gupek70 20.11.07, 09:25 Kretynski jezyk , smrod i bieda inteletualna . Jedyne co to moze jean michael jarre . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grisza14 Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic... 20.11.07, 09:25 Profesor Bartoszewski zgadza sie z ta opinia.Sam czytalem w Gazecie Wyborczej.Profesor Pojednanie Industry, zaufany tego sepleniacego dresiarza. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak Jeszcze raz tylko moze po polsku 20.11.07, 09:31 tym razem. Za trudna jezyka ta polskie? Odpowiedz Link Zgłoś
palcopstryk Re: Jeszcze raz tylko moze po polsku 20.11.07, 10:01 wiedmak napisał: > tym razem. Za trudna jezyka ta polskie? Grisza imiejet 14 liet. Z czasem nauczy się charaszo gawarit' po polsku, a może nawet wyrośnie z PiSu... Na razie pomaga przy tłumaczeniu złotych myśli Dzierżyńskiego, Jeżowa, Stalina i im podobnych, na potrzeby PiSowego narkomu Wnutriennich Dieł. W końcu winni przegranych wyborów sami się nie znajdą... Odpowiedz Link Zgłoś
inzynier2 Francuski nacjonalizm nie jest lepszy od polskiego 20.11.07, 13:11 Nowy prezes francuskiej firmy jest nacjonalistą uważającym, że ludzie innych narodowości to głupki godne pogardy. Polscy nacjonaliści powinni okazać zrozumienie. Ilu polskich rasistów pisze na tym forum o konieczności krucjaty w Iraku i Afganistanie? Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Francuski nacjonalizm nie jest lepszy od pols 20.11.07, 13:22 jesli jestes inzynerem, to powinienes wiedziec, ze to nie nacjonalizm, ale faszyzm, czy nazizm jest powodem, ze ktos uwaza inny narod za gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ak102 Re: Francuski nacjonalizm nie jest lepszy od pols 20.11.07, 15:13 Ten prezes chyba nie przeczytał w Le Monde, że wybory w Polsce wygrał Tusk i już nie można źle mówić o Polakach. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia20055 Prezes zobaczył wyniki wyborów i podsumował 20.11.07, 17:34 > przeczytał w Le Monde, że wybory w Polsce wygrał Tusk I prezes po takim wyniku wyborczym słusznie podsumował polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus a co ten ubek w 2004 to roznil sie tak bardzo od 23.11.07, 21:48 Tuska ? Przeciez tez byl z III RP Odpowiedz Link Zgłoś
srpnov A co ma "faszyzm" do rzeczy? 20.11.07, 16:14 Faszyzm i nazizm to doktryny, nacjonalizm z resztą też. A ten pan to SZOWINISTA. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Jest gorszy- Polacy przynajmniej nie są tchórzami. 20.11.07, 14:36 I umieją o swój "nacjonalizm" walczyć. Na francuzów wystarczy tylko mocniej tupnąć i juz siedzą cicho jak szczury! Odpowiedz Link Zgłoś
atibalo Re: Jeszcze raz tylko moze po polsku 20.11.07, 22:26 To są właśnie ci eksporterzy , których bronią głupi Polacy - pisząc że na spadku wartości euro tracą eksporterzy . Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek ten grisza to taki debil 20.11.07, 14:14 ze nie wiem przypadkiem czy to nie jest ktos specjalnie podszywajacy sie za pisiora. Przeciez oni chyba nie sa az tacy glupi. Kazdy normalny czlowiek czytajacy kretynskie komentarze griszy buduje sobie nieciekawy obraz bezmozgiego zwolennika pis :) Odpowiedz Link Zgłoś
kinskyart Grisza, szto słucziłos? Ty sa wsiom zdurniał? 20.11.07, 18:14 Małczi sabaka kak nipanimaisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkoi tyle sie nasluchalem o tym prezesie 20.11.07, 09:25 a w polsce jest pelno polskich dyrektorow ktorzy sie podobnie zachowuja. Zaraz na forum odezwa sie zakompleksione glosy w stylu 'nie bedzie niemiec plul nam w twarz'. Wszystko przez jednego czlowieka z malym mozgiem ktory sie znalazl zagranica wbrew wlasnej woli Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Gdzie sens, gdzie logika ??? 20.11.07, 09:41 Wybrać sobie pracowników a potem nazywać ich głupkami? W takim razie, jeszcze większym głupkiem jest ten, kto wybierał. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Gdzie sens, gdzie logika ??? 20.11.07, 11:40 Ale wybierał inny prezes który był zadowolony. Najwidoczniej nowy prezes był innego zdania. Jedyne sensowne ustosunkowanie się, to bojkot owej firmy, nikt w Polsce nie powinien im dać zarobić, dopuki prezesa chama nie wykopią. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Gdzie sens, gdzie logika ??? 20.11.07, 13:30 Jesli Polska oddala przemysl cementowy za prawie darmo, czyli za 10% wartosci, to skad ma prezes takiej firmy miec dobre zdanie o tych, ktorzy to zrobili. W dalszym ciagu rzadzi ta sama opcja, ktora chce tylko wyprzedawac co sie tylko nawinie. Niewiele juz zostalo, tylko szpitale, Orlen i pare innych rzeczy. Beata Sawicka chwalila sie, ze jak PO wezmie wladze, to ona i jej koledzy beda sprzedawac po znajomosci szpitale oczywiscie po zanizonych cenach, aby sie samemu oblowic na lapowkach. Do Afrykanow tez nie maja szacunku, z tego samego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: Gdzie sens, gdzie logika ??? 20.11.07, 13:51 Nie chce żeby ta wypowiedz została odebrana jako polski nacjonalizm lub polskie kompleksy bo pracowałem z wieloma szefami którzy byli różnych narodowości - jedno jest jednak pewne najgorszemu wrogowi nie życzyłbym szefa Francuza. Legendarna jest ich indolencja połączona z przekonaniem o własnej nieocenionej wartości oraz wiecznym zdziwieniem że nikt poza nimi nie mówi po francusku w firmie co dla francuza jest niewyobrażalne - fajne było to że mój francuski szef chciał mnie podobnie wyzywać lecz niestety angielskiego mu nie wystarczyło na coś więcej niz pokrzykiwanie o dziurze w doopie - niezmiernie wku...ał go mój zgrabny brytyjski - bo ja polak głupszy od dziadka klozetowego z Paryża potrafiłem się nauczyc tego jez a on nie. Oczywiście pomijam akcje wyprowadzania kasy z firmy, które ciągle uskuteczniali (nawet tel komórkowe były kupowane w polsce przez posrednika którym była firma z paryza...). Obserwując francuskich szefów ma się wrażenie że oni żyją w czasach kiedy francja była potęgą kolonialną a oni są gubernatorami takiej koloni... Jeśli chodzi o miedzynarodowych szefów w tej roli polecam Niemców - jeszcze nie natknąłem się na niemca, który był niekompetentny na swoim stanowisku, nie mówił świetnie po angielsku, nie szanował swoich pracowników Odpowiedz Link Zgłoś
jagaml Re: Gdzie sens, gdzie logika ??? 20.11.07, 14:35 zgadzam się. Każdy kto pracował we francuskiej firmie przynajmniej raz trafił na na typowego przedstawiciela tego narodu: nieomylnego, najmądrzejszego z olbrzymimi kompleksami w stosunku do Anglików. Zarządzanie w stylu francuskim to wieczna improwizacja spowodowana przenoszeniem wzorców znad Sekwany. Przecież tam to działa - to standardowa odpowiedź na tłumaczenie, że Polska ma inne tradycje, innych klientów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
olek_01 Re: Gdzie sens, gdzie logika ??? 20.11.07, 16:18 Bielany Wrocławskie ,rok 2003 i Dyrektor hipermarketu Auchan niejaki Luc Germain (żermę) nie mylić z niemcem - stary cham i obłudny paskudny obleśny dziad przekonany o swojej wielkiej profesjonalności:/ bardzo humorzasty facet - jak szedł w markecie i coś mu się nie podobało to zrzucał towar z pólek na podlogę ,a jak był wk***ny to łapał pracowników za identyfikatory ( badże) i je zrywał ,po tym działaniu delikwent pechowiec już wiedział ,że został zwolniony:/ więc jak szedl na sklep to wszyscy lecieli się schować do magazynu :/ nawet menadżerzy się telefonicznie ostrzegali,że idzie:/ Odpowiedz Link Zgłoś
arek47 Bzdura ! Byle francuzkie kolonie sa najlepsze ! 20.11.07, 18:37 Szkolnictwo, sluzba zdrowia administracja francuzskich koloni o wiele bardziej nowoczesne anizeli byle angielskie albo portugalskie kolonie ! A ktore " stare kolonie w Posce najbardziej rozwiniete " ?, pruskie, austriackie czy rosyjskie ? E... szaroslowianskie Ziemie Zachodnie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jurek2005 Re: Bzdura ! Byle francuzkie kolonie sa najlepsz 20.11.07, 20:19 mam nadzieje ze to "ironia", bo to co wymieniasz jako powody do dumy (francuzow) to wlasnie najwiekszy kicz "made in france" ! Odpowiedz Link Zgłoś
arek47 Re: Bzdura.. Nie ironia ale prawda, 21.11.07, 14:38 duzo pracowalem w wielu krajach afrykanskich i moge te byle kolonie porownac, prawie wszystkie byle kolonie francuskie stoja na wyzszym poziomie cywilizacyjnym aizeli byle kolonie angielskie. Franuzi starali sie na miejscu budowac, tworzyc administracje, Anlicy ksztalcili przedewszystkim sluzacych ! w Polsce do dzisiaj widac oznice rozwojowe i intelektualne w zaleznosci od "zaborcy " Kto zna historie bamberow-poznaniakow ten wie , ze pochodzi to w duzej mierze od Bamberg, pieknego miasteczka w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
spark5719 No cóż 20.11.07, 14:42 O Francuzach mam bardzo podobne zdanie. Nie pracowałem bezpośrednio dla Niemców, ale z moich kontaktów mam o nich jako fachowcach dobre zdanie (przynajmniej na menedżerskim poziomie). Kilkanaście lat pracowałem dla / z Anglikami i tu też było całkiem nieźle, chociaż zdarzały się bufony kładące projekt dla zaspokojenia własnych chorych ambicji. Z kolei Amerykanie przy całej swej kompetencji rozbrajali mnie pytaniami typu "a wy tam w Polsce macie mleko pasteryzowane?" :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
basstard79 Re: Gdzie sens, gdzie logika ??? 21.11.07, 16:09 Poki co - pierwszy rozsadny komentarz. No coz, czytam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 09:31 niczego mu nie udowodnią Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic... 20.11.07, 09:34 Panie moderatorze, to przeciez nic zlego wspomniec w tym miejscu prof.Bartoszewskiego i jego ... panne ani powabna, ani posazna... .A co zlego w napisaniu, ze premierem zrobila Gazeta Wyborcza sepleniacego dresiarza? Moze teraz komentarz przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mal49 Re: Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głup 20.11.07, 09:41 grisza14 napisał: > Panie moderatorze, to przeciez nic zlego wspomniec w tym miejscu > prof.Bartoszewskiego i jego ... panne ani powabna, ani posazna... .A > co zlego w napisaniu, ze premierem zrobila Gazeta Wyborcza > sepleniacego dresiarza? Moze teraz komentarz przejdzie. Te, grisza, - robisz właśnie publicity GW - czyta ją 50% wyborców! Plucie na nic zda się przegranym podgardlakom! Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głup 20.11.07, 09:41 > co zlego w napisaniu, ze premierem zrobila Gazeta Wyborcza > sepleniacego dresiarza? Moze teraz komentarz przejdzie. "sepleniacy dresiarz"- dziecko, ty chyba prawdziwego dresiarza nie widziałeś? a jeśli czyjeś seplenienie ma być WADĄ GODNĄ WYTKNIĘCIA, to świadczy to tylko o twoim braku kultury i "dresiarstwie umysłowym" co do artykułu: francuzik nie francuzik, skoro sie zachowuje jak ostatni cham to niech płaci!dla mnie TO jest przykład "dresiarstwa"! Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 A moze to moja wina ,ze facet jest dresiarzem 20.11.07, 09:49 i ze sepleni? Moze to ja go wybieralem? Moze to ja zrobilem przybocznym speca od Pojednanie Industry? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar W przedszkolu mówiło się takim griszom 20.11.07, 10:00 "ni do rymu, ni do taktu, włóż se palec do kontaktu". Czy polemika na tym poziomie jest już zrozumiała? Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Wywody wyborcow PO sa w sumie proste, 20.11.07, 10:04 a ze Psefodnicacy sepleni to fakt.Ze jest dresiarzem, tez fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 o ile wiem, jarek już nie jest premierem, skąd 20.11.07, 10:13 zatem twierdzenie, ze premier jest dresem? ale powaznie... co z tego ze Tusk sepleni? kaczuszka (wlasciwie obie!) ciagle mlaskają, ciamkają, stękają... nie umieją 2 zdan jednym, płynnym ciągiem powiedzieć no i co? masz jeszcze jakieś "mundre" wnioski, przygłupie? Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Za 2 lata bedziesz rzucal srubami pod URM 20.11.07, 10:39 a dresiarz wysle na Ciebie ZOMO.Psefodnicacy, chcialem powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Rzucaj czym chcesz, jeszcze 2 lata 20.11.07, 11:19 a beda nas leczyc dobrze zarabiajacy lekarze, ktorzy masowo powroca z Irlandii.Razem z pielegniarkami.Psefodnicacy obiecal. Odpowiedz Link Zgłoś
manes3 Re: Za 2 lata bedziesz rzucal srubami pod URM 20.11.07, 11:19 mial žabojad prawde po tobie widać že :Polak to glupi katolik! Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Re: Za 2 lata bedziesz rzucal srubami pod URM 20.11.07, 11:26 manes3 napisał: > mial žabojad prawde po tobie widać že :Polak to glupi katolik! No przeciez pisalem, ze sam Dziadek Pojednanie Industry mowil o pannie niepieknej i nieposaznej. I co, nie mial racji? Odpowiedz Link Zgłoś
antypis1000 Re: Za 2 lata bedziesz rzucal srubami pod URM 20.11.07, 15:44 dobrze mówisz....bo głośno @@@@@@@@@@@@@@@@@ bajdełej: gdy czytam Twoje wypowiedzi, to jakbyś nasrał mi na monitor- więc skończ z tym gównem, bo kończy mi się odświeżacz powietrza! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk A może miał racje? 20.11.07, 09:42 Największymi katami Polaków w zagranicznych korporacjach sa inni Polacy. Dostanie taki jakiś ochłap i zachowuje się wzgledem rodaków niczym kapo w Oświęcimiu. Przykładów było wiele - nikt o tym nie pamięta? ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
shogun Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 09:43 Mobbing to mobbing. Sa polscy prezesi, ktorzy uzywaja wobec pracownikow tych samych slow tylko bez przymiotnika "polski". Swoja droga to biznes lafarge to jeden z najmniej etycznych sektorow- co kilka lat miedzynarodowe skandale, zmowy cenowe, a gosciu byl na stanowisku kierowniczym, wiec powinien zdawac sobie sprawe z podwyzszonego ryzyka. Powinno sie ustanowic czasowy podatek (dodatkowo tak z 7% obrotu na 3 lata) dla firm, ktorym udowodni sie nieetyczne dzialania. Skonczyloby sie rumakowanie TPSA i innych i nie sluchalibysmy wkolo tych samych bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
amiauczynski Re: Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głup 20.11.07, 09:45 A wpier..l ??? Tak od serca.Nie byłoby skuteczniej przeuczyć Francuza?Do wielu tylko poprzez skrzyczenie po twarzy można dotrzeć .A to procesy ,mobingi.Prawy sierpowy,lewy prosty od serca ,podbicie stopy w kroczu i Bastilia zdobyta.Bez dresów i tych podrygów ;)) Ah.. Gdzie ci ułani??? Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Trzy lata szukał adwokata? Preparował dowody? Wypo 20.11.07, 09:57 czywał? Usiłował sobie przypomnieć? Coś tu śmierdzi w tym nagłym przypomnieniu sobie o sprawie... ;> Odpowiedz Link Zgłoś
tyran_pipiri Re: Trzy lata szukał adwokata? Preparował dowody? 20.11.07, 10:28 Mnie to specjalnie nie dziwi, miałem okazję obserwować bliską osobę w depresji po zgnojeniu w pracy. Nie w złym nastroju, a depresji właśnie - poważnej chorobie z próbami samobójczymi włącznie, leczonej farmakologicznie. Doszła jako tako do siebie po dwóch latach. Na pozew nie miała i ciągle nie ma sił. Byłbym ostrożniejszy w wysnuwaniu takich wniosków... Odpowiedz Link Zgłoś
winiary2 Re: Trzy lata szukał adwokata? Preparował dowody? 20.11.07, 20:28 Te, trzeźwy, ja mam 5 lat od czasu gdy szef mnie wywalił, tzn. zmusił do odejścia na własną prośbę. Nieraz zastanawiałem się czy go zaskarżyć... Ale dochodzę do wniosku, że ten kretyn nie jest tego wart by spojrzeć za siebie i gmerać się w jego gó..e. Teraz jego firma robi bokami. Bóg jest wielki i sam go pokarał za głupotę i chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
tuptek_z_eire Francuzi w biznesie to porażka. Cały świat 20.11.07, 10:00 traktują jak swoją kolonię, z wykupionych spółek pompują kasę aż do jej padnięcia (a co tam że umowy mówiły inaczej!), napuszeni i wszystkowiedzący. Myślałem, że to pojedyncze przypadki. Ale kiedy koledzy z innych firm, w których zaczęli rządzić ślimakożercy potwierdzili moje podejrzenia co do tej nacji, nie miałem już żadnych wątpliwości. Z daleka od tych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
duszynska68 Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 10:05 YES. YES. YEEEEEEES. Nie cala Wielka Europa jest super. Niemiecka firma np. przejmuje całą, ogromną "PolskaPress". Robi tam co chce - kupuje, sprzedaje. Jak na tym wychodzi taki np. sekretarz redakcji tygodnika ogłoszeniowego "Jarmark"? Dostaje na rękę 2040 zł, bo od jakichś 7-8 lat nie było żadnych podwyżek. Żeby sie nie nudził, dostaje drugą gazetę-ogłoszeniówkę, też tygodnik i 0 podwyżki. Ma za to poszczekiwać, podskakiwać jak piłeczka pingpongowa i znaczyć swój superdrogi, naszpikowany programami graficznymi, dwu systemowy komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
36krzysiek Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 10:17 No. Jakie zasługi takie traktowanie, więc o co chodzi? Nie należy obrażać się na fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
tola2006 Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 10:17 O podobnym traktowaniu polskich pracowników w sklepach Cerefur ja słyszałem od swoich znajomych.Tacy panowie jak ten były prezes to odpadki z zarządów we Francji,mają plecy ale nie mieszczą się w etyce i moralności pracy w swoim kraju i są delegowani do placówek poza Francją Odpowiedz Link Zgłoś
miauka Francuska logika 20.11.07, 10:19 Praca z Francuzami to orka: zero organizacji, rozlazłość, lenistwo, nie znają angielskiego, traktują inne nacje jak podludzi. Niestety z autopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
kanister1111 Re: Francuska logika 20.11.07, 10:30 miauka napisała: > Praca z Francuzami to orka: zero organizacji, rozlazłość, lenistwo, nie znają > angielskiego, traktują inne nacje jak podludzi. > Niestety z autopsji. > Zgadzam się w całości. To są po prostu mali ludzie myślący, że są pępkiem świata, a inteligencję i mentalność mają XiX-wiecznego chłopa. Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Francuska logika 20.11.07, 11:14 Posługujecie się stereotypami w najgorszym gatunku. Wystarczy kilku Francuzów, a już cała nacja to chamy... Eh, elito intelektualna, troszkę zastanowienia. Miałam szefa Francuza i był to złoty człowiek - świetny organizator, mówił po angielsku i po polsku, miał dobre podejście do swoich pracowników. Miałam też szefa Polaka ( w tej samej firmie), dyrektora zarządzającego-był bucem, jakich mało, na szczęście Francuz uznał nasze skargi i go zdegradował. Powołał na to stanowisko też Polaka, ale bardzo w porządku gościa- jaki morał? Ludzie są różni, a generalizacja bardzo niewłaściwa i krzywdząca... Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: Francuska logika 20.11.07, 14:06 Jesteś jedynym człowiekiem który ma taką opinie o expatach z Francji - może nie generalizacja tylko wyjątek potwierdzajacy regułę. Naprawde sam mam takie doświadczenia i wszystkie osoby które pracowały z francuzami maja podobna. Zreszta śmieszne jest to że nawet sama Francja jako kraj nie jest gościnna - dużo jezdze na nartach a w alpach francuskich byłem tylko raz i mi wystarczyło - ludzie (z obsługi) którzy nawet znali angielski nie odpowiadali po angielsku tylko po francusku i czułes się jak intruz wydając tam kupe swojej kasy - kiedy stara madame z mojego apartamentu usiłowała mnie oszukać na 50E a ja zwróciłem jej na to delikatnie uwagę nie usłyszałem przepraszam tylko łamanym angielskim "you left a very bed visage of your countryyy" - to był mój ostatni raz w tym dzikim kraju. na stypendium w Hiszpanii mieszkałem z francuzem, który się nie mył i waliło od niego niemiłośniernie nie przeszkodziło mu to jednak zostawić "listu pożegnalnego" w ktorym ja oraz nasz hiszpanski współspacz zostaliśmy nazwani "brudnymi świniami" :))))))) - a tylko jak mniemamy dlatego że nie byliśmy frankofilami a nasz kolega z racji swoich chech osobowych mógł liczyć jedynie na uprzejmą obojętność a nie podziw... Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Francuska logika 20.11.07, 14:46 Na pewno nie jedynym, bo firma w której pracowałam zatrudniała kilkaset osób:) Ale zaznaczam, że moja opinia o francuskich ekspertach dotyczy tylko jednego, bo tylko z jednym miałam okazję pracować. Ale o Francuzach mam dobre zdanie mimo wiedzy o Twoich przykrych doświadczeń, bo podróżując po Francji stopem parę lat temu spotkała mnie tylko jedna przykra sytuacja, i mnóstwo pomocy, gościnności i serdeczności. Może dlatego, że porozumiewam się (choć nie celująco) po francusku? A może miałam szczęście? Nie zmienia to faktu, że korzystając z własnych doświadczeń, będę bronić Francuzów :) Odpowiedz Link Zgłoś
morda11 Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 10:32 Facetowi bym natychmiast nakopał do d ... i poszedł sobie w siną dal. Taki żłób nie jest wart splunięcia! Odpowiedz Link Zgłoś
teclaw Wreszcie wstajemy z kolan.... 20.11.07, 10:33 Ma racje , nie mozna dac tak sie poniżac nierozgarniętym ćwokom.... gdyby np ktos tak powiedziało Żydach to afera byłaby na cały świat a francuzi musieliby płacić wielkkie odszkodowania i oczywiście nazwani antysemitami (napewno w wyborczej) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
xegar Głupota jest miedzynarodowa 20.11.07, 10:33 Nikt nie chce ani głupich Polaków, ani głupich Francuzów. Jedni i drudzy się zdarzają. Ale żeby od razu artykuł w gazecie? Facet pokazał klasę właściwą sobie, nie wszystkich Francuzów. Xe. Odpowiedz Link Zgłoś
mieetek Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 10:36 Pracowałem z bardzo fajnymi Francuzikami, nadal jesteśmy przyjacółmi. Oni się wypowiadali na temat swoich szefów tonem podobnym do większości forumowiczów tutaj. Budujące jest to, że jak się okazuje, że nie tylko wśród polskich szefów są kretyni. Jest to powszechne zjawisko kiedy wiocha (proszę nie mylić z wsią) podskoczy wyżej d.py. Parweniusz to jednak z francuskiego ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
progics Gazeta podsyca nienawisc... 20.11.07, 10:44 taki zabojad mogl sie tez trafic. Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 W Gazecie dzis zaloba 20.11.07, 10:49 bo jest ENA na cioteczke Halinke i moze niedlugo na Stefka? Odpowiedz Link Zgłoś
zezun Re: W Gazecie dzis zaloba 20.11.07, 14:37 grisza14 napisał: > bo jest ENA na cioteczke Halinke i moze niedlugo na Stefka? grisza nie bądź nudny, jak chcesz pisać to na temat Odpowiedz Link Zgłoś
kwicolek Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 10:55 Czemu sie tak podniecacie? Facet prawdę mówi,wystarczy czytać posty na tym i podobnym forum. Cała prawda o nas Polakach jest właśnie odbiciem na tych forach. Więc o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
perepalkin Re: Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głup 20.11.07, 11:24 To do "kwicolka": Piszesz bracie: "Cała prawda o nas Polakach jest właśnie odbiciem na tych forach. Wiec o co chodzi?" Utrafiles bo w 10 mosci panie. Twoje wyzej przytoczone zdanie jest ni w 5 ni w 9 (prawda jest odbiciem na tych forach?, a moze to tobie, mosci dzieju cos odbilo? na ten przyklad niestrawiony /glowowy/ groch z kapusta). Wiec o co chodzi, wlasnie? O to by nie pieprzyc glupot, a jezeli nic innego nie przychodzi do glowy oprocz niedorzecznosci, to lepiej - moze by sie zamknac? Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 10:59 Gdyby kobieta zlozyla tego typu pozew po 3 latach, a szczegolnie o molestowanie, wielu by na nia gromy rzucalo, ze cwaniaczka itp. Poniewaz pozew zlozyl facet, wszyscy mu wierza - w to, ze byl ponizamy i ze przezyl z tego powodu zalamanie nerwowe. A moze on po prostu chce troche grosza dorobic? Moze byl kiepski i stad konflikt? Odpowiedz Link Zgłoś
zdr1 Poznal sie na polskich wyksztalciuchach! 20.11.07, 11:00 Wyksztalciuchy przynosza nam wstyd w calej Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
zupa_dnia Re: Poznal sie na polskich wyksztalciuchach! 20.11.07, 11:08 Bardzo to zabawne jak Agora pisze lub cytuje teksty o mobbingu w pracy i lamaniu praw pracowniczych. Moze by sie tam kto lepiej przyjrzal wlasnemu podworku? Co? Przejrzal zarobki w oddzialach GW, zweryfikowal decyzje pryncypalow? Coooo? Odpowiedz Link Zgłoś
bar_annex Re: Poznal sie na polskich wyksztalciuchach! 20.11.07, 11:13 A kto ciebie ksztalcil, matolku? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Prezes z Francji nie chciał w zarządzie "głupic.. 20.11.07, 11:08 znaczy ... kto ma rację? PO czy PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_prawizne mial pewno inteligencje PiSiora-czyli prymityw !! 20.11.07, 11:34 olias napisał: > znaczy ... kto ma rację? PO czy PiS? Odpowiedz Link Zgłoś