Dodaj do ulubionych

Brzeziński: Z Niemcami do Europy

02.10.07, 07:58
ale czy nasze przemadrzale kaczory zrozumieja co madrzejszy od nich
mowi? Obawiam sie, ze nie....
Obserwuj wątek
    • sajjitarius Brzeziński: Z Niemcami do Europy 02.10.07, 08:23
      Kaczynscy i ich popluczyny zaraz orzekna ze Brzezinski jest lewakiem,
      prawdopodobnie Zydem i z cala pewnoscia jest w ukladzie...
      • augustuw_germanicutasus_angela B_r_z_e_z_i_ń_s_k_i___N_i_e___K_u _m_a___:(((((((( 02.10.07, 12:37
        Brzeziński:
        .... dobre, sąsiedzkie stosunki z Niemcami to
        dla Polski wrota do czynnego udziału w budowie
        politycznie spoistej potężnej Europy.
        Dobrych, sąsiedzkich stosunków nie można budować
        na wspomnieniach o wieczystym wrogu.
        .......................................

        Brzeziński - polskojęzyczna Myszka Miki,
        pomocnik Dżimiego Cartera - największego
        prezia-fajtułapy w historii Dysnejlandu :),
        odpowiedzilny za jego klęski w polityce
        z Iranem i Sovietami :)

        zarabiający obecnie jako pseudo-expert na
        opowiadaniu bajek i życzeń :)

        Ten sklerotyczny(?) Brzeziński wytyka Polakom
        różne rzeczy nie biorąc po uwagę

        realnego, śmiertelnego zagrożenia dla Polski
        ze strony ewentualnego EU-hegemona-Hitlerlandu,
        wysuwającego wobec Polski roszczenia terytorialne,
        nie chcącego podpisać traktatu pokojowego,

        kontrolującego dużą część polskich banków i gospodarki
        i sprzymierzonego z kacapskim agresywnym imperializmem
        nie uznającym suwerenności Polski !

        • lmblmb Często ci mówią, że nie jesteś do końca normalny? 02.10.07, 15:13
          > Brzeziński wytyka Polakom
          > różne rzeczy nie biorąc po uwagę
          >
          > realnego, śmiertelnego zagrożenia dla Polski
          > ze strony ewentualnego EU-hegemona-Hitlerlandu,
          > wysuwającego wobec Polski roszczenia terytorialne,
          > nie chcącego podpisać traktatu pokojowego,
          > kontrolującego dużą część polskich banków i gospodarki
          > i sprzymierzonego z kacapskim agresywnym imperializmem
          > nie uznającym suwerenności Polski !

          Często ci mówią, że nie jesteś do końca normalny?
          • mieczsilver Bezwzględne prawo silniejszego 03.10.07, 05:31
            Jego kontynuacją było braterstwo broni jakie zawarli spadkobiercy wojennego
            komunizmu z demokratami wojennymi.Jest pytanie jaki kierunek rozwoju mają
            przyjąć państwa europejskie?!To co słusznego Hitler czciał uczynić za pomocą
            sposobu sprawowania władzy sprowadzającego się do zbrodni i masowych mordów dziś
            Niemcy konsekwentnie realizują metodą ekonomiczną,która przy zbieżności z
            punktami widzenia etycznymi i ekologicznymi może dać impuls dla nowego porządku
            w świecie.Nie można uczestniczyć w budowie sytuacji frontowej między kulturami
            opartymi na pobożnych kłamstwach u Semitów.Tym bardziej gdy robi się to z
            nadużywaniem bezwzględnego prawa silniejszego z ukrytymi celami,w którym to
            procederze Polska uczestniczy.Pod kontrolą UE winny być działania i innych
            państw,które mogłyby wspomóc wiszący w powietrzu konflikt kulturowy.Szkoła
            biznesu nie może być górą nad szkolą ekonomii,a ta w rozbieżności z punktami
            widzenia etycznymi i ekologicznymi.Na bazie szkoły biznesu prywatyzuje się już
            wojny.Rzeczywiście czas aby zaczerpnąć ze żródła mądrości co wynika z procesu
            zbliżania wiary do rozumu.O budowę nowego porządku w świecie na bazie tego
            procesu wnioskował przecież Papież-Polak JP II.
            • szklo_kloakowe_tvn Re: B_r_z_e_z_i_ń_s_k_i___N_i_e___K_u _m_a___:((((( 03.10.07, 10:59
              > Ten sklerotyczny(?) Brzeziński wytyka Polakom
              > różne rzeczy nie biorąc po uwagę
              >
              > realnego, śmiertelnego zagrożenia dla Polski
              > ze strony ewentualnego EU-hegemona-Hitlerlandu,
              > wysuwającego wobec Polski roszczenia terytorialne,
              > nie chcącego podpisać traktatu pokojowego,
              >
              > kontrolującego dużą część polskich banków i gospodarki
              > i sprzymierzonego z kacapskim agresywnym imperializmem,
              > który nie uznaje suwerenności Polski !

              Naiwnych polaczków nie mówiąc już o
              pseudo-filozofach-folxdojczach typu mieczsilver

              myli polskojęzyczność Brzezińskiego, który
              jest przecież 100 procentową duchową Myszką Miki :(

              i w swoich wywodach reprezentuje wyłącznie
              interesy Dysnejlandu dla którego POLSKA jest

              tylko małym pionkiem na politycznej
              szachownicy świata a hitlerland być może
              gońcem :)


              ps

              Szwaby nigdy nie zrezygnowały
              z rozebrania Polski celem odzyskania
              terytorium utraconego po IIWS.

              Obecna szwabska polityka
              przypomina długofalową strategię Bismarka
              i dostrzegana jest tylko przez
              mądrych, przenikliwych polityków :

              Blokowanie podpisania
              układu pokojowego z Polską,
              ciche wspieranie przez szwabski rząd
              roszczeń terytorialnych,
              nagonka medialna na Polskę

              szwabskie ataki na układy poczdamskie
              z wykorzystaniem ue-prawa
              i Parlamentu Europejskiego,

              podstępne wspieranie sabotażu
              wermahto-bolszewickiego (POLID)
              w Polsce,

              zawiązanie sojuszu energetycznego
              szwabsko-kacapskiego przeciw Polsce
              z Kacapią rosnącą w siłę i nie uznajacą
              suwerenności Polski !!!

              to wszystko są podwaliny pod
              przyszły rozbiór Polski :(

              Jeżeli PIS nie dostanie większości
              kolejny rozbiór na bazie
              nowej Targowicy - POLID
              podobnie jak w XVIII wieku
              może być tragiczną konsekwencją :(
              • kirunia-lalunia Re: B_r_z_e_z_i_ń_s_k_i___N_i_e___K_u _m_a___:((( 03.10.07, 11:54
                szklo_kloakowe_tvn ale nienawisc bije z ciebie. Wiesz to zaczyna byc grozne.Dzis
                ranisz slowami a jutro wezmiesz karabin i bedziesz strzelal do" sklerotycznych
                Brzezinskich" , "kacapow," naiwnych polaczkow" "pseudo-filozofach-folxdojczach"
                "szwabow" i Bog wie kogo jeszcze.Powystrzelasz wszystkich przeciwnikow i wtedy
                nie bedziesz mial problemu, ze istnieje ktos, kto mysli inaczej anizeli chce
                twoja ukochana opcja polityczna, jedyna patriotyczna.Tak zachowuja sie tylko
                skrajni nacjonalisci do ktorych i ty sie jak widac zaliczasz...
        • california07 Re: B_r_z_e_z_i_ń_s_k_i___N_i_e___K_u _m_a___:(( 02.10.07, 15:41
          Dla polskiej holoty to nie ma rzadnego autorytetu poza O.Rydzykiem!!!
          Niestety,polski idioto-Brzezinski tut.w US jest autorytetem-pomimo
          tego,ze nie jest Zydem!!Ale wy w tym polskim Ciemnogrodzie nie
          uznajecie ludzi inteligentnych i wyksztalconych!!Zapomnialem,ze
          polskie mohery maja "inna inteligencje"!!Co za Ciemnogrod!!
        • marysia57 Re: B_r_z_e_z_i_ń_s_k_i___N_i_e___K_u _m_a___:(( 03.10.07, 06:21
          Wszystko mozesz zarzucac Brzezinskiemu ale nie to ze jest Zydem.
          Brzezinski jest bardzo ale to bardzo NIE lubiana osobistoscia w
          kregach Organizacji Zydowskich w USA.Ostatnio na wzmianke Obamy (
          kandydata na prezydenta) ze bierze pod uwage Brzezinskiego jako
          czlonka nowego rzadu, gazety zydowskie bardzo negatywnie wyrazily
          sie na ten temat.Ponadto prezydent Jimmy Carter mimo wielu wad jest
          przez wielu amerykanow uwazany za osobe wielkich wartosci.Nie
          zapomnij ze przez dekady czlowiek ten walczy o rozwiazanie konfliktu
          bliskowschodniego i z wszystkich zyjacych prezydentow jest
          najbardziej konsekwentnym i obiektywnym na ten temat.
          • mieczsilver Re: B_r_z_e_z_i_ń_s_k_i___N_i_e___K_u _m_a___:( 03.10.07, 08:17
            marysia57 napisała:

            > Wszystko mozesz zarzucac Brzezinskiemu ale nie to ze jest Zydem.
            > Brzezinski jest bardzo ale to bardzo NIE lubiana osobistoscia w
            > kregach Organizacji Zydowskich w USA.Ostatnio na wzmianke Obamy (
            > kandydata na prezydenta) ze bierze pod uwage Brzezinskiego jako
            > czlonka nowego rzadu, gazety zydowskie bardzo negatywnie wyrazily
            > sie na ten temat.Ponadto prezydent Jimmy Carter mimo wielu wad jest
            > przez wielu amerykanow uwazany za osobe wielkich wartosci.Nie
            > zapomnij ze przez dekady czlowiek ten walczy o rozwiazanie konfliktu
            > bliskowschodniego i z wszystkich zyjacych prezydentow jest
            > najbardziej konsekwentnym i obiektywnym na ten temat.

            Podzielam ten punkt widzenia.Z racji zadufania w siebie amerykańskich
            politycznych szulerów nieetycznymi funduszami stworzyli klasę politycznych
            bandziorów.Czy wczuwali się w sytuację Polski jej najpilniejsze potrzeby po
            transformacji systemowej opychając zedezelowane F-16 i dając parasol ochronny
            nad spadkobiercami wojennego komunizmu?Najpierw Lech Wałęsa prezydent "Bolek",a
            teraz Bush amerykański polityczny szuler wsparł nie lewą nogę ale cynicznych
            graczy mistrzów rozbieżności słów i czynów.Jest jeszcze wspólny mianownik to
            ciągoty do stanu upojenia.
      • mieczsilver Re: Brzeziński: Z Niemcami do Europy 03.10.07, 08:04
        sajjitarius napisał:

        > Kaczynscy i ich popluczyny zaraz orzekna ze Brzezinski jest lewakiem,
        > prawdopodobnie Zydem i z cala pewnoscia jest w ukladzie...
        Tu nie chodzi o ważność nogi lewa czy prawa co bardziej o przełamanie wzajemnych
        urazów na zasadzie nie czyń drugiemu co tobie nie miłe.Na raczkujący kapitał
        pochodzenia polskiego jak sępy czychają i rasiści żydowscy i niemieccy.Być może
        tą polską skromną jeszcze szatę podarliby pospołu.
    • stepnow Brzeziński: Z Niemcami do Europy 02.10.07, 09:42
      Jak zwykle wulgarny tytul Wyborczej. Zmieniona, wyrwana z kontekstu
      wypowiedz, charakterystyczna technika manipulacji slowem
      pseudodziennikarzy z LiDowych Nowin.
      • 1zorro Re: Brzeziński: Z Niemcami do Europy 02.10.07, 10:18
        widac, ze nalezysz do grona molo rozumiejacych...
    • toja3003 Brzeziński niedawno 02.10.07, 10:14
      powiedział:

      "Jeśli Ameryka się wciągnie, coraz głębiej, w konflikt polityczno-
      religijny ze światem islamskim i coraz bardziej krwawo, nie tylko w
      Iraku i w Afganistanie, ale również może - mam nadzieję, że nie - w
      Iranie, a być może w Pakistanie, który może wybuchnąć każdego dnia -
      czy Ameryka swej obecnie dominującej roli w świecie nie straci? I
      szczególnie czy jej nie straci, jeśli przestanie Ameryka być wierną
      Ameryce, tym, czym zawsze Ameryka była dla świata. A jak spoista
      będzie wtedy Europa, której Polska jest już częścią
      instytucjonalnie? Ale Europa powaśniona z Ameryką i pozostawiona sam
      na sam z Rosją? I co wtedy stanie się z Ukrainą? Dla Polski może być
      znów źle. I stąd też mój drugi wniosek i na tym kończę. Polska musi
      świadomie, celowo i konsekwentnie wykorzystać swą obecnie optymalną
      sytuację, by uniknąć tego rodzaju wersji przyszłości. Czy ją
      wykorzystuje? Może nie całkiem. Polska nie jest na Księżycu, ale
      między Odrą, Nysą i Bugiem. Polska jest, ale bez przesady, do
      pewnego stopnia sojusznikiem Ameryki, ale nie jest jej sąsiadem.
      Punktem wyjścia do zapewnienia trwałości, optymalnej sytuacji, która
      obecnie istnieje, jest przyjacielskie, naprawdę historycznie
      zakotwiczone pojednanie polsko-niemieckie, mimo - oraz właśnie
      dlatego - że Polsce jest ono znacznie bardziej konieczne niż
      Niemcom. Pojednanie polsko-niemieckie to nie tylko odskocznia do z
      czasem lepszych stosunków z Rosją, ale konieczna odskocznia. Jest
      ono również konieczne do utrzymania bliskich sojuszniczych stosunków
      z Ameryką, bo dla Ameryki Niemcy są obecnie głównym sojusznikiem na
      kontynencie europejskim. A dla Ameryki Rosja jest jednocześnie
      koniecznym partnerem. Pojednanie, każde pojednanie, wymaga pracy,
      wysiłku, cierpliwości i specjalnie szerszej perspektywy
      historycznej, a nie głównie bolesnej pamięci historycznej. O swych
      racjach należy przekonywać przyjaciół, ale ich nie zrażać z pozycji
      moralnej wyższości."
    • szerb Co tam Brzezinski, my mamy swoje autorytety... 02.10.07, 12:11
      niech sie uczy od prof Bartoszewskiego wazeliniarstwa.
      Niemcy sa cacy, najlepsi przyjaciele Wladzia,
      problem z tymi Polakami bo wiekszosc Polakow, szczegolnie tych, ktorzy osmielaja
      sie miec wlasne zdanie, to wg profesora (tu trzeba zaczac wrzeszczec glosem
      wscieklym, nienawistnym i pogardliwym)
      "MATOLY, DEWIANCI, DEBILE, PSYCHICZNIE CHORZY"!

      • kirunia-lalunia Re: Co tam Brzezinski, my mamy swoje autorytety.. 02.10.07, 12:58
        szerb napisał:

        > niech sie uczy od prof Bartoszewskiego wazeliniarstwa.
        > Niemcy sa cacy, najlepsi przyjaciele Wladzia,
        > problem z tymi Polakami bo wiekszosc Polakow, szczegolnie tych, ktorzy osmielaj
        > a
        > sie miec wlasne zdanie, to wg profesora (tu trzeba zaczac wrzeszczec glosem
        > wscieklym, nienawistnym i pogardliwym)
        > "MATOLY, DEWIANCI, DEBILE, PSYCHICZNIE CHORZY"!
        >

        aby odpowiedziec na tak bezsensowna wypowiedz szerby popre sie cytatem z
        wypowiedzi prof. Zbigniewa Brzezinskiego:
        "To, co następuje w Polsce, to szydercza część choroby pokomunistycznej.
        Komunizm nie tylko zabijał ludzi, ale gnębił i demoralizował tych, których nie
        zabił"
        szerb niestety jestes klasycznym przykladem tego o czym wspominal prof.
        Brzezinski.I wiem, ze na nic zda polemika, z ludzmi twojego pokroju.Jestescie
        karmieni argumentami pana premiera np. o Niemcu zagrazajacym ponownie naszym
        granicom,o ukladach , sluchacie obrazliwych slow na temat oponentow
        politycznych, jestescie po prostu manipulowani.Oj duzo jeszcze wody w Wisle
        uplynie, zanim ta czesc spoleczenstwa, ktora reprezentuje szerb wyleczy sie z
        chronicznej nienawisci do innych narodow a w szczegolnosci do Niemcow i Zydow,
        gdy ten podsycany nacjonalizm zmieni sie w otwartosc na Europe. I duzo wody
        jeszcze uplynie, zanim szerb i inni naucza sie szasunku do innych i akceptowania
        ludzi inaczej myslacych.
        szerb tak na koniec mala rada. Zanim zaczniesz udzielac rady prof. Brzezinskiemu
        badz na tyle uczciwy i przeanalizuj sytuacje, ktora doprowadzila do tak
        dramatycznego wystapienia prof. Bartoszewskiego.I zaprzestaj uzywac tak
        chamskich okreslen wobec kogos komu nie dorastasz nawet do piet.
        • remik.bz Czy możemy Niemcom zaufać ? 02.10.07, 14:04
          kirunia-lalunia napisała:
          Oj duzo jeszcze wody w Wisle
          > uplynie, zanim ta czesc spoleczenstwa, ktora reprezentuje szerb
          wyleczy sie z
          > chronicznej nienawisci do innych narodow a w szczegolnosci do
          Niemcow i Zydow,
          > gdy ten podsycany nacjonalizm zmieni sie w otwartosc na Europe. I
          duzo wody
          > jeszcze uplynie, zanim szerb i inni naucza sie szasunku do innych
          i akceptowani
          > a
          > ludzi inaczej myslacych.

          Nienawiść to zła sprawa. To nie podlega dyskusji.
          Ale juz pod dyskusje mozna poddac kwestię "zufania".
          Czy my mozemy , powinnismy Niemcom ufac ?
          Moim zdaniem absolutnie nie.
          Niemcy rzeczywiście dążą do zbudowania mocnej zjednoczonej Europy ,
          ale chca w tej Europie nie tylko mieć wiodaca rolę ( to jeszcze
          zrozumiem) ale na dodatek zmarginalizować kraje słabsze , mniejsze.
          I tego juz nie zrozumiem w odniesieniu do idei UE.
          Moim zdaniem Niemcy chca Polskę ustawić w roli "marginesu" UE.
          Swiadczą o tym dzialania Schroedera , słynna rura
          bałtycka ,nieszczesny "pierwiastek" (obiektywnie dobry) ,brak
          reakcji na działalność Pani Steinbach , Powiernictwo Pruskie, ciągłe
          umizgi do Rosji, kreowanie w Europie wizerunku "oszolomskiego rządu
          Kaczorów ", no i przede wszystkim ostanie wystąpienie Pana Schulza.

          My po prostu twardo i konsekwentnie musimy bronic swoich interesów.
          Bez nienawiści , spokojnie ,ale i bez kompleksu "a co tez sobie o
          nas pomyśla".
          Tak jak to robią Kaczory.
          Jest to nie tylko w interesie Polski ale i całej Europy.
          Zjednoczona Europa , w ktorej bedą "lepsi i gorsi" to potencjalne
          źródło konfliktów w przyszłosci i oslabienie całej Europy.
          I watpie aby hegemonia Niemiec była najlepszą receptą na silną UE.
          • lmblmb A ja rozumiem. 02.10.07, 15:24
            remik.bz napisał:

            > kirunia-lalunia napisała:
            > Oj duzo jeszcze wody w Wisle
            > > uplynie, zanim ta czesc spoleczenstwa, ktora reprezentuje szerb
            > wyleczy sie z
            > > chronicznej nienawisci do innych narodow a w szczegolnosci do
            > Niemcow i Zydow,
            > > gdy ten podsycany nacjonalizm zmieni sie w otwartosc na Europe. I
            > duzo wody
            > > jeszcze uplynie, zanim szerb i inni naucza sie szasunku do innych
            > i akceptowani
            > > a
            > > ludzi inaczej myslacych.
            >
            > Nienawiść to zła sprawa. To nie podlega dyskusji.
            > Ale juz pod dyskusje mozna poddac kwestię "zufania".
            > Czy my mozemy , powinnismy Niemcom ufac ?
            > Moim zdaniem absolutnie nie.
            > Niemcy rzeczywiście dążą do zbudowania mocnej zjednoczonej Europy
            > ale chca w tej Europie nie tylko mieć wiodaca rolę (to jeszcze
            > zrozumiem) ale na dodatek zmarginalizować kraje słabsze , mniejsze.

            I tego nagle nie rozumiesz?

            > I tego juz nie zrozumiem w odniesieniu do idei UE.

            A ja rozumiem.

            > Moim zdaniem Niemcy chca Polskę ustawić w roli "marginesu" UE.

            Prawdopodobnie tak, ale nie wyszłoby to na złe Unii - chyba, że nagle jakimś
            cudem Polska postawi na czele rządu normalnego człowieka, ale szansa na to nie
            jest ogromna.

            > Swiadczą o tym dzialania Schroedera , słynna rura
            > bałtycka ,

            Popatrz z pozycji zachodu na wschód: czy Polsce, kierowanej przez psychopatę,
            można ufać w dostawach ropy?

            > nieszczesny "pierwiastek" (obiektywnie dobry) ,brak
            > reakcji na działalność Pani Steinbach,

            W Niemczech ona jest tak marginalna, że większość Niemców nie zna jej po
            nazwisku. Potwierdzone: sprawdzaliśmy z kolegą pytając Niemców. Część kojarzyła
            kobitę dopiero po dokładnym opisie jej działalności.

            > ciągłe umizgi do Rosji,

            Dlaczego tutaj tylko Niemcy, a nie także Francja?

            > kreowanie w Europie wizerunku "oszolomskiego rządu Kaczorów",

            Tutaj żartujesz, więc się zaśmieję, hahaha!

            > My po prostu twardo i konsekwentnie musimy bronic swoich interesów.

            Właśnie nie! Musimy podstępnie i cwaniacko bronić swoich interesów. W żadnym
            wypadku w tak dziecinny sposób jak to Fotyga i Kaczyńscy robią, bo to poruta i
            nie działa.

            > Bez nienawiści, spokojnie, ale i bez kompleksu "a co tez sobie o
            > nas pomyśla".
            > Tak jak to robią Kaczory.

            Nie, Kaczory motają się w kółko, wygrażając się bezsensownie dookoła i nie ważąc
            słów. Jak mają się bać Polski skoro kurduple robią z siebie (i nas) pośmiewisko?

            > Jest to nie tylko w interesie Polski ale i całej Europy.

            W interesie Europy jest żeby tacy Kaczyńscy jej nie rozwalali swoimi wetami.
            Tutaj interes Polski trzeba widzieć trochę dalej: może raz ustąpić, ale potem
            dostać więcej.

            > Zjednoczona Europa , w ktorej bedą "lepsi i gorsi" to potencjalne
            > źródło konfliktów w przyszłosci i oslabienie całej Europy.
            > I watpie aby hegemonia Niemiec była najlepszą receptą na silną UE.

            Są Polacy, którzy nie boją się panicznie Niemców.
          • kirunia-lalunia Re: Czy możemy Niemcom zaufać ? 02.10.07, 16:40
            remik.bz zastanawiasz sie, czy mozemy zaufac Niemcom i dowodzisz, ze nie.Swoj
            poglad motywujesz umowa bylego kanclerza Schroedera z Putinem dotyczacej
            papline,dzialalnoscia pani Steinbach, powiernictwem pruskim, umiganiem do Rosji itd.
            Rzeczywiscie kanclerz Schroeder byl zaprzyjazniony z Putinem i konsekwencja tego
            jest ta nieszczesna umowa, ktorej niestety nie da sie cofnac.Obecny kanclerz
            pani Merkel i jej polityka jest bardzo propolska, tylko w Polsce sie o tym nie
            mowi. Wystarczy przypomniec tylko o spotkaniu na szczycie w Samarze pana
            Barosso, Angeli Merkel i Putina i stanowisku tych pierwszych w sprawie konfliktu
            miesnego pomiedzy Polska i Rosja. Czy tak postepuja partnerzy, ktorzy za cel
            maja tu cytuje Twoje slowa:"Moim zdaniem Niemcy chca Polskę ustawić w roli
            "marginesu" UE.
            Kolejna sprawa pani Steinbach. Jak juz ImbImb napisal pani ta jest marginalna
            osoba w CDU a od jej poczynan w zwiazku wypedzonych rzad niemiecki odcina sie.
            Demokracja ma bowiem to do siebie,ze kazdy ma prawo do dzialalnosci i
            wypowiadania swoich mysli, co nie znaczy jednak, ze rzadzacy z tym sie zgadzaja
            czy utozsamiaja.
            Mozna by dalej dyskutowac i przytaczac argumenty na to,ze Twoje obawy remik sa
            bezzasadne. Tak sie bowiem sklada, ze czesto bywam w Niemczech, biore udzial w
            dyskusjach, czytam niemiecka prase. I obraz jaki mi sie kreuje jest zupelnie
            inny od tego jaki przedstawiany jest Polski przez rzadzacych.
            Uwazam,ze Polska jest czescia Europy i bardzo szkodliwym jest to co czyni obecny
            rzad, chcac pod pozorem wzmocnienia sily Polski konsekwentnego izolowania jej i
            spychania na przyczolek Europy.
            • remik.bz Re: Czy możemy Niemcom zaufać ? 03.10.07, 10:30
              kirunia-lalunia napisała:
              Obecny kanclerz
              > pani Merkel i jej polityka jest bardzo propolska, tylko w Polsce
              sie o tym nie
              > mowi. Wystarczy przypomniec tylko o spotkaniu na szczycie w
              Samarze pana
              > Barosso, Angeli Merkel i Putina i stanowisku tych pierwszych w
              sprawie konflikt
              > u
              > miesnego pomiedzy Polska i Rosja. Czy tak postepuja partnerzy,
              ktorzy za cel
              > maja tu cytuje Twoje slowa:"Moim zdaniem Niemcy chca Polskę
              ustawić w roli
              > "marginesu" UE.

              Problem w tym ,że takie stanowisko zostało przez Polske
              wymuszone "wetem".
              Masz chyba świadomość ,że gdyby nie to weto tych "oszołomów
              Kaczorów" , to nie byloby tego stanowiska.
              Nie byłoby , bo Polska to przecież margines UE.
              To własnie te "oszołomy" wręcz wymusiły na UE to , co UE powinna
              robić z definicji - czyli stosować w praktyce zasadę solidaryzmu.
              Na dodatek Kaczory zrobiły to w majestacie prawa i są za to ganione.
              Nie rozumiem tekiej postawy.

              Kolejna sprawa pani Steinbach. Jak juz ImbImb napisal pani ta jest
              marginalna
              > osoba w CDU a od jej poczynan w zwiazku wypedzonych rzad niemiecki
              odcina sie.

              No i co z tego ,że się odcina.
              Nasz rząd też się odcina od problemu dyskryminacji gejów np , bo to
              dla nas "marginalna sprawa" , a lewackie kręgi w UE robią z tej
              drobnej i dla nas nieistotnej sprawy olbrzymi problem.
              Co dla jednych jest marginalne , dla innych może być istotne.

              Uwazam,ze Polska jest czescia Europy i bardzo szkodliwym jest to co
              czyni obecn
              > y
              > rzad, chcac pod pozorem wzmocnienia sily Polski konsekwentnego
              izolowania jej i
              > spychania na przyczolek Europy.

              To nie nasz rząd spycha Polske na przyczółek Europy.
              To stara UE nie za bardzo radzi sobie z zasadą tolerancji idlatego
              widzi nas na marginesie UE.
              W starej UE poprawne politycznie są poglądy lewicujace. Na topie
              jest ironizować z "katoli". Wartości tracycyjne , konsterwatywne sa
              marginalizowane.
              I nagle ta Europa zauważyła ,ze ma "pasztet" - Polskę.
              Polskę , gdzie potezna częśc obywateli szanuje wartości tradycyjne ,
              patriotyczne , katolickie , prorodzinne kompletnie niepasujace do
              zachodniego wizerunku nowoczesnej , laickiej Europy.
              Ta Europa czuje się "zagrożona" przez te wartości , jest poirytowana
              i dlatego tworzy wizerunek "ciemnogrodu polskiego" . Dlatego drwi z
              naszych legalnych przedstawicieli wybranych w demokratycznych
              procedurach.
              Odnosze wrażenie ,że stara UE głosi zasadę "tolerancja tak , ale nie
              wobec katolikow"
              A wystrczyloby tylko glosić zasadę "tolerancja tak"
          • mieczsilver Re: Czy możemy Niemcom zaufać ? 03.10.07, 05:55
            Niemcom podpowiedzieliśmy,że mogą sobie przypomnieć czasy gdy stosowali
            bezwzględne prawo silniejszego aby porządek zaprowadzić sposobem sprawowania
            władzy sprowadzającym się do zbrodni i masowych mordów.Kierunek przeciwny vide
            niemiecka armia w Afganistanie,nawet powodująca ironiczne pytanie:dekonicy,czy
            wojownicy?!
        • szerb Re: Co tam Brzezinski, my mamy swoje autorytety.. 02.10.07, 15:17
          > badz na tyle uczciwy i przeanalizuj sytuacje, ktora doprowadzila do tak
          > dramatycznego wystapienia prof. Bartoszewskiego.

          do tego pozalowanie godnego wystapienia doprowadzila wg mnie frustracja, gleboka
          frustracja, poczucie przegranej politycznej i podstawowoy brak szacunku do
          demokratycznie wybranego rzadu. Brak szacunku dla przeciwnikow politycznych,
          brak szacunku dla innych swiatopogladow i przede wszystkim brak szacunku dla
          czlowieka.

          Ja mialem szacunek dla Bartoszewskiego i ciagle troche go zostalo, ale to nie
          znaczy, ze zrezygnuje z mojego wlasnego widzenia swiata i trudno nie byc
          zszokowanym takim kompromitujacym wystapieniem Bartoszewskiego.
          Swiat idzie do przodu, stare autorytety upadaja, sie dewaluuja i kompromituja i
          nowe sie tworza ... i nikt tego nie zatrzyma.

          Podstawowe zasady kutury w dyskusji i szacunku obowiazuja kazdego nawet takich
          "bozkow" jak Bartoszewski i nie jest zadnym argumentem, ze zdarzaja sie gorsi.

          W mojej ksiazeczce zasad
          cel ciagle nie uswieca srodkow.

          Jezeli chodzi o polityke z Niemcami, to wydaje mi sie, ze Brzezinski ma dobre
          intencje, ale niestety widzi to troche ze zbyt duzego dystansu. Byloby wielkim
          przelomem gdyby sie udalo zblizyc z Niemcami, ale proponuje pomieszkac tam kilka
          lat aby sie zorientowac jak bardzo sie roznia puste i slodkie deklaracje
          niemieckich politykow do pogladow przecietnych Niemcow.
          Polska nigdy nie byla i ciagle nie jest dla Niemcow rownorzednym partnerem,
          historycznie Polska byla i ciagle przyszlosciowo jest widziana jako strefa
          wplywow podobnie, ktora mozna powoli oswoic i przyswoic.
          W Polsce niemiecka mniejszosc ma gwarantowane 2 miejsca w Sejmnie, w Niemczech
          Polakow nawet nie wolno mowic po polsku do wlasnych dzieci.
          Dopoki nie bedzie dwoch rownych partnerow do rozmow po obu stronach granicy,
          dopoki zaloty pojedynczych politykow, urzeczonaych niemiecka kultura i sila
          gospodarcza, beda tylko pusta gra w jedna strone.

          > dramatycznego wystapienia prof. Bartoszewskiego.I zaprzestaj uzywac tak
          > chamskich okreslen wobec kogos komu nie dorastasz nawet do piet.
          to jest kwestia interpretacji, dla mnie chamstwem jest nazwac kogos "dewiantem,
          matolem i psychicznie chorym" tylko dlatego, ze ten ktos ma inne poglady
          Jezeli chodzi o piety, to rozumiem, ze to twoj czesty argument, ale moze zajmij
          sie swoim wlasnym wzrostem i kompleksami ;)
          • lmblmb Re: Co tam Brzezinski, my mamy swoje autorytety.. 02.10.07, 15:27
            szerb napisał:

            > [...] przede wszystkim brak szacunku dla czlowieka.

            Tutaj Bartoszewskiego w stu procentach rozumiem. Trudno mieć szacunek do ludzi
            pokroju Fotygi czy Kaczek, i wierz mi że mówię to szczerze, a nie żeby "podgrzać
            dyskusję".

            > Ja mialem szacunek dla Bartoszewskiego i ciagle troche go zostalo, ale to nie
            > znaczy, ze zrezygnuje z mojego wlasnego widzenia swiata i trudno nie byc
            > zszokowanym takim kompromitujacym wystapieniem Bartoszewskiego.
            > Swiat idzie do przodu, stare autorytety upadaja, sie dewaluuja i kompromituja i
            > nowe sie tworza ... i nikt tego nie zatrzyma.

            Mam nadzieję, że po wyborach 2007 Kaczyńscy i spółka zostaną wykopani.


            > Podstawowe zasady kutury w dyskusji i szacunku obowiazuja kazdego nawet takich
            > "bozkow" jak Bartoszewski i nie jest zadnym argumentem, ze zdarzaja sie gorsi.
            >
            > W mojej ksiazeczce zasad cel ciagle nie uswieca srodkow.

            Dlaczego masz takie wypaczone zasady?
          • kirunia-lalunia Re: Co tam Brzezinski, my mamy swoje autorytety.. 02.10.07, 18:06
            szerb napisal:
            do tego pozalowanie godnego wystapienia doprowadzila wg mnie frustracja, glebok
            > a
            > frustracja, poczucie przegranej politycznej i podstawowoy brak szacunku do
            > demokratycznie wybranego rzadu. Brak szacunku dla przeciwnikow politycznych,
            > brak szacunku dla innych swiatopogladow i przede wszystkim brak szacunku dla
            > czlowieka.

            Wyjasniles co wedlug ciebie doprowadzilo do takiego wystapienia prof
            Bartoszewskiego.Pragne tylko przypomniec, ze pan Bartoszewski jest bezpartyjny.
            Piszesz o braku szacunku dla przeciwnikow politycznych,dla innych
            swiatopogladow, brak szacunku dla czlowieka. Przypominam, ze nikt inny jak
            bracia Kaczynscy i ich partia wslawia sie brakiem szacunku dla wszystkich i
            wszystkiego co nie jest po ich mysli. Ktoz inny niz pan Kwasniewski odezwal sie
            czlowieka slowami "spieprzaj dziadu". I to jest wyraz szacunku? dla kogo ludzie
            wyksztalcenie a myslacy inaczej sa "wyksztalciuchami" i "Lze-elita"? Tak brzmia
            wedlug ciebie wyrazy szacunku? Przytoczone te i jeszcze wiele innych przykladow
            mialy miejsce dlugo, dlugo przed wystapieniem prof Bartoszewskiego.

            Co do polityki z Niemcami.Napisales":Byloby wielkim
            > przelomem gdyby sie udalo zblizyc z Niemcami, ale proponuje pomieszkac tam kilk
            > a
            > lat aby sie zorientowac jak bardzo sie roznia puste i slodkie deklaracje
            > niemieckich politykow do pogladow przecietnych Niemcow.
            Jak juz wspomnialem, czesto bywam w Niemczech nawet przez dluzsze okresy czasu,
            biore udzial w dyskusjach, znam wielu"przecietnych Niemcow".I uwierz nie do
            konca jest tak, jak przedstawiles w sojej wypowiedzi. Mysle nawet, ze obecnie w
            Polsce jest wiecej ludzi majacych antyniemieckie poglady, aniezeli Niemcow
            majacych antypolskie. Obecna polityka rzadu polskiego te nastroje antyniemieckie
            umiejetnie podsyca.

            A to, ze prof Bartoszewskiemu nie dorastasz do piety podtrzymuje i nie jest to
            moj czesty argument, to jest fakt. Ja natomiast swoim wzrostem nie musze sie
            zajmowac,a kompleksow nie mam bo wiem co soba reprezentuje i czego jestem wart.
            Uklony


            • szerb Re: Co tam Brzezinski, my mamy swoje autorytety.. 02.10.07, 18:58
              > Jak juz wspomnialem, czesto bywam w Niemczech nawet przez dluzsze okresy czasu,
              > biore udzial w dyskusjach, znam wielu"przecietnych Niemcow".I uwierz nie do
              > konca jest tak, jak przedstawiles w sojej wypowiedzi. Mysle nawet, ze obecnie w
              > Polsce jest wiecej ludzi majacych antyniemieckie poglady, aniezeli Niemcow
              > majacych antypolskie. Obecna polityka rzadu polskiego te nastroje antyniemiecki

              wg niektorych tak zawsze bylo, wg niektorych Niemcy byli zawsze nieslusznie
              atakowani i dyskryminowani przez Polakow, ty najwyrazniej nalezysz do takich
              Nie szukasz pojednania na zasadzie wzajemnego szacunku, tobie wystarczy
              pokajanie sie za obietnice i dotacje

              Moze wytlumacz, dlaczego Niemcy w Polsce maja gwarantowane 2 miejsca w Sejmie, a
              Polakom zabrania sie mowic po polsku do wlasnych dzieci w Niemczech?
              Czy tacy politycy jak Bartoszewski i Geremek zrobili tyle samo dla Polakow w
              Niemczech (i innych krajach) co dla Niemcow w Polsce?
              Popierac i chronic mniejszosc to bardo zaszczytne i humanitarne tylko dlaczego
              nie dziala to w dwie strony?


              > A to, ze prof Bartoszewskiemu nie dorastasz do piety podtrzymuje i nie jest to
              > moj czesty argument, to jest fakt.

              nie wiem jak czesty ogolnie i charakterystyczny dla twojego sposobu myslenia
              jest ten argument, ale w tej mini-dyskusji jak na razie srednia jest : "w kazdym
              poscie"

              To ja juz wole prof Bartoszewskiego, po chamsku ale zdrowo i wiem, ze to
              inteligentny facet, co daje humorystyczny podklad tej calej sprawie.
              Twoje uwagi osobiste sa anemiczne, asekurujace, wyswiechtane i nudne,
              nie tylko, ze nie potrafisz dyskutowac, ale nawet nie potrafisz kogos obrazic
              Zakompleksienie polaczone z sluzalczoscia nigdy nie dawalo oryginalnych i
              ciekawych rezultatow
              Ale co mi tam powtorz to sobie jeszcze raz, to chyba twoja jedyna okazja aby sie
              dowartosciowac ...
              :)
              • kirunia-lalunia Re: Co tam Brzezinski, my mamy swoje autorytety.. 02.10.07, 19:48
                szerb napisal:
                "Twoje uwagi osobiste sa anemiczne, asekurujace, wyswiechtane i nudne,
                nie tylko, ze nie potrafisz dyskutowac, ale nawet nie potrafisz kogos obrazic
                Zakompleksienie polaczone z sluzalczoscia nigdy nie dawalo oryginalnych i
                ciekawych rezultatow
                Ale co mi tam powtorz to sobie jeszcze raz, to chyba twoja jedyna okazja aby sie
                dowartosciowac ..."

                Masz na mysli chyba sobie.
                Dyskusje na takim poziomie nie ma dla mnie najmniejszego sensu
                • szerb ile miejsc w Bundestag ma mniejszosc polska? 02.10.07, 22:07
                  > Masz na mysli chyba sobie.
                  > Dyskusje na takim poziomie nie ma dla mnie najmniejszego sensu

                  to dlaczego nie skoncetrujesz na czyms godnym ciebie, zamiast wkolko plesc o
                  jakims blizej nieokreslonym "dorastaniu do piet", ja nie mam takich mysli i
                  abmicji, nie musisz przeciez sadzic wszystkich wg siebie

                  pytanie bylo proste:
                  co panowie politycy Geremek i Bartoszewski zrobili w ciagu kilkunastu lat na
                  czolowych i eksponowanych pozycjach dla mniejszosci polskiej w Niemczech i
                  innych krajach dla Polonii?

                  Jakie ulatwienia wprowadzili dla mieszkajacych za granica Polakow, jezeli chodzi
                  o paszporty i utrzymawania kontakow kulturalnych.
                  Ile szkol z jezykiem polskim otworzyli w USA, Kanadzie, Australii, Niemczech,
                  Francji i UK (nieliczac tych dla dzieci tzw "dyplomatow")?

                  Czy wymienili obsady amabasad i konsulatow?
                  Placowki obstawione glownie przez znajomkow z ich ukladow, kuzynow, cale
                  rodziny czerwonych baronow dukajace po angielsku lub niemiecku rotujacych od
                  jednej placowki gdzie narozrabiali do drugiej gdzie jeszcze ich nie znaja.

                  Co zrobili dla Polakow za wschodnia granica? (dla kontrastu PiS wprowadzil
                  "karte polaka" w ciagu 2(!) lat rzadow)

                  Ile miejsc w niemieckim Bundestag jest zagwarantowane dla mniejszosci w tym tez
                  mniejszosci polskiej?

                  Jak jest reprezentowana Polonia w Polsce? Czy moze glosowac na swoich
                  przedstawicieli, ktorzy beda bronic jej interesow czy tez tylko na podstawionych
                  oligarchow z Warszawy, ktorzy z Polonia nie maja nic do czynienia?

                  itd
                  o prawa trzeba walczyc, nietylko w kraju ale tym bardziej za granica,
                  Sluzalstwem mozna sie tylko dochrapac poklepywania po plecach i ochlapow
                  finansowych ...
                  • kirunia-lalunia Re: ile miejsc w Bundestag ma mniejszosc polska? 02.10.07, 23:21
                    szerb pisze:
                    pytanie bylo proste:
                    > co panowie politycy Geremek i Bartoszewski zrobili w ciagu kilkunastu lat na
                    > czolowych i eksponowanych pozycjach dla mniejszosci polskiej w Niemczech i
                    > innych krajach dla Polonii?
                    >

                    rozumie, ze jestes niestety sfrustowanym polonusem, ktory wyjechal
                    prawdopodobnie w latach 80 jako prawdopodobnie wzeniony pozny przesiedleniec do
                    Niemiec.Powinienes wiedziec, ze sytuacja w Niemczech jest bardzo specyficzna, ze
                    2/3 wyjedzajacych z Polski deklarowalo pochodzenie niemieckie(z twoich
                    zakamuflowanych wypowiedzi wynika, ze nalezysz do tego grona.)I powinienes
                    wiedziec, ze w swietle konstytucji niemieckiej mniejszosci nie posiada swoich
                    przedstawicieli w niemieckim Bundestagu. Powinienes wiedziec, ze zasiadaja oni w
                    tzw Auslenderrat gremium, ktore reprezentuje interesy roznych narodow w
                    Niemczech. Pan Bartoszewski czy Geremek nie mieli niestety wplyw na to, ze do
                    polskiej grupy narodowosciowej prrzyznaje sie tak malo osob.

                    piszesz
                    Ile szkol z jezykiem polskim otworzyli w USA, Kanadzie, Australii, Niemczech,
                    > Francji i UK (nieliczac tych dla dzieci tzw "dyplomatow")?
                    >
                    Nie opowiadaj glupstw.Powiedz najpierw jak duze zapotrzebowanie bylo na
                    tworzenie takich szkol w USA, Kanadzie, Australii, czy w Niemczech. Czy ich brak
                    wynika z niecheci polskich urzednikow przedstawicieli rzadow np III RP do
                    tworzenia takowych, czy tez z braku zainteresowania takowymi i pelnego pokrycia
                    zapotrzebowania poprzez przykoscielne katolicke szkolki niedzielne.

                    szerb pisze:
                    Czy wymienili obsady amabasad i konsulatow?
                    > Placowki obstawione glownie przez znajomkow z ich ukladow, kuzynow, cale
                    > rodziny czerwonych baronow dukajace po angielsku lub niemiecku rotujacych od
                    > jednej placowki gdzie narozrabiali do drugiej gdzie jeszcze ich nie znaja.
                    >

                    o ile mi wiadomo obsady placowek dyplomatycznych zostaly zmieniaone ostatnio
                    przez "dyplomatow" m.in. rekomendowanych przez OJCA RYDZYKA.
                    I to jest ok. Nie chce nic mowic, ale nikt inny jak nasz premier jest "ni
                    pisaty ni kumaty" i niestety musi korzystac z uslug tlumaczy w kontaktach
                    miedzynarodowych, prezydent zreszta tez.

                    Pytasz:Jak jest reprezentowana Polonia w Polsce? Czy moze glosowac na swoich
                    > przedstawicieli, ktorzy beda bronic jej interesow czy tez tylko na podstawionyc
                    > h
                    > oligarchow z Warszawy, ktorzy z Polonia nie maja nic do czynienia?
                    >
                    Tu wykazales sie totalna ignorancja i "blyskotliwoscia".
                    Przede wszystkim w Polsce nie ma POLONII, POLONIA mieszka za granica, w Polsce
                    mieszkaja Polacy i rozne mniejszosci narodowe.
                    Jak Polacy sa reprezentowani zadecydowaly wybory sprzed dwoch lat. I Polacy
                    wystawili swoim reprezentantom rachunek w postaci przedwczesnych wyborow.I
                    wierze, ze te przedwczesne wybory dowiada tego, komu Polacy ufaja. Chociaz
                    sugerujac sie wypowiedziami podobnych do ciebie zaczynam miec powazne
                    watpliwosci dotyczace madrosci narodu.

        • mieczsilver Re: Co tam Brzezinski, my mamy swoje autorytety.. 03.10.07, 05:48
          W oficjalnej działalności Wł.Bartoszewskiego nie można było spotkać racjonalnej
          krytyki wobec syjonizmu,oraz reakcji na antypolonizm.Atypolonizm,który wobec
          braku kapitału stawiał Polskę po komuniżmie otwartą na wyniszczającą korupcję.
      • mieczsilver Wsparcie lewej nogi 03.10.07, 07:56
        Okazuje się,że po mojej analizie najwieksze dał Bosh.Potrzebni mu byli wykonawcy
        do realizaji syjonistycanej polityki.Rodzimi spadkobiercy wojennego komunizmu
        byli wyćwiczeni w wasalnej polityce wobec bezwzględnego prawa silniejszego.Ta
        polityka potoczyła się na zasadzie śnieżnej kuli popychanej nawet przez
        rodzimych demokratów wojennych.Czy tu chodziło o Polskę?Dobrze,że Angela Merkel
        rozumiejąc tą sytuację stanęła na wysokości zadania i reprezentuje poprawność
        europejską.
    • arek47 Polonski; WET3; Zigzar..dolej Brzezińskiemu ! 02.10.07, 15:00
    • stix Niemców trzeba tępić na każdym kroku. 02.10.07, 20:17
      Trzeba wybić im z głowy mocarstwowe ambicje. Sojuszników Polsce w
      tej sprawie nie zabraknie.
      • cuffed Niemców tępić? Ucz sie od Franzuza durniu. 02.10.07, 23:35
        Kaczystan=Ubekistan
        • wet3 Re: cuffed 02.10.07, 23:59
          cuffed napisal: > Ucz sie od Francuza, durniu?

          A niby czego? Moze jak zaby jesc, debilu? Ponoc oni tez nie chcieli
          walczyc za Gdansk.
          Brzezinski dostaje sklerozy na dobre. Najwyrazniej zapomnial juz, ze
          w poczatkach lat 1970-tych przychylal sie do opcji
          niejakiego "stratega" Sonnenfelda gloszacej scislejsza integracje
          demoludow z CCCP. Dzis zas probuje nas pchac do eurokolchozu pod
          szwabskim butem. Dziekujemy jak cholera!
      • mieczsilver Re: Niemców trzeba tępić na każdym kroku. 03.10.07, 06:06
        stix napisał:

        > Trzeba wybić im z głowy mocarstwowe ambicje. Sojuszników Polsce w
        > tej sprawie nie zabraknie.
        To jest recepta,która budowała systemy sprawowania władzy sprowadzające się do
        zbrodni i masowych mordów.Bazował na tym historycyzm Karola Marksa,którego
        realizacją zajęli się polityczni bandyci,którzy sposób zbrodniczego postępowania
        wyssali z mlekiem matki.
    • mieczsilver Trzeba widzieć początek odejścia 03.10.07, 04:45
      od idei wykorzystywania bezwzględnego prawa silniejszego.To z penością mógł,jest
      i będzie wspólny mianownik Europy Ojczyzn z perspektywą Stanów Zjednoczonych Europy.
      Braterstwo broni spadkobierców wojennego komunizmu pod wodzą A.Kwaśniewskiego
      prezydenta "Oszusta" z demokratami wojennymi dla realizacji ukrytych celów
      obudziło upiory,które ten wspólny mianownik podważyły.Na to nałożyła się
      polityka syjonistyczna /korzenie rasizmu/oraz antypolonizm tak w Izraelu jak i
      USA.Na te problemy niestety nie zwrócił uwagi ani Zbiniew Brzeziński,ani
      Władysław Bartoszewski.Wszelka racjonalna krytyka syjonizmu jest traktowana jako
      antysemityzm.Nie awraca się również uwagi na antyobywatelską ustawę
      zasadniczą,która stworzyła pogodę dla politycznych szulerów i korupcji.Jest ona
      zarzewiem wszelkiego zła,łącznie z kabaretm przedwyborczym,którego aktorem stał
      się Wł.Bartoszewski.Nowożytne zasady demokracji mają swoją ewolucyjną
      drogę.USA,można powiedzieć państwo wzorca tej demokracji,też nie było wolne od
      wyniszczającej korupcji.Poradziło sobie wezwaniem jednostek do konstruktywnego
      udziału za pomocą instytucji "Whitles blowers" /świszczące gwizdki/.Nim udziałem
      za pomocą bezwzględnego prawa silniejszego zacznie się budować demokrację poza
      granicami państwa najpierw trzeba pokazać,że te zasady stosuje się u siebie.O
      żołnierzach niemieckich pogardliwie mówią amerykańscy koledzy,że to nie
      wojownicy,a dekownicy.Zamiast walczyć i niszczyć po prostu w Afganistanie
      budując cywilizują na miarę osiągnięc ewolucji myślenia.
      • mieczsilver Re: Trzeba widzieć początek odejścia 03.10.07, 06:14
        Jest taka analiza amerykańskiego politologa,że konflikty globalne rozpoczęły się
        na linii USA - Niemcy.Coś tu musi być na rzeczy wobec tajemnic dotyczących
        przepływu kapitałów,oraz parasola ochronnego jakie dają tajne państwa nad
        kreowaniem i realizacją zbrodniczych poczynań.Skprzystała na tym Polska
        odzyskując niepodlegość.Być może,że dzięki temu na mapie politycznej Świata
        pojawiło się państwo Izrael?!
    • california07 Brzeziński: Z Niemcami do Europy 03.10.07, 05:26
      Wszelka racjonalna krytyka np polskiej polityki zagranicznej czy
      dzialalnosci obecnej ekipy rzadzacej wywoluje wsciekle napady
      polskich moherkow i im podobnych ludzikow!!Co za glupie jest to
      obecne polskie spoleczenstwo!!!Chyba ci madrzejsi juz z Polski
      wyjechali??Zostali tylko jacys nieudacznicy i "inteligentni
      inaczej"!!
      • mieczsilver Re: Brzeziński: Z Niemcami do Europy 03.10.07, 05:42
        california07 napisał:

        > Wszelka racjonalna krytyka np polskiej polityki zagranicznej czy
        > dzialalnosci obecnej ekipy rzadzacej wywoluje wsciekle napady
        > polskich moherkow i im podobnych ludzikow!!Co za glupie jest to
        > obecne polskie spoleczenstwo!!!Chyba ci madrzejsi juz z Polski
        > wyjechali??Zostali tylko jacys nieudacznicy i "inteligentni
        > inaczej"!!

        Z całą pewnością pozostali sztukmistrze bohaterowie politycznego kabaretu
        czyniący wodę z mózgów obywateli.To ich dziełem była ustawa zasadnicza bazująca
        na kontrakcie okrągłostołowym dającym parasol ochronny nad tajnym państwem,które
        reżyserowało nie tylko ludzkie życiorysy,ale przestępstwa,a nawet i
        zbrodnie.Stąd ta lekkość do kontynuacji wasalnej polityki wobec możliwości
        nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego.To z pewnością przesłania horyzont
        ze znaczeniem "Bóg jest Prawdą.,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie
        wiedział".
        • cuffed Re: Brzeziński: Z Niemcami do Europy 03.10.07, 06:45
          Nasz hitlerek polski Jarek K. sieje nienawisc wokolo.
          Ksenofobiczne nieudaczniki szukaja winnych.
          Winni sie znajda ,a potem sie znajda nastepni winni.
          To wariactwo polega na nienawisci.
          Budujmy wspolnie przyszlosc i przestanmy sie niszczyc.

          PRECZ Z KACZOREM DYKTATOREM
          • mieczsilver Re: Brzeziński: Z Niemcami do Europy 03.10.07, 08:26
            cuffed napisał:

            > Nasz hitlerek polski Jarek K. sieje nienawisc wokolo.
            > Ksenofobiczne nieudaczniki szukaja winnych.
            > Winni sie znajda ,a potem sie znajda nastepni winni.
            > To wariactwo polega na nienawisci.
            > Budujmy wspolnie przyszlosc i przestanmy sie niszczyc.
            > Jest taka prawidłowość opisana przez Żyda Karla R.Poppera,że zwyciązcy
            przejmują sposób działania pokonanych.Tylko sprzężeniem zwrotnym
            wyborca-wybierany przy uznaniu,że świat postulatów etycznych jest prawdziwie
            najważniejszy ze wszystkich stworzonych można tą prawidłowość zmienić.
            > PRECZ Z KACZOREM DYKTATOREM

            Słowa zbyt mocne vide wpis o świecie postulatów etycznych,ale jest pytanie jacy
            jesteśmy,czego chcemy i jaką metodą to chciejstwo będziemy materializować.Ani
            polityczni szulerzy,ani korupcja jest tu nie podrodze.
            • wet3 Re: Brzeziński: Z Niemcami do Europy 03.10.07, 15:43
              Ponad 1000 lat temu nasi przodkowie wiedzieli jak wejsc do Europy.
              Omineli szwabow i przyjeli chrzescijanstwo od Czechow!
              • mieczsilver Czasy się zmieniły 06.10.07, 01:21
                Osiągnięcia ewolucji myslenia dały się poznać i na pobożnych kłamcach i na
                politycznych szulerach.Pobożne kłamstwo uległo przecież transformacji w
                polityczne szulerstwo.Racjonalna krytyka pozwala jednak na widzenie Europy
                poprzez zjednoczenie Ojczyzn do Stanów Zjednoczonych Europy na bazie ewolucji
                nowożytnych zasad demokracji.
                • wet3 Re: mieczsilver 06.10.07, 02:36
                  Nonsens! Czasy zmienia sie dopiero wtedy gdy Niemcy zrozumieja, ze
                  czasy sie zmienily. Jest ponad 60 lat po wojnie, z szwaby (podobnie
                  jak Rosja) jeszcze nic sie nie nauczyly z lekcji dwu wojen
                  swiatowych. Oni wspolnie z Rosja ciagle tkwia w dobie rozbiorow
                  Polski.

                  mieczsilver napisal: > Czasy sie amienily

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka