Dodaj do ulubionych

Mój berliński kadysz

17.09.07, 23:19
szacunek
Obserwuj wątek
    • polonski Re: Panie Unger! 18.09.07, 01:12
      Kto jak kto, ale moja rodzina doskonale rozumie panskie zydowskie
      poczucie krzywdy.
      Moj ojciec ledwo wyczolgal sie po 5 latach z obozu niemieckiego w
      niemczech.
      Wujka zamordowali w Katyniu a czesc rodziny od strony mamy ukraincy
      zadziubali widlami w imie wolnej ukrainy pod dozorem niemieckim.
      Za kazdym razem jak opisuje te sprawy, to spotykam sie z kpinami i
      zyczeniami wszystkiego najgorszego i sarkazmu ze strony zydowskich i
      folksdojcz czytelnikow.
      Zapytaj sie pan ile odszkodowania dostala moja rodzina..zilch a ile
      zydowska rodzina w izraelu. Moge panu przytoczyc dane w liczbach
      bezwzglednych jak pan sobie zyczy ile niemcy "Panu" wyplacili.
      Czyzby zydowska rodzina byla i w tym biznesie - holocaust
      sprawniejsza.
      Rozumiem pana ale jakos ciezko przychodzi mi ciagle koncentrowac sie
      na panskiej krzywdzie.
      Po jakakolwiek siegne gazete czy otworze kanal np "history" ciagle o
      Was, ciagle ten egoistyczny zydowski charakter przebija sie z
      kazdego "przekazu".
      A prosze dolozyc do tego tepienie Polskich Ludzi przy byle okazji i
      tajemniczy zanik slowa "niemiec" ( gruby portfel, nieprawdaz?)
      Juz mialem wielokrotnie okazje jako Polak byc napastowany w USA i
      Australii przez ich mlode pokolenie pytaniem co Zydzi zrobili zlego
      Polakom, ze Polonski mordowal ich w obozach koncentracyjnych.
      Doskonala robota, panie Unger! tylko tak dalej a Twoja i Twoich
      rodakow nacja bedzie sie cieszyc jeszcze wieksza popularnoscia w
      wiekszosci krajow.
      Zastrzegam sie! nie nazywaj mnie antysemita, bo nie rozumiem co to
      oznacza. Mam sporo kolegow z izraela i oni znaja moja opinie.
      Jednym slowem, panscy rodacy robia panu doskonala robote. Jak ktos
      sie przedstawia jako "Zyd" to od razu wszystkie czlonki sztywnieja
      Polonskiemu i nie tylko jemu (wybaczcie! oprocz jednego). A szkoda!.
      • januszem Re: Panie Unger! 19.09.07, 09:57
        To niezwykle wyważona opinia o bardzo ważnym zjawisku jakim jest zawłaszczanie
        historii II Wojny Światowej, wyłącznie przez nację żydowską. Już niedługo okaże
        się, że jedynymi ofiarami przemocy w tej wojnie byli Żydzi i tylko Żydzi.
        Wiele nacji, odeszło na zawsze w wyniku tej wojny i z braku ogromnych
        odszkodowań, których nie dostali, proporcjonalnie do żydowskich od niemieckiego
        rządu, nikt o nich nawet dziś nie wspomni. Może by tak Panie Unger zmówić w
        Berlinie i za nich chociaż Kadysz?
      • california07 Re: Panie Unger! 19.09.07, 16:47
        jak zwykle bredzisz!!!!
        • drojb Re: Polonski, ciamajdo! 19.09.07, 20:42
          a sam nie potrafisz na siebie zarobić? Musisz żebrać?
          I targować się na "trupy"?
          Zachowujesz się tak, jakbyś stał w stanie wojennym w kolejce po
          mięso. Gdzie twoja godność?
    • toja3003 Pańskie słowa są ważne, jako świadka tamtych dni; 18.09.07, 09:55
      Pańskie słowa są ważne, jako świadka tamtych dni; fakt, że można je
      było wypowiedzieć w stolicy Niemiec, po polsku, napawa optymizmem.
    • stako Mój berliński kadysz 18.09.07, 14:20
      W Pana słowach wypowiedzianych po polsku wobec głownie niemieckojęzycznego audytorium (w którym nie brakło jednak Polaków - tych urodzonych w polskim Lwowie, a także młodszych, zainteresowanych Lwowem, lecz także Ukraińców, Żydów i Niemców rozumiejących język polski) - nie brak było goryczy i żalu za utraconym miastem rodzinnym, za rodziną, za bezpowrotnie utraconym obrazem wielokulturowego Lwowa. To zrozumiałe. Praktycznie cała żydowska społeczność Lwowa została zamordowana przez hitlerowców w latach 1941-43, przy czynnym udziale nacjonalistów ukraińskich. Cudem uratowało się z holocaustu klikuset Żydów (z ponad 120 tysięcy).

      Wystawa przypomina obszernie wkład Żydów lwowskich w sukcesy Lwowa, przypomina też bolesne karty historii, m.in. szeroko przedstawiony pogrom z 23-24 listopada 1918 roku, tuż po zdobyciu Lwowa przez Polaków podczas walk polsko-ukraińskich.

      Zaszokowała mnie jednak - szczególnie w kontekście powyższego - skromna, zaledwie trzyzdaniowa informacja o hitlerowskiej zagładzie całej praktycznie społeczności żydowskiej Lwowa: "30 czerwca 1941 oddziały niemieckie zajęły Lwów. Do tego czasu mieszkało tam ok. 150 tys. Żydów, z których 30 do 40 tys. zaliczało się do Polaków. Tylko nieliczni z nich przeżyli narodowo-socjalistyczną politykę zagłady".
      Czyżby nie wypadało w stolicy Niemiec wypominać Niemcom holocaustu lwowskich Żydów?
      Pytanie to kieruję nie do Pana, lecz do organizatorów wystawy.

      (O wystawie nieco więcej na lwow.eu/synagoga/wo-ist.html )
    • oldbruno Re: Mój berliński kadysz 18.09.07, 18:21
      Dołączam się!
    • kasiaprim Mój berliński kadysz 19.09.07, 12:18
      Szanowny Panie,
      lub
      Panie Leopoldzie, bo przecież nie "Panie Unger", jak taktownie tu
      niektórzy piszą...

      napisał Pan pieknie i madrze, jak zawsze...
      Chapeau bas !
      -K'
    • california07 Mój berliński kadysz 19.09.07, 16:45
      Madra mowa!!zawsze czytalem Pana w paryskiej "Kulturze"!!!!
    • mysha_b Mój berliński kadysz 19.09.07, 16:49
      Tak, byl Lwow takze miastem Ormian. Ale i Niemcow. Moi dziadkowie,
      babcie, ciocie i wujkowie maja tam swoje groby. Zapomniane,
      zaniedbane ale nie zniszczone - na Cmentarzu Lyczakowskim. Takze na
      Cmentarzu Orlat Lwowskich jest pochowany moj wuj, kapitan, doskonały
      dowódca w walkach o Wulkę, Zamarstynów, komendant w szkole
      Konarskiego.
      Lwow Semper Fidelis
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka