kruk51 Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 16:33 Czy aby Trybunał Konstytucyjny nie mógł powołać instytucji do przestrze gania Konstytucyjnego rozdziału Państwa od Kościoła. Bo Polacy to nie tylko Talibo-katolicy. Dość agresji biskupiej na naród. Na PO jako na partii liberalnej się zawiodłem. W końcu gdzie ta Europa ? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_woland Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 16:53 ja osobiscie popieram zaplodnienie w systemie pozaustrojowym, to szansa dla wielu kobiet pragnacych byc matka ale... nie widze zadnego sensu aby refundowac tego typu rzeczy, jest o wiele wecej chorob przewleklych na ktore cierpi ogromna ilosc ludzi i na nie brakuje pieniedzy w NFZ-cie, chocby choroby immunologiczne, do ktorych leczenia stosuje sie bardzo drogie srodki farmakologiczne i materialy medyczne i tego typy sprawa powinna byc dla panstwa priorytetem, a dziecko przeciez mozna adoptowac i uszczesliwic przez to siebie i jego Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 17:10 to adoptuj dziecko: przeciez to nie dotyczy tylko nieplodnych: kazdy moze adoptowac. Probowales? a pozatym dlaczego jedna chorobe bedziemy leczyc a druga nie? Odpowiedz Link Zgłoś
czarek1 Re: Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 18:42 Dyskusja w tym watku ma polegac nie na tym, co kto mysli o samych zabiegach in vitro, czy refundacji zabiegow in vitro, tylko na temat tego, czy w panstwie, gdzie jest konstytucyjny rozdzial wladzy swieckiej od kosciola wszelkie decyzje maja byc przedmiotem konsultacji z episkopatem. Zabieg ten NIE jest w Polsce zabroniony (moim zdaniem - cale szczescie) wiec dyskusja nt. refundacji jest wylacznie tematem finansowym. Wciaganie do dysusji zdania kosciola zmienia temat dyskusji z finasowego na ideologiczny, badz etyczny. Sprawa etyki kosciol moze sie zajmowac we wlasnym zakresie a wierni maja swoja wolna wole. Kto nie chce pomocy in vitro w przypadku bezplodnosci, nie musi przeciez z tej technologii korzystac. Jesli tak we wszystkim rzad bedzie konsultowal decyzje z kosciolem, moze niedlugo zakaze sie sprzedazy srodkow antykoncepcyjnych, poniewaz rania uczucia religijne katolikow. Mam nadzieje, z e do tego nie dojdzie, ale nie mozna poddawac calego ogolu obywateli presji ideologicznej kosciola. A tak na marginesie: Konstytucja mowi,ze rzad jest NEUTRALNY wobec grup wyznaniowych. Czy sprawa in vitro byla konsultowana z innymi zwiazkami wyznaniowymi? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiagod1 In vitro to zło!!! 04.01.08, 18:22 Najlepiej adoptować dzieci z domu dziecka, sierotki lub dzieci, którym Bóg nie dał dobrych rodziców, ponieważ one marzą o prawdziwym domu i rodzinie, gdzie będą czuły się chciane i kochane zamiast stosować szkodliwą dla zdrowia kobiety metodę in vitro. Tyle jest biednych sierot, które chcą mieć mamę i tatę, więc baby, które cierpią z powodu bezpłodności i bardzo chcą mieć dziecko, mogą zrobić choć raz w życiu dobry uczynek i adoptować biedne dziecko z domu dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kileryk Katolicyzm to jedyna religia, która się sprzeciwia 04.01.08, 18:36 In Vitro. Kasia przestań wypisywać te pierdoły. Czy możesz zrobić dobry uczynek i sama adoptować dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: In vitro to zło!!! 04.01.08, 21:56 Sama jesteś baba, do tego głupia. Ciekawe, ile sierotek ty zaadoptowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
opt Re: In vitro to zło!!! 04.01.08, 22:32 Oj babo,babo nie wiesz o czym piszesz.Najpierw idzdo domu dziecka i ośrodka adopcyjnego i dowiedz sie ile dzieci ma uregulowany status prawny i może być adoptowanych,ponadto jaka to droga do adopcji prowadzi- droga przez mękę.Z twojego postu babo przewija iście katolickie miłosierdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiagod1 Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 18:34 Widać, że tu niektórzy żle stoją z biologią. Podobno Polacy nie znają historii własnego kraju, ale nie znają też biologii, anatomii człowieka. Faceci też mają nerki, które również mogą być chore. To, że kobieta lub mężczyzna są bezpłodni widocznie w ich organizmach nie wszystko gra jak należy i lekarze powinni w ich organizmach szukać przyczyn bezpłodności. Podobno nie każda kobieta może przyjmować antykoncepcje, ponieważ ona również jest szkodliwa na jej organizm, co jest zresztą widoczne w postaci różnych deligliwości. Zresztą jak chemia może być nie szkodliwa, każda ingerencja w ludzki organizm jest szkodliwa, operacje też są szkodliwe, ale czasami konieczne,jak ktoś chcę żyć. Poza tym by ludzie sami się trujemy, bo jest nam wygądnie, a potem szukamy przyczyn i leczymy się tym, co nas dalej zatruwa w ten sposób koło się zamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
kileryk Re: Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 18:40 z tobą z pewnością coś nie gra. stówka w ciemno, że jesteś jakimś pedziem w sutannie albo zakonnicą żyjącą w zgodzie z naturą, która posiadła wszystkie rozumy tego świata Odpowiedz Link Zgłoś
czarek1 Re: Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 18:45 Dyskusja w tym watku ma polegac nie na tym, co kto mysli o samych zabiegach in vitro, czy refundacji zabiegow in vitro, tylko na temat tego, czy w panstwie, gdzie jest konstytucyjny rozdzial wladzy swieckiej od kosciola wszelkie decyzje maja byc przedmiotem konsultacji z episkopatem. Zabieg ten NIE jest w Polsce zabroniony (moim zdaniem - cale szczescie) wiec dyskusja nt. refundacji jest wylacznie tematem finansowym. Wciaganie do dysusji zdania kosciola zmienia temat dyskusji z finasowego na ideologiczny, badz etyczny. Sprawa etyki kosciol moze sie zajmowac we wlasnym zakresie a wierni maja swoja wolna wole. Kto nie chce pomocy in vitro w przypadku bezplodnosci, nie musi przeciez z tej technologii korzystac. Jesli tak we wszystkim rzad bedzie konsultowal decyzje z kosciolem, moze niedlugo zakaze sie sprzedazy srodkow antykoncepcyjnych, poniewaz rania uczucia religijne katolikow. Mam nadzieje, z e do tego nie dojdzie, ale nie mozna poddawac calego ogolu obywateli presji ideologicznej kosciola. A tak na marginesie: Konstytucja mowi,ze rzad jest NEUTRALNY wobec grup wyznaniowych. Czy sprawa in vitro byla konsultowana z innymi zwiazkami wyznaniowymi? Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 20:02 kosciol , episkopat - mezczyzni ,starcy nie nie majacy pojecia o macierzynstwie , rodzine wypowiadaja sie ,narzucaja ludziom w Polsce jak maja postepowac .PARANOJA Sutannicy traktuja doroslych ludzi w kraju jak male WYMOZDZONE dzieci . Poczajcie swe owieczki i barany w salach katechetycznych i kosciolach . Rece precz od obywateli gdyz w panstwo nazywanym Polska zamieszkuja nie tylko sami katolicy . Odpowiedz Link Zgłoś
opt Re: Rząd, Kościół, in vitro 04.01.08, 23:04 Nie obrażaj starców,a raczej ich wysłuchaj i przemyśl, nie ubliżaj innym, bo w każdej wymienionej grupie znajdziesz ludzi mądrych i głupców. 1. Każdy niech mówi co chce,bo na tym polega wolność. 2. Każde środowisko wybrało swoich przedstawicieli do sejmu i do nich należy stanowienie prawa, a nie konsultowanie z jakimkolwiek kościołem,bo przecież rozdział kościoła opd państwa do czegoś zobowiązuje,jeżeli nie to nie mamy już państwa świeckiego i należy zmienic tych ,ktorych w wyborach wybraliśmy. 3. In witro nie powinno rodzić żadnych wątpliwości moralnych.Kiedy nas będzie stać na zapładnianie pojedynczego jajeczka i wszczepianie powstałej w ten sposób zygoty nikt nie bedzie mówił o zabijaniu zygot,czy jak kto woli istot ludzkich. 4. Bezpłodność jest chorobą i należy ją leczyć,a w ostateczności stosować in vitro.Oczywiście w zależnosci od zasobności państwa należy finansować jedną,dwie,trzy...lub więcej prób.Dzieci z in vitro,to dzieci upragnione,osiągane drogą wielu wyrzeczeń,dzieci zdrowsze,bo rodzice pieczołowicie poddają się wszelkim badaniom,a matka jest pod stałą kontrolą medyczną.Tu jest odpowiedzialne i świadome rodzicielstwo a nie przypadkowe dziecioróbstwo,którego efekty przejmuje państwo w postaci zapomóg,becikowych,ulg i innych świadczeń dla nieodpowiedzialnych rodziców,którym sex a często i alkohol przesłonił rozum.Więc jeżeli dofinansowywać to odpowiedzialnych rodziców a nie nieodpowiedzialnych dzieciorobów. Sposób zapłodnienia nie może i nie musi uwłaczać godności ludzkiej,a wręcz odwrotnie wydawanie na świat zdrowego ,oczekiwanego,ukochanego potomka przy zapewnieniu warunków do jego wychowania tą godność rodzaju ludzkiego podnosi na wyżyny ,w przeciwieństwie od niekontrolowanej ,spontanicznej płodności prowadzącej do zezwierzęcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Rząd, Kościół, in vitro 05.01.08, 02:16 Niech kazdy mowi co chce ale niech mowi z sensem . Bezplodnosci sie nie leczy:z definicji. Nieplodnosc owszem leczy ise , czasami poprzez IVF IVF mozna juz przeprowadzic na jednym embrionie: koszty zmaleja (u mnie o polowe) poniewaz nie bede brac wtedy drogich lekow hormonalnych. Niestety KK to nie wystarczy bo KK wierzy ze tylko bzykanie jest jedyna sluszna metoda i moje dziecko moze miec do mnie zal ze sie z mezem nie bzykalismy podczas transferu.... Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Pewnie byśce woleli, żeby Gazecie Wyborczej ulegał 04.01.08, 21:36 ... i stowarzyszonym oraz niestowarzyszonym bojownikom antyklerykalnym? A ja wam powiem: i bardzo dobrze, że wam już mało kto ulega i zyczę wam, żeby poza murami Czerskiej nikt wam już nie ulegał. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat episkopat niech się odwali 05.01.08, 00:23 wiernych takim posunięciem nie zdobędą... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Rząd, Kościół, in vitro 05.01.08, 08:56 na szczęście nikt nikogo w Polsce na siłę nie trzyma i jeżeli komuś się nie podoba kościelny superrząd to może w każdej chwili wyemigrować do jakiegoś państwa laickiego - np. na Białoruś. Tam aborcja jest dozwolona, nie ma religii w szkołach, nie ma religii na maturze itp. - każdy ateista będzie się tam cieszył wolnością o jakiej nie mógłby w Katopolsce nawet pomarzyć. Najbliższy pociąg do Terespola o 11.30, wizy można kupić na granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Rząd, Kościół, in vitro 05.01.08, 13:55 A moze ty sie wyniesiesz do Watykanu? Odpowiedz Link Zgłoś