rydzyk_fizyk 22.11.07, 07:02 Amerykanie nam pokazali jak zwyciężać mamy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gugula Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 07:14 A ja myślę, że cała ta sprawa jest wynikiem rozbicia służb wywiadowczych przez Macierewicza. Głupia agresja pojawia się wtedy, gdy się jest bezsilnym. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika a na h my tam jestesmy? tacy Chinczycy 22.11.07, 07:18 zajmuja sie tam kopaniem surowcow. slyszales o ataku terrorystycznym na Chinczykow? jedyne co nalezy zrobic to wyplewic mak i do domu. gugula napisał: > A ja myślę, że cała ta sprawa jest wynikiem rozbicia służb wywiadowczych przez > Macierewicza. Głupia agresja pojawia się wtedy, gdy się jest bezsilnym. Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka piszemy: szeregowi, a nie szeregowcy 22.11.07, 07:46 szeregowiec to rodzaj zabudowy, a nie określenie stopnia wojskowego Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: Szaraczek może tylko paść jak górnik! 22.11.07, 16:39 tekameka napisał: > szeregowiec to rodzaj zabudowy, a nie określenie stopnia wojskowego Poprzez umorzenia szybko będą na wolności, jak u Amerykanów! Wysłali Lacha w imię ajatollaha! Mają pecha walczyć za ajatollecha! Dało awans junkrom klerykalne szambo, na Afganistan wysłali PiSu rambo. Takich co tutaj skaczą do aorty, wysłali niszczyć pogan kohorty. Nie parasolka w oku reportera, ale moździerze i ciężka giwera. Zabrakło w służbach im adrenaliny, muszą postrzelać do nędznej wioszczyny. Ranili kobiety, zabili dzieci, rydzola bóg aureolę zaświeci. TRwam czeka zwycięstw na wiary rubieży, więc nakręcili zwycięstwo żołnierzy! Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: a na h my tam jestesmy? tacy Chinczycy 22.11.07, 08:46 Szeregowy wykonuje rozkazy, w każdym wojsku ceni się posłuszeństwo, a nie myślenie. Rozkazów się nie kwestionuje. IMO plutonowy do pierdla, szeregowi wypad z woja. Odpowiedz Link Zgłoś
w28 Re: a na h my tam jestesmy? tacy Chinczycy 22.11.07, 09:08 ot co...ja mam zdanie podobne. Kara dla tych co rozkazywali, wykonawcy tez kara ale nizsza i wypad z woja. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Wojna w Iraku i Afganistanie dwukrotnie droższa 22.11.07, 15:35 www.tvn24.pl/12691,1528410,wiadomosc.html Kosztowna zabawa, najwyższy czas pozbierać zabawki i wracać do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Żołnierze są niewinni!!! 26.11.07, 19:11 Gazetowe pismaki same sobie przeczą. Z jednej strony twierdzą, że żołnierze wrócili z akcji źli, zawstydzeni i przerażeni, a z drugiej strony twierdzą, że dobrze iż prokurator żąda wysokich kar. Jeśli wrócili przerażeni i zawstydzeni to znaczy, że efekt akcji był odwrotny do ich zamiarów. W takim razie nie można mówić o winie umyślnej i żądać wysokich kar. Gdyby bowiem popełnili zbrodnię z premedytacją, po powrocie do bazy tryskaliby dobrym humorem i zadowoleniem, że zemsta była słodka. Ale tak nie było. Zatem same pismaki dostarczają dowodu na niewinność żołnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Teraz beda karac za wykonanie rozkazu ? 22.11.07, 08:03 Czy ktorys idiota wie, co grozi za odmowe wykonania rozkazu w warunkach wojennych ? Ale wyglada na to, ze zolnierze dostana za swoje, a stare trepy wyjda bez szwanku. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak Nic nie grozi jesli rozkaz byl 22.11.07, 08:46 bezprawny. A rozstrzyga kwestie sporna sad wojenny. Wygralem konkurs? Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Nic nie grozi jesli rozkaz byl 22.11.07, 09:50 Miałbyś chęć ryzykować taki sąd? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nic nie grozi jesli rozkaz byl 22.11.07, 12:11 Niestety, od rozkazu nie ma instancji odwoławczej. I tak być musi. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Re: Teraz beda karac za wykonanie rozkazu ? 22.11.07, 11:04 Wcale nie dopiero "TERAZ". Ten problem wyszedł już po po II wojnie światowej, 62 lata temu, kiedy wszyscy sądzeni hitlerowcy powoływali się na rozkazy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Teraz beda karac za wykonanie rozkazu ? 22.11.07, 12:17 Adolf Alojzowicz był na tyle sprytny, że tylko jeden, jedyny raz wydał na piśmie zbrodniczy rozkaz. Chodziło o eutanazję chorych psychicznie, niepełnosprawnych itp. w ramach tzw. akcji T4. Wszystkie inne rozkazy podawał ustnie jednakże żądając ogłoszenia na piśmie. Najciekawsza była historia z tzw. "Kommisarbefehl" z wiosny 1941, dotyczącego natychmiastowego, czyli jeszcze na polu bitwy, oddzielaniu politruków i potem ich "specjalnego potraktowania" (to się nazywało Sonderbehandlung). Rozkaz ten został podpisany, w zastępstwie nieobecnego Alfreda Jodla, przez generała Waltera Warlimonta. Rozkaz ten był rozsyłany na piśmie tylko do szczebla dywizji, na niższych szczeblach miał być ogłaszany ustnie. Pomimo podpisu na rozkazie, generał Warlimont wymigał się od kary śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
solveik Re: Teraz beda karac za wykonanie rozkazu ? 22.11.07, 12:41 I to jest tragedia, że w wojsku niższy stopniem musi być maszyną do wykonywania brudnej roboty - myślenie grozi karą. Dowódcy przetestowali sobie moździerze, a że przy okazji cywile zginęli i szeregowi dostaną dożywocie to niewielka zapłata za dobrą "zabawę". Przymusowe testy na inteligencję, psychologiczne, psychiatryczne dla dowództwa! Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Tę "nowinkę" wprowadzono w Norymberdze 22.11.07, 13:24 > Czy ktorys idiota wie, co grozi za odmowe wykonania rozkazu w warunkach wojenny > ch ? Zbrodniarz nie może powoływać się na rozkazy. Jeśli dostaje się rozkaz popoełnienia zbrodni (a tym z pewnością jest strzelanie z ciężkiej broni do kobiet i dzieci) żołnierz ma pełne prawo odmówić wykonania takiego rozkazu, także w warunkach wojennych. I nie pierniczmy o konsekwencjach, nikt by go nie rozstrzelał za odmowę za Rosomakiem, to nie Stalingrad '42 czy Festung Breslau '45. Odpowiedz Link Zgłoś
kazik.k Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 11:39 ta sprawa smierdzi pod niebiosa!mam tylko pytanie co jest z tym honorem polskiego zolnierza?czy ci zolnierze przed akcja byli u spowiedzi i najswietszej komunii!???dzialali zgodnie z przykazaniami dowodcow i kapelanow?!ble ble ble !zreszta po co taki krzyk?!jeszcze niedawno jakis biskup przyglup belkotal o "krucjacie"praeciwko jakims niewiernym!!!ci bandyci powinni dostac od szczygly jakies medale!!rzygac sie chce! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur "...przykazaniami dowódców i kapelanów..." 22.11.07, 12:19 Dowódcy to wydają rozkazy a nie przykazania. Przykazania to podał do wiadomości Mojżesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mateusztt nasi 'bohaterowie' walcza o wolnosc i demokracje 22.11.07, 07:25 tylko ci pomordowani irakijczycy jakos zle na tym wyszli. I tak Polskie Wojsko wiernie sluzac jankesom stalo sie banda mordercow i okupantow Odpowiedz Link Zgłoś
chomikdc Re: nasi 'bohaterowie' walcza o wolnosc i demokra 22.11.07, 07:51 Nie wiedziałem, że mieszkańcy Afganistanu to Irakijczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: nasi 'bohaterowie' walcza o wolnosc i demokra 22.11.07, 08:22 Nastepny z tych "mundrych inaczej" co to rozumieja co czytali. Odpowiedz Link Zgłoś
kerrmit20 Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 08:48 jak pisze koleś 2 posty wyżej? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 12:22 Akurat nie Irakijczycy są tematem artykułu, ale sami sobie winni, że nie obalili Saddama własnymi siłami. Niemców też nikt nie żałuje za to, że sami nie obalili Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 13:31 zigzaur napisał: > Akurat nie Irakijczycy są tematem artykułu, ale sami sobie winni, że > nie obalili Saddama własnymi siłami. Rozumiem że my słusznie dostaliśmy w d.... od Niemców i Rosjan w 1939 za to że nie obaliliśmy własnoręcznie Mościckiego. W sumie też był niedemokratyczny, prześladował opozycję (Bereza Kartuska), był militarystą (50% budżetu na wojsko!) i światu zagrażał podobnie jak Saddam Husajn po samorozbrojeniu pod dyktando ONZ. Ale faktycznie to racja. Vae victis, nie ma co jęczeć bo takie życie że silniejszy albo sprytniejszy łoi słabszego albo nieprzygotowanego. Tylko np. nie rozumiem dlaczego jankesi do dziś skomlą o WTC, w końcu nie obalili własnymi siłami swojego wrogiego muzułmanom rządu to mają... Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 14:37 Ja jeszcze czekam, ze ktos stwierdzi, iz hitlerowcy slusznie wymordowali mieszkancow Warszawy, slusznie rownali cale dzielnice z ziemia, bo wsrod mieszkancow byli powstancy w 1944 roku... Do czego jeszcze moga dojsc usprawiedliwiajacy zbrodnie wojenne? Az strach sie bac... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 14:53 Gwoli prawdy, wśród tych "hitlerowców" większość stanowili Rosjanie. Inni Rosjanie ostrzeliwali Warszawę zza Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 17:36 > Gwoli prawdy, wśród tych "hitlerowców" większość stanowili Rosjanie. > Inni Rosjanie ostrzeliwali Warszawę zza Wisły. Skoncz z ta zenada - strzelisz sobie samoboja usprawiedliwiajac w takim razie Rosjan ostrzeliwujacych Warszawe... Przezyjesz to, ze usprawiedliwiwajac polskich wojakow w Afganistanie usprawiedliwiasz w takim razie "rosyjskich hitlerowcow i tych Rosjan, co ostrzeliwali Warszawe zza wisly"??? No chyba, ze ci polscy wojacy strzelajacy do cywilow w Afganistanie, to tez byli Rosjanie?!? To bedziesz ich w takim razie usprawiedliwial??? (a najlepiej, to wez ty chlopie sprawdz, czy Rosjanie nie kryja ci sie w szafie, szufladzie na skarpetki, pod dywanem, przesieradlem i na dolnej polce w lodowce... o fiolce z pigulami nie wspominajac) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 14:44 Napisałeś o początku wojny, napisz o jej końcu: 1. Dla Rosji: 30 mln do piachu, zniszczenie terytorium zamieszkałego przez połowę ludności, Amerykanie w Europie na wieki (koniec marzeń o podboju Europy), blok NATO na zachodniej flance, czasowe i nietrwałe zdobycze, wkrótce rozpad Sojuza. 2. Dla Niemiec: 10 mln do piachu, utrata 1/4 terytorium, piętno zbrodniarzy na wieki. Kontrola Anglosasów. We wrześniu 1939 zarówno Niemcy jak i Rosja miały ściśle określone cele. Nie zaprzeczysz chyba, że nie osiągnęły ich na trwałe? Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 16:18 > We wrześniu 1939 zarówno Niemcy jak i Rosja miały ściśle określone > cele. Nie zaprzeczysz chyba, że nie osiągnęły ich na trwałe? I całe szczęście że nie zrealizowali swoich celów, albo inaczej mówiąc trafili na sibie. Bo gdyby nie starcie gigantów czyli III Rzeszy i ZSRR to każde z nich spokojnie podbiłoby świat. A to oznaczałoby dla nas Polaków fizyczną eksterminację i przeróbkę na mydło w przypadku Niemiec (czekałoby to także szmalcowników, więc nie licz że byś tu pisał) albo konieczność śpeiwania Międzynarodówki przez co najmniej jeszcze 100 lat w przypadku ZSRR. Obie perspektywy fatalne, ale jak sam piszesz biada pokonanym. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 16:59 Wiosną 1941 szykowała się taka oto sytuacja: 1. Niemcy rozproszyli wojsko na okupowaniu Polski, Danii, Norwegii, Francji, Jugosławii, Grecji. 2. Trwa wojna powietrzna z Anglią, Anglicy już zdobywają przewagę. 3. Trwa wojna morska z Anglią, zdolność produkcyjna niemieckich stoczni nie wystarcza na pokrywanie strat. 4. Szalony Hitler rzuca się do forsowania La Manche. 5. Znad Buga i Dniestru rozpoczyna się sowiecka inwazja. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 17:24 Toteż właśnie piszę, że na całe dla nas szczęście Rzesza i Związek rzuciły się na siebie. Też wierzę, że ZSRR zaatakowałyby Niemców i przemawiają do mnie argumenty, że zrobiłby to na początku lipca. Gdyby nie to (np. Rosja byłaby wtedy pogrążoną w wewnętrznych sporach demokracją) Hitler spokojnie rozprawiłby się z Anglią (Anglicy jechali już na ostatnich rezerwach, nawet głupota Goeringa by ich nie uratowała - bitwa o Anglię udowodniła, że Niemcy nie wezmą wyspy "z marszu", ale mając bezpiczne tyły na wschodzie mogliby spokojnie przez rok rozbudować siły powietrzne. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 17:35 Tylko, że wschodnie tyły Niemiec nie były bezpieczne. Wejdź na rosyjską stronę www.rkka.ru Tam pisze, że 22 czerwca 1941 Rosja miała uformowanych 66 dywizji pancernych i 260 innych (piechoty, zmotoryzowanych, zmechanizowanych i kawalerii). Dywizja pancerna to ok. 400 czołgów. W każdej dywizji piechoty był batalion zwiadowczy z kompanią czołgów lekkich (10 czołgów). W każdej dywizji kawalerii i zmechanizowanej był pułk czołgów (ok. 120 czołgów). Teraz zrób krótkie obliczenia. Właśnie około 24 tysiące czołgów czaiło się do skoku. Wiele z nich jeszcze jechało pociągami na front. Na wagonie kolejowym czołg jest bezbronny. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Bałwanie a gdzie tam byli zabici Irakijszycy? 22.11.07, 17:42 Czy umiesz czytać ze zrozumieniem? Od początku piszę, że na całe szczęście ZSRR i Rzesza szykowały się na siebie i w latach 30-40 tych mieliśmy do czynienia z DWOMA mocarstwami a nie z jednym (dowolnym z tych dwóch) bo inaczej bylibyśmy już dawno w niebie albo dziś chodzili w budionnówkach. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur A teraz o WTC: 22.11.07, 14:50 Islamiści wyli z radości widząc płonące WTC. Teraz niech wyją z przeciwnym powodów. Niedawno talibowie wypowiadali się w stylu "Podbijamy Amerykę!" Poczucie realizmu dokładnie takie, jak u Hitlera i Goebbelsa w kwietniu 1945, kiedy to wierzyli w Wunderwaffe. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur A teraz o Saddamie 22.11.07, 14:52 Saddam dokonał samorozbrojenia (tylko nikt mu nie uwierzył) pod wpływem nie namów dyplomatów ONZ lecz argumentów zupełnie innego rodzaju. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk31 Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 07:28 Czyli nie ma mowy o winie umyslnej, co najwiżej działanie nieumyslne. A ja bym nadto wyslał tych wszystkich sędziów i prokuratorów na kilka partoli bojowych, jestem pewien że zmieniliby zdanie. Przebywanie w samym Afganistanie to już jest zagrożenie życia, nawet jak - jeszcze - nie strzelają. Odpowiedz Link Zgłoś
sklld Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 07:41 > Przebywanie w samym Afganistanie to już jest zagrożenie > życia, nawet jak - jeszcze - nie strzelają. Samo przebywanie w kopalni to większe zagrożenie życia. Rozumiem że jak z tego powodu jakiś górnik będzie mordował z zimną krwią to też go będziesz usprawiedliwiał. Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 08:26 To kopalnie nie sa do wykopywania wegla tylko ...do ewentualnego mordowania? Porownanie godne idioty. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak Nawet wojny nie sa do mordowania 22.11.07, 08:48 Autorowi zapewne chodzilo o to, ze stres nie uspawiedliwia kretynskich zachowan i bezprawnych dzialan. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Nawet wojny nie sa do mordowania 22.11.07, 12:06 bo stres jest modny i ma być panaceum na wszystko. Jak żolnierz wku- rzy się na poligonie,bo mu coś tam nie wyszło i wyjedzie czołgiem na ulicę i sprasuje kilka samochodow,bo musi się odreagować,to wszys ze zrozumieniem pokiwają głową,no tak,co się dziwić,normalka,tak to w wojsku jest :). Nie ma takiej możliwości,aby tacy ludzie byli w wojsku i mieli dostęp do broni,jakiejkolwiek,nawet gdyby się o nią starali w cywilu. Odpowiedz Link Zgłoś
grzn10 Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 08:31 Porównanie zupełnie bez sensu.Jak nie wiesz co napisać, to nie pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
uzaz Przebywanie w samym Afganistanie 22.11.07, 08:22 to już jest zagrożenie > życia, nawet jak - jeszcze - nie strzelają. Niemcy oceniali Stalingrad jako bardzo niebezpieczny. Do przebywania w tej okolicy mieli tyle samo podstaw co teraz Polacy. Zamiast deklarowanej chęci wysyłania prokuratorów i sędziów wyślij się sam do Afganistanu i weź rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 23.11.07, 05:00 A nie zadales sobie pytania co robia w Afganistanie kupujacy ten kraj mordercy.Po prostu zostawic Afgancow samym sobie.o beda robili to ich wewnetrzna sprawa,i tyle................. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.zywiecki Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 07:32 Szkoda słów.Hańba narodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
xagog Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 09:25 Wstyd na cały świat.I jak mają nas później Afgańczycy postrzegac?Przyjechali z "misją pokojową,stabilizacyjną",a zabijają cywili.Żeby dokonac ostrzału trzeba chyba wiedziec,kogo chce sie otrzelac,nie rozumiem tego rozkazu.Przecież było wiadomo,że w wiosce są cywile,nie można było powiadomic o tym dowództwa?Co było podstawą do wydania rozkazu? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 12:25 Zabijają cywili dlatego, że terroryści chodzą po cywilnemu a ludność cywilna to toleruje. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 13:39 Podobnie jak nasza ludność cywilna tolerowała partyzantów w II wojnie światowej (też nie mieli mundurów i epoletów a ewentualne opaski zakładali przed akcją). Owszem, jednostki (z twojego wpisu rozumiem, że godne pochwały) donosiły na GESTAPO, jednak jak wiemy z historii ta obywatelska postawa nie była zbyt powszechna. Dlatego zakładam że ze zrozumieniem odnosisz się do Niemców którzy palili wioski wraz z mieszkańcami. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 14:55 W tych sprawach nie ma i nie może być obiektywizmu. Kto na nas napada, ten jest zbrodniarzem. Gdy my atakujemy inne państwo, to w celu prewencyjnego zniszczenia wroga. Tak myślą dokładnie WSZYSCY politycy podejmujący poważne decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 16:22 > W tych sprawach nie ma i nie może być obiektywizmu. > > Kto na nas napada, ten jest zbrodniarzem. Gdy my atakujemy inne > państwo, to w celu prewencyjnego zniszczenia wroga. > > Tak myślą dokładnie WSZYSCY politycy podejmujący poważne decyzje. Chyba pierwszy raz się z tobą zgadzam co do wniosków zigzaur. Pytanie tylko czy my musimy być tępym bydłem które temu przyklaskuje i łyka kit polityków. W końcu nasza obecność w Iraku nam obywatelom nie daje nic poza podatkami które zamiast na szkoły i szpitale idą na zabawki dla wyrośniętych chłopców bawiących się w wojnę. Zyskał na tym kwachu bo prowadzi jakieś śmieszne wykłady w USA i kaczuch którego w przejściu do kopa poklepał Buszmen po plecach a kaczuch uszczęśliwiony zrobił sobie z nim fotkę. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 17:02 Z biegiem czasu, coraz częściej będziesz się ze mną zgadzać. Takie coś nosi nazwę rozwijania się. Wysyłamy żołnierzy po to, aby w realnych warunkach bojowych uczyli się zabijać. Niestety. A sąsiadom Polski (zwłaszcza niektórym) przyda się wiedza o tym, że polski żołnierz nie żartuje. Skoro chcemy mieć armię zawodową a nie poborowych niewolników, to trzeba być konsekwentnym. Sportowcy wyczynowi trenują. Chyba wolisz, gdy Polacy strzelają w Afganistanie czy Iraku, niż islamiści mieliby strzelać w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 17:34 zigzaur napisał: > Z biegiem czasu, coraz częściej będziesz się ze mną zgadzać. Takie > coś nosi nazwę rozwijania się. Obawiam się że nie. Podobne do twoich poglądy już kiedyś miałem (serio) tak mniej więcej w wieku 13 lat. Kochałem wtedy żarliwie USA i wierzyłem że gdyby nie niekorzystny splot okoliczności i knującego przeciw nam świata to Polska byłaby wielka i mocarstwowa (obok naszego odwiecznego druha St.Zjed. oczywiście). Potem trochę poczytałem i mi przeszło. To się nazywa oświata. A odnośnie twoich dalszych wniosków to delikatnie mówiąc bredzisz. Doświadczenie z walenia z moździerza do kobiet i dzieci nie przestraszy zbytnio naszych sąsiadów, oni wiedzą że gdyby chcieli to i tak by nas czapkami nakryli. Polska armia jako sportowiec wyczynowy :))))) chyba na igrzyskach paraolimpijskich dla niepełnosprwanych. Zresztą w przewidywalnej przyszłości wojna nam nie grozi (a w nieprzewidywalnej dalszej nasze zuchy obecnie walące z moździerzy do dzieci będą już 50letnimi tatusiami z brzuchami i ich dzisiejsze doświadczenie będzie całkowicie zbędne) i to nie dzięki naszej żałosnej armii tylko dzięki korzystnej sytuacji politycznej w naszym regionie. Zamiast korzystać z koniunktury i inwestować w gospodarkę, my wydajemy kasę na zabawę w żołnierzyki. To w sumie jest stały problem Polski, bo my się zawsze świetnie przygotowujemy do sytuacji sprzed poprzedniej wojny... A to że strzelamy do dzieci w Afganistanie bynajmniej nas przed zamachami nie chroni. Przeciwnie. Muzułmanie którzy nie wiedzieli do tej pory o istnieniu Polski albo jeśli wiedzieli to dobrze nas kojarzyli (Irak, Libia, kontrakty, drogi, lekarze, bimberek etc.) teraz wiedzą że Polacy to ci co razem z jankesami ich mordują. I właśnie dzięki takim "zuchom" ktoś może odpalić jakiś ładunek w Polsce. A nie wątpię że przyjdzie mu to z łatwością, widać jak policja nieudolnie szuka od paru lat tego gostka co sobie spokojnie porozkładał w całej Wa-wie atrapy bomb... Odpowiedz Link Zgłoś
sokrates22 Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 23.11.07, 00:12 zigzaur napisał: > Zabijają cywili dlatego, że terroryści chodzą po cywilnemu a ludność > cywilna to toleruje. cywile niech się przebiorą za terrorystów:)00 Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 07:43 No tak. Szeregowcy zdali sobie sprawe ze gora w razie czego poswieci pionki, zeby ratowac wlase tylki i zaczeli sypac... Calle szczescie wychodza na jak fakty, ktore opini publicznej nie byly dotad znane. Moze pozwoli to ak naszybcie zakonczyc kompromitacje zwana - misja w Afganistanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 07:57 Im więcej faktów jest ujawnianych, tym bardziej haniebny obraz się z nich wyłania. Trudno nie wykonać rozkazu w warunkach patrolu bojowego, ale istnieją granice i może teraz zostaną lepiej uświadomione wszystkim, nie tylko tamtym szeregowym żołnierzom ustawiającym moździerz i odpalającym pociski, którzy są sprawcami i jednocześnie ofiarami politycznych przetargów i dowódczej bylejakości. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro ...Wehrmacht sie klania.... 22.11.07, 08:08 tylko srodki i mozliwoscie nie te. Oj postrzelaloby sie, oj postrzelalo....W kazdym Narodzie sa idioci i zbrodniarze...Czasem brak tylko okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Raczej Waffen SS 22.11.07, 10:42 W Wehrmachcie służyli ludzie pod przymusem i groźbą kary śmierci za uchylanie sie od służby. W Waffen SS - ochotnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 08:11 "Tomasz B. Kazał mu celować "w kierunku wioski, w prawą jej stronę, we wzgórze położone 100-200 m od zabudowań"" To jak w końcu było? Czy kazano strzelać bezpośrednio do wioski czy do wzgórza 100-200m od zabudowań. Jest to dość zasadnicza różnica. Ktoś tu "rżnie głupa" Ciekawe czy prokuratura czy dziennikarze GW Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Najbardziej rżną głupa typowi czytelnicy GW, 22.11.07, 10:30 którzy czytają tylko tytuł i nie są w stanie zauważyć sprzeczności tekstu z tytułem :-). Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 09:02 > "Tomasz B. Kazał mu celować "w kierunku wioski, w prawą jej stronę, > we wzgórze położone 100-200 m od zabudowań"" No nic dodać, nic ująć. Teraz sąd będzie się przymilał do ręki, ktora karmi a i przylać może (p. premier właśnie kazał ukarać winnych, tylko delikatniej i ostrożniej to ujął). Znowu z naszej pszenno-buraczanej republiki (wszak bananową nie jesteśmy) wyjadą młodzi w poszukiwaniu cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Głupa tradycyjnie rżną "dziennikarze" (a raczej 22.11.07, 10:16 politrucy) GW :-). rebjot napisał: > "Tomasz B. Kazał mu celować "w kierunku wioski, w prawą jej stronę, > we wzgórze położone 100-200 m od zabudowań"" > To jak w końcu było? Czy kazano strzelać bezpośrednio do wioski czy > do wzgórza 100-200m od zabudowań. Jest to dość zasadnicza różnica. > Ktoś tu "rżnie głupa" Ciekawe czy prokuratura czy dziennikarze GW Odpowiedz Link Zgłoś
zebonka5 Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 08:15 Wszelkoe dzialania wojenne i rozne misje pokojowe z uzyciem sily predzej czy poźniej prowadza do przemocy. Nie jest latwo sprzeciwic sie rozkazowi dowodcy nawet jezeli prawo na to pozwala. Zlo jest banalne, ludzka natura slaba i mamy to co mamy. Gdyby ci chlopcy zostali w domu byliby porzadntmi obywatelami szkoda ze tak sie nie stalo................ Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 08:25 Najpierw wysyła się wojsko, każe mu się strzelac, a potem wsadza do więzienia. Odmowa wykonania rozkazu w warunkach bojowych też jest przestępstwem, tak czy siak chłopaki mają przechlapane - poniosą karę za wykonanie rozkazu, albo za odmowę jego wykonania. Ja wiem, teoria "myslących bagnetów" itp. ale w warunkach bojowych to nie wygląda tak prosto. Prosto to wygląda potem, zza biurka. Żołnierz ma wykonywać rozkazy, każą mu strzelać, to strzela. Często cel jest dalego - przeciez nie pobiegna najpierw dokładnie z bliska obejrzeć. Za taki rozkaz odpowiedzialność ponosi oficer, bo to on powinien mieć pełne rozeznanie do czego każe strzelać. To niewątpliwie tragedia, ale skoro się wysyła gdzieś wojsko, to trzeba się liczyć i z takimi styuacjami, bez wzgledu na przyczny - czy był to celowy rozkaz, czy błąd. A tak poza tym to jeszcze dzięki Bogu obowiązuje w naszym prawie zasada domieniemania niewinności. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Co to jest prawda? 22.11.07, 08:17 No i którą mamy już wersję wydarzeń? Skąd mamy wiedzieć czy to nie dalej jakieś kłamstwa i mataczenia? Ba czy nawet wszyscy "naoczni świadkowie" znają prawdę? Ostatecznie mogą tylko mówić o tym co widzieli i nie kłamać, jednak nie moga powiedzieć dlaczego tak się stało. Czy prokuratura przesłuchiwała rodziny ofiar? Czy wogóle ktos się pofatygował na miejsce zdarzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
don_kichot01 Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 08:32 Tylko cywil pa... , który nie był na misji potrafi stwierdzić:"...na żadnym etapie akcji Polacy nie byli w sytuacji zagrożenia życia ...". Każda misja, niezależnie czy przebywa się w terenie czy w obozie, bazie wojska w Iraku czy Afganistanie takie zagrożenie stwarza. Ciekawe kto rozpozna taliba i rozróżni go od cywila! Ten kto by się choć chwilę zastanawiał nad tym jest już jedną nogą w grobie. Takie niedorzeczności mogą tylko o wojsku formuować cywilni dyletanci, tempe urzędasy i biurokraci! Odpowiedz Link Zgłoś
praktyczna Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 08:50 Ja tak calkiem na marginesie mam pytanie. Czy ci panowie, ktorzy jada na misje nie jada tam na ochotnika? Pytam powaznie Don-Kichot - ja jestem praktycznie cywilna dyletantka w tym temacie ... urzedniczka tez jestem na dodatek:) Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 09:54 Teoretycznie jadą na ochotnika, praktycznie stoją wobec dylematu: Irak / Afganistan albo cywil. Tyle mi powiedziano z drugiej ręki o jednym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
farmer_mendoza Re: Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 11:10 > Irak / Afganistan albo cywil. To bardzo uczciwe postawienie sprawy, nikt nie jest zmuszany do wyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
leonardo.davinci madrzy ludzie juz dawno przewidywali 22.11.07, 08:35 ze zbrodniarze wojenni, amerykanscy-zydowscy neokoni, beda zrzucac winy za swe zbrodnie na ograbionych i zniewolonych Polakow. Przeciez po to oni zrobili w 1989 r. skok na nasza kase, zeby Polakow zamienic w niewolnikow i wyzyskliwac na wszelkie sposoby. teraz polscy zolnierze pojda pod sciane za zbrodnie neokonow i Busha. Odpowiedz Link Zgłoś
rzep3 Silna ręka szczygły 22.11.07, 08:43 Kiedy szczygło obejmował mon, on i jego polityczni ojcowie chrzestni wymienili znaczną część kadry dowódczej kontyngentu w Iraku pod zarzutem, że działa ona zachowawczo, układa się (nawet o zgrozo za pieniądze) z miejscowymi szefami klanów i kupuje wojsku i ludności spokój. Nowi młodzi i przebojowi oficerowie mieli zapewnić bezpieczeństwo i spokój silną ręką, po to dostali funkcje po starych zgredach. No i taki jest efekt - pokazali silną ręką, tak jak bracia k, ziobro czy macierewicz. Teraz hańba spada na nas wszystkich a zwłaszcza na tych, co ich dopuścili kiedyś do władzy . Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Silna ręka szczygły 22.11.07, 09:49 W tym tygodniu "Dziennik" opisywał zmianę sytuacji w Afganistanie, jaka nastąpiła po wymianie brytyjskiego generała na amerykańskiego. Nie pamiętam jaka była skala tej sytuacji. Brytyjczyk był ugodowo nastawiony i szukał porozumienia z lokalnymi. Amerykanin postanowił, że będzie robić porządek twardą i ręką i od razu zaczęły się ofiary cywilne i zamachy. Odpowiedz Link Zgłoś
marwa Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 09:09 Tłumaczenie sędziego, że nie odmówił wykonania rozkazu, chociaż widział, że celem ostrzału są zabudowania wioski jest dla mnie śmieszne. Miał się wdać w dyskusję z przełożonym ? A może miał poprosić przeciwników, żeby zeszli z linii ostrzału cywili ? To jest wojna a nie słoneczny patrol. Odpowiedz Link Zgłoś
eeemalia Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 09:11 Nie da się przy takich różnicach kulturowych i cywilizacyjnych zachowywać sie w Afganistanie rozsądnie - takie misje są skazane na niepowodzenie - żeby niezbyt skrajnie - załóżmy ,że na polskiej wsi, gdieś na uboczu pojawia sie oddział uzbrojonych Japończyków i ma "ocenić zagrożenie ", coś tam rozpoznać - niepoważne, prawda ??? A nam sie wydaje, że coś z pozycji tych "lepszych" pomożemy !!! Są inne sposoby pomagania - ten cholerny szmal wywalony na te oddziały wydać warto , choć to brzmi naiwnie, na edukację, wodociągi, itp. Przecież talibowie są tam dlatego, ze jest tam dno cywilizacyjne. Ale o tym wszyscy wiedzą.... Więc ta "wojna" wcale nie jest o "wolność waszą i naszą" .... ale o interesy. WIĘC DLA INTERESÓW nie warto narażać Polaków na "udział" się w tej wojnie - dać kasę i DO DOMU !!! Nic tam nie zwojujemy - zauważcie , że takie misje kończa się tym , że wojsko wycofuje sie rakiem i bez kamer telewizyjnych - ZAWSZE !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 09:16 przypomina mi sie wiele przypadkow z okresu rezimu komunistycznego ; gdy fabryka zatrula rzeke to aresztowali stroza i sprzataczke , potem pisali prasie, komentowano; jacy nieodpowiedzialni ludzie sa w srod nas.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 09:19 GW coś mataczy,czy zapadł już wyrok po procesie,skoro pan dzienni- karz powołuje się na "ustalenia sądu"??? Nie było jeszcze ządnego procesu,ani rozprawy,to i sąd nie mógł nic ustalić !!! To są ustale- nia prokuratury,przygotowawcze,he,he,do procesu. A to ładnie podawać tak dane z postępowania przygotowawczego,jeszcze przed rozprawą,a postępowanie PZ jest podobno "ściśle tajne",co to dziennikarze mota- ją tu za aferę? Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany No przecież mamy spektakl medialny dla ciemnego 22.11.07, 10:11 ludu pt. "Demaskujemy zbrodnie kaczyzmu!", więc takimi szczegółami drobnymi nikt się nie będzie zajmował :-). Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: No przecież mamy spektakl medialny dla ciemne 22.11.07, 10:57 uchachany napisał: > ludu pt. "Demaskujemy zbrodnie kaczyzmu!", więc takimi szczegółami > drobnymi nikt się nie będzie zajmował :-). Ciekaw jestem tępy cyniku czy tak samo byś pisał, gdyby ta zbrodnia dotyczyła twojej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany A, już wiesz że to zbrodnia, tępy czytelniku, bo 22.11.07, 12:12 politrucy z GazoWnika POwszechnego tak napisali :-)? guru133 napisał: > Ciekaw jestem tępy cyniku czy tak samo byś pisał, gdyby ta zbrodnia dotyczyła > twojej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
quechuamadre Swiadome ludobójstwo 22.11.07, 09:20 Jak można tak prowadzić misję pokojową, strzelać z moździerzy do bezbronnych ludzi,kobiet dzieci i starców, co, nie mieli lornetek,chcieli się zemścić za to, że samochód wjechał na minę, niech teraz odpokutują, ale nie w więzieniu tylko niech pomagają Afgańczykom odbudować kraj ze zniszczeń wojennych, niech budują szpitale, studnie, szkoły, kanały irygacyjne, bo tam brakuje wody, żywności, kobiety są strasznie dyskryminowane, dzieci nie chodzą do szkół, bo od 30 lat trwa tam nieustanna wojna. Ponadto, Afgańczycy kierują się w życiu kodeksem honorowym i za doznane krzywdy muszą wymierzyć sprawiedliwość...dlatego na pewno przyjadą do Polski i wymierzą swoją, własną sprawiedliwość mordercom niewinnych mieszkańców wiosek, już były takie przypadki...całe rody składają się na to, bo nie chcą żyć w hańbie do końca życia..........stokrotki Odpowiedz Link Zgłoś
18kwietnia1952 Re:Poprzez umorzenia szybko będą na wolności, jak 22.11.07, 09:38 To mamy nowego Mickiewicza, tylko rymy jakby trochę "częstochowskie"... A już mieszanie do tego problemu Kościoła zakrawa na kompletną głupotę! Od kiedy to Kościół popiera wojnę w Iraku lub Afganistanie? Od kiedy to sytuacja w Afganistanie jest traktowana jakom konflikt religijny? Zacznij,almagus, myśleć, zanim coś stworzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Re:Poprzez umorzenia szybko będą na wolności, jak 22.11.07, 10:04 skoro milczy i nie potepia oficjalnie , to znaczy ze .......pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
uzaz Od kiedy to Kościół 22.11.07, 09:46 zabrania Polakom udziału w wojnie w Afganistanie i Iraku? Czyżby kapelani wojskowi zostali odwołani? Kościół nie popierał za to głosowania przeciwko pis-owi. Odpowiedz Link Zgłoś
suhar3 Rozkaz: Strzelać do wiosek 22.11.07, 10:03 poczekajmy, proces winien wszystko wyjaśnić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
uzaz gen. Waldemar Skrzypczak 22.11.07, 10:06 deklaruje w RMF FM: - Nie dopuszczam do siebie myśli, że moi żołnierze są zbrodniarzami wojennymi. Jeżeli sąd uzna, że są winni, stracę wiarę w sens bycia w wojsku. - Panie Generale, niech Pan to powtórzy rodzinom ofiar. Poza tym oświadczam, że odmawiam kategorycznie wszelkiego komentowania Pańskiej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: gen. Waldemar Skrzypczak 22.11.07, 11:31 "Prokurator - według niego - musi udowodnić, że w tej miejscowości nie było talibów." Jesli tak szkolono tych, którzy są w Afganistanie, to nie ma się co dziwić, że doszło do masakry cywilów. Tylko, co to ma wspólnego z "misją stabilizacyjną"? Odpowiedz Link Zgłoś
tenare "Nie wierzcie piechocie" B.Okudżawa 22.11.07, 10:08 "Żołnierz jest po to żeby zabijać, nawet gdy rozkaz sam sobie wyda". Pojechali tam palić, mordować i rabować a nie rozdawać Afgankom prezerwatywy i dobre słowa "szczęść Boże". Odpowiedz Link Zgłoś
petrucio Jak bylo naprawde - tak mysle. 22.11.07, 10:13 Padlo tu wiele sensownych glosow, zwlaszcza broniacych zolnierzy. To i ja dodam od siebie, ze mysle, iz jak zwykle glowna przyczyna lezy w znajdujacym sie gdzies toksycznym, glupim chamowatym czlowieku, ktory potrafi wszystko spier**lic czego sie dotknie, a pozniej zwalic na innych. Nie wiem, kto byl tym czlowiekiem - czy jakis debil Jankes, czy ktorys z naszych trepow. Moze bylo ich kilku. Ale on tam byl na pewno. Tepy, zlosliwy buc, ktory nie dopuszcza mozliwosci dyskusji, bo w kazdej takiej dyskusji jego glupota wyszla by na jaw. I sam wie najlepiej. Bedac w trakcie dzialan wojennych zawsze jest zagrozenie, zycia, strach i niepewnosc. Ale od tego sa qrrrrrrr mać dowodcy zeby ten strach i niepewnosc zmniejszac. Ale jak sie glowe ma zajeta lewymi interesami, wódą, amfa, opium, podkladaniem świń, czy czym tam jeszcze to jest jak jest. Jak chirurg przy stole bedzie myslal o dupie Maryni to pacjenta szlag trafi. Czyli krotko mowiac - potrzebujemy wiecej takich misji, bo to wlasnie koszarowy bimber i pierdzenie w stolki sprawia, ze mamy dowodcow jakich mamy. Raz sie w pieprza, drugi raz sie wpieprza ale za trzecim razem juz sobie poradza. Koszty musza byc. Szeregowi niewinni. Ale oni zaplaca najwiecej. Choc obym sie mylil. Kazdy, kto przejawia niechec do ludzi, jest tepy i tchorzliwy nie powinien nigdy sprawowac zadnego kierowniczego stanowiska. A juz na pewni nie w dzialaniach wojennych. Ale jak na razie wchodzi, ze to wlasnie te cechy predysponuja najbardziej do takich staanowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
piemont12 Szczygło i Macierewicz, to główni winowajcy! 22.11.07, 10:16 Osobnicy bez honoru,moralne dno!.. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucio Pomysl zanim cos napiszesz. 22.11.07, 10:18 Bo mlody wiek nie wszystko usprawiedliwia. Gdzie Szczyglo i Maciora, gdzie ostrzal wioski. Bo terpow wkurzylo cos, co zrobil Maciora to postanowili sprzatnac paru cywili? Lecz sie synku. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Dobrze pisze! Przecież o takie właśnie wnioski 22.11.07, 10:25 wyciągane przez ciemny lud czytelniczy chodzi dziennikarskim politrukom GW :-)! petrucio napisała: > Bo mlody wiek nie wszystko usprawiedliwia. > Gdzie Szczyglo i Maciora, gdzie ostrzal wioski. Bo terpow wkurzylo > cos, co zrobil Maciora to postanowili sprzatnac paru cywili? Lecz > sie synku. Odpowiedz Link Zgłoś
piemont12 petrucio.... 22.11.07, 10:32 Niskie morale wojska, to wynik niskiego morale " Wodzostwa" ! Odpowiedz Link Zgłoś
petrucio Cos o niskim morale to sie dowiesz jak twoja 22.11.07, 10:34 PO troche porzadzi. Zobaczysz co to znaczy jak rzadza faktyczni zlodzieje i sk-syny. Maciora i spolka przy nich to aniolki. Odpowiedz Link Zgłoś
kerremit.20 petrucio..Prosto Z "rekolekcji" u Rydzyka ??? 22.11.07, 10:50 poznaję ten język sekty RM.. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Pomysl zanim cos napiszesz. 22.11.07, 11:02 petrucio napisała: > Bo mlody wiek nie wszystko usprawiedliwia. > Gdzie Szczyglo i Maciora, gdzie ostrzal wioski. Bo terpow wkurzylo > cos, co zrobil Maciora to postanowili sprzatnac paru cywili? Lecz > sie synku. Nie obrażaj człowieka, lecz sam spróbuj uruchomić szare komórki o ile jeszcze takie posiadasz. To Szczygło wysłał na tę beznadziejną wojnę naszych chłopaków a Maciarewicz zdemontował wojskowy wywiad, więc trochę pokory petaku. Odpowiedz Link Zgłoś
kerremit.20 Ty mendo nie podszywasz się już pod innych? 22.11.07, 10:51 won do chlewu, ubecka świnio !..To forum dla ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Jak bylo naprawde - tak mysle. 22.11.07, 10:43 misje są potrzebne,bo dają konfrontację teorii z rzeczywistością, poligon jest tylko eksperymentem,symulacją rzeczywistości. Na misjach jest sytuacja złożona,bo to nie jest podbój kraju i oku- pacja,jak niektorzy prowokatorzy tu z uporem piszą,tylko inne działa nie,wśród ludności,w ktorej kryją się talibowie i nie maja interesu żeby się odróżniać,zwykła partyzantka.Gdyby coś takiego zdarzyło się w Polsce,to po tygodniu wprowadzono by stan wojenny :)). Poza tym wojsko nie może siedzieć w bazach,okopane i czekać co na nich spadnie,tylko prowadzi działania ofensywne,bo od tego jest :). A jaką taktykę stosuje,to ich sprawa,talibowie tez chyba czytają ga- zety :)) Odpowiedz Link Zgłoś
uzaz Re: Jak bylo naprawde - tak mysle. 22.11.07, 11:20 Nie doszło niestety do Ciebie, lub nie chcesz przyjąć tego do wiadomości, że w wyniku tej akcji zginęli ludzie. Twoje podsumowanie, że "koszty muszą być" było by może bardziej na miejscu, gdybyś to Ty stracił tam żonę lub dziecko - ale była by to też tylko Twoja prywatna ocena a nie polecenie służbowe. Ale w tym konkretnym przypadku stawiasz się w pozycji mordercy zza biurka. Czy o to Ci chodzi? Wojsko to nie gra komputerowa. Jeśli dalej uważasz że "potrzebujemy więcej takich misji" to spróbuj określić ich "koszty" i wybierz odpowiednią liczbę ofiar wśród TWOICH krewnych i przyjaciół, jako ćwiczenie umysłowe. Wyznacz tych, którzy zginą, potem tych ciężej rannych, na końcu tych ledwo draśniętych. Koniecznie opowiedz im o twoich decyzjach, zdziwisz się z pewnością, jak ich to ucieszy. Zaproponuj dla odmiany przejęcie roli decydenta, żeby się przekonać, jaka rola TOBIE przypadnie. I tak parę razy. Może ta łamigłówka obudzi Twoją wyobraźnię. Nie życzę Ci w każdym razie osobistego przeżycia tego, co przeżyły rodziny ofiar. To one zapłaciły najwięcej, a nie szeregowi. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Jak bylo naprawde - tak mysle. 22.11.07, 12:24 dziękuję za życzenia i współczucie dla każdego potrąconego przez sa mochód człowieka,nawet takiego,ktory pijany wtragnął na jezdnię,a samochody,żeby go nie przejechać zderzyły się i kierowcy zostali kalekami,ze współczucia nad losem przechodnia.Ja kiedy widzę pijaka balansującego po jezdni,a na przeciwko mam tira i za sobą też,to nie hamuję i nie skręcam,przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa A kiedy był ów honor? 22.11.07, 10:36 Może wtedy, gdy wojsko zaatakowało własny naród, na ogół gorliwie, z dumą wykonując rozkazy Jaruzelskiego, biorąc odznaczenia i awanse za spacyfikowanie rodaków? A może wtedy, wojskowe grupy operacyjne dzień w dzień buszowały po wioskach, szukając spekulantów, którzy kupili kilka bułek więcej? A może wtedy, gdy wojsko podporządkowało się okupantom z ZSRR... Śmieszne pytanie o honor armii... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: A kiedy był ów honor? 22.11.07, 11:09 urtasa napisał: > Może wtedy, gdy wojsko zaatakowało własny naród, na ogół gorliwie, z dumą > wykonując rozkazy Jaruzelskiego, biorąc odznaczenia i awanse za spacyfikowanie > rodaków? A może wtedy, wojskowe grupy operacyjne dzień w dzień buszowały po > wioskach, szukając spekulantów, którzy kupili kilka bułek więcej? A może wtedy, > gdy wojsko podporządkowało się okupantom z ZSRR... Śmieszne pytanie o honor arm > ii... Przeżyłem stan wojenny i nie pamiętam aby wojsko oprócz służby patrolowej brało jakiś udział w pacyfikowaniu ludności cywilnej, ale skoro nie rozróżniasz wojska od MO i ZOMO, to twój problem a co do grup operacyjnych, to w likwidowaniu korupcji i to wśród ludzi z nadania PZPR miały sporo sukcesów w odróżnieniu od CBA. Dziś należymy do NATO i nasze wojsko podporządkowane jest jego dowództwu, kiedyś byliśmy w Układzie Warszawskim, więc podlegaliśmy jego dowództwu, no ale bezmózgowcom trudno to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa Ot, przywidziało mi się! 22.11.07, 12:01 Widzisz, pomyliłem się. Ot, halucynacje. Wojsko nie pacyfikowało ludności cywilnej! Na ulicach były czołgi z papieru, namalowane, nie mogły więc przebić murów, np. w kopalni Wujek. Istotnie, wojskowe grupy unicestwiły korupcję we własnych szeregach (wszak oficerowie też należeli do PZPR) i nie szukały bułek czy ulotek u ludzi nienależących do komunistycznej partii. I jeszcze Układ Warszawski - należeliśmy do niego, bo nie było okupacji Polski przez ZSRR i Polska z własnej woli przystała do tego paktu. Gdy ty żyłeś w prawdziwej Polsce, ja, widocznie, uległem fatamorganie. Odpowiedz Link Zgłoś