jacekszz
25.08.07, 14:32
Koszt bateri slonecznych to sprawa naprawde intensywnie polityczna. Badania
nad ich rozwojem byly od dawna i sa dalej hamowane przez korporacje naftowe
jak np BP, Exxon, Texaco oraz od pewnego okresu dolaczylo sie do nich lobby
energetyki jadrowej. Np w Australi, ktora ma 90% dni slonecznych w roku,
zarzucono wszelkie programy pozyskiwania energii slonecznej oraz wiatru, na
rzecz ..... elektrowni atmowych :-). W USA natomiast nagle ktos (?-)) wykupil
wszystkie prawa patentowe do bateri urzywanych w samochodach elektrycznych i
nagle produkcja tychze samochodow zostala zatrzymana, mimo zadan dochodzacych
z rynku konsumentow.
Wspominanie wysokich cen energi slonecznej sugeruje dzialanie rynku, co jest
mydleniem oczu. I kto wie, gdyby tylo 1% z trylionow dolarow wlozonych w wojne
w Zatoce P., wydano na badania nad pozyskaniem energi slonecznej to dzisiaj
wszyscy bysmy sie zastanawiali nad zakupem samochodow elektrycznych (tak
apropos to one obecnie maja swietne parametry jak np przyspieszenie, tania
expolatacja, i zasieg).
Dziwny jest ten swiat.....