Dodaj do ulubionych

Trudna sztuka lizusostwa

03.11.07, 13:01
Andriej Piontkowskij jest człowiekiem jaskiniowo nienawidzącym
Putina, a wielu sądzi, że również Rosji - tak w ogóle, za
całkoształt.
Tekścior Piontkowskiego pojawia się z cyklu "Z Rosji o Rosji" i jest
tak samo o tej Rosji wiarygodny, jak wiarygodny byłby np. artykuł
ojca Rydzyka o eutanazji czy liberałach.

Demokratyczny red. Piontkowskij nie rozumie mechanizmów demokracji.
Może dlatego, że kolegą z demokratycznego, anty-putinowskiego obozu
redaktora jest niejaki Limonov - narodowy bolszewik, który zachowuje
specyficzny stosunek do demokracji.
Piontkowskij pisze o Ługowym per: "I za co takie zero ma wejść do
Dumy?" Właśnie w demokracji "takie zero" może wejść do parlamentu,
jeśli wybiorą go ludzie, którzy wiedzą o nim tyle samo co
Piontkowskij. Niestety, demokracja w Rosji nie jest jeszcze
doskonała i skłąd parlamentu nie jest odgórnie ustalany przez
zainteresowanych demokratów, takich jak Piontkowskij czy bolszewik
Limonov. W Polsce też do parlamentu trafiały róże "zera", a
to "zero" Ziobro - jak nazwał (zgodnie z regułami zaawansowanej
demokracji - tej egzotycznej, środkowo- i wschodnioeruopejskiej)
posła partii konserwatywnej były "lewicowy" premier, a to "zera" z
Samoobrony, etc.

Po przeczytaniu wypocin Piontkowskiego dalej nie rozumiem dlaczego
Andriej szydzi z tego zdania:
"Nikomu sprawa Politkowskiej nie przyniosła tyle niezasłużonych
policzków jak Putinowi".
Nie widzę tu przekłamania. Teza jest ciekawa i w przekonywujący
sposób - jasna i oczywista. Cała "postępowa" Europa iImperium Dobra -
głównie ich wolne i niezależne media oraz wszelkiej maści
niezależni, demokratyczni eksperci przez długie miesiące
niezasłużenie krzyczeli, a raczej darli się, że to Putin jest winny.
Czy może było inaczej?
Może jakiś ekspert forumowy wyjaśni gdzie tkwi błąd w moim
rozumowaniu?
Obserwuj wątek
    • lubat Trudna sztuka lizusostwa 03.11.07, 13:14
      Gdyby słuszna była teza Piontkowskiego, iż Kreml usuwa niewygodnych sobie ludzi,
      to już dawno by wąchał kwiatki od strony korzeni.
      • czlowiek_ksiazka Re: Trudna sztuka lizusostwa 03.11.07, 13:47
        A ja uważam, że Piontkowskij, tak jak 95% tzw. niezależnych i
        demokratycznych oponentów putinizmu, nie są niewygodni dla Kremla.
        Przeciwnie - swoją głupotą skutecznie odtrącają, odstręczają ludzi
        od siebie, wszelkich anty-kremlowskich, pro"demokratycznych"
        poczynań. "Ruskie" społeczeństwo odbiera ich jako złowieszczych anty-
        Rosjan, nawet nie przeciwników Putina.
        Już o tym pisałem, ale gdybym był ekspertem z Europy Wschodniej i
        wierzył w teorie spiskowe, to głosiłbym, będąc przekonanym na 100%,
        że Piontkowskij, Kasparowe i Limonove to agenci Kremla.

        Interesującym oponentem jak to się mówi Kremla był swego czasu,
        chyba jest nim dalej, ekonomista Głaziew. Kreml - tak mi się wydaje -
        z uwagą odniósł się do jego słów i przejął pewną częśc jego
        postulatów i projektów gospodarczych, np. nanotechnologie, etc.
    • matrek Putin nosi pampersy dla doroslych 03.11.07, 19:38

      Inaczej wazelina wyciekalaby mu nogawkami


      czlowiek_ksiazka napisała:

      > Andriej Piontkowskij jest człowiekiem jaskiniowo nienawidzącym
      > Putina, a wielu sądzi, że również Rosji - tak w ogóle, za
      > całkoształt.

      No tak, przeciez wiadomo, ze wszyscy w Rosji maja obywatelski obowiazek
      uwielbiac ukochanego przywodce


      > Tekścior Piontkowskiego pojawia się z cyklu "Z Rosji o Rosji" i jest
      > tak samo o tej Rosji wiarygodny, jak wiarygodny byłby np. artykuł
      > ojca Rydzyka o eutanazji czy liberałach.
      >


      ... wiarygodne zas sa tylko te gazety, dziennikarze i artykuly, a takze - a
      jakze - artysci, ktorzy wychwalaja go pod niebiosa.



      > Demokratyczny red. Piontkowskij nie rozumie mechanizmów demokracji.


      W przeciwienstwie do Putina rzecz jasna



      > Może dlatego, że kolegą z demokratycznego, anty-putinowskiego obozu
      > redaktora jest niejaki Limonov - narodowy bolszewik, który zachowuje
      > specyficzny stosunek do demokracji.
      > Piontkowskij pisze o Ługowym per: "I za co takie zero ma wejść do
      > Dumy?" Właśnie w demokracji "takie zero" może wejść do parlamentu,
      > jeśli wybiorą go ludzie, którzy wiedzą o nim tyle samo co
      > Piontkowskij. Niestety, demokracja w Rosji nie jest jeszcze
      > doskonała i skłąd parlamentu nie jest odgórnie ustalany przez
      > zainteresowanych demokratów, takich jak Piontkowskij czy bolszewik
      > Limonov. W Polsce też do parlamentu trafiały róże "zera", a
      > to "zero" Ziobro - jak nazwał (zgodnie z regułami zaawansowanej
      > demokracji - tej egzotycznej, środkowo- i wschodnioeruopejskiej)
      > posła partii konserwatywnej były "lewicowy" premier, a to "zera" z
      > Samoobrony, etc.


      I co z tego? Oczywista oczywistosc, do Parlamentu powinni trafiac tylko Ci,
      ktorzy akurat Tobie sie podobaja....



      >
      > Po przeczytaniu wypocin Piontkowskiego dalej nie rozumiem dlaczego
      > Andriej szydzi z tego zdania:
      > "Nikomu sprawa Politkowskiej nie przyniosła tyle niezasłużonych
      > policzków jak Putinowi".
      > Nie widzę tu przekłamania. Teza jest ciekawa i w przekonywujący
      > sposób - jasna i oczywista. Cała "postępowa" Europa iImperium Dobra


      Czytajac Twoja i Evuni radosna tworczosc na forach wybiórczej, doprawdy trudno
      oprzec sie wrazeniu, ze caly demokratyczny, postepowy i swiatly swiat skupil sie
      na Kremlu i w Gaspromie.


      -
      > głównie ich wolne i niezależne media oraz wszelkiej maści
      > niezależni, demokratyczni eksperci przez długie miesiące
      > niezasłużenie krzyczeli, a raczej darli się, że to Putin jest winny.


      ... zas jedyna wolna prasa swiata, ktora przedstawia obiektywne komentarze i
      opinie, to ta zwiazana z Putinem.


      > Czy może było inaczej?
      > Może jakiś ekspert forumowy wyjaśni gdzie tkwi błąd w moim
      > rozumowaniu?


      W braku obiektywizmu.
      • czlowiek_ksiazka Re: Ekspercie - pokaż mój "brak" 03.11.07, 21:17
        Czy w moim komentarzu znajdziesz z jedno słowo nałądowane negatywną,
        pozytywną - oceniającą emocją wobec jakiegoś zjawiska czy człowieka?
        Czy ja namawiam kogokolwiek do czegokolwiek, chwalę?, karcę?, a może
        tłumaczę kto ma być w Dumie?

        Dzięki, ekspercie, za mądrą uwagę na końcu, ale w czym się przejawia
        mój brak obiektywizmu? Przekłamuję fakty? Wkłądam nieprawdziwe słowa
        w czyjeś usta? Pieję dytyramby na czyjąś cześć?

        Czy to ja napisałem: "wiarygodne zas sa tylko te gazety,
        dziennikarze i artykuly, a takze - a jakze - artysci, ktorzy
        wychwalaja go pod niebiosa"?
        Nie, :) to byłeś ty.

        Człowiek, któremu nienawiść zniekształca rzeczywistość może -
        oczywiście! - zabierać głos w dyskusji, ale głos ten nie jest
        obiektywny. To podstawowe kryterium np. naukowego dyskursu.

        Reszta - za przeproszeniem - szczeniackie odzywki. To nie ze mną,
        bardzo proszę :). Masz tylu ekspertów na tym demokratycznym forum, z
        nim uskutecznią "europejską" polemikę.
        • matrek Re: Ekspercie - pokaż mój "brak" 03.11.07, 21:54
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > Czy w moim komentarzu znajdziesz z jedno słowo nałądowane negatywną,
          > pozytywną - oceniającą emocją wobec jakiegoś zjawiska czy człowieka?
          > Czy ja namawiam kogokolwiek do czegokolwiek, chwalę?, karcę?, a może
          > tłumaczę kto ma być w Dumie?
          >
          > Dzięki, ekspercie, za mądrą uwagę na końcu, ale w czym się przejawia
          > mój brak obiektywizmu? Przekłamuję fakty? Wkłądam nieprawdziwe słowa
          > w czyjeś usta? Pieję dytyramby na czyjąś cześć?
          >
          > Czy to ja napisałem: "wiarygodne zas sa tylko te gazety,
          > dziennikarze i artykuly, a takze - a jakze - artysci, ktorzy
          > wychwalaja go pod niebiosa"?
          > Nie, :) to byłeś ty.
          >
          > Człowiek, któremu nienawiść zniekształca rzeczywistość może -
          > oczywiście! - zabierać głos w dyskusji, ale głos ten nie jest
          > obiektywny. To podstawowe kryterium np. naukowego dyskursu.
          >
          > Reszta - za przeproszeniem - szczeniackie odzywki. To nie ze mną,
          > bardzo proszę :). Masz tylu ekspertów na tym demokratycznym forum, z
          > nim uskutecznią "europejską" polemikę.
          >


          "Andriej Piontkowskij jest człowiekiem jaskiniowo nienawidzącym
          Putina, a wielu sądzi, że również Rosji - tak w ogóle, za
          całkoształt. ..."

          A coz to ma dla przykladu byc? Ad personam, to ma byc rzeczowy i obiektywny
          argument? To Wasza stala poetyka. Wasza, czyli Twoja, naszej forumowej maskotki
          Evci i lubata... jesli ktos odwazy sie skrytykowac Rosje, lub tez praktyki jej
          nowego carewicza, to albo jest rusofobem, albo na garnuszku CIA, albo "zabawny",
          jesli zas rzecz dotyczy Rosjanina (o dziwo, krytykujacego ukochanego przywodce
          narodu?!), to albo jest rosyjskim zdrajca, albo faszysta, albo w najlepszym
          przypadku chorym z nienawisci.

          Oczywiscie nikt kto krytykuje Putina nie moze byc ani inteligentnym, ani
          rosyjskim patriota, ani nawet prawym czlowiekiem, nie mowiac juz o zyczeniu
          Rosji pomyslnosci. Dla Was nie istnieja, zwlaszcza Rosjanie, ktorzy maja inna
          wizje swojego kraju niz putinowska. Tego typu ludzie to dla Was najgorsze mety.

          Zrob sobie male review postow Waszej grupy - wskazalem ja wyzej - i zastanow sie
          nad tym jako caloscia.
          • czlowiek_ksiazka Re: Ekspercie - pokaż mój "brak" 03.11.07, 23:39
            Ależ, ekspercie! :) Czy ja mówię, że to ŻLE, że Piontkowskij
            nienawidzi Putina? Czy ty myślisz, że Piontkowskiego znam po
            przeczytaniu jednego artykułu w GazWybie? Ten ekspert nie wstydzi
            się swoich uczuć - opisywał je często-gęsto wcześniej. Wielokrotnie.
            Sugeruję jedynie, że człowiek zoologicznie nienawidzący obiekt,
            który opisuje nie jest, nie może być poważnym interlokutorem - w
            naukowym dyskursie jego głos się nie liczy.
            Użyję mocnej alegorii - czy lektura Mein Kamof może być kopalnią
            wiedzy o Żydach? Nie.
            Skoro piszą "Rosjanie O Rosji" i analizują "ruski" system
            polityczny, to chyba powinni dobierać ludzi mniej alergicznych wobec
            Putina, nie uważasz? Czy Tusk potrafiłby mądrze i z głową
            przedstawić osiągnięcia i porażki rządu Kaczyńskiego?

            To wszystko co na mnie masz? :) Niewiele. Cóż, widocznie strasznym
            potworem nie jestem.
            • matrek Re: Ekspercie - pokaż mój "brak" 04.11.07, 02:36
              Nigdzie nie pisalem ze jestes strasznym potworem, nato miast stosujesz w tej
              chwili chwyt ponizej pasa. Co to znaczy "to wszystko co na mnie masz?"? Co to ma
              byc? Poslugujac sie identycznym do Twojego stylem dyskusji, powiem ci ze
              powinienes wrocic do szkoly podstawowej aby nauczyc sie czytac - bo wyraznie
              poprzednio napisalem ze wybieram tylko jedna Twoja teze z kilku, jako przyklad
              twojego obiektywizmu.

              "Czy ty myślisz, że Piontkowskiego znam po
              > przeczytaniu jednego artykułu w GazWybie?

              A czy Ty myslisz, ze ja Ciebie znam tylko po tym jednym poscie? Tak sie zawsze
              sklada, ze wszystkim autorom ktorych Ty i Tobie podobni komentujecie, otrzymuja
              od Was latki. Tego tez nie doczytales w moim poprzednim poscie? Naprawde, chwyc
              za elementarz.

              Kazdy z autorow ktorych tu komentujecie, to albo patologiczny ruskozerca, albo
              na uslugach Wielkiego Szatana. I nawet nikomu z Was nie przyjdzie do glowy, ze w
              ten sposob Wasze oceny kazdego z nich traca jakakolwiek wiarygodnosc na ty6m
              forum, bo jesli wszyscy sa tacy siacy i owacy, a zaden - ani jeden - nie jest
              ok, to znaczy ze Wasza obiektywnosc jest zerowa, bo tylko glupek wioskowy
              uwierzy ze wszyscy sa zdrajcami, i nie ma ani jednego prawego.
      • czlowiek_ksiazka Re: Putin nosi pampersy dla doroslych 03.11.07, 21:25
        Ekspercie, ja rozumiem twoje zakłopotanie, wściekłość i
        zdenerwowanie. Jesteś przyzwyczajony do jednego typu informacji z
        Rosji: tam ma być żle, podle i totalitarnie. ZAWSZE. Tak ci tłumaczy
        od 18 lat tzw. niezależna i demokratyczna prasa. Nie umiałeś
        samodzielnie ocenić/przetrawić ten idiotyczny, totalitarny,
        propagandowy absurd - poddałeś się, w tobie wykształcił się odruch
        Pawłowa. Każdą informację o Kremlu - obiektywną bardziej lub mniej,
        traktujesz teraz jak wynaturzenie, które mąci ci fałszywy(!) obraz
        Rosji. To normalne - to powoduje irytację, zrozumiałe.
        Musisz się wyzwolić. Twoje zniewolenie nie może trwać wiecznie.
        Samodzielnie, czytając mądre wpisy evy15, lubata i innych.
        • matrek Re: Putin nosi pampersy dla doroslych 03.11.07, 21:57
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > Ekspercie, ja rozumiem twoje zakłopotanie, wściekłość i
          > zdenerwowanie. Jesteś przyzwyczajony do jednego typu informacji z
          > Rosji: tam ma być żle, podle i totalitarnie. ZAWSZE. Tak ci tłumaczy
          > od 18 lat tzw. niezależna i demokratyczna prasa. Nie umiałeś
          > samodzielnie ocenić/przetrawić ten idiotyczny, totalitarny,
          > propagandowy absurd - poddałeś się, w tobie wykształcił się odruch
          > Pawłowa. Każdą informację o Kremlu - obiektywną bardziej lub mniej,
          > traktujesz teraz jak wynaturzenie, które mąci ci fałszywy(!) obraz
          > Rosji. To normalne - to powoduje irytację, zrozumiałe.
          > Musisz się wyzwolić. Twoje zniewolenie nie może trwać wiecznie.
          > Samodzielnie, czytając mądre wpisy evy15, lubata i innych.



          bez komentarza.
          • rusek11 mylisz sie matrek 04.11.07, 10:22
            piszesz:
            "Kazdy z autorow ktorych tu komentujecie, to albo patologiczny
            ruskozerca, albo
            na uslugach Wielkiego Szatana."

            to nie jest problem c_k czy twoja matrek(jesli nie pracujesz w gw)
            tylko tego czasopismia GW.

            "Wasze oceny kazdego z nich traca jakakolwiek wiarygodnosc na ty6m
            forum, bo jesli wszyscy sa tacy siacy i owacy, a zaden - ani jeden -
            nie jest
            ok, to znaczy ze Wasza obiektywnosc jest zerowa, bo tylko glupek
            wioskowy
            uwierzy ze wszyscy sa zdrajcami, i nie ma ani jednego prawego."

            wcale nie, ostatnio c_k chwalil lagowskiego ktory wcale nie jest
            putinowcem tylko pisze bez histerii o rosji.
            napisz do gw czemu nie publikuja mniej wiecej obiektywne artykule o
            rosji, chociaz by tego lagowskiego.

            " czy Ty myslisz, ze ja Ciebie znam tylko po tym jednym poscie? Tak
            sie zawsze
            sklada, ze wszystkim autorom ktorych Ty i Tobie podobni
            komentujecie, otrzymuja
            od Was latki. Tego tez nie doczytales w moim poprzednim poscie?
            Naprawde, chwyc
            za elementarz."

            zle sledzisz wpisy c_k, ostatnio bodajze zasugerowal teze ze
            rosjanie moga czuc sie zmeczeni putinem, czy jest juz dla ciebie
            wiarygodny?he
            albo eva15, tez nie jest zadna "ura-patriotka" jak ty tu
            domniemywasz, ostatnio nie zbyt grzecznie napisala o powiazaniu
            sluzb spiecjanych rosji z panstwowym przemyslem naftowym w rosji.
            jesli poszukac dokladnie to zauwazysz, ze ani c_k, ani eva15 nie
            pisza nic co by nie bylo prawda, a ze gw swymi tendencyjnymi i
            manipulatorskimi teksiorami daje im mozliwosc pokpic i powyszydzic z
            bieleckich i wackow czy tego pajaca z rosji to jest to blad gw,
            napewno nie zasluga putina,he

            "Wasza, czyli Twoja, naszej forumowej maskotki
            Evci i..."

            czemu w taki sposob wypowiadasz sie o kobiecie?
            jest tu na forum kilku wrednych chamskich bab, ale ja ich unikam bo
            sa kobiety.
            natomiast nie zauwazylem u eva15 chamstwa, moze cos przeoczylem?
            podrzuc zrodelko jak by cos mial.
            • matrek Re: mylisz sie matrek 04.11.07, 16:42
              Nie zaczynam lektury forum od wyszukiwarki postow wg autorow, z kwerenda postow
              Eva15. Tak sie jakos jednak sklada, ze zawsze gdy ja trafie na artykul mniej lub
              bardziej zwiazny z Rosja, z Putinem, lub z Gaspromem, zawsze na na pierwszym
              badz jednym z pierwszych miejsc kometarzy doi niego widze post kogos z tej
              trojki: lubat, Eva15, czlowiek_ksiazka.

              I widocznie musialem cos przeoczyc, bo nigdy nie widzialem postow evy15, w
              ktorych napisalaby cokolwiek krytycznego na temat Rosji (jakby to Panstwo bylo
              jedynym idealnym panstwem na swiecie), za to kazdy krytyczny artykul wobec
              polityki wladz tejze, kwitowany jest wycieczkami w kierunku jego autora.


              Nie, nie jest pracownikiem Agory, co wiecej - Wybiórcza jest jedna z ostatnich
              gazet, ktora uwazalbym za obiektywna. Tyle tylko, ze jesli jej czytelnik uwaza
              caly swiat za chory, a Rosje za raj na ziemi, i demokracje bez skazy, zmazy - co
              prezentuje ta trojka - to zastanawiam sie czy z czytelnikiem jest wszystko w
              porzadku, czy tez moze sluszne sa podejrzenia, ze sa pracownikami PR pracujacymi
              na zlecenie tego kraju.
              • rusek11 Re: mylisz sie matrek 04.11.07, 23:57
                ja to widze inaczej, najbardziej wkurza mnie nie klamstwa czy
                nachalna propaganda, ale brak informacji i jednostronny punk
                widzenia.
                w zsrr wlasnie brakowalo mi informacji i jej analizy, rozniacej sie
                od oficalnej, chcialem sam wybierac co uwazac za bardziej wiarygodne
                zrodlo a co za mniej.
                ty natomiast jestes oburzony, ze widzisz komentarze (zwroc uwage, ze
                sa to komentarze, nie osobne artykule) rozniace sie w swej opinii na
                temat glownego artykulu.
                czy chcialbys zeby wszystkie wpisy byly zgodne z autorem tekstu?
                jesli upraszczajac zalozymy, ze demokracja=mozliwosc wyboru, to ja
                musze miec rozne opinie na omowiany temat i wtedy zgodnie z
                demokratycznymi regulami to GW (nie zadna ambasada) powinna zadbac o
                komentarze/artykule z innym punktem widzenia.
                inna sprawa jest jesli gw nie chodzi o dostarczenie informacji
                obiektywnej z roznych punktow widzenia tylko o przekaz
                jednokierunkowy z z gory zalozona "prawda objawiona" to wtedy mamy
                taka sytuacje jaka obecnie mozemy zaobserwowac, a mianowicie c_k ,
                lubat, eva15, swymi wpisami calkowicie kompromituja autorow
                artykulow i gw traci nawet resztki wiarygodnosci w tematach pol-ros.
                smiem domniemywac, ze jesli by w gw byl dodatek "komentarze z netu
                do artykulow pol-ros" to wtedy z gazety opiniotworczej gw zrobila
                sie by w smiechotworcza, ale plus bylby taki ze sprzedaz by
                wzrosla,he

                po co pisac "krytycznego na temat Rosji"?
                mysle ze kazdy z wyzej wymienionych przez ciebie osob mogl by z
                latwoscia napisac obiektywnie krytyczny wpis, ale ja nie rozumiem po
                co dodawac oliwy do ognia jesli ognisko i tak jest zajebiscie
                rozpalone.
                tym bardziej ze gw produkuje tak duzo tych "krytycznych" tematow
                (raczej same "krytyczne"), ze zwrocenie uwagi na rzeczywisty i
                realny problem nie odniesie skutku (wiekszosc czytelnikow nie da
                rady oddzielic ziaren od plew).

                eee tam, nie spotkalem sie jeszcze z opinia na gazeta.pl "Rosje za
                raj na ziemi", to jest juz twoja zbyt luzna interpretacja.

                ze sa pracownikami PR pracujacym
                > i
                > na zlecenie tego kraju.

                mozno se pofantazjowac, ze np. placa im w gw, zeby przyciagnac do
                gazeta.pl wiecej wyksztalconych uzytkownikow, albo ze jakas
                fanatyczna na punkcie demokracji instytucja placi im zeby my z toba
                mogli przeczytac cos innego a gw nie stoczyla sie do poziomu
                sowietskiej "prawdy",albo ufoludki chca zeby polacy byly bardziej
                kumaci:))))

                p.s. nie kumam, dlaczego ci denerwuja te wpisy, bo mnie denerwuja
                rozne syfopisy czy bezportkowe,he
                • matrek Re: mylisz sie matrek 05.11.07, 09:00
                  rusek11 napisał:

                  > ja to widze inaczej, najbardziej wkurza mnie nie klamstwa czy
                  > nachalna propaganda, ale brak informacji i jednostronny punk
                  > widzenia.
                  > w zsrr wlasnie brakowalo mi informacji i jej analizy, rozniacej sie
                  > od oficalnej, chcialem sam wybierac co uwazac za bardziej wiarygodne
                  > zrodlo a co za mniej.
                  > ty natomiast jestes oburzony, ze widzisz komentarze (zwroc uwage, ze
                  > sa to komentarze, nie osobne artykule) rozniace sie w swej opinii na
                  > temat glownego artykulu.
                  > czy chcialbys zeby wszystkie wpisy byly zgodne z autorem tekstu?
                  > jesli upraszczajac zalozymy, ze demokracja=mozliwosc wyboru, to ja
                  > musze miec rozne opinie na omowiany temat i wtedy zgodnie z
                  > demokratycznymi regulami to GW (nie zadna ambasada) powinna zadbac o
                  > komentarze/artykule z innym punktem widzenia.
                  > inna sprawa jest jesli gw nie chodzi o dostarczenie informacji
                  > obiektywnej z roznych punktow widzenia tylko o przekaz
                  > jednokierunkowy z z gory zalozona "prawda objawiona" to wtedy mamy
                  > taka sytuacje jaka obecnie mozemy zaobserwowac, a mianowicie c_k ,
                  > lubat, eva15, swymi wpisami calkowicie kompromituja autorow
                  > artykulow i gw traci nawet resztki wiarygodnosci w tematach pol-ros.
                  > smiem domniemywac, ze jesli by w gw byl dodatek "komentarze z netu
                  > do artykulow pol-ros" to wtedy z gazety opiniotworczej gw zrobila
                  > sie by w smiechotworcza, ale plus bylby taki ze sprzedaz by
                  > wzrosla,he
                  >
                  > po co pisac "krytycznego na temat Rosji"?
                  > mysle ze kazdy z wyzej wymienionych przez ciebie osob mogl by z
                  > latwoscia napisac obiektywnie krytyczny wpis, ale ja nie rozumiem po
                  > co dodawac oliwy do ognia jesli ognisko i tak jest zajebiscie
                  > rozpalone.
                  > tym bardziej ze gw produkuje tak duzo tych "krytycznych" tematow
                  > (raczej same "krytyczne"), ze zwrocenie uwagi na rzeczywisty i
                  > realny problem nie odniesie skutku (wiekszosc czytelnikow nie da
                  > rady oddzielic ziaren od plew).
                  >
                  > eee tam, nie spotkalem sie jeszcze z opinia na gazeta.pl "Rosje za
                  > raj na ziemi", to jest juz twoja zbyt luzna interpretacja.
                  >
                  > ze sa pracownikami PR pracujacym
                  > > i
                  > > na zlecenie tego kraju.
                  >
                  > mozno se pofantazjowac, ze np. placa im w gw, zeby przyciagnac do
                  > gazeta.pl wiecej wyksztalconych uzytkownikow, albo ze jakas
                  > fanatyczna na punkcie demokracji instytucja placi im zeby my z toba
                  > mogli przeczytac cos innego a gw nie stoczyla sie do poziomu
                  > sowietskiej "prawdy",albo ufoludki chca zeby polacy byly bardziej
                  > kumaci:))))
                  >


                  Obawiam sie ze nie do konca sie nawzajem rozumiemy i chyba nie bardzo jest na to
                  szansa. Moze wiec napisze tak - sa dwa kraje w Europie poza wszelka krytyka:
                  Rosja i Niemcy. Ten ostatni, pod warunkiem ze Angela Merkel bedzie kontynuowac
                  polityke Schroedera. Inaczej, nawet Zelaznej Angeli oberwie sie jesli w jakiejs
                  sprawie jest mniej spolegliwa wobec Rosji, niz byl jej poprzednik. Nie bede
                  wskazywal palcami o kim pisze - mysle ze to oczywiste...

                  W odroznieniu od tych 2 krajow, kazdy inny moze byc przedmiotem krytyki, czy
                  nawet forumowego ataku ze strony tej osoby, nawet jesli robia tylko to, co w
                  oczach tej osoby znajduje pelne zrozumienie w przypadku Rosji.


                  > p.s. nie kumam, dlaczego ci denerwuja te wpisy, bo mnie denerwuja
                  > rozne syfopisy czy bezportkowe,he


                  Denerwuja? Bynajmniej.
                  Nie sa w stanie zdenerwowac mnie czyjes wnutriennyje pierieziwania na jakims
                  forum. Zycie sklada sie z powazniejszych problemow, a jestem tu dla rozrywki
                  jedynie. :)
                  • rusek11 Re: mylisz sie matrek 05.11.07, 22:44
                    chyba masz racje, nie rozumiem o co ci chodzi.
                    oceniam internautow nie po tym jakie maja poglady, ale po tresci
                    wpisow, jesli nawet w pogladach nie zgadzam, ale i tak moge miec o
                    nim /internaucie/ dobre zdanie na podstawie jego kultury, wiedzy,
                    stylu, charakteru, charyzmy, i t.d.
                    czy ty nie odroznisz wpisow nijakich i wpisow ciekawych?

                    > Denerwuja? Bynajmniej.
                    > Nie sa w stanie zdenerwowac mnie czyjes wnutriennyje pierieziwania
                    na jakims
                    > forum. Zycie sklada sie z powazniejszych problemow, a jestem tu
                    dla rozrywki
                    > jedynie. :)

                    no fakt, tak samo:)
                    tyle, ze przyznasz, ze jest to rozrywka "polityczna" i rozni
                    sie /chyba?/ od forow "mlodych matek" czy "milosnikow gwiezdnych
                    wojen":)

                    p.s. aha, powiem ci co mi sie nie podoba w eva15, ciepia sie do
                    bledow ortograficznych:)))
                    • matrek Re: mylisz sie matrek 06.11.07, 09:09
                      rusek11 napisał:

                      > chyba masz racje, nie rozumiem o co ci chodzi.


                      Najkrocej mowiac, o stronniczosc i brak obiektywnizmu, w co najmniej nie
                      mniejszym stopniu niz zarzucany przez nich redaktorom.


                      > p.s. aha, powiem ci co mi sie nie podoba w eva15, ciepia sie do
                      > bledow ortograficznych:)))


                      Ona ... nie, nie chce mi sie o niej juz wiecej pisac. Za duzo mojego czasu
                      zajmuje :)
                    • eva15 Staram się pomoc nieborakom 06.11.07, 12:40
                      rusek11 napisał:

                      > p.s. aha, powiem ci co mi sie nie podoba w eva15, ciepia sie do
                      > bledow ortograficznych:)))

                      Ale tylko u Polaków - bystrzaków forumowych. Większość mędrców
                      forumowych i huuurraaa-patriotów nie zna swego języka, choć głośno
                      krzyczy o swej wielkiej polskości. Więc takim nieborakom pociesznym
                      udzielam darmowych korepetycji. Z litości a nie ze złośliwości. Inna
                      rzecz, że u mnie się czasem jedno z drugim miesza.

                      Priviet.
                      • matrek Re: Staram się pomoc nieborakom 06.11.07, 20:22
                        eva15 napisała:

                        > rusek11 napisał:
                        >
                        > > p.s. aha, powiem ci co mi sie nie podoba w eva15, ciepia sie do
                        > > bledow ortograficznych:)))
                        >
                        > Ale tylko u Polaków - bystrzaków forumowych. Większość mędrców
                        > forumowych i huuurraaa-patriotów nie zna swego języka, choć głośno
                        > krzyczy o swej wielkiej polskości. Więc takim nieborakom pociesznym
                        > udzielam darmowych korepetycji. Z litości a nie ze złośliwości. Inna
                        > rzecz, że u mnie się czasem jedno z drugim miesza.
                        >
                        > Priviet.


                        A jaka masz pewnosc, ze ktorys zabawny ekspert, bystarzak forumowy, czy czym tam
                        jeszcze nazwiesz, nie cierpi na stwierdzona dysortografie?
                        • eva15 Re: Staram się pomoc nieborakom 07.11.07, 01:58
                          matrek napisał:

                          > A jaka masz pewnosc, ze ktorys zabawny ekspert, bystarzak
                          >forumowy, czy czym ta m jeszcze nazwiesz, nie cierpi na stwierdzona
                          >dysortografie?

                          Nie mam żadnej. Jest nawet wręcz odwrotnie, każdy, praktycznie
                          prawie bez wyjątku, forumowy bystrzak twierdzi, że cierpi.

                          Ja również - czytając go.....
                          • matrek Re: Staram się pomoc nieborakom 07.11.07, 05:42
                            eva15 napisała:

                            > matrek napisał:
                            >
                            > > A jaka masz pewnosc, ze ktorys zabawny ekspert, bystarzak
                            > >forumowy, czy czym ta m jeszcze nazwiesz, nie cierpi na stwierdzona
                            > >dysortografie?
                            >
                            > Nie mam żadnej. Jest nawet wręcz odwrotnie, każdy, praktycznie
                            > prawie bez wyjątku, forumowy bystrzak twierdzi, że cierpi.
                            >
                            > Ja również - czytając go.....
                            >
                            >


                            Bez wzgledu na to co sadzisz na ten temat, nawet niektorzy najbardziej znani w
                            Polsce publicysci maja na to papier.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka