Dodaj do ulubionych

Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZPR

17.08.07, 07:04
Wszyscy porabani!
Obserwuj wątek
    • cyndyndanda co za problem?! Malo to jest PISdzielcow, ktorzy 17.08.07, 07:07
      byli w PZPR? Dopoki trzymaja kaczorom prosto palec w dupie, to
      wszystko jest OK! Jak tylko ktory sie wychyli, to od razu go pala w
      leb - kacza podlosc!!!
      • shithead Re: co za problem?! Malo to jest PISdzielcow, kto 17.08.07, 07:44
        Jeden drugiego warty. Klamcy i szuje wycierajacy sobie ryje odnowa i
        moralnoscia. Identycznie jak za komuny.
        • mirmat1 Czy jest taki debil co wierzy Kaczmarkowi ????? 17.08.07, 08:16
          shithead napisał:

          > Jeden drugiego warty. Klamcy i szuje wycierajacy sobie ryje odnowa
          i moralnoscia. Identycznie jak za komuny.
          M: Identyczna gadke to twych bredni mozna bylo przeczytac w Trybunie
          Ludu na temat Prezydenta Reagana. Bo jak w kazdej demokracji tam tez
          byly problemy, klotnie i kanalie w rodzaju Kaczmarka. I byla
          komunistyczna propaganda, ktora wulgaryzowala takie wypadki
          opluwajac antykomunistow od "klamcow i szuji wycierajacych sobie
          ryje odnowa i moralnoscia".
          Jak zauwazyc mozesz nic innego oprocz wulgaryzmow nie potrafisz
          wydukac. Tak samo jak w latach 80-tych Trybuna Ludu. Tak, ty jestes
          produktem komunistycznego myslenia.
          • civril80 Re: Czy jest na sali lekarz ??? 17.08.07, 08:33
            Jak dla mnie ten cały rząd jest chory! Wszyscy na wszystkich mają haka a jak
            żadnych kompromitujących informacji jeszcze nie mają to sobie stworzą. Jak
            scenariusz z najgorszego filmu.
            • mirmat1 Tobie zaden lekarz nie pomoze 17.08.07, 08:49
              civril80 napisał:

              > Jak dla mnie ten cały rząd jest chory! Wszyscy na wszystkich mają
              haka a jak żadnych kompromitujących informacji jeszcze nie mają to
              sobie stworzą. Jak scenariusz z najgorszego filmu.
              M: tak to jest jak ktos bierze fikcje z PO-lsatu, PO-lityki, TVN-
              WSI, Newspeaka czy G.Wna za rzeczywistosc.
              • kronopio77 cała Polska wiedziała, tylko dwóch K. nie??? :)) 17.08.07, 09:23
                To co to, wg Was, oznacza:
                1. Że Kaczyńscy mają Polaków za kompletnych idiotów, którym można
                wszystko wciśnąć.
                2. Że sami są skończonymi kretynami, którym strach byłoby powierzyć
                kierowanie budką z warzywami.
                • maaac To podstawowy dylemat w odniesieniu do członków 17.08.07, 09:35
                  PiS, rządu IVRP i popierających ich osób: "łobuz czy głupek?"
                  • warturek Wczoraj usłyszałem "funkcjonariusz PZPR" 17.08.07, 09:57
                    Nie było czegoś takiego, był funkcjonariusz milicji-oczywiście dla
                    podniesienia prestiżu. Dziś słowo funkcjonariusz ma zochydzić
                    jednorazowo jednego człowieka, a ten co był w PZPR niech się boi
                    pomimo że większość dziś rządzących była w tej partii. Nie możemy
                    zapominać osob jak kaczor które gloryfikowały komune w swojej pracy
                    magisterskiej.
                    • krzych.korab Pracował dla PIS, dobry czerwonoskóry, teraz be . 17.08.07, 10:03
                      • katecheta Wychodzi na to, że był Ziobro i nie ma już Ziobra! 17.08.07, 10:25
                        Wszystko rozumiem - dzieci nie powinny bawić się wpolitykę lecz co najwyżej w piaskowanie babek i awanrurowanie się o grabki :)))
                • chateau Re: cała Polska wiedziała, tylko dwóch K. nie??? 17.08.07, 09:56
                  Jedno nie wyklucza drugiego :/
                  Choć jak to Jacek Fedorowicz kiedyś mówił "żebym nie wiedział, że głupota to bym
                  pomyślał, że prowokacja."
                  • katecheta A co z panem Rydzykiem?! Siedzi wreszcie?!! 17.08.07, 10:29
                    Ten kiecak obraził mojego ukochanego Prezydenta IV RP oceniając go publicznie jako oszusta i przy tym nazwał szanowną Małżonkę Jego czarownicą, która zasługuje na eutanazję!!! To skandal, że pan Ziobro jeszcze nie wyprowadził pana Rydzyka w sutannie na oczach kamer skutego w kajdany!!!
          • a.k.traper Znam takich co wierzyli jak był potrzebny 17.08.07, 11:50
            Jako Polak czuje obrzydzenie do tego rządu, jako człowiek żaluję że
            sie tak zeszmacili, a jako ja chciałbym zobaczyc jak sie piora po
            pyskach, może i ja bym im kopem pomógł?
            • ffamousffatman Re: Znam takich co wierzyli jak był potrzebny 17.08.07, 11:59
              jako czlowieka ten rzad mnie smieszy
              jako Polaka obraza
              jako obywatela potrzebny mi mozdzierz (moze byc finski, samobiezny, na podwoziu rosomajka)
    • zbik Niedlugo kaczka powie ze nic nie wiedzial o Krzyze 17.08.07, 07:08
      I innych biernych i wiernych pacholkach z ABW i prokuratury.
      Teraz wszyscy trzesa portkami ,a ziobro-zero i kaczki nadal klamia .
      A GDZIE JEST "Prezydent' tego bajzlu ?? Milczy tchorz tak ja z Rydzykiem
      -
    • sceptyk31 Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZPR 17.08.07, 07:09
      I Ziobro i Kaczmarek to chlopcy z tej samej - zdaje sie szemranej -
      ferajny. Ale mysle że Kaczmarek mówi wiele prawdy o funkcjonowaniu
      obecnej wladzy. Natomiast Ziobro łga ciągle a dziennikarze z
      rozdziawionymi z zachwytu gebami daja z siebie robić jego tuby
      propagandowe. Dlaczego nikt nie zapyta jakim cudem te słynne
      nagrania Ziobry sa na płycie ? A gdzie oryginał ?
    • presentation1 .....Fakt jest nastepujacy........... 17.08.07, 07:11
      W ostatnim wniosku zlozonym o swojej przeszlosci Kaczmarek napisal jak byk-Poprzednia przynaleznosc partyjna
      PZPR
      kandydat
      Po prostu klamie.Dopisal takze ze nalezal do ZHP.
      • koham.mihnika Re: .....Fakt jest nastepujacy........... 17.08.07, 07:22
        zgadza sie, najpierw byl kandydatem, potem w PZPR. odwrotna
        kolejnosc chronologiczna, tak sie teraz siwi pisze.



        presentation1 napisał:

        > W ostatnim wniosku zlozonym o swojej przeszlosci Kaczmarek napisal
        jak byk-Popr
        > zednia przynaleznosc partyjna
        > PZPR
        > kandydat
        > Po prostu klamie.Dopisal takze ze nalezal do ZHP.
        • presentation1 Re: .....Fakt jest nastepujacy........... 17.08.07, 07:26
          Tylko nastepuje maly problem.W oswiadczeniu sprzed kilku lat pisal ze byl czlonkiem PZPR od...do....Z czasem wybielil swoja historie piszac ze byl tylko kandydatem.Ty tez mozesz byc kandydatem na pilkarza ale nie zostaniesz pilkarzem.Tak bylo z wieloma.Skladali wnioski do PZPR i oczekiwali na przyjecie.Do czasu przyjecia byli kandydatami a nie czlonkami partii.Bronisz nieslusznej sprawy.
          • presentation1 Re: .....Fakt jest nastepujacy........... 17.08.07, 07:43
            W 1993 r. Janusz Kaczmarek, do niedawna szef MSWiA, a wówczas prokurator rejonowy w Gdyni, nadzorował nielegalną operację Urzędu Ochrony Państwa – ustalił „Wprost”. UOP przejął wówczas dokumenty z teczek SB, m.in. Lecha Wałęsy i Lecha Kaczyńskiego.

            Sprawę ujawnił „Wprost" już w lutym 2007 r. Teraz jednak dotarliśmy do nowych informacji, które wskazują na inną niż się dotychczas wydawało rolę, jaką odegrał Janusz Kaczmarek.

            Prowokacja Urzędu Ochrony Państwa
            W 1990 r. Jerzy Frączkowski, były szef Inspektoratu 2 i Wydziału Studiów i Analiz gdańskiej bezpieki, wyniósł do domu teczki czołowych gdańskich opozycjonistów. Wśród nich były materiały dotyczące przywódców opozycji: Lecha Wałęsy, Bogdana Borusewicza, Bogdana Lisa oraz Lecha Kaczyńskiego. Na początku lat 90. informacja o posiadanych przez byłego esbeka materiałach trafiła do Urzędu Ochrony Państwa, lojalnego wówczas przede wszystkim wobec Belwederu.
            Pod koniec lutego 1993 r. do Frączkowskiego, wtedy biznesmena i współwłaściciela spółki Atom, przyszedł klient zainteresowany kupnem materiałów promieniotwórczych. Towar udało się znaleźć zaskakująco szybko: już po kilku dniach do Frączkowskiego zgłosił się niejaki Aleksander Ogrodnik, oferując sprowadzenie uranu z byłego Związku Sowieckiego. Frączkowski połknął haczyk. Nie wiedział, że transakcja to prowokacja zmontowana przez tajne służby tylko w jednym celu: by wejść do jego mieszkania i wykraść ukryte teczki czołowych opozycjonistów. Wszystko było wyreżyserowane. Służby wiedziały, jak podejść Frączkowskiego, a do uranowych negocjacji wysyłały zaprzyjaźnionych z nim byłych funkcjonariuszy SB. Wszystko było obserwowane i fotografowane.
            Do sfinalizowania transakcji z Frączkowskim miało dojść 5 marca 1993 r. w gdyńskim mieszkaniu Ogrodnika przy ulicy Morskiej. Kupiec poinformował, że ekspertyza laboratoryjna próbki towaru potwierdziła autentyczność uranu. Materiał umieścił w plastikowym wiadrze. Potem wyszedł, mówiąc, że wróci za 10 minut. Po kilku minutach do mieszkania wkroczyli funkcjonariusze UOP. Kupiec zniknął. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze UOP przeszukali mieszkanie Frączkowskiego i znaleźli teczki opozycjonistów.
            Esbeckie dokumenty nigdy jednak nie dotarły do prokuratury. W zalakowanej kopercie trafiły najpierw do gdańskiej delegatury UOP, a stamtąd - w konwoju jednostki specjalnej Grom - do Warszawy. Później wylądowały w kancelarii prezydenta Wałęsy. Od tej pory ślad po nich zaginął.
            Dzięki tej akcji część materiałów z teczki Lecha Wałęsy wywieziono z Gdańska w nieznane miejsce. Nigdy nie trafiły one do archiwów IPN. Teczki innych opozycjonistów, w tym Lecha Kaczyńskiego, wykorzystano później m.in. w operacji inwigilacji prawicy. One również nie znalazły się w zbiorach IPN.

            Nadzór Kaczmarka
            Gdy ujawniliśmy sprawę w lutym 2007 r., Janusz Kaczmarek przekonywał nas, że sam padł ofiarą prowokacji UOP. - Gdy zorientowałem się, że UOP zabrał dokumenty, napisałem pismo interwencyjne do szefa gdańskiej delegatury UOP. Odpowiedź nigdy nie nadeszła - zapewniał nas Kaczmarek. Dotarliśmy jednak do informacji, które wskazują, że to właśnie Kaczmarek odegrał kluczową rolę w tej sprawie. Nadzorował ją jako prokurator rejonowy, a sprawę prowadził jego przyjaciel prok. Maciej Schulz (dziś naczelnik pionu śledczego IPN w Gdańsku).
            Z naszych informacji wynika też, iż Kaczmarek wiedział, że sprawa jest mistyfikacją tajnych służb, a Jerzy Frączkowski nie ma nic wspólnego z handlem materiałami promieniotwórczymi. Mimo to sprzeciwiał się wnioskom obrońców esbeka, którzy chcieli, by Frączkowski wyszedł z aresztu. „Wprost" dysponuje dokumentami – pismami Kaczmarka do gdańskiego sądu, które to potwierdzają.
            Wkrótce po akcji, po której zniknęły materiały z teczki Lecha Wałęsy, Janusz Kaczmarek dołączył do grona współpracowników ówczesnego prezydenta. W 1993 r. kandydował do parlamentu z listy wspierającego Wałęsę BBWR. Bywał na jego imieninach. Mimo wielu prób, Janusz Kaczmarek nie znalazł czasu, by porozmawiać z dziennikarzami „Wprost".
            Jak ustaliliśmy, kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości ściągnęło już z Gdańska do Warszawy dokumenty ze śledztwa, które w 1993 r. nadzorował Janusz Kaczmarek. Trwa ich analiza. Niewykluczone, że zostanie podjęte postępowanie w tej sprawie.
            • krzych.korab Objawiło się to przypadkiem teraz a bracia nic nie 17.08.07, 10:08
              wiedzieli.Nie broń głupio przegranej sprawy.
          • dyngos Re: .....Fakt jest nastepujacy........... 17.08.07, 08:01
            Jednak tłumaczenie Prezydenta, że go oszukano źle świadczy przede
            wszystkim o samym Prezydencie, jak można ufać takiej gapie?.
            Współpracownicy powinni być sprawdzeni po wielokroć.
      • folavril co powie mama? co powie mama? 17.08.07, 07:39
        dopuścić matkę Kaczorów do głosu!
      • hemogon Dzieci komunistów stworzyli PC i PiS 17.08.07, 08:41
        to jest fakt autentyczny
      • jama.314 Fakty..J.Kaczyński podpisał lojalke... 17.08.07, 09:31
        i był pupilem Kiszczaka, który w stanie wojennym nie kazał go internowac...Bo i
        za co/ ..J.Kaczyński wykonywał polecenia władz i był grzeczny, dopiero, gdy było
        juz bezpiecznie, wyszedł z nory i piers po medale !!!!!!
      • pies_na_lewiznie .Fakt jest nastepujacy.....presentation, to SB-ek 17.08.07, 09:32
        stary bolszewicki kapuś...
    • nameja To niejeden PiSowiec z PZPR 17.08.07, 07:21
      Niech nie gadają, że nie wiedzieli. Reszta powinna szybko powiedzieć mediom, że
      byli. Co za humanitarne metody.
      • mreck Re: To niejeden PiSowiec z PZPR 17.08.07, 07:35
        jasne. urzednik państwowy powinien rozpoczynać dzień od napisania
        życiorysu.
        wielu z was może nie wie kim byli kandydaci, kim lektorzy. G... mnie
        to wtedy odchodziło, ale dziś spotykm czasem takie osoby. gnidy.
        karierowicze. w tych czasach co kaczmarek to juz nikt nie był
        ideowym komunistą. To juz tylko popłuczyny. wstepowali bo chcieli
        mieć mieszkanie, stanowisko, paszport. gnidy. dalej są gnidami.
        obecnie jest kilka partii ale działa to tak samo.
        mieszkanie mozna kupić ale kasy kupić sie nie da, więc lgna pod
        różne sztandary, chołota od lewa do prawa.
        dla dobra Polski oczywiscie.
    • a.k.traper Ma rację, Ziobro jest w panice. 17.08.07, 07:40
      Jego wypowiedzi swiadcza o niedojrzałosci emocjonalnej, i braku
      doswiadczenia. Nie on pierwszy zachłysnał sie władzą i nie pierwszy
      się wypali. Gdyby patrzył z dystansu, wiedziałby, że Kaczyński
      zawsze dobiera ludzi którzy się wystawią za niego. dlatego tez ta
      koalicja miała do zrealizowania jeden cel, zmiane w konstytucji, a
      później LPR i Samoobrona zostałyby zneutralizowane(oskarżone o
      korupcję, korupcyjnie przejęte-posadki,no i oskarżone o opóźnianie
      zmian) PO nie bardzo sie do tego nadawała, ale podzieliłaby los UW,
      co przedwyborcze lodówki pokazały dobitnie.Pis tych lodówek nie
      napełni bo nie ma ludzi i coraz wiecej nabiera do nich dystansu.
      Sami pokazuja ze niczego nie mozna byc pewnym, gdy znajdzie sie u
      władzy taka partia jak ich. Dzisiaj poluja na cienie PZPR, a moze
      jutro kto inny zapoluje na PiS? Jak mawiają starozytni Indianie z
      Kaukazu: nie masz łba, nie wychodź z domu.
      • cyndyndanda masz czlowieku racje - PISdzielcow trzeba potrakto 17.08.07, 07:50
        wac tak, jak po wojnie komuna potraktowala granatowych policjantow -
        tylko praca fizyczna i to ta gorszego sortu, np. wywozenie smieci. A
        pro pos - czy widzicie gosia obslugujacego smieciare i tachajacego
        pojemniki ze smieciami?! - to bylby piekny widok i praca dla gosia
        jak najbardziej zasluzona! A jak trzeba dwoch, to do pomocy kaczor.
    • patman Takie były czasy 17.08.07, 08:09
      Ludzie z wygodnictwa i dla profitów zapisywali się do PZPR. Teraz tacy zapisują się do PiS.
    • fly8171 Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZPR 17.08.07, 08:19
      Dlaczego nie napisał tego w ankiecie?? Kłamczuszek-komuszek.
    • monster1972 ale żałość bije z postępowania pisdziaków... 17.08.07, 08:41
      kaczmarek niedawno był "swoj" a teraz jest "układem"

      :)

      i rozne kacze przydupasy typu kurski, karski, kuchciński bedą
      opluwać faceta, bo sie postawił ministrowi zero:)

      hehe

      ubaw niezły, choc wolałbym, by dotyczyło to innego kraju




      POlak-ateista
    • mocz-nick Mały krętacz 17.08.07, 08:52
      "Ale "Gazecie" mówił pan, że miał pan kłopoty, bo nie należał do partii.
      - Miałem problemy ze zdobyciem pracy, gdy byłem w partii i gdy mnie w partii nie
      było."

      Nie ma nic złego w tym, że ktoś był w partii, bo to jeszcze o niczym nie
      świadczy. Natomiast pan Kaczmarek raz mówi jedno, raz drugie, po czym kwituje:
      "przecież wszyscy wiedzieli". Krętacz i dzieciuch.
      • no.655321 Re: Mały krętacz 17.08.07, 09:50
        ale to że szef gabinetu prezydenta kaczyńskiego - Łopiński jest
        wieloletnim PZPRowcem to cie nie uwiera ?

        mocz-nick napisał:

        > "Ale "Gazecie" mówił pan, że miał pan kłopoty, bo nie należał do
        partii.
        > - Miałem problemy ze zdobyciem pracy, gdy byłem w partii i gdy
        mnie w partii ni
        > e
        > było."
        >
        > Nie ma nic złego w tym, że ktoś był w partii, bo to jeszcze o
        niczym nie
        > świadczy. Natomiast pan Kaczmarek raz mówi jedno, raz drugie, po
        czym kwituje:
        > "przecież wszyscy wiedzieli". Krętacz i dzieciuch.
    • tetradrachma całe to tałatajstwo jest siebie warte ! 17.08.07, 08:54
      Skoro dla prezydenta i premiera kłamstwo jest normą, to czemu
      maluczcy nie maja kłamać.
    • mich1309 Kaczory i Ziober robią w pory 17.08.07, 08:59
      Wszystkie służby zostały rzucone do szukania czegokolwiek, co
      pogrążyłoby i zdezawuowało Kaczmarka. Sypią się kolejne oskarżenia i
      podejrzenia (Kaczmarek z układu, zataił przynależność do PZPR itp.),
      usłużne media (Wprost) "dotarły" do materiałów kompromitujących
      byłego ministra MSWiA - wynosił jakieś dokumenty czy coś.
      Wniosek nasuwa się sam - Kaczory i Ziobro piekielnie boją się
      Kaczmarka, bo zaczął sypać bandę, do której sam jeszcze niedawno
      należał i mógłby wiele ciekawego oopowiedzieć o niej opinii
      publicznej. DLatego zrobią wszystko, żeby swojego dawnego wspólnika
      pozbawić wiarygodności.
    • palikotek Lubie bylych ub,pzpr,gru,kgb,zmp,zms..bo to 17.08.07, 09:01
      bo to teraz najwieksi demokraci ..
      • no.655321 Lubie bylych ub,pzpr,gru,kgb,zmp,zms..bo to PiS 17.08.07, 09:16
        palikotek nie pier.ol głupot jak zwykle, spójrz na otoczenie swojego
        Kaczego prezia:

        "...Maciej Łopiński (ur. 19 sierpnia 1947 w Gdańsku) – polski
        dziennikarz, kapciowy Kaczyńskiego, sekretarz stanu w Kancelarii
        Prezydenta RP od 23 grudnia 2005, szef Gabinetu Prezydenta
        Rzeczypospolitej Polskiej od 23 lipca 2007.

        W 1971 wstąpił do PZPR, był członkiem tej partii do 14 grudnia
        1981..."

        całość:
        pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_%C5%81opi%C5%84ski
        widać że Kaczyńscy po prostu sie takimi ludźmi otaczają -
        pezetpeerowcami, esbekami, donosicielami, agentami, kryżami,
        jasińskimi, wasermanami, kaczmarkami, kornatowskimi, lepperami,
        krawczykami i inną menażerią.

        palikotek napisała:

        > bo to teraz najwieksi demokraci ..
      • a.k.traper wyobraź sobie, ze takich ludzi jest sporo 17.08.07, 10:07
        I sporo ich głosowało na PiS. Nie widze w tym nic dziwnego, skoro
        taka była rzeczywistośc i taki wybór. Gdybys osobiscie , na własnej
        d...ie doswiadczył demokracji socjalistycznej, byłbys bardziej
        wyrozumiały. Ja osobiscie się nie zapisywałem do ZSMP a nalezałem, w
        wojsku wyjechaliśmy na poligon i po dwóch miesiącach dowiedzielismy
        sie ze cały pluton wstąpił do tej organizacji a dowództwo otrzymało
        pochwały, oczywiscie polityczne, dowódca plutonu w tym udziału nie
        brał, był z nami.w stanie wojennym przysłano do mnie pismo bym
        składki uregulował, odpisałem, że jak sie zapisze to bede płacił. a
        młodsi koledzy z pracy zapisywali sie do ZSMP po to by wyjechac na
        wycieczkę lub OHP za granicę, wyjeżdżali i do tej pory nie wrócili,
        przyjeżdzaja do rodziny na urlop, wtedy musieliby odsłuzyc wojsko.
        Kierownik i zarazem lektor partyjny okreslał ich jako patriotów a ja
        byłem wróg ustroju socjalistycznego, chyba dlatego że odsłuzyłem
        wojsko, nie miałem okazji wyjechac, i pracowałem po 12 godz, oni
        poprawiali statystykę organizacji partyjnej ja psułem. I wyobraź
        sobie ze jestem za prawdziwa demokracją, gdzie kazdy moze otwarcie
        wyznawac swoje poglady, pordrózować ale i uczciwie pracowac i
        zarabiać, do tego zadna ideologia potrzebna nie jest.
      • uwolnic_cyce Re: Lubie bylych ub,pzpr,gru,kgb,zmp,zms..bo to 17.08.07, 12:11
        palikotek napisała:

        > bo to teraz najwieksi demokraci ..

        Co tam demokraci, nie ma to jak PISdokracja.
    • evvelinda Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZPR 17.08.07, 09:13
      To bardzo prawdopodobne, że nie tylko wiedział, ale sam kazał
      życiorys Kaczmarkowi podretuszować, bo tak sie wtedy opłacało.

      Kaczyńscy nie brzydzą się kłamstwem, jeśli sie opłaca. W końcu
      odmłodzili żonę Lecha o sześć lat na oficjalnej stronie
      przedwyborczej /o tyle jest starsza od męża/, żeby ładniej
      wyglądało. Przeprosili naród za oszustwo? Bo jakoś sobie nie
      przypominam. Informacja zniknęła, kiedy koleżanki Marii ze studiów
      podniosły raban.
    • gdkj Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZPR 17.08.07, 09:32
      Ale "Gazecie" mówił pan, że miał pan kłopoty, bo nie należał do partii.

      - Miałem problemy ze zdobyciem pracy, gdy byłem w partii i gdy mnie w partii nie
      było.

      Tylko że nam powiedział pan, że do PZPR nie należał.

      - Powtórzę tylko, że nigdy nie zatajałem mojej przynależności do PZPR. Wszystko
      jest w moich teczkach personalnych.



      tak jak lepper, wpierw gada jedno, potem drugie a jak kto,s poda przykład to i
      tak nie prawda bo inaczej było...
      a jak było? A TAK JAK TERAZ PASUJE
      ale jednak zawsze się znajdzie paru głupich co uwierzą.
      a jeszcze wiecej co chcą wierzyć.


      Ziobro spowalniał śledztwo?

      - Ujawnię to w swoim czasie.


      czy ktoś jeszcze pamięta jak na początku pan kaczmarek powiedział ,że wszystko
      wyjaśni dopiero ja wróci z urlopu.
      potem zaczął sypać do swej ulubionej gazety której zawsze PRAWDĘ podawał a tak
      naprawdę wygląda to jak próba maksymalnego osłabienia Ziobry i całego rządu
      przed powrotem.
      oj fałszywy ten kaczmarek.
      ale ważne ,ze w kaczki wali. głupi by był jakby sie przyznał...
      świnia.
      • pies_na_lewiznie Dzieci i wnuki PZPR, założyli PISkomune.. 17.08.07, 09:34
        Ziobro,Kaczyńscy,Dorn.....
      • no.655321 Re: Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZP 17.08.07, 09:47
        kacze piszczki nie zauważają że to wojna bratobójcza. kaczmarek
        jescze miesiąc temu był członikem tego rządu i jednym z naczelnych
        inkwizytorów IVRP (wystarczy przypomnieć sobie jak bił w "układ"
        przy okazji śmierci Blidy, kont numerycznych, itd itd ...). teraz
        jest największym wrogiem, podrzuconym jak kukułcze jajo
        przez "układ", nikt z PiS na czele z prezydentem NIE WIEDZIAŁ że
        kaczmarek to PZPRowiec.....

        a co Kaczyński prezydent na przynależność Łopińskiego do PZPR:
        "...Maciej Łopiński (ur. 19 sierpnia 1947 w Gdańsku) – polski
        dziennikarz, kapciowy Kaczyńskiego, sekretarz stanu w Kancelarii
        Prezydenta RP od 23 grudnia 2005, szef Gabinetu Prezydenta
        Rzeczypospolitej Polskiej od 23 lipca 2007.

        W 1971 wstąpił do PZPR, był członkiem tej partii do 14 grudnia
        1981. .."
        pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_%C5%81opi%C5%84ski
        też o tym nie wie ????

        swoją drogą trzeba bć idiotą żeby wierzyć we wszystkie kacze
        kłamstwa i krętacta lub tak samo zakłamanym cynikiem jak oni.
        gdkj napisał:

        > Ale "Gazecie" mówił pan, że miał pan kłopoty, bo nie należał do
        partii.
        >
        > - Miałem problemy ze zdobyciem pracy, gdy byłem w partii i gdy
        mnie w partii ni
        > e
        > było.
        >
        > Tylko że nam powiedział pan, że do PZPR nie należał.
        >
        > - Powtórzę tylko, że nigdy nie zatajałem mojej przynależności do
        PZPR. Wszystko
        > jest w moich teczkach personalnych.
        >
        >
        >
        > tak jak lepper, wpierw gada jedno, potem drugie a jak kto,s poda
        przykład to i
        > tak nie prawda bo inaczej było...
        > a jak było? A TAK JAK TERAZ PASUJE
        > ale jednak zawsze się znajdzie paru głupich co uwierzą.
        > a jeszcze wiecej co chcą wierzyć.
        >
        >
        > Ziobro spowalniał śledztwo?
        >
        > - Ujawnię to w swoim czasie.
        >
        >
        > czy ktoś jeszcze pamięta jak na początku pan kaczmarek
        powiedział ,że wszystko
        > wyjaśni dopiero ja wróci z urlopu.
        > potem zaczął sypać do swej ulubionej gazety której zawsze PRAWDĘ
        podawał a tak
        > naprawdę wygląda to jak próba maksymalnego osłabienia Ziobry i
        całego rządu
        > przed powrotem.
        > oj fałszywy ten kaczmarek.
        > ale ważne ,ze w kaczki wali. głupi by był jakby sie przyznał...
        > świnia.
        >
        • gdkj Re: Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZP 17.08.07, 11:18
          no.655321 napisał:

          > kacze piszczki nie zauważają że to wojna bratobójcza.

          nie bratobójcza tylko pisobójcza. dla mnie to ewidentny dowód na to ,że
          kaczyński jest strategiem ale z koziej dupy.
          dobry strateg nie łyka wazeliny no i wie nie tylko jak ale i kim wygrać. zadał
          sie z lepperem to ma.
    • pies_na_lewiznie Kaczyńscy zataili , o tatusiu w PZPR ! 17.08.07, 10:05
      • winka53 Re: Kaczyńscy zataili , o tatusiu w PZPR ! 17.08.07, 10:09
        <co za swolocz....wierzyc sie nie chce....ale jedno jest pewne.
        JEDEN WARTY DRUGIEGO-szkoda slow...!
        POLSKA obsmiana na caly swiat....a tak dobrze sie zapowiadalo z
        "SOLIDARNOSCIA".....coz,daj glupiemu wladze lub pieniadze....wiadomo..
      • no.655321 Re: Kaczyńscy zataili , o tatusiu w PZPR ! 17.08.07, 10:25
        to oni z tych głupich co myślą, że dzieci ponoszą odpowiedzialność
        za życie swoich rodziców?
        trzeba mieć nasrane we łbie na maxa.
    • rzep3 palec premiera 17.08.07, 10:28
      Kaczmarek tylko dlatego teraz się tłumaczy, że padł ofiarą palca
      premiera. Patrz - wywiad jarka w "rzeczpsopolitej", iż mógł
      powiedzieć kamińskiemu "nie zajmuj się tą sprawą" - ale nie
      powiedział. Czyli podstawą działania CBA nie jest prawo, ustawy czy
      potrzeba ochrony kraju przed korupcją, a jedynie wskazania karzącego
      palca wodzunia - tego ścigaj, a tamtym się nie zajmować. Ciekawe, że
      tego fragmentu wywiadu nikt nie skomentował - takie jest prawdziwe
      pojęcie nawet wiodących mediów o zasadach zdrowej demokracji.
    • michalparadowski Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZPR 17.08.07, 10:35
      A ja, nigdy "nie byłem" w PZPR i co z tego?
      A i tak, nie mogę patrzeć na wyczyny tego rządu!
      • plus_minus_zero i widzisz co straciles ! Mogles byc w rzadzie! 17.08.07, 11:01
        bez przynaleznosci ani rusz! Tylko koledzy po fachu!
    • mark.parker Re: Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZP 17.08.07, 10:50
      Przecież całe to bydło pisuarowe to komuchy.
    • unhappy Kaczmarek: Prezydent wiedział, że byłem w PZPR 17.08.07, 11:20
      O Panu Kaczmarku mówią wystarczająco te zdania:

      "Tylko że nam powiedział pan, że do PZPR nie należał.
      - Powtórzę tylko, że nigdy nie zatajałem mojej przynależności do PZPR. Wszystko
      jest w moich teczkach personalnych."

      Niewiarygodny krętacz - tak można podsumować Pana Kaczmarka.

    • remez2 Tatuś też był. I co z tego? 17.08.07, 11:25
      • plus_minus_zero jak to co z tego ? A dziadek z Wermachtu to mial 17.08.07, 11:37
        znaczenie tak?
        • remez2 Re: jak to co z tego ? A dziadek z Wermachtu to m 17.08.07, 11:43
          plus_minus_zero napisał:

          > znaczenie tak?
          I ojciec W. Cimoszewicza.
          Dla mnie nie - kpię z hipokryzji Strasznych Braci. pozdro
    • jasiek.pl Takie wiadomości posiadał Kwaśniewski i Gazeta Pol 17.08.07, 11:30
      Wielki wódz MAO mówił to o którym nasz wóc nie wie:

      "Takt polega na tym, by wiedzieć, jak daleko można się posunąć, by
      nie posunąć się za daleko".

      Wprowadza do obiegu "piorunujące wiadomości" po której nawet kapcie
      nie chcą spaść.

      Jak obejmował władzę to mógł w tej sprawie zwrócić się do Prezydenta
      Kwaśniewskiego lub Gazety Polskiej. Oni wiedzieli że Kaczmarek
      należał do "zbrodniczej partii" PZPR tak jak wielu partyjnych
      koleżków p.p. Kaczyńskich.

    • trzymilionowy.post Kaczmarek staraj się o status świadka koronnego. 17.08.07, 11:56
    • guru133 Czy sędzia Kryże to też część układu? 17.08.07, 11:57
      Już się w tym wszystkim pogubiłem. A co na to Maciarewicz, spec od tropienia układu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka