Dodaj do ulubionych

In vitro w szufladzie

07.01.08, 08:29
A kuku!!!
Obserwuj wątek
    • hr.kalashnikoff Re: In vitro w szufladzie 07.01.08, 08:48

      Zeby leczenie in vitro masy pracujace w imie dostepu do postepu i
      roboty kuchenne dla gospodyn domowych. Obywatel zasluzy na malego
      fiata i na dziecko z probowki oraz barak mieszkalny przyznany przez
      Komisarza EU do spraw kultywacji roszczen ludnosci. Zaklady wyrobu
      kondomow gumianych i szkla do kuracji metoda in vitro oraz
      przeszczepow mozgow z bezolowiowego polichlorku winylu musa byc
      wybudowane z polecenia Komisariatu Specjalnego Unii Europopejskiej
      w przeciagu najwyzej lat pieciu ale nie mniej niz 2 lat w
      zawieszeniu.
    • hr.kalashnikoff Szerokie zainteresowanie mas problemem in vitro 07.01.08, 09:07

      W zwiazku z szerokim zainteresowaniem masy ludnosciowej EUniarnej
      problematyka kuracji in vitro jak i zarowno takze ochotniczej akcji
      lobotomicznej, unijny Komisarz Obrotu Nakazowo-Przekazowego zlecil
      uruchomienie specjalnych platform dyskusyjnych gdzie material
      ludnosciowy zapoznawalby sie z odchodem biurowo-rozdzielniczym
      Komisariatu.

      Na szczegolna uwage zasluguja innowacje modernizacyjno-wynalazcze
      znanej metody in vitro takie jak np. francuska metoda "in vino",
      niemiecka metoda "in drewno" czy nasza polska inicjatywa "in
      wiadro". Komisariat zlecil wyprodukowanie w ciagu 2 lat 200 ton
      pulpy papierniczonej na jednostke mas ludnosciowych, z
      przeznaczeniem do zadrukowania materialistyka agitacyjno-
      zapoznawcza produkcji leczeniowo-udzietniajacej in vitro.



      • klusujacy.hipopotam Re: Szerokie zainteresowanie mas problemem in vit 07.01.08, 09:53
        Nie wiem co palisz, ale chcę to samo...
    • br00net Kościół zaprzecza sam sobie. 07.01.08, 09:57
      Kościół niby naucza (albo lepiej nauczał kiedyś), że Bóg jest wszechmocny,
      wszechwiedzący i że stworzył świat. Teraz twierdzi, że in vitro jest złe bo żeby
      jedno życie powstało, trzeb uśmiercić wielu jego braci i sióstr(zarodków). Ale
      Bóg stworzył świat w taki sposób, że około 10-15% wszystkich ciąż kończy się
      poronieniem (pl.wikipedia.org/wiki/Poronienie). Zakładając że na świecie
      było dotychczas w całej historii tylko 40 miliardów ludzi, to aż 4,5 miliarda
      nie dożyło 22 tygodnia, jeżeli założymy że zarodek, czy też płód do 22 tygodnia
      to też człowiek i posiada duszę.
      Czyli jaki jest ten Bóg o którym Kościół tak naucza miłosierny, wszechwiedzący
      i wszechmocny czy też taki że skazał na śmierć kilka miliardów dusz bez szansy
      na życie?
      • klusujacy.hipopotam Re: Kościół zaprzecza sam sobie. 07.01.08, 10:04
        > Czyli jaki jest ten Bóg o którym Kościół tak naucza miłosierny,
        > wszechwiedzący i wszechmocny czy też taki że skazał na śmierć
        > kilka miliardów dusz bez szansy na życie?

        Nie znasz sie. Oni tam w tym całym "niebie" też potrzebują jakiegoś źródła zasilania. Najczystszym i najbezpieczniejszym źródłem są "dusze" płodów. To taka niebiańska energia termonuklearna albo odpowiednik odżywiania się przez Indian larwami, które zawierają dużo białka i innych składników odżywczych. Stąd taki przerób "nienarodzonych"
    • aniajabl In vitro w szufladzie 07.01.08, 12:00
      Nasze Państwo to dla mnie bardzo niezrozumiała instutycja. Ja
      przestałam liczyc na jakiekolwiek wsparcie z jego strony. Jestem po
      2-ch zabiegach in vitro , więc doskonale wiem jak to wszystko
      wyglada od podszewki. Smieszą mnie artykuły gdzie sie tylko opisuje
      samą procedure in vitro, nikt i tak nic z tego nie wynosi nie
      rozumie. Bo tak naprawde syty głodnego nie zrozumie.
      A nasi "biedni lekarze" dorabiaja sie fortun na podziemiu in
      vitrowym.( usługi medyczne , sprzedaz leków do in vitro ). Śmieszą
      mnie te gadki kościoła o moralności, jakiej moralności, gdy nasi
      lekarze maja zupełnie wolną rękę i robią z kobietami i zarodkami co
      chcą, nikt nie ma żadnej nad tym kontroli. Myślę, że zacząc należy
      od uregulowan prawnych nad całą procedurą, a dopiero potem można
      myślec o refundacji tego zabiegu w ramach NFZ.
    • swift073 takie ogolne pytanie-skad nagle zainteresowanie? 07.01.08, 12:20
      bez wchodzenia w kwestie merytoryczne - mam tylko takie pytanie,
      bo mnie ciekawi jedna rzecz.Mianowicie,skad takie nagle
      zainteresowanie kwestia zaplodnien in vitro?
      Co sie stalo,ze po wieloletniej ciszy w tej materii
      GW poruszyla ten temat kilka tygodni temu i niemal codziennie
      ukazuje sie artykul poswiecony temu zagadnieniu ?
      • lena575 Re: takie ogolne pytanie-skad nagle zainteresowan 07.01.08, 12:53
        A jak myslisz? Skąd wziął się w Gazecie np. temat "rodzić po ludzku"
        i póxniej cała jego akcja ?
        Całe lata kobiety rodziły jak rodziły, traktowane była jak chciał
        lekarz, płożna, pielęgniarka lub salowa i "było dobrze".
        Skąd brał się temat o proonianiach i traktowaniu w tym kobiety (czy
        rodziny)? Całe lata kobitey roniły, lekarz "to" traktował "jak na to
        zasługiwało" czli jakby nie było i ... "było dobrze",
        Po co Gazeta pisała o molestowaniu seksualnym przez książy? Całe
        lata nikt nie pisał i "było dobrze" czyli nie było problemu ...
        Moze dla ciebie ....
        O raku piersi, prostaty też się nie słyszało specjalnie, o
        tamografii... i cholera po co to pisać, potem jeden z drugim "sie
        domaga"
        A wydawałoby się,że myślenie nie boli .....................
      • andrzej369 Re: takie ogolne pytanie-skad nagle zainteresowan 07.01.08, 19:01
        swift073 napisał:

        > bez wchodzenia w kwestie merytoryczne - mam tylko takie pytanie,
        > bo mnie ciekawi jedna rzecz.Mianowicie,skad takie nagle
        > zainteresowanie kwestia zaplodnien in vitro?
        > Co sie stalo,ze po wieloletniej ciszy w tej materii
        > GW poruszyla ten temat kilka tygodni temu i niemal codziennie
        > ukazuje sie artykul poswiecony temu zagadnieniu ?

        Nalezysz do nielicznych osob, ktore to spostrzegly!
        Moim zdaniem chodzi o to aby GW nie posadzac, ze popiera Kosciol.

        Moim zdaniem GW od samego poczatku popierala RELIGIE w Polsce.

        Czym mniej SWIADOME spoleczenstwo tym wiecej można od niego wyciagnac.
        Religijnosc jest oznaka braku SWIADOMOSCI.
        Takiemu spoleczenstwu oligarchowie wciskaja co tylko chca.
    • alfjar In vitro w szufladzie 07.01.08, 12:42
      Jestem za in vitro przecież to dobrodziejstwo dla bezpłodnych
      małżeństw.Nie trzeba słuchać Kościoła zawsze byli oporni na
      nowości.Gdyby nie nauka a dogmaty wiary decydowały do dziś Słońce
      krążyło by dookoła Ziemi,a nie odwrotnie.Kościół był przeciwny
      przeszczepą dzięki Bogu zienił swoje zdanie.Praktyka ,nauka
      dowiodła,że nie mieli racji tak samo będzie z in vitro w całej
      Europie jest dotowane.Tylko klerykale Polskie rządy nie pomagają
      bezdzietnym małżonką.A przecież posiadanie dzieci cementuje rodzinę.
      • klusujacy.hipopotam Re: In vitro w szufladzie 07.01.08, 13:58
        > przeszczepą, bezdzietnym małżonką

        Jak widzę "ą" na końcu celownika liczby mnogiej (wiesz w ogóle co to takiego, nieuku?) to dostaję ciężkiej cholery! Zanim zaczniesz pisać na forum, naucz się do kur.wy nędzy pisać po polsku!
    • aniajabl Do Pana hipopotama......... 07.01.08, 18:02
      Panie trochę kultury, kazdy ma prawo się wypowiedziec na forum
      dyskusyjnym i nie podobają mi sie opinie na temat innych osób.
    • andrzej369 In vitro w szufladzie 07.01.08, 18:31
      Jest w szufladzie i będzie!
      Dlaczego?
      Polska to kraj wyznaniowy "absolutnej prawdy", gdzie nie spojrze wszedzie jest ona manifestowana:
      w Sejmie, u rzadzacych, w szkolach swieckich, w policji, w wojsku, przy odbiorach budynkow, mostow swieckich itp., itd..

      Swiadczy i dowodzi to, ze Narod polski jest o SWIADOMOSCI zerowej, poza nielicznymi wyjatkami, którzy maja tylko "wolnosc" w wypowiadaniu sie i nic pozatym, a to również dowodzi, ze w Polsce brak jest DEMOKRACJI.
      Polska "demokracja", to RELIGIA, a religia jest przyczyna zla.
      Dowodem na moja teze jest zachowywanie sie polskigo spoleczenstwa: nienawisc, pozadanie wszystkiego i wszystkich, wyscig "szczurow", zlodziejstwo, zabojstwa, patologia rodzinna, pijanstwo itp., itd...

      Ktos może mi odpowiedziec, ze nie wyrozniamy sie od innych krajow, ja odpowiem - tak, tylko od tych gdzie mocno jest wstawiona w psychike religia.

      • andrzej369 Re: In vitro w szufladzie 07.01.08, 18:47
        andrzej369 napisał:

        > Jest w szufladzie i będzie!
        > Dlaczego?
        > Polska to kraj wyznaniowy "absolutnej prawdy", gdzie nie spojrze wszedzie jest
        > ona manifestowana:
        > w Sejmie, u rzadzacych, w szkolach swieckich, w policji, w wojsku, przy odbiora
        > ch budynkow, mostow swieckich itp., itd..
        >
        > Swiadczy i dowodzi to, ze Narod polski jest o SWIADOMOSCI zerowej, poza nielicz
        > nymi wyjatkami, którzy maja tylko "wolnosc" w wypowiadaniu sie i nic pozatym, a
        > to również dowodzi, ze w Polsce brak jest DEMOKRACJI.
        > Polska "demokracja", to RELIGIA, a religia jest przyczyna zla.
        > Dowodem na moja teze jest zachowywanie sie polskigo spoleczenstwa: nienawisc, p
        > ozadanie wszystkiego i wszystkich, wyscig "szczurow", zlodziejstwo, zabojstwa,
        > patologia rodzinna, pijanstwo itp., itd...
        >
        > Ktos może mi odpowiedziec, ze nie wyrozniamy sie od innych krajow, ja odpowiem
        > - tak, tylko od tych gdzie mocno jest wstawiona w psychike religia.

        Gdyby hierarchowie Kosciola wierzyli co glosza, nigdy by nie przeciwstawiali sie najbiedniejszym.
        Dowodem na moja teze jest wlasnie in vitro i zakaz aborcji. Bogaty zaplaci, a biedny?
        Zawsze hierarchowie Kosciola, najwiecej kasy sciagaja od biednych i ludzi o zerowej SWIADOMOSCI.

        Prosze zobaczyc w jakich palacach mieszkaja hierarchowie, a w jakich przecietny Polak ???!!!

        Podobno maja sluzyc czlowiekowi (owieczce), a okazuje sie, ze to jest na odwrot.
        Nieprawdaz?
        OBLUDNICY!

        Ufam, ze kiedys w przyszlosci, zostaniecie za swoja oblude ukarani.
    • timoszyk Re: In vitro w szufladzie 07.01.08, 20:43

      W tej pelnej napiecia ideologicznej dyskusji jak gdyby zatraca sie meritum
      sprawy, czyli sama metoda in vitro i jej spoleczne aspekty.

      1. Metoda ta jest czesto jedyna szansa dla ludzi nie posiadajacych dzieci.
      Przynajmniej w tym momencie nie widze spolecznych przeciwskazan przeciwko jej
      stosowaniu. Chetnie jednak sie z nimi zapoznam.

      2. Czesto cytowany argument przeciwko niej sprowadza sie do faktu, ze jako
      produkt uboczny zwykle zostaje pare niewykorzystanych zarodkow i nie bardzo
      wiadomo co z nimi robic. Jesli ktos wierzy, ze zarodek jest juz czlowiekiem, to
      stosowanie tej metody oznacza dla niego, ze poczecie dokonuje sie kosztem paru
      morderstw z premedytacja. Tacy ludzie rzeczywiscie nie moga tej metody stosowac.
      Jednakze nie wszyscy musza podzielac nasze kanony wiary.

      Zyjemy w ustroju nazywajacym sie demokratycznym, co na zdrowy rozum oznacza
      podejmowanie decyzji przez demos, czyli lud. Z praktycznego punktu widzenia wiec
      decyzje o dopuszczalnosci tej metody powinno sie podjac w referendum.

      3. Nawet jesli metoda zostanie przyjeta, pozostaje otwarta jej koszt, a jest ona
      bardzo droga. Czy podatnik powinien za to placic w sytuacji, gdy brakuje
      pieniedzy na ratowanie zycia ludzi chorych na raka, bo lekarstwa sa za drogie?
      Dylemat jest trudny i znow powinien decyzje podjac podatnik. W ferworze walki
      ideologicznej nikt nawet nie interesuje sie ile ta metoda kosztuje.

      4. Swiat sie zmienia i zmieniaja sie metody prokreacji. Obecnie obowiazuje
      zasada, ze kazdy rodzi kogo chce, a pozniej wyciaga reke do podatnika, by placil
      za opieke nad genetycznie obciazonym dzieckiem, nawet wtedy, gdy badania
      prenatalne byly w stanie to przewidziec. Znow, jesli wierzymy, ze embrion jest
      czlowiekiem, to za zadna cene nie mozna dopuscic do jego usuniecia i nalezy
      skazac rodzicow, oraz podatnika do opiekowania sie genetycznie obciazonym
      dzieckiem, co moze trwac dziesiatki lat. Znow jedynym rozwiazaniem jest
      zorganizowanie referendum na ten temat. Politycy i etycy moga sobie przed takim
      referendum mowic co chca, ale tylko spoleczenstwo moze podjac decyzje, bo jego
      to dotyczy.

      Tryb podejmowania decyzji jest niestety w Polsce zupelnie inny. Zwykle
      samozwancze "elity" nauczaja maluczkich, a ci co jakis czas wychodza na ulice,
      albo zapijaja sie na smierc, bo nie widza w tym wszystkim za wiele sensu. Poza
      tym, po kazdych wyborach zycie kraju zaczyna sie jak gdyby od poczatku. Co bylo
      dobre wczoraj, dzisiaj wydaje sie byc haniebnym. Ten system jest chory i z
      demokracja ma niewiele wspolnego. Od PRL rozni sie tym, ze inne srodowiska
      pelnia role "elit" i co pewien czas sie wymieniaja. Chociaz bywa, ze dochodzi do
      wladzy takze i "elita" rodem z PZPR, wiec nawet tutaj mamy ciaglosc tradycji.

      Waclaw Timoszyk
      • andrzej369 Re: In vitro w szufladzie 07.01.08, 22:29
        Calkowicie sie zgadzam.
        Jedynie bym dodal, ze ludzka historia sie kolem toczy i jest w nim zamknieta.
        Czy mamy szanse wyjsc z tego zamkniecia?
        NIE!
        Dlaczego?
        Czlowiek to bardzo leniwa istota i taka pozostanie do swego UPADKU.
        Ten upadek czlowieka będzie przyczyna WIELKIEGO lenistwa.
        Istnieja DWIE prace - nad MIEĆ i nad SWIADOMOSCIA.
        W pierwszej sprawdzilismy sie, a w drugiej ponieslismy wielka kleske.
        Za ta kleske oskarzam wszystkich hierarchow religijnych.
    • zero.pl In vitro w szufladzie 07.01.08, 20:47
      gdyby to chodziło o kasę dla kleru,to by załatwili. Ponieważ trochę boją się
      jeszcze czarnych to odłożyli ten temat na później. Wnieść go trzeba pod obrady
      sejmu,zatwierdzić i zamknąć sprawę,nie oglądając się na czkawkę czarnych,i ich
      stetryczałych moherów, które już poza własną głupotą nic nie urodzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka