Dodaj do ulubionych

Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki

28.06.07, 22:12
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • tetlian Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:18
      Nie ma to jak propaganda.
      • kaczka701 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:26
        ..po takiej wyzerce powinny babsztyle tydzien glodowac..
        • tancezr Piguły na łososiach głodowały-wystawić im rachunek 28.06.07, 22:35
          Jak to jest ze hotel mozna zrobic sobie z kacelarii. To skandal. Wystawic im
          rachuek za jedzenie, doby hotelowe i za potrzebe urzycia policji do trzymania
          na chodniku pseudo pielegniarek kopcacych faje za fają.
          • tancezr Re: Piguły na łososiach głodowały-wystawić im rac 28.06.07, 22:38
            Jak chcą wjechać to niech wyjeżdżają za granice dlaczego do tej pory tego nie
            zrobily. Znajdzie sie nie jedna osoba na wasze "maloplatne"
            stanowiska. Juz teraz lekarze strasza czarna lista tych ktorzy zatrudnia sie
            na miejsca zwalniajacych sie. W Warszawie nikt sie nie chce zwalniac bo cala
            kolejka czeka na ich miejsce...
            • emigrancik przepraszam, ale jakie to ma znaczenie dla reform? 28.06.07, 23:15
              Jakie znaczenie ma jadlospis poczekalni u premiera z reformami sluzyb zdrowia?
              To jak, bo pielegniarki (podobno) byly dobrze karmione, to teraz rzad zadowolony
              moze usiasc, a problem zdrwoia jest rozwiazany?
              • tancezr Gardias członkiem SDPLrobi sobie kampanie wyborczą 29.06.07, 01:03
                Protestujące pielęgniarki bardzo denerwowały się, gdy premier zarzucił im, że
                strajk jest haniebną akcją polityczną. I miały trochę racji. Ale w miasteczku
                namiotowym polityka była obecna. Pielęgniarki niemal otwarcie zaopatrują
                opozycyjne partie polityczne. Jeden z kucharzy, co opisał DZIENNIK ,
                przekazywał "pozdrowienia od Marka Borowskiego”.


                Tuż po zakończeniu okupacji kancelarii premiera jednak z sióstr
                dziękowała „sponsorom z socjaldemokracji”. No i kolejny zaskakujący fakt.
                Liderka protestu, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i
                Położnych *Dorota Gardias przyznała w publicznym radiu, że sama należy do tej
                partii. "Jestem członkiem Socjaldemokracji Polskiej.” - stwierdziła
                w "Sygnałach Dnia".

                Szkoda, że dopiero teraz pani Gardias to przyznała. Myślę, że mało która
                pielęgniarka z należących do związku wie, że przywódczyni należy akurat do tej
                partii" - denerwuje się posłanka PiS, była pielęgniarka Jolanta Szczypińska,
                która podtrzymuje zarzut, że strajk pielęgniarek jest polityczny.

                "Pani Dorota mieszka w Słupsku, jest członkiem organizacji słupskiej SDPL.
                Wspiera ją nasza przewodnicząca Jola Banach, która zorganizowała zbiórkę
                pieniędzy na kawę i napoje oraz pojechała z Dorotą do Warszawy" - mówi Jolanta
                Kalinowska, wiceszefowa SDPL na Pomorzu. Kalinowska chwali koleżankę
                Gardias: "Twarda baba. W 2004 r., gdy powstawała organizacja partii w Słupsku,
                startowała na przewodniczącą, ale przegrała paroma głosami. Dziś jest
                zagrożeniem dla Szczypińskiej, która się nie sprawdziła. Nie wsparła
                pielęgniarek, tylko rząd, i straciła poparcie swojego środowiska" - mówi
                Kalinowska.

                Kalinowska nie widzi różnicy w tym, że Szczypińska występuje jako polityk, a
                Gardias przedstawia się jako związkowiec, choć jest także politykiem. "To, że
                jest członkiem partii, nie musi oznaczać, że przedkłada to nad pilnowanie spraw
                pielęgniarek" - tłumaczy.

                Przemysław Kmieciak, sekretarz zarządu SDPL w województwie pomorskim przyznaje,
                że choć Gardias nie uczestniczy w pracach partii, na pomoc SDPL dla
                protestujących pielęgniarek zawsze może liczyć: "Tak, pomagamy. Np. były poseł
                Władysław Szkop ze Słupska, bliski znajomy pani Gardias, cały czas pozostaje z
                nią w kontakcie".

                Jak dodaje Kmieciak, pomagają też koledzy i koleżanki z Warszawy: "Marek
                Borowski aktywnie się włączył. Nasza młodzieżówka w Warszawie dowoziła jedzenie
                i inne potrzebne rzeczy pielęgniarkom do namiotowiska". Jak zdradza, SDPL (jako
                Lewica i Demokraci) pod okiem posła Szkopa i Gardias przygotowują program
                naprawy służby zdrowia, który wkrótce zostanie przedstawiony i stanie się
                programem wyborczym.

                Jolanta Banach zapytana o Gardias i jej działalność w partii oburza
                się: "Strajk nie jest inspirowany politycznie". I zaraz dodaje, że wszystkie
                strajki mają jakieś sympatie polityczne. "Związek zawodowy <Solidarność> jest
                umocowany po prawej stronie sceny politycznej. A związki zawodowe OPZZ są
                umocowane po stronie lewej. Jak strajkowała pani Kamińska, szefowa gabinetu
                premiera Buzka, nikt się nie pytał o jej rodowód polityczny. "Każdy wie, co to
                jest <Solidarność>. Ale mało która pielęgniarka wie, że za Ogólnopolskim
                Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych stoją partie lewicowe" - odpowiada
                na to Szczypińska.

                Szypińska stawia Gardias twardy zarzut: związkowa liderka świadomie nie
                nagłaśniała swojego zaangażowania w SDPL, bo bała się reakcji pielęgniarek i
                mediów. "Ale niech teraz nie mówi, że strajk jest apolityczny, tym bardziej, że
                reszta przywódczyń także startowała z list SLD, a niektóre należały do PZPR –
                mówi Szczypińska. Jej zdaniem potwierdza to cała sekwencja zdarzeń związanych z
                protestem, np. opowieści o tym, jak były traktowane w kancelarii premiera, a
                także to, że nie przyjęły prośby premiera i choć obiecał im podwyżki, nie
                zakończyły protestu. "Dziś na stronie internetowej kancelarii można prześledzić
                zapis, jak było naprawdę, godzina po godzinie" - zapewnia.

                Szczypińska dodaje, że strajk stał się reklamą ugrupowań politycznym. Jak
                dowiadujemy się nieoficjalnie, bardzo prawdopodobne jest, że liderki strajku
                przygotowują się do wyborów do samorządu pielęgniarek, a Gardias już do
                następnej kampanii parlamentarnej. Pielęgniarek jest w Polsce 250 tysięcy, więc
                jest o co walczyć.
                A posłanka Małgorzata Stryjska z sejmowej komisji zdrowia z PiS dodaje: "Nie
                chcemy podnosić kwestii przynależności politycznej liderek pielęgniarek, bo to
                wywołuje agresję. A w tej chwili najbardziej nam zależy na tym, by dla dobra
                pacjentów jak najszybciej zakończyć protest".

                Z dziennik.pl
                • karl Ten łosoś to propaganda w czystej postaci i ciagle 29.06.07, 01:21
                  ten łosoś.. można od niego chyba dostać uczulenia..i jeszcze odkładaja sie
                  substancje toksyczne , bo pewnie podtruty był. to kiepsko zbilansowane i
                  zróżnicowane posiłki... łosoś chyba był stary jak ogłosiły w końcu głodówkę.. ;-)
                  • mirmat1 Od łososia pielegniarki wola palowanie Hausnera 29.06.07, 01:50
                    karl napisał:

                    > ten łosoś.. można od niego chyba dostać uczulenia..i jeszcze odkładaja sie
                    > substancje toksyczne , bo pewnie podtruty był. to kiepsko zbilansowane i
                    > zróżnicowane posiłki... łosoś chyba był stary jak ogłosiły w końcu
                    głodówkę.. ;
                    >
                    M; w koncu wolaly kawe. Ale wiedzac jak serdecznie powitaly Jolante Kwasniewska
                    to te "glodujace" z SLD najbardziej lubia brutalna interwencje policji jaka
                    minister SLD Hausner zastosowal dla ich kolezanek w 2003 roku
                    • kolargolo Hausner z nimi w ogole rozmawial 29.06.07, 09:15
                      a Kaczynski przez tydzien mowil ze nie bedzie zadnych rozmow. Tylko slepy uwaza
                      ze Kaczynski ma jakakolwiek wole porozumienia. On zna jeden sposob rozmow:
                      zastraszanie i grozenie. Tylko czy wszyscy sie go boja?
                      • znajomy_jennifer_lopez Głupie kobiety nie wiedzą 29.06.07, 18:22
                        że z PiSem można tylko walczyć. Z nimi nie można rozmawiac bo są do tego organicznie niezdolni. Rozmowy, negocjacje, współprace traktują w kategoriach konfrontacji - na zasadzie ile uda sie ugrać, wyszarpać dla siebie za wszelką cene - czkawką będzie sie nam odbiłać m.in. ich gów..ne zwycięstwo na szczycie UE - kto usiadze do stołu raz podstawiony pod świaną i wykołowany? Wy byście usiedli?
                        U Kaczyńskich negocjacje to albo sie bezwarunkowo zgadzasz na ICH warunki albo spier... Ale skąd mogą to wiedzieć baby skoro póki co celną wykładnie współpracy Kaczyńskich z otoczeniem usłyszał ledwie jeden dziad.
                        • znajomy_jennifer_lopez ... i tak miały szczęście że ich nie otruli 29.06.07, 18:26
                          Nie wiedzą chyba jeszcze (czyżby nabrały sie na tę śmieszna nazwę Centrum "Dialog"?) że Kaczyńscy narzucają jedynie konfrontacje, z nimi nie można współpracować, trzeba ich zabić albo samemu zginąc. Cięzka orka jak to z fanatykami z Hezbollahu.
                          Żreć poszły do Kaczyńskuch??? Wolałbym z głodu zdechnąć.

                          z_ostatniej_chwili CBA psy PiSu badają ile pielęgniarki wydaliły, co w jakich godzinach. Demaskatorskie dane i zdjęcia już wkrótce na www.cba.swiatoszolomow.pl
                    • 4krzych1 przyjrzyjcie się dobrze Dorocie Gardias 29.06.07, 09:22
                      ...toż to bezczelny, cyniczny i wyrachowany "kobieton" i ciekaw jestem "wrażeń"
                      oddanych jej "opiece" pacjentów...
                      Niech wnikliwi dziennikarze z GW i WSI24 dotrą do tych "szczęśliwców" (jeśli w
                      ogóle są) i opiszą!!!
                      Inna sprawa, że PiS powinien wysłać do mieszkania/biura Kwaśniewskiej,
                      Borowskiego, Tuska (oczywiście), Kalisza i in "zespoły negocjacyjne" składające
                      się z ludzi takich, jak: Jacek Kurski, Artur Zawisza, Przemysław Gosiewski,
                      itp, a ci po wręczeniu swoich listów-pretensji do gospodarzy postanowią zostać
                      na czas nieograniczony w ich lokalach...
                      Zobaczmy i porównajmy wtedy reakcje i działania stron!!!!
                      To w ogóle doskonały temat do kolejnej prowokacji dziennikarskiej w typie
                      Morozowskiego i Sekielskiego z WSI24!!!
                      Zobaczycie jak im skoczy oglądalność!!!
                      Sukces gwarantowany, jak kolejny "Big brother"!!!
                  • 4krzych1 nic tylko zająć siedziby Agory i TK i patrzeć... 29.06.07, 09:43
                    ... co wtedy zacznie się dziac!!!!
                • sumienie.lk A o metodach godnych SS i UB zapomnieli? 29.06.07, 08:37
                  Pewnie prowadzenie rozmów co trzy godziny (także w godzinach nocnych) rząd
                  klamcy Jarosława Kaczyńskiego i jego służalczyki uważają za normalne
                  postępowanie, a spanie na wykładzinie i przykrywanie się gazetami jest, zdaniem
                  tego pisiorkowego chamstwa, godne kobiety.
            • herr_borys Re: Piguły na łososiach głodowały-wystawić im rac 28.06.07, 23:20
              Taaaaaaaaakk!!! Trzebyło je powywieszać na lampach i kłopot z głowy a opinii
              publiczej przekazać, że same popełniły samobujstwo w akcie protestu. TAKIM
              PSEŁDO KOLABORANCIK PIELENGNIARKOM MÓWIMY ZDECYDOWANE NIE !!!
              A no i jeszcze rachunek rodzinie wystawić, za szkody moralne poniesione przez
              całą kancelarię!!!
            • renifer_lopez A co z piwem? Nie było! To skandal! 29.06.07, 00:22

              A wina do posiłku? Tez nie było. Do łososia pasuje białe alzackie, renskie lub
              mozelskie. To skandal, że im tego nie dostarczono. No i jak mogły negocjowac o
              suchym pysku? Rząd nie ma litosci. Stad ten protest.
          • varvar premier odmówił rozmów to trza budzic o 2,3,4 i 7 28.06.07, 23:39
            !
            • maretina Re: premier odmówił rozmów to trza budzic o 2,3,4 29.06.07, 09:19
              skandal, a co z 5 i 7?:)
          • plugawy_len Re: Piguły na łososiach głodowały-wystawić im rac 29.06.07, 01:09
            tancezr napisał:

            > rachuek za jedzenie, doby hotelowe i za potrzebe urzycia policji do trzymania

            Użycia dziecko, użycia.
          • peryklejtos Re: Piguły na łososiach głodowały-wystawić im rac 29.06.07, 08:33
            tancezr napisał:

            > Jak to jest ze hotel mozna zrobic sobie z kacelarii. To skandal.

            Myślisz, że po co rząd wypuścił ten "opis pobytu"?
            Właśnie po to, żeby takich ciołków jak ty napuścić na pielęgniarki, a od siebie
            odsunąć odpowiedzialność. Albo jesteś taki głupi albo ci za to placą.
      • 7czester7 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:27
        Właśnie jedna pani z tych pielegniarek, potwierdziła, że raport jest prawdziwy (
        w TVP3). Na pytanie, czy nie uwaza, ze to byly jednak komfortowe warunki,
        odpowiedziła: spanie w spiworze uwaza pani za komfort???
        Jaja jak berety;)
        • emigrancik Ten rzad podzielil spoleczenstwo, jak nikt dotad 28.06.07, 23:17
          Nie udalo sie komunistom, nie udalo sie nazistom. Ale pisowi sie udalo. Brawo
          panowie! Wszak nie w jednosci sila. Liberum Veto, i sejm czteroletni.
          • gburiaifuria Re: Ten rzad podzielil spoleczenstwo, jak nikt do 29.06.07, 00:34
            emigrancik napisał:

            > Nie udalo sie komunistom, nie udalo sie nazistom. Ale pisowi sie udalo. Brawo
            > panowie! Wszak nie w jednosci sila. Liberum Veto, i sejm czteroletni.

            prawda, ja juz nawet w srodkach komunikacji miejskiej postanowilam przed
            ustapieniem miejsca pytac czy popieraja PiS i czy sluchaja radyja, jesli
            odpowiedz bedzie twierdzaca-trudno, niech stoja sobie nawet gdyby byli o kulach.
      • psychcio Nie przyjdę z wizytą do Kaczyńskich! 29.06.07, 04:05
        Potem wypominaliby mi czym mnie częstowali!
      • eti.gda Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 29.06.07, 09:20
        tetlian napisał:

        > Nie ma to jak propaganda.

        "Jak się sam nie pochwalisz, to chodzisz jak opluty". (przysłowie radzieckie).
        Ale na Śląsku mówi się, że jak ktoś się sam chwali, to jakby się gównem mazał.
      • bardu Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 29.06.07, 09:39
        No cóż - nie ma ostatnio czym się chwalić to chociaż pielęgniarki mu się nawinęły.
    • mwojtczak Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:25
      a co codziennie wpieprza Kaczyński.proszę o menu
    • wiracha W piątek wędlina??? A co na to Ojciec Dyrektor? 28.06.07, 22:26
      Przecież to niemoralne.
      • rtg Re: W piątek wędlina??? A co na to Ojciec Dyrekto 28.06.07, 23:20
        Rząd IV RP, ponoć katolicki, zmusza pielęgniarki do grzechu spozywania mięsa w
        dzień postu. Załosne.
        • bwwald Re: W piątek wędlina??? A co na to Ojciec Dyrekto 28.06.07, 23:26
          rtg napisał:

          > Rząd IV RP, ponoć katolicki, zmusza pielęgniarki do grzechu spozywania mięsa w
          > dzień postu. Załosne.

          A mieli im ikrę z łososia podawać? ;)

          PS. Łosoś to jest "zwykła" ryba chyba w całym cywilizowanym świecie.
          • koham.mihnika raczej ikre z jesiotra, jesli juz. poza tym, losos 29.06.07, 01:03
            nie jest zwykla ryba. Wedzone pstragi miejscowego chowu moge kupic za 16
            dolarow, norweski wedzony losos kosztuje od 25 do 50 dolarow za kilogram, w
            zaleznosci od sklepu. Swieze ryby sa po kilka, kilkanascie dolarow.


            bwwald napisał:

            > rtg napisał:
            >
            > > Rząd IV RP, ponoć katolicki, zmusza pielęgniarki do grzechu spozywania mi
            > ęsa w
            > > dzień postu. Załosne.
            >
            > A mieli im ikrę z łososia podawać? ;)
            >
            > PS. Łosoś to jest "zwykła" ryba chyba w całym cywilizowanym świecie.
            • onufry.zagloba Mowisz o prawdziwym dzikim lososiu. W Polsce 29.06.07, 02:24
              sprzedaje sie raczej lososie hodowlane.
              • koham.mihnika w Morzu Polnocnym? 29.06.07, 02:35
                onufry.zagloba napisał:

                > sprzedaje sie raczej lososie hodowlane.
                • onufry.zagloba To nie wiesz, ze sa farmy lososiowe? Roznica 29.06.07, 03:03
                  jest i w smaku, i w kolorze mieska - poszukaj sobie w necie. Niemniej mozesz
                  spac spokojnie: cena jaka placisz wskazuje na prawdziwego lososia! Te lewe sa
                  sprzedawane np. w Tesco (a u was moze w Walmarcie).
                  • koham.mihnika na tasmanii sa farmy, ale ja kupuje norweskie 29.06.07, 04:16
                    w Warszawie widzialem wedzone lososie w supermarketach, ale roznica w cenach
                    byla istotna. Ale w Warszawie to ja jadlem sledzie nie lososie. Sledzie w
                    Australii sa qrewsko drogie. no i nie ten smak. Kiedys mozna bylo kupic dobre
                    sledzie w koszernych sklepach, ale sie skonczylo. Zamiast porzadnej puszki 1.5
                    kg sprzedaja plastikowe tacki po cwierc kilo. ze sie chce rabemu tyle opakowan
                    poswiecic?
                  • eti.gda Re: To nie wiesz, ze sa farmy lososiowe? Roznica 29.06.07, 09:58
                    onufry.zagloba napisał:

                    > jest i w smaku, i w kolorze mieska - poszukaj sobie w necie. Niemniej mozesz
                    > spac spokojnie: cena jaka placisz wskazuje na prawdziwego lososia! Te lewe sa
                    > sprzedawane np. w Tesco (a u was moze w Walmarcie).

                    Próbowałem jeść jedne i drugie. Różnica jak między kaszanką i szynką.
            • bwwald Re: raczej ikre z jesiotra, jesli juz. poza tym, 30.06.07, 00:07
              > nie jest zwykla ryba. Wedzone pstragi miejscowego chowu moge kupic za 16
              > dolarow, norweski wedzony losos kosztuje od 25 do 50 dolarow za kilogram, w
              > zaleznosci od sklepu. Swieze ryby sa po kilka, kilkanascie dolarow.

              1. Nie zauważyłeś sarkazmu jeśli chodzi o ikrę? ;)
              2. "Tu nie ma ryb" ;)
              3. Nic nie pisałem o obywatelstwie ryb (obywatelstwo norweskie?)

              PS. Naucz się "netykiety" - czy jak to się teraz zwie...
              • koham.mihnika uczyl Marcin Marcina...jak u Ciebie z netykieta? 30.06.07, 10:27
                bwwald napisał:

                > > nie jest zwykla ryba. Wedzone pstragi miejscowego chowu moge kupic za 16
                > > dolarow, norweski wedzony losos kosztuje od 25 do 50 dolarow za kilogram,
                > w
                > > zaleznosci od sklepu. Swieze ryby sa po kilka, kilkanascie dolarow.
                >
                > 1. Nie zauważyłeś sarkazmu jeśli chodzi o ikrę? ;)
                > 2. "Tu nie ma ryb" ;)
                > 3. Nic nie pisałem o obywatelstwie ryb (obywatelstwo norweskie?)
                >
                > PS. Naucz się "netykiety" - czy jak to się teraz zwie...
                • bwwald Re: Trochę lepiej niż u Ciebie IMHO 30.06.07, 21:12
                  • koham.mihnika IMHO - exactly! in Y.O.U.R very humble opinion 01.07.07, 02:41
                    BTW, na tym forum czasami trzeba porozpychac sie lokciami. Za duzo nawiedzonych
                    czerwono-czarnych.
    • bwwald Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:31
      dan3iger napisał:

      > Szuje i gnoje z PiS.

      Raczej nazwałbym ich _prawdziwymi_ komunistami ;) O ile GW nie karmi nas
      propagandą. Jedną już (przeciwstawną) mieliśmy dziś w Dzienniku i TVN24.

      • bwwald Przepraszam "Dziennik" 28.06.07, 22:53
        bwwald napisał:

        > O ile GW nie karmi nas
        > propagandą. Jedną już (przeciwstawną) mieliśmy dziś w Dzienniku i TVN24.

        Pomyliłem Dziennik z Rzepą,
        www.kprm.gov.pl/070627-2.htm
        która przedstawia fakty podane przez Kancelarię i stara się być obiektywna,
        czego nie można powiedzieć o dzisiejszym programie w "Skanerze Politycznym" w
        TVN24.

        PS. Pan ze Skanera Politycznego przerósł Urbana "niewiedzą" ;)
    • kataryna.kataryna Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:35
      Ale się wymęczyły! Codziennie łosoś! Okrutny człowiek z tego Kaczyńskiego.
      • bwwald Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:39
        kataryna.kataryna napisała:

        > Ale się wymęczyły! Codziennie łosoś! Okrutny człowiek z tego Kaczyńskiego.

        Co ryba, to ryba! Trochę śmierdzi, ale efekt psychologiczny, zważając na brak
        podpasek jest pewnie niesamowity ;) Nawet Urban w czasie stanu wojennego by na
        to nie wpadł ;)
      • wieslaw.rewerski Do kataryny.kataryny 29.06.07, 00:19
        kataryna.kataryna napisała:

        > Ale się wymęczyły! Codziennie łosoś! Okrutny człowiek z tego Kaczyńskiego.

        Powiedziałbym raczej, że perfidny. Na zewnątrz nazywał je przestępczyniami, ale
        w kancelarii - karmił, podtrzymując ten ich rzekomo przestępczy status. Nie
        można żądać opuszczenia lokalu i równocześnie organizować warunki do
        nieopuszczania go. W tej sytuacji nie było żądania w rozumieniu art. 193 kk, a
        więc nie było też przestępstwa.

        Pozwól też na uwagę o charakterze osobistym. Jest mi bardzo przykro, gdy co
        jakiś czas natykam się na Twoje wypowiedzi i widzę, że bez reszty dałaś się
        ogłupić (wybacz to słowo!) propagandzie PiS. To naprawdę nie pasuje do Ciebie...
        • koham.mihnika Re: Do kataryny.kataryny - Lenin wiecznie zywy: 29.06.07, 01:05
          to w zwiazku z jego stwierdzeniem o uzytecznych id...ch.
        • mirmat1 Pielegniary tez zlamaly prawo palac papierosy 29.06.07, 02:02
          wieslaw.rewerski napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Ale się wymęczyły! Codziennie łosoś! Okrutny człowiek z tego Kaczyńskiego
          > .
          >
          > Powiedziałbym raczej, że perfidny. Na zewnątrz nazywał je przestępczyniami,
          ale
          >
          > w kancelarii - karmił, podtrzymując ten ich rzekomo przestępczy status. Nie
          > można żądać opuszczenia lokalu i równocześnie organizować warunki do
          > nieopuszczania go. W tej sytuacji nie było żądania w rozumieniu art. 193 kk,
          a więc nie było też przestępstwa.
          >
          NAWET GOZEJ: CYTUJE "· Przedstawiciele Komisji Trójstronnej przekazali paniom
          papierosy, soki owocowe i inne napoje. Po przeprowadzeniu niezbędnych procedur,
          panie otrzymały także przekazane ubrania, lekarstwa oraz środki higieniczne."
          A JA MYSLALEM, ZE PALENIE PAPIEROSOW W URZEDACH JEST ZAKAZANE !!!!
      • gburiaifuria Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 29.06.07, 00:31
        kataryna.kataryna napisała:

        > Ale się wymęczyły! Codziennie łosoś! Okrutny człowiek z tego Kaczyńskiego.
        >

        nooo, jak sie wierzy kaczynskiemu, ktory moze i prywatnie czasem powie cos co
        nie jest klamstwem, ale oficjalnie mu sie to nie zdarza- patrz zapewnienia, ze
        nie bedzie premierem, jesli jego brat zostanie prezydentem, obietnice, ze nie
        spotka sie wiecej z Lepperem, wczesniej zapewnienia, ze nie moze byc koalicji z
        Samoobrona, to znaczy, ze jest sie niezle slepym. Moze cos na otrzezwienie?
      • koham.mihnika Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 29.06.07, 00:58
        kataryna.kataryna napisała:

        > Ale się wymęczyły! Codziennie łosoś! Okrutny człowiek z tego Kaczyńskiego.

        ja to rozumiem, lubie lososia, ale bez przesady codziennie! Raz na tydzien;
        wystarczy ze przez pozostale dni musze jesc szynke lub poledwice.
    • ogr77 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:40
      Faktycznie, powinni wstawić paniom łóżka do tej sali. Karimaty to żaden komfort.
      A brak telewizora to już tortura. Rząd postąpił szczególnie podle, serwując
      kanapki z łososiem (nie każdy lubi ryby) i ograniczając podawanie gorących zup.
      Może premier nie zdaje sobie sprawy, ale zupy są najbardziej pożywne. A mówienie
      o 'nieograniczonej ilości' napojów to już kpina - przecież nie da się wypić
      dziennie więcej niż kilka litrów.
    • relisys1 [...] 28.06.07, 22:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • grogreg Ludzki rzad. Ja w ramach wdzecznosci...... 28.06.07, 22:46
      Nie nazwalem dzisiaj Pana Premiera ............., ........... i ........ .......
      Pozwolilem sobie na absencje slowna wgledem Wicepremierow Leppera i Giertych i
      oszczedzilem pod ich adresem sformuowan typu .............., .............
      ........ ............ oraz .......... ........... ............ .
      Mysle, ze osoby bezposrednie zainteresowane, dzieki wrodzonej inteligencji i
      chwalebnemu samokrytycyzmowi beda wiedzialy co w miejsce kropek wstawic. Gdyby
      jedna moje przypuszczenie bylo zbyt optymistycznym, oznacza to iz owe osoby sa
      .................., .............. i ................. .
      Dziekuje.
    • cygan37 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:48
      Cynizm PiSiaków.
      Te 4 przedstawicielki środowiska medycznego zostały podstępnie wprowadzone w
      błąd.
      Wpuszczono je jako delegację na spotkanie z premierem rządu RP bo miały
      przekazać petycję strajkujących i ustalić harmonogram dalszych negocjacji,
      tylko to i nic więcej.
      Weszły w dobrej wierze, że do spotkania dojdzie bo po cóż innego by je tam
      wpuszczano.
      Arogancja władzy "solidarnego państwa" kazała im czekać 6 dni.
      • kaczka701 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:53
        ..jasne cygan..mozna tobie wierzyc jak cyganowi
      • ogr77 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:55
        Chodzi o to, że do tej pory pielegniarki mówiły bez przerwy o 'uwięzieniu',
        'strasznych warunkach', 'jak usłyszałam, w jakich warunkach one tam są, to się
        popłakałam, a koleżanka zemdlała' itp. Wyglądało na to, że należą im się
        uprawnienia kombatanckie.
        • cygan37 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 29.06.07, 00:13
          Czy czytasz to co piszesz?
          Pielęgniarki nie poszły tam na wycieczkę ale miały za sobą poparcie setek
          tysięcy pracowników służby zdrowia i milionów Polaków a były delegacją z
          wszelkimi upoważnieniami strajkujących.
          Czy miały za 10 minut wrócić i powiedzieć że nie udało im się spotkać Premiera?
          Czekały w miejscu pracy szefa rządu a ten chociaż bierze z naszej krwawicy
          uposażenie nie pojawił się w miejscu pracy, zrejterował, położył uszy po sobie
          bo się bał. Nagle cały świat mu się zawalił bo ciemna masa nie dostrzegła
          najważniejszych zagrożeń dla kraju, które to zagrożenia tak mistrenie przez
          półtora roku budował. Ludzie zawołali "chleba!" a nie teczek czy głów
          wykształciuchów.
          Okazał się cienkim bolkiem, niekompetentnym stawieniu czoła prawdziwym
          wyzwaniom.
          Te wyliczanie kanapek i rosołków to może pasuje do białoruskiego Baćki a nie to
          Kaczyńskiego - ponoć prawdziwego Etosu Solidarności.
          Kto miał tym poddanym potwornej presji kobietom dostarczać podstawowe środki do
          życia i higieny - Międzynarodowy Czerwony Krzyż?
          • bwwald Urodziny 29.06.07, 00:18
            > Nagle cały świat mu się zawalił bo ciemna masa nie dostrzegła
            > najważniejszych zagrożeń dla kraju, które to zagrożenia tak mistrenie przez
            > półtora roku budował.

            Może "zabalował" dzień wcześniej. Zrozum drugiego człowieka.
          • ogr77 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 29.06.07, 00:33
            Piszesz nie na temat. Twierdzę, że warunki w jakich przebywały pielęgniarki,
            okazały się inne, niż przedstawiały to ich koleżanki w 'miasteczku' (płacz,
            omdlenia). Nie wypowiadałem się nt. przebiegu manifestacji, strajku, cienkich
            bolków, czerwonego krzyża czy czego tam chcesz. A z tą 'potworną' presją to moim
            zdaniem przesadzasz, ale widocznie w przeciwieństwie do mnie bezbłędnie
            dostrzegasz wszelkie potworności i potrafisz się wczuć w rolę zastraszonej,
            żywiącej się jedynie kanapkami, poddanej potwornej presji pielęgniarki.
            • cygan37 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 29.06.07, 12:27
              Przecież nie o to chodzi co mówiły pielęgniarki na zewnątrz a co dostały jeść
              te czery delegatki.
              Czy słyszeliśmy jakieś wypowiedzi, że poją je roztopionym ołowiem?
              One nie poszły tam na kanapki ani na kawę ale po to by przekazać premierowi
              papiery.
              Cienki Jarek krył się przez 6 dni jak szczur bo zabrakło mu odwagi cywilnej i
              własną indolencję pokrywał argumentami dobrymi może dla pięcioletnich
              przedszkolaków, że nie złoił im skóry i smacznie nakarmił.
              Jeżeli już je tam ktoś wpuścił to logicznym było, że należało zapewnić
              możliwość kontaktowania się delegatek z grupą na ulicy.
              Nawet w Stoczni Gdańskiej rodziny mogły przekazywać strajkującym robotnikom
              paczki z żywnością, kocami i czym tam jeszcze.
    • presentation1 ...Skoro.............. 28.06.07, 22:57
      kitle byly tak glodzone,ponizane,maltretowane mam nadzieje ze rzadzacy maja tasmy rejestrujace kazdy ruch w gabinecie.Czas spoleczenstwu pokazac jak biale kitle klamia.
      • leszlong Re: ...Skoro.............. 29.06.07, 09:12
        Ja tez czekam, tylko pewnie się okaże, że przy filmie manipulowano jak podczas
        zatrzymania Barbary Blidy. Jeśli było ok, to dlaczego zagłuszano komórki?? Żeby
        nie powiedziały jak jest cudownie i reszta pielęgniarek nie ruszyła do jedzenia??
    • kat_ja1 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 22:59
      ale głodówka, grapefruity i sok pomidorowy.....niektórzy tak się odżywiają, nie
      wiedziałam, że to się nazywa głodówka?:)
      • bwwald Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 23:05
        kat_ja1 napisała:

        > ale głodówka, grapefruity i sok pomidorowy.....niektórzy tak się odżywiają, nie
        > wiedziałam, że to się nazywa głodówka?:)

        Jak długo? Podobno organizm potrzebuje białka, którego "grejfruty" i sok
        pomidorowy ma aż nadmiar ;)
      • presentation1 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 23:06
        Po prostu kitle klamia.
        • eldorado.4.rp Wątpię 28.06.07, 23:30
          twoja władza kłamie od momentu narodzin.
          Wspomnę jak grając rolę w jednym filmie ukradli swojej matce ostatni bochenek
          chleba i ten nawyk pozostał,stawiam że nie dali nic a jeszcze zabrali to co
          piguły przyniosły.
        • rlnd Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 23:31
          No tak, bo prawda plynie z ust tego rzadu wprost kaskadami.
          Dajcie mi moje "Tanie Panstwo" !
      • eti.gda Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 29.06.07, 09:23
        kat_ja1 napisała:

        > ale głodówka, grapefruity i sok pomidorowy.....niektórzy tak się odżywiają,
        nie
        > wiedziałam, że to się nazywa głodówka?:)

        Bo to była przerwa obiadowa.
    • ogr77 Re: Rząd chwali się czym karmił pielęgniarki 28.06.07, 23:07
      Ja akurat lubię kanapki z łososiem, dlatego chętnie bym posiedział trochę w
      KPRM. Ale nie aż tydzień. Chyba że miałbym komputer z szybkim netem.
      • puchowy laptop z netem pewnie i by sie znalazł ;) 28.06.07, 23:12
        hihihi

        i tak to biedne małe piguły ... głodowały

        "Biała głodówka" - czyli kanapki z łososiem ;)
        • bwwald Re: laptop z netem pewnie i by sie znalazł ;) 28.06.07, 23:20
          puchowy napisał:

          > hihihi
          >
          > i tak to biedne małe piguły ... głodowały
          >
          > "Biała głodówka" - czyli kanapki z łososiem ;)

          Byłeś kiedyś za granicą? Tam często droższa jest szynka niż łosoś. Jeśli
          chciałem zaoszczędzić, to kupowałem właśnie łososia.
          • garnek11 Re: laptop z netem pewnie i by sie znalazł ;) 28.06.07, 23:57
            Twierdzisz, ze rzad, zeby zaoszczedzic na pielegniarkach, kupowal losos za
            granica, czy co?
            • bwwald Re: laptop z netem pewnie i by sie znalazł ;) 29.06.07, 00:05
              garnek11 napisał:

              > Twierdzisz, ze rzad, zeby zaoszczedzic na pielegniarkach, kupowal losos za
              > granica, czy co?

              Nie jestem wędkarzem i niczego takiego nie sugerowałem;) Może kupowali w Polsce
              od pośredników.
              • scoolony Zniesmaczonym.. 29.06.07, 00:31
                Mam wrażenie, że jesteście bandą rozwydrzonych nastolatkoow, na garnuszku
                rodzicoow. Kpiny i szyderstwa z kobiet walczących o godziwy byt dla swych
                rodzin, to plucie w twarz, także waszym własnym matkom. Pewnie nie zdajecie
                sobie sprawy, ilu upokorzeń wymaga dostarczanie wam pod nos kanapeczek, ktoorych
                odmawiacie strajkującym, i ktoore wyrzucacie w drodze powrotnej ze szkoły.
                Dorośniecie, ktoś będzie orał wami za miskę ryżu dzieloną na czworo, a gdy się
                zbuntujecie..takie jak wy, szczury z "galerii handlowej", powiedzą:
                Nie mają chleba? Niech jedzą ciastka.
                Czego wam z serca całego życzę.
                • garnek11 Re: Zniesmaczonym.. 29.06.07, 00:41
                  Nie, to nie o to chodzi. Zupelnie rozumiem sytuacje materialna pielegniarek z
                  "ludzkiego" punktu widzenia i z punktu widzenia walki o byt. Ale oddzielmy
                  problem od czlowieka.

                  Tak naprawde, to mozna w ten sposob dojsc do "prostego" i "logicznego"
                  stwierdzenia, ze kazdy kto malo zarabia powienien zarabiac wiecej, by "godnie
                  zyc". Czyli ze kazdy powienien zarabiac wiecej. Bo "walczy o godziwy byt".

                  Toz to komunizm w czystej postaci.

                  A Pan/Pani zle nam zyczy. I widac w tym zwykla zawisc i najpodlejsze odruchy.
                  • scoolony Zniesmaczonym nadal 29.06.07, 01:03
                    Nie będę tu przypominał wyborczych obietnic naszych "braci mniejszych".
                    Komunizm, to oni obiecywali reaktywować. Jak na razie pracują nad
                    wyeliminowaniem z, tzw. dyskursu społecznego, wszelkich elit intelektualnych.
                    Pielęgniarki postawili ponad "skorumpowanych" lekarzy, a jedyne co im mają do
                    ofiarowania to sok warzywny do zatkania gęby?
                    'Zle życzę wszystkim, z własnej woli przyłączającym się do nagonki.
                    Scoolony.
                    • garnek11 Re: Zniesmaczonym nadal 29.06.07, 01:13
                      Odchodzac od politycznych zamiarow pan pielegniarek, ktore dziwnym trafem byly
                      na listach - o ile sie nie myle SLD -, ciagle uwazasz, ze kazdemu kto powie, ze
                      jego praca jest ciezka i wyczerpujaca, "nalezy sie"?

                      "Czy sie stoi, czy sie lezy..."?

                      > Jak na razie pracują nad
                      > wyeliminowaniem z, tzw. dyskursu społecznego, wszelkich elit intelektualnych.

                      Kiedy, gdzie, i jakich elit intelektualnych?

                      To ze nie lubi Geremka i SLD -jego sprawa, ale nie nazywaj tych ludzi elitami
                      intelektualnymi, bo to przede wszystkim politycy.

                      Przyklad ktory obala Twoja smiala teze o eliminowaniu elit z dyskursu (wystarczy
                      logicznie rzecz biorac jeden, zeby obalic Twe twierdzenie, jakoby "pracowali nad
                      wyeliminowaniem z, tzw. dyskursu społecznego, wszelkich elit intelektualnych"):
                      jak elity intelektualne zglaszaly zastrzezenia do ustawy lustracyjnej (czytaj
                      srodowisko akademickie), to na spotkanie pojechal prezydent we wlasnej osobie i
                      dorn.

                      Gdzie tu "zatykanie geby"?

                      Lzesz.
                      • scoolony Zniesmaczonym wciąż.. 29.06.07, 01:36
                        Można być intelektualistą i politykiem jednocześnie.
                        Wiem,że to niewiarygodnie brzmi, ale podany przez garnka przykład Bronisława
                        Geremka tegoż dowodzi. Proszę o podanie w odpowiedzi, roownoważnego dorobku
                        naukowego kogokolwiek z dzisiejszych "elit władzy".
                        Pielęgniarki,"jeśli się nie mylę", poparły solidarne państwo, stąd władza
                        uznała, że przeciwstawi je lekarzom.
                        Nie nazwałbym dialogiem, przyprawienie komuś wpierw gęby zdrajcy na masoowkach i
                        spotkaniu z pięcioma "intelektualistami prorządowymi", by potem obrażać ich en
                        face.
                        Konfabulujesz.
                        • garnek11 Alles über Geschmack 29.06.07, 01:45
                          Geremek to polityk, do ktorego z wielka checia doklada sie latke intelektualisty.

                          Podaj mi przyklad dorobku intelektualnego Geremka. Nie myl tylko pojec i nie
                          podawaj przykladow dorobku politycznego.

                          Poza tym intelektualista wkraczajac do polityki musi sie liczyc z tym, ze bedzie
                          w pierwszej kolejnosci traktowany i rozliczany z tego co zrobil jak polityk.

                          > Nie nazwałbym dialogiem, przyprawienie komuś wpierw gęby zdrajcy na masoowkach
                          > i
                          > spotkaniu z pięcioma "intelektualistami prorządowymi", by potem obrażać ich en
                          > face.

                          Moglbys rozwinac ta mysl?
                          • koham.mihnika czesto za intelektualiste uwaza sie osobnika 29.06.07, 01:58
                            wyrazajacego lewicowe poglady. Nawet wtedy, gdy ktos bredzi jak Chomsky.
                            Realisci sa natomiast okreslani mianem oszolomow, zacofancow, redneck itd.

                            garnek11 napisał:

                            > Geremek to polityk, do ktorego z wielka checia doklada sie latke intelektualist
                            > y.
                            >
                            > Podaj mi przyklad dorobku intelektualnego Geremka. Nie myl tylko pojec i nie
                            > podawaj przykladow dorobku politycznego.
                            >
                            > Poza tym intelektualista wkraczajac do polityki musi sie liczyc z tym, ze bedzi
                            > e
                            > w pierwszej kolejnosci traktowany i rozliczany z tego co zrobil jak polityk.
                            >
                            > > Nie nazwałbym dialogiem, przyprawienie komuś wpierw gęby zdrajcy na masoo
                            > wkach
                            > > i
                            > > spotkaniu z pięcioma "intelektualistami prorządowymi", by potem obrażać i
                            > ch en
                            > > face.
                            >
                            > Moglbys rozwinac ta mysl?
                            • garnek11 Re: czesto za intelektualiste uwaza sie osobnika 29.06.07, 01:59
                              > wyrazajacego lewicowe poglady. Nawet wtedy, gdy ktos bredzi jak Chomsky.
                              > Realisci sa natomiast okreslani mianem oszolomow, zacofancow, redneck itd.

                              Wlasnie!
                  • koham.mihnika w normalnym kraju lekarz czy pielegniarka moga 29.06.07, 01:12
                    utrzymac sie z pracy w JEDNYM miejscu pracy. Podobnie sprzataczka. W PRL Bis
                    nadal lekarze zarabiaja haniebnie malo, podobnie jak pielegniarki.
                    Z jednej strony wrzask o lapowki, z drugiej ciche przyzwolenie, bo rzad woli aby
                    lekarze bezposrednio doili pacjentow, a rzad moze rznac glupa i obiecywac gruchy
                    na wierzbie.

                    szczucie jednych na drugich - devide et impera.

                    garnek11 napisał:

                    > Nie, to nie o to chodzi. Zupelnie rozumiem sytuacje materialna pielegniarek z
                    > "ludzkiego" punktu widzenia i z punktu widzenia walki o byt. Ale oddzielmy
                    > problem od czlowieka.
                    >
                    > Tak naprawde, to mozna w ten sposob dojsc do "prostego" i "logicznego"
                    > stwierdzenia, ze kazdy kto malo zarabia powienien zarabiac wiecej, by "godnie
                    > zyc". Czyli ze kazdy powienien zarabiac wiecej. Bo "walczy o godziwy byt".
                    >
                    > Toz to komunizm w czystej postaci.
                    >
                    > A Pan/Pani zle nam zyczy. I widac w tym zwykla zawisc i najpodlejsze odruchy.
                    • garnek11 Re: w normalnym kraju lekarz czy pielegniarka mog 29.06.07, 01:16
                      Divide et impera - po pierwsze,

                      wiele ludzi pracuje w KILKU miejscach pracy, nawet ci wyksztalceni - po drugie,

                      rzad obiecuje podwyzki, ale niewynoszace 100 i 300% (odpowiednio tak jak sobie
                      tego zycza pielegniarki i lekarze) - po trzecie.
                      • koham.mihnika Re: w normalnym kraju lekarz czy pielegniarka mog 29.06.07, 01:22
                        garnek11 napisał:

                        > Divide et impera - po pierwsze,
                        >
                        > wiele ludzi pracuje w KILKU miejscach pracy, nawet ci wyksztalceni - po drugie,

                        wielu - to po pierwsze. Moc a chciec to dwie rozne rzeczy. Ja takze pracowalem w
                        dwu miejscach, do dobrego zycia wystarczalo w jednym. 10 zlotych za godzine
                        pracy lekarza to HANBA.
                        >
                        > rzad obiecuje podwyzki, ale niewynoszace 100 i 300% (odpowiednio tak jak sobie
                        > tego zycza pielegniarki i lekarze) - po trzecie.

                        tyle sa warci. Skoro sa pieniadze dla gornikow czy wloscian, czemu inni sie maja
                        ograniczac?
                        • garnek11 Re: w normalnym kraju lekarz czy pielegniarka mog 29.06.07, 01:28
                          >10 zlotych za godzine pracy lekarza to HANBA.

                          Zgadzam sie, i co wiecej, w zupelnosci popieram postulaty lekarzy, ale
                          pielegniarek - nie!

                          > Skoro sa pieniadze dla gornikow czy wloscian, czemu inni sie maja ograniczac?

                          Nie musza, ale rzad jest tez od tego, zeby w spoleczenstwie nie nastapila
                          reakcja lancuchowa roszczen. A co do zadan lekarzy, juz nie raz sie
                          wypowiedzialem i uzasadnialem, dlaczego jestem za zwiekszeniem im pensji.
                          • koham.mihnika proponuje odebrac gornikom i zmusic kmieci 29.06.07, 01:30
                            do udzialu w utrzymaniu panstwa. Dlaczego maja zyc kosztem innych?
                            • garnek11 Re: proponuje odebrac gornikom i zmusic kmieci 29.06.07, 01:31
                              Zgadzam sie, a podejmiesz sie tego, albo widzisz jakas partie polityczna na
                              polskiej scenie, ktora by sie tego zadania podjela (oprocz JKM)?
                              • koham.mihnika dlatego, ze do wladzy dorwali sie populisci 29.06.07, 01:40
                                w Polsce nic sie nie zmienilo i nie zmieni, tu zgoda.
                                Jesli tego sie nie zmieni, to gornicy i rolnicy pociagna reszte w dol, az
                                dojdzie do przepychanek miedzy grupami spolecznymi, co z kolei jest na reke
                                Kaczynskim i spolce.
                                Poczekaj, az zmieni sie koniunktura swiatowa.

                                Polactwo woli sluchac radia z ryjem, Ziuobry, Kurdupli, zamiast Balcerowicza lub
                                Korwina.
                                Cwansi jada do Irlandii. Porabany narod.

                                garnek11 napisał:

                                > Zgadzam sie, a podejmiesz sie tego, albo widzisz jakas partie polityczna na
                                > polskiej scenie, ktora by sie tego zadania podjela (oprocz JKM)?
                                • garnek11 Re: dlatego, ze do wladzy dorwali sie populisci 29.06.07, 01:50
                                  Ja tam spelnilem swoj obywatelski obowiazek i glosowalem na jkm.

                                  A polactwo glosuje nie tylko na ziobre, kurdupli itd. lecz rowniez na rownie
                                  porabane i pozbawione umiejetnosci myslenia roznej masci lewactwo, ktore
                                  rozpanoszylo sie po calej europie, w tym w polsce, po 68 roku.

                                  Ale co tam, w zasadzie moglbym sobie olac te wszytkie dyskusje na forach i po
                                  prostu robic pieniadze.

                                  Ja sobie poradze.

                                  Ziobre mimo wszystko cenie za pare rzeczy. Kaczyskich za odnowienie polskiej
                                  polityki wschodniej.

                                  • koham.mihnika Re: dlatego, ze do wladzy dorwali sie populisci 29.06.07, 02:02
                                    garnek11 napisał:


                                    >
                                    > Ziobre mimo wszystko cenie za pare rzeczy. Kaczyskich za odnowienie polskiej
                                    > polityki wschodniej.
                                    >
                                    Polityka powinna byc skuteczna. Powiedzenie Putinowi, ze jest kim jest,
                                    przypomnienie naszych krzywd, ma wymiar emocjonalny. Natomiast niczego nie
                                    zalatwia w naszych relacjach z Rosja. Nadal nas kiszkuja w handlu miesem czy w
                                    dostawach paliw, nadal robia interesy z Niemcami OBOK nas.
                                    Jak Kaczynski odzyska okreg kaliningradzcki to zmienie zdanie.
                                    • garnek11 Re: dlatego, ze do wladzy dorwali sie populisci 29.06.07, 02:08
                                      To juz temat na inna dyskusje.

                                      Osobiscie uwazam, iz za Rosji Putina nie mamy szans - w jakiejkolwiek
                                      konstelacji politycznej w Polsce - na osiagniecie odprezenia, gdyz nastepuje
                                      konflikt interesow: my chcemy miec wplywy na wschodzie, a Rosjanie w swoich
                                      bylych republikach, czyli: w tych samych miejscach. Przypomina mi to troche
                                      sytuacje po I WS - my jechalismy na wschod, gdzie spotkalismy konarmie budionnego.

                                      Jedyne realistyczne rozwiazanie to: zapomnienie o interesach politycznych na
                                      wschodzie, i nie mieszanie sie do mieszania sie Rosji w krajach na wschod od bugu.

                                      Pytanie: czy chcemy z tego zrezygnowac?

                                      A co do ukladow Rosji z Niemcami: oddzielmy muchy od kotletow - jak to mawial
                                      Putin. Mucha jest Polska.

                                      Co my mozemy zrobic w ramach protestu przeciwko ukladaniu sie wielkiego z wielkim?
                                      • koham.mihnika Re: dlatego, ze do wladzy dorwali sie populisci 29.06.07, 02:33
                                        garnek11 napisał:

                                        > To juz temat na inna dyskusje.
                                        >
                                        > Osobiscie uwazam, iz za Rosji Putina nie mamy szans -

                                        z uwagi na charakter Putina oraz polityke wewnetrzna Rosji - nie mamy.

                                        Ale mozemy podtrzymywac opozycje na Bialorusi i byc alternatywa dla Ukrainy w
                                        sporze z Rosja.

                                        >
                                        > Jedyne realistyczne rozwiazanie to: zapomnienie o interesach politycznych na
                                        > wschodzie, i nie mieszanie sie do mieszania sie Rosji w krajach na wschod od bu
                                        > gu.
                                        >
                                        > Pytanie: czy chcemy z tego zrezygnowac?

                                        Mysle, ze powinnismy starac sie oslabic wplywy Rosji mozliwie najbardziej. Ale
                                        do tego potrzeba kogos z wizja i umiejetnosciami. Kaczynscy i Fotyga?

                                        >
                                        > A co do ukladow Rosji z Niemcami: oddzielmy muchy od kotletow - jak to mawial
                                        > Putin. Mucha jest Polska.

                                        Musimy isc droga niemiecka. najpierw urosnac ekonomicznie, by wykorzystac to
                                        politycznie. Nikt nas nie bedzie traktowac powaznie, gdy zebrzemy o garnuszek
                                        zupy lososiowej.
                                        Polska z 38 mln i surowcami ma potencjal. Gdyby to bylo kapitalistyczne, a nie
                                        socjalistyczne, to Polska by byla znacznie powazniejszym partnerem.

                                        >
                                        > Co my mozemy zrobic w ramach protestu przeciwko ukladaniu sie wielkiego z wielk
                                        > im?

                                        Urosnac na wielkiego. Niemcy potrzebowaly 40 lat. Z Polnische Wirtschaft moze
                                        byc troche dluzej.
                                        • garnek11 Re: dlatego, ze do wladzy dorwali sie populisci 29.06.07, 02:38
                                          Wybacz, ale to jest dyskusja na naprawde dluzszy, a przede wszystkim inny czas...;-)

                                          Ide spac, dobranoc, mam nadzieje, ze kiedys jeszcze wymienimy poglady.

                                          Pozdrawiam!
                                    • eti.gda Re: dlatego, ze do wladzy dorwali sie populisci 29.06.07, 09:52
                                      koham.mihnika napisał:

                                      > Polityka powinna byc skuteczna. Powiedzenie Putinowi, ze jest kim jest,
                                      > przypomnienie naszych krzywd, ma wymiar emocjonalny. Natomiast niczego nie
                                      > zalatwia w naszych relacjach z Rosja. Nadal nas kiszkuja w handlu miesem czy w
                                      > dostawach paliw, nadal robia interesy z Niemcami OBOK nas.
                                      > Jak Kaczynski odzyska okreg kaliningradzcki to zmienie zdanie.
                                      >

                                      Popieram! Jak odzyskamy okręg kaliningradzki, to utworzymy tam nowe
                                      województwo. Jak nazwiemy Kaliningrad, bo że nazwa zostanie zmieniona, to
                                      pewne? Królewiec czy Koenigsberg? A tak a propos, to Królewiec założyli Czesi.
                                      • koham.mihnika cytujac klasyka komunizmu - niewazne jak sie 29.06.07, 12:48
                                        zaczyna, wazne, jak sie konczy!! :-{)

                                        odzyskamy Krolewiec!

                                        pozdro

                                        eti.gda napisał:

                                        > koham.mihnika napisał:
                                        >
                                        > > Polityka powinna byc skuteczna. Powiedzenie Putinowi, ze jest kim jest,
                                        > > przypomnienie naszych krzywd, ma wymiar emocjonalny. Natomiast niczego ni
                                        > e
                                        > > zalatwia w naszych relacjach z Rosja. Nadal nas kiszkuja w handlu miesem
                                        > czy w
                                        > > dostawach paliw, nadal robia interesy z Niemcami OBOK nas.
                                        > > Jak Kaczynski odzyska okreg kaliningradzcki to zmienie zdanie.
                                        > >
                                        >
                                        > Popieram! Jak odzyskamy okręg kaliningradzki, to utworzymy tam nowe
                                        > województwo. Jak nazwiemy Kaliningrad, bo że nazwa zostanie zmieniona, to
                                        > pewne? Królewiec czy Koenigsberg? A tak a propos, to Królewiec założyli Czesi.
                  • eti.gda Re: Zniesmaczonym.. 29.06.07, 09:39
                    garnek11 napisał:

                    > Nie, to nie o to chodzi. Zupelnie rozumiem sytuacje materialna pielegniarek z
                    > "ludzkiego" punktu widzenia i z punktu widzenia walki o byt. Ale oddzielmy
                    > problem od czlowieka.
                    >
                    > Tak naprawde, to mozna w ten sposob dojsc do "prostego" i "logicznego"
                    > stwierdzenia, ze kazdy kto malo zarabia powienien zarabiac wiecej, by "godnie
                    > zyc". Czyli ze kazdy powienien zarabiac wiecej. Bo "walczy o godziwy byt".
                    >
                    > Toz to komunizm w czystej postaci.
                    >
                    > A Pan/Pani zle nam zyczy. I widac w tym zwykla zawisc i najpodlejsze odruchy.

                    Komunizm? A pamiętasz hasła powtarzane przez I "Solidarność", że "wszyscy mamy
                    jednakowe żołądki?"
    • lesbi69 One apple a day keeps doctor away 28.06.07, 23:08
      One apple a day keeps doctor away, w zdrowym ciele zdrowy duch i vice versa.
      • kaczka701 Re: One apple a day keeps doctor away 28.06.07, 23:11
        ..to powinni nas jablkami zasypac i problem ze sluzba zdrowia by sie rozwiazal
      • koham.mihnika oto mądrość osoby wychowanej na jabłolach 29.06.07, 01:15

    • dorotahgw Rząd się nigdy nie chwali, Rząd tylko mówi .... 28.06.07, 23:20
      że karmił pielęgniarki łososiem, a nie PAVULONEM.
      • meg303 Rząd na diecie łososiowej... 28.06.07, 23:26
        To dlatego tyle kosztuje utrzymanie urzędników...
        Przy okazji się wydało co jedzą władcy naszego kraju
    • qc Jaki dobry rzad !! 28.06.07, 23:23
      Panie chodzily do lazienki i wracaly zywe.
      Nikt nie pozwolil aby sie tam zastrzelily.
    • relisys1 [...] 28.06.07, 23:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • qc Losos jednak wyplynal 28.06.07, 23:27
        niby schowany miedzy wedlinami a jednak ciemny lud go z latwoscia wylowili i
        juz oblizuje sie z zawistna zazdroscia.
        Brawo Wydzial Propagandy przy Komitecie Centralnym Pis.
        • garnek11 Re: Losos jednak wyplynal 29.06.07, 00:00
          Gratulacje za nazwanie dziennikarzy GW ciemnym ludem. Nareszcie jakas prawda!

          PS. Wspomniany przez Ciebie "wydzial propagandy" nie podkreslal, ze byl losos.
          Taki tytul dala wlasnie GW.
      • onufry.zagloba SPOKO z tym lososiem! Zarcie bylo z miejscowego 29.06.07, 02:29
        bufetu, to nic dziwnego, ze pasztetowej tam nie serwowano:)))
    • janusz03 zywienie pielegniarek 28.06.07, 23:27
      SZKODA ZE NIE PODANO JESZCZE DWA KACZORY W BURACZKACH; KOMUNA KLAMALA
      ALE TE DEBILE LZA W ZYWE OCZY SPOLECZENSTU
      • ogr77 Prawa człowieka zostały złamane! 28.06.07, 23:33
        Faktycznie, zapomnieli o buraczkach! SKANDAL!
        • bwwald Re: Prawa człowieka zostały złamane! 28.06.07, 23:39
          ogr77 napisał:

          > Faktycznie, zapomnieli o buraczkach! SKANDAL!

          Mylisz się! "Buraczki" też były. IV RP by nie zapomniała o niczym, szczególnie,
          jeśli chodzi o skład Rządu.
    • rakieter moim, skromnym zdaniem, 28.06.07, 23:37
      to ci politycy jakoś tak tam w Polsce, to ten, jakoś skaczą na główkę do pustego
      basenu? Czy mi sie wydaje?
      • rakieter ogladam programy z politykami w UK... 28.06.07, 23:41
        • onufry.zagloba Ja szkockiego prezbiterianina Browna nie przezyje; 29.06.07, 02:31
          Sprzedaja dom i zwiewam do Irlandii:))))
          • koham.mihnika Re: Ja szkockiego prezbiterianina Browna nie prze 29.06.07, 02:37
            onufry.zagloba napisał:

            > Sprzedaja dom i zwiewam do Irlandii:))))

            Gornej czy dolnej?
            • onufry.zagloba Dolnej, poludniowej, republiki, Eire! 29.06.07, 03:05
              Serio, stac mnie juz na wczesna emeryture i upatrzylem sobie domek w Wicklow, z
              15-20 mil na poludnie od Dublina, nad zatoka, tzw. ogrod Irlandii.
              • koham.mihnika alez to jest drugi katoland!! nie ma jak Australia 29.06.07, 04:21
                troche Irlandczykow tez jest, katolicy w lekkiej przewadze ponad anglikanami, no
                i zdrowe 30% bezboznikow!!!
                • onufry.zagloba W Eire za katoli to tylko Polacy robia:) Serio. 29.06.07, 15:30
                  Reszta, poza starcami, to straszne i obrazoborcze bezbozniki:)
                  • koham.mihnika ciekawe, moj szef to czesciowy Ajrisz, katol, a 30.06.07, 10:29
                    swinia...


                    onufry.zagloba napisał:

                    > Reszta, poza starcami, to straszne i obrazoborcze bezbozniki:)
    • blg41 losoś był z kota 28.06.07, 23:39
    • suhar3 Smakowicie 28.06.07, 23:40
      Łosoś całkiem całkiem. Chociaż wole schaboszczaki :P
    • gluchy ja też tak chcę.... 28.06.07, 23:40
      .... proszę o przewodnik strajkującego, chętnie sobie trochę podjem, a w
      przerwach pomiędzy posiłkami udzielę paru wywiadów. Mam parę dni zaległego
      urlopu, chętnie sobie trochę wypocznę. Po co jeździć na wycieczkę za granicę jak
      w Polsce można mieć wspaniały urlop.
      • vanilla.dream I jeszcze ten łosoś wędzony ... Ale tam pierdoły 28.06.07, 23:44
        kacza propaganda wzorowana na PRL. coraz bardziej się do komuchów upodabniają.
        • garnek11 Re: I jeszcze ten łosoś wędzony ... Ale tam pierd 28.06.07, 23:54
          A skad wiesz? Byles tam albo pracujesz w KPRM?

          Dowody!
          • onufry.zagloba Powtarzam: to standard w bufecie KPRM. Przy tym 29.06.07, 02:34
            moge sie zalozyc, ze jak u Bulhakowa serwowano pielegniarkom "lososia drugiej
            swiezosci":))))
            • koham.mihnika bo to byl losos ekologiczny - zielony :-{) 29.06.07, 02:38
              onufry.zagloba napisał:

              > moge sie zalozyc, ze jak u Bulhakowa serwowano pielegniarkom "lososia drugiej
              > swiezosci":))))
              • onufry.zagloba :)))))))))))) 29.06.07, 03:06
      • eti.gda Re: ja też tak chcę.... 29.06.07, 09:29
        gluchy napisał:

        > .... proszę o przewodnik strajkującego, chętnie sobie trochę podjem, a w
        > przerwach pomiędzy posiłkami udzielę paru wywiadów. Mam parę dni zaległego
        > urlopu, chętnie sobie trochę wypocznę. Po co jeździć na wycieczkę za granicę
        ja
        > k
        > w Polsce można mieć wspaniały urlop.

        A to musisz poprosić starych solidaruchów, w latach 80-tych była taka podziemna
        broszurka "Poradnik konspiratora", może ci któryś pożyczy albo skopiuje.
    • yupikayey A kaczki w buraczkach nie było? 28.06.07, 23:44
      A kaczki w buraczkach nie było? Niesmaczna czy co?
      • bwwald Re: A kaczki w buraczkach nie było? 28.06.07, 23:48
        yupikayey napisał:

        > A kaczki w buraczkach nie było? Niesmaczna czy co?

        Ale chyba nie masz na myśli Pana Premiera i Pana Vice Premiera...?
    • garnek11 No nie ma co, nie dziwię się, że ogłosiły głodówkę 28.06.07, 23:47
      Tyle żarcia na 4 kobiety... Po tylu dniach strasznego traktowania to oczywiste,
      że trzeba oczyścić ogranizm.

      Przecież rząd próbował uśmiercić pielęgniarki przez utuczenie!
    • bloody_rabbit Obie strony sobie jaja robią 28.06.07, 23:51
      Rząd pomstował na pielęgniarki, a przed górnikami robił w gacie w 2005 roku
      (wycofując skargę Belki do TK na emerytury górnicze). Natomiast pielęgniarki nie
      powinny się spodziewać wszelkich wygód, kiedy prowadzą *nielegalną* okupację
      urzędu. Nawet kiedy mają (bo mają) słuszne postulaty.
      • garnek11 Re: Obie strony sobie jaja robią 29.06.07, 00:15
        Dobrze napisane, ale pielegniarki nie maja slusznych postulatow. Chca dostawac
        3000 netto, czyli prawie tyle ile pielegniarka na zachodzie. A jakie
        wyksztalcenie trzeba miec, zeby zostac pielegniarka? 3-mc. kurs? Smiech. Robota
        tez w stylu kopania rowow.

        Zgadzam sie co do postulatow lekarzy, bo primo: wyksztalcenie kazdego kosztuje
        panstwo ok. 0,5 mln zl, a wiec nie oplaca sie panstwu brain drain, secundo:
        zarabiaja zalosne pieniadze (oficjalnie, nieoficjalne zarabianie w postaci
        lapowek ten rzad zwalcza) w porownaniu do innych grup zawodowych wymagajacych
        takiego samego wyksztalcenia; tertio: sa niezbedni (!) w sluzbie zdrowia ze
        wzgledu na wiedze i praktyke leczenia.

        Sluzba zdrowia sobie poradzi bez naszych najlepszych i kochajacych polskich
        pacjentow, dla ktorych moglyby zrobic WSZYSTKO, pielegniarek, bo wyksztalcenie
        takiej, albo sciagniecie z zagranicy, panstwa nie bedzie duzo kosztowac.

        Za to sciagniecie z zagranicy lekarza, to dopiero wyzwanie i wydatek!
        • bwwald Re: Obie strony sobie jaja robią 29.06.07, 00:25
          garnek11 napisał:

          > Dobrze napisane, ale pielegniarki nie maja slusznych postulatow. Chca dostawac
          > 3000 netto, czyli prawie tyle ile pielegniarka na zachodzie. A jakie
          > wyksztalcenie trzeba miec, zeby zostac pielegniarka? 3-mc. kurs? Smiech. Robota
          > tez w stylu kopania rowow.

          . i ta kanalizacja (na starość też będziesz w pampersach), wyciekająca ropa z
          rany , gnicie obumarłej tkanki...

          > Zgadzam sie co do postulatow lekarzy, bo primo: wyksztalcenie kazdego kosztuje
          > panstwo ok. 0,5 mln zl, a wiec nie oplaca sie panstwu brain drain,

          Brak sensu wypowiedzi.

          > secundo:
          > zarabiaja zalosne pieniadze (oficjalnie, nieoficjalne zarabianie w postaci
          > lapowek ten rzad zwalcza)

          Głupoty wypisujesz o zwalczaniu łapówek. Mam kolejny raz napisać jak
          łapówka=prezent?

          > tertio: sa niezbedni (!) w sluzbie zdrowia ze
          > wzgledu na wiedze i praktyke leczenia.

          Tak samo jak pielęgniarki.
          • garnek11 Re: Obie strony sobie jaja robią 29.06.07, 00:36
            > . i ta kanalizacja (na starość też będziesz w pampersach), wyciekająca ropa z
            > rany , gnicie obumarłej tkanki...

            ten sam chwyt: "kanalizacja, plywajace gowno, smierdzi, cuchnie niemilosiernie,
            czasem trafi sie zdechly kot" - osoba wywozaca fekalia.

            > > Zgadzam sie co do postulatow lekarzy, bo primo: wyksztalcenie kazdego kos
            > ztuje
            > > panstwo ok. 0,5 mln zl, a wiec nie oplaca sie panstwu brain drain,
            >
            > Brak sensu wypowiedzi.

            Hmmm. Jasniej: panstwu zupelnie nie oplaca sie wypuszczac za granice lekarzy,
            ktorych wyksztalcenie kosztowalo najwiecej sposrod wszystkich wyksztalconych. A
            beda wyjezdzac, jesli nie podwyzszy sie im pensji.

            Tu rozwiazanie: albo jest tak jak teraz (czyli studia panstwowe "bezplatne) +
            wyzsze pensje i np. przymus pracy w polskiej sluzbie zdrowia przez X-lat
            (lekarze zostaja w kraju), albo platne studia medyczne, i niech lekarze robia co
            chca.

            > > tertio: sa niezbedni (!) w sluzbie zdrowia ze
            > > wzgledu na wiedze i praktyke leczenia.
            >
            > Tak samo jak pielęgniarki.

            Tak, ale z tymi nie jest problem, by primo: mozna je szybko wyksztalcic za
            niskie pieniadze; secundo: w razie potrzeby mozna bazowac na taniej sile
            roboczej ze wschodu. Chetni za takie pieniadze sie znajda, nawet u naszego
            wschodniego sasiada - Bialorusi (srednia pensja brutto 250 USD).
            • bwwald Re: Obie strony sobie jaja robią 30.06.07, 00:19
              garnek11 napisał:

              > > . i ta kanalizacja (na starość też będziesz w pampersach), wyciekająca ro
              > pa z
              > > rany , gnicie obumarłej tkanki...
              >
              > ten sam chwyt: "kanalizacja, plywajace gowno, smierdzi, cuchnie niemilosiernie,
              > czasem trafi sie zdechly kot" - osoba wywozaca fekalia.

              Nie przedstawiałem tego tak obrazowo, jak Ty ;)

              > > > Zgadzam sie co do postulatow lekarzy, bo primo: wyksztalcenie kazde
              > go kos
              > > ztuje
              > > > panstwo ok. 0,5 mln zl, a wiec nie oplaca sie panstwu brain drain,
              > >
              > > Brak sensu wypowiedzi.
              >
              > Hmmm. Jasniej: panstwu zupelnie nie oplaca sie wypuszczac za granice lekarzy,
              > ktorych wyksztalcenie kosztowalo najwiecej sposrod wszystkich wyksztalconych. A
              > beda wyjezdzac, jesli nie podwyzszy sie im pensji.
              >
              > Tu rozwiazanie: albo jest tak jak teraz (czyli studia panstwowe "bezplatne) +
              > wyzsze pensje i np. przymus pracy w polskiej sluzbie zdrowia przez X-lat
              > (lekarze zostaja w kraju), albo platne studia medyczne, i niech lekarze robia c
              > o
              > chca.

              Jaśniej, a nawet sensowniej niż poprzednio. Pytanie tylko, czy IV RP DEMO straci
              więcej na 10 lekarzach, którzy wyjechali do Irlandii, czy na 100 inżynierach,
              którzy też wyjechali.

              > > > tertio: sa niezbedni (!) w sluzbie zdrowia ze
              > > > wzgledu na wiedze i praktyke leczenia.
              > >
              > > Tak samo jak pielęgniarki.
              >
              > Tak, ale z tymi nie jest problem, by primo: mozna je szybko wyksztalcic za
              > niskie pieniadze;

              Jeśli jeszcze je znajdziesz w Polsce. 3 tysiące złotych to IMHO zbyt dużo dla
              początkującej pielęgniarki, ale 1000 to zbyt mało.

              > secundo: w razie potrzeby mozna bazowac na taniej sile
              > roboczej ze wschodu. Chetni za takie pieniadze sie znajda, nawet u naszego
              > wschodniego sasiada - Bialorusi (srednia pensja brutto 250 USD).

              To samo możesz napisać o lekarzach zza wschodniej granicy, tylko za pensję
              500-1000 USD brutto.
        • bardu Re: Obie strony sobie jaja robią 29.06.07, 09:36
          garnek11 napisał:
          > Chca dostawac 3000 netto, czyli prawie tyle ile pielegniarka na zachodzie. A
          > jakie wyksztalcenie trzeba miec, zeby zostac pielegniarka? 3-mc. kurs?
          Nie wiem i nie obchodzi mnie, ile zarabia pielęgniarka na zachodzie. Wiem
          natomiast, ile za swoją "pracę" dostają (bo trudno powiedzieć, że zarabiają)
          posłowie, pracownicy najróżniejszych fundacji rządowych czy kolesie posłów na
          intratnych posadkach w ministerstwach (tam dopiero nieważne jest wykształcenie,
          a jedynie przynależność partyjna) - i to wszystko za nasze pieniądze. I spróbuj
          po 3-miesięcznym kursie (w ogóle są takie?) popracować jako pielęgniarka.
          Pielęgniarki muszą mieć conajmniej średnie wykształcenie zawodowe, a wiele z
          nich ma wykształcenie wyższe. Na przyszłość nie popisuj się ignorancją to
          stawiasz swoją osobę w złym świetle.
      • cygan37 Re: Obie strony sobie jaja robią 29.06.07, 00:57
        Tak to przedstawił bojaźliwy bolek premier RP - nielegalna okupacja. Im dłużej
        nie pojawiał się w miejscu pracy tym większa wina była po stronie tych czterech
        kobiet. Proponuję nie poddawać się tej retoryce.
        Pielęgniarki nie wtargnęły tam podstępem, nie wlazły oknem korzystając z
        nieuwagi ochrony. One zostały wpuszczone w celu przekazania premierowi
        postulatów. Ktoś je tam wprowadził i kazał czekać. Czy premier już
        zdymisjonował tych wprowadzających - szefa swego gabinetu i ochrony urzędu?


        bloody_rabbit napisał:

        > Rząd pomstował na pielęgniarki, a przed górnikami robił w gacie w 2005 roku
        > (wycofując skargę Belki do TK na emerytury górnicze). Natomiast pielęgniarki
        ni
        > e
        > powinny się spodziewać wszelkich wygód, kiedy prowadzą *nielegalną* okupację
        > urzędu. Nawet kiedy mają (bo mają) słuszne postulaty.
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka