granat21 31.05.07, 09:28 Ile trzeba mieć w sobie podłości i chamstwa, aby dra Mirosława nazwać M e n g e l e.Ale cóż,trzeba być wyjątkowym draniem aby kogokolwiek tak określić.Autorze! Sam jesteś wyjątkowym draniem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beniak Re: Sprawa Mirosława G. 31.05.07, 09:40 Najgorsza w tym wszystkim jest ta głupia retoryka, że jeśli ktoś ma zastrzeżenia odnośnie CBA albo Ziobry to jednocześnie broni lekarza, a co za tym idzie korupcji itd.Nie można w ten sposób manipulować. W tej sprawie chodzi o dwie rzeczy. Pierwszą są zarzuty stawiane lekarzowi, a drugą zachowanie naszych szanownych władz Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: Sprawa Mirosława G. 31.05.07, 09:47 Czy ja czytając wiadomości muszę się codziennie tak denerwowac i wstydzić! W radiu słyszę, że minister spraw zagranicznych NIE przymuje kwiatów od ważnego urzędnika rosyjskiego, włączam Gazetę i widzę dr Mengele. Kurcze, czy to matolstwo nigdy nie wyszło z mentalności średniowiecznej, i nie zrozumie, że osoby sa niezależne od stanowisk. Nawet zresztą w średniowiecznym Kościele taką rozdzelność starano się zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
dosad Re: Sprawa Mirosława G. 31.05.07, 09:56 beniak napisał: > Najgorsza w tym wszystkim jest ta głupia retoryka, że jeśli ktoś ma zastrzeżeni > a > odnośnie CBA albo Ziobry to jednocześnie broni lekarza, a co za tym idzie > korupcji itd.Nie można w ten sposób manipulować. W tej sprawie chodzi o dwie > rzeczy. Pierwszą są zarzuty stawiane lekarzowi, a drugą zachowanie naszych > szanownych władz Zgadzam się, że skłonności do manipulacji są nagminne, ale wszystko ma swoje granice. Minister sprawiedliwości tyle razy przekroczył nie tylko prawo, ale granice przyzwoitości, że powinien natychmiast podać się do dymisji albo powinien być zdymisjonowany a C.B.A. -zlikwidowane. Współczuję dr. G., który został oskarżony publicznie, zanim sąd zbadał sprawę i wydał wyrok. Nawet prawdziwy zbrodniarz ma większe prawa w tym kraju. Jestem wrogiem korupcji, ale to też trzeba udowodnić przed wydaniem wyroku. Niezupełnie przekonują mnie zdjęcia w tvn. Nazywanie lekarza polskiego "Mengele" jest okrucieństwem, wręcz zbrodnią. Co się dzieje w tym kraju-jestem orzerażona! Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Re: Sprawa Mirosława G. 31.05.07, 11:50 Droga Pani! Dzieje się właśnie to co ma się dziać w tych okolicznoścach jakie istnieją. To znaczy, że kryształowa pod względem etyczno - moralnym władza ( PiS, SO, LPR) dogadza grupie sfrustrowanych ( nie oceniam na ile słusznie na ile nie) dając im odczć, że są ich "obrońcami" i szafarzami sprawiedliwości społecznej i dziejowej. Poziom umysłowy owych frustratów jest taki, że oni zaakceptują każde łajdactwo noszące "znamiona " wymierzania sprawiedliwości. Zastanawia mnie bardzo milczenie tych którzy myślą, mają cywilizowane zasady i nie kierują się w życiu prymitywną mściwością i żądzą odwetu. Czym innym jest bowiem wymierzanie sprawiedliwości ludziom którzy popełnili przestęptwa ( przez sąd) a czym innym jest zastraszanie społeczeństwa przez wydawanie i ogłaszanie wyroków przez ministra sprwiedliwości w chwili dokonanego aresztowania. Ale na taką sprawiediwość jak widać jest teraz szczególne zapotrzebowanie. Następnym etapem będzie likwidacja sądów - najpierw przez ograniczanie ich niezawisłości, a później ...... Sam minister da sobie radę. Dlatego też to atrzebowanie jest świadomie rozbudzane przez właśnie budzenie, podsycanie i zaspokajanie najniższych instynktów. Na takiej fali i na takim gruncie znakomicie buduje sie podstawy każdego totalitaryzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
dingdong1 Re: Sprawa Mirosława G. 31.05.07, 13:07 Ci panowie- ziobro i kamiński, nigdy już nie powinni mieć możliwości nikogo oskarżać!!! Ponieważ mają ewidentne zaburzenia osobowości i nie nadają się do tego co robią! Odpowiedz Link Zgłoś