darthmaciek
31.07.07, 11:54
763 zolnierzy oddalo swoje zycie w wojnie wywolanej przez bandziorow z IRA.
Wojnie calkowicie niepotrzebnej, ktora ekstremisci z radykalnego skrzydla IRA
wywolali juz PO TYM jak pokojowy ruch ulsterskich katolikow wywalczyl pelne
prawa obywatelskie i koniec dyskryminacji. Nawet bardziej umiarkowana czesc
IRA przyznala wtedy, ze nie ma juz o co walczyc zbrojnej i przeszla do
dzialalnosci legalnej - ale dla mordercow (jak owczesny lider IRA Sean Mac
Stofain, lub pozniejszy dowodca IRA Gerry Adams, czlowiek z okrwawionymi
rekoma, dzis usmiechajacy sie slodko do kamer) rownouprawnienie to bylo za
malo, a pokoj im smierdzial, wiec rozpetali wojne, ktora lacznie pochlonela
ponad 3 tysiace ofiar. Dzis, na mocy ukladu pokojowego sa bezkarni - ale mam
nadzieje, ze pieklo ich nie minie.
W demokracji walka zbrojna nie ma zadnego uzasadnienia - kto ja zaczyna,
winien zostac potepiony - i zginac z reki policji lub wojska.