lubat
04.10.07, 16:20
Jak się czyta lub słucha Joschkę, to dziw bierze, że ludzkość się na nim tak
nie poznała. Powinien przecież zostać cesarzem Europy a nawet Eurazji.
Dziwnie przypomina mi Wałęsę i to nie tylko dlatego, że obaj nie mają matury,
a jeżdżą z wykładami do renomowanych (podobno) uczelni.