l.o.r.t.e.a 05.09.07, 18:06 Taka pomyłka kiedyś będzie drogo kosztowała ludzkość. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maureen2 Re: Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 18:17 a mnie się to podoba Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 21:32 Nie trzeba terrorystów. Wystarczą nieodpowiedzialni ludzie na odpowiedzialnych stanowiskach. Odpowiedz Link Zgłoś
katecheta Amerykanie to skończeni idioci, cymbały, debile! 05.09.07, 23:47 U nich liczą się tylko instrukcje i procedury bez których nie potrafią myśleć! Ich proble,m polega na tym że mają problem z czytaniem a szczególnie z czytaniem ze zrozumieniem. Dlatego jestem przeciwny aby te debile cokolwiek instalowały w Polsce a zainstalowanie tej ich idiotycznej tarczy ściągnie tylko nieszczęścia na Polskę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
przekolo Re: Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 21:43 Ta pomyłka to ewidentna wina Kaczyńskich. To oczywiste. Dla odwrócenia uwagi walczą z tak zwanym układem i aresztują niewinnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj to robota terrorystów,niech Bóg błogosławi Amerykę 05.09.07, 18:21 za KARĘ zaatakować Iran! Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: to robota terrorystów,niech Bóg błogosławi Am 05.09.07, 20:26 Krzysiu, co ty piszesz ? Lepiej Izrael ! Odpowiedz Link Zgłoś
firmland Re: Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 18:22 to jest ich problem a raczej był Odpowiedz Link Zgłoś
pan_zajebista_psychika Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 18:34 No i co z tego, że latał? Gorsze wypadki się Amerykanom przytrafiały, łącznie z utratą bomb wodorowych. Np. nad Hiszpanią w styczniu 1966, koło Palomares. Zresztą, po dziś dzień w arsenale USA brakuje kilku (nastu?) głowic. Odpowiedz Link Zgłoś
brat_remigio Re: Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 18:41 Masz racje... przeleciał sobie samolot i robią wielką aferę. Lepiej niech się martwią właśnie o te zaginione głowice jądrowe. Sowietom też trochę "bombek" nagineło, zatem może być kiedyś ciekawie:) Cieszmy się ze my nie mamy własnej broni nuklearnej... co to by się działo... Franek by czegoś zapomniał, Józek by machnął na to ręką, coś by odpadło a Krzychu by nie zwrócił uwagi i... Grzybek nad Wawą:) Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Czy w tych sprawach mozna robic TAKIE pomylki? 05.09.07, 18:38 Jak tak dalej pojdzie to niedlugo zaniknie nasza cywilizacja jaka znamy i wrocimy do epoki kamienia. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Re: Czy w tych sprawach mozna robic TAKIE pomylki 05.09.07, 22:58 i wtedy to dopiero bedziemy mieli spiski!! Odpowiedz Link Zgłoś
snn2 Szkoda ze nie spuscil tych bomb... 05.09.07, 18:41 ...przez pomylke. bylby nie zly ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Szkoda ze nie spuscil tych bomb... 05.09.07, 18:51 ale dopiero po 10 godzinach lotu Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos Re: Szkoda ze nie spuscil tych bomb... 05.09.07, 19:50 jakby spuścili przypadkowo ten głowice to winę na bank zwaliliby na terrorystów Odpowiedz Link Zgłoś
pozi Re: Szkoda ze nie spuscil tych bomb... 05.09.07, 21:05 no wlasnie... wszystkie antyterrorystyczne i antymigracyjne srodki bezpieczenstwa psu na bude, skoro Amerykanie moge sie sami od srodka zalatwic... i innych przy okazji tez :( Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek spoko, zeby glowica detonowala 05.09.07, 23:03 trzeba ja najpierw uzbroic, co nie jest mozliwe bez wprowadzenia co najmniej dwoch kodow przez dwoch oddzielnych oficerow.... juz raz amerykanski bombowiec z bombami atomowymi rozbil sie, kolo Palomares w Hiszpani, w 1966 roku. Wszystkie cztery bomby odnaleziono, nawet jesli jedna (lezaca na dnie morza) odszukano dopiero po 80 dniach. Zadna nie wybuchla (bo nie mogla) i nie doszlo do zadnego skazenia. Rowniez i teraz nie bylo zadnego zagrozenia. snn2 napisał: > ...przez pomylke. > bylby nie zly ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek korekta 05.09.07, 23:11 po sprawdzeniu: w Palomares jednak doszlo do skazenia, gdy dwie z bomb, ktore spadly na ziemie, rozbily sie i doszlo do wybuchu zapalnikow (z konwencjonalnych materialow wybuchowych). W czasie odkazania zebrano ziemie w strefie dwoch kilometrow kwadratowych lacznie 1750 ton) i poddano ja neutralizacji w USA. Wyglada wiec na to, ze gdyby ten B-52 rozbil sie na terenie zabudowanym, moglyby byc straty w ludziach... Na szczescie sie nie rozbil. Odpowiedz Link Zgłoś
autsider Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 18:50 no coz.. nie trudno sobie wyobrazic taka pomylke w trakcie cwiczen.. dobrze by bylo wtedy, zeby dowodcy mieli jaja sie przyznac do bledu, a nie szukali winowajcow wsrod innych krajow. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig571 Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 18:53 Typowa kaczka dziennikarska, dreszczyk dla naiwnych. Odpowiedz Link Zgłoś
estees Re: Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 19:13 Żaden tam przypadek, pewnie ktos chce zarobic na transporcie a to jest podpucha. Odpowiedz Link Zgłoś
teveux Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 19:30 AMERICAN DREAM AMERICAN WAY OF LIFE FREEDOM Wszystko nie warte funta klakow. Ludzie obudzcie sie , jestesmy w Europie !!! Niech sobie buduja Yankees tarcze w Gruzji !!! Niech zyje Unia Europejska !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atorma Bush probuje ostaecznie zalatwic Amerykanow? 05.09.07, 19:48 Malo mu ofiar na Bliskim wschodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos jak k.. można omyłkowo przelecieć się z głowicami 05.09.07, 19:49 jądrowymi???? poza tym śmieszny wydaje mi się fakt, że stany walczą z Iranem o to, żeby się rozbroili, a sami posiadają takie zapasy broni jądrowej, że mogli by rozpie..ć tą naszą umęczoną Ziemię Odpowiedz Link Zgłoś
baba-jaga sytuacja ta dowodzi jak USA jest blogoslawionym 05.09.07, 20:07 krajem, gdyz ani Bog, ani Boogowie, ani nawet zawistno-nienawistne modly sporej czesci ludzkosci nie spowodowaly ze przez 'przypadek' chocby jedna z tych bombek nie wypadla z samolociku. A ile byloby gadania, o 'Palcu Bozym'. A tak siedzi zgraja oslow cicho i dalej man-TRUJE (i knuje). Odpowiedz Link Zgłoś
eora Dr. Strangelove or: 05.09.07, 20:05 How I Learned to Stop Worrying and Love the Bomb. Odpowiedz Link Zgłoś
g0sciu matko chrystusowa!!! 05.09.07, 20:18 chryste panienko, toz to zatrwazajaca wiadomosc! malo nie popuscilem z wrazenia... Odpowiedz Link Zgłoś
lepszawina Bush. Jak skała - tylko głupszy ! 05.09.07, 20:21 Bush. Jak skała - tylko głupszy ! gazeta.pl 31/08 Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 05.09.07, 21:01 a to cos dziwnego? to gdzie one normalnie lataja i lądują?:) Odpowiedz Link Zgłoś
loppe ale wyjasnijmy 05.09.07, 21:59 co tu jest niezwykłe - czy rzeczywiście że latał z głowicami? (chyba nie:)), tylko to że nie zauwazyli-pomylkowo Odpowiedz Link Zgłoś
spoko-spoko A jak by spadla to co? 05.09.07, 21:12 A gdyby taka bomba spadla to co? Myslicie ze tam jest taka iglica jak w korkowcu ktora uderzajac o ziemie wbija sie w splonke i robi bum. Tego rodzaju bron jest zabezpieczona przed przypadkowym odpaleniem. Mogloby sie skonczyc skazeniem terenu ale watpie czy wybuchem jadrowym. Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj twoja niewiedza jest szokująca! 05.09.07, 21:57 spoko-spoko napisał: > A gdyby taka bomba spadla to co? Myslicie ze tam jest taka iglica > jak w korkowcu ktora uderzajac o ziemie wbija sie w splonke i robi > bum. Tego rodzaju bron jest zabezpieczona przed przypadkowym > odpaleniem. Mogloby sie skonczyc skazeniem terenu ale watpie czy > wybuchem jadrowym. a gdyby taka bomba spadła na UKŁAD? np. kancelarię Głuchowski &etc. wtedy "iglica" niepotrzebna. wybuch od jednego dziobnięcia i kwaknięcia... podobno Kaczmarek tak zeznał... Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: A jak by spadla to co? 05.09.07, 22:34 > Myslicie ze tam jest taka iglica jak w korkowcu Takie głowice mają zapalnik ciśnieniowy, który powoduje detonację na z góry ustalonej wysokości. > Tego rodzaju bron jest zabezpieczona przed przypadkowym odpaleniem. Owszem, przed zrzuceniem należy ręcznie lub zdalnie (z ziemi) uzbroić głowicę. > Mogloby sie skonczyc skazeniem terenu Obecne modele "siedzą" w płaszczu zbudowanym ze stopów zawierających tytan - praktycznie niezniszczalnych (w przypadku uderzenia o ziemię itp.). Odpowiedz Link Zgłoś
exxon Wici niczym ze schylkowego CCCP... 05.09.07, 22:44 smutne to, bo USA mozna nie lubic ale to jednak w sporym stopniu cywilizacja bialych. Teraz co? Hinfusy i Kitajce sie pchaja do rzadzenia? To juz 100 x wole hamburgerowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
awalec w II wojnie amer................. 05.09.07, 23:19 w II wojnie swiatowej Niemcy bombardowali tych co mieli bombardowac, Anglicy podobnie, a Amerykanie i wrogow i swoich. Podobnie jest w Iraku i Afganistanie (pomylkowo zolnierzy kanadyjskich) Odpowiedz Link Zgłoś
warmi2 Gdyby to sie zdazylo w Rosji 06.09.07, 00:09 .. to nikt nawet by nie wiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Dr. Strangelove 06.09.07, 00:13 Przypomina mi się film "Dr. Strangelove"... Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Nad USA latał bombowiec z głowicami jądrowymi 06.09.07, 09:14 Tak to jest jak malpa ma brzytwe ... Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 Prezent prosto z nieba. 06.09.07, 17:44 Ten incydent nie był zbyt groźny chociaż procedury bezpieczeństwa zostały naruszone.Gorzej gdyby "to i owo na jądrowo" wypadło z samolotu-takie wypadki miały w USA miejsce i to kilka razy.Najweselej było w marcu 1958 roku w pd.Karolinie.W przelatującym bombowcu B-47 nastąpiła awaria systemu zrzutowego w efekcie czego potężna bomba wodorowa (25 Megaton siły wybuchu,1 Megatona to 1000 Kiloton czyli jakieś 100X Hirosima) poleciała sobie w dół i wylądowała na podwórku posiadłości pana Waltera Gregga w przysiółku zwanym Mars Bluff.W bombie wybuchł konwencjonalny zapalnik wybuchowy inicjujący eksplozję jej pierwszego stopnia w efekcie czego przed domem p.W.Gregga powstał wielki krater.Sam dom częściowo zawalił się a mieszkańcy odnieśli obrażenia-na szczęście niezbyt groźne.Szczęśliwie na tym się skończyło bo zadziałały bezpieczniki (w zasadzie zadziałał tylko jeden z sześciu).USAF wypłaciły potem p.Greggowi wysokie odszkodowanie.Gdyby ten ostatni bezpiecznik zawiódł to odszkodowanie byłoby jeszcze wyższe ale zainteresowany raczej nie mógłby dostać go do rąk własnych (podobnie jak wszyscy inni zamieszkali w promieniu 50 km od tego miejsca...) Skażenie promieniotwórcze było minimalne,natomiast FBI przez długi czas prośbą i groźbą odbierała zamieszkałym w okolicy obywatelom kawałki bomby które zabrali sobie na pamiątkę. Odpowiedz Link Zgłoś