kotekramotek 04.09.07, 10:06 I ci barbarzynscy maja wejsc do UE... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uzman Re: To z miłości, siostro 04.09.07, 10:11 Podobny artykuł można napisać w Niemczech, Francji, Rumunii, Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: To z miłości, siostro 04.09.07, 10:37 Chyba "z deczka" przesadzasz... Gdzies ty slyszlal w Polsce lub Niemczech o nagminnych przypadkach morderstw corek przez ojcow i matki, bo je zgwalcono? Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: To z miłości, siostro 04.09.07, 10:52 W Niemczech, Szwecji i innych krajach byly takie przypadki, ale dotyczyly spolecznosci muzulmanskich. Tylko przez prace u "podstaw" wykorzeni sie takie rzeczy. Obrazajac turecka albo muzulmanska "dzicz" niczego sie nie osiagnie. Ludzi ubogich, zacofanych nie da sie ucywilizowac na sile. Trzeba ich edukowac, a nie gardzic nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
eowen To z miłości, siostro 04.09.07, 11:23 Znakomity reportaż. Czasami stylem bardzo przypomina mi Kapuścińskiego. Boję się tylko, że po nim znów będzie obowiązywał obraz muzułmanina mordercy,a to, czego nie znoszę, to stereotypy. Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Taka jest wlasnie wartosc tradycji. 04.09.07, 13:51 Tradycja sluzy jedynie odruchom stadnym i przydatna jest ludziom bez rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_rosomak Re: To z miłości, siostro 04.09.07, 20:20 O tym samym sobie pomyślałam. Sorry ale nie wyobrażam sobie tych ludzi w Unii Europejskiej. Równie dobrze moglibyśmy zapisać do Unii Papuasów albo Aborygenów. To nie chodzi nawet o sam Islam, ale o stosunek tych ludzi do wartości życia. Słyszałam od kogoś z ambasady polskiej w Jordanii historię dwojga brytyjskich turystów, nieodpowiedzialnych gó..arzy z plecakami którzy wybrali się parę lat temu do Iranu. Skutek był taki że w jednej wiosce tubylcy zauważyli że dziewczyna miała za krótkie spodnie, więc ją złapali, pobili i odrąbali jej nogi toporem. Do dziś ta opowieść skutecznie zniechęca mnie do podróży do krajów islamskich. Po co się tam pchać. Przecież jest tyle miłych przyjemnych krajów gdzie jest czysto a przyjaźni tubylcy mówią biegle po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
szatanskipomiot Re: To z miłości, siostro 05.09.07, 10:18 A mi sie wydaje, ze w Polsce tez jest wiele osob, ktore chetnie by kogos ukamionowaly, wystarczy przypomniec sobie Jedwabne albo popatrzec z jaka nienawiscia i zajadloscia zachowuja sie niektorzy zwolennicy Rydzyka. Ludzie sa zdolni do najgorszych zbrodni niezaleznie od narodowosci i religii. Ludzka glupota i zawisc bardzo czesto niszcza zycie ludzi, ktorzy postepuja inaczej niz pozostali czlonkowie spoleczenstwa. Moze obecnie w Polsce nikt nie morduje zhanbionych corek i siostr ale ile dziewczyn wyrzuca sie z domu dlatego, ze zaszly w ciaze nie bedac mezatkami? Wiem, ze to nie to samo, ale prosze to powiedziec mlodej dziewczynie, od ktorej odwrocila sie rodzina, ktora zostala nazwana szmata lub dziwka i codziennie spotyka sie z potepiajacymi spojrzeniami "milosiernych", katolickich sasiadow? Nawet jesli sa to sytuacje sporadyczne to i tak wskazuja na fakt, ze ludzie pod presja spolecznych "wartosci"/"moralnosci" sa zdolni do najgorszych podlosci. No i chyba nie nalezy mieszac tych praktyk z Islamem bo sa one o wiele wczesniejsze niz ta religia, wystarczy poczytac sobie Stary Testament. Jesli chodzi o Islam to ogromnym problemem jest nieznajomosc Koranu, nie tylko przez kobiety. To tak jak w Polsce gdzie pomimo faktu iz tak wielu deklaruje sie jako katolicy, wiekszocs nigdy nie przeczytala Biblii w calosci. Odpowiedz Link Zgłoś
madleine791 To z miłości, siostro 05.09.07, 11:30 Pracuje dla kraju islamskiego, jestem razem z muzulmaninem. Kurdowie to bardzo prymitywny narod. Posrod nich jest bardzo wysoki stopien analfabetyzmu. Niestety pracuje takze z takim jednym w Niemczech. Jest od przynoszenia kawy dla szefa. Sasiadke mam Turczynke, ktora nie potrafi liczyc, nie wspomne o czytaniu czy pisaniu. Czasami musze zalozyc huste na wlosy ale nie w kraju muzulmanskim a tu w Niemczech. to jast takze zaskakujace, ze kobiety, ktore sie ksztalca w Turcji nie moga zakrywac wlosow, a kiedy przyjezdzaja tutaj zakladaja husty. Slyszalam jeszcze taka opinie, ze mezczyzni tak naprawde nie uprawiaja seksu ze swoimi zonami (zasada zaplodnienia tylko), kobieta nie moze miec satysfakcji z seksu bo bedzie chciala wiecej i maz bedzie musial sie starac. Dlaczego nikt tak naprawde nie pisze ze w Turcji jest juz zwyczaj ze mezczyzni sypiaja z innymi kobietami. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna373 W Koranie nie ma nic o karaniu śmiercią - mówi ima 05.09.07, 23:08 Imam klamczuzsek Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Inna kultura,inne obyczaje. 06.09.07, 01:06 Uwazam,iz nalezy uszanowac obyczaje tych ludzi - to jest ich dom, moga go sobie urzadzac jak chca. My powinnismy zadbac o to,aby u nas sie nie "zadomowili" i nie narzucili nam prawa szariatu. W EU jest z tym coraz trudniej.Np.w Niemczech (w ramach politycznej poprawnosci)witraz Katedry w Köln zostal zbudowany z kolorowych szkielek,zeby nie draznic muzulmanow.Kardynal Meisner chcial aby zostaly umieszczone postacie swietych - musial ustapic. Na czas poswiecenia witraza pojechal do Polski. Holenderski biskup zaproponowal,aby chrzescijanie zgodzili sie nazywac Boga Allahem - moze wtedy Arabowie zechca sie zintegrowac z Holendrami. Niestety w coraz bardziej zsekularyzowanej Europie Zach. "tubylcy" ustepuja pola,bojac sie draznic Islam. Ponizej podaje fragment artykulu(na w/w temat)sciagnietego z portalu: www.arabia.alleluja.pl Witryna jest zalozona przez chrzescijan mieszkajacych na Wschodzie. Plan muzułmańskiej inwazji na Europę (ghazua) Plany islamizacji Europy nie są czymś nowym. W roku 1980 Rada Islamska Europy (Al-Madżlis Al-Islami Al-Oropi) wydała książkę autorstwa M. Ali Kettani o społecznościach muzułmańskich w krajach niemuzułmańskich, zatytułowaną The Problems of Muslim Minorities and their Solutions, gdzie został przedstawiony plan islamizacji Europy. Kiedy muzułmanie żyją jako mniejszość, napotykają dużo problemów natury religijnej, ponieważ życie muzułmanina zgodne z szariatem (prawem koranicznym) nie może być zagwarantowane bez dominacji muzułmańskiej w społeczeństwie. Społeczeństwo obywatelskie Europy stoi w sprzeczności z szariatem, dlatego w tej książce autorytety muzułmańskie doradzają, by powstały duże zbiorowiska muzułmańskie z własnymi ośrodkami religijnymi, pielęgnującymi prawo koraniczne. Radzą, by muzułmanie unikali integracji ze społeczeństwami europejskimi, za wyjątkiem nielicznych kontaktów z Europejczykami w celu szerzenia islamu. W książce apeluje się, by muzułmanie traktowali szerzenie islamu jako swój pierwszy obowiązek. Z biegiem czasu w tych dzielnicach, gdzie muzułmanie stanowią większość, łatwo można wprowadzić obowiązek stosowania się do szariatu. Ta kwestia wywołuje wśród muzułmanów jedynie dyskusję co do tego, czy ma to być przejście gwałtowne, czy stopniowe, oraz pokojowe czy zużyciem siły. Obserwując obecną sytuację w Europie, nietrudno zauważyć, że plan ten faktycznie jest realizowany. Muzułmanie bowiem grupują się w odizolowanych dzielnicach niczym w gettach, odmawiają integracji i unikają kontaktów z większością społeczeństwa. Tymczasem, nieprzerwanym strumieniem płyną z Arabii Saudyjskiej petrodolary przeznaczone na budowę przepięknych meczetów i na zatrudnianie w nich dobrze wykształconych w krajach islamu mówców. Dla przykładu, przyjrzyjmy się miastu Malmo, trzeciemu co do wielkości w Szwecji, gdzie bezkarnie grasują bandy uzbrojonych muzułmanów. Wielu muzułmańskich mieszkańców miasta nie zna języka szwedzkiego, mimo że mieszkają tutaj ponad dwadzieścia lat. To samo dzieje się w Danii, gdzie ostatnio otwarto szkoły wyłącznie dla dzieci muzułmańskich. Wszyscy wiedzą, że w Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka 1,6-3 mln muzułmanów, ich skupiska znajdują się głównie w północnej, zachodniej i środkowej Anglii oraz w Londynie (nazywanym przez nich Londynstan). Znany jest też fakt, że niemuzułmańscy mieszkańcy tych regionów nie czują się swobodnie – ich kościoły są często atakowane, a duchowni prześladowani w celu wymuszenia opuszczenia tych terenów. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszadlo WTF? zbombardować, zaorać i zlikwidować tę hołotę. 06.09.07, 09:40 To się w pale nie mieści jak Ci ciemni ludzie są nieobliczalni. Ręce opadają jak się takie rzeczy czyta. Ehhh, dno dna. Bądź tu człowieku tolerancyjny dla innych... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
danio987 To z miłości, siostro 06.09.07, 11:19 Bardzo mi siepodoba ta koncepcja chociażby ze względu na to ze kobiety boją sie zdradzać. A moim zdaniem to odpowiednia kara za zdrade :] Odpowiedz Link Zgłoś
grazia.eni Re: To z miłości, siostro 06.09.07, 13:04 A najfajniejsze (najstraszniejsze?) w tym wszystkim jest to, że kilkaset lat temu sytuacja była dokładnie odwrotna. Przyznam, że trochę się obijałam na historii, ale coś niecoś pamiętam: wyprawy krzyżowe, opatulone kobiety (od długich sukien po czepki na głowach dokładnie przykrywające włosy) traktowane w średniowiecznych zamkach wcale nie lepiej niż Kurdyjki, "czarownice" palone na stosach, nawracanie całego świata. Kto mieczem wojuje... Historia się powtarza, tyle tylko, że tym razem to nie my dyktujemy warunki. Ja, na szczęście nie dożyję finału, ale czy mamy prawo być tak oburzeni? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_zajebista_psychika Re: To z miłości, siostro 07.09.07, 00:37 Jako przyszły historyk muszę sprostować! Europejskie średniowiecze, wbrew obiegowej i stereotypowej opinii, wcale nie było takim "ciemnym" i zacofanym okresem historycznym! Odnoszę się tu do kwestii zwłaszcza społecznej, mianowicie traktowania kobiet. W kulturze dworskiej podniesienie ręki na kobietę pozbawiało honoru, ale nie ją, lecz agresora. Rycerz, który dopuściłby się takiego czynu, automatycznie wypadłby poza nawias społeczeństwa. W przeciwieństwie do państw islamskich obecnie, w średniowieczu kobiety miały całkiem sporo do powiedzenia. Można by wymieniać znaczące politycznie panie, które sporo w średniowieczu osiągnęły. Czarownice i ich palenie, to nie średniowiecze, lecz przede wszystkim późniejsze czasy protestantów. Konkludując - islam to nawet nie średniowiecze, lecz prahistoryczne plemienne zwyczaje. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
grazia.eni Re: To z miłości, siostro 07.09.07, 18:03 pan_zajebista_psychika napisał: > Jako przyszły historyk muszę sprostować! Europejskie średniowiecze, wbrew > obiegowej i stereotypowej opinii, wcale nie było takim "ciemnym" i zacofanym > okresem historycznym! Odnoszę się tu do kwestii zwłaszcza społecznej, mianowici > e > traktowania kobiet. W kulturze dworskiej podniesienie ręki na kobietę pozbawiał > o > honoru, ale nie ją, lecz agresora. Rycerz, który dopuściłby się takiego czynu, > automatycznie wypadłby poza nawias społeczeństwa. W przeciwieństwie do państw > islamskich obecnie, w średniowieczu kobiety miały całkiem sporo do powiedzenia. > Można by wymieniać znaczące politycznie panie, które sporo w średniowieczu > osiągnęły. Czarownice i ich palenie, to nie średniowiecze, lecz przede wszystki > m > późniejsze czasy protestantów. Konkludując - islam to nawet nie średniowiecze, > lecz prahistoryczne plemienne zwyczaje. I tyle. Jasne, może niech się pan przejedzie na tzw. "ścianę wschodnią" lub porozmawia z pracownikami opieki społecznej na terenach popegeerowskich. Zobaczy pan, jakie z nas "wzory cnót" i przykłady do naśladowania - jeszcze dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
firmland Re: To z miłości, siostro 06.09.07, 13:05 islam zabija w imie boga to i z miłości tez mozna ;] Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia34 Bóg w imię wiary kazał Abrahamowi zabić syna... 06.09.07, 13:19 I co? tacy znowu lepsi są katolicy czczący Biblię?... Bóg Ojciec w imię swoich celów wydał na śmierć męczeńską swojego Syna Jezusa Chrystusa. Ładnie postąpił?... Odpowiedz Link Zgłoś
ikona10 Re: Bóg w imię wiary kazał Abrahamowi zabić syna. 06.09.07, 15:13 tylko ze Chrystus godzil sie z ta ofiarta , a jak widac te nieszczesne kobiety nie maja na to najmniejszej ochoty! To jest ta zasadnicza roznica , ktorej nie da sie nie zauwazyc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Kazal, ale odwolal:)) A gdyby Chrystus nie umarl 06.09.07, 15:17 na krzyzu, to bys nie byla zbawiona:) Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Uczelnia 07.09.07, 00:19 kiedys bylem na lekcji wraz z turkami i arabami, profesor byl z Syri ktory kupil zone za 100 baranow i byl z tego dumny. W klasie powstala dyskusja miedzy profesorem a Arabami i Turkami bo twierdzili ze ziemia jest plaska, to byly bardzo gorace spory znaczy ze ziemia nie moze byc kula bo bo jak chodzic po kuli. Najgorsze ze profesor od baranow probowal im to jakos wytlumaczyc na sile to byl jeden wielki wrzask. Byly tam tez kobiety ktore nie umialy pisac ani czytac w chustach, towarzystwo niczym z epoki kamienia lupanego. To bylo bardzo smieszne z punktu obserwatora. Co do mordowania corek i siostrzyczek zdarzalo sie to co jakis czas -pisano otym w gazetach. Inny swiat inna kultura tych ludzi trudno zrozumiec w zasadzie to prosci ludzie jak polscy chlopi cofneci w rozwoju o pare set lat. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Masz racje: inna kultura, inna epoka... 07.09.07, 00:57 I wlasnie to najbardziej swiadczy o braku miejsca dla Turcji w Unii Europejskiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia34 Katolicy! Syn Abrahama to Izaak, nie Chrystus! :)) 07.09.07, 09:23 I Izaak, kilkuletni chłopiec, absolutnie nie wyrażał zgody na swoje uśmiwrcenie przez tatusia. Swoją drogą - niezła perwersja miłości rodzicielskiej Ojca do Syna - kazać mu umierać w mekach i patrzeć na to z góry, gdy się jest Wszechmocnym i można wszystko załatwić z miłoscia, bez zła i nienawiści, jednym pstryknięciem palców... Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna6 Re: Katolicy! 07.09.07, 12:09 W artykule wyraźnie mowa jest o tym, że proceder ten ma niewiele wspólnego z islamem. Jednak czytelnicy i tak zrozumieja to tak jak chcą. Zabójstwa honorowe maja też miejsce w Indiach i Brazylii, 50 lat temu zdarzały się przypadki zabójsw na Sycylii, w bardzo taradycyjnych, patriarchalnych wspólnotach. Nie islam jest tu problemem. Chcialabym tez przypomniec, ze Turcja jest krajem laickim, gdzie szariat nie ma prawa bytu!!! Noszenie chust na uniwersytetach jest zakazane. Ktoś wspomnial tu o znajomości angielskiego... śmiem twierdzić, ze znajomość językow obcych w Turcji jest lepsza niz w naszym jakże nowoczesnym kraju. Oczywiscie inną sprawa jest wschód Turcji, zamieszkiwany przez Kurdow, ktorzy nie posyłaja swoich córek do szkoly i nawet nie mowią po turecku. Odpowiedz Link Zgłoś
babagolka To z miłości, siostro 08.09.07, 20:50 trudno uwierzyc ze cos takiego jeszcze naprawde istnieje...podobnie jak np.rownie barbarzynski i rzekomo sluzacy kobiecie,"dla jej dobra",zwyczaj obrzezywania kobiet w Afryce.dobrze ze istnieja organizacje pomagajace kobietom uzyskac schronienie i pracujace nad zmiana swiadomosci spoleczenstwa...reportaz wzbudzil we mnie nie tylko oburzenie, ale i ogromny smutek...rodzina rzecz swieta..Boze bron przed taka swietoscia..a z drugiej strony..ile kobiet w Polsce zostalo zakatowanych lub okaleczonych przez swoich mezow czy partnerow?i jakos nikt tego nie wiaze z katolicyzmem...kultura patriarchalna jest starsza zarowno od islamu jak i katolicyzmu...i wciaz obowiazuje jak widac... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Myślał o muzulmanach? 16.09.07, 14:04 STRÓJ Miała w sadzie strój bogaty, Malowany w różne światy, Że gdy w nim się zapodziała, Nie wędrując - wędrowała. (...) Zbiegło się na te dziwy aż stu płanetników, Otoczyli ją kołem, nie szczędząc okrzyków. Podawali ją sobie z rąk do rąk, jak czarę: "Pójmy duszę tym miodem, co ma oczy kare!" Podawali ją sobie z ust do ust na zmiany: "Słodko wargą potłoczyć taki krzew różany!" Porywali ją naraz w stu pieszczot zawieję: "Dziej się w tobie to samo, co i w nas się dzieje!" Dwojgiem piersi ust głodnych karmiła secinę: "Nikt tak słodko nie ginął, jak ja teraz ginę!" Szła pieszczota koleją, dreszcz z dreszczem się mijał, Nim jeden wypił do dna - już drugi nadpijał. Kto oddawał - dech chwytał, a kto brał - dech tracił, A kto czekał za długo - rozumem przypłacił! Sad oszalał i stał się nie znany nikomu, Gdy ona, jeszcze mdlejąc, wróciła do domu. Miała w oczach ich zamęt, w piersi - ich oddechy, I płonęła na twarzy od cudzej uciechy! "Jakiż wicher warkocze w świat ci rozwieruszył?" "Ach, to strzelec - postrzelec w polu mnie ogłuszył!" "Co za dreszcz twoim ciałem tak żarliwie miota?" "Śniła mi się w śródleciu burza i pieszczota!" Mać ją, płacząc, wyklęła - ojciec precz wyrzucił, Siostra łokciem skarciła, a brat się odwrócił. A kochanek za progiem z pierścieni ograbił, I nie było nikogo, kto by jej nie zabił. I nie było nikogo, kto by nie był dumny, Że ją przeżył, gdy poszła wraz z hańbą do trumny. Tylko Bóg jej nie zdradził i ślepo w nią wierzył I przez łzy się uśmiechał, że ją w niebie przeżył. "Ty musisz dla mnie polec na śmierci wezgłowiu, A ja muszę dla ciebie trwać na pogotowiu! Ty pójdziesz tą doliną, gdzie ustaje łkanie, A ja pójdę tą górą na twoje spotkanie. Ty opatrzysz me rany, ja twych pieszczot ciernie, I będziem odtąd w siebie wierzyli bezmiernie!" Miała w trumnie strój bogaty, Malowany w różne światy, Że gdy w nim się zapodziała, Nie wędrując - wędrowała. Strój koloru murawego, A odcienia złocistego - Murawego - dla murawy, Złocistego - dla zabawy. BOLESŁAW LEŚMIAN Odpowiedz Link Zgłoś