spike20 15.12.07, 07:40 Jeden to slawny architekt a drugi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bdx65 Re: Stulecie Niemeyera 15.12.07, 09:08 Przekonani komuniści powinni żyć w krajach komunistycznych, ciekawe, czy zdołaliby wtedy zostać wielkimi ludźmi, czy mieliby możliwość zaistnienia w jakiejkolwiek sferze życia na takim poziomie. Jak tegoroczna noblistka z Anglii, deklaruje się marksistką; trzeba było zobaczyć, szanowni wielcy, na własne oczy, jak wygląda państwo oparte na wcielonej w życie utopijnej ideologii "sprawiedliwości społecznej". Odpowiedz Link Zgłoś
arkalionxp Wiara w zbrodnie... 15.12.07, 10:23 Jeśli ten wybitny architekt po tym o czym niewątpliwie wie :po zbrodniach Stalinizmu,po roku 1956 na Węgrzech,po murze berlińskim,po całkowitej klęsce komunizmu we wszystkich krajach świata,po tym ,gdy komunizm pochłonął więcej ofiar niż faszyzm ,ma jeszcze jakieś złudzenia to można to przypisać chyba wierze,że zło ostatecznie zwycięży,albo starczej demencji.Jak można wierzyć w ustrój,który w każdym kraju okazał się kompletnym fiaskiem? Odpowiedz Link Zgłoś
j666 Re: Stulecie Niemeyera 15.12.07, 23:12 Przejdż się po brazylijskich dzielnicach fallelach i wtedy opewaj kapitalizm... JaC ----- > Przekonani komuniści powinni żyć w krajach komunistycznych, ciekawe, czy zdołaliby wtedy zostać wielkimi ludźmi, czy mieliby możliwość zaistnienia w jakiejkolwiek sferze życia na takim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n.pl Stulecie Niemeyera 16.12.07, 21:55 a czy Niemeyer był moze kiedyś w Korei Płn? Odpowiedz Link Zgłoś
annabc80 Niemeyer. Ratunku! 17.12.07, 18:10 Tego faceta powinno się ubezwłasnowolnić! On jest dementywny i w tej swojej półświadomości produkuje potwory architektonicze, które są akceptowane tylko ze względu na niegdysiejszą sławę autora. Doskonale znam Brazylię i jej pseudonowoczeną stolicę, którą zaprojektował. Jego ostatnie "dzieło" w Brasilii przypomina UFO i straszy z odległości paru kilometrów. Boję się myśleć co on jeszcze może wykombinować. Prace Nimeyera prowadzą do strasznego zeszpecenia krajobrazu, króry niby stanowi jego inspirację. Olbrzymie betonowe bryły - zimne mostra - tak można by zdefiniować dzieło jego życia. W XXI wieku ten pseudoartysta trzyma się kurczowo estetyki lat siedemdziesiątych, bo nic innego już nie jest w stanie wymyśleć. Aha, Sambodrom w Rio to też jego dzieło - polecam wizytę poza okresem karnawału - betonowy koszmar w środku miasta. Jeśli ktoś ma ochotę na podróż w czasie, oczywiście. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś