:27
        presentation1 napisał:

        > To bezczelnosc mowic ze tylko jedni maja reprezentowac strone pracownikow.

        jakich pracownikow? Lekarze w tym protescie nie bawia sie w prometeizm, nie
        cierpia za miliony. Jesli pielegniarki czy inni pracownicy chca, moga tez
        oglosic strajk. Tak jak kiedy zreszta.
      • tw_wielgus Re: ...Falszywosc czy wyrachowanie?.......... 25.05.07, 12:54
        presentation1 napisał:

        > To bezczelnosc mowic ze tylko jedni maja reprezentowac strone
        pracownikow.Lekar
        > ze dalej tkwia w komunie.

        To ty tkwisz w komunie !!! i to głęboko mentalnie i moralnie nie potrafisz się
        z tego wydobyć.
        Lekarz nie dajcie się upokorzyć Kaczyńskim i temu drobnemu pijaczkowi w randze
        ministra.
    • wos9 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 10:13
      aisug napisał:

      > nie ulega wątpliwości, że Sł. Zdrowia osiągnęła dno, tylko że nie nastąpiło to
      > w podczas rządów KAczńskich, w ciągu ostatnich 1,5 czy 2 lat. Ciekawe dlaczego
      > pan Bukiel i cały OZZL nie ogłaszali strajków i nie wprowadzali chaosu
      > wcześniej, podzczas rządów umiłowanego SLD z wspaniałym Kwaśniewskim i
      > Millerem na czele ???? Prowokacja wyczuwalna na milę

      Tu się mylisz. Związek Bukiela przynajmniej raz na 1,5 roku wywyływał
      zadymy na zmianę z tzw. Porozumieniem Zielonogórskim. I zawsze im chodziło
      wyłącznie pieniądze dla lekarzy, a nie o sięgającą dna służbę zdrowia.
      • ewik_75 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:59
        > Tu się mylisz. Związek Bukiela przynajmniej raz na 1,5 roku wywyływał
        > zadymy na zmianę z tzw. Porozumieniem Zielonogórskim. I zawsze im chodziło
        > wyłącznie pieniądze dla lekarzy, a nie o sięgającą dna służbę zdrowia.

        no i dobrze.

        sa Zwiazkem Lekarzy a nie Organizacja Dbającą o Dobry Stan Służby Zdrowia w
        POlsce.
        Od tego jest MZ

      • eti.gda Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 14:12
        wos9 napisała:
        > Tu się mylisz. Związek Bukiela przynajmniej raz na 1,5 roku wywyływał
        > zadymy na zmianę z tzw. Porozumieniem Zielonogórskim. I zawsze im chodziło
        > wyłącznie pieniądze dla lekarzy, a nie o sięgającą dna służbę zdrowia.

        No niestety, służba zdrowia w obecnej postaci to czarna dziura, która pochłonie
        każde pieniądze i zawsze będzie mało.
    • wos9 Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 10:18
      Jak zawsze. Ale teraz już przeszedł samego siebie, kiedy nie chce dopuścić do
      stołu rozmów pielęgniarek i przedstawicieli innych środowisk medycznych, bez
      których też służby zdrowia nie będzie.
      A co do strajków i tego, że się nie odbywały, poczytaj mój wpis niżej.
      • presentation1 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 10:45
        Cwaniactwo?Przeciez lekarze w wiekszosci maja praktyke prywatna.Ich strajk nie dobije.Obecnie lekarze walcza o kase na grzbietach pielegniarek ktore tej kasy nie maja gdzie zarobic.Za strajk sie nie placi.Inna sprawa.Wielu lekarzy wypowiada sie o USA.Zgoda kazdy chcialby miec podobne zarobki.Tylko nasi lekarze zapominaja o jednym.W biznes trzeba zainwestowac.W studia takze.Ok.100 tys dolarow.Zainwestowales wiec masz kase.U nas panstwo zainwestowalo.Bo sam wiesz ze inwestycje bylych studentow-obecnie lekarzy to zero.Troche wiec logiki.
        • oryganion1 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 10:52
          ja ukończyłeś studia medyczne i dalszy ciąg - specjalizacja, doktorat - to wiesz
          jak te Państwo inwestuje - a jezeli juz to co na wiecznosc
          akurat wielu - bardzo wielu lekarzy idzie na swoje i odchodzi w ogóle z
          państwowej słuzby zdrowia albo wyjeżdża - tylko ze założenie własnej przychodni
          tyo nie jkest tylko kwestia pieniedzy a równych szans - otóż nie ma rłównych
          szans w NFZ a państwo w zaden sposób nie wspiera takich działań lekarzy - dziwne
          - Bio w interesie Państwa jest tworzenie służby zdrowia opartej w zancznej
          mierze na prywatnym biznesie / np nie strajkuja prywatne gabinety!/
          ale to jest kwesiat socjalistycznych preferencji - dla góerników przez ostatnie
          kilkanaście lat wydano na różen płacowe , pomostowe i td 100 miliardów!!
          • presentation1 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 10:59
            I masz racje .Prywatna sluzba zdrowia nie strajkuje.Ale bardzo duzo tych samych lekarzy strajkuje w publicznej sluzbie zdrowia.Pisze o tych samych co maja gabinety.To jest strajk polityczny poniewaz przez 17 lat nikt nie zrobil z rzadzacych koszyka ktory bedzie juz za miesiac.Trzeba bylo poczekac ten miesiac skoro czekalo sie 17 lat.W Sluzbie Zdrowia szykuje sie rewolucja.
            • oryganion1 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 11:08
              prawda jest tez ze ten rzad po raz pierwszy wprowadza podwyzki - ale to wszystko
              juz jest spoznione i zbyt małe - juz w AWS obiecano 11% - do dzisiaj pamietam
              jak Maksymowicz z duma to objasniał - i co z tego zostało -11 procent to był
              optymalnu budzet
              teraz państwowa służnba zdrowia to jest dno całkowite - i wczesniej czy póżniej
              wsród skandali, tragedii - straci całkowicie zaufanie pacjentów - a zwłaszcza
              tych którzy moga zapłacić
              i czy się komu to podoba czy nie bedzie tak jak jest w wielu bardzo bogatych
              krajach - gdzie biednych tez nie brakuje - i kolorowi Azjaci będa leczyć naszych
              biednych emerytów - a ci którzy beda mogli zapłacic pójda do prywatnych lecznic,
              szpitali, przychodni itd - i nikt tego nawet największy SIOLIDARNY tego nie
              zmieni - skończy sie socjalizm
              im wczesniej skończy sie ta hipokryzja tym lepiej
              • wrojoz Popieramy Bukiela i lekarzy. 25.05.07, 11:38
                Precz z Kaczyńskimi.!!
            • ewik_75 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 12:06
              a co da koszyk, jesli nawet bedzie?

              podwyzke lekarzom? Chyba zartujesz.....
        • slav_ Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 11:30
          Nie bardzo rozumiem co to znaczy "na grzbiecie pielęgniarek" ?
          - nie strajkują (gdyby strajkowały to żeczywisćie wyplaty by nie dotały a tak ciężar konsekwencji finansowych spada
          tylko na lekarzy)
          - maja prawdopodobnie mniej pracy (mniej przyjęć planowych)
          - jesli zostana wynegocjowane jakiekolwiek zmainy one też z nich skorzystają (bez własnego ryzyka)
          • irekkacz Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 15:42
            na grzbiecie pielęgniarek to znaczy po prostu:
            1/ wypowiedzieć slogan
            2/ zagrać na uczuciach obywateli
            3/ dać analogię do wrogów jedynie słusznego systemu i robotnika
            4/ itd.....
            i mamy nienawiść społeczeństwa do lekarzy
        • ewik_75 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 12:10
          > Tylko nasi lekarze zapo
          > minaja o jednym.W biznes trzeba zainwestowac.W studia takze.Ok.100 tys
          dolarow.
          > Zainwestowales wiec masz kase.U nas panstwo zainwestowalo.Bo sam wiesz ze
          inwes
          > tycje bylych studentow-obecnie lekarzy to zero.Troche wiec logiki.

          dobrze - troche logiki.
          jak polski student ma zainwestowac w swoja edukacje, chcac zostac lekarzem w
          Polsce? Moze jedynie studiowac na AM - bezpłatnie. Innej opcji brak.

          dwa. Każda inwestycja kiedyś musi się zwrócic.
          Inwestycja w studenta medycyny zwraca się po ok. 3 latach jego pracy zawodowej.
          A on dalej zarabia grosze....

          trzy. lekarz kształci się ciągle i przez to inwestuje w siebie. jego
          doświadczenia, kusry, szkolenia z nowych możliwości leczenia to duze pieniadze.
          jego wiedza jest wtedy cholernie cenna, a płaci mu się 1500 - 2000.

          Jak widzisz - inwestuje jesli moze - zarabia gorzej niz pomocnik na budowie.
        • mar018 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 12:39
          tylko że średnia zarobków lekarzy w USA wynosi 126 tys. dolarów rocznie, czyli
          że biorą kredyt w wysokości 80% swojej pensji. Studia płatne na Akademii
          Medycznej kosztują 90 tys. złotych, czyli ponad 4-krotność pensji lekarza w
          Polsce. Skoro się trzymasz logiki, to nie powinieneś napisać już ani jednego
          posta w tym temacie, bo się tylko kompromitujesz
        • bardu Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 12:41
          presentation1 napisał:
          > Cwaniactwo?Przeciez lekarze w wiekszosci maja praktyke prywatna.Ich strajk
          > nie dobije
          Ciekawe co zrobisz mądralo, kiedy lekarze zwolnią się ze szpitali i przychodni
          i pozakładają swoje prywatne praktyki (w końcu mają prawo)?

          > Obecnie lekarze walcza o kase na grzbietach pielegniarek ktore tej kasy
          > nie maja gdzie zarobic.Za strajk sie nie placi.
          Jak to na grzbietach pielęgniarek? Pielęgniarki też strajkują? Jeśli nie to co
          masz na myśli?

          > Tylko nasi lekarze zapominaja o jednym.W biznes trzeba zainwestowac.W studia
          > takze.Ok.100 tys dolarow. Zainwestowales wiec masz kase.U nas panstwo
          > zainwestowalo.
          Dlaczego nie żądasz zwrotu pieniędzy od inżynierów, informatyków, tłumaczy,
          kierowców, hydraulików, gazowników (był u mnie niedawno - za 20 min. pracy
          wziął 300 zł) itp. itd. W końcu takie zasady powinny obowiązywać wszystkich,
          nieprawdaż?
      • ewik_75 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 12:03
        to dlaczego pielęgniarki nie strajkują....
      • kolargolo a o kogo ma dbac? 25.05.07, 12:22
        o ile wiem to jest szefem zwiazku lekarzy a nie gornikow, hydraulikow czy
        artystow.
      • mar018 Re: Bukiel dba tylko o lekarzy 25.05.07, 12:33
        Ale inne środowiska chyba są zadowolone z aktualnie panującej sytuacji skoro nie
        przystąpiły do strajku...
      • piskoala Bukiel dba tylko o siebie 25.05.07, 13:45

        właśnie spotyka się z PZPRem odnowionym

        a Ty idź
    • herostrates1 Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 10:20
      Moze czas na merytoryczna debate o calym systemie. Miliard niczego nie
      rozwiaze. Religa sam niewiele jest w stanie zrobic. Zwiazek protestuje twardo
      i slusznie. Tutaj tak naprawde nie chodzi o pieniadze. Kluczem jest zmiana
      calego systemu. Sprawa jest na lata nikt nie wie jak sie do tego zabrac. Poki
      co wszystko przypomina latanie rury kanalizacyjnej plastrem z opatrunkiem.
      Zaczalbym od wyczyszczenia przedpola urzedniczego. Ustalil stawke za godzine
      pracy lekarza na poziomie okolo 100 PLN. Rynek zalatwi reszte.
      • prawdziwek1 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 10:57
        herostrates1-rynek załatwi szczególnie emerytów i rencistow.Emeryci
        wspomagajcie rząd czynem i umierajcie przed terminem-będzie potrzebnych mniej
        szpitali,lekarzy,pilęgniarek,leków itp---same plusy.
        • ewik_75 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 12:17
          prawdziwek,

          emerytom i rencistom mozna dac odpowiednie ulgi.
          pozostali placiliby pełną stawkę.
          Przeciez i tak utrzymujemy emerytow.
          zobaczmy:

          powiedzmy, ze wsrod leczacych sie jest 60% emerytow i rencistow (Założenie).
          pozostale 40% placiloby za wizyty - powiedzmy 20 PLN za wisyte. Przemnoz to
          sobie przez liczbe wizyt w roku i zobaczysz roznice dla finansow,...
      • oryganion1 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 11:00
        DOKŁADNIE TAK JEST - ALE ZMIANA SYSTEMU OCHRONY SŁUZBU ZDROWIA NIE MOŻE SIĘ
        DOKONAC WG SOCJALISTYCZNYCH WSKAŻNIKÓW - TU POTRZEBNA JEST ZMIANA CAŁEGO SYSTEMU
        - ZMIANA USTROJOWA - A NA TO NIE BEDZIE ZGODY ELITY FINANSOWO - POLITYCZNEJ TEGO
        KRAJU
        TUTAJ WŁADZE POJMUJĘ SIE JAKO PODZIAŁ LUPÓW I NIC WIECEJ - NIE DO POMYSLENIA
        JEST ZMIANA USTROJOWA BO W TAKIEJ tracą wszyscy obecni beneficjanci to raz a
        mentalnie - oddanie takich wpływów , kontraktów , i forsy - niemozliwe
        teraz jest dokładnie system socjalistyczno - etatyzm nazywany dlka zmyły
        solidaryzmem - na jedno wychodzi i nie będzie zadnych zmian a ludzie w słuzbie
        zdrowia nauczyciele beda mieli stale poczucie wyzysku a z drugiej strony żadania
        pacjentów którzy coraz lepiej wiedza jakie sa nowe metody medycyny - ale ze za
        3,0 zł dziennie na pacjenta nie mozna miec od wiktu, opierunku , komputerowej
        tomografii i przeszczepu nerki to już nie wiedza - a całe zło to oczywiscie
        pijani łapownicy na dyzurach -i mordercy oraz seksulanie wykorzystujacy matki
        pacjentek! - czekam tylko na news ze doktor zjadł pacjenta!
        • gulaga7 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 11:18
          Brawo za te wypowiedz! Tak jest-oni nigdy nie oddadza tego lupu jakim
          jestsocjalistyczna sluzba zdrowia.System patologii,gdzie niewolnicze place dla
          setek tysiecy pielegniarek i lekarzy pozwalaja kosic gruba kase nielicznym
          (politykom,lekarzom,urzednikom).Trzeba im ochrone zdrowia po prostu wyrwac ze
          zlodziejskich lap-inaczej nie oddadza.
          • wrojoz Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 11:38
            gulaga7 napisał:

            > Brawo za te wypowiedz! Tak jest-oni nigdy nie oddadza tego lupu jakim
            > jestsocjalistyczna sluzba zdrowia.System patologii,gdzie niewolnicze place
            dla
            > setek tysiecy pielegniarek i lekarzy pozwalaja kosic gruba kase nielicznym
            > (politykom,lekarzom,urzednikom).Trzeba im ochrone zdrowia po prostu wyrwac ze
            > zlodziejskich lap-inaczej nie oddadza.
            • wrojoz Aresztowanie Ziobry? 25.05.07, 11:43
              Nie, to Ziobro aresztuje. Lekarzy.? Może.?
      • b52h Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 11:35
        > pracy lekarza na poziomie okolo 100 PLN. Rynek zalatwi reszte.

        ustal i czekaj... już to możesz zrobić
        będziesz miał 8 godzin pracy w tygodniu ; w pozostałe 4 dni możesz
        zostac parkingowym np...
        Problem jest taki, że 4/5 pacjentów groszem nie śmierdzą;
        Jak lekarze chcą zarabiac dużo to muszą mieć zamożnych
        pacjentów. Pretensje do PRL, że jest inaczej...
        • ewik_75 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 12:22
          nie, to inaczej...

          Mze czas skonczyc z podejsciem "bo mi sie nalezy" i z wrzonką o bezpłatnej
          słuzbie zdrowia?

          Jesli nic się w kwestii wynagrodzenia lekarzy nie zmieni, to poupadaja szpitale
          i przychodnie, skurcza sie zasoby lekarzy, a ci, ktorzy zostana, beda pracowac
          z łaski i niesolidnie - no bo kto ich zwolni? A korupcja - będzie kwitła….
          A obok będzie kwitła prywatna służba zdrowia….
          Najwartościowsi wyjadą…

          Pasuje Ci taka wizja?
          • b52h Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 13:03
            ewik_75 napisała:

            > nie, to inaczej...
            >
            > Mze czas skonczyc z podejsciem "bo mi sie nalezy" i z wrzonką o bezpłatnej
            > słuzbie zdrowia?
            >
            80% pacjentów nie zapłaci bo nie ma z czego... Większość z nich
            "nie z własnej winy"
            • ewik_75 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 14:32


              > 80% pacjentów nie zapłaci bo nie ma z czego...

              Jak mnie nie stać na samochód, to nie domagam się, żeby mi państwo go kupiło….


              Większość z nich
              > "nie z własnej winy"
              • b52h Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 14:51
                > Jeśli kogoś nie stać na leczenie - proponuję pożyczkę konsumencką.

                jeżeli mówisz poważnie to jesteś b. głupia...
                • ewik_75 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 14:57
                  b52h napisała:

                  > > Jeśli kogoś nie stać na leczenie - proponuję pożyczkę konsumencką.
                  >
                  > jeżeli mówisz poważnie to jesteś b. głupia...

                  Za to Ty arogancka.
                  • b52h Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 15:43
                    ewik_75 napisała:

                    > b52h napisała:
                    >
                    > > > Jeśli kogoś nie stać na leczenie - proponuję pożyczkę konsumencką.
                    > >
                    > > jeżeli mówisz poważnie to jesteś b. głupia...
                    >
                    > Za to Ty arogancka.
                    no tak, sorry bardzo, ale pomysł z kredytami jest zły;
                    mozna pogardzać moherami czy ludźmi z prowincji ale oni są
                    może biedni, może słabo wyedukowani, ale
                    mają prawo decydować m.in. o wyborze posłów i rządu...
                    z ich punktu widzenia twoje rozwiązanie to zły pomysł...


              • herostrates1 Rewolucja 25.05.07, 14:52
                Co ma piernik do wiatraka. 80% spoleczenstwa nie ma pieniedzy na leczenie? Skad
                te dane? Bzdura jajo z kolcem. Leczenie podstawowe finansuje Panstwo,leczenie
                luksusowe i dopieszczania powinny byc platne extra. Jak lekarz dostanie solidne
                wynagrodzenie bedzie sie zajmowal tymi ,ktorzy opieki potrzebuja. To co jest
                teraz NFZ procedury punkty etc. to fikcja i furtka do naduzyc. Potrzebna jest
                rewolucja w mysleniu calego spoleczenstwa.
                • b52h Re: Rewolucja 25.05.07, 16:00
                  herostrates1 napisał:

                  > Co ma piernik do wiatraka. 80% spoleczenstwa nie ma pieniedzy na leczenie? Skad
                  >
                  np. z danych dot średniej płacy/emerytury; skoro lekarze chcą dużo więcej
                  zarabiać to powinni mieć bogatych pacjentów; a przeciętny polski emeryt
                  jakie ma dochody? No nie jest wina tego rządu że chorują generalnie
                  ludzie starsi... którzy mieli tego pecha, że żyli w PRL...


                  > te dane? Bzdura jajo z kolcem. Leczenie podstawowe finansuje Panstwo,leczenie
                  > luksusowe i dopieszczania powinny byc platne extra.

                  to jest proste w teorii, myślisz czemu nie ma tego koszyka
                  usług podstawowych? Bo by się okazało, że tam prawie nic nie ma
                  wszystko jest w luksusowych... reasumując zgodnie z tym co piszesz
                  bedą wtedy dwa systemy jeden: umieralnie drugi dla bogatych

                  > Jak lekarz dostanie solidne
                  >
                  > wynagrodzenie bedzie sie zajmowal tymi ,ktorzy opieki potrzebuja.

                  i będą żyli długi szczęśliwie

                  > To co jest
                  > teraz NFZ procedury punkty etc. to fikcja i furtka do naduzyc. Potrzebna jest
                  > rewolucja w mysleniu calego spoleczenstwa.

                  starszych ludzi nie obchodzi rewolucja... to normalne
            • ewik_75 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 15:00
              b52h napisała:

              > 80% pacjentów nie zapłaci bo nie ma z czego... Większość z nich

              Jeszcze jedno…
              Skoro 80% pacjentów nie stać - to skąd te ponoć gigantyczne łapówki dla lekarzy?
              Jeśli weżmiemy pod uwagę, ze większość pacjentów to emeryci i renciści, to kto
              daje te łapówki i z czego?
              No i jak to w końcu jest - są te pieniądze czy ich nie ma?

              I czy nie byłoby dla nich taniek, gdyby nie dawali jednorazowych wysokich
              łapówek, tylko w kasie płacili za usługi zdrowotne ?
              • b52h Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 16:09
                ewik_75 napisała:

                > b52h napisała:
                >
                > > 80% pacjentów nie zapłaci bo nie ma z czego... Większość z nich
                >
                > Jeszcze jedno…
                > Skoro 80% pacjentów nie stać - to skąd te ponoć gigantyczne łapówki dla lekarzy
                gigantyczne? słynny dr. G. operował rolnika i domagał się krowy...
                wybitny specjalista, cudowne ręce itd., itp. i wycenił się na 1,5 tys złotych
                trochę tanio jak dla mnie (BTW NFZ zapłacił za to pewnie 50 tys albo i więcej
                za operację która zakończyła się zgonem)
                • ewik_75 Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 16:38

                  b52h napisała:

                  > gigantyczne? słynny dr. G. operował rolnika i domagał się krowy…

                  Jak na rolnika to sporo, jeśłi ta krowa to duża czesc jego majątku, nie sadzisz?

                  > wybitny specjalista, cudowne ręce itd., itp. i wycenił się na 1,5 tys złotych
                  > trochę tanio jak dla mnie

                  Kurcze, nie rozumiem Cię.
                  Najpierw piszesz, że 80% populacji nie stać na płatne lecznie, potem ze 1,5
                  tysiąca za ratującą życie operację to tanio….
                  Poza tym - srednio wydatek na skladke zdrowotna jest rzedu kilkaset - temu
                  pacjentowi taniej by wyszlo za operacje zaplacic jednorazowo….

                  • b52h Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 16:49
                    ewik_75 napisała:

                    >
                    > b52h napisała:
                    >
                    > > gigantyczne? słynny dr. G. operował rolnika i domagał się krowy…
                    >
                    > Jak na rolnika to sporo, jeśłi ta krowa to duża czesc jego majątku, nie sadzisz
                    > ?
                    >
                    > > wybitny specjalista, cudowne ręce itd., itp. i wycenił się na 1,5 tys zło
                    > tych
                    > > trochę tanio jak dla mnie
                    >
                    > Kurcze, nie rozumiem Cię.
                    > Najpierw piszesz, że 80% populacji nie stać na płatne lecznie, potem ze 1,5
                    > tysiąca za ratującą życie operację to tanio….
                    > Poza tym - srednio wydatek na skladke zdrowotna jest rzedu kilkaset - temu
                    > pacjentowi taniej by wyszlo za operacje zaplacic jednorazowo….
                    >
                    ja też cię nie rozumiem tak tanio wyceniasz życie? dla mnie to
                    grosze... zwróć uwagę też że pacjent nie przeżył... a krowa
                    przeżyła więc może dla nich te 1,5 to było bardzo dużo. BTW czy miał szansę
                    przeżyć czy był innym rodzajem skóry, to wie tylko doktor G.
                    Po co podnosić płace takim degeneratom? Po przecież lekarze chcą
                    wszystkim równo i dużo...

                    Nawiasem mówiąc postulat częściowej odpłatności, który padł niedawno
                    IMHO jest nie do przyjęcia a to z tego powodu, że już teraz tak jest
                    (leki)
                  • b52h Re: Rozcienczanie problemu nic wiecej 25.05.07, 16:56
                    ewik_75 napisała:


                    >
                    > Kurcze, nie rozumiem Cię.
                    > Najpierw piszesz, że 80% populacji nie stać na płatne lecznie, potem ze 1,5
                    > tysiąca za ratującą życie operację to tanio….

                    BTW dziś w Rzeczpospolitej jest info nt uznanego kardiochirurga z Niemiec,
                    brał 10 tys EUR za zabieg z ubezpieczenia (nie przyznaje się) ;
                    Skoro nasz czolowy
                    wybitny itp... zadowalał się 400 EUR, to pensje lekarzy chyba nie są zle
                    (proporcjonalnie, czego wielu się domaga)...
    • jb777 Prymitywne zagrywki Religi i rządu 25.05.07, 10:24
      Dość takich nieczemu konstruktywnemu nie służacych ruchów. Lekarze zaraz wyjadą
      i wtedy to my podanicy bedziemy mieli problem. Rząd się wyleczy - ma swoje
      kliniki. Zrozumcie że na całym świecie płace np pielęgniarki i lekarza są
      zróżnicowane i nie są powiązane żadnym związkiem "przeliczeniowym". nie ma też
      w Polsce żadnego wspólnego układu zbiorowego lekarzy i innychh pracowników
      służby zdrowia. To prostackii ruch socjotechniczny - kolejny uwałaczjący w
      podmiotowość lekarzy - ludzi najlepiej wykształconych ( najdłuższe i
      najtrudniejsze studia, praca bardzo wymagająca). Podatnicy to rozumieją i
      popierają żądania lekarzy.
      • wrojoz Re: Prymitywne zagrywki Religi i rządu 25.05.07, 11:39
        Bo to są prymitywy.
    • teresa_44 Dlaczego teraz - to naturalne !!! 25.05.07, 10:37
      Nasilenie strajków lekarzy dzisiaj, a nie 10 lat temu to prowokacja?
      Czemu tyle ludzi ma takie ideologiczne postrzeganie szarej rzeczywistosci.

      Patrząc na historię, to 1 strajk w stoczni był w '70, a finał w roku 80.
      Zamiatane pod dywan problemy "dojrzewają" kilkanaście lat.
      Problem służby zdrowia nie jest problemem sporów politycznych PIS - SLD.
      Inżynier w Polsce ma już jako taki wybór, lekarz wciąż tkwi w PRL-owskiej
      rzeczywistości "czy się stoi, czy się leży, 2 tys. się należy".

      Wszelkie teorie "sprawiedliwości społecznej" niszczą zdrową motywację
      ludzi, przenosząc całą ich aktywność z istoty pracy na relacje i warunki
      w niej panujące.
      O czym może się rozmawiać w pokojach lekarskich od 10 lat? Sądzę, że bardziej o
      swoich zarobkach, mercedesie kolegi, ..., a nie o trudnych do rozwikłania
      przypadkach medycznych. W pokojach nauczycielskich chyba jest podobnie.

      Politycy (wszyskich partii) uprawiają populizm o tym, że każdy obywatel ma
      prawo do opieki zdrowotnej - w odbiorze społecznym, każdy do równej opieki.
      Widzę, że lekarze domagają się dwóch rzeczy: wyższej płacy i reformy służby
      zdrowia - dokładnie tego samego co robotnicy z historycznego Sierpnia'80.
      Po prostu, lekarze nie chcą już dłużej żyć w PRL-u i chyba mają do tego prawo.
      Mówię to jako inżynier, który takie prawo już ma od jakiegoś czasu, bo tak
      właśnie ja rozumiem sprawiedliwość społeczną.

      Jak ma wyglądać reforma? To zadanie dla polityków. W pierwszym względzie tych,
      którzy mają wpływ na rządzenie Polską - 5 lat temu SLD, teraz PIS!

      Zwiększenie obciążeń pracowniczych na rzecz zwiększenia funduszu na służbę
      zdrowia NIE JEST REFORMĄ !!! To (parafrazując) wstrzymanie podwyżki na
      kełbasę zwyczajną, ale półki w sklepie mięsnym wciąż puste.
    • the.bill1 Co robi michnikowszczyzna na codzień? 25.05.07, 10:46
      To, co opisał serbski naukowiec etnolog:

      "Zarządzanie kulturą jest sposobem sprawowania władzy. I nie mówimy tu o
      finansowaniu teatrów, wydawaniu płyt i akcjach zwalczających analfabetyzm.
      Chodzi o taki sposób manipulowania językiem, tradycją i tożsamością narodową,
      który prowadzi do zapewnienia sobie monopolu na rząd dusz.

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=45819
      • kolargolo jak zwykle na temat 25.05.07, 12:23
        czy ty w ogole czytasz chociaz tytuly tekstow, ktore komentujesz?
    • s.szechter A już myślałem że GazWyb zapomniał 25.05.07, 11:18
      o Sfrustrowanych Felczerach i ich słusznym proteście
      o równe i godne płace
    • mateusz.zuravik www.demokrata.blox.pl 25.05.07, 11:20
      Po angielsku wyraz piss (wymawia się dokładnie jak nazwę polskiej partii
      rządzącej) oznacza ni mniej, ni więcej tyle co sikać. A jako, że w językach
      obcych specjalizują się raczej wysoko wykształcone grupy społeczne, to tym
      bardziej lekarze powinni sobie wytłumaczyć, dlaczego są ciągle przez władzę
      olewani...

      www.demokrata.blox.pl
      • b52h Re: www.demokrata.blox.pl 25.05.07, 11:25
        > lekarze powinni sobie wytłumaczyć, dlaczego są ciągle przez władzę
        > olewani...

        jeżeli przymusowa składka byłaby 3x wyższa to
        by nie byli olewani? right?
        Liberał a la PO jak rozumiem... Wolność za budźetowe pieniądze
        • wrojoz Bolszewizm kwitnie przy pomocy PiS. 25.05.07, 11:44
        • ewik_75 Re: www.demokrata.blox.pl 25.05.07, 12:24
          b52h,

          budżetowe pieniądze to nasze pieniądze....

          tak - wolność.
          tak - podwyżki dla lekarzy i ferorma służby zdrowia z jej stopniową prywatyzacją

          Liberał a'la PO.
          • b52h Re: www.demokrata.blox.pl 25.05.07, 12:43
            ewik_75 napisała:

            > b52h,

            > tak - podwyżki dla lekarzy i ferorma służby zdrowia z jej stopniową prywatyzacj
            > ą
            co ci da prywatyzacja w sytuacji gdy 4/5% wydatków na SZ idzie
            z przymusowych składek. Taki "rynek" zawsze będzie chory, a zamiana
            właściciela państwowego na prywatnego nic nie zmieni a jeżeli to na gorsze...
            Zanim stwierdzisz że jest socjalistą, odpowiedz sobie na pytanie po
            co w USA jest
            • ewik_75 Re: www.demokrata.blox.pl 25.05.07, 13:19
              b52h napisała:


              > co ci da prywatyzacja w sytuacji gdy 4/5% wydatków na SZ idzie
              > z przymusowych składek.

              Prywatyzacja da to, że nie będzie szło 4/5 tylko np.. - docelowo - 1/5 z
              przymusowych składek. Resztę pokryją pacjenci, korzystający z usług Służby
              Zdrowia. I o to chodzi.

              Taki "rynek" zawsze będzie chory, a zamiana
              > właściciela państwowego na prywatnego nic nie zmieni a jeżeli to na gorsze…

              Pffff… Straszne ogólniki rzucasz i dokładne sprzeczne z prkatyką ekonomiczną.
              To właśnie państwowa własność jest najczęsciej nieefktywna.
              Najbardziej efektywne są - co do zasady - nieduże, prywatne firmy...


              > Zanim stwierdzisz że jest socjalistą, odpowiedz sobie na pytanie po
              > co w USA jest
              • b52h Re: www.demokrata.blox.pl 25.05.07, 14:59
                > Prywatyzacja da to, że nie będzie szło 4/5 tylko np.. - docelowo - 1/5 z
                > przymusowych składek.
                prywatyzacja szpitali do tego nic nie ma... można sobie wyobrazić
                system prywatnych szpitali o b. niskim poziomie świadczonych usług,
                niskich pensjach dla lekarzy, na którym to systemie zarabiają tylko
                i wyłącznie właściciele owych szpitali... Popatrz na tzw. prywatne
                szkoły wyższe... super nie.. zapewne poślesz dziecko do takiej...
                poziom prawie oxford
                ekonomia naprawdę nie jest taka prosta...
                > To właśnie państwowa własność jest najczęsciej nieefktywna.
                monopol prywatny czy państwowy to to samo, ze wskazaniem na ten
                drugi (że jest lepszy)

                jeżeli w polsce ktoś by skorzystał z twoich rad to 80% pacjentów
                leczyło by się wywarami z mniszka a 2/3 lekarzy nie miałoby co robić...
                Powtarzam skoro są tacy dobrzy niech obslugują tylko bogatych pacjentów
                gdziekolwiek ich znajdą (nawet za granicą)
                • ewik_75 Re: www.demokrata.blox.pl 25.05.07, 15:05
                  b52h napisała:


                  > prywatyzacja szpitali do tego nic nie ma... można sobie wyobrazić
                  > system prywatnych szpitali o b. niskim poziomie świadczonych usług,

                  Moja droga - to wszystko zależy od tego, jaki przyjąć model nowej
                  sprywatyzowanej służby zdrowia!


                  >Popatrz na tzw. prywatne
                  > szkoły wyższe... super nie.. zapewne poślesz dziecko do takiej…

                  Porównanie kiepskie.
                  Prywtane szkoły podstawowe i gimnazja sa akurat dużo lepsze niż publiczne, i
                  jeśli będę miała dzieci, to chętnie poślę je właśnie do takiej szkoły.
                  Co do wyzszych - sytuacja jest inna, ale to z czego innego wynika….


                  > ekonomia naprawdę nie jest taka prosta…

                  Wiem ;))

                  > jeżeli w polsce ktoś by skorzystał z twoich rad to 80% pacjentów
                  > leczyło by się wywarami z mniszka a 2/3 lekarzy nie miałoby co robić…

                  Bardzo dobrze.
                  Byłaby konkurencja wśród lekarzy,
                  Wcale nie jestem zwolenniczką zapewniania pracy wszystkim absolwentom AM.
                  Niech pracują w zawodzie Ci, dla których współczynnik "wartość za pieniądze"
                  (value for money) jest na poziomie rynkowym.

                  I powtorze ponownie - publizna sluzba zdrowia dla wszystkich w takim systemie
                  jak teraz to mrzonka...

                  > Powtarzam skoro są tacy dobrzy niech obslugują tylko bogatych pacjentów
                  > gdziekolwiek ich znajdą (nawet za granicą)

                  I tak zrobia. Ciekawe, co wtedy powiesz?
                  Mniszek tylko zostanie…
                  I nie będzie alternatywy...
                  • b52h Re: www.demokrata.blox.pl 25.05.07, 15:39
                    ewik_75 napisała:

                    > b52h napisała:

                    >
                    > I powtorze ponownie - publizna sluzba zdrowia dla wszystkich w takim systemie
                    > jak teraz to mrzonka...

                    to nie jest mrzonka tylko zapis konstytucyjny. TK może obalić nie tylko
                    ustawy dot. lustracji u uciesze publiczności wychowanej na tekstach z GW

                    zatem w takiej sytuacji:

                    większe koszty działania = lepsza jakość = mniej usług
                    albo

                    mniejsze koszty = gorsza jakość = więcej usług

                    dodatkowo przy wariancie nr 1; ci którzy nie mają kasy mogą pójść
                    do sądu że ich praw konstytucyjnych się nie przestrzega...

                    i w związku z tym oraz z powodu
                    sytuacji w jakiej znajduje się nasz kraj rozwiązanie nr 2
                    jest lepsze...

                    oczywiście można by pomyśleć o extra ubezpieczeniu, ale IMHO
                    nic nie stoi na przeszkodzie robić to teraz...

                    Natomiast pomysł niektórych żeby składka była +do dyspozycji+
                    ubezpieczonego a on sobie wybierał kasę chorych ma jeden słaby punkt:
                    80% nie płaci nic albo wcale nic, więc dość szybko byśmy mieli dwa
                    systemy jeden dla bogatych drugi dla biednych, co więcej w tym systemie
                    "bogaci" nie dzielili by się zasobami z biednymi... więc można
                    sobie wyobrazić jak ci ludzie byliby leczeni. Zaden rząd na to
                    nie pójdzie nie tylko Pis... Mówmy o rozwiązaniach realnych--a świat
                    nie jest idealnie skonstruowany...

                    >
                    > > Powtarzam skoro są tacy dobrzy niech obslugują tylko bogatych pacjentów
                    > > gdziekolwiek ich znajdą (nawet za granicą)
                    >
                    > I tak zrobia. Ciekawe, co wtedy powiesz?
                    > Mniszek tylko zostanie…
                    > I nie będzie alternatywy...
                    być może ;
                    masz sensowny pomysł?
    • presentation1 ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 11:22
      Nie zainwestowali w swoje studia jak w USA czy innych krajach.Chcieli miec gotowy biznes bez inwestycji.Panstwo oplacalo ich studia.Do Pana Religi.Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckich.Mozna dac im wiecej ,wiecej niz polskim lekarzom-cwaniakom.Dlaczego?Bo nie trzeba bylo w nich inwestowac.
      • pisuarro Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckich 25.05.07, 11:25
        Jesteś pewien, że masz te tłumy chętnych ?
        • b52h Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:28
          Dlaczego istotne jest otwracie rynku pracy głównie dla naszych wschodnich?
          dominikawielowieyska.blox.pl/html
          podyskutuj...
        • oryganion1 Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:29
          nie przyjada akurat z republik poradzieckich - bo różnica w zarobkach jest
          niewielka - zwłąszcza na Ukrainie - gdzie jest najwiecej i to dobrych lekarzy -
          wiem bo sprawdzałem
          jezeli juz pojedynczy lekarzy przyjezdzaja- to traktuja Polske jako tranzyt na
          zachód
          nawet Pakistańczy jada - ale do Anglii!
          • presentation1 Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:33
            Pakinstanczycy?Ze wzgledu na perfekt angielski.A Polscy lekarze?Statystyki odnosnie znajomosci obcych jezykow mowia o minimalizacji znajomosci
            • slav_ Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:37
              Podaj te statystyki :-)
              • wrojoz Brzydki kaczyzm 25.05.07, 11:45
                Bardzo brzydki.
            • presentation1 Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:38
              Udowodnij wiec ty ze nie mam racji?
              • wrojoz Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:40
                Putin wyleczy Kaczyńskich.!
              • slav_ Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:41
                Nie portafiąc udowodnić prawdziwości swojej tezy SAM udowadniasz jej nieprawdziwośc.
                • presentation1 Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:43
                  To zla odpowiedz.Szukam madrzejszej.
                  • slav_ Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:46
                    Po prostu podaj te statystyki :-)
            • chudyszopen Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 12:27
              >minimalizacji znajomosci

              pomijac kwestie merytoryczna twojej wypowiedzi (a wlasciwie jej brak,
              przyslowiowe bicie piany w celu odwrocenia uwagi od meritum sprawy) to
              wytlumacz mi co znaczy po polsku "minimalizacja znajomosci"
            • cameel28 Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 12:36
              Masz racje tylko czesciowo - jezyki kuleja u Polskich lekarzy, tych po 40.
              Dlatego oni nie wyjezdzaja tak chetnie i gotowi sa do strajku. Co innego mlodzi
              ludzie konczacy wlasnie studia. Wiekszosc z nich mowi biegle przynajmniej w 1
              jezyku, juz w trakcie studiow korzystaja z programow typu Sokrates i wydeptuja
              sciezki w niemieckich, szwedzkich czy brytyjskich szpitalach. Efekt taki, ze
              tworzy sie ogromna luka pokoleniowa w Polskich szpitalach - idz do pierwszego
              lepszego szpitala wojewodzkiego (nie mowie o klinikach) i spytaj sie o ilu
              spadala im w ciagu 10 lat liczba stazystow. Lekarz wyjezdzajacy za granice to
              nie absolwent wyzszej szkoly pedagogicznej czy wyzszej szkoly biznesu,
              marketingu czy Bog tam wie czego jeszcze, on nie jedzie robic na zmywaku czy
              serwowac dania w knajpie w Brighton tylko jedzie pracowac w zawodzie, od razu,
              za godziwe pieniadze i caly socjal. O ile wiec mozna liczyc ze za pare lat
              mlodzi ludzie w wiekszosci wroca (choc i w to watpie) to lekarze zostana bo do
              czego niby maja wracac - do zarobkow nizszych kilkunastokrotnie (jak to ma
              miejsce w przypadku brytyjskich lekarzy), do pacejntow, ktorzy najczesciej
              postrzegaja lekarzy jako lapowkarzy o umiejetnosciach niewiekszych niz te
              pielegniarki po liceum, do politykow robiacych z nich skryminalizowana i wyprana
              z poczucia moralnosci napietnowana grupe spoleczna? Jesli ich sie nie zatrzyma w
              kraju, to oni nie wroca. Kropka. Tylko kto w tym kraju mysli w perspektywie
              10-15 lat?
            • bardu Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 12:46
              presentation1 napisał:
              > A Polscy lekarze?Statystyki odnosnie znajomosci obcych jezykow mowia o
              > minimalizacji znajomosci
              Znaczy - jest coraz gorzej?
        • presentation1 Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 11:30
          Znajda sie.Przeciez lekarze strasza ze wyjada na zachod.Wielu z nich zna lacine a inne jezyki pobieznie.Wiec ilu wyjedzie z pobieznoscia?Tam gamoniow nie chca bo jak gamon powie Francuzowi ze nie ma kily tylko grype?Po lacinsku?
          • ewik_75 Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 12:25
            ;))

            szpitale oferują przez rozpoczeciem pracy roczny intensywny kurs języka ;)))
          • lucky81 Re:Sprowadzic lekarzy z bylych republik sowieckic 25.05.07, 12:43
            Nie bój nie bój, niejeden przełamał barierę językową.
      • presentation1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 11:37
        Niech wiec przyjada chociazby do Francji.Bedzie mi brzeczal po francusku jak kot czy pies.Jakie ma szanse?Napewno nie zmienie lekarza dlatego ze mowi po polsku.Zreszta lekarze polscy sa dosc znani.III RP ich wyksztalcila i nikt nie zechce zostac skora.
      • oryganion1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 11:45
        problem w tym ze cała słuzba zdrowia jest sprywatyzowana - na czarno oczywiście
        - a wiekszośc procesów leczniczych wyglada jak tranzakcja - zanim podejmie sie
        leczenie trwaja negocjacje - co kiedy i za ile - normalny biznes
        tylko problem w tym ze ten biznes zaczał zle isc - raz ze dzieki rozwojowi
        medycyny do stołu i zysków ordynatorzy musioeli dopóscic więcej ludzi -
        diagnostów, nfz, urzedników itd - opłacalnosc staklle spadała - doszło do tego
        ze wiele oddziałow nie ma ordynatora - nikt nie chce - odpowiedzialnosc duz ,
        roboty od cholery -
        z lapanki biora!
        biznez sie popsuł bo po drugie - ludzie maja mniej pieniedzy! a i świadomosc
        praw wzrosła
        nie mówie to złośliwie - bo uwazanm ze całe zło tkwi w tym socjalistycznym
        ukaszeniu i lekarze powinni zarabiac więcej
        tylko ze nie beda i tej patologii nie ma końca
        w normalnych kapitalistycznych systemach dawno wiadomo ikle kosztuje praca
        inzyniera, nauczyciela i lekarza - ale własnie tam mają normalny sprawdzony od
        150 lat system od czasu do czasu regulowany ale bez burzenia podstawowych zasad
        l; prawa, rynku i dobrych obyczajów.
      • oryganion1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 11:52
        pamietaj o tym ze w czasach o których mówisz nie było mozliwosci zapłacenie za
        studia - i tak koszty studiowania sa ogromne i coraz wieksze i nie można
        podnosic tego jako warunku - i jeszcze ograniczać go tylko do lekarzy
        te inwestycje Państwa w studia lekarzy oni w ciągu kilku lat niewolniczej pracy
        za 900-1200 miesiecznie już dawno z nawiązka oddali!
        to jest tylko słaby wybieg - jak nie zerwiemy z ukaszeniem socjalistycznuym nic
        z tego nie bedzie - a najwiekszym przeciwnikiem sa własnie ci którzy rxadza -
        pieniedze i beneficjanci którym w głowie sie nie mieści inne pojedzie władzy -
        jak podzialk łupów - sa gorsi niż badyci - bo złodziej chce cie obrabować i w
        nogi ONYCH masz codziennie i jeszcze im trzeb klaskać
        ludzie "dobrowolnie" pod pepesza oddali suwerenne prawa dowłąsnej dzialalnosci
        giospodarczej, i wiele innych - teraz musza to odebrać - lekarze muszą [po
        prostu isc na swoje
        • presentation1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 11:55
          Q..wa.Niewolnicza praca.A skad te wille?
          • oryganion1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 12:18
            urzedy skarbow e juz sie temu przygladały - ilosc takich willi dotyczy
            niewielkiej grupy lekarzy - a wielu pochodziło ze srodowisk które miały
            pieniadze z kilku pokoleń - tak ze ten stale podnoszony argyment nie jest mocny
            - jak sie przyjrzec na przykład o wiele większej grupie urzedników - o jest o
            wiele wiele więcej
            ale zgoda - niech to spraw2dza - np dlaczego do tej pory nie porównano
            deklaracji majatkowych z rzeczywistymi dochodami zgłaszanym w PIT-ach?

            bo wtedy nie była by potrzeby rewolucji - szybko by sie okazało ze to jest kraj
            przepełniony od złodzieji cwaniaków i k...
            wiekszosc kradnie i rwie z Polski ile sie da a po tem mówi o sasiad ma wille!
            A ON pATRIOTA JEST BIEDNY - każdy który nie opdprowadza podatku od
            przyjmowanmnych pieniedzy okrada Polskę - i nie ma pra mówic pózniej - jak to
            jest żel w szpitalach i szkołach - i jest zwykłym gnojem i złodziejem
            • presentation1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 12:20
              Z jakich pokolen?PPR czy PZPR?Znasz chyba ustawe o nacjonalizacji po wojnie?
              • ewik_75 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 12:27
                nacjonalizacja nie dotyczyła wszystkich posiadłości.
                a poza tym sporo udalo sie odzyskac po 1989
        • presentation1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 11:56
          Lekarze mowia ze pielegniarki nawet wiecej zarabiaja.A pielegniarki?Najczesciej mieszkaja w blokach lub blokowiskach.
      • teresa_44 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 11:55
        presentation1 napisał:

        > Nie zainwestowali w swoje studia jak w USA czy innych krajach.
        > Chcieli miec goto wy biznes bez inwestycji.
        > Panstwo oplacalo ich studia.

        Dlaczegom sugerujesz, że studia na akademii medycznej (w odróżnieniu do
        uniwersytetu i politechniki) powinny być płatne?
        Wszystkie "wykształciuchy" wyjeżdżają. Czy chcesz, aby w Polsce był polski
        robotnik, rolnik, emeryt, rencista i polityk, a lekarzy lub nauczycieli to niech
        władza sprowadzi z zagranicy to będzie spokój i ład społeczny :-)

        Ci immigranci mogą zatrzymać się u nas na krótko i pojechać dalej na zachód.
        • presentation1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 11:57
          Jak zaplaci czyli zainwestuje niech zada.Nie zainwestowal a chce i zada.To nie komunizm
          • ewik_75 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 12:30
            presentation1 napisał:

            >to nie komunizm

            Komunizm jest, bo mowi się ze lekarz powinien pracowac w swoim zawodzie bez
            wgzledu na wszystko i nie ma prawa strajkowac. I ze pacjentom się NALEŻY
            bezpłatna służba zdrowia, a lekarza do końca życia zawodowego ma dla dobrz
            pacjenta pracowac za grosze. To jest komunizm A gdzie dobro lekarza?
            • presentation1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 12:32
              Jak bezplatne studia.Czyli? Trzeba zmienic system i inwestowac w przyszlosc.Swoja kase a nie spoleczenstwa.
              • slav_ Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 12:39
                OK.

                Czyli WSZYSTKIE (jak rozumiem) studia płatne.

                Tylko że "społeczeństwo" jakoś tego nie chce (nawet częściowej płatności).

                Ale jest to jakies rowiązanie - nalezy do niego przekonac politykow - obecnie PiS ktory GWARANTOWAŁ (!) w swoim programie wyborczym "bezpłatne" (czyli płatne via podatki oczywiscie) kształcenie...
                • lucky81 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 12:57
                  PO tak samo, też bezpłatne studia gwarantowali.
                • presentation1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 13:09
                  Czyli?Trzeba zyc jak za pol komunizmu>?Zarobki w kit,studia bezplatne?itd?
                  • slav_ Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 13:29
                    Nie trzeba.
                    Trzeba wybrać takich politków którzy wprowadza odpłatne studia.
                    Pytanie tyko czy takowi sa w stanie wygrac wybory.
                    Wygrał PiS proponujący najbardziej z możliwch socjalną opcję (nawiasem mowiąc obiecywał LIKWIDACJE ! nfz i finansowanie opeki zdrowotnej z budżetu).
              • ewik_75 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 12:48
                presentation1 napisał:

                > Jak bezplatne studia.Czyli? Trzeba zmienic system i inwestowac w
                przyszlosc.Swo
                > ja kase a nie spoleczenstwa.

                To zmieniajmy.
                Równolegle.
                A nie mówić "nie damy wam podwyżki bo nie zapłaciliście za studia". A jak mieli
                to zrobić, skoro to kwestia systemu?
                • presentation1 Re: ....Niech wyjezdzaja....................... 25.05.07, 13:11
                  Kwestia systemu sa takze place.Zly system dziala w dwie strony.Jestes za oplata za studia?Jestes za godziwymi zarobkami lekarzy?Inwestujmy wiec w swoja przyszlosc.
      • kolargolo presentation1 - wez leki 25.05.07, 12:19
        albo przestan czytac propagandowe teksty ktore ci przesyla centrala z PiS.
        Lekarze z bylego ZSRR nie przyjada do Polski, bo im sie nie oplaca. Do Polski
        nie oplaca sie przyjezdzac zadnym lekarzom, bo twoj komunistyczny rzad PiS,
        Samoobrony i LPR uwaza ze lepiej wydac kase na Swiatynie Opatrznosci i
        jednoczesnie skasowac 70% specjalizacji dla lekarzy, ktorzy chca zostac w
        Polsce. Skoro rzad kasuje miejsca pracy dla lekarzy, to chyba tylko po to zeby
        musieli wyjechac jesli nie chca umrzec z glodu.
        • kolter Re: presentation1 - wez leki 25.05.07, 12:20
          www.tworki.internetdsl.pl/
    • piskoala Rozmowy lekarzy z Religą nie odbędą się 25.05.07, 11:27

      "Upodlony lekarz, to upodlony pacjent",
      Lekarz sam potrafi UPODLAĆ
      • ewik_75 Re: Rozmowy lekarzy z Religą nie odbędą się 25.05.07, 12:31
        piskoala napisał:


        >
        > "Wyjeżdżamy na zachód"
    • nocosty Stek bzdur 25.05.07, 11:28
      Lekarz to taka menda, która upodli pacjenta w dowolnej chwili niekompetencją,
      buractwem i czymkolwiek jeszcze chcecie. Jeżeli taki "lekarz" nie jest
      zadowolony z adekwatności wynagrodzenia powinien szukać szczęścia w stolarstwie,
      glazurnictwie lub pracy biurowej (z całym szacunkiem dla stolarzy i
      glazurników). Wypisywaczy recept nie są potrzebni temu społeczeństwu. Przynoszą
      więcej szkody niż pożytku. Odbierają swoją bezmyślnością nadzieję ludziom
      żebrzącym o pomoc. 5000-7000 zł wynagrodzenia dla tych ludzi? Prędzej
      wyekspotujemy ich do Bangladeszu, bo na Zachodzie miejsca i tak nie znajdą.
      Teraz zdychamy jak muchy. Jak nie będzie wypisywaczy recept zdychać będziemy
      weselsi - nie ograbieni z nadziei.
      A prawdziwych lekarzy jest naprawdę niewielu.
      • ewik_75 Re: Stek bzdur 25.05.07, 12:35

        nocosty napisała:

        > Jeżeli taki "lekarz" nie jest
        > zadowolony z adekwatności wynagrodzenia powinien szukać szczęścia w
        stolarstwie

        No i poszuka. A Ty będziesz się leczyl u znachora z Tybetu albo weterynarza.


        > Wypisywaczy recept nie są potrzebni temu społeczeństwu.

        S a bardzo potrzebni. Nie życzę Ci, zebyś musiał kiedyś weryfikowac to na
        własnej skórze.


        > wyekspotujemy ich do Bangladeszu, bo na Zachodzie miejsca i tak nie znajdą.

        Co za różnica gdzie, sami wyjadą. Popieram zresztą. Dopiero wtedy się ta władza
        obudzi…..
    • witek040 wyleczą nas prokuratorzy z IPNu 25.05.07, 11:33
      oni właśnie dostaną podwyżki.
      • wrojoz Re: wyleczą nas prokuratorzy z IPNu 25.05.07, 11:41
        witek040 napisał:

        > oni właśnie dostaną podwyżki.
        • wrojoz Re: wyleczą nas prokuratorzy z IPNu 25.05.07, 11:41
          • mentorlevicy Lekarze dopiero dostali podwyżki o 30% 25.05.07, 11:43
            • wrojoz Czerwone kaczynskie karaluchy. 25.05.07, 11:46
              Niszczą Polskę. Jak dlugo.?
            • witek040 jak zarabiasz 1000 zł i dostaniesz 30% 25.05.07, 11:50
              podwyżki to ci specjalnie to nie pomoże, W IPNie średnie płace wynoszą ok 3500
              • b52h Re: jak zarabiasz 1000 zł i dostaniesz 30% 25.05.07, 11:59
                witek040 napisał:

                > podwyżki to ci specjalnie to nie pomoże, W IPNie średnie płace wynoszą ok 3500
                > zł
                no tak ale ilu jest lekarzy? cały budżet IPN to 170 mln zł, a 1 Bukiel (tj 1MLD zł)
                ile to będzie dla młodego lekarza, 100 na rękę?
                • witek040 Re: jak zarabiasz 1000 zł i dostaniesz 30% 25.05.07, 12:06
                  IPN jest przykładem tego jakie są proirytety naszego państwa, oczywiście takich
                  zbędnych instytucji jest całe mnóstwo od rozdętych ministerstw, urzędów, spółek
                  skarbu państwa po cały skandaliczny system KRUSu gdzie rolnik płaci 250 zł
                  kwartalnie a ja w ZUSie prawie 900 miesięcznie
                  • b52h Re: jak zarabiasz 1000 zł i dostaniesz 30% 25.05.07, 12:22

                    > IPN jest przykładem tego jakie są proirytety naszego państwa...
                    myślę, że przez szacunek dla milionów polskich ofiar komunizmu/faszyzmu taka
                    instytucja jest potrzeba. nie należy jej oceniać wyłącznie
                    przez pryzmat lustracji, TW itp...

                    > rolnik płaci 250 zł kwartalnie a ja w ZUSie prawie 900 miesięcznie
                    e tam, to forma pomocy społecznej, dla 90% klienteli; chcesz od nich tyle
                    co sam płacisz to umrą z głodu... wieś mało daje ale i mało bierze
                    wbrew pozorom... ilu ma szane studiować za darmo? 10-letnie
                    gwarancje zatrudnienia i płacy a la spółki energetyczne też nie dla nich,
                    oceń całość nie skupiaj się na wybranym detalu
    • wojtek45-1 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:34
      prowokatorów pod sąd.
      idiotów do tworek

      Jeszcze troche i wyjadą, i dopiero będa jaja.
    • trombozuh Religa potrafi tylko podwyższać podatki,całe życie 25.05.07, 11:36
      ,jako pupilek władzy, nauczony był brać od państwa ile się da bez patrzenia na
      sens i koszty. Jak taki gość może zostać ministrem? Przecież on zielonego
      pojęcia nie ma o finansach i biznesie, on będzie tylko ssał kasę od kogo się da.
      • wrojoz Re: Religa potrafi tylko podwyższać podatki,całe 25.05.07, 11:42
        trombozuh napisał:

        > ,jako pupilek władzy, nauczony był brać od państwa ile się da bez patrzenia na
        > sens i koszty. Jak taki gość może zostać ministrem? Przecież on zielonego
        > pojęcia nie ma o finansach i biznesie, on będzie tylko ssał kasę od kogo się
        da
        > .
    • mentorlevicy niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 11:41
      zobaczymy co się stanie...ha,ha
      • b52h Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 11:46
        > zobaczymy co się stanie...ha,ha

        gdyby nie konstytucyjny zapis i no zwykła solidarnośc ze słabszymi...
        stało by się to, że 2/3
        łapiduchów musiałoby szukać innej roboty, albo z płaczem
        wróciliby do pracy za grosze
        • presentation1 Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 11:50
          I solidarnosc panstwa ze studentami.Nie placa za studia a np. w USA placa.Przywoluja czesto zarobki w USA a zapominaja ze tam za studia trzeba zaplacic z prywatnej kieszeni ok.100 tys dolarow.Inwestycja w przyszlosc.W Polsce panstwo zainwestowalo.
          • witek040 nie do końca 25.05.07, 11:56
            w USA studia są drogie ale jest bogaty system stypendialny, a u nas studia są
            bezpłatne nie tylko dla lekarzy ale dla wszystkich ( studia dzienne) a porównaj
            zarobki lekarzy i prawników.
            • presentation1 Re: nie do końca 25.05.07, 12:18
              Zmiany musza nastapic.PiS chce tych zmian.Tylko pozniej okaze sie ze lekarze chcieli wszystko a ludzie tak malo placa.Odpowiedz.Sa biedni.Jako spoleczenstwo.W tym roku lekarze straca z lapowek ok. 8 mld zlotych.Ziobro wzial za morde przestepcow wiec problem utrzymac lekarskie posiadlosci.Strajk jest polityczny.Przestepcy(tak)bronia swoich racji przestepczych.
              • kolter Re: nie do końca 25.05.07, 12:23
                www.tworki.internetdsl.pl/
              • kolargolo przestepcy to sa w rzadzie PiS 25.05.07, 12:35
                i pelnia najwyzsze funkcje w panstwie dzieki Kaczynskim i Ziobrze, ktory
                oslania ich lewe interesy. Za morde Ziobro wzial tylko lekarzy i to jak sie
                okazuje nieslusznie - patrz niesluszne oskarzenie o morderstwo. Ciekaw jeszcze
                jestem jak obliczyles ile lekarze straca z lapowek. Strajk jest o pieniadze a
                nie o dymisje Religi i dlatego nie jest polityczny. PiS to partia tworzaca
                prblemy a nie rozwiazujaca jei ostatnia rzecza jakiej chca to zmiany w sluzbie
                zdrowia. Ich to po prostu w ogole nie obchodzi.
          • b52h Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 11:56
            presentation1 napisał:

            > I solidarnosc panstwa ze studentami.Nie placa za studia a np. w USA placa.Przyw
            > oluja czesto zarobki w USA a zapominaja ze tam za studia trzeba zaplacic z pryw
            > atnej kieszeni ok.100 tys dolarow.Inwestycja w przyszlosc.W Polsce panstwo zain
            > westowalo.
            hmm, państwo? Toż to (nasze) podatki. Nie podchodził bym do tej sprawy
            tak radykalnie... Inaczej wpadniemy w paranoję... Inna sprawa to sens
            kształcenia na kierunkach (zwłaszcza typowo zawodowych), po których absolwenci
            nie mają/chcą znaleźć pracy
            w kraju... Skasować takie, np Akademie Morskie ...
            • b52h Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 11:57
              b52h napisała:
              > mają/chcą znaleźć pracy
              nie mogą miało być,
            • presentation1 Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 12:21
              W tej chwili jest paranoja.Radykalizm?W paranoi tak.W schizofremii-takze.
              • kolter Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 12:21
                www.tworki.internetdsl.pl/
          • ewik_75 Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 12:47
            presentation1 napisał:

            > I solidarnosc panstwa ze studentami.Nie placa za studia a np. w USA
            placa.Przyw
            > oluja czesto zarobki w USA a zapominaja ze tam za studia trzeba zaplacic z
            pryw
            > atnej kieszeni ok.100 tys dolarow



            To policzmy : ile wynosi srednia placa lekarza w USA?
            Przynzma, ze nie znam dokladnych liczb, ale zalozmy, ze 10 000 USD,

            Studia - jak mowisz - 100 .000

            Powiedzmy, ze lekarz wydaje an swoje utzrymanie miesiecznie 5 000 USD - reszta
            pzreznacza na splate kredytu.
            Jeśli wziąć pod uwage odsetku rzedu 5% (powiedzmy) to splaca kredyt po 21
            miesiacach - czyli niecalych 2 latach !!!!

            A unas lekarz jest obdzierany ze skory cale zawodowe zycie….
            • b52h Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 12:50
              ewik_75 napisała:

              > presentation1 napisał:

              > A unas lekarz jest obdzierany ze skory cale zawodowe zycie….

              A pacjent mieszka w bloku na przeciętnie 40m2, jeździ po dziurawych
              drogach i zarabia 1,2zł; lekarze, którzy dużo zarabiają mają bogatych
              pacjentów; w Polsce jeszcze długo tak nie będzie...
              Decyzja należy do ciebie: chcesz zarabiac
              • ewik_75 Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 13:25

                b52h napisała:


                >
                > A pacjent mieszka w bloku na przeciętnie 40m2, jeździ po dziurawych
                > drogach i zarabia 1,2zł;

                No i co to oznacza?
                Ze lekarz tez tak ma?
                To do czego to doprowadzi ?
                Ze za chwile liczba lekarzy na głowe bardzo spadnie i kto Cię wtedy będzie
                leczyl?
                Niedokszralcony, emerytowany, zadufany w sofie lekarzyna, który studia skonczyl
                40 lat temu ?
                Nikt go nie wyrzuci, bo i tak jest ostatni chetny….

                Stan zdrowia jest potrzeba pilniejsza niż stan drog IMHO.

                lekarze, którzy dużo zarabiają mają bogatych
                > pacjentów; w Polsce jeszcze długo tak nie będzie...

                Zgadza się,.
                Bo nie bedzie lekarzy.

                Jest alternatywa: albo placicsz za wizyte (nawet pare zlotych) i czesciowo
                pokywasz koszty leczenia, ale za to masz się gdzie leczyc na w miare
                przyzwoitym poziomie,
                Albo nie płacisz, ale czekasz na wizyte pol roku, na badania specjalistyczne -
                rok, wykonywane sa na starym sprzecie, a ich interpretacja i diagnoza może być
                postawiona 2 miesiace po badaniu, czyli jak się przeterminuja. Lekarzy jest
                malo, i glownie sa nisko wykwalifikowani, bo pozostali wyjechali, albo pracuja
                w prywatnych jednostkach.

                Pasi?

                > Decyzja należy do ciebie: chcesz zarabiac
                • b52h Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 15:06
                  ewik_75 napisała:

                  >
                  > b52h napisała:
                  >
                  >
                  > Chcesz się leczyc
                  • ewik_75 Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 15:12
                    b52h napisała:


                    > co bogatsi chyba tak robią, nie wierząc nawet w prywatne
                    kliniki

                    niekonsekwentna jesteś...
                    Raz martwisz sie o te 80%, ktorego ponic nie stac na leczenie, teraz mowisz,
                    ze "bogatsi juz wyjechali" - a co z tymi 80% procentami?



                    > a co w zamian, władowanie iluś tam mld w poprawę samopoczucia?

                    No właśnie !!!!!!!!!!! Co w zamian ???
                    Pokazuję Ci teraz, że jeśli nie przeprowadzi się pilnie duzej reformy SZ,
                    wliczając w to podwyżki dla lekarzy, to właśnie powyzszy scenariusz zaistnieje
                    i NIE BĘDZIE NIC W ZAMIAN !
                    A można lepiej…..

                    > bo przecież nie na poprawę jakości usług...

                    dokładnie!

                    > najlepsi i tak wyjadą... nawet jakby rząd dal 11 Bukeli zamiast 1.

                    ale nie tylu....
                    wyjedzie ich 15 osob a nie 15 000 osob...
                    a to robi różnicę.

                    >
                    • b52h Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 15:27
                      > a co w zamian, władowanie iluś tam mld w poprawę samopoczucia?

                      >No właśnie !!!!!!!!!!! Co w zamian ???
                      >Pokazuję Ci teraz, że jeśli nie przeprowadzi się pilnie duzej reformy SZ,
                      >wliczając w to podwyżki dla lekarzy, to właśnie powyzszy scenariusz zaistnieje
                      >i NIE BĘDZIE NIC W ZAMIAN !
                      >A można lepiej…..

                      Może i można ale jest to b. trudne... jeżeli w ogóle możliwe...
                      Poza tym nie można spodziewać się rezultatów w perspektywie kilku
                      lat tylko kilkunastu... Taka praca od podstaw, której rezultaty będa
                      widoczne za 2--3 gabinety, zakładając że następny nie pójdzie na
                      tanie hasełka typu 3x15, przykładowo....
                      Reasumując żaden rząd w to nie wchodzi
                      i ja się temu nie dziwię...

                      Zresztą masz pomysł? Bo hasło prywatyzacja mnie śmieszy, bez innych
                      zmian to tylko pogłębi patologię, wiec jakie są te inne zmiany?

                      Jesteśmy na dorobku, ważniejsze są drogi...

                      >> najlepsi i tak wyjadą... nawet jakby rząd dal 11 Bukeli zamiast 1.
                      >
                      >ale nie tylu....
                      >wyjedzie ich 15 osob a nie 15 000 osob...
                      >a to robi różnicę.

                      przecież ci bogatsi mogą się ubezpieczać i to robią... jest parę
                      prywatnych klinik typu swissmed; ci co tam pracują chyba nie
                      narzekają; a że wszyscy by chcieli być tak ustawieni, sorry nie
                      da się...
                      • ewik_75 Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 15:35


                        > Może i można ale jest to b. trudne... jeżeli w ogóle możliwe…

                        A kto mówi, że łatwe?? Nic nie jest łatwe, a na pewno już nic, co wartościowe
                        łatwo nie pzrychodzi!
                        Ale od tego mamy rząd i Ministra Zdrowia.

                        > Poza tym nie można spodziewać się rezultatów w perspektywie kilku
                        > lat tylko kilkunastu... Taka praca od podstaw, której rezultaty będa
                        > widoczne za 2--3 gabinety,

                        Ok., ale zacznijmy chociaż! Nie można tego odkładać.
                        A już na pewno nie można mówić "nie róbmy nic, i tak pierwsze efekty będą za
                        kilkanaście lat, to może dajmy sobie spokój"

                        >Reasumując żaden rząd w to nie wchodzi
                        > i ja się temu nie dziwię…

                        Ja też…. To cholernia trudna i drażliwa kwestia.

                        > Zresztą masz pomysł? Bo hasło prywatyzacja mnie śmieszy, bez innych
                        > zmian to tylko pogłębi patologię, wiec jakie są te inne zmiany?

                        Myślę, ze należałoby wprowadzić częściowe dopłaty do usług zdrowotnych z
                        rozbudowanym systemem ulg i rabatów dla emerytów.
                        Opłaty za łożka w szpitalach,.
                        Państwo mogłoby kredytować pożyczki na te usługi dla osób niezamożnych nisko
                        oprocentowane.
                        Zweryfikować - ale tak uczciwie - wpływy i wypływy z kasy NFZ.
                        Prywatyzowac stopniowo - na początek po 10%-15% zasobów w każdym "bylym"
                        województwie,
                        Uzależnić zarobki lekarzy od satysfakcji pacjentów.

                        To tak na początek…
                        Zreszta były tu już wypisywane różne pomysły...

                        > przecież ci bogatsi mogą się ubezpieczać i to robią...

                        A reszta? Sama się o nią upominałaś.

                        > a że wszyscy by chcieli być tak ustawieni, sorry nie
                        > da się...

                        Da się !!!
                        Właśnie da się, tylko niewolno zakładać rąk i mówic "sorry, nie da się"
                        • b52h Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 25.05.07, 15:51
                          ewik_75 napisała:

                          > Ale od tego mamy rząd i Ministra Zdrowia.
                          >
                          ani ten ani ew. opozycja nie dają nadzieji, niestety
                          słysząc Tuska na konferencji w Szczecinie, że PO to zmieni,
                          i wszyscy będą szczęśliwi (ale oczywiście bez szczegółów jak)
                          szlak mnie trafił...

                          > Ok., ale zacznijmy chociaż! Nie można tego odkładać.
                          Pełna zgoda tym bardziej, że jest to IMHO kwestia edukacji społecznej;
                          wielu uważa że to "państwo" odpowiada za ich zdrowie, tzn.
                          należy uzmysłowić wielu, że ich zdrowie to ich sprawa i np. warto
                          się dodatkowo ubezpieczyć...

                          > A już na pewno nie można mówić "nie róbmy nic, i tak pierwsze efekty będą za
                          > kilkanaście lat, to może dajmy sobie spokój"
                          >
                          Tak nie mówię, ale nie widzę szans żeby ten czy inne rządy postępowały
                          racjonalnie; dominują tematy zastępcze...


                          > Myślę, ze należałoby wprowadzić częściowe dopłaty do usług zdrowotnych z
                          > rozbudowanym systemem ulg i rabatów dla emerytów.
                          > Opłaty za łożka w szpitalach,.
                          > Państwo mogłoby kredytować pożyczki na te usługi dla osób niezamożnych nisko
                          > oprocentowane.
                          > Zweryfikować - ale tak uczciwie - wpływy i wypływy z kasy NFZ.
                          > Prywatyzowac stopniowo - na początek po 10%-15% zasobów w każdym "bylym"
                          > województwie,
                          > Uzależnić zarobki lekarzy od satysfakcji pacjentów.
                          >
                          no tak generalnie się zgadzam, oczywiście szczegóły są do uzgodnienia
                          przez fachowców, jakim się nie czuję...
            • lady_godziwa Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 26.05.07, 08:09
              ewik_75 napisała:

              > presentation1 napisał:
              >
              > > I solidarnosc panstwa ze studentami.Nie placa za studia a np. w USA
              > placa.Przyw
              > > oluja czesto zarobki w USA a zapominaja ze tam za studia trzeba zaplacic
              > z
              > pryw
              > > atnej kieszeni ok.100 tys dolarow
              >
              >
              >
              > To policzmy : ile wynosi srednia placa lekarza w USA?
              > Przynzma, ze nie znam dokladnych liczb, ale zalozmy, ze 10 000 USD,
              >
              > Studia - jak mowisz - 100 .000
              >
              > Powiedzmy, ze lekarz wydaje an swoje utzrymanie miesiecznie 5 000 USD - reszta
              > pzreznacza na splate kredytu.
              > Jeśli wziąć pod uwage odsetku rzedu 5% (powiedzmy) to splaca kredyt po 21
              > miesiacach - czyli niecalych 2 latach !!!!
              >
              > A unas lekarz jest obdzierany ze skory cale zawodowe zycie….

              Ale ty piepszysz. Nic nie iwesz, nic nie rozumiesz a kraczesz jak indor
              przed scieciem glowy.

              Czytajac twoje wypociny mozna sie przekonac ze ty soba NIC nie reprezentujesz
              i dlugo nie bedziesz reprezentowala!

              W US pierwszy rok studuiow zaczyna sie od 4,0 dolarow!

              A praktykujacy lekarz MUSI kupic MedicalMalpractice Liability insurance, za
              ktory placi okolo 300,00 dolarow rocznie (1,000,000 minimum za kazdy
              przypadek ..) bo innaczej nie przyjmie go zadne ubezpieczenie medyczne
              (wysylajace pacjentow do tych konowalow!

              Dzwon glosny bo pusty w srodku!
              • lady_godziwa Re: niech się zwalniają i pracują za pieniądze.. 26.05.07, 08:20
                qr...wa KLAWIATURA MI SIE SPIEPSZYLA! "0" nie dziala!

                Ale ty piepszysz. Nic nie iwesz, nic nie rozumiesz a kraczesz jak indor
                przed scieciem glowy.

                Czytajac twoje wypociny mozna sie przekonac ze ty soba NIC nie reprezentujesz
                i dlugo nie bedziesz reprezentowala!

                W US pierwszy rok studiow zaczyna sie od 40,000 dolarow!


                A praktykujacy lekarz MUSI kupic Medical Malpractice Liability insurance, za
                ktory placi okolo 300,000 dolarow rocznie (1,000,000 minimum za kazdy
                przypadek ..) bo innaczej nie przyjmie go zadne ubezpieczenie medyczne
                (wysylajace pacjentow do tych konowalow!

                Dzwon glosny bo pusty w srodku!
    • 2kotunia1 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:43
      AISUG jesteś źle poinformowany, albo robisz tak jak Twoi idole jest "tylko moja
      prawda". Protesty były! Ale nie o tym chcę pisać. Mam do lekarzy jedno pytanie i
      do decydentów też: dlaczego lekarze nie mają kas fiskalnych? Jeżeli tak im się
      źle powodzi to niech pozamykają prywatne gabinety. Jeżeli mechanikowi nie idzie
      to zamyka interes i koniec. Nie udało mi się zauważyć upadłego gabinetu. Po
      prostu są to w większości złodzieje i naciągacze.
      • oryganion1 Re: Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:59
        sporo w tym racji i wielu lekarzy nie protestuje przeciwko kasom - tylko ze to
        bedzie neieskuteczne Problem nie tkwi w kolejnych regulacjach i przepisach - a w
        zmianie ustrojowej. Tylko ze prywatne gabinety i lecznuice nie sa traktowane
        przez Państwo i NFZ na tych samych warunkach - wprost przeciwnie - Państwo
        postrzegba prywatna działanosc jako konkurencje ! - no i w prywatnych klinikachi
        przychodniach ciezko zatrudnic zony szwagrów i wyrzucanych co kadencje
        dyrektorów NFZ! - to co to jest za interes dla rzadzicielki -zaden - w
        pąnstwowym - wystarczy jeden telefon do partyjnego kiolegi! ERtatyzm jest piekna
        rzecza a socjalizm i solidaryzmto jest własnie dla mas - my chcemy waszego
        dobra1 AKURAT!
    • relisys1 Religa - jesteś stary i zmęczony -daj szansę innym 25.05.07, 11:50
      Nie pal - dlaczego - bo to szkodzi, odpowiada palący lekarz. Profesorku, czy
      przewidujesz tez dopłaty przez niepalacych do składki zdrowotnej na leczenie
      skutkow palenia przez palaczy - hipokryta z tego profesorka
    • ewik_75 pomieszanie z poplataniem 25.05.07, 11:51

      aisug napisał:

      > w podczas rządów KAczńskich, w ciągu ostatnich 1,5 czy 2 lat. Ciekawe dlaczego
      > pan Bukiel i cały OZZL nie ogłaszali strajków i nie wprowadzali chaosu
      wcześniej,

      Po pierwsze: owszem, strajkowali wczesniej
      Po drugie; bardziej łagodne formy się nei sprawdziły, wniosek - trzeba użyć
      ostrzejszych
      Po trzecie: dlatego teraz, ze nastapil efekt kumulacji. Jeśli pacjent jest
      wyniszczany przez gangrenę przez 3 dni, to ogólny stan wyniszczenia jego
      organizmu jest większy, niż jeśli przebywa on w tym stanie przez 1 dzień, nie
      sadzisz? A to, ktow wtedy rządzi ma znaczenie drugorzędne.
      • agaj.agaj Re: pomieszanie z poplataniem 25.05.07, 15:10
        Strajk ma podloze polityczne i jest sponsorowany przez SLD. Jak sie nie powiodly
        rozmowy to od razu polecieli na konsulatcje do komuchow. Nie rozumiem dlaczego
        przedstawiciele innych zwiazkow nie mogli byc na rozmowach w ministerstwie.

        Lekarze sa grupa zawodowa ktora od dziesiecioleci malo zarabia. Dlatego nikt ze
        starych lub mlodych lekarzy nie moze byc zaskoczony ani oburzony niskimi
        zarobkami. Juz idac na studia wiedzieli z niskich zarobkow i musieli
        zaakceptowac ten fakt.

        Problem w tym, ze lekarze rozwineli system korupcji oparty o koperty. System
        ten pada i faktycznie lekarze zostana z golymi pensjami i niskimi zarobkami.
        Ratunek jest w prywatyzycji lub czesciowej prywatyzacji resortu, ale tego sie
        nie da osiagnac strajkiem.

        A postulat, zeby lekarze sie zwalniali - az zapiera dech jak przywodcy
        strajkujacych sa oddaleni od zycia. Lekarze sie nie zwolnia bo na ich miejsce
        przyjda natychmiast inni - ci ktorzy teraz nie maja etatow.
        • ewik_75 Re: pomieszanie z poplataniem 25.05.07, 15:24
          agaj.agaj napisał:

          > A postulat, zeby lekarze sie zwalniali - az zapiera dech jak przywodcy
          > strajkujacych sa oddaleni od zycia. Lekarze sie nie zwolnia bo na ich miejsce
          > przyjda natychmiast inni - ci ktorzy teraz nie maja etatow.

          Agaj_agaj - lekarzyw Polsce brakuje…..
          BRAKUJE!
          A prywtane kliniki robią nabory… ;)
        • ewik_75 Re: pomieszanie z poplataniem 25.05.07, 15:27
          agaj.agaj napisał:

          > Strajk ma podloze polityczne i jest sponsorowany przez SLD. Jak sie nie
          powiodl

          ;)))

          Uwielbiam takie stanowcze stwierdzenia.

          "ja mam rację! Tak i już!"

          Ile to spraw upraszcza…
          Myśleć za wiele nie trzeba...
    • wicary Rozmowy lekarzy z Religą mogą się nie odbyć 25.05.07, 11:58
      Ten Religa to był kiedyś GOŚĆ na poziomie Ale alkohol i władza u PiS-dzielców
      wyprała mu mózg no i został już na zawsze PiSdzielcem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka