maruda.r Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:03 Ale w apelu czytamy: "Odmowa aborcji była zgodna z prawem obowiązującym w Polsce. Dlatego jako obywatel nie mogą się zgodzić z wyrokiem Trybunału, podjętym wbrew prawu obowiązującemu w mojej Ojczyźnie". ************************************** Gdyby Alicja Tysiąc zarabiała więcej, to na zabieg pojechałaby do innego kraju. Wtedy wszystko byłoby w porządku, pieprzeni hipokryci? Odpowiedz Link Zgłoś
srpnov Powiem więcej.Ona tej skrobany nie chciała... 08.10.07, 07:11 Więc atakowanie jej jest debilizmem. Ona poszła do sądu dla innych chorych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
seroo1 Proszę księdza: mąż mnie bije. I dzieci. Pije... 08.10.07, 08:06 Ksiądz w konfesjonale: to Twój krzyż pański, córko, musisz go dźwigać do końca życia jak Pan Jezus... Nawet jeżeli ten koniec życia ma postać roztrzaskanego mózgu na ścianie własnego mieszkania. To też jest OFICJALNE stanowisko polskiego kościoła... Brawo biskupi. A pani Tysiąc należało pomóc zawczasu: i duchowo i materialnie a nie teraz "po chrześcijańsku" obrzucać ją błotem i kamieniami... Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Za późno się zorientowała gdzie mieszka. 08.10.07, 08:45 seroo1 napisał: > [....] > A pani Tysiąc należało pomóc zawczasu: i duchowo i materialnie > a nie teraz "po chrześcijańsku" obrzucać ją błotem i kamieniami... Za późno się zorientowała gdzie mieszka. Na szczęście ma chociaż te pieniądze na otuchę. Trzymam z panią Tysiąc, chociaż ja miałem pieniądze na to, żeby aborcję w Niemczech wykonać. Niestety nie każdy Polak ma rodzinę za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
skubi6 Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 09:28 Aborcja, to zabicie czegoś małoge, z czym nie można porozmawiać, co się (jeszcze) nie uśmiecha i radośnie nie biega. Dlatego nie każdy uważa aborcję za zabójstwo człowieka. Ale pani Tysiąc ma dziecko, które rozmawia, uśmiecha się, biega, chodz do szkoły. Nikt nie powie, że to dziecko "nie jest człowiekiem", a nawet pani Tysiąc mówi, że je kocha. I ona procesuje się, uzyskała potwierdzenie, że życie tego dziecka jest nielegalne. A z jakich pieniędzy będzie teraz to dziecko wychowywać? Z odszkodowania za to, że dziecko niesłusznie żyje. Sprawa szokująca. Może moralnie nie różni się to od innych spraw wokół aborcji, których są tysiące, ale wrażenie jest rzeczywiście szokujące. Analiza bardziej prawna tej sprawy jest tu: www.skubi.net/tysiac.html ---------------- Jak głosować bez meldunku, w podróży, za granicą: www.skubi.net/jak.html Wyrwij Polskę z rąk nieudaczników, co niby są przeciw aborcji, ale tego procesu wygrać nie umieli: www.skubi.net/kampania.html Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 09:41 skubi6 napisał: > I ona procesuje się, uzyskała potwierdzenie, > że życie tego dziecka jest nielegalne. Ludzie, litości... miejcie choć odrobinę przyzwoitości i nie pie..ie takich bzdur bo mi się monitor przegrzewa. Czy zgwałcona kobieta, która zaszła w ciążę nie ma prawa domagać się w sądzie uznania gwałtu i ukarania gwałciciela, bo tym samym czyni życie swojego dziecka "nielegalnym" (powstałym w wyniku przestępstwa)? Odpowiedz Link Zgłoś
aplus zaden sad nie moze Polakom dyktowac jak maja zyc 08.10.07, 09:48 99% katolikow to mowi samo za siebie u Amiszow tak samo jest i nikt sie nie wtraca Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra nonsens 08.10.07, 10:19 nie można zabić kogoś, kto jeszcze się nie urodził. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robespier 08.10.07, 10:57 orcheystra napisał: > nie można zabić kogoś, kto jeszcze się nie urodził. M: Aborcja jest odwrotna strona eutanazji a obie te barbarzynskie procedury sa chronione przez Eurokolchozoy system standartow. Wedlug ciebie moj syn, ktorego porodu bylem swiatkiem, byl minute przed przecieciem pepowiny tylko "kupa miesa". NIE ! On byl NORMALNYM CZLOWIEKIEM takim jak po urodzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 11:16 powtarzam się, ale co tam: W każdej innej sytuacji, nie dotyczącej aborcji także sytuacja, w której obywatel nie może odwołać się do innej instancji dochodzi do złamania praw obywatelskich. Może Tobie nie przeszkadzają wyroki rzucane przez ujemnego i oczywiste oczywistości Jarka. Kiedy zaczyna się życie jest kwestią sporną: dla Ciebie może być od poczęcia, dla Tomasza z Akwinu było to 40 dni po poczęciu u chłopców i 80 u dziewcząt, u niektórych lekarzy od chwili, gdy płód jest zdolny po wcześniejszym urodzeniu do przeżycia przy obecnym stanie wiedzy medycznej, dla jeszcze innych od chwili wykształcenia tkanek nerwowych. Nie rozmawiamy o kategoriach absolutnych, bo takie nie zostały jeszcze określone. To samo z drugą stroną: czy można pobrać organy jak stanie serce, zaniknie aktywność mózgu, zacznie nieboszczyk puchnąć, czy może już pleśnieć?? Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a nie re 08.10.07, 11:49 ...religia dzikowy napisał: > powtarzam się, ale co tam: > W każdej innej sytuacji, nie dotyczącej aborcji także sytuacja, w której obywatel nie może odwołać się do innej instancji dochodzi do złamania praw obywatelskich. Może Tobie nie przeszkadzają wyroki rzucane przez ujemnego i oczywiste oczywistości Jarka. > Kiedy zaczyna się życie jest kwestią sporną: dla Ciebie może być od poczęcia, dla Tomasza z Akwinu było to 40 dni po poczęciu u chłopców i 80 u dziewcząt, u niektórych lekarzy od chwili, gdy płód jest zdolny po wcześniejszym urodzeniu do przeżycia przy obecnym stanie wiedzy medycznej, dla jeszcze innych od chwili > wykształcenia tkanek nerwowych. Nie rozmawiamy o kategoriach absolutnych, bo takie nie zostały jeszcze określone. M: Tylko dla Miczurinowcow z WHO kwestia poczecia zycia ludzkiego jest "nieoczywista". Plod od samego poczatku ma WSZYSTKIE charakterystyki i informacje dotyczace osoby, ktora kiedys umrze. Od polaczenia plemnika i jajeczka do naturalnej smierci NIE MA momemtu kiedy cos dramatycznie zmienia biegu wydarzen. Przeciecie pempowiny jest istotnym momentem w zyciu czlowieka ale nie decydujacym. > To samo z drugą stroną: czy można pobrać organy jak stanie serce, zaniknie aktywność mózgu, zacznie nieboszczyk puchnąć, czy może już pleśnieć?? M: ja bym ZAWSZE sklanial sie po stronie obrony zycia juz istniejacego. Taka decyzje dalem lekarzom kiedy umierala moja Matka. I przedluzyla ta decyzje jej zycie o kilka szczesliwych miesiacy. Jedynie zycia agresorow na wojnie i kryminalistow grozacych mojemu zyciu w ciemnej uliczce jest ZBEDNYM. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 11:55 Po pierwsze: jest milion roznych sytuacji, wiec prosze nie uogolniaj. Po drugie: niech katolicy kieruja sie w tej sprawie swoimi przykazaniami. Reszta niech kieruje sie swoimi i koniec. Jakby ci sie podobalo, gdyby muzlumanie kazali ci postepowac wedle ich moralnosci? Zwlaszcza w kwestiach spornych. Po trzecie: Co musi sie wydarzyc, zeby usprawiedliwiac nagonke na czlowieka? Jakie sa tutaj wytyczne Kosciola Katolickiego? Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:01 emigrancik napisał: > Po pierwsze: jest milion roznych sytuacji, wiec prosze nie uogolniaj. M: w kazdej sytuacji odebranie zycia NIEWINNEJ osobie jest ZBRODNIA > Po drugie: niech katolicy kieruja sie w tej sprawie swoimi przykazaniami. Reszta niech kieruje sie swoimi i koniec. Jakby ci sie podobalo, gdyby muzlumanie kazali ci postepowac wedle ich moralnosci? Zwlaszcza w kwestiach spornych. M: WIDAC, ZE NIE POTRAFISZ CZYTAC CO JA PISZE WIEC POWTORZE DUZYMI LITERAMI. KWETIA ISTNIENIA ZYCIA TO NIE KWESTIA RELIGII ALE NAUKI !!!! > Po trzecie: Co musi sie wydarzyc, zeby usprawiedliwiac nagonke na czlowieka? Jakie sa tutaj wytyczne Kosciola Katolickiego? M; SPYTAJ SIE O TO BISKUPA PIERONKA A NIE MNIE, KTORY Z TAKIM UBISKUPEM NIC NIE MA DO CZYNIENIA Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:19 och wy katolicy skąd was tyle jadu i nienawisci. spalilibyście tą kobiete na stosie pod warunkiem ze byłby was tłum. ale pojedynczo kazdy z was nie ma nawet promila tej odwagi co ona. pedofilów kastrowac morderców wieszać dopóki nie okaze się ze to syn sąsiada albo wujek wiesiek. wtedy wszyscy nagle tracą zainteresowanie sprawą, udają niemca jak mogą a jak nie mogą to znajdują tysiąc wymówek. rzygac się chce Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:28 pszeszczep666 napisał: > och wy katolicy skąd was tyle jadu i nienawisci. spalilibyście tą kobiete na stosie pod warunkiem ze byłby was tłum. ale pojedynczo kazdy z was nie ma nawet promila tej odwagi co ona. M: Szczegolnie kiedy za ta "odwage" mozna dostac tysiace euro szmalu !!! > pedofilów kastrowac morderców wieszać dopóki nie okaze się ze to syn sąsiada albo wujek wiesiek. wtedy wszyscy nagle tracą zainteresowanie sprawą, udają niemca jak mogą a jak nie mogą to znajdują tysiąc wymówek. rzygac się chce M; myslalem, ze za ciebie juz rzyga z ekranu TVN-WSI czy PO-lsatu czy na lamach PO-lityki, G.Wna czy Newspeaku Niesiolowski. Ile plwocin wam jeszcze zostalo ???? Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:32 Mirmat, sugerujesz, ze pani alicja najpierw zaszla w ciaze, potem doprowadzila sie do slepoty, potem narazila sie na stres i koszty zwiazane z procesami, brak pracy i zycie w ubostwie, lincz przez katolikow bogobojnych... po to by dostac pare tysiecy? Ty jestes kretynem. Inaczej sie tego okreslic nie da.Do widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:38 emigrancik napisał: > Mirmat, sugerujesz, ze pani alicja najpierw zaszla w ciaze, potem doprowadzila sie do slepoty, potem narazila sie na stres i koszty zwiazane z procesami, brak > pracy i zycie w ubostwie, lincz przez katolikow bogobojnych... po to by dostac pare tysiecy? > > Ty jestes kretynem. Inaczej sie tego okreslic nie da.Do widzenia. M: czy odziedziczyles zdolnosci klamania po Tusku ????? Bo jak on lgasz wpierw, a potem wyciagasz ze swoich lgarstw "wnioski". Wpierw przypisywales mi opieranie sie na religii w mojej ocenie aborcji kiedy bylo dokladnie odwrotnie. Teraz lgasz, ze sugeruje ze ciaza Tysiac doprowadzila ja do slepoty. Nie wiem co doprowadzilo cie do twojej slepoty ale w istocie trudno z takim idiota dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty @ aplus 08.10.07, 13:01 aplus napisał: > 99% katolikow to mowi samo za siebie u Amiszow tak samo jest i nikt > sie nie wtraca Raczysz żartować. Nawet nie 99%, a jakieś 95% jest ZAREJESTROWANYCH w księgach parafialnych KK. Katolików jest może 20%? Tak strzelam. Napisałeś, że żaden sąd nie może dyktować Polakom, jak mają żyć. Czyli "sąd sądem, a sprawiedliwość musi byc po naszej stronie"? Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: @ aplus 08.10.07, 13:34 sokolasty napisał: > aplus napisał: > > > 99% katolikow to mowi samo za siebie u Amiszow tak samo jest i > nikt > > sie nie wtraca > > Raczysz żartować. Nawet nie 99%, a jakieś 95% jest ZAREJESTROWANYCH > w księgach parafialnych KK. Katolików jest może 20%? Tak strzelam. > > Napisałeś, że żaden sąd nie może dyktować Polakom, jak mają żyć. > Czyli "sąd sądem, a sprawiedliwość musi byc po naszej stronie"? Poki co oficjalne statystyki wyznaczaja prawo i trzeba to uszanowac. Skoro jest 99 czy 95% katolikow to naturalne ze KK okresla prawo obowiazujace na terenie kraju. Jesli twierdzisz ze jest tylko 20% to pokaz statystyki. Ludzie chodza do kosciola, bez przerwy buduje sie nowe koscioly, w TV sa programy koscielne, itd. itp. Mata co chceta. Nie podoba sie to wypisac sie: www.apostazja.pl przeliczyc na nowo katolikow, itd. ... samo sie nie zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: @ aplus 08.10.07, 14:03 Prawo wyznaczają kodeksy świeckie, nie kościelne, poza tym tacy katolicy :P Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? 08.10.07, 14:45 - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? - Bo wydawalo mi sie ze strace wzrok, coreczko. - Ale go nie stracilas, mamo. Nie chcialas mnie? - ... Odpowiedz Link Zgłoś
aplus i kolejny wydatek z budzetu bo SLD nie potrafi por 08.10.07, 15:14 zadnie prawa napisac Odpowiedz Link Zgłoś
linfan hau, hau - dal glosik poSZCEKlu... 08.10.07, 22:01 poszeklu napisał: > - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? > - Bo wydawalo mi sie ze strace wzrok, coreczko. > - Ale go nie stracilas, mamo. Nie chcialas mnie? skoro Cie to razi pieseczku, to czemu tak o tym przypominasz? skoro KK i tobie podobni wymusili na niej urodzenie, dlaczego ja teraz napietnujecie? bo nie przyznaje racji, tym ktorzy odmowili jej praw? zostaw te kobiete i jej dzieci w spokoju. nie przypominaj o tym, co jej zrobiliscie i pozwol jej zyc normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra Re: hau, hau - dal glosik poSZCEKlu... 09.10.07, 03:18 dlaczego was, kolesie, tak kręci i taki macie orgazm psychiczny, ilekroć możecie waszym zdaniem gardłować o "morderstwie". Skąd ta psia satysfakcja i to ślinienie się, kolesie, skąd? Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Prymitywizm i brak poszanowania prawa 09.10.07, 15:00 mirmat1 napisał: > ja bym ZAWSZE sklanial sie po stronie obrony zycia juz > istniejacego. Taka decyzje dalem lekarzom kiedy umierala moja > Matka. I przedluzyla ta decyzje jej zycie o kilka szczesliwych > miesiacy. Jedynie zycia agresorow na wojnie i kryminalistow > grozacych mojemu zyciu w ciemnej uliczce jest ZBEDNYM. Katolicy tacy jak Mirmat1 usiłują uzurpować sobie prawo decydowania o życiu i śmierci innych ludzi. Chcą chronić zarodki definiując je arbitralnie jako ludzi. Dla siebie rezerwują prawo decydowania życie których normalnych ludzi jest zbędne. Zbierają potem podpisy aby przywrócić karę śmierci w Polsce, bo przykazanie "Nie zabijaj" przestaje obowiązywać gdy tak jest tym "chrześcijanom" wygodnie. W sumie nawołują zarówno do łamania obowiązującego prawa w Polsce jak i przykazań kościoła katolickiego. Hipokryzja i prymitywizm! Sąd w Strassburgu jedynie wydał wyrok stwierdzający, że w Polsce złamano obowiązujące prawo chroniące zdrowie i życie ciężarniej kobiety. Ale katolicy typu Mirmat1 woleliby samosądy pod hasłem prawo to ja. Stare nawyki z komunistycznych czasów gdy niektóre sądy wykonywały polecenia partii. Teraz sądy powinny wykonywać polecenia biskupów, rodzimych ajatollachów. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? 16.10.07, 15:31 poszeklu, czemu bredzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? 19.11.07, 09:10 poszeklu napisał: > - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? > > - Bo wydawalo mi sie ze strace wzrok, coreczko. > > - Ale go nie stracilas, mamo. Nie chcialas mnie? > > - ... Ale za to prawie nie widzi mimo najmocniejszych okularów. Tak więc zdrowie Alicji Tysiąc było zagrożone i co więcej rzeczywiście podczas ciąży i porodu Ona te zdrowie straciła. Odpowiedz Link Zgłoś
flash3r dla ścisłości 08.10.07, 14:07 Skupię sie na faktach: Po pierwsze: Widzę, że większość osób źle interpretuje wyrok sądu (nawet dziennikarze z GW !). Trybunał uznał po prostu, że zostało złamane POLSKIE PRAWO w stosunku do obywatelki polskiej !!! Dla ścisłości prawo to brzmi jak następuje: „aborcja może zostać przeprowadzona legalnie, jeżeli stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej„ - Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 (Dz. U. Nr 17, poz. 78 ze zm.) W tej sprawie nie ma żadnych wątpliwości i nie ma co winić Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC)! Można co najwyżej zmienić Polskie prawo, a na to się nie zanosi, niezależnie od tego czy wgyra PiS czy PO (które też de facto deklaruje konserwatyzm w tych sprawach). W tej sytuacji KK namawia do łamania prawa RP ! Po drugie: Ci którzy oskarżają PiS o taki a nie inny wyrok, który zapadł w Polsce najwidoczniej żyją w innej czasoprzestrzeni bo p. Alicja Tysiąc złożyła skargę do ETPC w 2003 roku – czyli za rządów SLD !!! Teraz to Kaczorki mogą sobie dyskutować, ale faktem jest, że wyrok w SĄDZIE POLSKIM zapadał jeszcze za czasów zwolenników aborcji, czyli komuchów z Sojuszu Lewicy Demokratycznej(podobno). Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? 08.10.07, 14:44 - Bo wydawalo mi sie ze strace wzrok, coreczko. - Ale go nie stracilas, mamo. Nie chcialas mnie? - ... Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? 08.10.07, 14:50 poszeklu napisał: > - Bo wydawalo mi sie ze strace wzrok, coreczko. > - Ale go nie stracilas, mamo. Nie chcialas mnie? Ty znów tutaj? Widac, że nie masz nic innego do roboty! Kler? Oddelegowany przez moherki z antenkami? Spadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Bo byłeś faszystą, syneczku. Oto dlaczego. 01.02.08, 22:49 Jeśli osądzać sprawę po ludziach, którzy ją popierają (a nie jest to wcale taki głupi pomysł), to hasło "obrony życia" gromadzi mnóstwo typów wrednych, podłych lub na granicy zdrowia psychicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo ty juz nawet glupi ciec nie jestes 08.10.07, 15:06 tylko bydle bez serca. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: ty juz nawet glupi ciec nie jestes 09.10.07, 14:02 Jeśli już Alicja Tysiąc (euro) to bydlę bez serca. poszeklu ma rację, bardzo ciekaw jestem co ona mówi swojej córeczce, jak się chwali pieniędzmi wygranymi za to. Pewnie nic nie mówi a córeczka jest za mała. Gdy podrośnie i poczyta o swej matce w internecie to... sama napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb chciałam przeżyć? 08.10.07, 19:00 poszeklu napisał: > - Bo wydawalo mi sie ze strace wzrok, coreczko. > - Ale go nie stracilas, mamo. Nie chcialas mnie? - No wiesz? Jak możesz o to pytać, chciałam PRZEŻYĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
kraxxus Re: - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? 08.10.07, 23:43 Xiao Lin -poszeklu dlaczego zostawiasz mnie na smierc w sierocincu w Sznghaju ? Nie chcesz mnie ? Matumbo Broa - poszeklu dlaczego zostawiasz mnie na smierc w obozie w Darfurze ? Zdzisiek Kowlaski- poszeklu czemu mnie nie chcesz, bo mama mnie urodzi jak mnie zaraz zaadoptujesz Odpowiedz Link Zgłoś
hepowy Re: - Mamo, dlaczego chcialas mnie zabic? 09.10.07, 08:09 Jakie, smieciu, masz prawo, zeby oceniac ta kobiete? Byles moze w ciazy? Grozila ci utrata wzroku z tego powodu? Jestem bardzo spokojnym czlowiekiem, ale jak bym spotkal cie na ulicy, to wlasnorecznie urwal bym ci jaja. Takie kreatury jak ty nie powinny sie rozmnazac. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: dla ścisłości 02.11.07, 04:26 flash3r napisał: > Ci którzy oskarżają PiS o taki a nie inny wyrok, który zapadł w Polsce > najwidoczniej żyją w innej czasoprzestrzeni.... nie bylo w Polsce zadnego wyroku, sprawa jest o uniemozliwienie jej skorzystania z prawnych mozliwosci przerwania ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
brebre Re: @ aplus 08.10.07, 18:30 o do " > Poki co oficjalne statystyki wyznaczaja prawo i trzeba to uszanowac." klega był sie wypisać. Ksiądz po długich oporach i dyskusjach wykreślił fo ołóweczkiem <hahaha> ; a co do opinii że KK określa prawo to owszem : obowiazująćy Kodeks Karny , ale nie powinna jakaś religi bo to jest kwestia własnej moralności!! Odpowiedz Link Zgłoś
juras032 Re: @ aplus 09.10.07, 00:26 Masz racje aplus. Ludzie buduja koscioly ale na szpitale to pieniedzy nie maja. Niech tam sobie ludzie umieraja z powodu braku sprzetu medfycznego, lekarstw lzek i pomieszczen szpitalnych w imie chwaly Pana Jezusa ktory wyraznie nakazal by mu nie budowac zadnych swiatyn tylko by pomagac bliznim. Pana Jezusa ktory wskazywal ze uczynki dla bliznich sa prawdziwa swiatynia boga a nie mury czy inne budowle bo to robili Rzymianie ktorzy masowo mordowali chrzescian. Aplus jestes kretaczem Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 15:05 mirman1 .to typowy przedstawiciel polskiego mocherowego zascianka.Lata do kosciola a jakze,slucha z uwaga slow lecacych z ambony: kto bez grzechu niech pierwszy kamieniem rzuci.Potem wychodzi na zewnatrz i gotowy pobic kazdego co ma inne zdanie.Powiedz mi mirman1 ,jeli masz corke, i zostanie ona zgwalcona przez bande murzynow, to co bedziesz pewnie dumnym dziadkiem? Nie ,pierwszy ja zawieziesz do Czech na skrobanke.Wy wszyscy katolicy to hipokrycji pierwszej wody,latwo sie krytykuje kogos ,ale jak przychodzi do siebie to wara. Cudze widzi sie pod lasem,a swego pod nose... Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 21:46 jacek226315 napisał: > mirman1 .to typowy przedstawiciel polskiego mocherowego > zascianka.Lata do kosciola a jakze, M: w kosciele bylem dwa lata temu na slubie kolegi > slucha z uwaga slow lecacych z > ambony: kto bez grzechu niech pierwszy kamieniem rzuci.Potem > wychodzi na zewnatrz i gotowy pobic kazdego co ma inne > zdanie.Powiedz mi mirman1 ,jeli masz corke, i zostanie ona zgwalcona przez bande murzynow, to co bedziesz pewnie dumnym dziadkiem? M: Nie! bo: - po pierwsze mam syna a ten na murzynki nie leci - po drugie gdybym mial jednak corke i ja zgwalcil murzym to wychowalbym wnuczka-wnuczke samemu bo ten murzyn co go zmajstrowal nie przezyl by jego urodzin. > Nie ,pierwszy ja zawieziesz do Czech na skrobanke.Wy wszyscy > katolicy to hipokrycji pierwszej wody,latwo sie krytykuje kogos ,ale jak przychodzi do siebie to wara. Cudze widzi sie pod lasem,a swego pod nose... M: Rozwiazaniem jest nie wpuszczac do Polski murzynow a jak by moja potencjalna corke zgwalcil Polak to by poszedl do paki a dziecko by zylo ! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 09.10.07, 00:59 mirma1: ales Ty zaciety,nie popuscisz nikomu,Twoje musi byc na wierzchu. Oczywiscie kazde.g....wyplywa na wierzch.Dyskusja z Toba to rozmowa z d...w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 09.10.07, 01:08 mirmat1: jesli masz syna to wspolczuje mu mocherowego tatusia.Ja bym sie na jego miejscu ze wstydu spalil Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 09.10.07, 17:21 jacek226315 napisał: > mirmat1: jesli masz syna to wspolczuje mu mocherowego tatusia.Ja > bym sie na jego miejscu ze wstydu spalil M; ty bys go pewnie "wyskrobal" ! Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:37 Wedlug ciebie p. Alicja powinna sie cieszyc ze doznala takiego Boskiego blogoslawienstwa i moze cierpiec jak Chrystus za grzechy wszystkich ludzi. Wszyscy "obroncy" zycia potrafia skupic cala swoja energie na tym zeby ktos nie dopuscil sie aborcji ale gdy kobiecie sie urodzi dziecko niepelnosprawne ktore bedzie wymagac poswiecen do konca zycia to nawet palcem nie kiwniecie. Nikt z was nawet nie pomysli zeby sie zapytac kobiet co o tym sadza i jak chcialyby byc traktowane lub jakiej pomocy oczekuja. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:45 thebigzumzum napisał: > Wedlug ciebie p. Alicja powinna sie cieszyc ze doznala takiego Boskiego blogoslawienstwa i moze cierpiec jak Chrystus za grzechy wszystkich ludzi. M; ja tylko ciekaw jestem jak moze ona spojrzec w oczy swojej corce sciskajac Tysiace (sic!) euro w garsci. > Wszyscy "obroncy" zycia potrafia skupic cala swoja energie na tym zeby ktos nie dopuscil sie aborcji ale gdy kobiecie sie urodzi dziecko niepelnosprawne ktore bedzie wymagac poswiecen do konca zycia to nawet palcem nie kiwniecie. M: Oczywiscie Hitler zaproponowal "lepsze" rozwiazanie dla "podludzi". > Nikt z was nawet nie pomysli zeby sie zapytac kobiet co o tym sadza i jak > chcialyby byc traktowane lub jakiej pomocy oczekuja. Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 13:03 Ty mi tu nie p***rz o Hitlerze. Ja pytam co obroncy zycia nienarodzonych zrobili dla kobiet, ktore musza poswiecac cale zycie aby opiekowac sie niepelnosprawnym potomstwem? > M; ja tylko ciekaw jestem jak moze ona spojrzec w oczy swojej corce > sciskajac Tysiace (sic!) euro w garsci. Nie moze. Nie ma jak. Pozatym moze jej powiedziec ze te pieniadze beda dla niej kiedy bedzie chciala studiowac a ona nie bedzie mogla podjac pracy zeby utrzymac corke. Boli cie to ze pieniadze trafily do osoby poszkodowanej nie ze swojej winy zamiast do ciebie albo na kase kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 13:34 thebigzumzum napisał: > Ty mi tu nie p***rz o Hitlerze. Ja pytam co obroncy zycia nienarodzonych zrobili > dla kobiet, ktore musza poswiecac cale zycie aby opiekowac sie niepelnosprawnym potomstwem? M: Traktowanie istot ludzkich bedacych na lasce innych jako "podludzi", ktorych mozna zabijac wpisuje sie w Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robespierra. > > M; ja tylko ciekaw jestem jak moze ona spojrzec w oczy swojej corce sciskajac Tysiace (sic!) euro w garsci. > > Nie moze. Nie ma jak. > Pozatym moze jej powiedziec ze te pieniadze beda dla niej kiedy bedzie chciala studiowac a ona nie bedzie mogla podjac pracy zeby utrzymac corke. M: Udajesz, ze nie wiesz o co chodzi. Te pieniadze to kara jaka zaplacil Rzad IV RP za to, ze NIE POZWOLIL TYSIAC ZAMORDOWAC SWOJEJ CORKI !!!!! > Boli cie to ze pieniadze trafily do osoby poszkodowanej nie ze swojej winy zamiast do ciebie albo na kase kosciola. M: OD KIEDYK TOS JEST "POSZKODOANEY" BO UNIEMOZLIWIONO MU ZAMORDOWANIE JEGO DZIECKA ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
praktyczna Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 15:20 Mirmat - czytaj z ruchu warg... Trybunał uznał po prostu, że zostało złamane POLSKIE PRAWO w stosunku do obywatelki polskiej !!! Dla ścisłości prawo to brzmi jak następuje: „aborcja może zostać przeprowadzona legalnie, jeżeli stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej„ - Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 (Dz. U. Nr 17, poz. 78 ze zm.) Wiec usiadz i na spokojnie przanalizuj za co Pani Alicja dostala te pieniadze. Nie za to, ze panstwo nie pozwolilo jej zamordowac dzecka (temat czy to morderstwo to zupelnie inna sprawa i nie jest tematem watku)tylko za to ze panstwo Polskie nie RESPEKTOWALO jej podstawowych praw obywatelskich. I za to musi zaplacic kare. To jak mandat za szybka jazde. Moze przestal bys obrazac wszystkich na wzor naszych aktualnie nam rzadzacych przywodcow tylko na spokojnie sie zastanowil za co te pieniadze pani Tysiac dostala. I skoro tak walczycz o zycie tego nienarodzonego dziecka to dlaczego wisi Ci zycie ciezarnej matki? Czy jej zycie jest naprawde mniej warte niz nienarodzonego malenstwa? Zastanawiam sie skad w ludziach tyle nienawisci.Mozna przeciez byc innego zdania ale czy trzeba sie wyzywac i obrzucac blotem? To ze ktos jest odmiennego zdania nie oznacza, ze jest glupszy czy gorszy .. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Ale Tysiac zyje i sciska w garsci szmal !!!!! 08.10.07, 21:11 praktyczna napisała: > Mirmat - czytaj z ruchu warg... > > Trybunał uznał po prostu, że zostało złamane POLSKIE PRAWO w > stosunku do obywatelki polskiej !!! > Dla ścisłości prawo to brzmi jak następuje: > „aborcja może zostać przeprowadzona legalnie, jeżeli stanowi > zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do chwili > osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza > organizmem kobiety ciężarnej„ - Ustawa z dnia 7 > stycznia 1993 (Dz. U. Nr 17, poz. 78 ze zm.) > Wiec usiadz i na spokojnie przanalizuj za co Pani Alicja dostala te pieniadze. Nie za to, ze panstwo nie pozwolilo jej zamordowac dzecka (temat czy to morderstwo to zupelnie inna sprawa i nie jest tematem watku)tylko za to ze panstwo Polskie nie RESPEKTOWALO jej > podstawowych praw obywatelskich. M: JAKICH PODSTAWOWYCH PRAW ????? PRZECIEZ ONA ZYJE I TO CALKIEM DOBRZE - CZYLI DIAGNOZA POLSKICH LEKARZY ZABRANIAJACYCH ZAMORDOWANIA JEJ DZIECKA BYLA TRAFNA !!!! > I za to musi zaplacic kare. To jak mandat za szybka jazde. > Moze przestal bys obrazac wszystkich na wzor naszych aktualnie nam > rzadzacych przywodcow tylko na spokojnie sie zastanowil za co te > pieniadze pani Tysiac dostala. > I skoro tak walczycz o zycie tego nienarodzonego dziecka to dlaczego wisi Ci zycie ciezarnej matki? M: RAZ JESZCZE JASKIEJ CIEZARNEJ MATKI???? GDZIE JEST GROB ALICJI TYSIAC BYM MOGL ZLOZYC KWIATKI ?????? > Czy jej zycie jest naprawde mniej warte niz nienarodzonego malenstwa? M: GDYBY TO BYL MOJ WYBOR TO ZYCIE MOJEGO DZIECKA BYLOBY WAZNIEJSZE OD MOJEGO ALE ALICJA TYSIAC NIGDY NIE TAKIEGO WYBORU NIE MUSIALA DOKONYWAC!!!! > > Zastanawiam sie skad w ludziach tyle nienawisci.Mozna przeciez byc > innego zdania ale czy trzeba sie wyzywac i obrzucac blotem? > To ze ktos jest odmiennego zdania nie oznacza, ze jest glupszy czy > gorszy .. > Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik Gdyby byla zakonnica katolicy siedzieliby cicho 08.10.07, 12:30 a pewnie i znalazlby sie sposob na cicha aborcje. Chocby na plebanii. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Gdyby byla zakonnica katolicy siedzieliby cic 08.10.07, 12:33 emigrancik napisał: > a pewnie i znalazlby sie sposob na cicha aborcje. Chocby na plebanii. M; Potrafisz LGAC jak Donald Klamca Tusk, ktory wpierw wymyslil 14 tysiecy ofiar piratow drogowych by obarczyc wina PiS bo postawili fotoradary. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Gdyby byla zakonnica katolicy siedzieliby cic 08.10.07, 14:17 mirmat1 napisał: > emigrancik napisał: > > > a pewnie i znalazlby sie sposob na cicha aborcje. Chocby na > plebanii. > M; Potrafisz LGAC jak Donald Klamca Tusk, *********************************** Emigrancik prawdę pisze. Zakonnica w ciąży to jest pewien problem, który kościół rozwiązuje wg zasady mniejszego zła, a największym złem jest zakonnica z dzieckiem. Zbyt dużo jest plotek na temat w środowisku medycznym, by można je było ignorować. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Wulgaryzmy Urbana jako wyrocznia "prawdy" (Moskiew 08.10.07, 21:20 maruda.r napisał: > mirmat1 napisał: > > > emigrancik napisał: > >> > > a pewnie i znalazlby sie sposob na cicha aborcje. Chocby na > > plebanii. > > M; Potrafisz LGAC jak Donald Klamca Tusk, > > *********************************** > > Emigrancik prawdę pisze. Zakonnica w ciąży to jest pewien problem, który kośció > ł > rozwiązuje wg zasady mniejszego zła, a największym złem jest zakonnica z dzieckiem. Zbyt dużo jest plotek na temat w środowisku medycznym, by można je było ignorować. M: Nawet nazawzietszy antyklerykal MUSI przyznac, ze gdyby choc jeden przypadek aborcji w Kosciele sie zdarzyl to znalazl by sie choc jeden ksiadz jak ks. tadeusz Isakowicz-Zalewski, ktory wyciagnal by taka zbrodnie na swiatlo dzienne. Inaczej takie ochydne pomowienia sa typowym POstKomunistycznym pluciem Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 12:51 mirmat1 napisał: > M: WIDAC, ZE NIE POTRAFISZ CZYTAC CO JA PISZE WIEC POWTORZE DUZYMI > LITERAMI. KWETIA ISTNIENIA ZYCIA TO NIE KWESTIA RELIGII ALE > NAUKI !!!! Mylisz się, skoro dyskutujemy, to znaczy, że jest to nadal kwestia sporna dla nauki, mniej dla religii, które opierają się na aksjomatach, nie empirii. Zaklinanie rzeczywistości niczego tutaj nie zmieni i dopóki nie jesteśmy w stanie zbudować sztucznej macicy decyzja o własnej ciąży należy do osoby, która bezspornie jest żywa, czyli matki. Pytanie tylko, do którego momentu, czyli od kiedy owo życie się zaczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Dziekuje za przyznanie mi racji !!!!!!!!!!!!!! 08.10.07, 13:23 dzikowy napisał: > mirmat1 napisał: > > > M: WIDAC, ZE NIE POTRAFISZ CZYTAC CO JA PISZE WIEC POWTORZE DUZYMI LITERAMI. KWETIA ISTNIENIA ZYCIA TO NIE KWESTIA RELIGII ALE > > NAUKI !!!! > > Mylisz się, skoro dyskutujemy, to znaczy, że jest to nadal kwestia sporna dla nauki, mniej dla religii, które opierają się na aksjomatach, nie empirii. Zaklinanie rzeczywistości niczego tutaj nie zmieni i dopóki nie jesteśmy w > stanie zbudować sztucznej macicy decyzja o własnej ciąży należy do osoby, która bezspornie jest żywa, czyli matki. Pytanie tylko, do którego momentu, czyli od kiedy owo życie się zaczyna? M: NIE MOGLEM SOBIE WYOBRAZIC LEPSZEGO AURGUMENTU JAK TWOJ ZE SZTUCZNA MACICA. SZKODA, ZE GO NIE ROZWINELES. WIEC ZROBIE TO JA! CZLOWIECZENSTWO PLODU nie ulega watpliwosci. JEDYNA KWESTIA JEST BIOLOGICZNE UTRZYMANIE ZYCIA POCZETEGO CZLOWIEKA DO DOJRZALOSCI KIEDY SAM UTRZYMA SIE PRZY ZYCIU. Nie ma w tym wypadku roznicy miedzy poczetym dzieckiem a naszym ambasadorem z Iraku, ktory chwilowo znajduje sie pod "opieka" respiratora w szpitalu. Zwolennicy Zycia chca by prawo do zycia czlowieka w lonie matki bylo wazniejsze od jej wygody by zalozyc obcisla sukienke. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Dziekuje za przyznanie mi racji !!!!!!!!!!!!! 08.10.07, 14:11 mirmat1 napisał: > Zwolennicy Zycia chca by prawo do zycia czlowieka w lonie matki bylo > wazniejsze od jej wygody by zalozyc obcisla sukienke. I dla nich niech będzie. Nie jest Twoim prawem ustalanie czyichś kodeksów etycznych, bo dopóki mieszczą się w granicach prawa, to wara od osoby, która woli obcisłe kiecki. Jeżeli poglądy takiej osoby przekroczą (tylko poglądy, nie działania) obowiązujące prawo, to może zmienić społeczność. Mój wtręt o sztucznej macicy to właśni kwestia utrzymania przy życiu, ale dopóki utrzymanie zależy od matki, to tylko ona ma prawo o tym decydować. Jak sobie kupisz macicę, to będziesz mógł decydować o jej zawartości. Co do respiratora i metod podtrzymania życia, to mylisz kategorie. Nie chodzi mi o wyłączanie każdego urządzenia osoby chorej, czy o spędzania każdego płodu: ale z drugiej strony o prawo stanowienia o sobie. Powiem tak. Chcecie to dziecko, to je sobie weźcie:) Jak wam wyżyje, to wasze. Brutalne? Dla osoby, która uznaje życie od poczęcia owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Dziekuje za przyznanie mi racji !!!!!!!!!!!!! 08.10.07, 21:05 dzikowy napisał: > mirmat1 napisał: > > > Zwolennicy Zycia chca by prawo do zycia czlowieka w lonie matki bylo wazniejsze od jej wygody by zalozyc obcisla sukienke. > > I dla nich niech będzie. Nie jest Twoim prawem ustalanie czyichś kodeksów etycznych, bo dopóki mieszczą się w granicach prawa, to wara od osoby, która woli obcisłe kiecki. Jeżeli poglądy takiej osoby przekroczą (tylko poglądy, nie działania) obowiązujące prawo, to może zmienić społeczność. M: Nie zabraniam (jestem libertynem co do wolnosci slowa) komus glosic poglady wspierajace mordowanie poczetych dzieci (tylko w Niemczech aresztuje sie ludzi gloszacych anty-0aborcyjne poglady - pastor Lehr). Ale kiedy ktos w wyjatkowo nieludzkim sposobem - wicinajac skalperem kawalki zyjacego i jak pokazal film "Silent Scream" broniacego sie przed smiercia CZLOWIEKA zabija go, to nie jest kwestia etyki czy moralnosci ale ZBRODNI ! > Mój wtręt o sztucznej macicy to właśni kwestia utrzymania przy życiu, ale dopók > i > utrzymanie zależy od matki, to tylko ona ma prawo o tym decydować. Jak sobie > kupisz macicę, to będziesz mógł decydować o jej zawartości. Co do respiratora i > metod podtrzymania życia, to mylisz kategorie. Nie chodzi mi o wyłączanie > każdego urządzenia osoby chorej, czy o spędzania każdego płodu: ale z drugiej > strony o prawo stanowienia o sobie. > Powiem tak. Chcecie to dziecko, to je sobie weźcie:) Jak wam wyżyje, to wasze. > Brutalne? Dla osoby, która uznaje życie od poczęcia owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
keradk Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 14:00 zycie sie zaczyna, gdy polacza sie dwie komorki i nastapi ZAPLODNIENIE. na biologii tego ucza - jest to fakt. mowisz ze dyskusyjna? oczywiscie - sa ludzie dla ktorych dyskusyjny jest fakt czy czlowiek byl na ksiezycu... albo ze ziemia krazy wokol slonca. Natomiast gdy dwie komorki lacza sie i powstaje cos nowego z tego i w dodatku to rosnie i rozwija sie, to jest to nowe zycie. a ze potrzebuje przez pierwsze 9 miesiecy matki do zycia? przeciez to oczywiste! po urodzeniu tez potrzebuje, inaczej umarloby w ciagu kilku godzin. wiec taki argument, ze matka moze z dzieckiem zrobic co zechce, jest bez sensu, bo rownie dobrze po urodzeniu moglaby to zrobic. Dziecko jest tak samo od niej uzaleznione. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 14:16 keradk napisał: > po urodzeniu tez potrzebuje, inaczej umarloby w ciagu > kilku godzin. wiec taki argument, ze matka moze z dzieckiem > zrobic co zechce, jest bez sensu, bo rownie dobrze po urodzeniu > moglaby to zrobic. Dziecko jest tak samo od niej uzaleznione. Nie "tak samo". Dziecko potrzebuje opieki, ale opiekę tą może mu zapewnić ktokolwiek inny, nie musi to być matka. Płód jest w pełni uzależniony od tego jednego jedynego organizmu, którego nie można niczym zastąpić. To kolosalna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 14:19 keradk napisał: > zycie sie zaczyna, gdy polacza sie dwie komorki i nastapi > ZAPLODNIENIE. na biologii tego ucza - jest to fakt. > > mowisz ze dyskusyjna? oczywiscie - sa ludzie dla ktorych dyskusyjny > jest fakt czy czlowiek byl na ksiezycu... albo ze ziemia krazy wokol > slonca. > Banalny argument: tak samo nauczany gdzieniegdzie jest kreacjonizm zamiast ewolucjonizmu, niektórzy nauczają, że bitwa warszawska w 1920 roku to cud, nie złamanie szyfrów. W szkole uczą Cię, że planety przyciąga siła grawitacji, na polibudzie dowiesz się, że to nie siła, a zakrzywienie czasoprzestrzeni. > Natomiast gdy dwie komorki lacza sie i powstaje cos nowego z tego i > w dodatku to rosnie i rozwija sie, to jest to nowe zycie. a ze > potrzebuje przez pierwsze 9 miesiecy matki do zycia? przeciez to > oczywiste! po urodzeniu tez potrzebuje, inaczej umarloby w ciagu > kilku godzin. wiec taki argument, ze matka moze z dzieckiem zrobic > co zechce, jest bez sensu, bo rownie dobrze po urodzeniu moglaby to > zrobic. Dziecko jest tak samo od niej uzaleznione. Dyskusja nie dotyczy tego, czy w wyniku zygoty powstaje "coś", tylko czym owo "coś" jest? Dla jednych to kilka komórek, dla innych już życie, dla jeszcze innych już człowiek, za chwilę wkraczają dusza i diabły na szpilce. Nie mylmy biologii z etyką i teologią. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 14:40 keradk napisał: > Natomiast gdy dwie komorki lacza sie i powstaje cos nowego z tego i > w dodatku to rosnie i rozwija sie, to jest to nowe zycie. a ze > potrzebuje przez pierwsze 9 miesiecy matki do zycia? przeciez to > oczywiste! po urodzeniu tez potrzebuje, inaczej umarloby w ciagu > kilku godzin. wiec taki argument, ze matka moze z dzieckiem zrobic > co zechce, jest bez sensu, bo rownie dobrze po urodzeniu moglaby to > zrobic. Dziecko jest tak samo od niej uzaleznione. *********************************** To dość naciągana teza. Dziecko jest żywym, w pełni ukształtowanym, organizmem. O związku komórek nie da się tego powiedzieć, choć bez wątpienia jest to potencjalny człowiek. Można w nieskończoność dyskutować, czy krytyczną dla człowieczeństwa chwilą są 3 miesiące, czy trzy minuty po poczęciu. Nie to jest jednak problemem w przypadku Alicji Tysiąc. Ona decyzję podjęła - nikogo nie obarczając odpowiedzialnością za jej skutki. W zamian zmuszono ją do urodzenia dziecka nie biorąc żadnej odpowiedzialności ze skutki tej decyzji. Łatwo jest opowiadać różnego rodzaju dyrdymałki, znacznie trudniej jest stanąć oko w oko z problemem. A istotą problemu jest podjęcie decyzji, gdy dwoje ludzi wisi na linie nad przepaścią i uratować można tylko jedną. Alternatywą jest śmierć obu. Nie ma trzeciego wyjścia. Kościół proponuje wzruszenie ramionami. Odpowiedz Link Zgłoś
linbrethil Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 08.10.07, 22:31 jednak czuję potrzebę napisania tutaj (-; Na wstępie zaznaczam, że zgadzam się z wyrokiem trybunału - jak ktoś zaznaczył nie dotyczył on moralnej oceny aborcji tylko przestrzegania prawa polskiego... Muszę jednak przyznać, że złości mnie postawa p. Tysiąc. Z kilku powodów. Może zacznę od tego, że aborcja jest dla mnie możliwa tylko w ostateczności. I uważam ją za morderstwo. A wracając do p. Tysiąc: wiedziała zanim zaszła w ciążę, że grozi jej ona utratą wzroku. Mimo to jednak sobie na to pozwoliła. Jakby nie patrzeć był to do pewnego stopnia świadomy wybór. Z jej zachowania i wypowiedzi (zwłaszcza jak powiedziała, że jeśli znowu zajdzie w ciąże to będzie chciała aborcję) odnoszę wrażenie, że traktuje aborcje jak środek antykoncepcyjny. I to mnie denerwuje. Nie rozumiem jak można chcieć zabić swoje dziecko bo środki antykoncepcyjne zawiodły... I współczuje temu dziecku. Na pewno dowie się o tym, że jej matka chciała ją zabić, ale lekarze jej nie pozwolili. Szczerze mówiąc nie chciałabym być na jej miejscu. Ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak może się czuć... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 09.10.07, 08:14 linbrethil napisała: > złości mnie postawa p. Tysiąc. Z kilku powodów. Może > zacznę od tego, że aborcja jest dla mnie możliwa tylko > w ostateczności. I uważam ją za morderstwo. to była ostateczność. > A wracając do p. Tysiąc: wiedziała zanim zaszła w ciążę, że > grozi jej ona utratą wzroku. Mimo to jednak sobie na to > pozwoliła. Zgwałcił ja mąż. > Jakby nie patrzeć był to do pewnego stopnia świadomy wybór. > Z jej zachowania i wypowiedzi (zwłaszcza jak > powiedziała, że jeśli znowu zajdzie w ciąże to będzie > chciała aborcję) odnoszę wrażenie, że traktuje aborcje jak > środek antykoncepcyjny. spróbuj ty świadomie przeciwstawić sie pijanemu chamowi w czterech ścianach, kiedy nie możesz liczyc na niczyja pomoc. Zobaczymy jaki wtedy będzie twój swiadomy wybór. A co donastepnej takiej ewentualnosci - na szczęście dla niej i jej dzieci ten cham odszedł. > Nie rozumiem jak można chcieć zabić swoje dziecko bo > środki antykoncepcyjne zawiodły... Jakie? Szklanka wody? Ze wzgledu na stan zdrowia ona uzywać nie mogła, a "pan mąż" - katolik bez wątpienia - pięścia jej wytłumaczył, że on nie będzie, bo to dyskomfort. > I współczuje temu dziecku. Na pewno dowie się o tym, że jej > matka chciała ją zabić, ale lekarze jej nie pozwolili. > Szczerze mówiąc nie chciałabym być na jej > miejscu. Ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak może się czuć... O, tu sie zgadzam - do wie sie na pewno. Już katolicy o to zadbają - w imie miłosci bliźniego. Też jej współczuję, bo znam katolicką nienawiść do wszystkich, którzy myślą inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Absurdalne usprawiedliwienia mordu na dziecku 09.10.07, 17:27 komorka25 napisał: > spróbuj ty świadomie przeciwstawić sie pijanemu chamowi w czterech > ścianach, kiedy nie możesz liczyc na niczyja pomoc. Zobaczymy jaki > wtedy będzie twój swiadomy wybór. A co donastepnej takiej > ewentualnosci - na szczęście dla niej i jej dzieci ten cham odszedł. M: Hmmmm! podobno ten "okrutny" Ziobro sciga bezwzglednie takich "chamow" czemu przeciwstawiaja sie "liberalowie" POLiD-u. Jakosc Tysiac, ktora teraz potrafi przeciw rzadowi IV RP pojsc do Strassburga nie potrafila zameldowac meza "chama" na policje. > > Nie rozumiem jak można chcieć zabić swoje dziecko bo > > środki antykoncepcyjne zawiodły... > > Jakie? Szklanka wody? Ze wzgledu na stan zdrowia ona uzywać nie > mogła, a "pan mąż" - katolik bez wątpienia - pięścia jej > wytłumaczył, że on nie będzie, bo to dyskomfort. M: Widac, ze mieszkales przez sciane bo znasz tak dobrze intymne wydarzenia pani Tysiac. > > I współczuje temu dziecku. Na pewno dowie się o tym, że jej > > matka chciała ją zabić, ale lekarze jej nie pozwolili. > > Szczerze mówiąc nie chciałabym być na jej > > miejscu. Ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak może się czuć... > > O, tu sie zgadzam - do wie sie na pewno. Już katolicy o to zadbają - w imie miłosci bliźniego. Też jej współczuję, bo znam katolicką nienawiść do wszystkich, którzy myślą inaczej. M: Tysiac jest NIEGODNA by byc matka dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Absurdalne usprawiedliwienia mordu na dziecku 16.10.07, 15:37 A ty nie jestes godny miana człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Hitlerowcy eliminowali takich jak ja 08.04.09, 17:58 wdakra napisała: > A ty nie jestes godny miana człowieka. M: wyznacznikiem "czlowieczenstwa" nazistow i komunistow jest ich zdolnosc do mordowania niewinnych. Nie ma badziej niewinnej osoby niz dziecko w lonie matki. Nie ma bardziej winnych niz ci co takie dzieci morduja i taki mord wspieraja. Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra Re: O poczeciu zycia ludzkiego decyduje nauka a n 09.10.07, 02:53 emigrancik napisał: > Po pierwsze: jest milion roznych sytuacji, wiec prosze nie uogolniaj. > Po drugie: niech katolicy kieruja sie w tej sprawie swoimi przykazaniami. Reszt > a niech kieruje sie swoimi i koniec. Jakby ci sie podobalo, gdyby muzlumanie ka a ch...j mnie obchodzi co gada jakiś żałosny kościół katolicki! Nie będzie mi żaden klecha pieprzył co jest moralne, a co nie! > zali ci postepowac wedle ich moralnosci? Zwlaszcza w kwestiach spornych. > > Po trzecie: Co musi sie wydarzyc, zeby usprawiedliwiac nagonke na czlowieka? Ja > kie sa tutaj wytyczne Kosciola Katolickiego? Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:06 Standardem Hitlera i Stalina był zakaz aborcji. Niestety, nie wiem, jakie było w tej kwestii zdanie Robespiera Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:31 wdakra napisała: > Standardem Hitlera i Stalina był zakaz aborcji. Niestety, nie wiem, jakie było w tej kwestii zdanie Robespiera M: za Stalina kobiety "skrobaly" sie przy kazdej okazji bo na kondony nikogo bylo nie stac. Hitler "skrobal" podludzi w inny sposob ale rownie skutecznie jak w gabinetach ginekologicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:35 Mylisz się. Za Stalina aborcja była zakazana. Liberalizacja prawa w tej kwestii nastąpiła dopiero po śmierci Stalina, jako jeden z elementów demokratyzacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:42 wdakra napisała: > Mylisz się. Za Stalina aborcja była zakazana. Liberalizacja prawa w tej kwestii nastąpiła dopiero po śmierci Stalina, jako jeden z elementów demokratyzacji. M: jestem pewny, ze w ramach "demokratyzacji" POLiD wprowadzy masowe mordowanie poczetych dzieci na zyczenie by dorownac Standartom Europejskim. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:47 I dokładnie tak powinno być, żeby była aborcja na życzenie!!! Jeśli jesteśmy najbardziej katolickim narodem na świecie, to przecież żadna aborcja się nie odbędzie, bo to niezgodne ze wskazaniami wiary i prawdziwy katolik tego nie zrobi, czyż nie??? A może wtedy okazałoby się, ze z tą religijnością jest nie do końca tak jak ustne deklaracje? Dla mnie to jest proste - jeśli czyjś kodeks moralny mówi "NIE" dla aborcji, to gdyby była ona całkowwicie legalna i dokonywana na życzenie, to po prostu tego nie zrobi... Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 13:05 Zgadzam sie. Wtedy wyszlo by szydlo z worka jacy to ci katolicy naprawde sa. Odpowiedz Link Zgłoś
keradk Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 14:04 Zgadzam sie! tak samo powinny byc legalne gwałty, zwłaszcza te okrutne i grupowe. przeciez sa sami katolicy i na pewno nikt by tego nie zrobil, bo to niezgodne ze wskazaniami wiary i prawdziwy katolik tego nie zrobi. wtedy by wyszlo jacy naprawde sa katolicy. Dla mnie to jest proste - jeśli czyjś kodeks moralny mówi "NIE" dla gwałtow i morderstw. to gdyby były całkowwicie legalne i dokonywane na życzenie, to po prostu tego nie zrobi... Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 12:48 Póki co, to "obrońcy życia" mordują kobiety i najwyższa pora, żeby położyć temu kres. Odpowiedz Link Zgłoś
linfan Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 13:06 mirmat1 napisał: > M: jestem pewny, ze w ramach "demokratyzacji" POLiD wprowadzy masowe > mordowanie poczetych dzieci na zyczenie by dorownac Standartom > Europejskim. wskaz po czym wnosisz taka teze, zaklamana mordo. wskaz, gdzie maja to w swoim programie. wskaz nam, malutki aparatczyku. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 13:28 linfan napisał: > mirmat1 napisał: > > > M: jestem pewny, ze w ramach "demokratyzacji" POLiD wprowadzy masowe > > mordowanie poczetych dzieci na zyczenie by dorownac Standartom > > Europejskim. > > wskaz po czym wnosisz taka teze, zaklamana mordo. wskaz, gdzie maja to w swoim > programie. wskaz nam, malutki aparatczyku. M: JEST TO BARDZIEJ PRAWDZIWA TEZA NIZ LGARSTWO TUSKA O 14 TYSIACACH (CZEMU NIE MILION? - JAK FANTAZJOWAC TO FANTAZJOWAC) OFIAR PIRATOW DROGOWYCH, KTORYCH TO TUSK PRZYPISAL PiS-owi BO PiS POSTAWIL...FOTORADARY !!!!! Jest rzecza logiczna, ze jak powstanie POLiD to w ramach "tolerancji" i kompromisu Tusk zgodzi sie na zyczenie LiD-u i na poluznienie zakazu mordowania poczetych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
linfan Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 21:49 mirmat1 napisał: > M: JEST TO BARDZIEJ PRAWDZIWA TEZA NIZ LGARSTWO TUSKA O 14 TYSIACACH > (CZEMU NIE MILION? - JAK FANTAZJOWAC TO FANTAZJOWAC) OFIAR PIRATOW > DROGOWYCH, KTORYCH TO TUSK PRZYPISAL PiS-owi BO PiS > POSTAWIL...FOTORADARY !!!!! > Jest rzecza logiczna, ze jak powstanie POLiD to w > ramach "tolerancji" i kompromisu Tusk zgodzi sie na zyczenie LiD-u i > na poluznienie zakazu mordowania poczetych dzieci. 'merytoryczna' odpowiedz wyborcy pisu :D rotfl. katobolszewii mowimy 'nie' aparatczyku. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 13:27 mirmat1 napisał: >Standartom Europejskim. Standarty, kondoNy...Czlowieku, naucz Ty sie lepiej polskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 13:48 poziom rozumu capa. Odpowiedz Link Zgłoś
szenio Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 08.10.07, 20:42 Nie mogę się nadziwić , jak wielki i obrzydliwy wpływ na nasze społeczeństwo ma Kościół!!! Feruje wyroki ,a czy zrobił cokolwiek , by pomóc tej kobiecie? Biskupi rozbijają się luksusowymi autami, są specjalne gabinety ginekologiczne , które obsługują tylko siostry zakonne - a na zewnatrz gęba pełna frazesów!!Jestem katoliczką i tak popieram prawo kobiet do aborcji.Ja mam pytanie , dlaczego księża nie chccą chować martwych dzieci, które przyszły na świat w wyniku poronienia? Mówią wówczas, że nie maja duszy i jeszcze jakieś dyrdymały.Nikt mi nie powie, że 2-miesieczny zarodek to człowiek- ludzie, myślcie trochę!!!On nie ma wykształconego mózgu, nie jest zdolny do życia.A jak poroni w drugim miesiącu, pierwszym - to , co powinna wziąć tę kupkę krwi i wyprawić mszę pogrzebową i zrobić pochówek? Chyba tak , bo to już człowiek.Najwazniejsze , żeby się urodził, a jak będzie żył, jakość tego zycia , to już naszego Koscioła nie interesuje!!!Oni mają i niech rodzi się jak najwięcej - to są potencjalni darczyńcy na tacę rzecz jasna i o to chyba chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 09.10.07, 00:01 szenio napisała: > Nie mogę się nadziwić , jak wielki i obrzydliwy wpływ na nasze > społeczeństwo ma Kościół!!! Feruje wyroki ,a czy zrobił cokolwiek , by pomóc tej kobiecie? M; Pomijajac fakt, ze pozostalosc twego watku to lgarstwa na poziomie Urbana to nawet jezeli kosciol bylby taki jak lgasz - czemu z tego powodu mamy zamordowac corke Alicji Tysiac. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Europejskie standarty Hitlera, Stalina i Robe 09.10.07, 11:20 Jesli wiesz, że ktoś zamierza ją zamordować, to masz obowiazek zawiadomić organa ścigania Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Lekarze zapobiegli mordowi i za to sciga Polske UE 09.10.07, 12:29 wdakra napisała: > Jesli wiesz, że ktoś zamierza ją zamordować, to masz obowiazek zawiadomić organa ścigania M: WLASNIE TO ZROBILI LEKARZE UNIEMOZLIWAJAC ABORCYJNY MORD. I WLASNIE ZA TEN SZLACHETNY CZYN SCIGAJA RZAD POLSKI BOLSZEWICY Z BRUKSELI !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Lekarze zapobiegli mordowi i za to sciga Pols 09.10.07, 23:08 mirmat1 napisał: Pisałeś o planowanym zamordowaniu córeczki p.Alicji, która ma kilka lat. Zrozumiałam, że to pomysł twoich znajomych antyaborcjonistów. Pani Alicji przyznano odszkodowanie za uniemozliwienie jej wyegzekwowania prawa do aborcji przysługującego kobietom wg polskiego prawa w sytuacji, gdy ciąża zagraża ich zdrowiu. Jesli uważasz, że uniemozliwianie korzystania z jego praw jest szlachetnym czynem, to kiepsko u ciebie z moralnością i poszanowaniem prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Lekarze zapobiegli mordowi i za to sciga Pols 15.10.07, 07:38 wdakra napisała: > mirmat1 napisał: > > Pisałeś o planowanym zamordowaniu córeczki p.Alicji, która ma kilka lat. Zrozumiałam, że to pomysł twoich znajomych antyaborcjonistów. M: Zwolennicy Zycia Poczetych dzieci nie chcieli mordu coreczki Tysiac > Pani Alicji przyznano odszkodowanie za uniemozliwienie jej wyegzekwowania prawa do aborcji przysługującego kobietom wg polskiego prawa w sytuacji, gdy ciąża > zagraża ich zdrowiu. M: POlskie prawo mowi o zagrozeniu ZYCIA a nie zdrowia. Tysiac zyje sobie dobrze szcegonie jak dostanie swoje judaszowskie tysiace (sic!) > Jesli uważasz, że uniemozliwianie korzystania z jego praw > jest szlachetnym czynem, to kiepsko u ciebie z moralnością i poszanowaniem prawa. M: O prawach w Polsce decyduja Polskie sady a nie Eurokolchozowi Stalinowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Lekarze zapobiegli mordowi i za to sciga Pols 16.10.07, 15:22 mirmat1 napisał: > M: POlskie prawo mowi o zagrozeniu ZYCIA a nie zdrowia. Mylisz się albo celowo kłamiesz. ustawa antyaborcyjna daje kobiecie prawo do aborcji jesli ciąża zagraża jej życiu LUB ZDROWIU. Działania utrudniające kobietom skorzystanie z tego prawa są bezprawne i ich sprawcy powinni być pociągani do odpowiedzialności KARNEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: nonsens 08.10.07, 11:08 orcheystra napisał: > nie można zabić kogoś, kto jeszcze się nie urodził. Masz rację- to wyjątkowy nonsens... :) Odpowiedz Link Zgłoś
nienawiedzony Ależ oni maja rację! 08.10.07, 11:23 N ie powinno sie karać państwa polskiego za to, że nie zrobiono aborcji pani Tysiąc. Tę karę powinni zapłacić lekarze, którzy odmówili wystawienia stosownego zaświadczenia, mimo że zagrożenie zdrowia było oczywiste i jak widać zupełnie realne.To oni są winni temu, ze pani Tysiąc jest niewidoma. Oni, a nie polski podatnik! Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Ależ oni maja rację! 08.10.07, 11:25 Podobnie, w pierwszej kolejności Twój pomysł proponuję zastosować w służbach skarbowych, które błędnie naliczają kary, potem latami z adwokatami za nasze pieniądze wynajętymi bronią swoich racji do upadłego, a jak już firma pójdzie z torbami, to z naszych kieszeni płacą odszkodowania. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Ależ oni maja rację! 08.10.07, 12:09 Popieram pomysł karania tych, którzy łamią prawo. Może ta nagonką zainteresowałby się łaskawie prokurator? Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Ależ oni maja rację! 08.10.07, 13:11 zgadza się, tylko że stało się to w Polsce a nie np. na Kubie i państwo polskie miało swój udział w tragedii tej kobiety, nic dodac nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Ależ oni maja rację! 08.10.07, 21:27 Alez nikt nikogo nie ukaral (panstwa polskiego w szczegolnosci) za odmowe dokonania aborcji! nienawiedzony napisał: > N ie powinno sie karać państwa polskiego za to, że nie zrobiono > aborcji pani Tysiąc. Tę karę powinni zapłacić lekarze, którzy > odmówili wystawienia stosownego zaświadczenia, mimo że zagrożenie > zdrowia było oczywiste i jak widać zupełnie realne.To oni są winni > temu, ze pani Tysiąc jest niewidoma. Oni, a nie polski podatnik! Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Państwo gnije przy PiS. 08.10.07, 12:01 wełaśnie popisał się antyaborcyjnym oszolomstwem skubi, który gardłuje za PO. Odpowiedz Link Zgłoś
al48 Re: Państwo gnije przy PiS. 08.10.07, 19:20 Nie tylko gnije ale już śmierdzi.Ten smrodek pisowski przedostał się już za wszystkie granice kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: zaden sad nie moze Polakom dyktowac jak maja 08.10.07, 10:29 aplusie, gdyby polskie przepisy zakazywały usuwania ciąży w tym przypadku, to p. Tysiąc by proces przegrała. Ona wygrała walkę z państwem, które odmawia jej wykonania prawa, które samo wcześniej ustanowiło. Tutaj katolicyzm nie ma nic do rzeczy, bo nie kościoły decydują o porządku prawnym w kraju. Jeżeli, jak mówisz, w Polsce jest 99% katolików, to czemu taki Marek Jurek po wyborach znajdzie się za burtą?? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: zaden sad nie moze Polakom dyktowac jak maja 08.10.07, 11:10 dzikowy napisał: > gdyby polskie przepisy zakazywały usuwania ciąży w tym przypadku, to p > . > Tysiąc by proces przegrała. Ona wygrała walkę z państwem, które odmawia jej > wykonania prawa, które samo wcześniej ustanowiło. Zapoznaj się ze sprawą i orzeczeniem Trybunału - zanim zaczniesz pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: zaden sad nie moze Polakom dyktowac jak maja 08.10.07, 11:22 Znam sprawę i orzeczenie, napisałem niżej szczegółowiej, powyższy skrót myślowy był nadużyciem semantycznym. Biję się we wklęsłą pierś. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: zaden czlowiek nie moze innym dyktowac jak żyć 08.10.07, 13:20 A te squ.rwele maja prawo decydować za kobiete? To czemu czarna zaraza nie dołoży Jej pieniedzy na utrzymanie tego dziecka np. zamiast mercedesów. Zakłamane by..ełko.Co za obłuda. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: zaden czlowiek nie moze innym dyktowac jak ży 08.10.07, 21:29 Co do tego ma kler? Slyszal moze o prawie kobiety do pozostawienia dziecka w szpitalu? sonia1199 napisała: > A te squ.rwele maja prawo decydować za kobiete? To czemu czarna zaraza nie > dołoży Jej pieniedzy na utrzymanie tego dziecka np. zamiast mercedesów. > Zakłamane by..ełko.Co za obłuda. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: zaden czlowiek nie moze innym dyktowac jak ży 08.10.07, 21:37 A 9 miesięcy Ty bedziesz ciążę nosił i czekał czy to nie spowoduje Twojej śmierci lub ślepoty???? A kler ma do tego to, że sie wtrąca do prawa prokreacyjnego SPOŁECZEŃSTWA a nie wiernych. Niech się zajmuje WIERNYMI a nie prawem w państwie. Musi byc respektowana rozdzielność panstwa od kościoła. Klechy do kościołów a prawnicy do sejmu. nelsonek napisał: > Co do tego ma kler? > Slyszal moze o prawie kobiety do pozostawienia dziecka w szpitalu? > > dołoży Jej pieniedzy na utrzymanie tego dziecka np. zamiast mercedesów. > > Zakłamane by..ełko.Co za obłuda. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: zaden czlowiek nie moze innym dyktowac jak ży 08.10.07, 21:56 Chcesz odebrac klerowi prawo do wolnosci wypowiedzi? Hmmm. Prawdziwa z ciebie demokratka. Co do mojego pogladu w sprawie aborcji: uwazam, ze nasze prawo jest zbyt surowe w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Re: zaden sad nie moze Polakom dyktowac jak maja 08.10.07, 20:28 To juz jest 99%? A ja słyszałam, że 90%. Szkoda, że nie 150%. Najlepiej niech ten wasz bezdzietny koci gensek wyda zarządzenie, że kto nie podpisze CBA, że jest katolikiem, zostanie wywleczony w kajdanach o świcie i powieszony na najwyższej latarni w swojej miejscowości. Nareszcie będziecie ukontentowani! A ja powiem inaczej - żaden kaczy dyktatorek ani żaden klecha niech nie poucza ludzi, jak maja żyć. To ich sprawa. Poza tym mnie nikt nie zapytał, czy w ogóle chcę być katoliczką. Zaliczono mnie automatycznie z powodu chrztu. Odpowiedz Link Zgłoś
marl57 moja katolicka matka 08.10.07, 09:57 moja nawiedzona katolicka matka manipulowała mną długo mówiąc że miałem szczęście że tak jak 4 przede mną nie zostałem w gabinecie u ginekologa i mogłem się urodzić. Łaskawa - dawała życie, albo i nie. Deklarowała wielką pobożność a na koniec życia okradła mnie za karę że przestałem wyznawać jej wiarę. Okradła z dziedziczenia umową o dożywociu. Dopiero pod koniec życia przyznała się do motywacji, ale jej powiedziałem wtedy że mam ją z jej szczeroscią i całością w dupie. Własny rozum trzeba mieć,a z chołotą i jej poglądami się nie zadaję. Po wyjściu z jej wiary uzyskałem dopiero ład moralny i spokój i dostrzegłem naturalne niewymuszone piękno świata. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Piszcie protest przeciw nagonce! 08.10.07, 19:47 Pani Alicja Tysiąc została samam z trojgiem dzieci. W wyniku porodu wzrok jej się pogarsza i prawdopodobnie już wkrótce zostanie ślepa. Nie ma pracy. Żyje z zasiłku 700 zł. Została tak zaszczuta przez dewotów, że musiała się wyprowadzić. Przestańcie teoretyzować, czy jej dziecko jest "legalne", czy nie, czy ona jest grzesznicą, czy męczennicą! TEJ RODZINIE TRZEBA POMÓC! Piszcie listy do Episkopatu, by zamiast szczuć nieniawiść na tę rodzinę - pomógłjej. Adres Episkopatu: skep@episkopat.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 11:14 skubi6 napisał: > Aborcja, to zabicie czegoś małoge, z czym nie można porozmawiać, co się (jeszcze) nie uśmiecha i radośnie nie biega. Dlatego nie każdy uważa aborcję za zabójstwo człowieka. Ale pani Tysiąc ma dziecko, które rozmawia, uśmiecha się, biega, chodz do szkoły. Nikt nie powie, że to dziecko "nie jest człowiekiem", a nawet pani Tysiąc mówi, że je kocha. I ona procesuje się, uzyskała potwierdzenie, że życie tego dziecka jest nielegalne. A z jakich pieniędzy będzie teraz to dziecko wychowywać? Z odszkodowania za to, że dziecko niesłusznie żyje. > Sprawa szokująca. Może moralnie nie różni się to od innych spraw wokół aborcji,których są tysiące, ale wrażenie jest rzeczywiście szokujące XXXXXXXXXXXXXXXXXX>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><<<<<<<<<<<<<<<<<XXXXXXXXXXXXX >>>>>>>>>>>>>>>>>>>><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Myślałem,ze jednak jesteś trochę mądrzejszy. Okazuje się,żeś taki sam moher jak i pozostali.Jednak pozory czasami mylą,jak i ja się bardzo pomyliłem. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 12:49 pos3gacz napisał: > Myślałem,ze jednak jesteś trochę mądrzejszy. Okazuje się,żeś taki > sam moher jak i pozostali.Jednak pozory czasami mylą,jak i ja się > bardzo pomyliłem. Podpisuje sie po tym co napisales o Skubim. Odpowiedz Link Zgłoś
penible4 niezrozumienie problemu 08.10.07, 11:30 problem, z którym p. Alicja zwócila się do Trybunału dotyczy tego, ze uniemożliwiono Jej skorzystanie z przysługującego w kraju prawa. Jeśli Pani/Panu odmowionoby przysługujacego prawa - w jakiej kolwiek sprawie -poczułaby się Pani/Pan jak ubezwłasnowolniona, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz A jakiego prawa odmowiono Pani Tysiąc ? 08.10.07, 11:43 penible4 napisała: > problem, z którym p. Alicja zwócila się do Trybunału dotyczy tego, > ze uniemożliwiono Jej skorzystanie z przysługującego w kraju prawa. > Jeśli Pani/Panu odmowionoby przysługujacego prawa - w jakiej > kolwiek sprawie -poczułaby się Pani/Pan jak ubezwłasnowolniona A jakiego prawa odmówiono Pani Tysiąć? Przecież TS nie zajmował sie analizą "słuszności decyzji lekarza". TS stwierdził jedynie ,że w polskim prawie powinny byc procedury odwoławcze od decyzji lekarza. Pewnie bedą te procedury , ale to nie znaczy ,ze będzie aborcja na zyczenie. Po prostu nastepczyni Pani Tysiąc będzie miała mozliwość odwołania się od decyzji lekarza. I organ rozpatrujacy odwołanie ,albo podtrzyma decyzje lekarza , albo ja uchyli. I wtedy juz TS nie bedzia miał nic do roboty w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 11:59 Nie pieprz głupot, Skubi. Nie zycie tego dziecka jest nielegalne, tylko łamanie praw kobiet w Polsce, w tym prawa do aborcji w przypadkach przewidzianych ustawą. jakoś nikt z tych wielkich "obrońców życia" nie zainteresował się z czego ma utrztymać dzieci, kiedy wskutek znacznego pogorszenie wzroku utraciła zdolność do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz TS zajął się wyłącznie problemem prawnym 08.10.07, 12:08 wdakra napisała: > Nie pieprz głupot, Skubi. > Nie zycie tego dziecka jest nielegalne, tylko łamanie praw kobiet w Polsce, w > tym prawa do aborcji w przypadkach przewidzianych ustawą. Zdaniem polskiego wymiaru sprawiedliwosci nie zachodziła żadna z przesłanek zastosowania aborcji. I TS tez nie dyskutował o tych przesłankach. Nie tego dotyczyła sprawa. > jakoś nikt z tych wielkich "obrońców życia" nie zainteresował się z czego ma > utrztymać dzieci, kiedy wskutek znacznego pogorszenie wzroku utraciła zdolność > do pracy. To nie jest przecież problem , ktorym zajmowały sie polskie sady czy TS TS orzekł tylko ,ze w Polsce nie ma mozliwości odwołania się od decycji lekarza. Nic nie mówił o tym czy "aborcja ma byc czy też nie". TS orzekł ,że mamy ulomne prawo , z uwagi na brak instytucji odwoławczych. I własnie być może , na skutek tego ulomnego prawa żyje dziecko Pani Tysiąc. Pisze "byc może" , gdyz instytucja odwoławcza mogła zarówno zaakceptować jak i zanegować decyzje lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: TS zajął się wyłącznie problemem prawnym 08.10.07, 12:20 Życie pokazało, że taka przesłanka istniała. Może byłoby dobrym pomysłem dochodzenie również odszkodowania od lekarza, który twierdził, że nie? Organizowanie nagonki na p.Alicję za to, że skorzystała ze swoich praw jest skandaliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: TS zajął się wyłącznie problemem prawnym 08.10.07, 21:32 Zycie nic nie pokazalo. Pogorszenie wzroku o dwie dioptrie (z -21 do -23) nastapilo z powodu nieusuniecia ciazy? Jestes to w stanie udowodnic? Z jednym natomiast moge sie zgodzic: nagonka na pania Ale jest co najmniej nikczemnoscia. wdakra napisała: > Życie pokazało, że taka przesłanka istniała. Może byłoby dobrym pomysłem > dochodzenie również odszkodowania od lekarza, który twierdził, że nie? > Organizowanie nagonki na p.Alicję za to, że skorzystała ze swoich praw jest > skandaliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz To nie jest "nagonka" na pania Tysiąc 08.10.07, 22:00 nelsonek napisał: > Z jednym natomiast moge sie zgodzic: nagonka na pania Ale jest co najmniej > nikczemnoscia. Przeczytałem artykuł Pani Agaty Puscikowskiej w Gościu Niedzielnym i wypowiedź Redaktora Naczelnego-ks. Gancarczyka. Ja nie widze tu żadnych elementów nagonki Jest zdecydowana dezaprobata w odniesieniu do decyzji Pani Tysiąc. I to chyba zrozumiałe i oczywiste. Sa ludzie , którzy uważają działania Pani Tysiąc za słuszne , są inni ( wielu , bardzo wielu) którzy mają przeciwne zdanie. Jak to w demokracji. A w Gościu Niedzielnym są po prostu poglądy katolików , którzy nie akceptuja dopuszczania aborcji. Wolno im mieć takie poglady. Mozna sie z tymi pogladami nie zgadzac ,ale trzeba zaakceptowac fakt ,iz takie poglady w Polsce , w demokratycznym państwie maja absolutnie prawo bytu. To jest po prostu kwestia tolerancji. Odnosnie listów, protestów do ETS w Strasburgu. Jesli ktos ma ochote taki protest wysłać - to niech wysyła. Wolno mu. Po prostu protestujacy nie zgadzają sie z wyrokiem (ale musza go akceptowac oczywiscie). Gdzie tu sensacja? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Jest tez zdjęcie autorki artykułu 08.10.07, 22:12 remik.bz napisał: Przeczytałem artykuł Pani Agaty Puscikowskiej w Gościu Niedzielnym Jest też tam zdjecie autorki artykułu. Hmm... jak widzę takie zdjecie , to natychmiast zapisuję sie do "moherów" ( przy załozeniu ,ze ta Pani to "moher") , po drugie - jak najdalej uciekam od wyzwolonych feministek typu Senyszyn (chociaż rozumiem kompleksy po konfrontacji z takim moherem) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: To nie jest "nagonka" na pania Tysiąc 08.10.07, 22:12 Alez ja nie twierdze, ze intencja redaktorow "Goscia Niedzielnego" byla nagonka. To, ze inicjatywa skadinad szlachetna przeksztalcila sie w nagonke to juz zupelnie inna sprawa. Faktem natomiast jest, ze tak wlasnie sie stalo. Przeciez nikomu nie zabraniam gloszenia swoich pogladow. To w ramach wolnosci slowa wyrazam swoja dezaprobate. Na tym to polega. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxxus Re: Sprawa obrzydlwa 08.10.07, 23:35 skubi, jak Cie lubie to teraz trafiles kula w plot. Sprawa byla o niemozlliwosc realizacji prawa do odwolania i prawa do aborcji. Argument, ze zygota stala sie dzieckiem i teraz jest kochana nie ma nic do rzeczy. To podobny argument jak niepodejmowanie sie adopcji biednych dzieci z zagranicy - zgina bez tego, a przeciez sie tak ladnie usmiechaja. Podobnie jak decyzja o rodzeniu dziecka niespodzianki - nie chialo sie dziecka, ale jest to kochamy. To teraz bedziemy obwiniac wstrzemizliwosc, bo niestniejeaca zygota sie nie usmiecha a odhowane dziecko takie milusie ? Prawo do aborcji jest zawsze trudne, w Polsce bardzo restrykcyjne i NIErealizowane w tym restrykcyjnym zakresie. TO jest skandal. Podobnie jak (si parvis magnum comparare licetur) jak NIErealizowane prawo do lekcji etyki. Odpowiedz Link Zgłoś
analfabeta2008 Re: Sprawa obrzydlwa 09.10.07, 15:12 > Ale pani Tysiąc ma dziecko, które rozmawia, uśmiecha się, biega, chodz do > szkoły. Nikt nie powie, że to dziecko "nie jest człowiekiem", a nawet pani > Tysiąc mówi, że je kocha. I ona procesuje się, uzyskała potwierdzenie, że życie > tego dziecka jest nielegalne. A z jakich pieniędzy będzie teraz to dziecko > wychowywać? Z odszkodowania za to, że dziecko niesłusznie żyje. Nie chodzi tu o jakąś wyimaginowaną "nielegalność" życia tego dziecka. To demagogiczny argument. Tysiąc chodzi o prawa wszystkich innych kobiet, które żądają aborcji zgodnie z polskim prawem. Wbrew prawu zabiegu tego jej odmówiono. Ta matka nie chce udowodnić, że ma "nielegalne" dziecko, tylko naruszenie jej elementarnych praw. Ja chętnie przystaję na zapłacenie jej odszkodowania z naszych podatków. Są sytuacje o wiele bardziej bulwersujące, jak np. brak edukacji seksualnej w szkołach, utrudnianie dostępu do n_o_r_m_a_l_n_e_j antykoncepcji... co prowadzi do konieczności płacenia - z naszych podatków - zapomóg dla rodzin (bardzo) wielodzietnych z zacofanych regionów Polski. Tym się proszę zająć, a nie szkalowaniem osoby, którą chcieli oszukać lekarze. Dlaczego uważacie się - to do tzw. katolików - za lepszych od kogokolwiek? Prawdziwy katolik, chrześcijanin nie odczuwa nienawiści wobec kogokolwiek. Piętnować należy nienawiść pseudo-katolików, a nie walkę o poszanowanie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
rokets_w Re: Za późno się zorientowała gdzie mieszka. 11.10.07, 18:48 lmblmb napisał: > seroo1 napisał: > > [....] > > A pani Tysiąc należało pomóc zawczasu: i duchowo i materialnie > > a nie teraz "po chrześcijańsku" obrzucać ją błotem i kamieniami... > Dupku mogła sie nie pieprzyć na lewo i prawo Mogła sie zabezpieczyc choćby kondony uzywac a nie jak rozwora nogi rozkładac i rżnac sie bez opamiętania. A moze jeszcze nam wcisnie ze nie wiedziała ze ciąza jej na oczy padnie? wiedziała doskonale ale jak ktos idiota to nic nie poradzisz. a teraz chce kase za to ze uzywała sobie do woli? Kazda kobieta chciała by tak uzywac sobie bez komntroli a potem dostawac kase od państwa. NIe dał bym ani grosza takiej ladacznicy > Za późno się zorientowała gdzie mieszka. Na szczęście ma chociaż te pieniądze n > a > otuchę. Trzymam z panią Tysiąc, chociaż ja miałem pieniądze na to, żeby aborcję > w Niemczech wykonać. Niestety nie każdy Polak ma rodzinę za granicą. > > Odpowiedz Link Zgłoś
lillika zgłoście to do P_R_O_K_U_R_A_T_U_R_Y !! 14.10.07, 22:42 rokets_w napisał: > Dupku mogła sie nie pieprzyć na lewo i prawo > Mogła sie zabezpieczyc choćby kondony uzywac a nie jak rozwora nogi > rozkładac i rżnac sie bez opamiętania. A moze jeszcze nam wcisnie ze > nie wiedziała ze ciąza jej na oczy padnie? wiedziała doskonale ale > jak ktos idiota to nic nie poradzisz. a teraz chce kase za to ze > uzywała sobie do woli? Kazda kobieta chciała by tak uzywac sobie > bez komntroli a potem dostawac kase od państwa. > NIe dał bym ani grosza takiej ladacznicy Czy jest ktoś, kto w imieniu p.Tysiąc zgłosi te pomówinia do prokuratury? Niech tam rokes_w udawadnia, że p.Tysiąc "pieprzyła się na lewo i prawo". I niech mu zasądzą milionową karę za zniesławienie!!!! Info dla myślących podobnie: ŻADNA metoda nie daje 100% skuteczności, poza szklanką zamiast. Można kilka lat pić szklankę wody zamiast a jeden jedyny raz pozwolić sobie na seks, podczas którego gumka pęknie a tabletka anty akurat nie zadziała. Zdarza się. I życzę tego każdemu kto myśli podobnie jak rokers_w. Odpowiedz Link Zgłoś
paichivo Re: Proszę księdza: mąż mnie bije. I dzieci. Pije 08.10.07, 09:54 KK nie może być obojętny widząc zło, natomiast kwestia prewencji to kwestia naszego rządu. Zamiast becikowego, dać kobitom normalną średnią krajową. teraz PO obiecuję podwyżki dla wszystkich jak leci... Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek22 Re: Proszę księdza: mąż mnie bije. I dzieci. Pije 08.10.07, 21:50 To jest moje zdanie po co się gziła i jak ona może spojrzeć dziecku w oczy!! jaka z niej matka Odpowiedz Link Zgłoś
rokets_w Re: Proszę księdza: mąż mnie bije. I dzieci. Pije 11.10.07, 18:43 seroo1 napisał: Ksiądz w konfesjonale: to Twój krzyż pański, córko, musisz go dźwigać do końca życia jak Pan Jezus. Nawet jeżeli ten koniec życia ma postać roztrzaskanego mózgu na ścianie własnego mieszkania. To też jest OFICJALNE stanowisko polskiego kościoła... Brawo biskupi. A pani Tysiąc należało pomóc zawczasu: i duchowo i materialnie a nie teraz "po chrześcijańsku" obrzucać ją błotem i kamieniami... Jesteś idiotą piszac takie brednie przecież mogła zabezpieczyc sie . Jest tak wiele sposobów by nie zajść w ciążę. A może ta pani jest sterowana przez kogos. Moje podejżenia padają na Po i sld Odpowiedz Link Zgłoś
matylda57 Re: Proszę księdza: mąż mnie bije. I dzieci. Pije 01.02.08, 22:16 Bo konfesjonał służy wyłącznie do wyznawania grzechów. Skargi na to, że mąż pije i bije składa się w sądzie. Miałaś nadzieję, że ksiądz wyjdzie z tegoż konfesjonału i pójdzie natrzeć uszu twemu mężowi? Zastanów się ! Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 08:39 srpnov napisał: > Więc atakowanie jej jest debilizmem. Ona poszła do sądu dla innych > chorych kobiet. I w tym problem. Podobno w Strasburgu jest juz więcej takich spraw. I za wszystko zapłacimy my podatnicy. Żeby było jasne. W Sprawie Pani Tysiąc wszystko odbyło się zgodnie z polskim prawem Lekarze odmówili aborcji , gdyż poród poprzez cesarke nie zagrażał zdrowiu kobiety (naturalny zagrażał). Problem w tym ,ze Pani Tysiąć nie miała możliwości "odwołania się", czyli nasze prawo jest ułomne w tej kwestii. Nalezało by go szybko zmienieć. Pytanie , kto w obecnej sytuacji politycznej to zrobi? A dla organizacji feministycznych ta sytuacja jest bardzo dobra. Leci "kasiora" od podatników i można trochę propagandy pouprawiać przy okazji nie móweiąc całej prawdy (jak w sprawie Pani Tysiąc , gdzie polozono nacisk na sam fakt odmowy aborcji a nie na polskie prawo). Odpowiedz Link Zgłoś
seroo1 Widocznie komuś zależy na niedomówieniu... 08.10.07, 08:49 i podsycaniu atmosfery antypolskości i antykatolicyzm struktur europejskich... Tak mi się wydaje... =================== remik.bz napisał: (...) > Żeby było jasne. W Sprawie Pani Tysiąc wszystko odbyło się zgodnie z > polskim prawem > Lekarze odmówili aborcji , gdyż poród poprzez cesarke nie zagrażał > zdrowiu kobiety (naturalny zagrażał). > Problem w tym ,ze Pani Tysiąć nie miała możliwości "odwołania się", > czyli nasze prawo jest ułomne w tej kwestii. > Nalezało by go szybko zmienieć. > Pytanie , kto w obecnej sytuacji politycznej to zrobi? > A dla organizacji feministycznych ta sytuacja jest bardzo dobra. > Leci "kasiora" od podatników i można trochę propagandy pouprawiać > przy okazji nie móweiąc całej prawdy (jak w sprawie Pani Tysiąc , > gdzie polozono nacisk na sam fakt odmowy aborcji a nie na polskie > prawo).jskich. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Widocznie komuś zależy na niedomówieniu... 08.10.07, 10:31 Nikt nie wspomina, że pani Tysiąc odniosła pyrrusowe zwycięstwo. Trybunał w Strasburgu nie jest sądem cywilnym i przegrana strona nie jest zobowiązana do pokrycia wszystkich kosztów, a mówię tu o adwokatach. Pani Alicja stoczyła walkę o swoje prawa i tylko o nie. Za to szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
penible4 Re: Widocznie komuś zależy na niedomówieniu... 08.10.07, 11:35 dołączam sie do wyrazów szacunku dla p. Alicji Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 08:49 Nie znam dokladanie sprawy ale chyba byla mowa o ciazy a nie porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 11:52 shithead napisał: > Nie znam dokladanie sprawy ale chyba byla mowa o ciazy a nie > porodzie. Ja tez niestety nie znam aż tak dokladnie tej ustawy. Myslę ,że chodzi zrówno o ciążę jak i poród. Dla Pani Tysiąć każdy wysiłek fizyczny był groźny, mogł spowodować ślepote. W czasie ciąży jest mozliwość unikania takiego wysiłku. W czasie porodu naturalnego - nie. I dlatego lekarze zdecydowai o cesarskim cieciu. Dlatego też zgodnie z naszym prawem odmówili aborcji , gdyż zarówno ciąża ( przy unikaniu wysilku) jak i poród (przy cesarskim cięciu) nie były zagrożeniem dla zdrowia Pani Tysiąc. Gdyby istniała instytucja odwoławcza , moim zdaniem podtrzymała by te opinie lekarska i TS nie miałby o czym "orzekac". A tak to orzekł iż w UE zyje dziecko urodzone na skutek ułomnego prawa jednego z krajów unijnych. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 12:27 Gdzie znajduje sie casus o wysiłku? Nigdzie, bo go nie ma. Tu nie chodzi o wysiłek, ale o fakt, ze ciąza generuje wysokie cisnienie, w tym ciśnienie wewnatrzsiatkówki, a poza tym nie dasie uniknać wysiłku jaki stanowi dziwiganei około 10 kg wody, płodu, błon itp. Gdyby chodizło li tylko o to, z ektoś ma nie podnosić zelazka, to mozna by pogadac. Inna sprawa, jak niby mozna unikać wysiłku, jesli chce sie zyć te 9 miesięcy i ma sie dwojkę dzieci , hę? I nie byłabym taka pewna cz irzeczenie byłoby takie samo, bo przypadek Alicji Tysiąc był pierwszym chyba w historii, gdzie wkazania okulisty zenegował...ginekolog;/ Gdyby to był jakis sensowny kraj to powinno było zebrac sie trzech neizaleznych okulistów i ginekolog z wprawą w ciązach zagrqzajacych, a nie do cholery sam ginekolog! Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz To juz jest sprawa lekarzy 08.10.07, 13:06 iluminacja256 napisał: iluminacja256 napisał: > Gdzie znajduje sie casus o wysiłku? Nigdzie, bo go nie ma. Pozwolilem sobie zajrzeć na strone Gościa Niedzielnego . GW powołuje się na ten artykuł. Tam było stwierdzenie ,ze dla wzroku pani Tysiąc groźny jest/był każdy wysilek fizyczny , nie tylko związany z ciążą. Nie mam powodów temu nie wierzyc. Inna sprawa, jak niby mozna unikać wysiłku, jesli > chce sie zyć te 9 miesięcy i ma sie dwojkę dzieci , hę? Jakoś się udało , prawda? I nie byłabym taka pewna cz irzeczenie byłoby takie samo, bo > przypadek Alicji Tysiąc był pierwszym chyba w historii, gdzie > wkazania okulisty zenegował...ginekolog;/ No cóż , w każdym środowisku istnieje wiele róznych opinię w tej samej sprawie , nie tylko wśród lekarzy. Gdyby to był jakis > sensowny kraj to powinno było zebrac sie trzech neizaleznych > okulistów i ginekolog z wprawą w ciązach zagrqzajacych, a nie do > cholery sam ginekolog! I chyba coś takiego "miał na mysli" TS wydająć wyrok pietnujacy brak mozliwości odwołania. Jestem przecienikiem aborcji , ale szanuje nasze prawo. Teoretycznie mogę sobie wyobrazić zarówno błąd lekarski czy nawet działanie z premedytacja. Dlatego instytucja odwoławcza jest potrzebna. PS Pani Tysiąc chyba mogła pójść do innego ginekologa? Jak to wśród "fachowców" - mógłby mieć akurat odmienną opinie od kolegi. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: To juz jest sprawa lekarzy 08.10.07, 13:19 Tam było stwierdzenie ,ze dla wzroku pani Tysiąc groźny jest/był > każdy wysilek fizyczny , nie tylko związany z ciążą. A zatem ciąza znacznie pogarszała ten stan , abstrahując od wysiłku fizycznego - bo dla kobiety ciąza to stan maratonu fizycznie i hormonalnie... > Jakoś się udało , prawda? No własnei sie nie udało, ta kobieta widzi na 15 cm w okularach i nie moze nawet wykąpać własnego dziecka. > No cóż , w każdym środowisku istnieje wiele róznych opinię w tej > samej sprawie , nie tylko wśród lekarzy Ale w zadnym srodowisku decyzji stomatologa nie podważa proktolog, tak jak decyzji architekta nei podważa pani ze sklepu spożywczego. > > PS Pani Tysiąc chyba mogła pójść do innego ginekologa? Jak to > wśród "fachowców" - mógłby mieć akurat odmienną opinie od kolegi Nie mogła, bo Chazan jest konsultantem krajowym, nie ma jużnad nim nikogo, a to była jego decyzja. Szach i mat. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 13:47 remik.bz napisał: > shithead napisał: > Gdyby istniała instytucja odwoławcza , moim zdaniem podtrzymała by > te opinie lekarska i TS nie miałby o czym "orzekac". > A tak to orzekł iż w UE zyje dziecko urodzone na skutek ułomnego > prawa jednego z krajów unijnych. Głoopolu! Jak może unikać wysiłku kobieta mająca pod opieka dzieci (zdaje sie, że trójke) Ma sie nimi zajmować na czworakach, czy miejscowy proboszcz oddeleguje jakąs "siostrzyczkę" do pomocy prze8 miesiecy??? Jestes obłudnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 08:50 Podobno w Strasburgu jest juz więcej takich spraw. > I za wszystko zapłacimy my podatnicy I bardzo dobrze, ze zapłacimy - my podatnicy. Nikt mi nie zapłaci i nie pomoze , jak kler i tacy jak ty ZMUSZA mnie do urodzenia dziecka z głębokim porazeniem mózgowym lub jak jakiejś kobiecie zafudnujecie widzenie na 15 cm i zagrozenie utrata tego widzenia równiez. Najpierw nauczcie sie pzrestrzegać prawa, a potem - moze czas zapytać, czy podatnicy w ogóle chcą sponsorować to wasze popaprane bronienie zycia, które widać w domach dziecka , w rosdzinach wielodzietnych i na smeitnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 09:47 iluminacja256 napisał: > Nikt mi nie zapłaci i > nie pomoze , jak kler i tacy jak ty ZMUSZA mnie do urodzenia dziecka > z głębokim porazeniem mózgowym 1. w jaki sposób 'kler' może Cię zmusić ?... 2. jesteś przeciwko demokracji ?... 3. czy dziecko z porażeniem nie ma prawa do życia ?... > jak jakiejś kobiecie > zafudnujecie widzenie na 15 cm i zagrozenie utrata tego widzenia > równiez. W omawianym przypadku nie było takiego zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 09:55 > W omawianym przypadku nie było takiego zagrożenia Doczekam sie wreszcie od ciebie tego potwierdzenia, czy jesteś okliastą i czy badałeś Alicję Tysiąc , bo powtarzasz jak mantra, ze w jej przypadku nie zagrozenia utratą wzroku, wzrok utraciął po ciązy w wyniku nie wiadomo czego - chyba prawa nturalnego - a jakos wydaje mi się, z e nie jestes lekarzem, nie badałeś jej, a co więcej, nie widziałes jej nigdy na zywo na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 11:21 iluminacja256 napisał: > > W omawianym przypadku nie było takiego zagrożenia > > Doczekam sie wreszcie od ciebie tego potwierdzenia, czy jesteś > okliastą i czy badałeś Alicję Tysiąc Potwierdzeniem jest orzeczenie kompetentnych lekarzy. Jakie masz podstawy, żeby je kwestionować ? Jeśli Ty ją badałeś, to dlaczego nie wystawiłeś jej zaświadczenia do aborcji ?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 12:14 Własnie orzeczenia tego nei ma, gdyż orzeczenie okulisty uchylił ...ginekolog. I to taki, który nawet p. Alicji Tysiac nie pzrebadał, a mianowicie krajowy konsultant d/s ginekologii, niejaki dr Chazan, który słynie z tego, ze w w szpitalu, którym zarządzał ogłosił hasło "Tutaj nei odbedzie sie żadna aborcja, w żadnym wypadku" (czyli łacznei z tymi np. z nakazu prokuratorskiego) Gdyby oprzeczenie kompetentynych lekarzy istniało, mógłbyś sie na nie powoływać. Problem w tym, z ejedno zniosło drugie ,a odwołanie do Chazana zamknęło sprawę . Kompetencji nie było w tym zadnych i nei wiem wciaz jakim cudem, to co miało tej kobiecie nei zaszkodzić, pogorszyło jej wzrok do tego stopnia, ze nie moze dzwigać powyzej 2 kh, czyli własnego noworodka;/ Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 12:46 iluminacja256 napisał: > Gdyby oprzeczenie kompetentynych lekarzy istniało, mógłbyś sie na > nie powoływać. Właśnie to zrobiłem. >Problem w tym, z ejedno zniosło drugie ,a odwołanie > do Chazana zamknęło sprawę . Orzeczenie 'za' aborcją wydał lekarz pierwszego kontaktu, który nie miał do tego kompetencji. Orzeczenie 'przeciw' wydało dwóch kompetentnych lekarzy. Jeśli potrafisz udowodnić, że obaj popełnili błąd medyczny - to zrób to... > nei wiem wciaz jakim cudem, to co miało tej kobiecie nei zaszkodzić, > pogorszyło jej wzrok do tego stopnia, ze nie moze dzwigać powyzej 2 > kh, czyli własnego noworodka;/ Udowodnij, że pogorszenie wzroku o 2 dioptrie (z 21 do 23...) było spowodowane brakiem aborcji, a nie naturalnym postępem choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 10:10 > 1. w jaki sposób 'kler' może Cię zmusić ?... w bardzo prosty: w Polsce, niestety, panuje klerokracja. klechy, mimo zapisanego w Konstytucji rozdzialu kosciola od panstwa, maja przeogromny wplyw na ustawodawstwo. w jaki sposob? ano poprzez swoich agentow w Sejmie, dla niepoznaki zwanych poslami - Jurki, Sobeckie, Pilki i cala reszta fanatykow. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 11:23 ready4freddy napisał: > w bardzo prosty: w Polsce, niestety, panuje klerokracja. klechy, mimo zapisaneg > o > w Konstytucji rozdzialu kosciola od panstwa, maja przeogromny wplyw na > ustawodawstwo. w jaki sposob? ano poprzez swoich agentow w Sejmie, dla > niepoznaki zwanych poslami - Jurki, Sobeckie, Pilki i cala reszta fanatykow. Czy tych "agentów" wybiera kler, czy obywatele w demokratycznych wyborach ? A może jesteś przeciwnikiem demokracji ?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 11:29 demokracja wyniosła też Hitlera, dlatego przeciwko pewnym jej mechanizmom jestem przeciwny. Inna sprawa, czy finansowanie z budżetu państwa szkół wyznaniowych, udział władz świeckich w czynnościach religijnych jest w porządku? Kiedyś bardzo religijny człek obrany został burmistrzem. Od tego momentu przestał chodzić do kościoła. Zapraszał dyskretnie księdza do siebie na wspólną niedzielną modlitwę, ale się z religią nie obnosił, bo został przedstawicielem całej społeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 11:30 ale ja dziś formułuję zdania :) To kawa. Odpowiedz Link Zgłoś
toporowa Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 12:05 dzikowy napisał: > Kiedyś bardzo religijny człek obrany został burmistrzem. Od tego momentu przestał chodzić do kościoła. Zapraszał dyskretnie księdza do siebie na wspólnąniedzielną modlitwę, ale się z religią nie obnosił, bo został przedstawicielem całej społeczności.< Interesujący przykład. Ów człek mógłby jednak swą dyskrecję posunąć jeszcze dalej. Mogłby np. zaszyć się w swym domu za ciemnymi kotarami i nie wychodzić na ulicę, aby nie obnosić się publicznie ze swym człowieczeństwem. Boć przecież jako przedstawiciel calej spoleczności powinien zadbać o dobre samopoczucie także tych osób, ktore przez op[iniodawcze autorytety zaliczone zostały do kategorii "świń", "bydlakow", "sukinsynów" oraz innych "trutni" Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 12:44 Oczywiście, że mógłby. Chodzi o to, że osoba pełniąca funkcję publiczną powinna unikać sytuacji, które społecznie dzielą, a mało co w historii wywołało tyle sporów, co religia. Liczne kościoły mają przedstawicieli religijnych wybieranych przez ogół wiernych i Ci powinni zajmować się sferą religii, natomiast niesmacznym byłoby, gdyby zaczęła taka osoba kandydować do funkcji świeckich i vice versa. Pewnych rzeczy w demokracji nie robi się nie dlatego, że nie wolno, ale dlatego, że nie wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Wszystko było zgodne z polskim prawem 08.10.07, 12:24 Niesłusznie pominęłaś cmentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Jak zwykle mijasz się z prawdą 09.10.07, 15:31 remik.bz napisał: > Podobno w Strasburgu jest juz więcej takich spraw. > I za wszystko zapłacimy my podatnicy. > Żeby było jasne. W Sprawie Pani Tysiąc wszystko odbyło się zgodnie z > polskim prawem Wręcz przeciwnie. Zostało w oczywisty sposób naruszone POLSKIE prawo, stąd taki a nie inny wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz opieram się na mediach 09.10.07, 22:25 krwawy.zenek napisał: Wręcz przeciwnie. Zostało w oczywisty sposób naruszone POLSKIE > prawo, stąd taki a nie inny wyrok. Cały czas słyszałem , czytałem ,ze nie chodziło w ETS o kwestie "dopuszczalności aborcji". Czytałem ,ze zarzucono Polsce brak mozliwosci odwolania Przez Pania Tysiąc od decyzji lekarza- niekorzystnej dla niej. Popraw mnie jesli źle rozumuje. Pani Tysiąc otrzymała decyzje lekarską o odmowie wykonania aborcji. Nie miała mozliwości odwolac się od tej decyzji. Gdyby miała taka mozliwość, to instytucja rozpatrująca odwolanie mogła albo dopuscic aborcje , albo nie dopuscic. Zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku ETS uznał by ,ze wszystko jest OK. Rozumiem ,ze brak takiej mozliwości odwolania , to własnie jest ta ulomność naszego prawa. Jesli sie myle , to nie moja wina tylko mediów . Odpowiedz Link Zgłoś
solveik Re: Powiem więcej.Ona tej skrobany nie chciała... 08.10.07, 16:05 srpnov napisał: Raczej poszła egzekwować swoje prawo, którego jej odmówili. Gdyby pani Alicja jednak podczas ciąży i porodu utraciła wzrok to nie byłoby tej nagonki. Ale ona nie utraciła wzroku, dziecko dzięki lekarzom żyje a ona dostaje odszkodowanie. I to mierzi nasze katolickie społeczeństwo, oni nie są wstanie wczuć się w sytuację tej kobiety kiedy przez 9 mc drżała o swoje zdrowie. Bo niby w imię czego miała stracić wzrok? Tylko dla tego, że żyjemy w takim zacofanym kraju? Lubimy bohaterów ale sami nimi nie chcemy być, A ona nie chciała poświęcić wzroku dla życia nienarodzonego dziecka więc należy ją zlinczować. I to się nazywa Prawo i Sprawiedliwość. > Więc atakowanie jej jest debilizmem. Ona poszła do sądu dla innych > chorych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
rokets_w Re: Powiem więcej.Ona tej skrobany nie chciała... 11.10.07, 18:37 srpnov napisał: Więc atakowanie jej jest debilizmem. Ona poszła do sądu dla innych chorych kobiet. Jesteś idiotą do entej potegi jesli ciąza zagraza jej zdrowiu to pytam po co so sie pieprzyła bez zabezpieczen? sądzę że chciała w ten sposób zdobyc za darmo kasę. To ona jest hipokrytką i złodziejką pieniedzy podatników. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:29 Jak tysiące kobiet,które na to stac.Niedawno słyszałam,jak Lew Starowicz powiedział,iż biorąc pod uwagę ilość zużywanych przez Polaków środków zabezpieczających przed niechcianą ciążą,to cud,że tak mało dzieci się rodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r "Obrońcy życia" umywają ręce 08.10.07, 07:54 maura4 napisała: > Jak tysiące kobiet,które na to stac.Niedawno słyszałam,jak Lew > Starowicz powiedział,iż biorąc pod uwagę ilość zużywanych przez > Polaków środków zabezpieczających przed niechcianą ciążą,to cud,że > tak mało dzieci się rodzi. ********************************** Oszacowano już ilość aborcji i wyszło na to, że ustawa niczego w tej kwestii nie zmieniła. Po prostu sprawa zeszła do podziemia albo wyjechała za granicę. Małe jest prawdopodobieństwo, że tzw. obrońcy życia są tej prawdy nieświadomi. Tym samym prezentują się, jako wyjątkowo odrażające kreatury. Wiedząc, że proceder trwa, i nie są w stanie temu zapobiec - próbują się odegrać na Alicji Tysiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik Obroncy zycia "do narodzin", a potem kara smierci! 08.10.07, 08:00 Tak wyglada polski katolicyzm. Ci ludzie sa po prostu chorzy psychicznie. Pieprzeni Talibowie od milosci blizniego zaraz kobiete ukamienuja. Ale zeby choc jeden czarnuch pomogl tej kobiecie materialnie. Katabasy potrafia tylko ciagnac kase od rencistek. Odpowiedz Link Zgłoś
seroo1 Re: Obroncy zycia "do narodzin", a potem kara smi 08.10.07, 08:11 emigrancik napisał: > Tak wyglada polski katolicyzm. Ci ludzie sa po prostu chorzy psychicznie. Piepr > zeni Talibowie od milosci blizniego zaraz kobiete ukamienuja. Ale zeby choc jed > en czarnuch pomogl tej kobiecie materialnie. Katabasy potrafia tylko ciagnac ka > se od rencistek. ================ Tak dokładnie wczoraj przy rodzinnym obiadku wymedytowaliśmy, jaki to musi być mimo wszystko "szok" dla kościoła mieć teraz to co mają, kiedy parę wieków temu byli posiadaczami więcej niż połowy terytorium ówczesnej Rzeczypospolitej... Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Re: Obroncy zycia "do narodzin", a potem kara smi 08.10.07, 08:49 Kwestia czasu. Minie parę lat, następne trochę gruntów "sprzeda" się za grosze księdzom dobrodziejom i będzie po staremu. Odpowiedz Link Zgłoś
mothermania Re: Obroncy zycia "do narodzin", a potem kara smi 08.10.07, 09:31 Calkowicie popieram. Pani Alicjo, niech Pani sie trzyma, te zasciankowe czasy tez kiedys mina!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: Obroncy zycia "do narodzin", a potem kara smi 08.10.07, 13:58 mothermania napisała: > Calkowicie popieram. Pani Alicjo, niech Pani sie trzyma, te > zasciankowe czasy tez kiedys mina!!! Kochani! a może zrobimy zbiórkę dla Pani Alicji. Ja deklaruje 100zł. Kobiety, poprzyjmy Ją. Te pieniadze będą dla Jej dzieci. Zobaczymy ilu czarnych i tych wściekłych "pro life" sie do nas dołączy. Ten, kto ma doświadczenie, prosze o kontakt na adres mailowy sonia1199@gazeta.pl. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brebre Re: Obroncy zycia "do narodzin", a potem kara smi 08.10.07, 18:57 do Sonii 1199 : uwazaj co wpisujesz jako powód przelewu bądź przekazu, po wpisie "darowizna" lub "pożyczka" itp zawita do niej skarbówka . Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: Obroncy zycia "do narodzin", a potem kara smi 08.10.07, 20:15 brebre napisała: > do Sonii 1199 : uwazaj co wpisujesz jako powód przelewu bądź > przekazu, po wpisie "darowizna" lub "pożyczka" itp zawita do niej > skarbówka . Myślę, że zbiórka powinna być na dzieci. Wiadomo, że skarbówka bezie pierwsza a za nią klecha po opłate za chciny!!!! Ta sama banda. Odpowiedz Link Zgłoś
marl57 tak wygląda schizifrenia 08.10.07, 10:04 albo inna mania prześladowcza, problemy zastępcze, syndrom wyparcia itp. Zamiast zrobić rzeczywisty porządek w swym życiu, łatwiej jest używać buzi i próbować sobie innych podporządkować. By uwierzyć w to co robią, najpierw próbują przekonac do tego innych. A dlatego sie odzywają, by zobaczyć jaki będzie odgłos na ich wystapienia, ale jakiż może być skutek pierdzenią? Smród jeno. A zwrócić sie do nich o jakąkowiek pomoc ich kosztem lub wysiłkiem, to słychać jedynie, że: - nie ma takiej potrzeby... i zamknięte drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
gazaj W Polsce jest mało skrobanek 08.10.07, 08:05 Doskonale o tym wiadomo, ponieważ wiadomo dokładnie ile jest komplikacji poskrobankowych, oraz jaki procent skrobanek kończy się komplikacjami. Podziemie aborcyjne jest o wiele mniejsze, niż twierdzą feministki. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: W Polsce jest mało skrobanek 08.10.07, 08:54 :) Czyli mamy bardzo dobrych ginekologów - prywatnie:) Też tak uwazam i dlatego nie chadzam do państwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: W Polsce jest mało skrobanek 08.10.07, 09:44 twoim zdaniem "podziemie aborcyjne" oznacza wylacznie znachora albo wiejska babe, w dodatku pewnie dzialajacego w podziemiu, czyli w piwnicy, dajmy na to? niezly z ciebie cwok :) Odpowiedz Link Zgłoś
blong katolskie buractwo 08.10.07, 07:45 przepraszam wszystkich normalnych katolikow, ale to bydlo, ktore sle listy bo by im pasowala slepa albo martwa matka inaczej sie nazwac nie da Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: katolskie buractwo 08.10.07, 08:01 Gdzie masz normalnych katolikow? Czy normalny czlowiek moze uwierzyc w tych Bogow, co to sa zarazem ludzmi, w niepokalane poczecia, grzechy pierworodne, jednego Boga w trzech (czemu nie milionie albo wiecej) osobach itp. bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
seroo1 [...] 08.10.07, 08:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: katolskie buractwo 08.10.07, 08:49 ;) seroo1 napisał: Mój kolega z podstawówki, no już ze trzydzieści lat temu był sprawcą niepokalanego poczęcia. W każdym razie laska cnotę straciła u ginekologa, żeby mógł dobrze zbadać ułożenie płodu...:))) A staremu Józefowi wmówiły po prostu sąsiadki tego Anioła, a chłop był miłosierny to i uwierzył... Swoją drogą gdyby Maria była ostrożniejsza o ile spokojniejsze (psychicznie) życie dzisiaj byśmy wiedli Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik To bydlo, to taka sama czesc kosciola jak reszta 08.10.07, 08:04 Sorry, ale nie mozesz traktowac ich jakby byli z ksiezyca. To nie ci "wyznawcy" wpadaja na te pomysly. Sa insporowani przez ksiezy, czyli funkcjonariuszy kosciola. Tych samych, ktorzy w imie szeleszczacego Boga Mamona przymykaja oko na sianie nienawisci w eterze. Przypomnij sobie tylko jak chetnie katabasy nauczaja w Afryce, ze prezerwatywy to grzech. Ile milionow maja juz na sumieniu? I nie mowia o tym jakies moherowe berety, ale sam papiez polak. Ta organizacja krzywi umysly. Odpowiedz Link Zgłoś
marl57 Re: To bydlo, to taka sama czesc kosciola jak res 08.10.07, 10:20 kapnęli się że z chwilą padniecia komuny powstaje normalne państwo więc i oni w warunkach wojennych przestaną moć działać(tzn. nie odprowadzać podatków), więc dla ochrony swej kasy przed izbą skarbową, wpływów i wygody wykreowali stan kontynuacji wojny, znależli jakiegoś matołka albo i kilku który im w to uwierzył, dlatego episkopat pulicznie nie neguje radyjka papy_redyka, a po parafiach stoją dalej te tabliczki dla stale niepoinformowanych o tym jak to radyjko sluchać. A kasa leci i o to przecież chodzi, bo ten cel realizują w istocie, inne cele są jedynie mimikrą, dowolną szmatką się oflagują, byle tylko wyszli na obrońców kolejnego czegoś tam i omamili kolejne ciemne masy bi ich finasowały. Albo nawet jakiegoś Kłamczyńskiego pół rozumku misia ciamkającego też znaleźli, na tyle mu nawkładali, że ten o sobie mówi że on to jest "samo dobro" .... Inni to już be. Odpowiedz Link Zgłoś
marl57 Re: To bydlo, to taka sama czesc kosciola jak res 08.10.07, 10:20 kapnęli się że z chwilą padniecia komuny powstaje normalne państwo więc i oni w warunkach wojennych przestaną moć działać(tzn. nie odprowadzać podatków), więc dla ochrony swej kasy przed izbą skarbową, wpływów i wygody wykreowali stan kontynuacji wojny, znależli jakiegoś matołka albo i kilku który im w to uwierzył, dlatego episkopat pulicznie nie neguje radyjka papy_redyka, a po parafiach stoją dalej te tabliczki dla stale niepoinformowanych o tym jak to radyjko sluchać. A kasa leci i o to przecież chodzi, bo ten cel realizują w istocie, inne cele są jedynie mimikrą, dowolną szmatką się oflagują, byle tylko wyszli na obrońców kolejnego czegoś tam i omamili kolejne ciemne masy bi ich finasowały. Albo nawet jakiegoś Kłamczyńskiego pół rozumku misia ciamkającego też znaleźli, na tyle mu nawkładali, że ten o sobie mówi że on to jest "samo dobro" .... Inni to już be. Odpowiedz Link Zgłoś
kileryk Katolicyzm jest najgorszą 08.10.07, 12:15 antychrześcijańską sektą. Papieże to jej mafiosi Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 akcja za tysiące... 08.10.07, 08:03 Ile złotych szanowny Episkopat, ojciec ryzyk, i te "społeczne" inicjatywy przeznaczyli na pomoc dla takich kobiet jak pani Alicja? Ile na ich prześladowanie? Jak pisał Sienkiewicz "kończ waś, wstydu oszczędź" Tej kobiecie dziś potrzebna jest pomoc, nie zaś judzenie przeciw niej. Nie tylko dziś - także w ostatnich i następnych latach Lata dzień jakiś czarny aktywista będzie się w konfesjonale chwalić - iż dał jej po mordzie, w imię Jezusa Chrystusa i Maryji, zawsze dziewicy... Zostać matką, ojcem to powinna być świadoma decyzja - ktos kiedyś pisał iż nie rozumie, iż by kible przetykać trzeba zrobić jakieś kursy, egzaminy zdać - lecz przy robieniu dzieci kwalifikacje nie są wymagane. Pani Tysiąc zdaje się wczesniej "spełniła patriotyczny obowiązek" i świadomie zdecydowała się, by mieć więcej dzieci niż panowie Kaczyńscy. Świadomie, w interesie tych dzieci, by móc je wychować, nie chciała wzroku całkiem stracić. Zgodnie z polskim prawem decycję podejmując. Poza szykanowaniem jej ile dostała ofert pomocy materialnej, psychologicznej, ofert adopcji? W ramach miłosierdzia bożego jest dziś ścigana jako morderczyni... Przez osoby, mające za sobą klimakterium lub pedofilne doświadczenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
andy2310 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 08:52 Kochani ludzie, dlaczego popieramy bylejakość, nieudactwo, niechlujstwo umysłowe oraz wiele innych łajdactw. Dlaczego moimi rękami ktoś chce wykonywać brudną robotę. Czy jeśli ktoś jest za mało inteligentny to mam za niego zostać mordercą? Przecież to nie było pierwsze dziecko tej Pani, dlaczego wiedząc o tak wielkim zagrożeniu dla jej zdrowie i życia nie zdecydowała się na sterylizację? Bo co - stała by się wtedy gorsza, a gdzie była wtedy jej świadomość o zagrożeniu własnego życia. Cechą osoby dorosłej jest odpowiedzialność za własne czyny, jak sądzę ta pani nie została zgwałacona i poczęcie nie było wynikiem gwałtu więc teraz "ja" mam płacić za jej beztroskę i luzactwo. Mam prawo protestować i się z tym niezgodzić. Z poważaniem dla wszystkich poważnych i opanowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 09:06 Przecież to nie było pierwsze dziecko tej Pani, dlaczego wiedząc o > tak wielkim zagrożeniu dla jej zdrowie i życia nie zdecydowała się > na sterylizację? Bo sterylizacja jest w Polsce niemożliwa, zabroniona i traktowana jako przestępstwo karne objęte pozbawieniem wolnosci do lat 5 . Dlatego. Jak mozna dyskutować z ludzmi, którzy w ogóle nie wiedza jakie są prawa kobiet w tym kraju, no powiedz mi? Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik Zartujesz chyba? Serio jest zabroniona? 08.10.07, 12:07 A sterylizacja facetow? Tzn. podwiazanie nasieniowodow? Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Zartujesz chyba? Serio jest zabroniona? 08.10.07, 12:20 Oczywiscie, ze tez. Jest to w prawie polskim uszkodzenei ciała i zdolnosci do rozrodu - nie wykona tego zaden lekarz państwowo, bo to karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik To ja wysiadam. Kto to uchwalil? 08.10.07, 12:28 Orientujesz sie moze jaki rzad to uchwalil? Podejrzewam jakichs prawicowych oszolomow, ale chcialbym byc pewien. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: To ja wysiadam. Kto to uchwalil? 09.10.07, 22:06 Szczerze mówiąc nie wiem, ale stoi jak byk w kodeksie, poza tym kazdy lekarz na taką prosbę jak z nut recytuje tę formułkę o karalnosci ... Podejrzewam, ze to jakieś cudo z wczesnych lat 90- tych, chociaż , kto wie, moze to spadek po II WŚ - chodizło o sterylizacje więźniów - i komuś sie skojarzyło, więc to uchwalili? Odpowiedz Link Zgłoś
tojatojatoja Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 09:48 andy2310 napisał: > Kochani ludzie (...) > Przecież to nie było pierwsze dziecko tej Pani, dlaczego wiedząc o > tak wielkim zagrożeniu dla jej zdrowie i życia nie zdecydowała się > na sterylizację? Bo co - stała by się wtedy gorsza, a gdzie była > wtedy jej świadomość o zagrożeniu własnego życia. Cechą osoby > dorosłej jest odpowiedzialność za własne czyny, jak sądzę ta pani > nie została zgwałacona i poczęcie nie było wynikiem gwałtu więc > teraz "ja" mam płacić za jej beztroskę i luzactwo Kochany mężczyzno! A może najpierw poczytasz trochę o sprawie Alicji Tysiąc zanim zaczniesz moralizować i wygłaszać swoje śmieszne sądy. Nie dziwię się "katolikom" piszącym protesty, jeśli ich wiedza na temat obowiązującego w Polsce prawa i okoliczności sprawy Alicji Tysiąc jest równie "porażająca" jak Twoja. Ty też naucz się odpowiedzialności za swoje słowa i swoje czyny, zanim nakażesz naukę innym. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 09:57 andy2310 napisał: > dlaczego wiedząc o tak wielkim zagrożeniu dla jej > zdrowie i życia nie zdecydowała się na sterylizację? A wiesz jaki jest status prawny sterylizacji w tym pięknym skądinąd kraju? O ile dobrze pamiętam to w jakimś wywiadzie Tysiąc wspominała, że chciała poddać się sterylizacji, ale jej tego odmówiono. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 11:06 maruda.r napisał: > Ale w apelu czytamy: "Odmowa aborcji była zgodna z prawem obowiązującym w > Polsce. Dlatego jako obywatel nie mogą się zgodzić z wyrokiem Trybunału, > podjętym wbrew prawu obowiązującemu w mojej Ojczyźnie". XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX ZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZzz W apelu również zawarte jest kłamstwo,gdyż prawo mówi -=- w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia.Zagrożenia życia jako takiego nie było,natomiast było zagrożenie zdrowia i z tego powodu odmowa ze strony lekarza jako przedstawiciela państwa w świetle prawa była niezgodna z owym przepisem.Dlatego też Alicja Tysiąc powinna wystąpić na drogę postępowania cywilnego o dozywotnią rentę od tegoż debila mieniącego się lekarzem i tak jak w przypadku poprzednim odwołać się nawet do Strasburga.Ten idiota lekarz doprowadził do biedy i z tego też powodu powinien partycypować w łożeniu na życie owej rodziny. Może wtedy prawo danego kraju zwycięży nad prawem kościelnym i zaczniemy żyć we względnie normalnym kraju.Obyśmy dożyli takich czasów. > ************************************** > > Gdyby Alicja Tysiąc zarabiała więcej, to na zabieg pojechałaby do innego > kraju. Wtedy wszystko byłoby w porządku, pieprzeni hipokryci? > Odpowiedz Link Zgłoś
no_elle Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 12:07 >Dlatego jako obywatel nie mogą się zgodzić z wyrokiem Trybunału, > podjętym wbrew prawu obowiązującemu w mojej Ojczyźnie".< Takie bzdury pisze ktoś kto niezna polskiego prawa. Specjalnie poszukałam, zgodnie z art. 91 Polskiej Konstytucji (ust. 2): Zgodnie z tym Polska po podpisaniu na początku lat 90-tych konwencji praw człowieka i przystąpieniu do Rady Europy musi przestrzegać prawa europejskiego nawet ponad prawem polskim. Art. 91. 1. Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy. 2. Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. Czyli jednak wyrok zapadł zgodnie z Polskim prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
irena1949 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 12:42 -Masz rację maruda.r hipokryzja do kwadratu.- Irena Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re:Piszcie protest do Episkopatu!!! 08.10.07, 15:32 Piszcie protest przeciwko nagonce do Episkopatu: skep@episkopat.pl Nagonka na Alicję Tysiąc gwałci podstawy wiary katolickiej: wolne sumienie, zasada miłosierdzia, nakaz pomocy potrzebującym oraz nakaz Jezusa: "nie sądź, abyś nie był sądzony". Protestujcie! Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 19:35 @maruda.r "Gdyby Alicja Tysiąc zarabiała więcej, to na zabieg pojechałaby do innego kraju. Wtedy wszystko byłoby w porządku, pieprzeni hipokryci?" Dlaczego zaraz hipokryci? Jezeli by pojechala,to zaplacila by z wlasnej kieszeni - nie naszej. Odpowiedz Link Zgłoś
vincent02 Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:04 I zaraz przybiegnie "moher" z datkami na walke z aborcja! A "sukinkowi! juz licza kase! I chca zeby mlodzxiez wracala do Kraju! Odpowiedz Link Zgłoś
srpnov Wygrajcie debile proces w Strasburgu. 08.10.07, 07:05 To wtedy wam pogratuluje. A jak narazie nalatujecie na osobę, która ma dużo więcej od was klasy. Bo nie zrobiła tego dla siebie - tu chyba nie ma wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
babciakaczka Re: Wygrajcie debile proces w Strasburgu. 08.10.07, 07:43 Ja mam wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:06 Właśnie dlatego rzekomy kompromis z 1993 odnośnie zapisów antyaborcyjnych uważam za jedno wielkie kłamstwo. Że też kościołowi nie przeszkadza hipokryzja, którą pachnie ta ustawa, którą pachną działania polityków, kobiet i lekarzy. A nazywanie sędziów tak jak to zrobił jeden z krytyków... Widać że klechów nie obowiązuje konstytucja i pewnie nie słyszeli co to demokratyczne państwo prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:18 Jakże kosciołowi ma przeszkadzać hipokryzja kiedy to na niej ten interes się opiera. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 08:03 Kosciol katolicki to doszczetnie zaklamana instytucja, prowadzona przez bezzennych facetow w sukienkach, co to lubia sie zajmowac cudzymi dziecmi... :( Odpowiedz Link Zgłoś
nabram Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 09:22 Dwaj Żydzi zwiedzają Watykan, kręcą głowami z niedowierzaniem, jeden pyta- Mosiek ,jak to się stało żeśmy TAKI interes wypuścili z rąk ? Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:30 Jak narazie to na tej ustawie zarabia kokosy podziemie aborcyjne i dlatego lekarze wcale nie sa przeciw tej ustawie. Ta sprawa zawsze bedzie otwarta i zawsze bedzie antagonizowac spoleczenstwo. Ta obecna ustawa bardzo dobra od samego poczatku byla negowana przez Episkopat. JEDYNIE PRZEPROWADZENIE REFERENDUM W TEJ SPRAWIE JAK ZROBIONO TO NIEDAWNO W PORTUGALII MOZE POLOZYC TEMU KRES. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 07:13 Proponuję stosownymi petycjami zaatakować maile i tradycyjne skrzynki pocztowe pism katolickich i episkopatu, a wręcz indywidualnie skrzynki biskupów. Wystarczy mocno zaprotestować przeciwko takiej, pełnej hipokryzji polityce Kościoła. Jestem katolikiem, popieram panią Tysiąc, w tym konkretnym momencie miała rację, bała się i miała do tego prawo ! Dlaczego dziś nikt, żadna z tych organizacji i osób protestujących jej nie wspiera ?! W polskiej paranoi broni się nienarodzonych a kompletnie zapomina o żyjących dzieciach... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 07:18 no a co zrobić z już urodzonym dzieckiem? Przecież ono jest nielegalne z punktu widzenia prawa UE. Może kaczy rząd powinien temu dziecku zabrać np. prawo do opieki medycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 07:24 Aronie,to klechy dzieliły dzieci na legalne i nie .Na te z prawego (boskiego)łoża i na BĘKARTY.My tego nie robimy,ani UE.W tobie najwyraźniej te podziały tkwia głeboko,wyssałeś je z mlekiem matki. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 07:35 Wypisujesz kompletne bzdfury. Wyrok nie dotyczyl aborcji samej w sobie, tylko braku trybu odwolawczego. Trybunal nie zakwestionowal polskiego prawa aborcyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 07:54 aron2004 napisał: > no a co zrobić z już urodzonym dzieckiem? Przecież ono jest > nielegalne z punktu widzenia prawa UE. Może kaczy rząd powinien > temu dziecku zabrać np. prawo do opieki medycznej? ej chyba cos ci sie pomerdalo w tej twojej teoryjce? Skoro 'kaczy rzad' chcial aby dziecko zostalo urodzone wiec nie bedzie teraz dziecku niczego zabieral, czyz nie? Gdzie tu logika? Jezeli juz chcesz byc logiczny to moglbys rozwazyc nastepujacy wariant. Skoro Trybunal uznal ze dziecko pominno bylo byc zabite, a bezprawnie zostalo wydane na swiat (NB. zdrowe i cale!) to moze teraz szanowny Trybunal powinien zalecic eutanazje? Napisz petycje do Trybunalu, Trybunal na pewno sie ucieszy! Chociaz jedna petycja bedzie z jego punktu widzenia nie-oszolomska. Ba, nawet bardzo postepowa! Nie zdziwilbym sie gdybys w rezultacie dostal jakies zaproszenie na wygloszenie calego cyklu wykladow na temat "Problemow Praw Czlowieka W Systemach Neofaszystowskich Z Pelzajacym Zamachem Stanu W Tle". Okazja by obejrzec toche swiata i poznac postepowcow o podobnej mentalnosci jak twoja, no i zarobienia troche grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 08:05 Kobiety w ustrojch totalitarnych (Hitler, Czauczesku itp.) mialy rodzic dzieci. Kosciol katolicki tez tak uwaza. Kobieta nie czlowiek, tylko maszynka do rodzenia dzieci, wiec nie ma nic do gadania. Zreszta ksiedzem zostac nie moze... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 08:09 > Kobieta nie czlowiek, tylko maszynka do rodzenia dzieci, wiec nie > ma nic do gadania. ------------------------------ A moze kobieta to maszynka do p....nia. Jak sie juz przyplacze jakas ciaza to trzeba czym predzej usunac? Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 08:15 Jezeli ciaza zagraza zyciu kobiety to owszem, nalezy ja usunac. Lepiej kobieta sie dzieciom zywa przysluzy, niz martwa. Tak mowi polskie prawo. Pani Tysiac prawo to zostalo odebrane, albowiem lekarze bali sie katabasow i talibow. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 08:46 > Jezeli ciaza zagraza zyciu kobiety to owszem, nalezy ja usunac. ----------------------------- Ciazy sie zapobiega, a nie usuwa. Tym bardziej sie zapobiega, gdy sie wie, ze moze ona spowodowac zagrozenie dla kobiety, a nie liczy na to, ze jakby - co to sie usunie. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 09:58 pe1 napisał: > powiedz to gwałcicielom -------------------------- Czy ta pania ktos zgwalcil? Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 12:13 Plorg, a nie slyszales nigdy, by kobieta zaszla w ciaze pomimo stosowania srodkow antykoncepcyjnych? Zapewniam cie, ze zdarzaja sie i takie przypadki. Ktos tu powiedzial, ze pani Alicja mogla sie wysterylizowac. Ktos inny odpowiedzial: probowala, ale jej zabroniono. To co tu zostaje czlowiekowi, ktoremu ciaza moze uszkodzic zdrowie? Chyba zostac zakonnica. Bo dla tych sposob na skrobanke zawsze sie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tojatojatoja Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 10:12 plorg napisał: > > Jezeli ciaza zagraza zyciu kobiety to owszem, nalezy ja usunac. > ----------------------------- > Ciazy sie zapobiega, a nie usuwa. Tym bardziej sie zapobiega, gdy > sie wie, ze moze ona spowodowac zagrozenie dla kobiety, a nie liczy na to, ze jakby - co to sie usunie. -------------------------------------- I właśnie z tego, co się orientuję, to Pani Tysiąc zapobiegała używając prezerwatywy (tylko na taką antykoncepcję prawdopodobnie było ją stać), ale prezerwatywy czasem pękają... I czasem kobieta zachodzi w ciążę... Jest mi przykro, że Polacy bardzo często zakładają złą wolę i nieodpowiedzialność drugiego człowieka, zamiast ruszyć wyobraźnią i pomyśleć o wielu sytuacjach, kiedy pomimo zachowania zasad zdrowego rozsądku i odpowiedzialnego podejścia dzieje się coś złego. Jest to bardzo niefajna polska cecha. Ja to jestem święty, odpowiedzialny, a inni to zło wcielone, co to myśli tylko jak usunąć dziecko. Ludzie! Nie osądzajcie, abyście sami nie byli osądzeni! Tak chyba nauczał Jezus... Ale może ja jako ateistka jakaś głupia jestem i źle zrozumiałamn słowa tego mądrego człowieka. PS. Katolicy, może zamiast dawać sobą dyrygować przez nawiedzonych księży, zastanowicie sie przez sekundę, co w tej sytuacji zrobiłby Jezus - czy opluwałby i potępiał Panią Alicję Tysiąc? Szczerze wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 10:51 > I właśnie z tego, co się orientuję, to Pani Tysiąc zapobiegała > używając prezerwatywy (tylko na taką antykoncepcję prawdopodobnie > było ją stać), ale prezerwatywy czasem pękają... I czasem kobieta > zachodzi w ciążę... -------------------------------- To trzeba pozwac producenta prezerwatyw o alimenty. > Nie osądzajcie, abyście sami nie byli osądzeni! Tak chyba nauczał > Jezus... Ale może ja jako ateistka jakaś głupia jestem i źle > zrozumiałamn słowa tego mądrego człowieka. -------------------------------- Nie traktujmy Biblii tak wybiorczo i nie powolujmy sie na nia tylko wtedy gdy nam to pasuje. Slyszalas moze co zrobil Jezus z handlarzami w swiatyni, nawet nie chce sobie wyobrazac co zrobilby z mordercami dzieci. > PS. Katolicy, może zamiast dawać sobą dyrygować przez nawiedzonych > księży, zastanowicie sie przez sekundę, co w tej sytuacji zrobiłby > Jezus - czy opluwałby i potępiał Panią Alicję Tysiąc? Szczerze > wątpię... ------------------------------- Alez nie! Jezus jakby sam nie dokonal aborcji, to przynajmniej zaprowadziby ja do jakiejs znachorki na skrobanke. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 12:23 > > Nie osądzajcie, abyście sami nie byli osądzeni! Tak chyba nauczał > > Jezus... Ale może ja jako ateistka jakaś głupia jestem i źle > > zrozumiałamn słowa tego mądrego człowieka. Dziwna interpretacja: odmawiasz chrześcijanom prawa do poglądów i oceny moralnej ?... Odpowiedz Link Zgłoś
elephant_tusk Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 12:08 tojatojatoja napisała: Ludzie! > Nie osądzajcie, abyście sami nie byli osądzeni! Tak chyba nauczał > Jezus... Ale może ja jako ateistka jakaś głupia jestem i źle > zrozumiałamn słowa tego mądrego człowieka. > > PS. Katolicy, może zamiast dawać sobą dyrygować przez nawiedzonych > księży, zastanowicie sie przez sekundę, co w tej sytuacji zrobiłby > Jezus - czy opluwałby i potępiał Panią Alicję Tysiąc? Szczerze > wątpię... Jezus przede wszystkim spytałby się jej, czy żałuje za grzechy. Wygląda na to, że pani Tysiąc żałuje, ale tego, że nie popełniła grzechu zabójstwa dziecka. Popełnia za to inny: twierdząc, że działa z myślą o innych kobietach, które znajdą się w sytuacji podobnej do jej własnej, nawołuje do ułatwienia w dokonaniu tego grzechu. Nie chce swojej grzesznej akcji zaprzestać ani tym bardziej - nie żałuje. Nie spełnia zatem podstawowego kryterium rozgrzeszenia. Ona zresztą tego rozgrzeszenia chyba nie potrzebuje i się go nie domaga. Domaga się odszkodowania za to, że nie pozwolono jej popełnić tego grzechu. Podejrzewam, że moja odpowiedź może być denerwująca z punktu widzenia Twojego ateistycznego sumienia. Ale czułam sie wywołana do tablicy i odpowiedziałam, jak sobie wyobrażam reakcję Pana Jezusa. Może jednak się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 13:01 Mylisz się na pewno. Poczytaj Ewangelię nie przeinaczając nauk Jezusa pod dyktando KRK. Odpowiedz Link Zgłoś
brebre Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 19:05 Ciazy sie zapobiega, a nie usuwa. Tym bardziej sie zapobiega, gdy > sie wie, ze moze ona spowodowac zagrozenie dla kobiety, a nie liczy > na to, ze jakby - co to sie usunie. > " na opakowaniach środków antykoncepcyjnych mieści się informacja, że żadna metoda nie gwarantuje 100% skuteczności. Spytaj swojego lekarza lub farmaceuty!! Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 09:14 pies_na_lewizne napisał: > Skoro Trybunal uznal ze dziecko pominno bylo byc zabite, > a bezprawnie zostalo wydane na swiat (NB. zdrowe i cale!) Tobie też coś się pomerdało. W główce do tego. Trybunał nie wypowiedział się w kwestii tego czy aborcja powinna była się odbyć czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
babciakaczka Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 07:45 Nie jesteś katolikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
elephant_tusk Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 08:15 q_vw napisał: > Proponuję stosownymi petycjami zaatakować maile i tradycyjne skrzynki pocztowe > pism katolickich i episkopatu, a wręcz indywidualnie skrzynki biskupów. > Wystarczy mocno zaprotestować przeciwko takiej, pełnej hipokryzji polityce > Kościoła. Jestem katolikiem, popieram panią Tysiąc, Naprawdę jesteś katolikiem? Bycie katolikiem oznacza życie zgodne z systemem wartości Kościoła katolickiego. Kwestia aborcji jest na tyle ważnym zagadnieniem, że popierając zabijanie nienarodzonego dziecka usuwasz się sam, moim skromnym zdaniem, z Kościoła. Poza tym, popierając panią Tysiąc, popierasz nie tylko samą aborcję, lecz także propagandę proaborcyjną. > w tym konkretnym momencie > miała rację, bała się i miała do tego prawo ! Być może z punktu widzenia prawa miała rację. Lekarze, którzy zgodnie z własnym sumieniem nie chcieli zabijać płodu, też mieli rację, nie tylko moralną, ale i prawną. Zarzuca się im, że skoro sami nie chcieli, powinni wskazać kogoś, kto tego dokona. Jednak z moralnego punktu widzenia są w porządku. Proponuję taki eksperyment myślowy. Na pewno zgodzisz się ze mną, że zabicie człowieka dorosłego jest czynem moralnie nagannym. Wyobraż sobie, że żyjesz w państwie, w którym popiera się, albo chociaż dopuszcza, zabicie pewnych kategorii dorosłych, np. Żydów albo wrogów klasowych. Ty jednak tego nie popierasz, prawda? Jeżeli dostaniesz rozkaz zabić w takich okolicznościach, że za odmowę wykonania takiego rozkazu nic Ci nie grozi, z pewnością takiego rozkazu nie wykonasz, prawda (jestem prawie pewna, że jako człowiek ideowy nie wykonasz takiego rozkazu nawet w przypadku narażenia się na niebezpieczeństwo, nawet utraty życia, ale jestem w stanie zrozumieć, że w takich okolicznościach byś uległ)? I jeżeli prawo byłoby tak skonstruowane, że jeżeli sam nie zabijesz, to masz obowiązek wskazać człowieka, który to zrobi bez większych ceregieli, chętnie to zrobisz? Otóż, jeżeli ktoś, np. lekarz, jest przekonany, że aborcja jest morderstwem, jeśli chce być w zgodzie z własnym sumieniem, nie powie, że on co prawda tego nie zrobi, ale zainteresowana ma iść do Kowalskiego, bo ten takich zahamowań nie ma. To by była właśnie hipokryzja, nieprawdaż? Czyli był to konflikt nie tylko dwóch racji moralnych, ale dwóch racji prawnych. Trybunał przyznał rację pani Tysiąc, ale może powinien wątpliwości rozstrzygnąć na korzyść strony pozwanej? Może uznał, że obie strony są niewspółmierne wobec siebie i poparł stronę słabszą, ale myślę, że elegancko by było, gdyby w uzasadnieniu wyroku wskazał jednak na wątpliwości. Dlaczego dziś nikt, żadna z tych > organizacji i osób protestujących jej nie wspiera ?! W polskiej paranoi broni > się nienarodzonych a kompletnie zapomina o żyjących dzieciach... Istnieja domy samotnej matki, istnieją fundacje, które się zajmują kobietami pozostającymi w trudnej sytuacji, zdecydowana ich większość, to fundacje katolickie. Działają na tyle skutecznie, ile mają środków. Czy, drogi "katoliku", wsparłeś kiedyś taką fundację? O ile mi wiadomo, pani Tysiąc nie zwracała się o pomoc do takich organizacji. Wybrała inną drogę, która wydała się jej korzystniejsza. Okazało się, że droga ta była skuteczna. Taki był jej wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
ned_pap Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 08:34 > Naprawdę jesteś katolikiem? Bycie katolikiem oznacza życie zgodne z > systemem wartości Kościoła katolickiego. Kwestia aborcji jest na > tyle ważnym zagadnieniem, że popierając zabijanie nienarodzonego > dziecka usuwasz się sam, moim skromnym zdaniem, z Kościoła. Poza > tym, popierając panią Tysiąc, popierasz nie tylko samą aborcję, lecz > także propagandę proaborcyjną. Ja też jestem katolikiem. I wiem, że Kościół nie jest tyranią, gdzie obowiązuje jedynie słuszny pogląd. Jedynie słuszne są Pismo Święte i Dekalog - cała reszta, jako pochodząca od ludzi podlega dyskusji. Na pewno zgodzisz się ze mną, że zabicie człowieka > dorosłego jest czynem moralnie nagannym - itd itd. Wyobraź sobie, że stoisz przed wyborem - jesteś we władzy zbrodniarza, który daje ci broń do ręki, i mówi, że jeżeli nie zabijesz jednego dorosłego człowieka, on zabije setkę innych. Co zrobisz? Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest to, że środowiska klerykalno - radiomaryjne starają się wmówić, że osoby popierające dopuszczalność aborcji w takim zakresie, w jakim jest aktualnie dozwolona starają się udowodnić, że aborcja jest "dobra" - największa bzdura i nadużycie, wynikające moim zdaniem z braku argumentów. Aborcja jest złem zawsze, i mówimy tutaj o wyborze zła mniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
elephant_tusk Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 08:58 ned_pap napisał: > Ja też jestem katolikiem. I wiem, że Kościół nie jest tyranią, gdzie > obowiązuje jedynie słuszny pogląd. Jedynie słuszne są Pismo Święte i > Dekalog - cała reszta, jako pochodząca od ludzi podlega dyskusji. Otóż się mylisz. Jest coś takiego, jak moralna nauka Kościoła. Kwestia aborcji jest na tyle istotna, że jej popieranie powoduje uatomatyczna ekskomunikę. Twoje stanowisko, że jedynie słuszne jest Pismo Święte, jest stanowiskiem protestanckim. Czyli - nawet jeżeli się uważasz za katolika, jesteś faktycznie protestantem. Chrześcijaninem, mam nadzieję. Inna rzecz, czy żyjesz zgodnie z nakazami moralnymi Pisma Świętego... > > Na pewno zgodzisz się ze mną, że zabicie człowieka > > dorosłego jest czynem moralnie nagannym - itd itd. > > Wyobraź sobie, że stoisz przed wyborem - jesteś we władzy > zbrodniarza, który daje ci broń do ręki, i mówi, że jeżeli nie > zabijesz jednego dorosłego człowieka, on zabije setkę innych. Co > zrobisz? > Jest to rzeczywiście trudny wybór moralny, ale nie przystaje do tematu dyskusji. Tutaj aż takiego dylematu nie ma. > Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest to, że środowiska > klerykalno - radiomaryjne starają się wmówić, że osoby popierające > dopuszczalność aborcji w takim zakresie, w jakim jest aktualnie > dozwolona starają się udowodnić, że aborcja jest "dobra" - > największa bzdura i nadużycie, wynikające moim zdaniem z braku > argumentów. Aborcja jest złem zawsze, i mówimy tutaj o wyborze zła > mniejszego. > Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest dla mnie sprowadzenie go do sporu "ciemnogrodu katolickiego" z "ludźmi oświeconymi". Aborcja jest tylko wtórnie kwestią religijną. Przede wszystkim jest kwestią moralną i jestem przekonana, że wszyscy ludzie dobrej woli, niezależnie od światopoglądu i wyznawanej (lub nie) religii, uważają aborcję za zabójstwo bezbronnej istoty, która sama nie może się bronić. Zabójstwo to może uzasadnić dobro co najmniej tej samej wielkości. Takim dobrem może być życie matki lub ewentualnie niebezpieczeństwo narażenia jej na taką utratę zdrowia, które w istotny sposób utrudni wychowanie innych, narodzonych już dzieci. Nie widzę teraz innych istotnych powodów, być może ktoś mi przypomni jeszcze jakieś i dam sie przekonać. Takim dobrem nie jest pogorszenie się statusu materialnego ani nawet całkowite wywrócenie planów życiowych, np. niemożność studiowania lub korzystnego wyjścia zamąż. Odpowiedz Link Zgłoś
ned_pap Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 09:33 elephant_tusk napisała: > ned_pap napisał: > > > Ja też jestem katolikiem. I wiem, że Kościół nie jest tyranią, > gdzie > > obowiązuje jedynie słuszny pogląd. Jedynie słuszne są Pismo Święte > i > > Dekalog - cała reszta, jako pochodząca od ludzi podlega dyskusji. > > Otóż się mylisz. Jest coś takiego, jak moralna nauka Kościoła. > Kwestia aborcji jest na tyle istotna, że jej popieranie powoduje > uatomatyczna ekskomunikę. > > Twoje stanowisko, że jedynie słuszne jest Pismo Święte, jest > stanowiskiem protestanckim. Czyli - nawet jeżeli się uważasz za > katolika, jesteś faktycznie protestantem. Chrześcijaninem, mam > nadzieję. Inna rzecz, czy żyjesz zgodnie z nakazami moralnymi Pisma > Świętego... Moralna nauka Kościoła pochodzi również od ludzi, i na przestrzeni wieków wielokrotnie się zmieniała, żeby przytoczyć choćby opinię św. Augustyna na omawiany temat. A pisząc o Piśmie i Dekalogu - czyżbyś twierdziła, że katolicy podważają w wątpliwość słowa Pisma? Nie żyję według zasad, ale się staram. > > > > Na pewno zgodzisz się ze mną, że zabicie człowieka > > > dorosłego jest czynem moralnie nagannym - itd itd. > > > > Wyobraź sobie, że stoisz przed wyborem - jesteś we władzy > > zbrodniarza, który daje ci broń do ręki, i mówi, że jeżeli nie > > zabijesz jednego dorosłego człowieka, on zabije setkę innych. Co > > zrobisz? > > > > Jest to rzeczywiście trudny wybór moralny, ale nie przystaje do > tematu dyskusji. Tutaj aż takiego dylematu nie ma. Sama tedy widzisz, że istnieje zło mniejsze i większe. A te sytuacje są moim zdaniem równie wyjątkowe i tragiczne. > > Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest to, że środowiska > > klerykalno - radiomaryjne starają się wmówić, że osoby popierające > > dopuszczalność aborcji w takim zakresie, w jakim jest aktualnie > > dozwolona starają się udowodnić, że aborcja jest "dobra" - > > największa bzdura i nadużycie, wynikające moim zdaniem z braku > > argumentów. Aborcja jest złem zawsze, i mówimy tutaj o wyborze zła > > mniejszego. > > > > Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest dla mnie > sprowadzenie go do sporu "ciemnogrodu katolickiego" z "ludźmi > oświeconymi". W żadnym wypadku! Pisząc o środowiskach klerykalno-radiomaryjnych miałem na myśli tylko i wyłącznie środowiska klerykalno- radiomaryjne. Istnieje również katolicki jasnogród, czyli wszyscy ci, którzy potrafią dyskutować. Ciemnogród to ci, którzy rzucają hasłami, a na kontrargument reagują agresją. > Aborcja jest tylko wtórnie kwestią religijną. Przede wszystkim jest > kwestią moralną i jestem przekonana, że wszyscy ludzie dobrej woli, > niezależnie od światopoglądu i wyznawanej (lub nie) religii, uważają > aborcję za zabójstwo bezbronnej istoty, która sama nie może się > bronić. Zabójstwo to może uzasadnić dobro co najmniej tej samej > wielkości. Takim dobrem może być życie matki lub ewentualnie > niebezpieczeństwo narażenia jej na taką utratę zdrowia, które w > istotny sposób utrudni wychowanie innych, narodzonych już dzieci. > Nie widzę teraz innych istotnych powodów, być może ktoś mi przypomni > jeszcze jakieś i dam sie przekonać. > > Takim dobrem nie jest pogorszenie się statusu materialnego ani nawet > całkowite wywrócenie planów życiowych, np. niemożność studiowania > lub korzystnego wyjścia zamąż. Tutaj zgadzamy się w pełni, i takim przypadkiem jest sprawa Alicji Tysiąc. Zresztą było to również stanowisko ustawodawcy podczas uchwalania aktualnie obowiązujących przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
elephant_tusk Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 10:52 ned_pap napisał: > Moralna nauka Kościoła pochodzi również od ludzi, O to mi właśnie chodziło. Ale nie pochodzi arbitralnie. U jej korzeni mamy oczywiście Pismo Święte i Tradycję, a rozwinięcie wynika z logicznego rozumowania i znajomości nauki w ogóle. > i na przestrzeni > wieków wielokrotnie się zmieniała, żeby przytoczyć choćby opinię św. > Augustyna na omawiany temat. A pisząc o Piśmie i Dekalogu - czyżbyś > twierdziła, że katolicy podważają w wątpliwość słowa Pisma? > Nigdzie tego nie mówię, ale - nie ograniczają się TYLKO do literalnego odczytu Pisma. Zresztą współcześni protestanci - na ogół także. To protestanci pierwsi zaczęli rozwijać nauki biblijne. Ale protestanci odrzucają Tradycję (a przynajmniej tak twierdzą, bo nie do końca tak jest) i, przynajmniej za czasów Lutra i Kalwina, głosili absolutny prymat Pisma Świętego. Św. Augustyn czy św. Tomasz z Akwinu nie znali współczesnej biologii i biochemiii. My znamy. Moim zdaniem Kościół słusznie przyjmuje, że jedyną ostrą zmianą w początkach życia człowieka jest moment połączenia się jaja i plemnika i powstania nowego osobnika wyposażonego w komplet informacji genetycznej. Późniejsze zmiany są już tylko konsekwencją tej pierwszej i nie można wyróżnić innej ostrej granicy. Czyli - usunięcie płodu jest zabójstwem. > Nie żyję według zasad, ale się staram. > Milo mi, ale według mnie aborcja jest właśnie wbrew tym zasadom. > > > > > > Na pewno zgodzisz się ze mną, że zabicie człowieka > > > > dorosłego jest czynem moralnie nagannym - itd itd. > > > > > > Wyobraź sobie, że stoisz przed wyborem - jesteś we władzy > > > zbrodniarza, który daje ci broń do ręki, i mówi, że jeżeli nie > > > zabijesz jednego dorosłego człowieka, on zabije setkę innych. Co > > > zrobisz? > > > > > > > Jest to rzeczywiście trudny wybór moralny, ale nie przystaje do > > tematu dyskusji. Tutaj aż takiego dylematu nie ma. > > Sama tedy widzisz, że istnieje zło mniejsze i większe. A te sytuacje > są moim zdaniem równie wyjątkowe i tragiczne. A moim zdaniem - nie są. I myślę, że także obiektywnie trudno porównac groźbę zabicia 100 ludzi do groźby pogorszenia zdrowia jednej. > > > > Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest to, że > środowiska > > > klerykalno - radiomaryjne starają się wmówić, że osoby > popierające > > > dopuszczalność aborcji w takim zakresie, w jakim jest aktualnie > > > dozwolona starają się udowodnić, że aborcja jest "dobra" - > > > największa bzdura i nadużycie, wynikające moim zdaniem z braku > > > argumentów. Aborcja jest złem zawsze, i mówimy tutaj o wyborze > zła > > > mniejszego. > > > > > > > Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest dla mnie > > sprowadzenie go do sporu "ciemnogrodu katolickiego" z "ludźmi > > oświeconymi". > > W żadnym wypadku! Pisząc o środowiskach klerykalno-radiomaryjnych > miałem na myśli tylko i wyłącznie środowiska klerykalno- > radiomaryjne. Istnieje również katolicki jasnogród, czyli wszyscy > ci, którzy potrafią dyskutować. Ciemnogród to ci, którzy rzucają > hasłami, a na kontrargument reagują agresją. W takim razie Ciemnogród istnieje po obu stronach, a jak łatwo możesz się przekonać przeglądając niniejszą dyskusję, po stronie przeciwników aborcji jest chyba większy. Przynajmniej na forum GW. > > > Aborcja jest tylko wtórnie kwestią religijną. Przede wszystkim > jest > > kwestią moralną i jestem przekonana, że wszyscy ludzie dobrej > woli, > > niezależnie od światopoglądu i wyznawanej (lub nie) religii, > uważają > > aborcję za zabójstwo bezbronnej istoty, która sama nie może się > > bronić. Zabójstwo to może uzasadnić dobro co najmniej tej samej > > wielkości. Takim dobrem może być życie matki lub ewentualnie > > niebezpieczeństwo narażenia jej na taką utratę zdrowia, które w > > istotny sposób utrudni wychowanie innych, narodzonych już dzieci. > > Nie widzę teraz innych istotnych powodów, być może ktoś mi > przypomni > > jeszcze jakieś i dam sie przekonać. > > > > Takim dobrem nie jest pogorszenie się statusu materialnego ani > nawet > > całkowite wywrócenie planów życiowych, np. niemożność studiowania > > lub korzystnego wyjścia zamąż. > > Tutaj zgadzamy się w pełni, i takim przypadkiem jest sprawa Alicji > Tysiąc. Zresztą było to również stanowisko ustawodawcy podczas > uchwalania aktualnie obowiązujących przepisów. Chyba jednak nie do końca się zgadzamy - nie zgadzamy się w kwestii, czy ewentualne pogorszenie sie zdrowia pani Tysiąc było już taka przesłanką, czy nie. Mi się wydaje, że jednak nie, ale przyznaję, że znam sprawę z drugiej ręki, więc może nie wiem wszystkiego. Nie wiem np., jak odnieść się do kwestii, że podobno cesarskie cięcie byłoby znacznie bezpieczniejsze w tym wypadku dla zdrowia matki, jak twierdzą niektórzy dyskutanci. Do pani Tysiąc ten argument jakoś nie dotarł, mimo że podobno go jej przedstawiono. Być może więc, że troska o zdrowie była tu argumentem zastępczym, a pani Tysiąc po prostu tego dziecka nie chciała z powodów materialnych. Z jej punktu widzenia powody te mogły się wydać ważne, ale moim zdaniem nie równoważą utraty życia przez dziecko. Poza tym nasza dyskusja toczy się na marginesie dyskusji o zasadności wyroku (chociaż być może ten margines jest ważniejszy od samej sprawy), bo zdaje się chodziło tam o to, że pani Tysiąc nie miała się do kogo odwołać. Zdaje się jednak, że mogła szukać kolejnych ginekologów, aż trafiłaby w końcu na chętnego. Czyli swoista "droga odwoławcza" istniała. Odpowiedz Link Zgłoś
ned_pap Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 12:43 elephant_tusk napisała: > ned_pap napisał: > > > Moralna nauka Kościoła pochodzi również od ludzi, > > O to mi właśnie chodziło. Ale nie pochodzi arbitralnie. U jej > korzeni mamy oczywiście Pismo Święte i Tradycję, a rozwinięcie > wynika z logicznego rozumowania i znajomości nauki w ogóle. > > > i na przestrzeni > > wieków wielokrotnie się zmieniała, żeby przytoczyć choćby opinię > św. > > Augustyna na omawiany temat. A pisząc o Piśmie i Dekalogu - > czyżbyś > > twierdziła, że katolicy podważają w wątpliwość słowa Pisma? > > > Nigdzie tego nie mówię, ale - nie ograniczają się TYLKO do > literalnego odczytu Pisma. Naturalnie, ale nie podważamy jego przesłania. Ingerencja w tekst dotyczy tylko objaśnienia metafor czy unowocześnienia języka. Zresztą współcześni protestanci - na ogół > także. To protestanci pierwsi zaczęli rozwijać nauki biblijne. Ale > protestanci odrzucają Tradycję (a przynajmniej tak twierdzą, bo nie > do końca tak jest) i, przynajmniej za czasów Lutra i Kalwina, > głosili absolutny prymat Pisma Świętego. > > Św. Augustyn czy św. Tomasz z Akwinu nie znali współczesnej biologii > i biochemiii. My znamy. Moim zdaniem Kościół słusznie przyjmuje, że > jedyną ostrą zmianą w początkach życia człowieka jest moment > połączenia się jaja i plemnika i powstania nowego osobnika > wyposażonego w komplet informacji genetycznej. Późniejsze zmiany są > już tylko konsekwencją tej pierwszej i nie można wyróżnić innej > ostrej granicy. Czyli - usunięcie płodu jest zabójstwem. Czy życie zaczyna się w momencie poczęcia - wyjaśnić tego do końca nie można, ale również zgadzam się, że aborcja jest jednoznaczna z zabójstwem. > > > Nie żyję według zasad, ale się staram. > > > Milo mi, ale według mnie aborcja jest właśnie wbrew tym zasadom. > > > > > > > > Na pewno zgodzisz się ze mną, że zabicie człowieka > > > > > dorosłego jest czynem moralnie nagannym - itd itd. > > > > > > > > Wyobraź sobie, że stoisz przed wyborem - jesteś we władzy > > > > zbrodniarza, który daje ci broń do ręki, i mówi, że jeżeli ni > e > > > > zabijesz jednego dorosłego człowieka, on zabije setkę innych. > > Co > > > > zrobisz? > > > > > > > > > > Jest to rzeczywiście trudny wybór moralny, ale nie przystaje do > > > tematu dyskusji. Tutaj aż takiego dylematu nie ma. > > > > Sama tedy widzisz, że istnieje zło mniejsze i większe. A te > sytuacje > > są moim zdaniem równie wyjątkowe i tragiczne. > > A moim zdaniem - nie są. I myślę, że także obiektywnie trudno > porównac groźbę zabicia 100 ludzi do groźby pogorszenia zdrowia > jednej. Według mnie, rzecz w tym, że mamy tutaj do czynienia z tragedią osoby ze śmiercią w tle, nie ma sensu spierać się o liczby. > > > > > > Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest to, że > > środowiska > > > > klerykalno - radiomaryjne starają się wmówić, że osoby > > popierające > > > > dopuszczalność aborcji w takim zakresie, w jakim jest > aktualnie > > > > dozwolona starają się udowodnić, że aborcja jest "dobra" - > > > > największa bzdura i nadużycie, wynikające moim zdaniem z brak > u > > > > argumentów. Aborcja jest złem zawsze, i mówimy tutaj o wyborz > e > > zła > > > > mniejszego. > > > > > > > > > > Najbardziej denerwujące w sporze o aborcję jest dla mnie > > > sprowadzenie go do sporu "ciemnogrodu katolickiego" z "ludźmi > > > oświeconymi". > > > > W żadnym wypadku! Pisząc o środowiskach klerykalno- radiomaryjnych > > miałem na myśli tylko i wyłącznie środowiska klerykalno- > > radiomaryjne. Istnieje również katolicki jasnogród, czyli wszyscy > > ci, którzy potrafią dyskutować. Ciemnogród to ci, którzy rzucają > > hasłami, a na kontrargument reagują agresją. > > W takim razie Ciemnogród istnieje po obu stronach, a jak łatwo > możesz się przekonać przeglądając niniejszą dyskusję, po stronie > przeciwników aborcji jest chyba większy. Przynajmniej na forum GW. Oczywiście. Wystarczy zajrzeć na forum założone przez niejakiego ogolone_jajka - głupota i bezmyślność w najczystszej postaci. > > > Aborcja jest tylko wtórnie kwestią religijną. Przede wszystkim > > jest > > > kwestią moralną i jestem przekonana, że wszyscy ludzie dobrej > > woli, > > > niezależnie od światopoglądu i wyznawanej (lub nie) religii, > > uważają > > > aborcję za zabójstwo bezbronnej istoty, która sama nie może się > > > bronić. Zabójstwo to może uzasadnić dobro co najmniej tej samej > > > wielkości. Takim dobrem może być życie matki lub ewentualnie > > > niebezpieczeństwo narażenia jej na taką utratę zdrowia, które w > > > istotny sposób utrudni wychowanie innych, narodzonych już > dzieci. > > > Nie widzę teraz innych istotnych powodów, być może ktoś mi > > przypomni > > > jeszcze jakieś i dam sie przekonać. > > > > > > Takim dobrem nie jest pogorszenie się statusu materialnego ani > > nawet > > > całkowite wywrócenie planów życiowych, np. niemożność > studiowania > > > lub korzystnego wyjścia zamąż. > > > > Tutaj zgadzamy się w pełni, i takim przypadkiem jest sprawa Alicji > > Tysiąc. Zresztą było to również stanowisko ustawodawcy podczas > > uchwalania aktualnie obowiązujących przepisów. > > Chyba jednak nie do końca się zgadzamy - nie zgadzamy się w kwestii, > czy ewentualne pogorszenie sie zdrowia pani Tysiąc było już taka > przesłanką, czy nie. Mi się wydaje, że jednak nie, ale przyznaję, że > znam sprawę z drugiej ręki, więc może nie wiem wszystkiego. Nie wiem > np., jak odnieść się do kwestii, że podobno cesarskie cięcie byłoby > znacznie bezpieczniejsze w tym wypadku dla zdrowia matki, jak > twierdzą niektórzy dyskutanci. Do pani Tysiąc ten argument jakoś nie > dotarł, mimo że podobno go jej przedstawiono. O ile ja jestem poinformowany, to wzrok pogorszył się jej w wyniku ciąży, a nie samego porodu. Nie wyobrażam sobie, by pozwolono rodzić siłami natury kobiecie z taką wadą wzroku - w takim wypadku powinna sądzić się z lekarzem i szpitalem, a nie ze Skarbem Państwa. Być może więc, że > troska o zdrowie była tu argumentem zastępczym, a pani Tysiąc po > prostu tego dziecka nie chciała z powodów materialnych. Jest to najpodlejszy wymysł owej klerykalno-radiomaryjnej hołoty, o której pisałem wcześniej. Nie wypada go powtarzać, jeżeli nie jest się w 100% pewnym tego, że jest to prawda. Z jej punktu > widzenia powody te mogły się wydać ważne, ale moim zdaniem nie > równoważą utraty życia przez dziecko. > > > Poza tym nasza dyskusja toczy się na marginesie dyskusji o > zasadności wyroku (chociaż być może ten margines jest ważniejszy od > samej sprawy), bo zdaje się chodziło tam o to, że pani Tysiąc nie > miała się do kogo odwołać. Zdaje się jednak, że mogła szukać > kolejnych ginekologów, aż trafiłaby w końcu na chętnego. Czyli > Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 10:38 Moze wytlumaczysz, czemu w kosciele katolickim aborcja pociaga za soba ekskomunike, a morderca moze sie normalnie wyspowiadac i isc do komunii? 'Czlowiek od poczecia' to idea majaca w kosciele katolickim jakies 100 lat. Wczesniej obowiazywala teoria sw. Tomasza z Akwinu, ktory uwazal, ze przez pierwsze miesiace od poczecia w ciele nie ma duszy. Tylko kobieta ma prawo do decyzji, czy urodzi czy nie. Ona jest w ciazy przez 9 miesiecy, potem rodzi (kiedys polowa kobiet umierala w wyniku powiklan okoloporodowych, wiec jest to niebezpieczne), potem karmi piersia miesiacami, poswieca lata na opieke, a w razie rozwodu zostaje z dziecmi, na ktore tatus nie placi alimentow. Pomijam zasilki na dzieci, ktore starczaja moze na chleb, a moze i nie. Nie ma antykoncepcji skutecznej w 100% - mimo ze niektorzy w to wierza. Sterylizacja w Polsce jest nielegalna. Odpowiedz Link Zgłoś
elephant_tusk Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 11:43 rikol napisała: > Moze wytlumaczysz, czemu w kosciele katolickim aborcja pociaga za soba > ekskomunike, a morderca moze sie normalnie wyspowiadac i isc do komunii? Morderca wcale nie może się "normalnie wyspowiadać i iść do komunii". Normalny ksiądz da mu rozgrzeszenie tylko w obliczu śmieci i przy wyczuciu, że wzbudza żal. "Normalny ksiądz" odeśle mordercę do specjalnego spowiednika (zapomniałam, jak taki się nazywa, może "penitencjusz większy"?), który dopiero określi, czy można mu dać rozgrzeszenie, czy nie i pod jakimi warunkami. Tak samo osoba winna aborcji może skorzystać z sakramentu pokuty, a spowiednik musi w swoim sumieniu rozważyć, czy może jej udzielić rozgrzeszenia sam, czy nie, i pod jakimi warunkami. Kościół nie odrzuca kobiet, które dokonały aborcji i stara się objąć je opieką duszpasterską. Co innego lekarze i osoby propagujące aborcję. Przede wszystkim muszą zerwać z grzechem, czyli zaprzestać wykonywania aborcji i jej propagowania. Dopóki tego nie zrobią, wyłączają się ze społeczności katolickiej, a ewentualne przystępowanie do komunii jest świętokradztwem. > > 'Czlowiek od poczecia' to idea majaca w kosciele katolickim jakies 100 lat. > Wczesniej obowiazywala teoria sw. Tomasza z Akwinu, ktory uwazal, ze przez > pierwsze miesiace od poczecia w ciele nie ma duszy. Teraz wiemy jednak coś więcej na temat biologii - popatrz proszę na odpowiedź na post wyżej. > > Tylko kobieta ma prawo do decyzji, czy urodzi czy nie. Jednak tutaj się różnimy. Dziecko to nie jest wyrostek w ciele kobiety, to odrębny człowiek z w połowie innym garniturem genów, nawet na ogół z inną grupą krwi. > Ona jest w ciazy przez 9 > miesiecy, potem rodzi (kiedys polowa kobiet umierala w wyniku powiklan > okoloporodowych, wiec jest to niebezpieczne), Gdyby połowa kobiet umierała w wyniku powikłań okołoporodowych, to już dawno nie byłoby gatunku ludzkiego. Bo trzeba do tego doliczyć wysoką śmiertelność niemowląt i małych dzieci, dużą śmiertelność na skutek chorób zakaźnych itd. Zgódźmy się skromniej, że śmiertelność była duża bez wnikania w procenty. Wtedy jednak spędzenie płodu było zjawiskiem wyjątkowym. Teraz te powikłania stanowią niewielki margines zgonów - czytałam kiedyś, że znacznie więcej kobiet umiera w wyniku aborcji niż porodu i nie dotyczyło to wynków działania ciemnej wiejskiej baby, ale służby zdrowia PRL. > potem karmi piersia miesiacami, > poswieca lata na opieke, a w razie rozwodu zostaje z dziecmi, na ktore tatus ni > e > placi alimentow. Pomijam zasilki na dzieci, ktore starczaja moze na chleb, a > moze i nie. Prawda, choć nie do końca. Ojciec powinien się opiekować dzieckiem, rozwód powinien być rzadkim wyjątkiem, jeśli już nastąpi, alimenty powinny być lepiej ściągane, a dzieckiem powinien się opiekować ten z rodziców, który zrobi to lepiej, no i zasiłki powinny być większe, to wszystko prawda. Może więc niech kobiety rozważniej wybierają kandydatów na ojca swojego dziecka? Odpowiednie regulacje prawne też pewnie by sie przydały. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 13:36 elephant_tusk napisała: > > Dekalog - cała reszta, jako pochodząca od ludzi podlega dyskusji. > > Otóż się mylisz. Jest coś takiego, jak moralna nauka Kościoła. > Kwestia aborcji jest na tyle istotna, że jej popieranie powoduje > uatomatyczna ekskomunikę. Ekskomunika dotyczy również sytuacji, gdy jest powaznie zagrożone zdrowie, a nawet życie kobiety. To wynika bezpośrednio z antyfeminizmu KRK, postrzegania kobiety, jako istoty mało wartościowej. Ale jest tez zasada prymatu sumienia nad prawem stanowionym (równiez tym stanowionym przez KRK), o której wspomina sie rzadko i niechętnie, bo to by mogło skłonić wiernych do myslenia i zastanawiania się nad sensownością nauk kościelnych. > > Aborcja jest tylko wtórnie kwestią religijną. Niestety, to antyfeministyczne religie są inicjatorami ruchów "obrony życia poczętego" godzących w podmiotowość kobiet. " Przede wszystkim jest > kwestią moralną i jestem przekonana, że wszyscy ludzie dobrej woli, > niezależnie od światopoglądu i wyznawanej (lub nie) religii, uważają > aborcję za zabójstwo bezbronnej istoty, która sama nie może się > bronić. Mylisz się. Nie jest przejawem dobrej uczłowieczanie embrionu, żeby uprzedmiotowić kobietę, a do tego się sprowadza określanie aborcji, mianem zabójstwa i nazywanie embrionu dzieckiem. Noworodek też jest niewinny i bezbronny, więc czemuż to ci "obrońcy" tracą zainteresowanie w momencie urodzenia? > Zabójstwo to może uzasadnić dobro co najmniej tej samej > wielkości. Takim dobrem może być życie matki lub ewentualnie > niebezpieczeństwo narażenia jej na taką utratę zdrowia, które w > istotny sposób utrudni wychowanie innych, narodzonych już dzieci. No to już podpadasz pod ekskomunikę, skoro dopuszczasz aborcję w takich sytuacjach. W warunkach polskich tylko tylko dopuszczenie aborcji na zyczenie może uchronić kobiety przed szafowaniem ich życiem i zdrowiem. Nagonka na Alicję Tysiąc jest tego najlepszym dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 11:59 > Naprawdę jesteś katolikiem? Bycie katolikiem oznacza życie zgodne z > systemem wartości Kościoła katolickiego. Żałosny misiaczku, ty na prawdę wierzysz w to co piszesz? popatrz na to zakłamane tłuste mordy. Pedalskie stowarzyszenie rąbania naiwnych, tak w skrócie można opisać to towarzystwo. To oni własnie nauczają moralnosci frajerów takich jak ty. Myszko moja mała zobacz ile poszło wysiłków tej mafii aby ukryć SBecką przeszłość tych stróżów moralności. Wejdź sobie łaskawie na sttronę radyjaka maryja i poczytaj co oni wypisują o Wielgusie a co o bohaterskim księdzu Zalewskim który starał się obnażyć miałkość tego postSBeckiego układu. Kwestia aborcji jest na > tyle ważnym zagadnieniem, że popierając zabijanie nienarodzonego > dziecka usuwasz się sam, moim skromnym zdaniem, z Kościoła. No to się usuneła z kręgów zakłamanego i pełnego hipokryzji środowiska. Czy przez to przestała wierzyć w Boga ? Nie a jej wiara odzyskała to czego ty nie doświadczasz uważająć że twoim pośrednikiem do Boga musi być pederasta w czarnej sukience. Poza > tym, popierając panią Tysiąc, popierasz nie tylko samą aborcję, lecz > także propagandę proaborcyjną. > > > w tym konkretnym momencie > > miała rację, bała się i miała do tego prawo ! > > Być może z punktu widzenia prawa miała rację. Lekarze, którzy > zgodnie z własnym sumieniem nie chcieli zabijać płodu, też mieli > rację, nie tylko moralną, ale i prawną. Zarzuca się im, że skoro > sami nie chcieli, powinni wskazać kogoś, kto tego dokona. Jednak z > moralnego punktu widzenia są w porządku. Widzę wielkie spustoszenie w Twojej głowie. Starasz się mieszać prawo polskie z katloskim punktem widzenia. Uważasz że jedynie ty masz rację, narzucasz swój punkt widzenia i postrzegania świata, a w zasadzie nie swój tylko taki który wbili ci do głowy katecheci na lekcjach religii. Proponuję taki eksperyment > myślowy. Na pewno zgodzisz się ze mną, że zabicie człowieka > dorosłego jest czynem moralnie nagannym. Wyobraż sobie, że żyjesz w > państwie, w którym popiera się, albo chociaż dopuszcza, zabicie > pewnych kategorii dorosłych, np. Żydów albo wrogów klasowych. Ty > jednak tego nie popierasz, prawda? Jeżeli dostaniesz rozkaz zabić w > takich okolicznościach, że za odmowę wykonania takiego rozkazu nic > Ci nie grozi, z pewnością takiego rozkazu nie wykonasz, prawda > (jestem prawie pewna, że jako człowiek ideowy nie wykonasz takiego > rozkazu nawet w przypadku narażenia się na niebezpieczeństwo, nawet > utraty życia, ale jestem w stanie zrozumieć, że w takich > okolicznościach byś uległ)? I jeżeli prawo byłoby tak skonstruowane, > że jeżeli sam nie zabijesz, to masz obowiązek wskazać człowieka, > który to zrobi bez większych ceregieli, chętnie to zrobisz? Otóż, Ależ koteczku, twoje umiłownae "Drogowskazy moralne" właśnie wyjechali wraż z katolickimi żołnierzami zabijać w imię amerykańskich interesów na Bliskim Wschodzie. Księżulka w właściwym sobie wdziękiem poprzebierali się w mundury i ani słowa o zabijaniu, o każe Bożej. Nisi "wyzwoliciele" nie tak dawno rozwalili parę bezbronnych osób w Afganistanie, zabili parę kobiet, ba nawet dzieci. Czy oficerowie moralności udzieili im rozgrzeszenia ? Wszak że walczą o lepsze życie dla Afgańczyków a to wymaga ofiar. Ostatnia sprawa : > Istnieja domy samotnej matki, istnieją fundacje, które się zajmują > kobietami pozostającymi w trudnej sytuacji, zdecydowana ich > większość, to fundacje katolickie. Działają na tyle skutecznie, ile > mają środków. Czy, drogi "katoliku", wsparłeś kiedyś taką fundację? Właśnie na ile mają środków, dla mnie to niepojęte 99.9% katolików a na ten szczytny cel brakuje pieniędzy. > Odpowiedz Link Zgłoś
elephant_tusk Re: Proponuję uczynić podobnie... 08.10.07, 13:32 tw_wielgus napisał: > Żałosny misiaczku, ty na prawdę wierzysz w to co piszesz? Tak, wierzę. Inaczej bym nie pisała. Dyskusja wymaga dobrej woli i szacunku z obu stron. U ciebie tego jakoś nie widzę, ale spróbuję odpowiedzieć, chociaż nie wiem, czy to ma sens. Ty i tak wiesz lepiej, więc żadne argumenty "żałosnego misiaczka, frajera takiego jak ja, Twojej małej myszki, kogoś, komu wielkie spustoszenie w głowie zrobiły tłuste mordy i pedalskie stowarzyszenie rąbania naiwnych - wręcz mafia, kogoś, kto stara się mieszać prawo polskie z katloskim punktem widzenia, który wbili mu do głowy katecheci na lekcjach religii" nie są zapewne w stanie zachwiać Twoimi głębokimi przekonaniami. Trudno mi z Tobą dyskutować, bo trudno spomiędzy inwektyw wyłuskać argumenty, które można by zbić lub się z nimi zgodzić. Po co się wysilać na argumenty wobec kogoś, kogo można obrzucić taką wiązanką, prawda? Rozumiem z Twojej wypowiedzi, że uważasz, że nie mam własnych poglądów, relacjonuję tylko poglądy księży, którzy nie zasługują na wiarę, bo są zakłamani, są pedałami, ukrywają SBecką przeszłość, a usiłują być stróżami moralności. Otóż, po pierwsze, uważam, że moje poglądy moralne są niezależne od poglądów Kościoła i wynikają z ogólnoludzkiej moralności, o czym wyraźnie pisałam w którymś z poprzednich postów. Zgadzają się jednak z poglądami Kościoła i to mnie cieszy. Po drugie, w Kościele znajduje się sporo zła i ludzi, którzy tam nie powinni się znaleźć, jednakże nie uprawnia Cię to do tak daleko posuniętej generalizacji. Ponadto fakt, ze wśród księży znajdują się czarne owce, nie osłabia mojego zaufania do Kościoła jako Instytucji, którą poważam, która - mimo różnych zawirowań - sprawdziła się jednak w ciągu 2000 lat. Nie dlatego, że jest tak wiekowa, lecz dlatego, że jest strażnikiem przesłania etycznego, z którym się zgadzam i które podzielam, bo jest zgodne z moimi osobistymi przemyśleniami. Uważam, że prawo powinno sie opierać na moralności, a moralność katolicka jest na tyle pełna, piękna i dobra, że może tą podstawą zostać. Ale to jest uproszczenie. Podstawą jest moralność ogólnoludzka, które znów tak bardzo nie różni się od katolickiego. Ustęp, w którym odwoływałam się do prawa, dotyczył konfliktu dwu norm prawnych: prawa do aborcji w przypadkach określonych przez kodeks z prawem do odmowy wykonania takich czynności, które są sprzeczne z sumieniem lekarza, które to prawo wynika z przysięgi Hipokratesa i jest również usankcjonowane przez prawo polskie. Co tu mieszam? W dalszym ciągu piszesz: > > Ależ koteczku, twoje umiłownae "Drogowskazy moralne" właśnie > wyjechali wraż z katolickimi żołnierzami zabijać w imię > amerykańskich interesów na Bliskim Wschodzie. > Księżulka w właściwym sobie wdziękiem poprzebierali się w mundury i > ani słowa o zabijaniu, o każe Bożej. > Nisi "wyzwoliciele" nie tak dawno rozwalili parę bezbronnych osób w > Afganistanie, zabili parę kobiet, ba nawet dzieci. > Czy oficerowie moralności udzieili im rozgrzeszenia ? > Wszak że walczą o lepsze życie dla Afgańczyków a to wymaga ofiar. > Wekslujesz dyskusję na boczny tor. Dyskutujemy tutaj o moralnych podstawach aborcji lub jej zakazu, o sytuacji prawnej w tej dziedzinie i o zasdności wyroku w sprawie pozwu pani Tysiąc przeciw państwu polskiemu. Zgaduję, że w dalszym ciągu imputujesz mi brak własnych poglądów i utożsamianie się z poglądami Kościoła katolickiego, a to ma być kolejny argument na rzecz jego niewiarygodności? Jeżeli chodzi o samą decyzję udziału Wojska Polskiego w wojnie w Afganistanie, jest ona dyskusyjna, przyznaję, wynika jednak ze zobowiązań międzynarodowych Polski, a uzasadnia ją walka z terrorystami, którzy nie ukrywają, że ich celem jest narzucenie jedynie słusznej ideologii/religii całemu światu. Sytuacja w Afganistanie jest skomplikowana, czasem trudno jest wyczuć, kto jest wrogiem, kto przyjacielem (i w jakim stopniu). Ale lepiej jest zwalczać tę siłę w momencie, gdy się jeszcze nie rozrosła. Nie należy się łudzić, że ograniczy się do zwalczania USA, Wielkiej Brytanii i Izraela, przecież były akcje terrorystyczne przeciw antyamerykańskim lub w najlepszym razie niechętnym Ameryce Francji i Niemcom. Prędzej czy później mogą dotrzeć do nas, nie dlatego, że wspieramy Amerykanów, ale dlatego, że reprezentujemy wrogi świat wartości - i dotyczy to zarówno katolików jak i aktywnych ateistów (tych ostatnich może nawet bardziej). > Ostatnia sprawa : > > Istnieja domy samotnej matki, istnieją fundacje, które się zajmują > > kobietami pozostającymi w trudnej sytuacji, zdecydowana ich > > większość, to fundacje katolickie. Działają na tyle skutecznie, > ile > > mają środków. Czy, drogi "katoliku", wsparłeś kiedyś taką > fundację? > > > Właśnie na ile mają środków, dla mnie to niepojęte 99.9% katolików a > na ten szczytny cel brakuje pieniędzy. > > Podzielam Twoje powody do sarkazmu, na pewno nie ma tylu katolików w Polsce. To, co mnie jednak zastanawia, to fakt, że najwięcej o konieczności skierowania wysiłków Kościoła w tym kierunku krzyczą ludzie, którzy albo są wrogami Kościoła, albo uważają się za katolików, ale ich antyklerykalna postawa pozwala mi domniemywać, że nigdy nie dołożyli się do jakiejkolwiek zbiórki organizowanej przez Kościół na cele charytatywne. Odpowiedz Link Zgłoś
xe92 Czy ktoś poza świętym oburzeniem - pomyślał 08.10.07, 07:17 Kobieta ze względu na stan zdrowia miała prawo do aborcji - bo prawo w uzasadnionych przypadkach zezwala na to. Inna kwestia czy jest to moralne czy nie. Dlaczego te organizacje katolickie tak krzyczą a nie zaczną od siebie. Ile w Polsce dzieci żyje w ubóstwie, ile jest nie leczone bo nie ma w Polsce na to wystarczających środków. Gdyby tacy ludzie jak ta kobieta byli pewni, że jest w Polsce sprawny system pomocy lub działają (np. katolickie) organizacje wspierania osób które rodziny muszą wyżywiśc za 600 zl. to może aborcja przestałaby być tak "popularn" Spytam się każdego czytającego - kiedy ostatni raz wsparliście kogoś finansowo lub jakąś organizację zajmującą pomocą? Wyrok sądu czy reakcja na werdykt to jedno ale mie zawsze ciśnie się pytanie na usta jak widzę takie "mocno katolickie"! czy ci ludzie pomagają tak w ciszy innym Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: Czy ktoś poza świętym oburzeniem - pomyślał 08.10.07, 08:06 Ciekawe skad ksieza biora pieniadze na te luksusowe plebanie i drogie samochody, podczas gdy tylu ich parafian zyje w biedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Czy ktoś poza świętym oburzeniem - pomyślał 08.10.07, 10:26 xe92 napisał: > Kobieta ze względu na stan zdrowia miała prawo do aborcji - Na jakiej podstawie tak twierdzisz ?... Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Czy ktoś poza świętym oburzeniem - pomyślał 08.10.07, 21:40 Pytanie przedmowcy sformuluje nieco inaczej: potrafisz udowodnic swa teze? > xe92 napisał: > Kobieta ze względu na stan zdrowia miała prawo do aborcji - Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:19 wstydzili by się pisać takie bzdury i organizować takie akcje. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 08:09 Oni (ksieza) wstydu nie maja. Gdyby mieli, to by nie zyli w luksusie gdy chocby jedna osoba w ich parafii (nie wazne czy katolik czy tez nie) zyla w biedzie... :( Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 09:41 to nie ma nic wspólnego z dochodami Kościoła,po prostu nie tędy droga Odpowiedz Link Zgłoś
mteulin Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:21 cyt. "ks. Marek Gancarczyk, redaktor naczelny tygodnika: "Żyjemy w świecie, w którym mama otrzymuje nagrodę za to, że bardzo chciała zabić swoje dziecko, ale jej nie pozwolono. To odszkodowanie będzie pochodzić z budżetu państwa, a więc z naszych podatków"" Co ma znaczyć "naszych podatków"? Najpierw zacznijcie je płacić czarne darmozjady!!! Odpowiedz Link Zgłoś
panikira Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:51 a ja bardzo prosze, zeby moje podatki przekazac na odszkodowanie dla Pani Tysiac. Przynajmniej pojda na jakis zbozny cel a nie na np swiatynie opatrznosci bozej czyli wyraz pychy kosciola czy wynagrodzenia dla kapelanow w strazy granicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 19:41 mteulin napisał: > cyt. "ks. Marek Gancarczyk, redaktor naczelny tygodnika: "Żyjemy w > świecie, w którym mama otrzymuje nagrodę za to, że bardzo chciała > zabić swoje dziecko, ale jej nie pozwolono. To odszkodowanie będzie > pochodzić z budżetu państwa, a więc z naszych podatków"" > > Co ma znaczyć "naszych podatków"? Najpierw zacznijcie je płacić > czarne darmozjady!!! Spokojnie,nie podniecaj sie ksieza podatki placa. Odpowiedz Link Zgłoś
drugipadre1 Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:22 Ludzie,gdzie my żyjemy.Ten kraj robi się fundamentalistyczny bardziej niż kraje islamskie.Do takiej sytuacji doprowadził konkordat i wprowadzenie religii do szkół. Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:28 Bzdura. Weź kilka głębokich oddechów, bo ci żyłka pęknie. To że ludzie mają prawo protestować przeciwko prawu jest dla Ciebie wyznacznikiem islamskiego fundamentalizmu? Jedź do jakiegoś islamskiego kraju i zorganizuj akcję przeciwko tamtejszym duchownym a potem jeszcze raz napisz swojego posta. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:59 Przeciwko jakiemu prawu protestują ? Przeciw utworzeniu w demokratycznym państwie prawa instytucji odwoławczej ? Oni chyba nie bardzo wiedza przeciwko czemu protestuja,bo to nie ma nic wspólnego z wyrokiem trybunału.Albo są i......i,albo ktoś z wielka łatwością robi z nich i....ów,co na jedno wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 08:05 Bzdura. Sam weź kilka wdechów i przeczytaj jeszcze raz. Wyznacznikiem fundamentalizmu jest nie to, że ludzie mają prawo protestować tylko to, że kościół wyznający rzekomo filozofię miłości zorganizował pełną nienawiści (o czym świadczą wyzwiska) nagonkę i szczuje kobietę za to, że nie udało jej się dokonać ZGODNIE Z OBOWIĄZUJĄCYM PRAWEM aborcji wobec zagrożenia zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 10:30 pe1 napisał: > Bzdura. Sam weź kilka wdechów i przeczytaj jeszcze raz. Wyznacznikiem > fundamentalizmu jest nie to, że ludzie mają prawo protestować tylko to, że > kościół wyznający rzekomo filozofię miłości zorganizował pełną nienawiści (o > czym świadczą wyzwiska) nagonkę Weż kilka wdechów i przeczytaj definicję fundamentalizmu... > nie udało jej się > dokonać ZGODNIE Z OBOWIĄZUJĄCYM PRAWEM aborcji wobec zagrożenia zdrowia. Zanim zaczniesz się ośmieszać - przeczytaj uzasadnienie wyroku... Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 11:18 mg2005 napisał: > Zanim zaczniesz się ośmieszać - przeczytaj uzasadnienie wyroku... Zanim zaczniesz się ośmieszać - zorientu sie dobrze w temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 10:33 O tym właśnie napisałem: 1. Masz prawo krytykować nagonkę zorganizowaną (według Ciebie) przez Kościół. 2. Nikt nie zmieni praw TYLKO dlatego, że Kościół zorganizował nagonkę. 3. Prezydent przyznał, że wyrok jest ok i że będzie wskazówką dla kolejnych lekarzy jak stosować obowiązujące prawo. A to oznacza, że przed naszym krajem daleka droga do fundamentalizmu religijnego czy jakiegokolwiek innego. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 [...] 08.10.07, 07:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
e-4l Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:27 Gancarczyk ty pajacu, jakie "nasze" podatki? Ile płacisz? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Polska winna wystapic z Europejskiej Konwencji Pra 08.10.07, 07:29 Polska winna wystąpic z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i w konsekwencji nie uznawac Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ma zasadniczo rozna koncepcje praw czlowieka od naszej wiec po co podporzadkowywac mu polskie sądy? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Polska winna wystapic z Europejskiej Konwencj 08.10.07, 07:32 > Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ma zasadniczo rozna koncepcje > praw czlowieka od naszej wiec po co podporzadkowywac mu polskie sądy? Masz tasiemca czy jesteś królem że piszesz o swoich poglądach "nasze"? Odpowiedz Link Zgłoś
sybir Re: Polska winna wystapic z Europejskiej Konwencj 08.10.07, 07:58 Analogicznie, Polska powinna wystąpić z krajów, w których działa siła grawitacji - bo bardzo nam to ciąży. pies_na_lewizne napisał: > Polska winna wystąpic z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i w > konsekwencji nie uznawac Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. > > Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ma zasadniczo rozna koncepcje > praw czlowieka od naszej wiec po co podporzadkowywac mu polskie sądy? Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: Polska winna wystapic z Europejskiej Konwencj 08.10.07, 08:13 Wedlug ciebie Polska powinna tez wystapic z UE i oddac wszystkie unijne dotacje, ktore juz otrzymala, bowiem Unia nie podziela sredniowiecznej ideologii narzuconej Polsce przez Watykan? pies_na_lewizne napisał: Polska winna wystąpic z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i w konsekwencji nie uznawac Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ma zasadniczo rozna koncepcje praw czlowieka od naszej wiec po co podporzadkowywac mu polskie sądy? Odpowiedz Link Zgłoś
el.es Re: Polska winna wystapic z Europejskiej Konwencj 08.10.07, 08:13 pies_na_lewizne napisał: > Polska winna wystąpic z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i w > konsekwencji nie uznawac Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. > > Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ma zasadniczo rozna koncepcje > praw czlowieka od naszej wiec po co podporzadkowywac mu polskie sądy? Narazie jeszcze Polska to Polska, a nie Radio Maryja. Przynaleznosc do kosciola nie jest obowiazkowa, wiec i zastosowanie w zyciu katolickiej, podwojnej moralnosci nie jest obowiazkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: Polska winna wystapic z Europejskiej Konwencj 08.10.07, 08:14 Alez nie krepujmy sie. Wystapmy z Europejskiej Konwencji Praw Czlowieka, wystapmy z OBWE, wystapmy z Unii. Tylko nie zapomnijmy zastrzec sobie przed formalnym wypieciem sie na Europe (w rzeczywistosci piSowksiej juz sie wypinamy), zeby Europa nie zapominala przysylac nam czekow w ramach europejskich porgramow wspierania dziadow... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 W kwestii formalnej: 08.10.07, 10:23 Jak się ma Trybunał w Strasburgu do członkowstwa w UE ?... sajjitarius napisał: > Alez nie krepujmy sie. Wystapmy z Europejskiej Konwencji Praw Czlowieka, > wystapmy z OBWE, wystapmy z Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: W kwestii formalnej: 08.10.07, 10:55 W kwestii formalnej dobrze PiSdzielcow okreslil byly minister spraw zagranicznych Bartoszewski. PiSdzielce niestety sa dyplomatolami. W zasadzie po prostu matolami. Co jeden to wiekszy nieudacznik, niedouczony, szpetny, ale za to pyskaty - idealny material do przyszkolenia w putinowskich szkolach propagandy. pies_na_lewizne jest swietnym przykladem. Europejska Konwencja Praw Czlowieka jest traktatem, ktory co prawda zostal opracowany (pod koniec lat czterdziestych) niezaleznie i poza powstajaca w latach 50-tych prekursorka dzisiejszej Unii Europejskiej, od roku 1993 kiedy to zostal podpisany traktat unijny (Treaty on European Union) podpisanie Europeskiej Konwencji Praw Czlowieka jest w praktyce warunkiem przystapienia do Unii Europejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: W kwestii formalnej: 08.10.07, 12:04 sajjitarius napisał: > W kwestii formalnej dobrze PiSdzielcow okreslil byly minister spraw > zagranicznych Bartoszewski. PiSdzielce niestety sa dyplomatolami. "Dyplomatołek" Bartoszewski jest ostatnią osobą, która ma prawo krytykować polską dyplomację... podpisanie Europeskiej Konwencji Praw > Czlowieka jest w praktyce warunkiem przystapienia do Unii > Europejskiej. Chodzi mi o sytuację odwrotną: czy odrzucenie EKPC powoduje wyrzucenie z UE ? Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: W kwestii formalnej: 08.10.07, 12:59 PiSdzielce sa mistrzami w rznieciu glupa. Bartoszewski nie krytykuje polskiej dyplomacji, krytykuje PiSdzielcow. Klamczynscy, Fatyga i cale to talatajstwo to nie jest zadna dyplomacja, w najlepszym wypadku to sa oblakancy, w najgorszym to towarzysze Putina oddelegowani do pracy w kraju przywislanskim (czyz Klamczynscy nie ksztalcili sie na dzielach Lenina ?)...Mam nadzieje, ze wyborcy zrobia z tym calym kaczym gownem porzadki za dwa tygodnie i nie bedziemy musieli dywagowac na temat tego z ktorych to warunkow przystapenia do UE mozemy sie wycofac bez narazania sie na utrate unijnych dotacji przeznaczonych na umozliwienie dziadom doszlusowania do Portugalii za 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: W kwestii formalnej: 09.10.07, 17:31 Sa tacy, ktorzy nie potrafia rozmawiac inaczej jak wyzywac od PiSdzielcow, glupkow, nazywaniem kogos Klamczynskim itd. I wlasnie ci ktorzy to robia sa najwiekszymi idiotami i/lub debilami. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: W kwestii formalnej: 08.10.07, 13:44 Tak się ma,że jest jednym ze standardów. Wypowiedzenie EKPCz równa sie wystąpienie z Rady Europy, równa sie zawieszenie w prawach członka UE, równa się zakręcenie kurka z kasą. Odpowiedz Link Zgłoś
todeskult Nie Polska a Wolska 08.10.07, 08:32 Nie Polska a Wolska. W Warszawie gdzie mieszkam jest miejsce w sam raz dla pisiorów i ich szambelanów: Wola: ulica Wolska, niedaleko jest apteka "Wolska", pizzeria "Wolska", przychodnia "Wolska", etc. Wyznaczmy linię demarkacyjną, na wschód od niej będzie Wolska, na zachód Polska. Pisiory do Wolski, reszta na zachód... Odpowiedz Link Zgłoś
remis1 Re: Polska winna wystapic z Europejskiej Konwencj 08.10.07, 09:09 patentowany duren Odpowiedz Link Zgłoś
brebre Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:31 nie dobrze mi , kiedy myśle, ze ktoś chce trzymać mnie za majtki i krzyczec co wolno co nie. Pani Alicja Tysiąc zgodnie z moją nadzieją wygrała w Strasburgu. I oburzające jest dla mnie podjudzanie ludzi przeciwko temu wyrokowi, i przeciwko tej pani. p.s. Nigdy nie słyszałam o przypadku by kobieta zdrowa w sile wieku i stabilna finansowo nie zdecydowała się urodzić gdy dowiedziała sie, ze jest w ciązy. Wierze, ze jest to trudny wybór. i wiem , ze z powodu w/w względów kobiety czasem muszą wybierac inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kulczykt Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:32 Drogi Księże Gancarczyku z tego co się orientuję to u Was księży z tym płaceniem podatków i składek na ZUS to nie do końca jest tak jak należy więc proszę nie generalizować i pisać na łamach sowjej .... że z naszych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:37 A niech se sla listy do Strasburga. Wszystkie wyladuja w koszu, nawet bez czytania, bo sprawa jest zakonczona, i nie warto bic piany. Dla Pani Tysiac i jej rodziny - pozdrowienia i wyrazy uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
caius1 Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:34 Pewnie żaden z tych pieprzonych katoli (a na pewno nie ksiądz który gada o Mengele i innych hitlerowcach) nigdy nie był ani w takiej sytuacji ani w sytuacji gdyby musiał się zgodzić na śmierć lub nieodwracalne kalectwo żony albo na urodzenie okaleczonego dziecka. Inaczej by gadali. NiePis Odpowiedz Link Zgłoś
acer100 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:35 Pani Alicjo miała Pani prawo do aborcji,niech się te mohery od pani odczepią!Jestem z Panią,ja i wielu moich znajomych.Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a krytyka 08.10.07, 07:35 LiDowe Noviny manipulują. To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" tylko krytyka wyroku Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Jak najbardziej normalna w demokratycznym kraju. To jakas stalinowska mentalnosc, zeby nakazywac wszystkim sie godzic z wyrokiem Trybunalu wtedy kiedy to jest sprzeczne z ich poczuciem praw czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
blong ty katolskie bydlo 08.10.07, 07:49 a matka to nie czlowiek ? slepa albo martwa byle plod uratowany ? Odpowiedz Link Zgłoś
blong dla bydlat co chca mordowac matki 08.10.07, 08:09 kultura nie jest potrzebna dla bydlat, co placza nad plodem a wyznaja kare smierci tez kultura nie potrzebna Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: dla bydlat co chca mordowac matki 08.10.07, 10:32 A moze te bydleta wolaly by tylko, zeby ich matki nie p....ly sie na prawo i lewo? Wydaje mi sie, ze nikt tu o mordowaniu matek nie mowi, a raczej o mordowaniu dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: dla bydlat co chca mordowac matki 08.10.07, 14:49 Zdaje się, że nie znasz języka polskiego. Zajrzyj do słownika, a przekonasz się, że p.Alicja żadnego dziecka nie miała zamiaru mordować, natomiast antyaborcjoniści nawołują do okaleczania i mordowania kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: dla bydlat co chca mordowac matki 08.10.07, 15:05 > Zdaje się, że nie znasz języka polskiego. Zajrzyj do słownika, a > przekonasz się, że p.Alicja żadnego dziecka nie miała zamiaru > mordować, ------------------------------ Zero tresci, a zato demagogia i czepianie sie formy. Zapewne dziecko w lonie matki to jeszcze nie czlowiek. > natomiast antyaborcjoniści nawołują do okaleczania i mordowania > kobiet. ------------------------------ W zyciu nie czytalem wiekszej bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: dla bydlat co chca mordowac matki 08.10.07, 17:12 Dziecko to jest od momentu urodzenia. Wcześniej mamy do czynienia z zarodkiem. najwyraźniej antyaborcjonistom brakuje argunmentów, skoro uciekają się do manipulacji słowami. Ignorowanie tego, ze wskutek działalności antyaborcjonistów kobiety tracą zdrowie i życie ani nazywanie mówienia o tym bzdurą nie jest w stanie zmienić faktów. Jesteś współwinny śmierci i nieszczęścia tych kobiet i ich rodzin (w tym dzieci, o które rzekomo się troszczysz). Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: dla bydlat co chca mordowac matki 08.10.07, 18:15 > Dziecko to jest od momentu urodzenia. ------------------------------ A kiedy to jest moment urodzenia? Jaka jest fizyczna roznica miedzy dzieckiem przed odcieciem pepowiny, a po odcieciu? > najwyraźniej antyaborcjonistom brakuje argunmentów, skoro uciekają > się do manipulacji słowami. ------------------------------ Poki co to jedynie ty manipulujesz. > Ignorowanie tego, ze wskutek działalności antyaborcjonistów > kobiety tracą zdrowie i życie ani nazywanie mówienia o tym bzdurą > nie jest w stanie zmienić faktów. ------------------------------ Fakty sa takie. Jak sie ktos p....przy bez opamietania to moze stracic zdrowie, albo i zycie. Kobiety traca zdrowie w wyniku swojej glupoty i durnej propagandy proaborcyjnej. Bzdura sa twoje teksty ze plod to nie dziecko. > Jesteś współwinny śmierci i nieszczęścia tych kobiet i ich rodzin > (w tym dzieci, o które rzekomo się troszczysz). ----------------------------- I co jeszcze? Moze jestem tez winny kokluszowi i gradobiciu? Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: dla bydlat co chca mordowac matki 08.10.07, 20:09 Jesli nie wiesz jakie są różnice między zygotą, płodem i noworodkiem i w dodatku nie potrafisz znaleźć tych informacji, to zafunduj sobie korepetycje z biologii. Fakty sa takie, że wśród czynników sprowadzających zagrożenie dla zdrowia i życia niepoślednie miejsce zajmuje propaganda antyaborcyjna i jako osobnik uprawiający takową jesteś współodpowiedzialny za jej skutki. Chamskie odzywki tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: dla bydlat co chca mordowac matki 08.10.07, 22:16 > Fakty sa takie, że wśród czynników sprowadzających zagrożenie dla > zdrowia... ------------------------------- Fakty sa takie, ze bredzisz jak nawiedzona, powtarzajac wciaz te same teksty nie rozumiejac nawet co adwersarz pisze. Nie widze sensu kontynuowania dalszej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: dla bydlat co chca mordowac matki 09.10.07, 03:51 Masz rację. Dyskusja z toba nie ma sensu. Żegnam ozięble. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: dla bydlat co chca mordowac matki 09.10.07, 06:56 wdakra napisała: > Masz rację. Dyskusja z toba nie ma sensu. Żegnam ozięble. ------------------------------ Zeby dyskutowac, trzeba najpierw wiedziec co to jest dyskusja. Wklejanie wciaz tego samego tekstu bynajmniej nia nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
praktyczna Re: dla bydlat co chca mordowac matki 09.10.07, 18:38 Ja Cie bardzo przepraszam ale w jakim wieku Ty jestes? Rozumiem, ze Ty juz wolisz grasz w golfa niz wspolzyc ..;P Pani Alicja sie nie p****la tylko wspolzyla - i kim Ty jestes, zeby kobiecie zdolnej seksualnie zabraniac wspolzycia? Zapewniam Cie, ze taka sprawa nie mialaby miejsca gdyby wszytkim "paniom Alicjom" udostepniono mozliowsc zapobiegania niepozadanej ciazy. I nie mam tu na mysli prezerwatyw, ktore pekaja. plorg napisał: > A moze te bydleta wolaly by tylko, zeby ich matki nie p....ly sie na > prawo i lewo? Wydaje mi sie, ze nikt tu o mordowaniu matek nie mowi, > a raczej o mordowaniu dzieci. > > Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx gatulujemy "katolskiej" kultury 08.10.07, 08:31 osobom piszacym pelne jadu i wyzwisk listy w 'katolickim' protescie. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 08:03 blong napisał: > a matka to nie czlowiek ? ----------------------------- Matka, ktora chce zabic swoje dziecko, to nie czlowiek. Nawet nie zwierze, bo matki zwierzat swoich dzieci nie zabijaja. Odpowiedz Link Zgłoś
blong Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 08:07 czlowiek ktory chce ratowac swoje zycie i zdrowie to nie czlowiek ? ktore zwierze przeprowadza dobrowolne samobojstwa i samookaleczenia ? dlaczego ma wyzsza wartosc zycie plodu co moze umrzec w czasie porodu niz zycie matki ? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 08:12 W ciaze nie zachodzi sie z wiatrem, a jak sie wie o chorobie, ktora moze spowodowac komplikacje w ciazy, to sie zrobi wszystko, zeby nie zajsc. Odpowiedz Link Zgłoś
blong Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 08:23 1. nie mozna bo antykoncepcja to de facto dla czesci bydla cos jak aborcja 2. co do tej przyrody, to przypomne, ze zwierzeta co prawda aborcji zrobic nie potrafia ale slabe osobniki eliminuja. do tego nie wiem ciagle jaki to gatunek zwierzat jest zwolennikiem samobojstw i samookaleczen Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 10:07 blong napisał: > 1. nie mozna bo antykoncepcja to de facto dla czesci bydla cos jak > aborcja ------------------------------- Dla trzody antykoncepcja to tylko srodki poronne. > 2. co do tej przyrody, to przypomne, ze zwierzeta co prawda > aborcji zrobic nie potrafia ale slabe osobniki eliminuja. ------------------------------- A ktore to gatunki zwierzat "eliminuja" swoje potomstwo? Ameby? Znizamy sie juz do tego poziomu? > do tego nie wiem ciagle jaki to gatunek zwierzat jest zwolennikiem > samobojstw i samookaleczen ------------------------------- Zdegenerowany gatunek ludzki, ktory wiedzac, ze ciaza moze zagrozic zdrowiu, mimo tego ryzykuje zajscie. Nie slyszalem o zadnym gatunku zwierzat (poza czlowiekiem) popelniajacych samobojstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
brebre Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 19:16 Plorg: oby jak religia nakazuje kazdy twój orgazm kończył się ciążą... Odpowiedz Link Zgłoś
ziutap1 Re: ty katolskie bydlo 09.10.07, 12:39 Ciekawe która to religia. Ja gorliwie wyznaję rzymskokatolicką, a jako żywo tylko dwa moje orgazmy zakończyły się ciążą, a miałam ich już całe mnóstwo, czego i Wam życzę. Co więcej, wśród moich przyjaciół, takich jak ja jest więcej. W ciąże zachodzimy kiedy tego chcemy, a kiedy nie, to nie. Nikt nas nie gwałci, a nasi "katolscy" mężowie w dodatku są nam wierni i nawet wcale nie musimy ich w tym celu pilnować. Wystarczająco pilnuje ich ich "katolskie" sumienie. A seks z dobrze znanym, wrażliwym i, po kilku latach doświadczonym partnerem, to przeżycie chyba niemożliwe do osiągnięcia dla wielbicieli "gorączki sobotniej nocy" - po pijaku i z nowopoznanym amantem. Śmiem twierdzić, że te czterdzieści procent kobiet, które regularnie przeżywają orgazm to właśnie my, dopieszczane moherowe żony, co tydzień przystępujące do komunii. I jeszcze nie musimy się bać "niepożądanej" ciąży - po pierwsze nasze metody są skuteczne, zwłaszcza połączone, a po drugie - żadna ciąża nie jest straszna, kiedy się ma miłość, wsparcie i akceptację jej współautora. Szczerze mi Was żal. Takie życie może być naprawdę nie do wytrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
topewnieja Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 08:22 Matka, ktora chce zabic swoje dziecko, to nie czlowiek. Nawet nie > zwierze, bo matki zwierzat swoich dzieci nie zabijaja." nieuk - nieuk Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 15:00 A co to ma wspólnego ze sprawą p.Alicji? O ile wiem nie zabiła i nawet nie miała zamiaru zabijać żadnego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
todeskult Widzę że gó.. wiesz o życiu zwierząt 08.10.07, 08:23 Widzę że gó.. wiesz o życiu zwierząt... Odpowiedz Link Zgłoś
bardu Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 08:41 plorg napisał: > Matka, ktora chce zabic swoje dziecko, to nie czlowiek. Nawet nie > zwierze, bo matki zwierzat swoich dzieci nie zabijaja. I tu się mylisz. Człowiek rozumny nie zabiera głosu (a przynajmniej nie powinien) w sprawie, na której się nie zna. Poczytaj trochę na ten temat i przekonasz się, jak bardzo się mylisz. Odpowiedz Link Zgłoś
adkalin Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 08:45 Nie znasz sie gamoniu ani na ludziach ani na zwierzętach. Odpowiedz Link Zgłoś
migg.migg Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 09:43 > zwierze, bo matki zwierzat swoich dzieci nie zabijaja doczytaj trochę Odpowiedz Link Zgłoś
pescado68 Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 10:01 Tylko tyle na temat Twojego wyksztalcenia.... Kopernik byla kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Dziekuje za merytoryczna dyskusje 08.10.07, 10:14 topewnieja todeskult bardu adkalin e-4l migg.migg pescado68 -------------------------------- Drodzy, nic poza epitetami. Do tego nie trzeba komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Dziekuje za merytoryczna dyskusje 08.10.07, 11:07 plorg napisał: > topewnieja > todeskult > bardu > adkalin > e-4l > migg.migg > pescado68 > -------------------------------- > Drodzy, nic poza epitetami. Do tego nie trzeba komentarza. > "Oświeceni humaniści" ?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: Dziekuje za merytoryczna dyskusje 08.10.07, 11:20 mg2005 napisał: > "Oświeceni humaniści" ?... :) albo 'prawdziwi polacy' :))) Odpowiedz Link Zgłoś
migg.migg Re: Dziekuje za merytoryczna dyskusje 08.10.07, 11:22 a Twój post zawierał coś poza epitetami? merytorycznie - króliki, żuczki, szczury, świnie, kangury... wiele zwierząt zabija swoje młode już po ich urodzeniu, jeśli warunki do ich wychowania są niesprzyjające. myszy wchłaniają płody, jeśli są niedożywione podczas ciąży. to według Ciebie nie są zwierzęta? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Dziekuje za merytoryczna dyskusje 08.10.07, 11:48 > to według Ciebie nie są zwierzęta? ----------------------------------- Wedlug mnie, roznimy sie czyms od zwierzat > a Twój post zawierał coś poza epitetami? ----------------------------------- Moj post: "> a matka to nie czlowiek ? ----------------------------- Matka, ktora chce zabic swoje dziecko, to nie czlowiek. Nawet nie zwierze, bo matki zwierzat swoich dzieci nie zabijaja." Dla intelygentow zabraklo tylko slowa "generalnie" Czy jest tu gdzies jakis epitet pod adresem forumowiczow, badz bohaterki artykulu? To tylko stwierdzenie ogolne w ktorym wyrazam swoj poglad, ze osoba chcaca zabic swoje dziecko jest pozbawiona cech ludzkich. Prosze o wskazanie choc jednego epitetu. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 10:47 > Matka, ktora chce zabic swoje dziecko, to nie czlowiek. Nawet nie > zwierze, bo matki zwierzat swoich dzieci nie zabijaja. > no to głeboko sie mylisz. Samice ssaków i ptaków bardzo czśto porzucają młode, jesli coś w miocie im nie pasuje - własciwie trudno ustalic co, czasami, moze to być zapach, miejsce, w którym sie znajdują , stres - biolodzy w zasadzie nie ustalili tego po dziś dzień, dlaczego jest tak, ze czasem z 5 młodych matka wybiera jedno i je karmi, a czasem wszystkie 5, a czasem 4 i odrzuca tylko jedno. Poza tym, zwierzeta są o wiele ciekawsze od ludzi, którzy jakby na to nei patzreć też sa ssakami. Np. świeniom, które uznawane są za bardzo mądre zwierzeta zdarza sie czasem zeżreć cały miot młodych po urodzeniu i nei dzieje się to z głodu! Naprawdę , ksiazki o zwyczajach godowych i macierzyńskich zwierząt są bardzo ciekawe i nei przekłamuja ideologicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 10:53 Aha, a co do samobójstw zwierząt - oczywiscie, ze istnieją , tylko wyglądają inaczej - zwierzeta nie rzucają sie w przepasc, ani nie podcinaja zył, tylko zagładzaja sie i odwadniaja na smierc. Popełniają je np. lwy. Po prostu stary lew, który straciła przewodnictwo nad stadem, w pewnym momencie odłacza sie , jakiś czas jeszcze poluje sam dla sibie, a w miarę starzenai sie , przyspiesza swój kres,po prostu się kładzie i nie je. I to nei ejst nic innego jak samobójstwo z głodu i braku wody. Kurcze, naprawdę dziwia mnei te pytania, bo chyba nigdy nei było mozliwosci oglądania w TV takeij gigantycznej ilosci filmów przyrodniczych, kręconych przez zakręconych ludzi ze stadami przez 3-5 lat , w mairę zmian w stadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 11:38 > no to głeboko sie mylisz. Samice ssaków i ptaków bardzo czśto > porzucają młode, ---------------------------- Ty myslisz za to za gleboko i czepiasz sie slow. Porzucanie potomstwa lub nie karmienie to jeszcze nie zabijanie w doslownym tego slowa znaczeniu. Smieszy popisywanie sie swoja "znajomoscia" zachowan zwierzat, kiedy ktos uzywa luznego porownania w sensie ogolnym do tendencji w swiecie zwierzat do dbania w jakis sposob o swoje potomstwo. Co wszystko to ma udowodnic? Ze jestesmy tak samo glupi jak zwierzeta albo, ze to nas usprawiedliwia, a moze to dla nas jakis wzor do nasladowania? Skoro swinia zzera jak piszesz, to nie oznacza to swiadomego zabijania. Zwierzeta dziajaja w sposob instynktowny i w tych zachowaniach moga wystepowac zaburzenia. To niczego nie dowodzi. Z natury rzeczy zwierzeta karmia swoje potomstwo. To tez tylko luzne stwierdzenie, a nie wyklad naukowy o zwyczajach zwierzat. > Naprawdę , ksiazki o zwyczajach godowych i macierzyńskich zwierząt > są bardzo ciekawe i nei przekłamuja ideologicznie. ----------------------------- Gratuluje zainteresowan. Niestety nie wszystkich to pasjonuje. Zwierzeta nie kieruja sie ideologia tylko instynktem. Wartosci wyzsze i ideologia sa przywilejem istot ludzkich. Widac jednak, ze nie wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
macoofka Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 12:34 No to tak w skrócie, to o co Ci chodzi? Bo sam sobie zaprzeczasz! Najpierw piszesz, że nawet zwierzęta tak nie postępują, a gdy Ci rzesza ludzi mądrych udowadnia niewiedzę, czepiasz się i rzucasz niczym wesz na kołnierzu. > Co wszystko to ma udowodnic? Ze jestesmy tak samo glupi jak zwierzeta > albo, ze to nas usprawiedliwia, a moze to dla nas jakis wzor do > nasladowania? No przed chwilą wychwalałeś ich serce i dobroć, i miłość rodzicielską, a teraz to "głupie zwierzęta"?? Porzucanie > potomstwa lub nie karmienie to jeszcze nie zabijanie w doslownym > tego slowa znaczeniu. No nie, oczywiście. Przecież nie używają do tego sznurka czy noża, co najwyżej przegryzą kark, albo wypchną z gniazda... > Gratuluje zainteresowan. Niestety nie wszystkich to pasjonuje. Ciebie, jak widać, też nie pasjonuje. Wypowiadaj się więc może na temat, na którym się znasz, bo wiedza z przyrody jest Ci raczej obca... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Kolejny inteligentny inaczej? 08.10.07, 13:33 > Wypowiadaj się więc może na temat, na > którym się znasz, bo wiedza z przyrody jest Ci raczej obca... ------------------------------------ Kolejny inteligent sie znalazl, ktoremu sie wydaje, ze jest na forum o przyrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
macoofka ohh, ahhh 08.10.07, 13:49 Tobie też się pomyliło, to nie forum katolik.pl :P Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: ohh, ahhh 08.10.07, 15:18 Ach, bo kazdy kto jest przeciw aborcji to katolik, a kazdy ateista to zwolennik aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 20:19 plorg napisał: > Wartosci wyzsze i ideologia sa przywilejem istot ludzkich. Widac > jednak, ze nie wszystkich. Kierowanie sie ideologią bywa sprzeczne z wartościami wyższymi. Nie ma się czym chwalić, jak używa się ideologii przeciw wartościom wyższym, jak ty to robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol zwierzece matki zabijaja i zjadaja swoje dzieci 08.10.07, 10:54 Widac, ze pojecia nie masz o zwierzetach. Jest mnostwo przypadkow, kiedy matki porzucaja, zabijaja czy zjadaja swoje dzieci. W czasach glodu zarodek moze zostac wchloniety przez organizm (czyli 'zjedzony'). Matki (rozne ssaki tak robia, w tym malpy) masowo porzucaja mlode chore, bo utrzymywanie ich przy zyciu to marnowanie energii na cos, co i tak nie bedzie zdolne do samodzielnego zycia - lepiej porzucic takie male i skupic sie tylko na zdrowym. Matki rowniez zjadaja swoje dzieci, np. chomiczka, gdy jest zestresowana - lepiej zuzyc energie z malych niz gdyby mialo sie to zmarnowac. Podobnie drapiezniki (np. ptaki drapiezne) zjadaja swoje martwe male (czy karmia nimi rodzenstwo), bo zwykle jedzenia nie starcza dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Drodzy "eksperci" od zwierzat... 08.10.07, 11:52 wyraznie widac, ze nie rozumiecie oczym mowa na tym forum. Jak chcecie, mozecie zabijac swoje dzieci, albo zjadac na obiad. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: zwierzece matki zabijaja i zjadaja swoje dzie 08.10.07, 12:06 Czyli p.Tysiąc powinna urodzić i zjeść ?... )) Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: zwierzece matki zabijaja i zjadaja swoje dzie 08.10.07, 12:11 mg2005 napisał: > Czyli p.Tysiąc powinna urodzić i zjeść ?... )) ------------------------------------- Otoz to! Czerpiemy calymi garsciamy z zachowan seksualnych zwierzat, dlaczego by i nie zaczerpnac z tych? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: zwierzece matki zabijaja i zjadaja swoje dzie 08.10.07, 13:30 Hmmm.... Czyli wg Ciebie, jeśli ktoś ma taką sytuację jak Pani Tysiąc, nie może się wysterylizować (bo to nielegalne), a nie ma 100% skutecznej antykoncepcji, to już nie ma prawa do zycia seksualnego, tak? Bo dokładnie to z Twoich postów wynika... A o ile wiem (a nie wgłębiam się szczególnie w tę sprawę) To pani Tysiąc ma rodzinę, w tym męża lub partnera, a więc uprawianie seksu jest czymś zupełnie naturalnym Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: zwierzece matki zabijaja i zjadaja swoje dzie 08.10.07, 13:40 > A o ile wiem (a nie wgłębiam się szczególnie w tę sprawę) To pani > Tysiąc ma rodzinę, w tym męża lub partnera, a więc uprawianie > seksu jest czymś zupełnie naturalnym --------------------------------- Czy ja zabraniam komus "uprawiania"? Niech sobie naturalnie uprawia i tez naturalnie ponosi konsekwencje uprawiania. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: zwierzece matki zabijaja i zjadaja swoje dzie 08.10.07, 13:52 Pani Tysiąc zaszła w ciążę, która zagrażała jej zdrowiu. W świetle POLSKIEGO prawa miała pełne prawo usunąć ciążę. Uniemożliwiono jej to, a więc de facto, złamano prawo. To właśnoie zakwestionował Trybunał i za TO należy jej się odszkodowanie, do którego ma pełne prawo. Nie mam nnic przeciwko temu, żeby poszło to z moich podatków, bo jest to odszkodowanie sprawiedliwe. Osobiście jestem przeciwna aborcji, bo niestety, w wyniku komplikacji zdrowotnych (i ignorancji ginekologa) dzieci mieć nie mogę, choć bardzo tego pragnę. I ja bym tego nie zrobiła. Ale w kraju demokratycznym każda kobieta ma PRAWO do decyzji, czy chce urodzić i wychować swoje dziecko i NIKT nie ma prawa jej tego zabronić. W końcu to kobieta jest w ciąży i rodzi i sama wie najlepiej jaką decyzję podjąć, choć są to decyzje dramatyczne Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: zwierzece matki zabijaja i zjadaja swoje dzie 08.10.07, 15:34 > Ale w kraju demokratycznym każda kobieta ma PRAWO do decyzji, czy > chce urodzić i wychować swoje dziecko i NIKT nie ma prawa jej tego > zabronić. ------------------------------ W kazdy zdegenerowanym kraju. W normalnym kraju kobieta podejmuje ze swoim partnerem decyzje o tym czy zajsc w ciaze, a nie czy chce zabic dziecko w swoim lonie. Zdegenerowane kobiety tylko uwazaja, ze maja prawo zabic swoje dziecko przed urodzeniem, albo je porzucic po urodzeniu. Tak sie sklada, ze mezczyzna ma tez prawo decydowac o losie swoich dzieci jak i obowiazek sie nimi zajmowac. Pani Tysiac ma faceta? To niech sie zajmie dzieckiem ktore jej zrobil. > NIKT nie ma prawa jej tego zabronić. -------------------------------- NIKT na swiecie nie ma prawa do zabijania. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: zwierzece matki zabijaja i zjadaja swoje dzie 08.10.07, 21:50 Ulcia77: Pani Tysiąc zaszła w ciążę, która zagrażała jej zdrowiu. W świetle POLSKIEGO prawa miała pełne prawo usunąć ciążę. Nelsonek: Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Ulcia77: Uniemożliwiono jej to, a więc de facto, złamano prawo. To właśnoie zakwestionował Trybunał Nelsonek: Kompletna bzdura! Trybunal nie kwestionowal odmowy wykonania aborcji. Kwestionowal zupelnie co innego. Ulcia77: to odszkodowanie sprawiedliwe. Nelsonek: Zgadzxam sie, ale z zupelnie innego powodu. Ulcia77: Ale w kraju demokratycznym każda kobieta ma PRAWO do decyzji, czy chce urodzić i wychować swoje dziecko i NIKT nie ma prawa jej tego zabronić. Nelsonek: Sadzisz, ze Irlandia nie jest demokratycznym krajem? Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: ty katolskie bydlo 08.10.07, 14:51 Idź do psychiatry. Przywidzenia są z reguły objawem poważnej choroby psychicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
bloghh Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 08:10 Wyrazanie innej opinii o wyroku jest jak najbardziej dopuszczalne. Ale, uwazasz, ze mozna to robic tak haniebnymi porownaniami??? Dobrze, stosujac Twoja logike mowie: "Ojciec Rydzyk jest jek nazistowski zbrodniarz - Dr Mengele czy Rudolf Hoess". Skoro oni tak moga mowic o ETPC to ja tak moge o Rydzyku. W koncu to tez krytyka "jak najbardziej normalna w demokratycznym kraju". Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 13:26 bloghh napisał: > Wyrazanie innej opinii o wyroku jest jak najbardziej dopuszczalne. > Ale, uwazasz, ze mozna to robic tak haniebnymi porownaniami??? > > Dobrze, stosujac Twoja logike mowie: "Ojciec Rydzyk jest jek > nazistowski zbrodniarz - Dr Mengele czy Rudolf Hoess". > > Skoro oni tak moga mowic o ETPC to ja tak moge o Rydzyku. W koncu > to tez krytyka "jak najbardziej normalna w demokratycznym kraju". dlaczego gadasz nie na temat? Przeciez mozesz otworzyc swoj watek jak chcesz poruszyc ten temat? Ja powiedzialem, ze: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a krytyka wyroku trybunalu Praw Czlowieka w Strassburgu. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 08:14 Krytykowac wyrok mozna kaZdy wyrok, nawet kare smierci dla Himmlera czy Goeringa. Ale czy wolno robic nagonke na Pania Tysiac? Co to ma wspolnego z demokracja? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 13:35 kagan-owski napisała: > Krytykowac wyrok mozna kaZdy wyrok, nawet kare smierci dla > Himmlera czy Goeringa. Ale czy wolno robic nagonke na Pania > Tysiac? Co to ma wspolnego z demokracja? No ale wlasnie przeczywawszy ten artykul twierdze, ze Gazeta nie ma racji piszac ze sie robi "nagonke na Pania Tysiac". Artykul bowiem nie daje zadnych argumentow na poparcie tej tezy. Z tresci artykulu wynika natomiast, ze jest krytyka wyroku Trybunalu Praw Czlowieka. A wiec wskazuje ze LiDowe Noviny MANIPULUJA. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 21:51 Wolnosc slowa. Mowi ci to cos? kagan-owski napisała: > Krytykowac wyrok mozna kaZdy wyrok, nawet kare smierci dla Himmlera > czy Goeringa. Ale czy wolno robic nagonke na Pania Tysiac? Co to ma > wspolnego z demokracja? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 08:24 Co jest sprzeczne z ich poczuciem praw człowieka ? To,że w/g trybunału człowiek ma prawo odwołać sie od opinii lekarskiej ? Prawo do odwołania od decyzji organu jest normalne w demokratycznym państwie,a nie brak takowego.To jednak jest zbyt trudne do zrozumienia dla tych,których wychowano w przekonaniu,że od wyroków boskich i kleszych odwołania nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 13:44 maura4 napisała: > Co jest sprzeczne z ich poczuciem praw człowieka ? To,że w/g > trybunału człowiek ma prawo odwołać sie od opinii lekarskiej ? > Prawo do odwołania od decyzji organu jest normalne w > demokratycznym państwie,a nie brak takowego.To jednak jest zbyt > trudne do zrozumienia dla tych,których wychowano w przekonaniu,że > od wyroków boskich i kleszych odwołania nie ma. Szkoda, ze nie potrafisz logicznie i precyzyjnie myslec. A to przeciez jest takie wazne, szczegolnie kiedy mowa jest a prawach, chociaz ja uwazam ze logiczne i precyzyjne myslenie jest pootrzebne i wazne zawsze i wszedzie. Wbrew temu co piszesz (nie zrozumiawszy artykulu), ci co krytykowali wyrok Trybunalu nie tyle krytykowali prawo pani Tysiac do odwolania sie do tego ciala, tylko krytykowali sam WYROK trybunalu, po prostu sie z nim NIE ZGADZALI. Mnie osobiscie orzeczenia tego Trybunalu nie interesuja i chetnie bym widzial Polske odrzucajaca dzialanie jego orzeczen w naszym kraju poprzez wystapienie z Konwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 09.10.07, 11:21 Wyrok trubunału opierał sie na braku w Polsce instytucji odwoławczej.Za brak takowej rzad polski musi zapłacic.Niezgadzanie sie z wyrokiem trybunału oznacza niezgode na powołanie takiej instytucji.Oznacza tez,że katolicki kler wraz z ciemnotą chca pozbawic ciezarne kobiety mozliwosci odwołania od decyzji lekarza.Jasne,ze mozna krytykować wyrok i sie z nim nie zgadzac,ale dobrze jest powiedzieć z czym konkretnie sie nie zgadzam,przy czym trzymac sie ścisle tego co wyrok zawiera.Czym niby ma być twierdzenie,że Polska została ukarana za to,że dziecko żyje ? Jezeli to ma być pokaz katolickiej precyzji i umiejętności logicznego ,samodzielnego myslenia,to niepredko opuścimy osttatnie lokaty w rankingu czytania ze zrozumieniem tekstu pisanego. Odpowiedz Link Zgłoś
pescado68 Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 09:56 Rozumiem, oni maja prawo protestowac, bo panstwo jest demokratyczne, a ona nie . MORALNOSC PANI DULSKIEJ Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 13:48 pescado68 napisał: > Rozumiem, oni maja prawo protestowac, bo panstwo jest > demokratyczne, a ona nie. > > MORALNOSC PANI DULSKIEJ znowu zadziwiajacy brak logigi u dyskutanta. Na jakiej podstawie twierdzisz ze ktos uwaza ze ona nie ma/nie powinna miec prawa do prostestu?! Tu chodzi po prostu o zniezgdzanie sie z rozumowaniem i wyrokiem Trybunalu, czy wy ludzie naprawde nie potraficie logicznie myslec? Przeraza mnie brak elementarnych zdolnosci do klarownego i logicznego myslenia u wielu forumowiczow Gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
macoofka Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 12:20 > To jakas stalinowska mentalnosc, zeby nakazywac wszystkim sie godzic > z wyrokiem Trybunalu wtedy kiedy to jest sprzeczne z ich poczuciem > praw czlowieka. co Ty za bzdury wypisujesz?! Prawa człowieka? A którego? Bo odnoszę wrażenie, że bardziej interesują Cię prawa embrionów, niż prawa kobiet? Możesz się nie godzić z wyrokiem, możesz sobie nawet popyskować pod nosem, niemniej prawo jest prawem, i wobec pani Alicji zostało ono złamane. Trybunał tylko wytknął polskiemu rządowi jego zakłamanie, zarządził co zarządził i teraz trzeba się z tym pogodzić. A Tobie zawsze wszyscy przytakiwali? Pokory wobec prawa mama nie nauczyła?? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: To wcale nie "nagonka na Alicję Tysiąc" a kr 08.10.07, 18:09 macoofka napisała: > > > To jakas stalinowska mentalnosc, zeby nakazywac wszystkim sie > > godzic z wyrokiem Trybunalu wtedy kiedy to jest sprzeczne z ich > > poczuciem praw czlowieka. > co Ty za bzdury wypisujesz?! Prawa człowieka? A którego? Bo > odnoszę wrażenie, że bardziej interesują Cię prawa embrionów, niż > prawa kobiet? macoofka, mowie tutaj o prawie kazdego obywatela do wyrazania swojej opinii zgoznie ze swoim poczuciem/przekonaniami/odczuciem praw czlowieka. czy uwazasz, ze nie ewszyscy obywatele maja prawo do wyrazania wlasnych przekonan i oprotestowywania wyrokow ktore sa niezgodne z ich poczuniem moralnosci? A jezeli juz stawiasz tezy, czyje prawa mnie interesuja bardziej a czyje nie, to Ci podpowiem ze interesuja mnie prawa wszystkich. Natomiast nie nalezy wnioskowac z tego, ze uwazam, iz kazdy powiniem miec prawo do wszystkiego czego tylko zapragnie. Jedna z takich rzeczy jest np. mordowanie, okradanie, pedofilia, wykorzystywanie seksualne, itp, itd... Chociaz niektorzy ludzie moga uwazac, ze maja do tego "prawo" ja tak nie uwazam. > Możesz się nie godzić z wyrokiem, możesz sobie nawet popyskować > pod nosem, niemniej prawo jest prawem, i wobec pani Alicji zostało > ono złamane. ja akurat nie wyrazalem tu swojej opinii nt. wyroku, tylko wyrazalem opinie, ze kazdy ma prawo do posiadania swojego przekonania (dodalbym: nawet blednego przekonania), i wolnego wyrazania go. To jest wlasnie wolnosc slowa w odroznieniu od stalinizmu. > Trybunał tylko wytknął polskiemu rządowi jego zakłamanie, "wytknal zaklamanie"? a niby gdzie i w jaki sposob? Pozwolisz ze j ci wytkne twoje zaklamanie, bo manipulujesz orzeczenie Trybunalu i dajesz mu tresci ktorych Trybunal mu nie dal? Trybunal jedynie uznal, ze "rzad" dzialal sprzecznie z obowiazujacym prawem. Ja sie z tym wyrokiem nie zgadzam, bo chociaz obowiazujace prawo rzeczywiscie mowi, ze kobieta ma prawo do aborcji w przypadku kiedy ciaza zagraza jej zyciu lub zdrowiu, to przeciez o tym czy jest zagrozenie czy nie decyduje LEKARZ a nie PACJENT bo to lekarz ma fachowa wiedze a nie pacjent. O ile wiadomo lekarze uznali ze zagrozenie nie istnieje. oczywiscie Trybunal moglby powolac ekspertow/specjalistow w tej dziedzinie ktorzy by mogli ustalic czy zagrozenie istnialo, ale w kilka lat po sprawie raczej chyba trudno byloby to stwierdzic. Wiec nie wiem na jakiej podstawie trybunal stwierdzil co stwierdzil ale wydaje mi sie to pochopne i ideologicznie motywowane. > zarządził co zarządził i teraz trzeba się z tym pogodzić. byc moze trzeba przyjac wyrok bo odwolania nie ma, ale niekoniecznie milczecna ten temat, jesli ten wyrok uwaza sie za sprzeczny. Prawde mowiac protesty tych katolikow wydaja mi sie byc adresowane pod niewlasciwym adresem i byc niemerytoryczne, ale to temat na osobny post. > A Tobie zawsze wszyscy przytakiwali? na tym forum bardzo rzadko mi ktos przytakuje/Ale co z tego? uwazasz to za argument popierajacy Twoje tezy? Kuriozalne, ja bym raczej widzial to odrwotnie. > Pokory wobec prawa mama nie nauczyła?? nauczyla, nauczyla, ale wobec DOBREGO prawa. Nauczyla tez wielu innych pozytecznych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk1 Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:37 A mnie sprawa pani Tysiąc ani ziebi ani grzeje. Jej wybor i jej los więc co mi do tego. A jezeli ktos się tak tym podnieca to widocznie jest wielkim hipokrytą. Każda kobieta niech sie zajmie swoja d...a każdy mężczyzna, łącznie z księżami swoimi siusiakami. I po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:45 > A mnie sprawa pani Tysiąc ani ziebi ani grzeje. Jej wybor i jej > los więc co mi do tego. ------------------------------------- A no to wlasnie, ze z twojej m.in. kieszeni zaplaci sie tej pani za to, ze nie umiala sie zajac swoja d...a. > A jezeli ktos się tak tym podnieca to widocznie > jest wielkim hipokrytą. ------------------------------------- Jak kogos nic nie obchodzi co sie dzieje z pieniedzmi z podatkow, musi widocznie byc kompletnym idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
topewnieja Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 08:24 tY pacanie a ile to zapłacisz ze swojej kieszeni? wylicz kundlu tą swoją "wielką " stratę . Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 09:54 Drogi pajacu, publiczne pieniadze to nie sa pieniadze niczyje, z ktorych kazdy moze sobie uszczknac jak mu sie spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
pescado68 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 10:19 drogi pajacu, ...Senacka Komisja Gospodarki Narodowej pozytywnie zaopiniowała poprawkę do budżetu na 2007 r., zgodnie z którą 40 mln zł zostanie przesunięte z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na budowę Świątyni Opatrzności Bożej... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 10:25 Inteligencie-inaczej, nie jestem ani senatorem, ani komisja. Jak Katolicy chca swiatynie to niech sobie sami ja sfinansuja. Od budzetu panstwa im wara. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 10:16 owszem, ale wielu kompletnych idiotow wrecz przyklaskuje wyrzucaniu pieniedzy z podatkow na swiatynie, ze juz nie powiem o oddawaniu kiecuchom nieruchomosci za bezcen przez samorzady. na urzadzane z pompa uroczystosci koscielne tez idzie niemalo pieniedzy z podatkow, podobnie jak na nauczanie religii (jedynie slusznej), czy pseudonaukowe instytucje w rodzaju seminariow. i co? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 10:21 ready4freddy napisał: > i co? ------------------------------- Pod sad! Rozliczyc za defraudacje, marnotrawienie panstwowych pieniedzy i rozdawnictwo majatku narodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 20:39 plorg napisał: > ------------------------------------- > A no to wlasnie, ze z twojej m.in. kieszeni zaplaci sie tej pani za > to, ze nie umiala sie zajac swoja d...a. Łżesz. Wszyscy zapłacimy ze swojej kieszeni za radosną działalność antyaborcjonistów, czyli takich jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
borisa Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:40 pewnie chcieliby by zamordowano Pania Alicje Tysiąc Odpowiedz Link Zgłoś
corregidor Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:41 Taliban. Dobrze że Polska weszła do organizacji międzynarodowych zanim czrni przjęli władzę poprzez pis. Dzięki temu ochlokracja ma jakieś przunajmniej śladowe cugle nałożone. Ale że kościół napuszcza jednych wiernych na drugi to się dziwię. Długoterminowo strzela sobie gola. Któregoś dnia nasz rodzimy Luter przybije tezy do drzwi jakiejś katedry i zacznie się rozliczanie tych czarnych zapasionych ..., czego sobie i im życzę. Kosciół w naszym kraju stracił kontakt z religią, a stał się hybrydą partii politycznej i międzynarodowej żarłocznej korporacji nastawionej na realizację zysków za wszelką cenę. Wszedł na cienki lód i podjął ryzykowną grę. Odpowiedz Link Zgłoś
babciakaczka Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 07:42 ...a nawet życia (ile kobiet umarło przy porodzie!), więc każda matka może zabić swoje dziecko. Dzięki za informację, też wyślę protest. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzik78 Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 08:01 ciekawa jestem co by powiedzieli jakby kobieta zmarła przy porodzie, lub kompletnie oślepła. Czy wtedy ktoś by z tych naszych kochanych biskupów i obrońców katolicyzmu by pomógł jej albo jej dzieciom???? Raczej nie i nikt by sie nie interesował tą sprawą. Sama jestem matką i wiem jak bardzo matka troszczy się o swoje dziecko czasami kosztem swojego zdrowia i życia. Może ona w ten sposób chciała uchronić swoje dziecko przed ewentualnymi skutkami tragicznego porodu????? O to nikt sie nie zapyta!!! Boże co za naród hipokrytów!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 08:06 > Może ona w ten sposób chciała uchronić swoje dziecko przed > ewentualnymi skutkami tragicznego porodu????? -------------------------------- Ile wypilas juz z samego rana? Odpowiedz Link Zgłoś
sybir Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 08:26 plorg napisał: > > Może ona w ten sposób chciała uchronić swoje dziecko przed > > ewentualnymi skutkami tragicznego porodu????? > -------------------------------- > Ile wypilas juz z samego rana? > > Odpowiedz Link Zgłoś
topewnieja Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 08:28 a ty co ćpałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
bardu Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 08:44 plorg napisał: > Ile wypilas juz z samego rana? Nie sądź innych według siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 09:57 bardu napisała: > Nie sądź innych według siebie. --------------------------------- Ja nie planuje zabicia swoich dzieci, zeby je uchronic przed ewentualnymi nieszczesciami. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 11:07 No i własnei dlatego nie powinieneś sie wypowiadać:) Nawet nei mozesz palnowac, bo nei masz macicy, w zwiazku z tym,, nie masz zielonego ojęcia o tym, czym moze stać sie ciąza zagrozona dla kobiety ( hormony, lezenie palckiem, sikanie w basen przez 5 miesiecy - próbowałes? No widziesz, a wiele kobiet tak) lub ciąza zagrazająca zdrowiu kobiety, np. chorej na serce, kiedy jej oddech wtynosi 1.3 twojego pełnego oddechu i podejscie dalej niz drzwi domu kończy się przyjazdem erki . Mało w ogóle wiesz o ciązy. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 12:04 iluminacja256 napisał: > No i własnei dlatego nie powinieneś sie wypowiadać:) ----------------------------------- Pisze "napisal", wiec mozna sadzic, ze tez macicy nie posiadasz. Dlaczego zatem sugerujesz komus, ze niepowinien sie wypowiadac bo nie posiada macicy, a sam sie wypowiadasz? Hipokryzja jakas? > Mało w ogóle wiesz o ciązy. ----------------------------------- Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Na podstawie twojego widzimisie? Czy na takiej, ze uwazam aborcje za zabijanie? Nikt poza gwaltem, zadnej kobiety do ciazy nie przymusza. Kazda zna konsekwencje i zagrozenia. No chyba, ze jest niedojrzala, niedouczona lub niedorozwinieta umyslowo i zachodzi w ciaze z przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 09.10.07, 22:14 Kto pisze napisał? O ile zauwazyłam, we wszystkich końcówkach osobych piszę - byłam, poszłam, zrobiłam, a iluminacja - to w języku polskim rodzaj zeński, ta iluminacja, a nie ten iluminacja tak więc ,niestety, ku twemu bólowi serca macicę jak najbardziej posiadam. A teraz napisz coś na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Każda ciąża jest zagrożeniem zdrowia matki... 08.10.07, 20:32 babciakaczka napisał: > ...a nawet życia (ile kobiet umarło przy porodzie!), więc każda matka może zabi > ć > swoje dziecko. Dzięki za informację, też wyślę protest. Jeśli ciąża zagraża życiu kobietym to trzeba ją usunąć, bo po urodzeniu się dziecka na zażegnanie zagrożenia jest już za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
mrlusiek jestem katolikiem i uważam inaczej 08.10.07, 07:44 nigdy nie upoważniłem żadnego hierarchy aby w moim imieniu sugerował moją wolę i ją prezentował do władz cywilnych ! szczególnie że, to bardzo prymitywne ględzenie Glępa nie oddaje moich przekonań do wartości dla zdrowia i życia ludzi. czy kościół może coś wiedzieć o wychowaniu dzieci nie ponosząc nigdy ciężaru jego wychowania ?! Odpowiedz Link Zgłoś
sybir Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:44 Każda forma ruchu religijnego jest porównywalna z przyzwyczajeniem do stosowania środków chemicznych zmieniających świadomość. Co widać - pieprzą jak naćpani. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:50 sybir napisał: > Każda forma ruchu religijnego jest porównywalna z przyzwyczajeniem > do stosowania środków chemicznych zmieniających świadomość. > Co widać - pieprzą jak naćpani. --------------------------------- Otoz jak za duzo sie cpa, to trudno zrozumiec co mowia inni, a co dopiero pojac istote jakiegokolwiek ruchu religijnego. Odpowiedz Link Zgłoś
sybir Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:53 Wiarę w bzdury jakie serwują swoim wyznawcom, hierarchowie wszystkich kościołów na świecie, można przejawiać tylko w odmiennych stanach świadomości. plorg napisał: > sybir napisał: > > > Każda forma ruchu religijnego jest porównywalna z przyzwyczajeniem > > do stosowania środków chemicznych zmieniających świadomość. > > Co widać - pieprzą jak naćpani. > --------------------------------- > Otoz jak za duzo sie cpa, to trudno zrozumiec co mowia inni, a co > dopiero pojac istote jakiegokolwiek ruchu religijnego. > > Odpowiedz Link Zgłoś
klusujacy.hipopotam Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 12:18 > co dopiero pojac istote jakiegokolwiek ruchu religijnego. Ależ to bardzo proste. Istotą KAŻDEGO ruchu religijnego jest kontrola życia jego członków - im bardziej totalna, tym lepiej. W tym celu wymyśla się jakieś gów.na zwane bogami (tzn. u nas już się nie wymyśla, zrobiła to parę tysięcy lat temu zgraja półdzikich bliskowschodnich pastuchów) i straszy nimi wyznawców w stylu "dobre mzimu zrobi ci kuku". Jak ktoś ma nas.rane pod kopułą to wtedy uwierzy, bo kolejne gów.no dobrze wchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 13:45 Gratuluje poznania prawdy absolutnej. Zawsze podziwiam takich ludzi. Dobrze, ze chociaz oni nie maja nas.rane pod kopula. Uratuja swiat od zaglady! :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
klusujacy.hipopotam Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 14:28 Przecież to katolstwo zna rzekomo prawdę absolutną, tfu, co ja gadam, Prawdę Absolutną. Ja jestem oczywiście relatywistą i moje wypowiedzi są wyłącznie subiektywne. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 15:44 > Przecież to katolstwo zna rzekomo prawdę absolutną, tfu, co ja > gadam, Prawdę Absolutną. Ja jestem oczywiście relatywistą i moje > wypowiedzi są wyłącznie subiektywne. ------------------------------ Otoz to, w swojej subiektywnej wizji swiata odkryles prawde absolutna, ze nie ma zadnego boga. W zwiazku z tym wszyscy ktorzy mysla inaczej to idioci. Jakos trudno w twojej wypowiedzi znalezc za grosz relatywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
klusujacy.hipopotam Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 16:05 > Otoz to, w swojej subiektywnej wizji swiata odkryles prawde > absolutna, ze nie ma zadnego boga. Odkryłem tylko, że wszystkie koncepcje bogów, z którymi sie zetknąłem, były gów.no warte. Żaden z tych bogów w mojej ocenie nie ma prawa istnieć, ponieważ żadna z tych koncepcji nie trzyma się kupy. Ale czego spodziewać się po baśniach i legendach półdzikich starożytnych pastuchów. > W zwiazku z tym wszyscy ktorzy mysla inaczej to idioci. Jeśli ktoś wierzy w baśnie i legendy półdzikich starożytnych kozojebców - to tak, jest w moich oczach idiotą. > Jakos trudno w twojej wypowiedzi znalezc za grosz relatywizmu. Poproś kogoś mądrego, żeby wytłumaczył ci znaczenie słowa "relatywizm" Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 20:25 plorg napisał: > Otoz jak za duzo sie cpa, to trudno zrozumiec co mowia inni, a co > dopiero pojac istote jakiegokolwiek ruchu religijnego. > > Treśc tego protestu wskazuje, ze jego autorzy nie zrozumieli, co orzekł TS i protestuja przeciwko czemuś, co im się przywidziało. Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Nagonka na Alicję Tysiąc 08.10.07, 07:46 niech czarni wynoszą się z tego kraju. Bajka o synu stolarza z Nazaretu kosztowała już w historii ludzkości tyle tysięcy istnień iż najwyższy czas skończyc z tym raz na zawsze. Niech Hiszpania będzie dla nas przykładem!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu_bhp Milosierdzie polskiego katolika.... 08.10.07, 07:47 ...nie zna granic. Obcego co zbladzil trzeba spalic na stosie. Czlonka rodziny ktory zrobil by to samo kryje sie i milczy na ten temat. Widac slowa biblii sa obce tzw "katolika" - ...dlaczego widzisz drzazge w oku brata swego, a belki w oku wlasnym nie dostrzegasz?. Oto Polska wlasnie... Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Re: Milosierdzie polskiego katolika.... 08.10.07, 07:52 zdzichu_bhp napisał: > ...nie zna granic. Obcego co zbladzil trzeba spalic na stosie. Czlonka rodziny > ktory zrobil by to samo kryje sie i milczy na ten temat. Widac slowa biblii s > a > obce tzw "katolika" - ...dlaczego widzisz drzazge w oku brata swego, a belki w > oku wlasnym nie dostrzegasz?. Oto Polska wlasnie... A jak te brat jes księdzem i ma dzieci? Ajak ten brat jest księdzem i robi to co Rydzyk????? A jak ten brat jest księdzem i donosi na mnie do Zibropdobnych???? Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Re: Milosierdzie polskiego katolika.... 08.10.07, 07:55 zero.pl napisał: > zdzichu_bhp napisał: > > > ...nie zna granic. Obcego co zbladzil trzeba spalic na stosie. Czlonka ro > dziny > > ktory zrobil by to samo kryje sie i milczy na ten temat. Widac slowa bi > blii s > > a > > obce tzw "katolika" - ...dlaczego widzisz drzazge w oku brata swego, a be > lki w > > oku wlasnym nie dostrzegasz?. Oto Polska wlasnie... > A jak te brat jes księdzem i ma dzieci? Ajak ten brat jest księdzem i robi to > co Rydzyk????? A jak ten brat jest księdzem i donosi na mnie do Zibropdobnych?? A \ak ten brat jest księdzem i napuszcza na ALICJĘ MEDIA lub innych dewiantów(nie mylic z ludźmi) > ?? Odpowiedz Link Zgłoś