ratm1978
07.09.07, 07:36
Kwaśniewski do Niemców: z Polską trzeba ostro
"Dziennik": Aleksander Kwaśniewski udziela rad władzom w Berlinie.
Były prezydent udzielił wywiadu dla niemieckiego wydania
pisma "Vanity Fair". Kwaśniewski mówi tam wprost, że z Polską będzie
trzeba ostrzej postępować, jeśli wybory wygra PiS i nie zmieni
swojej polityki wobec Niemiec.
Jak zaznacza "Dziennik" dotąd żaden z polskich polityków nie posunął
się do tego, aby sugerować obcemu państwu zaostrzanie kursu wobec
własnego kraju.
Strategię rządu PiS wobec sąsiadów zza Odry określił
Kwaśniewski "diabelnie złym pomysłem" i "kursem na prowokację". Były
prezydent chwali też Angelę Merkel za to, że do tej pory nie uległa
prowokacjom Warszawy. Ale też radzi: Gdyby po wyborach Kaczyńscy
mieli pozostać u władzy, Niemcy powinny się zastanowić, czy nie
zaostrzyć kursu - czytamy w "Dzienniku". Wielu polskich polityków
krytykowało w zagranicznej prasie sytuację w Polsce. Ale Aleksander
Kwaśniewski posunął się najdalej - choć to właśnie jego jako byłego
prezydenta obowiązuje szczególna odpowiedzialność za słowa
wygłaszane na arenie międzynarodowej - podsumowuje "Dziennik".
za onet'em