bertrada 04.05.08, 04:31 Że tak wszyscy siedzą na forum którąś noc z rzędu. ;P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eluch_a Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 04:37 Ej, bo ja to się całkiem przestawiłam.... Siedzę po nocy, kładę się spać o 6, śpię do 16, potem znowu siedzę do 6... Ale stwierdziłam, że nie dziś! Dzisiaj siedzę jak się da, aż padnę o 23:00 i wrócę do normalnego rytmu dobowego. Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 11:23 Ja sie też przestawiłam ale tak skutecznie, że nawet takie maratony nię są w stanie mnie odstawić. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 11:25 Mnie też chyba nie :) Za nerwowo mam w życiu po prostu :) przez to spać nie mogę, bo mam jakieś koszmary senne... Odpowiedz Link Zgłoś
cookie_monsterzyca Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 04:49 no bo księcia z bajki nie ma to co w nocy robić :) tak tak, brak księcia jest ewidentnie przyczyną wszystkich problemów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 11:22 Myślę, że seksowny sąsiad mógłby zastąpić księcia z bajki. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
cookie_monsterzyca Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 14:30 myślisz,że taki substytut mógłby się sprawdzić? :) nie no ale to i tak nie na dłuższą metę ;) bo wiesz no, z całym szacunkiem dla seksownego sąsiada ale co książę to książe...:) a, że nieuchwytny taki to już inna sprawa:/ Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 14:35 Wczoraj RedBull dzisiaj Burn. Pewnie to dlatego. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.profanator Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 14:37 Zobaczymy ile tak pociągniesz :P Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 14:39 Dopiero dwa dni. :) Nie pijam takich napojów na co dzień. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.profanator Re: może kawa nie zdrożała :D 04.05.08, 15:14 Kawa jest przereklamowana - w ogóle nie działa Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: może kawa nie zdrożała :D 04.05.08, 15:23 Tak, kawa. Ja mam na myśli liczbę mnogą - kiedyś wieksze ilości działały na mnie :)) forumowałam non-stop. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.profanator Re: może kawa nie zdrożała :D 04.05.08, 15:30 Jak byłem młody też działała, aż w końcu przestała :| Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.profanator Re: może kawa nie zdrożała :D 04.05.08, 16:15 Pobudzająco? Tylko kobieta :] Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: może kawa nie zdrożała :D 04.05.08, 17:20 Właśnie. Kawa nie działa. Ja piję mocną taką siekierę i zaraz potem idę spać. Ja tylko od stresu nie śpię. Jak się wkurzam, nie jem, nie śpię, nie chodzę na spacery... jak ten leming cholerny w stresie. A w końcu jak się zestresuję, jak ten leming pobiegnę naprzeciw i się rzucę z klifu (pamiętam to z biologii z podstawówki, bo to było tak ładnie zwizualizowane z podręczniku). Sesja się zbliża, prace trzeba oddawać, terminy gonią - jak ja mam spokój ducha zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.profanator Re: może kawa nie zdrożała :D 04.05.08, 17:28 Lemingi to mi się kojarzą z taką grą komputerową :P - a stres - fakt, stres też pobudza. Odpowiedz Link Zgłoś
cookie_monsterzyca Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 15:40 a ja tak kompletnie nie na temat ale wcinam właśmnie pyszniutką pizze hajwajską :) i no...aż musiałam się tym podzielić :) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 16:16 Jak była z dodatkiem amfetaminy albo jakiegos hawajskiego ziela, to nie jest całkiem nie na temat. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
cookie_monsterzyca Re: Amfetamina potaniała czy co? 04.05.08, 17:28 sos do niej miałam taki w którym jakieś ziele pływało to kto wie ;) Odpowiedz Link Zgłoś