Dodaj do ulubionych

Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze

16.07.07, 07:52
a dlaczego nie podano ile zarabiaja mlodzi lekarze po stazu podyplomowym ?
Specjalista jest sie po minimum 5 - 6 latach pracy, do tego czasu pensje sa o
wiele mniejsze. Moze ktos wysili sie i poda ta informacje ?
Obserwuj wątek
    • wroclawianka2 Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 08:01
      W Polsce najmniej zarabiają lekarze, ale skąd mają pieniądze n a liksusowe
      samochody i piękne wille? Wystarczy wybrać się w okolice szpitali i przychodni...
      Czyżby te dobra otrzymywali od rodziców?
      • baby1 Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 08:52
        Tak, maja bogatych rodziców, których stać było na wysłanie ich na długie studia.
        Po drugie pracują często dwa razy dłużej niż inni.
        Po trzecie dorabiają się, ale po wielu latach pracy.


        wroclawianka2 napisała:

        > W Polsce najmniej zarabiają lekarze, ale skąd mają pieniądze n a liksusowe
        > samochody i piękne wille? Wystarczy wybrać się w okolice szpitali i
        przychodni.
        > ..
        > Czyżby te dobra otrzymywali od rodziców?
        • momy Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 11:33
          Rodzice płacą za ich studia? A o jakim kraju ty mówisz? Który rodzic w Polsce
          zapłacił za studia swojego dziecka? No chyba że chodzi ci o łapówki za egzaminy.
          Długo pracują? opczywiście, bo oni chcieliby zarabiać 10 tys. pracując 5 godzin.
          Nikt w Polsce, kto chce zarobić, nie pracuje 8 godz. dziennie, a jeżeli do
          lekarzy to nie dociera, to niech zmienią zawód i wtedy podyskutujemy. Ja pracuję
          po 12 godz. łącznie z sobotami i niedzielami bo nie mam etatu, stać mnie na góra
          2 tyg. urlopu w roku (niepłatnego!) i nie rozbijam się samolotami po świecie ani
          nawet Subaru po mieści jak moi przyjaciele lekarze. Ale to oni są wiecznie
          nieszczęśliwi, ja natomiast w ich mniemaniu jestem dzieckiem szczęścia bo
          zarabiam 3 tys. miesięcznie
          • gringo_w66 sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodzieje 16.07.07, 11:53
            ...tak mi kiedyś powiedział dziadek, wtedy byłem oburzony, bo nie rozumiałem
            tego powiedzenia, teraz wiem o co chodzi, otóż bogacą się oni na cudzym
            nieszczęciu, czasem tragedii życiowej zwykłych ludzi.
            • shutdownrunner Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:01
              gringo_w66 napisał:

              > ...tak mi kiedyś powiedział dziadek, wtedy byłem oburzony, bo nie rozumiałem
              > tego powiedzenia, teraz wiem o co chodzi, otóż bogacą się oni na cudzym
              > nieszczęciu, czasem tragedii życiowej zwykłych ludzi.
              czasem też kogoś wyleczą. no chyba, że się mylę
              • gringo_w66 Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:16
                shutdownrunner napisał:

                > gringo_w66 napisał:
                >
                > > ...tak mi kiedyś powiedział dziadek, wtedy byłem oburzony, bo nie rozumia
                > łem
                > > tego powiedzenia, teraz wiem o co chodzi, otóż bogacą się oni na cudzym
                > > nieszczęciu, czasem tragedii życiowej zwykłych ludzi.
                > czasem też kogoś wyleczą. no chyba, że się mylę

                ###
                czasem wyleczą.... (ale wcześniej skórę zedrą)
                • miranda333 Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:41
                  Nie wolno uogólniać,średnia itp.dyrdymały.Srednio... co drugi Polak jest idiotą?
                  albo złodziejem?Tak mówi statystyka.Cudze pieniądze kolą w oczy,polska
                  zawiśc,bezinteresowna!
                • shutdownrunner Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 14:36
                  no to nikt ci nie każe chodzić do szpitala skoro zdzierają tam skórę.
                  możesz leczyć się ziołami zebranymi w lesie albo pajęczyną i przeżutym chlebem
                  jak w ogniem i mieczem.

                  albo rybka albo akwarium jak napisał ktoś w poprzednim poście.

                  takie gadanie, że jacy to lekarze są źli, jak oni oszukują. a jak przyjdzie co
                  do czego, to jakoś ludzie chodzą do lekarzy i oczekują pomocy. trochę to
                  dwulicowe. z jednej strony ich obsmarowywać, a z drugiej strony jednak ufać ich
                  kompetencjom
                  • shutdownrunner Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 14:54
                    chodziło oczywiście o żucie chleba rodem z Potopu. no,ale w każdym razie obie
                    powieści są częścią Trylogii:)
                  • pal666 Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 17.07.07, 06:14
                    masz rację, tylko, że nie mogę tego zrobić, bo moje pieniądze - na co ja nie mam
                    wpływu - finansują ten bałagan. Z chęcią będę omijał publiczne szpitale, jeżeli
                    nie będę musiał ich finansować.
            • heartpumper Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:01
              oraz przede wszystkim takie debilki jak twoj dziadzio i ty. Okradacie Polske z
              dobrych i madrych rzadzacych, glosujac na pokurcze typu Kaczynscy i s-ka, a
              wczesniej komusze mordki. Dzieki ich dzialaniom, tysiace mlodych ludzi, te "2
              miliony serc" Kazika, musialo stad wypi... bo nie stac ich bylo na godne zycie w
              swojej "ojczyznie".

              ___________________
              3 Kaczynski'es:
              Jarus, Lechus, Teddy..."The Unabomber"
            • vysogota1 Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:13
              Koleś, ty jesteś chyba szurnięty. Bogacą się na twoim nieszczęściu? Oni ratują
              ludziom życie ty kretynie i być może tobie też kiedyś uratują albo twoim
              bliskim, jak jesteś taki cwaniak to lecz się sam za darmo ziółkami zebranymi na
              łące. Zyczę Ci żebys kiedyś się o tym przekonał, o tym jak to jest być
              wdzięcznym lekarzowi, może kiedyś będziesz na granicy życia i śmierci młotku i
              ktoś pomoże Ci zostać na tym świecie a wtedy jestem ciekaw czy będziesz
              postrzegał to w kategoriach dorabiania się na cudzym nieszczęściu. Palant!
              • gringo_w66 Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:18
                vysogota1 napisał:

                > Koleś, ty jesteś chyba szurnięty. Bogacą się na twoim nieszczęściu? Oni ratują
                > ludziom życie ty kretynie i być może tobie też kiedyś uratują albo twoim
                > bliskim, jak jesteś taki cwaniak to lecz się sam za darmo ziółkami zebranymi na
                > łące.

                ###
                Medice cura te ipsum.
                ...a jak będę chciał się leczyć to za pieniądze - każdy konował (czy to w Polsce
                czy zagranicą) będzie mi nawet w d.... grzebał
                • gringo_w66 Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:26
                  gringo_w66 napisał:

                  > vysogota1 napisał:
                  >
                  > > Koleś, ty jesteś chyba szurnięty. Bogacą się na twoim nieszczęściu? Oni r
                  > atują
                  > > ludziom życie ty kretynie i być może tobie też kiedyś uratują albo twoim
                  > > bliskim, jak jesteś taki cwaniak to lecz się sam za darmo ziółkami zebran
                  > ymi na
                  > > łące.
                  >
                  > ###
                  > Medice cura te ipsum.
                  > ...a jak będę chciał się leczyć to za pieniądze - każdy konował (czy to w Polsc
                  > e
                  > czy zagranicą) będzie mi nawet w d.... grzebał


                  ###
                  żaden lekarz nie robi łaski, robi to za pieniądze, tylko ich łapczywość na kasę
                  wyróżnia się spośród pozostałych grup społecznych (jeszcze niżej zarabiających)
                  a lekarze bezczelnie wykorzystują właśnie pacjentów jako kartę przetargową, wstyd!
                  Po co straszyć, że się będą zwalniać, niech się po prostu zwolnią. Nic nie lubi
                  próżni, przyjdą inni, z pewnością lepsi nie tak skorumpowani i przesiąknięci
                  nienawiścią i zepsuci pieniędzmi.
                • dokkie Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:41
                  ech, chyba zeby znalezc resztki pana mozgu...
              • lady_godziwa ubezpieczenia sędzia lekarz to najwięksi złodziej 16.07.07, 12:33
                vysogota1 napisał:

                > Koleś, ty jesteś chyba szurnięty. Bogacą się na twoim nieszczęściu? Oni ratują
                > ludziom życie ty kretynie i być może tobie też kiedyś uratują albo twoim
                > bliskim, jak jesteś taki cwaniak to lecz się sam za darmo ziółkami zebranymi na
                > łące. Zyczę Ci żebys kiedyś się o tym przekonał, o tym jak to jest być
                > wdzięcznym lekarzowi, może kiedyś będziesz na granicy życia i śmierci młotku i
                > ktoś pomoże Ci zostać na tym świecie a wtedy jestem ciekaw czy będziesz
                > postrzegał to w kategoriach dorabiania się na cudzym nieszczęściu. Palant!

                Palant nie pierdziel!

                Znasz lekarza który ratował zycie?

                Chyba tych co sprzedawali skóry!

                Pavulonem je ratowali!

                Firmy Ubezpieczeniowe, Aleksander Kwaśniewski, Jerzy Miller, Jerzy Urban,
                Wojciech Jaruzelski,Czesław Kiszczak, WRON, adwokat, sędzia, lekarz i ksiądz to
                najwięksi złodzieje!
                • dokkie Re: ubezpieczenia sędzia lekarz to najwięksi zło 16.07.07, 12:39
                  przeciez to nie lekarze podawali w lodzi pavulon aby zdobywac "skory" a
                  sanitariusz i chyba ratownicy, to po pierwsze.

                  do listy prosze dopisac jeszcze masonow, cyklistow, filatelistow itp.
                  • gringo_w66 Re: ubezpieczenia sędzia lekarz to najwięksi zło 16.07.07, 12:41
                    dokkie napisał:

                    > przeciez to nie lekarze podawali w lodzi pavulon aby zdobywac "skory" a
                    > sanitariusz i chyba ratownicy, to po pierwsze.
                    >
                    > do listy prosze dopisac jeszcze masonow, cyklistow, filatelistow itp.

                    ###
                    taaaa ...sanitariusz i porody za lekarzy też odbierali (jak lekarz był na bani)
                    • dokkie Re: ubezpieczenia sędzia lekarz to najwięksi zło 16.07.07, 12:46
                      wie Pan lekarzy na bani w pracy moim zdaniem powinno sie biczowac. Jest to
                      niedopuszczalne i nigdy nie bede bronil pijanego lekarza w pracy.

                      Natomiast aby poszerzyc pana horyzonty wiedzy, to prosze przyjac do wiadomosci,
                      iz porody zazwyczaj odbiera polozna (najbardziej doswiadczona osoba) lekarz
                      nadzoruje i dziala jezeli sa jakies komplikacje (decyzje o ratujacym Cieciu
                      Cesarskim podejmuje lekarz).
                      • gringo_w66 Re: ubezpieczenia sędzia lekarz to najwięksi zło 16.07.07, 12:48
                        dokkie napisał:

                        > wie Pan lekarzy na bani w pracy moim zdaniem powinno sie biczowac. Jest to
                        > niedopuszczalne i nigdy nie bede bronil pijanego lekarza w pracy.
                        >
                        > Natomiast aby poszerzyc pana horyzonty wiedzy, to prosze przyjac do wiadomosci,
                        > iz porody zazwyczaj odbiera polozna (najbardziej doswiadczona osoba) lekarz
                        > nadzoruje i dziala jezeli sa jakies komplikacje (decyzje o ratujacym Cieciu
                        > Cesarskim podejmuje lekarz).


                        ###
                        mówiłem o całkiem nierzadkich takich przypadkach właśnie w pogotowiu (opisywane
                        wielokrotnie w prasie)
                        • dokkie Re: ubezpieczenia sędzia lekarz to najwięksi zło 16.07.07, 12:53
                          prosze pana, w prasie opisuja wyjatkowe zdarzenia (jeszcze raz powtarzam,
                          kazdego pijanego lekarza powinno sie karac). Dlaczego w tych pismach nie opisuje
                          sie codziennych cudow narodzin jakie maja miejsca na kazdych oddzialach
                          polozniczych ? Dlaczego nie opisuje sie sukcesow matek, noworodkow i tez lekarzy
                          - bo dzieki ich opiece uniknieto powiklan, wykryto zagrozenia itp. ?
                          Pewnie takie zwyrodniale przypadki pijanstwa w pracy zapadaja w pamiec, ale nikt
                          nie dodaje do tego tysiecy uczciwie i z poswieceniem pracujacych "normalnych" ludzi.

                          Nawiasem mowiac, ciekawi mnie dlaczego nie naglasnia sie spraw pijanych
                          robotnikow, hydraulikow, kierowcow - jakos to juz przestalo dziwic nie ?
                          • gringo_w66 każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lekarze 16.07.07, 13:00
                            ...i to jest chyba bezsporne, tylko, że my jeszcze nie możemy porównywać
                            zarobków do zachodnich, bo jesteśmy i długo będziemy biedniejsi.
                            ...a budżet państwa nie z gumy jest przecież i te żądania są rodem z komuny -
                            dodrukować pieniędzy albo zabrać TOBIE, tak właśnie tobie, zgodzisz się??
                            • dokkie Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 13:14
                              przeciez zabrano moje pieniadze na wojne w afganistanie, na swiatynie
                              opatrznosci, na wozenie gosci jakiegos ministra, na kokaine doradcy prezydenta...

                              Kazdemu polakowi zabieraja poprzednie, jak i ten rzad.

                              Moim zdaniem najbardziej potrzebna jest reforma ochrony zdrowia a nie podwyzki
                              pensji (ktorych poziom jest zalosny...) moze to i wyswiechtany argument, ale
                              dalczego ja mam placic kafelkarzowi 60 zl za metr kafelkow do polozenia ? a on
                              mnie nie moze zaplacic 60 zl za wizyte ? ten kafelkarz nie wystawi mi rachunku.
                              Ten z rachunkiem bierze 120 za metr.
                              O ile w dalszym ciagu procedury (swiadczenia jak to sie nazywa w NFZ) beda
                              niedoszacowane (nie pokrywaja czasami nawet kosztow materialow) tym w dalszym
                              ciagu bedzie sie to sypac.
                              • gringo_w66 Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 13:26
                                dokkie napisał:

                                > przeciez zabrano moje pieniadze na wojne w afganistanie, na swiatynie
                                > opatrznosci, na wozenie gosci jakiegos ministra, na kokaine doradcy prezydenta.
                                > ..
                                >
                                > Kazdemu polakowi zabieraja poprzednie, jak i ten rzad.
                                >
                                > Moim zdaniem najbardziej potrzebna jest reforma ochrony zdrowia a nie podwyzki
                                > pensji (ktorych poziom jest zalosny...) moze to i wyswiechtany argument, ale
                                > dalczego ja mam placic kafelkarzowi 60 zl za metr kafelkow do polozenia ? a on
                                > mnie nie moze zaplacic 60 zl za wizyte ? ten kafelkarz nie wystawi mi rachunku.
                                > Ten z rachunkiem bierze 120 za metr.
                                > O ile w dalszym ciagu procedury (swiadczenia jak to sie nazywa w NFZ) beda
                                > niedoszacowane (nie pokrywaja czasami nawet kosztow materialow) tym w dalszym
                                > ciagu bedzie sie to sypac.

                                ###
                                Rynek, rynek i jeszcze raz rynek (towarzyszu szmaciak, nie uczyli na medycynie
                                ekonomii???) Jeżeli glazurnik bierze 60 zł za metr, to znaczy, że jest taka
                                cena rynkowa, a jeżeli jest niższa, to znaczy, że jesteś naiwny, że
                                zapłaciłeś... trzeba popytać ile biorą inni (sądowanie rynku)
                                ... a wydatki Państwa, czy samorządu, to proponuję dostać się do władzy i samemu
                                ustalać na co wydać, na co nie (innym też by było źle) Należy też głosować na
                                swoich ( i tak nie będzie dobrze, nawet jak się dostaną do władzy) ...taka
                                właśnie jest DEMOKRACJA.
                                Teraz wymyślono jeszcze lepszą: SUPERDEMOKRACJĘ Eurokołchozu Rad ;) powodzenia w
                                nowej rzeczywistości
                                • dokkie Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 13:34
                                  rozumiem pana, wiec jest pan za calkowitym urynkowieniem ochrony zdrowia. A w
                                  kilku innych komentarzach oskarzal pan lekarzy ze strajkuja kosztem
                                  najbiedniejszych pacjentow. Urynkowienie calkowite ochrony zdrowia w Polsce w
                                  znacznym stopniu ograniczy dostepnosc tejze dla "najbiedniejszych". Nie mowiac
                                  juz o tym ze malo kogo bedzie stac na leczenie nowotworow tudziez opieke po
                                  urazach wielonarzadowych (wypadki komunikacyjne). No ale skoro taka jest pana
                                  wizja to zycze szczescia, aby nigdy pana nie spotkalo nic co groziloby pobytem w
                                  wolnorynkowym szpitalu.
                                  Tak poza tym to zgadzam sie ze czesciowa prywatyzajca to jest rozwiazanie.
                                  acha, na medycynie nie uczyli ekonomii niestety, ale paru znajomych zaczelo
                                  robic podyplomowe z zarzadzania.
                                  • gringo_w66 Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 14:10
                                    dokkie napisał:


                                    > wolnorynkowym szpitalu.
                                    > Tak poza tym to zgadzam sie ze czesciowa prywatyzajca to jest rozwiazanie.
                                    > acha, na medycynie nie uczyli ekonomii niestety, ale paru znajomych zaczelo
                                    > robic podyplomowe z zarzadzania.

                                    ###
                                    ...i tu jest klucz do sukcesu: ekonomia. Życzę więc Panu i każdemu lekarzowi
                                    sukcesów w nowej rzeczywistości. Ja życzę każdemu sukcesów, ale własnych, nie
                                    kosztem innych i nie jestem wrogo nastawiony do lekarzy, wręcz przeciwnie. Nie
                                    lubię tylko płaczypiczków, co chcą doić budżet Państwa.
                                    • dokkie Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 14:29
                                      wie Pan, ekonomia nie wyleczy sie chorego... ekonomia ma decydowac o tym czy u
                                      ciezkiego pacjenta z uogolniona infekcja wielolekooporna bedziemy podawac bardzo
                                      drogie antybiotyki majac nadzieje ze zadzialaja ? z ekonomicznego punktu
                                      widzienia chyba to nie mialoby sensu (koszt takiej terapii to wiele tysiecy
                                      zlotych - ile podstawowych swiadczen za to by bylo), a z czysto ludzkiego -
                                      chwytamy sie ostatniej deski ratunku aby pomoc.
                                      Z ekonomicznego punktu widzenia w polsce urzedasy planowaly zlikwidowac leczenie
                                      nowotworow u osob po 65 roku zycia, na szczescie wygral czlowiek a nie ekonomia.

                                      To nie jest wszystko takie proste.
                                      Natomiast zgadzam sie z panem w jednej sprawie, dojenie budzetu panstwa to jest
                                      zle podejscie, niestety przyklad daja obecnie rzadzacy ...
                                      • gringo_w66 Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 14:39
                                        dokkie napisał:

                                        > wie Pan, ekonomia nie wyleczy sie chorego... ekonomia ma decydowac o tym czy u
                                        > ciezkiego pacjenta z uogolniona infekcja wielolekooporna bedziemy podawac bardz
                                        > o
                                        > drogie antybiotyki majac nadzieje ze zadzialaja ? z ekonomicznego punktu
                                        > widzienia chyba to nie mialoby sensu (koszt takiej terapii to wiele tysiecy
                                        > zlotych - ile podstawowych swiadczen za to by bylo), a z czysto ludzkiego -
                                        > chwytamy sie ostatniej deski ratunku aby pomoc.
                                        > Z ekonomicznego punktu widzenia w polsce urzedasy planowaly zlikwidowac leczeni
                                        > e
                                        > nowotworow u osob po 65 roku zycia, na szczescie wygral czlowiek a nie ekonomia
                                        > .
                                        >
                                        > To nie jest wszystko takie proste.
                                        > Natomiast zgadzam sie z panem w jednej sprawie, dojenie budzetu panstwa to jest
                                        > zle podejscie, niestety przyklad daja obecnie rzadzacy ...


                                        ###
                                        i tu się zgadzam, najlepiej gdyby byli lekarze ekonomiści (ale ile musieliby się
                                        uczyć...)
                                        • dokkie Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 14:42
                                          nie zagadzam sie, najlepiej by bylo, jak lekarz moglby sie zajmowac tylko
                                          leczeniem (a nie rozliczeniami z NFZ, odpowiednim kodowaniem, przepisywaniem
                                          papierkow, ZLA itp) a ekonomista tym co potrafi najlepiej.
                                          • shutdownrunner Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 14:49
                                            zgadzam się z tobą całkowicie. lekarz nie musi znać się na ekonomii, teoriach
                                            motywacji, czy innych pierdołach. on mam po prostu leczyć i najlepiej jeśli jest
                                            w tym dobrym i ma serce do pacjentów.

                                            z drugiej strony ekonomista powinien zapewnić mu takie warunki pracy, żeby
                                            lekarz mógł skupić się na tym co umie robić najlepiej. a więc zostawmy pacjentów
                                            lekarzowi, a liczby ekonomiście. inne metody są po prostu bezsensowne i absurdalne
                                            • gringo_w66 Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 16.07.07, 15:04
                                              shutdownrunner napisał:

                                              > zgadzam się z tobą całkowicie. lekarz nie musi znać się na ekonomii, teoriach
                                              > motywacji, czy innych pierdołach. on mam po prostu leczyć i najlepiej jeśli jes
                                              > t
                                              > w tym dobrym i ma serce do pacjentów.
                                              >
                                              > z drugiej strony ekonomista powinien zapewnić mu takie warunki pracy, żeby
                                              > lekarz mógł skupić się na tym co umie robić najlepiej. a więc zostawmy pacjentó
                                              > w
                                              > lekarzowi, a liczby ekonomiście. inne metody są po prostu bezsensowne i absurda
                                              > lne

                                              ###
                                              DOKłADNIE TAK
                                  • gringo_w66 prywatyzacja sł. zdrow. nie oznacza likwidacji NFZ 16.07.07, 14:15
                                    ...koszyk świadczeń gwarantowanych (i kropka). Prywatyzacja oznacza oszczędności
                                    i ukrócenie marnotrawstwa publicznych środków. W prywatnej klinice nikt też nie
                                    zatrudni lekarza jako dyrektora-menadżera
                                • pal666 Re: każdy powinien zarabiać godnie, nie tylko lek 17.07.07, 06:21
                                  a Was, towarzyszu gringo, nie uczyli polskiego ( "sądowanie"). Mieliscie chyba
                                  na mysli "sondowanie" (sonda, sondaż, sondować) ?
              • uwolnic_cyce Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 22:48
                Odpowiadasz na :
                vysogota1 napisał:

                > Koleś, ty jesteś chyba szurnięty. Bogacą się na twoim nieszczęściu? Oni ratują
                > ludziom życie ty kretynie

                Jednym ratują (tym którzy płacą) innym podają pawulon.
                • dokkie Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 16.07.07, 23:02
                  uwolnic_cyce napisał:

                  >
                  > > Koleś, ty jesteś chyba szurnięty. Bogacą się na twoim nieszczęściu? Oni r
                  > atują
                  > > ludziom życie ty kretynie
                  >
                  > Jednym ratują (tym którzy płacą) innym podają pawulon.

                  zarzucasz calej grupie spolecznej mordowanie ludzi bo im nie placa ? Czlowieku,
                  moze czas podleczyc zwichrowana psychike ?
                  • pal666 Re: sędzia, lekarz i ksiądz to najwięksi złodziej 17.07.07, 06:25
                    dokkie napisał:

                    > uwolnic_cyce napisał:
                    >
                    > >
                    > > > Koleś, ty jesteś chyba szurnięty. Bogacą się na twoim nieszczęściu?
                    > Oni r
                    > > atują
                    > > > ludziom życie ty kretynie
                    > >
                    > > Jednym ratują (tym którzy płacą) innym podają pawulon.
                    >
                    > zarzucasz calej grupie spolecznej mordowanie ludzi bo im nie placa ? Czlowieku,
                    > moze czas podleczyc zwichrowana psychike ?
                    stawianie zarzutów całej grupie zawodowej to rzeczywiście przesada, choć nie
                    słyszałem, żeby środowisko lekarskie zdecydowanie potępiło morderców od pavulonu
                    z Łodzi.
        • merkury2 Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 12:06
          baby1 napisała:

          > Tak, maja bogatych rodziców, których stać było na wysłanie ich na długie
          studia. Po drugie pracują często dwa razy dłużej niż inni.
          > Po trzecie dorabiają się, ale po wielu latach pracy.

          -----------------------------
          A którego lekarza można spotkać w szpitalu ok. godz. 14-tej, jeżeli nie ma dyżuru?
        • uwolnic_cyce Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 22:44
          baby1 napisała:
          > Po drugie pracują często dwa razy dłużej niż inni.
          > Po trzecie dorabiają się, ale po wielu latach pracy.


          Czyli tak jak wszyscy inni. Amen
      • dokkie Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 12:34
        Ja pania serdecznie prosze o podarowanie takiego luksusowego samochodu cobym nie
        odstawal po studiach od pani wyobrazenia o zamoznosci kazdego lekarza po
        studiach. A jezeli zazdrosci pani rzekomych majatkow i dobr doczesnych, to
        sposob jest prosty, leb w ksiazki i byc moze po zdanym egzaminie wstepnym, potem
        6 latach studiow (dosc ciezkich, ale do przejscia), roku stazu - bedzie pani
        miala to szczescie dostapic od razu do luksusowych limuzyn i willi, no bo
        przeciez te rzeczy dostaje sie wraz z prawem wykonywania zawodu tak (wedle pani
        logiki).
        • gringo_w66 Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 12:38
          dokkie napisał:

          > Ja pania serdecznie prosze o podarowanie takiego luksusowego samochodu cobym ni
          > e
          > odstawal po studiach od pani wyobrazenia o zamoznosci kazdego lekarza po
          > studiach. A jezeli zazdrosci pani rzekomych majatkow i dobr doczesnych, to
          > sposob jest prosty, leb w ksiazki i byc moze po zdanym egzaminie wstepnym, pote
          > m
          > 6 latach studiow (dosc ciezkich, ale do przejscia), roku stazu - bedzie pani
          > miala to szczescie dostapic od razu do luksusowych limuzyn i willi, no bo
          > przeciez te rzeczy dostaje sie wraz z prawem wykonywania zawodu tak (wedle pani
          > logiki).


          ###
          więc jednak polecasz, żeby zostać lekarzem, coś tu się nie zgadza ...jeżeli tak
          źle to dlaczego tak dobrze??? (hehehe)
          • dokkie Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 12:42
            nie wiem panie gringo czy pan czyta uwaznie, wyraznie napisalem "rzekomych majatkow"
            • gringo_w66 Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 12:46
              dokkie napisał:

              > nie wiem panie gringo czy pan czyta uwaznie, wyraznie napisalem "rzekomych maja
              > tkow"


              ###
              nie są takie rzekome, to po pierwsze, a po drugie prawo rynku mówi: nie dobrze
              mi tu, to idę tam gdzie lepiej, za mało płacą to proszę - do prywatnej kliniki,
              lub otworzyć własną praktykę, ale jak się jest popierdółką i mamusia wszystkigo
              nie załatwi i budżet państwa też nie z gumy...
              • dokkie Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 12:59
                ciesze sie ze dysponuje pan tak szeroka wiedza na temat majatkow lekarskich
                (pracuje pan w urzedzie skarbowym ?), po drugie, aby uzyskac specjalizacje
                trzeba pracowac w okreslonych miejscach przynajmniej 5-6 lat (nie mowiac o
                kursach), dopiero potem mozna otworzyc gabinet specjalistyczny. Po trzecie,
                wlasnie to sie dzieje, lekarze wyjezdzaja na zachod (tez na wschod) lub
                przechodza do prywatnego sektora, cierpi na tym pacjent, ktorego nie stac na
                polskie "jeszcze darmowe" leczenie. Nie wiem czy stac bedzie pana na rozrusznik,
                tudziez pomostowanie aortalno-wiencowe za kilkanascie lat jak polska ochrona
                (nie sluzba, to socjalistyczne okreslienie) zdrowia bedzie prawie calkowicie
                "komercyjna". Juz nie mowiac (odpukac) o nowotworach, ktorych leczenie jest
                niezmiernie drogie.
                • gringo_w66 Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 13:06
                  dokkie napisał:
                  ....
                  > kursach), dopiero potem mozna otworzyc gabinet specjalistyczny. Po trzecie,
                  > wlasnie to sie dzieje, lekarze wyjezdzaja na zachod (tez na wschod) lub
                  > przechodza do prywatnego sektora, cierpi na tym pacjent, ktorego nie stac na
                  > polskie "jeszcze darmowe" leczenie. Nie wiem czy stac bedzie pana na rozrusznik


                  ###
                  przepraszam, ale to są totalne bzdury, chodzi ci o pacjentów, czy o lekarzy?
                  jeżeli teraz lekarze dostaliby podwyżkę, to tym bardziej NFZ nie będzie miał na
                  rozrusznik. A jak będzie mnie na niego stać to co to ma wspólnego z zarobkami
                  lekarzy???
                  • gringo_w66 pacjent nie cierpi jak ma pieniądze 16.07.07, 13:10
                    dotyczy to państwowej i prywatnej służby zdrowia. Lekarze pogarszają warunki
                    (tymi swoimi partykularnymi strajkami)niestety tym najbiedniejszym pacjentom i
                    to jest niemoralne i wysoce nieetyczne!
                  • dokkie Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 16.07.07, 13:22
                    Im wiecej lekarzy przenosi sie do prywatnego sektora tym jest ich mniej w
                    publicznym. Z czego wynika, ze kolejki sie wydluzaja, a okres oczekiwania na
                    procedure (swiadczenie) przeciaga sie o kolejne miesiace. Pacjenci ubezpieczeni
                    tylko w publicznym zakladzie ubezpieczen musza czekac.
                    Pacjenci, ktorych na to stac, ida do prywatnego sektora. I tego panu zycze, aby
                    pana bylo stac np. na wszczepienie rozrusznika - na warunkach komercyjnych. Nie
                    chce teraz szastac liczbami, ale to sa bardzo duze pieniadze.
                    Jezeli nie bedzie odpowiednich pensji w publicznym sektorze to nie bedzie
                    odpowiedniej liczby lekarzy (to co teraz sie dzieje na zachodzie).
                    Nie mozna oddzielac swiadczenia (czyli np wszczepienia rzeczonego rozrusznika)
                    od swiadczeniodawcy. Bo co z tego ze NFZ bedzie mial wiecej kasy na rozruszniki
                    (mocno upraszczaja sprawe) skoro nie bedzie komu ich wszczepiac w publicznym
                    sektorze.
        • momy Radzę czytać dokładnie 16.07.07, 13:25
          Napisałam wyraźnie: to oni są nieszczęśliwi i wiecznie narzekają, nie ja, ja nie
          mam pretensji do całego świata i nie strajkuję, godzę sie na to, co mam, bo sama
          sobie to wybrałam. Jak będę miała dość to sobie zmienię. Ale z Twojego postu
          jedno wynika wprost: nie tak źle tym lekarzom, jak wszytskim wmawiają
          • dokkie Re: Radzę czytać dokładnie 16.07.07, 14:37
            nie wiem jak jest tym lekarzom... nie znam ich wszystkich. Ci ktorych znam
            ciezko pracuja na swoje dochody, a wielokrotnie to ich rodziny wspieraja (np
            zona ma dochodowa firme, tudziez maz prosperujaca hurtownie) a czesto jest tak
            ze pewien standard zycia okupiony jest ciaglym przebywaniem w szpitalu lub
            innych miejscach pracy.
            A tak nawiasem mowiac narzekanie to jest polska cecha.
            • shutdownrunner Re: Radzę czytać dokładnie 16.07.07, 14:47
              dokładnie.
              często bywa tak, że lekarz może pracować na luzie dopiero wtedy, gdy jego/jej
              żona/mąż zarabiają tyle, że może on bez obawy o utrzymanie pracować na jednym
              etacie i po prostu robić swoje.

              niestety w większości przypadków ich sytuacja nie wygląda tak kolorowo i praca
              na kilka etatów jest koniecznością. ostatnio popularne hasło "pokażcie nam wasze
              PITy" uważam po prostu za śmieszne. bo fakt, że lekarz pracując bardzo dużo -
              często więcej niż większość piszących komentarze do tego artykułu - ma chyba
              prawo w końcu wreszcie dobrze zarobić. z drugiej jednak strony pewnie wolałby
              pracować mniej, zarabiać godnie i mieć wreszcie trochę czasu dla siebie.

              dziwią mnie komentarze wielu osób. mieszkamy w Polsce, tu nie można dobrze
              zarobić, jak lekarz ciężko pracuje i dobrze zarabia, to znaczy, że kradnie. skąd
              u was tyle zawiści, moi drodzy?
              • pal666 Re: Radzę czytać dokładnie 17.07.07, 06:33
                dlatego jestem za tym, żeby lekarze zarabiali tyle, ile postulują - ale pod
                warunkiem: tylko jeden etat,żadnych boków w spółeczkach, gabinetach prywatnych.
        • pal666 Re: Lekarze mają bogatych rodziców? 17.07.07, 06:27
          jestem ambitny i dlatego wybrałem trudniejsze studia niż jakaś tam medycynka.
    • cuben A ile zarabiają "na lewo"? 16.07.07, 09:01
      To samo dotyczy pielęgniarek. Za najprostszy zastrzyk 70zł, prosto do kieszeni,
      bez podatku.
      • drk_z Re: A ile zarabiają "na lewo"? 16.07.07, 10:16
        Dziwne rzeczy mówisz, nie spotkałem się z tym, żeby za zastrzyki _w przychodni_
        pielęgniarki brały jakąś kasę.
        Chyba że zamawiasz _prywatną_ usługę w domu, ale w takim razie nie rozumiem
        czemu Cię to dziwi, do hydraulika też miałbyś pretensje, że chce kasę za
        "odetkanie rury"?
    • bopin Nie Wiemy 16.07.07, 09:02
      Czy jeśli jeśli lekarze dostaną podwyżki nawet do 10 tys to czy przestana brac
      łapówki, załatwiać zabiegi na lewo i lekceważyć pacjentów? Oczywiście, że nie.
      To trzeba załatwiać z drugiego końca. Rząd musi przestać płacić lekarzom pensje,
      bo nie jest od tego. Ani to umie ani się na tym zna. Płaceniem lekarzom i
      kontrolowaniem tego płacenia muszą zająć się Kasy Chorych działające na wolnym
      rynku. no ale to nie miejsce taką dyskusję.
    • kornaccy A gabinety prywatne??? hmm?????? 16.07.07, 09:11
      Szczekacze krzyczą, że są przepracowanie dyżurami, a gdy po szpitalu idą do
      gabinetu prywatnego to tam już nie są przepracowani?? No ale w szpitalu nie mają
      za wizytę pacjenta minimum 50 zł jak w gabinecie prywatnym... A rząd pomyślał
      ile zarabia policjant? Jemu w przeciwieństwie do lekarza nie wolno dorabiać.
      Szczekanie lekarzy już robi się nudne. Czekam na ustawę dla lekarzy, która tak
      jak Ustawa o Policji będzie miała zapis o zakazie strajku. Mundurowi mają
      zakazany strajk, bo ten godzi w bezpieczeństwo obywatela. Lekarzyna nic sobie z
      tego nie robi i strajkuje odsyłając pacjenta z kwitkiem.
      • gentleman44 Re: A gabinety prywatne??? hmm?????? 16.07.07, 09:21
        no cóż twój pomysł na zycie jest porażający . chyba nie wyszedłeś jeszcze z
        czasów późnego socjalizmu za gierka .
        ciekawe co zrobisz jeżeli wszyscy lekarze z twojego okolicznego szpitala się po
        prostu zwolnią i pójdą pracować do firm farmaceutycznych lub do gabinetów
        prywatnych lub po prostu zmienią pracodawcę na szpital z innego kraju . zwolnić
        się z pracy - na to im pozwolisz ?
    • kornaccy Pytanie dla forumowiczów.. 16.07.07, 09:19
      Cofnijcie się pamięcią i odszukajcie w głowach informację, kiedy strajkowała
      Policja lub Straż Pożarna? Strajkowała olewając swoje obowiązki??. Jedyne, co
      robiła, to czasem wieszała sobie czarną wstążkę na antence radiowozu lub wozu
      strażackiego na znak protestu, ale NIGDY nie olewała obowiązków, bo jej nie
      wolno. Policjant strajkujący to Policjant zwolniony ze służby. Dlatego tak
      Policjant szanuje swoją robotę, bo mu na niej zależy. Bo nie ma na boku innego
      interesu jak lekarz ma gabinet prywatny. Jak lekarzyna zostanie dyscyplinarnie
      zwolniony lub sam popisując się dumą złoży wypowiedzenie to będzie siedział w
      gabinecie prywatnym, dlatego mu nie zależy na pracy w szpitalu i strajkuje mając
      w dupie pacjentów.
      • drk_z Re: Pytanie dla forumowiczów.. 16.07.07, 10:30
        Wymienione przez Ciebie zawody to są _służby_, a zawód lekarza jest jak każdy
        inny, np. jak pracownik MPO i jak każdy inny zawód podlega prawu podaży i
        popytu. Sprawa jest prosta, lekarzom wygodnie jest pracować w szpitalach ale
        ponieważ wynagrodzenie jest skandalicznie niskie więc strajkują - do tego
        momentu wszyscy są zgodni. Rozbieżności pojawiają się w kwestii czy da się z
        nimi "wygrać"! Otóż nie da się. Jeśli strajki nie przyniosą skutku lekarze
        naprawdę przejdą do prywatnych gabinetów lub wyjadą za granicę i wtedy będą
        _musiały_ znaleźć się pieniądze bo szpitale bez lekarzy nie mogą funkcjonować.
        Pytanie kto dostanie te podwyżki? Dobrzy lekarze będą już pracowali prywatnie,
        lekarze odważni wyjadą za granicę, w szpitalach zostaną ... {dokończ sobie sam}
      • miranda333 Re: Pytanie dla forumowiczów.. 16.07.07, 12:51
        A jaki odsetek lekarzy ma prywatne gabinety?Durna dyskusja!
        • gringo_w66 Re: Pytanie dla forumowiczów.. 16.07.07, 12:55
          miranda333 napisała:

          > A jaki odsetek lekarzy ma prywatne gabinety?Durna dyskusja!

          ###
          w każdym razie nie ma takiego zakazu, można nawet prywatne kliniki otwierać i są
          takowe, sam się w nich leczę.... widocznie większości lekarzom lepiej na
          państwówie... ;)
    • minarskipiotr Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 10:01
      to jeszcze niech podadzą, ile wybudowali domów, kupili mieszkań, samochodów, ile
      mają poodkładane z łapówek itd... dopiero wtedy społeczeństwo będzie wiedziało
      ile naprawdę "zarabiają" lekarze...
    • kornaccy gentleman44 16.07.07, 10:16
      wszyscy się zwolnią i wyjadą na Zachód. ha ha ha. W gębie wszyscy mądrzy. Niech
      nawet dziś się pakują i jadą. Połowa tych gamoni słowa po angielsku nie zna...
      czy po niemiecku. O innych językach nie wspomnę. Dalej, już. Pakować się. Od
      razu na Zachodzie czekają na nich miejsca pracy. Ha ha ha ha. Postawić ich przed
      faktem dokonanym i dupki im zmiękną...
      • iklo0p Re: gentleman44 16.07.07, 10:47
        Zawsze mnie zastanawia skąd w narodzie takie zacietrzewienie w stosunku do
        lekarzy, to że każdy rolnik na wsi ma dom, ciągnik, samochód to wam nie
        przeszkadza, to że lekarz postawił dom i jeździ samochodem jest jakimś cierniem
        w boku, kamieniem w bucie u przeciętnego obywatela, wywołuje zawiść i zazdrość.

        Nie dziwcie się, że lekarze wyjeżdżają, gdy obywatele nie mają poszanowania, nie
        doceniają tej profesji, obrzucają błotem tych którzy ich leczą, żal z wyjazdu
        coraz mniejszy. Krótkowzroczność zawistników jest porażająca, przegnać
        inteligencję, jest niepotrzebna, najważniejszy jest [...tu wolne wpisy...],
        niech nam żyje!!!
        Ciekawe o ile krócej; kiedyś drzwi w poradni mogą być zamknięte, bo
        znienawidzony lekarz pracuje właśnie gdzieś na zachodzie, a w piersiach piecze...

        ---
        Poza tym lekarz nie jest zawodem mundurowym, więc może strajkować; to WOLNY
        zawód, tylko państwo, NFZ go zniewala, nie zapominajcie o tym.

        pozdrawiam
      • jankbh Re: gentleman44 16.07.07, 11:09
        Wszyscy nie wyjada - czesc nie zna jezyków, czesc jest kiepska i nie ma szansy
        zweryfikowac sie, czesc nie ma wystarczajaco duzo odwagi na zmiane zycia. Ale
        niech wyjedzie choc kilkaset osób, spowoduje to takie braki w personelu, ze
        trzeba bedzie utworzyc dodatkowy wydzial lekarski, by zrekompensowac moze po 10-
        12 latach ten ubytek. A beda przeciez dalej wyjezdzac. Lekarze bija sie o 7
        tysiecy zlotych, a tyle to zarabia na zachodzie niewykfalifikowany personel w
        sluzbie zdrowia czy opiece spolecznej. Juz w tej chwili niektóre kraje sciagaja
        z Polski lekarzy, pielegniarki i personel pomocniczy, bo nie ma tam komu
        pracowac nawet w domach starców czy wojsku. Z miejsca dostaja te minimum 7
        tysiecy (lekarze znacznie wiecej), mieszkanie, kurs jezyka i adaptacji
        zawodowej do nowych standardów.
        Jak twój lekarz domowy, któremu zawsze wreczales czekoladki na swieta, wysle ci
        kartke noworoczna ze Skanii czy Jutlandii, to zobaczymy komu dupcia zacznie
        mieknac.
        • minarskipiotr Re: gentleman44 16.07.07, 14:03
          panie Janie... niech pan jeszcze spojrzy na statystykę, ie zarabiają najsłabiej
          wykształceni? ile zarabiają po szkole średniej, po studiach, to może wtedy
          będzie pan wiedział o co chodzi :( (dla dodania, zapiszę, że za pożywienie
          wydają mniej więcej tyle samo co my - u nas na rodzinę ok. 200 zł za tydzień, a
          tam ok 60 Euro)
          • gringo_w66 Re: gentleman44 16.07.07, 14:18
            minarskipiotr napisał:

            > panie Janie... niech pan jeszcze spojrzy na statystykę, ie zarabiają najsłabiej
            > wykształceni? ile zarabiają po szkole średniej, po studiach, to może wtedy
            > będzie pan wiedział o co chodzi :( (dla dodania, zapiszę, że za pożywienie
            > wydają mniej więcej tyle samo co my - u nas na rodzinę ok. 200 zł za tydzień, a
            > tam ok 60 Euro)

            ###
            haha, nie znasz realiów 60 Euro na zachodzie tyle wystarczy tam na porcję
            frytek i butelkę wina
            • drk_z Re: gentleman44 16.07.07, 14:27
              Wina hiszpańskie z regionu La Rioja kosztują u nas ~15zł czyli 4euro, czyżby
              Hiszpanie robili jakiś dumping cenowy w walce z naszymi lokalnymi sikaczami? A
              może frytki "na zachodzie" kosztują 56euro??
    • kornaccy Dobrzy lekarze. Zabawny jesteś 16.07.07, 10:45
      10% z nich ma pojęcie o medycynie. Reszta kojarzy, że coś tam kiedyś na dany
      temat czytało. medycyna idzie naprzód a oni stoją w miejscu. lekarz płuczący
      dziecku kanalik nosowo-łzowy na stwierdzenie rodzica,że lejąc wodę w zatoki -
      spieprzy je - odpowiada, że trudno. Ja jestem od spraw związanych z okiem itp.
      Nie znam się na zatokach. Inny (tym razem laryngolog) na stwierdzenie rodzica,
      że dziecko na wydzielinę z nosa (spowodowaną z..ymi przez głąba zatokami)
      odpowiada,żeby kupić mały ssak i podłączyć pod odkurzacz i tak odsysać dziecku
      wydzielinę. Chyba z płucami razem. Debile lekarzyny. Kolejny etap to duszności
      dziecka spowodowane tymi wydzielinami. Dziecko dusi się śpiąc na plecach, bo
      podcieka mu wydzielina do gardła. Laryngolodzy nie widzą żadnych zmian w nosie.
      Sami jako rodzice wertując strony w internecie wyczytaliśmy na ten temat i
      dopiero krzykiem i podniesionym głosem zażądaliśmy od lekarzyny endoskopię nosa,
      bo jeśli dziecko nam się udusi w nocy to mu jaja (lekarzowi) z dupy powyrywam.
      Załatwił endoskopię poza kolejką. Okazało się, że trzeba oczyścić jamę nosową z
      wydzieliny, bo faktycznie nieciekawie to wyglądało. I jaki z tego morał?? Więcej
      sam człowieku wyczytasz w internecie z publikacji fachowych niż dowiesz się od
      tych głupio-mądrych lekarzy. Po endoskopii przyszedł do nas i ze zwieszonym łbem
      przeprosił. Cała przygoda z naszym dzieckiem nie dotyczyła jednego lekarza lecz
      kilku. Ja swoje zdanie o tych głąbach mam. Wg. mnie powinni zarabiać na miarę
      swoich umiejętności czyli 2000 brutto.
      • drk_z Re: Dobrzy lekarze. Zabawny jesteś 16.07.07, 11:45
        No tak, ale skoro ci dobrzy już wyjechali albo pracują prywatnie to czego się
        spodziewasz?
        Upi...ol im jeszcze bardziej pensję to następnym razem dziecko będzie leczył
        ujgurski szaman.
      • seafood Re: Dobrzy lekarze. Zabawny jesteś 16.07.07, 11:48
        Mam dla Ciebie propozycję, drogi wielepieju: Weź sobie zoperuj głowę.
        Samodzielnie. Poczytaj publikacje fachowe w internecie, a później operacyjnie
        wylecz sobie głowę.
      • lemkos000 Re: Dobrzy lekarze. Zabawny jesteś 16.07.07, 11:52
        Jeśli tak doskonale znasz się na medycynie, lepiej od lekarzy, to dlaczego sam
        dziecka nie leczysz, mądralo?
      • dokkie Re: Dobrzy lekarze. Zabawny jesteś 16.07.07, 12:49
        bylo podac do prokuratora i izby lekarskiej. Chwasty trzeba wyrywac.
        • gringo_w66 Re: Dobrzy lekarze. Zabawny jesteś 16.07.07, 12:53
          dokkie napisał:

          > bylo podac do prokuratora i izby lekarskiej. Chwasty trzeba wyrywac.

          ###
          znamy te izby lekarskie... (lekarz zostawił nożyczki w brzuchu pacjentki a izba
          lekarska: drobiazg, to się może zdarzyć itp. i itd...), a podać do prokuratora,
          to zaraz krzyk, że wykształciuchów się szykanuje, etc, etc...
          • dokkie Re: Dobrzy lekarze. Zabawny jesteś 16.07.07, 13:04
            no coz to lepiej psy wieszac, kijami ganiac, podpaleniami straszyc ?? tak ??

            tak na prawde za blad w sztuce mozna byc sadzanym z 4 odrebnych "przepisow" -
            prawo karne, cywilne, kodeks etyki lekarskije i prawo pracownicze.

            Jedyna prawna droga jest prokurator i izba, tudziez sad cywilny.

            Trzeba miec tylko dobre dowody! rada na przyszlosc, nie zgadzasz sie z diagnoza,
            cos cie niepokoi w ocenie lekarza - popros o wszystko na pismie podbite
            pieczatka tego lekarza, to jest dowod.

    • kornaccy A propos wolnego zawodu 16.07.07, 10:56
      Lekarz jest kimś, kto ma za zadanie służyć społeczeństwu. I być na każde
      pierdnięcie w kwestii ratowania życia.
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • iklo0p Re: A propos wolnego zawodu 16.07.07, 11:01
        > Lekarz jest kimś, kto ma za zadanie służyć społeczeństwu. I być na każde
        > pierdnięcie w kwestii ratowania życia. [!!!]

        :)
        służyć społeczeństwu ma za zadanie policjant, lekarz może usługiwać społeczeństwu
        :)

        ...co do popierdywania, Espumisan dobrze robi...
      • fedorczyk4 Re: A propos wolnego zawodu 16.07.07, 11:05
        kornaccy napisał:

        > Lekarz jest kimś, kto ma za zadanie służyć społeczeństwu. I być na każde
        > pierdnięcie w kwestii ratowania życia.
        > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !
        > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !
        > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !
        > !!!!!!!!!!!

        Ja mam cicha nadzieje ze Ty tez jestes na kazde pierdniecie w kwestiach swojego
        zawodu kiedy dochodzie do waznej i pilnej sprawy. Rece czlowiekowi opadaja do
        podlogi jak czyta takie belkoty jak Twoje. Niech jada..., nie mowia
        jezykami..., sa niedoukami etc...
        Lekarz ma za zadanie wykonywac swoj zawod w normalnych warunkach Nie jest na
        sluzbie narodu. Cos Ci sie calkiem pokielbasilo
      • dokkie Re: A propos wolnego zawodu 16.07.07, 12:25
        wyczytal to pan z ustawy o zawodzie lekarza czy tez to jest to panska osobista
        opinia paranoicznego umyslu ? Sugeruje zakupic tudziez wypozyczyc odpowiednie
        publikacje coby sie doksztalcic w zakresie ustaw wydawanych przez sejm RP.
    • amanasunta średnia krajowa w Polsce według GUS to 2734 zł. :) 16.07.07, 11:11
      1.Płaca brutto przy pełnym ZUS,ciągle jeszcze fikcja w RP!Siła rzeczy badanie
      objęło głównie lekarzy ,pigóły i ..posłów ,urzedników,etatowych radnych itp.
      Ci..po ... podnieśli średnią :))))
      2.Nie ujęto pracujących na 1/2 etatu a faktycznie na całym za max 1500 zł na
      łapę !!!
      • iklo0p Re: średnia krajowa w Polsce według GUS to 2734 z 16.07.07, 11:20
        > 2.Nie ujęto pracujących na 1/2 etatu a faktycznie na całym za max 1500 zł na
        > łapę !!!

        urocza uwaga, ale aby dostać 1500 na "łapę" to trzeba mieć brutto 2208.89 zł
        czyli czy ja wiem czy aż tak dużo mniej niż średnia krajowa.

        pozdrawiam
      • agulha Re: średnia krajowa w Polsce według GUS to 2734 z 16.07.07, 20:44
        ...ale za to nie ujęto tych wszystkich, co mają "na umowie 1000 zł, a pod stołem
        jeszcze 3000". Patrz forum o kredytach mieszkaniowych - ilu Polaków ma lewe dochody.
    • momy A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 11:27
      Co to za wiadomość, że lekarz na etacie zarabia 2,500 brutto, skoro w godzinach
      pracy jest jednocześnie w przychodni prywatnej, albo prowadzi badania kliniczne,
      za które dostaje KILKADZIESIĄT tysięcy. Myślę, że wiele osób byłoby
      szczęśliwych, gdyby taką pensję dostawalo za pracę w godz. 8-13, jak dzieje się
      w większości szpitali.
      • drk_z Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 11:36
        Wytłumacz mi to bo nie rozumiem.
        Jeśli zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy poza etatami, to po co w ogóle
        przychodzą do tych szpitali??? Jaką mają z tego korzyść? Ja naprawdę nie
        rozumiem sensu przebywania {o pracy nie wspominając} gdzieś przez 5 godzin tylko
        po to żeby podnieść dochody o 10%! ;-)
        • gringo_w66 Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 11:57
          drk_z napisał:

          > Wytłumacz mi to bo nie rozumiem.
          > Jeśli zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy poza etatami, to po co w ogóle
          > przychodzą do tych szpitali??? Jaką mają z tego korzyść? Ja naprawdę nie
          > rozumiem sensu przebywania {o pracy nie wspominając} gdzieś przez 5 godzin tylk
          > o
          > po to żeby podnieść dochody o 10%! ;-)

          ###
          jak to po co, po darmowe ubezpieczonko a i z lekarstw i aparatury szpitalnej
          można skorzystać mając prywatną praktykę, nawet recept (druków) nie trzeba
          kupować...
          • dokkie Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 12:21
            taaa, darmowe... darmowe ubezpieczonko to sie nazywa KRUS, a co do recept to
            panie gringo na kazdym druku jest wpisana instytucja z jakiej recepty pochodza,
            a jezeli lekarz ma prywatna praktyke - to jego dane w tym miejscu.
            • gringo_w66 Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 12:32
              dokkie napisał:

              > taaa, darmowe... darmowe ubezpieczonko to sie nazywa KRUS, a co do recept to
              > panie gringo na kazdym druku jest wpisana instytucja z jakiej recepty pochodza,
              > a jezeli lekarz ma prywatna praktyke - to jego dane w tym miejscu.

              ###
              no to się narobiło, już nawet druków recept nie mogą wynieść, biedaczki, cóż
              zafundują im firmy farmaceutyczne (takie ładne z logo specyfiku)
              ... a ubezpieczonko, też się liczy, bo po co samemu płacić...
              • dokkie Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 13:09
                poczytaj Pan, prosze, jeszcze ustawy o drukach recept, zanim sie pan zacznie
                wypowiadac w tak naiwny sposob. a jezeli chodzi lekarzy z prywatna praktyka,
                obowiazuje ich to samo prawo co prywatnego przedsiebiorce.

          • drk_z Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 13:19
            > jak to po co, po darmowe ubezpieczonko a i z lekarstw i aparatury szpitalnej
            > można skorzystać mając prywatną praktykę...

            "Ubezpieczenia ZUS-owskie" płaci się od każdej działalności zawodowej osobno,
            czyli lekarz pracujący na etacie i mający prywatną praktykę płaci "podatek ZUS"
            nie raz a dwa razy, nie wiem jak jest z ubezpieczeniem OC lekarzy, ale to znowu
            nie jest tak duża kwota żeby lekarza zarabiającego kilkadziesiąt tysięcy
            miesięcznie nie było stać na jej opłacanie.
            Korzystanie z lekarstw? Nie przesadzaj - kto zarabiający kilkadziesiąt tysięcy
            będzie ryzykował spotkanie "oko w oko" z Ziobrem za głupie kilka stów ukradzione
            z przyszpitalnej apteki?
            Korzystanie z aparatury rzeczywiście może być kuszące, ale znowu - żeby zarabiać
            kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie na prywatnej praktyce trzeba leczyć klientów
            którzy maja kasę, a takich wysyła się do "renomowanego instytutu", zupełnie
            przypadkiem kierowanego przez kumpla ze studiów, a nie przemyca chyłkiem po
            korytarzach publicznego szpitala.
            Konkludując, to wszystko się kupy {za przeproszeniem} nie trzyma, jakieś inne
            argumenty?
        • momy Odpowiedź jest prostsza niż przypuszczasz 16.07.07, 13:29
          Bo badania kliniczne można w ielu przypadkach prowadzić wyłacznie w szpitalach.

          A nie słyszałeś o lekarzach, którzy pracują na wolontariacie w szpitalach tylko
          dlatego, że w ten sposób naganiają sobie klientów prywatnych gabinetów? Prym w
          tym wiodą neonatolodzy i ginekolodzy. Praca w szpitalu to jest trampolina do
          pieniędzy
          • drk_z Re: Odpowiedź jest prostsza niż przypuszczasz 16.07.07, 13:52
            Ja za to słyszałem o lekarzach do których trzeba się zapisywać na parę miesięcy
            do przodu a którzy nigdy {oprócz okresów stażu} w szpitalu nie pracowali. Jak
            ktoś jest dobry to pacjenci znajdą go bez żadnych problemów, nie musi na
            pacjentów "polować" w szpitalu.
            OK, mogę się z Tobą zgodzić, że "polowanie na pacjentów" w szpitalu jest
            zjawiskiem poniekąd nieetycznym, więc zaproponuj jakieś _rozsądne_ rozwiązanie
            które by to zjawisko co najmniej marginalizowało jeśli nie usunęło całkowicie,
            bo sytuacja taka jak teraz nakręca ten mechanizm.
          • agulha Re: Odpowiedź jest prostsza niż przypuszczasz 16.07.07, 20:47
            Wiesz, że dzwon, ale nie wiesz, gdzie on. Za badania kliniczne firma istotnie
            może płacić i kilkadziesiąt tysięcy, jednak to jest do podziału między zespół
            przez szefa. Zwykle szef bierze sobie większość, a szeregowy lekarz nie dostanie
            w życiu KILKUDZIESIĘCIU tysięcy. Zwykle KILKA.
      • shutdownrunner Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 11:51
        bo lekarzom chodzi o zniszczenie kraju. wprowadzenie socjalizmu. kartek na
        papier toaletowy i przybory do pisania. a oprócz tego to niedouczeni sadyści,
        którzy idą studiować medycynę, potem na specjalizacje, żeby wbijać ludziom
        strzykawki, walić młoteczkiem w kolano (oczywiście mocniej niż potrzeba), żeby
        zbadać odruchy i zaspokoić swój sadystyczny instynkt (któren to każdy lekarz
        posiada per se). a poza tym to urodzeniu anarchiści. poczekajcie trochę. jak
        tylko dostaną podwyżki, to tak się rozochocą, że ogolą się na łyso i wstąpią do
        partii neonazistowskiej.

        ok. a tak na serio to drk_z ma rację. Skoro zarabiają po parędziesiąt tysięcy,
        to po co mieliby się użerać z rządem i walczyć o podwyżki, marznąć w deszczu i
        spać w namiotach. przecież w tym czasie mogą jeździć sobie swoimi drogimi furami
        i spać w willach albo siedzieć w jakuzzi (no bo skoro willa, to pewnie i jakuzzi
        mają).

        to, że lekarze pracują na 2 etatach nie oznacza, że frajdą dla nich jest być
        non-stop zmęczonym, itp. to jest po prostu konieczność. a co do twojego gadania
        momy, to naprawdę nie wiem skąd ty takie liczby wziąłeś. dodaj do tego jeszcze
        kilka zer, ale i tak już nie uczynisz swojej wypowiedzi bardziej absurdalną.

        aha. musisz mieć jakieś naprawdę super źródło informacji, bo ja akurat jestem
        synem neurolog i nic mi nie wiadomo o tym, żeby zarabiała takie pieniądze.
        widocznie nawet przede mną to ukrywa. ależ ci lekarze świetnie ukrywają te swoje
        zarobki
        • momy Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 13:36
          A tak, lekarzom marzy się socjalizm, bo rzekomo domagają się urynkowienia
          medynycy, a jednocześnie chcą gwarantowanych pensji. Niestety - albo rybka albo
          akwarium.
          A co do moich źródeł infomacji o badania: zaprzyjaźnij się z kimś z firmy
          zlecającej badania kliniczne: dowiesz się kto, w jakim szpitalu i za ile
          prowadzi badania. Tyle mojej podpowiedzi.
          • drk_z Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 14:00
            No tak, ale o czym to świadczy?
            Jeśli badania kliniczne można {zasadniczo} prowadzić tylko w szpitalach to
            oburzanie się na to, że lekarz prowadzący prywatną praktykę takich badań zrobić
            nie może a więc na nich nie zarobi, jest nieco dziecinne - nie uważasz?
            No i zasadniczy problem, ile jest obecnie w skali kraju prowadzonych takich
            badań a ilu lekarzy pracuje w szpitalach? Czy można choć co dziesiątego lekarza
            zatrudnić przy takich badaniach - no niech sobie chłopak choć raz na parę lat
            dobrze zarobi ;->
            • agulha Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 20:51
              Badania kliniczne z większości dziedzin można prowadzić także w gabinetach
              prywatnych - czy raczej takich większych poradniach. Wyjątkiem będą oczywiście
              zaawansowane nowotwory czy inne choroby, wymagające hospitalizacji. Badania z
              astmy, cukrzycy, szczepionek, choroby Parkinsona - mają się dobrze i lekarz,
              który nauczył się je prowadzić, może to kontynuować w prywatnym NZOZ i mieć się
              bardzo dobrze.
              Wiem, bo pracuję w firmie zlecającej takie badania.
      • dokkie Re: A teraz poproszę o dane z PITów lekarzy 16.07.07, 12:23
        kurcze to nie wiedzialem ze w Polsce robi sie tyle tysiecy badan naukowych, tak
        aby kazdy lekarz dostawal kilkadziesiat tysiecy do kieszeni. Kurcze, a podobno
        Polska nauka jest niedoinwestowana ??
    • lady_godziwa ile zarabiają lekarze 16.07.07, 12:29
      O WIELE ZA DUŻO!

      Te nie wykształciuchy od lat wiedza jak kraśc!

      Nie ma ludzi ktorzy skonczyli wyzsze studia tak niewykształconych i
      głupich, czy glupszych od adwokatów i lekarzy!

      • dokkie Re: ile zarabiają lekarze 16.07.07, 13:05
        ech, leczy Pani wlasne kompleksy ?
        • gringo_w66 Re: ile zarabiają lekarze 16.07.07, 13:12
          dokkie napisał:

          > ech, leczy Pani wlasne kompleksy ?
          ###
          medice cura te ipsum
          ...to lekarze strajkując leczą własne kompleksy, ale kosztem (niestety)
          najbiedniejszych, czasem całkiem bezbronnych pacjentów
          • dokkie Re: ile zarabiają lekarze 16.07.07, 13:27
            prosze pana o rozwiniecie tej demagogicznej plataniny slow.
            W jaki sposob strajkujac leczy sie kompleksy ? to gornicy, kolejarze i
            nauczyciele tez leczyli swoje kompleksy ?
            i prosze mi wyjasnic dlaczego kosztem pacjentow ?
            • gringo_w66 Re: ile zarabiają lekarze 16.07.07, 13:57
              dokkie napisał:

              > prosze pana o rozwiniecie tej demagogicznej plataniny slow.
              > W jaki sposob strajkujac leczy sie kompleksy ? to gornicy, kolejarze i
              > nauczyciele tez leczyli swoje kompleksy ?
              > i prosze mi wyjasnic dlaczego kosztem pacjentow ?

              ###
              Śpieszę z wyjaśnieniami: otóż górnicy, kolejarze, ... nie leczyli kompleksów,
              walczyli o chleb -lekarze nie walczą o chleb, tylko o podwyżki.
              A czyim kosztem? rządu ? - mówiłem już wcześniej, tym co mają pieniądze jest
              obojętne, czy lekarze strajkują, natomiast biednym pacjentom wydłużają się w ten
              sposób kolejki, bądź też bardzo często naraża się na wysokie ryzyko ich życie.
              Jest już bardzo dużo i ciągle rosną skargi na lekarzy którzy odmówili pomocy, ze
              zgonami włącznie.
              Bodajże wczoraj organizacja Primum non nocere podała te zatrważające dane, wielu
              lekarzom będą postawione zarzuty o odmowę, bądź utrudnianie do konstytucyjnego
              prawa do leczenia.
              • drk_z Re: ile zarabiają lekarze 16.07.07, 14:15
                To nie całkiem tak, lekarze walczą o skrócenie dnia pracy, chcą zarabiać na rękę
                nie mniej niż zarabiają, ale pracując jak każdy, po 40 godzin tygodniowo, na
                jednym etacie a nie po 80 godzin, w kilku miejscach i z dyżurami nocnymi.
                Co do wydłużania się kolejek to też jakoś nie tak, w czasie strajku lekarzy do
                szpitali przyjęto o 1/3 mniej pacjentów i to nie dlatego, że lekarze ich nie
                przyjmowali lub odmawiali kierowania do szpitali {i nie były to też cudowne
                uzdrowienia} ;-) Po prostu pewna część skierowań jest wystawiana
                niepotrzebnie, część chorych może zrobić badania bez hospitalizacji a tym samym
                bez obciążania budżetu szpitali, ale z takich czy innych powodów a czasami
                zupełnie bez powodu są kierowani do szpitala i dopiero sytuacja strajkowa
                skłoniła zarówno lekarzy jak i chorych do zachowania rozsądku.
                • gringo_w66 Re: ile zarabiają lekarze 16.07.07, 14:21
                  drk_z napisał:

                  > To nie całkiem tak, lekarze walczą o skrócenie dnia pracy, chcą zarabiać na ręk
                  > ę
                  > nie mniej niż zarabiają, ale pracując jak każdy, po 40 godzin tygodniowo, na
                  > jednym etacie a nie po 80 godzin, w kilku miejscach i z dyżurami nocnymi.
                  > Co do wydłużania się kolejek to też jakoś nie tak, w czasie strajku lekarzy do
                  > szpitali przyjęto o 1/3 mniej pacjentów i to nie dlatego, że lekarze ich nie
                  > przyjmowali lub odmawiali kierowania do szpitali {i nie były to też cudowne
                  > uzdrowienia} ;-) Po prostu pewna część skierowań jest wystawiana
                  > niepotrzebnie, część chorych może zrobić badania bez hospitalizacji a tym samym
                  > bez obciążania budżetu szpitali, ale z takich czy innych powodów a czasami
                  > zupełnie bez powodu są kierowani do szpitala i dopiero sytuacja strajkowa
                  > skłoniła zarówno lekarzy jak i chorych do zachowania rozsądku.

                  ###
                  ...i tu się zgadzam
              • dokkie Re: ile zarabiają lekarze 16.07.07, 14:23
                wedle ustawy o zawodzie lekarza:

                Art. 30.

                Lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w
                jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego
                uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach
                niecierpiących zwłoki

                Natomiast to co jest zapisane w konstytucji to:

                Art 68

                1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.

                2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne
                zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków
                publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.

                3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki
                zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w
                podeszłym wieku.

                4. Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i
                zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska.

                5. Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród
                dzieci i młodzieży.

                Jezeli lekarz odstapil od udzielania pomocy w przypadkach pasujacych do art. 30
                to jak najbardziej mozna postawic go przed sadem, natomiast legalny strajk nie
                jest lamaniem konstytucji, poniewaz w tejze zapisane sa "Wladze publiczne" ktore
                maja to gwarantowac, a nie jest napisane "Lekarze maja pracowac za psie
                pieniadze." Jezeli ktorys lekarz zlamal prawo - jak najbardziej sprawiedliwy
                proces sie nalezy (a nie procesik pod publiczke).
                A jezeli chodzi o gornikow i kolejarzy, jasne jezeli chodzi o walke o chleb to
                jak najbardziej (nie chce poruszac tematu wpompowywania niezliczonych srodkow w
                nierentowne kopalnie), ale z drugiej strony, kolejarze zagrozili tylko paralizem
                komunikacyjnym w okresie wakacyjnym i nikt z rzadu slowa nie pisnal, bo bali sie
                ogromnego niezadowolenia spoleczenstwa.
                Jezeli masz dostep do tych danych organizacji to prosze zaprezentuj je chociazby
                linkiem.
    • klientdonews Re: Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 12:30
      To nie jest cała prawda. Lekarze bardzo bronią się przed wprowadzeniem kas
      fiskalnych do prywatnych gabinetów, normą jest płacenie bez pokwitowań, odmowa
      możliwości płacenia kartą kredytową, a ostatnio nawet na wyraźne życzenie po
      wizycie u p. profesora że chciałbym dostać rachunek dostałem... KP (kasa przyjmie).
      Więc oficjalne zarobki w szpitalach to dopiero część obrazu. Tak naprawdę mamy
      do czynienia z olbrzymią szarą strefą.
      • gringo_w66 dlaczego więc nie mają kas fiskalnych??? 16.07.07, 12:40
        adwokat, lekarz, czy ksiądz???, a w kiosku z gazetami, czy w publicznej toalecie
        są!!!
        • dokkie Re: dlaczego więc nie mają kas fiskalnych??? 16.07.07, 13:41
          i jeszcze fryzjerzy nie maja, nauczyciele korepetytorzy nie maja, hydraulicy,
          kafelkarze, majstrowie, zlote raczki tez nie maja...

          czy to jakies ukryte lobby fiskalne ?

          panie gringo, prosze przeczytac ustawy o zawodzie lekarza, prawo cywilne, do
          tego troche ustaw o dzialanosci gospodarczej... tam pan znajdzie wszystkie
          odpowiedzi...
          • gringo_w66 Re: dlaczego więc nie mają kas fiskalnych??? 16.07.07, 14:02
            dokkie napisał:

            > i jeszcze fryzjerzy nie maja, nauczyciele korepetytorzy nie maja, hydraulicy,
            > kafelkarze, majstrowie, zlote raczki tez nie maja...
            >
            > czy to jakies ukryte lobby fiskalne ?
            >
            > panie gringo, prosze przeczytac ustawy o zawodzie lekarza, prawo cywilne, do
            > tego troche ustaw o dzialanosci gospodarczej... tam pan znajdzie wszystkie
            > odpowiedzi...


            ###
            tu nie chodzi o fryzjerów, czy kafelkarzy, chodzi o wysokość obrotów rocznych, a
            prywatne gabinety, czy kancelarie adwokackie na pewno do tych "niskoobrotowych"
            nie należą
    • arian3 Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 12:55
      To pozostałość po PRLu,w którym przywódzcy tacy jak Gomółka,uważali,że
      podnoszenie poborów lekarzom nie jest pierwszoplanowe,bo oni sobie zawsze
      dorobią,co dziś owocuje niskimi zarobkami i korupcją w służbie zdrowia.To
      bolszewickie stanowisko władz PRLu utrzymywane do dziś stanowi wielki problem w
      postaci zaniedbań w dziedzinie Zdrowia.Nie dobrze jednak,że strajkami kierują
      postkomuchy,dla których załatwienie problemów nie jest najważniejsze,tylko u
      padek Rządu,który straszy wszelkich utajnionych agentów ujawnieniem przeszłości,
      przez otwarcie archiwów IPNu.Widmo skutecznej lustracji jest przerażające.arian3
    • dekoratorwnetrz.pl Re: Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 14:24
      1200
      • wet3 Re: Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 15:21
        Dane podane w atykule sa bardzo nieprzkonywujace. Wygladaja raczej smiesznie.
        Uwazam, ze lekarze zarabiaja duzo, duzo wiecej.
        • dokkie Re: Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 16:42
          to w takim razie prosze podac wiarygodne zrodlo panskich domnieman, zrodlo
          przekonywajacych danych np pozarzadowej organizacji lub miedzynarodowej instytucji.
          Bo argumenty typu "nie znam biednego lekarza" to mozesz pan znajomym serwowac...
          Dosc demagogii prosze o fakty
          • wet3 Re: Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 17:00
            dokkie napisał:

            > to w takim razie prosze podac wiarygodne zrodlo panskich domnieman, zrodlo
            > przekonywajacych danych np pozarzadowej organizacji lub miedzynarodowej
            instytu
            > cji.
            > Bo argumenty typu "nie znam biednego lekarza" to mozesz pan znajomym
            serwowac..
            > .
            > Dosc demagogii prosze o fakty

            Przyjmowanie prywantych pacjentow w gabinetach szpital i korzystanie z aparatow
            szpitala powinno ci wystarczyc z nawiazka!!!
            • dokkie Re: Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 17:33
              kurcze, to jezeli ma pan na to dowody to dlaczego nie podzieli sie pan tym z
              prokuratura, izba lekarska, rzecznikiem praw konsumenta ?
              O jakich aparatach szpitala mowimy ?
              Co to znaczy przyjmowanie prywatnych pacjentow w gabinetach szpital ? Chodzi o
              to ze pacjenci sa leczeni bez skierowan i opowiednich papierow? wystarczy
              zawiadomic dyrekcje, przeciez to jest okradanie dyrekcji z kasy...
              A moze chodzi o to ze pan ordynator kieruje pacjentow do samego siebie z
              gabinetu prywatnego ? Nie wiem jak taki problem rozwiazac.

              • fedorczyk4 Ja nie wiem i g..... mnie to obchodzi 16.07.07, 18:39

                • fedorczyk4 Re: Ja nie wiem i g..... mnie to obchodzi 16.07.07, 18:45
                  Się wyslało. Chodzi mi o to że wiem że zarabiają ogólnie śmieszne pieniądze
                  Wiem też że rocznie wpłacam ZUS kilka tysiecy złotych z których nic dla mnie
                  nie wynika, bo mam ciężko chore dziecko i jego leczenie nie podlega, albo
                  prawie nie podlega, refundacjom. Czyli że mało że pcham w gardło molohowi to
                  jeszcze płaceprywatnie. Gdybym miala wybór sprywartyzowałabym natychmiast
                  służbę zdrowia. Nie całkowice, ale na zasadzie dopłat. Tak jak jest we Francji.
                  Uslugi są zakontraktowane do jakiejś sumy za akt. Powyżej albo z własnej
                  kieszeni albo z prywatnego ubezpieczenia. A tak jak jest to wywalam tauzena
                  miesięcznie. I serdecznie popieram strajk w słuzbie zdrowia.
          • bopin Re: Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 22:03

            > "nie znam biednego lekarza" t
            to jest właśnie fakt
    • spiken Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 17:14
      Czytam dane z warmińsko-mazurskiego i... to jakaś bzdura.
      Pielegniarki 2100, starsze prawie 2400 brutto... POGIĘŁO kogoś?
      Gdzie tak płacą? Toż to fikcja jakaś. Skąd takie dane?
      Znam ten temat i podam przykład z jednego z powiatowych szpitali (wcale nie
      odosobniony przykład, a raczej _norma_): 1400 brutto po 14 latach pracy, w
      przypadku pracy zmianowej (noce i święta) nie więcej niż 1800 brutto.
      Pomijam osoby funkcyjne.
      • mindflayer Re: Wiemy ile naprawdę zarabiają lekarze 16.07.07, 22:05
        Zgadzam się, to jakieś nonsensy.
        My - lekarze - nie dostajemy w naszym wielkim, akademickim szpitalu dodatków
        (premia, wysługa itp), nawet podstawa jest niższa niż ta podana. O dyżurach nie
        wspomnę, musiałbym mieć 10 w miesiącu (o 2 więcej niż przepisy zezwalają, o 5
        więcej niż pełnię) żeby dostać tyle ile jest w tabelce.
    • toja3003 Ciekawe, że nikt nie 17.07.07, 08:36
      Ciekawe, że nikt nie zwrócił uwagi na to, że korupcja jest tylko w państwowej
      służbie zdrowia. Czy może ktoś słyszał o dawaniu łapówek w sektorze prywatnym?
      Służba zdrowia powinna być sprywatyzowana i finansowana z prywatnych
      ubezpieczeń. Wszystko. Gdybyśmy mieli państwowy handel a nie prywatny to też
      byłyby fikcyjne ceny, towary spod lady i łapówki.

      Dlaczego jakiś minister czy rząd zajmuje się tym czy mnie boli brzuch i ile
      zapłacę lekarzowi, żeby mnie wyleczył?

      Czy rząd będzie ustalał ceny samochodów i zarobki piekarzy? Problem polega na
      tym, że wszystko co państwowe jest mniej efektywne od tego co prywatne.

      Socjalizm i państwową służbę zdrowia już przerabialiśmy. Nic się z tego widać
      nie nauczyliśmy.

      Służba zdrowia powinna być sprywatyzowana i finansowana z prywatnych
      ubezpieczeń. Wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka