Dodaj do ulubionych

Putin robi ważny krok w stronę prawdy o dziejac...

31.10.07, 07:51
Rosja (ZSRR) zaczęła rozliczać się z okresu stalinizmu już wtedy,
kiedy red. Wacław wchodził pod stół na stojąco, czyli był dzieckiem.
Potępiono Stalina w '56 r., rehabilitowano jego ofiary, wydano setki
książek, powstały (powstają) filmy na ten temat
(chociażby "Utomljennyje solncem"), etc.etc,etc.

"trudno się spodziewać, że się doczekamy, póki Rosja nie zdobędzie
się na prawdę o samej sobie i sprawiedliwą ocenę zbrodni
popełnionych przez komunistów na własnym narodzie"
-
Obserwuj wątek
    • gwailo A tylu Rosjan nadal lubi Stalina... 31.10.07, 08:58
      No patrz, a tylu Rosjan nadal twierdzi, ze Stalin to byl swietny
      wodz. Jego portrety co rusz obnosza po Placu Czerwonym. Jak zapytasz
      przecietnego Rosjanina o zbrodnie stalinowskie to wiele nie
      uslyszysz bo nie bedzie duzo wiedzial. Nie pasuje im to do
      imperialnej polityki, bo musieli by sie rozliczyc z tego co uczynili
      nam i innym, i musieli by zrozumiec dlaczego Czeczeni i inni nadal
      nie chca byc czescia Rosji.
      U nas tez by nie wiedziano gdyby nie IPN, ale przeciez o to chodzi
      by Polacy tez zapomnieli, no nie?
      • kauzyperda Re: A tylu Rosjan nadal lubi Stalina... 31.10.07, 12:23
        U nas tez by nie wiedziano gdyby nie IPN, ale przeciez o to chodzi
        > by Polacy tez zapomnieli, no nie?


        Upadłeś na głowę czy co? O zbrodniach typu Katyń zawsze w Polsce
        wiedziano. Chodziłem do szkoły jeszcze za komuny i jakoś po 89tym
        informacja o Katyniu nie była zaskoczeniem. Mówiło się o tym w domu,
        na religii a i na historii w szkole "nieoficjalnie" też.

        A co do IPN to nie rozśmieszaj mnie z tą żałosną organizacją
        polityczną realizującą albo wewnętrzne albo zewnętrzne zamówienia na
        propagowanie nienawiści. Jasne że o zbrodniach trzeba pamiętać, tyle
        że w przypadku Rosji opowiada się o każdej plombie tych 20 tysięcy
        zastrzelonych a o bestialsko zabitych przez Ukraińców ponad 150
        tysięcy ludziach (np. palonych żywcem albo przecinanych piłami)
        cicho sza, bo nasze kieszonkowe mocarstwo chce na Ukraninie
        realizowac swoją "geopolitykę"....
      • kijwoko Re: A tylu Rosjan nadal lubi Stalina... 31.10.07, 13:56
        > No patrz, a tylu Rosjan nadal twierdzi, ze Stalin to byl swietny
        > wodz. Jego portrety co rusz obnosza po Placu Czerwonym.

        Popatrz ilu Polakow wielbi takiego Pilsudskiego. A zostal on kiedys osadzony za
        ofiary swojego przewrotu majowego?!?
        • wujcio44 Re: A tylu Rosjan nadal lubi Stalina... 31.10.07, 15:47
          kijwoko napisał:

          > > No patrz, a tylu Rosjan nadal twierdzi, ze Stalin to byl swietny
          > > wodz. Jego portrety co rusz obnosza po Placu Czerwonym.
          >
          > Popatrz ilu Polakow wielbi takiego Pilsudskiego. A zostal on kiedys osadzony za
          > ofiary swojego przewrotu majowego?!?

          No właśnie. Piłsudski był co najmniej takim samym zbrodniarzem jak Stalin, a
          nawet jeszcze większym.
          • kacap_z_moskwy Re: A tylu Rosjan nadal lubi Stalina... 31.10.07, 17:13
            Dla tysecy jencow sowieckich - byl zbrodniarzem. Wiec i dla nas - tez byl zbrodniazem. Bo zabijal ludzi w obozach tak samo jak stalin. Glodem, choroba, zimnem... Znaczy po ludsku :) Po nie ludsku dzialali te ze stalin i hitler - zabijali kulami. Choc i marszalek tez sobie tego nie zabranial... Wiec jest na tej samej linji...
    • pimpus18 Katyń every day 31.10.07, 09:24
      Putin pojechał do Butowa. „Obrońcy praw człowieka” i Wacuś zdziwieni.
      W pałach im się nie mieści. Po co on tam pojechał? A po co Wacuś ty to piszesz?
      Chyba nie dlatego, żeby porównać tę stalinowską zbrodnię z Katyniem, który przy tym wygląda
      mizernie i zajmuje właściwe miejsce na liscie zbrodni niedorobionego popa, dysydenta i Gruzina – Stalina
      i jego bandy.


      Problem z tobą Wacuś, polega na instrumentalnym postrzeganiu historii w twojej publicystyce.
      No bo jak wytłumaczyć, że nie lejesz krokodylich łez nad innymi – także polskimi ofiarami –
      tamtych czasów na Wschodzie.
      Wtedy miałbym dla ciebie respekt, ale używając twoich słów: trudno się spodziewać, że się doczekam.
    • tomekr3 Re: Putin robi ważny krok w stronę prawdy o dziej 31.10.07, 09:39
      czlowiek_ksiazka napisała:

      > Rosja (ZSRR) zaczęła rozliczać się z okresu stalinizmu już wtedy,
      > kiedy red. Wacław wchodził pod stół na stojąco, czyli był
      dzieckiem.
      > Potępiono Stalina w '56 r., rehabilitowano jego ofiary, wydano
      setki
      > książek, powstały (powstają) filmy na ten temat
      > (chociażby "Utomljennyje solncem"), etc.etc,etc.
      >
      > "trudno się spodziewać, że się doczekamy, póki Rosja nie zdobędzie
      > się na prawdę o samej sobie i sprawiedliwą ocenę zbrodni
      > popełnionych przez komunistów na własnym narodzie"
      > -
    • hohlik3 Re: Panie Wacku... 31.10.07, 10:55
      Putin powiedział kilka zdań zaskakujących. Wielką Czystkę roku 1937 nazwał "szczególną tragedią na kolosalną skalę". Przyznał, że w tym czasie "zniszczono ludzi najbardziej twórczych, kwiat narodu", i dodał, że "do dziś odczuwamy skutki tej tragedii".

      To rzeczywiście zabrzmiało niespodziewanie w ustach prezydenta, który w jednym ze swoich orędzi do narodu niedawno nazwał "największą tragedią" upadek ZSRR.

      ejj panie Wacku!! czyz upadek ZSRR istotnie nie przyczynil sie do pogorszenia sytuacji materialnej milionow obywateli? czy tak ciezko wyciagnac wniski ze pokojowa transformacja bylaby rozwiazaniem wiele rozsadniejszym, a moze upadek unii europejskiej tez bylby blogoslawienstwem dla uciskanych narodow??
      Istotnie upadek gospodarczy ZSRR byl wielka tragedia tak jak autorytaryzm, warto rozgraniczyc te dwa pojecia przy podejmowaniu sadow....
      • kauzyperda Re: Panie Wacku... 31.10.07, 12:33
        > ejj panie Wacku!! czyz upadek ZSRR istotnie nie przyczynil sie do
        pogorszenia s
        > ytuacji materialnej milionow obywateli? czy tak ciezko wyciagnac
        wniski ze poko
        > jowa transformacja bylaby rozwiazaniem wiele rozsadniejszym, a
        moze upadek unii
        > europejskiej tez bylby blogoslawienstwem dla uciskanych narodow??
        > Istotnie upadek gospodarczy ZSRR byl wielka tragedia tak jak
        autorytaryzm, wart
        > o rozgraniczyc te dwa pojecia przy podejmowaniu sadow....

        Dokładnie. Bardzo mi się podoba ten zapał propagandystów pokroju
        Wacusia i to wieczne posiłkowanie się cytatem z Putina
        o "największej tragedii" (swoją droga jak na krwawego autokratę
        będącego zagrożeniem dla wszechświatowej demokracji to coś marnie
        wygląda ten jedyny "konkretny" zarzut).

        O ile sobie przypominam Putin mówił że upadek ZSRR był "największą
        katastrofą geopolityczną XX wieku". Podkreślam nie "nieodżałowaną
        stratą" jak to się u nas usiłuje tłumaczyć ale właśnie katastrofą. I
        nie rozumiem co jest dziwnego w tym stwierdzeniu.

        Tak naprawdę w XX wieku nastąpiły upadki dwóch imperiów ZSRR i
        kolonialnego Imperium Brytyjskiego (trzech jeśli liczyć krótkotrwały
        epizod III Rzeszy) i można jedynie akademicko dyskutować która z
        katastrof była "większą". Jeśli chodzi o liczbę ludności która
        zmieniła suwerena to będzie to upadek IB, jeśli oceniać zmiany
        zasięgu terytorialnego i politycznego to ZSRR. Zupełnie inną kwestią
        jest sentyment lub jego brak do poprzedniego systemu. Ale to jakoś w
        głowach ludzi pokroju Wacka się nie zmieści.
      • wujcio44 Re: Panie Wacku... 31.10.07, 15:51
        hohlik3 napisał:

        > Putin powiedział kilka zdań zaskakujących. Wielką Czystkę roku 1937 nazwał "szc
        > zególną tragedią na kolosalną skalę". Przyznał, że w tym czasie "zniszczono lud
        > zi najbardziej twórczych, kwiat narodu"

        Pewnie chodziło mu o Jagodę i Jeżowa.
    • eva15 M. Zebrowski ofiara propagandy GW i innych gazet 31.10.07, 14:11
      Na tle "ekspertyz" Radziwinowicza czy Bieleckiego na temat Rosji aż
      miło jest poczytać wywiad z M. Zebrowskim o jego pracy w Rosji i
      ocenie Rosjan. Zebrowski otwarcie przyznaje, że Rosja zaskoczyła go
      (był najwyraźniej ofiarą polskich mediów zakłamujących Rosję)
      bogactwem środków i wielką profesjonalnością filmowców:

      "(...)Powiem szczerze, że jechałem do Rosji myśląc, iż tamtejsza
      kinematografia nie wyszła jeszcze z epoki komunizmu i jest zacofana.
      Ku mojemu zdziwieniu, możemy pozazdrościć profesjonalnych warunków,
      w jakich pracują rosyjskie ekipy. Kostiumy sprowadzają z Londynu. Na
      planie są zawsze trzy kamery. Kręci się spokojnie, bez pośpiechu
      (...)".

      Kinematografię rosyjską uważa za szansę i nadzieję dla ...polskich
      aktorów:

      "(...) Miałem przyjemność pracować z najlepszymi rosyjskimi
      aktorami. Strach z nimi rywalizować, bo grają z sercem na dłoni. To
      wybitni, wspaniali artyści. Myślę, że już niedługo powstanie w Rosji
      silna konkurencja dla innych kinematografii. Mam kolejne propozycje
      z Rosji i myślę, że jest to przyszłość dla wielu polskich aktorów –
      zarówno ze względu na komfort pracy, jak i tematy(...)".

      W ogóle cały wywiad pełen szacunku dla osiągnięć Rosjan, Zebrowski
      mimo wysiłków Rzepy nie daje się wciągnąć w antyrosyjskie pienie i
      interpretacje wydarzeń. Cieślak -autor wywiadu moim zdaniem
      nieuczciwie go zatytułował, bo Zebrowski najwyraźniej odcina się w
      rozmowie od takiego taniego i bezpodstawnego rewanżyzmu wg.
      schematu "oni nakręcli film o 1612r, to my im przyłożymy bitwą
      warszawską".

      www.rp.pl/artykul/66158.html
      • kacap_z_moskwy Dodam 31.10.07, 15:14
        Mnie bardzo poruszyl opis zwedzenia Putinem Butowo Andreja Kolesnikowa z Kommersantu. Bez swej ironji, bez zartow napisal bardzo spokojnie i sczerze o widzianym.

        Bardzo malo, oproc Cerkwi zajmuja sie Butowo "prawozasczitniki". Dlugo myslalem - dlaczego? Kiedys o strasznych rzeczach pisali gazety, mowili... Teraz tylko nieliczni z Memorialu cos pisza. I dzisaj zrozumialem. Bo Cerkow prawoslawna sie tam zajmuje. Robi wszystko bez reklamy, bez proszenia pienedzy od grantow zagranicznych... A potem tematu holokostu sie nie podejmie... Moze dlatego wiekszosc biznesu "prawozasczitnikow" woli krzyczac w centrum Moskwy, niz jezdzic po jakims gluchym mejscam, gdzie nawet piasek na ziemi pomieta krew zabitych...

        kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=820588
        • eva15 Re: Dodam 31.10.07, 16:16
          Dzięki za artykuł. Rzeczywiście dobry, choć bardzo smutny.

          A tak swoją drogą:
          Te wszystkie zachodnie i nie tylko "wolne i demokratyczne" gazety
          oraz fundacje obrony praw człowieka a la "Memoriał", które dziś tak
          głośno nawołują o prawdę o tamtych czasach, pierwsze
          rozwrzeszczałyby się z oburzenia, gdyby rzeczywiście CAŁA prawdę
          uajwniono i rozpowszechniano publicznie.
          • wujcio44 Re: Dodam 31.10.07, 16:18
            eva15 napisała:

            > A tak swoją drogą:
            > Te wszystkie zachodnie i nie tylko "wolne i demokratyczne" gazety
            > oraz fundacje obrony praw człowieka a la "Memoriał", które dziś tak
            > głośno nawołują o prawdę o tamtych czasach, pierwsze
            > rozwrzeszczałyby się z oburzenia, gdyby rzeczywiście CAŁA prawdę
            > uajwniono i rozpowszechniano publicznie.

            A dlaczego?
            • wolf34 Re: Dodam 31.10.07, 17:37
              wujcio44 napisał:

              > eva15 napisała:
              >
              > > A tak swoją drogą:
              > > Te wszystkie zachodnie i nie tylko "wolne i demokratyczne"
              gazety
              > > oraz fundacje obrony praw człowieka a la "Memoriał", które dziś
              tak
              > > głośno nawołują o prawdę o tamtych czasach, pierwsze
              > > rozwrzeszczałyby się z oburzenia, gdyby rzeczywiście CAŁA prawdę
              > > uajwniono i rozpowszechniano publicznie.
              >
              > A dlaczego?

              Zapewne Evie chodzi o skład narodowościowy kadry kierowniczej
              radzieckich organów bezpieczeństwa-Rosjanie byli tam w wyraznej
              mniejszości np tylko 1 z kilku szefów bezpieki w latach 1917-1953
              był Rosjaninem.
              • eva15 Mądrej głowie dość po słowie 31.10.07, 17:54

          • kacap_z_moskwy Re: Dodam 31.10.07, 17:21
            Ja wogule nie rozumem tych dzienikarzy... Wszystko imnie tak. Jak nie jedzie - to nie dobrze. Jak jedzie - tez nie dobrze...

            A tych z roznych organizacji pozarzadowych? Poprostu wybil im z reki ulubiony temat. Zreszta ze nie wiem co w tym niezwyklego. Bo Putin, ani Elcin, ani nikt z wladzy nie mowil NIGDY ze komunistyczne czasy - to dobro. Jak cos wspominali dobrym slowem, to organizacje przemyslowe, czy planowanie rozwoju Syberji... Opeke zdrowia czy pomoc dla dzieczi... Ale nie sam system polityczny. Wiec nie rozumiem tych chorych ekspertow od Rosji ze sa zaskoczeni. Jak jusz pisalem, czekam na wynos Lenina z placu Czerwonego. I jestesmy, jak mi sie wydaje, coraz blizej tego.
            • eva15 Re: Dodam 31.10.07, 17:59
              Daj ty wreszcie spokój temu Leninowi. O, jej, jeszcze trochę a
              zacznę go bronić...

              Putin ma rację - należy zrobić referendum.
              • czlowiek_ksiazka Re: Dodam 31.10.07, 18:25
                Widać, że "kacap_z_moskwy" przesiąka powoli "europejskimi"
                wartościami przesiądując na forum egzotycznej, wschodnioeuropejskiej
                Gazety Wyborczej. Likwidacja Mauzoleum - gdyby Rosją rządzili ludzie
                pokroju polskiej elyty zrobiliby to pierwszego dnia. Niestety, w
                Rosji rządzą inni.

                Pisałem już kiedyś, niedawno zresztą, ale nie mogę znaleźć, na
                forum, że demolowanie pamięci, a właściwie (chcemy tego czy nie
                chcemy) tożsamości historyczno-narodowej nie prow. do niczego
                dobrego. Mauzoleum Lenina - w mojej opinii piękny zabytek-panteon,
                symbolizuje wszystko to, co było ważne i dobre w systemie sowieckim,
                np. zwycięstwo (tak, tak! - razem z mogiłą Żukowa za mauzoleum,
                etc.) w II wojnie światowej. Inne pomniki - przypominają o
                sowieckich zbrodniach, np. te, o których mowa w artykule.
                Dla pokolenia Rosjan (i nie tylko Rosjan!), które wygrało II wojnę
                światową i maszerowało po Placu Czerwonym w maju 1945 r., mauzoleum
                i ściana pamięci wokół niego, to rzecz - tak, tak - święta. A tego
                się nie niszczy - co zresztą Rosjanie tłumaczyli niedawno
                demokratycznym estońskim oddziałom SS. Można i pewnie trzeba
                nienawidzieć Lenina (nienawiść jest zresztą prymitywnym uczuciem)
                lub kochać komunizm, ale nie można przy pomocy buldożerów zmieniać
                historii.
                Dlaczego Amerykanie - skoro tacy mądrzy i demokratyczni, nie
                demolują, a nazywają go wręcz Ojcem Narodu, pomników Waszyngtona -
                właściciela kilkuset niewolników?
                Jestem przekonany, że wyniku ew. referendum dot. pozostawienia na
                Placu Czerwonym mauzoleum byłyby wyraźnie korzystne dla jego
                obrońców.

                Korzystając z okazji, zwracam uwagę na mój wpis z innego wątku. Nie
                chodzi mi tu głównie o moje bohomazy, ale o link do artykułu
                Kosaczewa. Polecam.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71303754&a=71317461
                Jeszcze jedno: wszyscy rozumieją i szanują decyzję Putina o
                potępieniu zbrodni stalinowskich. Kiedy zażąda się od
                demokratycznych obywateli Imperium Dobra potępienia totalitarnych,
                zbrodniczych praktyk Stanów Zjednoczonych (stano-zjednoczonizmu?)??!

                Parlamentarzyści europejscy niedawno debatowali nąd potępieniem
                komunizmu. "Ruscy" i nie tylko komuniści - chyba słusznie - zwrócili
                uwagę, że skoro potępiamy wielkie ideologie, to warto by było
                potępić szeroko rozumiany imperializm europejsko-amerykański - XIX
                w. kapitalizm, neoliberalizm, imperializm, bombo-atomizm, etc. Ofiar
                zostawił po sobie znacznie więcej niż komunizm.
                • eva15 Re: Dodam 31.10.07, 18:55
                  Zgadzam się co do oceny mauzoleum. Jeśli Lenina usuną, to powinno to
                  dojrzewać w długim procesie całego narodu, a nie tylko jego elit
                  prących do (często źle rozumianej) nowoczesności i światowości.

                  Dzięki za linki, wrócę do tego późniejszym wieczorem/nocą.
                  • czlowiek_ksiazka Re: Dodam 31.10.07, 19:03
                    Ok. Kosaczew w Izwestijach fajnie napisał. Króciutko, ale jakie
                    pytania zapodał. Ech, gdyby GazWyb raz, od święta, tłumaczył
                    artykuły innych niż wściekle demokratycznych zwolenników
                    neoliberalizmu w Rosji...
                    p.s. Artykuł w Rzepie, a raczej interview z Żebrowskim przeczytałem.
                    Ciekawe. Niektóre poglady Żebrowskiego - mimo wszystko naiwniutkie,
                    ukształtowane przez otępiający mainstream.
                    Np. ocena, pisoczenie na rądzkieckie kino. Oskar za Moskwa łzom nie
                    wierzy. Filmy takie jak Los człowieka czy Anna Karenina. A przed
                    wojną Ejzensztejn - genialny prekursor współczesnego kina. To
                    wszystko kino sowieckie. Plus dotacje. Których tak "ruskim" zabrakło
                    w latach 90 (od jakiegoś czasu, znowu od Putina! :), sytuacja
                    zmienia się na lepsze). S
                    ytuacja identyczna jak u nas. Polskie - sowieckie, PRLowskie kino:
                    wybitne, niezwykłe zjawisko na artystycznej mapie świata. Po
                    likwidacji komunistycznego kina - polskie kino to obecnie filmy
                    klasy D, żałosne kopie holliłudzkiego chłamu. Polskie kino
                    praktycznie przestało istnieć (może poza niektórymi filmami
                    Kolskiego) - jako niezależna myśl twórcza, atrtystyczna.
                  • kacap_z_moskwy Alez 31.10.07, 19:14
                    nie jestem za ZNISCZENIEM. Tylko za przenosem z placu Czerwonego cmietarza. Moga mu znalezc inne mejsce. Tez w centrum Moskwy naprzyklad. Ale mi sie wydaje, ze jednak ani ja (kolo 40) ani moi koledzy, ktore ze mna pomietaja czasy zsrr, nie kojarzymy sobie mauzoleum ze zwyczestwem. Sam plac Czerwony - tak. To prawda. Zawsze mam w oczach chroniki parady Zwyczestwa, i parady 1941 roku... Zgadzam sie na 100%, ze pamiec trzeba zostawic. Ale nie chce stalina na placu. Nie chce Czernenko. Nie musi tam byc Andropow. Moga znalezc swoje mejsce na cmietarzu. Na tym samym, gdzie lezy Elcin, naprzyklad. Choc krewni weliu tam pochowanych nie chcialo by kolo siebe gruzina.

                    To trudny temat. Tez mysle ze nie trzeba wszystko zmeniac. Wszystko burzyc. Ale i trzeba powroczic pamiec sprzed tych 70 lat. A to mozno zrobic, przesuwajac tez i starania zamalowac stare przez bolszewikow. Postawic stare pomniki. Te komunistyczne przenesc w inne mejsca, jak zajmuj czyjes. Oczywiscze ze moze znajda rozwiazania leprze niz mam w glowie. Ale chce mi sie jednak czystego placu CZerwonego, zeby stal jescze pieknejszy.
                    • czlowiek_ksiazka Re: Alez 31.10.07, 19:36
                      Twoi ojcowie podjęli decyzję, że Czernienko i Andropov będą
                      spoczywać koło kremlowskiej ściany. Taka jest HISTORIA. Mnie też to
                      się nie podoba, że zbrodniarz Stalin spoczywa w tak dostojnym
                      miejscu, bo jak każdy przeciętnie normalny człowiek i raczej
                      humanista nie jestem zwolennikiem totalitarnej dyktatury. Ale
                      rozkopywanie mogił i przenoszenie ich w inne miejsce - co to zmieni?
                      Czy zyska na tym - dodatkowo - potępienie Stalina? Stalin i tak
                      został już potępiony, wielokrotnie, w formie tablic, pomników,
                      miejsc pamięci, etc. i przez wszystkich. Smaży się teraz
                      prawdopodobnie w czyśćcu.
                      Groby przestaną męczyć twój wzrok podczas pacerów po Placu
                      Czerwonym? - rzeczywiście, zgodzę się z tobą, przepięknym miejscem w
                      Moskwie. Przecież one dalej się będą gdzieś indziej znajdować. Że
                      co, znikną z pamięci historycznej? Nie.

                      Zwróć uwagę, że te wasze "ruskie" włądze właśnie odbudowują stare
                      pomniki, sprzed rewolucji. WIELE pomników, cerkwi, etc. Wg mnie to
                      jest mądra polityka. Zachować i jedne, i drugie. Przenoszenie,
                      grzebanie kijem w mrowisku pamięci narodowej - a co jeśli po
                      przeniesieniu Andropova, objawi się jakiś Anpiłow i powie, że on też
                      domaga się przeniesienia Cerkwi Chrystusa Zbawiciela, bo wg niego
                      cerkiew symbolizuje totalitarny carat, którego ofiarą pądło -
                      zgodnie z prawdą historyczną - również wiele ofiar. I co mu
                      odpowiesz? Że tylko ty masz prawo do interpretowania i oceny
                      historycznej? To jest prostą drogą do kolejnej krwawej rewolucji w
                      waszym kraju, a sądzę, że rewolucji macie już dosyć.
      • szpion007 Re: M. Zebrowski ofiara propagandy GW i innych ga 01.11.07, 18:57
        No proszę, reżyser o ukraińskim nazwisku kręci rosyjską sagę o Iwanie Susanine.

        W takim razie film o Cudzie nad Wisła powinien nakręcić reżyser rodem z Francji :)
    • czlowiek_ksiazka red. Wacław - ustalator "prawdy 31.10.07, 18:34

      • czlowiek_ksiazka p.s. 31.10.07, 18:37
        Wyskoczył mi wpis.

        "Putin robi ważny krok w stronę prawdy o dziejach Rosji"
        -
        • akkj Wysyp KGB-owskich smieci 31.10.07, 19:20
          Hej admin, kiedyś zdjąłeś bez żadnego zaznaczenia mój wątek o
          agentach wpływu na tym forum. To przeczytaj gamoniu te wpisy i
          zanotuj spobie nicki tych płatnych agentów. Uważasz, ze nie ma
          problemu i że tacy nie istnieją? Ciekawe, czy zamiast tępić
          sowieckich agentów znowu mnie będziesz szykanował? Namierz ich IP.
          • czlowiek_ksiazka akkj = ideologicznie totalitarny stalinista 31.10.07, 19:56
            Zwykle na bełkot wirusów i troli internetowych nie reaguję, nie
            karmię ich, ale zwracam ci uwagę, potomku totalitarnych stalinowców,
            że musisz lepiej się maskować. Ty to byś wytropił, namierzał
            i "tępił" tych, co mają czelność inaczej myśleć, nie? Zupełnie jak
            stalinowscy siepacze - czym ty się od nich różnisz?
            Jedno mnie cieszy - pilnie czytasz wpisy mądrych ludzi na forum i
            może z czasem coś do łepetyny przesiąknie.
    • zenek2 [...] 31.10.07, 19:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka