Dodaj do ulubionych

Fischer: Niemcy ponoszą nadal odpowiedzialność ...

04.10.07, 16:20
Jak się czyta lub słucha Joschkę, to dziw bierze, że ludzkość się na nim tak
nie poznała. Powinien przecież zostać cesarzem Europy a nawet Eurazji.
Dziwnie przypomina mi Wałęsę i to nie tylko dlatego, że obaj nie mają matury,
a jeżdżą z wykładami do renomowanych (podobno) uczelni.
Obserwuj wątek
    • eva15 Fischerowi i Schroederowi nic nie pomoże w Polsce 04.10.07, 16:30
      "(...) Dzięki interwencji niemieckiej, Polska i Hiszpania otrzymały
      po 27 głosów. "Polska zawdzięcza to dwóm Niemcom (Schroederowi i
      Fischerowi) przy stole negocjacyjnym, ponieważ sama nie była
      reprezentowana" - pisze Fischer(...)"
      ______________

      To obydwóm i tak nie pomoże, są i pozostaną najbardziej w Polsce
      znienawidzonymi politykami niemieckimi. Czemu? A bo ośmielili się
      przeciwstawić majestatowi USA w sprawie napaści na Irak, nie posłali
      żołnierzy pod polskie komando do tego kraju, no i co gorsza historia
      szybko pokazała, że to oni, nie Polska, mieli rację - jak widać
      powodów do niechęci aż nadto.
      Schroeder zasłużył się oczywiście jeszcze tym, że śmie budować rurę
      bałtycką, którą jużw 2003r Unia wciągnęła na listę swych priorytetów.

      Fischer oprócz win powyższych jest w polskich czujnych oczach
      lewakiem, komunistą, rozbójnikiem i innym marksistą, gdy tymczasem
      tak na prawdę jest tylko sprytnym oportunistą.


    • eva15 Re: Fischer: Niemcy ponoszą nadal odpowiedzialnoś 04.10.07, 16:34
      On się czuje jak niedoceniony cesarz i ciężko mu będzie znaleźć
      sobie miejsce w Niemczech po zakończeniu profesorskiej kariery w
      USA. Schroeder poszedł w gospodarkę i nieźle sobie z tym radzi,
      natomiast Fischer może juśż tylko pisać pamiętniki. I później je
      czytać z podziwem na głos.
      • zigzaur Re: Fischer: Niemcy ponoszą nadal odpowiedzialnoś 04.10.07, 18:37
        A przecież ma praktykę w tak wielu zawodach. Bo i brukarzem był, i taksówkarzem
        itd....
        • eva15 Re: Fischer: Niemcy ponoszą nadal odpowiedzialnoś 04.10.07, 22:19

          Niestety, już nie chce.
      • polski_francuz Lepsze to 04.10.07, 21:00
        niz tchorzowskie odejscie Lafaontaine'a (cytuje wywiad Joschki). Ja mysle, ze
        jego szybie "Auffassunggabe" pozwoli mu znalezienie miejsca dla siebie.

        Twoja ocena post kariery Schrödera nie jest moja (ani Joschki). To jest
        zachowanie biednego sieroty, ktory wreszcie do wielkich pieniedzy chce dojsc.
        Pfuj, chcialbym powiedziec.

        Ale lepiej powiem, co ten gosciu robil u socjaldemokratow? Oni sie po nim nie
        pozbieraja. Beck, reinlandzka dupa, juz nigdy nie dochrapie sie do wladzy.

        I tak, moja prognoza, po wyczynach Schrödera, dojda neue Linke do wladzy. I
        Lafontaine bedzie mial swoj, spozniony, orgazm.

        Zobaczysz!

        PF
        • eva15 Re: Lepsze to 04.10.07, 22:14
          Zawracasz głowę z tą rurą, to już nudne. W USA wszyscy chyba
          członkowie kolejnych gabinetów a już szczególnie u Busha pochodzą z
          przemysłu naftowego i od lat przechodzą swobodnie z przemysłu do
          rządu i z powrotemi jakoś nikt ich za to nie krytykuje.

          Nigdy nie chwaliłam polityki wewn. Schrödera i sama pisałam
          wielokroć, że b. zaszkodził SPD, poza tym, gdyby nie jego i
          Lafontaine wybujałe egoto SPD rządziłaby po dziś dzień, bo łącznie
          lewica wygrała te wybory a nie CDU.

          Die Linke nie przejmie władzy, bo rząd już się szykuje do wyjęcia
          jej wiatru z żagli przez obietnicę podniesienia na powrót świadczeń
          socjalnych, ale die Linke będzie ważnym języczkiem u wagi. No i
          dobrze, lepsze to niż Gruene Joschki F., któremu nota bene
          faktycznie odbiło na "cysorza" co złośliwie pokazał Spiegel na
          ostatniej okładce.

          www.spiegel.de/spiegel/
          • polski_francuz Re: Lepsze to 05.10.07, 07:51
            Inne sa zwyczaje w Stanach a inne w Europie. Zachowanie Schrödera szokuje i mnie
            i wielu innych.

            PF
            • arek47 Primo: Pecunia Non Olet... 06.10.07, 18:11
              secundo . Zazdrosc jest zlym doradca !!
              Wybitny polski ekonomista Prof. Lange tez pomagal rozwijajacym sie krajom
              Afryki. Wielu innych wybitnych Polakow jak Pulaski, Kosciuszko, ba..nawet
              Dzierzynski pomagali innym krajom !!
              Poczekaj, poczekaj juz widze jak Prof.dr. hab.jura ... jest wykladowca na
              innaj wielkiej uczelni w USA...albo moze w instytucie LOMONOSOWA !!!
        • eva15 Lepsze to niż cudze kraść 04.10.07, 22:19
          Nie przeszkadza Ci, że Sarkozy w zamian za ostre najeżdzanie na Iran
          i chęć (przynajmniej werbalną) zbombardowania go, dostaje jako nowy
          pudel Busha irackie złoża na południu kraju?

          Mnie się wydaje, że kraść cudze w zbombardowanym kraju to coś dużo
          gorszego niż praca we WŁASNEJ, w połowie niemieckiej firmie.

          "Then last month US giant Chevron and Total of France signed an
          agreement to prospect and develop Majnoun together. They already
          have a partnership regarding the Nahr ben Omar field in southern
          Iraq (6 billion barrels).

          The recent Kouchner trip to Baghdad had a non-humanitarian central
          theme: oil. But there's a huge catch: the new oil law - the key
          Bush "benchmark", meaning a de facto denationalization of the Iraqi
          oil industry - has to be approved by the Iraqi Parliament (the
          debate has already been postponed for months).

          In June, Chevron and Total executives met with Iraqi government
          representatives to discuss their agreement - but there was still no
          new oil law. And even if there were a law, there would have to be
          some sort of security on the ground, what with the Sunni Arab
          resistance attacking oil installations on a daily basis(...)"

          www.atimes.com/atimes/Middle_East/II19Ak05.html
          • polski_francuz Re: Lepsze to niż cudze kraść 05.10.07, 07:58
            Sarko prowadzi polityke na korzysc Francji i promuje Total. A, przede wszystkim,
            Sarko jest przy wladzy i korzysci materialnych ze swoich decyzji nie ma.

            Co mnie u Schrödera zaszokowalo to byla, ze jego ostatnia decyzja jako kanclerza
            dotyczyla Gazpromu, jego przyszlej firmy. Pachnialo to na mile "insider delict".
            Cos bardzo podobnego ze skandalem, ktory przezywamy z Forgeardem i Endersem w
            zwiazku z EADS. Czyli dzialanie na WLASNA korzysc a nie na korzysc nardodu (S)
            czy firmy (F. i E.) tak jak ci cwaniacy dzialac powinni.

            PF
            • eva15 Sarkozy- ambasador w randze prezydenta 05.10.07, 12:26
              Schroeder NIE napadając i NIE grabiąc obcych podbitych państw tą
              rurą prowadził politykę nie tylko na korzyść Niemiec ale także
              Francji, Danii, Holandii etc. - tych wszystkich krajów, które się do
              odnogi tej rury podłączą. Dlatego właśnie ten projet jest na luiście
              unijnych prioryteów już od 2003r. Zatwierdzony i podpisany.

              Wiara w to, że dobro TOTAL równa się dobru Francji jest w dobie
              globalizacji kapitału wzruszająco naiwna. Podobnie jak wiara, że
              Sarkozy najbardziej martwi się o los ludu pracującego miast i wsi.
              Nie, ten facet jest ambasadorem wielkiego kapitału w randze
              prezydenta państwa. I dlatego nie cofa się nawet przed grabieżą,
              byleby zadowolić swego suwerena. Ty i i zwykły Francuz NIC z tego
              mieć nie będziecie.

              Jaką ostatnią decyzję Schroedera masz na myśli? Zdaje się, że chodzi
              o bełkot medialny, że Schroeder przyznał kredyty dla Gazpromu. Ci,
              co te bzdury pletli, zapomnieli napisać, że Deutsche Bank(bo o nią
              chodziło) jest PRYWATNYM bankiem o międzynarodowynm kapitale i
              Schroeder GUZIK może "przyznać". Drugim bełkotem jest bełkot o
              gwarancjach rządowych udzielonych rzekomom osobiście przez
              Schroedera. Te gwarancje przyznaje specjalna wieloosobowa,
              międzyresortowa komisja na wniosek danego banku. Owszem, Schroeder
              ten projekt poparł - to chyba oczywiste. Ale gwarancje i tak KAZDY
              bank na to bez problemu dostanie, bo to projekt samograj.

              Eeeh, o czym tu gadać, wokół tego tematu tak niewygodnego USA
              narosło już tyle mitów, że ręce opadają.
    • arek47 Fischer jest wykladowca w "Princeton University " 04.10.07, 17:45
      To jest ta "ponoc renomowana " uczelnia..baranie !!
      A gdzie bedzie ten Twoj Prof. dr. jur. sepleniacy blazen wykladal ?
      Chyba tylko u O.Syfilika albo na Uniwersytecie w Bialej Podlaskiej !!
      • eva15 Re: Fischer jest wykladowca w "Princeton Univers 04.10.07, 18:05
        Te wszystkie "wykłady" są elegancką formą zapłaty za różne przysługi
        lub równie elegancką formą pozyskania sympatii danej wpływowej osoby.

        Kiedyś dawano kopertę pod stołem, ale nie wyglądało to ładnie i
        jeszcze było(jest) karalne, a wykłady nie są. A, że prawie nikt na
        nie nie chodzi? No cóż, sam Fischer przyznał, że tłoku faktycznie
        nie ma, 4-6 osób to już dużo (z tego połowa to pewnie niemieccy
        studenci w USA).
        • zigzaur Re: Fischer jest wykladowca w "Princeton Univers 04.10.07, 18:40
          Słowo "lectures" ma dwa znaczenia: wykłady i odczyty.

          Podejrzewam, że w przypadku Fischera, podobnie jak np. Kwaśniewskiego, chodzi o
          tę drugą formę publicznego wystąpienia.
          • zigzaur I jeszcze dodam: 04.10.07, 18:49
            Dlaczego zaraz koniecznie zorganizowanie publicznego ODCZYTU ma być formą
            honorarium? Czy rzeczywiście Leszek Miller lub Joschka Fischer wnieśli aż takie
            zasługi dla USA aby honorować ich w ten sposób?

            Raczej po prostu grupka starszych ludzi zorganizowała sobie na terenie uczelni
            towarzyską imprezę, w której na żywo wystąpił niegdyś wysoki rangą polityk
            europejski a przy okazji przeprowadzono reklamową prezentację np. jakiejś nowej
            kuchenki czy proszku do prania. Wszyscy zarobili: uczelnia na wynajęciu sali,
            prelegent dostał honorarium, producent kuchenek czy proszku wydał pieniądze na
            reklamę w prezentacji bezpośredniej przed jakimś audytorium.

            W Polsce tego rodzaju imprezy noszą nazwę "uniwersytetu trzeciego wieku" ale nie
            mają tak wyraźnego oblicza komercyjnego.
            • eva15 Re: I jeszcze dodam: 04.10.07, 22:22

              Kwaśniewski sam przyznał, że za swoje regularne "wykłady" dostaje
              kasę, bodaj 100tys. dol. Nieźle, zważywszy, że pewnie "wykłada"
              kilka godzin w semestrze.
              • zigzaur Re: I jeszcze dodam: 04.10.07, 23:02
                Ja jednak będę upierać się przy zaproponowanym przez siebie określeniu: odczyty,
                które zupełnie pasuje do "lecture" czy też "Vorlesung".

                Na reklamy wydaje się prawdziwe góry pieniędzy. Ta "stówka" jest w porównaniu z
                nimi skromną tantiemą.
          • eva15 Re: Fischer jest wykladowca w "Princeton Univers 04.10.07, 22:21
            Regularne zajęcia o określonym wymiarze gosdzin w semestrze nie są
            odczytem.
            • zigzaur Re: Fischer jest wykladowca w "Princeton Univers 04.10.07, 23:04
              No dobra, nazwijmy to "wykładem monograficznym".

              Użyte przeze mnie określenie "odczyt" miało sens ironiczny, jako że zakładało
              posługiwanie się zadrukowanym papierem.
    • zigzaur No to w końcu kto jest tym kucharzem? 04.10.07, 18:35
      Kanclerz czy Bundesaußenminister ???

      W każdym razie, przypomina się leninowskie powiedzenie o kucharce rządzącej
      państwem.

      Pozytywnym stwierdzeniem jest to, ze Joschka (od Iosipa, Wissarionowicza rzecz
      jasna) nauczył się wreszcie geografii Europy.
      • petronella.kozlowska Re: No to w końcu kto jest tym kucharzem? 04.10.07, 20:33
        Wydawanie pamietników jest w NIemczech ostatnio bardzo modne, szczególnie u
        dygnitarzy którzy narobili duzo syfu a maja malo do powiedzenia jak np.
        prostytutek Schröder albo taxidriver Fischer.
      • bo1ko Kury szczac prowadzic 04.10.07, 21:14
        Nie widze nikogo w Sejmie polskim, kto by Fischerowi intelektualnie dorownal.
        • zigzaur Re: Kury szczac prowadzic 04.10.07, 22:08
          Jeśli jesteś wyborcą, to się sam oceniłeś.
          Moim zdaniem, tak tragicznie to nie jest.
          • bo1ko Re: Kury szczac prowadzic 05.10.07, 09:25
            Najwyrazniej myslisz w prostych schematach matematycznych i stereotypach -
            obliczajac tylko parametry powierzchniowe -, nizli w kompleksowych kontekstach.

            W prawdziwej demokracji i kucharz moze byc premierem czy prezydentem - nie ma
            rzadnego znaczenia czy Fischer byl taksowkarzem, badz czy skonczyl mature lub
            studia. - To nie sa kompetencje i nic to nie mowi o tym, co w jego glowie jest i
            jak ona funkcjonuje.

            Nie wiem czy w ogole sluchales jakas mowe badz dyskusje w ktorej Fischer bral
            udzial - Rumsfeldy czy inne elyty nie potrafily sie z nim mierzyc.
        • eva15 Re: Kury szczac prowadzic 04.10.07, 22:24
          Owszem Fischer jest i inteligentny i błyskotliwy, to fakt.
    • fraps Fischer: Niemcy ponoszą nadal odpowiedzialność .. 06.10.07, 09:57
      Niemcy ponoszą nadal historyczną i moralną odpowiedzialność za zbrodnie popełnione w czasie wojny


      Nie wiem, czy to tylko gra pod publiczke, ale jednak powiedzial to, powinnismy to docenic..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka