Dodaj do ulubionych

Brytan Solorz

20.09.07, 18:21
Wyryćkał brytan Liska na sianku przy rżysku
I spytał: - Jak oceniasz ten mój wyczyn, Lisku?
- Cóż - rzekł Lisek - przez miesiąc nie będę mógł siedzieć,
Lecz gdyby nie ty, toby mnie wyryćkał niedźwiedź.
Obserwuj wątek
    • moon5 Re: Brytan Solorz 20.09.07, 21:07
      Skąd u Ciebie skłonność do takich brzydkich wierszy? Gdyby Onufry to napisał,
      byłby to normalne u niego.
      • elan13 Re: Brytan Solorz 20.09.07, 21:18
        moon5 napisała:

        > Skąd u Ciebie skłonność do takich brzydkich wierszy? Gdyby Onufry
        to napisał,
        > byłby to normalne u niego.

        Nie gniewaj się proszę.
        Solorz coś mówił o przyczynach ekonomicznych. Jak Ci się nie podoba
        brytan, to nazwę go drugim nazwiskiem - Żak.

        Zrobił Żak elektrownię, lecz by prąd uzyskać
        Spalał w niej cały węgiel z kopalni od Liska.
        Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
        Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
        • moon5 Re: Brytan Solorz 20.09.07, 21:23
          Zabawny wierszyk.
          Czy naprawdę wyrzucili Lisa przez PIS?
          • elan13 Re: Brytan Solorz 20.09.07, 21:26
            moon5 napisała:

            > Zabawny wierszyk.
            > Czy naprawdę wyrzucili Lisa przez PIS?

            Mam za mało danych, żeby formułować jakakolwiek opinię.
            • moon5 Re: Brytan Solorz 20.09.07, 21:37
              Szkoda.
              • moon5 Re: Brytan Solorz 20.09.07, 23:10
                LIS powiedział o naciskach politycznych na POLSAT, gdy żegnał się w swoim
                programie. Chciałabym wiedzieć czy PIS też naciskał na POLSAT.
            • moon5 Re: Brytan Solorz 21.09.07, 00:24
              Pewnie tak. Tylko ja w to nie chciałam wierzyć.
    • moon5 Re: Brytan Solorz 20.09.07, 21:11
      Dla mnie Solarz to kundelek, nie brytan.
    • elan13 Re: Brytan Solorz 22.09.07, 10:28
      elan13 napisał:

      > Wyryćkał brytan Liska na sianku przy rżysku
      > I spytał: - Jak oceniasz ten mój wyczyn, Lisku?
      > - Cóż - rzekł Lisek - przez miesiąc nie będę mógł siedzieć,
      > Lecz gdyby nie ty, toby mnie wyryćkał niedźwiedź.

      No i jak zaprzeczyć trafności puszczonego kilka dni temu wierszyka,
      kiedy teraz sam Lis tak się wypowiada o Solorzu:

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80354,4511318.html
      • el.es Re: Brytan Solorz 22.09.07, 11:32
        No ale szczerze mowiac, to Pis rzeczywiscie maczal palce w zwolnieniu Lisa. To
        straszne. Lis jest lewakiem. Jego program byl ekstremalnie ukierunkowany, ale
        mimo wszystko dalego bylo mu do jadowitego gadzinostwa jakim jest np. GW.
        Wku..lo mnie to.
        Tak jak i to, ze nie chca wpuscic OBWE. Posuwaja sie za daleko.
        Jestem zniesmaczony obecnymi poczynaniami Kaczynskich.
        • elan13 Re: Brytan Solorz 22.09.07, 12:03
          el.es napisał:

          > No ale szczerze mowiac, to Pis rzeczywiscie maczal palce w
          zwolnieniu Lisa. To
          > straszne. Lis jest lewakiem. Jego program byl ekstremalnie
          ukierunkowany, ale
          > mimo wszystko dalego bylo mu do jadowitego gadzinostwa jakim jest
          np. GW.

          > Wku..lo mnie to.
          > Tak jak i to, ze nie chca wpuscic OBWE. Posuwaja sie za daleko.
          > Jestem zniesmaczony obecnymi poczynaniami Kaczynskich.
          >

          Szczerze mówiąc, to nie wiemy czy PiS maczał palce w zwolnieniu
          Lisa czy jest to tylko wersja na potrzeby rzucenia złego światła na
          Kaczyńskich. Równie prawdopodobne są nieporozumienia na tle
          finansowym, wszak Lis to narcyz i ma mniemanie o sobie znacznie
          odbiegające od rzeczywistości. A fakt odejścia Smoktunowiczowej,
          którym Olejniczak "dowodzi" naciski PiSu nie ma nic do rzeczy, bo
          śliczna Hania jest prywatnie partnerką życiową Lisa.

          Co do jadowitości, Lis nieco bardziej od propagandzistów z GW się
          przed kamerami kamufluje. Tak naprawdę, to kanalia rzadkiej maści.
          Przypadkowo trafiłem niecały rok temu na spotkanie z Lisem w
          księgarni "Klubu Książki". Taki komentarz wtedy napisałem:

          We wtorek "zaszczycił nas" swoją obecnością czerwony Lisek
          Chytrusek. W nowej księgarni Klubu Książki promował swoje
          literackie wypociny. Na wstępie z nostalgią wspominał czasy
          premierowania Belki - przez rok nic się skandalicznego nie działo,
          było OK, a teraz ta nowa władza, afera za aferą. Potem kpił z
          premiera opowiadając jak to rano wstaje, myje się, je
          śniadanie z mamusią itd. Zaznaczył swoja przyjaźń z Jackiem
          Żakowskim i opowiedział popularny w środowiskach żydowskich dowcip
          o Polaku, ten o dwóch stalowych kulach, z których jedną zepsuł a
          drugą zgubił. Dodał jeszcze, że MIERZI GO polityka braci
          Kaczyńskich i że JEST POKRACZNA TAK JAK ONI. Po dwóch kwadransach
          wyszedłem ze spotkania, żeby nie zwymiotować na "czołowego
          polskiego dziennikarza".
        • elan13 Re: Brytan Solorz 22.09.07, 12:23
          el.es napisał:

          > Wku..lo mnie to.
          > Tak jak i to, ze nie chca wpuscic OBWE. Posuwaja sie za daleko.

          Jestem innego zdania. Słusznie postapiono wydając oświadczenie, że
          przy wyborach w Polsce nie są potrzebni obserwatorzy OBWE. Od wielu
          lat nie byli potrzebni i teraz, kiedy rządzi PiS nie są też
          potrzebni.

          Tu nie chodzi o nie wpuszczenie. Takich możliwości nie ma.
          Parlamentarzyści z Unii i tak mogą przyjechać, obserwować, pisać,
          publikować raporty. Nikt ich nie aresztuje, nie wydali. Polska jest
          krajem wolnym i demokratycznym.

          Chodziło tylko o upokarzający dla Polski przekaz dla świata.
          Geremki, Michniki, Kwaśniewskie od dłuższego czasu na łamach
          zachodniej prasy sugerowali totalitaryzm PiSu. Znakomitym
          uzupełnieniem tego obrazu w oczach zachodniej opinii byłoby
          oficjalne wysłanie na wybory obserwatorów OBWE. Bo do kogo się
          takich obserwatorów wysyła? Na Białoruś, do Bośni Hercegowiny, do
          Kosowa? A czy myślisz, że Havel tak sobie kłapnął bezmyślnie o
          zagrożeniu uczciwości wyborów w Polsce? Nie sądzisz, że mógł go o
          to poprosić zaprzyjaźniony Michnik lub Wałęsa?

          Uważam, że słuszne jest stanowisko - Polska jest krajem
          demokratycznym i nie potrzebuje obserwatorów, tak jak nie
          potrzebowała kiedy prezydentował Prawdomówny Olo. A kto zechce, i
          tak z zachodu przyjedzie, i tak napisze co zechce.
          • moon5 Re: Brytan Solorz 22.09.07, 14:16
            Czy to prawda, co pisał Onufry, że obserwatorzy OBWE przyjeżdzją też na wybory
            do USA?
            • elan13 Re: Brytan Solorz 22.09.07, 14:27
              moon5 napisała:

              > Czy to prawda, co pisał Onufry, że obserwatorzy OBWE przyjeżdzją
              też na wybory do USA?

              O ile się orientuję, OBWE to Organizacja Bezpieczeństwa i
              Współpracy w Europie. Może i jeździli szkoleniowo, lub dla zdobycia
              nowych doświadczeń do USA, czy Australii.

              Dla mnie wiarygodność <onufrego> jest wielce problematyczna.
              • moon5 Re: Brytan Solorz 22.09.07, 14:31
                Jeśli nie było ich w Polsce w epoce Kwaśniewskiego, to tym bardziej teraz nie są
                potrzebni.
                • el.es Moon, Elan.. 22.09.07, 14:43
                  Tu nie chodzi o to, czy w Polsce sa obserwatorzy z OBWE potrzebni, ale o to, ze
                  Polska odrzucila ich propozycje przybycia.
                  To bylo niepotrzebne.
                  Jakie sa motywacje OBWE do skladania takich propozycji wiem. Wiem tez co
                  motywowalo Havla do jego publicznych wypowiedzi. Nie w tym rzecz.
                  Polska nie powinna odmowic, bo jest to blad zarowno strategiczny, jak i
                  zwyczajnie grzecznosciowy. To wstyd.
                  Coz z tego, ze beda mogli przyjechac (co pewnie zrobia). Coz z tego, ze nie
                  znajda nic niepokojacego w przebiegu wyborow? Jesli pozniej nawet ludzie, ktorzy
                  nie dawali sie wciagnac w antypisowska propagande, beda mieli podstawy do tego
                  zeby myslec, ze "cos jednak bylo na rzeczy", skoro OBWE musialo dzialac bez
                  aprobaty rzadu.

                  Co do Lisa zas, to o jego przyjazniach i sympatiach politycznych wiedza wszyscy.
                  Mimo to, w demokratycznym kraju nie powinno to byc belka na drodze jego kariery,
                  czy jakiejkolwiek pracy.
                  Nawet jesli powody sa szemrane i nie ma pewnosci co do pobudek Solorza.
                  • moon5 Re: Moon, Elan.. 22.09.07, 14:46
                    A jakie są motywacje OBWE do składania takich propozycji? Czy byli na wyborach
                    we Francji?
                    • el.es Re: Moon, Elan.. 22.09.07, 14:48
                      Zostali podpuszczeni przez lewakow. To oczywiste. Nie zmienia to jednak faktu,
                      ze nie odrzuca sie OBWE.
                      • moon5 Re: Moon, Elan.. 22.09.07, 14:54
                        Powiedz wprost,ze zostali podpuszczeni przez pana G. i pana M. Oni maja duży
                        wpływ na francuską "lewicę".
                  • elan13 Re: Moon, Elan.. 22.09.07, 14:59
                    I tak źle, i tak niedobrze. Odrzucili propozycję przybycia - bedą
                    komentować, że "coś jest na rzeczy". Nie odrzuciliby propozycji
                    przybycia - komentowaliby, że faktycznie w Polsce demokracja za
                    Kaczyńskich jest zagrożona (podobnie jak na Białorusi, czy w
                    Kosowie), czego dowodem jest, że nawet polski rząd mając świadomość
                    zagrożenia prawidłowości przebiegu wyborów, nie oponuje przeciw
                    obecności obserwatorów z OBWE.

                    Co do Lisa, widzę, że traktujesz jako fakt rękę sprawczą PiSu. Ja
                    pomimo sugestii Lisa takiej pewności nie mam.
                    • el.es Re: Moon, Elan.. 22.09.07, 15:19
                      Przeciez gdyby Pis przyjal postawe: "Oczywiscie, zapraszamy OBWE, bo z naszej
                      strony nie mamy nic do ukrycia" dalby do zrozumienia, ze najwyrazniej boja sie
                      najwyzej przekretow lewicym, a sami maja czyste sumienie.
                      Takie zaparcie: "nie wpuscimy, bo znamy wasze motywacje plynace od gadzinowych
                      lewakow" stawiaja Pis pod kazdym wzgledem w zlym swietle i w polityce nie
                      powinny miec miejsca.
                      Uwazam, ze to przykra sprawa.

                      Co do Lisa pewnosci nie ma, a Solorz bedzie pewnie milczal chocby po to, zeby
                      lewicowe media mialy mozliwosc wyladowania sie za to na Pis-ie.
                      Tym gorzej jesli mieliby racje.
              • elan13 Re: Brytan Solorz 22.09.07, 14:38
                elan13 napisał:

                > moon5 napisała:
                >
                > > Czy to prawda, co pisał Onufry, że obserwatorzy OBWE
                przyjeżdzją
                > też na wybory do USA?
                >
                > O ile się orientuję, OBWE to Organizacja Bezpieczeństwa i
                > Współpracy w Europie. Może i jeździli szkoleniowo, lub dla
                zdobycia nowych doświadczeń do USA, czy Australii.
                >
                > Dla mnie wiarygodność <onufrego> jest wielce problematyczna.

                Wprawdzie USA i Kanada formalnie należą do OBWE, ale nie wydaje mi
                się, żeby ta organizacja wysyłała tam obserwatorów w celu kontroli
                prawidłowości przeprowadzania wyborów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka