Dodaj do ulubionych

Olimpijski grom

12.07.07, 02:09
GazWyb rozdaje glejt na "wybitność"! :)
Wybitni dziennikarze mają dzisiaj ... 27 lat!
www.mzh.ru/graduates/?id=1799
Czy to nasza "wybitna" autorka powyższego bajecznie genialnego artykułu o
Rosji? Ja zemdlałem ze trzy razy czytając tekst Rokossowskiej! Z wrażenia -
jaki mądry, przenikliwy! :)
Co się będzie działo z red. Rokosowsską przed trzydziestką!? Pulitzer? :) Aż
strach pomyśleć?

Najważniejsze, że "dużo, życzliwie i bardzo kompetentnie" pisze o Polsce!
A jeszcze jakby OBIEKTYWNIE pisała i z głową pisała, o czymkolwiek, to w
ogóle byłaby zuch-dziewczyna!

Odnośnie tekstu, który na tle twórczości red. Wacława i Bieleckiego,
rzeczywiście zasługuje na uwagę. Ale nie powinniśmy się porównywać do
rodzimych groteskowych skrajności.

1) Po raz kolejny pochwała "sowieckizmu". Mnie już nudzi to rusofilstwo
zigzaurów i innego GazWybu:
"zatłoczone (...) Soczi"! W Sowieckim Sojuzie był ZATŁOCZONY kurort, na
którym robotnicy i ich dzieci masowo odpoczywali smażąc się w słoneczku!???
Czy nąd Morzem Czarnym MASOWO wypoczywał proletariat!??? No przecież ZSRR to
nic innego jak tajga i gułagi, a nie ZATŁOCZONE KURORTY!

2) Pochwała "putinizmu". Patriota z tego rosyjskiego prezydenta:
"W zimie prezydent każdą wolną chwilę spędza na nartach na zboczach
kaukaskich gór w pobliskiej Krasnej Polanie."
Inni ministrowie, prezydenci, premierzy, elyta, etc. to sobie jeżdżą na
zagraniczne wywaczasy, a on woli w domu, w Rosji.

3) Geniusz żurnalistyki, red. Rokosowsska powinna przynajmniej WYCZUWAĆ
JAKOŚCIOWĄ różnicę w rozwoju Rosji i Polski:
"W Rosji dopiero przyjdzie czas na takie (jak w Polsce, dot. Euro 2012)
wątpliwości. Na razie na fali ogólnego entuzjazmu wszyscy skłądają wspaniałe
obietnice."
Czy te "ruskie" obietnice są bez pokrycia? Czym właściwie MY możemy pokryć
nasze obietnice?
Jaka jest sytuacja rosyjskiego budżetu? Proficyt czy deficyt? Jaka naszego?
Wielkości inwestycji - tu i tam?
Dynamika rozwoju? U nich i u nas?
Bezrobocie?
Obroty handlowe z zagranicą?
Dług zagraniczny?
Rezerwy walutowe?
Ilość prężnych, wielkich firm liczących się w świecie?
Czy Rosjanie masowo emigrują na londyński zmywak czy to raczej do Rosji
pchają się demokratyczni przedstawiciele Gruzji, Ukrainy, Kirgizji i innych
wyzwolonych, niepodległych państw?
Obserwuj wątek
    • hohlik3 Re: Olimpijski grom 12.07.07, 10:28
      swietny komentarz
      jak zwykle :)
    • eva15 Genialna wnusia Konstantego R? Dlatego kocha PL.. 12.07.07, 15:19
      Swietnie "rozebrałeś" ten artykuł i dowcipnie. Pośmiałam się, dzięki.

      A tak swoją drogą - może Ariadna Konstantynowna Rokossowskaja to genialna
      wnusia Konstantego Rokossowskiego? jeśli tak, to nie dziwota, że kocha Polskę i
      bardzo kompetentnie o niej pisze...

      Eeeh, ta GW, powoli zastępuje dawne Szpilki. Zeby jeszcze trochę poziom
      podniosła...
      • lubat Re: Genialna wnusia Konstantego R? Dlatego kocha 12.07.07, 18:08
        eva15 napisała:

        > Swietnie "rozebrałeś" ten artykuł i dowcipnie. Pośmiałam się, dzięki.

        Przyłączam się do komentarza.

        > A tak swoją drogą - może Ariadna Konstantynowna Rokossowskaja to genialna
        > wnusia Konstantego Rokossowskiego? jeśli tak, to nie dziwota, że kocha Polskę

        Masz rację, to wnuczka marszałka. Słyszałem kiedyś rozmowę z nią w Polskim
        Radio. Mówiła całkiem dobrze po polsku. Nie wiem, dlaczego w linku podanym przez
        c_k stoi, że zna tylko niemiecki i angielski. Może znajomość polskiego w Rosji
        jest teraz obciążeniem, jak w PRL pochodzenie obszarnicze?

        • eva15 Re: Genialna wnusia Konstantego R? Dlatego kocha 13.07.07, 01:26
          lubat napisał:

          >Może znajomość polskiego w Rosji jest teraz obciążeniem, jak w PRL pochodzenie
          >obszarnicze?

          Masz na myśli Leppera??
    • eva15 Różnica między Polakami a Rosjanami 12.07.07, 15:34
      "Niedawno nasze media przekazały kadry z Polski, gdzie ludzi ogarnął entuzjazm
      i radość (...) Teraz z Polski dochodzą do nas głosy zwątpienia, pytania, czy
      Polacy wspólnie z Ukraińcami dadzą radę zorganizować tak wielką imprezę na
      odpowiednim poziomie.

      W Rosji dopiero przyjdzie czas na takie wątpliwości(...)".
      __________________

      Wybitna autorka nie powinna się aż tak martwić o Rosję. Niech przeczyta
      wymienione celnie przez c_k różnice między Polską a Rosją - to ją powinno
      uspokoić.

      Ja dodam tylko jeszcze jedną różnicę:

      Polacy mówią, dużo mówią. Np., że trzeba zdywersyfikować dostawców ropy i gazu.
      Rosjanie NIC nie mówią. I dywersyfikują swoich odbiórców ropy i gazu...

      Niech wybitna dziennikarka się odpręży. Coś mi fusy od kawy podpowiadają, że
      obiekty sportowe w Soczi oraz przebudowa miasta będą wielkim i trwałym
      pomnikiem Putina. Tym największym z wielu innych. A świat rozdziawi gębę na
      tyle wschodniego rozmachu, kasy i przepychu. Bo to będzie superprestiżowy
      projekt. Zresztą jako Rosjanka wybitna autorka powinna wiedzieć, że wszystko
      co "Ruskie" i Hamerykańce robią MUSI być największe.

      Porównania z Polską świadczą chyba rzeczywiście o (rodzinnej?) sympatii panny
      Rokossowskiej do Polski i chęci połechtania polskiej dumy.
      • czlowiek_ksiazka niekonsekwencja, bolesna, red. Wacława 12.07.07, 17:25
        Red. Wacław plecie misterną intrygę: w każdym panegiryku z Moskwy plecie, że
        u "ruskich" nie ma wolnej prasy, tylko zamordyzm albo totalitaryzm, wybieraj!
        Że media rosyjskie szaleją w przeciwieństwie do polskich - wzorzec obiektywizmu
        dziennikarskiego - do nienawiści do demokratycznej Polski.

        A za chwilę pisze o red. Rokosowsskiej, która pracuje w RZĄDOWEJ(!) "Rossijskoj
        Gazecie":
        "dużo, życzliwie i bardzo kompetentnie pisze o Polsce". Dziennikarka "wybitna"
        zresztą!
        Red. Wacławie - weź ty się zdecyduje i PRZESTAN kopać gola za golem do własnej
        bramki! Miej wzgląd na tych czytelników GazWybu, których IQ przekracza 50
        punktów!
        Wybieraj: albo Rosja jest totalitarna i obiektywnych i "kompetentnych"
        artykułów o Polsce i "wolnym świecie" nie ma, albo SĄ!!!
        Albo "Rossijskaja Gazieta" to rządowa propagandówka, albo miejsce gdzie
        realizuje się "wybitna" i "życzliwa, kompetentna" red. Rokosowsska.
        • pimpus18 Re: Drogi czlowieku_ksiazko, evo15, 12.07.07, 19:12
          zwykle się z wami zgadzam we wszystkim , tutaj jednak całkiem inaczej odebrałem ten bądź co bądź bardzo króciutki tekst.
          Uwagi wasze z pewnością słuszne, ale czy o to tutaj chodzi, mam na myśli cały ten cykl tekstów.
          Autorzy nie mają tutaj nawet możliwości (gdyby nawet niektórzy chcieli) potraktować tematu bardziej szczegółowo.
          Ja tutaj widzę tylko mniej więcej tyle miejsca, co na kartce pocztowej z dalekiej, zimnej, niedemokratyczne itd. Rosji.
          Myślę, że właśnie takie jest w sumie bardzo widoczne zamierzenie tego cyklu. Od szczegółów są dyżurni, i zgodnie
          z linią gazety starają się bardzo codziennymi dawkami pomyj absorbować swoją klientelę.
          Oczywiście wśród tego zalewu monotonnej informacji można czasem stracić cierpliwość i wyjść z siebie, jednak wydaje
          mi się: akurat tutaj nie ma do tego powodów.

          Czy pani Ariadna ma zadatki na dobrą dziennikarkę, trudno mi teraz wyrokować.
          Zajrzałem na tę stronę, którą podał c_k, sam poszperałem też trochę, pani Ariadna nie chwali się jakoś znajomością polskiego.
          Może w Rosji nie ma specjalnego zapotrzebowania na specjalistów z tym językiem.
          Niestety przywodzi to na myśl smutne przeżycia sławnego marszałka.
          Napisałem poprzednio, że pani Ariadna jest wnuczką Konstantego Rokossowskiego, okazuje się jednak, że jest już
          prawnuczką (czas jednak płynie bardzo szybko). Marszałek miał dwie córki: Ariadnę (nieżyjącą już babcię pani Ariadny,
          z którą mógł się porozumiewać także po polsku) i Nadjeżdę Rokossowską (ze związku z frontową lekarką).

          Cały ten tekst robi trochę wrażenie pisanego na kolanie i istotnie nie zawiera jakichś znaczących myśli.
          Nie mogę jednak dostrzec w nim jakieś wyraźnej złej woli czy tak cenionego tutaj czarnowidztwa.
          Pani Rokossowska podaje tutaj szereg mało interesujących mnie faktów, że: jest to kurort czarnomorski, Putin tam jeździ,
          całe chmary innych ważnych i mniej ważnych ludzi – także zagranicznych, Schröder jest u mnie napisany
          nie wiedzieć czemu tłustą czcionką – dalej, że trzeba jeszcze dużo zrobić, żeby miasto było godne olimpiady itd.
          Mogła też napisać, że Putin odziedziczył swoją tamtejszą chaciendę po nieodżałowanym tu czy tam Chodorkowskim.

          Tu widoczne jest, jak mi się wydaje, trochę inne specyficznie rosyjskie spojrzenie, mało zrozumiałe także dla Polaków.
          Przypomniał mi się film Mienszowa: „Moskwa nie wierzy łzom”, tam też było (chyba) charakterystyczne zdanie:
          „w Soczi każdy był...”. Też przypomniał mi się od razu artykuł Urbana: „Dlaczego upadł socjalizm”
          www.nie.com.pl/art8566.htm
          Można mieć różne luźne skojarzenia przy tej okazji. Pani Ariadna Konstantinowna próbuje też ciągnąć paralele
          między polskimi Euro 2012 a olimpiadą w Soczi.
          Trudno jest mi oceniać, w jakiej mierze autorka jest obeznana z polską (polsko-rosyjską) rzeczywistością,
          jeśli nawet nie przyznaje się do znajomości polskiego – ile jest tutaj wiedzy, a ile kurtuazji.
          Że autorka ma wątpliwości – to przecież każdemu wolno, byleby tylko za bardzo z tym nie przesadzać.

          Całość nie warta jest Pulitzera, ale i tak grubokalibrowej krytyki.
          Ja zaczekam póki co na dalsze osiągnięcia pani Ariadny.
          • herr7 trudno się nie zgodzić 12.07.07, 22:12
            Tekst jest wyważony i trudno go uznać za "politgramotę" typową dla redaktorów
            Radziwinowicza czy Bieleckiego. Gdyby Wyborcza pozbyła się tych dwu panów i
            zamieszczała więcej tekstów pani Ariadny lub jej podobnych to utraciła by
            wątpliwą sławę pisma neobolszewickiego. Z korzyścią dla czytelników.
            Olimpiada w Soczi jest niespodziewana dla większości (chyba) ludzi. Podobnie jak
            organizacja Euro-2012 dla nas, olimpiada ta pozostaje prawdziwym wyzwaniem dla
            państwa rosyjskiego, które pomimo wielu zmian jakie tam zaszły (nadal) nie
            słynie ze swojej sprawności.
            • czlowiek_ksiazka Re: trudno się nie zgodzić 12.07.07, 22:33
              Przemiła i młodziutka panna red. Rokossowskaja to na pewno nieoszlifowana
              perełka. Lepiej by było dla niej, w interesie jej rozwoju zawodowego, dla
              zachowania równowagi wewnętrznej, żeby jak NAJmniej do czynienia miała z panami
              redaktorami typu Wacław czy Bielecki.
              Znajomośc z red. Wacławem kompromituje, a nie nobilituje.
              A red. Rokossowskaja na razie pisze banialuki. Gdyby GazWyb opublikował
              przynajmniej z jeden raz dowolny artykuł z Izvestij Maksima Sokołowa, miałby
              się czym szczycić. No, to rzeczywiście - w pewnym sensie - autorytet i mistrz
              pióra. Wybitny.

              Co to znaczy herrze7 - "słynięcie (bądź nie) państwa ze sprawności"?
              Nie podobały ci się Igrzyska Olimpijskie w Moskwie w 1980 r.? :) Mało z nich
              pamiętam - ale to dla mnie jedno z jasniejszych wspomnień dzieciństwa.
              Fantastyczna sprawa - nie tylko sukcesy Polaków!.
              Szczyt G-8 organizowany przez Rosjan rok temu w Petersburgu przyćmił wszystkie
              poprzednie. Pod względem organizacyjnym, a nawet merytorycznym :), etc.
              Rosyjskie państwo jest na tyle sprawne, że nie uczestniczy w demokratyzacji i
              stabilizacji Iraku czy Afganistanu. Przynajmniej nie w takiej formie i stopniu
              jak zachodnie arcy-demokracje. To wg mnie dowód na niezwykłą sprawność państwa.
              • eva15 C_k , myślę, że herr7 i pimpus18 vel lubat 12.07.07, 23:18
                C_k myślę, że herr7 i pimpus18 vel lubat nie zauważyli tym razem kpiarskiego
                przymrużenia oka z jakim pisujemy o płodach Rubinowiczowo-Bieleckiej wyobraźni.
                Nawet jak tekst jest wyważony i tak jest tendencyjny, taka już natura tych
                panów. To jak z krokodylem, nawet gdy płacze to i tak pozostaje krokodylem....

                Nikt natomiast Rokossowskiej nie przypisuje złej woli, a jest po prostu
                banalna, masz tu rację.

                Podobnie jak i w sprawie rosyjskiej organizacji. Rosja ma niektóre cechy
                podobne do PL- żyje zrywami. Normalnie może tonąć w bałaganie, ale gdy
                przyjdzie zew, zadanie, akcja - przeskoczy samą siebie. I to lepiej niż
                Polska, ma zresztą więcej kasy, imperialny rozmach no i to czego Polsce
                ZUPEŁNIE brakuje - posłuszeństwo wierchowce. Dlatego razem i do kupy jakoś
                zupełnie się nie obawiam, że "Ruskie" nie dadzą rady z olimpiadą. Zwłaszcza, że
                będzie to ambicją Kremla.
                • herr7 pokusa księcia Potiomkina 13.07.07, 00:19
                  Odpowiem najpierw człowiekowi-książce. Sprawność państwa mierzy się sprawnością
                  jego instytucji i skłonnością obywateli do przestrzegania prawa. I w jednym i
                  drugim Rosja wypada słabo. Trudno jest uznać za sprawne państwo, w którym
                  dochodzi do zabójstwa kogoś takiego jak Andriej Kozłow. Winni tej zbrodni są co
                  prawda w więzieniu ale jedynie dzięki temu, że z obawy o własne życie sami
                  oddali się w ręce władz. Ale i tak śledztwo jest nadal w martwym punkcie pomimo
                  tego, że uznano je za priorytetowe. To jest jedna z tych kilku prestiżowych
                  porażek jakie poniosło ostatnio rosyjskie państwo.

                  Olimpiada w Soczi jest niewątpliwym sukcesem Putina. Mnie się jednak wydaje, że
                  jest o dziesięć lat za wcześnie na taką imprezę i że zrodzi to pokusę budowania
                  "potiomkinowskich wiosek". Rosja jest nadal bardzo biednym państwem, pomimo
                  całego bogactwa jakie prawie wyłącznie skupia się w Moskwie i Petersburgu. To
                  jest to na co zwrócił ostatnio uwagę Sołżenicyn - rosyjska prowincja jest nadal
                  zatrważająco biedna, i póki co niewiele jeszcze zyskała na naftowym boomie.
                  Drugim problemem na jaki od lat zwraca uwagę Sołżenicyn jest stan moralny
                  rosyjskiego społeczeństwa niszczonego przez bolszewizm i jelcynowską
                  "demokrację". Putin pomimo niewątpliwych zasług nadal praktycznie nic nie zrobił
                  w walce z pijaństwem w Rosji, które jest przyczyną wielu, a być może i
                  większości nieszczęść w tym kraju. To tak na początek...

                  Wracając do artykułu pani Rokossowskiej to ja nie znajduję w nim punktów z
                  którymi nie mógłbym się niezgodzić.
                  • eva15 Zachód napędza sobie popyt olimpiadami na Wsch. 13.07.07, 00:58
                    herr7 napisał:

                    > Odpowiem najpierw człowiekowi-książce. Sprawność państwa mierzy się
                    <sprawnością jego instytucji i skłonnością obywateli do przestrzegania prawa. I
                    >w jednym i drugim Rosja wypada słabo.

                    Tak, owszem, dlatego ja trochę to przedefiniowałam. Sądzę że należy raczej
                    mówić o suwerenności rosyjskiego państwa a nie samym mechaniźmie sprawowania
                    władzy. Mechamizm w Rosji faktycznie wciąż jeszcze się zacina, natomiast
                    suerenność decyzji jest zdecydowanie większa niż np. w państwach europejskich,
                    mimo dobrze "nasmarowanego" mechanizmu. Większy jest też potencjał mobilizacji
                    narodu dla podanych przez państwo celów, jeśli tylko są "świetlane i wyższe".

                    > Olimpiada w Soczi jest niewątpliwym sukcesem Putina.

                    WCALE niekoniecznie, podobnie jak równie niespodziewane mistrzostwa w PL i na
                    Ukrainie. Jestem przekonana, że rzecz w napędzaniu rozwoju zamówień i kasy.

                    Danie olimpiad i mistrzostw "starym", bogatym, dawno już wyposażonym w
                    infrastrukturę państwom, nie generuje inwestycji i dochodów. I tak to lobbyści
                    kapitału znaleźli sobie NOWE źródło popytu. W przypadku Rosji niezwykle
                    dzianego popytu... Ot i cała tajemnic "sukcesów" E. Wschodniej...

                    >Mnie się jednak wydaje, że jest o dziesięć lat za wcześnie na taką imprezę i
                    >że zrodzi to pokusę budowania "potiomkinowskich wiosek".

                    Do pewnego stopnia "potiomkinowskie wioski" są zawsze, tyle, że raz mniej raz
                    bardziej obecne przy takich okazjach. Nawet dobrze zorganizowane i rzetelne
                    Niemcy miały trochę bardziej błyszczące fronty ulic niż podwórka w czasie
                    ub.rocznych mistrzostw. Ja sądzą, że Rosjanie bądą za wszelką cenę próbować być
                    bardziej papiescy niż papież... Zresztą suma na to przeznaczona jest, jak
                    podały zachodnie media, ABSOLUTNIE druzgocząca, niewyobrażalna.

                    W niczym nie zmienia to faktu,że Rosja boryka się z pijaństwem i demoralizacją.
                    To prawda. Ale z kolei ta prawda w niczym nie zmienia faktu, że w międzyczasie
                    w takiej GB pijaństwo, narkomania i ciąże nieletnich uczennic są plagą
                    społeczną o wymiarze wcale niemniej zagrażającym tkance narodu niż w Rosji.
                    Podobna klęska nadciąga powoli w Niemczech, zwłaszcza wschodnich.

                    Rzecz ma coraz głębsze dno i patrzenie na problemy JEDYNIE przez pryzmat
                    socjalistycznej i postsocjalistycznej demoralizacji (z okresu jelcynowskiej
                    transformacji) spraw nie wyjaśnia i prawidłowej diagnozy nie da. A już na pewno
                    nie na Zachodzie....

                    Ad. Rokossowskiej- eż nie znajduję punktów niezgody. Powtarzam - to, co ona
                    pisze, nie jest nie genialne, jak sugeruje p. Wacuś lecz banalne. I tylko tyle.
                    • eva15 Re: Zachód napędza sobie popyt olimpiadami na Wsc 13.07.07, 01:05
                      korekta:

                      Ad. Rokossowskiej- też nie znajduję punktów niezgody. Powtarzam - to, co ona
                      pisze, nie jest genialne, jak sugeruje p. Wacuś lecz banalne. I tylko tyle
                      • czlowiek_ksiazka Re: Zachód napędza sobie popyt 13.07.07, 01:34
                        Prawie w tym samym czasie odpowiedzieliśmy herrowi. :)
                        Każdy z nas - inaczej.
                    • czlowiek_ksiazka Re: Zachód napędza sobie popyt 13.07.07, 02:15
                      "Mechamizm w Rosji faktycznie wciąż jeszcze się zacina"
                      -
                      • eva15 Re: Zachód napędza sobie popyt 13.07.07, 11:28
                        Chodzi mi o wewn.mechanizm na linii obywatel-władza, czyli o sprawne/rzetelne
                        funkcjonowanie takich instytucji jak sądy, urzędy - a to faktycznie się zacina.
                        Instytucje nie pracują dobrze, łapownictwo i nierzetelność są faktem, podobnie
                        jak brak wzajemnego zaufania. Np. jak mi powiedział jeden z naszych forumowych
                        znajomych miał stłuczkę z samochodem wojskowym i nie ma złudzeń, kto będzie
                        winnym.

                        Myślę, że Putin, podobnie jak PL i Ukr. prawie nie mając infrastrukutury
                        zrobi "rozpiskę" na obiekty i wpuści tych, którzy mają najlepsze oferty i know-
                        how. Przypadkiem zupełnym takie firmy siedzą głównie na Zachodzie. Ja nie mam
                        złudzeń, że po to te igrzyska/olimpaidy na Wschodzie. Gdy ogłoszono Rosję
                        zwycięzcą zaczęło się wielkie podniecanie jej kasą. Reporterzy prześcigali się
                        w wyliczeniach, ile rzuca na stół Putin, ile sponsorzy prywatni. Masturbowano
                        się wręcz publicznie łącznymi kwotami 10, 12, 12 mrd. do wydania oraz tym, ile
                        tam trzeba zrobić, czyli ile można zarobić. Igrzyska w "starych", wyposażonych
                        po zęby centrach NIGDY nie wygenerowałyby takich dochodów.

                        Co do picia i innych używek:
                        Jak mądrze głosi piosenka - "nic nie boli tak, jak życie".
                        I gdyby nie środki przeciwbólowe (np. tableki, zastrzyki), alkohol oraz
                        narkotyki wielu ludziom jeszcze trudniej byłoby znieść ciężar i ból istnienia.
                        Przy tym każdy kraj ma własną wytworzoną przez wieki kulturę samouśmierzania i
                        odprężania. Czym dla jednych koka, tym dla innych Maskowskaja.
                        Faktem jest, że takie stany są często twórcze. Wobec tego jest oczywiście
                        lepiej jeśli uśmierza się i/lub wznosi na inne płaszczyzny świadomości artysta
                        a nie np. urzędnik ze skarbówki lub co gorsza policjant, albo co całkiem już
                        najgorsza - dyktator.

                        Im większy ciężar istnienia, tym większy użytek z używek. Im więcej "terapii"
                        pracą i innymi zajęciami i celami w życiu, tym mniejszy użytek. Podobnie jak im
                        większy lęk o utrzymanie pracy i pozycji społecznej. To wszystko tłumaczy
                        nieźle, czemu dziś Moskwa, W-wa, itd.. pija się mniej i słabsze alkohole niż
                        jeszcze 15 lat temu..
                        • eva15 Re: Zachód napędza sobie popyt 13.07.07, 12:00

                          To wszystko tłumaczy nieźle, czemu dziś Moskwa, W-wa, itd.. pijają mniej i
                          słabsze alkohole niż jeszcze 15 lat temu..
                      • hohlik3 Re: Zachód napędza sobie popyt 13.07.07, 15:57
                        bardzo wiele nas laczy niestety zapominamy o tym czy to przez opetanych politykow czy przez bezmyslne przyjmowanie konsumpcjnego i tzw zachodniego stylu zycia...
                        dodam ze przebywajac wsrod rosjan, czesto doznaje swoistego katarsis , byc moze to wlasnie owa "slowianska dusza"
                  • czlowiek_ksiazka Re: zniżka formy herra7 13.07.07, 01:32
                    Nie poznaję herra7! :) To ten słynny herr7, czy ktoś się podszywa pod mojego
                    mistrza?

                    "skłonność obywateli do przestrzegania prawa"
                    -
                    • rusek11 Re: zniżka formy herra7 13.07.07, 02:02
                      czlowiek_ksiazka napisała:
                      > "Putin (...) w walce z pijaństwem w Rosji"
                      > -
                      • czlowiek_ksiazka Re: zniżka formy herra7 13.07.07, 02:26
                        No właśnie.
                        Rosjanie to nie są Indianie, ich wódką trudno jest zabić. A co nie zabija - to
                        wzmacnia.
                        Ja wierzę w mechanizm samoregulujący w kazdym społeczeństwie. Bogacenie się,
                        tak jak napisał mój poprzednik, stabilny rozwój społeczny aktywizuje ten
                        mechanizm. Szczególnie w Rosji. I mądrze ogranicza, to co trzeba ograniczyć. Do
                        końca nie wykorzeni.
                        Rosyjski-ukraiński-gruziński-kazachski żołnierz w czasie II wojny światowej
                        przed bitwą wypijał 100 gr wódki. I błyskotliwie wygrał najstraszliwszą wojnę -
                        z najpotężniejszą armią wszechczasów (oprócz niepokonanej he he amerykańskiej).
                        Armią wkasanych abstynentów.
                      • hohlik3 Re: zniżka formy herra7 13.07.07, 16:09
                        bez wodki nie rozbieriosz
                        stary od paru lat zarzucilem picie piwska, wrocilem do tradycji czyli tzw wodki z zakaska przy wieszej bibie
                        efekt jest taki ze bardzo zadko miewam kaca oraz piwnego zamroczenia, przekonalem do tego prawie wszystkich znajomych, jednoglosnie potwierdzaja ze tradycja to podstawa ;)))
                        • eva15 Re: zniżka formy herra7 13.07.07, 17:16

                          święte słowa, poza tym piwo tuczy.
                          • rusek11 Re: zniżka formy herra7 13.07.07, 19:25
                            eva15 napisała:

                            >
                            > święte słowa, poza tym piwo tuczy.



                            blad, piwo nie tuczy
                            natomiast zakaska np.orzeszki, chipsy, jak najbardziej
                            piwo zwieksza apetyt i to tez na wplyw, jesli nie ma umiaru w jedzeniu.

                            i piwo posiada witaminy /chyba z grupy B/:)))
                        • rusek11 Re: zniżka formy herra7 13.07.07, 19:16
                          hohlik3 napisał:

                          > bez wodki nie rozbieriosz
                          > stary od paru lat zarzucilem picie piwska, wrocilem do tradycji czyli tzw
                          wodki
                          > z zakaska przy wieszej bibie
                          > efekt jest taki ze bardzo zadko miewam kaca oraz piwnego zamroczenia,
                          przekonal
                          > em do tego prawie wszystkich znajomych, jednoglosnie potwierdzaja ze tradycja
                          t
                          > o podstawa ;)))

                          zgada, jedni maja swoje upodobania drudzy potrzebe nasladowania innych:)

                          ale w rosji z powodu marnej kondycji finansowej wiele osob spozywa podrobiona
                          wodke z osetii lub miejscowa "garazowke" albo spirytus nie wiadomego
                          pochodzenia /w polsce tanie winopodobne sikacie czy spirytus z plynow do mycia
                          szyb/ i wlasnie te "produkty" sa w duzej mierze winowajcami wysokiej
                          umieralnosci miezczyzn w rosji.

                          natomiast im czlowiek bogatszy tym bardziej jakosciowe napoje spozywa i jak
                          powiedziales "efekt jest taki ze bardzo zadko miewam kaca"
                          dobre piwo i wino sa bardzo wskazane.
                          z wodki lubie niedrogi ale dobry "Ruskij standart", zawsze zamawiam z moskwy:)))
                          • hohlik3 Re: zniżka formy herra7 14.07.07, 10:13
                            mi zdecydownie smakuje niedroga putinka;))
                    • herr7 moja zniżka formy 14.07.07, 11:01
                      Nie przekonuje mnie Twoja krytyka tekstu prawnuczki marszałka Rokossowskiego. Tu
                      się po prostu różnimy.
                      Co do mojej oceny skuteczności państwa rosyjskiego. Niewątpliwie Rosja Putina to
                      nie jest ten sam kraj co w czasach Jelcyna. Tyle, że wówczas panował całkowity
                      rozkład państwa i jego instytucji. A miało to miejsce niecałe dziesięć lat temu.
                      Czegoś takiego nie da się naprawić całkowicie w krótkim czasie.

                      Taką prestiżową porażką była sprawa Litwnienki. Moim zdaniem zaaranżowano ją w
                      wyniku działania zachodnich (brytyjskich) służb specjalnych i części służb
                      rosyjskich, które pozostają lojalne względem dawnego (jelcynowskiego) układu. To
                      jedynie hipoteza, nie mam ze względów oczywistych żadnych na to dowodów, ale
                      świadczyłoby to że Putin i jego ekipa nie do końca kontrolują służby specjalne.
                      Problem skądinąd wcale nie ograniczający się do Rosji.
                      Pijaństwo w Rosji jest plagą od lat. Ale to nie znaczy że "plaga" ta cały czas
                      miała to samo nasilenie. Jedną z jej przyczyn jest wojna - owe słynne "100
                      gram", które stało się przyzwyczajeniem także po wojnie i objęło pokolenia nie
                      mające nic z wojną wspólnego. Walka z pijaństwem jest możliwa wyłącznie przy
                      udziale państwa, co nie oznacza oczywiście że jedynie państwo ma z tym problemem
                      walczyć. To oznacza przede wszystkim położenie nacisku na wychowanie młodzieży.
                      Chodzi o wpajanie pewnych wartości, które to społeczeństwo w trakcie komunizmu i
                      epoki jelcynowskiej utraciło - przede wszystkim postaw prospołecznych, a także
                      odpowiedzialności za siebie samego i swoją rodzinę.
                      • hohlik3 Re: moja zniżka formy 14.07.07, 12:27
                        nie wiem herr czy miales do czynienia z wspolczesna mlodzieza rosyjska; jest na wskros europejska
                        co do akcji propagandowych panstwa zgadzam sie mogloby ich byc wiecej, nie tylko antyalkoholowych
                        a sprawa alkoholizmu w Rosji wyolbrzymiasz, osobiscie nie zauwazylem by spozywali wiecej od nas, co ciekawe gro moich znajomych z Rosji to ludzie przewznie nie pijacy
                      • hohlik3 Re: moja zniżka formy 14.07.07, 12:30
                        chociaz jedno mnie wkorza tam, powszechna dostepnosc do alkoholu na kazdym kroku
                        ,kioski, hipermarkety i te durne promocje przy wodkach
                        z drugiej strony ograniczanie alkoholu na wzor chocby szwedzki rowniez uwazam za nonsens (tzw system bolaget)
                        moze by warto "zdywersyfikowac" uzywki legalizujac marihuane....?
                        jestem tego goracym zwolennikiem
              • eva15 Re: trudno się nie zgodzić 12.07.07, 23:29
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Rosyjskie państwo jest na tyle sprawne, że nie uczestniczy w demokratyzacji i
                > stabilizacji Iraku czy Afganistanu. Przynajmniej nie w takiej formie i
                >stopniu jak zachodnie arcy-demokracje. To wg mnie dowód na niezwykłą sprawność
                >państwa.

                Tak, dokładnie tak. Można to również nazwać siłą i suwerennością wewnętrzną i
                zewnątrzną państwa nie ulegającego grupom nacisku i lobbies.
                Tja, jest kilka takich państw, np. właśnie Rosja, Chiny, Iran...
                Europa to przy nich kupa śmiechu.
              • eva15 Czytałeś tego njusika? To jest zawał dla GB! 13.07.07, 01:13
                Wredny Sarko wykręcił GB taki numer! 1:0 dla znienawidzonych żabojadów.
                Rozsierdzeni Anlicy chyba zbombardują w przyszłym tygodniu Moskwę, no albo
                chociaż jeszcze bardziej oplują.

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4310656.html
                • czlowiek_ksiazka Re: Czytałeś tego njusika? To jest zawał dla GB! 13.07.07, 01:44
                  Świetny njusik. Słyszałem o tym trochę wcześniej w tv. :)
                • czlowiek_ksiazka Re: Czytałeś tego njusika? To jest zawał dla GB! 13.07.07, 01:46
                  Pamiętasz jak nasze elyty i forumowi mędrcy kwękali z zauroczenia na myśl o
                  Dzielnym Demokracie Sarko, które "ruskom" nie przepuści!? :))
                  Zdrajca, prawie jak Merkel! Jeszcze się ten Sarko do Nord-Streamu podłączy!
                  • eva15 Rosja przechodzi od grożenia do karania USA i GB 13.07.07, 11:46
                    Te wydarzenia tłumaczą dodatkowy aktualny wzmożony szał GB na Rosję.
                    Przecież wyrzuceni z Syberii Anglicy wiedzieli dobrze z kim Putin prowadzi
                    rozmowy odnośnie Stokmana i gryzą teraz zapewne paznokcie aż do krwi, że US-
                    Chevron i Conoco obliżą się smakiem. A wiadomo - gdy panu źle idzie to i pudel
                    głodny chodzi...

                    Tak na marginesie, Putin zrobił to posunięcie szybko po ostatnich potyczkach z
                    USA i po spotkaniu z Bushem. Sądziłam, że Putin będzie dłużej wymachiwał USA
                    przed nosem Stokmanem jako kartą przetargową na wejście do WTO. Ale zmienił
                    zdanie. Zdaje się, że Rosja, widząc niemożność dogadania się, przechodzi od
                    grożenia do konkretnego karania USA i GB za ich zachowanie...

                    Tja, ciekawe jak teraz mądrzy polscy "eksperci" typu Cichocki i
                    wielcy "stratedzy" typu Saryjusz-Wolski (autor hasła "głupota albo śmierć")oraz
                    rząd wyobrażają sobie swój sojusz z Francją w EU przeciw Rosji????
                    • eva15 Re: Rosja przechodzi od grożenia do karania USA i 13.07.07, 12:06
                      eva15 napisała:

                      > Sądziłam, że Putin będzie dłużej wymachiwał USA przed nosem Stokmanem jako
                      >kartą przetargową na wejście do WTO. Ale zmienił zdanie. Zdaje się, że Rosja,
                      >widząc niemożność dogadania się, przechodzi od grożenia do konkretnego
                      >karania USA i GB za ich zachowanie...

                      Eeee. Jednak Putin karze surowo ale mądrze. Przyłożył ostro kijem po
                      anglosaskim grzbiecie, ale zostawił jednak furtkę na trochę marchewki:

                      "Gazprom i Total utworzą wspólne przedsiębiorstwo - spółkę, w której rosyjska
                      strona będzie miała 75 procent udziałów, a francuska - 25 procent(...).
                      Nie jest wykluczone, że do nowej spółki wejdą także inne firmy, jednak Gazprom
                      zostawi sobie w niej co najmniej 51 procent udziałów"

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4311426.html
                      • mekagojira Wybaczcie ptaszynki ze wtroce sie w Wasze 13.07.07, 13:19
                        wzajemne spijanie slodyczy z dziubkow i zachwyty nad bezdenna madroscia
                        czekisty-samodzierzawcy, ale czy przeczytaliscie uwaznie artykul?

                        "Warunki, w jakich gaz przyjdzie wydobywać, są jednak bardzo trudne."
                        "Koszty eksploatacji złoża są olbrzymie - analitycy oceniają je na 12-14 mld
                        dol. Pierwsze dostawy gazu do Europy mają ruszyć w 2011 lub 2012 r."
                        "To świetna wiadomość dla Gazpromu, który znalazł partnera gotowego podzielić z
                        nim ryzyko"

                        Pazywiom-uwidzim, na razie to Francuzi i Rosjanie moga sobie podpisywac umowe o
                        eksploatacji metanu na Jowiszu (tez ogromne ilosci).
                        I moglby mi ktos jeszcze wyjasnic ten fragment? (pytam sie bez ironii, nie znam
                        szczegolow):
                        "Dwa inne koncerny - rosyjsko-brytyjski TNK BP oraz Shell, które jeszcze w
                        latach 90. dostały licencje na samodzielne wydobycie gazu w złożach Kowykta i na
                        Sachalinie - zostały zmuszone do odsprzedania ich Gazpromowi."

                        Nie znam szczegolow - ale czy moze to oznaczac ze francuska firma tez jest w
                        kolejce do wyru..ia przez KGBprom?

                        A co do olimpiady w Soczi - nie watpie, kraj ktory zbudowal carpuszke, Kanal
                        Bialomorski i osuszyl Morze Aralskie da swiatu wspaniala olmpiade ... bez
                        wzgledu na ofiray w ludziach;)

                        • eva15 wstrętny zachodni wyzysk niewolników w Soczi 13.07.07, 14:34
                          Nie zrozumiałeś poczciwcze, że do tej nieopłacalnej, wielce ryzykownej akcji
                          pchali się Hamerykańcy, ale niestety dostali kopniaka? Widać nie umieją liczyć
                          i nie znają się na interesach, skoro tak się rwali.. . Całe szczęście,
                          że "Ruskie" o nich zadbały i niedopuściły do złóż, czyli uchroniły ich od
                          nieszczęścia.

                          "O udział zabiegały oprócz Francuzów także amerykańskie firmy Conoco i Chevron
                          oraz norweskie koncerny Statoil i Hydro(...)".

                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4310656.html

                          Dlaczego przegoniono TNK BP i BP wszystkim wiadomo, oprócz ciebie, nawet polska
                          prasa pisała o tym szeroko. Niestety Rosja jest bardzo powolna i coś ostatnio
                          łagodna. Za takie lewe umowy oddające nieprzebrane bogactwa w łapy Anglosasów i
                          kolesiów za bezcen (pewnie za wódę dla Jelcyna), umowy, które w dodatku, mimo,
                          że minimalistyczne i tak były nieprzestrzegane, za takie łamanie prawa i
                          niszczenie natury na Zachodzie koncerny te dostałyby błyskawicznego kopa, a nie
                          odszkodowania od poszkodowanych(sic!), i jeszcze co poniektórzy "managerowie"
                          poszliby za kratki. Eee, ta rosyjska demokracja coś jest bardziej papieska niż
                          papież. Choroba neofitów.


                          Tja, przy olimpiadzie w Soczi będą oczywiście ogromne ofiary w ludziach,
                          niewolniczy wyzysk, praktycznie gułagi i kazamaty dla niewolników-robotników. A
                          takie talenty jak ty będą to opisywać w gazetach typu Wprost lub GW.

                          Zapomną przy tym wspomnieć o jednym drobiazgu: to głównie zachodnie firmy będą
                          Soczi budować, a nie rosyjskie.
                          • mekagojira Re: wstrętny zachodni wyzysk niewolników w Soczi 13.07.07, 15:24
                            eva15 napisała:

                            > Nie zrozumiałeś poczciwcze, że do tej nieopłacalnej, wielce ryzykownej akcji
                            > pchali się Hamerykańcy, ale niestety dostali kopniaka? Widać nie umieją liczyć
                            > i nie znają się na interesach, skoro tak się rwali.. . Całe szczęście,
                            > że "Ruskie" o nich zadbały i niedopuściły do złóż, czyli uchroniły ich od
                            > nieszczęścia.

                            Poczciwa kobiecino (skoro jestesmy przy takich familiarnosciach) - nikt nie
                            twierdzi ze akcja nie moze byc nieoplacalna (to sie okaze), dzis wiadomo ze jest
                            wielce ryzykowna, jedno nie wyklucza drugiego a czesto nawet idzie w parze.
                            O wyborze francuskiej firmy moze zadecydowaly lepsze warunki jakie oferowala, a
                            moze wzgledy polityczne...

                            > prasa pisała o tym szeroko.

                            mozliwe, nie sledze z wypiekami na twarzy sukcesow czekistowskiego kurdupla w
                            walce z judeoanglosaska nawala w obronie Swietej Rusi. Wystarczy ze Ty to robisz
                            i zawsze mozna sie Ciebie spytac:)


                            >Za takie lewe umowy oddające nieprzebrane bogactwa w łapy Anglosasów i
                            > kolesiów za bezcen (pewnie za wódę dla Jelcyna), umowy, które w dodatku, mimo,
                            > że minimalistyczne i tak były nieprzestrzegane, za takie łamanie prawa i
                            > niszczenie natury na Zachodzie koncerny te dostałyby błyskawicznego kopa, nie
                            > odszkodowania od poszkodowanych(sic!), i jeszcze co poniektórzy "managerowie"
                            > poszliby za kratki. Eee, ta rosyjska demokracja coś jest bardziej papieska niż
                            > papież. Choroba neofitów.

                            I tu jest moje pytanie - kiedy sie okzaze ze francuska firma 'lamie prawo i
                            niszczy nature' i dostanie kopa od dobrotliwego Putki?

                            > Tja, przy olimpiadzie w Soczi będą oczywiście ogromne ofiary w ludziach,
                            > niewolniczy wyzysk, praktycznie gułagi i kazamaty dla niewolników-robotników.
                            > takie talenty jak ty będą to opisywać w gazetach typu Wprost lub GW.
                            > Zapomną przy tym wspomnieć o jednym drobiazgu: to głównie zachodnie firmy będą
                            > Soczi budować, a nie rosyjskie.

                            Jak to? Kwitnaca i wyznaczajace nowe horyzonty rozwoju ludzkosci Rosja nie ma
                            wlasnych firm i zaplecza logistycznego zeby przygotowac Soczi na olimpiade? Beda
                            spraszac tych krwiopijcow z Zachodu, od ktorych tyle krzywd zaznali? A moze
                            chodzi Ci o to ze proletariat z USA i UK bedzie przyjezdzac do ziemi obiecanej
                            nad Morzem Czarnym za chlebem, ktorego brak pod tyrania noeokonow?
                            • pimpus18 Re: Psujesz tylko powietrze, mekagojira 13.07.07, 17:25
                              eva15 i czlowiek_ksiazka doskonale się rozumieją. Wot i wsjo. Czyż nie jest to piękne? Naprawdę ci to tak przeszkadza?
                              A jeśli nawet przy wyborze francuskiej firmy miały wpływ względy polityczne – to co z tego?
                              Takie to nienormalne w wolnym świecie?
                              Co czytasz czy czego nie czytasz to tylko twoja sprawa. Wiele ludzi na świecie się bez tego obywa i też żyją.
                              Pytać zawsze możesz, ale postaraj się robić to grzecznie.
                              Nie martw się także o biznes Totalu. Myślę, że oni sobie doskonale poradzą bez naszych rad.
                              Z kim Rosja wchodzi w układy biznesowe to też wyłącznie sprawa tamtejszych biznesmenów.
                              Może od tego nieczytania masz nieco nieświeże wiadomości o tym kraju. Bez tego można co prawda żyć, ale nie staje
                              się od tego mądrzejszym. Niestety.
                            • eva15 Krwiopijców trzeba brać na krótką smycz i spoko 13.07.07, 17:31
                              mekagojira napisał:

                              > I tu jest moje pytanie - kiedy sie okzaze ze francuska firma 'lamie prawo i
                              > niszczy nature' i dostanie kopa od dobrotliwego Putki?

                              Baaardzo wątpię. Po 1. nauczy się na pewno, na 100% na błędach Angoli. Po 2.
                              nie będzie już mieć, tak jak oni mieli, 100% udziałów lecz jedynie 25%, czyli
                              będzie od początku pod kontrolą.
                              A skoro nie napsoci to i kary nie będzie i pupa nie zaboli.

                              > Jak to? Kwitnaca i wyznaczajace nowe horyzonty rozwoju ludzkosci Rosja nie ma
                              > wlasnych firm i zaplecza logistycznego zeby przygotowac Soczi na olimpiade?
                              >Beda spraszac tych krwiopijcow z Zachodu, od ktorych tyle krzywd zaznali?

                              Nikt nie umie wszystkiego, nawet w Hameryce (popatrz czyich lodówek, aut,
                              komputerów, pralek używają Amis, buha, ha..).

                              Dlaczego Rosjanie nie mieliby dać zleceń obcym firmom i przypilnować, by te
                              dobrze dla nich pracowały? Właśnie w tym pilnowaniu rzecz. Pańskie oko konia
                              tuczy - jak się dobrze przypilnuje, to ani krwiopijstwa ani krzywdy nie będzie.
                              Nie można się dać wykorzystać.

                              > A moze chodzi Ci o to ze proletariat z USA i UK bedzie przyjezdzac do ziemi
                              >obiecanej nad Morzem Czarnym za chlebem, ktorego brak pod tyrania noeokonow?

                              Sądząc po Gruzji, Ukrainie, Azerbajdżanie etc. jest to b. realne... Zresztą
                              wystarczy siię po Polsce rozejrzeć. Wraz z "reformami" nekońskiego
                              neoliberalizmu przyszła ogromna emigracja, ucieczka z kraju za chlebem. W tym
                              TAKZE do Rosji, choć to dopiero początki, jednak szybko rosnące - jak podawała
                              niedawno "Polityka"... Znów mało wiesz, a znów próbujesz dyskutować. No ale
                              gazet nie czytasz, wolisz się ode mnie dowiedzieć.
                            • hohlik3 Re: wstrętny zachodni wyzysk niewolników w Soczi 13.07.07, 17:48
                              Jak to? Kwitnaca i wyznaczajace nowe horyzonty rozwoju ludzkosci Rosja nie ma
                              wlasnych firm i zaplecza logistycznego zeby przygotowac Soczi na olimpiade? Beda
                              spraszac tych krwiopijcow z Zachodu, od ktorych tyle krzywd zaznali? A moze
                              chodzi Ci o to ze proletariat z USA i UK bedzie przyjezdzac do ziemi obiecanej
                              nad Morzem Czarnym za chlebem, ktorego brak pod tyrania noeokonow?

                              byc moze trafiles w sedno, jesli poczynania amerykanskie dalej beda szly w kierunku wojny, bardzo realna jest perspektywa zagodnich gastarbaiterow
                              na placach budow Rosji ale to temat na dluzsze pogaduchy
                              pozyjom uwidim
                              pravda.blox.pl/html
                              • borrka Lubie twoje posty. 13.07.07, 21:50
                                Pogranicze bezdennej glupoty, postmodernizmu i potiomkinowskiej wioski.
                                • hohlik3 Re: Lubie twoje posty. 14.07.07, 10:15
                                  z pewnoscia piszesz o sobie
                                  jak do tej pory wieszczka borrka nie naprawila swojej kuli szpieguli i dalej plecie bzdury...
                          • hohlik3 Re: wstrętny zachodni wyzysk niewolników w Soczi 13.07.07, 17:44
                            oj, beda to prewazajacej wiekszosci firmy rosyjskie
                            z pewnoscia
                            • eva15 Re: wstrętny zachodni wyzysk niewolników w Soczi 13.07.07, 17:52

                              Realnie patrząc będą zapewne mieszane. Rosjanie będą chcieli możliwie dużo się
                              przy tej okazji nauczyć i skorzystać. Będą działać równie roztropnie jak
                              Chińczycy.
                              • borrka Rosjanie nie beda sie niczego uczyc. 13.07.07, 22:02
                                Ich konstrukcje porywaja nie od dzis:
                                www.studyrussian.com/kaliningrad/soviets.jpg
                                • hohlik3 Re: Rosjanie nie beda sie niczego uczyc. 14.07.07, 10:17
                                  poczciwy borrka ich wszystkiego nauczy
                                  a wogole co to za zdjecie i gdzie to to jest??:(
                                  • borrka Jestes rzeczywiscie tak glupi.... 15.07.07, 20:25
                                    Czy udajesz ?
                        • hohlik3 Re: Wybaczcie ptaszynki ze wtroce sie w Wasze 13.07.07, 17:42
                          glupi sarkazm nic wiecej
    • kryska25 Re: Olimpijski grom 13.07.07, 15:21
      Pani Ariadna pracuje w RZĄDOWEJ(!) "Rossijskoj Gazecie" I nawet dla GazWyb
      pisze o Rosji zgodnie z linią swojej gazety. A w "Rossijskoj Gazecie" pani
      Rokossowska pisze ("dużo, życzliwie i bardzo kompetentnie :))) tylko o Polsce.
      I wylacznie z tego jest tu znana I "wybitna".
      www.rg.ru/2007/04/04/osvencim.html
      • pimpus18 Re: krycho25, 13.07.07, 17:46
        czy mogłabyś bardziej sprecyzować, co ci się właściwie nie podoba w pracy pani Ariadny
        w RG? Czy koronnym dowodem na jej słabą pracę, ma być wymieniony tu artykuł?
        Przecież to jest tylko wywiad z jednym panem, i jakaś zła linia gazety nie jest tu
        w oóle widoczna. To nie jest żaden komentarz. Nie popućkało ci się coś przypadkiem?
        W polskiej prasie coś takiego jest jednak bardzo rzadkie, przeważają zdecydowanie
        rozświetlająco-oświetlające komentarze. Pytania Ruskich są zupełnie zbędne - nasi zachodni dzielni
        dziennikarze widzą tamtejsze zawiłe sprawy dużo jaśniej od tubylców.
        Jeśli jednak już się kogoś o coś pytają to tylko właściwie widzących tubylców.
        No ale to tam jest propaganda, a tu nie. Czy tak?
        • eva15 alter ego? 13.07.07, 17:57
          Masz dwa nicki?????


          Lubat napisał:
          >Masz rację, to wnuczka marszałka. Słyszałem kiedyś rozmowę z nią w Polskim
          >Radio. Mówiła całkiem dobrze po polsku.

          Pimpus18 napisał:

          >Napisałem poprzednio, że pani Ariadna jest wnuczką Konstantego Rokossowskiego,
          >okazuje się jednak, że jest już prawnuczką (czas jednak płynie bardzo szybko).
          • pimpus18 Re: Droga evo15, 13.07.07, 18:43
            nie nie mam dwóch pseudonimów, zawsze piszę tu pod jednym i tym samym. lubat tu lubat, a ja to ja.
            Ja nie słyszałem tej rozmowy w Polskim Radiu. Ja słyszałem panią Ariadnę tylko po rosyjsku w telewizji.
            Na pierwszym kanale szedł kiedyś taki fajny film dokumentalny, jakoś tak: „Miłość na linii ognia” o wojennej miłości
            marszałka i pewnej ujmującej lekarki.
            Wystąpiła też tam pani Ariadna, jest ona także sekretarzem rodziny Rokossowskich (!), a jej polski akcent był bardzo wyraźny.
            Potem też szperałem w internecie, jednak nie mogę znaleźć już tych stron.
            Domyśliłem się już wcześniej, że zrobiłem błąd, zacząłem sobie liczyć i wyszło mi, że musiała to jednak być prawnuczka.
            W internecie znalazłem potwierdzenie.
            On mnie zawsze fascynował. Nie jestem pedałem, ale on był niezwykle przystojnym mężczyzną. Ta niezwykle spokojna twarz,
            z tymi charakterystycznymi oczami, które odziedziczyła pani Nadjeżda, wywarła na mnie już kiedyś silne wrażenie.
            W Polsce to niestety bardzo mało znana postać, zobacz tu:
            www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=12499
            W polskim mundurze też się nieźle prezentował, zapamiętałem jak stał wtedy w październiku 56 roku na trybunie przy Gomułce.
            • eva15 Re: Droga evo15, 13.07.07, 19:07

              Serdeczne dzięki za wyjaśnienie ad. lubata oraz art. prof. Lagowskiego o
              Rokossowskim. Łagowskiego zawsze chętnie i uważnie czytam, podobnie jak de
              Lazari.
              • eva15 Re: Droga evo15, 13.07.07, 19:08

                Opisałeś Rokossowskiego tak, że zachęca to do głębszych lektu
                • eva15 Re: Droga evo15, 13.07.07, 19:08
                  r
                  • pimpus18 Re: Droga evo15, 13.07.07, 19:42
                    Mała uwaga.
                    Łagowski pisze: „...za którego był torturowany i wysłany do Gułagu.”
                    Ten częsty niestety błąd bardzo mnie denerwuje. Otóż Rokossowski nie był wysłany do Gułagu.
                    Przez cały czas swego uwięzienia (lato 37- wiosna 40) był przetrzymywany w leningradzkim więzieniu.
                    To dowodzi tylko jak mało znana jest to postać.
        • kryska25 Re: krycho25, 15.07.07, 15:04
          To że dziennikarz obiektywnie pisze o Polsce dla Rosjan nie oznacza, że jest w
          stanie pisac o Rosji dla Polaków.
          O Rokossowskiej: rokossowska.livejournal.com/profile
          pl.wikipedia.org/wiki/Konstanty_Rokossowski
          • pimpus18 Re: krycho25, 16.07.07, 00:25
            Masz rację kryska25, zastanów się jednak, o czym chcesz właściwie pisać?
            Bardzo to takie ogólne u ciebie i przez to jałowe.
            Zdaje się, że znasz języki, możesz sobie poczytać więc w różnych wikipediach o Rokossowskim.
            Mam na myśli wersję polską, rosyjską, angielską i niemiecką.
            Jest to nieco zadziwiające, ile sprzecznych encyklopedycznych artykułów można napisać
            o tym samym człowieku.
            Trochę wcześniej podałem linka z Przeglądu o Rokossowskim dla evy15. Przyczytaj,jak chcesz, i ten artykuł.

    • borrka Coz za manifest czekisty z ksiazka ! 13.07.07, 19:45
      Krasata.
      Sklonny jestem nawet uwierzyc, ze rozumiesz, co oznacza proficyt lol.

      Otoz w stranie czudesow, bilans platniczy panstwa nie ma ZADNEGO znaczenia.
      Obiekty sportowe powstana, chocby 100 tysiecy babuszek-weteranek mialo wyzionac ducha.
      Z braku podstawowej opieki zdrowotnej.
      Bo w Rosji jej nie ma.
      Takie sa mechanizmy tworzenia potiomkinowskich wiosek i nawet nie rozumiejac szkodliwosci rosyjskiego proficytu, pewnie dobrze je znasz, dzielny czekisto.
      Nie babuszki.
      Mechanizmy propgandowe.

      Ale mnie nie interesuje twoja mantra o sukcesach Rosji.
      Klamliwa od A do Z, a dla ekonomisty smieszna.

      Mnie wrecz fascynuje mozliwe deja vu .
      Czy Kreml odwali jakis numer w stylu roku 1979 i znowu bedzie bojkot igrzysk ?

      Obstawiamy ?

      (Маргарита)
      • pimpus18 Re: Hi borrka, tu zastępca 13.07.07, 21:22
        Ty tak serio martwisz się o tych Ruskich? Jakoś jest to mało przekonywujące.
        Ale napisz nam tutaj, jeśli jesteś tak miły, dlaczego twoim zdaniem lepiej dla Rosji byłoby nie mieć u siebie tej olimpiady?

        Co do opieki zdrowotnej, to jest to pięta achillesowa także rozwiniętych demokracji.
        W Polsce znowu przesilenie, nieustające reformy trwają, końca nie widać. Mondrale już dawno znają przyczyny,
        tylko narodowi nie ma kto tego powiedzieć. No jednak za komuny było to bezpłatne. Miało się ludziomy poprawić,
        ale tylko za kasę, koszyka świadczeń gwarantowanych też nikt nie ma odwagi uchwalić. Na model amerykański
        społeczeństwo jest jeszcze niedojrzałe. Same problemy, tylko czekać, że czas wszystko załatwi.
        A wieść o Euro 2012 powitano ogólnonarodową uciechą, nie martwi cię to czasem?

        Numery z olimpiadą niechybnie będą, bądź cierpliwy. Ale dlaczego tylko Kremla?
        Amerykanie płomiennie wzywali w 1980 roku do bojkotu olimpiady w Moskwie, bo te łobuzy najechały na
        Afganistan.
        W 2002 była olimpiada w Salt-Lake-City, a Afganistan najechany był wtedy przez Amerykanów z przystawkami.
        Są tam do dzisiaj, chociaż te swoje wojny oni już dawno przegrali i sami o tym dobrze wiedzą.
        Chichot historii, ale szat o święty pokój olimpijski nikt nie darł. Nie wierzę, żeby tobie to przeszkadzało.
        Soczi to jednak co innego. Abchazja tam niedaleko. To mogłoby być coś. Ale nie wyprzedzajmy wydarzeń.
        • borrka Mowimy o sluzbie zdrowia w Rosji. 13.07.07, 21:39
          Sytuacja w Polsce jest krancowo inna, co nie znaczy wiele lepsza.
          Troche lepsza.
          Inne sa mechanizmy.

          Co do olimpiady, to spokojnie.
          Moze byc w porzadku.
          Soczi jest ladne.
          Wowa rubli sypnie.
          Ale zagrozenie polityczna nieudolnoscia radzeckich z jednej strony i teroryzmem z drugiej istnieje.
          Ciekawe, jak bedzie.
          Bez szczegolnej zlosliwosci.
          • pimpus18 Re: Mowimy o sluzbie zdrowia w Rosji. 13.07.07, 22:57
            wiesz, ja nie jestem już wielkim zwolennikiem wielkiego sportu. Coraz bardziej mnie to nudzi.
            To się robi coraz bardziej teatr absurdu, olimpiady nie są tu jakimś wyjątkiem.
            Ale jak już są – to dlaczego nie w Rosji? Wielu ludziom na całym świecie sprawia to jednak wciąż dużo radości.
            Więc niech mają i niech będą z niej i z siebie dumni. Dlaczego Rosja nie mogłaby być normalniejszym krajem.
            Olimpiada może w tym raczej tylko pomóc.
            A co do terrorystów, to co: mają ich może o zmiłowanie prosić i liczyć na ich dobre serca? Obawiam się, że spotkałoby ich
            tylko wielkie rozczarowanie. Putin o tym wie i kolejnego Hasawjurtu nie będzie.
            Do bandziorów się strzela i bezpardonowo likwiduje. Basajewa już nie ma, Maschadowa i wielu innych też nie.
            W Rosji raczej terrorystów nie ma, są tylko bojownicy o wolność i demokrację.
            Taka al Kaida – organizacja światowa – ale czy słyszałeś kiedy o al Kaidzie w Rosji? Bo ja jakoś nie mogę sobie przypomnieć.
            Bandziorów nie można się bać, tylko tępić jak wszy. Przypomniał mi się Marlon Brando z „Czasu Apokalipsy”.
            Myślę, że dobrze będzie. Tego dwubiegunowego świata już właściwie nie ma, bądż odchodzi on coraz bardziej w przeszłość.
            A w świecie wielobiegunowym (gospodarczo ale i militarnie) jawna, zimnowojenna antyrosyjskość odgrywać będzie
            coraz mniejszą rolę.
            • borrka Lepiej w strefie Gazy... 14.07.07, 08:00
              Pomysl olimpiady na Kaukazie jest w pelni analogiczny.
              Tylko sluzby antyterorystyczne Izraela i Rosji stanowia jakby dwa bieguny.

              Izrael dziala najskuteczniej w skali swiatowej, a celem jest OCHRONA ofiar.
              FSB ma cele czysto propagandowe - pokazac molojcow w bezpardonowej akcji, a jesli zginie kilkaset przypadkowych osob ... naplewat'.

              Tylko chore mozgi wyalienowanych dzialaczy sportowych mogly nie wziasc pod uwage historii zamachow terorystycznych w Rosji, czy chocby przebiegu akccji "ratowniczej" Kurska.
              • pimpus18 Re: Ależ ty jesteś uprzedzony 14.07.07, 14:20
                Olimpiada w Gazie... czemu nie? Świetny pomysł, popieram. A jaki to kraj właściwie? Ty wiesz?
                Ale chyba jednak w MKOL nie przejdzie. Oni tam są jednak bardziej przyziemni ( i mniej złośliwi).
                Znowu tu piszesz o terroryzmie w Rosji. Ciągle jednak ze wszystkich stron słyszę o walce narodowowyzwoleńczej.
                Znasz jakiś terrorystów działających w Rosji?
                Ja zawsze byłem zdania, że Ruscy powini wzorować się na wypróbowanych wzorcach zachodnich.
                Bracia Starsi nie certolą się długo z bandziorami – czy jak kto woli – bojownikami. To jest ich głównym kluczem do sukcesu!

                A jak ktoś tam mieszka w tym samym domu, jakieś małe dziewczynki, czy przechodzi koło samochodu, w który zaraz
                trafi rakieta, jakieś małe dziewczynki, no cóż, znasz chyba to powiedzenie...
                Potem oczywiście przeproszą, nawet będzie im bardzo przykro. Wstrząsających obrazów w tv jednak nie będzie.
                Jeden mądry wujek powiedział, jakoś tak: kto często przeprasza, tego w życiu nie ominą żadne przyjemności.
                Pięknie powiedziane, nie?
                Na terrorystów nie ma co zwracać uwagi i rozmyślać nad nimi, to do niczego nie prowadzi – ich trzeba po prostu tępić.
                Naprawdę tak ci przykro z powodu „Kurska”? Nie mogę w to uwierzyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka